Powiązane (67)

  pokaż (62) 
  • Reklamy Google

  • _uki +5  

    No ale na kierunku jest około 200-300 osób. Nie wiem jak teraz ale jak ja pisałem(2-3 lata temu) było tylu.

    pokaż komentarz
    _uki
  • DumnyOperatorCzwartejJuzZapalniczki +117  

    Wstydzisz się, że używasz gadu gadu którego ikonę nieudolnie zamazałeś? :P

    pokaż komentarz
    DumnyOperatorCzwartejJuzZapalniczki
  • muusk85 +85  

    Pewnie bal sie, ze dojdziecie jego numeru gg po ikonce :(

    pokaż komentarz
    muusk85
  • Pavvl0 +39  

    Nie takie rzeczy na wykopie się działy.

    pokaż komentarz
    Pavvl0
  • b4rt3k +36  

    wyciszyl tez dzwiek, zebysmy nie doszli czego sluchal ;-)

    pokaż komentarz
    b4rt3k
  • Imhelen -2  

    bał sie, że odczytamy mu opis ;)

    pokaż komentarz
    Imhelen
  • kasza332 +108  

    p!!%$%$e... nie ide na studia

    pokaż komentarz
    kasza332
  • nowyurzytkownik -7  

    Masz rację, ktoś musi sprzątać :)

    pokaż komentarz
    nowyurzytkownik
  • EmilYo +59  

    @kasza332 Najlepiej zostań ninja :)

    pokaż komentarz
    EmilYo
  • kwiatuszki +80  

    Bo jak powszechnie wiadomo, w Polsce mgr przed nazwiskiem otwiera drzwi do kariery z możliwością awansu.

    Zaś pracodawcy nie marzą o niczym innym, jak zatrudnieniu osoby, która pięć lat dorosłego życia spędziła na zdobywaniu wiedzy teoretycznej, niedostępnej dla samouków, którzy też oczywiście nie mają takiego doświadczenia jak absolwenci. A i wiadomo, że student to nie tylko pracuś, lecz i wysoce inteligentna osoba, która może wnieść sporo do firmy. Zwłaszcza w perspektywie tylu utalentowanych, inwestujących wolne chwile w swe predyspozycje żaków.

    pokaż komentarz
    kwiatuszki
  • 5th +11  

    @kwiatuszki: Ta ironia jakoś nie pasuje do uczelni technicznych :P No chyba, że słyszałeś o kierowniku budowy, architekcie, projektancie itp po technikum czy zawodówce :)(oczywiście mowa o obecnych czasach). W reszcie przypadków mgr na niewiele się przydaje chociaż i tak większe szanse na awans ma człowiek z mgr niż bez niego.

    pokaż komentarz
    5th
  • zdunek89 -1  

    @5th, no i tu wchodzi kwestia danej uczelni, Politechnika Gdańska, ETI, chociaż jedna z najlepszych szkół informatycznych w Polsce(rankingi) to przez pierwszy rok jest właściwie tylko matma i fiza, no i teoria programowania :] jak się orientuję to później wcale lepiej nie jest
    studia, także te techniczne uczą teorii, a jeśli jest tam jakaś praktyka to jest oderwana od prawdziwego życia i rzeczy które robisz na zajęciach w ogóle Ci się nie przydadzą w późniejszej pracy...
    no ale ważny jest ten zasrany papierek, nawet nie w Polsce ale jak będziesz chciał wyjechać za granicę to tam się na pewno przyda, myślę że będzie większym atutem nawet niż kilkuletnie doświadczenie

    pokaż komentarz
    zdunek89
  • brainac +2  

    Sposób nauczania informatyki pozostawia wiele do życzenia, ale przygotowuje (przynajmniej z założenia) do rozwiązywania problemów znacznie bardziej skomplikowanych, niż te, którymi zajmują się "samouki". A to, że później i tak większość będzie programować proste aplikacje, albo robić strony za 1500zł, to już podła rzeczywistość.

    pokaż komentarz
    brainac
  • brokat +62  

    Pokazałam mamie, na co ona - "trzeba było się uczyć!". Nieczuła kobieta, no ja nie wiem...

    pokaż komentarz
    brokat
  • Baphometh +64  

    Często tak z mamą siedzisz w nocy na necie? ;P

    pokaż komentarz
    Baphometh
  • Blaskun +39  

    Pewnie hackują pentagon, albo serwery Tibi :)

    pokaż komentarz
    Blaskun
  • _uki +2  

    Większość wykładowców pracuje nie tylko na uczelni. Część z nich prowadzi zajęcia na innych uczelniach a część ma jeszcze inne zajęcia, własne firmy.

    pokaż komentarz
    _uki
  • humuumunuku +2  

    Nie wiem jak u nich, ale na PŁ jak sie czegoś nie zaliczy to po prostu sie powtarza przedmiot... Albo po prostu u mnie nie ma takich mięczaków co od razu by sie cieli :P

    pokaż komentarz
    humuumunuku
  • LuxAeterna +2  

    Tylko 80 osób nie zdało poprawki? Marny egzamin, wiele się jeszcze muszą nauczyć od specjalistów od układania egzaminów z innego wydziału wrocławskiego uniwersytetu... Tamci jednym testem załatwiają 3/4 roku.

    pokaż komentarz
    LuxAeterna
  • _uki +106  

    Ale p$#%!%$icie! Tak się składa, że miałem z tym panem zajęcia i egzamin (i oczywiście poprawkę). To nie jest łatwy przedmiot (jak ktoś napisał humanistyczny itd.) i co roku wielu ludzi go oblewa. Ale tak samo wielu oblewa matematykę, fizykę czy chemię (kierunek to inżynieria produkcji). Scheuer nigdy nie uwalał nikogo po złości itd. Pan ogólnie sympatyczny a takie komentarze to po prostu taka złośliwość (jak House). Są na uczelni na prawdę dużo, dużo gorsi. Jeżeli nie znacie człowieka to nie jedźcie po nim. Może ten komentarz zmotywuje kogoś-nie jest to na pewno szydzenie ze studentów. Nie bądźcie c%!!mi. Ktoś coś napisze i zaraz wielkie oburzenie. Trzeba się poskarżyć. Przez 5 lat leciałem cały czas na poprawkach i wiem, że jak się człowiek nauczy to nie ma sobie nic do zarzucenia. Dam sobie rękę obciąć, że nikogo nie uwalił dla pieniędzy z warunku itd. (jeżeli coś takiego jest). Wiem za to, że zawsze po oblaniu egzaminu chce się zabić prowadzącego itd.

    pokaż komentarz
    _uki
  • zawojski 0  

    @_uki : wszystko fajnie i prawdziwie, tylko jak to się ma do meritum, czyli faktu, że pan doktorek zachował się (moim i nie tylko moim zdaniem) po chamsku, a nie jak przedstawiciel "elity" (o bycie jaką można by posądzać pracowników naukowych uniwersytetów)? Bo wiesz, znam mnóstwo doktorów, którzy potrafią uwalić i 100 osób na trudnym egzaminie i skomentować to z klasą godną nauczyciela (i to akademickiego, a nie z podstawówki w Pasikurowicach), tak że nikomu nawet nie przyjdzie do głowy myśl "Boże, co za cham".

    pokaż komentarz
    zawojski
  • Natalie +28  

    Również miałam egzamin z mikroekonomii u Dr Bartosza (i ćwiczenia też) i muszę stwierdzić że jest to jeden z lepszych wykładowców na UEk. Pytania są trudne (zwłaszcza typu "prawda/fałsz" + wytłumaczenie) ale na pewno egzamin oceniany jest sprawiedliwie i można się do niego nauczyć.
    Ale rzeczywiście dziwię się co mu teraz odbiło żeby zamieszczać taki komentarz na stronie uczelni?

    pokaż komentarz
    Natalie
  • argothiel +9  

    Jeśli kogoś motywują słowa w stylu "jesteś kompletnym d!#!$em, bo nie zdałeś egzaminu", to niech się indywidualnie umawia na wyzywanie przez doktora.

    pokaż komentarz
    argothiel
  • JWRJWR +1  

    Poprieram główną wypowiedź. Ludzie podniecają się, wypowiadają się, udzielają... A za przeproszeniem Ch** wiedzą na dany temat. Może już nie wykop, a Ploty . pl?

    pokaż komentarz
    JWRJWR
  • daemonka +2  

    Czyzby to bylo niejasne? Nikt tu sie nie oburza na oblewanie studentow. Jak sie nie nauczyli, to ich sprawa. Chodzi o brak kultury tego pana. "Elementarny brak kultury osobistej, czyli chamstwo pospolite", jak mawial pan od WOSu w szkole sredniej :)

    pokaż komentarz
    daemonka
  • JWRJWR -3  

    Dodajmy do tego jeszcze wykopowych rasistów, antyklerykałów i mamy całkiem fajną mieszankę nienawiści po raz kolejny.

    Myślę, że jest nie tylko Żydem i Chamem. Na pewno jest murzynem.

    Jak wiadomo murzyni wysysają HIP - HOP z mlekiem matki. \ Obama też. \

    ps Jak wybiorą na papieża murzyna to będzie koniec świata.

    pokaż komentarz
    JWRJWR
  • orik +44  

    Jutro na głównej znajdzie się wykop "Dlaczego oblałem 80-ciu moich studentów". I wszyscy będą cofać wykopy dzisiejszego znaleziska. Mało takich akcji już było?

    pokaż komentarz
    orik
  • Korba112 +35  

    Może i słusznie ich oblał ale to nie usprawiedliwia gnojenia ludzi

    pokaż komentarz
    Korba112
  • skarpetsien +68  

    Domyślam się, że chodzi o studia zwane zarządzaniem. Czy zaliczysz mikroekonomię czy jej nie zaliczysz, to i tak wylądujesz po tym kierunku w KFC. Ludzie mylnie myślą, że po zarządzaniu należą im się stanowiska kierownicze ;)

    pokaż komentarz
    skarpetsien
  • mickpl +30  

    W KFC też są stanowiska kierownicze.

    A kiedyś czytałem, że któryś z prezesów MacDonald's zaczynał karierę od mopa.

    :>

    pokaż komentarz
    mickpl
  • enemydown +52  

    "A kiedyś czytałem, że któryś z prezesów MacDonald's zaczynał karierę od mopa. "

    kamień z serca spadł i nastało światełko nadziei dla tych setek tysięcy pracowników Donalda

    pokaż komentarz
    enemydown
  • mickpl -5  

    Tja, w Polsce układów, układzików i znajomych królika wydaje się to z dupy wzięte, ale w amerykańskiej kulturze korporacyjnej takie przypadki są jak najbardziej możliwe.

    pokaż komentarz
    mickpl
  • prusi +12  

    http://statichg.demotywatory.pl/uploads/201002/1266588935_by_boyvonpolska_500.jpg

    pokaż komentarz
    prusi
  • rafik123 -2  

    " Tja, w Polsce układów, układzików i znajomych królika wydaje się to z dupy wzięte, ale w amerykańskiej kulturze korporacyjnej takie przypadki są jak najbardziej możliwe. "

    Akurat kiedyś słyszałem coś zupełnie innego. Podobno w Ameryce jest największa zależność pomiędzy majętnością dziadków i ich wnuków. Oznacza to iż mit od pucybuta do milionera jest mitem. Pozwala jednak wierzyć milionom ludzi, że jak tylko chcą i się postarają to mają szanse zostać bogaczami. Jednak mają znacznie mniejsze szanse na to w Ameryce niż w Europie.

    pokaż komentarz
    rafik123
  • Balcerek -4  

    @rafik123
    ciekawe czemu ten mit powstał w stanach a nie w europie, skoro twierdzisz że jest odwrotnie, i czemu akurat w stanach jest najwięcej bogaczy?

    pokaż komentarz
    Balcerek
  • rafik123 0  

    To, że powstał w Stanach nie znaczy, że jest nadal aktualny. Napisałem podobno a nie, że jestem tego pewny, ale wydaje się to sensowne, że obecnie rodząc się powiedzmy w Szwecji w przeciętnej rodzinie, masz większe szanse aby umrzeć bogatym, niż rodząc się w Stanach w rodzinie o podobnym statusie materialnym. Biedak nie pójdzie w Stanach na studia co się z tym wiąże, nie dostanie dobrej pracy. Statystycznie rzecz biorąc oczywiście. Zdecydowana większość tych najbogatszych ludzi w Ameryce nie doszła do tego swoją pracą i pomysłami, ale już się tacy urodzili (są wyjątki jak wszędzie, więc nie przytaczajmy tu Gates'a, bo nawet w Polsce znajdziemy masę ludzi którzy znacząco się wzbogacili przez ostatnie 20 lat).

    pokaż komentarz
    rafik123
  • grappas +36  

    upierdliwy student vs. chamski prowadzacy - walka stulecia. wina jest po obu stronach. takie cos sie nigdy nie konczy dobrze

    pokaż komentarz
    grappas
  • enemydown +9  

    ta, chciałbym widzieć ten test że aż 80 osób nie mogło zaliczyć nawet na 3. Albo straszne tępaki tam się uczą albo ten psorek gestapo

    pokaż komentarz
    enemydown
  • kwiatuszki +9  

    Czysto teoretycznie - jest jeszcze trzecia opcja, związana z dwoma przez Ciebie wymienionymi. Brak zgody na zaniżanie poprzeczki, byle tylko przepchnąć bydło dalej i zainkasować pieniądze. Niektórzy wykładowcy mają po prostu szacunek do tytułu mgr. Zwrócę uwagę, iż 80 osób, to te osoby, które nie zaliczyły przedmiotu w pierwszym terminie. Skoro studenci, tak jak powinni - uczą się pilnie zamiast balangować, nie ma niczego dziwnego w sytuacji w której 80 osób nie zdało ponownie egzaminu.

    Oczywiście, wymienione przez Ciebie opcje także są prawdopodobne. Jednakże muszę się sprzeciwić autorowi wykopu, zapewne osobie zainteresowanej - gdyż nie dano nam zapoznać się ze stanowiskiem drugiej strony. Ot wycięty fragment świadczący na korzyść studentów.

    pokaż komentarz
    kwiatuszki
  • weegee +2  

    Z tymi pieniędzmi to nie tak szybko. One i tak zostaną zainkasowane. W celu uzyskania rekordowej liczby magistrów w Polsce istnieje przecież instytucja wykupienia warunku :D
    U Was też jest stała stawka za punkt ECTS i w zależności od punktów za przedmiot to tyle płacisz? :D

    pokaż komentarz
    weegee
  • gorillaz +1  

    Nee e, na UE we Wrocku jest 300zł za każdy warunek.

    pokaż komentarz
    gorillaz
  • deval -2  

    Z tego co słyszałem (ale podkreślam: słyszałem, więc nie wiem na pewno) wykładowcy dostają określoną kwotę od każdego studenta na terminie warunkowym + za samo istnienie tego egzaminu w danej sesji.

    A tu kwestia jest: 80 z ilu? Bo jak z ~250 (na znanej mi uczelni pierwszy rok przed przesiewem) to jak na mikroekonomię nie tak źle, gorzej jak np. z 85...

    pokaż komentarz
    deval
  • weegee +2  

    @deval

    "to jak na mikroekonomię nie tak źle"
    Nie rozśmieszaj mnie stary, zdawałem w swoim życiu i mikro- i makroekonomię i to są śmieszne, bardzo społeczne (a co za tym idzie w dużym stopniu humanistyczne) przedmioty. Myślę, że każdy z uczelni ekonomicznej jest w stanie wymienić masę bardziej (ujmując dosadnie) przej$#anych kursów.
    Zgadzam się natomiast z tym, że fajnie byłoby wiedzieć, jaka jest ogólna liczba studentów na roku. Rzuciłoby to trochę światła na sytuację.
    A co do kwestii inkasowania przez wykładowców kasy za warunki to też słyszałem, ale nie wiem ile w tym prawdy a ile plotki, więc wolę nie komentować.

    pokaż komentarz
    weegee
  • deval +5  

    @weegee - po pierwsze: wypraszam sobie. Tak się składa, że ten przedmiot miałem, lata temu, bo lata - ale raz - na uczelni uznanej za "dobrą" obecnie i wtedy, dwa - z jedną z najbardziej uznanych osób z tej dziedziny. I dla ludzi nie było to łatwe. Nie wiem, z kim miałeś, nie wiem - ile semestrów miałeś (i jaki zakres materiału), ani jakie wymagania miałeś. Ty tego też u mnie nie wiesz. Uznałem, że tu mieli podobny poziom jak u mnie był (pewnie błędnie ale to ciebie nie upoważnia do wyszydzania mnie, zwłaszcza że patrząc na te ETCSy i inne pomysły o których wspomniałeś - kończyłem studia znacznie dawniej niż ty).

    pokaż komentarz
    deval
  • schizoafekt +1  

    weegee - może dla Ciebie proste, mi o pół punktu podciągnąć wykładowczyni musiała, bo bym się na czwórkę nie załapał.
    Finanse też były proste, tylko prowadzący się wściekł, że mieliśmy pytania z lat poprzednich i poprzeczkę ustawił na 80%, a jak z nim rozmawialiśmy, to cały czas podkreślał, że może nie robić wykładów wogóle, skoro "jesteśmy tacy dorośli". może to podobny przykład urażonego nie wiem czym psora, który łamie regulamin, by komuś dokopać.

    pokaż komentarz
    schizoafekt
  • TerroD +9  

    @weegee,
    No nie zgodzę się, że to taki tylko humanistyczny i społeczny przedmiot.
    http://img189.imageshack.us/img189/2388/54477002.png
    To jedna ze stron z egzaminu z Mikro II sprzed jakichś 3 lat, przygotowanego przez wykładowczynię należącą raczej do lżejszych niż trudniejszych.
    Nie mówię, że w mikro w ogóle nie ma treści społecznych, ale z pewnością matematyki jest tam bardzo dużo:)

    pokaż komentarz
    TerroD
  • weegee +2  

    Ale się na mnie rzuciliście :)
    Ja podzieliłem się swoją opinią. Uważam, że mikroekonomia jest prostsza od niektórych przedmiotów na uczelni ekonomicznej. Może też odrobinę źle się wyraziłem. Nie mam na myśli tego, że te kursy są bajecznie prostsze, ale mikroekonomia moim zdaniem jest przeciętna i swoim stopnie trudności i skomplikowania nie wyróżnia się na tle innych przedmiotów. Dla mnie natomiast przedmioty takie jak rachunkowość, czy statystyka to prawdziwy postrach.

    @deval
    Widzisz, jak to jest oceniać człowieka po kilku zdaniach. Nie brałem w życiu żadnego warunku, po prostu wiem jak to wygląda. Ba, nie mam nawet żadnej dwójki w swoim indeksie.

    @schizoafekt
    Jeżeli to była czwórka w pierwszym terminie to takie trudne?

    @terroD
    Nie twierdzę, że jest to przedmiot typowo społeczny, lecz że w dużym procencie - w porównaniu do innych przedmiotów na uczelniach ekonomicznych.

    pokaż komentarz
    weegee
  • deval 0  

    @weegee - widzisz - im przedmiot szerzy tematycznie tym mogą być z niego cięższe egzaminy. Im wykładowca bardziej uznany - tym bardziej będzie dbał, żeby ci co wyszli "od niego" dysponowali wiedzą, im uczelnia bardziej uznana - to samo. U mnie z mikroekonomii było ciężko dla wielu. Dla wielu bardzo ciężko. Jak jednak przeszli przez to (o ile przeszli) - dysponują wiedzą. Ergo: ja to oceniam "in generalio" - ilu u nas zdało, ilu nie. Nie specyficznie. Ty oceniłeś specyficznie - "co twoim zdaniem". A takie coś jest absurdalne. Dla mnie dla przykładu statystyka tu przez ciebie wspomniana to było coś pięknego i do zdania "z palcem w tyłku i przepaską na oczach" - to znaczy że był to przedmiot prosty? Wielu się przy tym niemożebnie pociło - więc nie był.

    pokaż komentarz
    deval
  • schizoafekt +1  

    nie takie trudne dla tych, co wiedzieli, że np 20-ste to będzie a.
    dla reszty - w tym dla prawdziwych orłów, którzy cytowali fragmenty wykładów na wyrywki - pytania okazały się za skomplikowane.
    I w ten sposób ci, co kombinowali zdali, ci co się uczyli, zdali trzecią poprawkę.

    pokaż komentarz
    schizoafekt
  • virus-t +92  

    Z opisu: "Nie można tak tych ludzi poniżać!"

    IMO studenci to nie ludzie. Za 20zl są w stanie przeżyć cały tydzień i do tego naj!%ać się pod koniec tygodnia. W ciągu 5lat studiów wypijają więcej alkoholu niż przeciętny człowiek przez całe życie. Termin ważności produktów spożywczych ich nie dotyczy, zjedzą wszystko. Zamiast uczyć się na egzaminy potrafią przejrzeć 100stron demotywatorów w poczekalni i całe wykopalisko, a mimo to są wstanie zaliczyć egzamin jak i całe studia. Niektórzy są w stanie imprezować lub uczyć się kilka dni z rzędu, dzień i noc, dzień i noc, non stop, a mimo to po tych kilku dniach dalej oddychają i wykazują czynności życiowe. Studenci w czasie studiów mają więcej nieprzespanych nocy, niż stróż nocny lub matka dziesięciorga dzieci. I wiem co mówię, sam jestem studentem.

    pokaż komentarz
    virus-t
  • Blaskun +37  

    Jak się od mamusi cały plecak żarełka po wekendzie przywiezie to 20 zyli zupełnie starcza, a z alkoholem to chyba licząc cały rocznik. :)

    pokaż komentarz
    Blaskun
  • kixner +39  

    A co trudnego w przezyciu za 20zl calego tygodnia? Liczymy:
    - polowka mety - 8zl - bo pijemy tylko w sobote. Ewentualnie zawsze mozna cos wylapac na krzywy ryj (i nie koniecznie jest to strzal).
    - 3x2zl za chleb - 6zl - liczymy, ze niedziele nie jemy, bo mamy kaca, a chleb starcza na dwa dni.
    - zostaje 6 zl - za to co kto lubi, byle bylo duzo i tanio - parowki z biedronki na przyklad. Do tego wystarczy z pol kilo jakiegos zarcia przywiezionego z domu - 2kg na miesiac to chyba nie jest problem przydzwigac.
    Termin waznosci to wymysl szarlatanow. Poki nie jest zielone i bardzo nie smierdzi mozna jesc.
    Z tymi funkcjami zyciowymi to roznie bywa, no ale zwykle sie oddycha.

    pokaż komentarz
    kixner
  • Blackbull +6  

    Genialne obliczenia, równie dobrze można to przedstawić tak: 10 zł na alkohol z mety w sobotę, za pozostałe 10 zł kupujesz 5 kg ziemniaków i parę bochenków chleba. Cały tydzień jesz kotlety z ziemniakami i surówką od mamy, na śniadania i kolacje kanapki z szynką przywiezioną z domu.

    Te jedzenie z domu też kosztuje, nie wiem jakie wy macie relacje z rodzicami, ale nie prościej jest dostać przelew na konto niż targać 20 kotletów?

    pokaż komentarz
    Blackbull
  • kulu +15  

    blackbull:
    sęk w tym że kotlety od mamy smakują lepiej i je można tylko odgrzać - wedle uznania. A jak kupisz mięso to musisz je jakoś przygotować, a do tego też trzeba mieć produkty, jakąś deskę, talerz, patelnie czy inny sprzęt. Dodatkowo trzeba liczyć czas na przygotowanie, odgrzewanie trwa o wiele krócej.

    pokaż komentarz
    kulu
  • wrocmann -1  

    @virus-t

    Nie powinieneś uogólniać. Ja jestem studentem i nie zap$$$%!%am się co tydzień wódką z mety. Szok?

    Szczerze mówiąc to wstyd mi za 'brać studencką' często. Może po prostu do niej nie zależy? Większość z was traktuje studia jak drugie LO, gdzie trzeba non stop imprezować i być "cool". Ja tam już chyba z takich rzeczy wyrosłem, co jest przyjemnego w wiecznym stanie upojenia alkoholowego?

    pokaż komentarz
    wrocmann
  • kixner +3  

    Rzecz w tym, ze ja matka robi kotlety, to wychodzi to znacznie taniej, niz gdybys mial sobie za to kupic sam cos do jedzenia. Po za tym, jak robi sie dla wiekszej ilosci osob, to tez wychodzi taniej.

    wrocmann jakis ty dorosly i powazny. Bo jak ktos sie napije wodki raz na tydzien, to juz do niczego sie nie daje i tylko mozna sie za niego wstydzic. Poza tym, k%$#a, co ma picie wodki, do studiow? Na zajeciach nie pije.
    BTW, czym sie studia roznia tak bardzo od LO? Poza innym systemem nauczania i oceniania?
    Zachowujesz sie, jakby przyjecie na studia bylo co najmniej przyjeciem do jakiegos klubu arystokratycznego.

    pokaż komentarz
    kixner
  • ender7 +254  

    No co? Rację ma facet! I miły jest! Podróży miłej życzył, powodzenia w pracy, o zdrowie innych się martwił. A potem by się ktoś poślizgnął i byłby problem!

    A tak na serio. A mało takich jest? Cham jak cham. Tytuły nic do tego nie mają, bo jak ktoś jest burak to burakiem będzie nawet jako profesor zwyczajny (oj znam takiego jednego- pozdro Ali, gdziekolwiek jesteś!). Takie zachowanie należy zgłosić do dziekana, lub jeżeli to zbyt nisko, do rektora. Bronią ostateczną jest donos do dziekanatu opłacony kawą i bombonierką- facet nie będzie miał życia…

    pokaż komentarz
    ender7
  • lisu_ +188  

    IMO rosądzasz bardzo pochopnie. Wprawdzie zapis na stronie jest faktycznie skrajnie chamski. Jednak może być tak, że egzamin był banalny a nikt i tak się nie przygotował albo wszyscy, których uwalił ściągali lub też domagali się siłowo 53 poprawki. Studenci potrafią być czasem naprawdę bezczelni i chyba potrafię sobie wyobrazić sytuację, w której takie potraktowanie jest delikatne.

    pokaż komentarz
    lisu_
  • Korba112 +43  

    Koledzy z vichana chętnie urozmaicą mu życie...

    pokaż komentarz
    Korba112
  • enemydown +8  

    lisu aż 80 studentów było bezczelnych co? Większość studentów żyje na kreche i gdybyś był jednym z nich i widział, że czeka cię wycieczka gdzieś wp#!%u za tym pajacem to ciekawe co byś zrobił...

    pokaż komentarz
    enemydown
  • draq +213  

    Człowiek pewnie ledwie 2 koła na miesiąc wyciąga będąc jakimś przemądrzałym doktorkiem, to już faktycznie w Dublinie na barze wyciągniesz przynajmniej 2x tyle. A i przy okazji trochę Europy zwiedzisz. Może kiedyś awansujesz, zrobisz jakiś kurs, zmienisz pracę na ciut ambitniejszą, założysz tam rodzinę i będziesz sobie spokojnie żył popijając piwko w irlandzkim pubie oglądając sobie z kumplami jakiś ważny mecz Ligi Mistrzów, w czasie gdy ów doktorek będzie gnił na uczelni starając się zostać profesorem nadzwyczajnym zarabiającym 500zł więcej niż wcześniej.

    Taka prawda. Bieda w tym kraju taka, że pewien profesor Politechniki Gliwickiej stołował się codziennie w stołówce studenckiej, jedząc obiad za 9zł, dojeżdżając na uczelnię autem które miało co najmniej 10 lat.

    Tyle wiedzy, setki godzin spędzone na doskonaleniu swoich umiejętności bycia przemądrzałym gównem z tytułem dr przed nazwiskiem, codzienne wstawanie rano żeby jechać do tych d$!#!nych studentów z których 90% nie ma pojęcia jak nazywa się przedmiot z którego pod koniec semestru będą pisać egzamin. Powtarzanie co rok w kółko to samo na wykładach, monotonia życia, bytność po uszy w akademickim bagnie, które okazało się nie tym czy miało być, nie tym co sobie wyobrażaliśmy będąc inteligentnym studentem z pasją, który swoje życie postanowił poświęcić nauce...

    No, pardon, ale zaraz ktoś napisze że pieniądze nie są w życiu najważniejsze. Że samorealizacja itd. Srutututu. :-)

    PS: nie spinajcie się, tak sobie tylko popisałem sącząc browara.

    pokaż komentarz
    draq
  • mickpl +7  

    A co tu filozofować.

    Burak.

    :/

    pokaż komentarz
    mickpl
  • enemydown +14  

    "PS: nie spinajcie się, tak sobie tylko popisałem sącząc browara. "

    no co odświeżam to widzę, że twój post jest rozwojowy ;)

    pokaż komentarz
    enemydown
  • mickpl +23  

    Rozwojowy to jest ten wykop. W tym tempie niebawem wykopiemy go z uniwerka.

    Ciekawe czy jutro z rana nie spotka go niespodzianka w postaci gromadki dziennikarzy i pisma od rektora wzywającego na dywanik po solidny op!%!%$! zakończony "zastanowimy się co z panem zrobić, pańska postawa godzi w dobre imię i wysokie standardy, które pragniemy zachować na naszej uczelni".

    :]

    pokaż komentarz
    mickpl
  • enemydown +26  

    well dzisiaj niedziela, jak te kilka tysięcy przyszłych studentów (zainteresowanych kierunkiem) zobaczy ten wykop to sobie odpuści tą uczelnię ;)

    pokaż komentarz
    enemydown
  • Blaskun +7  

    Papierek nie wpoi ci kultury, jeśli nie zrobili tego rodzice. Chociaż jak spojrzeć na takich to niby tacy ą ę, ale z bucika słomka wystaje :)

    pokaż komentarz
    Blaskun
  • zolti +8  

    Takie sa efekty jak sie zaczyna ksztalcic prostakow, jak widac kultury nie mozna sie nauczyc.

    pokaż komentarz
    zolti
  • Pivovarit +30  

    a WY - Drodzy Studenci,
    Lepiej traktujecie swoich prowadzących?

    Nie osądzam. Nie znam sprawy.

    pokaż komentarz
    Pivovarit
  • Sami_10 +23  

    Tutaj jeszcze delikatnie się zachował ;P U mnie na uczelni jak goście przyszli poprawiać, weszli do sali i czekali, gość wpada i do nich wypier..lać. Ale później jak przyszli jeszcze raz to ich przeprosił. Na uczelniach wyższych takie sytuacje często się zdarzają. Wyzywają od głupców i d#%$#i ;P "Taki poziom, że chyba zacznę w Biedronce pracować" ;) Ale przynajmniej gość z zaliczeniem nie robił problemu, co się najbardziej liczy.
    Chociaż gość jak kompilator, dawało mu się w sprawku napisany program on patrzy, i mówi po 1 min. ten kod nie będzie działał, klamra jest w złym miejscu, albo ogląda i mówi: "ten kod już gdzieś widziałem 2 miesiące temu... 2 i do poprawy"

    pokaż komentarz
    Sami_10
  • Vontas +29  

    Nie pomogą doktoraty, jeśli człowiek chamowaty :)

    pokaż komentarz
    Vontas
  • asiaa9 +19  

    @enemydown- Większość studentów żyje na kreche i gdybyś był jednym z nich i widział, że czeka cię wycieczka gdzieś wp!#%u za tym pajacem to ciekawe co byś zrobił
    to że są biedni nie ma nic do nauki, a właściwie jakbym się gdzieś zapożyczyła to by mnie to jeszcze bardziej zmotywowało do nauki, żeby zdać ten egzamin, a prawda jest taka ze wiekszosc studentów ,jak juz chcemy generalizować, baluje zamiast się uczyć.
    I nie znamy przecież sytuacji, jest koniec lutego także wnioskuje ze to jakaś poprawka była, ilez razy k#%%a można dać im poprawiać, nie chcesz się uczyć to won! nie każdy musi mieć skończone studia.
    A co do tonu tej wypowiedzi to żeście k#%%a wrażliwi! Nie przesadzajcie, sami wiecie, co nauczyciele mówią na lekcjach- to nie jest od tego jakoś gorsze czy bardziej chamskie...

    edit: zobaczcie sami w tej dyskusji co jest napisane pod adresem owego dr przez użytkowników, którzy nie wiedza praktycznie co się tak naprawdę stało- to jest chamstwo=/
    chcecie komuś wytykać błędy? to sami ich nie róbcie

    pokaż komentarz
    asiaa9
  • innanizinni +5  

    @Vontas to niegrzeczne podpinać wyżej czyjś pomysł:
    http://www.wykop.pl/link/303124/w-jaki-sposob-dr-bartosz-scheuer-traktuje-studentow#comment-2080810

    pokaż komentarz
    innanizinni
  • grajlord -4  

    @ender7
    Tytuły nic do tego nie mają,
    W tym przypadku na pewno, bo co to za wielki tytuł 'dr'? Praktycznie żaden.

    pokaż komentarz
    grajlord
  • JesterRaiin +6  

    No i najważniejsze. To jest egzamin z mikroekonomii, gdzie są zadania do liczenia. Można go łatwo uwalić jeżeli zadania są podane w złośliwy sposób (haki w opisach, niejasno określony cel zadania itp).
    Nawet genialnego matematyka można uwalić z matematyki jeśli poda mu się zadanie trudne i każe rozwiązać je w śmiesznie krótkim przedziale czasowym.

    pokaż komentarz
    JesterRaiin
  • bambuzz -4  

    @enemydown - jaka wycieczka? Z całym szacunkiem, ale masz chyba problemy z rozumieniem tekstu czytanego ;) A co do doktorka, znalazłbym z tuzin gorszych przegięć i co najmniej kilku gorszych świrów.

    pokaż komentarz
    bambuzz
  • lukaszpatula +2  

    @asiaa9: masz rację,ale niezależnie od tego jacy byli studenci, to profesor zachował się skrajnie nieprofesjonalnie. z drugiej strony nie lepiej zachował się autor wykopu - zamiast szkalować publicznie (co jest zresztą na bakier z prawem) powinien wystosować pismo do "kogoś wyżej", a nie wypłakiwać się tutaj jak małe dziecko.

    pokaż komentarz
    lukaszpatula
  • highlander +147  

    jak ludzie ogladaja dr housa to sie spuszczaja gdy ten sypnie jakas zgryzliwa uwaga.

    gdy poznaja takiego dr housa w rzeczywistosci to nagle im cos nie odpowiada. prawda w oczy kole?

    pokaż komentarz
    highlander
  • vanguard +4  

    @JesterRaiin W mikroekonomii nie tyle trzeba umieć liczyć co umieć sobie wyobrazić procesy zachodzące na lokalnych rynkach. A z liczenia to chyba w mikro pochodne są najcięższe XD a tak to plus tu, minus tam, przesuniecie krzywej .... z matematycznego punktu widzenia to nic nadzwyczajnego.

    pokaż komentarz
    vanguard
  • Nero12 -1  

    Przypomniala mi sie ksiazka Kiyosakiego "Madry ojciec, bogaty ojciec" bodajze. Jak ktos nie czytal to polecam. Podobnie jest z lekarzami, cale zycie nauka, nauka, nauka, ogromna odpowiedzialnosc i dobry hajs moga zaczac zarabiac pozno po 40stce... litosci, za to co robia ?

    pokaż komentarz
    Nero12
  • raidho +15  

    Jedni porysują auto, drudzy napiszą na murze "Schauer ty ch%$u" a trzeci obrobią dupę na wykopie. A wystarczyło na wykłady chodzić i trochę się przyłożyć...

    pokaż komentarz
    raidho
  • kolargol +1  

    @lukaszpatula
    Ale przecież nikt tu nikogo nie szkaluje. Ten pan na swojej stronie napisał ten tekst.

    pokaż komentarz
    kolargol
  • pokrec +9  

    draq, mówią "in vino veritas". Jak widać "in pivo" też. Ogólnie 100% racji - nauka się dziś zeszmaciła, zeszła do poziomu urzędniczego. Naukowiec nie ma za zadanie odkryć, poznać, ogłosic to studentom i światu. Naukowiec musi zrobić 2 publikacje rocznie, odrobić zajęcia ze studentami, w odpowiednim czasie przedstawić rozprawę habilitacyjną i awansować na samodzielnego. W zamian za to ma posadkę na państwowym, czyli zasadniczo pewnym. Może nie aż tak pewnym, jak paniusia z urzędu skarbowego, ale zawsze pewniejszym, niż w normalnym, komercyjnym biznesie. Dziś naukowcy to są urzędnicy, nie naukowcy.
    Poza tym o samorealizacji - temat - rzeka. Wszyscy sobie tym gębę wycierają, ale tak naprawdę, to do pracy się chodzi za kasę. Ludzie nie pracuja po 8 godzin dziennie, żeby byc lepszymi, rozwinąć się, żyć ideą, tylko dla normalnego szmalu wpływającego co miesiąc na konto. I taka jest prawda. Poza tym: na co komu samorealizacja, skoro jak już osiągniesz jakiś poziom tej samorealizacji, to piasek oczy przykrywa? Inwestowanie w dobra przemijające, ziemskie, jest właściwie bezcelowe. Bo ilu ludzi żyje na tyle długo, żeby dogonić swoje marzenia? Wszyscy marzymy i wszyscy dążymy do realizacji marzeń - to jest OK, ale trzeba sobie zdawać sprawę z faktu, że Billem Gatesem raczej mało komu się uda w ciągu zycia zostać. A jak już ktos zostanie takim - to najczęściej w wieku, kiedy to, czy ma sie na koncie miliard, czy 10 milionów - nie ma znaczenia, bo wydać się uda co najwyżej może z milion. No, chyba, że ktos będzie się pławił w luksusie, albo, równoważnie, palił banknotami w kominku.

    pokaż komentarz
    pokrec
  • Imjustcurious -9  

    czyli WŁAMANIA na serwer nie było i ktoś ma na to dowód tak?

    .. bo można mieć wątpliwości..

    pokaż komentarz
    Imjustcurious
  • Pantokrator +8  

    Dla nieobeznanych: na wrocławskich uczelniach kwitnie chamstwo i pogarda dla studenta. Jak niemal w całej Polsce. Kłopot w tym, że "kadra naukowa" na co poniektórych uczelniach/kierunkach ma co najmniej nietypowe podejście do "poziomu trudności" egzaminów.

    Na Uniwersytecie w jednym z wydziałów sprawy mają się tak, że dopiero na 3. roku przeprowadza się "selekcję" fundując studentom 2 egzaminy, z których każdy jest trudniejszy od całych sesji z lat ubiegłych. Jako że 1 z tych 2 egzaminów jest trudniejszy, wszyscy się tylko tego przedmiotu uczą. I mimo przygotowywania się regularnie przez cały semestr + parę tygodni wkuwania przed egzaminem, połowa albo i więcej studentów egzamin oblewa, a pozostali cieszą się, gdy dostaną 3. Wszystko dzięki kosmicznie szczegółowym pytaniom (jakieś 200 zestawów pytań), kosmicznym wymaganiom (biada temu, kto w jednym z pytań z wieloelementowej wyliczanki 1 element pominie) i marnie napisanemu, b. rozległemu podręcznikowi.
    Bo we na UWr niektórzy wychodzą z założenia, że im trudniejszy egzamin, tym wyższy poziom na uczelni. Pewnie pan doktor z tego wykopu rozumuje bardzo podobnie. 80 osób nie zdających egzaminu poprawkowego to zwyczajna aberracja i taka sytuacja świadczy przede wszystkim o nieudolności wykładowcy/zawyżonych wymaganiach.

    EDIT: zupełnie inaczej sprawa wygląda na uczelniach technicznych, bo tam dość często przyjmują ludzi, którzy nawet matematyki na maturze nie pisali, z jakąś śmieszną liczbą punktów (progi na poziomie 0 czy 20...). To co pisałem tyczyło się kierunku, na który dostać się było dość ciężko, więc idioci raczej licznie na nim nie studiują.

    pokaż komentarz
    Pantokrator
  • lukaszpatula 0  

    kolargol: w sumie racja. ten motyw cofam, reszta aktualna.

    pokaż komentarz
    lukaszpatula
  • brainac +14  

    Jacy nagle wszyscy świętoszkowaci. Do rektora chcą pisać! Proponuję przeczytać na spokojnie. Tekst cięty, cyniczny, ale chamski? Nie znacie okoliczności, a się rzucacie. Kto wie jaka była liczebność tego roku? Może te 80 osób to głąby, które nie potrafiły zdać prostej poprawki? Niestety nie brakuje dziś takich na polskich uczelniach. Koleś ma specyficzne poczucie humoru, albo naprawdę go zirytowali. Więcej dystansu.

    pokaż komentarz
    brainac
  • Platyna +4  

    Na biologii UAM też jest taki przedmiot: Zoologia systematyczna. W zeszłym roku zdały go dwie osoby (na dst-), większość nie została w ogóle dopuszczona do egzaminu. Teraz cały rok to powtarza. ;-)

    pokaż komentarz
    Platyna
  • darthjaag +1  

    @korba112: raczej wątpię. "nie twoja osobista armia" itp.

    pokaż komentarz
    darthjaag
  • SkarbOna -1  

    A czy ktoś w ogóle spytał co ma do powiedzenia druga strona? może ten człowiek padł ofiarą złośliwego żartu studentów?

    pokaż komentarz
    SkarbOna
  • Grzybek -5  

    Czy to nie podchodzi pod art. 151. kodeksu karnego: "Kto namową lub przez udzielenie pomocy doprowadza człowieka do targnięcia się na własne życie, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5"?

    pokaż komentarz
    Grzybek
  • blacha01 +9  

    Pomyślcie, zanim zrobicie z tego człowieka śmiecia. Sytuacja mogła być napięta, on mógł nie wytrzymać bezczelności.

    pokaż komentarz
    blacha01
  • yaotzin +1  

    @grajlord

    Dr to żaden tytuł, to stopień naukowy. Tytułem chyba jest dopiero profesor. Jestem pewien co do do dr natomiast nie prof.

    pokaż komentarz
    yaotzin
  • SLimiX -1  

    Cham? dla lanserów, zaoczniaków i ludzi, którzy na studia nigdy trawić nie powinni, to może i to cham.
    Dla mnie, to jest po prostu wymagający człowiek, który za żenujące pieniądze będzie musiał kolejny raz sprawdzać 80 prac, użerać się na poprawkach. W zasadzie czemu? Bo chciał porządnie nauczyć mikroekonomi. Podpowiem nieekonomistom, że to jeden z 3 najważniejszych przedmiotów, które ma się przez 5 lat studiów.

    pokaż komentarz
    SLimiX
  • Masze +7  

    Jak to jest trawić na studia?

    pokaż komentarz
    Masze
  • draq -1  

    Nie wiem.

    pokaż komentarz
    draq
  • mpisz +12  

    Podepnę się pod pierwszy komentarz, co by było lepiej widać i czytać.
    Zapraszam, do odwiedzenia strony ponownie:

    http://www.ue.wroc.pl/pracownicy/bartosz_scheuer.html

    Może to Wam da trochę do zrozumienia.

    Czasami może zastanówmy się na kogo "wjeżdżamy" i od kogo wymagamy pewnych zachowań, a na samym początku, hmm, może zapoznajmy się z sytuacją

    pokaż komentarz
    mpisz
  • prusi +5  

    za wiele to w moim przekonaniu nie zmienia...

    pokaż komentarz
    prusi
  • monarcha -1  

    Przepraszam, że wykopałem. Myślałem. że ta informacja jest od studenta, nie od przypadkowej osoby.

    pokaż komentarz
    monarcha
  • luk3Z +1  

    @ender7
    "No co? Rację ma facet! I miły jest! Podróży miłej życzył, powodzenia w pracy, o zdrowie innych się martwił. A potem by się ktoś poślizgnął i byłby problem!"

    Trudno się nie zgodzić.

    pokaż komentarz
    luk3Z
  • Platyna -1  

    @SLimiX Coś ty się tak czepił tych studentów zaocznych? Zapraszamy do nas na wydział byś zobaczył jak się studenci zaoczni uczą i czego, mamusia i tatuś ich nie finansuje więc nie zlewają studiów jak dzienni.

    pokaż komentarz
    Platyna
  • Platyna -1  

    Moje zdanie w tym temacie jest takie, że wykładowca nie powinien w taki sposób się wyrażać na oficjalnej stronie, ani w ogóle w piśmie. Na ćwiczeniach, kiedy to ma jakiś kontekst można sobie pożartować, nawet czasem w stylu dr-a House'a.

    U nas też prowadzący mają ciężki humor i potrafią na ćwiczeniach nam powiedzieć, że te pieniądze jakie wydajemy na te studia są stracone itd. ale jeśli o oficjalne sprawy to każdy się z nami komunikuje profesjonalnie.

    pokaż komentarz
    Platyna
  • gunsmoke +25  

    ale drętwy humor:D

    pokaż komentarz
    gunsmoke
  • BakaBaka +9  

    Mnie tam ten tekst nawet rozbawił. :)

    pokaż komentarz
    BakaBaka
  • silgar +18  

    Jak wykop grozi posłowi to to jest "ironia", jak wykładowca nabija się ze studentów to juz skandal. Wykop =mistrzostwo hipokryzji.

    pokaż komentarz
    silgar
  • welim +4  

    Wydaje mi się, że za dużo osób tutaj siedzi, żeby tak mówić.

    pokaż komentarz
    welim
  • milordi 0  

    @silgar
    Robienie sobie jaj na rozrywkowym serwisie a naśmiewanie się z osób ci podlegających w oficjalnym oświadczeniu to jednak "drobna" różnica, nie sądzisz? Nie wiadomo jakiego skandalu nie ma co z tego robić, ale w moim odczuciu jest to pewne przekroczenie dobrego smaku.

    pokaż komentarz
    milordi
  • tusiatko +7  

    Ale HALO sie z tego zrobiło... Jeszcze to wszystko będziemy musieli odkręcać... Wykop robi się troche jak Fakt albo Super Express. Niby wiadomość, coś tam w trawie piszczy, ale co to nie wiadomo, najlepiej dopowiedzieć samemu prawdy i nasrać komuś do miski... Ludzie ludzie ludzie...

    pokaż komentarz
    tusiatko
  • ciagutek +6  

    Znajdźcie jego profil na fotka.pl!

    pokaż komentarz
    ciagutek
  • thibris +6  

    Przestań się mazgaić i sam coś z tym zrób - propozycje masz powyżej.
    "Ktoś powinien w końcu z tym coś zrobić! Nie można tak tych ludzi poniżać!" - sam taki tekst na wykopie nie wystarczy, żeby sprawa się rozwiązała.

    pokaż komentarz
    thibris
  • mickpl -2  

    Jakiś "wolontariusz" może co jakiś czas słać maile do rektora i domagać się wyjaśnień i wyciągnięcia konsekwencji, a potem na wykop i tak w koło Macieju.

    pokaż komentarz
    mickpl
  • kwiatuszki +9  

    A ja proponuję nie angażować się w sprawę, nie znając wersji drugiej strony, po pierwsze.

    Po drugie, login studentble12 został założony przed chwilą, specjalnie dla dodania tego linku. Widać więc, iż jest to próba wykorzystania Wykopu do własnej gry, przez osobę zainteresowaną. Chociażby dla samej zasady braku zgody na 'wydymanie' należy powstrzymać się z komentarzami. Gdyby to był stały wykopowicz, można by się zastanawiać - a tak, jesteśmy traktowani jak szmaty, narzędzie mające wykonać cel. Jak niestety w tej chwili widać po ilości wykopów, chyba słusznie. Solidarność bezmyślnego bydła? Zobaczymy.

    pokaż komentarz
    kwiatuszki
  • mickpl +2  

    To może poczekamy na wersję każdego z 80 obrzuconych błotem studentów? Audiatur et altera pars zakłada przecież równość formalną wszystkich członków sporu.

    Dla mnie przekaz doktora jest aż nadto czytelny.

    :P

    pokaż komentarz
    mickpl
  • enemydown +8  

    "A ja proponuję nie angażować się w sprawę"

    przecież nikt się nie angażuje w nic. Wykop póki co pełni funkcję informacyjną a treść na tej stronie jest jawna więc...

    pokaż komentarz
    enemydown
  • kwiatuszki -6  

    Może nikt się nie angażuje, ale padają takie propozycje, wobec czego składam podobną, niejako pełniącą funkcję figury stylistycznej.

    Zaś co do funkcji informacyjnej, chyba nie udajemy ślepych na liczne działania wykopowych fanatyków sterowanych niczym anonymous przez /b/tardów ;)

    Edit @down:
    Merytorycznie, zresztą jak i w pozostałych komentarzach. Zgaduję, kolega student?

    pokaż komentarz
    kwiatuszki
  • mickpl -2  

    Kwiatuszku, może lepiej zostaw w spokoju figury stylistyczne. :]

    pokaż komentarz
    mickpl
  • enemydown -1  

    niestety kwiatuszki, ja już po, ale jakoś nie mam skłonności się tym chwalić

    pokaż komentarz
    enemydown
  • fledgeling +1  

    jak zaprotestuje pod własnym imieniem i nazwiskiem to go wywalą z uczelni, albo będą robić takie problemy że sam odejdzie
    widzę że żyjemy w różnych krajach - myślisz że w Polsce uczelnia stawi się za studentami, czy wykładowcą?

    pokaż komentarz
    fledgeling
  • thibris -2  

    Więc chowajmy się wszyscy pod spódnicę mamusi ? No to ich dopiero wszystkich nauczy porządku. Z tego co mi wiadomo to mamy państwo obywatelskie, a że niewielu obywateli stara się z tego korzystać, to tak to właśnie wygląda.

    pokaż komentarz
    thibris
  • darthjaag +6  

    Nie wysyłajcie tego co jest w powiązanych, jeśli chcecie mu coś wysłać to to przeredagujcie albo napiszcie od siebie; zaczyna się od "na Internecie" a potem jest już tylko gorzej.

    pokaż komentarz
    darthjaag
  • voldenet +55  

    Autor znaleziska nieeeee zdaaaaał! :D

    pokaż komentarz
    voldenet
  • bezczelnie +63  

    kto wie, może to dr Bartosz we własnej osobie, który pragnie popularności ;)

    pokaż komentarz
    bezczelnie
  • learc +18  

    Taki ten doktorek mądry, że nie wie, iż nie ma takiego wyrazu jak "80-ciu"? Nie tak się pisze liczebniki główne w języku polskim.

    pokaż komentarz
    learc
  • tusiatko -7  

    'Siatafaka'

    pokaż komentarz
    tusiatko
  • czmiggler +21  

    A ja gościowi gratuluję.
    Czy nie sądzicie, że aby napisać coś takiego musiał być naprawdę zdziwiony bezczelnością studentów?
    Znam Uniwersytet Ekonomiczny - to nie jest ta sama uczelnia co kiedyś Akademia Ekonomiczna. Zmieniła się nazwa i nie tylko - teraz pełno tam cwaniaczków z bogatych domków, którym się "należy" a jak nie to tatuś czy mamusia załatwi. Oczywiście nie wszyscy - ale to jak jest teraz a jak było kiedyś pozwala sądzić, że gość miał prawo się oburzyć - i mu się nie dziwię!!! (Chyba jeszcze nie wiecie jak jest na PWR :)))) )
    Pozdrawiam wszystkich, którzy mają zdanie jak ja :)

    pokaż komentarz
    czmiggler
  • blacha01 +46  

    Nie wierzyłem, że to wykopie dopóki tego nie przeczytałem. Życzę mu miłego szukania pracy w Dublinie :)

    pokaż komentarz
    blacha01
  • wrocmann +6  

    "Witam,

    popis pańskiego chamstwa został uwieczniony na internecie i zapoznały
    się z nim tysiące internautów. Link do tego kopii tego godnego
    pożałowania zachowania jest dostępny w serwisie wykop.pl:
    http://www.wykop.pl/link/303124/w-jaki-sposob-dr-bartosz-scheuer-traktuje-studentow
    gdzie został pan opisany z imienia i nazwiska, a studenci AE bez
    ogródek mówią co o panu myślą.

    Mam nadzieję, że tego rodzaju zimny prysznic pomoże panu nabrać nieco
    dystansu i szacunku do studentów. Jako zatrudniony na państwowy etat
    powinien pan dziękować bogu, że ktoś chce studiować tę pożal się boże
    ekonomię na AE, która nie ma nic wspólnego z prawidłowościami wolnego
    rynku czy choćby zdrowego rozsądku.

    Jako student głęboko się wstydzę, że jesteśmy częścią tego samego
    przedsięwzięcia pt "wyższe wykształcenie". Jestem wdzięczny, że
    przejrzałem na oczy przed zapisami i poszedłem na Politechnikę
    Wrocławską. Praca z kimś o tak niskich standardach zachowania, czy
    choćby zwykłej przyzwoitości skutecznie zabiłaby we mnie chęć rozwoju.
    O ile rozwój pod pana "opieką" byłby możliwy.

    Z tonu pańskiej żenującej wypowiedzi wynika, że cierpi pan na syndrom
    urzędniczy. Zdobył pan namiastkę władzy nad czyimś życiem i wydaje się
    panu, że złapał pan boga za nogi. Tak nie jest.

    Każdy, kto wykorzystuje władzę nad drugim człowiekiem do upokarzania i
    publicznego poniżania zasługuje na miano świni orwellowskiej. Mam
    nadzieję, że jest pan dumny z własnego zachowania. To bardzo świadczy o
    tym, jacy ludzie mogą w dzisiejszych czasach legitymować się wyższym
    wykształceniem.

    Szczerze liczę, że władze AE zrobią porządek na swoim podwórku (pod
    wpływem publikacji Gazety Wyborczej, która już na pewno powstaje) i
    wyląduje pan na bruku.

    Zupełnie bez szacunku,
    Anonim"

    wysłane:)

    pokaż komentarz
    wrocmann
  • lisu_ +108  

    Brawo! Popisałeś się mega odwagą wysyłając złośliwy anonim!

    pokaż komentarz
    lisu_
  • wrocmann +20  

    Mój mail był podpisany imieniem i nazwiskiem, ale nie mam ochoty zdradzać swojej tożsamości całemu wykopowi (a więc i światu).

    Poza tym, mylisz pojęcia. Tutaj nie chodzi o wysłanie mu wyzwisk i pogróżek, tylko pokazanie jak reagują ludzie na poziomie na jego brak jakiejkolwiek kultury osobistej, czy przyzwoitości. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu, gdy ludzie byli ludźmi i mieli honor, taki człowiek byłby społecznie skończony, nikt normalny by mu ręki nie podał.

    Warto przywrócić pewne wzorce moralne. Mógłbyś w tym pomóc, zamiast rzucać się od razu do gardła.

    pokaż komentarz
    wrocmann
  • lisu_ +3  

    @wrocmann ok wzorce moralne są ważne. Twój mail jest w miarę wyważony, jeśli spojrzeć choćby na komentarz powyżej tego. Nie widzę jednak powodu by linczować tego człowieka publicznie. Owszem zaniżył poziom debaty a jego sformułowania były stosunkowo niefortunne. Mi jednak nie do końca odpowiada polityczna poprawność wszędzie gdzie się da. Jeśli ci ludzie na to zasługują (słyszałem o przypadkach, że ktoś grozi, że się zabije, jeśli nie dostanie zaliczenia!!!) to czemu im tego nie napisać. Choć z drugiej strony należy przecież wymagać więcej od ludzi ze stopniami naukowymi.

    A, no i cofam słowa o anonimie.

    pokaż komentarz
    lisu_
  • blunch +1  

    @jurnykielich
    nie jesteś ekstra.

    pokaż komentarz
    blunch
  • thorga -3  

    @wrocmann - teraz jeżeli koleś jest prawdziwym sk%#%ielem, namierza autora wykopu i chłopak już za ch$$ nie dostanie zaliczenia, nawet jak się nauczy :D

    pokaż komentarz
    thorga
  • wrocmann +4  

    @lisu_

    Mi nie chodzi o część mówiącą o wyjeździe do Dublina. Zapewne większość osób, która nie zdała nie nadaje się na studia wyższe, próbują to po prostu "przeczekać" i zaliczyć sposobem "na zmęczenie egzaminatora". Gdyby Scheuer na tym poprzestał, być może wręcz broniłbym jego, bo mam kilku znajomych na AE i wiem jak to potrafi wyglądać. Zresztą, u mnie na PWR nie jest inaczej, a na AR, czy jak teraz to nazywają - UP, totalne dno (oczywiście mówię o pewnych kierunkach/wydziałach, a nie o całych uczelniach).

    Zdenerwował mnie fragment o krwi na linoleum. Podchodzenie do czyjejś tragedii w taki sposób to naprawdę wielkie chamstwo, jest to poziom gimnazjalny i nie licuje z człowiekiem umiejącym poprawnie czytać. A mówimy o doktorze nauk humanistycznych!

    Ten człowiek jest (biorąc pod uwagę poziom i tematykę jego przedmiotów) zwykłym urzędnikiem na państwowej posadzie. Chciałbyś usłyszeć od urzędasa, żebyś się zabił gdzieś indziej, bo jego linoleum jest już wystarczająco śliskie? Wypowiadając się w ten sposób daje zły przykład na całą Polskę i szarga dobre imię zarówno studentów, jak i wykładowców.

    Ale jeśli odpowiesz polemiką, to przyznam Ci rację, bo temat nie zasługuje na dłuższe rozważanie:)

    pokaż komentarz
    wrocmann
  • kunajk -1  

    Zdenerwował mnie fragment o krwi na linoleum. Podchodzenie do czyjejś tragedii w taki sposób to naprawdę wielkie chamstwo

    Niedawno podobnie zachował się Ludwik Dorn obrażając dzieci z wodogłowiem.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • Platyna -4  

    @wrocman Takim listem pokazałeś, że twój poziom dorównuje jemu. Już nie wspominając, że jakim trzeba być tchórzem, pozbawionym elementów godności osobistej i cywilnej odwagi aby wysłać takie coś anonimowo.

    pokaż komentarz
    Platyna
  • dentin86 +3  

    @Platyna
    Przecież napisał, że podpisał się pod tym listem... czytaj zanim komentujesz:)

    pokaż komentarz
    dentin86
  • niunia514 0  

    wrocmann,a nie UE?

    pokaż komentarz
    niunia514
  • vanguard 0  

    coś czuje że filtr antyspamowy się wzbogaci o nowe adresy

    pokaż komentarz
    vanguard
  • khad 0  

    @wrocmann

    to teraz za tego anonima, gdy już sprawa sie wyjaśniła (patrz: http://www.ue.wroc.pl/pracownicy/bartosz_scheuer.html), powinniśmy ci wszyscy skrzynkę zaspamować za takie buractwo czy jak?

    pokaż komentarz
    khad
  • luk3Z 0  

    @blacha01

    Chyba miałeś na myśli "im" a nie "mu" ;)
    Mimo wszystko ja też im życzę powodzenia.

    pokaż komentarz
    luk3Z
  • SLimiX -1  

    @Platyna przepraszam, że dopuściłem się generalizacji. Znam wielu porządnych "naukowców" na zaocznych, ale sam pewnie zdajesz sobie sprawę z tego, że powiedzmy 50% lepiej jakby wykorzystała swój czas w inny sposób. Zaoszczędziliby i nie marnowali swojego czasu, bo uczyć to oni i tak się nie chcą. Choć w przypadku dziennych nie jest o wiele lepiej. Choć gdyby tak dobrych wykładowców jak Dr B.S. było więcej w Polsce to tytuł magistra miałby na rynku pracy jakąś sensowną wartość. A przecież UE, to mimo wszystko jedna z powiedzmy 15 najlepszych uczelni w Polsce (na ponad 400).

    pokaż komentarz
    SLimiX
  • Brono +9  

    Ludzie... Facet sobie jaja robi a wy już wielkie halo. Nie ma w tym tekście nic poniżającego. Poza tym oprócz poprawek są jeszcze egzaminy warunkowe i komisyjne. Komisyjny, jak sama nazwa wskazuje, zdaje się przed komisją więc nawet jakby pan doktor chciał kogoś na siłę udupić, to na komisyjnym to nie przejdzie.
    PS. A ten list studenta mnie rozbroił. Bluźni, złorzeczy, wyzywa i podpisuje się Anonim...

    pokaż komentarz
    Brono
  • _uki +5  

    Z tego co się orientuję to egzamin jest na pierwszym albo drugim roku. Młodzi żacy, którzy rozpoczęli swoją przygodę ze studiami jeszcze nie wiedzą co jak działa. Nikt Was nie chce usadzić dla zasady. Podejdźcie do sprawy z dystansem, jak pisze lampart.
    Studia są dla wytrwałych. Za kilka lat będziecie dobrze to wspominać.
    A co do poprzednich wypowiedzi: na pwr na prawdę by Was zgnoili. Takie humorystyczne teksty są tylko na rozluźnienie atmosfery itd. Tam nikomu by się nawet nie chciało żartować. Nie zdałeś? NARA

    pokaż komentarz
    _uki
  • orwo +18  

    człowiek człowiekowi wilkiem, doktor doktorowi doktorem, zombie zombie zombie

    pokaż komentarz
    orwo
  • Mark13 +8  

    Powiem tak - "Studenci wiecie co z nim zrobić......" pokochać i zdać egzaminy.

    pokaż komentarz
    Mark13
  • czmiggler +8  

    Zachował się jak zachował - tylko dlaczego wszyscy z oburzeniem jeżdzą po doktorku - który tak jak zauważył Pavlus po prostu ma poczucie humoru.
    Znam z autopsji kurs fundamentowania - na który po prostu trzeba było się nauczyć ale wszyscy to zlewali - kto zdał był według reszty dziwakiem - bo się nauczył. Bo o co chodziło - o to ,zeby udowodnić Parylakowi, że jest złym prowadzącym.
    Najlepiej rozmawiać po korytarzach kto dalej się zerzygał na ostatniej imprezie, kto ma lepsze auto od tatusia, kto więcej zaruchał - Nie mówię, że jest tak w tym przypadku, może Ci studenci są faktycznie biedni i uciśnieni - tylko dlaczego oceniamy gościa po fajnym w gruncie rzeczy i dowcipnym tekście, a tych którzy często mają wszystko w dupie i im się "należy" traktujemy jak uciśnionych (oczywiście mogę się mylić).

    pokaż komentarz
    czmiggler
  • aql +23  

    Dobrze im napisał. Jak można studiowan na uniwersytecie EKONOMICZNYM i nie zdać mikroekonomii? Do łopaty.

    pokaż komentarz
    aql
  • icoztego +7  

    Znowu ktoś się przyszedł wyżalić. Studia to szkoła życia, trzeba sobie radzić. Sam tez miałem kilku podobnych wykładowców i nikt nie płakał z tego powodu. Myślicie że po studiach będzie łatwiej? że takich ludzi w pracy nie spotkacie? to czeka was rozczarowanie.

    A tym 80-ciu osobom polecam zastanowić się czy wykładowca nie miał czasem racji. Nie każdy musi być magistrem a uczciwa praca w McDonaldzie to też nie jest powód do wstydu.

    pokaż komentarz
    icoztego
  • JezdziecBezNicka -1  

    Ok, ale uczelnia, a praca to różne rzeczy. Jeśli profesorowie nie będą elitą, to kto będzie?

    pokaż komentarz
    JezdziecBezNicka
  • Siemen +4  

    http://www.jokeseek.pl/dowcip,240

    pokaż komentarz
    Siemen
  • wykopany_wykop -7  

    Student zdaje egzamin. Oczywiście nic nie umie. Załamany profesor pyta studenta:
    - Czy wie pan kto to jest student?
    - No nie - odpowiada egzaminowany.
    - To ja panu powiem. To jest takie gówno pływające po jeziorze, które za wszelką cenę próbuje dotrzeć do wyspy zwanej magister.
    - A czy pan profesor wie, kto to jest profesor
    - No nie.
    - To ja panu powiem. To jest takie gówno, które jakoś ale z trudem dopłynęło do wyspy zwanej magister. Jeszcze z większym trudem, jakimś cudem pokonało drogę do wyspy zwanej profesor, a teraz robi fale, żeby inne gówna nie mogły dopłynąć.

    pokaż komentarz
    wykopany_wykop
  • Doodi +5  

    fala przenosi energię a nie przenosi masy...

    pokaż komentarz
    Doodi
  • feuerfest +14  

    Nie jest żadną tajemnicą, że na Uniwerki na tego typu kierunki pcha się masa ludzi, którzy 20 lat temu po prostu pokończyliby zawodówki i poszli do łopaty. Teraz wszyscy chcą studiować i takie są efekty. Ja dwa semestry przesiedzialem na takim pseudokierunku ukrywając się przed armią i tylu tępaków w jednym miejscu nie widzialem. Niektórzy makroekonomię zdawali po trzy razy i oblewali, co na zaocznych studiach tego typu oznaczalo zwyczajną nieznajomość zasad popytu i podaży. Algebra i analiza są na poziomie liceum były pogromcą, połowa roku odpadła. Połowa ludzi studiujących (przynajmniej na zaocznych, wg moich obserwacji) w ogóle nie powinna tam być. Mamy zalew pseudomagistrów, z ktorych każdy chciałby dostać od razu 2500 PLN na rękę i służbowy komputer, legitymując się zerowym doświadczeniem.

    pokaż komentarz
    feuerfest
  • orwo +6  

    dziwne, że jeszcze wykopowicze nie podali tutaj jego profilu na naszej-klasie, fejsbuku, + numer jego buta, rozmiaru spodni, telefonu prywatnego, domowego, do jego matki i babki ze strony ojca.
    brakuje także adresu domowego, numeru tablic rejestracyjnych jego samochodu, adresów szkół jego sąsiadów i aukcji na allegro

    do dzieła wykopowicze!!!

    ps. co z propozycją kandydata na prezydenta?
    jakoś tak.. ucichło, czyżby odpadł już w przedbiegach?
    no i co z partią zakładaną przez wykopowiczów?
    czyżby polityki się odechciało czy jak?

    pokaż komentarz
    orwo
  • thorga +24  

    Widać że autor wykopu jest na pierwszym roku.
    Pierwsza sesja i się popłakał, bo tutaj nikt już za rączkę nie trzyma, nie głaszcze po główce i i nie chucha jak w liceum, co?

    Na mojej polibudzie byli (pewnie jeszcze są), większe "sk$$#ysyny" - piszę w cudzysłowiu, bo wtedy nikt do nich nie pałał sympatią, ale w perspektywie lat zaczyna się ich doceniać. Były sytuacje, że za pierwszym razem zdała 1 osoba na cały rok - koleś wymyślił tak złożone problemy do rozwiązania na egzaminie że mimo, że siedział i czytał gazetę, a nawet czasami wychodził, to nawet przeprowadzając konsultacje grupowe nie szło tego ugryźć :-)

    Jak cię takie coś oburza to może lepiej zrezygnuj i kup jednak ten bilet, co?

    pokaż komentarz
    thorga
  • zawojski -8  

    jak mniemam, wykładowcę który przy wpisywaniu 2.0 naplułby Ci w twarz i powiedział "do szorowania irlandzkich kibli, śmieciu i nieuku" z perspektywy czasu doceniłbyś jeszcze bardziej? Dwója w indeksie + zmieszanie Twojej godności osobistej z błotem działa na Ciebie bardziej motywująco niż sama dwója?

    Czy wy naprawdę nie widzicie różnicy między oblaniem choćby i 99% studentów (co jest słuszne jeżeli się nie przygotowali), a ich poniżaniem tekstami trochę tylko bardziej górnolotnymi niż te spod budki z piwem? Do tego w wykonaniu nauczyciela akademickiego, przedstawiciela środowiska aspirującego do miana, ba domagającego się bycia uznanym, elity intelektualnej kraju?

    pokaż komentarz
    zawojski
  • thorga +22  

    Wszyscy zgubili nagle poczucie humoru i autoironię?
    Naprawdę pomiędzy omawianym komentarzem a pluciem i wyzywaniem od śmieci nie widzisz żadnej różnicy?

    pokaż komentarz
    thorga
  • zawojski -5  

    thorga : no jakoś nie. Widzę natomiast następujące tezy:
    1. osoby, które nie zaliczyły egzaminu u pana doktora nadają się jedynie do fizycznej pracy na emigracji, która to jest czymś niegodnym i poniżającym
    2. są to osoby ubogie/chciwe ("będzie taniej")
    3. osoby korzystające z usług "pośredniaka" to durny motłoch, z którym spędzi się "ciekawe chwili" (w domyśle nieosiągalny jest dlań jakże wysoki poziom chwil spędzonych w towarzystwie doktora)

    Pozwolisz, że jako osoba, która sama straciła bardzo bliską osobę w związku z jej samobójstwem (wywołanym m.in. takimi właśnie lubującymi się w gnojeniu, poniżaniu i "wskazywaniu gdzie miejsce" ludzi sadystami), robienie sobie żartów z kwestii tak delikatnych i bolących jak załamanie nerwowe tak silne, iż zakończone targnięciem się na własne życie pominę milczeniem.

    pokaż komentarz
    zawojski
  • lisu_ +3  

    @zawojski jak ktoś ma problemy psychiczne to powinien się leczyć. Zabijanie się [dorosłego człowieka] z powodu złośliwości jakiegoś pajaca chyba podpada pod powyższe. Nie może być tak, że nie możemy mówić tego co myślimy, bo ktoś się z tego powodu zabije.

    IMO wymienione przez Ciebie punkty świadczą chyba o tym, że nie zwróciłeś uwagi na żart. Chamski i złośliwy ale żart. Plucie w twarz to coś trochę innego.

    pokaż komentarz
    lisu_
  • thorga +2  

    1. osoby, które nie zaliczyły egzaminu u pana doktora nadają się jedynie do fizycznej pracy na emigracji, która to jest czymś niegodnym i poniżającym
    2. są to osoby ubogie/chciwe ("będzie taniej")
    3. osoby korzystające z usług "pośredniaka" to durny motłoch, z którym spędzi się "ciekawe chwili" (w domyśle nieosiągalny jest dlań jakże wysoki poziom chwil spędzonych w towarzystwie doktora)


    Praca fizyczna wg ciebie jest zajęciem niegodnym i poniżającym?
    Kupowanie taniej jest oznaką biedy i chciwości?
    Osoby korzystające z pośredniaka to durny motłoch?

    Puknij się w głowę człowieku.

    pokaż komentarz
    thorga
  • zawojski -1  

    thorga : ale dlaczego ja mam się puknąć, przecież jak wyraźnie napisałem to tezy pana doktora, nie moje. Cieszę się, że obaj uważamy traktowanie ich prawdziwych za powód do puknięcia się w łeb...

    lisu_ : i tak, i nie. Niektóre osoby są po prostu mniej, niektóre bardziej "twarde" psychicznie. Niestety, w przypadku tych pierwszych słowa potrafią ranić równie boleśnie jak noże

    pokaż komentarz
    zawojski
  • wakacje +1  

    Zgadza sie, mikroekonomia jest na 1 roku a byc moze i semestrze.

    pokaż komentarz
    wakacje
  • thorga +2  

    Gdyby napisał: "przy takim poziomie wiedzy z ekonomii sugeruję wam raczej zostać programistami" - czy uznałbyś tą wypowiedź za obraźliwą?
    Tylko wtedy, jeżeli sam byś uważał, że bycie programistą jest poniżające.
    W innym wypadku nie zinterpretował byś tej wypowiedzi jako obraźliwej.

    pokaż komentarz
    thorga
  • mordercazWykopu +7  

    studenty nieroby.

    pokaż komentarz
    mordercazWykopu
  • MiniMax +17  

    Brawo dla tego Pana - już go lubię :-) Większość z was zamiast uczyć się do sesji to imprezuje i zalicza głupie, pijane panienki a udana impreza to wtedy kiedy zarzygacie pokój w akademiku. Uczycie się bo nie macie pomysłu na życie i dlatego bo studia to jedna wielka impreza. Dodatkowo siedzenie na wykopie jest bardziej cool niż książka. Uczciwym studentom którzy w przyszłości będą siłą Polski mówię - Jesteście super! A całej reszcie frajerskim pseudostudentom mówię - Walcie się i spadówa na zmywak!

    pokaż komentarz
    MiniMax
  • GwidonW +11  

    Nie dość że się nie nauczyli to jeszcze przewrażliwieni ...

    pokaż komentarz
    GwidonW
  • Zenon_Zabawny +6  

    "A tym, którzy zdali życzę udanej podróży do Londynu i dostania posady kelnera" - takie są realia niestety.

    pokaż komentarz
    Zenon_Zabawny
  • SourCandy -2  

    Chyba po Twoim kierunku..

    pokaż komentarz
    SourCandy
  • grigorij1986 +10  

    Tak mi odpisano:

    Witam,

    > Czy uczelnia zdaje sobie sprawę co jej profesorowie wypisują na jej
    własnej stronie?
    > http://www.ue.wroc.pl/pracownicy/bartosz_scheuer.html

    To ich własne poletko, nie stosujemy cenzury.

    > P.S. Nie jestem w żaden sposób związany z UE ale uważam że za
    > państwowe pieniądze nie powinno się karmić chamstwa skrywanego pod
    tutałem doktorskim.

    Za państwowe pieniądze karmi się tysiące studentów, z których wielu
    również nie grzeszy kulturą.

    Trochę dystansu, pozdrawiam Wykop.
    (tu był podpis odpisującego)

    Powiem tak, jeżeli uczelnia w poniżaniu ludzi nic złego nie widzi to i ja my również jesteśmy czyści...

    pokaż komentarz
    grigorij1986
  • zawojski +2  

    Za państwowe pieniądze karmi się tysiące studentów, z których wielu również nie grzeszy kulturą.

    No pewnie, morderców, gwałcicieli i pedofilii także. Wprowadźmy więc powszechną akceptację wszystkich "lżejszych" przestępstw.

    Albo inaczej - wprowadźmy zasadę, że przestępstwa/złe czyny popełnić można tylko na niekorzyść osób, które przestępstwem czy złym uczynkiem nigdy się nie skalały. Żeby ktoś nie powiedział, że za bardzo odchodzę od oryginalnego wywodu wcale nieprzypominającego słynnego "a, a, a u was to za to biją murzynów!!!!!!"

    Nie wspominając o tym, że ten "argument" oznacza tyle, że doktorowi, wykładowcy wolno być chamskim, bo studentom też zdarza się być chamami. Nie powiem, wysoko i pedagogicznie mierzą...

    Myślałem, że na uczelni ekonomicznej co jak co, ale logika jest przedmiotem obowiązkowym...

    pokaż komentarz
    zawojski
  • kunajk +4  

    Nie wiem czy wiesz, ale próbujesz wprowadzić poprawność polityczną. Na tej samej zasadzie żydzi protestują, muzułmanie protestują i niemożna niczego o nikim powiedzieć.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • zzielona -3  

    No cóż, nie spodziewałam się czegoś takiego od władz uczelni, tym bardziej jestem pod wrażeniem, muahaha ;D.

    pokaż komentarz
    zzielona
  • zzielona +4  

    Z drugiej jednak strony gdzie tam coś poniżającego? Nie powiedział: "Jesteście idiotami, więc idźcie pracować do KFC".

    pokaż komentarz
    zzielona
  • Tobi64 0  

    Za państwowe pieniądze karmi się tysiące studentów, z których wielu również nie grzeszy kulturą.

    Odpowiedź w "klimacie PKP" ;) Jak poskarżysz się na konduktora, to zaraz Ci wymienia wszystkie "grzechy główne" pasażerów i "przekonają", że konduktor to człek o stalowych nerwach, który musi się użerać z totalnym bydłem.

    pokaż komentarz
    Tobi64
  • mono +4  

    TVN24 podłapał temat: http://www.tvn24.pl/-1,1644329,0,1,wykladowca-zyczy-oblanym-studentom-pracy-w-kfc,wiadomosc.html

    pokaż komentarz
    mono
  • Pabluss +7  

    Oni zawsze czerpią hot newsy z wykopu :)

    pokaż komentarz
    Pabluss
  • Korba112 +3  

    I jak zwykle nie podają źródła...

    pokaż komentarz
    Korba112
  • iznogud +1  

    wyborczą powiadomili alertowicze :D http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7585058,Wpis_na_stronie_wykladowcy__zycze_sympatycznej_pracy.html

    pokaż komentarz
    iznogud
  • Pabluss -1  

    Chyba nie zdają sobie sprawy z jaką mocą mają do czynienia...
    Na razie wspomnijmy po dobroci : Podawać prawdziwe źródła informacji. Z Wykopem nie igrać.

    pokaż komentarz
    Pabluss
  • Amfidiusz 0  

    Dzisiaj wielki 'nius' na Onecie:
    http://wiadomosci.onet.pl/2700,2131456,wroclaw_zart_czy_obraza_skandal_na_uczelni,wydarzenie_lokalne.html

    pokaż komentarz
    Amfidiusz
  • McRoman +1  

    pan doktor chyba życzył sobie na nowy rok "ach! gdyby tak moje nazwisko poznały miliony!" - mówisz i masz

    pokaż komentarz
    McRoman
  • Izotopus +4  

    DzieciNeo zaczynają studiować i na żartach się nie znają :)

    pokaż komentarz
    Izotopus
  • xxcyborgxx +8  

    Coś tu jest godne pożałowania... Tyle, że nie zachowanie doktora, a ten wykop.

    Nie wiem jak dokładnie wyglądała sytuacja, ale wiem, że gdybym musiał użerać się z bandą tłumoków, którzy sami nie wiedzą po co przyszli na studia, to też nerwy mogłyby mi w końcu puścić.

    Koleś sobie zażartował, ot co. Zresztą z tego co słyszałem (nie wiem ile w tym prawdy), na tamtejszym UE, w przeciwieństwie np. do SGH, nie panuje poważna atmosfera, studenci są traktowani bardziej jak uczniowie i podoba im się to, więc nie wiem czemu się oburzają. Widzę, że ludziom coraz bardziej się w głowach przewraca.

    Może pan Bartosz uświadomi delikwentom, że wybierając studia dokonali złego wyboru (a przecież jest to dosyć częste zjawisko, im wcześniej ktoś zda sobie z tego sprawę, tym lepiej). Kiedy widzę, że niedoszli "ekonomiści i finansiści" odpadają na całkach i na egzaminie z mikroekonomii rozwiązanie zadań identycznych jak na wykładzie/ćwiczeniach (sic!) jest ponad ich siły, to czasem jestem w stanie zrozumieć zniechęcenie kadry dydaktycznej.

    Tak na marginesie, posiada ktoś z wykopowiczów przykładowe pytania z owego egzaminu?

    pokaż komentarz
    xxcyborgxx
  • drusznik -1  

    Oczywiście, Twoja wypowiedź idealnie odnosi się do fragmentów o KFC, emigracji i UP i w tej materii zgadzam się z Tobą w pełni. Jednak tekst o samobójstwie to już sfera, w której żartować trzeba bardzo ostrożnie a już na pewno nie kieruje się takiego żartu do grupy osób której nie znasz i nie wiesz co za jednostki w niej się znajdują. Jak pisałem poniżej- tragiczny zbieg okoliczności, jeden z tych studentów popełnia samobójstwo- wtedy taki typ humoru Pan doktor tłumaczyłby prokuratorowi i rodzinie i nikogo nie obchodziłoby że ten człowiek miał inne powody na targnięcie się na życie, to była tylko kropla która przelała czarę.

    pokaż komentarz
    drusznik
  • czmiggler +8  

    humuumunuku - bardzo dobrze napisane - do łopaty - UNIWERSYTET EKONOMICZNY a oni z ekonomią na bakier :) UHUHU. Panie doktorze jest pan moim IDOLEM!!!!!

    pokaż komentarz
    czmiggler
  • BrawurowyTraktorzysta +1  

    Jest to moj pierwszy komentarz, a juz nauczylem się używać opcji odpowiedz

    pokaż komentarz
    BrawurowyTraktorzysta
  • letscheck +5  

    Zaliczyć się da prawie wszystko. Z doświadczenia wychodzi, że ponad 90%. Tutaj też była taka możliwość. Ci co nie zaliczają zawsze krzyczą najgłośniej i często nie mają racji.

    pokaż komentarz
    letscheck
  • zawojski +9  

    wiesz, jak na razie to ja widzę krzyk "nauczyciela akademickiego" poniżający m.in. emigrantów, ludzi od "mak pracy" i osoby korzystające z pośredniaka (doktor ekonomii a nie wie, że cieniutko by wyglądała gospodarka złożona z samych "pracowników intelektualnych", bo nie byłoby komu za przeproszeniem i szacunkiem sraczy czyścić?), robiącego sobie jaja z tragedii jakimi są samobójstwa i, przede wszystkim wystawiającego swojej uczelni opinię "uwaga, chamy i prostaki, jak chcesz nawet w przypadku niezaliczenia być traktowany z godnością to zapraszamy na np. uniwersytet wrocławski"

    Ogólnie to dziwią mnie wykopowicze, którzy bronią chamstwa doktora nieuctwem, lenistwem czy imprezowaniem studentów. Może to i prawda. I to, że to złodzieje i tor-pedofile, do tego transwestyci lubujący się w ass-fistingu z hymnem III rzeszy w tle. Jakoś nadal IMHO nie daje to ani krzty przyzwolenia dla poniżania ich.

    Nawet gdy naszym adwersarzem jest chamski bezmózg - nie usprawiedliwia to chamstwa z naszej strony, nie zmienia argumentum ad personam na argumentum ad meritum, nie daje nam przyzwolenia na obdzieranie kogoś z godności.

    pokaż komentarz
    zawojski
  • letscheck +1  

    Prawda. Nie skomentowałem struktury wypowiedzi tego pana. Z tym się zgodzę, można to ubrać w inne słowa, a najprościej jest wyzywać. To umie każdy głupi.

    pokaż komentarz
    letscheck
  • GlobalneOcieplenie +6  

    Państwowa uczelnia i pan urzędnik. Płaci mu państwo więc klientów (studentów) może traktować jak każdy urzędnik. Nic dziwnego że Polskie uniwerki są w rankingach na końcu.
    Doktorek podnieca się jakby od jego wyroku coś zależało.
    Niech się sam weźmie do nauki i znajdzie prawdziwą pracę, teraz pewnie jest na utrzymaniu żony :P

    pokaż komentarz
    GlobalneOcieplenie
  • miet +2  

    aaaaaale urwał, a mógł pracować jeszcze

    pokaż komentarz
    miet
  • glasswalker +2  

    Czyli z tych 80 osób nie był w stanie nikogo zainteresować tematem tudzież nauczyć? Poza tym jak nie potrafi nauczać - to niech się pociesza chociaż w ten sposób, przecież ile osób nie zna się na swojej robocie a kasę za to bierze?

    pokaż komentarz
    glasswalker
  • _uki +7  

    Mnie też nie potrafił nauczyć bo po prostu nie chciałem się uczyć. Może nie każdy to lubi a może pan Scheuer nie umie przekazać swojej wiedzy. Nauczyłem się sam, na poprawkę. Wtedy już trzeba. Nie obstaje za nikim, nie twierdzę że racja jest po jednej czy drugiej stronie. Wiem nie powinien-Pan dr nie zachował się dobrze, może nawet skandalicznie. Ale to nie powód wyzywania i j%!ania jak psa. Pisząc komentarze w stylu: "niech z nim pogadają jacyś chłopcy i mu wytłumaczą sprawę" niektórzy zachowują się jakby się od pługa dopiero oderwali albo zeszli z drzewa. Ubolewam nad niezaliczeniem kolegów, ale dziś już pewnie połowa leczy kaca po wczorajszej nocy. Nie ma co rozpamiętywać. Student bez warunku jak żołnierz bez karabinu.

    pokaż komentarz
    _uki
  • SourCandy +2  

    Tylko jest jeden problem: to przedmiot z pierwszego roku, a z tego co wiem na UE nie ma warunków po pierwszym semestrze.

    pokaż komentarz
    SourCandy
  • glasswalker +1  

    @_uki:
    "Student bez warunku jak żołnierz bez karabinu." -ale żołnierzowi wystarczy tylko jeden karabin. ;)

    pokaż komentarz
    glasswalker
  • portnojek +2  

    Przypomina mi się scena z Monthy Pytona ze śmiercią, kiedy stwierdza, że Angole są pompatyczni... Dobrze że nie odwiedziła naszego kraju, bo sama by sobie wbiła kosę w plecy...

    pokaż komentarz
    portnojek
  • geekshot +2  

    Z doświadczenia wiem, że doktorki na studiach są najgorsze. Magister zrozumie studenta, bo sam nim nie dawno był. Profesor już ma wszystko w dupie i nie przykłada uwagi za bardzo. Za to doktor w pogoni za profesurą jest chorowicie ambitny i ma wielkie mniemanie o sobie bo myśli, że jest lepszy niż magister.

    pokaż komentarz
    geekshot
  • cp_ +7  

    Jakoś tak wydaje mi się że daliście się ładnie zmanipulować autorowi wykopu. Postawił teze, ubrał to tak jak chciał i oczekuje flame. Zagranie typu "oblałeś mnie, to ja ci teraz pokarze". Wyrywając coś z kontekstu można ukleić z tego co się tylko chce.

    pokaż komentarz
    cp_
  • wykopany_wykop 0  

    czasami trochę zamieszania wszystkim dobrze zrobi

    pokaż komentarz
    wykopany_wykop
  • dziabarakus +18  

    pokaże

    pokaż komentarz
    dziabarakus
  • khain +16  

    no ja myśle ze to zakrawa na nakłanianie do samobójstwa a na to chyba jest jakiś paragraf ?

    pokaż komentarz
    khain
  • Dakurels -1  

    Nie ma to jak wytykać komuś błędy językowe, samemu nie stawiając kropki po zdaniu i nie zaczynając go z wielkiej litery.

    pokaż komentarz
    Dakurels
  • bnc1 +6  

    Mi się zdaje, że nie. Gdyby napisał "jesteście bandą idiotów, idźcie się zabić", to wtedy by podpadało pod paragraf. Ale w przypadku gdy napisał "Jeśli ktoś z państwa...", nie można by mu było tego udowodnić.

    pokaż komentarz
    bnc1
  • katalizat0r +4  

    W tym momencie jako studenci możecie pisać podanie o egzamin komisyjny... nie dość, że będziecie zdawali na miejscu, to jeszcze ten doktorek będzie musiał przyjechać do Was z Dublina, ale tylko po to by siedzieć z boku i nie móc egzaminować... (tak przynajmniej wygląda egz komisyjny na mojej uczelni)

    pokaż komentarz
    katalizat0r
  • cypherq +5  

    Kultury i szacunku do ludzi żaden uniwersytet nie nauczy.

    pokaż komentarz
    cypherq
  • wtk_ +37  

    nie pomogą doktoraty kiedy człowiek chamowaty

    pokaż komentarz
    wtk_
  • koovert -6  

    to ja też zapodam rymem:
    doktorat nie pomoże kiedy człowiek.... ch#%!

    pokaż komentarz
    koovert
  • tusiatko +5  

    Lenie smierdzące, trzeba sie było uczyć! :D

    Szczerze mówiąc, nie dziwie mu się. To był egzamin 'POPRAWKOWY' i nadal 80 osób nie zdało? To co oni tam robią na tych studiach? Chyba naprawdę sprawdzą sie lepiej przy zmywaniu naczyń.

    pokaż komentarz
    tusiatko
  • tusiatko +7  

    No no, ciekawe od kiedy lenistwo ludzi zależy od czyichś zdolności nauczania. Gdyby chcieli zdać, to by wzieli książkę, siedli na dupie (za przeproszeniem) i sie nauczyli. Nikomu łaski nie robią ,że studiują .A doktor moim zdaniem fajny, przynajmniej poczucie humoru ma ;)

    PS. I jakoś inni potrafili zdać. Ci widocznie liczyli na 'Pan da 3' .

    pokaż komentarz
    tusiatko
  • Majsterko 0  

    Jak można mikro nie zdać ? :P

    pokaż komentarz
    Majsterko
  • thorga +3  

    @MarcinusZ
    To nie przedszkole, gdzie pani musi mieć dobre podejście do dzieci i wymyślać zabawy i kolorowe rysunki, żeby zachęcić dzieci do nauki literek.
    Jesteś dorosłym człowiekiem, więc nikt nie stoi nad tobą z batem żebyś odrabiał lekcje.
    Zazwyczaj na wykładach i ćwiczeniach przekazywana jest tylko część wiedzy (podstawy). Reszty wymaganego materiału masz się nauczyć sam. W obojętnie jaki sposób i kiedy.

    pokaż komentarz
    thorga
  • drusznik +6  

    Fragment o emigracji, pracy w KFC czy kolejce w pośredniaku nie budzi we mnie oburzenia w żadnym stopniu. Ot, żartobliwa mobilizacja i wskazanie miejsca w strukturze zawodów w przypadku gdy student nie weźmie się do nauki- samo życie.

    Niemniej jednak w tekście dotyczącym samobójstwa, Pan doktor zagalopował się nieco, zbytnio ufając swojej błyskotliwości. Jedna śmierć samobójcza jednego z tychże studentów (nawet nie spowodowana oblanym egzaminem) a prokurator wyjaśniłby doktorowi na czym polegało przekroczenie subtelnej granicy.

    pokaż komentarz
    drusznik
  • prusi +4  

    Wiesz, najwięcej o pracy za granicy (i to właśnie w takim tonie jak tamten wpis) wypowiadają się osoby które nigdy nie pracowały i nie mają o tym zielonego pojęcia. Żadna praca nie hańbi, a śmiem twierdzić, że pracownik KFC może być czasem bardziej wartościowym człowiekiem niż jakiś tam dr czy profesor - wyśmiewanie się z osób którzy pracują fizyczynie to jakaś polska moda i nie wiem na jakiej podstawie mają być oni gorsi - ktoś mi powie?

    pokaż komentarz
    prusi
  • patryk_t +9  

    Tekst doktora rewelacyjny :) Niczego tak nie lubię jak w wyjątkowo dosadny sposób przedstawić sytuację, nie stroniąc od ironi. A że przy tym złośliwy - studenci to święte krowy, pod adresem których nie mogą skierować się dosadniejsze słowa? Dla mnie burakiem nie jest doktor Scheuer lecz każdy oburzający się student, który z tej wypowiedzi nie wyciągnie wniosków.
    "My możemy bluzgać na każdego, o nas nikt złego powiedzieć nie może" - takie podejście nie może być traktowane poważnie. Więc doktora władze zostawią w spokoju a studenci stwoim głosem sprzeciwu tylko się ośmieszą :)

    pokaż komentarz
    patryk_t
  • DEATH_INTJ +13  

    a wiecie co mnie najbardziej ubawilo.
    facet uczy jakiejs p##$%#!ogii po ktorej i tak czlowiek nadaje sie tylko na zmywak.

    pokaż komentarz
    DEATH_INTJ
  • sharky +6  

    Mikroekonomia to dla ciebie p$!%#$%ogia ? Gratuluje podejścia...

    pokaż komentarz
    sharky
  • zzielona +7  

    Nie mogę, Doktor Szojer robi jazdę, wiedziałam, że jest specyficzny, ale że aż tak? :D Nieźle się uśmiałam jak to przeczytałam :P. Panie doktorze, jestem z Panem, muahahaha :D. Jest Pan moim guru ;P.

    Nie wiem po co te bunty, złości, e-maile... Z doktorem Scheuerem miałam zajęcia na pierwszym roku i nikogo nie potraktował nieuczciwie bądź po chamsku a zajęcia z nim były naprawdę ciekawe i sądzę, że przez to nikt nie wykopie go z jego stanowiska. Dzięki niemu nauczyłam się kilku zagadnień.

    Mówicie, Gość w e-mailu napisał, że ekonomia na UE jest pożal się boże ekonomią i poszedł na Polibudę... A przepraszam bardzo, na co, na ekonomię? Żal! Ludzie... I nie podpisał się... Doktor Scheuer miał przynajmniej na tyle odwagi, żeby się podpisać pod tym, co powiedział.

    A tak gwoli ścisłości to egzamin z mikroekonomii na pierwszym roku, z tego co wiem, na wydziale IE (bo nie wiem czy ten pan ma na innych wydziałach zajęcia, może...) prowadził nie on lecz inna pani, z którą egzamin polegał na tym, że było kilkadziesiąt pytań i trzeba było odpowiedzieć na nie "prawda" lub "fałsz"... Plus jakieś dwa banalne zadanka rachunkowe. I 80 osób tego nie zdało?! O materdeju...

    pokaż komentarz
    zzielona
  • nieprzyzwoiciebogataijejklatacycata -8  

    Widzę że tylko po to się zalogowałaś żeby wychwalać doktorka
    jesteś zielona i będziesz z takimi poglądami!

    pokaż komentarz
    nieprzyzwoiciebogataijejklatacycata
  • mickpl +6  

    Haha, a potem będzie się żalił w pubie, w Dublinie "(...) i wykopali mnie z roboty, przez jakiś gówniany wykop pe el". :D

    pokaż komentarz
    mickpl
  • Olusz +5  

    Studiuję na wydziale Inżynieryjno-Ekonomicznym Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu, jest tu tylko jeden kierunek "Zarządzanie i inżynieria produkcji". Na pierwszym roku jest około 300 osób, możliwe, że troszkę mniej, 3 lata temu było 280 osób. Jestem teraz na trzecim roku, po pierwszym semestrze z mojej grupy odpadło ok. 4 osób, teraz jest około 20, a na samym początku było ok. 28. Nie wszyscy muszą mieć wyższe wykształcenie. Kilka osób zrezygnowało, bo uznali, że to nie jest ich kierunek, że za trudne, że nie interesujące itd.

    Co do samego egzaminu to z moich informacji wynika (koledzy z młodszych lat), że egzamin z mikroekonomii w pierwszym terminie był testem PRAWDA/FAŁSZ, natomiast w drugim terminie można było wybrać formę: albo opisówka, albo test na takich zasadach jak w pierwszym terminie.

    Wydział IE, na którym pracuje dr Szojer specjalizuje się w kształceniu technologów-ekonomistów, mikroekonomia nie jest tak szczegółowo wykładana jak np. na wydziale Nauk Ekonomicznych UE, na IE jest tylko JEDEN semestr mikroekonomii. Prezentowane są NAJWAŻNIEJSZE zagadnienia, nie ma rozwiązywania skomplikowanych zadań, trzeba znać naprawdę tylko podstawy, żeby zaliczyć ten przedmiot. Nie wszyscy muszą mieć wyższe wykształcenie. Ciągłe głaskanie studentów nie dających sobie rady i wyciąganie ich za uszy na dst do niczego nie prowadzi. Jak skończysz studia to nikt nie będzie cię głaskał i pomagał na rynku pracy. Lajf yz lajf.

    pokaż komentarz
    Olusz
  • drusznik +5  

    Nagle "zdystansowanych" po reakcji doktora proszę o powstrzymanie się od opiewania swojej trzeźwości umysłu. W dalszym ciągu uważam iż Pan Szojer powinien zastanawiać się nad treścią publikowanych treści. Jeżeli ma potrzebę uszczęśliwiania świata swoim poczuciem humoru niech założy sobie bloga a nie obdarowuje nim na ogólnodostępnej uczelnianej witrynie. Moim zdaniem było to niesmaczne a tłumaczenia i niedzielne sprostowanie tylko utwierdza mnie w tym przekonaniu, wierzę że następne mądrości będą bardziej przemyślane.

    pokaż komentarz
    drusznik
  • mcjaco -4  

    Dokładnie to samo chciałem napisać.

    Doktorek chciał śmiesznie i zabawnie. Może nawet na uczelni jest najzabawniejszym człowiekiem, ale dalej uważam, że uczelniana strona to nie miejsce na tego typu żarty. Tłumaczenie że studenci wiedzą że to żart, to żadne tłumaczenie. Nawet jak pokazała ta akcja na wykopie, jest to ogólnodostępna strona i ludzie którzy nie są studentami z jego zajęć mogą po takim tekście się mocno zdziwić poziomem kultury pana Szojera.

    pokaż komentarz
    mcjaco
  • Tobi64 +3  

    Proponuję sobie porównać ten niezwykle "wyszukany" żart z tekstem, który może ze 2 lata temu zamieścił na stronie instytutu pewien profesor z Poznania:

    Serdecznie współczuję 4
    osobom udającym się w dniu egzaminu na pogrzeb. Przykro mi, że 12 osób
    zachorowało, 6 osobom pracodawca uniemożliwia przybycie na egzamin w wolną
    sobotę, ubolewam nad sytuacja 5 osób, które w tym tygodniu dostrzegły kolizję
    z innym egzaminem, a mianowicie Historią prawa publicznego, kilku innym,
    którym wyznaczono w ostatnim czasie egzamin na innym kierunku studiów. Życzę
    udanej zabawy tym, którzy udają się na wesela zaplanowane w ostatniej chwili,
    na co zupełnie nie mieli rzecz jasna wpływu. Tym, którzy nie będą mogli
    przybyć na egzamin w dniu 12 wrzesnia życzę inwencji w przygotowywaniu
    usprawiedliwień, łączę się w duchu z lekarzami, którzy wystawiać będą
    zwolnienia powiadczające niemożnosc przystąpienia do egzaminów. Postaram się
    wyszstkim, nikogo nie pomijając, podziękować na tej stronie.


    Różnica widoczna, albowiem dowcip w wydaniu uniwersyteckim polega na wyrafinowanej grze słów a nie na rąbaniu siekierą po głowach.

    pokaż komentarz
    Tobi64
  • willoo +4  

    Denerwuje mnie ze ktos z obcej uczelni wpierdziela sie w nie swoje sprawy. Czlowieku, nie znasz tego Dr wiec sie nie odzywaj. Nie wiesz jakie ma podejscie do studentow i nie znasz jego humoru wiec w ogole co chciales przez to osiagnac? Gdybys znal tego czlowieka to bys zrozumial ze to zart w jego stylu i bys sie tylko usmiechna. Pomimo ze pewnie bede w tych 80ciu osobach (jutro sie dowiemy wszyscy:) ) to nie mam pretensji do jego postu.

    pokaż komentarz
    willoo
  • lampart81 +5  

    Mądralińscy na wspak i wszechwiedzący na wyrost, wykopowi błaźni. Wasze niby-skuteczne akcje społeczno sceptyczne są śmieszne. Byle co się stanie, od razu listy wysyłacie, petycje piszecie, strajki robicie, piszczycie, wrzeszczycie, tipsy sobie rwiecie. Wystarczy prześledzić wasze komentarze na kilku podobnych tematach. Gdyby ten wykop opisany był bardziej sprzyjająco, "humorzaście" to byście zachwalali dra a jego poczucie humoru porównywali do poczucia humoru dra hałsa /pis. spec./ Więc dajcie se spokój, nabierzcie dystansu do życia, zapalcie jakieś zioło i cieszcie się z każdego kolejnego, pięknego dnia :) Buzujecie się we własnym gronie, myśląc , że jesteście wyjątkowi, hehehe, muszę was rozczarować, nie jesteście :) siema, knoty:)

    pokaż komentarz
    lampart81
  • studentkaue +6  

    Jestem była studentką pana sheuera. 3 lata temu było dokładnie to samo,ale my mieliśmy możliwość wzięcia warunku.Obecnie studenci mają mikro na pierwszym semestrze i po niezdanym egzaminie poprawkowym wylatują ze studiów. Na roku jest ok 300 osób, jest to kierunek techniczno- ekonomiczny. Mikroekonomia może i jest łatwa ale niestety prowadzący robili sobie zawody z prowadzącymi z matematyki, kto uwali więcej studentów. Sheuer nic się nie zmienił. Z tym, że takie nam takie rzeczy mówił na zajęciach a nie oficjalnie na stronie UE. Pytania na egzaminie są tak skonstruowane aby student popełnił błąd. Zapewniam że te 80 osób to nie są d!$##e którzy olewali system, ponieważ każdy student 1 roku najbardziej bał się właśnie egzaminu z mikroekonomii. Ten facet ma po prostu niezły burdel w głowie i swoje frustracje wylewa na studentach. Sheuer otwarcie stwierdził, że studenci mogą iść na skargę do jego kierownika czy dziekana ale to i tak nic nie da, ponieważ to są jego koledzy i on ewentualny spór wygra. Jest to po prostu nie równa walka prowadzący student a zdanie egzaminu zależy w dużej mierze od szczęścia. Na sam koniec dodam tylko że osoby, które zdały szczęśliwie egzamin z mikro nie otrzymały wyższej oceny niż 3+.

    pokaż komentarz
    studentkaue
  • kwiatuszki -7  

    A ten login zadziwiającym sposobem został przed chwilą założony. Z pewnością nie jest to osoba zainteresowana, czy też strona zainteresowana dalej 'obrabiająca dupę' wykładowcy w odpowiedzi na liczne wątpliwości co do postawy studentów wyrażone przez wykopowiczów.

    pokaż komentarz
    kwiatuszki
  • prusi +10  

    a co? każdy musi mieć od urodzenia konto na wykopie? chciała się wypowiedzieć w sprawie to założyła konto - strasznie dziwne.

    pokaż komentarz
    prusi
  • jonik +4  

    Mnie osobiście to bawi. Przypuszczam, iż autor miał nadzieję, że słowa trafią do osób, które zrozumieją żartobliwy(humor absurdu) ton wypowiedzi.

    pokaż komentarz
    jonik
  • marcix +2  

    Ludzie! Opanujcie sie! Zajmijcie sie czymś pożytecznym a nie ocenianiem innych ludzi. Wymądrzacie się a tak naprawde na ten temat g*** wiecie. Siedzicie całymi dniami przed komputerami i osądzacie.Osobiście miałam okazje uczestniczyć w wykładach dr Scheuera i tak samo ja jak i reszta mojego roku tego typu żartów nie braliśmy na poważnie. Trzeba mieć troche dystansu do siebie i zacząc sie z tego smiać. Wiekszość z Was nigdy tego człowieka na oczy nie widziała a wszystko lepiej wie. Jesteście po prostu żalośni...

    pokaż komentarz
    marcix
  • prusi -3  

    ...powiedział gościu który założył dwa konta, żeby napisać dwa d$!$!ne komentarze.

    pokaż komentarz
    prusi
  • kwiateklc +2  

    żart jak żart a banda idiotów nie potrafi go zrozumieć.
    @studentble12 czyżbyś był jednym z tych pseudostudentów?
    "Nie można tak tych ludzi poniżać!"? A do czego twoim zdaniem oni się nadają?
    Prawda jest taka, że nie wszyscy nadają się na studia - do KFC też potrzeba ludzi.

    pokaż komentarz
    kwiateklc
  • prusi 0  

    Jakby ktoś na pogrzebie twojej matki opowiedział dowcip o teściowej to też byś się śmiał i mówił, że inni nie znają się na żartach? Zmartwię cie - jesteś wyjątkiem, 90 procent osób uznało to za żart, ale część z nich (w przeciwieństwie do ciebie) ma na tyle taktu i wyczucia smaku, że wie, że na uczelnianej stronie takie wpisy są wysoce niestosowne - jakby pracownik KFC tak na oficjalnej stronie firmy napisał coś w podobnym stylu to już by nie popracował długo.
    Jak już ktoś wyżej napisał: jak ma potrzebe, to niech bloga z żarcikami zakłada - tyle.

    pokaż komentarz
    prusi
  • kwiateklc -1  

    opowiedział dowcip o teściowej to też byś się śmiał - jednak jest pewna różnica pomiędzy tymi sytuacjami, nie uważasz?
    90 procent osób uznało to za żart - a jednak znaleźli się idioci, którzy postanowili go za to zlinczować.
    Oczywiście, że ktoś z KFC po czymś takim by wyleciał - jest jednak pewna subtelna różnica w znalezieniu dobrego wykładowcy akademickiego, a kogoś kto "składa" Longery.
    Strona UE nie jest miejscem do takich wypowiedzi? A studia nie są dla wszystkich. Nie każdy MUSI być magistrem - widać ci studenci nie powinni nimi być, skoro nie zdali egzaminu.
    BTW - gdybym ja przeczytał coś takiego o sobie to po prostu bym się nieźle uśmiał. I nieważne czy byłoby to napisane na stronie uczelni, kartce papieru, czy na murze.
    Po prostu trzeba mieć dystans do własnej osoby i nie być życiowym bucem.

    pokaż komentarz
    kwiateklc
  • prusi 0  

    "jednak jest pewna różnica pomiędzy tymi sytuacjami, nie uważasz?"
    tak, ale wyczucie taktu i trochę powagi trzeba mieć w obu sytuacjach.

    "a jednak znaleźli się idioci, którzy postanowili go za to zlinczować."
    a czaisz różnicę pomiędzy nie zrozumieć żartu a zrozumieć i mimo wszystko potępić?

    "jest jednak pewna subtelna różnica w znalezieniu dobrego wykładowcy akademickiego, a kogoś kto "składa" Longery."
    tak, ten pierwszy powinien być elitą intelektualną, czyli reprezentować pewien poziom kultury osobistej

    "Strona UE nie jest miejscem do takich wypowiedzi? A studia nie są dla wszystkich. Nie każdy MUSI być magistrem"
    co ma piernik do wiatraka? tak samo nie każdy musi być doktorem, ja uważam, że panu który reprezentuje taki żenujący poziom wypowiedzi takie stanowisko się nie należy

    "widać ci studenci nie powinni nimi być, skoro nie zdali egzaminu."
    znowu: egzamin to jedno, a wypowiedź to drugie - po co mieszasz te dwie rzeczy? co to ma ze sobą wspólnego?

    "BTW - gdybym ja przeczytał coś takiego o sobie to po prostu bym się nieźle uśmiał. I nieważne czy byłoby to napisane na stronie uczelni, kartce papieru, czy na murze."
    może po prostu tak samo brakuje ci taktu jak temu drowi?

    "Po prostu trzeba mieć dystans do własnej osoby i nie być życiowym bucem."
    i co mam powiedzieć na takie coś? wiem, że chciałeś mnie zaliczyć do buców, ale przecież mnie nie znasz więc jak możesz mnie oceniać?

    pokaż komentarz
    prusi
  • kwiateklc -1  

    tak, ale wyczucie taktu i trochę powagi trzeba mieć w obu sytuacjach - brak zaliczenia egzaminu to nie jest życiowa tragedia, więc nie rozumiem dlaczego trzeba w tym miejscu zachowywać jakąkolwiek powagę. Ludzie mają gorsze problemy, a na świecie zdarzają się większe problemy niż oblany egzamin, więc trochę umiejętności priorytetyzacji wartości się przydaje.
    a czaisz różnicę pomiędzy nie zrozumieć żartu a zrozumieć i mimo wszystko potępić? - i dlatego zrobiono nagonkę na wykopie i w mediach? jak sam wspomniałeś trochę wyczucia taktu się przydaje.
    tak, ten pierwszy powinien być elitą intelektualną, czyli reprezentować pewien poziom kultury osobistej - no to się zdecyduj czy potępiacie go, za to, że umieścił ów żart na stronie UE czy dlatego, że wypowiedź była wg niektórych chamska? Bo przeczysz sobie w każdym zdaniu.
    co ma piernik do wiatraka? tak samo nie każdy musi być doktorem, ja uważam, że panu który reprezentuje taki żenujący poziom wypowiedzi takie stanowisko się nie należy - to ma piernik do wiatraka, że zgodnie z twoim poglądem, jeżeli strona internetowa uczelni nie jest odpowiednim miejscem do tego to odpowiadam ci, że studia też nie są miejscem odpowiednim dla wszystkich. I to ów adiunkt starał się im przekazać, w ten czy inny sposób. Co do tego czy mu się to stanowisko należy to chyba sam wiesz, że to przy wypowiedziach niektórych osób jest niczym. A osoby te pomimo tego i tak dalej piastują wysokie stanowiska (do tego państwowe). I ja nie uważam sławnej już wypowiedzi za żenującą.
    może po prostu tak samo brakuje ci taktu jak temu drowi? - powtórzę raz jeszcze - oblany egzamin nie jest tragedią, więc nie uważam, że ta wypowiedź ma coś wspólnego z brakiem taktu. Ale, ok, przyjmijmy, że brakuje mi taktu, bo mam niewysublimowane poczucie humoru.
    i co mam powiedzieć na takie coś? wiem, że chciałeś mnie zaliczyć do buców, ale przecież mnie nie znasz więc jak możesz mnie oceniać? - wypowiedź skierowana do ogółu, nie do konkretnej jednostki.

    pokaż komentarz
    kwiateklc
  • prusi +1  

    "brak zaliczenia egzaminu to nie jest życiowa tragedia, więc nie rozumiem dlaczego trzeba w tym miejscu zachowywać jakąkolwiek powagę."
    chodziło o targnięcie się na życie, a nie głupie egzamin...

    "Ludzie mają gorsze problemy, a na świecie zdarzają się większe problemy niż oblany egzamin, więc trochę umiejętności priorytetyzacji wartości się przydaje."
    nawet nie wiesz jak niektórzy potrafią mieć zaburzony obraz rzeczywistości

    "i dlatego zrobiono nagonkę na wykopie i w mediach? jak sam wspomniałeś trochę wyczucia taktu się przydaje."
    nagonkę? kto zrobił nagonkę? na pewno nie ja, ja tylko oceniłem to co ten gościu zrobił

    "no to się zdecyduj czy potępiacie go, za to, że umieścił ów żart na stronie UE czy dlatego, że wypowiedź była wg niektórych chamska? Bo przeczysz sobie w każdym zdaniu."
    nie przecze, takie żarty są dopuszczalne w luźne rozmowie, a nie w oficjalnym ogłoszeniu - tyle

    "to ma piernik do wiatraka, że zgodnie z twoim poglądem, jeżeli strona internetowa uczelni nie jest odpowiednim miejscem do tego to odpowiadam ci, że studia też nie są miejscem odpowiednim dla wszystkich."
    ja to wiem, no i co z tego? od tego żeby eliminować są egzaminy, no i co z tego? ja nie miałbym nic do gościa który układa trudne egzaminy - co mnie to.

    "I to ów adiunkt starał się im przekazać, w ten czy inny sposób."
    a to w jaki sposób to akurat jest ważne, wiesz?

    "I ja nie uważam sławnej już wypowiedzi za żenującą."
    pozwolisz, że będę innego zdania.

    "oblany egzamin nie jest tragedią, więc nie uważam, że ta wypowiedź ma coś wspólnego z brakiem taktu."
    nie chodzi o egzamin!

    pokaż komentarz
    prusi
  • kwiateklc -3  

    "chodziło o targnięcie się na życie, a nie głupie egzamin..."
    oraz
    "nie przecze, takie żarty są dopuszczalne w luźne rozmowie, a nie w oficjalnym ogłoszeniu - tyle"
    No to o co wreszcie chodzi: o czyjeś targnięcie się na życie czy o mieszczenie tego na stronie? Żarty takie są dopuszczalne czy nie są dopuszczalne? Jakby powiedział im to podczas wykładu to byłoby ok? Jedno zdanie przeczy drugiemu.

    "nagonkę? kto zrobił nagonkę? na pewno nie ja, ja tylko oceniłem to co ten gościu zrobił"
    Nie powiedziałem, że ty ją zrobiłeś, podobnie jak mój pierwszy post nie był skierowany bezpośrednio do ciebie.
    A co do oceny to ty masz inne zdanie i ja mam inne i ani ty mnie, ani ja ciebie nie przekonam, więc nie ma o czym dyskutować.

    pokaż komentarz
    kwiateklc
  • czerwonyberet +2  

    Z igły widły: http://www.wykop.pl/link/303422/dr-bartosz-scheuer-ciag-dalszy

    pokaż komentarz
    czerwonyberet
  • czmiggler +2  

    Najpierw trzeba nauczyć się rowiązywać układ równań - bo połowa tego nie umie! A dopiero później zastanawiac się dlaczego pan doktor jest taki ostry !!!

    pokaż komentarz
    czmiggler
  • zawojski -1  

    Jako absolwent matematyki potrafię i to, i parę innych rzeczy. Ale z przysługującego mi w związku z tym prawa do zastanowienia się dlaczego pan doktor jest ostry, nie skorzystam. Każdy doktorant niech ocenia swoich studentów jak chce, nic mi do tego. Powiedz tylko, jakie certyfikaty należy uzyskać, by posiadać prawo do zastanawiania się dlaczego pan doktor zachował się w swoim tekście jak chamidło?

    pokaż komentarz
    zawojski
  • sznink +8  

    moze zwyczajnie dostosowal sie poziomem do studentow, ktorych uczyl?

    pokaż komentarz
    sznink
  • zawojski 0  

    sznink : aż by się chciało sparafrazować kapitana Wagnera, powiedzieć nieco o biegunowo odległym od regulaminu zachowaniu i sądach dla ludożerców (i buszmenów) ;P. Ale powiem tylko tyle, że człowieka z takim podejściem ("będę chamem jako iż mój adwersarz jest chamem") nie widziałbym nawet w szkółce dla psów, kotów tudzież innych zwierzątek domowych

    pokaż komentarz
    zawojski
  • bocznica +2  

    Zwykly cham. I zadne tytuly tego nie zmienia, po prostu cham i tyle

    pokaż komentarz
    bocznica
  • noonamee +3  

    Jest glowna, bedzie dym ;)

    pokaż komentarz
    noonamee
  • Krupniokk +3  

    Na ich miejscu dowiedziałbym się, którym autem jeździ.

    pokaż komentarz
    Krupniokk
  • Blaskun +64  

    i na złość rzucił mu się pod koła :)

    pokaż komentarz
    Blaskun
  • xyzxyz +2  

    LUDZIE ŻAL MI WAS!!! Czy ktokolwiek z Was jest sudentem UE? ;/ Wypowiadacie się na temat wykładowcy którego nie znacie!!! Nie macie i nie mieliście z nim nic wspólnego! Zajmijcie sie swoimi studiami, sączeniem piwa, czy innymi codziennymi, monotonnymi sprawami! To co tutaj wypisujecie świadczy tylko i wyłącznie o was, o tym, że zachowujecie się gorzej niż dr Scheuer postąpił ze studentami. Bo większość studentów UE zna doktora i wie, że to co on napisał to nie jest prawda.. ale wy wiecie to lepiej.. zajmijcie sie swoimi sprawami i nie wpieprzajcie sie w zycie innych, przy tym rujnując zycie innym. A tak dla Waszej wiedzy dr Scheuer na pewno nie opuści UE, bo jest rewelacyjnym wykładowcą z ogromną wiedzą, i studenci uczeszczają na jego zajęcia jak na żadne inne! Także jeszcze raz zastanówcie się nad sobą i nad tym co wypisujecie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    pokaż komentarz
    xyzxyz
  • zawojski +3  

    nie, wypowiadamy się na temat słów pewnego człowieka. Słów, które znamy. Nie muisz znać osobiście Donalda Tuska czy Adama Mickiewicza, by móc wypowiadać się temat ich publicznych wypowiedzi, prawda?

    Czy uważasz, że na temat rdzennych mieszkańców ameryki północnej mogą wypowiadać się tylko indianie, czy też może ludzie mieszkających powiedzmy od.. 3go pokolenia w usa też już dopuścisz do dyskusji? A studenci uniwerku wrocławskiego są już dopuszczeni? A osoby, które powiedzmy składały papiery na UE we Wrocławiu, ale się nie dostały? Ile semestrów trzeba zaliczyć, by móc wypowiadać się na temat ogólnodostępnych wypowiedzi pracujących tam ludzi? Semestry zaliczone warunkowo też się liczą, czy też trzeba mieć min. 1 "pełnoprawnie" zaliczony semestr? W przypadku studiów podyplomowych analogicznie, czy też kodeks "Komu wolno rozmawiać o wypowiedziach ludzi UE" przewiduje osobne paragrafy dla nich?

    Bo większość studentów UE zna doktora i wie, że to co on napisał to nie jest prawda.. znaczy się jak, specjalnie napisał na swojej stronie wykładowcy nieprawdę, czy jak? Taki zabieg stylistyczny zastosował, coś ala sprowadzenie do absurdu?

    To co tutaj wypisujecie świadczy tylko i wyłącznie o was, o tym, że zachowujecie się gorzej niż dr Scheuer postąpił ze studentami.
    aha, czyli jednak to nie jest tak, że doktor zachował się cool-cacy?

    pokaż komentarz
    zawojski
  • kwiateklc -4  

    Na temat publicznych wypowiedzi Mickiewicza to już chyba niewiele będziemy mogli powiedzieć ;)

    pokaż komentarz
    kwiateklc
  • Gangrelos +1  

    Taaaa.... Pojedyncza wypowiedź wycięta z kontekstu i biadolenie jacy to wykładowcy są be... Może i facet jest skończonym chamem a może po prostu miał dosyć cwaniaków którzy zlewają przedmiot przez cały semestr a potem myślą że prześlizgną laniem wody na podstawie cudzych notatek... I jeszcze myślą że im się należy zaliczenie bo łaskawie raczyli przyjść na egzamin...

    pokaż komentarz
    Gangrelos
  • Balcerek +1  

    gdyby nie uczelnia facet sam by musiał szukać pracy w kfc. wam też to grozi nawet jeśli skończycie te studia.

    pokaż komentarz
    Balcerek
  • JezdziecBezNicka +1  

    Nie broniłbym ani Pana Doktora ani studentów. Sam jestem studentem i wiem jak niski jest poziom uczniów/studentów od czasu wprowadzenia gimnazjów, skrócenia czasu nauki w liceum itd. Jestem leserem, więc mam informacje z pierwszej ręki;)

    Co nie zmienia faktu, że poziom kultury osobistej niektórych profesorów jest żenujący. I o ile można to wybaczyć komuś wybitnemu (geniusze mają swoje odchyły), to trzymanie na uczelni przeciętnego "wyedukowanego burka" jest niezrozumiałe.

    Na podstawie powyższych rozważań i własnego rozumu wnioskuję, że trudno jest jednoznacznie ocenić sytuację widząc ją tylko z jednej strony (mimo, że tekst na stronie był mocno sarkastyczny)

    pokaż komentarz
    JezdziecBezNicka
  • mick122 +2  

    Pan doktor - jeszcze nie profesor a już nie człowiek

    pokaż komentarz
    mick122
  • kynokoks -2  

    Jednym słowem, jeżeli to jest na głównej to Pan Dr. ma prze***ane ;)

    pokaż komentarz
    kynokoks
  • Korba112 +93  

    Dr

    pokaż komentarz
    Korba112
  • EmilYo +16  

    @Kobra112 Grammar Nazi to the rescue

    pokaż komentarz
    EmilYo
  • enemydown +22  

    z tym Nazi to akurat trafiłeś do nazwiska z wykopu

    pokaż komentarz
    enemydown
  • Cichociemny 0  

    Lepiej pamiętać, że Dr jest bez kropki, bo niektórzy potrafią o to robić problemy...

    pokaż komentarz
    Cichociemny
  • sidewinder +2  

    @Cichociemny

    Nie zawsze dr jest bez kropki :)

    pokaż komentarz
    sidewinder
  • zajnajnigejare +3  

    "Dr Queen" jest bez kropki

    pokaż komentarz
    zajnajnigejare
  • blgwhi +3  

    A właśnie, że Dr. Queen jest z kropką :)
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Doktor_Quinn
    Nie we wszystkich językach zasady tworzenia skrótów są takie jak w języku polskim :)

    pokaż komentarz
    blgwhi
  • argothiel +1  

    A tak naprawdę zależy, czy piszemy o tytule serialu "Dr. Queen", czy o osobie doktor Queen (dr Queen).

    pokaż komentarz
    argothiel
  • Micah +1  

    Wlasciwie to wazne jest jaka forme wyrazu skracamy. Gdy chcemy napisac: "Nie widzialem doktora[...]" po "dr" stawiamy kropkę, bo "r" nie jest ostatnią litera skracanego wyrazu.

    pokaż komentarz
    Micah
  • blgwhi -1  

    @kolega wyżej
    Wtedy się pisze "dra" :)

    pokaż komentarz
    blgwhi
  • JesterRaiin -1  

    Klimat jest taki :
    - Oblewam i jestem w mniejszości, ok, moja wina, zawaliłem, nie nauczyłem się. Są na to dowody w postaci innych, pozytywnych ocen.
    - Oblewam, a jestem w większości, lub nawet skrajnie - zaliczeń jest kilka na ocenę typu 3-, 3, albo nikt nie zaliczył. To jest już problem. Coś jest nie tak.

    pokaż komentarz
    JesterRaiin
  • Rev -2  

    Dokładnie. Nie chcę się użalać, ale mam teraz na roku podobną sytuację. Mamy dwa przedmioty (Analiza matematyczna i Algebra liniowa z geometrią analityczną), które prowadzi właściwie jedna osoba. Mamy prawie 130 osób na roku. Analizę zdało mniej niż 10 osób, algebrę chyba 7. Poprawka była - według regulaminu - tylko jedna, na maksymalną ocenę 3,5. Zadania były ponoć trudniejsze niż na egzaminie.

    pokaż komentarz
    Rev
  • Speed666 -1  

    Dr. Stochel?

    pokaż komentarz
    Speed666
  • tusiatko 0  

    To jak wytłumaczycie fakt,że są kierunki na których zaczyna 300 studentów, a kończy raptem 40 ? Chyba nie tym ,że profesorowie nie potrafią uczyć. Raczej tym ,że sie ludzie nie nadają. Bo taka jest prawda. Ludzie idą na studia i myślą, zdam na pewno, inni zdają to ja też. A wcale tak nie jest. Albo się nadajesz do tego albo nie.

    pokaż komentarz
    tusiatko
  • sztygar +1  

    Jeden z wielu doktorków - chamów.

    pokaż komentarz
    sztygar
  • ElmoSkimos +1  

    Trzeba było się uczyć a nie na wykopie siedzieć.

    pokaż komentarz
    ElmoSkimos
  • Pavlus +1  

    Przyjdzcie na polibude to Was sprowadza do parteru :) Plus dla doktorka za poczucie humoru.

    pokaż komentarz
    Pavlus
  • pr0riddler -1  

    Info ze strony głównej UE we Wrocławiu:
    Oświadczenie
    W związku z ukazaniem się na stronie internetowej Katedry Ekonomii i Gospodarowania Środowiskiem sygnowanej przez dr Bartosza Scheuera wypowiedzi, która narusza standardy moralne i obyczaje akademickie powszechnie akceptowane w akademickiej szkole wyższej, na wniosek Dziekana Wydziału Inżynieryjno-Ekonomicznego UE we Wrocławiu wszczęte zostało przez Rektora Uczelni postępowanie wyjaśniająco – dyscyplinarne.


    Jak widać uczelnia zrobiła co do niej "należało".

    pokaż komentarz
    pr0riddler
  • _stkx -1  

    Mistrz!

    pokaż komentarz
    _stkx
  • sailor88 -2  

    a mnie tylko zniesmacza fakt, ze doktor uwaza prace na emigracji albo w kfc za wstyd i jedyne co moze zrobic osoba bez studiów, gratuluje podejscia ,zasciankowego myslenia i tego ze udalo mu sie wydoktoryzować i stać sie dzieki temu lepszym od ludzi ktorzy pracuja w kfc.

    pokaż komentarz
    sailor88
  • kunajk +6  

    Gdzie napisał, że uważa taką pracę za wstyd? Zasugerował tylko, że być może jego studenci mają większe predyspozycje do takiej pracy. Jeśli ktoś ubiega się o pracę szambonurka, a rekrutant mu powie, że bardziej się nadaje do pracy bibliotekarza, nie znaczy to, że uważa pracę bibliotekarza za gorszą.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • Kar09 -2  

    WCALE NIE JESTESMY OBURZENI, kto pisze w naszym imieniu?! To nie dr Scheuer sprawdzał i układał egzaminy, dajcie już spokój, zajmijcie się naszą-klasą czy coś. Co to za akcja w ogóle? Wrzućcie na luz... Nie wasz biznes.
    PS Nie studiujemy ekonomii...

    pokaż komentarz
    Kar09
  • Aberworthy 0  

    Ja piernicze, powszechne oburzenie i narodowa schizma. Czy nasz naród musi cechować brak zrozumienia sarkazmu i oburzanie sie z kazdej pierdoły? Lećcie na skarge do trybunału europejskiego ze Pan doktor wywrozyl wiekszosci z Was wykopujacych oburzonych ludzi przyszlosc. I tak po takich studiach jak sie nie jest obrotnym albo zdolnym to i tak taka kariera czeka absolwentow. Wykop jest chyba siedziba takich ludzi ktorym wszystko przeskadza i sa oburzeni bo cos Pan sobie sarkazmem(a cio tio? nowy rodzaj drineczqa ?!?!?@!@:D:DAS:D sarqazm?!?) walnal na prywatnej stronie. Płakać możecie i sie burzyc, ale nie robcie wstydu reszcie. Pewnie Ci wykopywali ktorym matka gadala "wez sie za nauke bo skonczysz na zmywaku albo na kasie" i sie to sprawdzilo. Gdybyscie sie tyle uczyli co plakali i tutaj sensacji szukali pozdawalibyscie te cholerne egzaminy na piątki. Przy dzisiejszych wymogach do zaliczenia egzaminu serio nie trzeba wiele.

    pokaż komentarz
    Aberworthy
  • prusi +2  

    jak ktoś jest obrotny to studiów nie potrzebuje, popracuje 3 lata w KFC i już będzie miał tyle hajsu żeby rozkręcić biznes, reszte wyłudzi z UE i będzie sie śmiał z profesorka - taka prawda, wstyd, że ekonomista tego nie wie - dzisiaj wiedza jest ogólnodostępna i każdy może ją posiąść, nawet pracownik KFC
    a co do sarkazmu - zapewniam cię, że każdy go zrozumiał (nie, nie masz się czym chwalić) ALE to po prostu nie przystoi komuś kto jest na takim stanowisku - tyle, pracownik KFC może używać sarkazmu ile chce, ale jakby go użył na oficjalnej stronie KFC w powyższy sposób to zapewniam cię, że długo by nie popracował

    pokaż komentarz
    prusi
  • Aberworthy -1  

    Zauwaz tez ze wpis byl skierowany do okreslonej grupy osob, a nie do ogolu. Nie przystoi? Oczywiscie ze nie przystoi, ale po Twoim tonie wywnioskowuje ze z mala liczba doktorow i ludzi na wysokich stanowiskach sie spotkales. To jest chleb powszedni i nie ma co sie burzyc ani plakac bo tylko to mu sprawia radosc ze kogos zabolało. Tak to juz sie kreci, a tego typu akcje to kompletna glupota i pokazanie chyba wiekszej glupoty niz owy Pan doktor.

    pokaż komentarz
    Aberworthy
  • prusi +1  

    to, że to jest chleb powszedni nie robi z tego czegoś co zaakceptuje, a z paroma takimi miałem do czynienia

    pokaż komentarz
    prusi
  • Aberworthy -4  

    Mozesz sobie tego nie akceptowac, to bedzie trwalo dopóki dopóty beda doktorzy, profesorowie, szychy, studia i inne takie. Walka z wiatrakami i marnowanie czasu, zamiast wziac sie za nauke i pokazac takiemu ze nie jest sie ciemna masa jak on zaklada. Nawet nie wiesz jak im wtedy jest glupio kiedy takiego zagniesz, i nawet udowodnisz w inteligentny sposób ze jestes mądrzejszy od takiego.

    pokaż komentarz
    Aberworthy
  • lampart81 0  

    "Co do pana doktora uważa że jest lepszy od innych a tak naprawdę jest zwyczajnym CHA
    MEM i nieczułym na ludzką niedoskonałość niewyrozumiałym PALANTEM! "
    A powiedz mi gwiazdo jedną rzecz, skąd wiesz, że ten dr jest chamem i palantem? Znasz go?

    pokaż komentarz
    lampart81
  • _uki +5  

    Po komentarzach widać, że wszyscy go już znają. Owczy pęd

    pokaż komentarz
    _uki
  • happier 0  

    Nie wiem na jakich studiach są, ale zawsze oprócz poprawki można wziąść, egzamin komisyjny, kolejną możliwością jest awans(chyba że przedmiot kontynuowany).

    Nie rozumiem myślenia wykładowcy, trzeba być dość ograniczonym żeby myśleć że jedyną drogą do pieniędzy i fajnej pracy są studia, bo w innym wypadku zostaje KFC lub pośredniak.
    Często ludzie chodzący na uczelnie i pracujący zarabiają dużo więcej niż wykładowcy (co tych drugich denerwuje).

    pokaż komentarz
    happier
  • SourCandy +3  

    wziąć.

    pokaż komentarz
    SourCandy
  • Crosscut -6  

    Do pieca z nim...

    pokaż komentarz
    Crosscut
  • tacka 0  

    miałem z tym Panem zajęcia na pierwszym roku, sprawia wrażenie wyluzowanego na ćwiczeniach a potem na egzaminie jest masakra :/ (jezeli dobrze pamietam to 3/4 roku u nas oblało pierwszy termin)

    pokaż komentarz
    tacka
  • DanielKosak 0  

    Tacy ludzie pewnie mieli ciężkie dzieciństwo a ucząc innych czują władzę

    pokaż komentarz
    DanielKosak
  • tommy33 -2  

    Niestety takich przypadków jest na naszych uczelniach wyższych dużo więcej.....
    Ja nawet wynajmowalem mieszkanie u belfra uniwersyteckiego i ten rowniez traktowal nie jak studencika ktory przyszedl po wpis do indeksu!!
    Pokolenie Kaczynskich, Lepperow, PZPNu itd. musi "wymrzeć"!! Inaczej nadal bedziemy (my mlodzi ludzie) dusic sie w tym systemie....
    Ehhhh...coraz bardziej zastanawiam sie nad emigracją...

    pokaż komentarz
    tommy33
  • buffot -4  

    Niech lepiej uważa żeby mu ktoś w akcie desperacji krzywdy nie zrobił. Żartowniś. Przypadek z siekierą już jeden mieliśmy.

    pokaż komentarz
    buffot
  • tbc -6  

    Po pierwsze to bardzo nieładnie ujawniać dane osobowe. Po drugie tekst jest napisany z jajem. Po trzecie pewnie były przynajmniej dwa terminy, 80 ludzi nie zdało, profesorowi ręce opadły i sobie przelał to na papier. Tyle. Jeżeli ktoś się czuje dotknięty tymi słowami to ma przerost ego. Gdyby te słowa były skierowane do mnie to bym sie z tego po prostu uśmiał.

    pokaż komentarz
    tbc
  • gosiaedinburgh +15  

    On jest osoba publiczną i publicznie wyraził swoją opinie, gdyż zrobił to na publicznie dostępnej stronie internetowej, publicznej uczelni, więc ma teraz publiczną reakcją na to co zrobił!!!

    pokaż komentarz
    gosiaedinburgh
  • kolargol +6  

    Ten pan sam ujawnił swoje dane na stronie internetowej, na której zamieścił ten tekst, więc w czym problem?

    pokaż komentarz
    kolargol
  • mordercazWykopu -6  

    Jego też chcecie zabić wykopowe bydlaki??? Przestańcie się pastwić nad Panem dr-em. Bezwzględne bestie!!!

    pokaż komentarz
    mordercazWykopu
  • porBorewicz07 -4  

    No aż się łącza rozgrzały do czerwoności tyle wpisów.Już wiem co robi na wykopowiczach wrażenie NIESPRAWIEDLIWOŚĆ to dobrze że jesteście takimi wrażliwymi ludźmi jest mi bardzo miło z takimi wrażliwymi osobami podyskutować.
    Co do pana doktora uważa że jest lepszy od innych a tak naprawdę jest zwyczajnym CHAMEM i nieczułym na ludzką niedoskonałość niewyrozumiałym PALANTEM!

    pokaż komentarz
    porBorewicz07
  • pucek2000 -9  

    wziąć paru chłopaków, którzy pogadają z panem doktorem " na swój sposób" , utrata dobrego humoru tego pana gwarantowana:)

    pokaż komentarz
    pucek2000
  • MarkoMatrix -8  

    Wysłałem do niego i na większość znalezionych @ na stronie uniwerku (rektor etc.) linka do tego wykopu.
    Niech sobie chłopaki poczytają :D

    pokaż komentarz
    MarkoMatrix
  • MarkoMatrix -1  

    No i nareszcie ktoś mu między oczy ... p...!

    pokaż komentarz
    MarkoMatrix
  • PabloX -7  

    Bo wiadomo, że na uczelniach najgorsze k#$$y to zawsze doktorzy. Z profesorami da się jakoś dogadać, ale z dr to ni ch$$a.

    pokaż komentarz
    PabloX
  • zawojski -1  

    Przesadzasz, najgorsi są doktoranci, ci rok, dwa po obronie, którym we łbie się przewraca. Do czasu obrony pracy doktorskiej większość wytraca już gdzieś po drodze permanentny skurcz zwieraczy, nabiera dystansu, a jednocześnie jest jeszcze na tyle świeża, by z entuzjazmem podchodzić do misji dydaktycznej. Znowu po habilitacji sporo wpada już w taki marazm i znudzenie, że faktycznie tratują studentów jako jakąś ciągle powiększającą się bandę gówniarzy, którzy 4ry litery zawracają. Tak generalizując oczywiście, bo chyba nie ma grupy w której nie znajdziesz i gnoja i prawdziwego nauczyciela akademickiego z powołania :D

    pokaż komentarz
    zawojski
  • studentble12 +39  

    Tu nie chodzi o samych studentów - zasłużyli sobie nie przykładając się do egzaminu poprawkowego, ponieważ inni mogli jakoś zdać. Tu chodzi o zdrowe podejście do innego człowieka oraz to jak go traktujemy, bez zbędnych ironii, czy wyrażania swojego czasem zbyt obraźliwego zdania.

    pokaż komentarz
    studentble12
  • zdunek89 +18  

    wiesz, im człowiek jest bardziej wykształcony tym jest mniejsza szansa że odpowie na zwykłe "dzień dobry", bardziej osoby są po prostu gburowate i czują się lepsi i ważniejsi od innych, na to już niestety nic nie poradzisz

    pokaż komentarz
    zdunek89
  • Sylar +16  

    Człowiek ze wsi wyjdzie... Wieś z człowieka nigdy!

    Oczywiście nie chcę nikomu ubliżać bo mam wielu znajomych ze wsi, okolic i są jak najbardziej normalni, lecz po prostu są tacy ludzie którzy idealnie się dopasowują do tego stwierdzenia i nie ważne skąd są...

    Temu Panu który to napisał to proponuję schować słomę z powrotem do butów, bo wystaje!!

    pokaż komentarz
    Sylar
  • przemelek +12  

    @studentble12 - a nie chodzi tu czasem o zwykła hipokryzję? Studenci oficjalnie między sobą mówią często o wykładowcach w bardzo niewybrednych słowach, podważają nie tylko ich kwalifikacje, czy inteligencje, ale i orientację seksualną czy moralność prowadzenia się matki wykładowcy. Ale wtedy dobrze jest. Ale jak tutaj gościu napisał coś w stylu "kochani, jak jesteście tak głupi, że nie potraficie zdać egzaminu to sobie po prostu odpuścicie bo to nie ma sensu" to od razu cham i niewychowany?

    pokaż komentarz
    przemelek
  • Blaskun 0  

    Dobra i co z tego. Gdzie tak nie jest. Prawie wszędzie ci obrobią dupę, ale nie wszędzie w taki oficjalny i chamski sposób.

    pokaż komentarz
    Blaskun
  • innanizinni +6  

    Widzę że studentble to może być konto założone specjalnie żeby się poskarżyć wykopowi po niezdanym egzaminie a "nie można tak traktować tych ludzi" z opisu można zamienić na "nie można mnie tak traktować". Ciężko wydawać sądy na podstawie dwóch tekstów o długości 3-5 linijek. A tu każdy najchętniej wydałby wyrok śmierci. Z komentarzy poniżej wynika że doktor nie uwala nikogo ze złośliwości, a studenci lubią jego poczucie humoru a'la dr House.
    Wykop is not your personal army.

    pokaż komentarz
    innanizinni
  • grajlord +2  

    @zdunek89
    Nie zgodzę się z tobą. Moim zdaniem te sprawy nie są aż tak bardzo ze sobą powiązane. Dużo zależy od wychowania człowieka, tego co wyniósł z domu, doświadczył w trakcie pracy, w jakim środowisku studiował, pracował i rozwijał się. Wykształcenie też można zdobywać z wielu powodów: kasa, presja, ambicje, 'przy okazji' rozwoju intelektualnego. A te powody to już zależą od samego człowieka.
    Jako przykład mogę podać osoby dwóch profesorów, wykładających na mojej uczelni. Obaj około 70, obaj z wielką wiedzą i praktyką ze swojej dziedziny, prowadzący własne badania, laureaci wielu nagród. Jeden z nich bardzo miły, uprzejmy, wyrozumiały względem studentów. Drugi wprost przeciwnie, na każdym wykładzie szopki w stylu przesiadania ostatnich rzędów do przodu, jeśli są jeszcze jakiekolwiek wolne miejsca, sprawdzanie obecności (mimo, że wykład należy do tych z cyklu 'cytowania książki', niestety to też wina samego charakteru przedmiotu), może nie chamskie, ale zdecydowanie nieprzyjemne, egoistyczne, wyniosłe odzywki względem studentów.

    pokaż komentarz
    grajlord
  • prusi +3  

    Kto jak kto, ale dr powinien zachowywać powściągliwość nawet w bardzo stresujących sytuacjach, podejrzewam, że większy spokój wykazują niektórzy pracownicy KFC.

    pokaż komentarz
    prusi
  • zdunek89 -8  

    ach te żarty wykładowców :]

    PS: zamiast tego pięknego wymazywania wszystkiego mogłeś po prostu uciąć wszystko co niepotrzebne i link dorzucić gdzieś jako tekst, albo dać w opisie znaleziska...

    pokaż komentarz
    zdunek89
  • EmilYo -2  

    Mnie tekst jak najbardziej rozśmieszył. Nie wiem o co wielkie halo.

    pokaż komentarz
    EmilYo
  • Mocarz____ -8  

    Wiecie, co z nim zrobić?

    pokaż komentarz
    Mocarz____
  • tusiatko -5  

    Nie.

    pokaż komentarz
    tusiatko
  • 0z0r -5  

    dzieki takiemu podejsciu wykladocow i osob broniacych takie zachowania polske uczelnie zajmuja miejsca w 3 setce najlepszych na swiecie hehe. W polsce studentow ucza antytalencia dydaktyczne ktore zamiast potrafic przekazac wiedze tworza idiotycznie trudne egzaminy zeby chwalic sie ilu to studentow udalo sie uwalic. W usa wykladowca ktorego studenci nie zdaja egzaminow szybko zostalby wywalony na zbity pysk. No ale w polsce panuje jeszcze sowiecka mentalnosc i predko sie to nie zmieni.

    pokaż komentarz
    0z0r
  • aaa123 +1  

    Ale co? Każdy kto podchodzi do egzaminu ma go zdawać?
    Dziś obniżmy poprzeczkę, wyrzućmy wymagających wykładowców, bo student sobie nie radzi (a przecież mu się należy), a jutro będziemy płakać, że poziom polskich uczelni sięga dna.

    pokaż komentarz
    aaa123
  • _uki 0  

    Widać kolego, że nie wiesz na jakiej zasadzie prowadzi się rankingi uczelni wyższych.

    pokaż komentarz
    _uki
  • goldwyn -5  

    tak sie składa ,że znam tego wykładowcę i on jest leciutko upośledzony:( w wyniku tej choroby jest nieco socjopatyczny, stąd właśnie ta ubliżająca notka. nie powinniście osądzać ludzi zanim nie poznacie całej prawdy

    pokaż komentarz
    goldwyn
  • Pavlus +2  

    Nikt nam szczegolow nie przedstawil wiec oceniamy to co widzimy. A ja w tym wypadku widze ze doktorek ma poczucie humoru i nie zamierza sie z tym kryc :)

    pokaż komentarz
    Pavlus
  • Mikrobus +5  

    Przed chwilą gdzieś to powiedzenie widziałem. Ba, chyba nawet więcej niż raz. Istne wykopowe deja vu.

    pokaż komentarz
    Mikrobus
  • Gigabyte2222 -3  

    @tusiatko - mam wrażenie, że nie wiesz, co to jest tzw. pytanie retoryczne...

    pokaż komentarz
    Gigabyte2222
  • m4estro +4  

    a ja mam wrażenie, że nie wiesz, co to jest tzw. opcja odpowiedz

    pokaż komentarz
    m4estro
  • tusiatko +1  

    Giga, postanowiłam odpowiedzieć na to pytanie, bo widze ,że ludzie wciąż pytają i pytają i nikt im nie odpowiada. Może gdy wkońcu dostaną odpowiedź,przestaną zadawać to pytanie z dupy psa wzięte. Peja is so 2009.

    pokaż komentarz
    tusiatko
  • kulu +3  

    to już trzeci taki cytat w tym wykopie, czytanie nie boli

    pokaż komentarz
    kulu
  • adek_sggw -4  

    *trzeci

    pokaż komentarz
    adek_sggw
  • to267224 -2  

    Nie ma tego zlego... , wczoraj chcialem sobie przypomniec to przyslowie, bo zapomnialem, a dzisiaj czytam to juz n-ty raz, to moze wreszcie zapamietam

    pokaż komentarz
    to267224
  • buttonmind -4  

    Trochę dystansu ludzie!!! To jest dowcip!!!

    pokaż komentarz
    buttonmind
  • 0z0r -7  

    bardzo niesmaczny "zart" ktory powinien otrzec sie o wladze wydzialu. Nie wszyscy maja predyspozycje do uczenia studentow. Przekazywanie wiedzy nie jest proste, tak samo jak nie jest proste chamowi przestac byc chamem.

    pokaż komentarz
    0z0r
  • tusiatko +5  

    Tak samo nie wszyscy maja predyspozycje do studiowania, a jak widać , biorą się za ekonomię ;)

    pokaż komentarz
    tusiatko
  • adeinwan +6  

    Oto treść dla co badziej leniwych:
    Wszystkie osoby, które poczuły się urażone poprzednim wpisem serdecznie przepraszam. Niemniej nie sądzę, aby studenci, którzy mieli ze mną zajęcia wzięli ów wpis za prawdę. Ponadto miał on związek z zajęciami i ich treścią, czego nikt nie zauważył (economics of suicide szkoły chicagowskiej). Bardzo prosiłbym również osoby, które zapychają mi skrzynkę mailową groźbami i inwektywami, aby nie wylewały swojej frustracji na stronach UE (przy okazji nie jest to skrót od Unia Europejska). Może warto byłoby zapytać samych zainteresowanych, czyli studentów, co o tym sądzą i czy faktycznie czują się tak bardzo urażeni?

    pokaż komentarz
    adeinwan
  • gosiaedinburgh -2  

    Nie bądź śmieszny i nie rób takich wycieczek. Bo to się kupy nie trzyma. Tu jest dyskusja o kulturze osobistej a Ty co prezentujesz taka wypowiedzią???

    pokaż komentarz
    gosiaedinburgh
  • Sam-kun -8  

    nieważne

    pokaż komentarz
    Sam-kun
  • finder -5  

    http://www.ue.wroc.pl/pracownicy/bartosz_scheuer.html

    ZMIENIŁ :)

    pokaż komentarz
    finder
  • SourCandy +3  

    Popatrz wyżej.

    pokaż komentarz
    SourCandy
  • modrzew 0  

    PS Pójdziesz siedzieć!

    pokaż komentarz
    modrzew
  • deval +5  

    Po pierwsze: to gnębienie, po drugie: wtedy na warunku też tych ludzi nie puści, po trzecie: wpierw trzeba dokładny stan faktyczny (winny, czy niewinny i co dokładnie tam jest) ustalić (i prawny, bo na niektórych uczelniach regulamin przewiduje dodatkowy termin gdy określona ilość studentów nie zda poprawkowego - więc może mogą się jeszcze do dziekana odwoływać).

    pokaż komentarz
    deval
  • Mocarz____ -6  

    Chamski chłop i tyle. A przecież wykształcony...

    pokaż komentarz
    Mocarz____
  • BakaBaka +6  

    Ile jeszcze razy to dziś przeczytam?

    pokaż komentarz
    BakaBaka
  • _uki +7  

    Podejrzewam, że jeszcze z 6-7 razy.

    pokaż komentarz
    _uki
  • Alter_M +2  

    Gośka, to nie digart ;) "poniżej krytyki..."

    pokaż komentarz
    Alter_M
  • n0e -1  

    NIE CHCE ŻYĆ W KRAJU CHAMSTWA !!!!

    gosiaedinburgh?

    pokaż komentarz
    n0e
  • SLimiX -1  

    @Platyna przepraszam, że dopuściłem się generalizacji. Znam wielu porządnych "naukowców" na zaocznych, ale sam pewnie zdajesz sobie sprawę z tego, że powiedzmy 50% lepiej jakby wykorzystała swój czas w inny sposób. Zaoszczędziliby i nie marnowali swojego czasu, bo uczyć to oni i tak się nie chcą. Choć w przypadku dziennych nie jest o wiele lepiej. Gdyby tak dobrych wykładowców jak Dr B.S. było więcej w Polsce to tytuł magistra miałby na rynku pracy jakąś sensowną wartość. A przecież UE, to mimo wszystko jedna z powiedzmy 15 najlepszych uczelni w Polsce (na ponad 400). Nie wszystkie mają tak wymagających wykładowców, choć kilku... Dlatego po studiach większość studentów zarabia 1200 brutto.
    Moja prywatna opinia.

    pokaż komentarz
    SLimiX
  • wodzio -2  

    zamazales pobieranie jakiegos pikantnego filmu z mlodymi dziewczynkami, ze sie tak chowasz?

    pokaż komentarz
    wodzio
  • marcix -2  

    Widać jak uważnie czytasz komentarze innych

    pokaż komentarz
    marcix
  • edekkosior -3  

    Koleś wprowadził trochę humoru i tyyle ;))

    pokaż komentarz
    edekkosior
  • matlev -3  

    standard

    pokaż komentarz
    matlev
  • abhud -3  

    Niestety jest to norma na wielu polskich uczelniach. Dobrze, że ta sprawa została nagłośniona.

    pokaż komentarz
    abhud
  • Szilom -4  

    Na Onecie też już jest ;]

    pokaż komentarz
    Szilom
  • krukers -6  

    Sprzedam Opla

    pokaż komentarz
    krukers
  • Festenberger -6  

    eee... tam. Grypsujesz? ;]

    pokaż komentarz
    Festenberger
  • Aberworthy +13  

    A na wykop sie logowales nie poprzez proxy, zostawiales swoje ip tutaj mase razy i w dodatku wkleiles kompletny list. Hehe, to zobaczysz jak Ci sie szybko dobiora do IP jesli sie zainteresuja ;)

    pokaż komentarz
    Aberworthy
  • glasswalker +1  

    Albo jeszcze inaczej przeglądarka co wysyła do serwera - jaka wersja systemu jakie czcionki i jakie wtyczki zainstalowane. OS- pewnie coś około 1/600 użytkowników ma taki sam jak on (bo nie wierzę żeby wszystkie update-y miał ściągnięte), wersja flash player-a - 1/15, wtyczka do obsługi pdf-a 1/30, czcionki - 1/400 i ostatecznie prawdopodobieństwo tego że trafi sie na identycznego drugiego kompa takiego jak Twój wynosi 1/108 000 000, więc tak Festenberger jesteś anonimowy w sieci.

    pokaż komentarz
    glasswalker
  • kwiateklc -1  

    @Festenberger - sądząc po zakończeniu twoich wymiocin w poście widać kim jesteś. Zatem na studia w UE i tak byś się nie dostał. Skończ sobie Prywatną Wyższą Szkołę Niczego, zapłać za to, że będziesz miał z tymi samymi wykładowcami, którzy są na UE, tylko na takich pseudo uczelniach już całkowicie mają wszystko gdzieś, więc egzaminy zdasz i łatwo ukończysz.
    Potem będziesz miał dostatnie życie w Europie Zach. Trochę tylko może cie kręgosłup boleć od schylania się po truskawki.
    A co do twojego maila to po prostu jesteś ŻAŁOSNY!

    pokaż komentarz
    kwiateklc
  • Tobi64 -2  

    Za lekko kwiatuszku, trzeba było mu jeszcze "pojechać", że jest Żyd.

    pokaż komentarz
    Tobi64
  • diemsi 0  

    Czyżby autor wykopu, studentble12, nie całkowicie położył egzamin u dr Scheuera?

    pokaż komentarz
    diemsi
  • vaganze1 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    vaganze1
  • bombum 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    bombum
pokaż 

Wykopali i zakopali (1432 / 106)