• Reklamy Google

  • xRudi +5  

    Ekologia to nauka, która bada zależności pomiędzy organizmami a środowiskiem ich życia.
    Ekoterroryści tyko czerpią wiedzę od nich.

    pokaż komentarz
    xRudi
  • milordi 0  

    Wielu z tych "ekologów" to jedynie pożyteczni idioci, którzy nie mają z tego jakiś specjalnych profitów.

    Swoją drogą fotka ["dymiących kominów"](http://pl.wikipedia.org/wiki/Ch%C5%82odnica_kominowa "Dymiące kominy, ZUOOOO!!!") jest świetną aluzją do poziomu argumentów tych oszołomów :)

    pokaż komentarz
    milordi
  • next +4  

    Może przypomnijmy historię "ekologów" po których sobie teraz wszyscy jeżdżą i podnoszą sobie samoocenę. Wręcz w dobrym tonie jest po nich jechać, ot taki patriotyzm czy Bóg wie co.

    Masowy ruch zaczął się w połowie XX wieku i chodziło głównie o zanieczyszczenie powietrza, smogi itp. Lecz już wcześniej ludzie widzieli potrzebę dbania o środowisko i zwierzęta. I to własnie w Polsce się zaczynało, słynna ochrona TURÓW (która jednak się nie udała) już w okolicach XIV-XVII w.
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Tur

    Ale wróćmy do XX wieku. Walka ze smogiem:
    http://www.atmosphere.mpg.de/enid/1__Zanieczyszczenia_powietrza/-_Obszary_zagro_one_1nw.html

    W 1952 roku podczas tylko 2 dni zmarło w tylko samym Londynie 4000 osób ponad normę dla tych 2 dni!
    Czarnobyl zabił przez ponad 20 lat niby 134 osoby, brudne powietrze w 2 dni 4000 osób!

    Ekolodzy wywołali alarm, zaczyna się czyszczenie Europy w tym PL. Ludzie przestają umierać przez smogi, wracają lasy (choćby w Górach Izerskich), rzeki stają się znośnie czyste itd.

    Czy to było OK?
    To były wielkie sukcesy, wszyscy to przyznawali i kibicowali temu, jeszcze w latach 90-tych była wielka moda na to. Potem niestety wszystko zaczyna się sypać.
    Po pierwsze rządy były długo oskarżane że nic nie robią, głównie naciskali ludzie. Potem gdy już rządy wzięły się do roboty, to ludzie od razu widzieli w tym spisek. Ludzie oskarżają dziś rządy o spisek, mimo że SAMI zapoczątkowali ten ruch. A wszystko przez to, że trzeba na to łożyć kasę. Gdy my sami na to łożymy, to ok. Gdy jesteśmy przymuszani, to spisek.
    Tak to chyba działa.
    Do tego cała masa faktycznych pseudo ekologów, którym nic się nie podoba, każdy rodzaj energii jest zły itd. No tak nie można. Przesada w obie strony!

    Ale wracam do artykuły. Tutaj mamy kolejny przykład destrukcji, przeginania w jedną stronę. Powielanie kłamstw i wsadzanie wszystkich do jednego worka.
    Przykłady:
    Oszukiwali m.in. badacze pokrywy lodowej, którzy kilkanaście lat temu obwieszczali światu, że już za kilka lat lodowce znikną z powierzchni Ziemi, a roztopione wody zaleją niektóre wielkie miasta świata.
    - BZDURA. O stopieniu lodowców (pewno chodzi o Himalaje?) mówiła tylko część klimatologów, która nie była glacjologami. I by było śmieszniej, nie mówili, że stopnieje wszystko do 2035 roku, tylko duża część! I te lodowce topnieją, tylko nieco wolniej niż sądzili. To ma być wielki błąd? Przecież to tylko prognoza, prawie nigdy nie jest trafna! Teza zaś jest ok, bo topniały i topnieją.

    Już kupiłeś grunt? Jak się z nami nie dogadasz, to udowodnimy, że to są tereny lęgowe będącej pod ochroną sójki-plujki i jedyne, co przez najbliższe dziesiątki lat będziesz mógł tu wybudować, to karmniki dla ptaków
    - tak, to jest wielki problem.
    Ale znam to także z innej strony. Chcesz przeprowadzić inwestycję, na którym skorzysta gmina? Zawsze się znajdzie jeleń, który ci to oprotestuje. "Zwykli" ludzie w niczym nie są lepsi od pseudo ekologów.

    Prąd chcą mieć, ale elektrowni jądrowych budować nie pozwalają, kominom elektrowni węglowych zakazują emitować CO2.
    - przecież mają powstać el. atomowe! I to wiele gmin się o to bije! Mniejsza z niezadowoleniem niektórych ekologów, zwykli ludzie też będą protestować.
    Bo to nie ekolodzy są źle, tylko część z nich. Tak samo jak "zła" jest część zwykłych ludzi.
    Ekolodzy to tacy sami ludzie jak i my. Są i normalni i d!$#%ni.

    Gdy w Niemczech w elektrowniach atomowych powstaje najtańszy i najbardziej czysty prąd, to ponad połowę kosztów jego produkcji przypada na... ekologów.

    - paliwa do el. atomowych ma starczyć podobno na 40-100 lat, zależy kto prognozuje. Ale gdyby nagle pół świata przeszło na atom, to na 100% skończy się za 20 lat, tak szybko się to wyczerpie. Z tego co wiem, to część ekologów nie uważa to za tak bardzo perspektywiczny rodzaj energii. Poza tym może i czysta, ale odpadów poatomowych to pewno nie chciał byś mieć koło domu.

    Rospuda. "Ekolodzy" przykuli się do drzew i... żabki z mokradeł mają do końca swojego życia zapewnione piękne, dziewicze widoki, a mieszkańcy Augustowa i innych przygranicznych miejscowości mają widok tysiąca TIR-ów dziennie.
    - i kolejne przeinaczenie.
    Ekolodzy chcą obwodnicy, nawet dłuższej! Natomiast chcą zachować ten jeden kawałek doliny. Skoro można to zrobić, to może warto się postarać? Ta droga będzie tam przez najbliższe 2000 lat, 2 lata dłużej nikogo nie zbawią.
    Ludzie umierają w miastach? Podobno głownie w 2 miejscach. Jak boją się ofiar przez te 2 lata, to proponuję kładkę napowietrzną. Dziwne, że pan burmistrz się na

    pokaż komentarz
    next
  • next +4  

    cd.
    Dziwne, że pan burmistrz tego nie zrobił, tylko liczy kolejne ofiary by mieć lepsze argumenty, ehhh.
    Ekolodzy spod znaku zielonego listka! Wielopasmowe autostrady, 2-kilometrowe mosty przecinają najpiękniejsze rejony Niemiec, Austrii, Francji, a nawet Szwajcarii i co? I żabki się zakasłały na śmierć ze spalin?

    To są kraje alpejskie, one mają 50 razy większą powierzchnie wysokich gór niż Polska! To, że sobie w 5-7 dolinach rzucą fajne mosty czy tunele, to i tak im zostaje jeszcze 5000 innych dolin! Poza tym, tak na serio, to tam nie ma za dużo "dziczy". Więc może warto to zachować, bo tego nam zazdroszczą.

    Też nie przepadam za wszystkimi ekologami. Też nam blokuja inwestycję, mimo że nie stawiamy w obszarach ochronnych. Ale wymyślają sobie, że wypadało by zrobić 5 km otuliny od jakiegoś parku czy rezerwatu. 5km? A dlaczego nie od razu 678 km?
    To co tu widzicie:
    http://siskom.waw.pl/nauka/srodowisko/korytarze-ekologiczne.JPG
    to tylko część terenów ochronnych!
    http://www.woj-pomorskie.pl/img/040201.jpg
    Są województwa, które są w 70% terenów objęte jakąś tam formą ochrony! Już prawie nic nie da się zrobić.
    http://kielce.pios.gov.pl/raporty/rocz/2002/_image/img_001.gif
    - obszary chronione w woj. Świętokrzyskim - ŚMIAĆ SIĘ CZY PŁAKAĆ!!

    To może od razu niech zrobią 100%!

    Cały czas są zgłaszane kolejne obszary Natura 2000, do których potem chcą wiele km otulin.
    Popadliśmy w przesadę, tu faktycznie jest dużo racji.

    Ale mimo wszystko nie wrzucał bym wszystkich do 1 worka.

    pokaż komentarz
    next
  • GeBo 0  

    @next - nie wiem skąd dane, ze paliwa do elektrowni atomowych jest tak mało - według danych które ja poznałem, spokojnie wystarczy na kilka tysięcy lat , może więcej

    pokaż komentarz
    GeBo
  • dyban 0  

    "- paliwa do el. atomowych ma starczyć podobno na 40-100 lat, zależy kto prognozuje. Ale gdyby nagle pół świata przeszło na atom, to na 100% skończy się za 20 lat, tak szybko się to wyczerpie. Z tego co wiem, to część ekologów nie uważa to za tak bardzo perspektywiczny rodzaj energii. Poza tym może i czysta, ale odpadów poatomowych to pewno nie chciał byś mieć koło domu."

    "Rozpoznane zasoby uranu, które można wydobyć za cenę mniejszą niż 80$/kgU, oceniano w 2007 roku na 5 469 000 ton. IAEA szacuje, że zasoby te starczą na przynajmniej 100 lat pracy obecnie istniejących reaktorów, natomiast spodziewane odkrycia nowych złóż powinny wydłużyć ten czas do 300 lat."[*]

    [*]http://www.atom.edu.pl/index.php/technologia/cykl-paliwowy/wydobycie-uranu.html

    pokaż komentarz
    dyban
  • pankraccy 0  

    Pamiętacie jak robili A4 do z Wrocławia do Katowic i 'ekolodzy" przypinali się do drzew by zbudowano więcej tuneli dla zwierzątek? Potem okazało się, że byli sponsorowani przez budowlankę, która zarobiła dzięki temu więcej na budowie autostrady.

    pokaż komentarz
    pankraccy
  • next +6  

    Akurat kładki dla zwierząt MUSZĄ być! To jest normalny wymóg w każdym normalnym kraju! Także nie muszą być nawet specjalnie sponsorowani.
    Takich kładek jest u nas jak na lekarstwo! Czasem 50 km terenu jest jak murem odciętych dla zwierząt? Myślisz, że to takie fajne?
    Problem jest inny.
    Praktycznie 90% kładek w PL jest za mała!
    mają przeważnie 30 m szerokości i zwierzęta boją się tam przechodzić. Tak na prawdę, powinno to mieć ponad 80 m bo inaczej to trochę wyrzucona kasa w błoto.
    Jak wszystko się robi u nas na odpi..al.

    pokaż komentarz
    next
  • GeBo -1  

    Pamiętam inny przykład - jak budowali w Warszawie któreś centrum handlowe i ekologowie (a raczej pseudo) zaprotestowali bo były to tereny "niezwykle cenne środowiskowo", jak dostali 2 miliony zł (właściwi to ponad) to nagle wszystko było w porządku.

    To nie ekologowie są problemem, tylko fakt, że kontrole nad ekologią przeją wielki biznes i masa oszołomów stwierdziło, ze wystarczy krzyczeć , ze wszystko jest złe by dużo zarobić (Al Gore). Teraz na idiotów którzy nie mają pojęcia co mówią, mówi się, ekologowie i bije się im brawa. przykre.

    pokaż komentarz
    GeBo
pokaż 

Wykopali i zakopali (60 / 13)