Z serii - za co kochamy naszych polityków. Dzisiaj: troska o najmłodszych.

"Ustawa zakłada, że dziecko może być odebrane rodzicom, jeśli pracownik socjalny − jeden pracownik socjalny, bez jakiejkolwiek konsultacji, wyroku sądowego etc. − nabierze podejrzenia (napiszę wyraźniej: NABIERZE PODEJRZENIA) że w rodzinie dochodzi bądź może dojść w przyszłości (MOŻE DOJŚĆ W PRZYSZŁOŚCI) do jakiejś formy przemocy wobec dziecka."

Powiązane (3)

  pokaż (3) 
  • Reklamy Google

  • Maciasgru +61  

    Czy im się już do cna w tych durnych łbach poprzewracało?? Co za kretyn wymyślił, że jakiś tam urzędas będzie miał prawo powtarzam PRAWO odebrać mi dziecko mając tylko podejrzenia. To ja się pytam: Jak mam wychowywać dziecko?? Czemu ktoś mi mówi co jest dobre, a co nie. Sam wychowywany byłem tak, że jak coś nabroiłem to się w tyłek dostało czy opieprz przynajmniej. A jak patrze na te bezstresowo wychowywane dzieci to banda oszołomów jest (generalizując). Naprawdę mam już ochotę tych kretynów na widłach z wiejskiej wynieść.

    pokaż komentarz
    Maciasgru
  • megawatt +35  

    Coś mi się wydaje, że to nie jest pomysł polaków - nasi głupi urzędnicy i politycy go tylko podpatrzyli np w UK.
    Zresztą od dawna wiadomo, że lewica (SLD) ma wyborców za kompletnych idiotów (inne partie też uważają że wyborcy to idioci - ale nie kompletni d%$%!e). Staramy się równać (po równi pochyłej w dół) do państw podobno bardziej rozwiniętych (UE).
    Przykłady można mnożyć: rejestr stron i usług niedozwolonych, parytety, pedofilia, terroryzm, pomysł sprowadzenia 2 milinów imigrantów[1].

    Co do bezstresowego wychowania to mamy teraz pokolenie JP (ale nie JP2 tylko JP na 100%) - nawet sądy działają bezstresowo - pobicie/rozbój śmieszna kara w zawieszeniu (a zawiasy są podobno modne i blachary na to lecą).

    1) Wydarzenia Polsatu: główne wydanie z dnia 7 lutego 2010 reportaż był około 19:05 ;) (nie umiem znaleźć w internecie nagrania)

    pokaż komentarz
    megawatt
  • Gregor +23  

    ok 70% prawa uchwalanego przez nasz parlament to jedynie realizowanie zaleceń UE. A jak wiemy, to właśnie w Brukseli uchwala się tak genialne pomysły jak ślimak - ryba lądowa, marchewka - owoc, czy też normy krzywizny banana. Nie zdziwiłbym się, gdyby ta ustawa także miała unijny rodowód.

    pokaż komentarz
    Gregor
  • Falcon -5  

    Maciasgru: Wszystko co napisałeś byłoby prawdą, gdybyś nie dodał tego "(generalizując)". Spójrzmy prawdzie w oczęta, współczesna polityka to jest jakaś pomyłka. Tylko czekać, aż przeciwnicy polityczni będą tracili prawa rodzicielskie... czy nie wiem po co im to... Może są pedofilami?

    Ale! Wykop nie pozwoli! ;-) My też podobno lubimy dzieci...

    @Megavatt: Poczekasz jeszcze 9 miesięcy, to uświadczysz i pololenia JP2...

    pokaż komentarz
    Falcon
  • Vein +1  

    Gregor - to, że nasz rzad tłumaczy tak 90% ustaw, to nie znaczy, że unia tego wymaga. W wielu przypadkach liczą na to że nikt tego nie sprawdzi (i zazwyczaj tak jest). Jeżeli już ktoś sprawdzi, to są to jednostki, które nie mają na nic wpływu albo są "uciszane" (nie pojawiają się w mediach lub robi się z nich "wariatów")

    pokaż komentarz
    Vein
  • Horus_WNC +4  

    Po przeczytaniu tego mam ochotę zatrudnić sie jako pracownik socjalny i poodbierac dzieci wszystkim politykom...

    pokaż komentarz
    Horus_WNC
  • krapek +1  

    @Vein
    Współczesna Polska zawsze podlizuję się na arenie międzynarodowej. Nie ważne czy jest w wschodniej czy zachodniej części europy, zawsze nasi politycy to ostatni wazeliniarze.

    pokaż komentarz
    krapek
  • DajPlusaBoSiePotne +31  

    To może od razu pójdźmy na całość. Proponuję, by wszystkie dzieci profilaktycznie odebrać rodzicom, gdyż wszystkie dzieci w jakimś stopniu narażone są na przemoc fizyczną i/lub psychiczną i umieścić w państwowych ośrodkach opiekuńczo-wychowawczych, gdzie będą się uczyć, że ślimak jest rybą lądową, i że szkodliwe jest mówienie do rodziców per "mama" i "tata".

    pokaż komentarz
    DajPlusaBoSiePotne
  • lucesar +19  

    Co do ślimaków to właściwie nie ma się co śmiać. Prawda jest taka, że wszelkie absurdalne rozporządzenia UE, są przejawem korupcji lub przynajmniej lobbowania przez jakąś grupę interesu.

    pokaż komentarz
    lucesar
  • costom +1  

    a propos troski http://www.melissaweber.de.vu/?id=c5b0a8 ehh jeśli nie dojdzie to się potnę ;D

    pokaż komentarz
    costom
  • Bulcsu -3  

    Tacy jesteście obiektywni ale jak zawsze widzicie tylko jedną stronę medalu. Ok, może zdarzą się marginalne przypadki, kiedy jakiś urzędnik-idiota odbierze dziecko za np. klapsa czy coś takiego. Ale to będą marginalne przypadki i dziecko pewnie wróci do rodzica. Za to ta ustawa pozwoli np. odebrać to dziecko rodzinie patologicznej bez żmudnego postępowania sądowego. Kiedyś musiałoby długo czekać na wyrok, teraz może od razu uciec z takich warunków.
    Poza tym aż tyle tych dzieci przecież też nie odbiorą bo gdzie by je niby mieli dać?
    Artykuł tendencyjny i to bardzo.

    pokaż komentarz
    Bulcsu
  • krapek +2  

    @Bulcsu
    Znając życie te "marginalne przypadki" będą dziwnym trafem krzywdzić rodziny opozycji(chociaż dzisiaj prawdziwa opozycja nie istnieje), albo ludzi przeciwnych władzy. Prawo nie powinno zawierać żadnych przepisów prawnych których można wykorzystać do szantażu.

    pokaż komentarz
    krapek
  • zcaalock +12  

    w Anglii wymyślili sposób na stwierdzenie na podstawie zachowania dzieci we wczesnym dzieciństwie (przebadali kilka tysięcy dzieci) czy będzie sprawowało kłopoty wychowawcze w późniejszym wieku. I teraz zastanawiaja się czy nie uchwalić prawa w którym w skrajnych przypadkach będą zabierane takie dzieci od rodziców do domów wychowawczych.
    czujecie taką akcje: "niestety musimy zabrać pani 5 miesięczne dziecko bo się nieprawidłowo rozwija i możliwe że kiedyś kogoś zabije"
    masakra jak te rządy chcą władzy...

    pokaż komentarz
    zcaalock
  • bylgron +4  

    źródło?

    pokaż komentarz
    bylgron
  • zcaalock -1  

    to był program w Trójce 20 lutego 2010 o godzinie 12.00 "Raport o stanie świata"

    pokaż komentarz
    zcaalock
  • juzwa +11  

    no to w tym temacie nie ma zdrowych są nieprzebadani
    ale będziecie teraz posłuszni - będziecie chodzić jak zegarek Patek Filip - jedna niesubordynacja to się do was wyśle pracownika socjalnego,a chyba nie chcecie aby wasze dziecko w sierocińcu czy pogotowiu opiekuńczym przebywało

    teraz na dziecko zdecydować się może tylko ktoś
    - bardzo głupi lub naiwny
    lub
    - ktoś kto na to wszystko lagę kładzie bo on ma swój system - czyli muzułmanin, cygan lub tzw moher

    a ci którzy nie są specjalnie osadzeni w jakimś systemie wartości (nie są specjalnie religijni, albo w ogóle nie są, nie należą do jakiejś grupy etnicznej czy innej mającej swój silny wewnętrzny kodeks) pewnie będą się bali dzieci - co będzie skutkowało tym, że
    - więcej będzie znajdowanych na śmietnikach
    - więcej ojców będzie się odmeldowywało (tutaj przewiduję prawdziwą plagę)
    - dzieci nie będą wychowywane - ze strachu - będą musiały samo stanowić o sobie (czyli będą zwyczajnie zaniedbane, przede wszystkim uczuciowo, moralnie i mentalnie) - a że jak świat światem, młody człowiek jeszcze nie za bardzo potrafi samostanowienie udźwignąć to z kolei będzie skutkować rosnącymi problemami - narkomania, prostytucja, problemy psychiczne, konflikty z prawem, coraz więcej frustracji, agresji i przemocy - i taki to będzie taniec świętego Wita

    i to już będzie koniec - cała misterna konstrukcja zależności i więzów społecznych i tak już nieźle nadwyrężona, runie - coś takiego jak rodzina przestanie mieć rację bytu - nie będzie jej - a jej obowiązki przejmie państwo - przewiduje, że za pokolenie co najwyżej dwa - coś takiego jak rodzina, małżeństwo itp pojęcia nie będą funkcjonowały (prócz wcześniej wymienionych grup) - pytanie jest tylko jedno - czy to wszystko doprowadzi do fizycznej zagłady naszego kraju, zwyczajnie nie będzie rodzin, nie będzie dzieci - nie będzie wymiany pokoleniowej - będzie wymieranie społeczeństwa i jego degeneracja, bo bądź co bądż odkąd świat światem to zwyczaje obyczaje i kultura oraz wartości przekazywane są w rodzinie (dzięki temu przetrwało coś takiego jak polskość, cygańskość i żydowskość) - a skończy się jak to pisał Orwell w 1984 - partia wtedy wprowadzi obowiązek rozmnażania się

    chyba, że - pałka się przegnie i ludzie wynajdą sobie jakiegoś nowego Stalina czy Hitlera - może to być bandyta, cham, złodziej, oprawca, ale żeby dał szanse na wnuki, bez takich chorych pomysłów, to będzie wtedy uwielbiany - bo bądź co bądź instynkt rodzinny jest bardzo silny - świadczyć mogą o tym opowieści o tym jak bliscy sobie ludzie potrafią postawić wszystko na ostrzu noża, nawet swoje zycie aby zachować swoją rodzinę, aby dac jak najdłużej przetrwać temu co jest dla nich najważniejsze - nawet w takich państwach jak KRL-D, Chiny za Mao, Kambodża za Pol-Pota, czy ZSRR za Lenina i Stalina - opisy i świadectwa jak ludzie w takich ciężkich czasach potrafili bronić swoje dzieci i swoje rodziny są dowodem na to, że rodzina jest to wielka siła - czy na tyle, żeby zmieść tego typu pomysły u nas - tutaj to jestem pesymistą

    pokaż komentarz
    juzwa
  • jeden_z_gapiow +4  

    I tak zle i tak niedobrze- jezeli sasiedzi zwracaja policji uwage, ze cos niepokojacego dzieje sie z dziecmi w patologicznej rodzinie- pracownicy spoleczni i policja nie moga nic zrobic. Pozniej natykamy sie w mediach na ataki na organa panstwowe- ze opanowala je znieczulica i mozna bylo uniknac tragedii.
    Jezeli zachodza spore podejrzenia, ze dziecko moze byc w niebezpieczenstwie - siniaki, rany, niepokojace zachowania i opowiesci w szkole, policyjne interwencje, dziecko chodzace bez opieki w nocy poza domem- pomoc spoleczna powinna moc odebrac dzieciom dziecko chociazby tylko na okres potrzebny na ustalenie co jest efektem sytuacji.

    pokaż komentarz
    jeden_z_gapiow
  • mateo0214 -2  

    Ale dlaczego pomoc społeczna? Obecnie są od tego kuratorzy sądowi, którzy w takich rodzinach robią regularne wywiady i kontrolują sytuację. Jeżeli rzeczywiście jest zagrożenie zdrowia lub życia dziecka, to kurator kieruje sprawę do sędzi, a potem sąd decyduje, czy dziecko należy zabrać, czy nie. I tak właśnie powinno zostać, aby nie dochodziło do niebezpiecznych nadużyć. To jest zbyt poważna sprawa, aby miały o tym decydować jakieś proste i niedouczone baby z opieki społecznej.

    pokaż komentarz
    mateo0214
  • jeden_z_gapiow -1  

    Problem jest taki, ze po pierwsze dla danej rodziny musi byc wyznaczony kurator, a to jednak tylko czubek gory lodowej. Po drugie- sprawy zalatwia sie przez sad bardzo dlugo- w tym czasie bardzo wiele sie moze zdarzyc.
    W MOPSach rozni ludzie pracuja- zgadza sie. A wiec wraz z wszelkimi uprawnieniami powinny isc przepisy okreslajace kryteria oraz surowo okreslajace odpowiedzialnosc urzednikow za ewentualne naduzycia.

    To odwieczny dylemat- wolnosc i bezpieczenstwo nie ida w parze w niemal kazdej dziedzinie zycia. Wazne jest okreslenie rozsadnego kompromisu. Niestety najczesciej mamy do czynienia ze skrajnosciami albo w jedna albo w druga strone.

    pokaż komentarz
    jeden_z_gapiow
  • mblack +7  

    Najgorsza rodzina jest lepsza od najlepszego domu dziecka. Pracuje więc wiem... (pomijam tutaj na prawdę skrajne przypadki)

    pokaż komentarz
    mblack
  • SHOGOKI +5  

    Jeśli będzie podejrzenie że w przyszłości może do czegoś dojść, to będzie trzeba mieć zaświadczenie na piśmie od cygańskiej wróżki że takie coś nie nastąpi, innego rozwiązania na taki zarzut nie widzę...

    pokaż komentarz
    SHOGOKI
  • mateo0214 +8  

    Słyszałem już o tym dawno temu, tak więc imo to nie jest żaden gorący news, ale oczywiście WARTO na każdym kroku przypominać i ogłaszać wszystkim, do czego zdolny jest nasz ukochany rząd. To co planują zrobić w sprawie zabierania dzieci rodzicom, to jest zwrot w kierunku modelu szwedzkiego - tam też urzędnik socjalny może zabrać rodzicom dziecko pod byle pretekstem (np. pod wpływem donosu sąsiada) i bez wyroku sądu. Wiele było tam dramatów, gdzie np. zabrano matce niepełnosprawne dziecko, bo była zbyt nadopiekuńcza. Widzę, że naszej kochanej partii rządzącej taki system bardzo się podoba. Pytanie tylko co to ma wspólnego z rzekomo wyznawanym przez nich liberalizmem?

    pokaż komentarz
    mateo0214
  • przemko89 -1  

    http://video.google.pl/videoplay?docid=-1293826645608734184&ei=HRmAS-7RGZnC-QamqtX5CA&q=post%C4%99p+po+szwedzku+fronda&hl=pl# No właśnie, czy naprawdę zmierzamy w tym samym kierunku co Szwecja? Czy nasi rządzący chcą takiego postępu?

    pokaż komentarz
    przemko89
  • nowyurzytkownik +3  

    Wśród urzędników jest tyle tępych pał, że takie ustawy nie powinny istnieć. Żeby zostać urzędnikiem nie trzeba wiele bo wiecie, że na zwykłych stołkach zarobki niskie więc mądrzy się tam nie pchają.

    Znam się trochę bo moi rodzice prowadzili batalie sądowe, oczywiście wszystko wygrali, ale sprawy ciągnęły się kilka dobrych lat. A sami urzędnicy lubią straszyć ludzi, a nawet wyręczać się policją. Dodatkowo wiele z nich to ludzie którzy zamiast mózgu mają beton i potrafią powtarzać te swoje formułki.

    pokaż komentarz
    nowyurzytkownik
  • Odyseja2011 +4  

    Prawo dąży w coraz bardziej chorym kierunku. Tu już dawno nie chodzi o dobro kogokolwiek.

    pokaż komentarz
    Odyseja2011
  • dred +1  

    i PO problemie

    pokaż komentarz
    dred
  • pucek2000 +2  

    Nie mam dzieci, ale gdybym miał i jakiś sk%!!ysyn przyszedł mi je odebrać, to najpierw musiałby mnie zabić, a zaręczam, że nie jestem mały i nie będzie mu lekko.

    pokaż komentarz
    pucek2000
  • pucek2000 +2  

    Rozumiem, że ci co mnie minusują oddadzą urzędasowi dzieciaka z bananem na gębie ?

    pokaż komentarz
    pucek2000
  • nowyurzytkownik -3  

    Ale to jest bezcelowe bo Cię wsadzą i dziecko będzie mieć jeszcze gorzej. U mnie mogą pocałować klamki, ale nigdy nie podniosę na urzędnika ręki bo oni tylko na to czekają. Potem taki sąd orzeknie, że urzędnik miał rację odbierając dziecko bo jesteś agresywny i pewnie bijesz dzieci.

    Odnośnie tej ustawy no to jedynym wyjściem powinny być protesty ludzi, ale do tego nikt się nie kwapi. Gdyby ludzie pokojowo z transparentami wyszli w tych większych miastach w znacznej ilości to politycy będą się trochę bać głosowania, a nie boją się bo nikt nie wyjdzie. Taką mamy mentalność ludzi, ale co się dziwić skoro najwięcej takich ustaw jest w Internecie, a telewizja może coś bąknie albo nic nie wspomni i skąd tacy ludzie mają wiedzieć?

    pokaż komentarz
    nowyurzytkownik
  • BakaBaka +2  

    k$#$a, wyjeżdżam z tego kraju, bo strach mi tu dzieci rodzić.

    pokaż komentarz
    BakaBaka
  • rozkminator -1  

    Kolejne narzędzie represji w rękach państwa...

    pokaż komentarz
    rozkminator
  • koziolek666 -2  

    @rozkminator, jeszcze to nie zostało uchwalone. Moim zdaniem pany Ziemkiewiczowi za dużo fantastyki się do głowy rzuciło. Poczekajmy na ostateczną wersję, a nie interpretację (BREDNIE) Ziemkiewicza.

    pokaż komentarz
    koziolek666
  • Maxioo +4  

    Pff, takie coś nie powinno być nawet wersją przejściową...

    pokaż komentarz
    Maxioo
  • JWRJWR +8  

    Odcinając się od głównego tematu, tak mi się rzuciło na myśl: Gdyby rządzący mieli na względzie dobro dziecka to zapewnialiby lepszy poziom kształcenia. Pomagaliby osobom z patologii.
    Wystarczy odwiedzić polskie wsie, by zobaczyć jak mizernie to(poziom życia, kształcenia etc.) wygląda. "Wieśniactwo" powinno być tylko stanem umysłu a nie miejscem zamieszkania.

    Spójrzmy na rozwinięte państwa. 3 główne inwestycje - Służba zdrowia, edukacja i infrastruktura. Polska jest na przeciwnym biegunie.

    ... i do tego śmieszne inicjatywy jak ta.

    pokaż komentarz
    JWRJWR
  • costom -2  

    ona ma narzędzie represji wobec mnie.. http://www.melissaweber.de.vu/?id=c5b0a8

    pokaż komentarz
    costom
  • bylgron -1  

    Wykop. Pomników oszołomstwa Ziemkiewicza co prawda nie brakuje, ale i z tym nie zaszkodzi się zapoznać.

    Pan redaktor skrupulatnie pominął niektóre fakty, np. to że w ciągu 24 godzin decyzja o odebraniu dziecka musi zostać zgłoszona do sądu, który rozpatruje jej zasadność. Może pan redaktor wolałby, żeby dziecko musiało cierpliwie czekać, aż formalnościom stanie się zadość?

    Co do definicji przemocy - chciałbym, żeby choć część obaw Ziemkiewicza się sprawdziła. Dawkins na przykład pisał (z czym nie do końca się zgadzam, ale całkiem niegłupie to to jest), że molestowanie przez wciskanie własnych mitów dzieciom jest gorsze, niż wspieranie przez Kościół gwałcenia dzieci. Niestety, wszyscy wiemy jak będzie. Standard wyznaczają bogobojni przywódcy PO, świątobliwi sędziowie TK oraz urzędnicy, którzy postanowili zamknąć Agatę z młodocianymi przestępcami, żeby mama nie sprowadziła na nią wiecznego potępienia.

    pokaż komentarz
    bylgron
  • iznogud +1  

    Duplikat:
    http://www.wykop.pl/link/290723/dziecko-zagrozone-przemoca-bedzie-zabrane-z-domu

    pokaż komentarz
    iznogud
  • deval -6  

    A kto sprawdził podstawę prawną tego? Dziennikarz może każdą głupotę napisać chroniąc się za prawem prasowym, co znaczy, że dziennikarzy należy weryfikować. Zwłaszcza jak mają osobisty i finansowy interes w działaniu na rzecz, albo przeciw określonej grupie.

    Tak ogólnie. Sam nie będę czytał tej ustawy - bo mnie ta dyskusja nie interesuje (nie jest ogólnie ciekawa, ciekawsza będzie jak ostateczny projekt po poprawkach będzie) - ale przez skórę czuje, że się okaże w ustawie, że po prostu zostały wprowadzone mechanizmy ochrony dziecka przez patologiami, nawiasem mówiąc które wykop też mocno sygnalizuje (i wieszał psy na politykach, że takiego prawa nie ma). Więc poczekam ja na poprawki i przejście przez Radę Legislacyjną, żeby definicje legalne poustawiała (z czym nasi "kochani" posłowie mają zwykle problemy). A do tego czasu będzie już pewnie z kilkanaście duplikatów tego tu (bo już trzeci raz to widzę tylko pod rożnymi tytułami).

    pokaż komentarz
    deval
  • 5th +1  

    "bo mnie ta dyskusja nie interesuje" Jak Ci odbiorą dziecko też nie będzie Cię to interesowało? Tutaj chodzi o prawo do wolności oraz nie robienia kolejnej fabryki haków i to mocno naciąganych.

    pokaż komentarz
    5th
  • deval +1  

    @5th ani mojego posta nie przeczytałeś należycie (i głupoty piszesz o tym, co napisałem), ani posta choćby doczepionego belzebuba (i głupoty piszesz o ustawie).

    pokaż komentarz
    deval
  • 5th -1  

    Przeczytałem ale dopiero po twoim komentarzu. Zresztą masz dowód http://www.wykop.pl/link/302763/z-serii-za-co-kochamy-naszych-politykow-dzisiaj-troska-o-najmlodszych#comment-2079863

    pokaż komentarz
    5th
  • mateo0214 -9  

    Moim zdaniem nie powinno się dopuścić do tego, aby dzieci były całkowitą własnością rodziców. W pewnych ekstremalnych przypadkach, jak np. pedofilia czy przemoc, dziecko powinno być odebrane, ale zakres tej państwowej kontroli i władzy nad rodziną jest obecnie zdecydowanie za bardzo rozszerzony. Aktywny wpływ państwa w życie rodzin z reguły kończy się bardzo niedobrze i wpływa destrukcyjnie na relacje społeczne - wystarczy wspomnieć o tym do czego doprowadziła postępowa pedagogika stosowana w Szwecji w latach 70-80-tych. Pomimo iż po czasie nieco zmądrzeli i odwrócili się od tej koncepcji, to z pewnością wywołało to trwałe i negatywne zmiany w tymże społeczeństwie. Szwecja nigdy i absolutnie nie powinna być dla nas jakimkolwiek wzorem. Czerpmy obficie z naszej rodzimej tradycji i kultury i nie podchwytujmy wszelkich absurdalnych wymysłów podpatrzonych na Zachodzie.

    pokaż komentarz
    mateo0214
  • juzwa +4  

    tutaj niestety albo 0 albo 1
    z prostego względu - państwo to nie człowiek - ono nie działa jak człowiek, czyli na zasadzie rozumu lub emocji - działa na zasadzie przepisów, regulaminów itp itd - dlatego tez z góry nie można przewidzieć czy dany sposób postępowania jest optymalne - raczej należy zakładać, że wszystko co robi państwo ma swoją ciemną stronę - oczywiście, że nie neguję tego, że w jednym czy drugim przypadku nawet uratuje to komuś życie - ale ile zostanie zniszczonego przez nadużycia - tego zazwyczaj się nie dowiadujemy - lub dowiadujemy po fakcie, a zazwyczaj szkody wielokrotnie przewyższają korzyści

    prosty przykład - swego czasu Jerzy W Bush wprowadził cło na stal - jeszcze podczas pierwszej kadencji - dzięki temu uratował około 100 tys miejsc pracy - przy kampanii z 2005 okazało się, ze to prawo spowodowało utratę około pół miliona miejsc pracy w różnych gałęziach gospodarki - bilans 1:5

    a jaka będą konsekwencje takiego prawa rodzinnego - to aż strach się bać

    pokaż komentarz
    juzwa
  • wrocmann +8  

    Tak po prostu? Nie podasz przykładu zdania, które jest brednią?

    Jak nie masz nic konstruktywnego do napisania, to się nie odzywaj. Naprawdę, h.. mnie obchodzą twoje niepoparte niczym opinie.

    pokaż komentarz
    wrocmann
  • 5th +11  

    Widzę, że lewicowe poglądy nie pozawalają niektórym racjonalnie myśleć.

    pokaż komentarz
    5th
  • Belzebud +18  

    Tak, Ziemkiewicz bredzi (swoją drogą, zapomnieliście już wykopowicze, że jesteście pedofilami według tego zacnego dziennika?)- jak zwykle "nie na Placu Czerwonym tylko w Kijowie, nie samochody a rowery, i nie rozdają tylko kradną"

    Więc wyjaśnię od początku:

    1. Projekt ustawy, o którym mowa to "Projekt zmiany ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie oraz niektórych innych ustaw". Z dnia 12 lutego 2009 (niezły refleks mają rzeczpospolici i goście niedzielni)
    http://orka.sejm.gov.pl/Druki6ka.nsf/0/E7D206E9D4B5292AC125756100371248/$file/1698.pdf

    2. Projekt nie zakłada, że pracownik socjalny będzie mógł zabrać dziecko z domu jeżeli "nabierze podejrzenia", że do przemocy dochodzi lub "może dojść w przyszłości", i nie mówi nic o "zawstydzeniu, narzucaniu własnych poglądów, ciągłym krytykowaniu, kontrolowaniu, ograniczaniu kontaktów" (cytaty z artykułu Ziemkiewicza) tylko że pracownik socjalny ma prawo zabrać dziecko z domu jeżeli zachodzi bezpośrednie zagrożenie zdrowia i życia, nie jest to żadna sensacja, bo każdy obywatel ma w takiej sytuacji prawny obowiązek zareagować, a policja czy pogotowie musi zabrać dziecko z domu.
    Oryginalna treść kontrowersyjnego zapisu:

    7) po art. 12 dodaje się art.12a i 12b w brzmieniu:
    „Art. 12a. 1. W razie bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia dziecka, w szczególności
    kiedy opiekun dziecka znajduje się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka
    odurzającego, pracownik socjalny wykonujący obowiązki służbowe ma prawo odebrać
    dziecko z rodziny i umieścić je w rodzinie zastępczej lub w całodobowej placówce
    opiekuńczo-wychowawczej.


    Nijak ma się więc projekt ustawy do tego co pisze Ziemkiewicz- że pracownik socjalny będzie mógł odebrać dziecko rodzinie, jeżeli zachodzi podejrzenie, że w przyszłości dziecko będzie np. krytykowane (a dokładnie to wynika z tego artykułu).
    Sytuacja jest dokładnie taka sama jak z uprawnieniem policji do wejścia do domu bez nakazu, jeżeli istnieje zagrożenie dla życia lub zdrowia.

    Istnieją następujące warianty zaistniałej sytuacji:

    1. Pan Ziemkiewicz nie zapoznał się z treścią ustawy, a mimo tego o niej pisze (jest idiotą)
    2. Pan Ziemkiewicz zapoznał się z treścią ustawy o której pisze i świadomie napisał nieprawdę (jest kłamcą)
    3. Pan Ziemkiewicz zapoznał się z tekstem ustawy ale go nie zrozumiał lub zrozumiał tylko fragmenty (jest idiotą)
    http://www.womkat.edu.pl/files/wydawnictwa/Male/skanuj0015.jpg
    (Moją intencją nie jest obrażanie dzieci z upośledzeniem umysłowym, poprzez porównanie ich do pana Ziemkiewicza- dzieci już się takie urodziły, Ziemkiewicz dokonał wyboru)

    Którykolwiek z tych przypadków zachodzi, Pan Ziemkiewicz nie powinien być dziennikarzem (gdyż jest kłamcą lub idiotą) a jeżeli już niestety jest, to nikt rozsądny nie powinien go czytać.

    No chyba, że to Adam Michnik zhakował stronę RZ i napisał głupoty pod nazwiskiem Ziemkiewicza, żeby zrobić z niego idiotę.

    Z czystym sumieniem zakopuję, jako informację nieprawdziwą.

    pokaż komentarz
    Belzebud
  • grfff -7  

    EDIT
    Tu miało być to, co napisał Belzebud, natomiast ponieważ był on pierwszy, to od siebie dodam tylko, że do tekstów popełnianych przez Ziemkiewicza należy podchodzić bardzo ostrożnie, weryfikując wszystko, co napisze. To dziennikarz "z tezą", manipulujący faktami. Jego książki science-fiction są podobno niezłe (nie czytałem, nie przepadam za gatunkiem), natomiast komenatrze polityczne itp. to pożal się Boże farsa.

    pokaż komentarz
    grfff
  • lucesar -6  

    Faktycznie sprawdziłem i wychodzi, że Ziemkiewicz mocno przesadził, postanawiając grać na emocjach. Niemniej jednak z tą ustawą może być coś nie tak i poprę takie podejście do tematu:
    http://blog.rp.pl/ziemkiewicz/2010/02/20/ratujmy-dzieci-4/#comment-110351

    pokaż komentarz
    lucesar
  • BigosInMyHeart -5  

    to ja jeszcze w ramach uzupełnienia wątku o wiarygodności Ziemkiewicza wrzucam linka do sprostowania, jakie musiał zamieścić, gdy przez przypadek niesłusznie przypisał jednemu z redaktorów GW współpracę z bezpieką:
    http://blogrzeczpospolitej.salon24.pl/76583,rafal-ziemkiewicz-oswiadczenie
    ...tak po prostu czasem mu się coś nieuważnie przeczyta :)

    pokaż komentarz
    BigosInMyHeart
  • grfff -5  

    @Belzebud
    Pozwoliłem sobie dodać Twoją analizę do powiązanych, może ktoś ją najpierw przeczyta, zamiast bezmyślnie wykopywać.

    pokaż komentarz
    grfff
  • artrad +2  

    uwielbiam takie analizy ustaw wykopowych prawników :>
    najlepsze są te kategoryczne stwierdzenia, nie to co na LegeArtis czy VaGla

    pokaż komentarz
    artrad
  • 5th 0  

    @Belzebud: To nie autor znaleziska powinien sprawdzać rzetelność ale dziennikarz powinien być rzetelny. Wykop już cofam :)

    pokaż komentarz
    5th
  • kravietz +1  

    Ardai, Belzebub: Ziemkiewicz nie opiera się na tekście projektu, ale być może oparł się na wypowiedziach urzędników. Tak było w tym przypadku:

    http://krawczyk.salon24.pl/12479,przemoc-ekonomiczna-rodzica-wobec-dziecka-wtf

    I po dziś dzień nie wiem skąd ta kobieta sobie tę "przemoc ekonomiczną" wzięła, ale brzmi podobnie (nie zmienia to faktu, że RAZ trafił kulą w płot).

    pokaż komentarz
    kravietz
  • viverti -2  

    Jak na razie po mojej analizie to Belzebub bredzi traktując wybiórczo wybrane fragmenty i siejąc zamęt w komentarzach.
    Drogi wszechwiedzący najlepiej Belzebubie. Przeczytaj jeszcze raz projekt tej ustawy wraz z uzasadnieniem (koniecznie ze zrozumieniem). Takie pojęcia jak "przemoc domowa", "przemoc domowa wobec dzieci" i inne pojęcia które analizujesz zbyt pobieżnie i zbyt ogólnie, mogą prowadzić do tragicznych w skutkach wypocin jakie zaprezentowałeś w komentarzach.
    A wystarczyło by jakbyś napisał, że jesteś totalnym zwolennikiem bezstresowego wychowania i byłoby zgodne z prawdą (czyli zakaz klapsów, krytyki, etc.)

    pokaż komentarz
    viverti
  • nieprzyzwoiciebogataijejklatacycata -5  

    To dopiero się zacznie handel dziećmi na całego, będą zawsze mieli jakiś pretekst aby odebrać dziecko.

    pokaż komentarz
    nieprzyzwoiciebogataijejklatacycata
  • deval 0  

    Nigdy. Jak już do kilku trafisz, to i tak im się nie będzie chciało sprawdzić ale choć dostrzegą problem, to nowi przyjdą. To taka walka z wiatrakami.

    Z niektórych gazet tu powinien być jeszcze guzik - zweryfikowane tak/nie i potrzeba posiadania drugiego źródła na potwierdzenie żeby na główną trafić.
    Z czego jako źródła nie liczę par:
    ND-GP-NGP-RP
    GW-SE-F
    GN-FRO
    LbC-CT-NIE-FiM
    Bo te mają wspólne interesy i pule odbiorców.

    pokaż komentarz
    deval
  • Maciasgru +34  

    Wydaję mi się, że opis jest cytatem z tekstu. Ale co ja tam wiem głupi jestem.

    pokaż komentarz
    Maciasgru
  • BernardMarks -3  

    krótko

    PO-j!$y :)

    będzie kabaret na wyborach jak znowu wygrają :)

    pokaż komentarz
    BernardMarks
  • Ardai 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    Ardai
pokaż 

Wykopali i zakopali (556 / 42)