Powiązane (2)

  pokaż (1) 
  • Reklamy Google

  • plushy +22  

    Jaki GPS?! GPS jedynie podaje pozycję. Winą jest nawigacja działająca o system GPS, a więc jaka nawigacja i jakie mapy? Wiem że tak się przyjęło mówić ale jednak to jest błędny skrót myślowy a nawigacja nawigacji nie równa.

    pokaż komentarz
    plushy
  • lukaszmm89 +3  

    Fakt... mój skromny błąd. Przyznaję się bez bicia... Przy następnych moich wykopach będę czujniejszy:)

    pokaż komentarz
    lukaszmm89
  • aleosochozi +7  

    a (nie powiem gdzie) wieśniaki na każdą nawigację gadają "Tomtom" :|
    cholernie wkurzające

    pokaż komentarz
    aleosochozi
  • PsiKutasBezS +3  

    Coś mi sie nei zgadza w tej opowieści .Miało się ściemniać a zdjecie jak widac w jasny dzien.Aproopo GPS .jechalem kiedys do babci nad morze niezłym GPS'em (chyba z TOMtom) , ze 2 km przed wsią chcial nas wpakowac w niezle bagno.Bylo ustawione ze najszybsze i dla aut ale tego skrótu co on wymyslił to ja nie znalem a jezdze tam co rok od 12 lat.Rok pozniej jechalme z tanim gps i juz kierowal po normalnych drogach

    pokaż komentarz
    PsiKutasBezS
  • rambo23 0  

    Tego to nie wiadomo bez analizy wykopowiczow z CSI. Trzeba sprawdzic mech na pniach drzew, ustalic gdzie jest polnoc, z cienia wywnioskowac pozycje slonca itd. Moze akurat bedzie sie zgadzac ze to ostanie promyczki zachodzacego slonca. Trzeba potwierdzic lub zaprzeczyc, popierajac to jakimis argumentami.

    pokaż komentarz
    rambo23
  • Hirokana +3  

    Powiem to co mówię wszystkim.

    GPS jest NARZĘDZIEM, nie zastąpi zdrowego rozsądku. Nigdy.

    pokaż komentarz
    Hirokana
  • RRybak +2  

    Ależ funkcja omijania korków, czy po prostu zwykłych objazdów jest jak najbardziej pomocna. Trzeba tylko popatrzeć na trasę, co GPS wykombinował, a nie tylko liczyć na "następny zakręt". Odrobina zdrowego rozsądku, "punkty przez" i da się jechać. Co prawda w zaśnieżonych górach bym tego chyba nie praktykował ;)
    Nie chciałbym widzieć ludzi jadących magistralą adriatycką w Chorwacji, których nawigacja nagle mówi "zawróć", albo "skręć w prawo". No chyba, że mają karoserię z tytanu albo skrzydła :P
    GPS jest świetną pomocą - ale jest tylko pomocą, nie zastępuje znaków i myślenia.
    A fotka świetna ;)

    pokaż komentarz
    RRybak
  • tbhthelolmaker +12  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    tbhthelolmaker
  • Pol753 +18  

    GPS kazał a on bezgranicznie go słuchał. Pan i niewolnik.

    pokaż komentarz
    Pol753
  • lukaszlew77 +7  

    Znaków to on nie widział? Rozwalają mnie takie tłumaczenia. Też kiedyś jeździłem wokół rynku w Poznaniu, bo wpisałem McDonald's i kierował pod same drzwi, ale jeszcze potrafię patrzeć na znaki i widzieć, gdzie jest zakaz skrętu, wjazdu itd. GPS jest ogromnie przydatny w miastach których się nie zna. Jazda samemu tylko z mapą i szukanie ulic to męka.

    pokaż komentarz
    lukaszlew77
  • maQs77 +5  

    Kiedyś pożyczyłem GPS'a od wuja żeby pojechać na jedną wieś oddaloną jakieś 60km od mojego domu. Do wsi dojechałem okrężną drogą bo musiałem jeszcze coś załatwić. Wracając GPS znalazł sobie drogę najszybszą, czyli teoretycznie drogi powiatowe. Wjechałem w lasek, ale na GPS'ie wyglądał na jakiś mały więc jechałem dalej. Nagle na jakiejś polanie, mapa się odświeżyła i okazało się, że mam do pokonania jakieś 10km przez lasy i pola. Zawrócić nie było jak, na wstecznym nie szło ujechać. Drogę wskazywały mi wydeptane ślady zwierzaków i wykarczowany las;) Trochę strasznie było w momentach gdy samochód ledwo się między drzewami mieścił albo zakopywał się. Na szczęście byliśmy w 5 osób i daliśmy radę. Od tamtej pory wolę papierową mapę, chociaż w mieście wygrywa GPS ;]
    Dodam jeszcze, że wspomnienia jednak niezapomniane;)

    pokaż komentarz
    maQs77
  • clbs +4  

    Miałem podobną historię, z tym, że jechałem w nocy. Przeciskałem się przez jakieś nieznane mi wsie w Łódzkim, podążając za radą pani z nawigacji. Droga była prosta i w miarę przejezdna, więc ok, jadę. Trochę zrzedła mi mina, gdy wjechałem w ciemny las i pojawiła się szosa raczej dla traktorów, no ale jadę, bo miły głos z nawigacji nalega. Odpuściłem, gdy zatrzymałem się na rondzie bez wyjazdów (tylko ten, którym przyjechałem), po środku którego stała jakaś zdezelowana kapliczka.

    pokaż komentarz
    clbs
  • maQs77 +3  

    Też jechałem w nocy, koło 2 chyba nawet było. Jeszcze zamieć ;/

    pokaż komentarz
    maQs77
  • uau +2  

    Proste nawigacji powinno się używać jak zwykłej mapy, po prostu na niej "ktoś" ciągle palec trzyma pokazując gdzie jesteśmy i już trzeba z własnego mózgu skorzystać.
    Fajne narzędzie zwłaszcza w obcym mieście.

    pokaż komentarz
    uau
  • GlobalneOcieplenie +3  

    Nawigacja samochodowa - urządzenie jak każde. Mądry potrafi wykorzystać a głupek sobie zrobi krzywdę. Młotkiem też sobie krzywdę można zrobić jak ktoś nie uważa, ale czy ktoś narzeka na to że młotek go oszukał i walnął w palec ? Pewnie znajdą się i tacy.

    pokaż komentarz
    GlobalneOcieplenie
  • Stefanescu +1  

    Nauka z tej opowieści płynie taka:
    Nie cwaniakuj, bo przecwaniakujesz.
    albo:
    Samochody jadące w przeciwnym kierunku nie oznaczają że droga jest przejezdna lecz zupełnie przeciwnie, to wracają cwaniaki, które przecwaniakowały.

    pokaż komentarz
    Stefanescu
  • KoszalinMnieKreciNaOkraglo +8  

    1. Biała czcionka na czarnym tle powinna być karalna.
    2. Kiedyś kierowcy sobie dawali radę bez GPSa i było OK. Teraz wielu bezkrytycznie mu wierzy i stąd takie wałki jak lewostronne objeżdżanie ronda 9GPS z Biedronki - autentyczne), czy ciężarówka, która wpadła do rzeki, bo zdemontowano most (historia z USA).
    3. Fotka zaiste miażdżąca, wykop.

    pokaż komentarz
    KoszalinMnieKreciNaOkraglo
  • slave89 +40  

    GPS powinien być tylko pomocą. Pomaga w miastach, których nie znamy, ale nie można mu ufać bezgranicznie.
    Fotka faktycznie wymiata.

    pokaż komentarz
    slave89
  • ToporEugenii +8  

    Co do białej czcionki na czarnym tle itd. polecam http://lab.arc90.com/experiments/readability/
    Było jakiś czas temu na Wykopie i działa bez zarzutu.

    pokaż komentarz
    ToporEugenii
  • fanvnf +74  

    O co wam chodzi z tą białą czcionką na czarnym tle?
    Może ja jestem jakiś inny, ale mi czyta się to dobrze. (a teraz ci co się nie zgadzają mogą mnie minusować)

    pokaż komentarz
    fanvnf
  • inosak +32  

    Dokładnie, mi też o dziwo jest wygodniej czytać białe na czarnym niż odwrotnie. Więc?

    pokaż komentarz
    inosak
  • Strus +7  

    "ciężarówka, która wpadła do rzeki, bo zdemontowano most"
    To d%$$!izm kierowcy, a nie GPS'u ;] Nie mogę pojąć, jak ludzie mogą mu ufać bezgranicznie (słyszałem historię, że koleś wjechał do jeziora bo się kierował GPS'em...).

    pokaż komentarz
    Strus
  • aph216 +13  

    fanvnf, chodzi o to, że większość użytkowników komputerów wybiera taki monitor, żeby był tani i pasował kolorem do klawiatury, a kalibrację ogranicza do ustawienia jasności i kontrastu na 100% ("bo jak już wydałem x99,95 zł, to niech przynajmniej świeci ile fabryka dała").

    pokaż komentarz
    aph216
  • kuba70 +4  

    Strus - to bylo w Polsce nawet:
    http://tech.yahoo.com/blogs/null/110296
    http://www.alert24.pl/alert24/1,84880,5844968,Wjechal_do_jeziora__bo_tak_go_nakierowal_GPS.html

    pokaż komentarz
    kuba70
  • ChceBordowyNick -9  

    trzeba być niezłym idiotą żeby uwierzyć że gps wyznaczy ci trasę ominięcia korku. Oprocz sluchania glosu z gps trzeba czasem tez użyć mózgu

    pokaż komentarz
    ChceBordowyNick
  • wh00kiers +1  

    słyszałem historię, że koleś wjechał do jeziora bo się kierował GPS'em...
    Na drodze z Orzysza do Pisza mój GPS pokazywał mi, że właśnie jadę przez środek jeziora. Głupie to to jak cholera, i jeszcze ten cholerny Hołowczyc komentuje.

    pokaż komentarz
    wh00kiers
  • ciubas 0  

    1. gps czasem się gubi z zasięgiem, trzeba zrestartować urządzenie (muszą być 3 zielone satelity)
    2. automapa jest w porządku jak się wie jak ją używać i aktualizuje mapy (nie tylko poi) :D
    3. dzięki za opere i tryb stylu wysoki kontrast cz-b

    ps. ale fakt faktem, napis miażdży !!!

    pokaż komentarz
    ciubas
  • Xxx12321 -3  

    Co do nieomylności GPS, oto jedna anegdotka. Podobno prawdziwa.
    Wiecie dlaczego teraz na ekranach startowych jest napisane, że "System nawigacji jest jedynie pomocą w dotarciu do celu. Nie zwalnia jednak kierującego z konieczności prowadzenia pojazdu." czy tym podobne?
    Pewien pan (Amerykani, a co?) ustawił sobie na autostradzie (w trakcie jazdy) lokację docelową, włączył nawigowanie i... poszedł na tył swojego campera zrobić sobie kawy.
    Po tym, jak wyszedł ze szpitala zaskarżył producenta, że jak to? Nie umieścił przecież informacji, że kierownicy puszczać nie można.

    pokaż komentarz
    Xxx12321
  • ecco +1  

    gps zaciera zmysł kierowcy

    pokaż komentarz
    ecco
  • slonio121 -1  

    włącz GPS wyłącz mózg

    pokaż komentarz
    slonio121
  • Ciasteczko 0  

    Jako właściciel wykopanego blogu, chciałbym podkreślić (biorąc pod uwagę opinię niektórych użytkowników), że byłem w zupełności świadomy ryzyka jakie podejmuje korzystając z tej funkcji (i moje obawy, podkreśliłem także w poście). Ale cóż byłem na urlopie to doszedłem do wniosku - czemu by nie spróbować.

    pokaż komentarz
    Ciasteczko
  • porBorewicz07 -4  

    Ja w ogóle nie używam tego.

    pokaż komentarz
    porBorewicz07
  • kz_gdansk 0  

    PorBorewicz07,
    weź nam w takim razie szczegółowo opowiedz czego używasz, jak często tego używasz i może dlaczego tamtego nie używasz...
    Myślę, że wielu WYkopowiczów to bardzo interesuje.

    pokaż komentarz
    kz_gdansk
  • Morf -8  

    To jest ten europejski system nawigacji Galileo co ma wspomagać/być zamiennikiem dla GPS? :D

    pokaż komentarz
    Morf
  • Pretty_Vacant +2  

    GPS to system USA, Galileo ma być europejski. Jest Jeszcze Glonass - rosyjski, z którego również można korzystać. I to są satelity.
    A wyszukiwanie drogi w terenie zależy od oprogramowania odbiornika, a nie od producenta satelity.

    pokaż komentarz
    Pretty_Vacant
  • nowyurzytkownik +8  

    A ja też kilka razy nabrałem się na GPS, ale za to przed dłuższymi podróżami odwiedzam google maps, planuję podróż i kilka różnych tras, potem robię sobie zrzuty ekranów i biorę do netbooka bo net nie zawsze wszędzie działa. Dzięki Google jeszcze się nie zawiodłem i nie mówię tu o miastach ale o dalekie miejscowości do których się wybierałem.

    Ale GPS to i tak fajna zabawka, mi wystarczy tylko po to aby wiedzieć gdzie jest ulica której szukam i gdzie jestem bo oznakowanie w niektórych miejscach jest tragiczne, a dodatkowo znaki są niszczone przez patafianów.

    pokaż komentarz
    nowyurzytkownik
  • Pol753 +6  

    Nie powiedziałbym, że GPS to zabawka. Bez tej "zabawki", z mapą po nieznanym mieście byś sobie nie poradził.

    pokaż komentarz
    Pol753
  • elmo-pl +5  

    Nie można bezkrytycznie ufać GPS i mapom internetowym. Przykładowo Google Map jest nieaktualizowane już dosyć długo. Nie ma np. nowego odcinka A4 Kraków-Szarów (już praktycznie 5 miesięcy) czy też nieuwzględniony jest największy w Polsce węzeł drogowy Sośnica oraz nowy fragment autostrady A1 w kierunku na Rybnik. To tylko z przykładów o których wiem, bo tymi trasami jeżdżę.

    pokaż komentarz
    elmo-pl
  • new1 +51  

    Rozumiem, ze papierowe mapy maja czestsze aktualizacje.

    pokaż komentarz
    new1
  • elmo-pl +7  

    Kupiłem w tym roku atlas samochodowy i owszem, miał już wyżej wymienione trasy zaktualizowane. Natomiast zaletą map internetowych i GPS powinna być ich jak największa dokładność i aktualizacja, czyż nie tak?

    pokaż komentarz
    elmo-pl
  • Nero12 +4  

    czy ja wiem. Jak jechalem z rodzicami na Wegry to w Polsce pokazywalo autostrade ktorej nie bylo a w Czechach jechalismy autostrada gdzie gps pokazywal lesna polane.
    Coz, mapa pewnie z unikatowej edycji: Future of Poland, Past of Czech Republic ;)

    pokaż komentarz
    Nero12
  • el_nino +8  

    Pozwolę sobie wtrącić swoje 3 grosze na temat nawigacji GPS. Wg mnie jeśli ma się dobre oprogramowanie i trochę zdrowego rozsądku to taka nawigacja potrafi być naprawdę pomocna. Sam używam Garmina w komórce. Sprawdza się świetnie, mam duży ekran w telefonie (nie będę pisał jaki model bo zaraz wszyscy mnie zjadą, że napisałem posta żeby się pochwalić komórką, a nie o to mi chodzi), więc nie ma problemu z czytelnością, a i jeśli wybierze się dobre parametry wybierania trasy to miły głos w nawigacji poprowadzi bardzo dobrze. Jeśli ktoś jest idiotą i wybiera opcję "najkrótsza droga" ale zapomina zaznaczyć "dla auta" albo "omijaj drogi nieutwardzone" no to już jego wina.

    Mi nawigacja ześwirowała tylko raz, pozwolę sobie tutaj na małe coolstorybroowanie. Gdy odwoziłem dziewczynę do jej siostry, krążąc w Łodzi w okolicach ulicy Marysińskiej, nawigacja kazała mi jeździć osiedlowymi uliczkami pomiędzy blokami. Był środek nocy, więc pomyślałem, że nic się nie stanie, ale gdy kazała mi przejechać przez dziurę w żywopłocie to poległem i zawróciłem. Zdumiewająca była jednak dokładność map, którymi dysponowałem, nawigacja posiada opcję nawigowania dla pieszego, ale nie spodziewałem się, że ma takie skróty jak przejście przez dziurę w żywopłocie ;)

    Nawigacja sprawdza się też świetnie podczas długich podróży po trasie. Co jakiś czas trzeba skręcić w odpowiedni zjazd, a jadąc jednostajnie np po autostradzie czy ekspresówce można się zagapić, a tak miły głosik przypomni "za 800 metrów trzymaj się prawej strony" i już człowiek wie żeby uważać bo niedługo czeka go manewr skrętu. Gdyby taki "malina" miał nawigację to by wcześniej zwolnił i nie rozwalił się o murek okalający zjazd :)

    Ale najlepiej jednak nawigacja sprawdza się chyba w mieście, którego nie znamy. Szczególnie kiedy nie stoimy w korku, nie ma czasu na sprawdzania na mapach "gdzie jest ta j#!ana ulica?" albo szukanie na znakach, których zazwyczaj nie widać "gdzie ja do k#%$y nędzy jestem?!". Oczywiście ważna jest jakość map, żeby miały naniesione ulice jednokierunkowe, zakazy skrętów i tym podobne bo inaczej to o kant dupy potłuc taką nawigację.

    Podsumowując moją przydługą wypowiedź, uważam, że GPS jest dla ludzi umiejących korzystać z mózgu, tak samo jak automatyczna myjnia pozwala zaoszczędzić czasu myjąc autko, ale trzeba pamiętać o zamknięciu okien, tak samo nawigacja GPS pozwala zaoszczędzić wiele czasu i stresów, ale trzeba pamiętać o używaniu mózgu równolegle do używania nawigacji. Jeśli widzisz, że nawigacja prowadzi Cię przez zakazy to wciśnij "objazd" albo po prostu skręć w inną drogę i poczekaj, aż sama wyznaczy nową trasę. Jeśli sam jadę gdzieś i pani w nawigacji powie, skręć w lewo, a ja widzę zakaz to mówię jej "chyba Cię poj#!ało" i jadę prosto, a miła pani się nie obraża tylko szybciutko wyznacza nową trasę w nadziei, że tym razem mnie nie zawiedzie :)

    pokaż komentarz
    el_nino
pokaż 

Wykopali i zakopali (431 / 10)