Powiązane (9)

  pokaż (7) 
  • Reklamy Google

  • azotyp +7  

    Brak poparcia dla wszystkich ze stron także jest głosem.
    Żeby zło wygrało wystarczy żeby dobro nic nie robiło.

    pokaż komentarz
    azotyp
  • majorponury +6  

    Widać, że idą wybory i ktoś próbuje młodych ludzi w internecie manipulować. Teraz partie zaczną wygrywać, kiedy swoje kampanie będą kierować do bezmózgich dzieci z internetu.

    pokaż komentarz
    majorponury
  • wujekJurek +2  

    Wiesz ja mam mózg i wiele tych dzieci z internetu też ma rozum. Więc pomagaj zrozumieć innym że są manipulowani. Ale nie metodą Niesiołowskiego wyzywając od bezmózga każdego myślącego inaczej.

    pokaż komentarz
    wujekJurek
  • bowdown +1  

    wiele tych dzieci z internetu też ma rozum
    tja, to dlaczego wygrało PO?

    pokaż komentarz
    bowdown
  • Ubot +4  

    Ciekawe co by było, gdyby nikt z wyspiarzy nie zagłosował? Byłoby lepiej? Nie sądzę... Dlatego głosuje się na tego kto daje największe korzyści, a nie najmniejsze zło!

    pokaż komentarz
    Ubot
  • kunajk +3  

    Ulgi dla rybaków! :P

    pokaż komentarz
    kunajk
  • highlander +2  

    gdyby nikt nie zaglosowal, to zaden z oprychow nie wygralby i nadal oprychy balyby sie ludzi bo bylo ich na tyle duzo ze nawet polaczone gangi nie dawalyby im rady.

    z tego wniosek jest jeden. w polsce powinny zaczac dzialac samorzady lokalne. teraz to nie dziala, pieniadze rozdaje centrala.

    gdyby rzadzily male samorzady to szansa na to ze ktos cos spartoli jest stosunkowo mala w skali kraju.

    pokaż komentarz
    highlander
  • milordi +2  

    gdyby nikt nie zaglosowal, to zaden z oprychow nie wygralby i nadal oprychy balyby sie ludzi bo bylo ich na tyle duzo ze nawet polaczone gangi nie dawalyby im rady.
    Gdyby nikt z wyspiarzy nie zagłosował to głosowali by jedynie oprychy i ich ludzie (pomysłodawcy by sobie mieli odpuścić?), więc wcale nie byłoby lepiej.

    pokaż komentarz
    milordi
  • guma__ +4  

    Ja widze inny morła, bądz prawy to cie w nocy ukatrupią .

    pokaż komentarz
    guma__
  • wujekJurek -2  

    Hmmmm .....z tego wniosek że Macierewicz miał rację? Chodziło o odsunięcie od władzy ludzi mających powiązania z byłymi specsłużbami. No to mamy "bandytów". I co teraz drodzy "wyspiarze" zrobić z tym fantem ?

    pokaż komentarz
    wujekJurek
  • shad +134  

    Brak poparcia dla wszystkich ze stron także jest głosem.
    Więc bojkot ma być rozwiązaniem? Załóżmy więc, że większość mieszkańców wyspy zbojkotuje wybory. Wówczas o tym kto wygra zdecydują członkowie gangów, którzy będą głosować na swoich szefów. Tak czy tak któryś z kandydatów zostanie wybrany.

    pokaż komentarz
    shad
  • Dared +57  

    jeśli nie zagłosowałeś - "dzieje się źle"

    Albo po prostu jesteś leniwy i nie chce ci się ruszyć dupy na wybory.

    pokaż komentarz
    Dared
  • tbc +22  

    No właśnie bojkot wyborów jest bez sensu o czym przecież zdążyliśmy się już przekonać 4 lata temu, gdy miało miejsce "moherowe ruszenie". Rozumiem nie nauczyć się czegoś na cudzych błędach, ale na własnych już by wypadało...

    pokaż komentarz
    tbc
  • MastaDJMax +1  

    Zażądajmy dodania opcji "Nie głosuję na żadnego" na karcie wyborczej. Strajkujmy, protestujmy, a otrzymamy.

    pokaż komentarz
    MastaDJMax
  • ggrze5 +9  

    jest jeszcze opcja "oddanie głosu nieważnego".
    Gdyby 97 oddało głosy nieważne a 3 zagłosowało na dwóch bossów to bossowie dostali by jedynie po 2% i 1% poparcia.
    Gdyby 97 zbojkotowało: bossowie dostali by po 66% i 34%

    pokaż komentarz
    ggrze5
  • BlueGryf +2  

    @ggrze5
    Tylko weź pod uwagę, ze głos nieważny nie jest brany pod uwagę w ostatecznym liczeniu głosów. Czyli mówiąc wprost... równie dobrze mógłbyś nie iść na wybory.

    pokaż komentarz
    BlueGryf
  • weegee +4  

    Zapominacie o czymś takim jak legitymizacja władzy -.-
    Jeżeli frekwencja wyborcza wyniosłaby 5-10% to chłopcy z Wiejskiej musieliby poważnie zastanowić nad tym wszystkim. Musieliby, bo media nie dałyby im żyć.

    pokaż komentarz
    weegee
  • argothiel +5  

    Nic z tego. Frekwencja spada z wyborów na wybory i nic nie zapowiada się na to, żeby to się zmieniło. Media poszumią przez tydzień, a przez resztę kadencji władzę będą spokojnie sprawować ci, na których głosowali ludzie.

    pokaż komentarz
    argothiel
  • Zorax +11  

    @weegee
    Jeśli frekwencja wyniosłaby 5-10%, to efekt medialny byłby taki, że spotkaliby się w studiu telewizyjnym pani doktor socjologii z panem profesorem konstytucjonalistą i będą dyskutować o tym, jak to możliwe, że po tylu latach nasze społeczeństwo nie dorosło do demokracji i jest tak nieodpowiedzialne. Nic więcej.

    pokaż komentarz
    Zorax
  • odczepciesie +7  

    A ja chciałbym żeby na karcie do głosowania była opcja zaznaczenia osoby, której nie chciałbym żeby wygrała wybory. Oprócz punktów dla kandydata - punkty ujemne :)

    pokaż komentarz
    odczepciesie
  • belzebup +3  

    złodziejskie pożądki

    Fajny tekst, ale takie kfiatki bardzo go psują. Polecam zwracać uwagę na wyrazy, które Word podświetla na czerwono ;)

    Wniosek z powyższej opowiastki prosty.

    A dla mnie wcale nie jest. Z tej historii wynika, że mieszkańcy nie mieli żadnego dobrego wyboru (bo jedyny uczciwy kandydat został zarżnięty).
    Więc co mieli zrobić? Jedynym wyjściem był bunt wioski i nakarmienie wszystkimi członkami gangów rekinów. A później... znowu to samo. I tak w kółko.

    Nie będzie dobrej władzy, dopóki ludzie będą źli i głupi. A ci na górze zawsze będą dbać tylko o swój interes. Bo taka jest natura człowieka.

    pokaż komentarz
    belzebup
  • wujekJurek +1  

    Masz 99% racji. Nie zgodzę się że taka jest natura człowieka. Człowiek nie zarżnie uczciwego bandyta tak. Więc walczmy o to by ludzie dochodzili do władzy a nie bandyci.

    pokaż komentarz
    wujekJurek
  • ogur +48  

    Wniosek jest taki: jak gangi widzą, że mogą dostać po dupie i zaczynają kombinować - olać ich kombinacje i nakopać do dupy wg pierwotnego planu.

    pokaż komentarz
    ogur
  • ludzik +13  

    To juz dziala, tylko na troszke mniejsza skale. Patrz: gornicy.

    pokaż komentarz
    ludzik
  • carbolymer +25  

    To nie tak działa. Ignorując wybory oddajesz swój los w cudze ręce. (chyba że frekwencja spadnie poniżej wymaganego progu).
    Powiedzmy że jest 3 kandydatów na wodza. Każdy jest do niczego. Powiedzmy że 20 osób jest w wiosce. 9 osób nie lubi żadnego z kandydatów, a najbardziej 1-go i 2-go. Postanawiają zbojkotować wybory i nie pójść na głosowanie. 4 osoby w wiosce są fanatykami 1-go kandydata, a 7 osób lubi 2-go. Wtrakcie wyborów wszyscy zagłosowali tak jak planowali. Wygrał kandydat nr. 2, pomimo iż dla większości ludności, był on nieodpowiednim człowiekiem na to stanowisko.
    Tak działa wasz pomysł z "brakiem poparcia".

    pokaż komentarz
    carbolymer
  • invee 0  

    Zgadza się, lecz różnica w miedzy twoją wersją a tą na pokazywarce jest taka iż wodzowie z twojej historyjki działają osobno, a w historii na pokazywarce jest, że działają razem. A wiadomo w Polsce układziki itp

    pokaż komentarz
    invee
  • puszkapandory +2  

    a kto i kiedy powiedział, żeby nie pójść na wybory?! Chodzi o to żeby frekwencja była jak najwyższa ale głosów na zwycięzce jak najmniej (i niech wtedy spróbują argumentu, że przecież obywatele ich wybrali). Oddajesz głos więc masz prawo krytykować. Nie oddajesz to wypier.. znaczy siedź cicho.

    pokaż komentarz
    puszkapandory
  • medevacs +22  

    1. Ordynacja wyborcza w Polsce jest mówiąc krótko o po żołniersku - do dupy. Małe komitety wyborcze nie mają żadnych szans na przebicie się w wyborach, bo niszczą ich progi. Pan Mietek z powiedzmy tego ulubionego na wykopie UPRu może dostać w swoim okręgu nawet 100% głosów ale jak jego partia nie osiągnie progu w skali kraju to sobie może w dupe wsadzić swój wirtualny mandat. Zacząć należy od wprowadzenia okręgów jednomandatowych.
    2. Należy wprowadzić opcję "żaden z powyższych" (tak jest na Ukrainie na przykład) dzięki czemu ludzie nie będą mieli wymówki, że nie poszli głosować, bo nie mieli na kogo.
    3. Należy wprowadzić obowiązek głosowania. Nie masz na kogo? Głosuj na "żaden z powyższych".
    4. Należy wprowadzić ordynację wg której jeżeli większość w danym okręgu zagłosuje na "żaden z powyższych" wybory w tym okręgu są powtarzane przy czym kandydaci, którzy wcześniej byli na listach, są z nich ustawowo wykreślani (w końcu większość ich nie chciała) i komitety muszą zgłosić nowych. Dzięki temu większość jest w stanie faktycznie odsunąć świnie od koryta.

    pokaż komentarz
    medevacs
  • iznogud -1  

    Nie lepiej zamiast przymuszania ludzi do wyborów po prostu wprowadzić lepszą ordynację - np. w jednomandatowych okręgach z głosem przechodnim - http://pl.wikipedia.org/wiki/Pojedynczy_głos_przechodni

    pokaż komentarz
    iznogud
  • MastaDJMax -2  

    Z drugim i trzecim punktem się w 100% zgadzam, pierwszy i czwarty mało mnie interesują. Tak czy inaczej... O takich zmianach możemy tylko pomarzyć...

    pokaż komentarz
    MastaDJMax
  • Jarasmen +88  

    "Brak poparcia dla wszystkich ze stron także jest głosem."

    Bzdura, nieoddanie głosu nie jest głosem. Może i pijąc piwko w wieczór wyborczy jesteś z siebie zadowolony, myślisz sobie "ale im pokazałem!" - ale prawda jest taka, że wszyscy mają to w dupie. Rekordowo niska frekwencja co najwyżej wywoła na 2-3 dni dyskusję na TVNie o niezadowoleniu Polaków i rozejdzie się po kościach. Kiedy moglibyście wybrać dowolną osobę (nawet jednego z was!) gdybyście wszyscy poszli do urn, wybrany zostanie jakiś typek przez ludzi, którzy poszli i zagłosowali. To nie żaden bunt, to typowe "nie wiem co mam robić, zdecydujcie za mnie".

    Miesiąc później nikt nie będzie pamiętał jaka była frekwencja, a człowiek którego ktoś wybrał za ciebie nadal będzie prezydentem/premierem/sołtysem. No ale przecież ty jesteś buntownikiem o wolność, jak gość okaże się kretynem to będziesz mógł poczuć się dobrze i stwierdzić, że ty nie głosowałeś. Świetnie. Miłego picia tego piwka.

    pokaż komentarz
    Jarasmen
  • Jarasmen +25  

    W tym, że nie oddając swojego głosu na "mniejsze zło" nie robisz nic innego jak wzmacniasz siłę głosu ludzi, którzy głosują na "większe zło" (skoro już przyjmujemy, że wszystko jest zuo zuo zuo). Za przykład mogę podać referendum w Łodzi ze stycznia. Gdyby zwolennicy Kropiwnickiego poszli do urn mógłby zostać na stanowisku. Postanowili jednak zbojkotować referendum, ewidentnie żeby coś "udowodnić". Jedynym efektem było 95% poparcia dla odwołania prezydenta.

    W czym takim razie jest lepsze nie wybranie niczego? Fakt, możesz kupić taką czapeczkę http://www.ghettoboyz.pl/go/_info/?id=270, założyć do tego jakieś moro i jak cie ktoś spyta mówić "ziooooom ja nie głosowałem na ten ukłaaaad". Jest z ciebie normalnie Che Guevara. Niech żyje rewolucja.

    pokaż komentarz
    Jarasmen
  • carbolymer +20  

    Największe zło to w ogóle nie pójść na głosowanie.

    pokaż komentarz
    carbolymer
  • Jarasmen +19  

    "na większe zło według Ciebie, na mniejsze zło według nich"

    Tak, ludzie mają różne opcje polityczne. Do czego zmierzasz? Że nie powinniśmy na kogoś głosować, bo według kogoś innego to diabeł wcielony? Wytłumacz mi proszę. Co chcesz osiągnąć nie głosując wcale? Co według ciebie się stanie, jak rekordowo mało ludzi pójdzie na wybory? Chciałbym usłyszeć twoją wersję, bo według mnie to tylko i wyłącznie wymówka, żeby nie brać odpowiedzialności za to co się dzieje w państwie, a także akt pseudo-nonkonformizmu, nie mający na celu nic więcej, jak zadowolenie z siebie, kiedy dzieje się źle. Pewnie, każdy lubi po fakcie mieć rację i stwierdzić "a nie mówiłem?", ale celowo do tego doprowadzać jest co najmniej dziecinne (a skoro mamy do czynienia z przyszłością nas wszystkich, to ośmielę się powiedzieć, że wręcz głupie).

    pokaż komentarz
    Jarasmen
  • ssamiec -3  

    Ja tam chodzę i głosuję na nikogo: dostaję kartę i skreślam wszystkich kandydatów --> głos nieważny - ale w statystykach ODDANYCH głosów: sygnał dla ludzi, że jestem czynnym wyborcą i mi żaden kandydat nie pasuje.

    pokaż komentarz
    ssamiec
  • krejd +4  

    Obaj się mylicie. Wybaczcie, że nie będę starał się skierować Was na właściwe tory, bo w bardzo dobry sposób opisał to Seymour Lipset, amerykański socjolog, w swojej książce zatytułowanej [Homo politicus: Społeczne podstawy polityki](http://www.thebook.pl/homo-politicus-spoleczne-podstawy-polityki-p-46733.html "Lipset - Homo Politicus"). W dogłębny sposób stara się on zbadać zachowania społeczne osób partycypujących w wyborach politycznych oraz tych, którzy do urn nie idą. Dowiecie się stamtąd jakie znaczenie ma oddanie głosu, jakie znaczenie mają media na chęć naszego przystąpienia do wyborów i mnóstwo innych ciekawostek.

    pokaż komentarz
    krejd
  • Jarasmen +8  

    @ssamiec: Nie mogę się z tym również zgodzić, bo robisz tak, jakby ci się wydawało, że kogoś obchodzą te głosy nieważne.
    @krejd: Mógłbyś chociaż streścić parę najważniejszych wątków z tej książki; obawiam się, że nie interesuję się polityką w takim stopniu (a już na pewno nie na poziomie politologii), by chociaż zacząć jej szukać po bibliotekach ;)

    pokaż komentarz
    Jarasmen
  • janekch -2  

    @ssamiec Kilka razy podobnie robiłem :) Uważam pójście na wybory za patriotyczny obowiązek. A głosy nieważne też są uwzględniane w statystykach, tyle że mało osób oddaje nieważny głos.

    pokaż komentarz
    janekch
  • Cavaan +6  

    @carbolymer
    Największe zło to iść na wybory i głosować po dyktando sondaży.

    pokaż komentarz
    Cavaan
  • Redric +2  

    Jarasmen, z tym Kropiwnickim to chyba było tak, że oni nie poszli głosować aby spowodować, że referendum jest nieważne. Pamiętam jak było referendum o odwołanie prezydenta Olsztyna - gdyby ci ludzie co zagłosowali za tym, aby on pozostał na stanowisku zostali w domach to referendum byłoby nieważne.

    pokaż komentarz
    Redric
  • Kulek1981 +3  

    W całej tej dyskusji gubi się lekko główny sens. Idziemy na wybory bo możemy, kupa ludzi na świecie nie ma takiej możliwości, a nawet jeżeli ma to o wynikach i tak decyduje aktualna władza.
    Nieważne czy mamy do wybór pomiędzy klozetową szczotą lub kanapką z klocem, wybory to nasz przywilej i powinniśmy ruszyć dupę raz na parę lat i zagłosować.

    pokaż komentarz
    Kulek1981
  • Jarasmen +1  

    Tak, taki mieli po części cel, ale fakt jest taki, że lepszym posunięciem byłoby jednak pójść na to referendum ;p Cholera wie, może by ich starczyło, by przegłosować resztę.

    pokaż komentarz
    Jarasmen
  • acdbddh +2  

    South Park ma odcinek na temat demokracji :) http://www.southparkstudios.com/episodes/103888/

    pokaż komentarz
    acdbddh
  • tehnuwai +2  

    Myślałem że to będzie coś w stylu tego: http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Anarchia - ale morał rzeczywiście ciekawy. Rzecz w tym, że w państwie mającym 38 milionów obywateli na terenie samego kraju nie jest tak łatwo ocenić kto jest tym dobrym.

    pokaż komentarz
    tehnuwai
  • wtk_ +39  

    Już myślałem, że będzie coś a`la Lost :-)

    pokaż komentarz
    wtk_
  • RudeDude +74  

    Wystarczy stworzyć fikcyjny problem i oferować mniejsze zło niż konkurencji aby zdobyć głosy wyborców. Genialne!

    pokaż komentarz
    RudeDude
  • artrad +127  

    przecież to już jest od dawna :)
    aborcja, in vitro, Konkordat, homofobia, pederaści...

    pokaż komentarz
    artrad
  • KochanekModeratora +147  

    a ostatnio takze hazard, internet, noze, papierosy

    pokaż komentarz
    KochanekModeratora
  • TIL +1  

    ale ta historyjka to tylko bajka dla dzieci. Posługując się takimi uproszczeniami nie można sensownie oddać faktycznej sytuacji. Moim zdaniem nie powinno się mówić o sprawach poważnych w tak prosty sposób, nie zawsze pierwsze spojrzenie jest najtrafniejsze. Historyjka tylko z pozoru jest prawdziwa w rzeczywistość bardziej skomplikowana i zależna od wielu najróżniejszych czynników. Nie bądźmy prostakami!

    pokaż komentarz
    TIL
  • mbrdej -4  

    Wybaczcie podpieprzenie się pod komentarze, ale pragnę zauważyć, że:
    1. u nas nikt nikomu (już) gardeł nie podcina.
    2. i tak nie było by komu bo ludzie mają to w dupie, nie chcą głosować, a co dopiero uczestniczyć w wyborach (skąd się więc mają normalni ludzie wziąć w sejmie?)
    3. u nas już panuje prawo, i udział w wyborach nie jest oddaniem władzy w ręce "oprychów", tylko wyborem, który "z nich" będzie ją mieć - to czy do wyboru mamy samych oprychów zależy od nas. (więc ta metafora była całkowicie nieadekwatna, brak tu analogii).
    4. jeśli jedni ludzie są naiwni, to w końcu znajdą się inni, którzy to wykorzystają.

    pokaż komentarz
    mbrdej
  • boryspo +1  

    A ja przypominam, że piszemy porządki.

    pokaż komentarz
    boryspo
  • augustv +1  

    Dalej nikt nie patrzy na bardziej głęboki problem, czyli na to, że może NIE BYĆ podziału na dobrych i złych, a nawet na lepszych i gorszych. Przecież w demokracji głosuje się na osoby i partie, które reprezentują pewne idee W PAKIECIE. A porównywanie pakietów jest czasem niemożliwe. Może lepiej byłoby głosować na idee, wtedy żadna grupa interesu nie przegłosowałaby sobie życia na koszt reszty?

    Przykład: polityk daje wielu małym grupom obietnice życia na koszt reszty. W ten sposób udaje mu się zdobyć większość. Żadnej z grup nie opłaca się wyłamać. Reszta jest bezsilna.

    Kontrfaktycznie: można głosować na idee życia pewnej grupy na koszt innych. Grupa głosuje, nikomu innemu się nie opłaca. Jedyna sytuacja, w której udaje się przegłosować życie na koszt innych, to wtedy, kiedy społeczeństwo wykazuje dosyć empatii by pomagać np. niepełnosprawnym. Czyli ideał władzy demokratycznej:)

    pokaż komentarz
    augustv
  • bowdown +1  

    zagłosuję na tego, który wyprowadzi sztandar ZUSu albo przynajmniej wyrówna szanse tych, którzy płacą ZUS i tych, co KRUS!

    pokaż komentarz
    bowdown
  • boring_prophet +17  

    jak wprowadzą opcję "żaden z powyższych" to będzie można z czystym sumieniem nie wybierać "mniejszego zła". A póki co, wszyscy którzy nie głosują z przekonania znajdują się w jednym worku z tymi którzy nie głosują bo: a) mają w dupie sprawy państwa b) wolą obejrzeć Złotopolskich, Familiadę itp. c) wolą sobie obalić flaszkę w parku, mając w dupie wszystkie inne sprawy

    No, więc nie p!%!#%$cie że nie znajdziecie ani jednego kandydata którego poglądy i styl by się pokrywały z waszymi oczekiwaniami w przynajmniej 80-90 % (bo nikt nie będzie do was podobny w stu, chyba że sami wystartujecie) - obecnie przekrój komitetów jest dość zróżnicowany, a jeśli przyjrzymy się wszystkim startującym (zwłaszcza z tych mniejszych komitetów) to się okaże że mamy od cholery ciekawych indywidualności. Więc zamiast smęcić że wam karzą na "mniejsze zło" głosować, ruszcie dupę, zainteresujcie się WSZYSTKIMI (nie tylko mainstreamowymi) kandydującymi, a może nawet sami wystartujcie lub stwórzcie komitet obywatelskiego poparcia dla porządnego człowieka. Nikt wam za to gardła nie poderżnie, a w historii zdarzały się już przypadki mało rozpoznawalnych ludzi którzy wygrali dzięki świetnej kampanii.

    pokaż komentarz
    boring_prophet
  • herr3ro +9  

    Niestety nauczony doświadczeniem ostatnich lat jestem przekonany że oddanie głosu na którąkolwiek z liczących się partii jest poparciem "elity" politycznej jako całości, im jest obojętne kto wygra, bo oni w rozliczeniu kilku kolejnych kadencji wspólnie wygrywają. Oddanie głosu na jakąś mini partię, która być może próbuje walczyć z ciemną stroną jest równoznaczne z nie oddaniem głosu w ogóle. Nie ma absolutnie żadnych szans aby 80% społeczeństwa nagle zaczęła interesować się prawdziwymi problemami Polski i Polaków. Większość ludzi podejmuje decyzje na podstawie swoich emocji, jesteśmy nauczeni nie myśleć logicznie, system edukacji, wychowanie w religii, kultura mediów uzależnia nas od naszych własnych emocji, lęku, uniesień i instynktów. Te łatwo kreować, nie ma nic prostszego jak skierować lud do walki z innowiercami, podsycać nienawiść do zboczeńców, utrzymująca się nieciekawa koniunktura gospodarcza i bieda podsyca jeszcze bardziej złość. A najważniejsze aby już w dzieciństwie uczyć przyszłych obywateli o bohaterstwie, walce, patriotyzmie, jedynie słusznej drodze, szczegółowo wyznaczonej moralności. Logiczne myślenie jest bardzo niewskazane, za to promowane jest uczenie się wszystkiego na pamięć, przynależność do organizacji społecznych.

    pokaż komentarz
    herr3ro
  • franekkk +9  

    Tutaj są ilustracje do bajki ze "świętowania w jaskini"
    http://www.polonica.net/imag/narada_Jaruzel.jpg
    http://www.polonica.net/imag/magd03.jpg
    http://www.polonica.net/imag/magd01.jpg
    http://www.polonica.net/imag/zydyp4.jpg
    http://www.polonica.net/imag/os05.jpg

    pokaż komentarz
    franekkk
  • DirtDiver +9  

    Szkoda, że ten tekst nie zaczyna się od tego błyskotliwego zakończenia. Zaoszczędziłbym parę minut czytania.

    pokaż komentarz
    DirtDiver
  • WesleyGibson +38  

    Jeśli chodzi o podatki to kiedyś krążył po sieci taki fajny wierszyk, który świetnie oddaje podejście rządzących do tej kwestii:

    The Tax Poem

    Tax his land, tax his wage,
    Tax his bed in which he lays.
    Tax his tractor, tax his mule,
    Teach him taxes is the rule.

    Tax his cow, tax his goat,
    Tax his pants, tax his coat.
    Tax his ties, tax his shirts,
    Tax his work, tax his dirt.

    Tax his chew, tax his smoke,
    Teach him taxes are no joke.
    Tax his car, tax his grass,
    Tax the roads he must pass.

    Tax his food, tax his drink,
    Tax him if he tries to think.
    Tax his sodas, tax his beers,
    If he cries, tax his tears.

    Tax his bills, tax his gas,
    Tax his notes, tax his cash.
    Tax him good and let him know
    That after taxes, he has no dough.

    If he hollers, tax him more,
    Tax him until he’s good and sore.
    Tax his coffin, tax his grave,
    Tax the sod in which he lays.

    Put these words upon his tomb,
    “Taxes drove me to my doom!”
    And when he’s gone, we won’t relax,
    We’ll still be after the inheritance tax.

    pokaż komentarz
    WesleyGibson
  • naftalina +4  

    The Beatles
    Taxman

    Let me tell you how it will be
    There's one for you, nineteen for me
    'cause I'm the taxman,
    yeah, I'm the taxman

    Should five percent appear too small
    Be thankful I don't take it all
    'cause I'm the taxman,
    yeah, I'm the taxman

    If you drive a car, I'll tax the street
    If you try to sit, I'll tax your seat
    If you get too cold, I'll tax the heat
    If you take a walk, I'll tax your feet
    Taxman

    'Cause I'm the taxman,
    Yeah, I'm the taxman

    Don't ask me what I want it for
    (Ha ha Mr. Wilson)
    If you don't want to pay some more
    (Ha ha Mr. Heath)
    'cause I'm the taxman,
    yeah, I'm the taxman

    Now my advice for those who die
    Declare the pennies on your eyes
    'cause I'm the taxman,
    yeah, I'm the taxman
    And you're working for no one but me

    pokaż komentarz
    naftalina
  • RalphBoj +1  

    Golec Uorkiestra
    Gdzie Się Podziały Nasze Podatki

    CO BOSKIE BOGU A CO CESARSKIE TO CESARZOWI
    ALE PO KASĘ WALĄ CESARZE CORAZ TO NOWI
    W OGONIE DŁUGIM JEDEN ZA DRUGIM
    ZA KIESZEŃ CO CHWILĘ RWIE
    POWIEDZ CO ROBIĆ MÓJ DOBRY BOŻE
    GDY CESARZ ZA DUŻO CHCE

    GDZIE SIĘ PODZIAŁY NASZE PODATKI
    GDZIE SIĘ ROZPŁYNĄŁ TEN CAŁY SZMAL
    PEWNIE JAK ZWYKLE CHOCIAŻ TO PRZYKRE
    POCIĄGIEM WIDMO ODJECHAŁ W DAL

    ŻYCIE BY MOGŁO BYĆ TAKIE PIĘKNE I KOLOROWE
    A TUTAJ TRZEBA ZE SWEJ KAPUSTY ODDAĆ POŁOWĘ
    JA JESTEM GOLEC TY JESTEŚ GOLEC
    JUŻ CORAZ TRUDNIEJ TO ZNIEŚĆ
    WIĘC NIE MA WYJŚCIA MOŚCI CESARZE
    DO WAS NIESIEMY TĘ PIEŚŃ

    GDZIE SIĘ PODZIAŁY NASZE PODATKI . . .

    A ja po Polsku

    pokaż komentarz
    RalphBoj
  • icoztego +13  

    Adam wygrał wybory. Na wyspie rozpoczął się nowy okres. Nowy władca zaczął wprowadzać reformy żeby się lepiej żyło. Ale reformy nie wszystkim się podobały. Część ludzi zaczęła narzekać. W efekcie na kolejne wybory już część mieszkańców nie poszła bo nie było idealnego kandydata. Gangi dzięki dyscyplinie wśród swoich członków w następnych wyborach wybrały jednego wspólnego kandydata.

    takie uproszczone historyjki można sobie poprowadzić w każdą stronę i pod każdą tezę. Nie ma i nigdy nie będzie ani idealnego ustroju ani idealnej partii czy kandydata. Więc zawsze będzie to mniejsze zło. A żyć w społeczeństwie jakoś trzeba.

    http://demotywatory.pl/1016127/Wszystkim-dogodzic-sie-nie-da

    pokaż komentarz
    icoztego
  • MastaDJMax 0  

    Może być, oczywiście że może. Tylko musi być złożone z ludzi jednej myśli, a kolejne pokolenia wychowywane w duchu jedności. Nie może być żadnego konkretnego nadzoru, bo to będzie prowadziło do nadużyć. Pamiętam kiedyś był wykop o "mieście" Raaajku... Rejkuva... Rajku... No coś takiego, taka długa nazwa była. Tamta miejscowość była wręcz idealna, z tego co pamiętam... Popatrz, gdyby w tej historyjce oprychy po przyjściu do wioski z propozycją wyborów zostały po prostu zabici, bez pytania, bez litości, to byłby spokój. Nikt nigdy nie próbowałby tworzyć żadnych gangów, gdyż wiedziałby, że ludzie by się postawili.

    pokaż komentarz
    MastaDJMax
  • nov3l +42  

    Zastanawia mnie jedno, wymysliles/znalazles metaforczna historie i na jej podstawie wyciagasz wnioski ? No to rownie dobrze mozna by bylo dopisac na koncu pare zdan o tym, jak to oprychy pod wplywem wladzy stali sie milosierni, a wniosek byl by taki, by dawac oprycha wladze, by mieli szanse wyjsc na ludzi...

    pokaż komentarz
    nov3l
  • ssamiec +9  

    Zgadzam się z Tobą, że historyjkę można dowolnie poprowadzić i zakończyć, limituje tylko inwencja autora. Ale ten argument dotyczy KAŻDEJ powieści, opowiadania, przypowiastki filozoficznej. Często w szkole (na j. polskim) padają pytania: czy bohater opowiadania postąpił dobrze, albo czego to opowiadanie nas nauczyło, itd. Wszystkie te pytania są bzdurne wiedząc, że wszystkie wydarzenia są fikcją i nawet jeśli wyglądają wiarygodnie, to może zapominamy o jakimś bardzo ważnym czynniku, który uniemożliwiłby zaistnienie historyjki w rzeczywistości.

    Podsumowując: wszystkie fikcje literackie to ... fikcje, ale ogół ludzi z humanistami na czele zdaje się to całkowicie ignorować.

    pokaż komentarz
    ssamiec
  • nov3l -3  

    Zdarzaja sie nawet dziennikarze, którzy traktuja fikcje literacka na równi z argumentami, przyklad od 2:08 do 2:18:
    http://www.youtube.com/watch?v=e_H7Q7aChJw

    pokaż komentarz
    nov3l
  • maQs77 +2  

    @nov3l
    Co Ty pieprzysz? Dziennikarz przedstawił argumenty jakie podają przeciwnicy kary śmierci. Wcale nie musi ich uznawać za słuszne. Być może przedstawia je właśnie dlatego, że są absurdalne.

    pokaż komentarz
    maQs77
  • nov3l +1  

    Nie napisalem przecierz, ze jest to jego argument, ale przytaczanie akurat czegos takiego, co ktos uznaje ze argument, w mojej opinii jest obrazaniem poziomu odbiorcow.

    pokaż komentarz
    nov3l
  • artrad +2  

    Parę rzeczy już w życiu widziałem, ale to po raz pierwszy :)

    Mieć uwagi do autora historii z przesłaniem o to, że w zawiera ona jakieś przesłanie...

    Wstrzymywałem się ze zwróceniem na to uwagi, ciekaw byłem (i jestem) ile plusów dostanie ten komentarz.

    pokaż komentarz
    artrad
  • nov3l -2  

    @artrad
    A ogladajac reklame ludwika dochodzisz do wniosku, ze zmywanie nim naczyn to przyjemnosc ? Takie jest przeslanie tej reklamy. Wracajac do tematu, nie doczepilem sie do przeslania, ale do WYCIAGANIA WNIOSKOW na podstawie FIKCJI.

    Jeszcze pare rzeczy w zyciu pewnie zobaczysz. :)

    pokaż komentarz
    nov3l
  • artrad 0  

    Rozbrajasz mnie :D

    To opowiadanie (metafora) zostało stworzone wyłącznie po to aby w przystępny sposób przedstawić pewną myśl, która dodatkowo została na końcu napisana wprost.

    Spodziewałeś się, że autor tak z ni tego ni owego "machnie" sobie jakąś historyjkę a później samemu ją czytając zaczynie wyciągać z niej wnioski? (Jeśli źle Cię zrozumiałem to popraw mnie.)

    pokaż komentarz
    artrad
  • nov3l -2  

    Nawet podkreslanie slow kluczowych do ciebie jeszcze nie dotarlo. Oczywistym jest w jakim celu napisano opowiadanie. Cytujac pwn.pl :
    wniosek, konkluzja, log. wynik, rezultat wnioskowania; twierdzenie wyprowadzone ze zdań (przesłanek) uznanych za prawdziwe.
    Ale nie chodzi mi oczywiscie o samo slowo, a o stosowanie FIKCJI jako ARGUMENTU w wywodzie typu: napisalem opowiadanie, czym dowiedlem, ze "Popierając "mniejsze zło", wciąż popierasz zło"

    pokaż komentarz
    nov3l
  • artrad -2  

    jeśli w ten sposób to zrozumiałeś to EOT
    z idiotami nie warto rozmawiać

    pokaż komentarz
    artrad
  • nov3l +2  

    Uniwersalny argument, bedziesz mial jutro co chlopaka na lekcjach opowiadac. Moze kiedys zrozumiesz, ze twoja interpretacja nie jest jedyna sluszna.

    pokaż komentarz
    nov3l
  • iznogud +34  

    Co za bzdurna historyjka wymyślona pod tezę.

    pokaż komentarz
    iznogud
  • kminu +15  

    Historyjka pod teze ale teza prawdziwa. Niezauwazyles, ze politycy zawsze dzialaja w imie zasady 'dziel i rządź'?

    Za wiki:
    Dziel i rządź (łac. Divide et impera) – stara i praktyczna zasada rządzenia polegająca na wzniecaniu wewnętrznych konfliktów na podbitych terenach i występowaniu jako rozjemca zwaśnionych stron.

    Politycy, ze tak powiem "wykopuja" jakis malo istotny temat, ktory dzieli ludzi. Naglasniaja go w mediach jakby byl wazny i na tym buduja swoje slupki poparcia. Przeciez to sie dzieje caly czas. Slepym trzeba byc zeby tego nie zauwazac.

    pokaż komentarz
    kminu
  • KochanekModeratora +7  

    Tak ostatnimi czasy dziala PO. Wczesniej tak dzialal PiS, a jeszcze wczesniej SLD.

    pokaż komentarz
    KochanekModeratora
  • iznogud +1  

    Pisałem o tezie: olej wybory.

    Co do divide et imperia, po części jest to prawda, ale też nie przesadzajmy, bo wyjdzie, że każdy temat podnoszony przez polityków jest w imię tej zasady (tak jak kiedyś bardzo popularna była teoria o tym, że podczas okrągłego stołu obóz komunistyczny i solidarnościowy podzielił się władzą - mieli ją przejmować na przemian; ta teoria ostatnimi czasy szwankuje)

    pokaż komentarz
    iznogud
  • jet +2  

    To samo teraz robi PO wystawiając dwóch kandydatów zajmując więcej miejsca w tv.

    pokaż komentarz
    jet
  • kobiaszu +4  

    To już wolę być gimbusowym bojownikiem UPR ale zagłosuję na Korwina. Facet jeszcze nie pokazał co potrafi wiec dam mu szanse.

    pokaż komentarz
    kobiaszu
  • highlander -3  

    no ja czekam na wykop efekt.

    jak korwin i jego partia zdobeda chociaz takie poparcie jak psl czy sld to bedzie mozna mowic ze wykop ma jakas sile wyborcza.

    pokaż komentarz
    highlander
  • kunajk +2  

    Nawet gdyby wszyscy użytkownicy wykopu zagłosowali na mnie, to nie zdobył bym więcej jak 147594/38000000 * 100% = 0,38% głosów(przy pełnej frekwencji). Musiała by być naprawdę niska frekwencja bym 1% przekroczył.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • deval +1  

    Nie pokazał? To kto u diabła był posłem UPRu wybranym w 1991 o inicjałach JKM? Ergo: był i "pokazał", więc u mnie już szans nie ma.

    pokaż komentarz
    deval
  • dpc8 -2  

    deval:
    Znajdz sobie na necie film "Nocna Zmiana" Kurskiego (ktory sojusznikiem politycznym JKM na pewno nie jest) . Obejrzyj sobie scene w ktorej prawie caly parlament bije na stojaco brawo JKM, po sprytnie wymyslonej ustawie, ktora miala uwolnic nasz kraj od demonow przeszlosci i poducz sie troche, bo bzdury zwykle pleciesz, faktow nie znasz, a wydaje Ci sie, ze madry jest.

    PS. Przepraszam wszystkich za orta. Okropny jest, wiem.

    PS2. A dla tych, ktorzy dalej nie rozumieja przeslania: "Kazda wladza musi miec swoja legitymizacje. Jak jej nie ma to ja latwo obalic. Kazdy glos na mniejsze zlo to legitymizacja zla."

    pokaż komentarz
    dpc8
  • star +1  

    A teraz cały naród bije brawo sprytnie obmyślonej historyjce. Brawo. JKM się rozwija, używa przekazów podprogowych.

    Ale skoro już tacy zaj!!iści jesteście, to może od razu przyznacie o co tak naprawdę z tym chodzi i kto tu jest "wysłańcem dobra" ?

    pokaż komentarz
    star
  • kunajk +1  

    Jam jest wysłaniec dobra. W czym mogę Ci pomóc?

    pokaż komentarz
    kunajk
  • Snuff_Majster +2  

    Ja i tak zagłosuję na JKM, nie dlatego że to mniejsze zło, tylko wydaje się on być szczery i jego postawa jest dobra. Nie z wszystkim się z nim zgadzam np. wprowadzenie broni, ale wydaje się on być dobrym wyborem i jestem skory zaryzykować, ale znając życie wiele mój głos nie zmieni, bo ludzie i tak będą głosować dalej na te pijawy.

    pokaż komentarz
    Snuff_Majster
  • betyng +2  

    nihil novi
    http://pl.wikipedia.org/wiki/W%C5%82adca_much

    pokaż komentarz
    betyng
  • Gibi +3  

    ale syf :P kiepska metafora i kiepski morał IMO

    pokaż komentarz
    Gibi
  • sw3 +1  

    Morał właściwy tylko analogia do naszej rzeczywistości wyborczej słaba. Bo gdyby startowali tylko bandyci to faktycznie ani jakiekolwiek głosowanie ani niegłosowanie nic by nie dało. Jedynym wyjściem byłoby rozwiązanie siłowe.
    Jednak u nas startują i nie-bandyci i można na nich głosować, tylko ludzie się boją "zmarnować głos". Żeby analogia była właściwa to bandyci z wyspy powinni nie podrzynać gardła tylko przekonać uczciwych wyspiarzy, że Adam nie ma żadnych szans i żeby nie "zmarnować głosu" powinni wybrać mniej złego z bandytów.

    pokaż komentarz
    sw3
  • fman +3  

    Skoro krytykujemy demokrację, to co z jedynowładztwem? Pewnie prędzej czy później ktoś się tutaj za tym opowie, więc zapytam: co, jeśli wyspą rządzi jeden "oprych"? Też może ściągać absurdalne podatki, wyzyskiwać ludzi. A gdy sąsiednimi wyspami także rządzą "oprychy", to toczą boje między sobą o ziemię, a w bojach giną zwykli ludzie. W demokracji sprzeciw wobec wojen bezpośrednio nas dotyczących jest większy, w monokracjach nie ma w ogóle wyboru.

    pokaż komentarz
    fman
  • Munio +3  

    Jednego oprycha łatwiej zlikwidować niż całą grupę.

    pokaż komentarz
    Munio
  • iznogud +8  

    Oprych zawsze otacza się dworem.

    pokaż komentarz
    iznogud
  • fman +3  

    @Munio
    Dobra, zlikwiduję, co dalej? Znowu władza "demokratycznie wybranej" bandy oprychów?

    pokaż komentarz
    fman
  • pit3rsono +2  

    W wyborach prezydenckich zagłosuję na wszystkich kandydatów jak ostatnio, bo wszyscy mieli ładne kampanie i chciałem im to tak wynagrodzić.

    pokaż komentarz
    pit3rsono
  • Axelio -3  

    Żarcik. Zrobisz sobie żarcik.

    pokaż komentarz
    Axelio
  • AtoMan +2  

    Ja w tym widzę jeden morał - spieprzać z kraju. I nie bardzo mi się to uśmiecha.

    pokaż komentarz
    AtoMan
  • coldfusion +5  

    Spieprzać dokąd? Przecież we wszystkich tzw. "demokratycznych krajach" jest tak samo...

    pokaż komentarz
    coldfusion
  • MastaDJMax +11  

    Jedź do Chin. Tam nie ma demokracji, nie ma wyborów, nie ma niczego.

    pokaż komentarz
    MastaDJMax
  • Imunkka +1  

    Somalia - tam jest najpełniejsza wolność w rozumieniu korwinoidalnym.

    pokaż komentarz
    Imunkka
  • Matkasiedziztylu +5  

    pożądki
    Przestałem czytać.

    pokaż komentarz
    Matkasiedziztylu
  • elp +7  

    Trzeba dużym ignorantem, żeby publikować w Sieci tekst z błędami ortograficznymi.

    pokaż komentarz
    elp
  • elp -2  

    Zapomniałem słowa „być”. :D
    Ale to przynajmniej nie był błąd ortograficzny…

    pokaż komentarz
    elp
  • dpc8 +5  

    Wybacz Panie Doskonaly, ze urazilem tym tekstem Twoja estetyke. Masz racje, ze go zignorowales. I tak nie byl wart czasu Twojego nieomylnego umyslu. Ocieka wprost z niego brak szacunku dla naszego ojczystego jezyka. Kajam sie przed Twoja nieomylnoscia, ja robak nedzny i podly.

    A wszystkich innych przepraszam za blad. Troche sie spieszylem i mialem problemy techniczne, wiec nie przeszlo przez sprawdzanie pisowni. Bylem zdenerwowany i chcialem wyrzuci z siebie co mi na sercu lezy.

    Tez nie lubie bledow ortograficznych, ale jak widze takie komentarze ortograficznych nazistow, to mi zal takich tekstow. A komentarz jest bez polskich liter, bo jestem przy klawiaturze i systemie operacyjnym bez obslugi polskich znakow. Nie sadz pochopnie, bys sam nie byl sadzony.

    pokaż komentarz
    dpc8
  • elp -2  

    Nie umiesz pisać, to się za pisanie nie zabieraj. Ja się do baletu nie pcham.

    pokaż komentarz
    elp
  • wtk_ +1  

    Pozornie bezdyskusyjna i jednostronna historyjka. Dlaczego miałoby to mieć jakieś przełożenie na realne sytuacje? A skoro nie ma, to od kiedy wykopujemy bajki? Dodajcie Andersena albo Braci Grimm.

    pokaż komentarz
    wtk_
  • DrMiranda +1  

    i jeszcze te błędy...

    pokaż komentarz
    DrMiranda
  • KochanekModeratora +3  

    A ci oprychowie rozumiem ze to metafora PO, PiS i SLD (i pochodne...)

    pokaż komentarz
    KochanekModeratora
  • dziubelp +1  

    Nawoływanie do niegłosowania. Cudownie. Władza ZAWSZE prowadzi do zła, więc wolę wybierać mniejsze zło. Władzę kiepską ale władzę. Anarchia nie jest żadnym rozwiązaniem.

    pokaż komentarz
    dziubelp
  • jdef90 +1  

    Warto jeszcze pamiętać jak wyrazić swoją wole nie głosowania na żadne zło. Nie wystarczy nie pójść na wybory, trzeba iść i oddać głos nieważny, np. zakreślając kilku kandydatów.

    pokaż komentarz
    jdef90
  • maQs77 +2  

    To będą moje pierwsze wybory i nie wydaje mi się abym poszedł za mniejszym złem.
    Mam już swojego faworyta, jednak o tym nie będę pisał bo pewnie wielu z Was zacznie komentować mój wybór. Dla mnie prezydent to ktoś kto reprezentuje kraj więc sugeruję się także cechami zewnętrznymi. Ogólnie wybrałem kogoś kto jest wykształcony, biegle mówi w kilku językach i dobrze sobie radzi w kontaktach międzynarodowych. Powinien być także 'przystojny', chociaż bardziej chodzi o wizualną reprezentatywność;)

    pokaż komentarz
    maQs77
  • Munio -4  

    Sikorski.

    pokaż komentarz
    Munio
  • iznogud -4  

    To z pewnością nie jest wieloryb ani Janusz Korwin-Mikke

    pokaż komentarz
    iznogud
  • Effigiem +4  

    A już na pewno ktoś, kto nie jest przystojny. Brr. Co by sobie szefowie innych państw o nas pomyślieli. Na przykład taka Angela Merkel.

    pokaż komentarz
    Effigiem
  • wujekJurek +3  

    No nieeeeee. Prezydent ma nas rprezentować (czytaj dbać o interes Polski i Polaków) więc patrz na walory umysłowe a nie na ładny wygląd.

    pokaż komentarz
    wujekJurek
  • HousesWife +3  

    A mnie się wydawało, że do wizualnego reprezentowania kraju wybiera się miss, a nie prezydenta...

    pokaż komentarz
    HousesWife
  • artrad 0  

    dcp8 - jeśli to jest Twojego autorstwa to gratuluję, trudno by chyba było lepiej to ująć, jeśli nie to też gratuluję znalezienia tego

    pokaż komentarz
    artrad
  • klosek1988 -3  

    Moim zdaniem jest to celowe działanie partii PiS w celu zniechecenia młodych ludzi do głosowania ponieważ oni wiedzą ze nie są wstanie zebrać elektoratu wśród młodzieży więc chcą ich zachęcić do całkowitej rezygnacji z wyborów "jak nie my to nikt" tragedia;/

    pokaż komentarz
    klosek1988
  • coldfusion +1  

    Nom. Ale na szczęście oświecony i światowy elektorat PO wie, lep jakiej propagandy się za tym kryje i wszyscy jak jeden mąż pójdą do urn i zagłosują na kandydata PO. Wtedy będzie raj.

    pokaż komentarz
    coldfusion
  • wujekJurek +7  

    @klosek1988
    Następny nawiedzony ? Wszędzie widzisz spisek PiSu. Mam serdecznie dość tego jazgotu nawiedzonych i to bez względu na opcje polityczne.

    pokaż komentarz
    wujekJurek
  • NieruchomyPoruszyciel -5  

    Kiedyś wydawało mi się, że jeśli nie pójdę do wyborów to ktoś wybierze za mnie a ja zmarnuje możliwość jedynego na jakiś czas realnego wpłynięcia na demokrację- wszak to moje wielkie prawo jako obywatela móc wyrazić swój niepodległy, suwerenny i nieprzymuszony głos w wyborach. Ale to nie tak.

    Uświadomiłem sobie jak bardzo jest to naiwne. Jako obywatel oddający głos przy urnie nie mam żadnego realnego wpływu na kształt kraju w którym żyję a wciskanie kitów, że Twój głos liczy się pośród milionów jest zwyczajnym robieniem z ludzi idiotów. Głos w wyborach jest promilem i jest wart tyle co kartka na której został oddany.

    To co na prawdę jest realnym wpływaniem na kształt kraju w którym żyjesz to świadomość przysługujących Tobie praw obywatelskich i gotowość do korzystania z nich. Frekwencję w wyborach zostaw telewizji na pożarcie. Ty zajmij się sobą czyli bądź świadomym swoich praw obywatelem i nie licz na polityka który obieca Ci wszystko aby tylko zdobyć władzę.

    pokaż komentarz
    NieruchomyPoruszyciel
  • Cavaan +4  

    Ciemna masa chętnie głosuje na ludzi, którzy obiecują (według nich) zwiększenie bezpieczeństwa kosztem twoich praw obywatelskich. Co z twoich swobód obywatelskich jeśli stopniowo są ograniczane?

    pokaż komentarz
    Cavaan
  • NieruchomyPoruszyciel -3  

    @Cavaan
    Uważasz, że w Polsce jest mało swobód obywatelskich? Przez jaki pryzmat na brak tych swobód patrzysz? Może przez pryzmat legalnej marihuany w Czechach?
    Polacy mają więcej swobód obywatelskich niż obywatele na zachodzie jednak nie umieją z nich korzystać lub ich nie doceniają bo nie mają świadomości, że gdzie indziej jest gorzej. Polakom się często wydaje, że tylko u nich jest najgorzej.
    Tymczasem prosty przykład: alkohol w Irlandii jest sprzedawany od 12 a wszystkie puby zamykane obowiązkowo o 1.00 w nocy i nigdzie już potem piwa ani wódki nie kupisz. Na stacjach benzynowych jest jedzenie i benzyna a nie sklep monopolowy itd itd. Co Ci to przypomina?

    Dlatego Polacy powinni bronić tego co mają bo mają w wielu przykładach więcej swobód obywatelskich niż w rozwiniętych demokracjach zachodnich. Ale żeby móc tego bronić musisz mieć najpierw świadomość praw Tobie przysługujących! Nie możesz w tej kwestii liczyć na polityka któremu chodzi tylko o władzę.

    pokaż komentarz
    NieruchomyPoruszyciel
  • STR8 -4  

    Dlatego ja oddaję pustą kartę.

    pokaż komentarz
    STR8
  • wujekJurek +4  

    To daj tą karte a ja wiem jak korzystać z twojego głosu ;) A tak naprawdę to po co idziesz na wybory przecież to co robisz to dziecinada. I tak to już działa przez ostatnie 20 lat a efekty......sam widzisz.

    pokaż komentarz
    wujekJurek
  • Fenxo +7  

    Nie no, ale jesteś buntownikiem! I ch!# z tego, że oddasz pustą kartę? Czy ktoś na tym straci, bo zyskać to też nikt nie zyska.

    pokaż komentarz
    Fenxo
  • artrad +9  

    jeśli oddajesz pustą to kusisz członków komisji aby ci wpisała jakiegoś kandydata :)
    proponuję przekreślać

    pokaż komentarz
    artrad
  • marcys +77  

    A jeżeli nie ma kandydata idealnego, nieomylnego, to powinniśmy wybierać mniejsze zło (nie pozwalając dojść do głosu temu większemu) czy nie wybierać w ogóle, ryzykując że inni wybiorą to większe zło?

    pokaż komentarz
    marcys
  • glasswalker 0  

    @marcys, według mnie, powinno się głosować na osobę do której przyzna się dany człowiek w pubie że na nią głosował, bo oddając głos nieważny pozwalasz wybierać innym, więc czasami głosowanie na osobę która ma małe szanse dostania się do rządu nie jest złym rozwiązaniem. Szczególnie że teraz jedyne wybory (do których PO wywiązała się ze swojej przedwyborczej obietnicy okręgów jednomandatowych) to wybory prezydenckie.

    pokaż komentarz
    glasswalker
  • Ceg -6  

    Może gdyby każdy z nas oddał przekreśloną kartę, ktoś ruszyłby głową...

    pokaż komentarz
    Ceg
  • kunajk +15  

    według mnie, powinno się głosować na osobę do której przyzna się dany człowiek w pubie że na nią głosował

    To jest argument za jawnością głosowania.

    A jeżeli nie ma kandydata idealnego, nieomylnego, to powinniśmy wybierać mniejsze zło

    Nie mniejsze zło, tylko najlepszego. Jeśli traktujemy kandydata w kategorii zła, to rzeczywiście lepiej na niego nie głosować.

    więc czasami głosowanie na osobę która ma małe szanse dostania się do rządu nie jest złym rozwiązaniem.

    tylko czasami? Jeśli według nas kandydat z małym poparciem jest dobry, zawsze warto na niego głosować.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • polob +13  

    Autor tej metaforycznej opowiastki stara się przekazać, że nie powinniśmy na nikogo głosować. Czyli co, podczas następnych wyborów cała Polska nie idzie głosować? GŁUPIE PODEJŚCIE!!! Wśród kandydatów nie widzisz odpowiedniego? To namów człowieka, który Twoim zdaniem powinien wygrać, do startu w wyborach. Albo najlepiej sam wystartuj! Wtedy Ci wszyscy, którzy głosują na mniejsze zło, z pewnością zagłosują na Ciebie!

    Mam kolegę, który nie chodzi głosować, gdyż uważa że wszyscy są tacy sami - źli. To ja mu mówię - skoro wszyscy są źli, to Ty jako uczciwy, idealny kandydat z pewnością zwyciężysz.

    Każda demokracja dojrzewa w bólach. Tak jest w Polsce, Czechach, na Węgrzech. Tak jest również w rozwiniętych demokracjach - upadają rządy, afera goni aferę. A dlaczego tak jest? Bo politycy są ludźmi - wbrew pozorom takimi samymi jak my.

    pokaż komentarz
    polob
  • Arytmetyk +16  

    Twój kolega się boi o gardło.

    pokaż komentarz
    Arytmetyk
  • faxepl +9  

    @polob - oddanie nieważnego głosu wpływa na wynik wyborów. Każda kandydująca strona wychodzi wtedy z mniejszym procentem poparcia. Nie uzyskasz tego nie idąc na wybory.

    pokaż komentarz
    faxepl
  • polob -4  

    @faxepl kretynem jesteś od zawsze, czy to umiejętność nabyta? Dowiadywałeś się kiedyś może jak są rozkładane miejsca w sejmie. Myślisz, że jak 20 % osób odda nie ważny głos to w sejmie będzie 20 % wolnych miejsc? Z takim myśleniem to wy tej demokracji nie uciągniecie :)

    @Arytmetyk, tak wpadnie ABW spęta Ci ręce, wywiezie za miasto i zakopie, gdyż zdecydowałeś się kandydować. Mniej filmów s-f, więcej Kubusia Puchatka i będzie dobrze :)

    pokaż komentarz
    polob
  • Purple +6  

    "nie będę głosował w waszych wyborach, sami wybierzcie swego władcę potwora"

    pokaż komentarz
    Purple
  • maciejg -2  

    Większej bzdury dawno nie czytałem. Proponuję wziąć pod uwagę takie rozwiązanie (proponowane przez autora, jako "mądre"):
    Na wybory nie poszedł nikt z całej wioski, oprócz gangu. Po policzeniu głosów okazało się, że przywódca bandy dostał 100%. Od teraz może działać w ramach prawa i to ze 100% poparciem!
    Prawda jest taka, że nie głosując, oddajemy głosy na największych oszołomów. Tak właśnie do władzy doszło LPR i Samoobrona. Bo ich twardy elektorat zagłosował, a przy żałosnej frekwencji okazało się, że przekroczyli próg wyborczy. Co przy dużej frekwencji, w dojrzałym społeczeństwie, nie miałoby prawa się zdarzyć.

    pokaż komentarz
    maciejg
  • kunajk +5  

    Na wybory nie poszedł nikt z całej wioski, oprócz gangu. Po policzeniu głosów okazało się, że przywódca bandy dostał 100%. Od teraz może działać w ramach prawa i to ze 100% poparciem!

    Nie. To tak jak by ktoś wbił do Twojego mieszkania i rozpisał wybory. A Ty zamiast mu dać kopa w dupę, zaczął byś głosować grając według jego zasad. SPALIĆ SEJM!

    pokaż komentarz
    kunajk
  • maciejg -2  

    Po pierwsze, to startować w wyborach mogą różne osoby. I nikt nikogo nie zabija. Również przykład "wbijania do mieszkania" jest od czapy.
    Również jak spalisz już ten sejm, to co dalej?
    Przykro mi, od demokracji nikt nic lepszego nie wymyślił. Co nie oznacza, że jest idealna. Ale nie ma póki co nic lepszego. To po drugie.
    A po trzecie, to skoro demokrację już mamy, to jedynym sposobem na lepsze rządy jest właśnie świadome głosowanie. Bo obrażanie się i oddawanie pustych głosów, tudzież olewanie wyborów prowadzi tylko do tego, że do głosu dochodzą oszołomy. Naprawdę tak ciężko to zrozumieć?

    pokaż komentarz
    maciejg
  • SasQ -2  

    @marcys:
    Przeciez wlasnie o tym [o wybieraniu "mniejszego zla"] jest ta historyjka. Czyzbys jej nie zrozumial? ;J
    A inni i tak wybiora, niezaleznie od Ciebie.

    pokaż komentarz
    SasQ
  • galka -3  

    Wnioskując z wniosku sądzę iż co kołyieł bym zrobił wybiorę zło.

    Jeszcze się taki nie urodził by wszystkim dogodził. Każdy z systemów na swoje wady. Prawo dżungli jest pierwszym prawem i wcale nie takim złym jeśli nie tworzą się grupy, a walka odbywa się na poziomie jednostek.

    pokaż komentarz
    galka
  • Deykun +88  

    Nie głosując na nikogo nie wybierasz "mniejszego zła" twój głos jest rozdany zgodnie z wynikami wyborów najmocniej głosujesz na tego kto miał najwięcej głosów, chwaląc się tym, że nie wybierasz "mniejszego zła" dając dokonać swojego wyboru innym pokazujesz jak wielkim idiotą jesteś.

    pokaż komentarz
    Deykun
  • Maxioo +29  

    Sklaffe daj spokój. Przyjrzyj się dokładniej wszystkim kandydatom i nie zwracaj uwagi na sondaże ani na ilość głosujących. Na pewno znajdziesz ludzi uczciwych.

    pokaż komentarz
    Maxioo
  • shock +6  

    Na pewno znajdziesz ludzi uczciwych.
    Np. Roman Włos

    pokaż komentarz
    shock
  • new1 -7  

    Deykun: Dlatego wlasnie nie chodze glosowac, zostawiam to zorientowanym politycznie, swiatlym ludziom, takim jak Wy.

    pokaż komentarz
    new1
  • coldfusion -5  

    Po prostu idziesz na wybory i oddajesz nieważny głos.
    Przy okazji możesz napisać co o tym wszystkim myślisz...

    pokaż komentarz
    coldfusion
  • Pinkman -6  

    vote or die

    pokaż komentarz
    Pinkman
  • kunajk +11  

    Na szczęście w Polsce są ludzie, na których można zagłosować z czystym sumieniem. Nie zdobywają więcej niż 3% poparcia, ale są.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • wh00kiers +14  

    To ja poproszę przed wyborami krótki poradnik, na kogo warto głosować z tych niszowych kandydatów, bo ja nie mam zielonego pojęcia o polityce, a z tego co mówicie to i wybieranie mniejszego zła, i nie głosowanie jest złe, a ja chcę dla kraju dobrze.

    pokaż komentarz
    wh00kiers
  • Axelio -9  

    Obecnie jedyny uczciwy i prawdomówny kandydat na jakiego będzie można zagłosować to Krzysztof Kononowicz. Mam nadzieję, że wystartuje w którychś z najbliższych wyborów.

    pokaż komentarz
    Axelio
  • wrocmann -3  

    @Deykun
    głosując na jedyną rozsądną partię - UPR, także oddałem głos na wszystkich innych (tych, którzy weszli do sejmu) proporcjonalnie do ich końcowego wyniku. Bo widzisz, UPR nie doszło do sejmu i dawanie na nie głosu zupełnie minęło się z celem. Nie zrobiło to żadnej różnicy jeśli chodzi o wynik końcowy. Tylko i wyłącznie zalegalizowałem to j$!ane fałszerstwo (ordynacja) i pranie mózgu (media).

    Nie popełnię już tego błędu. Stoję z boku i pluję im pod nogi, niech sami się w tych korytach tarzają i siebie wybierają.

    pokaż komentarz
    wrocmann
  • sklaffe +2  

    Sklaffe daj spokój. Przyjrzyj się dokładniej wszystkim kandydatom i nie zwracaj uwagi na sondaże ani na ilość głosujących. Na pewno znajdziesz ludzi uczciwych.

    Z tego co wiem zadna liczaca sie sila polityczna nie oferuje np.: szerzenia demokracji bezposredniej, przedkladania dobra czlowieka nad zysk, uczciwosci wobec spoleczenstwa czy zrzekniecia sie immunitetu po wejsciu do sejmu (o ile chodzi o wybory parlamentarne). Kilka przykladowych rzeczy, ktore wedlug mnie sa oznaka uczciwosci jako polityka.

    pokaż komentarz
    sklaffe
  • burns -7  

    Czyli co? Nie głosować w cale i liczyć, że dzięki temu będzie lepiej? Gdyby ludzie nie wybierali mniejszego zła, decydujący głos mieliby ci, którzy uważają, że istnieje dobry wybór. Sami sobie dopowiedzcie kto by takie wybory wygrywał.

    Ja tylko zacytuję:
    "SUPER PARTIA, KU**O"

    pokaż komentarz
    burns
  • maQs77 +26  

    Ch##owo zacytowałeś bo było tak:
    "SUPER PARTIA, k$!#O"

    pokaż komentarz
    maQs77
  • bulekk123 -6  

    Brzmi tak Korrwinowsko, że aż zal by było nie wykopać.

    pokaż komentarz
    bulekk123
  • nervosaur -4  

    bo do urny tylko durny!

    pokaż komentarz
    nervosaur
  • unearth +234  

    przeraził Cię ogrom kilkudziesięciu zdań?

    pokaż komentarz
    unearth
  • voldenet +235  

    Proceek, jedna strona A4 cię przeraża? To powodzenia na teście gimnazjalnym.

    pokaż komentarz
    voldenet
  • pawpawe +103  

    Za parę lat, nawet pięciu zdań nie przeczytają i na porządku dziennym będzie krzyk: "Za długie! Zakop!", albo "Niech ktoś to przerobi IVONą na mp3, bo nie chcę mi się czytać!"

    pokaż komentarz
    pawpawe
  • ghazghull +42  

    albo 4chanowe: tl;dr

    too long, didn't read.

    pokaż komentarz
    ghazghull
pokaż 

Wykopali i zakopali (978 / 107)