Powiązane (13)

  pokaż (13) 
  • Reklamy Google

  • TomASS +7  

    Witam, dorzucę swoje parę groszy jak to jest np. we Wrocławiu:

    ad.1 Auto dostaje 3 fotografie, przód z tablicą rejestracyjną, deska rozdzielcza (brak biletu lub przekroczony czas parkowania), zdjęcie na tle znaku. Więc płakanie autora wątku, że
    "Jego słowo sporządzone w formie raportu ma moc absolutną. Raport spisany przez niego [....] dotyczący parkowania Waszego pojazdu jest w zasadzie nie do podważenia"
    nie jest prawdą we Wrocławiu. Po prostu idzie się do odpowiedniego budynku i prosi się o dowody - dostaje je na zdjęciach.
    "to ja jako właściciel muszę udowodnić że nie parkowałem, a nie urząd, że parkowałem"
    jw
    2. "Według Ustawy opłatę za parkowanie wnosi korzystający. Według urzędu NIEPRAWDA - Wierzyciel, w tym przypadku Zarząd Dróg Miejskich ma prawo domniemywać, że parkującym jest właściciel pojazdu, gdyż jak mi napisano Z REGUŁY KORZYSTAJĄCYM JEST WŁAŚCICIEL"
    We Wrocławiu opłatę pobiera się za "parkowania pobiera się opłaty za parkowanie
    pojazdów samochodowych."
    więc albo macie krzywo sporządzoną Uchwałę albo urzędnik jej nie zna.
    ad 3. "W przypadku opłat za parkowanie, to ja jako właściciel muszę udowodnić że nie parkowałem, a nie urząd, że parkowałem. " - jak wyżej pisałem, są zdjęcia to raz, dwa - masz rację - karać nie wolno rzeczy, we Wrocławiu "karą" jest coś takiego
    "Za nieuiszczenie opłat, o których mowa w § 2 ust. 1, pobiera się
    zryczałtowaną opłatę jednorazową w wysokości odpowiadającej opłacie
    za pierwszą godzinę postoju oraz opłatę dodatkową w wysokości 47 zł."

    czyli po prostu dodatkowa opłata.

    ad 4 - trudno się do tego jest mi odnieść
    ad 5 - piszesz najpierw:
    "To jest dopiero MEGA absurd. Odwołanie moje od decyzji ZDM rozpatruje ZDM. Jaki urząd podważy swoją własną decyzję ? PARANOJA" a później
    "Urząd teraz nie mogąc "wytoczyć więcej dział" wystawia tytuł wykonawczy, co do którego ja się odwołuję" i adresuje do UM.... czyli jednak można gdzieś indziej się odwołać.

    absurd to dla mnie np.
    Mandat wystawiany jest w foliowym woreczku - aby nie zamókł, wsuwany musi być przez kontrolera pod wycieraczkę, tak aby jej nie dotknąć (to normalne?)

    PYTANIE ZA 100PKT:
    czy auto było zaparkowane w strefie płatnego parkowania i wiesz kto te auto zaparkował w strefie płatnego parkowania?

    pokaż komentarz
    TomASS
  • parkowanie 0  

    "czy auto było zaparkowane w strefie płatnego parkowania i wiesz kto te auto zaparkował w strefie płatnego parkowania?"
    Odpowiedź pytaniem na pytanie: A czy Ty pamiętasz co jadłeś na obiad 6 marca 2007 ??? Przypominam że pisma dostałem w 2009 roku a sprawa dotyczy 2007
    Wcześniej
    Zgadza się, nie ma tam żadnej sprzeczności. Była możliwość odwołania się od decyzj ZDM , tylko w sumie okazało się, że moje odwołanie rozpatrywał ZDM

    pokaż komentarz
    parkowanie
  • Ujek -1  

    "A czy Ty pamiętasz co jadłeś na obiad 6 marca 2007 ??? Przypominam że pisma dostałem w 2009 roku a sprawa dotyczy 2007"

    rozumiem, że z twojego samochodu korzystają przypadkowe i anonimowe osoby? i jeszcze nabijają ci mandaty? żenada

    pokaż komentarz
    Ujek
  • Yahoo_ +1  

    @parkowanie
    W kazdym wiekszym miescie kontroler robi zdjecia pojazdom, ktorym wystawia wezwanie do zaplaty. Czy w tym przypadku sa takie zdjecia (szczerze nie chcialo mi sie czytac calej korespondencji)? Jezeli sa, to nie mamy o czym mowic, musisz zaplacic. Chyba, ze wiesz kto kierowal autem (o ile nie byles to Ty). Jezeli masz znajomych, ktorzy pozyczaja od Ciebie auto, parkuja bez oplacenia biletu i na koniec wyrzucaja wezwanie do zaplaty to nie jest to wina urzedu.

    pokaż komentarz
    Yahoo_
  • lucax +4  

    @parkowanie
    a co z pismami i dowodami, o których pisze ZDM w odpowiedzi na Twoje pierwsze pismo:
    "(...) Informujemy, że BOPP posiada kopie wezwań-raportów wykazanych w przedmiotowym upomnieniu, które potwierdzone za zgodność z oryginałem przesyła Panu do wglądu jako dowody zdarzeń."
    To jednak coś przez te dwa lata dostawałeś czy nie? Czemu ich tu nie przedstawiłeś?

    pokaż komentarz
    lucax
  • mrjacob +2  

    do parkowanie - dlaczego piszesz nie prawde ?
    drugi "mandat" jest wystawiony na date 6.03 2009 - tutaj tez masz amnezje i nie wiesz kto prowadzil Twoje auto ??

    widac ze masz klopoty z pamiecia.. albo bardzo duze umiejetnosci kombinowania (lub obie rzeczy naraz)

    co do skargi do WSA - prosze bardzo :)
    2x kara administracyjna + koszty - 108 zl
    koszty procesowe - 1200 (?) - wez jeszcze bieglego - bedzie wiecej do placenia

    Potem apelacja jeszcze Ci zostaje do NSA - tu tez koszty :)

    Na koniec rachunek na pare tysiecy ostudzi zapal do bicia piany

    Ps Aby nie byc jednostronnym to powiem ze UM powinien udowodnic fakt mandatu popierajac to zeznaniami obojga kontrolerow.
    Ps2 Natomiast Ty oszczedzilbys duzo pieniedzy za koszty procesowe gdybys po prostu wskazal ( po rozmowie z ludzmi ktorzy mogli prowadzic auto) osobe odpowiedzialna za OBA mandaty

    pokaż komentarz
    mrjacob
  • sabusro -2  

    ujek: rozumiem, że z twojego samochodu korzystają przypadkowe i anonimowe osoby? i jeszcze nabijają ci mandaty? żenada

    Nie wszyscy tak jak ty mają trzech znajomych na krzyż czy też może traktują auto jak jakąś kapliczkę, która jest przeznaczona do użytku tylko i wyłącznie tobie. Ponadto niektórzy maja po kilka aut i w razie potrzeby mogą je komuś pożyczać. Jak już to zostało opisane -nie ma obowiązku sporządzania ewidencji użyczania samochodu. Ewidentnym błędem ZDM jest tak późna reakcja na niewłaściwe parkowanie w płatnej strefie co w konsekwencji uniemożliwia ustalenie kto był tym czasie odpowiedzialnym za złe zaparkowanie pojazdu. Gdyby pismo faktycznie wpłynęło w przybliżonym terminie od niewłaściwego parkowania właściciel pojazdu mógłby wskazać kto użytkował wtedy samochód. W tym momencie jest to niemożliwe i całkowicie popieram starania autora wykopu.

    pokaż komentarz
    sabusro
  • TomASS +7  

    "Zgadza się, nie ma tam żadnej sprzeczności. Była możliwość odwołania się od decyzj ZDM , tylko w sumie okazało się, że moje odwołanie rozpatrywał ZDM "

    jak adresowałeś do ZDM to nie dziw się, że oni to rozpatrywali - dopiero 4te pismo wysłałeś do UM i dostałeś od niego odpowiedź.

    pokaż komentarz
    TomASS
  • pies_harry +7  

    Drogi Autorze. Cały problem ze zrozumieniem Twojej sprawy, tak jak ją przedstawiłeś w pokazywarce polega na tym, że nie umieściłeś tam IMHO najważniejszych informacji, co stało się pożywką dla troli wszelkiej maści. A informacje te to:

    1. Czy rzeczywiście parkowałeś we wskazanym miejscu?
    2. Czy istnieje prawdopodobna możliwość, że ktoś inny zaparkował Twój samochód we wskazanym miejscu?

    Jeśli odpowiedź na którekolwiek z tych pytań jest twierdząca, to nie masz racji nawet jak masz rację. Nienawidzę tego państwa, urzędów i urzędników, ale w tym wypadku oni są "na prawie", i jeśli jakieś prawo ma istnieć i być przestrzegane - to płać. Nawet jeśli nie mogą Ci zgodnie z prawem tego parkowania udowodnić.

    Oczywiście JEŚLI Twój samochód tam stał. Bo jeśli nie stał - to jest zupełnie, kompletnie inna sprawa! W takim wypadku wprost NIE WOLNO Ci zapłacić, bo pomożesz złodziejowi w okradnięciu Ciebie, co utwierdzi tegoż złodzieja w poczuciu bezkarności.

    pokaż komentarz
    pies_harry
  • wachmistrz +5  

    I właśnie dlatego powinni zakładać blokady na koła łosiom parkingowym. Nie byłoby później gadania, że nie pamięta kto parkował - ten kto zaparkował musiałby zapłacić, żeby odjechać. Kwestia konieczności dostarczania dowodów wykroczenia też wtedy znika - obecność samochodu w niedozwolonym miejscu jest wystarczającym dowodem.

    pokaż komentarz
    wachmistrz
  • goferek -6  

    Powiedz mi, kto 12 sierpnia zeszłego roku jeździł Twoim autem, biorąc pod uwagę, że z auta korzystają np. 3 osoby. Nie pamiętasz? Idąc Twoim tokiem rozumowania - POWINIENEŚ prowadzić rejestr z dokładnością co do minuty, kto kiedy pojechał autem po bułki do sklepu.

    pokaż komentarz
    goferek
  • TomASS +1  

    @wachmistrz Bardzo dobry pomysł :) Już to widzę jak kontroler chodzi z 50 blokadami ;)
    @ goferek - sam nim jeździłem albo moja żona - tak czy siak ja zapłacę. Jeśli korzystają 3 osoby to niech się dogadają - w interesie właściciela

    pokaż komentarz
    TomASS
  • goferek -1  

    Nie chodzi mi o sam fakt, czy właściciel wskaże użytkownika w danym momencie. Tylko jeśli powiadomienie przychodzi po dwóch latach (zamiast np. po tygodniu) to nikt już tego dnia dawno nie pamięta.

    pokaż komentarz
    goferek
  • pies_harry 0  

    Dokładnie, to jeden z dwóch sensownych sposobów na egzekwowanie opłaty za parkowanie. Drugi to wykonywanie zdjęć aparatem, z którego zdjęcia z datą i godziną mogą być uznane za dowód. Przy użyciu jednego z tych dwóch sposobów znika całkowicie możliwość domagania się pieniędzy od osoby, która nie parkowała samochodu w danym miejscu, prawda?

    pokaż komentarz
    pies_harry
  • icoztego +2  

    @TomASS
    Nie ma kierowcy powiedzmy 10min kontroler dzwoni po straż a ta zakłada blokadę. Auto z blokadą stoi dłużej niż dobę to lawetę i na parking za miasto. Wszelkimi kosztami można obciążyć osobę która auto chce odzyskać. Jak samochód nie wróci to właściciel będzie wiedział kto ostatni nim jeździł.

    @goferek
    Ta jasne bo twoim autem jeździ nie wiadomo ile osób żebyś nie wiedział. Zazwyczaj to ktoś z rodziny (maż, żona lub dziecko) a nie jakaś obca osoba wiec nie przesadzaj.

    Koleś robi z igły widły żeby wymigać się od mandatu.

    pokaż komentarz
    icoztego
  • darthjaag +4  

    3) domniemanie niewinności występuje w procedurze karnej, nie w administracyjnej, bo tu się nikogo nie skazuje
    5) art 127 § 3 k.p.a. wprost wskazuje na instytucję wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, w sytuacji gdy z przyczyn organizacyjnych (brak organu stopnia wyższego) niemożliwe jest wniesienie odwołania. organ ma obowiązek rozpatrywać sprawę w zmienionym składzie (P 57/07 dotyczące SKO). a zatem zapewnia ci się kadłubową zasadę dwuinstancyjności zamiast jej braku, a ty narzekasz, mimo że przecież na podstawie art. 34 i 35 ustawy o NSA masz po wyczerpaniu tego środka prawo wniesienia skargi do sądu administracyjnego.

    pokaż komentarz
    darthjaag
  • mistalowa +3  

    Jeśli masz jakąkolwiek wątpliwość dlaczego polskie prawo jest tak totalnie zamotane to odpowiedz jest prosta ... przez osoby takie jak Ty. Otóż w swoim wywodzie kompletnie pomijasz fakty tzn zakładam ze wiesz dokładnie komu użyczyłeś auta i już dawno powinieneś wskazać tę osobę albo zapłacić za nią mandat, a dmoniemanie w tym aspekcie upraszcza procedury. Wolałeś jednak rozpoczać grę, w której podziwiam Cie za intelekt i zmysł prawny ... jednak zauważ że w swoim postępowaniu chcesz doprowadzić do ogólnego wniosku..że aby skutecznie ścigać parkingowych gapowiczów należałoby powołać parkingową policję .. i najlepiej na ten cel podwyzszyc podatki lokalne... będziesz miał wtedy 100% pewności będa aresztować sprawce na goracym uczynku ... tak czy inaczej trafili na twadego zawodnika i zyczę ci powodzenia bo mimo ze w całej sytuacji sądzę zę powinienes zapłacić i nie kombinować .. to jednak argumentacja urzędów jest słaba w porównaniu do twojej...

    pokaż komentarz
    mistalowa
  • fantik +3  

    Jako ciekawostka - otrzymałem ze 2 tyg temu podobne pismo - z tym, że dotyczące RZEKOMEGO parkowania gdzieś na początku 2004 roku. Zadzwoniłem nawet wyjaśnić durniom, że koniec 5 roku kalendarzowego minął jakieś 1,5 miesiąca temu więc zasadniczo traktuję to jako próbę wyłudzenia pieniędzy - tym bardziej, że ZAWSZE płacę za te parkingi i NIGDY nie dostałem żadnego mandatu za parkowanie. A koleś rzygnął mi takim tekstem: "bo się Pan nasłuchał o jakichś przepisach, a to nieprawda, bo ten przepis o przedawnieniu powstał gdzieś w 2008 roku i w związku z tym - wcześniejsze zdarzenia nie podlegają przedawnieniu".

    pokaż komentarz
    fantik
  • TomASS +3  

    ""czy auto było zaparkowane w strefie płatnego parkowania i wiesz kto te auto zaparkował w strefie płatnego parkowania?"
    Odpowiedź pytaniem na pytanie: A czy Ty pamiętasz co jadłeś na obiad 6 marca 2007 ??? Przypominam że pisma dostałem w 2009 roku a sprawa dotyczy 2007
    Wcześniej
    "

    Jeśli nie pamiętasz - to już Twój problem. Ja pamiętam co się dzieje z moim autem - nawet 5 lat do tyłu. We Wrocławiu masz zdjęcia + opłatę (nie żaden mandat) za parkowanie bez biletu, to załatwia sprawę zapominalstwa.

    pokaż komentarz
    TomASS
  • exploti +31  

    Hoho, to jest dopiero dobrze udokumentowany wykop.

    pokaż komentarz
    exploti
  • jono +24  

    Dlatego we Wrocławiu kontrolerzy chodzą z aparatami i robią zdjęcia każdemu komu wystawiają mandat. Proste i skuteczne.

    pokaż komentarz
    jono
  • neger +14  

    a mandat wystawiają na kierowce czy samochód?

    pokaż komentarz
    neger
  • PierogiRuskie 0  

    o wlasnie, niestety/na szczescie - zalezy jak dla kogo - w Krk to samo.
    Mandatu nie moze dostac samochód, ale z tego co pamietam zostawiaja kartke za wycieraczką ze cpykneli samochodzikowi fotkę, po czym przychodzi mandacik do domu wlasciciela auta.

    pokaż komentarz
    PierogiRuskie
  • DeBill +5  

    Dobrze, to ma sens, żeby wysłać zawiadomienie do właściciela - bo do kogo niby mają je wysłać? Chodzi o to, żeby takie zawiadomienie dostał jak najszybciej. Osoba, która pożyczyła od kogoś samochów - jeśli nie jest k!!!%em - weźmie na siebie odpowiedzialność, czyż nie? Jeśli nie, to poznajemy koleżankę/kolegę z innej strony (tej 'lepszej'). Wszystko staje się jasne, wiemy kogo obciążyć i życie wraca do normy.
    Ale nie - po trzech latach masz wskazać, kto korzystał z samochodu o tej porze w tym miejscu :/

    pokaż komentarz
    DeBill
  • aglaja87 0  

    No dokładnie tak to jest, a jeśli np samochód ma już milion karteczek i zdjęcia z ok roku to go scholowują -taki przykład właśnie z Wrocławia gdzie trapezik caro bodajże stał przy ul Uniwersyteckiej między budynkami wydziału prawa - codziennie widziałam jak robią mu zdjęcia i wciskają za szybkę, aż w końcu ściągneli go na parking.

    pokaż komentarz
    aglaja87
  • kavel +2  

    a i co do twoich absurdów:
    absurd 1) ja osobicie wolałbym znaleść kwit z mandatem za wycieraczką, niż blokadę na koła, czy list że samochód został odholowany. I jestem gotów przyjąć ryzyko że człowiek który wystawia takie kwity może kierować sie zawiścią i udupić czasem jakiegoś swojego 'wroga', takie rzeczy zdarzają się w każdej branży, równie dobrze możesz się bać iść do doktora bo ten doskonale zna twoją anatomię i 1000 spsobów jak tobie zaszkodzić.
    absurd 2 i 3) Tutaj pewnie jest pies pogrzebany, bo KORZYSTAJĄCY, bo WŁAŚCICIEL jednym słowem łapanie za słówka! Jeśli nie można ustalić kto był KORZYSTAJACY to zgodnie z logiką WŁAŚCICIEL odpowiada za samochod, i to masz jasno napisane w listach od urzednika i dlatego nie widzę sensu aby tutaj rozmawiać o zasadach domniemanej niewinności
    absurd 5) Tu może i masz rację ale z drugiej strony, ja osobiscie nie chciałbym (i nie widzę potrzeby) aby powstawały jakieś dodaktowe urzędy, ministerstwa itd. do spraw parkowania..

    pokaż komentarz
    kavel
  • amz +19  

    to sa takie parodie, ze parkuje o 15stej, do 15:30 siedze w aucie bo musze poczekac, parkingowego nie ma, wychodze, wracam i pisze mi ze od 14:30 stalem, a parkingowego dalej nie widac :)

    pokaż komentarz
    amz
  • Muhamed +23  

    bo to nie zwykły parkingowy - to parkingowy ninja:)

    pokaż komentarz
    Muhamed
  • goferek +3  

    Też spotkałem takiego ninja - Kielce :) Zaparkowałem auto, rzuciłem okiem na całą ulicę (dobra widoczność). Zero kontrolerów, wbiegłem do budynku po 1 paczkę. Wróciłem po 2 minutach, za szybą mandat, na ulicy dalej żadnego śladu po kontrolerach.

    pokaż komentarz
    goferek
  • vankaszaner +1  

    w szwabolandii moze i by ci popuscili zaplate, ale na deser nalozyliby ci obowiazek prowadzenia logbooka pojazdu jak w samolocie i przez 2 lata kazdy korzystajacy bedzie musial tam kazde pierdniecie w aucie opatrzyc swoja parafka. nie wiem co wyjdzie taniej.

    pokaż komentarz
    vankaszaner
  • kavel +1  

    Dla mnie sprawa jest prosta jesteś i byłeś właścicielem samochodu który znajdował się w danym miejscu i w danym czasie, i to wystarczy!
    Dostałeś popracie częsci wykopowiczów, bo nikt nie lubi urzędników....
    Gdyby chodziło o wypadek (i ucieczke z miejsca wypadku, mimo że nie byłoby także zdjęć, ani kwitów za szybą) i gdyby przybyła policja po ciebie też byś się tłumaczył, że to nie ty byłeś KORZYSTAJĄCYM? Pewnie, że masz prawo się tak tłumaczyć, ale wtedy wskaż sprawcę.

    Nie przebrnąłem całej dokumentacji z twojego postu z tego jednak co wyczytałem to wszystko o co sie tutaj rozchodzi to czepianie się niejasnych sformułowań w regulaminach czy w prawie.

    pokaż komentarz
    kavel
  • Jozio0506 +1  

    Autorze, jeśli uważasz, że przepisy na podstawie których wydano wobec Ciebie ostateczną decyzję są niezgodne z konstytucją (w rozumieniu ich w taki sposób, jak w przytoczonym wyroku sądu) to możesz poprosić o pomoc Rzecznika Praw Obywatelskich. Zaletą takiego rozwiązania jest, że pomoc uzyskasz za darmo. Wadą natomiast, że nawet pozytywne dla Ciebie rozpatrzenie sprawy przez Trybunał Konstytucyjny nie oznacza, że nie będzie musiał jednak zapłacić kary za parkowanie i nieuiszczenie opłaty.

    pokaż komentarz
    Jozio0506
  • Ubot +7  

    Powtórzę pomysł, bo w tamtej wypowiedzi może zaginać.

    Skoro pan dyrektor urzędu uważa, że to sprawca musi udowodnić że "nie jest słoniem" i żąda od ciebie, żebyś tego sprawcę wskazał to... wskaż pana dyrektora. I niech się tłumaczy.

    pokaż komentarz
    Ubot
  • Ubot +7  

    AFERA! Jest afera! Super...

    Żartowałem.

    Absurd 1: Bzdura. Zdarzało mi się odwoływać od mandatów i nieraz otrzymywałem zmianę decyzji, pod warunkiem że potrafiłem UZASADNIĆ, że pracownik się pomylił. Tutaj ciężko jest to zrobić i dlatego (moim zdaniem) urząd powinien przedstawić jakiś dowód na to, że tam parkowałeś, poza raportem strażnika. Jeśli będzie trzeba to zmusi ich do tego sąd. Sądy też są dla ludzi i nie należy się ich bać.
    Absurd 2: Z dupy absurd. Jeśli ZDM widzi samochód zaparkowany i nieopłacony to chyba oczywiste, że musi ukarać właściciela pojazdu. Tak samo mandat z fotoradaru otrzymuje właściciel pojazdu. Jeśli pożyczyłeś komuś samochód to musisz wskazać tą osobę. Co w tym skomplikowanego?
    "Właściciel lub posiadacz pojazdu jest obowiązany wskazać na żądanie uprawnionego organu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie, chyba że pojazd został użyty wbrew jego woli i wiedzy przez nieznaną osobę, czemu nie mógł zapobiec. (art. 78 ust. 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym."
    Znajomość prawa (zwłaszcza tego, które ciebie dotyczy) serio nie boli, nie parzy i jest dość przydatna :)
    Absurd 3: Domniemanie niewinności. Też dobre :) Chyba za dużo sądowych powieści Grishama przeczytałeś..
    Absurd 5: Gdzie tu absurd? A niby kto ma rozpatrywać odwołanie, prezydent? Odwołanie rozpatruje stosowny organ w ZDM zgodnie z regułami określonymi w ustawie. Czemu twierdzisz, że taki organ nie uzna odwołania?

    Ogólnie. Przykro nam bardzo, że otrzymałeś niesłusznie karę (o ile to prawda), ale Twoje argumenty są w 90% nietrafne. Oczywiście, urząd nie powinien wystawiać upomnienia po tak długim czasie (to pewnie pomyłka z ich strony) tylko karać obywatela na miejscu, wrzucając kwitek za wycieraczkę. Tutaj doszło najwyraźniej do nieporozumienia i na Twoim miejscu poczekałbym na sprawę w sądzie i tam dochodził swoich praw z udziałem prawnika i na pewno nie w takim tonie jak teraz.
    Pozdrawiam i życzę ci powodzenia.

    PS. Teraz mi przyszło do głowy inne rozwiązanie. Wskaż jako korzystającego z Twojego auta... dyrektora ZDM z którym korespondowałeś :) I niech mu wystawią mandat.

    pokaż komentarz
    Ubot
  • gyow -6  

    No moim zdaniem afera jest. Skoro urzad chce zebrac pieniadze od tego pana w kwocie 108 zlotych. To policz sobie ile teraz kosztuje drukowanie, wysylanie, pisanie, archiwizowanie, przesylanie tych papierow, zakup srodkow itp. Albo im sie w urzedach to oplaca, albo (co kazdy wie) i tak za to my wszyscy placimy. A teraz pomnoz to przez, zalozmy nawet 300 takich, przypadkow, ktore wychodza w ciagu miesiaca :) Nie liczac innych "kosmicznych" akcji naszych urzendnikow.

    pokaż komentarz
    gyow
  • Ubot +1  

    Skąd wziąłeś liczbę 300 takich przypadków?
    Moim zdaniem jest to jakiś błąd urzędnika który trzeba wyjaśnić. Błędy się zdarzają. A rozwiązanie jest śmiesznie proste. Jeśli strażnik (czy jak tam to się zwie) wystawił mandat w dniu takim a takim, na auto takie a takie to muszą ten mandat posiadać! Jeśli prawdą jest, że autor nie parkował w tym czasie na ulicy takiej a takiej to NIEMOŻLIWE że by go posiadali. Koniec tematu. Żeby kogoś ukarać trzeba mieć DOWODY i każdy sąd uzna taką argumentację.

    pokaż komentarz
    Ubot
  • gyow -5  

    z filmu o 300 :P Zartuje. Strzelilem. Nie mam dostepu do statystyk, ale wystraczy przejrzec chociazby wykop z miesiaca, nie mowiac o bardziej specjalistycznych portalach prawnych, by naliczycy ile takich absurdalnych sytuacji kreci sie.

    Obaj sie zagdzamy, ze to blad urzedu, tylko w tym wypadku sporbu to uzasadnic. W tym sek, musisz wykazac, iz urzad nie ma racji, kiedy zinterpretowal tak przepisy, ukazujac ze to ty nie masz.

    pokaż komentarz
    gyow
  • Ubot +2  

    Normalna sytuacja jak dla mnie. Zdanie przeciwko zdaniu. Urząd twierdzi jedno a obywatel co innego. Pozostaje sąd, ale sądy są dla ludzi i nie ma się czego bać.

    pokaż komentarz
    Ubot
  • gyow -3  

    Zgodzilbym sie jakby chodzilo o spor miedzy sasiadami o plot. Zdanie przeciwko zdaniu. Ale to urzednicy maja miec papiery (prawny obowiazek). A jak tu widac, kwitku za parkowanie chyba nie maja. Zreszta co to zmienia. Pewnie by wydrukowali jakby byl potrzebny.

    pokaż komentarz
    gyow
  • szydlot 0  

    gyow w pierwszej odpowiedzi jest napisane, że przesyłają mu kopię wezwań-raportów potwierdzonych za zgodność z oryginałem i że te dokumenty są do wglądu w urzędzie. Także piszący nie kwestionuje samego faktu parkowania bez opłaty.
    Z tego co ja zrozumiałem to problemem jest nie to czy ten samochód tam stał, tylko kto go tam postawił. A w takiej sytuacji użytkownik który przedstawił tą sprawę nie ma racji ponieważ jako właściciel samochodu ma obowiązek wskazać użytkownika.

    pokaż komentarz
    szydlot
  • zapalniczek 0  

    @gyow
    Ile masz lat? Pięć kartek, kopert i znaczków kosztuje w porywach do 12zł. Rachunek ekonomiczny 108-12=96.

    pokaż komentarz
    zapalniczek
  • NieruchomyPoruszyciel +25  

    Koszt upomnienia: 8,80 zł.
    Cenią się sk$%%ysyny.

    pokaż komentarz
    NieruchomyPoruszyciel
  • ekspertzwykopu +5  

    taak?
    czas pracy urzędasów poświęcony na odpisywanie takim ludziom kosztuje nas wszystkich podatników kilka razy więcej niż sam mandat...
    to jest absurd... przeciez urzędasy nie robią tego po godzinach, a ich stawki za godzinę są niczego sobie

    pokaż komentarz
    ekspertzwykopu
  • goferek +2  

    Mi ostatnio pewien "śpiewający" bank wycenił podobne powiadomienie na przeszło 20zł. Powód? Małe opóźnienie w przelewie.

    pokaż komentarz
    goferek
  • daroo 0  

    Nie jest źle, ostatnie ściągnięcie (z wypłaty) mandatu karnego o wysokości 300 złotych kosztowało mnie 15 złotych kosztów.

    pokaż komentarz
    daroo
  • przecietny_Polak +33  

    Gratulacje dla Pana. Ale prawda jest taka że po to jesteś żeby płacić, a urzędnicy żeby żyć na twój (nasz) koszt. Pozdrawiam.

    pokaż komentarz
    przecietny_Polak
  • kkrystek +11  

    Z jednej strony rozumiem tok myślenia urzędników, gdyż praktycznie w taki sposób każdy może uchylić się od zapłacenia kary za brak opłaty parkingowej. Z drugiej strony podzielam Pana stanowisko - moim zdaniem wystarczającym argumentem, aby obalić wezwanie do zapłaty przed sądem jest brak dowodów na to, iż dany pojazd znajdował się w danym miejscu o określonej godzinie. Pracownik wypisujący karę mógł się pomylić, zrobić to specjalnie... W ten sposób bezgranicznie ufa się tej osobie, a nie jest to przecież ktoś, kto chociaż składałby przysięgę... zresztą to też nie jest argument. Dobrym rozwiązaniem jest fotografowanie pojazdów ... jednak w tym przypadku brak jakiegokolwiek dowodu. Przypomnę również, że w naszym kraju, należy komuś udowodnić winę - nikt nie powinien dowodzić swojej niewinności. Życzę powodzenia!

    pokaż komentarz
    kkrystek
  • maQs77 +22  

    @kkrystek
    "Przypomnę również, że w naszym kraju, należy komuś udowodnić winę - nikt nie powinien dowodzić swojej niewinności."
    Ty chyba w Polsce nie mieszkasz.

    pokaż komentarz
    maQs77
  • Kamik-wawa +8  

    Kkrystek: "Z jednej strony rozumiem tok myślenia urzędników, gdyż praktycznie w taki sposób każdy może uchylić się od zapłacenia kary za brak opłaty parkingowej."

    Jeżeli tak, to znaczy, że prawo jest złe i należy je zmienić.
    Nic bowiem nie usprawiedliwia łamania Ustawy Zasadniczej która wyraźnie wskazuje, iż winę należy udowodnić!

    pokaż komentarz
    Kamik-wawa
  • deval 0  

    @Kamik-wawa - nie zawsze. Ustawa zasadnicza jest ogólna i precyzuje zasady inne też- poza domniemaniem niewinności. Stąd też np. w postępowaniu przed US masz tego odwrotność.

    pokaż komentarz
    deval
  • prezes1270 +4  

    Po Gnieźnie swego czasu cieć chodził z aparatem i robił zdjęcia(czy nadal to nie wiem bo dawno ich nie widziałem), tak powinno być zawsze i wszędzie.

    pokaż komentarz
    prezes1270
  • ekspertzwykopu -3  

    chciało ci się robić to wszystko aby nie płacić 100zł?

    swoją drogą urzędasy głupie są bo w ten sposób mogą oskarżyć każdego o takie parkowanie, ZDJĘCIA się nie chce robić?, jak zaczną robić zdjęcia to będzie pozamiatane...

    pokaż komentarz
    ekspertzwykopu
  • Dalien +8  

    W Poznaniu wszyscy kontrolerzy mają aparaty cyfrowe i robią nieopłaconym samochodom kilka pięknych fotek.

    pokaż komentarz
    Dalien
  • Izotopus +6  

    1. Każdy wystawiony mandat powinien mieć zrobione zdjęcie z miejsca postoju. Wtedy by nie było, że to jakaś pomyłka. Aparat cyfrowy nie musi kosztować kroci a archiwizacja danych to też chyba ie problem...
    2. Jeśli właściciel udostępnił auto komuś innemu to niech se później wyjaśnia z tamtą osobą. W końcu to jego auto stało na postoju bez opłaty.

    pokaż komentarz
    Izotopus
  • progreso 0  

    Zapłacisz raz, będą wiedzieć, że zawsze będziesz płacił.

    Jeżeli uda mu się nie płacić to i tak sobie w tamtejszym urzędzie problemów narobi.

    pokaż komentarz
    progreso
  • opalonyandrzej +1  

    Za pojazd ZAWSZE odpowiada właściciel (o ile przed zdarzeniem nie zgłosił kradzieży). Jak z mandatem z radaru - jak nie jesteś w stanie ustalić kierowcy na zdjęciu, to i tak płacisz Ty (tylko punktów nie dostajesz). Więc o co to oburzenie? nie wiesz kto jeździł Twoim autem? Twój problem, masz obowiązek to wiedzieć!

    Choć niedorzecznym jest wystawianie mandatów ot tak, chyba że mają gdzieś jakoweś zdjęcia.

    pokaż komentarz
    opalonyandrzej
  • DeBill +5  

    @opalonyandrzej
    "...nie wiesz kto jeździł Twoim autem? Twój problem, masz obowiązek to wiedzieć!"

    Andrzeju, kto jeździł Twoim autem 8 lutego 2007r? Czytałeś w ogóle wykopywaną treść? Autor wykopu wyraźnie wskazywał, że od wydarzenia minęło tyle czasu, iż absurdalne jest pytanie go o takie szczegóły.
    Ja pamiętam, że w ubiegłym tygodniu zamieniłem się samochodami z kolegą z pracy, bo potrzebował przewieźć coś większego (mam kombi), ale trzy lata wstecz, to trochę za dużo.

    pokaż komentarz
    DeBill
  • opalonyandrzej -2  

    @up - oczywiście że pamiętam, auto to nie długopis..
    Po za tym, nie pamięta - trudno, płaci sam. To chyba zdrowy przepis, nie sądzisz? Inaczej, każdy by spier.. przed policją, parkował gdzie chce i robił różne cuda..

    pokaż komentarz
    opalonyandrzej
  • PiotrEckhardt -1  

    Jak pożycza się komuś auto, to się ustala reguły. Można na przykład brać zawsze od pożyczającego oświadczenie, że wtedy a wtedy użytkował Twój samochód, jeśli podejrzewasz że się będzie od mandatu wykręcał.

    pokaż komentarz
    PiotrEckhardt
  • DeBill +7  

    Co Wy - za przeproszeniem - p#$%#!!icie? Tak się składa, że moim samochodem jakieś dwa razy w miesiącu jeździ ktoś inny. Jak wspomniałem mam kombi, więc regularnie je pożyczam, bo więcej można tam zapakować (to panele, to rury jakieś itp.). Czasem auto bierze moja luba, czasem ojciec, czasem kolega z pracy (przed swoim weselem, to częściej jeździł moim autem niż swoim). I co? Od każdego mam brać oświadczenie na piśmie, że dnia tego i tego, w tych godzinach jeździł moim samochodem? 'Na wszelki wypadek, jakby chciał(a) się od mandatu wymigać'? Wy tak robicie?
    Po trzech latach ani ja, ani oni nie pamiętają dokładnie kto i gdzie nim jeździł. Nie trzeba się tu wcale wymigiwać! Wystarczy, że gówniarze spod bloku mandat dla żartu wyciągną i klops.

    pokaż komentarz
    DeBill
  • Yahoo_ +1  

    Po trzech latach ani ja, ani oni nie pamiętają dokładnie kto i gdzie nim jeździł. Nie trzeba się tu wcale wymigiwać! Wystarczy, że gówniarze spod bloku mandat dla żartu wyciągną i klop
    Ale to nie jest problem urzedu! Co moze po wystawieniu kwitka maja pilnowac, zeby nikt go nie wyciagnal? Jezeli masz znajomych, ktorzy nie placa za miejsca parkingowe, to tylko i wylacznie Twój problem. Do tego jezeli sa fotki (o ktorych istnieniu badz nieistnieniu autor nie wspomina) to nie mamy o czym rozmawiac. Fakt upomnienie troche pozno, ale pewnie zgodnie z jakims tam przepisem.

    pokaż komentarz
    Yahoo_
  • PiotrEckhardt +2  

    Od ojca, lubej itd oświadczenia nie bierzesz, bo jak rozumiem, ufasz im na tyle, że wierzysz że do mandatu przyznają się i zapłacą jak okaże się że dostali za jazdę Twoim samochodem.
    Jak nie ufasz komuś, ale mimo to chcesz pożyczyć auto to wtedy możesz się zabezpieczyć np takim oświadczeniem.

    pokaż komentarz
    PiotrEckhardt
  • Czayen 0  

    @Izotopus 1. Każdy wystawiony mandat powinien mieć zrobione zdjęcie z miejsca postoju. Wtedy by nie było, że to jakaś pomyłka. Aparat cyfrowy nie musi kosztować kroci a archiwizacja danych to też chyba ie problem...
    I tu się z Toba absolutnie zgadzam, dokładnie tak to się odbywa w UK. Taki municypalny zanim wypisze mandacik i zostawi go za szyba najpierw robi cale mnóstwo zdjęć samochodu tak żeby nie można było podważyć czy auto tam stało czy nie...

    pokaż komentarz
    Czayen
  • Vein -3  

    Yahoo - to niech ten ciec waruje jak pies przy aucie i czeka na użytkownika, a nie wystawia "bo tak". Nie można wystawić mandatu "dla auta".

    pokaż komentarz
    Vein
  • wyssoki +3  

    szlag mnie trafi. czy Wy nie rozumiecie, że tu nie chodzi o to, czy samochód tam rzeczywiście parkował czy nie! nie chodzi o to, ze nie ma zdjęcia!
    Autor nie zaprzecza, ze jego auto tam było, tylko że to nie ON parkował. Jesteście podobni do tych urzędników. W ustawie jest napisane, że płacić na KORZYSTAJĄCY, a nie właściciel, a do tego nie ma obowiązku prowadzenia EWIDENCJI komu pożyczamy samochód. Jeżeli ktoś chce żądać od autora opłaty, a on twierdzi, że nie korzystał z parkingu (jeszcze raz: on nie mówi, ze jego auta tam nie było, tylko że nie on je tam postawił, czyli nie korzystał) to właśnie urząd musi udowodnić, kto z parkingu korzystał. Parkingowy mógł poczekać i spisać dane parkującego. Jeżeli parkujący nie chciałby udostępnić danych to trzeba było wezwać Policję.

    pokaż komentarz
    wyssoki
  • aglaja87 -2  

    W pełni się zgadzam z przedmówcą. NIe chodzi o to czy samochód tam stał tylko o to kto go tam postawił. I jasne, możemy ufać itd.. ale jeżeli nawet osoba korzytająca nie otrzymała mandatu ani innego zawiadomienia o należnej kwocie to raczej ciężko było się jej przyznać. W takiej sytuacji albo machnąć blokadę na koła albo poczekać na korzystającego przy samochodzie. Pytanie jeszcze kto siedzi w samorządowym kolegium odwoławczym i jakie dowody w sprawie są. Myślę, że powoływać się można albo na brak wskazania osoby korzystającej czy konkretnych dowodów w sprawie albo na zwłokę która jest nie uzasadniona w tym przypadku. Ciekawe jak się potoczy to na poziomie sądu administracyjnego.

    pokaż komentarz
    aglaja87
  • Yahoo_ +2  

    powtorze:
    "Jezeli masz znajomych, ktorzy nie placa za miejsca parkingowe, to tylko i wylacznie Twój problem"
    To jest analogiczna sytuacja do fotoradarów. Jak nie wiesz kto jechal placisz Ty. Jak wskazesz sprawce, a on sie przyzna to on placi. Gosc albo faktycznie pozyczyl auto komus albo pare lat temu nie chcial zaplacic mandatu. Myslal, ze skoro tyle czasu minelo to moze mu sie upiecze, a tu p###a nawet po 2 lata sie upomnieli. No to teraz twierdzi, ze to nie on i zapomnial kto to byl... Nie pierwszy cwaniak na tym swiecie.

    pokaż komentarz
    Yahoo_
  • aglaja87 +3  

    Może znasz takie praktyki z własnego doświadczenia ale nie u każdego to tak wygląda. I mógł faktycznie nie jechać danego dnia tym autem. A z fotoradarem to po pierwsze zdjęcia przychodzą wcześniej po drugie ewidencja prowadzona jest przez policję po trzecie jeśli widać dokładnie na zdjeciu że to nie Twoja twarz, bo np widać twarz kobiety ale trudno zidentyfikować albo ktoś ma super odstające uszy a ty jesteś bez jednego ucha czy jeszcze jakieś inne pomysły to nie będziesz płacić. Chodzi o dowody w sprawie a nie uchylanie sie.. i nikt nie lubi płacić za coś o czym jest święcie przekonany że tego nie zrobił.

    pokaż komentarz
    aglaja87
  • Yahoo_ -1  

    @aglaja87
    Moze Ci wyjasnie od poczatku, mamy 2 scenariusze:
    a) pozyczyl komus auto i ta osoba zle stanela;
    b) sam zle stanal (autor nie twierdzi, ze to nie byl on!).
    teraz jezeli (a) to znaczy, ze sprawca polecial w przyslowiowego "ch##a" z naszym bohaterem. Nie zaplacil, dostal mandat za wycieraczke i wyrzucil (ewentualnie kwestia, ze to jakis dzieciak wywalil, ale w to watpie). Nie wierze, ze wezwania nie dochodzily wczesniej (tymbardziej, ze w ktoryms pismie wspomina o tym urzad), mamy slowo wykopowicza przeciwko slowu urzedu. A nawet jesli faktycznie to pierwsze upomnienie: to nie jest problemem urzedu, ze on nie pamieta. Trzeba bylo dawac zaufanej osobie auto.
    w sytuacji b) mamy analogiczna sprawe z tym, ze wlasciciel sam wyrzucil kwit i myslal, ze sie upiecze.
    Np widać twarz kobiety ale trudno zidentyfikować albo ktoś ma super odstające uszy a ty jesteś bez jednego ucha czy jeszcze jakieś inne pomysły to nie będziesz płacić
    Nie zaplacisz jak wskazesz osobe, ktora prowadzila. W przeciwnym wypadku placisz Ty jako wlasciciel i osoba odpowiedzialna za auto.

    pokaż komentarz
    Yahoo_
  • nitroslaw +4  

    bijesz pianę i nic więcej. nie zapłaciłeś za postój i strugasz wariata, szukasz jakiegoś pokrętnego wyjścia z sytuacji. początkowo myślałem, że chcieli cię wrobić, że wcale tam nie parkowałeś, ale nie, ty wolisz bronić się przed zapłaceniem jakimiś żałosnymi unikami. moja rada to przestać pajacować. poza tym wklejasz to wszystko żeby się dowartościować, czytając komentarze jakim to jesteś bohaterem walczącym ze złym i niesprawiedliwym systemem.

    pokaż komentarz
    nitroslaw
  • TomASS +4  

    parkowanie:
    słowami
    "Ty na pewno łykniesz wszystko, bo nawet nie wysiliłeś się, żeby poczytać i wiedzieć, że sprawa nie dotyczy mandatu, a komentujesz że ho ho. " lub "A czy Ty pamiętasz co jadłeś na obiad 6 marca 2007"
    coraz bardziej jestem skłonny przyznać, że jesteś zwykłym pieniaczem. Odpowiadasz (zarówno mi jak i Ubotowi) tylko na wybrane przez siebie kwestie czepiając się słowa "mandat".

    Rozumiem, że żal dupę ściska aby zapłacić tą karę, ale błagam używaj spokojnego, merytorycznego tonu. Może masz rację, ale jak w niewłaściwy sposób wypowiesz to polegniesz.

    Jeśli nie pamiętasz kto jeździ Twoim wozem, to rób sobie dziennik. W wielu firmach ze służbowymi autami tak właśnie jest.

    pokaż komentarz
    TomASS
  • parkowanie 0  

    "Rozumiem, że żal dupę ściska aby zapłacić tą karę, ale błagam używaj spokojnego, merytorycznego tonu. Może masz rację, ale jak w niewłaściwy sposób wypowiesz to polegniesz"

    Merytorycznie sprawa wygląda tak,że opłatę ściągnięto już z konta. Upublicznienie tych dokumentów miało służyć raczej zaakcentowaniu, że polskie prawo dotyczące opłat za parkowanie jest mocno niedoskonałe. Przeglądając zawartość internetu można zauważyć, że wszyscy o tym wiedzą a nie bardzo chce się to komuś poprawiać. Chciałem raczej zmusić do myślenia i dyskusji w tym temacie. Nie chce waszej litości Pozdrawiam

    pokaż komentarz
    parkowanie
  • zawojski +4  

    Skoro nie ty parkowałeś, to dlaczego po prostu nie wskażesz kto parkował? Albo jeszcze lepiej zapłać i rozlicz się już prywatnie z tą osobą. Bo przecież chyba nie kwestionujesz samego faktu, że za parkowanie w strefach płatnych trzeba płacić, prawda?

    Naprawdę użyczasz samochodu Bóg wie komu, i to tak często, że nie masz bladego pojęcia kto to mógł być? To może lepiej zapisuj, bo następnym razem ten "X" rozjedzie na pasach grupę dzieciaków pod podstawówką, ucieknie z miejsca wypadku, i będziesz miał "troszkę" większy dym z tytułu tej niewiedzy...

    pokaż komentarz
    zawojski
  • parkowanie -3  

    Nie kwestionuję że płacić trzeba, ale czy nie można tego załatwić po ludzku w terminie powiedzmy 30 dni. Ustal proszę kto korzystał z auta z terminem 2 i pół roku wstecz, niełatwe prawda.

    pokaż komentarz
    parkowanie
  • Ujek -6  

    koleś nie chce zapłacić słusznie nałożonego mandatu i jeszcze próbuje robić za ofiarę urzędasów (bo internauci łykną wszystko)

    pokaż komentarz
    Ujek
  • Ubot +2  

    Noo.. Bo NA BANK pokazywarka pomoże mu w tym, żeby nie płacić mandatu :)

    pokaż komentarz
    Ubot
  • chomik3 +2  

    Więcej kosztować będą koperty, znaczki niż kasa za te całe parkowanie

    pokaż komentarz
    chomik3
  • deval -1  

    Dodaj do tego koszty egzekucji - bo decyzja jest już prawomocna.

    pokaż komentarz
    deval
  • TomASS +1  

    1. "Chciałem raczej zmusić do myślenia i dyskusji w tym temacie."
    Udało Ci się - czy jesteś zadowlony?
    2. "Nie chce waszej litości"
    O litości to raczej tutaj możesz zapomnieć
    3. "ma OBOWIĄZEK wskazać kierującego pojazdem" mało tego! Ma obowiązek wskazania miejsca zamieszkania takiej osoby w Polsce.

    @ Chudy_ kiedy to było?

    pokaż komentarz
    TomASS
  • bowdown +2  

    Chudy Ci nie odpowie, bo się przestraszył, ze ktoś sprawę przywróci, bo właśnie się tu: http://www.wykop.pl/link/304251/platne-parkowanie-po-polsku-czyli-wystarczy-miec-a-nie-byc-i-oplata-sie-nalezy#comment-2092993 przyznał - heh cwaniaczki z bańką w nosie.

    pokaż komentarz
    bowdown
  • desf +1  

    Jak masz czas to możesz się pobawić w sprawy sądowe - przy tak d%%%#nie skonstruowanych przepisach musisz wygrać.

    pokaż komentarz
    desf
  • Deaco +1  

    barany - jak czytałem, na jakiej podstawie oni sobie wymyślili, że to Ty masz płacić, to aż ze śmiechu turlałem się po podłodze:

    Z tego powodu, że przyznałeś, że jesteś właścicielem auta, ale nie podałeś kto tam parkował, to oni ukarają Ciebie, bo możliwe, że to mogłeś być Ty i dlatego nie chcesz podać kim był sprawca. Oni nie mają mocy prawnej, by dochodzić kim był użytkownik, (ale tu jest absurd, bo można tylko ukarać użytkownika) więc ukarają Ciebie.

    Morał taki, Sąd cywilny przyzna twoją rację, ponieważ gdy napiszesz oświadczenie, że wtedy użytkował ten pojazd, i tu wymieniasz kto to może być, prostujesz, że w tym czasie to te osoby miały w posiadaniu auto i to ktoś z nich to mógł zrobić, tylko teraz nie wiesz kto, sprawa zostanie oddalona. Ukarali Ciebie (i tu jest zwała bo tylko użytkownik może być ukarany), bo nie oświadczyłeś, że udostępniłeś auto w tamtym okresie komuś, więc nadinterpretowali, że to Ty popełniłeś.

    pokaż komentarz
    Deaco
  • deval +1  

    Moc prawną mają. I z niej korzystają. Co do użytkownika - to jeszcze rok temu pamiętałem dokładne tego zasady. Tylko jak mi świta - sprawa nie wygląda tak różowo tutaj. Ale to dawno słyszałem i podstaw i zasad już tego nie pamiętam. A w prawie obowiązują domniemania legislacyjne - tu powinien sprawdzić, czy nie ma definicji "za użytkownika... " etc., bo jak są - jest bez szans.

    A sąd cywilny - o co tobie tu chodzi? I z powództwa cywilnego jak sąd mu przyzna rację (na jakiej zasadzie złożonego i przeciw komu idk) - to nie ma to żadnego wpływu na te postępowanie. Mylisz tryby i sądy. A SKO nie oddaliło, postanowienie jest więc prawomocne i ostateczne. Zostały mu środki nadzwyczajne wiec tylko. Ergo: skórka niewarta wyprawki.

    pokaż komentarz
    deval
  • szydlot +3  

    Jak na mój gust to nie wygra i będzie musiał zapłacić.
    Wyrok NSA na który powołują się w piśmie jest jednoznaczny. Dlatego pomimo że w Polsce nie ma precedensów to gdy pójdzie do sądu ma marne szanse, bo żaden sąd nie wyda wyroku innego niż wyrok NSA.

    pokaż komentarz
    szydlot
  • Barrt -1  

    Uwielbiam Calibri :)

    pokaż komentarz
    Barrt
  • wezsepigulke 0  

    Nie wiem kto zajmuje sie wystawianiem takich mandatow w Gdansku, gdyz ja osobiscie nie musze placic za miejsca parkingowe wiec tez nie moge dostac mandatu :) Ale jak zaparkuje zle to przyjezdza straz miejska i strzela fotke cyfrowka. Zostawia wezwanie do strazy miejskiej (mandatopodobny) za wycieraczka. I tam zawsze, czyli w moich ze trzech przypadkach, po niezbyt ostrej reprymendzie pan wazniejszy jakis straznik mi te mandaty anulowal. Wiec chyba wszystko zalezy od ludzi...

    pokaż komentarz
    wezsepigulke
  • gyow 0  

    Zakladajac uczciwe intencje piszacego, jestem w stanie zrozumiec frustracje. Prawo jest po prostu nie przystosowane do realiow - w jednym z dokumentow przedstawionych przez urzad, powoluja sie na zapisy prawne z 1985 roku [sic!].
    Stad mniemam, ze urzednicy doja jak moga, ludzi, bo prawo jest tak zagmatwane i sprzeczne w wielu punktach, ze kto nie ma pieniedzy i czasu, to nie jest w stanie zinterpretować go na swoja korzysc. A urzednicy zawsze moga.

    pokaż komentarz
    gyow
  • deval +1  

    Jak popatrzysz jeszcze to znajdziesz i z lat 60-tych. Niektóre ustawy się nie zmieniają, bo nie ma takiej potrzeby, a nie dlatego, że są zagmatwane.

    pokaż komentarz
    deval
  • parkowanie +35  

    Jacolex - Dlaczego uważasz że uchylam się od zapłaty? Czy Ty płacisz za usługi z których nie korzystasz ? Nie oczekuję wsparcia, oczekuję nawiązania kontaktu z osobami, którym przydarzyły się podobne niespodzianki. Samemu walczyć to wojna z wiatrakami, ale jak to mówią "w kupie siła".

    pokaż komentarz
    parkowanie
  • tlusk +45  

    To w 100% pracownik strefy powinien udowodnić, że ktoś mu nie zapłacił, a nie my. Jeżeli ktoś mówi, że ty coś ukradłeś, to musi to udowodnić, czyż nie?
    Przynajmniej tak być powinno, ale w PL wszystko mozliwe.
    Na mój gust, wszelkie stwierdzenie nie dokonania płatności powinno się odbyc poprzez wręczenie tego pisma kierowcy!
    Czyli kierowca wraca i mu to wręczamy a on to podpisuje. Nie chce podpisać? No to dzwonimy na policję, jak kradzież w sklepie.

    A to co się dzieje w Polsce to jakiś 3-ci świat. Coś ci wstawią za wycieraczkę, wiatr wywieje, deszcz zamoczy i Bóg wie co jeszcze. Co to ma kuźwa być? A potem po 2 latach jeszcze masz udowadniać, że nie jesteś wielbładem.

    Co mogę poradzić? Masz jakiegoś młodzieniaszka w rodzinie? Niech się zatudni w tej strefie, poznaj kilka numerów tych panów z ZDM itp. urzedów i niech im wypisuje kary parkingowe. Niech im tych zasypuje, niech płacą skoro to takie logiczne wg nich.
    Niech dokumentują każdą godzinę swojego auta, że tam nie stali.

    pokaż komentarz
    tlusk
  • Rogacz +4  

    @Jacolex
    pan z urzędu w koszalinie ? :>

    pokaż komentarz
    Rogacz
  • bowdown +4  

    w Kaliszu chyba

    pokaż komentarz
    bowdown
  • Scandalous +6  

    Dziwne to trochę bo w Krakowie robią zdjęcia z tego co widziałem to w Wieliczce też. No i wtedy sytuacja wygląda całkowicie inaczej. Dostajesz zdjęcie swojego samochodu razem z datą na zdjęciu i nie ma że boli ;]
    @tlusk Głupia ta Twoja myśl. Jaki parkingowy(tak sobie go będę nazywać) będzie stać koło jednego samochodu i czekać na kierowcę 3-4 h ? Bo skąd wiesz za ile się kierowca pokaże? Robisz zdjęcie, wypisujesz mandacik i koniec. Robisz z tego później dokumentację i nie ma takiej sytuacji jak u Pana z pokazywarki. A co do tego Pana już, to powodzenia, bo faktycznie żądanie opłacenia mandatu po 2 latach od parkowania jest co najmniej dziwne.

    pokaż komentarz
    Scandalous
  • neur0 +3  

    Na mój gust, wszelkie stwierdzenie nie dokonania płatności powinno się odbyc poprzez wręczenie tego pisma kierowcy!
    A jak to sobie szanowny Pan wyobraża, że ktoś będzie stał przy Pana samochodzie, aż pan łaskawie raczy się pojawić? To może inne rozwiązanie - samochody parkujące bez opłaty zwozić na parking umiejscowiony w miejscu położonym daleko od płatnej stery parkowania i naliczać koszty transportu. Niech będzie, że po 10 minutach oczekiwania na Pana Kierowcę.
    Łatwo powiedzieć coś popularnego, ale trochę trudniej zaproponować logiczne rozwiązanie problemu...

    pokaż komentarz
    neur0
  • szydlot +4  

    Tyle, że opisujący tą sprawę nie kwestionuje, że samochód tam stał. Nie żąda takiego dowodu.
    On kwestionuje to, że to on tym samochodem tam przyjechał. Dlatego moim zdaniem przedstawiony wyrok NSA przesądza sprawę.
    A co do osobistego wręczania mandatów to inna sprawa.

    pokaż komentarz
    szydlot
  • tlusk -1  

    @tlusk Głupia ta Twoja myśl. Jaki parkingowy(tak sobie go będę nazywać) będzie stać koło jednego samochodu i czekać na kierowcę 3-4 h ? Bo skąd wiesz za ile się kierowca pokaże? Robisz zdjęcie, wypisujesz mandacik i koniec.

    Parkingowi maja przeważnie 1-2 ulice do kontroli, więc bez przesady. Ich interes ich problem.
    Czy zdjęcie załatwi problem? Ze zdjęcia też można się wyłgać bądź oszukać kogoś.

    pokaż komentarz
    tlusk
  • parkowanie -6  

    UJEK -Ty na pewno łykniesz wszystko, bo nawet nie wysiliłeś się, żeby poczytać i wiedzieć, że sprawa nie dotyczy mandatu, a komentujesz że ho ho.

    pokaż komentarz
    parkowanie
  • giebien -3  

    Urzędnicy to absurd, do łopaty niech się nauczą prawdziwej roboty. Siedzą i wymyślają sobie na siłę prace. Darmozjady !!!!!

    pokaż komentarz
    giebien
  • parkowanie +4  

    W Polsce tak to się właśnie odbywa jest 1000 osób, które to oleją bo o stówę nie warto się kłócić. W ten sposób dają przyzwolenie na panoszenie się dziadostwa, a później dziadostwo tak się panoszy, że kolejne 100000 cierpi z tego powodu. Najlepiej nie róbmy nic, niech rządzący robią z nami co im się podoba, tylko później nie włączajcie TV, bo tam będą same afery i komisje śledcze.

    pokaż komentarz
    parkowanie
  • bowdown -6  

    Zapłać ten mandat. Wg mnie szkoda czasu WSA i naszych pieniędzy na takie bzdety. Jak się nudzisz to przekop działkę - wiosna idzie.

    pokaż komentarz
    bowdown
  • parkowanie +5  

    będzie z Ciebie urzędnik doskonały , o ile już nim nie jesteś

    pokaż komentarz
    parkowanie
  • Ujek -8  

    koleś, jeśli Twój samochód stał w strefie parkowania,
    to płać, zamiast zawracać d... urzędasom

    chyba, że masz za dużo wolnego czasu na pisanie bzdurnych pisemek

    pokaż komentarz
    Ujek
  • Ubot +1  

    (ch)Ujku - przeczytaj jego posta dokładnie. On nie otrzymał mandatu tylko wezwane do zapłaty fikcyjnego mandatu.
    Swoja drogą, w jaki sposób Urząd go wystawił? Mają orginalny raport strażnika, sporządzony na miejscu, na którym widnieje numer twojej rejestracji? Chyba nie, skoro cie tam nie było..

    pokaż komentarz
    Ubot
  • jonthebon -1  

    A skąd Ujku wiesz, że jego samochód tam stał? Jakoś nie widzę dowodów.

    pokaż komentarz
    jonthebon
  • Habanero +1  

    Dowody są. Ich kopie zostały umieszczone przez urząd w jednym z pism jako załączniki, z adnotacja ze oryginały są do wglądu.

    pokaż komentarz
    Habanero
  • CanisLupusLupus +3  

    Durnyś, Ujek. Mandat za jazdę na gapę dostajesz do ręki. Sam fakt, że mandat - oryginał, a nie żadne upomnienie, z którym można robić wały - trafił w twoje ręce jest dowodem na twoją obecność w pojeździe.

    pokaż komentarz
    CanisLupusLupus
  • pampalini -3  

    Możesz jako kierującego wtedy pojazdem podać osobę, która już umarła :) Może znajdziesz jakiegoś dziadka w rodzinie, który zszedł w odpowiednim dla sprawy terminie :>

    pokaż komentarz
    pampalini
  • Colicab 0  

    Po co, lepiej tego urzedasa, co z nim pisał. Przeciez i tak nic nie trzeba udowadniac.

    pokaż komentarz
    Colicab
  • Patrol -4  

    To jest nasza Polska, fatalne prawo , wielka moc urzędników. Ja jestem w 100% za Tobą. Tego państwa nie da się zreformować bo BETON polityczno urzędniczy jest wszędzie. To państwo można TYLKO zrewolucjonizować. Spalić i napisać na nowo. Żenada. Wynajmij prawnika i ciągnij tych gnoi po sądach , aż do skutku. Masakra. Żeby w ogóle nie wchodzić w to gówno, jak parkuję samochód to zmieniam tablice na stare od malucha, których nie ma w żadnej ewidencji. Nie płacę za parkowanie bo to jest szczyt złodziejstwa i od 5 lat nie dostałem żadnego mandatu. Pier Dolić ICH.

    Zdjęcie nie jest żadnym dowodem, bo na zdjęciu nie widać KTO zaparkował tam samochód. Domniemanie , że to właściciel jest namacalnym dowodem , że mamy prawo na poziomie Kongo.

    pokaż komentarz
    Patrol
  • TomASS +3  

    Przeczytaj dobrze Uchwałę - płaci się za parkowanie, bez względu kto parkuje (nic nie pisze właściciel/użytkownik), tak samo płaci się "opłatę dodatkową w wysokości 47 zł" za brak biletu. Pytanie - jakbyś zaparkował na środku skrzyżowania auto, to kto by zapłacił za mandat+holowanie? Zawsze możesz powiedzieć, że to nie Ty, a jak złapią Cię za rękę powiesz, że to nie Twoja wina. A w historię o tablicy rejestracyjnej nie wierzę.

    pokaż komentarz
    TomASS
  • Chudy_ -7  

    Ojciec zarejestrował swoje auto na mnie jako współwłaściciela. Ja tym samochodem nigdy nie jeździłem (dopiero robię prawko), on jednak raz popełnił jakieś wykroczenie, przyszło do mnie wezwanie do zapłaty ze Straży Miejskiej, dowodem było zdjęcie z aparatu SM. Jego znajomy prawnik napisał jakieś pismo, że nie pamiętam, kto prowadził wtedy pojazd (lub coś w tym stylu, nie wiem, co w tym piśmie było dokładnie). Dali sobie spokój i uchybili nakaz poprzestając na pouczeniu.

    Ci się kuźwa uparli. Jeżeli to już tak daleko zaszło, to nie poddawaj się i walcz do skutku, nawet, jak by to miało trafić do Trybunału Europejskiego. Niech Europa zobaczy, jak w tym kraju się traktuje człowieka.

    pokaż komentarz
    Chudy_
  • Ubot +4  

    Nie masz pojęcia o czym mówisz. Za 100zł kierujesz faceta do TE? :) Wyobrażasz sobie ile musi kosztować prawnik który napisze tam wniosek?
    Poza tym TY miałeś zwykłe cwaniackie szczęście. Sam przyznajesz że twój ojciec popełnił wykroczenie więc powinien ponieść konsekwencje. A z tym pismem to albo kłamiesz, albo serio nie wiesz co tam było, bo właściciel pojazdu ma OBOWIĄZEK wskazać kierującego pojazdem a w przeciwnym razie sam płaci mandat. Osobiście nie miałbym odwagi napisać do urzędu, że "nie pamiętam" kto prowadził mój samochód.

    pokaż komentarz
    Ubot
  • deval 0  

    ETS nic tu nie da. Sprawdź jego zasady. IIRC pod acte eclaire to podpada. Ergo: zostanie oddalone jako bezzasadne.

    pokaż komentarz
    deval
  • zapalniczek +1  

    Co to jest Trybunał Europejski? Czy chodziło Ci Europejski Trybunał Sprawiedliwości? Czy może Europejski Trybunał Praw Człowieka?

    @deval
    Również mylisz trybunały...

    pokaż komentarz
    zapalniczek
  • deval +1  

    @zapalniczek - odwołanie (na specyficznych prawach) - to ETS (Europejski Trybunał Sprawiedliwości), SII nie wchodzi tu chyba w kompetencje? Dlaczego mylę więc (nie jest to pytanie złośliwe w żadnej mierze - po prostu ciekaw jestem, czy błędu nie popełniłem)?

    pokaż komentarz
    deval
  • zapalniczek +1  

    ETS - Europejski Trybunał Sprawiedliwości (a poprawnie Trybunał Sprawiedliwości UE) to jak oficjalna nazwa wskazuje organ UE - kompetencje/funkcje: obowiązująca wykładnia prawa na zasadach wyłączności (aby prawo UE było stosowane w identyczny sposób we wszystkich krajach członkowskich), kontrola wypełniania postanowień traktatów etc.
    Europejski Trybunał Praw Człowieka - organ Europejskiej Konwencji Praw Człowieka uważany za organ Rady Europy (jednak od niej niezależny) - kompetencje: m.in. po wyczerpaniu krajowej drogi odwoławczej ochrona praw i wolności człowieka i obywatela.

    pokaż komentarz
    zapalniczek
  • mrjacob +1  

    Na jakiej podstawie mialby sie tam zglosic .. Zadna decyzja unijna go niedotyczy, nie dotyczy go tez zadna zindywidualizowana dyrektywa.. nie tedy droga.

    W przypadkach "tego typu" chodziloby raczej o ETPC w Strasbourgu :) Jest zw z dzialalnoscia Rady Europy a nie Unii Europejskiej i opiera sie na zalozeniach Europejskiej Konwencji Praw czlowieka i pods wolnosci jak juz wspomnial zapalniczek

    A tak na marginesie postepowanie przed TS (lub Sąd w nowym nazewnictwie) w fazie ustnej toczy sie w jezyku urzedowym ktorym jest francuski zatem taka zabawa musi b.slono kosztowac :)

    pokaż komentarz
    mrjacob
  • zapalniczek 0  

    Swoją drogą to nowe nazewnictwo w ETSie to kwestia tłumaczenia? W oryginale chyba nic się nie zmieniło. Co do ETPCz to zasiada tam, a na pewno niedawno jeszcze zasiadał prof. Leszek Garlicki;).

    pokaż komentarz
    zapalniczek
  • mrjacob 0  

    Lizbona wprowadza Sąd (Ts + Sąd I Instancji) ale i tak w literaturze jest TS , tak samo jak nowe art TofUE i TUE gdzie do TUE ciagle sa odniesienia do dawnego TWE

    a wlasnie, nasz bohater nie skonczyl krajowej sciezki a my tu juz go do ETPC pchamy :)
    ciekaw jestem czy odwazy sie na WSA i dodatkowe koszty.. :)

    pokaż komentarz
    mrjacob
  • zapalniczek 0  

    A możliwe, prawo instytucjonalne UE to podobno i tak bzdury. Niech idzie do WSA - ciekaw jestem orzeczenia, ale wg mnie może się powoływać tylko na okres po jakim przysłali mu ten monit.

    pokaż komentarz
    zapalniczek
  • deval 0  

    @zapalniczek - czyli dobrze pisałem a mój błąd polegał po prostu na nierozwinięciu myśli. ETS to nie tylko pytania prejudycjalne ale też skargi odszkodowawcze etc. lista była szersza znacznie. Do ETSu mógłby próbować się odwoływać - jest to też droga po ostatecznym wyczerpaniu ścieżki sądowniczej w kraju, tylko raz- musiałby odpowiednio sformułować zarzut (organy państwowe też można skarżyć, w procedurze "nie głównej" ale się da), tylko tu by zapewne to co napisałem stanęło na przeszkodzie.

    @mrjacob - dałoby się - zwróć uwagę na to, że państwo jest odpowiedzialne za swoje organy, a skarżyć się można na ich bezprawne działanie (lub zaniechanie) jako działanie sprzeczne z prawem wspólnotowym. Ergo: dało by się to zrobić.

    pokaż komentarz
    deval
  • mrjacob 0  

    Sady unijne nie maja kompetencji do wyrokowania o zgodnosci lub nie, prawa polskiego z prawem unijnym, potwierdza to kilka orzeczen TS (ETS), nie chce mi sie ich przytaczac, ale jak bedziesz nalegac to sie odleniwie i wrzuce:)

    Nasz bohater nigdzie nie moglby sie odwolac poza ETPC.

    Polska nie naruszyla zadnej dyrektywy, nie zaniechala jej wprowadzenia itp.

    edit: Panstwo jest odp za organy i ich dzialalnosc i jak juz pisalem - > skarga do ETPC tylko na tak marnej podstawie i w tak marnej sprawie nawet bezcelowe jest dalsze dywagowanie o czyms wyzszym od WSA :)

    Pan Pieniacz koniec koncow zaplaci pokornie (o ile juz mu nie sciagneli), a na przyszlosc bedzie uwazal gdzie parkuje albo komu uzycza swojego auta

    pokaż komentarz
    mrjacob
  • parkowanie -9  

    to do użytkownika UJEK

    pokaż komentarz
    parkowanie
  • Ubot -1  

    Nie możesz użyć opcji "odpowiedz"?

    pokaż komentarz
    Ubot
  • djarturo 0  

    W Kołobrzegu tez sa parkometry, ale tutaj jesli nie masz bileciku kontroler robi Ci 1-2 zdjecia i jest to udowodnione ze byles i stałes w tym miejscu, Takiego dowodu nie da sie podwazyc. Kara za brak biletu to tez 50 zł ale podobno jak sie tego samego dnia przyjedzie zaplacic to kosztuje to 25 zl

    pokaż komentarz
    djarturo
  • Makdaam 0  

    @neur0 od tego są blokady zakładane przez straż miejską, żeby można było nałożyć karę za nieuiszczenie opłaty parkingowej. Potwierdzenie podpisuje kierowca i to on ma obowiązek zapłacić w jakimśtam terminie.

    pokaż komentarz
    Makdaam
pokaż 

Wykopali i zakopali (362 / 12)