A gdzie się podziali wszyscy obrońcy zwierząt? Jak te koty tam cierpią a ta okrutna kobieta rzuca im karmę aby o nią walczyły jak jakieś zwierzęta. Do więzienia z nią!
One właściwie tam mają optymalne w miarę warunki do rozmnażania, więc pewnie w tej chwili jest ich z 2x więcej ;S... Wobec czego, ci co lubią sierściuchy powinni zorganizować akcje Wykot i wysłać na tą Syberię jakąś tonę suchej karmy... No i żwirek pochłaniający zapachy.
Kiedyś Egipt był królestwem kotów, teraz zwykłe mieszkanko gdzieś w Rosji... Ach ten minimalizm ;p.
Swoją drogą, nie uważacie, że tej karmy jest trochę za mało jak na tyle (wygłodniałych) kotów? Nie jestem specjalistą, koty uwielbiam, ale jakieś mieszane uczucia miałem oglądając to ile ich musi się tam kłębić w jednym pomieszczeniu...
dokładnie, pierwsze co sobie pomyślałam
skoro tam jest 130 kotów a ona daje im takie małe porcje około 3kilo karmy w tym worku, to można myśleć że kilka razy dziennie je karmi lub czekają na lepsze czasy.
Chore, tyle kotów na tak małej powierzchni - i do tego rzeczywiście głodne - skoro tak skaczą do jedzenia. Współczuję sąsiadom (jeśli takowi są), bo odór musi być nie do zniesienia.
dokładnie. stara chora na głowę kobiecina już pewnie nie czuje tego smrodu bo mieszka w nim. z resztą od każdego posiadacza kota czuć "kotem" a co dopiero od 130. To są takie anomalie społeczne na styl ludzi robiących śmietnik w mieszkaniu itp. No ale że spora część wykopowiczów podnieca się kotami identycznie jak cyckami to jest i główna. Świadczy to tylko o poziomie umysłowym wykopujacych -> http://www.youtube.com/watch?v=rsBjBgoFgfU zakop.
@ropppson, koty nie śmierdzą w przeciwieństwie do psów z ich obrzydliwą sztywną od brudu sierścią. Pierwszy raz słyszę, żeby od pojedynczego kota śmierdziało.
Na tym filmie to tak wygląda, ale na tym podanym w komentarzach widać, że wszystko jest czyściutkie a kobieta jest jak najbardziej zdrowa na umyśle. Za to jak zobaczyłem jak to u Villas wygląda to się dopiero przeraziłem.
@Elaviart mieszkając w bloku czuć pod drzwiami kto hoduje chociaż jedną sztukę. Dla tego kto posiada kota lub ma z nimi do czynienia nie czuć nic. Własne smrody nie śmierdzą jak się posiedzi w nich troche.
Bzdury gadasz, chodziłem na korki do jednego dziadka który w mieszkaniu trzymał trzy koty i jedyne co czułem to podrapane ręce jak mnie sk#%%ysyny zaatakowały.
@ropppson, tak jak ktoś wyżej napisał - śmierdzą tylko kocury, a w blokach ludzie nie trzymają kocurów bez kastracji (masakra przy oznaczaniu terytorium), bo nikt by się do tego nie przyzwyczaił. Wykastrowany kocur w ogóle nie wydziela zapachu.
Natomiast kotki w ogóle nie śmierdzą. Wręcz przeciwnie - moja na przykład ma przyjemny zapach futerka, tylko z pyska jej jedzie jak ziewa.
Koty to w ogóle czyste zwierzęta, pół dnia spędzają na myciu się. A że są giętkie to mogą się umyć w całości.
To już nie jest kwestia węchu tylko ignorancja. A prościej - głupota.
akurat posiadam kota i nie śmierdzi od niego, może dlatego, że jest to kotka.
miałem psa i wiem, że od psa śmierdzi, bo pies po prostu nie jest tak czysty jak kot, a jeszcze pies o długiej sierści to w ogóle masakra.
ale nie uwierzę, że 130 kotów nie wydziela smrodu. każdy kot musi się gdzieś załatwić, jeśli trafi się jeszcze kocur, to oznaczy teren. no, właściwie jedyny smród jaki czuć u kotów (o ile nie są chore) to właśnie odchody i oznaczanie terenu.
Nie zdziwił bym sie jak by babka zemdlała karmiąc te kotki z fetoru wydobywającego sie z takiej ilości kotów ,w takiej sytuacji koty by sie nią pożywiły.
@kot - wnioskuję, że stawiasz siebie ponad innych przedstawicieli swojego gatunku, śmiejąc się z tych wijących się bezmózgich frajerów, dla których liczy się wyłącznie karma oraz których egzystencja nie ma najmniejszego znaczenia we wszechświecie, bo Ty - Ty opanujesz świat!
musisz kupić wykogąbki smsem za 1,22 za który płacisz 30,50.
jestem bordowy to wiem. ja mogę wykopywać wszystko co chcę, niektóre rzeczy nawet kilka razy (tylko przelogowywanie trochę męczące jest).
Reklamy Google