Powiązane (8)

  pokaż (3) 
  • Reklamy Google

  • Sizar +47  

    Wg ustawy przemoc psychiczna to np.: „zawstydzenie, narzucanie własnych poglądów, ciągłe krytykowanie, kontrolowanie, ograniczanie kontaktów” oraz "krytykowanie zachowań seksualnych".
    Czyli ojciec nie może nawet skrytykować swojej córki galerianki, nie mówiąc już o zabranianiu jej tego (narzucanie poglądów, kontrolowanie).
    Kompletny absurd.

    pokaż komentarz
    Sizar
  • fidelxxx +55  

    narzucanie własnych poglądów
    Jak to ma się do chrzczenia dzieci czy wychowywania ich w duchu jakiejkolwiek religii?

    pokaż komentarz
    fidelxxx
  • iznogud +5  

    Tutaj jest treść poradnika http://www.mpips.gov.pl/_download.php?f=userfiles%2FFile%2FPrzemoc+w+rodzinie%2Fporadnik+pracownika+socjalnego+dla+Ministerstwa+Pracy_27-02-09.pdf dotyczącego przemocy w rodzinie, a nie przemocy wyłącznie wobec dzieci. "Krytykowanie zachowań seksualnych" jest ujęte w przemocy seksualnej, nie przemocy psychicznej, więc logicznym jest, że dotyczy nie dzieci, tylko partnerki albo partnera. Odnoszenie tego do dzieci to albo nadinterpretacja, albo manipulacja. Krytyką zachowań seksualnych nie będzie więc próba wychowywania "córki-galerianki", ale mówienie żonie, że jest głupia, bo ma taki a nie inne fantazje ;)

    pokaż komentarz
    iznogud
  • Sizar +7  

    Uważasz, że przemoc seksualna może dotyczyć tylko partnera?

    pokaż komentarz
    Sizar
  • iznogud +6  

    Oczywiście, że nie, ale wczytaj się w ten fragment (strona 4):
    Przemoc seksualna jest to wymuszanie różnego rodzaju niechcianych zachowań w celu zaspokojenia potrzeb seksualnych sprawcy np. nieakceptowane pieszczoty, praktyki seksualne, seks z osobami trzecimi, sadystyczne formy współżycia, krytykowanie zachowań seksualnych
    Kontrola poczynań dziecka ma się nijak do tego fragmentu.

    pokaż komentarz
    iznogud
  • zawojski +2  

    ale mówienie żonie, że jest głupia, bo ma taki a nie inne fantazje ;) i wtedy zabiorą starą do jakiegoś ośrodka a mi zostanie wolna chata? Coś czuję, że spora grupa panów poprze takie rozwiązanie, a fala "krytyki zachowań seksualnych" będzie zwyżkować przed każdą olimpiadą, MŚ w piłce nożnej itp

    pokaż komentarz
    zawojski
  • Sizar +9  

    Kontrola poczynań dziecka ma się do fragmentu z przemocy psychicznej "...kontrolowanie..."
    A "krytykowanie zachowań seksualnych" to nie kontrola, ale krytyka. Tak przecież napisałem.

    Ja sobie zdaję sprawę, że przesadziłem z tymi galeriankiami, ale chciałem pokazać do czego teoretycznie mogłoby dojść. Pracowników socjalnych jest dużo, są różni, lepsi i gorsi a ta ustawa daje ogromne pole do nadużyć. Zapewne ustawodawcy działają w dobrej wierze, z dobrymi intencjami i tak samo pracownicy socjalni. Ale powiedz to dziecku, które bez potrzeby zabiorą rodzicom z domu, albo ze szkoły. Nawet jak wróci po paru dniach to trauma mu zostanie na długo. Poczucie bezpieczeństwa będzie miało zniszczone. Może będzie się bało każdego pukania do drzwi.

    pokaż komentarz
    Sizar
  • tv2 +1  

    "Jak to ma się do chrzczenia dzieci czy wychowywania ich w duchu jakiejkolwiek religii?"

    Ateizm poniekąd to też "narzucanie swoich poglądów."

    pokaż komentarz
    tv2
  • myhau +4  

    TAK! WSZYSCY SĄ ZIMNYMI Sk###IELAMI, cała ta hołota urzędnicza: PRACOWNICY SOCJALNI TO BYLI SS-MANI I OKRUTNI MORDERCY. Na studiach kształci się ich wedle jednej zasady: "ABY DZIAŁAĆ NA ZŁOŚĆ TYM j##ANYM OBYWATELOM POLSKI". A prawo sobie SPECJALNIE ustawili, żeby wam PODp%$%!%#IĆ DZIECI. Ich wielkim planem jest wk###ienie wszystkich rodzin i większa kontrola nad społeczeństwem. Dlatego DALI TAKIE OGÓLNE DEFINICJE, żeby mogli podp%$%!%#ić dzieciaka, za to, że kiedy obliczy 2+2 i wyjdzie mu 5, a ojciec powie, że wynik równa się 4 - to wtedy ZAMKNĄ OJCA NA DOŻYWOCIE I ZAp%$%!%#Ą mu dziecko, za narzucanie POGLĄDÓW. Tak naprawdę wszyscy ci pracownicy socjalni są wysłannikami szatana spod numeru 666, po to aby działać na szkodę i na złość społeczeństwu.

    Teraz mi podziękujcie, że wyprowadziłem was z tej niepewności: "czy wszyscy stracą dzieci i do czego to prowadzi?"

    pokaż komentarz
    myhau
  • brzask +1  

    @myhau
    pewnie ogromna większość pracowników socjalnych to porządni ludzie, ale:
    1) samo prawo jest wadliwe, bo narusza podstawowe zasady, jakie powinno respektować praworządne państwo: zasad rozdziału władzy, prawa do procesu i domniemania niewinności
    2) sędziowie mają państwową emeryturę, lepsze wynagrodzenie i prestiż w przeciwieństwie do pracowników socjalnych. Jasne jest więc, że stwarzamy większe zagrożenie i zgodnie ze statystyką będziemy wyrządzali więcej krzywd rodzinom

    pokaż komentarz
    brzask
  • myhau +1  

    Bardziej mi chodziło o to, że ludzie zaczynają przesadnie panikować i porównywać to jakby ludzi mieli wsadzać do więzieni za nic.
    Może i łamie, ale przecież na pewno nie chcą działać na szkodę ludziom.

    pokaż komentarz
    myhau
  • katius +25  

    ciekawe gdzie beda brali te dzieci, chyba na jakies panstwowe wyspy szczesliwosci bo nie znam rodzica nie stosujacego prezmocy (przy definicji jak w tej ustawie)

    pokaż komentarz
    katius
  • deval +8  

    Nie przeczytałeś tej ustawy. Przeczytaj.
    „Art. 12a. 1. W razie bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia dziecka, w szczególności kiedy opiekun dziecka znajduje się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, pracownik socjalny wykonujący obowiązki służbowe ma prawo odebrać
    dziecko z rodziny i umieścić je w rodzinie zastępczej lub w całodobowej placówce opiekuńczo-wychowawczej.

    To jest definicja z ustawy. Nie wymysły dziennikarzyny. Chyba, że dla ciebie każdy rodzic generuje "sytuację zagrażającą życiu lub zdrowiu dziecka"? To wtedy w jakiej ty rodzinie żyłeś?

    pokaż komentarz
    deval
  • DJ_Armando +13  

    wiesz nie wiem jak ty myslisz, ale gdybym byl takim pracownikiem socjalnym, uznalbym ze mocne klepniecie po tylku jest sytuacja zagrazajaca zyciu dziecka
    Pytanie polega na tym co bys zrobil gdybym rzeczywiscie byl takim pop$$%#%$onym pracownikiem socjalnym, bo dla sadu najwyrazniej nie potrzena swiadkow w tym przypadku, zupelnie jak to miejsce obecnie ze straza miejska...

    pokaż komentarz
    DJ_Armando
  • kamey +2  

    Wybaczcie że podpinam swój komentarz tutaj, ale chciałbym żeby był przeczytany przez możliwie jak największą grupę wykopowiczów, bo gdy patrzę jak wielu ludzi zdążyło wykopać tę petycję nie mając najprawdopodobniej pojęcia o instytucji pomocy społecznej to krew mnie zalewa. Moja mama jest pracownikiem socjalnym od wielu lat. Uprawnienia, o których mowa w przytoczonej ustawie, pomoc społeczna posiada już od dawna i nie są one bynajmniej żadną nowością. Jeśli urzędnik wejdzie do domu i stwierdzi, że matka i ojciec są zalani w trupa a głodne dzieci drą ryje pod stołem to ma on prawo i obowiązek powiadomić odpowiednie służby i umieścić młodocianych w placówce opiekuńczej. Dotychczas problemem było jedynie pytanie, jaka służba jest właściwie odpowiedzialna za odbieranie dzieci i ta ustawa zapewne zwali wszystko na pomoc społeczną, która - wg mojej mamy - jest już od dawna niedofinansowanym murzynem od czarnej roboty. Ten wykop jest kolejnym przykładem bezmyślnego owczego pędu do zmieniania świata nie mając właściwie pojęcia jak on funkcjonuje.

    pokaż komentarz
    kamey
  • il68 +1  

    @kamey
    "pomoc społeczna posiada już od dawna i nie są one bynajmniej żadną nowości"
    Gdyby posiadala takie uprawnienia to po co ta ustawa ?

    pokaż komentarz
    il68
  • kamey +2  

    @il68
    Nie jestem ekspertem od spraw prawnych, ale wydaje mi się że w projekcie ustawy nadano pracownikom socjalnym prawo do odebrania dziecka rodzicom bez kontaktu z policją/prokuraturą (art. 12 starej ustawy i art 12a projektu). Innymi słowy, dano pomocy społecznej większe uprawnienia i doprecyzowano pojęcie przemocy w rodzinie.

    pokaż komentarz
    kamey
  • brzask +3  

    Urzędnik będzie miał prawo najpierw odebrać dziecko, a dopiero po fakcie sąd będzie rozpatrywał tę sprawę i zatwierdzał odebrania. Jest to oczywiste naruszenie zasad rozdziału władzy, prawa do procesu i domniemania niewinności.

    pokaż komentarz
    brzask
  • UzytkownikZbanowany +28  

    jeszcze pare lat i w wieku 7 lat dzieci będą odbierane rodzicom. żeby polska była spartą!

    pokaż komentarz
    UzytkownikZbanowany
  • DaZ +22  

    Tak, a Persów będziemy wkopywać do dziur w drogach [;

    pokaż komentarz
    DaZ
  • myhau +18  

    przynajmniej będą załatane ;p

    pokaż komentarz
    myhau
  • Kazioo +6  

    Dziecko nie zawsze jest świętym niewiniątkiem, jak to niektórym "specjalistom" się wydaje. Nie jeden bachor zachowuje się jak wcielony diabeł, wielu potrafi doskonale kłamać, nie raz są bardziej inteligentne niż się nie jednemu zdaje. Są też dzieci które potrafią krzywdzić cieleśnie inne osoby (w tym rówieśników), czerpiąc z tego przyjemność i doskonale zdając sobie sprawę z faktu, że ta osoba cierpi i że odczuwa ból. JAK TU NIE UŻYĆ KLAPSA?! Klaps w takich przypadkach jest najlepszym możliwym rozwiązaniem.

    pokaż komentarz
    Kazioo
  • ads +9  

    Funkcja "pracownika socjalnego" powinna być konsekwentnie wygaszana.

    pokaż komentarz
    ads
  • pucek2000 +7  

    Mam nadzieję, że te 2 ustawy ( o odbieraniu dzieci i łatwiejszym dostępie do broni ) są stworzone po to, aby zmniejszyć liczbę urzędników w naszym kraju.

    pokaż komentarz
    pucek2000
  • Dudek89 +9  

    Przez 200tys lat (homo sapiens) ojciec/matka miał władze nad dzieckiem, był klaps, była nagana i gatunek przetrwał ^^. To nagle trzeba pozmieniać, a może to rodziców będą dzieci klapsami obdarowywać? (maaammmoooo miałaś kupić mi Hanne Montane a nie Pana Kleksa ! benc w głowe)

    pokaż komentarz
    Dudek89
  • bnc1 -1  

    Co nie znaczy, że każdy ojciec/matka jest idealny. To, że gatunek przetrwał, nie znaczy, że każdy osobnik był wychowany tak, jak powinien.

    pokaż komentarz
    bnc1
  • kwiatuszki +7  

    Skąd w ogóle pomysł, iż istnieje jakiś wzór wychowania? 'Tak jak powinien' brzmi jak totalitarna papka ideologii związanej z ujednolicaniem obywateli niczym bydła.

    pokaż komentarz
    kwiatuszki
  • kolargol +4  

    @bnc1
    Jak państwo zabierze się za wychowanie dzieci to na pewno zostaną wychowane jak powinny. Domy dziecka świetnym tego przykładem.

    pokaż komentarz
    kolargol
  • Fakkir +16  

    Ahhhh - ten liberalny rząd...
    Powinniśmy się cieszyć, bo przecież najlepszym sposobem zapobiegania przemocy w rodzinie, jest zabranie dzieci rodzicom zaraz po narodzinach. O ile mnie pamięć nie myli taki sposób wychowywania pociech wymyślił inny liberał - Włodzimierz Lenin.

    pokaż komentarz
    Fakkir
  • Fakkir +9  

    Szczerze to powiem Ci, że nie pamiętam nawet, czy to był Lenin, czy sam Marks, ale na przekonywaniu do swoich racji mi nie zależy. Nie na tyle, by przekopywać się przez "Manifest Komunistyczny" o 2 w nocy, aby jakiemuś kolesiowi "z internetu" udowadniać, że komuniści naprawdę byli "tymi złymi" i chcieli zniszczyć rodzinę, jako podstawową komórkę społeczną zagrażającą ich władzy. Masz internet, biblioteki i inne udogodnienia. Sam se szukaj. Ja jestem leniem.

    pokaż komentarz
    Fakkir
  • Fakkir -1  

    @up

    Jak bardzo chcesz to opraw sobie je w ramkę i powieś nad łóżkiem.

    pokaż komentarz
    Fakkir
  • kolargol +8  

    @fidelxxx
    Jednakże w krajach najdalej w rozwoju posuniętych będą mogły być na ogół powszechnie zastosowane zarządzenia1 następujące:
    (..)
    10. Społeczne bezpłatne wychowanie wszystkich dzieci.(...)

    http://www.marxists.org/polski/marks-engels/1848/manifest.htm

    pokaż komentarz
    kolargol
  • adollphus +10  

    @Fakkir: Lenin nie był pierwszy. Po raz pierwszy wspomina o tego typu koncepcji Platon, w swoim dziele "Państwo" lub "Prawa". Teraz nie pamiętam dokładnie.

    pokaż komentarz
    adollphus
  • Czesterek +3  

    Wyglada na to ze trzeba bedzie zalozyc rodzine zastepcza bo to niezly biznes

    pokaż komentarz
    Czesterek
  • monikaklika +5  

    Co się do cholery dzieje z tym światem?!

    pokaż komentarz
    monikaklika
  • il68 +3  

    nic. weszlismy do UE.

    pokaż komentarz
    il68
  • jaceks +4  

    fajnie, skonczy sie narzekanie na niemieckie jugendamty, sami sobie cos jeszcze lepszego robimy
    jak zwykle nasi nasladuja, az nazbyt gorliwie

    pokaż komentarz
    jaceks
  • micra +11  

    Boję się, że ta informacja utonie w potoku radości po medalach na Olimpiadzie.

    Niestety, ale jest to kolejny krok w kierunku ubezwłasnowolnienia. Drobnymi krokami rozbijana jest rodzina. Później nagle się okaże, że za rogiem budowany jest meczet, że populacja rośnie, ale tylko wśród muzułmanów (ich te przepisy nie obejmą), którzy otrzymują wsparcie od państwa.

    I tak to właśnie cywilizacja legnie w gruzach, bo ludzie godzą się na wchodzenie "państwa" z butami w ich życie, bo nie protestują. Na podstawie nielicznych przypadków, gdy zagrożone jest życie dzieci pisze się ustawy, które w praktyce pozwolą z powodu widzimisię .... z urzędu zabrać dzieci.

    Bo ktoś będzie miał za brudno, bo komuś będzie kapać z sufitu na głowę - przecież za to właśnie odebrano ostatnio dziecko pod Lublinem. Czy po tej ustawie będzie lepiej? Będzie gorzej!

    pokaż komentarz
    micra
  • panmuminek +13  

    tzw. Państwo nie powinno się nam w nic wtrącać! Ani w termometry, ani w żarówki ani nawet w dzieci. Dzieciom krzywda się nie dzieje - no a ten margines co rozbija dzieciom głowy o ściany? No cóż - wieszać po fakcie a nie przed. Po kolejne zlikwidować zasiłki w tym przede wszystkim zasiłek za zrobienie dziecka - bo te tzw. becikowe to tylko tych żuli motywuje do robienia dzieci.

    pokaż komentarz
    panmuminek
  • fidelxxx +5  

    Znam kilka rodzin, w których oboje rodziców przepija renty dziećmi się w ogóle nie zajmując i latorośle te nie są im odbierane, jak również kilka rodzin, które mają ograniczone prawa do opieki, ponieważ dziecko przyszło kilka dni pod rząd do szkoły w tych samych rzeczach i na nic nie zdały się zapewnienia, że rzeczy są te codziennie prane, lub mają w posiadaniu kilka takich samych kompletów.

    pokaż komentarz
    fidelxxx
  • Fakkir +3  

    @fidel
    Daj zdjęcia, namiary i dokumentację tych rodzin, bo inaczej nikogo nie przekonasz, że takie rodziny znasz i takie rodziny istnieją.
    Mam nadzieję, że wiesz do czego piję?

    pokaż komentarz
    Fakkir
  • fidelxxx -1  

    Pijesz do tego, że robisz z siebie publicznie d!!!%a?
    Dzieła Lenina to materiały ogólnodostępne, zdjęcia i dokumentacja to dane prywatne.

    Ale jak chcesz to sobie idź do MOPS i poszukaj, bo ja mam lenia. :P

    pokaż komentarz
    fidelxxx
  • Fakkir +5  

    @fidel
    Publicznie d$!!!a robisz z siebie Ty, wybierając sobie wizerunek komunistycznego zbrodniarza na avatar.

    pokaż komentarz
    Fakkir
  • wujekJurek +2  

    I znowu nam k@%wa "robią" dobrze. Normalne ZOO ....młode odkarmione to zabrać. Rany gdzie ten liberalizm ? To ja już tym panom dziękuję.

    pokaż komentarz
    wujekJurek
  • hades9 +3  

    Za każdym razem, kiedy państwo próbuje uszczęśliwić obywateli wyrządza im krzywdę.

    pokaż komentarz
    hades9
  • orik +4  

    Podejrzewam, że będzie więcej "uszczęśliwionych" na siłę dzieci, niż dzieci, które rzeczywiście cierpiały z powodu przemocy. I one nic nie będą mogły powiedzieć w swojej sprawie. Czy dostawanie klapsów, bycie okrzyczanym jest wystarczającym powodem by karać dziecko odebraniem mu rodziców?
    Nikt nie zastąpi rodziców. To nie urzędnik powinien decydować to odebraniu dziecka. Ale samo dziecko powinno zdecydować, czy chce odejść, bo jest mu źle. To dzieci powinny być pouczone, że w skrajnych przypadkach mogą domagać się zmiany rodziców. I wtedy powinny otrzymać jak najlepszą pomoc, przede wszystkim psychologiczną. Szczerze wątpię, czy dzieci odebrane rodzicom dzięki nowym przepisom, będą miały odpowiednią opiekę psychologiczną.
    Jestem ciekaw, co zrobią nasi urzędnicy, gdy "osierocone" dziecko będzie nieznośne, nieposłuszne i zacznie robić problemy? Czy ktoś je pogłaszcze po główce? Akurat! Dostanie plaskacza i wyląduje w kącie aż "zrozumie swoje złe postępowanie".

    pokaż komentarz
    orik
  • myhau -1  

    Masz racje, ale tu nie o to chodzi. Nikt nie będzie zabierać dzieciaka za jednego klapsa czy za nakrzyczenie. Kto normalny by tak robił?
    Chętnych na adopcje jest nawet dużo. Dzieci w domach dziecka też. Jednak aby oddać takie dziecko do rodziny zastępczej potrzebna jest zgoda sądu. Oczywiście musi zebrać pewne dane typu: czy rodzina interesuje się dzieckiem, czy je odwiedza. I jak taki rodzic, który traktuje dom dziecka jako przechowalnie i uważa, że sprawa już jest załatwiona, zadowolony że nie ma obowiązków związanych z wychowaniem, może wychowywać? Takie dziecko w domu byłoby traktowane jak niechciany gość, popychadło, przepędzane z miejsca na miejsce. I zwykle w takich przypadkach dochodzi alkoholizm rodziców, bieda i melina zamiast domu.
    To jeszcze nic, dziecko w tym czasie siedzi w placówce, ma już chętnych rodziców zastępczych, brakuje tylko decyzji sądu. I dla takich władz, to że rodzic odwiedzi dziecko raz na pół roku (rarytas k%%#a), jest dobrym powodem aby nie wydawać dzieciaka do innej rodziny. I tak to trwa. Pracownicy placówki p#!##!!ca dostają bo nic nie mogą za wiele z tym zrobić. A dziecko się marnuje w placówce przez niby "troskliwych" rodziców, mając już tak blisko normalną rodzinę.

    pokaż komentarz
    myhau
  • n0e +1  

    Masz racje, ale tu nie o to chodzi. Nikt nie będzie zabierać dzieciaka za jednego klapsa czy za nakrzyczenie. Kto normalny by tak robił?

    pierwszy z brzegu przykład: dzieci odebrane rodzicom bo byli za grubi:

    http://www.dailymail.co.uk/news/article-1225256/Fat-parents-seven-children-taken-away-newborn-baby-returned-social-services.html

    pokaż komentarz
    n0e
  • myhau -2  

    przypominam, że ta ustawa dotyczy polski. :)
    najlepiej wklej jakiegoś newsa z 20 wieku jak brano dzieci do hitlerjugend

    pokaż komentarz
    myhau
  • n0e +1  

    ale, że co? Polska jest takie setki lat oddalona od Wielkiej Brytanii? przecież to jest naturalna konsekwencja rozrostu państwa opiekuńczego, niezależnie od jego lokalizacji geograficznej. co zresztą dobrze opisywał Michalkiewicz:
    http://michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=1316

    pokaż komentarz
    n0e
  • Dachowiecpospolity +2  

    Problem napewno istnieje, są rodziny patologiczne i dzieci które cierpią.... Lecz czy nadawanie następnym grupą nowych uprawnień(aby poprawić jakość pomocy w w.w przypadkach) jest dobrym rozwiązaniem? Moim zdaniem jest to pomysł dosyć problematyczny. Chcę na chwilę odbiec od tego czy na podstawie tej ustawy może dojść do nadużyć i jakie intencje mają jej twórcy.

    Prymitywek napisał:
    Obecnie na wydanie decyzji o odebraniu dzieci przez sąd trzeba czekać tygodniami a w sytuacji kiedy w tym czasie wydarzy się tragedia, w pierwszej kolejności atakowany jest właśnie pracownik socjalny.
    Czyli innymi słowy mamy prawo umożliwiające działanie, lecz nie jest one realizowane w sposób odpowiedni z winy opieszałości organów odpowiedzialnych.... Więc może zamiast uchwalać nowe ustawy. Powinny zostać podjęte kroki, mające na celu wymuszenie, na organach odpowiedzialnych, adekwatnej realizacji obowiązków, nakładanych na nie przez obecne prawo. Lecz to już jest zadanie które wymaga dużo większego nakładu pracy i środków niż napisanie nowej ustawy. Nie mówiąc o tym że jest dużo mniej medialne...

    pokaż komentarz
    Dachowiecpospolity
  • Blaskun +1  

    Podpisałem, wykopałem chociaż dzieci mieć nie zamierzam. Boje się co mogło by z nich wyrosnąć. Chociaż kto wie. :)
    Jedyna nadzieja żeby na świat nie zstąpił drugi Kraken, to jakaś ładna wykopowiczka która doda swoje lepsze geny. :)

    pokaż komentarz
    Blaskun
  • dragon200 +1  

    Kolejny durny pomysł zeby pozbyc sie pieniedzy podatników. Nalezy myslec o dobru dzieci ,ale jaki czlowiek wyrosnie jesli bedzie wiedział ze panstwo zabralo go od rodziców. Nie sadze zeby kogos to uszczesliwiłó. Napewno znalazłby sie inny sposob na przemoc w domu i kochajaca rodzine.

    pokaż komentarz
    dragon200
  • pucek2000 +2  

    No i zaczęło się. Wspaniałe , zachodnie standardy zaczną powoli wprowadzać w naszym kraju. Nasze protesty niewiele pewnie dadzą ( obym się mylił ), a nawet jak coś dadzą to tylko do następnego "wspaniałego" pomysłu tych zaj!$anych świń przy korycie.
    Bardzo mi przykro, że nasz kraj powoli się stacza, chciałbym, żeby dało się go uratować, ale niestety pewnie nie damy rady z głupkami w rządzie i KE. Przykre...

    Nie mam dzieci i pewnie miał nie będę, gdyby jednak tak się stało to chyba trzeba będzie stąd sp##$#$!ać do jakiegoś Państwa, gdzie ten europejski d#!%!izm jeszcze nie dotarł.

    pokaż komentarz
    pucek2000
  • panmuminek -4  

    Pamiętajmy, że rozwiązania proste są najlepsze. Widły w sklepach są i taki głupi poseł może w końcu się na nie nadziać. Polskiemu społeczeństwu okradanemu przez tzw. sejm i płemieła - zacznie w końcu działać. Poglądy się radykalizują, społeczeństwo nam się spolaryzowało i będą widły i takie tam...

    pokaż komentarz
    panmuminek
  • myhau -1  

    a ja nie podpisze bo szczerze, nie wydaje mi się, żeby to w jakimś stopniu mnie dotyczyło. Za to wszyscy srają się z tym jakby już na następny dzień zabierze im się dziecko i innym normalnym rodzinom.

    pokaż komentarz
    myhau
  • Sam-kun +2  

    Też nie wiem, czy zakopywać, czy się podpisać. Z jednej strony wkurza mnie ta histeria, z drugiej jednak napisane jest wyraźnie, że dzieci będą odbierane rodzicom bez wyroku sądu za wyżej wspomniane ''znęcanie się''.

    pokaż komentarz
    Sam-kun
  • panmuminek -4  

    myhau: bo do tego właśnie te ustawy służą.

    ZROZUMCIE: dzieciom w polsce jest naprawdę bardzo dobrze, ten margines który rucha dzieci to mniej niż 0,01%... tyle, że telewizor to tak nagłaśnia jak by takie akcje działy się w 1/4 domów w polsce.

    Takie ustawy NIE SĄ do niczego potrzebne. A już szczególnie "prewencyjna".

    pokaż komentarz
    panmuminek
  • myhau -2  

    Czy ja wiem. Taki pracownik socjalny jest raczej bardziej zorientowany w patologiach, w rodzinach nad którymi pracuje, niż taki sąd który widzi rodziców dopiero podczas rozprawy (albo nawet i wtedy nie jak się nie stawia).

    pokaż komentarz
    myhau
  • kwiatuszki +5  

    Jak po x przyszli, nie reagowałem, jak po y przyszli, nie reagowałem, gdy po mnie przyszli, nie miał kto reagować.

    Zaś odnośnie 'wiedzy' pracowników socjalnych, jeżeli nawet nią dysponują (psychologowie, z którymi miałem wielokrotnie styczność dysponowali wiedzą, ale nie potrafili jej w żaden sposób dostosować do jednostki od nich inteligentniejszej, a możliwe, iż inteligencja nie była czynnikiem kluczowym) - nie daje im to jednak prawa do decydowania o losach rodziny, gdyż wymaga ono znacznie więcej, niż tylko wiedzy oraz obserwacji.

    pokaż komentarz
    kwiatuszki
  • myhau 0  

    a mi się wydawało, że to właśnie pracownik socjalny już jest tą osobą od której wymaga się nie tylko "wiedzy i obserwacji", ale także właśnie "tego więcej", myślenie, etyka.

    pokaż komentarz
    myhau
  • kwiatuszki +2  

    W jakiejś socjalistycznej utopii więc żyjesz kolego ;)

    pokaż komentarz
    kwiatuszki
  • myhau -2  

    albo ty jesteś nastawiony negatywnie do wszystkiego ;p
    No ale szczerze. Uważasz, że edukacja wyższa nie potrafi wykształcić pracownika socjalnego, który postępowałby wbrew etyce, wbrew zasadom? To dlaczego pracownik socjalny jest tą osobą pierwszego kontaktu z patologią. Tą osobą, która musi wzbudzić zaufanie potrzebującym, żeby na przyszłość zaufała instytucjom, które chcą jej pomóc. I żeby później sporządzić raport, teczkę, cokolwiek o występującej patologii i dostarczyć do wyższych władz (m.in sądu) aby w oparciu o to, te władze zadecydowały o dalszym losie.

    pokaż komentarz
    myhau
  • kwiatuszki +1  

    albo ty jesteś nastawiony negatywnie do wszystkiego ;p
    Preferuję określenie 'realista' ;)

    No ale szczerze. Uważasz, że edukacja wyższa nie potrafi wykształcić pracownika socjalnego, który postępowałby wbrew etyce, wbrew zasadom?
    Uważam, iż potrafi. Aczkolwiek zgaduję, że chochlik wskoczył w Twą wypowiedź ze swoim 'nie':
    Och, ja bym bardzo chciał, by tak było. Jednakże miałem w życiu do czynienia z wieloma wykształconymi specjalistami, zarówno praktykami jak i teoretykami - w zdecydowanej większości nie naddawali się do swojej pracy. Oczywiście może być to margines błędu. Nie uważam jednak, iż osoby takie powinny zajmować się w/w kwestią, gdyż nie spełniają wielu warunków. Ot chociażby nie poniosą konsekwencji błędnych decyzji.

    To dlaczego pracownik socjalny jest tą osobą pierwszego kontaktu z patologią. Tą osobą, która musi wzbudzić zaufanie potrzebującym, żeby na przyszłość zaufała instytucjom, które chcą jej pomóc. I żeby później sporządzić raport, teczkę, cokolwiek o występującej patologii i dostarczyć do wyższych władz (m.in sądu) aby w oparciu o to, te władze zadecydowały o dalszym losie.
    Dlatego, iż jest ich całkiem sporo, a system nie jest idealny ;P

    pokaż komentarz
    kwiatuszki
  • ads +7  

    @myhau: naprawdę uważasz, że potrzebny jest taki dziwoląg jak 'pracownik socjalny'?

    pokaż komentarz
    ads
  • matek211 -1  

    3216. Jacek Kuzyn aktor porno Opole
    rozne osoby sie pod tym podpisuja

    pokaż komentarz
    matek211
  • Hostip +1  

    micra i innni , OCZYWIŚCIE przeczytaliście chociaż projekt tej ustawy?

    Zapewne nie, jakbyście przeczytali to byście takich bzdur nie opowiadali.
    Deval podał link do komentarza i jest on w 100% prawdziwy!

    W skrócie może doprecuzyje:
    -Pracownik socialny ma prawo zabrać dziecko ALE tylko w przypadku bezpośredniego narażenia życia lub zdrowia! , oraz TYLKO w asyście lekarza, ratownika medycznego lub policji!
    -Niebieska karta jest tworzona po zeznaniach samego członka rodziny lub osób które taką przemoc widzieli, czyli jeżeli te osoby będą kłamać to zostaną postawione im zapewne zarzuty!
    -Usazadnienie ustawy (tam gdzie są dane statystyczne)jest przerażające, jeżeli to jest prawda to jest istna katastrofa...

    Niestety nie mam ochoty czytać całości, przeczytałem sam projekt i kawałem uzasadnienia, a to co jest mówione "krytykowanie" itd to jest tylko jakaś część tego, która zapewne będzie tylko w papierach i nie będzie brane pod uwage...

    pokaż komentarz
    Hostip
  • panmuminek +2  

    Gościu... w polskim prawie jest 70,000 różnych aktów prawnych, wszystkie te akty miały być dobre i służyć ludziom... tymczasem co chwila słyszy się o wypadkach nadużywania prawa przez urzędasów.

    Na własnej działce nie wolno mi wyciąć drzewa, urzędas decyduje jakiej żarówki mam używać, jakiego termometru mam używać i pierdylion innych rzeczy. Teraz jeszcze chcą mi się wp%!#$!%ić do wychowania własnych dzieci.

    To co podajesz to tylko fragment - zasraniec urzędas u tak coś wymyśli.

    A po co wymyślono ustawy o narkotykach? No po co?

    1. żeby były drogie i mafia mogła więcej zarabiać,
    2. aby policja mogła je podrzucać niepokornym...

    zrozumiałeś?

    pokaż komentarz
    panmuminek
  • kwiatuszki +10  

    @Hostip zdaje się, iż Ty jednak nie zapoznałeś się z treścią ustawy.

    -Niebieska karta jest tworzona po zeznaniach samego członka rodziny lub osób które taką przemoc widzieli, czyli jeżeli te osoby będą kłamać to zostaną postawione im zapewne zarzuty!

    Oraz fragment ustawy:
    4. Wszczęcie procedury „Niebieskie Karty” następuje przez wypełnienie formularza „Niebieska Karta” w przypadku powzięcia, w toku prowadzonych czynności służbowych lub zawodowych, podejrzenia stosowania przemocy wobec członków rodziny lub w wyniku zgłoszenia dokonanego przez członka rodziny lub przez osobę będącą świadkiem przemocy w rodzinie.

    Po pierwsze - wystarczy podejrzenie stosowania przemocy. Urzędnik może sobie te podejrzenie wymyślić samemu, by mieć usankcjonowaną możliwość wglądu w czyjeś życie.
    Po drugie - zgłoszenie, nie zeznanie, więc jeżeli będzie kłamać nie zostaną postawione zarzuty tejże osobie.

    Może przeczytaj ustawę raz jeszcze.

    pokaż komentarz
    kwiatuszki
  • micra +18  

    O rzesz .... nie mogę, zaraz mnie trafi, a więc - korzystając z tekstu ustawy (jest godzina 02:27), jestem po alkoholu (teoretycznie mogliby mi teraz zabrać dzieci, wszak jestem nietrzeźwy):

    Art 9d, p. 4 (Niebieska karta) - nie prawda - wypełnia go członek rodziny lub świadek. Skąd wniosek, że jak świadek nagada bzdur to mu zostaną postawione zarzuty? Przecież świadek działa w dobrej wierze... Przejdź się do stowarzyszenia ojców i porozmawiaj o oskarżaniu o molestowanie własnych dzieci przez byłe żony. Osobiście znam człowieka, którego żona na rozprawie rozwodowej (policjantka) oskarżyła o to, że dzieci są wynikiem gwałtu. Sąd na to nie zareagował - nie wiem czy gwałt jest ścigany z urzędu, czy z powództwa, ale mógł przynajmniej zadać pytanie - czy to bredzenie, czy prawda.

    Art 12a p. 1 W razie bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia dziecka, w szczególności kiedy opiekun dziecka znajduje się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, pracownik socjalny wykonujący obowiązki służbowe ma prawo odebrać dziecko z rodziny i umieścić je w rodzinie zastępczej lub w całodobowej placówce opiekuńczo-wychowawczej.

    Jak wspomniałem, jestem po alkoholu - 2 kieliszki - zgodnie z ustawą - gdyby komuś się wydawało, że zagrożone jest życie moich dzieci (śpiących w pokoju obok) to mi je zabierają. Wskaż mi gdzie się mylę!

    3. Czynności, o których mowa w ust. 1, pracownik socjalny wykonuje przy udziale lekarza
    lub ratownika medycznego, lub pielęgniarki, lub Policji.

    Żenua. Pod Lublinem z jednej ze wsi zabrano dziecko, bo mieli bałagan w domu, a ojcu amputowano nogę. Oczywiście Policja zabrała dziecko ze szkoły. Lege artis jak ... (tu powinienem puścić bluzga).

    4. Pracownik socjalny ma obowiązek niezwłocznego powiadomienia sądu opiekuńczego, nie
    później jednak niż w ciągu 24 godzin, o odebraniu dziecka z rodziny i umieszczeniu
    go w rodzinie zastępczej lub w całodobowej placówce opiekuńczo-wychowawczej.

    Spoko majonez. A wiesz ile trwa wyciąganie dziecka z takiej placówki? Chłopiec ze wspomnianej wsi ma szansę, że jego sprawa będzie rozpatrywana w pierwszym lub drugim tygodniu marca.

    I na przyszłość - choćby to były najfantastyczniejsze nowe przepisy to mam je gdzieś. Koniec z przepisami, z nowymi ustawami, nową ochroną, bo jest coraz gorzej. Nowe ustawy powstają, bo urzędnicy muszą się wykazać, że są potrzebni.

    pokaż komentarz
    micra
  • myhau -1  

    Przecież niebieską kartę obecnie można równie łatwo założyć jak jest opisane w tej przyszłej ustawie.

    pokaż komentarz
    myhau
  • micra +13  

    I jeszcze jedno: czy to Ci się podoba, czy jest to sprzeczne z Twoim światopoglądem - dzieci wspólnie z rodzicami tworzą rodzinę. To rodzice odpowiadają za dzieci, a nie państwo i urzędnicy. Dopóki nie dochodzi do zbrodni lub trwałego okaleczenia ciała niech państwo i urzędnicy się odczepią od rodziny. To rodzice wiedzą co jest dobre dla ich dzieci, a nie urzędnik choćby najlepszy.

    I czy powstanie nowa kolejna ustawa, która będzie tworzyła Zielony Telefon, Budki Prawdy im. Pawki Morozowa, czy azyle dla skrzywdzonych dzieci tudzież nowe ustawy wprowadzające cokolwiek obowiązkowego do szkół dopóty będę przeciw.

    Powodzenia, życzę Ci z całego serca, by Twoje dzieci zostały zmuszone wbrew Twojej woli do nauki tego, co nie jest zgodne z Twoim światopoglądem, bo urzędnicy wiedzą lepiej co jest dobre dla Twoich dzieci. Może wtedy zrozumiesz co czują inni.

    Spójrz jaki odsetek rodzin zasługuje na interwencję Policji i służb specjalnych pomocy społecznej - to są jednostki, ale przez nie ma cierpieć cały naród. Państwo policyjne.

    pokaż komentarz
    micra
  • kolargol +3  

    @Hostip
    a to co jest mówione "krytykowanie" itd to jest tylko jakaś część tego, która zapewne będzie tylko w papierach i nie będzie brane pod uwage.
    Świetny argument, puste prawo, które powstaje tylko po to, żeby było w papierach. Skoro to prawo ma nie być brane pod uwagę to po co je tworzyć?

    pokaż komentarz
    kolargol
  • iloveyou -1  

    wykopcie koniecznie

    pokaż komentarz
    iloveyou
  • misiafaraona -1  

    Czy takie internetowe podpisy mają w ogóle jakąkolwiek moc prawna?

    pokaż komentarz
    misiafaraona
  • plit -3  

    http://wyborcza.pl/1,75476,7148143,Klaps_oglupia.html
    Myślę że warte przeczytania.

    pokaż komentarz
    plit
  • kwiatuszki +6  

    Tekst jak zawsze w Wybiórczej, pełen jest manipulacji (oraz brak odnośnika do danych na które powołują się, czytałem kilka dni temu o zdaje się tych badaniach, ale tam naukowcy sięgali po inne wnioski - negatywne przeżycia miały jakoby oddziaływać w ten sposób). Nie jestem zwolennikiem kar cielesnych (jakkolwiek uważam, iż ani ja, ani urzędnik nie mają prawa zakazywać ich stosowania) wobec dzieci, ale ten tekst wymaga komentarza. Pomijam tutaj kwestię rzetelności przeprowadzanych badań, jako, iż świetnie wpisują się w modny obecnie nurt polityczny, a już wielu 'naukowców' pokazało, iż polityka jest bliżej nauki, niż byśmy sobie życzyli.

    Popatrzymy:
    Tymczasem dane przedstawione niedawno na międzynarodowej konferencji dotyczącej traumy, przemocy i nadużyć, która odbyła się w San Diego, wykazują, że zwykłe klapsy mogą mieć dla dziecka fatalne skutki.
    Nie wykazują, lecz wskazują na korelację pomiędzy rodzinami w których klapsy są jedną z form 'dydaktycznych', a niższym II. Co zresztą sami w swym tekście zaraz będą potwierdzać.

    Liczyła się też częstość bicia - im częściej dziecko dostawało klapsy, tym niższe było jego IQ. (...)
    Popularność kar cielesnych była silnie skorelowana ze średnim IQ w danym kraju. Słowem, im większe społeczne przyzwolenie na klapsy, tym głupsi obywatele. Ponadto z danych wynikało, że im dłużej rodzice stosowali wobec dziecka kary fizyczne, tym niższe miało ono IQ jako student.

    Po pierwsze, nie 'tym głupsi', lecz niższy iloraz inteligencji. Nie będę komentować poziomu tego wybiegu.
    Po drugie - powyższe świadczy o korelacji pomiędzy rodzicami o niższym II (z którym koreluje nadmierne stosowanie 'klapsów', zapewne nie potrafiąc sobie poradzić z wychowaniem dziecka w inny sposób), oraz tym, iż ich dzieci mają niższy II. Dzieci osób o niskim II, które zapewne nie potrafiły jednocześnie zapewnić im odpowiedniej stymulacji.

    To nie pierwsze badania, które pokazują negatywny wpływ kar cielesnych.
    Kary cielesne z pewnością mają pewien negatywny wpływ (który jednakże czasami może uratować życie), ale nie wynika to z tych badań. Badania te (opierając się na tym, jak je przedstawiono w Wybiórczej) nie dostarczają żadnej nowej wiedzy, jedynie w ich interpretację sprawnie wpleciono domniemany wpływ klapsów na II.

    Nie przeczę, może chcieli dobrze tym razem, ale stare nawyki manipulacji pozostały i wyszedł bezwartościowy obraz.

    Żeby wykazać tą metodą negatywny wpływ klapsów na II, trzeba by uwzględnić więcej czynników, oraz dokonywać 'rotacji' dzieci. Najpierw stworzyć grupy wedle wysokości II rodziców, następnie podgrupy 'stosowanie', 'nie stosowanie', potem podgrupy w 'stosowanie' związane z częstością występowania 'klapsów'. Następnie zapewnić wszystkim dzieciom idealnie niemalże identyczne warunki rozwoju, stymulacji (a i tak dzieci rozwijałyby się różnie w obrębie własnych podgrup, kwestia genów - dlatego by zminimalizować ten efekt - całe badanie przeprowadzić na znacznie większej próbie, a optymalnie, dokonywać 'rotacji' dzieci).

    pokaż komentarz
    kwiatuszki
  • kwiatuszki +3  

    Czas edycji się skończył.
    Co do powyższego sposobu przeprowadzenia badań opartych na zasadach, które można wyczytać/wywnioskować z tekstu Wybiórczej - nie jestem szaleńcem ;) Jedynie wskazuję, jak wiele czynników musiałoby zostać zachowanych, by wyniki były miarodajne.

    Dlatego też zamiast tej metody, możliwe, iż w praktyce nierealnej, sięgnąłbym po sposoby naukowców, o których wspomniałem na początku poprzedniej notki - badania neurologiczne.

    pokaż komentarz
    kwiatuszki
  • deval -6  

    Już to było. I wyszło, że jest to bzdura i że nie umieją zrozumieć tekstu zapisanego. http://www.wykop.pl/link/302763/z-serii-za-co-kochamy-naszych-politykow-dzisiaj-troska-o-najmlodszych#comment-2079559 to przeczytajcie. Ergo: zakop-informacja nieprawdziwa.

    pokaż komentarz
    deval
  • kwiatuszki +6  

    Raczej rozumieją doskonale, zapoznali jednak się z treścią ustawy i dostrzegli niesione przez nią zagrożenia związane z nadużywaniem władzy przez osoby, które wedle przyjętych w państwie standardów nie mają wystarczających warunków do pełnienia tychże funkcji, czego efektem może być, jak możemy zaobserwować w krajach, w których podobne przepisy przyjęto - patologiczne sytuacje w których 'pracownik socjalny' zgodnie z obawą nie wywiązuje się ze swej roli i zamiast rozważnie korzystać ze swoich praw, celem poprawy sytuacji dzieci w potrzebie - tworzy sytuację walki w której rodzina jest wrogiem.

    Ludzie więc chcą, by interweniować w sytuacjach zagrożenia życia lub zdrowia, nie podoba im się jednakże pomysł przekazywania tak dużej władzy w ręce osób nie spełniających wymogów, którym nie ufają - bez opcji ponoszenia odpowiedzialności za swe decyzje. Dlatego też (z praktycznego punktu widzenia, lub z pobudek ideologicznych) postulują pozostawienie przepisów dotyczących tej kwestii w teraźniejszej postaci, lub - dostrzegając już obecne efekty wadliwego systemu - zmiany w drugą stronę.

    Pan za to nie zdaje sobie sprawy z rzeczywistego wymiaru 'doraźnych' środków, oraz nie zwraca pan uwagi na inne czynniki związane z tą ustawą, niekoniecznie dotykające kwestii pomocy dzieciom - chociażby niebieska karta.

    pokaż komentarz
    kwiatuszki
  • Prymitywek -5  

    Pani nie docenia pracowników socjalnych a w części swojej wypowiedzi wręcz ich obraża nazywając ich cytuję "...osób nie spełniających wymogów, którym nie ufają...". Jakich wymogów nie spełniają pracownicy socjalni? Tych stawianych im przez zdegenerowanych, zapitych, zaćpanych klientów pomocy społecznej ? Bo to o takie właśnie "rodziny" i sytuacje chodzi. Nikt nie zamierza odbierać dzieci normalnie funkcjonującym rodzinom które przez fatalny zbieg życiowych okoliczności i kłopoty finansowe trafiły do kasy pomocy społecznej.
    Widzę w powyższej wypowiedzi całkowity brak wiedzy o realiach w jakich funkcjonuje pomoc społeczna i pracownicy socjalni w Polsce. Obecnie na wydanie decyzji o odebraniu dzieci przez sąd trzeba czekać tygodniami a w sytuacji kiedy w tym czasie wydarzy się tragedia, w pierwszej kolejności atakowany jest właśnie pracownik socjalny.
    Proponuję zacząć od zebrania wiedzy kto może zostać pracownikiem socjalnym, jakie musi mieć wykształcenie i praktykę, a przede wszystkim z jakimi patologiami ma do czynienia na co dzień, zanim zaczniesz ich opluwać.

    pokaż komentarz
    Prymitywek
  • kwiatuszki +2  

    Pani nie docenia pracowników socjalnych a w części swojej wypowiedzi wręcz ich obraża nazywając ich cytuję
    Styczność z pozwoliła mi na sprawdzenie ich kompetencji, zaś cytowany przez pana fragment nie ma wyrazu pejoratywnego - jest to jedynie stwierdzenie faktów.

    Jakich wymogów nie spełniają pracownicy socjalni?
    Tych, które spełnia z założenia każdy sędzia.

    Pracowników socjalnych nie opluwam, jak wyżej - stwierdzam fakt. Nie są to osoby, które zostały wyselekcjonowane i odebrały odpowiednie nauki (ani nie otrzymują wystarczającego uposażenia), by być kompetentnym do podejmowania działań, które umożliwia projekt omawianej ustawy.

    Pan zaś zdaje się bagatelizować wagę pochopnego zastosowania 'doraźnych środków', jak i innych możliwości stwarzanych przez zmianę przepisów.

    pokaż komentarz
    kwiatuszki
  • szydlot +6  

    @prymitywek dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane. To nie chodzi o to po co ta ustawa powstaje, to chodzi o to jak może zostać wykorzystana. Jak wynika z wypowiedzi na tym forum, wielu ludzi ma obawy, że prawo do odbierania dzieci będzie nadużywane. Nie można takich uprawnień dawać urzędnikom bo władza demoralizuje.

    pokaż komentarz
    szydlot
  • kolargol +5  

    @Prymitywek
    Człowieku, urzędnik w tym kraju nie odpowiada za nic i Ty chcesz dać urzędnikom prawo do odbierania ludziom dzieci?

    pokaż komentarz
    kolargol
  • Prymitywek -4  

    Tak się składa że miałem przyjemność pracować przez 5 lat w pomocy społecznej, co prawda nie jako pracownik socjalny, ale z pracownikami i rodzinami patologicznymi miałem do czynienia na co dzień. Tutaj toczy się akademicka dyskusja kto ma prawo do jakich działań. Równie dobrze można podyskutować dlaczego policjant ma prawo do użycia broni. Przecież może zabić kogoś niewinnego. Tu nie ma tego problemu. Chodzi o to żeby pracownik socjalny którego praca polega głównie na odwiedzaniu klientów w ich domach i ich środowiskach mógł natychmiast reagować na patologię. Przecież nie będzie odbierał dziecka sam, tylko zapewne w asyście policji a poza tym taka decyzja ma być bezzwłocznie weryfikowana przez sąd. Tu chodzi o przypadki skrajne. Towarzyszyłem kiedyś jako facet dwóm pracownicom socjalnym podczas tzw. wywiadu środowiskowego i to co zobaczyłem u klientki w "domu" sprawiło że stwierdziłem że niektórzy ludzie nigdy nie powinni mieć dzieci. Na środku otwartego mieszkania leżała rozwalona w barłogu na podłodze pani i dwoma panami, wszyscy nieprzytomni, brudni, śmierdzący, a obok 5 letni ledwie potrafiący mówić chłopiec opiekujący się roczną siostrą, oboje zagłodzeni, posiniaczeni, brudni. Ale przecież nic się nie działo prawda ?

    pokaż komentarz
    Prymitywek
  • szydlot +3  

    Zapewne pracownicy socjalni robią to w dobrej wierze, ale wg mnie władza demoralizuje, dlatego uważam, że danie takiego narzędzia urzędnikom jest niebezpieczne.

    poza tym taka decyzja ma być bezzwłocznie weryfikowana przez sąd.
    Zapewne na niejawnym posiedzeniu w oparciu o zeznania pracownika socjalnego bez możliwości udziału rodziców... Jak myślisz ile będzie decyzji cofnięcia zabrania dziecka?
    Poza tym jeżeli będzie możliwa weryfikacja zasadności zabrania dziecka przez sąd w 24h, to dlaczego teraz odebranie dziecka trwa tygodniami? Może warto przyglądnąć się procedurom, nadać odpowiedni priorytet takim sprawom a nie nadawać kolejnych uprawnień urzędnikom, bo tak wygodniej.

    Ps. Co zostało zrobione w opisanym przez Ciebie przypadku? Poszedł wniosek do sądu o odebranie dzieci i jak się to skończyło?

    pokaż komentarz
    szydlot
  • Prymitywek 0  

    Część z powyższych tez wynika z błędnego założenia że jedynym marzeniem pracownika socjalnego będzie odebranie jak największej liczby dzieci, co dla osoby która miała kontakt z ich pracą jest oczywistą bzdurą. To już nie te czasy kiedy pracownikiem socjalnym mógł zostać każdy, w tej chwili w MOPR-ach jest kładziony ogromny nacisk na wykształcenie, są na to duże pieniądze m.in. z UE. Kolejną bzdurą jest to że państwo z przyjemnością przyjmuje na swoje utrzymanie takie dzieci. Wystarczy popatrzeć jak obecnie wyglądają i ile trwają procedury związane z przyjęciem do domów dziecka. Z uporem maniaka powtarzam że te przepisy mają mieć zastosowanie w sytuacjach skrajnych. Nałogowi alkoholicy to ludzie skrajnie nieodpowiedzialni i stanowiący zagrożenie dla dzieci, siebie samych i reszty społeczeństwa. Część osób nie zdaje sobie sprawy że opisywane przeze mnie powyżej zjawisko to już nie jest margines, w dużych miastach jest nim dotkniętych od kilku do kilkunastu procent rodzin. Zgadzam się ze trzeba zmieniać przepisy np te które pozwalają umieszczać ofiary przemocy domowej w tzw. "bezpiecznych mieszkaniach", równocześnie pozostawiając ich oprawców w domu.
    Jeżeli wymaga się od pracowników socjalnych skuteczności - trzeba ich uzbroić w narzędzia do wymuszenia respektowania prawa /tylko w tym niewielkim zakresie/ przez ludzi którzy niejednokrotnie przez całe swoje życie nie przepracowali uczciwie ani jednego dnia, żyją na nasz koszt, płodzą dzieci - które wychowywane przez ulicę, trafiają do poprawczaka, później więzienia, później wpadają w alkoholizm lub narkomanię i w końcu stają się wierną kopią swoich protoplastów. Są rodziny w których od kilku pokoleń nikt nie pracował, bo państwo da zasiłek, jak trzeba będzie to coś się ukradnie i jakoś się kręci. Babka piła, matka pije, córka pije i jej dzieci również będą pić, multiplikując patologię.

    pokaż komentarz
    Prymitywek
  • ads +6  

    @Prymitywek
    "żyją na nasz koszt", "Są rodziny w których od kilku pokoleń nikt nie pracował, bo państwo da zasiłek"
    A więc rozwiązanie jest proste. Aby nie żyli na czyjś koszt, należy zlikwidować wszystkie zasiłki.

    pokaż komentarz
    ads
  • DoktorHouse +91  

    Masz rację. Nie przekazuj swoich genów dalej, tak będzie lepiej dla wszystkich.

    pokaż komentarz
    DoktorHouse
  • UzytkownikZbanowany +39  

    @juzwa
    pożałujesz, jak w wieku 65 lat okaże się, że emerytura ledwo wystarcza na czynsz i że zostałeś sam jak palec.

    pokaż komentarz
    UzytkownikZbanowany
  • Szyszkojad +8  

    It's a man's obligation to stick his boneration in a woman's separation; this sort of penetration will increase the population of the younger generation.

    pokaż komentarz
    Szyszkojad
  • viverti +11  

    Może oni chcą zrobić sobie z Polski drugą Szwecję i doprowadzić do takich chorych sytuacji jak na tym filmiku (oglądajcie od 5 min., od 7min. ...) http://video.google.com/videoplay?docid=-1293826645608734184#

    pokaż komentarz
    viverti
  • kyniu +4  

    juzwa

    Po prostu ty jaj nie masz. To nie chodzi o to żeby nie mieć dzieci czy czegoś nie robić bo Państwo ci tak karze. To my jesteśmy Państwem a nie Państwo nami. Trzeba walczyć o swoje, o lepsze jutro dla nas i dla naszych dzieci a nie uciekać od problemu.

    Jak się poddamy to będzie jeszcze gorzej. Rząd zeruje właśnie na obojętności ludzi i braku chęci do działań. Mieszkasz w tym kraju to walcz o swoje dobro.

    pokaż komentarz
    kyniu
  • Purple +1  

    Czemu głupota nie jest śmiertelną chorobą... czemu ?!..

    pokaż komentarz
    Purple
  • brzask +1  

    zlikwidujmy rodzinę - nie będzie przemocy w rodzinie

    pokaż komentarz
    brzask
  • panmuminek +4  

    Nie masz pojęcia o czym mówisz... już teraz masz preview na to co będzie z dzieciakami wychowanymi "bezstresowo". Klaps się czasem należy i żaden zaj#!any urzędas nie będzie mi się w moje sprawy wp!!$!##ał.

    Chcesz próbować innych metod - twoja sprawa, ale od innych się po prostu odp!#$%##.

    Moja sprawa jak wychowuję dzieci, jaki mam termometr, co jem, co jedzą moje dzieci w szkole i jakie mam żarówki. Rozumiesz?

    pokaż komentarz
    panmuminek
  • deval +4  

    @panmuminek - czyli - dziecko twoja własność?

    pokaż komentarz
    deval
  • panmuminek +12  

    deval: a moze twoja?

    TAK - MOJE DZIECKO - jest moje i ja decyduje a nie jakiś zasraniec urzędas co zaraz okaże się jakimś pedofilem, pedałem czy innym pederastą.

    Edit: jakiś pederasta-urzędas mnie zminusował.

    pokaż komentarz
    panmuminek
  • deval -5  

    edit: Post na który odpowiedziałem został zmieniony. Nie będę jednak zmieniał odpowiedzi, mimo osłabienia wypowiedzi panamuminka. Odpowiedź jest na potwierdzenie mojego pytania. / edit

    Skoro dziecko to własność rodziców twoim zdaniem (własność to prawo rzeczowe które pozwala rozporządzać rzeczą, pobierania pożytków, zniszczenia, wypożyczenia) - znaczy nie mniej nie więcej niż, że bezkarnie: dziecko może rodzic zabić, dziecko może okaleczyć, dziecko może zgwałcić, dziecko może sprzedać, dziecko może wypożyczyć, dziecko może oddać do niewolniczej pracy, dziecko może zastawić. Więc więcej pytań do ciebie panmuminek nie mam. Mam tylko stwierdzenie, że dla "niektórych" dziecko jest człowiekiem.

    pokaż komentarz
    deval
  • panmuminek -4  

    Weź gościu nie p!!$!$! bo gdybyś był tak chory jak jesteś głupi to już dawno nie żyjesz.

    pokaż komentarz
    panmuminek
  • deval 0  

    @panmuminek - zabronisz mi mieć zdanie o ludziach, o których jest ta ustawa? Nie masz takiej możliwości. A gnojami, którzy katują dzieciaki "bo to są ich i mogą z nimi zrobić co chcą" - delikatnie mówiąc gardzę. Bo ciężko o większe męty. Jeżeli dla ciebie ustawa, która ma pozwalać interweniować "gdy jest zagrożone życie bądź zdrowie" dziecka to pomysł "j%!anych" urzędników - to... Dość powiedzieć - co byś nie powiedział i tak jej przyjęcie nie zależy od takich jak ty.

    pokaż komentarz
    deval
  • Floyt +1  

    @panmuminek
    Jak dla mnie to jestes przykladem d%#$!a, buraka, i chama który nigdy dzieci miec nie powinien. Udowadniasz swoim stylem wypowiedzi, poglądami, i szacunkiem drugiego czlowieka, ze wlasnie bez urzędasów zyć się nie da. Dzięki takim ludziom jak ty, powstają takie ustawy.

    Dziękuję, dobranoc.

    pokaż komentarz
    Floyt
  • Floyt -8  

    @panmuminek
    Generalnie to wyp$%!!$%aj. Nie dorosłeś jeszcze do klawiatury.

    pokaż komentarz
    Floyt
  • iznogud +8  

    Trolla nie karmić, tylko minusować. Bez zainteresowania szybko zdycha.

    pokaż komentarz
    iznogud
  • ads +5  

    @panmuminek: jak w ogóle tak możesz pisać?! Przecież wiadomo, że dzieci to własność państwa!

    pokaż komentarz
    ads
  • DJ_Armando +19  

    widac ze nigdy nic nie zrobiles dla ogolu, wiesz kazdy gaimnazialista mogl by sprzedac dane swoci znajomych ale chyba nie jest tak bardzo j#!niety jak ty

    pokaż komentarz
    DJ_Armando
  • XXnora -1  

    NIE DAWAĆ WŁADZY URZĘDASOM, POLICJI I SĘDZIOM to naczelna zasada prawdziwej demokracji!

    pokaż komentarz
    XXnora
pokaż 

Wykopali i zakopali (679 / 19)