Zamiast walczyć z kryzysem Bruksela dba o przywileje socjalne
Euro przechodzi największy kryzys w swojej 11-letniej historii. Tymczasem pierwszy przywódca zjednoczonej Europy od czasów Karola Wielkiego martwi się, czy niemiecki robotnik dwa lata po tym, jak rzuci pracę, dalej będzie dostawał pensję. I żeby francuski urzędnik mógł już w czwartek wieczorem wyjechać za miasto.
Dodany z rp.pl do Aktualności » Świat z tagami bruksela unia gospodarka euro kryzys
Reklamy Google