Powiązane (5)

  pokaż (2) 
  • Reklamy Google

  • Odyseja2011 +9  

    Urzędy skarbowe zniszczyły już niejednego człowieka a setki innych doprowadziły do desperacji. Urzędnicy mają za dużo władzy w swoich rękach a za mało człowieczeństwa, dla nich ludzie to tylko liczby i nawet za 20gr będą cię ścigać i pozbawią emerytury.

    pokaż komentarz
    Odyseja2011
  • ksud +56  

    Historia podobna do http://pl.wikipedia.org/wiki/Marvin_Heemeyer

    pokaż komentarz
    ksud
  • skrypter +14  

    Ta historia to jest totalna miazga... Nie ma jakiegoś filmu na podstawie tego?

    pokaż komentarz
    skrypter
  • puaz +14  

    Jest relacja na żywo :)

    http://www.youtube.com/view_play_list?p=7E91991F07CA641D&search_query=bulldozer+rampage

    Inne słowo kluczowe to killdozer.

    pokaż komentarz
    puaz
  • mareq7427 +9  

    Relacje z takich zdarzeń powinny stanowić filmy instruktażowe w ramach programu humanizacji i walki z "wykluczeniem społecznym" urzędników US i ZUS. Jakże inaczej postrzegaliby tych "osobników z drugiej strony okienka"...

    pokaż komentarz
    mareq7427
  • drakm +2  

    Ksud - masz więcej takich informacji?

    Czy ktoś zna jeszcze jakieś przypadki takiego zachowania, tj. wściekły człowiek vs. urzędnicy? Może coś z innych krajów? Może coś z naszego podwórka? Poza panem od "przewietrzenia" w zusie ;)

    Będę wdzięczny za więcej informacji :)

    pokaż komentarz
    drakm
  • jasin 0  

    @ drakm - zobacz film Maxed Out - co prawda nie o urzędnikach, ale o bankach i o ludziach popadających w pułapkę zadłużenia... powalające

    pokaż komentarz
    jasin
  • ManiQu 0  

    prawie jak Iron Man

    pokaż komentarz
    ManiQu
  • zyx +4  

    @drakm
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Theodore_Kaczynski
    Nie dokładnie człowiek vs. urzędy ale podobnie.

    pokaż komentarz
    zyx
  • MoustacheJoe +4  

    Artykuł z Wikipedii wyważony, ale już podlinkowana relacja z jakiejś lokalnej stacji przedstawia Marvina jako niezrównoważonego mordercę planującego rzeź niewiniątek w swoim niszczycielskim buldożerze.

    pokaż komentarz
    MoustacheJoe
  • gadajacaglowa +5  

    Zniszczyli człowieka... Pięść się sama zaciska.

    pokaż komentarz
    gadajacaglowa
  • nilphilus +69  

    "Wolność, po co wam wolność? macie przecież telewizję"

    pokaż komentarz
    nilphilus
  • Icewind91 +8  

    Link do listu w powiązanych.
    Szkoda słów.

    pokaż komentarz
    Icewind91
  • skrypter +7  

    @Icewind91
    Trochę ciężko się tę wersję czyta, bo w wielu miejscach brakuje spacji. Dodałem linka do lepiej sformatowanej wersji.

    pokaż komentarz
    skrypter
  • ghostface -8  

    Hehe, ciekawe ilu oburzonych w ogóle przeczyta ten list.

    pokaż komentarz
    ghostface
  • tyminski +4  

    Rządowi amerykańskiemu na sto procent zależy na wyciszeniu tej sprawy. Joe Stack już powoli staje się bohaterem narodowym, symbolem człowieka, którego dotknął kryzys w USA. Dlatego też tak dziarsko się zabrał za to FOX, który jest w tym momencie w opozycji, a przecież niedługo w stanach wybory. FBI może zakazać rozpowszechniania różnych materiałów wszystko przez ustawy podobne do USA Patriot Act.

    pokaż komentarz
    tyminski
  • ChceBordowyNick 0  

    Nie wiecie czy ktoś już przetłumaczył list na j. polski ?
    Jeśli tak zapodajcie linka

    pokaż komentarz
    ChceBordowyNick
  • pocketkocurek +47  

    FBI usuwa list, bo burzy obraz wspaniałego, sprawiedliwego, szczęśliwego kraju a TVN24 prawie nie informując o tym zdarzeniu, przekręcając wszystkie fakty tworzy iluzję świata ITI, w którym prywatne życie erotyczne golfisty jest ważniejsze. Dlatego właśnie potrzeba nam internetu, dziennikarstwa obywatelskiego, blogów czy twittera - żeby wiedzieć co się naprawdę wydarzyło a nie ślepo wierzyć w to co serwują stacje tv.

    pokaż komentarz
    pocketkocurek
  • tdudkowski +10  

    Slowa "cenzura" i "FBI" w tytule gwarantuja wykop. Tymczasem:
    1) informacje o tym jakoby to FBI zazadalo zdjecia tekstu podal administrator strony, dajac jednoczesnie link do zarchiwizowanej wersji (to jest cenzura?), pozniej zmieniajac komunikat na taki, w ktorym o FBI nie bylo mowy i teraz twierdzi, ze go tylko o to poprosili
    2) FBI zaprzecza jakoby zazadalo, lub zasugerowalo usuniecie tekstu, zreszta jest to jak twierdza sprzeczne z procedurami i poza zasiegiem ich dzialania

    Wiec nie ma zadnych dowodow na dzialania FBI majace na celu usuniecie tekstu, ani tym bardziej nie ma mowy o cenzurze. Ale poniewaz jest to chwytliwe umieszczenie takich slow w tytule notki na blogu znaczenie zwieksza poczytnosc.

    Wiecej szczegolow i wszystkie cytaty: "FBI Request to Remove Stack's Site: Did They or Didn't They?" http://www.mediabistro.com/webnewser/connected/fbi_request_to_remove_stacks_site_did_they_or_didnt_they_152631.asp

    Walka zbrojna z amerykanskim US ma dluga tradycje, wyguglajcie "gordon kahl" i "posse comitatus" i wcale bym sie nie zdziwil gdyby rzeczywiscie "poproszono" wlasciciela strony o usuniecie dokumentu, ale z cenzura to nie ma nic wspolnego.

    pokaż komentarz
    tdudkowski
  • 5th 0  

    Wcale. To, że nie wpadli z karabinami do siedziby ryjobooka nie oznacza, że nie było cenzury. Już sama prośba jest próbą wpływu na zamieszczane informacje czyli cenzurą . Nawet gdyby to nie prosiłoby FBI a jakiś lokalny sędzia czy inny lokalny aparatczyk to i tak trzeba to piętnować.

    pokaż komentarz
    5th
  • tdudkowski +1  

    Jaka prosba? Po kolei. FB sam usuwa kontrowersyjne tresci. Nie jest to pierwszy przypadek i nie ostatni. Kazda powazna witryna tak robi. Nawet moraine, autor podlinkowanego bloga, ktory dla zwiekszenia poczytnosci uzyl histerycznego i wprowadzajacego w blad tytulu, nie wiaze usuniecia grupy poparcia dla terrorysty z FBI. Ty masz zapewne na to twarde dowody. Przedstaw je.

    Po kolei: moraine oskarza TVN o ukrywanie informacji, a na poparcie swoich twierdzen uzywa informacji... TVN. Interesujace, nieprawdaz? Rzeczywiscie TVN podaje iz "FBI rozkazało usunięcie z internetu pełnego obelg pod adresem władz manifestu Andrew Joe Stacka" i jest to przyklad fatalnego dziennikarstwa kiedy powtarza sie zle zrozumiane lub przeklamane informacje z innych agencji. Troche bardziej aktualne informacje:
    "The FBI Didn't Take Down Austin Plane Crash Pilot Joe Stack's Online Manifesto" http://www.businessinsider.com/who-took-down-austin-plane-crash-pilot-joe-stacks-online-manifesto-2010-2

    "Melen of T35 stands by his claim. "The FBI did call me and ask that I take down the site," he tells us. "I am not sure if you'd call it a request, recommendation, or suggestion, but that's what happened."

    Czyli wlasciciel witryny wciaz utrzymuje, ze skontaktowalo sie z nim FBI, ale nie pamieta juz czy to bylo zadanie, zalecenie czy sugestia. Tymczasem FBI twierdzi cos wrecz przeciwnego:

    FBI spokesman Special Agent Eric Vasys in San Antonio tells us "the FBI does not request that sites remove language such as being reported to be authored by Mr. Stack. That's not our area to do that." On the contrary, Vasys adds: "In similar investigations, requests are made that electronic records be maintained for investigative purposes and not be destroyed or erased."

    Zalozmy, ze zadzwonili do niego, facet kasuje dokument, po czym umieszcza informacje iz robi to na polecenie FBI i daje link do do tegoz dokumentu umieszczonnego juz gdzie indziej. Ktory to dokument i tak krazy po internecie i nawet najbardziej twardoglowy policjant wie, ze niemozliwe jest, jeszcze raz zacytuje perelke z TVN-u "usunięcie z internetu" czegokolwiek na rozkaz. To jest cenzura?

    Wiec jeszcze raz: do FB nikt nie zadzwonil, nikt ani TVN ani moraine tak nie twierdzi. Natomiast wlasciciel serwera gdzie terrorysta mial strone w pierwszym komunikacie umiescil informacje o "zadaniu ze strony FBI" (request), przy czym wciaz sie upiera ale juz nie jest pewien, czy bylo to zadanie czy prosba. Tymczasem komunikat na stronie zmienil na taki, ktory mowi o wyczerpaniu limitu transferu. IMO jego wersja nie ma sensu. FBI by tylko zazdwonilo, nie wysylajac ludzi? Usuniecie dokumentu z serwera i jednoczesne podanie linka ich zadowala? Naprawde zatrudniaja ludzi, ktorzy wierza iz mozna cos "usunac z internetu"? To groteskowe.

    Moraine pisze o cenzurze. FBI nie ma telefonu do FOXNews? Nie znaja historii? Ostatnia proba zatrzymania publikacji to byla sprawa Pentagon Papers http://en.wikipedia.org/wiki/Pentagon_Papers a tam chodzilo o tajne rzadowe dokumenty i sie nie udalo. Tu zas jest to tylko manifest frustrata i terrorysty. Nie znacie znaczenia slowa cenzura.

    BTW: wierze, ze mial powody do drastycznych dzialan, ale nic w jego sytuacji nie uzasadnia zabijania ludzi.

    pokaż komentarz
    tdudkowski
  • jasin 0  

    Powodów to chyba raczej nie miał - miał audyt podatkowy, który nie poszedł po jego myśli i trochę podatku musiał dopłacić za ukrywanie przychodów (kolejny raz). A że był totalnie sfrustrowany przez całe życie, to postanowił je zakończyć...
    Tutaj raczej ktoś postanowił wykorzystać to wydarzenie jako przyczynek do rozbudzenia krytycznych nastrojów przed wyborami i tyle

    pokaż komentarz
    jasin
  • koszernyrozum +1  

    @jasin
    Przepis podatkowy na który się wścieka uniemożliwia prowadzenia biznesu pojedycznym programistom.
    W Polsce możesz się samozatrudnić i robić strony/programy/itd na zlecenie - w usa nie.
    To nie jest normalna sytuacja.

    pokaż komentarz
    koszernyrozum
  • Chwala +16  

    Informacja nieprawdziwa.
    List jest dostępny np. na Fox News: http://www.foxnews.com/printer_friendly_story/0,3566,586627,00.html. I gdzie ta cenzura?

    pokaż komentarz
    Chwala
  • JWRJWR -3  

    Nie chcę by to źle zabrzmiało. Wygląda mi to na kolejny "megaprzekręt". Cenzura? OK, ale nawet FBI nie może wszystkiego. Zwykle chodzi o bezpieczeństwo państwa. Gdyby nie ataki z 11 września to dziś nie byłoby problemów. USA po prostu boi się i reaguje. Normalna sprawa, i wcale nie chodzi tylko o ten tekst.

    pokaż komentarz
    JWRJWR
  • kunajk -2  

    Page Cannot Be Found

    You've requested a FOXNews.com page that cannot be found. The page you are looking for may have moved or it may no longer be available. We apologize for the inconvenience.

    Jakiś pracownik FBI czyta wykop ;)

    pokaż komentarz
    kunajk
  • koszernyrozum +10  

    Usuń kropkę z końca adresu...

    pokaż komentarz
    koszernyrozum
  • jasin +5  

    Najpierw odruchowo wykopałem, aby potem przeczytać dokładnie list cofnąć mój wykop i tego posta zakopać.

    Facet był sfrustrowany - fakt. Nie ujawniał dochodu - kolejny fakt, do którego się zresztą przyznaje. Próbował wcześniej obchodzić podatki i mu nie wyszło - cóż, za to zapłacił. Przy pierwszym rozwodzie pewnie musiał pozbyć się połowy majątku - czytając jego list nie dziwię się jego żonie. Słowem frustracja totalna. A system amerykański nie sprzyja zbytnio takim sfrustrowanym nieudacznikom.

    Na mój gust to rzeczywiście był chyba chory psychicznie - tak z listu mi wynika, że miał pewnie "bi-polar disorder" czyli coś na kształt schizofrenii maniakalno-depresyjnej.

    pokaż komentarz
    jasin
  • kunajk +2  

    No rzeczywiście, jednak mechanizm tworzenia linków na wykopie mógłby być bardziej inteligentny.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • enemydown +11  

    mówili o tym w radiu, dziwne że nie bębnią w całych mediach. Widać ktoś trzyma łape jak wychodzi na jaw, że jest źle...

    pokaż komentarz
    enemydown
  • Siedemsetter +4  

    ja wykopałem w ogóle za podanie takiej informacji. minęły trzy dni od tego wydarzenia a dopiero teraz się o tym dowiedziałem. z tvn24 dowiedziałem się za to między innymi, że w Chile pies adoptował dwa koty, no po prostu wiadomość kluczowa dla losów świata. chciałem to znaleźć w polskich portalach informacyjnych via google - znalazłem tylko jakieś szczątkowe informacje i zdjęcia. cenzura ewidentnie jest. gdyby odpowiednio to nagłośniono w Polsce, cały ZUS itp. robiłby w gacie ze strachu, że znajdzie się wielu naśladowców.

    pokaż komentarz
    Siedemsetter
  • tenji +5  

    TVN24 Same kłamstwa całą dobę

    pokaż komentarz
    tenji
  • galka +7  

    [treść komentarza usunięta przez FBI gdyż zawierała słowa "Wielki Brat" odnoszące się do instytucji i godzące w jej dobre imię]

    pokaż komentarz
    galka
  • zissou +2  

    Cenzura cenzurą, ale mnie przerażają komentarze, że Stack był bohaterem. Współczuję mu, że skarbówka go wych!#ała, ale facet przez swoją frustrację zabił Bodu ducha winnego pracowanika IRS.
    Czy jak żona, dzieci (3) czy wnuki (6) Vernona Huntera będą chciały się zemścić na rodzinie Stacka za to, że zabił ich męża/ojca/dziadka, też zostaną nazwani bohaterami?

    Swoja drogą, facet był spłukany, ale miał swój własny samolot? Biedactwo.

    pokaż komentarz
    zissou
  • bastek66 +7  

    Może wypożyczył, w USA jest to zapewne tańsze niż w Polsce.

    pokaż komentarz
    bastek66
  • wrocmann +17  

    Za czasów okupacji normalne było mordowanie zdrajców narodu i sprzedawczyków.

    Nie mówię, że należy do tego wrócić, ale nawołuję do okazywania pogardy i odcinania się od ludzi zatrudnionych w urzędach. Gardzę tym jak najgorszym ścierwem. Mniej bym się wstydził sprzedawać własną dupę na dworcu niż w okienku pieczątki pod prawami jazdy wbijać.

    Mam nadzieję, że każdy kto pracuje na państwowym etacie jako urzędas i k%$$a czuje moją bezbrzeżną nienawiść.

    pokaż komentarz
    wrocmann
  • kunajk +9  

    To ciekawy temat - moralność pracy w skarbówce. Czy to wina urzędnika, że dręczy innych, czy to tylko jego obowiązki? Czy podczas okupacji, donoszenie na ukrywających żydów, było obowiązkowe?

    pokaż komentarz
    kunajk
  • wrocmann +22  

    @Altum
    Do policji też nie pałam miłością z powodu represji podczas ruchu drogowego (nie mówię o wszystkich przepisach, ale o niezrozumiałych dla mnie regułach we Wrocławiu, które robią przestępcę z każdego kto ma samochód), a także samego faktu, że mają nade mną władzę i mogą zniszczyć mi sporą część życia. Ludzie, którzy mają możliwość zapanowania nad moją egzystencją nie cieszą się ani moim zaufaniem, ani miłością. W większości ich nie lubię. Ale to osobny temat.

    Co do urzędników - prawo można realizować na różne sposoby. Można też zmienić pracę, jeśli nakazuje ona wykonywanie czynności niegodnych człowieka i Polaka. Większość urzędników odgrywa się na uczciwie pracujących ludziach za swoje niepowodzenia i humory i ani myślą zmieniać ciepłej, niewymagającej posadki (opłacanej ze składek ludzi tworzących bogactwo społeczeństwa) na coś, co by wymagało od nich skutecznej, sensownej pracy.
    Nie mogę tego pochwalić. W dawnych czasach, jak ludzie byli ludźmi, a nie omamionymi bydlętami, człowiek nie godził się na pewne rzeczy. Jeśli ktoś sugerował mu oszukiwanie, okradanie czy niszczenie życia innych, nieważne za jakie pieniądze - pluł oferentowi w twarz i szedł dalej, bo miał godność i szacunek do samego siebie. Taki był mój dziadek.

    W dzisiejszych czasach liczy się, żeby tylko "zjeść i wypić". Ludzie są w stanie zrobić wszystko dla świętego spokoju, nie ma żadnych zasad, a dominującą ideologią jest k!!$$stwo. Nie ma na to mojej zgody. Każdego, kto tak żyje potępiam jako zombie i wrzód na ciele społeczeństwa.

    Płacę uczciwie podatki, które narzuciło na mnie państwo (jako informatyk mam tylko 9% dochodowego - umowa o dzieło - więc jest to godna stawka, jeśli bierzemy pod uwagę tylko dochodowy, a nie inne), przestrzegam (wielokrotnie bzdurnego, a czasem zbrodniczego wręcz) prawa, stosuję się do norm społecznych. Jestem uczciwym, dobrym obywatelem.

    Ale nie znaczy to, że można mnie ruchać na prawo i lewo i myśleć, że przyklasnę. W urzędzie jestem wzorem uprzejmości, bo wymaga tego dobre wychowanie, jak i mój prywatny interes. Niemniej jednak, gdy opuszczę jego mury (a robię to jak najszybciej) daję znać otoczeniu i samym urzędnikom jak bardzo nienawidzę ich i zła, do którego się przyczyniają. Marnują mój czas i moje pieniądze. Rządzą mną, choć nie posiadają żadnych przymiotów czy choćby cech predysponujących do tego.

    W urzędzie większość pracowników to pożyteczni idioci, miernoty, które nie radzą sobie na rynku. Nie są w stanie zrobić nic sensownego ze swoim życiem, to szkodzą innym. I tak, nawet gdy wydaje im się, że pomagają - dalej szkodzą. Sprzedają swoją godność i swoje człowieczeństwo za garść monet ledwo pozwalającą przeżyć.

    Praca najemnej k!%#y nie przynosi takiego wstydu. W prostytucji obie strony są zadowolone, w administracji - tylko urzędnicy. My, utrzymujący ich podatnicy, zawsze dostajemy po dupie. Tego systemu nie zmienię i jest on powszechny także w innych krajach. jedyne co mogę zrobić to gardzić nimi wszystkimi, aż praca urzędnika będzie większym powodem do wstydu niż puszczanie się za pieniądze. Bo jest.

    pokaż komentarz
    wrocmann
  • kunajk +13  

    "ale czy to wina szeregowego "robola" sprawdzającego pity, że obowiązują takie, a nie inne reguły?"

    Po pierwsze należy ustalać, czy praca jako egzekutor, złego według nas prawa jest moralna.
    Jeśli uznamy, że prawo jest złe, a mimo to pracujemy w aparacie jego egzekwowania, to bez wątpienia jest to nasza wina - bo czyja? Ktoś ich zmuszał by akurat tam pracowali?

    Czy szeregowy gestapowiec jest winny temu, że wykonywał swoje obowiązki?

    pokaż komentarz
    kunajk
  • koszernyrozum +7  

    Jak ktoś pracuje jako urzędnik skarbowy to doskonale wie, co robi. Obecnie większość państw istnieje przeciwko obywatelom; ich celem jest jak największe wykorzystanie i zniszczenie, przynajmniej dopóki całość jeszcze jest w stanie istnieć.
    Pracując jako urzędnik skarbowy w takim państwie robisz to samo - więc jesteś odpowiedzialny i zdajesz sobie sprawę (a przynajmniej powinienieś) z ryzyka.

    (a samolot to było jego narzędzie pracy! o czym pisze zresztą)

    pokaż komentarz
    koszernyrozum
  • kunajk +2  

    Wiadomo, że urzędnik może wykonywać pożyteczną pracę. Gestapo było złe, ale gdyby poszukać odpowiednika z dzisiejszych czasów, to pewnie było by to coś w stylu ABW. Nie należy wyładowywać frustracji na urzędnikach obecnego systemu(ale nie należy ich usprawiedliwiać), tylko dążyć demokratycznie do radykalnej redukcji biurokracji.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • wrocmann 0  

    @Altum
    hmm zmieniło się coś ostatnio? Do tej pory miałem chyba 6%

    Podatek jest 18%, połowę przychodu można wrzucić jako koszt, czyli opodatkowanie jest tylko z połowy przychodu, czyli stawka podatku całej kwoty to połowa stawki podstawowej, czyli 9%.

    pokaż komentarz
    wrocmann
  • kminu +2  

    @kunajk
    Demokracja ze swej natury dąży do wzrostu biurokracji.
    Aktualnie w Polsce jest ponad 125 tys urzednikow i ta liczba wciaz wzrasta, szczegolnie po wyborach gdy wygrana ekipa obsadza swoich przydupasow oraz "wszystkich krewnych i znajomych królika". Do sprawnego administrowania krajem wielkosci Polski, starczyloby 6-10 tys urzednikow, a gdyby uprosczac procedury zamiast je komplikowac, to zapewne mniej.
    ref: http://alfaomega.webnode.com/news/stefan%20bratkowski%3a%20czy%20to%20pa%C5%84stwo%20mo%C5%BCe%20by%C4%87%20ta%C5%84sze/

    Autor listu z tego wykopu tez mial optymistyczne podejscie przez dlugi czas jak widze i Ty masz. Optymizm zdrowa rzecz ale sam nic nie zdziala.

    pokaż komentarz
    kminu
  • grappas 0  

    tlumaczenie by sie zdalo

    pokaż komentarz
    grappas
  • Strumien_Objetosci -4  

    jest cenzura w tytule - jest wykop

    pokaż komentarz
    Strumien_Objetosci
  • pitterka 0  

    Sam nie wiem co myśleć.. Jeżeli to fake to straciłem właśnie temat na pracę magisterska a już myślałem, że to "to"... Swoją drogą fajnie byłoby poddać gruntownej krytyce system administracji w takim "molochu prawnym" jakim jest współczesne państwo.. Kto napisze?

    pokaż komentarz
    pitterka
  • hitsezonu -6  

    dobra to w końcu kogoś jeszcze zabił?

    pokaż komentarz
    hitsezonu
  • MaveRickPL 0  

    tu jest pdf jego listu: http://www.scribd.com/doc/27070093/Joe-Stack

    pokaż komentarz
    MaveRickPL
pokaż 

Wykopali i zakopali (415 / 11)