Powiązane (2)

  pokaż (1) 
  • Reklamy Google

  • goferek +26  

    To kiedy ma być u nas ta druga Irlandia? ;)

    pokaż komentarz
    goferek
  • mcmlxxll -2  

    Ponoć już jest. Nie słyszysz tego głosu jutrzenki?

    pokaż komentarz
    mcmlxxll
  • xRudi -9  

    @GupiJestem
    Głupiś jest. Donek nigdy nie kłamał! On tylko mijał się z prawdą.

    pokaż komentarz
    xRudi
  • tarcamion +34  

    Przychodzi Irlandczyk do pubu i zamawia 3 piwa. Z każdego upija po 1/3 i wychodzi. Styuacja się powtarza przez dłuższy czas, aż zaciekawiony barman pyta, czy nie lepiej i taniej by było kupić jedno piwo i wypić całe. Zagadnięty Irish wyjaśnia:
    - To jest takie przyżeczenie między mną, a dwoma moimi braćmi. Każdy z nas na znak jedności i więzi rodzinnych zamawia dla każdego piwo i wypija swoją część.
    Zadowolony z odpowiedzi barman nie zwraca na niego już uwagi, aż tu za parę miesięcy Irlandczyk przychodzi do pubu i zamawia dwa piwa, wypija po pół i już ma odejść gdy barman zagaduje:
    - Bardzo mi przykro z powodu pańskiego brata. Naprawdę. Ile miał lat?
    - Nie, nie. Mój brat żyje. Wszystko jest OK.
    - To dlaczego teraz zamówiłeś dwa piwa?
    Irlandczyk odpowiada:
    - Zamówiłem dwa za moich braci, bo ja od zeszłego tygodnia skończyłem z piciem.

    pokaż komentarz
    tarcamion
  • Jacolex +18  

    U nas przepisy są podobne, więc nie wiem, skąd tyle szumu.

    pokaż komentarz
    Jacolex
  • tarcamion +5  

    Irlandczycy to specyficzny naród. Ostatnio, nie pamiętam kto dokładnie - ktoś z wykopowiczów z Irlandii pewnie będzie pamiętał - ale jakiś minister Irlandzki (nie ważne) przeprowadził w swojej sprawie śledztwo, które oczywiście wykazało, że jest niewinny.

    pokaż komentarz
    tarcamion
  • krukers +5  

    Czekam na dodatek do The Sims: Ireland.

    pokaż komentarz
    krukers
  • RoyalOak +1  

    Taki porządek przydałby się w Polsce. Ale pierwsze co bym zrobił, to bym wyburzył wielką płytę. Brr :/

    pokaż komentarz
    RoyalOak
  • blgwhi +3  

    Zostaw wielką płytę w spokoju :)

    pokaż komentarz
    blgwhi
  • themonic +1  

    Jacolex- tak, najlepszym tego przykładem jest hotel Sheraton w Krakowie koło Wawelu.

    pokaż komentarz
    themonic
  • rotated +4  

    Koles dramatyzuje. Od 2005 roku mieskzam w Dublinie, ja pracuje na budowie jako inzynier projektu natomiast moja dziewczyna juz w 3cim z kolei biurze architektonicznym. Pierwsze 2 biura zajmowaly sie domami a jej obecny pracodawca buduje jedynie duze obiekty. W ów 2ch pierwszych biurach sama wykonala kilka projektow domow, ktore juz stoja wiec dokladnie powiem Wam wykopowicze jak to wyglada.

    Idziesz na spotkanie do urbanistow i oni wydaja TObie warunki zabudowy. Wiec juz wiesz co mozesz a czego nie. Projekt robisz by pasowal pod wytyczne oraz by klient byl zadowolony. Znow idziesz do planners (urbanisci) i skladasz papiery (3 kopie). Po zdaje sie max 3ch tygodniach wraca z komentarzami, co zmienic oraz co poprawic, lub czasem wraca zatwierdzony projekt jezeli nikt nie ma obiekcji. Wowczas drukujesz kartke A4 tzw site notice i przyklejasz na przewidywanym placu budowy by sasiedzi wiedzieli co masz zamiar zrobic. Moga oni wowczas isc do urbanistow i ponarzekac i rzadac zmian ew. zadosc uczynienia bo np. twoj dach bedzie zaslanial im widok z okna na jezioro itd. Ogloszenie w gazecie, ze budujesz tez musisz dac. To tyle.
    Jak ktos nie ma wiedzy to powinien udac sie do specjalisty a nie na wlasna reke bladzic po omacku a pozniej plakac na forach/blogach, ze sie nie da lub, ze jest trudno.

    pokaż komentarz
    rotated
  • Zizii +19  

    Niby nic szczególnego, ale ciężko się czyta, gdy co chwila w tekście pojawia się coś takiego jak wziąść. Skręca mnie normalnie od środka. Wziąć do jasnej cholery! :) Przecież chyba już każda przeglądarka tak prosty błąd podkreśli... Broni się to tylko tym, że to cytat jest.

    pokaż komentarz
    Zizii
  • mike88 +5  

    Gratuluje polszczyzny. A county to po polsku hrabstwo.

    pokaż komentarz
    mike88
  • rychupeja +15  

    Mnie rozwaliła wzmianka o konieczności ogłoszenia się w loaklnej gazecie i czekania na ew. uwagi lokalnych mieszkańców.

    bardzo dobra sprawa, uniknie się chaosu architektonicznego jaki ma miejsce np u nas. W niemczech z tego co wiem tez jest potrzebna zgoda sasiadow, co zreszta powinno byc oczywiste, gdy ktos chce wplesc taki np. supermodny dom z kolumnami, jaskrawa elewacja i milionami balkonow i tarasow wsrod kamienic z 19w.
    Swoja droga z polska mentalnoscia pewnie zaraz sasiad za pozytywna opinie chcialby w lape...:/

    pokaż komentarz
    rychupeja
  • Matka69 +5  

    chciałem tylko zauważyć że u nas tak jest, oczywiscie poza koniecznoscia oglaszania sie w prasie, jednak przed rozpoczeciem budowy domu nalezy uzyskac zgode sasiadów, którzy mają także prawo oprotestować element budowy który im nie odpowiada, oczywiscie musi zostac on sensownie uzasadniony....bardzo czesto pojawia się ten problem np. przy służebności przejazdu przez działkę sąsiada.

    pokaż komentarz
    Matka69
  • Kajetan8 -4  

    "bardzo dobra sprawa, uniknie się chaosu architektonicznego jaki ma miejsce np u nas."
    Moja własna działka i buduje na niej co chcę, nic ci do tego, póki to nie zagraża otoczeniu. Chaos architektoniczny? to tylko twoje subiektywne odczucia. Może jeszcze mówmy ludziom w jakich kolorach ubrań mają chodzić po ulicy, w jakich do szpitala, a w jakich do urzędu pracy...

    pokaż komentarz
    Kajetan8
  • mrpyo +18  

    Swoja droga z polska mentalnoscia pewnie zaraz sasiad za pozytywna opinie chcialby w lape...:/
    Ta, bo zagranicą to sami święci mieszkają.

    pokaż komentarz
    mrpyo
  • jrs2 +12  

    @Kajetan8: jedno pytanie- czy mieszkasz w domku jednorodzinnym? Wierz mi, że sąsiedzi potrafią naprawdę ubarwić życie budując co chcą i jak chcą. Dwa przykłady zza płotu domu moich Rodziców:
    -sąsiedzi, którzy postawili dom bez pytania o zdanie dokladnie na przeciw naszego (który stał tam już pare lat). Okna ich łazienki wychodzą na nasz salon. Oglądanie 60 letniej sąsiadki nago nie jest fajne.
    -sąsiad, troszkę dalszy na szczęście, który kocha światełka świąteczne. Do wyboru: zasłanianie szczelnie okna na noc, albo próba zaśnięcia w dyskotece.
    I, oczywiście, to ich działki, ich domy, więc mogą robić co chcą. Przynajmniej tak mi to tłumaczyli.

    pokaż komentarz
    jrs2
  • gosvami -6  

    Matko święta ale o czym tu rozmawiać? Kupuję ziemię i buduję jak chcę i co chcę - to moja ziemia i mam prawo zrobić z niej użytek wedle własnego widzimisię a nie żeby mi jakiś pierdzistołek dyktował kolor firanek!
    Zakazy, nakazy, przykazania moralne...

    pokaż komentarz
    gosvami
  • artrad +12  

    "Kupuję ziemię i buduję jak chcę i co chcę - to moja ziemia i mam prawo..." - kup z dala od innych ludzi - OK :)
    Podczas kupna działkę dobiera się tak, aby to co chcemy na niej postawić komponowało z otoczeniem i wtedy wszyscy są zadowoleni.
    Nie jestem zwolennikiem faszyzmu architektonicznego , np. wszystkie w okolicy domy miały być białe kryte czerwoną dachówką i w każdym spadek dachu wynosił 17,54°, ale jeden potworek architektoniczny czy bunkier potrafi zniszczyć wygląd okolicy.
    Niedowiarkom polecam http://raider55.blox.pl/html

    pokaż komentarz
    artrad
  • medevacs +4  

    Matko święta ale o czym tu rozmawiać? Kupuję ziemię i buduję jak chcę i co chcę - to moja ziemia i mam prawo zrobić z niej użytek wedle własnego widzimisię a nie żeby mi jakiś pierdzistołek dyktował kolor firanek!

    bla bla bla, każdy tak gada jak sam chce postawić dom i mu czegośtam zabronią. Ale jak się okaże, że działkę obok kupili Cyganie i stawiają na niej swój tradycyjny "pałacyk" to każdy się będzie purtał, że jak można wydać pozwolenie na budowę takiego domu.

    pokaż komentarz
    medevacs
  • matips +3  

    Nie @gosvami . Nie możesz. Budując coś wśród innych budynków musisz się w to wkomponować. Nie naruszać harmonii estetycznej itd. Bo to co budujesz nie pozostaje bez wpływu na otoczenie. Jest wpływ - jest prawo do reakcji.

    pokaż komentarz
    matips
  • nowyurzytkownik +1  

    Ziemia wcale nie jest wasza tylko państwa, wy sobie płacicie i tylko myślicie, że jest wasza. A co do przepisów to bardzo dobre ale gdy ludzie są normalni. Obawiam się, że przez mentalność Polaków mogłoby sięto w Polsce nie przyjąć.

    Mi się podobają takie przepisy, zobaczcie jak wyglądają te ich miejscowości w ich państwach, u nas niby nie jest źle ale jak czasem przejeżdżam przez pewne miejsca to śmiesznie wyglądają pobudowane na odp$!!$#$ się domy. Ale zwłaszcza na odludziach bo już w miastach jest lepiej.

    Jeśli myślcie, że przepisy są złe to pomyślcie sobie, że macie fajny domek z widokiem na naturę, a ktoś buduje budynek wyglądający gorzej niż ch#!owo i jeszcze wam wszystko zasłania.

    Bronicie się przed takimi przepisami bo jak wiadomo, u nas absurdów nie brakuje, politycy są zapatrzeni w siebie i zamiast działać na naszą korzyść bo po to ich wybieramy to oni działają tylko na swoją korzyść. Takie ustawy pisze się tylko dla dobra ludzi za ich przyzwoleniem, a nie odwrotnie jak na przykład ustawy hazardowe itp. mówiące nam co mamy robić, gdzie i kiedy być, a kiedy spać.

    W Krakowie to wygląda tak, że facet wybudował blok z mieszkaniami na sprzedaż, oczywiście była to samowola, sam sobie wyciął bez pozwoleń kilka drzew i zapłacił kilkadziesiąt tysięcy kary które już sobie wliczył w ceny mieszkań jeszcze przed budową.

    pokaż komentarz
    nowyurzytkownik
  • Kajetan8 0  

    "czy mieszkasz w domku jednorodzinnym?"

    wyobraź sobie, że tak

    pokaż komentarz
    Kajetan8
  • medevacs +4  

    Chamstwo z tym zakazem budowy domów dla osób bez odpowiedniego pochodzenia. Śmierdzi faszyzmem. I już nie mówię tu z perspektywy Polskiego imigranta w Irlandii tylko Irlandczyka. Wyobraźcie sobie dla porównania, że w Polsce też mamy takie prawo. Pochodzicie np. ze Szczecina ale poszliście na studia do Warszawy. Tam dostaliście pracę, macie kasę i... dupa, nie zbudujecie domu, bo nie jesteście rodowitymi Warszawiakami. Bez sensu. Bo wcale nie zmniejszy to liczby prawdopodobnie niechcianych imigrantów (czy to międzynarodowych czy powiedzmy wewnętrznych migrantów z innych miast) gdyż już kupić gotowy dom można bez problemu bez względu na pochodzenie. Pewnie jakby dać w łapę deweloperowi to też nie byłoby problemu z budową domu pod wasze widzimisię tylko, że wyszłoby z 50% drożej. Sztuczne napędzanie rynku wtórnego nieruchomości.

    To samo z tym zakazem budowy w strefie rolnej. Sztuczne blokowanie urbanizacji. Jeszcze w Anglii, gdzie już marudzą w mediach, że robi się trochę ciasno to może bym zrozumiał ale w Irlandii chyba na przesadne zagęszczenie ludności nie narzekają.

    pokaż komentarz
    medevacs
  • rezdesign 0  

    Gówno prawda, mieszkam w IRL od 5 lat, jestem w trakcie budowania domu razem z rodzicami, to co jest opisane w tym wykopie to totalna bzdura.

    Ale co tam, trochę propagandy się przyda :)

    pokaż komentarz
    rezdesign
  • nowyurzytkownik 0  

    Może chodzi tylko o pewne miejsca, a nie cały kraj? Wiem, że w mieście którym mieszkam jest pełno wyznaczonych przez miasto granic archeologicznych i innych, jeśli jesteście właścicielami ziemi w takich granicach to minie trochę czasu zanim pozwolą wam się budować, a może nawet potrzebny będzie sąd.

    pokaż komentarz
    nowyurzytkownik
  • moods +1  

    @rezdesign: to opisz jak jest naprawdę .

    pokaż komentarz
    moods
  • medevacs 0  

    Gówno prawda nie wiem czy gówno prawda, bo koleś wspomniał, że przepisy różnią się w zależności od gminy, także może w Dublinie jest łatwo się zbudować ale już w innych miejscach niekoniecznie. Ja w Irlandii nie mieszkam, ja tylko wyraziłem swoją opinię na temat tych przepisów.

    pokaż komentarz
    medevacs
  • izabelaa1988 +1  

    "Twój projekt jest cały czas do wglądu dla każdego" a u nas biedni sąsiedzi jak chcą zobaczyć jak mieszkasz muszą zainwestować w lonrnetkę ! oburzające

    pokaż komentarz
    izabelaa1988
  • mir67 -2  

    cóz i u nas niedługo tak będzie w końcu nasz cudotwórca obiecał nam druga Irlandię

    pokaż komentarz
    mir67
  • Sklejany +8  

    Od kiedy w Polsce jest system dwupartyjny?

    pokaż komentarz
    Sklejany
  • neib1 +8  

    Poza tym to nie nienawiść tylko pogarda.

    pokaż komentarz
    neib1
  • madziab86 -3  

    Co kraj to obyczaj :)

    pokaż komentarz
    madziab86
  • orzech86 +4  

    Przynajmniej kupując auto jedyne co musisz zrobić to wpisać swój adres do dowodu rejestracyjnego i wysłać do urzędu i na tym kończy się cała procedura. Nikt nie biega z rejestracjami po 10 razy do 50 różnych okienek i nie trzeba płacić za wszystko na każdym kroku. A jak zgubisz rejestracje to idziesz do pierwszego lepszego sklepu z częściami samochodowymi i mówisz, że chcesz tablice z takim lub innym numerem i odbierasz ją za 2 godziny. Podsumowując: Samochód w Irlandii można sobie zmieniać co tydzień a nawet częściej, nikt przy kupnie nie robi żadnych umów, problemów, zmian tablic itp. W urzędach też wszystko jest uproszczone tak, że nawet bez angielskiego wszystko załatwisz. A prawda jest taka, że w Polsce budując dom wcale nie jest lepiej.

    pokaż komentarz
    orzech86
  • luk3Z -1  

    Wolę Irlandię niż Polskę gdzie można dostać grzywnę (ponad 5000 zł) za zbyt wczesne [sic!] wprowadzenie się do własnego mieszkania... (ostatnio było o tym głośno w mediach)

    pokaż komentarz
    luk3Z
  • vartan -4  

    czasami daja nowe na 1. strone. widzialem i 8, 10 na samym dole

    pokaż komentarz
    vartan
  • vartan -3  

    ta, dostalem -2 od 2 idiotow...
    tylko nie wiem za co.
    powaznie na glownej, na dole zdarzaja sie takie wykopy...

    pokaż komentarz
    vartan
  • Braviken -5  

    Myślałem, że przesadą jest główna przy 41 wykopach.
    Ten wykop przy 32 wygrał.
    O co chodzi?

    pokaż komentarz
    Braviken
  • macio_dg +1  

    Może jakiś stosunek wykopów do zakopów ?

    pokaż komentarz
    macio_dg
  • Floyt -4  

    @Braviken
    Nie było zakopów.

    pokaż komentarz
    Floyt
  • vaganze1 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    vaganze1
pokaż 

Wykopali i zakopali (208 / 6)