Mieszkanko socjalne - czyli nie często jestem w domu, cyfra + hd itd..

Nagranie wykonane przez telewizję internetową urzędu miasta Bydgoszczy. Oto jak się mieszka w lokalu socjalnym - baraku. 59 zł czynszu, 22 stopnie w domu w środku zimy. Zwrócie uwagę na sprzęty w domu Cyfra + hd, laptopik, gazetka i wszystko za 59 zł + 200 zł za prąd, którym mieszkanie jest ogrzewane.. Nie jeden student o tym marzy !

Powiązane (3)

  pokaż (1) 
  • Reklamy Google

  • mlodyapollo +110  

    Wreszcie ktoś zadowolony z życia i swojej sytuacji. Ostatnio to rzadkość na wykopie i nie tylko.

    pokaż komentarz
    mlodyapollo
  • szukajek +10  

    nie badzcie zazdrosni
    wole już zeby sobie bezdomni mieszkali w tych ogrzewanych szopkach niż na dworcu
    a to że ma lepiej niż nie jeden student czy inny ludz
    to co zal wam doope sciska ze ktos ma lepiej niz wy?
    rada miasta bydzi zadbała znalazla srodki i zrobiła z nich użytek

    pokaż komentarz
    szukajek
  • ivett84 -2  

    Moze i rada miasta zadbała, wszystko ok i fajnie ... ale czy tych "mieszkań" powstało na tyle aby zniwelować nazwe czy kategorie bezdomnych w dużej ilości % w bydgoszczy ? watpie...

    pokaż komentarz
    ivett84
  • kalmaris +7  

    Ten reportaż to socjotechnika Urzędu Miasta Bydgoszczy, krytkowanego za wydanie 2 mln zł na te kontenery socjalne. Zgrabnie nakręcony, same pochwały, achy i ochy. Prawda jest inna, większość mieszkańców tych kontenerów skarży się na przemarzające ściany, wilgoć, itp. Kto mieszka w Bydgoszczy wie na czym problem polega.
    Podaję kilka linków z drugim obliczem tej sprawy:

    http://bydgoszcz.gazeta.pl/bydgoszcz/1,48722,7545227,Czy_da_sie_przetrwac_zime_w_socjalnym_kontenerze_.html

    http://bydgoszcz.gazeta.pl/bydgoszcz/1,48722,7436550,Mieszkaja_w_slumsach_za_dwa_miliony_zlotych.html

    http://bydgoszcz.gazeta.pl/bydgoszcz/1,48722,7436554,Komentarz__Nietrafiony_prezent.html

    pokaż komentarz
    kalmaris
  • cavalier +6  

    Warte pochwalenia jest to że ludzie dbają o te lokale

    pokaż komentarz
    cavalier
  • inox +3  

    Na razie zobaczyłeś jeden.

    pokaż komentarz
    inox
  • FrancuskiPiesek +4  

    Mieszkanko socjalne - czyli nie często jestem w domu, cyfra + hd itd..
    Nagranie wykonane przez telewizję internetową urzędu miasta Bydgoszczy. Oto jak się mieszka w lokalu socjalnym - baraku. 59 zł czynszu, 22 stopnie w domu w środku zimy. Zwrócie uwagę na sprzęty w domu Cyfra + hd, laptopik, gazetka i wszystko za 59 zł + 200 zł za prąd, którym mieszkanie jest ogrzewane.. Nie jeden student o tym marzy !


    Czylie ze co?Rozumiem ze mysleniem "autora" ten ktos nie powinien miec nic?Ewentualnie jakas stara lodowka ,rubin,video vhsi zamiast lapka -maszyna do pisania.No gratuluje myslenia POLAK pelnym ryjem.Zazdrosc i ku..stwo bije na odleglosc.Jak to???!!!On ch..j jeden ma na socjalu a ja niemam!!!No skandal ;) Proponuje mocny rozped z pochylona glowa w kierunku sciany dla "autora"

    pokaż komentarz
    FrancuskiPiesek
  • Siedemsetter +1  

    szczególnie ta "gazetka" to taki sprzęt, że hohoho. ;)

    pokaż komentarz
    Siedemsetter
  • bykom +3  

    Jeśli faktycznie tak ciepłe są te baraki, może czas zacząć budować takie osiedla? Na dachu walnąć panele słoneczne i będzie jeszcze tańszy w utrzymaniu. Laptopa i Cyfry w filmie nie widziałem.

    pokaż komentarz
    bykom
  • Kamik-wawa 0  

    Laptop widać z prawej strony jak pokazują kolesia siedzącego na krześle, a obok grzejnika stoi talerz od anteny satelitarnej. Zapewne czeka aż się ociepli i go zamontuje.

    pokaż komentarz
    Kamik-wawa
  • plushy +3  

    Zrobić takie osiedle, jak czynsz tani to na pewno się ktoś znajdzie, jak nie studenci to może młode pary co chcę mieć własny kąt byle gdzie.

    pokaż komentarz
    plushy
  • LooZ +28  

    Nie bardzo rozumiem afere. Znowu. Bo ze wykop ogarneli gimnazjali czytelnicy Faktu to sie juz pogodzilem.

    Rozumiem, ze budowany od nowa dom socjalny powinien byc od nowosci zrujnowany, zaciekajacy woda, smierdzacy i miec gora 10 metrow kwadratowych.

    Do tego powinien byc zakaz posiadania tv, czajnika elektrycznego czy cieplej wody. Jak szalec to szalec.

    Powinnismy doprowadzac do tego, ze ludzi w trudnej sytuacji socjalnej, opierajacy sie na opiece panstwa sa dodatkowo wykluczani ze spoleczenstwa, pomoglo by nam to zwalczyc biede i ubostwo.

    Ja wiem, ze siedzac na wykopie, ogladajac tv, grajac na konsoli i przewalajac kupe kasy od rodzicow na browary latwo pisac, ze tv to juz burzujstwo. Nie, tv, telefon czy nawet internet to obecnie potrzeby podstawowe, zapewniajce pozostanie istota spoleczna.

    Ps. Nie wspomne nawet o tym, ze mam poglady skrajnie liberalne ekonomicznie.

    pokaż komentarz
    LooZ
  • JarekM +6  

    Dobrze mówisz. To że życie kogoś życie źle potraktowało nie oznacza, ze ma żyć w zgniłej szopie bez ogrzewania i wody.

    Poza tym, my nie wiemy dlaczego on dostał to mieszkanie.

    Może miał wypadek i nie jest zdolny do pracy.

    pokaż komentarz
    JarekM
  • panopticon -4  

    dlaczego "afere"? ja wykopalem, bo ciekawe info, a nie zadna afera

    pokaż komentarz
    panopticon
  • x01101011 +23  

    Przepraszam bardzo, ale komentarze pod tym wykopem (po za tym napisanym przez ObywatelAlfa) są trochę nie na miejscu. A skąd wiecie z jakiego powodu dostał mieszkanie socjalne? A może miał zagrażające życiu warunki na starym mieszkaniu, albo problemy związane z własnością (wspomina o kamienicy, więc wnioskuje że mógł się jakiś właściciel znaleźć nagle). Sam staram się z matką o lokal socjalny, bo nie mieliśmy gdzie mieszkać i wcale nie jesteśmy ani nierobami, ani złodziejami. Obecnie jesteśmy w trakcie sprawy o przyznanie lokalu, owszem nie ma co się równać z tym pokazanym w tym krótkim wywiadzie ale to zawsze coś. On dostał taki, bo widocznie takie są normy i gorzej wyposażonego dostać nie może. Czepiacie się ogrzewania elektrycznego, a jak mieszkanie jest na jakimś totalnym zadupiu gdzie najwygodniejszym rozwiązaniem jest prąd to co? Więcej zrozumienia, gość mógł mieć jakąś nieciekawą sytuacje, niekoniecznie musi być niepłacącym za mieszkanie lumpem. Pozdrawiam!

    pokaż komentarz
    x01101011
  • ami1410 +56  

    akademik < mieszkanie socjalne O_O

    pokaż komentarz
    ami1410
  • joybubbles +65  

    Ja za akademik płacę 300 zł i mam za to 20 m^2 w trzech, łazienka na 10 osób, pralnia i kuchnia na 60 ludzi...

    :( :(

    pokaż komentarz
    joybubbles
  • 5th +106  

    p!$%%## studia zostań bezdomnym

    pokaż komentarz
    5th
  • inox +30  

    Mieszkam z mamą w mieszkaniu mniejszym niż ten jego kawalerkowy barak.
    Tyle że kredyt za to mieszkanie moja mama będzie spłacała jeszcze 25 lat.

    pokaż komentarz
    inox
  • yanbar +2  

    ale pewnie mieszkacie w centrum, albo blisko centrum, a nie w środku pola, przy torach jak ten pan ?

    pokaż komentarz
    yanbar
  • inox +6  

    yanbar : w samym centrum obrzeży Warszawy.

    Poza tym porównanie kawalerki za ~300tys. + 1000 opłat co miesiąc+ 400(rata kredytu) z barakiem o wyższym standardzie (gdziekolwiek by nie stał) za max. 300zł miesięcznie jest nie na miejscu.

    pokaż komentarz
    inox
  • 5th +9  

    @inox: Wiem, że to nie moja sprawa ale zamiast wykładać 300 kafli nie lepiej było zainwestować w lokal poza Warszawą i kupić na dojazd za 10 k dwa samochody? Podejrzewam, że i tak by pozostała duża różnica a opłaty byłyby mniejsze. Możliwe, że także lokal o wyższym standardzie.

    pokaż komentarz
    5th
  • yanbar 0  

    zapłaciliscie 300 tysięcy za kawalerkę o GORSZYM standardzie niż metalowy barak? Na dodatek na obrzeżach miasta? To co, nie macie tam nawet łazienki? Czy o co chodzi z tym standardem? Za 300 tys można kupić mieszkanko 36 metrów na grochowie. Po remoncie.

    pokaż komentarz
    yanbar
  • inox +5  

    Masz racje, ide zabić matke, zepsuła mi dzieciństwo, mogłem jeździć do podstawówki samochodem.

    serio: Nie wiem jak to było ale to nie ja brałem kredyt więc się nie wtrącałem, poza tym miałem 12 lat.

    yanbar: Gdy je kupiliśmy było w gorszym stanie, tego ile kasy włożyliśmy w remont nie przeliczałem. Ale łazienka wyglądała gorzej, a w kuchni nie było kuchenki.

    TERAZ można, pare ładnych lat temu ceny były wyższe.

    pokaż komentarz
    inox
  • maxiu36 +1  

    trzeba było na studia do Bydgoszczy iść

    pokaż komentarz
    maxiu36
  • zajnajnigejare +2  

    @inox
    doskonale Cię rozumiem, tutaj tak jest, że jak uczciwie pracujesz (tak jak Twoja mama) to bierzesz kredyt na dożywocie i przy średnich krajowych zarobkach stać cię na kawalerkę na obrzeżach , a jak jesteś żulem, albo po prostu wiesz że państwo jest opiekuńcze to wykorzystujesz to do oporu i wtedy albo mieszkasz na sępa w kamienicy jakiejś prywatnej, nie płacisz i nikt nie może cię z niej wyrzucić bo takie jest prawo, albo chodzisz do opieki społecznej i w końcu sobie wydreptasz to mieszkanie socjalne/kontener.
    Ja bym bardzo chętnie przyjął taki kontener za damkę zamiast comiesięcznych opłat 1800 zł za samo mieszkanie.

    pokaż komentarz
    zajnajnigejare
  • nowyurzytkownik +2  

    Po czym wnioskujecie, że ma cyfrę? Po nieprzykręconym talerzu w pokoju? A nawet jak ma to może najniższy abonament bo nie ma odbioru innych publicznych telewizji za które płacimy, a trzeba mieć satelitę aby odebrać?

    pokaż komentarz
    nowyurzytkownik
  • qlfok 0  

    do najnizszego nie ma hd :(

    pokaż komentarz
    qlfok
  • zapomnianaszuflada +2  

    czepiacie sie

    pokaż komentarz
    zapomnianaszuflada
  • Blaised +85  

    Też jestem liberałem, ale wstyd mi za Was. Może jak skończycie studia i zaczniecie pracować, obracać się wśród zwykłych ludzi to pojmiecie, że rzeczywistość nie jest czarno-biała.

    Może to rencista na przykład i co, mieli mu dać zawilgoconą ruderę w slumsach, żeby mieszkał z jakąś patologią? Dostał mieszkanie na zadupiu, zbudowane jak najtaniej się dało, w kontenetrze i żyje sobie spokojnie.

    Ja na biedę nie narzekam, stać mnie na wiele i nie korzystam z państwowej pomocy, ale wcale nie bulwersuje mnie sytuacja opisana na filmiku.

    pokaż komentarz
    Blaised
  • StevAngello +6  

    polecam zapoznać się z piramidą Maslowa, ot liceum nie każdy musiał skończyć. (ktoś nademną usunął swój wpis :( )

    pokaż komentarz
    StevAngello
  • paziek +27  

    Ja sam jestem takim typem, co to ekstremalnie podchodzi do socjalistycznych zapędów państwa, ale w sumie to wygląda na tani produkt i pieniądze podatnika wydane jako tako z sensem w tym otaczającym nas bezsensie.

    Poza tym, 59*12 = 708 PLN na rok. Do tego opłaca prąd (pewnie państwowe), nie tak jak np. jakiś bezdomny żul. A ile mogło kosztować zbudowanie tego? Z filmiku można wywnioskować, że sam sobie przynajmniej w części to urządzał. Widać, że gość ogarnia.

    pokaż komentarz
    paziek
  • Xarid 0  

    @StevAngello: nie wiem, jaki wpis był nad Tobą, ale piramida potrzeb Masłowa już dawno została uznana za zbyt mocno odbiegającą od rzeczywistości aby się na niej opierać.

    pokaż komentarz
    Xarid
  • Elfik32 +6  

    @razcztery0 to nie są tylko twoje pieniądze ale również moje i pozostałych polaków! Mi na przykład się podoba, że za te pieniądze budowane są baraki mieszkalne- wolę to niż żeby ktoś miał mieszkać na ulicy. A jeśli tobie nie podobają się cele na które rząd przeznacza pieniądze to zostań rządzącym i zmień to!

    pokaż komentarz
    Elfik32
  • Belzebud -3  

    Blaised, jedyny dobry komentarz w tym temacie.
    Liberałowie z publicznych szkół i na utrzymaniu rodziców, wciąż myślą, że w przyszłości będą należeli do elity narodu, górnych 10% jeżeli chodzi o zarobki.
    Przykra, statystyczna prawda jest taka, że 90% z was nie będzie.

    A niech jeszcze któremuś wolnorynkowcowi, co rynek zna tylko z wykopu i grzeje dupę przed kompem, się w życiu noga powinie, to pierwszy będzie po zasiłki latał i narzekał, że na mieszkanie socjalne się długo czeka.

    "Nie podoba nam się, że rząd dysponuje naszymi pieniędzmi"- jakimi pieniędzmi? Tymi 10zł z akcyzy za flaszkę/szlugi, czy 10 groszy VATu za czipsy? 90% wykopowych UPRowców jeszcze dochodowego nie płaci, a lamentuje, jakby na nich nałożyli 90% podatku.
    Gdybyście płacili podatki, to wiedzielibyście, że są one w Polsce na zupełnie ludzkim poziomie (18%, jeżeli zarabiasz mniej niż 85.000 zł rocznie) a w 2009 zostały jeszcze dla wielu osób obniżone.

    pokaż komentarz
    Belzebud
  • plit -2  

    Nie chodzi o pieniądze ale o biurokracje, w imię takiej pomocy niszczy się gospodarkę i szanse na samodzielny rozwój młodych ludzi. Nic dziwnego że są sfrustrowani skoro często mieszkają w gorszych warunkach bo muszą płacić jakiś ZUS, czy p#%$#!$ić się z papierkami żeby nie okraść państwo na 3 grosze.

    pokaż komentarz
    plit
  • zajnajnigejare +6  

    no kolego dwa posty powyżej, powiem Ci że się trochę mylisz te 85 000 zł to jest obrót.. wskakujesz na wyższe progi i masz game over, płać i płacz.
    Podatek w moim rozumieniu, to nie tylko ten który jest odliczany przy każdej "kartce" od wypłaty ale np. to że jadę na stacje i płace 4,5 zł za litr benzyny!!! i nie umniejszaj wagi podatków pośrednich, bo stanowią one jeden z najważniejszych wpływów do budżetu państwa.

    pokaż komentarz
    zajnajnigejare
  • lionbest -1  

    @Belzebud
    jesteś w błędzie
    VAT (22%) + Podatek dochodowy (18%) to już prawie 44%, a na tym się nie kończy

    pokaż komentarz
    lionbest
  • Balcerek 0  

    @Belzebub
    twoje komentarze dot. spraw socjalizm vs liberalizm prawie zawsze skupiają się na atakach personalnych i pozbawione są argumentów merytorycznych. Podszkol się chociaż trochę aby można było z tobą dyskutować.

    pokaż komentarz
    Balcerek
  • k_olczy_k -1  

    @Xarid - Maslow [masloł] - Amerykanin, a nie Masłow - Rosjanin

    pokaż komentarz
    k_olczy_k
  • SHOGOKI +69  

    Pracowałem przy budowie budynku socjalnego który został oddany w pierwszym tygodniu grudnia i uwierzcie mi standard jest tam wyższy niż w niektórych w domkach jednorodzinnych... Jeśli nie brać pod uwagę powierzchni oczywiście...

    pokaż komentarz
    SHOGOKI
  • PochwaLamy +16  

    SHOGOKI dostał platynowe konto...

    Powróci z pretensjami!

    pokaż komentarz
    PochwaLamy
  • ju_q +4  

    Platynowe konto to on dostał co najmniej wczoraj. A jednak wciąż z niego pisze. Jakiś wykopowy błąd, czy coś.

    pokaż komentarz
    ju_q
  • zlotychlopak +9  

    @SHOGOKI
    To te budynki się buduje ? Myślałem że zrzuca z naczepy TIRA.

    pokaż komentarz
    zlotychlopak
  • SHOGOKI +15  

    Budynek socjalny to niekoniecznie kontener kolego...
    A co do tego srebrnego Acounta to może tak zostać...

    pokaż komentarz
    SHOGOKI
  • blgwhi +1  

    @ju_q
    Może to ku przestrodze.

    pokaż komentarz
    blgwhi
  • wicikumoza +5  

    @zlotychlopak
    SHOGOKI raczej mówi o blokach socjalnych. Przy okazji sobie pomarudzę, że postawili niedaleko mnie bloki socjalne i sam element mieszka :/

    pokaż komentarz
    wicikumoza
  • Zizii +20  

    SHOGOKI jest tak zaj##isty, że nawet jak ma silver account, to może komentować :D

    pokaż komentarz
    Zizii
  • dwiesciedziewiecdziesiatpiec -5  

    Bana mu na stałe, trolla tu nie trzeba :F

    pokaż komentarz
    dwiesciedziewiecdziesiatpiec
  • 123korek +57  

    "Czyli nie jest pan zły, że dostał pan to mieszkanie?"
    Głupie pytanie.

    pokaż komentarz
    123korek
  • zlotychlopak +36  

    Dla przykładu. Zrujnowana kawalerka 22m2, stare budownictwo, Wrocław - 150 tysi (minimum).

    pokaż komentarz
    zlotychlopak
  • Falcon +13  

    Ta, a Ty takie zaj%%isty :).

    pokaż komentarz
    Falcon
  • NPRsk1 +10  

    http://www.youtube.com/watch?v=ABK-ehebpQw

    pokaż komentarz
    NPRsk1
  • inox +5  

    zaj#!isty, po czym rozpoznałeś orientacje ? 0o

    pokaż komentarz
    inox
  • szpec84 +19  

    ale jest pelno ludzi, którzy i tak narzekają np. ze płytki są brzydkie, albo szafki za małe. tak ludzie dziekują za tanie lokum

    pokaż komentarz
    szpec84
  • iznogud +9  

    realista1, po prostu nie lubisz ludzi czy miałeś zły dzień?

    pokaż komentarz
    iznogud
  • v1r0x +1  

    @NPRsk1
    juz sie prawie kladlem zeby chociaz raz sie wyspac to zawsze sie ktos znajdzie kto na ostatnia minute wrzuci linka...

    pokaż komentarz
    v1r0x
  • Kamik-wawa +5  

    Zaj#$isty mylisz się.
    Widzisz, każdy ma inne priorytety i dla jednego ważne jest jak wygląda budynek w którym mieszka, ale dla kogoś innego istotniejsze jest jakie to ma wnętrze.
    A tu jak widać jest czysto, ciepło i chyba przytulnie.
    Co zaś się tyczy okolicy, to widać było tylko jakieś tory kolejowe więc pomijając przejazdy pociągów zapewne można liczyć na ciszę.
    Sam myślę o mieszkaniu gdzieś na przedmieściach gdzie można liczyć na odrobinę świeżego powietrza.

    pokaż komentarz
    Kamik-wawa
  • YouMustDie -1  

    Hmmm.... a ja tak sobie myślę- ciekawe czemu ten Pan tam trafił- pewnie wcześniej miał wspaniałe życie i rodzinę, z którą dobrze mu się układało. Na pewno jest także zdrów jak ryba, pracuje w dużej korporacji i zarabia 9000 netto miesięcznie i tylko korzysta z dobrodziejstw jakie serwuje mu nasz kraj. DOI TAKICH d$%%%I JAK MY.
    Ciekawe czy gdybyśmy poznali historię w całości a nie tylko OPIS tego co jest w baraku to czy byśmy dalej tak gadali?

    Poza tym zastanawia mnie jedna, najważniejsza rzecz w przypadku każdej "nieruchomości" (tutaj to bardzo względne bo można taki barak przenieść) czyli lokalizacja. Jeżeli to jest na samych obrzeżach miasta gdzie nawet komunikacja miejska nie dojeżdża a z baraków jest stworzone swoiste getto to ja dziękuję.

    pokaż komentarz
    YouMustDie
  • multikont0 +6  

    @iznogud: realista1 ma zawsze zły dzień

    pokaż komentarz
    multikont0
  • meskiAndrzej +1  

    Ktoś już powiedział że to jest propaganda urzędu miasta. Był jakiś reportaż na temat tego "osiedla" i tak się składa, że generalnie większość mieszkańców żałuje że się tam przeprowadziła.
    Kiedy temp. zaczęła spadać znacznie poniżej zera, ściany zaczęły przemarzać, wszędzie skraplała się wilgoć i automatycznie tworzył się grzyb. Gdyby nie to że kontenery są nowe, to pewnie winą zostali by obarczeni lokatorzy "bo nie dbali", a tak wyszła prawda na jaw. Według woj. inspektora budowlanego baraki nie spełniają podstawowych norm bud., a urząd miasta wyrzucił w błoto masę pieniędzy kupując bubel bez certyfikatów.

    pokaż komentarz
    meskiAndrzej
  • Balcerek 0  

    @iznogud
    a ty lubisz jak ktoś żyje na twój koszt wbrew twojej woli? Jeśli tak, to zapewne nie będziesz mieć nic przeciwko jeśli co miesiąc banda wyrostków będzie cię napadać żeby przekazać pieniądze ubogim.

    pokaż komentarz
    Balcerek
  • Yahoo_ -1  

    - Zapłaci mieszkanie, lub jeżeli została rodzina to pokombinuje się z innymi dobrami. Gdyby zaś nie miał ani mieszkania, ani zdolności kredytowej, ani pieniędzy ani dzieci(czyż to nie jest lepsza zachęta, niż 1000 zł becikowego?)... cóż, gdyby tak skrajnie nierealna sytuacja miała jednak miejsce, to tak - gość zostanie sam ze sobą... chyba, że mu pomożesz - pomógłbyś?
    Przyjzyjmy sie skrajnej sytuacji: gosc zostaje sam, ze soba. Zaloze, ze jednak karetka mu pomogla (no chyba, ze przed przyjazdem bedziemy sprawdzac czy gosc ma ubezpieczenie i zdolnosc kredytowa...). Niestety nie udalo nam sie go uratowac. Umarl w drodze do szpitala lub co gorsza, po kilku operacjach. Szpital poniosl spore koszta... Komu wystawi rachunek? Czy ja bym pomogl? W tym momecnie trupowi? Nie, a rachunek ktos musi zaplacic. Skrajna sytuacja, ale i takie zdarzaja sie. Co do dzieci. Czy ja wiem czy to takie motywujace? W latach "rozrodczych" musze przeciez zapewnic sobie byt na starosc. Oczywiscie moge zrobic dzieci, ale dzieci kosztuja. Zakladajac Twoj "skrajny" kapitalizm rowna sie to z tym, ze moja malzonka musi sie zwolnic z pracy. A tak jako przedsiebiorczy pan X moge sobie placic ubezpieczenie (bo rozumiem, ze calkowicie ich nie likwidujemy, tylko sa dobrowolne) i juz nie martwic sie. Z dziecmi rowniez duze ryzyko sie wiaze (pomijajac koszta jakie generuja). Zalozmy, ze ten pan, ktory mial wypadek mial zone w ciazy i 2jke malych dzieci (np. po 4 i 6 lat) nie ubezpieczyl sie, bo nie bylo go stac (zona wychowuje dzieci, maz musi utrzymac cala rodzine wraz z dziecmi). Co teraz robi ta rodzina? Ma powiedzmy mieszkanie no, ale musi przeciez gdzies mieszkac. Zalozmy jednak, ze sprzedadza mieszkanie. Jak sie maja utrzymac. Pieniadze z mieszkania starcza na jakis czas, ale oczywistym jest, ze w koncu zostana "przejedzone". I nie jest to specjalnie skrajna sytuacja, bo w TV nie rzadko robia afere tego typu. Z reszta nawet jakby jakos dotrawliby do momentu, w ktorym dzieci moglyby pracowac. Fajnie tak wchodzic w nowe zycie, bez mieszkania z poteznymi dlugami tylko i wylacznie dlatego, ze mojego ojca potracil pijany kierowca?
    To jest znacznie więcej warte, niż gdy ofiara musi żyć z poczuciem, iż żyje dlatego, że inni umarli(bo socjalizm niesie śmierć, spójrz na publiczną służbę zdrowia - u nas, w Niemczech, w socjalizmie - jest coraz gorzej.).
    Brednie. Jakies statystyki? Zgadzam sie, ze w kapitalizmie sluzba zdrowia bedzie wyzszej jakosci, ale tylko dla zamoznych. Biedni beda mogli umierac na ulicy, bo nie starczy pieniedzy na leczenie. Wierzenie, ze ludzie beda na tyle zamozni, zeby pomagac na taka skale, na jaka pomaga sie teraz to raczej mrzonki. Zgodze sie, ze wieksza czesc wplaconych srodkow dojdzie do ubogich, ale liczbowo bedzie ona mniejsza.
    - Pierwszy pomysł: Pomyślmy, po kosztach, a więc jeszcze taniej, niż chciał nam sprzedać Kowalski... :))) Ja kupuję, a Ty?
    Problem w tym, że aby móc taką operację przeprowadzić wobec 10-ciu Kowalskich(skuszonych wysokimi cenami mleka), trzeba posiadać spore rezerwy. W kapitalizmie oznaczałoby to, iż najpierw trzeba by przysłużyć się klientom naprawdę znacznie.

    Nie potrzebne sa praktycznie, zadne rezerwy. 10-ciu Kowalskich produkuje po tysiac litrow. Jeden monopolista kilka milionow. Kto ma nizsze koszta? Wystarczy, ze sprzedam po moich kosztach (bez zysku) i juz panowie Kowalscy ida z torbami.
    "Halo? Policja? Wariat grasuje na osiedlowym rynku mleka!"
    nie rozumiem? Jaka policja przeciez ja nic zlego nie robie! Mam ochote to sprzedaje mleko za taka cene jaka mi sie podoba! Nie mam ochoty, obrazilem sie na hurtownika nie sprzedam mu jogurtow!
    Co więcej:
    1. Kowalscy mogą po prostu zrobić to, co Balcerek.
    2. Mleko można sprowadzić.
    3. I na koniec : wyobraź sobie sytuację: monopolista właśnie zakończył sukcesem swoją operację - Kowalski sprzedał krowy... Xińskiemu! :) Xiński to Ty, wiedziałeś, że monopolista będzie walczył o swój teren, i przewidziałeś że po walce będzie wycieńczony. Nie jest to strzał w dziesiątkę? A krowę też dostałeś tanio.

    1. Zeby robic to co Balcerek trzeba miec rezerwy finansowe. Jezeli pan Kowalski zainwestowal w swoja wytwornie mleka zwyczajnie ich nie ma.
    2. To fakt nasze mleko akurat nie jest trafnym przykladem (obecnie jest bardzo wielu producentow). Sa jednak inne rzeczy, ktore nie jest latwo sprowadzic (np. latwo psujace sie) albo zwyczajnie sie to nie oplaca (bo sa np. bardzo ciezkie albo w poblizu nie ma nigdzie warunkow do produkcji).
    3. Heh, no powiedzmy. Problem jest taki, ze jednak widzialem co sie stalo z panem Kowalskim. Nie bardzo mam ochote skonczyc jak on. Oceniajac ryzyko raczej nie bede z nim zadzieral. Wole poszukac bezpieczniejszej inwestycji, bo nawet jesli koniec koncow utrzymam sie na rynku to i tak pan monopolista ma wiekszosc rynku zjechal z cenami, bo go do tego zmusilem. Mo

    pokaż komentarz
    Yahoo_
  • ObywatelAlfa +71  

    Sympatyczny gościu , dostał mieszkanie , możliwe że to jest jedyne jego szczęscie. Facet jest szczery , mieszka sobie w dobrych warunkach. Niczego nie ukradł , nie wywyższa się , rozmawia spokojnie , opowiada.
    Chciałbym poznać jego historię , dlaczego jest w takiej sytuacji a nie innej.

    Tak czy inaczej , cieszę się jego szczęściem , nie porównuję go do siebie.
    Tacy mołodoeuropejscy jesteście , a myślenie dalej typowo post peerelowskie , on ma - a dlaczego my nie? A ch!% was to interesuje. Jeżeli chcecie być tacy liberalni , fajni i nowocześni to wypad do książek , pracy i zarabiajcie na swoje , cieszcie się tym i nie patrzcie na innych.

    Stado zawistnych polaczków.

    pokaż komentarz
    ObywatelAlfa
  • ObywatelAlfa +18  

    A popatrz jak mogło by być pięknie. Kończysz 9 letnią podstawówkę , idziesz sobie do szkoły górniczej , dostajesz talon na samochód , mieszkanie , nawet kartki na gorzołę i jakieś jedzenie. Jeżeli jesteś cwany to nawet Levisy z Peweksu wychaczysz za dolary !
    I co najlepsze - każdy ma tyle samo! Raj na ziemi - Kuba czeka.

    edit

    I komu ja odpowiadam , jak się wziął i usunął ;

    pokaż komentarz
    ObywatelAlfa
  • 5th +17  

    Muszę Ci przyznać racje. On nie należy do typowej patologi pasożytującej na zasiłkach i tak jak oni nie narzeka, że ma za mało. Poza tym płaci za rachunki. Mam nadzieje, że także poszukuje pracy. Musze przyznać, że po obejrzeniu tego filmiku miałem mieszane uczucia. Przed obejrzeniem tego materiału chciałem zbesztać system socjalny w Polsce ale ten facet raczej na coś takiego zasługuje. Właśnie do takich osób powinna trafiać pomoc. Oczywiście nie zmienia to faktu, że mamy źle rozdysponowywany i powinien być on obniżony. Facet może ma lepsze warunki niż niektórzy studenci ale oni mają przed sobą całe życie. Poza tym studiują aby żyć na wysokim poziomie(pomijam zły wybór kierunków czy studiowanie dla imprez)

    pokaż komentarz
    5th
  • inox +1  

    Się usunąłem bo stwierdziłem że po CZĘSCI masz racje, tak na prawde nie znamy sytuacji, nie wiemy co przeszedł, może mieszkał z jakimiś żulami na tej dworcowej...

    pokaż komentarz
    inox
  • plit 0  

    Sam sobie zaprzeczasz, piszesz o PRLu a co się zmieniło? Nic, tylko tyle że pracę sam sobie załatwiasz a kasę i tak oddajesz do wspólnego wora (70%, zgadza się?), więc peerelowska (czy europejska) mentalność ma się całkiem dobrze.
    Życie to nie zabawa w piaskownicy, zarzucasz komuś mentalność socjalisty a sam masz mentalność ochrzczonego Lenina, pomoc to jest biznes (zaskoczony?) i nie należy się komuś tylko dlatego bo jest bidulka, skoro ludzie są zmuszani do udzielania pomocy to również jej oczekują (mówić wprost, oczekują ZYSKÓW ze swoich INWESTYCJI) i to ich będzie interesowało jak własny ch#%. Więc jak coś się nie pobada to zabieraj swoje prawo i sam sobie pomagaj, zobaczymy ile pokoleń twoje geny pożyją.
    Pisze ogólnie, nie do konkretnego przypadku. Mamy patologię w pomocy socjalnej bo inwestycji dokonuje urzędnik a nie inwestująca osoba - jakież to proste. :P

    pokaż komentarz
    plit
  • raider87 +24  

    Są ludzie którzy miesięcznie płacą więcej za sam internet o_O

    pokaż komentarz
    raider87
  • Zizii +8  

    Internet -> Wykop. A przecież Wykop jest jak nasz drugi dom. I to jaki! :)

    pokaż komentarz
    Zizii
  • JarekM +11  

    Pierwsze to normalne, że akademik w centrum będzie kosztował więcej niż barak na zadupiu.

    Drugie to opis jest błędny, w mieszkaniu nie ma cyfry plus hd, tylko sama czasza. Raczej trzymając ją w domu ciężko oglądać telewizję HD, ale może jakiś ekspert w wykopu sie wypowie. Widać się nie znam...

    Trzecie to jest blaszak na końcu świata. Ja mam większe ambicje w życiu niż mieszkanie w blaszaku na zadupiu mając 28 metrów kwadratowych, nawet jak to jest za 259zł. Swoją drogą moja znajoma wynajmuje tej wielkości pokój na obrzeżach Częstochowy. Mieszkanie dzieli z małżeństwem i ma dostęp do komunikacji miejskiej oraz internetu. Raczej to jest lepsza opcja niż barak na końcu świata do tego przy torach!!! Mieszkał ktoś z was przy linii kolejowej?

    Jak dla mnie ten wykop nie nadaje się co wyrażę w zakopie.

    pokaż komentarz
    JarekM
  • Siedemsetter 0  

    właśnie, ta czasza to tylko na wypadek deszczu zamiast parasola, albo jako talerz na większy posiłek.

    pokaż komentarz
    Siedemsetter
  • darek4099 +19  

    Hmm ciekawe ile osób zmieściłoby się w takim baraku podczas imprezy studenckiej..

    pokaż komentarz
    darek4099
  • 5th +5  

    Jak w pokoju mającym z 10 m^2 mieści się ze 20 studentów(słyszałem nawet o 30) to tutaj powinno wejść z 90 osób... niezła biba :)

    pokaż komentarz
    5th
  • Bofain +1  

    Ile kosztowałby mnie taki barak jakbym sam chciał sobie taki sfinansować?

    pokaż komentarz
    Bofain
  • iznogud +17  

    Interesująca jest praca kamery:
    Drzwi...
    Termometr...
    Zlew...
    Termometr...
    Kaloryfer...
    Ręka...
    Kaloryfer...
    Ściana...

    pokaż komentarz
    iznogud
  • PabloEscobar +55  

    Wole amerykańskie MTV Cribs

    pokaż komentarz
    PabloEscobar
  • Deaver +7  

    "(...laptopik, GAZETKA i wszystko za 59...)" dobrze,że napisałes ze ma gazetke,bez gazetki życie w tym konterze byłoby bez sensu...

    pokaż komentarz
    Deaver
  • Kosma_ +11  

    Bolesne jest to, że ludzie tak pałają niechęcią do tych, którzy ich zdaniem mają lepiej. Widać to w tytule znaleziska i w niektórych komentarzach (zarówno tych na wykopie jak i na yt).

    pokaż komentarz
    Kosma_
  • plit +1  

    Pomoc jak każdy inny zasób jest kierowana do osób najbardziej wartościowych dla populacji.
    Ludzie pracują, traktuje się ich jak bydło hodowlane i nawet nie usłyszą dziękuję, są pomijani przy pomocy a cały czas mówimy o instynktach dla kilkuset osobowej grupy, tacy ludzie czują się wykluczeni ze stada, jako bezwartościowe osobniki, skoro przed nimi stawia się bezproduktywne jednostki.
    P.s. jako że nie ma nic za darmo, pomoc również jest "biznesem" i musi zostać zwrócona (często przez potomków), w czym większej ktoś jest potrzebie tym pomoc ma relatywnie większą wartość, nie oznacza to że nie potrzepują ją ci którzy sobie jakoś radzą, bo również pomoc dostarczona dla efektywnej jednostki możne zaowocować zwielokrotnionym rewanżem.
    Mam nadziej że dużo nie namieszałem, zwracam tylko uwagę na to że bez tych "bolesnych" rzeczy nigdy by nie powstało coś takiego jak społeczeństwo.

    pokaż komentarz
    plit
  • Kosma_ +2  

    Ludzie zawsze będą niezadowoleni. Zawsze znajdzie się ktoś pokrzywdzony. Zawsze znajdzie się ktoś kogo można by nienawidzić za pozycję społeczną, za zawartość portfela, za byle co, żeby tylko stawiać się w roli ofiary.
    http://mainhg.demotywatory.pl/uploads/201002/1266597206_by_DonKisiel.jpg

    pokaż komentarz
    Kosma_
  • Siedemsetter +6  

    ostatnio jak chwaliłem moje miasto, że postawiono w nim takie kontenery socjalne lekko na uboczu (ale 2-3 km od centrum) to zostałem zminusowany i jeszcze zostałem zjechany za to, że nie należy robić takich gett biedoty, a tutaj już każdy rozpływa się z zachwytu nad tymi kontenerami. o co w tym wszystkim chodzi?

    pokaż komentarz
    Siedemsetter
  • iznogud +1  

    Chodzi o to, że każdy wykopek jest tró-radical-antisocial-liberal no chyba, że ktoś zmontuje ładny film i napisze fajne komentarze. Efekt owczego pędu.

    pokaż komentarz
    iznogud
  • quwer +16  

    a reszta Polaków będzie swoje mieszkania spłacać przez następne 30 lat i płacić dodatkowo 1000 zł opłat;)

    pokaż komentarz
    quwer
  • knobik +7  

    a ja chętnie bym w takim mieszkanku socjalnym jak ten Pan na start zamieszkał, idealne dla mnie i mojej narzeczonej.

    pokaż komentarz
    knobik
  • mickpl +17  

    Kiepskie porównanie.

    Gdyby przeciętny Polak stawiał sobie do mieszkania kontener, nie spłacałby go 30 lat.

    pokaż komentarz
    mickpl
  • ecconomicus +15  

    Widzę, że wszyscy zazdroszczą mieszkania w baraku. Przecież każdy może sobie kupić taki kontener i sobie pomieszkiwać ;-)
    Pewnie nie trzeba na niego brać kredytu hipotecznego na 30 lat...

    pokaż komentarz
    ecconomicus
  • yanbar +6  

    stawiasz dwa takie kontenery:

    http://www.allegro.pl/item919128337_kontener_biurowy_9500_0zl_netto_transport_gratis.html

    i masz większe mieszkanie niż ten gość. No i nie będziesz spłacać przez 30 lat.

    pokaż komentarz
    yanbar
  • 5th +4  

    Mała różnica ta reszta Polaków ma na własność te mieszkanie(jak spłacą kredyt) a ten facet oprócz piecyka naftowego nie ma nic.

    pokaż komentarz
    5th
  • LaLiberte +8  

    Zainteresowaliście mnie kwestią tych baraków.

    Załóżmy, że chciałbym od zera postawić takie dwa złączone kontenery mieszkalne- oczywiście gotowe do zamieszkania. Musiałbym jeszcze załatwić jakąś najtańszą działkę w okolicach warszawy, podłączyć media wodę, gaz, prąd i sprawy prawne związane chociażby z adresem zamieszkania.

    Ile to wszystko by +/- kosztowało?

    pokaż komentarz
    LaLiberte
  • WhiteWolf -7  

    W ch$$?

    pokaż komentarz
    WhiteWolf
  • turbos11 +5  

    Każda para powyżej 18 roku życia powinna dostać od państwa takie lokum w celu powiększania przyrostu naturalnego.

    pokaż komentarz
    turbos11
  • nowyurzytkownik +4  

    A może mieszkania powinny być tańsze i czynsze również? Bo jak każdy miałby dostać taki kontener to nie wiem czy taniej nie wyjdzie wybudowanie bloku.

    pokaż komentarz
    nowyurzytkownik
  • jacek1982 +4  

    super dla mnie lux !!

    pokaż komentarz
    jacek1982
  • 5th -4  

    Na pewno nie chciałbyś tam mieszkać. Przynajmniej ja mam większe ambicje:)

    pokaż komentarz
    5th
  • Nevethir +3  

    Po niektórych komentarzach sądzę, że na wykopie siedzi coraz większy odsetek zimnych sk$$$ieli.

    pokaż komentarz
    Nevethir
  • gnus +1  

    Stawiałbym na to, że mamy tu do czynienia z całą masą gnojków będących wciąż na utrzymaniu rodziców albo ludzi, którym życie jeszcze nie zdążyło pokazać "pazurków". Na szczęście, dzięki takim ludziom jak Ty i inni dojrzali, zdążyłem już ochłonąć i z powrotem zepchnąć gdzieś w głąb świadomości "polak polakowi wilkiem" (specjalnie przez małe "p", wszystkie szczekające tu psiury nie zasługują na miano Polaka).

    pokaż komentarz
    gnus
  • zzakrzaker +2  

    Państwo socjalne powinno finansować zioło, wszyscy byliby szczęśliwi :)

    pokaż komentarz
    zzakrzaker
  • 5th -2  

    Taki socjal mi odpowiada:)

    pokaż komentarz
    5th
  • patryk_t -1  

    "Nie jeden student o tym marzy!"
    To mnie rozwaliło. Do roboty, a marzenia nagle zaczną stawać się rzeczywistością, do cholery.

    pokaż komentarz
    patryk_t
  • Floyt -2  

    Jak dla mnie ok. To ze ktoś mial zakręty zyciowe nie znaczy ze musi mieszkać w ruderze. Ale fakt, pan moglby cos sam sobie znaleźć a nie planować ze zostanie tam na zawsze.

    pokaż komentarz
    Floyt
  • jacek1982 +1  

    a po co ma szukac jak jest sam i ma zaj#!iste warunki i placi tyle co nic ??

    pokaż komentarz
    jacek1982
  • Floyt -4  

    Kurcze no... :/
    Fakt. Sam bym pewnie wolał zostać :)

    pokaż komentarz
    Floyt
  • highlander +16  

    wedlug duzej czesci wykopowiczow. kazdy zakret zyciowy powinien byc pietnowany z najwieksza surowoscia, a czlowiek ktory np stracil prace, a jego wyksztaucenie nie pasuje do nowoczesnego swiata, powinien umrzec.

    pokaż komentarz
    highlander
  • Jan_Marian +5  

    @ jacek1982

    Może człowiek ma 50-kilka lat i z powodu choroby/braku wykształcenia/kwalifikacji człowiek nie jest w stanie znaleźć pracy, która pozwoliłaby mu kupić/wynajać mieszkanie?

    Pomyślałeś o tym?

    Coraz bardziej mnie denerwują ci wykopowi gimnazjalni liberałowie.

    pokaż komentarz
    Jan_Marian
  • Jan_Marian +5  

    @ highlander

    Spokojnie, wykopowych liberałów naprostuje życie.

    Wejdzie jeden z drugim na rynek pracy w czasach kryzysu, zanim zdążył cokolwiek oszczędności odłożyć, to przestanie pieprzyć, że niewidzialna ręka rynku wszystko załatwi.

    Jak 50-kilku-letni rodzic, któregoś z tych liberałów straci pracę (w tym wieku bardzo ciężko coś znaleźć), to przestaną chrzanić o konieczności cięcia socjalu.

    itd.

    pokaż komentarz
    Jan_Marian
  • grajlord +6  

    wystarczy, że zgodnie z tą regułą rodzice przestaną utrzymywać swoje dzieci i się skończy p!#$$$%enie ;)

    pokaż komentarz
    grajlord
  • 5th -1  

    @Jan_Marian; highlander: Nie wiem jak reszta ale ja nie krytykuje idei istnienia pomocy społecznej. Mi chodzi bardziej o to, żeby taka pomoc pozwalała się wyżywić i zapewnić dach nad głową. Coś takiego jak ma ten facet byłoby idealną sprawą. Nie chcę aby zasiłki były alternatywą dla pracy tak jak to jest na zachodzie i niestety także czasami u nas. Nie chcę aby ludziom się opłacało pracować na czarno i być na bezrobotnym. Chodzi mi także o to aby podatki/ubezpieczenia były na tyle niskie by dorobić się można było szybko a także przenoszenie produkcji gdzieś indziej byłoby mniej opłacalne. Jak to dzisiaj Gwiazdowski(czemu tacy ludzie u nas nie rządzą;/)powiedział w wiadomościach, że nie ma lepszego pakietu antykryzysowego niż obniżanie kosztów pracy.

    pokaż komentarz
    5th
  • blgwhi +2  

    @Belzebud
    "Lepiej już było", jak mówi mądrość ludowa :)

    pokaż komentarz
    blgwhi
  • Floyt -8  

    @Belzebud
    Nigdy nie osiągnie - to wina tego jak działa ta strona. Plusy i minusy które powinny służyć tylko temu aby ukryć spam - używane są do karania albo lizania dupy reszcie - i na dodatek wliczają sie w ranking. To nie promuje dyskusji na poziomie - to promuje d#%!#izm.

    pokaż komentarz
    Floyt
  • MichasQGP 0  

    No i bardzo dobrze. Niech ma człowiek. W końcu od tego jest Państwo Socjalistyczne (RP) żeby jednym ludziom (płatnikom podatków) zabierać, żebym innym dawać (poszkodowanym społecznie). Brawo... w końcu się Władza wywiązała...
    Przecież Naród by sobie bez kochanej władzy nie poradził...tylko na ten okropny hazard w internecie (pfuj!) by pieniądze przehulał. A tak, opiekuńcze Państwo zabierze te pieniądze (co by i tak na hazard poszły) i je świetnie ulokuje, np. w Totalizatora Sportowego, albo zasiłki, spółki Skarbu Państwa i takie lokale socjalne.

    pokaż komentarz
    MichasQGP
  • StevAngello +26  

    a podłączysz z własnych pieniążków magistralę ciepłowniczą pod baraki?

    pokaż komentarz
    StevAngello
  • icoztego +21  

    A kto ci powiedział że nie pracuje? Mówił że go często w domu nie ma więc pewnie do pracy chodzi i rachunki też płaci. Jak według ciebie człowiek zarabiający powiedzmy 1200 zł ma kupić sobie mieszkanie? Wziąć kredyt? Wynająć za 1000 zł na miesiąc?

    Co do ogrzewania to 200zł jak płaci miesięcznie za prąd (ogrzewanie + inne urządzenia) to naprawdę nie jest dużo więc nie wiem o co ci chodzi.

    pokaż komentarz
    icoztego
  • inox -4  

    A kto ci powiedział że nie pracuje? Mówił że go często w domu nie ma więc pewnie do pracy chodzi i rachunki też płaci. Jak według ciebie człowiek zarabiający powiedzmy 1200 zł ma kupić sobie mieszkanie? Wziąć kredyt? Wynająć za 1000 zł na miesiąc?

    A przepraszam bardzo, kogo to w obchodzi ? Mi nikt nie zagląda do lodówki czy mam co jeść.

    pokaż komentarz
    inox
  • wicikumoza +4  

    Dużo ludzi dostaje socjalne mieszkanie, bo mieszkają od urodzenia w kamienicach o które nikt nie dba. Pracują itp. ale kasy na nowe mieszkanie (jeżeli jakiekolwiek się w danym mieście znajdzie) nie mają.

    pokaż komentarz
    wicikumoza
  • Ubot -2  

    A kto powiedział że ON nie pracuje? Chodzi mi tylko o to, że w mieszkankach socjalnych za MOJE pieniądze żyją sobie ludzie których "nie stać"... albo którym się nie chce.
    Magistrala? Jaka magistrala? Jest sto innych sposobów ogrzania tych baraczków. A zacząłbym od docieplenia ich, zamiast wydawać dwie stówy miesięcznie na prąd.

    pokaż komentarz
    Ubot
  • posuck -5  

    "dworzu"

    pokaż komentarz
    posuck
  • Zizii -7  

    A właśnie że nie, bo na dworze.

    pokaż komentarz
    Zizii
  • blgwhi +9  

    Jako przedstawiciel mniejszości galicyjskiej nie mogę nie wspomnieć o polu :)

    pokaż komentarz
    blgwhi
  • WhiteBeauty -5  

    Generalnie to wydaje mi się, że standard życia w takich barakach jest w sam raz. Tzn. Z tego co się orientuję to na ,,zadupiu" bez jakiś szczególnych luksusów. Jednak przeraziło mnie to co ten facet powiedział na sam koniec, coś w stylu, że nie ma zamiaru się stamtąd wyprowadzać. Państwo mu może pomóc stanąć na nogi, a nie utrzymywać... Inna sprawa jest taka, że nie wszędzie jest tak jak w przedstawionej sytuacji. Mieszkam niby na zamkniętym osiedlu i co z tego skoro zaraz za ogrodzeniem mam bloki socjalne... I to jakie bloki... Wykończenie bajka i w środku i z zewnątrz, a czynsz śmieszny. Najlepsze jest to, że wcześniej też dostali taki sam blok ale go zdewastowali to ich przenieśli do wyżej wspomnianych. Co ciekawe moi rodzice płacą całkiem sporo, że mieszkamy na takim strzeżonym osiedlu - ich jest też ogrodzone i strzeżone. To nie jest ok. Naszego państwa nie stać na takie rzeczy. Minimum do przeżycia - zgadzam się ale nic więcej.

    pokaż komentarz
    WhiteBeauty
  • nowyurzytkownik +2  

    No sorry ale jak znajdzie pracę gdzie zarobi średnią to kiedy będzie go stać na kupienie sobie mieszkania? Odlicz obecny czynsz i opłaty, jedzenie, co jakiś czas ubranie i policz czy kiedykolwiek za życia jest w stanie odłożyć na mieszkanie w tym kraju...

    Też tak jak Ty nie jestem za rozdawaniem na lewo i prawo przez państwo i to z podatków ale postawić kogoś na nogi jest ciężko bo ceny mieszkań są za wysokie, a pensje za niskie.

    pokaż komentarz
    nowyurzytkownik
  • WhiteBeauty -4  

    No ok w porządku to będzie bezdomny - nie stać nas na coś takiego. Miał pecha mówi się trudno. Kiedy w końcu by odjęli takie drakońskie podatki, ludzie by się dorobili to wtedy można o czymś takim myśleć, póki co społeczeństwo jest na to za biedne.

    pokaż komentarz
    WhiteBeauty
  • nowyurzytkownik +3  

    Akurat myślisz podobnie jak ja, uważam jedynie, że bezdomni powinni mieć zapewniony nocleg jak i gorące posiłki w ciągu dnia. Takie schroniska istnieją i je bym zostawił, a państwo powinno walczyć z cenami mieszkań bo śmieszne jest, że ludzie bez studiów w wielu zawodach nie wydolą na wynajem albo opłaty związane z utrzymanie mieszkania no bo jak potem mieć dzieci skoro na nic nie wystarczy, a dziwią się, że przyrost maleje...

    Oczywiście części ludzi jest żal, tego faceta nie znam mimo iż na wykopie zrobili mu już kilka tożsamości z różnymi wersjami wydarzeń to jednak wiele osób socjalnych to wielodzietne rodziny którym nigdy nie chciało się normalnie pracować więc się rozmnażali bo wielodzietni zawsze liczą na mops itp. Tak samo jest z kościołem, biednych trzeba samemu szukać, a po pomoc przychodzą w większości cwaniacy. Najgorsze to jest to, że ludzie dają myśląc, że pomogą, a przychodzi menel weźmie żarcie i odzież z datków, a zasiłki które dostaje od państwa przewali na alkohol. A jak myślicie, że warto pomagać to nie przeliczcie się bo znałem taką rodzinę (6 albo 7 dzieci), 17 latka w ciąży, starsi bracia dresy, zupełny margines, a do pracy raczej nie pójdą bo bez wykształcenia nie zarobią tyle co mogą wyciągnąć na kradzieżach, a w starszym wieku pewnie pójdą w ślady rodziców albo do pudła. Oni nie będą pracować na kogoś emerytury.

    pokaż komentarz
    nowyurzytkownik
  • plushy +4  

    Strzeżone osiedle, prywatne szkoły a reszta niech zdycha, co?

    pokaż komentarz
    plushy
  • zakopaj -5  

    "polecam zapoznać się z piramidą Maslowa, ot liceum nie każdy musiał skończyć. (ktoś nademną usunął swój wpis :( )" - Wystarczy wiedzieć o piramidce i już życie jest lepsze! Nawet jak jest kiepsko to można se ją powoli budować od podstaw . . .

    pokaż komentarz
    zakopaj
  • ropppson +4  

    bzdura. piramidy ...piramidki... to ja polecam zapoznać się z piramidą Lebedeva : http://www.artlebedev.com/mandership/153/lebedev-pyramid.gif

    pokaż komentarz
    ropppson
  • MajkiFajki -3  

    A ja za to wszystko płacę... Nierób.

    pokaż komentarz
    MajkiFajki
  • bednario -9  

    dla mnie to strasznie wyreżyserowany ten filmik ... kazdy powiedział co miał powiedzieć

    pokaż komentarz
    bednario
  • Pitrso +1  

    Facet po prostu opowiadał, jak mu się żyje. Brzmi to zbyt naturalnie i twoja teoria nie bardzo pasuje. Takie baraki to najtańsza możliwie opcja i jak widać- zapewnia niezły standart, brakuje tylko na mody na nie, a na pewno powinny zostać spopularyzowane

    pokaż komentarz
    Pitrso
  • perfectto +6  

    Zamiast jednego - w ogóle. Jakim prawem ktoś za moje pieniądze funduje komuś domu?

    pokaż komentarz
    perfectto
  • matips +56  

    Nie rozumiem o co ci chodzi. To mieszkanie jest niewielkie, okryte blachą w środku wyłożone plastikiem. Są za to takie jak być powinny - ciepłe i suche. Wybudowane na odludziu gdzie koszty ziemi są niewielkie. Za to jest w nim ciepło. Wydaje mi się, że pieniądze te mogły zostać wydane dużo gorzej (oczywiście najlepiej wydałby je prawowity właściciel). Cyfra+, laptop itd. są prywatną sprawą właściciela - może to te rzeczy są najwyżej w jego hierarchii potrzeb materialnych.

    pokaż komentarz
    matips
  • yanbar +14  

    @perfectto:
    takim samym prawem jak ktoś kto nie choruje płaci składki zdrowotne żebyś Ty mógł się leczyć za darmo. Trzeba się wspierać wzajemnie bo nie wiadomo kiedy podwinie się noga :)

    pokaż komentarz
    yanbar
  • matips +6  

    Nie za darmo. Ten wynalazek nazywa się ubezpieczenie. Oczywiście w naszym ukochanym socjalizmie wygląda na darmowy.

    pokaż komentarz
    matips
  • luckwaski +2  

    Falcon - chłopie Ty tu chyba nie pasujesz... nie pasuje ustrój, nie pasuje system - to wypi##alaj a nie stękaj.

    pokaż komentarz
    luckwaski
  • czarnyalibaba -2  

    Falcon - żyjesz w społeczeństwie, jeżeli nie pasują ci zasady jakie tworzy społeczeństwo w którym żyjesz to zmień je na społeczeństwo orangutanów czy coś.

    pokaż komentarz
    czarnyalibaba
  • Kamik-wawa +5  

    Falcon co ty bredzisz? Nie chcesz nic dawac ani brać z tego systemu?
    A wiesz o tym, że nawet jak jedziesz po drodze to została ona wybudowana z naszych wspólnych podatków, a więc i tak z tego systemu bierzesz? Tak samo jest ze wszystkim, więc nie mozesz nie brać. A skoro bierzesz to musisz dawać. Proste.

    pokaż komentarz
    Kamik-wawa
  • v1r0x +3  

    Ja nie wiem jak to jest, kiedys byl lilililiilili (czy jak mu tam bylo), pozniej panmuminek a teraz Falcon - takie nerwusy krzykacze internetowi. moze to ta sama osoba?

    pokaż komentarz
    v1r0x
  • Falcon +6  

    Dziwne... Tylu socjalistów w jednym miejscu jeszcze na wykopie nie widziałem. :)

    Przywoływanie dóbr publicznych przy temacie służby zdrowia, jest - gdy mowa o Polsce - zupełnie przestrzelone. Służba zdrowia, z której działania cieszycie się, strajkuje co krok... nie to, co prywatne ośrodki. Prywatne ośrodki mają się dobrze, rozwijając się pomagają coraz to większym rzeszom ludzi, którzy nie mogą już dostać się do lekarza państwowego, na którego wszyscy płacili kiedy nie chorowali... Jak to jest? Jak to jest, że standardowe metody ratowania życia, są "niestandardowe". Jak to jest, że to "za darmo" trzeba opłacić w kopercie. Jak to jest, że to "za darmo" oferuje Ci srebrne wypełnienie zęba...?

    Środowisko medyczne strajkuje, pacjenci umierają, nie są leczeni współczesnymi metodami. Statystyki porównane z zachodnimi kładą cień na to, co tak okadziliście.

    Zajmę się jeszcze przez chwilę argumentem o ulicach, ich zamiataniu, o pomnikach itp. Głównie dlatego, że to trywialne w obalaniu: Argument z Twojej strony, drogi Kamiku-wawa, jest tyleż pozbawiony sensu, co dziecinny. To, że ulica jest dobrem publicznym najzwyczajniej w świecie nie oznacza, że wszystko musi być dobrem publicznym. Nadążasz? To, że korzystam z ulicy, i składam się na nią, nie oznacza, że muszę też składać się na KRUS, z którego dodatkowo nic nie mam... Jeżeli jednak jesteście jeszcze na etapie idei, również mam dla Was przykre wieści - nie jest dobrym system przymusu składania się na dobra, które nie muszą być publiczne. Nie jest z bardzo wielu względów. Komunizm się nie udał, spytacie "dlaczemu?"... Polecam literaturę, np. szkoły austriackiej.

    Nie chce mi się o tej porze specjalnie produkować, lecz zaintrygowaliście mnie - kamraci - niesamowicie :). Mam nadzieję, że macie dość pewności siebie, by dając odzew pozwolić mi zrównać Wasze tezy z ziemią :P

    Pozdrawiam serdecznie - tego mi brakowało :).

    pokaż komentarz
    Falcon
  • seba-zzdw +7  

    @Falcon
    Ostatnio połamałem sobie nogę i leczę się za TWOJE podatki i ch$%a na to poradzisz że dzięki TWOJEJ kasie mam na lekarza, dzięki mój dobroczyńco ;*

    pokaż komentarz
    seba-zzdw
  • stachulec +1  

    @Falcon
    w takim razie oddawaj kasę za edukacje - domyślam się że w uczyłeś się w szkołach publicznych, za nasze pieniądze. sam korzystasz, a innym bronisz. i jak możesz jeździć na drogach zbudowanych z podatków? proporcjonalnie do wkładu miałbyś do dyspozycji pewnie parę metrów, ale za to byłbyś konsekwentny

    pokaż komentarz
    stachulec
  • Falcon 0  

    @Stachulec: Pudło, bo w prywatnych. Poza tym czemu mam oddawać, skoro sam się na ten durny system składam? Idąc tym tropem - niech wszyscy oddadzą, tylko co wówczas pozostanie... po idei. Nie dość, że popierasz zmuszanie mnie przemocą do kierowania moich pieniędzy na dane cele, to jeszcze chcesz mnie od nich zupełnie odsunąć odbierając prawo do korzystania z tego, co za nie kupiłem? Pomimo iż z przymusu, przyjacielu, kupiłem. O czym zatem mówisz? O słuszności represji wobec dysydentów? Masz mnie za wywrotowca? :) Skąd, po prostu widzę jedną rzecz, której Ty wyraźnie nie próbujesz dostrzec - otóż jak człowiek ma pieniądze w kieszeni, to może zaprosić dziewczynę do restauracji, a jak nie ma... trochę nietakt. Jeżeli to nie przemówiło, to podam inne - jeżeli człowiek ma pieniądze w kieszeni, to idąc koło wystawy sklepowej - widzi, myśli i kupuje. Ale jeżeli te pieniądze wydał - w sposób w jaki nie uczyniłby tego będąc wolnym - to już ani dziewczyny, ani produktu z wystawy. Dlaczego mamy udawać męczenników za publiczne zdrowie? Wolę wydać na coś innego, to owoce mojej pracy, nie publicznej - ja alokuje je tak, że dadzą mi więcej satysfakcji - każdy jeden alokuje swoje pieniądze lepiej niż rząd, w efekcie wszyscy będziemy mieli więcej z życia.

    @seba-zddz: Połamania drugiej ;-). Cóż chciałeś przekazać tym postem - nie wiem. Może jakieś zupełnie oczywiste zagadnienia, a może nieśmiało prosisz o logo wykopu i nasze podpisy :). Tak czy inaczej - może zainteresuje Cię fakt, iż na to koffane ubezpieczenie pracując i płacąc, wydajemy więcej, niż z niego otrzymujemy. To oznacza po prostu, że marnujemy część sumy wpłat. Może wydaje Ci się, że to niewiele, pozostawię bez komentarza. Lepiej byłoby pozostawić pieniądze w rękach ludzi, w razie czego - są kredyty, jest rodzina. Rodzina którą socjalizm niszczy czyniąc ją zbędną. Kapitalizm wzmacniał jej więzi. Brak emerytury był jasnym sygnałem prokreacyjnym. Obecnie, już niebawem nie będzie komu na nią wpłacać.

    Socjalizm... dlaczego są na świecie ludzie tak głupi, by nie dostrzec.

    pokaż komentarz
    Falcon
  • stachulec 0  

    @Falcon
    to co napisałem wcześniej specjalnie było przerysowane, ale to nie osiągnęło zamierzonego celu najwyraźniej.
    nikt cię nie zmusza do oddawania pieniędzy w formie podatków. wystarczy wyjechać, zarejestrować działalność w jakimś raju podatkowym i już żyje się na własny rachunek.
    Ja widzę jedną rzecz której ty nie dostrzegasz - to że są w tym kraju ludzie którzy mają bardzo mało pieniędzy i to nie z własnej winy. ludzie po 50 są w nie najlepszej sytuacji jeśli chodzi o znalezienie pracy.

    pokaż komentarz
    stachulec
  • Yahoo_ -2  

    @Falcon
    Kolejny czarno-bialy kapitalista. Jak socjalizm to totalny zabieramy ludziom wszystko i rozdajemy wszystkim po równo, a jak kapitalista to najchetniej policje prywatna by sie zatrudnilo. Nie mozna tak znalezc zloty srodek? Ograniczyc biurokracje do minimum zachowujac przy okazji bezplatna sluzbe zdrowia i edukacje? Nikt tutaj nie twierdzi, ze system w Polsce jest idealny, zaj#!isty i nie potrzeba zmian. Tyle, ze nie kazdy chce tak drastycznych zmian jak Ty. Z historii nie przypominam sobie, zeby jakiekolwiek skrajnosci dobrze funkcjonowaly...

    pokaż komentarz
    Yahoo_
  • Falcon -1  

    @ Stachu.: Och, młody jesteś, kiedyś zrozumiesz, że wyjechać z kraju, zostawić wszystkich przyjaciół, rodzinę, odkręcić życie o 180 stopni... To nie jest takie hop siup.

    Tutaj jest moja ojczyzna, i tutaj żył będę. Nie po to oddawano za nią życie, by teraz oddać ją darmo, na zniszczenie, socjalizmowi. Znów, bo dopiero co się zeń wygramoliliśmy.

    Czy moją winą jest, że ktoś nie znalazł dla siebie zajęcia? Jeżeli chcesz, to płać na nich, ale bądź tak miły i naucz się czegoś o rzeczywistości - oni nie chcą pracować. Oni pobierają ten zasiłek i liczą, że nigdy pracy im nie znajdą, zwykle zaś - gdy już nadejdzie propozycja, mają coś innego, lepszego - znaleźli sami już dawno. To pasożytnictwo, nawet u nas się rozwinęło.

    Ale, najważniejsze jest to, że jeżeli nie z winy bezrobotnego, ani mojej - to powiedzmy że losowej: Przypadek sprawił... Mam odpowiadać za huragany, gradobicia i trzęsienia ziemi?!?
    Cóż to za absurd!

    Zasiłek zmniejsza alternatywny przychód z pracy ceteris paribus. Explicite niszczy dobrobyt, to wystarczający argument. I jeszcze jedno - dla uzupełnienia konkluzji - jeżeli chcesz możesz płacić, swoimi zarobkami - zamiast zabrać dziewczynę do kina - bezrobotnym zasiłki. Ze swoich pieniędzy możesz, ale od moich wara. Co to ma znaczyć, że płacisz moimi pieniędzmi za coś, czego ja nie chcę kupić? Wypełnia to znamiona kradzieży. Ja chcę wyjechać z przyjaciółką na Hawaje, ale w dniu wyjazdu pojawiasz się Ty... I oznajmiasz, iż oddasz naszą wycieczkę bezrobotnemu, bo masz szlachetne serce... To jest implicite zawarte w zasiłku - idei pięknej, niczym kulka gówna. Jeżeli szukasz ujścia dla swej dobroci - sprzedaj wszystko co masz, i oddaj biednym. Ale pamiętaj, że to oni stracą na tym najwięcej. Oni stracą, i pośrednio - poprzez inflację, interwencjonistyczne kryzysy, poprzez nieopłacalność produkcji dóbr, które chcieliby kupić. Poprzez postępujące poszukiwanie renty. Aż do oligopolizacji i jasnej, niezaprzeczalnej straty konsumenta.
    To tak, jakby popłynąć na skróty przez ląd.

    Natura czasami wie lepiej, niż centralny planista o wielkim sercu... ;]
    Ucz się, ucz, bo nauka to potęgi klucz.

    pokaż komentarz
    Falcon
  • Falcon +1  

    Yahoo: Środek? Skrajne? Doświadczenie historyczne... No tak, wspomnijmy na pryncypia ekonomii - nie ujdzie taki argument.

    Ale nawet gdyby. To zważ na jakiej podstawie uznałeś, że proponuję coś skrajnego. To rzuci wiele światła na to, gdzie jest środek. Otóż nazywanie kapitalizmu skrajnym najczęściej opierane jest o... "lokalizację" polityków. Skrajni mówią o kapitalizmie, więc kapitalizm jest skrajny? Nic bardziej mylnego.
    Kapitalizm to stan naturalny, zorganizowany oddolnie, chroniony jedynie przed wywrotem. Wyobraź to sobie jako oś z postępującą od zera regulacją - skrajne przypadki to socjalizm/interwencjonizm oraz punkt 0. Tak więc to kapitalizm - najczystszy - jest złotym środkiem. Lubisz historię, choć nie ma to sensu, podam Ci przykład dobrego funkcjonowania rozwiązania, które nazwałbyś skrajnym - Niemcy powojenne. Tak, to było słabe zagłodzone państwo. Dopiero po wojnie coś drgnęło, wprowadzono system wolnościowy ordo-liberalizm, dość dobrą realizację kapitalizmu, choć państwo mogłoby być słabsze. Niemcy rozkwitły, co chyba nie umknęło Twojej uwadze. To co nazywasz skrajnym, zadziałało najlepiej ze znanych mi przykładów historycznych. Ale! Jest jeszcze coś, otóż gdy te same Niemcy zaczęły iść w stronę socjalizmu... Wszystko zaczęło się zmieniać, spójrz na ten kraj dziś. Socjalizm pożera Europę, nie tylko demograficznie i ekonomicznie.

    Reasumując: Skrajne to pojęcie relatywne, zatem stwierdzenie, że coś skrajnego działa źle, lub najczęściej działa źle, jest po prostu naiwne, i podparte funta kłaków wartą epistemologią.

    pokaż komentarz
    Falcon
  • kminu +3  

    O masz!
    Codzien wykopy o JKM, o tym dlaczego panstwo opiekuncze jest zle z zalozenie, Peter Schiff: co powoduje kryzys, o tym w jak fatalnym stanie sa drogi, jak zle dzialaja urzedy, panstwowy system emerytalny oraz system ubezpieczen zdrowotnych, o tym ze duze sklepy i restouracje niszcza nadwyzki zywnosci i ubran, o tym ze ceny mieszkan sa z sufitu i nikogo normalnego nie stac itp itd, a teraz lincz Falcona, ktory pisze sama prawde.
    Tak pieniadze sa odbierane ludziom pod przymusem i ida w conajmniej 75% (lub wiecej) na zmarnowanie oraz rozrost struktur biurokratycznych je marnujacych. "Darmowa" edukacja, sluzba zdrowia, dobre drogi, sprawny system emerytalny to wszystko mzonka w wykonaniu panstwa opiekunczego. Za wszystko juz zaplacilismy po wielokroc, a w zamian dostajemy usluge/produkt jakosci bubel^2.

    Zrozumcie to, ze socjalizm to zlo oraz rownia pochyla do co raz gorszej sytuacji w panstwie pod wieloma wzgledami (patrz wczorajszy wykop o wadach panstwa opiekunczego).

    Zrozumcie rowniez, ze brak panstwa opiekunczego nie oznacza, ze starych i schorowanych bedzie sie zrzucac z urwiska jak w Sparcie, tylko ze ludzie (wszyscy: my) sa w stanie duzo lepiej i rozsadniej zadecydowac o tym jak spozytkowac kase (np. jak pomoc potrzebujacym), tak aby kasa nie byla marnowana (w przeciwienstwie do tego co robi rzad i rozrastajacy sie w nieskonczonosc aparat biurokratyczny).

    Ja np. chetnie wspomoge kogos biednego, oddam mu ciuchy w ktorych nie chodze, kupie czasem jakas zywnosc w biedronce ale pod warunkiem, ze nie bede musial placic 83% (jak jest teraz) ani nawet 30% roznego rodzaju obciazen podatkowych. Poza tym co tam ja? Taki supermarket moglby zamiast utylizowac zywnosc bliska konca daty przyd. do spoz. oddac ja biednym, to samo restouracje, z ciuchami producenci tez ale teraz tego nie zrobia bo beda musieli zaplacic podatki, a panstwo tego nie zmieni, bo tych podatkow nie otrzyma.
    W aktualnej postaci panstwo to pasozyt, ktory niebawem wykonczy swojego zywiciela jakim jest spoleczenstwo. Czyli my wszyscy.

    Z tym "wyjedz stad, nikt cie tu nie trzyma", to tez nie jest takie latwe, bo ludzie maja cos takiego jak "korzenie" chyba trzeba tego nikomu tlumaczyc. Do tego nie bardzo jest gdzie sie wyniesc, bo cala tzw. kulutra zachodnia wyglada podobnie w tej kwestii i cala tak samo dazy do samounicestwienia. Dodatkowo jakbyscie nie zauwazyli, to wiele ludzi juz wyjechalo i kolejni wyjezdzaja. Jesli wydaje wam sie ze to jest wlasnie optymalne rozwiazanie, to dziekuje dobranoc.

    pokaż komentarz
    kminu
  • Yahoo_ 0  

    Masz racje slowo "skrajnie" nie jest moze najlepszym okresleniem, ale twierdzac, ze kapitalizm jest naturalny jestes zwyczajnie smieszny. Wrecz przeciwnie to skrajny socjalizm jest najbardziej naturalny. Ludzie pozniej dopiero wymyslili "wlasnosc prywatna". W Afryce w plemionach mysli, ze funkcjonuje jakikolwiek kapitalizm? Wszystko jest wspolne, jak gloduja to wszyscy, jak ucztuja to wszyscy etc. Nie twierdze, ze taki system jest doskonaly! Oczywiscie dyskryminuje on jednostki zdolniejsze, sprawia ze oplaca sie byc leniwym. Dlatego nie nalezy w ten sposob podchodzic do ojczyzny (inna sprawa, ze w plemionach raczej nikt nie bedzie leniwy bo dostanie "kopa w dupe" od wodza). Kapitalizm z drugiej strony dyskryminuje osoby slabsze, czesto nie z wlasnej winy. Umozliwia wykorzystywanie ludzi do niemal niewolniczej pracy. Moim zdaniem na takim etapie cywilizacji jestesmy w stanie pogodzic wolnosc osobista, ekonomiczna z pomoca dla najslabszych.

    pokaż komentarz
    Yahoo_
  • matips 0  

    Zawsze gdzieś jest zloty środek. Nie wydaje mi się, że jest nim absolutny kapitalizm.
    Nowoczesne społeczeństwo to społeczeństwo oparte na wiedzy. Brak np. powszechnej edukacji prowadzi do tego, że dzieci biednych nie mogą się uczyć. To zaś powoduje, że społeczeństwo traci jednostki świadome i gotowe do wydajnej i potrzebnej w społeczeństwie pracy. Motłoch zaś może wywołać przewrót i zniszczyć ukochany majątek liberałów nie przejmując się "prawem własności ". Szukając złotego środka trzeba szukać punktu stabilnego i możliwie najkorzystniejszego dla gospodarki (kapitalistycznego). Czyli takiego, gdzie istnieją ludzie świadomi, zadowoleni i nieskorzy do rewolucji.
    Nie ważne jest, że kapitalizm i liberalizm popieram ja i popierasz ty. Muszą go popierać inni a i przyszłe pokolenia muszą rozumieć jego znaczenie dla gospodarki.

    pokaż komentarz
    matips
  • Falcon 0  

    Yahoo: Cieszę się, że nie idziesz w zaparte. Co się jednak tyczy hierarchii "wcześniejszy-późniejszy" to jest ona jedną z przyczyn upadku Japonii. Nie ma sensu upatrywać w niej(hierarchii) źródła wiedzy ekonomicznej.
    Stan naturalny to nie to, co było wcześniej, ale to co jest zgodne z naturą. I jeszcze jedno - naprawdę sądzisz, że własność prywatną wprowadzono np. w XIX wieku? I teraz najlepsze - kapitalizm to nie system własności prywatnej, ale wolności gospodarczej. Śmiem mniemać, iż wolność gospodarcza wiedzie prym, ponieważ samo przypisanie własności nie musi implikować wolności ich użytkowania. Stąd właściwie nadmiarowym i powiększającym przestrzeń nieadekwatności pojęcia kapitalizmu, jest załączanie prywatnej własności.

    Nawet jeżeli się z tym nie zgodzisz, sam przyznasz, iż jest to najmniej istotne założenie - ważna jest wolność, a nie zapis dla zmiennej własność, który sam z siebie nic nie znaczy.

    Coś jeszcze chciałem napisać... Ach tak, Afryka, kontynent kojarzy mi się z badaniami Leibensteina, jestem prawie na 100% pewien. Opisywał on pewne aspekty wolności rynku, zwłaszcza charakterystyczną dla kapitalizmu, nieomal idealną alokację dóbr wyższego rzędu. Przy okazji - słyszałeś o wynikach jego badań(zostaw wikipedię, to szit)? One również zaliczają się do gwoździ trumiennych socjalizmu. Mówiąc skrótowo - socjalizm prowokuje bezpośrednio, złe traktowanie pracownika. W kapitalizmie oznacza ono straty efektywnościowe, i jest przy homogenicznym produkcie oraz przy braku zysków nadzwyczajnych, upadek przedsiębiorstwa. Tak więc zły pracodawca nie utrzyma się, gdy pojawi się lepszy. Leibenstein liczył olbrzymie skoki wydajności, to nie jest jakiś ułamek, to były olbrzymie różnice, nieomal dwukrotne.
    Tak więc dobrobyt, lub złudzenie dobrobytu. Uczciwa oferta - dajemy ci wolność korzystania z owoców twojej pracy, lub też zabieramy je. Kto woli oddać połowę tego, co posiada w ręce obcych ludzi, niż zachować dla siebie - niech podniesie rękę! Za te pieniądze może być zabitych wielu Irakijczyków, nie wahajcie się... socjaliści, wszyscy jesteście mordercami. Bo zła alokacja środków, jaką wywołuje, explicite i wprost, socjalizm powoduje równie jasno śmierć, niejedną i nie dwie rocznie.
    Ludzie muszą nauczyć się, że świat jest brutalny, że żyjemy w iluzji pokoju otoczeni wojną. Gruzja, Irak, Iran samoloty wlatujące w budynki. A w tle pozostaje coś jeszcze, o czym ludzie już w ogóle nie chcą wiedzieć. To naturalny mechanizm psychologiczny - zapewne, przecież tak powszechny. Świat brutalnych konsekwencji ugrzecznionych akcji, wyzutych z koloru, ale nie pozbawionych relacji i siły. Podobnie instrumenty pochodne oddalały ryzyko od inwestora... aż w końcu dane było nam się boleśnie przekonać, że nazywanie czarnego białym, nie zmienia istoty rzeczy. Nastał kryzys, wywołany tak tymi zabiegami, oraz leżącym u ich podstaw - socjalizmem i interwencją, jego prawą ręką.

    pokaż komentarz
    Falcon
  • Falcon 0  

    @Matip: Nie wiemy co jest dobre dla gospodarki... wiemy tylko, że ona sama "wie". Kapitalizm to po prostu oddanie władzy w ręce interesu człowieka. Każdy wie lepiej czego potrzebuje dla siebie, i będzie mógł to otrzymać, jeżeli da od siebie innym to, czego oni chcą. Po co to zmieniać? Każda zmiana wynaturza jedynie te proste relacje. Oczywiście są pewne dobra, które warto zaspokoić centralnie - przyda się państwowa policja i wojsko, ale inaczej nie byłoby mowy o wolności, głównym przecież i jedynym postulacie kapitalizmu... Nie byłoby na Ziemi. Taka jest tutaj sytuacja.
    Reasumując: Im czystszy, tym lepszy dla człowieka. Bezrobotny? Spójrz na innych nie zaś na siebie, i daj im to, czego chcą. Dlaczego wymagać skomplikowanych procedur zakładania działalności, obciążać ludzi podatkiem, tak, że opłacalne działalności(pożądane społecznie) przestają być opłacalne? To jest odbieranie pracy bezrobotnemu, dosłownie sprzed nosa. Gdyby nie socjalizm, mógłbym teraz robić to, a za chwilę coś innego, bez spamowania karteczek na zapas przy pierwszym podejściu urzędowym... Czy to nie jest żałosne? Ludzki pomysł jest sztucznie ukracany i kneblowany poprzez... biurokratyczne maniery. Bo musi być tutaj i tutaj podpisane... co to zmienia, pytam? Czy ludziom żyje się lepiej, gdy podpiszę 14 dodatkowych dokumentów? Nie wspomnę o przetargach na dyskietki 3,5 cala...
    Podsumowując: Wszelka ingerencja w rynek jest zaprzeczeniem kapitalizmu, i nie jest kapitalizmem system gdzie taka regulacja wchodzi w grę. Albo telewizor jest wyłączony, albo włączony. By zachować kolejność...

    Aby przypomnieć, że to wszystko jest tuż przy Ziemi - nawet dziś odbyły się protesty w "służbie zdrowia". Był też niedawno wykop o Detroit - zniszczonym przez socjal.

    pokaż komentarz
    Falcon
  • stachulec +3  

    @Falcon
    moim zdaniem za bardzo wszystko upraszczasz.

    nie zgadzam się z tym że zasiłek zmniejsza dobrobyt. zasiłek zmniejsza dochód rozporządzalny jednostki bo jest finansowany z podatków - zgoda. tyle, że przy okazji zwiększa dobrobyt innej jednostki, dzięki temu ta nie wyjdzie na ulice żeby np. kraść. co więcej mając zapewnione przez jakiś czas źródło utrzymania będzie miała szansę wyjść na prostą. co więcej ta osoba będzie miała z tej drobnej kwoty większą użyteczność niż ty, czyli można powiedzieć że społeczeństwo jako całość zyska

    piszesz o oddawaniu życia dla dobra ojczyzny (czyli innych ludzi). ten zły i okrutny socjalizm żąda od Ciebie dużo mniej - części twoich pieniędzy. zmniejsza się twoja użyteczność, ale rośnie użyteczność społeczeństwa. mam wrażenie, że ty chciałbyś sytuacji Pareto optymalnej, ale w realnym świecie rzadko można ją znaleźć.

    Socjal nie musi być zły, co więcej jeżeli jest efektywny może przynieść duże korzyści całemu społeczeństwu. niektóre jednostki na tym stracą, ale to ich wybór czy chcą grać w drużynie. ty chcesz zostać ze względu na przyjaciół, kontakty, patriotyzm (? - moim zdaniem to trochę mało konsekwentne: oddać życie dla innych - tak, oddać trochę kasy - nie, ale to twoja sprawa), więc stosuj się do zasad jakie w tej drużynie obowiązują.

    pokaż komentarz
    stachulec
  • Balcerek +1  

    @stachulec
    „zasiłek zmniejsza dochód rozporządzalny jednostki bo jest finansowany z podatków - zgoda. tyle, że przy okazji zwiększa dobrobyt innej jednostki”

    Tylko żeby dać komuś 100zł najpierw trzeba zabrać 120zł innemu, wiec już na wstępie jest strata. Pojawia się pytanie natury moralnej, czy można ukraść jednej osobie żeby dać innej?

    „co więcej mając zapewnione przez jakiś czas źródło utrzymania będzie miała szansę wyjść na prostą”

    A może przez to dłużej będzie wychodzić na tą prostą, a co poniektórzy w ogóle na prostą nie będą chcieli wyjść, przynajmniej oficjalnie.

    pokaż komentarz
    Balcerek
  • Yahoo_ -1  

    @Falcon
    masz poniekad racje jednak ja wole sie zgodzic z stachulecem.
    Mysle, ze prawo do wlasnosci wymyslono duzo, duzo wczesniej, na dlugo przed Jezusem, ale nie możesz nazwać go naturalnym, bo nim nie jest. To sztuczny wymysl. Dla stada naturalnym stanem jest dbanie o dobro calego stada. Nie moje dobro, ale stada. Zamieniamy stado na spoleczenstwo. Kapitalizm mozesz uwazac (i uwazasz) za najlepszy ustroj gospodarczy, ale nie nazywaj go naturalnym. Tyle w tej kwestii.
    Twierdzisz, ze socjalizm jest "zbrodniczym" ustrojem, ale rownie nie trudno sobie wyobrazic patologie systemu kapitalistycznego. Po pierwsze sa to rzady pieniadza. Zgodziles sie, ze trzeba w nich utrzymywac wojsko i policje. Dlaczego uwazasz, ze kapitalisci nie chcieliby ropy Iraku? Nie rozumiem Twojego toku rozumowania. JKM sam twierdzil, ze wiekszosc wojska powinna byc na misjach, zeby sie szkolic. Powiedz mi jak widzisz sluzbe zdrowia dla najubozszych, tych co sie dobrowolnie nie ubezpieczyli, bo nie starczylo im na chleb. Zostawiamy zeby zdychali na ulicach? To co mi sie nie podoba w kapitalizmie to gloryfikacja egoizmu. Z reszta wedlug mnie totalne uwolnienie rynku, spowodowaloby powstanie wielu monopoli albo konsorcjów, które sterowaly by rynkiem przez biale rekawiczki. Ja bym przynajmniej tak kombinowal... Po co walczyc z przeciwnikiem skoro mozesz sie z nim polaczyc i osiagnac jeszcze lepsze rezulataty.
    W obu systemach widze sporo miejsc na patologie, dlatego wedlug mnie najlepszym wyjsciem jest zloty srodek, poszukiwanie optymalnego punktu pomiedzy wolnoscia, a dobrem spoleczenstwa (tak wiem wedlug Ciebie to jest punkt calkowitego kapitalizmu, ale nie przekonales mnie).

    pokaż komentarz
    Yahoo_
  • matips 0  

    Ja nie twierdzę, że utopijny, czysty kapitalizm i liberalizm jest zły. Wręcz przeciwnie! jest piękna utopią. Ale tylko utopią. Jak przedmówca napisał czysty kapitalizm prowadzi do rządów bogaczy (jedynych wykształconych bez powszechnego szkolnictwa), dalej mamy oligarchię, upadek demokracji i z liberalizmu nie zostało nic. Nie chodzi o to byś optował za utopią, ale byś nawoływał do czegoś realnego. Czegoś co się nie rozpada i nie prowadzi do samo zagłady. Nie ważne co jest sprawiedliwe (zresztą sprawiedliwość zależy od punktu widzenia - nie ma jednej obiektywnej sprawiedliwości) - ma być wydajne i stabilne.

    pokaż komentarz
    matips
  • Falcon 0  

    Stachulec: Piszesz coraz lepsze polemiki :). Ale cały czas pozostajesz w błędzie. Zasiłek zmniejsza dobrobyt w następujący sposób - zaburza efektywną alokację, co powoduje zwielokrotnione straty dla całego społeczeństwa, oraz hamowanie rozwoju. To raz, dwa, że obsługa zasiłku to koszt. Co bardzo znamienne, spada motywacja do podjęcia pracy, szukania niszy. To oznacza faktyczną płacę minimalną - jeżeli można mieć tyle samo(czy też podobnie dużo), lub więcej nie pracując, po co się wysilać?
    Humanitaryzm: Dając zasiłki skazujemy społeczeństwo na mniejszy dobrobyt, oraz skazujemy część osób zwyczajnie na śmierć. Uwalniając rynek ryzykujemy jedynie, iż ktoś pozostanie bez pracy, i ew. zginie.
    To różnica jak między wyrokiem śmierci a wycieczką w góry. Może się zdarzyć lawina, ale pętla raczej zadziała.

    Zapomniałbym o ważnym aspekcie - mówiłeś o użyteczności, jej liczenie jest niemożliwe. To błąd dawnych ekonomistów, zupełna porażka. Nie znana jest ludzkości metoda oszacowania czy dana złotówka jest więcej warta dla mnie czy dla kogoś innego. To może przyjąć każdą skalę, na zdrowy rozum śmierć może być mniej dokuczliwa dla jednego człowieka, niż jakieś określone zdarzenie dla innego. Tu nie ma absolutnie żadnej odpowiedzi, a zatem nie ma też podstawy by udzielać państwu prawa do rozsądzania komu moja własność przyda się bardziej. Wspomnę jeszcze, że realnie takie podejście (wartościowania) jest istotą komunizmu, systemu upadku. Ja wiem najlepiej czego pragnę, jeżeli zechcę oddam moją złotówkę potrzebującemu, ale poniosę moralną odpowiedzialność za to, że on nadal będzie tylko klęczał pod kościołem, zamiast pracować. W obecnym systemie taki człowiek jest skazany na żebranie - gdyby spróbował podjąć działalność, straciłby wolność, a więcej można zebrać od ludzi na ulicy, niż dostaniesz w więzieniu. To taki posiłkowy argument, w istocie odpowiednio zorganizowane żebranie potrafi przynieść zysk w wysokości 300 zł za godzinę. Są to dane sprawdzone empirycznie. Oczywiście zależy od lokacji i dodatkowej atrakcji jaką zapodamy klientom - popularny instrument - gitara, to wydatek rzędu 100, 200 złotych. Takie pieniądze można skompletować w rozsądnym czasie. Licząc 10 złotych na mszę(bardzo mało), maksymalnie 10 tygodni, przy założeniu o istnieniu dwóch parafii w zasięgu lub ogólnie więcej niż jednej dostępnej mszy uczęszczanej przez duże ilości klientów. Dając 3 msze i dwie parafie w zasięgu oraz różne godziny mszy, lub też raz na wejściu, potem na wyjściu - mamy łatwą metodą szybkiego zarobienia - oczywiście również pokrycia kosztów bieżącego utrzymania - na inwestycję. Oczywiście są i inne, tańsze (20 zł) metody, ale nie zdradzę, bo kto pierwszy, ten lepszy ;-) a nigdy nie wiadomo, kiedy podwinie się noga :). Pomysł przyjacielu, pomysł. A potem ucieczka przed socjalistami próbującymi go opodatkować.
    Wierz mi, że świat jest pełen możliwości, bezrobotny da radę, jeżeli naprawdę będzie tego chciał. Nie ma możliwości by nie istniała metoda zarobienia na siebie. Trzeba tylko szukać, a znaleźć jest po prostu łatwo.
    Dlaczego "bezrobotni" nie pracują? Bo dostają zasiłek, a tak ex definitione, nie są bezrobotnymi.

    Kolejny akapit: Kapitalizm nie wymaga oddawania życia dla ojczyzny, nie wymaga nic, prócz poszanowania wolności człowieka. Czasami proste rozwiązania spisują się najlepiej ;-).
    Socjalizm zabiera:
    Mnie - szansę na zmniejszenie odczuwalnego dyskomfortu.
    Społeczeństwu - optymalną alokację, czyli podstawę dobrobytu.
    Człowiekowi - wolność.
    Narodowi - prawdę - prawdę, że trzeba pracować by mieć.
    Narodowi - poczucie sprawiedliwości społecznej - dlaczego ja muszę pracować, by mieć, a inni nie?

    I ostatni Twój akapit: Oddać życie za Ojczyznę a pieniądze za innych. Tak jak pisałem - niedźwiedzia przysługa to nie jest dobry gest. Ponadto jest to atak na skierowany w nas wszystkich. Socjal nie musi być zły, nie jest zły tylko w sytuacji gdy odzwierciedli wolę każdego człowieka z osobna - tj. jeżeli za kwotę podatku chciałem kupić kurtkę skórzaną, to państwo pobrawszy podatek natychmiast mi taką kurtkę kupi... Ale! Państwo musi to zrobić za darmo, i natychmiast. Czyli właściwie będzie systemem płatności, a nie państwem. Co więcej - taki system płatności może znaleźć instancję w walucie i jesteśmy w kapitalizmie. Tak, tylko ja wiem na co chcę przeznaczyć moje środki, i to ja wiem najlepiej, czego chcę od życia, żaden socjalistyczny moralista nie będzie mi tego dyktował. Argument z zasadami jest jak plakat onegdaj. Tyle że ten człowiek okazał się nie mieć zasad, przynajmniej tych moralnych. A skoro mówisz o zasadach drużyny, to abstrah##ąc już od boiska, ż

    pokaż komentarz
    Falcon
  • Falcon 0  

    yjemy w demokracji, to są zasady. I do ich wykorzystania nawołuję.

    Balcerek - słusznie, koszty takich transferów są ogromne. Przecież swoje człowiek traktuje zupełnie inaczej, niż "publiczne". Dlatego pod koniec każdego roku każdy urząd nagle masowo kupuje niepotrzebny sprzęt - aby w roku następnym mieć taki sam przydział z budżetu - gdyby nie wydali, pewnie nie potrzebują. A to są tysiące złotych razy ilość biur w kraju... To jest niski level, więc relatywnie niska jest strata, ale im wyżej, tym więcej zer. Powiedziałbym, że aby dać bezrobotnemu ... dajcie mi chwilę, poszukam konkretnych danych.

    Szukam... szukam... mam!

    Trzeba zabrać obywatelom 8 586 600 000 zł (same składki) aby bezrobotnym dać 2 042 500 000 zł(w tym składki... czyli realnie mniej).

    Jakby nie patrzeć jest tego 4 razy mniej, czyli wracając do wielkości z przykładu kolegi - "Tylko żeby dać komuś 100zł najpierw trzeba zabrać 410zł innemu, wiec już na wstępie jest strata." - Strata o wysokości około 75%, dodam.

    Oczywiście fundusz działa nieco ekstensywnie, tu coś zrefunduje, tam wykorzysta środki unijne, ale składka jest taka, a takie ilości idą do naszego bezrobotnego. Fakty, ludzie, pieniądze, chciałoby się rzec ;-).

    "A może przez to dłużej będzie wychodzić na tą prostą, a co poniektórzy w ogóle na prostą nie będą chcieli wyjść, przynajmniej oficjalnie."
    - Masz rację. Po prostu masz rację i tyle. To jest zupełnie powszechne, gdzieś miałem statystyki odnośnie reakcji "bezrobotnych" na wieść o tym, że urząd coś dla nich ma - spora część wymiksowywała się najzwyczajniej i szła do pracy, którą sama sobie znalazła - za lepsze pieniądze, niż proponował urząd, ale wciąż nie kalkulująca się tak, jak zasiłek za nic nie robienie. Za pasożytnictwo społeczne. Dobrobyt ludności sam się nie stworzy, dlatego komunizm upadł.

    Yahoo:
    "@Falcon
    masz poniekad racje jednak ja wole sie zgodzic z stachulecem."
    - Wiem o tym ;-).
    Prawo do własności sztuczne... Moja ręka, moja noga... no tak, to sztuczne.
    Cytuję: " Dla stada naturalnym stanem jest dbanie o dobro calego stada";
    To ciekawa sentencja. Bardzo ważna, ale człowiek ewolucyjnie nie doszedł w tym do perfekcji. Pewne zwierzęta przegoniły nas w kwestii tzw. "altruizmu". Człowiek wciąż będzie skłonny dbać bardziej o swój interes niż o interes społeczeństwa. Spójrz na monopole. Kapitalizm daje to, co zapewnia powiązanie interesu jednostki z interesem społeczeństwa. Im lepiej służysz innym, tym więcej zyskasz. Jeżeli lepiej przewidzisz przyszłe zachcianki ludzi, zarobisz więcej. To jest wyścig do dobrobytu, ale nie musisz się wczuwać, wystarczy, że pracujesz. Pracodawca zadba, abyś miał motywację do pracy, abyś czuł się w niej jak u siebie, w innym razie odejdziesz, lub jeżeli nie, on zbankrutuje. Niezadowolony pracownik to koniec przedsiębiorstwa w systemie wolności. Czy to jest naturalne? Jak już mówiłem, własność jest redundantna w obszarze definicji systemu nieskrępowanego rynku. Brak regulacji jest naturalny, podatek jest sztuczny :). Ale możemy się w tej kwestii "pięknie różnić", jest nieistotna.

    " Dlaczego uwazasz, ze kapitalisci nie chcieliby ropy Iraku?" - To niech ją sobie kupią. Inaczej wojsko czy to Irackie, czy Polskie wypowie się w sprawie jasno. Myślisz, że jakiś opasły kapitalista weźmie karabin i na hurra + ramboSkill ot, tak rozwali Irak? Jak chce, to jego sprawa, niech ginie.

    "Powiedz mi jak widzisz sluzbe zdrowia dla najubozszych, tych co sie dobrowolnie nie ubezpieczyli, bo nie starczylo im na chleb. "
    - Nie ubezpieczyli się i dlatego przeżyli, jak sam napisałeś. Niech znajdą pracę, pisałem o tym dużo. Mogą założyć własną działalność, nie ma problemu - nie muszą jej ani rejestrować, ani płacić podatków. Mogą po prostu iść i usługiwać ludziom - jak każdy kapitalista. Trzeba zaznaczyć, że chcąc czegoś od innych musisz im dać coś w zamian, i nikt tu nie będzie traktowany inaczej, ani bogaty posiadacz, ani bezdomny.
    Chyba, że z nieprzymuszonej woli poszczególnych jednostek.

    "To co mi sie nie podoba w kapitalizmie to gloryfikacja egoizmu"
    - Mnie w socjalizmie, nie podoba się udawanie, że go niema. Zakłamywanie prawdy o ludzkiej naturze i wymuszanie ... to tak, jakby każda żona udawała orgazm - happy? Myślę, że ona nie.

    " Z reszta wedlug mnie totalne uwolnienie rynku, spowodowaloby powstanie wielu monopoli albo konsorcjów, które sterowaly by rynkiem przez biale rekawiczki."
    - To już teza szczytowa, kapitalizm to system zwalczający monopole, zresztą nie powstałyby poza państwowymi, np. odnośnie kanalizacji, czy dostarczania infrastruktury określonego, sieciowego typu. To w socjalizmo-interwencjonizm

    pokaż komentarz
    Falcon
  • Falcon 0  

    ie powstają nierówności gospodarcze. Rozejrzyj się, przeczytać 10 ustaw jedna po drugiej - 7 z nich powstało na zamówienie prywatnego przedsiębiorcy, lub paraprzedsiębiorcy.
    To wszystko jest jeden wielki burdel, a Ty mówisz, że może być gorzej? Kapitalizm ma zapewnić wolność, a więc to, że monopol - i tak trudno doprowadzić do sytuacji monopolowej sensu stricto - nie będzie miał prawa bytu. To monopol jest szatanem wolnego rynku. Jeżeli powstaną kartele, obywatel straci. Pamiętaj, jednak, że nawet dziś zmowy cenowe są nielegalne. I jakoś mleko nie kosztuje 100 zł za litr ;-). Wręcz przeciwnie, rolnicy są oburzeni jego cenami. Cena nie jest czymś, co zawsze łatwo ukryć. Oczywiście jest to niezwykle powszechna praktyka, ale konsument wybierze ostatecznie lepiej dla siebie. Co więcej ukrywanie ceny bez jej nominalnej zmiany, przy wykluczeniu operacji monetarnych, jest praktykowane bez zmów. Tak więc nie dochodzi nam tutaj nowe zagrożenie, ale po prostu stary jak świat problem uskrobanej monety. Mniej mięsa w mięsie ma jednak przełożenie na smak - obywatel jest zaś refleksyjny.
    Reasumując: Zmianę ceny produktów gałęzi łatwo zauważyć, i zbadać, zaś gdy założenie działalności gospodarczej nie stanowi problemu - ja dostarczę Ci mleko taniej niż kartel, zaś gdy spróbują mnie zabić - państwo ich zamknie, jak również sprawa zostanie nagłośniona i stracą wszystko - nie opłacę im się.

    " Ja bym przynajmniej tak kombinowal"
    - I być przekombinował. Tak jak mówię - sprzedam taniej, przecież ludzi aż ssie do działalności bardziej zyskownych. Wiele byś sobie napytał konkurencji, a nawet gdyby powiedzieli Ci że "tak, tak, podwyższamy" to wiedz, że teoria gier ma często inne zdanie na ten temat ;-). W końcu gałąź się przesyci i ktoś będzie musiał obniżyć cenę, a za nim wszyscy, bo inaczej on przejmie wszystkich klientów.

    "Po co walczyc z przeciwnikiem skoro mozesz sie z nim polaczyc i osiagnac jeszcze lepsze rezulataty."
    - Teoria gier, absolutne podstawy. Wygląda na to, że tak by było lepiej, ale jak się przyjrzysz, to z bliska wygląda to zupełnie inaczej... gdy mamy wolność gospodarczą. Lubisz dowody empiryczne? Dlaczego Niemcy istnieją? Przecież WB FR i PL mogły na dzień dobry spuścić im łomot na trzech frontach. Ale gdyby ktoś się wycofał, nie poniósłby żadnych strat... Oni się wycofali, zostaliśmy sami. I nic nie pomogła racjonalna ocena sytuacji - "przecież prędzej czy później mogą zaatakować i nas" - jak widzisz, człowiek to nie maszyna. Wiesz ile ludzi skreśla lotka?

    "W obu systemach widze sporo miejsc na patologie, dlatego wedlug mnie najlepszym wyjsciem jest zloty srodek, poszukiwanie optymalnego punktu pomiedzy wolnoscia, a dobrem spoleczenstwa (tak wiem wedlug Ciebie to jest punkt calkowitego kapitalizmu, ale nie przekonales mnie)."
    - (Spróbuję raz jeszcze, ale ciii ;-)
    Otóż nie ma środka pomiędzy wolnością a socjalizmem. Albo jest socjalizm albo wolność. To są booleany. Przyjmują dwie wartości, albo jest, albo nie ma. To o czym mówisz, to implementacja. Idealna implementacja najczystszego kapitalizmu jest idealna. Nie da się jej wykonać, a w każdym razie mieć pewności, iż się to udało. Niemniej można zbliżać się do rozwiązań najlepszych, ale! Jeżeli poczynimy również kroki ku socjalizmowi - to staniemy w szpagacie, nie da się iść równocześnie dwiema odległymi od siebie ścieżkami. Socjalizm musi odbierać wolność, zaś kapitalizm musi ją zapewniać.
    I jeszcze jedno - jeżeli mamy rozwiązanie złe i dobre, to na jakiej podstawie twierdzisz, że jeżeli do dobrego dodamy trochę złego, to wyjdzie lepsze? Wyjdzie gorsze, po co psuć? Dlaczego gorsze? Dowodzę tego, nie tylko ja, na całej rozciągłości posta. Polecam lekturę "Socjalizm" autorstwa von Misesa. Polecam "Ludzkie Działanie", polecam króciutką "Biurokrację", dzieła Hayeka, Adama Smitha, Petera Schiff'a ... Misesa i Schiff'a szczególnie, ponieważ są oni odpowiedzialni za przewidzenie upadków odpowiednio socjalizmu oraz ...socjalizmu. Socjalizm nie może istnieć bowiem bez interwencji państwowej.
    Po co obwiniać tedy narzędzie, zamiast sprawcy? To socjalizm doprowadził do kryzysu. Mieszkania dla wszystkich! Dlaczego ktoś ma być bezrobotny? Przecież nawet nie zauważymy, jak kilka naszych dolarków pójdzie na to, by bezdomny mógł zamieszkać we własnym domu! Przecież dla niego mają większą użyteczność, zatem globalna użyteczność blablabla... stara szkoła ekonomii, przeterminowana i zdyskredytowana przez odwieczną logikę... ale oni dali się nabrać, i jak się skończyło? Stracili prace, domy życie. Całe społeczeństwo ucierpiało... ucierpiało bardzo. Tego nie widać, podobnie jak nie widać kawałka metalu rozszarpującego czyjąś głowę w Afryce... czy z tej okazji n

    pokaż komentarz
    Falcon
  • Falcon 0  

    ależy zdarzenie bagatelizować? Odwrócić się plecami? Stchórzyć?

    Matips:
    ". Jak przedmówca napisał czysty kapitalizm prowadzi do rządów bogaczy (jedynych wykształconych bez powszechnego szkolnictwa), dalej mamy oligarchię, upadek demokracji"
    - To są po prostu bzdury. Demokracji rozkwit, bo to ja decyduję kto dostanie ode mnie pieniądze. Władza ludzi, bo to oni dyktują warunki gry, a zysk ekonomiczny przy wolnym rynku to święto, i tylko dla tych, którzy są najlepszymi służącymi ludu. Olaboga! To w socjalizmie rządzą bogacze - spójrz wokół siebie i powiedz, czemu nikt z nich nie chce nawet słyszeć o uwolnieniu rynku? Nazywamy to zjawisko aktywnym poszukiwaniem renty - regulacje o których mówimy stworzyli właśnie ci bogacze. Kanclerz Niemiec nie bez powodu dostał pracę w gazpromie - dostał ją jako łapówkę, i prawdopodobnie jego praca polega na odpoczywaniu.

    EDIT: Obliczenia odnośnie strat oparłem o ustawę budżetową z 2009 roku, bez poprawek. Brałem, jak zaznaczyłem, pod uwagę jedynie efekt o którym mówimy, pomijając wszelakie dziwne programy, jeżeli ktoś chce powtórzyć wyliczenia, np. odliczając od budżetu funduszu pracy (zal. 5) sumy administracyjne i europejskie, by uwzględnić każdą działalność, choć skutków tych działań nie sposób przełożyć na pieniądz, to naturalnie zachęcam. Ustawa jest do pobrania ze stron rządowych.

    pokaż komentarz
    Falcon
  • stachulec 0  

    @Falcon
    dalej się z tobą nie zgodzę. brak socjalu był powszechny w XIX wieku, na początku XX. Skutki: ograniczony dostęp do edukacji, niskie możliwości awansu społecznego, bardzo duże rozwarstwienie społeczeństwa. Wprowadzenie powszechnej edukacji i większej ochrony pracownika pozwoliło na wytworzenie silnej klasy średniej i znacznie zwiększyło możliwości rozwoju (łatwiej było wykorzystać potencjał ludzki).

    piszesz o dużych kosztach obsługi zasiłków, zapominając o koszcie alternatywnym ich braku - niepokojach społecznych, zwiększonej przestępczości itd. poza tym mam wrażenie że widzisz zasiłki jako dożywotnie bonusy, które raz przyznane są nie do zabrania, a to nie jest prawda. system ma za zadanie pomóc bezrobotnemu w okresie przejściowym, w którym szuka pracy, dlatego po pewnym czasie jest zabierany. myk polega na tym żeby usprawnić ten system.

    nie bardzo rozumiem co masz na myśli w akapicie o żebraniu, wg mnie nie ma to nic wspólnego z socjalem, prywatna działalność charytatywna to bardziej społeczeństwo obywatelskie, czyli bardzo piękna, ale na obecnym poziomie rozwoju trochę utopijna idea, przynajmniej w działaniach innych niż lokalne.

    Dlaczego "bezrobotni" nie pracują? Bo dostają zasiłek
    niektórzy pewnie tak, ale na pewno nie wszyscy. to że można się utrzymać zbierając puszki po piwie i makulaturę jest możliwe. tylko są to na tyle czasochłonne zajęcia, że a) brakuje czasu na znalezienie jakiejś "normalnej" pracy (a jeść trzeba), b) brakuje czasu na jakiekolwiek zwiększenie kwalifikacji (a dzieci chcą jeść).

    pokaż komentarz
    stachulec
  • matips 0  

    Napiszę krótko: czy fakt, że decydujesz o swoich finansach powoduje, że niewyedukowana biedota ma jakiekolwiek możliwości wyrwania się z biedy i nie wywołuje zamieszek? O ile biedotą i jej awansem możesz się "liberalnie" nie przejmować, o tyle spokój wewnętrzny jest bardzo istotny dla rozwoju kraju.
    Nie pisz już, że tak jest najlepiej - z tym nie polemizuję. Ważne jest, czy system nie wypacza się samoistnie.

    pokaż komentarz
    matips
  • Balcerek +1  

    @stachulec, matips
    w XIX wieku w usa ludzie sami organizowali szkoły i uczyli dzieci, biedni również mieli do nich dostęp.

    „czy fakt, że decydujesz o swoich finansach powoduje, że niewyedukowana biedota ma jakiekolwiek możliwości wyrwania się z biedy i nie wywołuje zamieszek”

    Oczywiście że tak, czego dobrym przykładem jest edukacja biednych dzieci w Afryce w prywatnych szkołach polecam obejrzeć: http://www.youtube.com/watch?v=WuldG8cataE&feature=related#t=0m13s

    @yahoo
    „Mysle, ze prawo do wlasnosci wymyslono duzo, duzo wczesniej, na dlugo przed Jezusem, ale nie możesz nazwać go naturalnym, bo nim nie jest”

    Jeśli sam uszyjesz sobie ubranie, lub zbudujesz schronienie na bezludnej wyspie to nie będzie to twoja własność? W naturalny sposób będziesz uważać to za twoje. Czy inny rozbitek ma prawo ci to odebrać? W każdej kulturze istniała i istnieje własność, to chyba nie przypadek.

    pokaż komentarz
    Balcerek
  • Falcon 0  

    Matips: To jest bardzo ciekawy aspekt istnienia porządku państwowego. Otóż wiele systemów jest niestabilnych niemalże z definicji. Czy kapitalizm należy do takich systemów? Zależy, czy prawnie zakaże się zmian poza pewnym obrębem, czy też nie. Oddolnych zmian raczej nie należy się spodziewać, jeżeli ludności coś się nie będzie podobało, to niech obali rząd i cieszy się życiem. To nasz kraj, i my winniśmy o nim decydować.
    Co do biedoty - to że biedota sama decyduje o swoich finansach. O edukacji wypowiem się szerzej w odpowiedzi dla Stachulca, zaś teraz nadmienię tylko, że to, iż ja decyduję o swoich finansach ma oczywisty i pozytywny wpływ na społeczeństwo - w tym na ludzi chwilowo biednych.

    Stachulcu: Jak już nieraz pisałem, nie lubię ultraempiryzmu. Jeżeli zdarzyło się kiedyś tak, że gdy Wacław podniósł szklankę, Tamiza zmieniła bieg, to nie oznacza to że podniesienie szklanki przez Wacława odwraca bieg Tamizy.

    Mówmy o mechanizmach, ponieważ chyba nikt nie planuje cofania czasu(?). Edukację znowu postpone, bo chcę ją na deser :).

    "piszesz o dużych kosztach obsługi zasiłków, zapominając o koszcie alternatywnym ich braku - niepokojach społecznych, zwiększonej przestępczości itd"
    - Koszt alternatywny braku zasiłków to zdrowszy system państwowy, wyższa stopa życiowa i większy PKB. Proste jak drut. Faktycznie, mogłem próbować to uwzględnić... tylko w jakiej jednostce?

    "poza tym mam wrażenie że widzisz zasiłki jako dożywotnie bonusy, które raz przyznane są nie do zabrania, a to nie jest prawda. system ma za zadanie pomóc bezrobotnemu w okresie przejściowym, w którym szuka pracy, dlatego po pewnym czasie jest zabierany. myk polega na tym żeby usprawnić ten system."
    - Skąd Ci to przyszło do głowy? Poszukam dla Ciebie tych statystyk. Zaprawdę powiadam Ci - to nie pomaga, a przeszkadza w zatrudnianiu się, bowiem likwidowany jest podstawowy bodziec do podjęcia pracy. To jest tak oczywiste! Ktoś płaci Ci za nic, więc nie musisz iść pracować. Jeżeli chcesz czerpać z systemu, musisz coś do niego wnosić. Podobnie romeo mówi wybrance, że jak go rzuci, to on z mostu skoczy... Niech sobie poj#% skacze zdrów, w czym problem? Podobnie idąc dać pieniądze na charytatywny cel zatrzymuje Cię socjalista i mówi, że jest głodny i zaraz umrze - nie wiesz, czy mówi prawdę, ale wiesz, że tam gdzie idziesz są naprawdę potrzebujący. Co należy zrobić? Przełamać się, i dać tym, którzy potrzebują na pewno. Jeżeli wszyscy tak będą postępować - ilość oszustów się zmniejszy, a więcej istnień zostanie ocalonych. To się nazywa rozsądek, a to drugie: emocje.

    pokaż komentarz
    Falcon
  • Falcon 0  

    "nie bardzo rozumiem co masz na myśli w akapicie o żebraniu, wg mnie nie ma to nic wspólnego z socjalem, prywatna działalność charytatywna to bardziej społeczeństwo obywatelskie, czyli bardzo piękna, ale na obecnym poziomie rozwoju trochę utopijna idea, przynajmniej w działaniach innych niż lokalne."
    Zatem nie wierzysz wielkiej okriestrze św. pomocy? Ja też nie.
    Natomiast przez żebranie rozumiałem nie charytatywną działalność gospodarczą(Skąd Ci się to wzięło?), ale zwyczajne działania żebracze - granie na instrumentach i podobne.

    "niektórzy pewnie tak, ale na pewno nie wszyscy. to że można się utrzymać zbierając puszki po piwie i makulaturę jest możliwe. tylko są to na tyle czasochłonne zajęcia, że a) brakuje czasu na znalezienie jakiejś "normalnej" pracy (a jeść trzeba), b) brakuje czasu na jakiekolwiek zwiększenie kwalifikacji (a dzieci chcą jeść)."
    -Insynuujesz. Przedstawiłem Ci daleko bardziej zarobkowe aktywności zabierające relatywnie mało czasu, a pójść do urzędu pracy to naprawdę nie jest nieskończoność godzin. Przesadzasz. Poza tym, masa osób odbierających zasiłek by nie pracować, jest olbrzymia, i rośnie.

    Dzieci chcą jeść, a on nauczony, że nie musi nic robić, przepija zasiłek.

    Iiii! Edukacja. Moja ulubienica. W obecnych czasach podstawowe umiejętności są potrzebne, zatem dziecko je przyswoi - wystarczy, że będą mu po drodze. Dawniej dało się bez tego żyć, i to jest przyczyna, dla której nie umiano czytać i pisać. Bogatsze społeczeństwo i tanie dobra - komputer. Rodzice sami nauczą dziecko mówić tak czy siak, pisać - w dzisiejszych czasach - również. Matematyka - przy okazji programowania, to zapewni że młody człowiek sam będzie pochłaniał wzory, i je rozumiał. Dziewczynki mogą się tutaj poczuć nieco urażone, ale inne* nauczanie matematyki ( * standardowe) jest zwyczajnie pozbawione elementarnego sensu. Zatem albo uczymy prawdziwej matematyki, albo przynajmniej nie zrażajmy do niej, aby później specjalne spoty nie kosztowały nas kilkuset milionów złotych...
    Przebrnęliśmy przez podstawkę, czas na studia, czyli pierwszy moment, gdzie faktycznie idzie się czegoś nauczyć... A tu lipa. Gdy w swojej ścieżce edukacji natknąłem się na uczelnię wyższą, wszedłem do niej... by zastać burdel. Tak, choć długo nie chciałem tego do siebie dopuścić, szukałem pozytywów, ale były to odosobnione przypadki. Mogę je zliczyć na palcach. Generalnie studencka "brać" bardzo unika wysiłku intelektualnego, trzeba przecież imprezować, po co się uczyć? I mają trochę racji, ale też trochę się mylą. Rację mają dlatego, że programy nauczania są skierowane do idiotów, a na studia przychodzą inni ludzie. Zatem widząc program i obserwując lektora... profesora, muszą odnieść w końcu wrażenie, że to się nie nadaje.
    Nie mają racji, ponieważ właśnie ta dodatkowa praca jest jedynym, co dałoby im na tej uczelni edukację.

    Reasumując: "I tak wszystkiego nauczysz się w pracy."

    I tak właśnie jest, choć udajemy, że tego nie widzimy. Jeżeli mi nie wierzysz, jeżeli Cię to szokuje - poczekaj aż usiądziesz w ciasnej ławie wraz z innymi, i zadziwisz się...

    Reasumując: Jak chcesz się nauczyć tego, co jest na studiach to włącz internet i posiedź nad nim intensywnie przez rok. Więcej będziesz z tego miał, niż z 5 lat pod kroplówką teorii.
    Możesz też odwiedzić bibliotekę ;-).

    Tak więc na gradobicia nie ma mocnych, ale nikt nie jest skreślony z samego faktu, iż edukacja nie jest za darmo, bo może być za darmo, a ... był nie tak dawno wykop o Gatesie(rzeczywiście biedny został, bez tej edukacji) i kilku innych... Zaprawdę powiadam Ci - z edukacji naucz się czytać: wszystkie drzwi stoją otworem... chyba, że socjalizm je pozamyka.

    pokaż komentarz
    Falcon
  • Yahoo_ 0  

    @Balcerek
    Nigdzie nie napisalem, ze nienaturalne to zle. Nienaturalne sa samochody, komputery, wodociagi, generalnie cala nasza cywilizacja. Czepiam sie troche slowka. Pominmy juz te kwestie. bo niewiele wnosi do dyskusji.
    @Falcon
    Prawo do własności sztuczne... Moja ręka, moja noga... no tak, to sztuczne.
    Moja reka, moja noga nie jest sztuczne(bo wlasciwie to JA), ale kamien, ktory przed chwila leza na ziemi, a teraz jest moj? albo owoce, ktore rosly na drzewie? Ziemia, po ktorej stapali wszyscy? Nie twierdze, ze prawo wlasnosci jest zlym wymyslem, ale na pewno nie jest naturalne. Fakt, ze brak podatkow jest naturalnym stanem. Rownie naturalne bylo wrzucanie wszystkich zdobyczy i dzielenie ich w spoleczenstwie (juz doszlismy do tego, ze dyskryminuje to jednostki ambitniejsze, wybitniejsze etc i jest utopijnym systemem).
    To niech ją sobie kupią. Inaczej wojsko czy to Irackie, czy Polskie wypowie się w sprawie jasno. Myślisz, że jakiś opasły kapitalista weźmie karabin i na hurra + ramboSkill ot, tak rozwali Irak? Jak chce, to jego sprawa, niech ginie
    Nie, raczej sam sie nie rzuci, ale uzywajac do tego celu armii (dokladnie na tej samej zasadzie jak teraz. Ty juz sie nie martw powod wymyslic to najmniejszy problem). Wojna zaj#!iscie napedza koniukture swoja droga (o ile nie odbywa sie na terenie naszego panstwa).
    O sluzbie zdrowia niejasno sie wyrazilem (chcialem cos napisac, potem skasowalem i zgubilem watek:P). Zalozmy chwilowo sytuacje, ze ktos jest ofiara wypadku, ktory spowodowal powiedzmy pijany kierowca. Kierowca zmarl na miejscu. Ofiara nie jest ubezpieczona (np potracony pieszy) i lezy wykrawia sie na ulicy. Co robimy? Czy prywatna kartke przyjedzie i wezmie go na kredyt? Jesli tak to co jesli gosc straci mozliwosc do pracy lub co gorsza umrze? Kto zaplaci rachunek?
    Z monopolem to upraszczasz. Wezmy Twoj przyklad z mlekiem. Zakladamy na chwile, ze jakis gigant finansowy przejal ten rynek w znacznej czesci (np wykupil kulku producentow). Teraz chce zaczac zawyzac ceny. Wedlug Ciebie nie uda mu sie to, bo przyjdzie przedsiebiorczy Kowalski i bedzie chcial sprzedawac mleko taniej. Teraz mamy "ale". Kowalski dopiero zaczyna dzialalnosc takze nie ma duzego kapitalu. Chce mleko sprzedawac tanio. Zeby jednak utrzymac sie na rynku musi generowac zysk. Monopolista zaniza cene i sprzedaje "po kosztach". Kowalski jako mala firma nie ma szans utrzymac takiej ceny i upada. Inna strategia dzialania to taka, ze nasz monopolista poza mlekiem sprzedaje jogurty i inne przeroby. Szantazuje hurtownie: nie kupujesz mleka od kowalskiego albo ja przestane ci sprzedawac jogurty etc. Pomyslow jest cala masa zeby wykonczyc slabszego konkurenta. Tak jak w pokerze, jezeli ja usiade do stolu z milionem dolarow, a Ty ze stoma to jezeli umiem grac choc troszke, to odejdziesz ze stolu z zerem.
    - Teoria gier, absolutne podstawy. Wygląda na to, że tak by było lepiej, ale jak się przyjrzysz, to z bliska wygląda to zupełnie inaczej... gdy mamy wolność gospodarczą. Lubisz dowody empiryczne? Dlaczego Niemcy istnieją? Przecież WB FR i PL mogły na dzień dobry spuścić im łomot na trzech frontach. Ale gdyby ktoś się wycofał, nie poniósłby żadnych strat... Oni się wycofali, zostaliśmy sami. I nic nie pomogła racjonalna ocena sytuacji - "przecież prędzej czy później mogą zaatakować i nas" - jak widzisz, człowiek to nie maszyna. Wiesz ile ludzi skreśla lotka?
    Argument nie bardzo trafiony. Z reszta powod, dla ktorego by sie to nie udalo, jest identyczny z powodem dla ktorego nie uda sie wprowadzic kapitalizmu: niezadowolenie spoleczne.
    Co do kapitalizmu jako "lepszego" rozwiazania. Wolnosc w kapitalizmie jest utopijna. Tak naprawde stajemy sie niewolnikami pieniadza, ktory jest wartoscia najwyzsza. W idealnym socjalizmie stajemy sie niewolnikiem wladzy w imie dobrobytu spoleczenstwa. Nie ma idealow. Tego mnie zycie nauczylo, wszystko ma swoje wady i zalety. Zwykle nalezy trzymac sie mnie-wiecej na srodku.

    pokaż komentarz
    Yahoo_
  • Balcerek +1  

    @Yahoo_
    „Nigdzie nie napisalem, ze nienaturalne to zle”

    Ale ty twierdzisz że własność jest sztuczna. W najbardziej prymitywnych kulturach istniała własność. Podałem przykład własnoręcznie zbudowanego szałasu, który pominąłeś. nikt nie musiał wymyślać własności abyś ty mógł uważać szałas za swój. Własność wynika z natury człowieka.

    „Zeby jednak utrzymac sie na rynku musi generowac zysk. Monopolista zaniza cene i sprzedaje "po kosztach".”

    Argument podnoszony tysiące razy i tyle samo razy obalany. To jest przykład czysto teoretyczny, który na dłuższą metę jest nieopłacalny właśnie dla tego giganta i dlatego niespotykany w praktyce.
    Poniżej przykład pokazujący do czego prowadzi taka praktyka:
    http://www.youtube.com/watch?v=V6dD-ifIr8s

    pokaż komentarz
    Balcerek
  • stachulec 0  

    @Balcerek
    tyle że przykład Woodsa to nie jest predatory pricing per se - Niemcy zmniejszyli cenę tylko na jednym rynku, gdyby zrobili to na obu mogliby go wysiudać z biznesu, właśnie dlatego że są dużą firmą

    W najbardziej prymitywnych kulturach istniała własność.
    u Indian południowo amerykańskich nie bardzo - polecam "Gringo wśród dzikich" Cejrowskiego. w Ameryce Płn. było podobnie - funkcjonowało prawo do używania, ale nie własność rozumiana w takim sensie jak w Europie

    pokaż komentarz
    stachulec
  • Balcerek +1  

    @stachulec
    Zastanowiłeś się dlaczego nie obniżyli ceny na obu rynkach? bo sami doprowadzili by się do bankructwa.

    A jeśli chodzi o własność w kulturze Indian to na ten temat również woods się wypowiedział:
    http://www.youtube.com/watch?v=VQNsUdSCd3Q#t=2m26s

    własność pojawia się tam gdzie są ograniczone zasoby, chroniąc je przed rabunkiem. Gdy zasoby są nieograniczone w stosunku do zapotrzebowania nie ma potrzeby istnienia własności. Dokładnie tak jak jest z powietrzem.

    pokaż komentarz
    Balcerek
  • stachulec 0  

    @Balcerek
    zastanowiłem się. i nie wiem dlaczego tego nie zrobili skoro w europie (gdzie mieli wyższe ceny) i tak nie sprzedawali ze względu na konkurencję tego Amerykanina. wystarczyłoby żeby wyrównali ceny na obu rynkach i nie musieliby schodzić poniżej kosztów produkcji.

    dalej polecam Cejrowskiego. a co do Woodsa - nie udowadnia, że prawo własności jest naturalne. pokazuje że wraz z rozwojem populacji i związanym z tym ograniczeniem zasobów pojawiło się prawo własności. czyli wytwór cywilizacji a nie stan naturalny.

    pokaż komentarz
    stachulec
  • Balcerek 0  

    @stachulec
    a skąd wiesz że oni sprzedawali w Ameryce po kosztach? jeśli chcieli zlikwidować konkurencję w europie to powinni obniżyć cenę w europie a nie w usa.

    Jeśli stanem naturalnym uważasz garstkę ludzi żyjących na kontynencie, gdzie ziemi i zasobów naturalnych jest tyle że dla każdego starcza to w takich warunkach własności (ziemi) oczywiście nie będzie. Natomiast jeśli ktoś wybuduje szałas dla siebie, zapoluje na bizona żeby zdobyć skórę na odzienie to w oczywisty sposób stanie się właścicielem przedmiotów które zdobył lub zrobił.

    pokaż komentarz
    Balcerek
  • stachulec 0  

    @Balcerek
    Woods mówi że Niemcy ponosili straty przy 15 centach za funt, gdyby od razu uderzyli na oba rynki nie musieliby schodzić tak nisko - Herbert Dow sprzedawał po 36, może wystarczyłoby zjechać do 30. Myk to zrobienie tego na OBU rynkach - gdyby skoncentrowali się na Europie to sytuacja by się powtórzyła, tyle że w drugą stronę (Dow kupowałby w Europie, sprzedawał w USA, jeśli z kosztami transportu by się to opłacało).

    _Natomiast jeśli ktoś wybuduje szałas dla siebie, zapoluje na bizona żeby zdobyć skórę na odzienie to w oczywisty sposób stanie się właścicielem przedmiotów które zdobył lub zrobił. _
    dla nas to oczywiste, dla Indian nie do końca. dalej polecam Cejrowskiego

    pokaż komentarz
    stachulec
  • Falcon 0  

    Yahoo :
    "Czy prywatna kartke przyjedzie i wezmie go na kredyt? Jesli tak to co jesli gosc straci mozliwosc do pracy lub co gorsza umrze? Kto zaplaci rachunek?"

    - Zapłaci mieszkanie, lub jeżeli została rodzina to pokombinuje się z innymi dobrami. Gdyby zaś nie miał ani mieszkania, ani zdolności kredytowej, ani pieniędzy ani dzieci(czyż to nie jest lepsza zachęta, niż 1000 zł becikowego?)... cóż, gdyby tak skrajnie nierealna sytuacja miała jednak miejsce, to tak - gość zostanie sam ze sobą... chyba, że mu pomożesz - pomógłbyś? Czy nie pomógłbyś? Miałbyś kasę, to jedno co pewne, leżałaby na ulicy. On też musiałby mieć olbrzymiego pecha, by nagle nie mieć na opłacenie szpitala i rehabilitacji. Spójrz na to - ludzie sami by pomogli, z własnej woli. To jest znacznie więcej warte, niż gdy ofiara musi żyć z poczuciem, iż żyje dlatego, że inni umarli(bo socjalizm niesie śmierć, spójrz na publiczną służbę zdrowia - u nas, w Niemczech, w socjalizmie - jest coraz gorzej.).

    "Z monopolem to upraszczasz. Wezmy Twoj przyklad z mlekiem. Zakladamy na chwile, ze jakis gigant finansowy przejal ten rynek w znacznej czesci (np wykupil kulku producentow). Teraz chce zaczac zawyzac ceny. Wedlug Ciebie nie uda mu sie to, bo przyjdzie przedsiebiorczy Kowalski i bedzie chcial sprzedawac mleko taniej. Teraz mamy "ale". Kowalski dopiero zaczyna dzialalnosc takze nie ma duzego kapitalu. Chce mleko sprzedawac tanio. Zeby jednak utrzymac sie na rynku musi generowac zysk. Monopolista zaniza cene i sprzedaje "po kosztach". Kowalski jako mala firma nie ma szans utrzymac takiej ceny i upada. Inna strategia dzialania to taka, ze nasz monopolista poza mlekiem sprzedaje jogurty i inne przeroby. Szantazuje hurtownie: nie kupujesz mleka od kowalskiego albo ja przestane ci sprzedawac jogurty etc. "
    - Pierwszy pomysł: Pomyślmy, po kosztach, a więc jeszcze taniej, niż chciał nam sprzedać Kowalski... :))) Ja kupuję, a Ty?
    Problem w tym, że aby móc taką operację przeprowadzić wobec 10-ciu Kowalskich(skuszonych wysokimi cenami mleka), trzeba posiadać spore rezerwy. W kapitalizmie oznaczałoby to, iż najpierw trzeba by przysłużyć się klientom naprawdę znacznie. Aby móc im później wykręcić taki numer. Ale, oni również mogą numery wykręcać - "Halo? Policja? Wariat grasuje na osiedlowym rynku mleka!"
    Co więcej:
    1. Kowalscy mogą po prostu zrobić to, co Balcerek.
    2. Mleko można sprowadzić.
    3. I na koniec : wyobraź sobie sytuację: monopolista właśnie zakończył sukcesem swoją operację - Kowalski sprzedał krowy... Xińskiemu! :) Xiński to Ty, wiedziałeś, że monopolista będzie walczył o swój teren, i przewidziałeś że po walce będzie wycieńczony. Nie jest to strzał w dziesiątkę? A krowę też dostałeś tanio.

    Stachulec:
    "- gdyby skoncentrowali się na Europie to sytuacja by się powtórzyła, tyle że w drugą stronę (Dow kupowałby w Europie, sprzedawał w USA, jeśli z kosztami transportu by się to opłacało)."

    - Im więcej sprzedają, taniej, tym bardziej opłaca się to skupować. Im taniej sprzedają, podobnie. Im dłużej będą tak operować, tym więcej stracą - bo tracą na każdej transakcji. Nigdy nie wiadomo, czy ktoś jeszcze się nie dołączy do skupowania. Gdyby cały świat zaczął tak czynić, i sprzedawać u siebie, mieliby się dobrze? Podobnie lokalnemu mogłoby się przytrafić z mlekiem ;-). Przecież nie mógłby sprzedawać drożej, niż konsument dostanie mleko importowane, a więc musiałby sprzedawać po cenie niższej, niż ta importowanego. Zatem cóż pozostaje Kowalskiemu? Poinformować kolegów po fachu, że znalazł źródło taniego mleka, i sam już się opił ;-). A gdyby coś, to mamy państwo ;-).

    pokaż komentarz
    Falcon
  • Balcerek +1  

    @stachulec
    w tym sęk że tego nie zrobili na obu rynkach. na jakiej podstawie sadzisz że sprzedawanie po 15centów nie było poniżej kosztów produkcji?

    chcesz powiedzieć że obcy mógł wejść do wioski Indian i wsiąść co mu się podoba? wioski były na tyle małe że wszyscy traktowali się siebie jak rodzinę, więc wiele rzeczy było wspólnych.

    pokaż komentarz
    Balcerek
  • new1 -1  

    Obydwaj tak mowia, to musi byc jakas lokalna gwara pracownikow socjalnych.

    pokaż komentarz
    new1
  • v1r0x +1  

    na dworze, na dworzu, na polu, na zewnatrz, za firewallem, w realu, poza localhostem - co za roznica. Troche dystansu ludzie - to ze u kogos sie tak a nie inaczej mowi nie znaczy ze tak jak 'u nas' to jedyna sluszna opcja...

    pokaż komentarz
    v1r0x
  • Scisly -5  

    "No jak mnie nie ma w domu" czytaj "często jestem w rozjazdach, jakieś imprezki, hotele" ;)

    pokaż komentarz
    Scisly
  • JarekM +2  

    Czemu połowa osób na wykopie wszędzie szuka podstępu?

    Może pracuje na budowie 12 godzina na dzień za 900zł.

    pokaż komentarz
    JarekM
  • Scisly -3  

    Nie wietrzę podstępu tylko staram się wetknąć taką ironiczną igiełkę ;>

    pokaż komentarz
    Scisly
  • JarekM +6  

    Ja wolałbym być delikatny w takich sprawach. Wyobraź sobie, że ten człowiek naprawdę ma ciężka sytuację w życiu, a wykop go smaruje od złodzieji, leniów itp.

    pokaż komentarz
    JarekM
  • nowyurzytkownik +3  

    No właśnie, ma czysto i nie widać żeby był jakimś lumpem...

    pokaż komentarz
    nowyurzytkownik
  • pehu -6  

    Tylko po co mu tyle płynów do mycia naczyń ? (2:23)

    pokaż komentarz
    pehu
  • iznogud +5  

    Skrzat jest do mycia szyb
    Tim do czyszczenia zlewów, kuchni itp.
    Fairy - to jest płyn do naczyń, ale ma tylko 2 :P

    pokaż komentarz
    iznogud
  • sagat -1  

    Fajne mieszkanko, ja bym chciał takie na początek.

    pokaż komentarz
    sagat
  • 91Ziomekrk -1  

    No, ale przynajmniej nie narzekał.

    pokaż komentarz
    91Ziomekrk
  • gaweu -4  

    http://tinyurl.com/yl8s3pf

    pokaż komentarz
    gaweu
  • NieruchomyPoruszyciel -7  

    Jaki kraj taki caravan.

    pokaż komentarz
    NieruchomyPoruszyciel
  • ObywatelAlfa +7  

    Mak donald - spam.

    pokaż komentarz
    ObywatelAlfa
  • dan3k +4  

    rozczaruję Cię kolego (i wszystkich innych pewnie też), ale nigdzie tego bonu nie zrealizujesz, bo to jest wałek =)

    pokaż komentarz
    dan3k
  • WhiteBeauty 0  

    Lepiej odciąć zasiłki i zrobić obozy pracy. Ofc. Dobrowolne. Nie masz roboty, nie masz nic? Idziesz do takiego obozu, dostajesz ileś tam kasy na rękę, ileś tam pójdzie na opłacenie baraku. Jak się nie podoba to wyp%!$%!!ać - wolny wybór musi być.

    pokaż komentarz
    WhiteBeauty
  • wakacje 0  

    Jak bym chciał mieszkać w czyms takim to sam bym se z blachy zbutował za pare tysiecy złotych w lepszej okolicy :)

    pokaż komentarz
    wakacje
  • pehu +1  

    same pozwolenia na budowę by tyle kosztowały, nie mówiąc już o cenie ziemi w dobrej okolicy...

    pokaż komentarz
    pehu
  • stachulec +1  

    @wakacje
    okolica nie jest zła, do lasu blisko, do rzeki blisko

    pokaż komentarz
    stachulec
  • Zdzislaw1 0  

    w sumie fajnie slyszec ze ktos nie marudzi a sie cieszy :D

    pokaż komentarz
    Zdzislaw1
  • porBorewicz07 0  

    o ile dobrze pamiętam i o tym myślę co mowa jest to 120 tys podobno kawalerkę można juz kupić za tę kasę w biurach nieruchomości.
    Ładnie więc wybulili za ponad 20 szt chyba ok 3 mln.

    pokaż komentarz
    porBorewicz07
pokaż 

Wykopali i zakopali (363 / 25)