Powiązane (2)

  pokaż (1) 
  • Reklamy Google

  • WesleyGibson +23  

    Sprzedawcy płyt OSB itp. zawsze zacierają ręca na samą myśl o takich manifestacjach ;)

    pokaż komentarz
    WesleyGibson
  • Gigi_ +1  

    Ba, w większości zapewne sami organizują :)

    pokaż komentarz
    Gigi_
  • gheck +10  

    a ja mam pytanie do Wykopowiczów z Warszawy - macie jakieś fotki przed/po manifestacjach górników, stoczniowców, rolników? pytam tutaj całkiem serio, bo już kiedyś od kogoś z Warszawy słyszałem, że na przyjazd górników są takie same lub podobne środki ostrożności...

    pokaż komentarz
    gheck
  • pinol +5  

    Tyle pieniędzy na zabezpieczenia, tektury w oknach chyba trzy dni zakładali... A tu się okazało, że to była pokojowa manifestacja :P

    Wiele osób myśli zupełnie błędnie, że anarchia oznacza chaos... Politycy od czasów Hiszpanii 36 starają się, aby anarchia była synonimem chaosu... Słowo to oznacza dosłownie "bez-rząd" a nie chaos... Anarchizm jest zatem systemem politycznym, w którym porządek społeczny nie jest kontrolowany przez rząd - czyli odgórną maszynę decydującą.

    pokaż komentarz
    pinol
  • arti1505 +46  

    Patrząc na to, nasuwa mi się myśl
    " A gdyby tak zakleić wszystkie reklamy "
    Nie wyobrażam sobie jak spokój wniosło by to do miasta.
    A tu naj!#ane tego na każdym rogu, źle mi się robi jak na to patrze.
    Sorry że nie do tematu

    pokaż komentarz
    arti1505
  • Apo666 +19  

    dlatego czułem sie tak dziwnie jak przegladalem te zdjecia :)

    pokaż komentarz
    Apo666
  • kminu +2  

    Probuje rozczaic. Cos w tym jest, system to pulapka. Nadmiar kontroli i regulacji jest niedobry ale kumulowanie dobr materialnych jest kluczowe.
    Minimum panstwa w panstwie jak najbardziej tak ale brak istnienia kapitału!?
    Jak to jest napisane w ksiazce pt. Hakerzy i Malarze "Pozwólcie mózgowcom zachowac ich kieszonkowe". Motorem postepu i rozwoju jest to, ze ludzie dzieki doskonaleniu moga zajsc wyzej i lepiej sie ustawic. Dlatego tworza, a nawet ci ktorzy tworza dla samego tylko spelnienia tez kreatywni beda wtedy, gdy beda miec warunki i mozliwosci. To przede wszystkim dotyczy naukowcow, przedsiebiorcow, informatykow itp, bo artysci moga tworzyc motywowani umartwieniem ale strawa duchowa to nie wszystko. Mam wrazenie, ze antyglobalisci chca powrotu do trybalizmu. Sory ale swiat idzie naprzod i choc aktualny system jest kiepski, to zaden poprzedni (starszy) lepiej sie nie nada.

    pokaż komentarz
    kminu
  • boring_prophet +23  

    Pamiętam do dzisiaj histerię przed jakimś Antyszczytem w Warszawie w 2002 czy 2003 roku. Przez ok. miesiąc media nakręcały wśród ludzi panikę że się jakaś rewolucja zacznie, a ludziom kazano tego dnia nie wychodzić z domu, zabić okna, w ogóle to najlepiej zejść do schronów. Pamiętam też że dostaliśmy tego dnia wolne w szkole. Oczywiście, wszystko poszło gładko. Pamiętam do dziś komentarz babci: "Bo jak wszystkie okna zabili to nie mieli w co rzucać". Jak to media potrafią ludziom wmówić cokolwiek zechcą, i weź wtedy udowadniaj że nie jesteś wielbłądem :D

    pokaż komentarz
    boring_prophet
  • schizoafekt -2  

    to tak jak z tym słusznym i koniecznym zwalczaniem faszyzmu - niby tak nazizm się szerzy, a jedyna ofiara tego, to pobity we Wrocku "narodowiec" i gdzieś tam na cmentarzu kilka dziewczyn, niepełnosprawny i staruszek.

    pokaż komentarz
    schizoafekt
  • DawidWarsaw -1  

    To przejście alterglobalistów w Wawie na pewno nie było w 2002, tylko chyba w 2004.

    pokaż komentarz
    DawidWarsaw
  • Elfik32 +103  

    No proszę, ostatnio kilku znajomych warszawiaków naśmiewało się z miasteczka z którego pochodzę. Dzięki tym zdjęciom utrę im trochę nosa i pokażę jak naprawdę wygląda "dziura zabita dechami".

    pokaż komentarz
    Elfik32
  • ModMaMalySprzet +7  

    Zazwyczaj najbardziej plują na Warszawę osoby, które w niej nigdy nie były.
    W każdym mieście znajdzie się brzydkie miejsca a im większe miasto tym trudniej sprawić aby całe było "odpicowane", dlatego nie można porównywać Warszawy (aglomeracja zamieszkiwana przez 3 miliony osób) do np. Rzeszowa czy Sandomierza.

    Warto też aby wszystkie te osoby, które mówią, że w Warszawie jest chaos, nie ma zabytków a te zabytki które są to makiety, pamiętały jak tragiczną historie ma to miasto. Dobrze obrazuje to podany przez Normana Davisa przykład - w czasie Powstania Niemcy mordowali w Warszawie dziennie tyle osób ile zginęło 11 wrześnie w WTC. A ile dni trwało powstanie to wszyscy wiemy.
    Myślę, że najlepszym dowodem na to co przeżyło to miasto będą udostępnione niedawno w Google Earth stare zdjęcia lotnicze Warszawy: http://www.wyobrazsobie.pl/media/221149/mapa.gif

    pokaż komentarz
    ModMaMalySprzet
  • ModMaMalySprzet 0  

    (Nie mogę już edytować poprzedniego posta więc kontynuacje pisze tutaj)

    I tak w miejscu, które mamy na tamtych zdjęciach lotniczych, na obszarze który kiedyś był gęsto zabudowany kamienicami a po wojnie została sterta gruzów, w czasie PRL wybudowano duże osiedle (bardzo nowoczesne jak na tamte czasy) a obecnie wolne przestrzenie uzupełnia się wieżowcami i apartamentowcami tak aby z rejonu w którym pomiędzy blokami hulał wiatr stworzyć żyjącą tkankę miejską.

    Kiedyś: http://images1.fotosik.pl/5/x4y0rrcjzoo65fnb.jpg
    Teraz: http://farm3.static.flickr.com/2784/4313402659_9c5aac0a1a_o.jpg

    pokaż komentarz
    ModMaMalySprzet
  • grooles +5  

    w czasie Powstania Niemcy mordowali w Warszawie dziennie tyle osób ile zginęło 11 wrześnie w WTC. A ile dni trwało powstanie to wszyscy wiemy

    oj obawiam sie ze nie wszyscy wiedza;)
    od razu powiem: 63 dni. już nie musicie szukac w wikipedii.

    pokaż komentarz
    grooles
  • Murinio +89  

    Prawdopodobnie oficjalne święto idiotów, zwieńczone spacerem ulicami miasta

    pokaż komentarz
    Murinio
  • wujekJurek +10  

    To coś przegapiłem ? Kiedy Senyszyn ze "stadem" wyjdzie na miasto?

    pokaż komentarz
    wujekJurek
  • JackMaster +12  

    Anarchia matką ładu :D

    pokaż komentarz
    JackMaster
  • foobarek +10  

    Podpinam się pod komentarz, bo niżej szaleje Vino razem z bandą.

    Całkiem możliwe, że niektóre założenia anarchistów są słuszne, natomiast kompletny brak poszanowania dla własności prywatnej szkoda nawet komentować ;)

    pokaż komentarz
    foobarek
  • Orus36 +4  

    Nie rozumiem o co chodzi z tą własnością prywatną, mógłbyś jaśniej ? Chyba oczywistym jest że nikt nie wejdzie ci do domu i nie zabierze wazonu po babci bo mu się podoba.

    pokaż komentarz
    Orus36
  • foobarek +8  

    Oczywiście, że mógłbym. Jeśli jutro wpadnie mi do głowy pomysł, dzięki któremu uczciwie zarobię grube miliony, to ani Tobie, ani Twoim kompanom nic do tego. To będą moje pieniądze i moja decyzja na co je wydam.

    pokaż komentarz
    foobarek
  • Orus36 +11  

    Eee Chyba nie rozumiesz o czym rozmawiamy. Aby anarchizm mógł zaistnieć ludzie muszą zrozumieć że dobra materialne nie są im do szczęścia potrzebne. :-)

    pokaż komentarz
    Orus36
  • schizoafekt -4  

    a ile par majtek posiadasz? więcej niż dwie (o ile nie posiadasz pidżamy)? o to chodzi, że jeśli pracuję, to chcę mieć coś z tego, proporcjonalnie do wysiłku. jeśli wykonuję dwa razy więcej pracy, wykonanie tej samej ilości pracy to dla mnie dwa razy więcej wysiłku, to czemu za czterokrotnie większy wysiłek mam dostawać tyle samo, w dodatku mając dwa razy wyższe koszty?
    zamiast p$%%%%$ić bez sensu, pomóż może lepiej potrzebującym. daj mi w tej swojej fabryce pracę z której utrzymam się, zabezpieczę rodzinę i jeszcze będę miał dodatkowy dzień w tygodniu wolny na terapię, a popołudnia na szkołę? potrafisz? czy tylko potrafisz p$%%%%$ić o dwudziestu samochodach?

    pokaż komentarz
    schizoafekt
  • foobarek +21  

    Dlaczego pracownicy mają mieć większe prawo do MOICH fabryk w które teoretycznie władowałem ogromne pieniądze. Dobra materialne dają szczęście, nie są natomiast niezbędne do życia, a to spora różnica.

    P.S. Będziecie się tak plusować na zmianę? :)

    pokaż komentarz
    foobarek
  • DaZ +9  

    Jego fabryka, jego prawa. Jeśli komuś jest źle to może otworzyć fabryke, w której swoje zarobki rozda sprzątaczom.
    Skoro twórców fabryk jest mniej niż pracowników fabryk, logicne jest, że ich działalność jest trudniejsza, przez to powinna być lepiej opłacana żeby była opłacalna.

    Dodam sobie jeszcze, że ludzkość jest napędzana przez potrzeby i tych dóbr luksusowych i wyższych zarobków. Jeśli teoretycznie uda sie komuś to usunąć. to zostaniemy kupą chłopów latających za świniami, Bo nic innego nie będzie warte wysiłku.

    pokaż komentarz
    DaZ
  • DaZ +11  

    Tak k!!%a, Ford urodził sie miliarderem i całe życie zakładał fabryki.
    Tak btw: majątek dokonuje erozji mniej-więcej około trzeciego pokolenia, powinniśmy już dawno wyjść z bogaczy zakładających fabryki.

    Nagradzani powinni być ci którzy na to zasłużyli, nie cwaniactwem, a kreatywnością i pracowitością.

    Sukces przez szczęście nie jest powodem żeby ktoś kto go odniósł miał być tym gorszym od hutnika, czy kogo teraz sobie faworyzujecie [;

    /Więc chcecie wprowadzić jakieś centralne planowanie tylko dlatego, że bogaci są za bogaci? totally makes sense

    pokaż komentarz
    DaZ
  • DaZ +2  

    A dlaczego miałby nie być lepszym?
    Życie nie jest sprawiedliwe. Ustrój, który ma równać wszystkich "żeby było sprawiedliwe" - też nie jest sprawiedliwy. Pogódź się z tym.

    Powiedz mi jeszcze kogo ci paskudni kapitaliści oszukują, co im dają te znajomości i co przeszkadza tym równie zdolnym i kreatywnym założyć coś własnego? od zakładu fryzjerskiego do przydomowej huty stali? [;

    pokaż komentarz
    DaZ
  • 0pako0 -9  

    Życie nie jest sprawiedliwe.
    Dlatego powinniśmy dążyć do tego, żeby stało się sprawiedliwe, a przynajmniej sprawiedliwsze. Twoja wizja świata nie zakłada dążenia do sprawiedliwości ?

    Ustrój, który ma równać wszystkich "żeby było sprawiedliwe" - też nie jest sprawiedliwy.
    Zależy co przez to rozumiesz. Jeżeli uważasz że w społeczeństwie równym każdy dostaje to samo i tyle samo to mamy inne wizje równości.

    Powiedz mi jeszcze kogo ci paskudni kapitaliści oszukują, co im dają te znajomości i co przeszkadza tym równie zdolnym i kreatywnym założyć coś własnego? od zakładu fryzjerskiego do przydomowej huty stali?
    Jeśli obok siebie powstaną dwa salony fryzjerskie, właściciel który jest bardziej nieuczciwy ma większe szanse na sukces. Właściciel, który dysponuje większym kapitałem na starcie również ma większe szanse na sukces. Nawet jeżeli chytry i bogaty nie zawsze wygra to takie sytuacje są częstsze. Prowadzi to do tego że ludzie nieuczciwi stają się coraz bogatsi, a bogaci stają się jeszcze bardziej bogaci.

    pokaż komentarz
    0pako0
  • DaZ +4  

    Nie ma obiektywnej wykładni równości i każdy gwałt na wolności bo komuś sie wydaje, że ją ma - jest niesprawiedliwy.

    A ten zły kapitalista fryzjer nie będzie miał więcej klientów tylko od tego, że ma ten większy kapitał (abstrah%$ąc od dosyć niskich kosztów wejścia na ten niesamowicie dochodowy rynek) i będzie "nieuczciwy" (jak k#!%a można być nieuczciwym fryzjerem?).
    Teraz mamy społeczeństwo informacyjne, nic nie stoi na przeszkodzie żeby na stronie nasi-fryzjerzy.pl ocenić tego nieuczciwego kapitaliste i porządnego hutnika-fryzjera.
    Jeśli ludzie jednak wolą naszego złego kapitaliste, to to nie jest efekt nieuczciwości, tylko tego że hutnicy są ch%$owymi fryzjerami [;

    Dobranoc.

    pokaż komentarz
    DaZ
  • gav -5  

    @0pako0
    "gdybyś był właścicielem sieci fabryk, których nawet nie widziałeś na oczy, ich pracowniczy mają do nich większe prawo niż Ty."

    Co ty p#%$$%$isz?! Cała nasza cywilizacja budowana była na wyzysku, bo tylko w ten sposób można było dojść do tego co mamy, cała gospodarka opiera się na pracodawcy i pracowniku, pracodawca musi! zarabiać dużo więcej niż pracownik, na tym to polega.
    Dorośnij w końcu

    pokaż komentarz
    gav
  • schizoafekt -4  

    chyba skończyły się fryzjerskie argumenty, albo poszedł spać.
    to tak jak z Davidem rozmawiać o sensowności terapii - fryzjer jest nieuczciwy i ch$!. a gdyby tak ci wielcy anarchiści zebrali się w kupę, założyli tą pieprzoną fabrykę i dali mi uczciwą (ale naprawdę uczciwą - cztery razy więcej zarobku, dwa razy mniej czasu pracy) pracę?:P

    pokaż komentarz
    schizoafekt
  • novo +4  

    Jednak uważam że gdybyś był właścicielem sieci fabryk, których nawet nie widziałeś na oczy, ich pracowniczy mają do nich większe prawo niż Ty

    Twoja teoria ma jedna znaczaca dziure. Zeby Ci pracownicy mieli "prawo" do tej fabryki musi ona najpierw powstac. Sami jej nie postawia, a nikt fabryki stawiac nie bedzie tylko po to zeby oddac ja pracownikom. Zatem w Twojej pieknej wizji nie ma sieci fabryk, wiec tym bardziej nie zaczna one nalezec do pracownikow.

    pokaż komentarz
    novo
  • Vino -7  

    "Sami jej nie postawia" - Bardzo ciekawa teoria. Nie wiedziałem, że kapitalizm jest tak zorganizowany, że to szefowie i właściciele budują swoje zakłady pracy, żeby pracownicy mogli w nich pracować. Zastanawiam się, jak taką kwestię rozwiązuje np. menagement firmy nike, gdy w china powstaje powiedzmy równolegle 5 fabryk na raz. Dzielą się na 5 zespołów, czy też tyrają na jednej, a na inne posyłają swoich zastępców?

    pokaż komentarz
    Vino
  • WielkaUcztaSzalonegoHitmana +8  

    Jak czytam te socjalistyczne wywody że pracodawca nie ma prawa do swoich fabryk...W ogóle nie widzę w tym sensu po drugie gdyby nie akumulacja kapitału i ta fabryka tego właśnie gościa to ci ludzie nie mieli by gdzie pracować!
    Jaki pracodawca postawił by fabrykę po to aby była ludzi?
    Po drugie jeśli są już pracownikami to DOBROWOLNIE podpisują umowę że za WYKONANĄ PRACĄ należy im się TAKA I TAKA pensja i ani grosza więcej i ani mniej.
    Jak im nie pasuje to wypad ale wciąż nie rozumiem z jakiej racji fabryka na którą ja wydaje swoje pieniądze miała by być ich skoro ja już im płacę za to aby w niej pracowali.
    Po trzecie od kiedy to ile ktoś włoży pracy jest wyznacznikiem jej wartości?
    Gościu który będzie pił i przekopywał grządki kijem na pewno włoży więcej pracy niż inny gościu który zamiast pić zainwestuje w porządną motykę, w takim razie ten co pije powinien przejąć farmę tego co wolał motykę?
    LICZY SIĘ EFEKTYWNOŚĆ! Jak potrafisz robić interesy to robisz(co wpływa na ogólne dobro ZAWSZE, choćby tym że dajesz miejsca pracy, zwiększasz PKB i tak dalej), jeśli potrafisz np. dobrze murować to zostajesz murarzem i naprawdę nie widzę tu miejsca do ingerencji państwa.
    Dlaczego gepard biega szybciej niż moje szczurki które hoduję? To niesprawiedliwe więc proszę uciąć gepardowi dwie i pół nogi aby wyrównać szansę!

    pokaż komentarz
    WielkaUcztaSzalonegoHitmana
  • plushy -1  

    Zasadniczym problemem nie jest to do kogo należy fabryka a do kogo należy ziemia na której stoi. Bo tego jakim prawem ktoś jest właścicielem połowy województwa to już nie wytłumaczysz.

    pokaż komentarz
    plushy
  • WielkaUcztaSzalonegoHitmana +1  

    Zadaj konkretne pytanie i o konkretną osobę to chętnie ci wytłumaczę, zazwyczaj miało to związek z działaniami państwa czyli socjalizmem.

    pokaż komentarz
    WielkaUcztaSzalonegoHitmana
  • Errad +1  

    Kurcze, myślałem, że tacy parasocjaliści istnieją tylko w bajkach, ale jak widać mało wiem o życiu.

    pokaż komentarz
    Errad
  • 0pako0 -3  

    @DaZ
    Nie ma obiektywnej wykładni równości i każdy gwałt na wolności bo komuś się wydaje, że ją ma - jest niesprawiedliwy.

    Czyli jednak zdajesz sobie sprawę z tego że obecny system jest nieuczciwi i nagradza nieuczciwe zachowania. Idealna sprawiedliwość jest niemożliwa do osiągnięcia, ale chyba powinno się dążyć do tego żeby jak najbardziej się do niej zbliżyć.

    A ten zły kapitalista fryzjer...
    Nie każdy biznes musi być nieuczciwy, prawda. Jednak cwaniak z kasą ma większe szanse, nie zaprzeczysz chyba ? Choćby ta szansa była minimalnie większa to puki istnieje przyzwolenia na takie zachowanie, prowadzi to do powstania elity bogatych cwaniaków.

    @gav
    Uznam to za prowokację, gdybyś naprawę był taki głupi nie byłbyś w stanie tworzyć zdań złożonych

    @schizoafekt
    Spółdzielnie i kolektywy mają się całkiem dobrze, chociaż jest ich niewiele w naszym kraju. Ograniczenia systemu robią swoje. Jak chcesz w takim pracować to sobie go stwórz ze znajomymi. Wszyscy będziecie tam mieli równe prawa i uczciwszy podział pracy, środków produkcji i zysków. Tylko poczytajcie sobie o przykładach takiej organizacji i sposobach rozwiązywania problemów bo z kapitalistyczną mentalnością to będzie trudne. Wystarczy jednak żeby wszyscy pracownicy zrozumieli że współpraca da każdemu więcej niż konkurowanie ze swoimi współpracownikami.

    @novo
    Sami jej nie postawia
    A, kto ?

    @WielkaUcztaSzalonegoHitmana
    gdyby nie akumulacja kapitału i ta fabryka tego właśnie gościa to ci ludzie nie mieli by gdzie pracować!
    Żeby zbudować fabrykę i prowadzić produkcję nie jest potrzebna akumulacja kapitału lecz akumulacja środków produkcji i ludzi chętnych do pracy. Wszystko co potrzeba mają pracownicy, a nie właściciel.

    Jaki pracodawca postawił by fabrykę po to aby była ludzi?
    Nigdy nie widziałem żeby pracodawca postawił jakąś fabrykę.

    Po drugie jeśli są już pracownikami to DOBROWOLNIE podpisują umowę że za WYKONANĄ PRACĄ
    Nie, ja i wielu innych nie robię tego dobrowolnie, obecny system nie daje mi wyboru.

    wciąż nie rozumiem z jakiej racji fabryka na którą ja wydaje swoje pieniądze miała by być ich
    Skąd masz te pieniądze ? Żaden człowiek nie jest w stanie uzbierać takiej sumy jedynie dzięki swojej pracy. Masz pieniądze, na które pracowali pracownicy. Zatrudniasz ich płacąc im tymi pieniędzmi. One nie są Twoje.

    ...w takim razie ten co pije powinien przejąć farmę tego co wolał motykę?
    Nie, gdzie tu analogia ?

    ... zwiększasz PKB i tak dalej
    Niewolnik pracujący w Rzymie musiał być niezwykle szczęśliwy z tego powodu że jego praca jest efektywniejsza od innych niewolników. Oczywiście że efektywność jest ważna, ale głównie dla tego kto kontroluje produkcję i produkty. Niestety nie są to pracownicy.

    @plushy
    To że państwo lub prywatny właściciel posiada ogromne połacie ziemi wynika z tego że tysiąc lat temu przyszedł gość w dziwnej złotej czapce i powiedział że bierze ją w swoje posiadanie, a część z niej rozda swoim kumplom i tak się nią dzielą do dzisiaj.

    pokaż komentarz
    0pako0
  • WielkaUcztaSzalonegoHitmana +2  

    Opako czy jak ci tam, jak to nie jest w stanie zdobyć takich pieniędzy?
    Skoro ja mając 18lat jestem w stanie i pracując na dwa etaty odkładam pieniądze aby kiedyś założyć biuro i innym pracowitym ludziom dać pracę to nie mów mi że np. genialny programista nie jest w stanie za napisany program tyle zarobić BO JEST, jeśli tylko ludzie będą chcieli dać za jego program odpowiednią ilość pieniędzy.
    I od ludzi i od niego zależy ile zarobi, jeśli napiszę program który nikogo nie interesuje i włoży w niego kupę pracy to po prostu będzie stratny.
    W analogicznej sytuacji może zarobić sporo forsy i zapewniam cię że nikogo nie okradł.
    To samo z gwiazdami, jeśli np. będę śpiewał i ktoś chce kupić moją płytę i wymieniamy się towarem DOBROWOLNIE to nikogo nie okradam do cholery i spokojnie jestem w stanie tyle zarobić.
    Nie było jeszcze NIGDZIE na świecie przykładu w którym to pracownicy sami sobie zafundowali fabrykę w której by potem pracowali.
    Wszelkie próby rozdawania firm pracowników kończyły się zaraz krachem firmy i tak było zawsze, znajdź mi jeden inny przypadek to cię przeproszę.
    Narazie piszesz bzdury nie wynikające z niczego niż twojej frustracji że nie potrafisz sobie poradzić, uświadamiam cię że nie jest to niczyj problem jak twój i zapewne z pożytkiem dla świata by było gdyby twoje lewackie geny odpadły w wyniku doboru naturalnego.
    Nie pozdrawiam i życzę ci powrotu do ZSRR i PRLu ale nie ciągnij nas za sobą.
    Swoją drogą mam pytanie, dlaczego wolnorynkowcy są w stanie bez chwili zawahania zgodzić się na komunistyczne dobrowolne enklawy, podczas gdy lewacy nigdy nie pozwoliliby na dobrowolną enklawę kapitalistyczną?
    Powiem ci dlaczego, bo wiecie że nie macie szans i boicie się konkurencji.

    pokaż komentarz
    WielkaUcztaSzalonegoHitmana
  • TomaszStachurski 0  

    Wygląda, jakby mieszkancy bali się hordy zombi.

    pokaż komentarz
    TomaszStachurski
  • Blackbull +1  

    Czyli jednak zdajesz sobie sprawę z tego że obecny system jest nieuczciwi i nagradza nieuczciwe zachowania

    Większość wad obecnej sytuacji wynika nie z samych założeń, ale ze złej kontroli i wydajności. System nie faworyzuje złych zachowań, to brak regulacji i różnorodne procesy społeczne.

    Sytuacja anomijna pojawi się także w tym co proponujesz. Gdy ktoś zakłada firmę dużo ryzykuje, by inni mogli pracować. Należy mu się jak najbardziej czerpanie korzyści z tego, każdy inny też może założyć swoją firmę i płacić więcej pracownikom, wtedy ci lepsi przejdą do niego i zły kapitalista będzie musiał podnieść pensje.

    pokaż komentarz
    Blackbull
  • gav 0  

    Ja nie bardzo rozumiem o czyj jest ta dyskusja, poważnie, nie rozumiem zdania że do mojej fabryki większe prawo mają jej pracownicy, o co tu chodzi?! Nie dociera do mnie taki tok rozumowania. Przecież każdy z nas ma dwie ręce, ma mózg, może tego użyć i dojść do czegoś w życiu. Nie bardzo rozumie dlaczego ja mam się dzielić tym co mam z kimkolwiek?! To moja sprawa co robię z moimi pieniędzmi i tyle. Pracownicy pracujący w mojej fabryce dostają za to wynagrodzenie, jeśli im się nie podoba to mogą szukać innej posady.

    "Nie wiedziałem, że kapitalizm jest tak zorganizowany, że to szefowie i właściciele budują swoje zakłady pracy, żeby pracownicy mogli w nich pracować"

    A kto niby je buduje? lud?! Co to jest za bełkot?!
    Ja naprawdę nie kumam wypowiedzi kilku osób spod czerwono-czarnej flagi.

    pokaż komentarz
    gav
  • dyniox 0  

    0pako0
    cwaniactwo to też cecha jeden umie śpiewać drugi robić interesy, znajomości też się znikąd nie biorą, a te pieniądze ktoś musiał wcześniej zarobić. A ty z twoimi wywodami dołącz do kolegów i porozbijaj kilka szyb :)

    pokaż komentarz
    dyniox
  • WielkaUcztaSzalonegoHitmana -3  

    0pako0 i inne sieroty po ZSRR ze specjalną dedykacją dla was.
    http://www.youtube.com/watch?v=Viu-yOvL3z8

    pokaż komentarz
    WielkaUcztaSzalonegoHitmana
  • 0pako0 -4  

    @WielkaUcztaSzalonegoHitmana
    znajdź mi jeden inny przypadek to cię przeproszę.
    Jeden inny przypadek:
    http://en.wikipedia.org/wiki/FaSinPat
    Film o tej tematyce:
    http://alterkino.org/the-take-przejmowanie-fabryk

    Co do twoich planów na biznes to życzę Ci jak najlepiej. Najważniejsze będzie kiedy dojdziesz do etapu, w którym będziesz musiał z kimś współpracować. Chodzi o to czy współpracowników będziesz traktował na równi z sobą czy po prostu będziesz zbierał plony ich pracy i oddawał im jedynie tyle ile musisz, traktując ich jak poddanych.

    "Państwowy komunizm" PRL'u i ZSRR przypomina bardziej "narodowy socjalizm" niż socjalizm wolnościowy za którym ja postuluje. To tylko myląca semantyka tych określeń.

    Swoją drogą mam pytanie, dlaczego wolnorynkowcy są w stanie bez chwili zawahania zgodzić się na komunistyczne dobrowolne enklawy, podczas gdy lewacy nigdy nie pozwoliliby na dobrowolną enklawę kapitalistyczną?

    Zgodzicie się ? Serio ? Poproszę w takim razie niewielki kawałek ziemi dla mnie i moich przyjaciół, nic więcej. Taki naprawdę niewielki, tylko tyle żeby wystarczył na zaspokojenie podstawowych potrzeb. Kiedy możemy zaczynać ? Jeśli będziesz chciał stworzyć enklawę kapitalizmu w społeczeństwie anarchistyczny obiecuję że nikt Ci nie przeszkodzi o ile znajdziesz tylko ludzi chętnych brać w tym udział. Skąd Ci przyszło do głowy że miałbym coś przeciwko?

    @Blackbull
    System nie faworyzuje złych zachowań, to brak regulacji i różnorodne procesy społeczne.
    Zaostrzenie regulacji paradoksalnie zwiększa ryzyko machinacji. Uważam że to zbyt niebezpieczne i powoduje odwrotny efekt.

    Sytuacja anomijna pojawi się także w tym co proponujesz.
    Przeczytaj to co napisałem na samym dole tego tematu.

    Proponuję przenieść tam dyskusję :)

    pokaż komentarz
    0pako0
  • WielkaUcztaSzalonegoHitmana +4  

    0paco0 niestety nie jestem w stanie teraz przeczytac all bo raz ze ang nie władam an tyle by sobie na luzie tłumaczyć dwa jestem w pracy i nie mam czasu ale obiecuje iż przeczytam i jeśli masz rację iż się myliłem i choć raz udał się taki precedens to cię przeproszę.
    Po pierwsze nie ma czegoś takiego jak wolnościowy socjalizm ponieważ wolność jest ograniczana poprzez przywłaszczenie sobie cudzego mienia, jest to tak zwany oksymoron.
    Niestety na świecie nie ma nigdzie kapitalizmu bo cały świat jest socjalistyczny, ale nawet popierałbym powstanie takich enklaw.
    Gdybyś na przykład z innymi ziomkami wykupił sobie kawałek gruntu to naprawdę nie obchodziło by mnie co wy tam macie, wręcz satysfakcjonowało bo konkurencja jest esencją kapitalizmu.
    Wy byście pozdychali z głodu póki nie poszlibyście do nas żebrać o jedzenie, ludzie postronni przekonali by się co jest skuteczne.
    Widzę same plusy i gdyby ode mnie zależało zgodziłbym się na to zanim zdążył bym mruknąć okiem.
    Warto poszperać w internecie :) Takie Enklawy komunistyczne były przed wojną w Polsce jednak zawsze drugie pokolenie z nich odchodziło.
    Poszukaj i może kiedyś po mocnym recyklingu będzie z ciebie pożytek.

    Edit: zakład o banie( ty mi możesz kupić odżywkę białkową bo nie pije alkoholu ) że ta fabryka padnie w ciągu dwóch lat?
    Wydaje mi się jeszcze iż państwo mieszało w tym palce i wszyscy chcąc nie chcąc muszą się na nią zrzucać.
    Doczytam i podejmę rzetelną dyskusję która cie zniszczy, świetnym przykładem tego do czego prowadzi danie władzy związkom zawodowym obrazuje Detroit.
    Edit po 20sekundach:
    Oczywiście miałem rację:
    Państwo zgodziło się zapłacić należności głównych wierzycieli około 22 milionów pesos, czyli za pieniądze wszystkich ludzi którzy mogą być nawet przeciwnikami tej fabryki, nie jest w ogóle samo wystarczalna i nie jest niczym innym niż pasożytem...Niestety nie mogę cię przeprosić.

    pokaż komentarz
    WielkaUcztaSzalonegoHitmana
  • 0pako0 -3  

    Przejmowanie zakładów w Argentynie to skutek kapitalistycznego kryzysu jaki miał tam miejsce. Większość właścicieli i ludzi w których rękach spoczywał kapitał po prostu uciekła. Wtedy to cały kraj ogłosił upadłość, niesamowita sytuacja. Powstał jednak ruch odzyskiwania fabryk. Dawni pracownicy po prostu wrócili do pracy bez zgody szefów. Państwowe służby porządkowe dosłownie siłą odciągały ludzi od maszyn i zamykały zakłady. Na szczęście ruch był na tyle duży i miał takie poparcie społeczne że to nie wystarczało. Zostały w ten sposób przejęte setki zakładów.
    Ludzie tak bardzo napierali na władze że udało się im wywalczyć uwłaszczenie tych fabryk. Okazało się jednak że rządzący chcą żeby długi tych zakładów stworzone przez dawnych właścicieli i współpracujący rząd zostały spłacone. Przecież ten dług był zaciągnięty właśnie u obywateli, a teraz powinni go jeszcze spłacić ? To dawni właściciele powinni oddać swoje bogactwa samorządnym pracownikom. To w ich rękach jest ten dług. Dzięki tym pracownikom cały kraj mógł wyjść z kryzysu nie tylko pojedyncze zakłady.

    pokaż komentarz
    0pako0
  • kminu +2  

    Znowu mam wrazenie ze zasada dzieli rządź poskutkowala.
    Wszyscy powyzej chca tego samego: aby zylo sie latwiej, sprawiedliwiej i ludzie byli uczciwsi.

    Tylko dopatrujemy sie przyczyn tego, ze tak nie jest w roznych rzeczach. To nie wolny rynek jest zly, tylko kolesiostwo (aka układ / sitwa) oraz socjalizm (redystrybucja dobr, idea panstwa opiekunczego).

    Po pierwsze aktualnie wcale nie mamy wolnego rynku, ani nie ma go na zachodzie Europy czy w USA.
    Po drugie, wolny rynek sam w sobie nie jest niesprawiedliwy, gdyz nie jest on osobą, a o sprawiedliwosci mozna mowic w kontekscie osoby.
    Po trzecie co jest "niesprawiedliwego" w tym, ze ktos zarobi proporcjonalnie do swoich umiejetnosci, determinacji, motywacji, itd?
    Po czwarte fart nie jest niesprawiedliwy, nie da sie wyrownac tego na siłe
    Po piąte wolny rynek nie jest niemoralny, to ludzie bywaja niemoralni (przyklady z wyzyskiem taniej sily roboczej). Sama idea wolnego rynku nie stoi w sprzecznosci z zadnymi zasadami etycznymi i nic nie stoi na przeszkodzie zeby takie niemoralne zasady ganic przy jednoczesnie dobrze funkcjonujacym wolnym rynku.
    Po szuste problemem nie jest wolny rynek ale jego brak, przerosnieta biurokracja, rozdawany lekka reka socjal i nadmierna regulacja we wszystkich dziedzinach zycia.
    Po siodme gromadzenie kapitalu sprzyja powstawaniu elity (w tym dobrym sensie), a elita jest motorem rozwoju. Ludize nie sa tacy sami. Wszyscy ludzie powinni byc rowni wobec prawa i na tym sie koncza pozytywne "rownosci".

    pokaż komentarz
    kminu
  • WielkaUcztaSzalonegoHitmana 0  

    Niezrozumialieśy się 0paco0.
    Ja rozumiem że pracownicy mogli włamywać się do fabryk i czerpiąc z pieniędzy publicznych(mimo upadłości gospodarki jak to mówisz) pracowali dalej, jednak nie zmienia to faktu iż fabryki te są nie wydajne, po za tym twoja historia nie spełnia połowy wymagań które ci postawiłem.
    To że opanowali siłą fabrykę łamiąc prawo własności widzę, ale kiedy robotnicy zbudowali sami fabrykę?
    Wiesz jest różnica między złodziejem a budowniczym.

    pokaż komentarz
    WielkaUcztaSzalonegoHitmana
  • 0pako0 -1  

    @kminu
    Podoba mi się to co napisałeś. Takie... otwarte myślowo :)
    Zgadzam się że teoria wolnego rynku nie jest niemoralna. Powstała jako sposób dążenia do sprawiedliwości. Tak jak napisałeś wszyscy mamy podobny cel, a spieramy się tylko o sposób jego osiągnięcia. Nawet ja sobie zdaję sprawę że całkowita panarchia jest niemożliwa, stąd te konflikty.

    Jeśli chodzi o wolny rynek to uważam że jest on jednak utopijny bardziej niż anarchizm kolektywistyczny. Uważam że otwiera on więcej furtek dla oszustów. Gdyby wszyscy postępowali zgodnie z założeniami to prawie każdy system byłby dobry. Anarchizm ma zdolność samo regulowania. Wolnorynkowcy, mówią że wolny rynek też. Jednak się z tym nie zgadzam. System kapitalistyczny jest niestabilny i potęguje dewiacje zamiast je niwelować. Bogatsi stają się bogatsi, a biedni biedniejsi. Jaki wolnorynkowy mechanizm ma temu zapobiec ? Napisałeś że uważasz że powstanie takiej elity może być "pozytywne". Możesz to rozwinąć ? Dla mnie to tylko zagrożenia i zbędne ryzyko.

    pokaż komentarz
    0pako0
  • 0pako0 -5  

    @WielkaUcztaSzalonegoHitmana
    Po raz kolejny: jatko nie robotnicy zbudowali fabryki, a kto?
    Państwo nie dokłada do tych zakładów. Radzą sobie bardzo dobrze. Do tego stopnia że władze postanowiły odzyskać od tych robotników dług zaciągnięty przez kapitalistycznego pracodawcę. Dług zaciągnięty między innymi u tych robotników. Te zakłady naprawdę radzą sobie bardzo dobrze. Tworzą bardzo dobrze zorganizowaną sieć. Ich produkty niejednokrotnie są tańsze niż dawniej. Zyski tych fabryk są często przeznaczane na szkoły i szpitale. Po prostu ludzie widzą że kolektywizm się im opłaca. Oczywiście daleko jeszcze do utopii ale działa to naprawdę sprawnie. Najfajniejsze jest to że zostało to zorganizowane oddolnie, z czystego rozsądku. Bez żadnych książkowych idei.

    pokaż komentarz
    0pako0
  • WielkaUcztaSzalonegoHitmana -1  

    0pac0
    Pracodawca który zapłacił za to, na pewno nie goście pracujący w tej fabryce ew. grupa budowlana której zapłacić pracodawca!
    Jeśli ja dam pieniądze mojej sekretarce i poproszę aby dokonała przelewu z mojego konta i zakupiła na allegro sierp i młot to ona to go kupiła czy ja?

    Więc nawet gdyby wybudowali go budowlańcy(OCZYWIŚCIE ZA PIENIĄDZE PRACODAWCY I WŁAŚCICIELA FIRMY A NIE PRACOWNIKÓW) to pracownicy nie przyłożyli do tego nawet palca!
    Czyli pracownicy firmy mają prawo do własności dlatego że pracodawca zupełnie niezależnym budowlańcom zapłacił za wzniesienie budynku?

    Z tego co wyczytałem to państwo spłaciło długi fabryki, doczytam więcej ale bądź pewny że znajdę tam kolejne informacje przemawiające na twoją nie korzyść.
    Znajdź mi tam informację o tym jak to sobie świetnie radzą(może jest ale nie widzę) bo na razie twoje słowa nie są przeze mnie przyjmowane jako argumenty.
    Dane panie, dane.

    pokaż komentarz
    WielkaUcztaSzalonegoHitmana
  • 0pako0 -4  

    Kręcimy się w kółko. Któryś raz z kolei te same argumenty. Myślę że nawet nie chcesz spróbować mnie zrozumieć.

    Piszesz że państwo spłaciło długi pracowników FaSinPat'u to raczej nie były ich długi, a dawnego właściciela. Ludzie weszli do opuszczonej fabryki i zaczęli pracować, a tu nagle rząd chce od nich pieniądze ? Jakie to dziwne że pracownicy nie dostali ani grosza z tego co zabrał właściciel i części fabryki którą rozkradł uciekając, a długi przeszły na nich w całości. Na szczęście dobry rząd zapłacił ten dług. Ależ szlachetnie postąpił biorąc z budżetu sumę równą "zadłużeniu" i wkładając ją z powrotem do budżetu.

    pokaż komentarz
    0pako0
  • leva89 -1  

    Drodzy kapitaliści i socjaliści, zażarcie próbowaliście udowodnić który system jest (naj)lepszy a który (naj)gorszy itd. Wymieniając wszelakie argumenty za i przeciw zapomnieliście, że może istnieć jeszcze jeden, taki którego "Wy" nie zdołacie podważyć. Niestety muszę was uświadomić, iż oba systemy są tak samo do dupy, ponieważ gdy coś spełnia tylko połowę swojego celu, to tak naprawdę nie spełnia go wcale. Z przykrością muszę stwierdzić, że zwolennicy swoich niedopracowanych systemów integrują się z nimi w pełni i stają się tacy sami. Po prostu nie widzicie lub co gorsza nie chcecie widzieć pewnych rzeczy, w dodatku oczywistych, wolicie się non stop atakować nawzajem, po to tylko aby druga strona nie była lepsza. Mam do was prośbę, wyjdźcie z waszych (pół)okręgów, przestańcie na chwile być socjalistami i kapitalistami, stańcie z boku, spójrzcie na te wasze dwa (pół)okręgi i pomyślcie co można by było z nimi zrobić...

    pokaż komentarz
    leva89
  • 0pako0 +1  

    Dlatego ktoś wymyślił anarchizm. Połączenie zalet suwerenności i samodzielności jednostki z zaletami kolektywizmu i solidarności.
    Czego tu brakuje ?
    Może masz jakiś inny, konkretny pomysł poza "może jest inna droga od wszystkiego co znamy"?

    pokaż komentarz
    0pako0
  • blackfoot -4  

    Kapitalizm, anarchizm - to nie prawda, że one służą ludziom. To ludzie służą ich przetrwaniu.
    Ewolucja memów.

    pokaż komentarz
    blackfoot
  • WielkaUcztaSzalonegoHitmana 0  

    Generalnie można stąd wypier...c na bezludną wyspę bo socjalizm opanował już cały świat, tylko przez socjalizm mamy inwazje muslimów, a politycy pokazujący swoje mordy w telewizji to zwykli mordercy odpowiedzialni za śmierć milionów ludzi!
    Oni są winni każdej rodziny która się zaczadziła bo przez nich nie miała z uczciwie wypracowanej kasy na jedzenie.
    Ja nie atakuje tylko ja się bronie, chyba że kogoś kto broni się przed złodziejem nazywasz atakującym?
    Wasze ciągłe dążenie do egalitaryzmu jest równie śmieszne i nie praktyczne co dążenie do tego byśmy umieli lewitować, więc jeśli coś w praktyce jest złe to teoria też jest zła!
    Ja od socjalistów nie chcę nic po za tym żeby dali mi spokój i odpieprzyli się od mojej kasy.
    DOSŁOWNIE NIC! Nie chce NIC! To oni ciągle coś chcą od ludzi:| Ale tak to już jest z pasożytami które same sobie nie chcą nawet dać rady.

    Blackfoot tak się składa iż to na socjalizm ZAWSZE ludzie muszą łożyć większość wypracowanych dóbr, kapitalizm nie jest instytucjonalny tylko jest stanem w którym państwo się nie miesza w gospodarkę(i wolności osobiste też bo np. zabraniając posiadania marichuany wpływa na sytuacje rynkową) dlatego nie wiem w jaki sposób twój pseudo mądry slogan ma cokolwiek komunikować, chyba tylko twoje wypranie mózgu.

    pokaż komentarz
    WielkaUcztaSzalonegoHitmana
  • 0pako0 +2  

    Mówisz "socjalizm", a myślisz "państwowość" a raczej "opiekuńcza państwowość". To nie jest socjalizm.

    pokaż komentarz
    0pako0
  • WielkaUcztaSzalonegoHitmana 0  

    Więc proszę cię wytłumacz mi w jaki to sposób chcesz odbierać ludziom ich wypracowane dobra bez użycia aparatu przymusu jakim jest państwo?
    Jak już pisałem waszą Ideą jest egalitaryzm społeczny oraz gospodarczy, zastanówcie się do czego by to doprowadziło i z czego te nierówności wynikają?
    Ostatnio specjalnie dla ciebie 0pako0 zacząłem czytać książkę Rothbarda Egalitaryzm jako bunt przeciw ludzkiej naturze.

    Staram się was zrozumieć i dzielę was na dwie grupy, ludzi chcących dobrze i kierujący się swego rodzaju wrażliwością wynikającą z ich dobrego serca, jednak emocje biorą górę nad rozsądkiem i zawsze doprowadza to do katastrofy.
    Oraz złodziei którzy nie mają dobrego serca ale za to mają rozum i wiedzą jak wykorzystać tych dobrych do swoich niecnych celów.
    Musisz zrozumieć iż teoria komunizmu ani socjalizmu nie jest DOBRĄ teorią bo DOBRA teoria sprawdza się w PRAKTYCE.
    Więc skoro nie sprawdza się w Praktyce jest teorią złą którą należy odrzucić bo jest nieziszczalna i niemożliwa.
    Zresztą uważam że nawet gdyby była możliwa do zrealizowania to byłby to obraz piekła w którym nie różnimy się od siebie i każdy potrafi robić to samo, (A ktoś musi przecież być piekarzem by ktoś inny mógł być stolarzem, rynek potrzebuje różnorodności)
    W innym wypadku mamy nierówność bo np. praca sprzątaczki może być cięższa i np. bardziej uwłaczająca a przez to lepiej płatna podczas gdy praca składacza długopisów w domu będzie opłacana gorzej.
    Mamy nierówność, tak samo koszykarz wyższy PRAWDOPODOBNIE i ZAZWYCZAJ jest koszykarzem lepszym od niskich dzięki czemu może zarabiać więcej w swojej dziedzinie, kolejna NIESPRAWIEDLIWA nierówność?
    Nie, to jest jak najbardziej sprawiedliwe bo kapitalizm nie może być niesprawiedliwy, nie ma żadnej osobowości i nikt za nim nie stoi, nikt o nim nie decyduje.
    Kapitalizm pozwala jedynie na zachowanie swojej wolności oraz dóbr które sam sobie wypracowałeś i chyba ciężko będzie ci się kłócić(cho po lewakach można się tego spodziewać) iż nikt nie ma prawa do moich pieniędzy większych ode mnie? TAK CZY NIE?
    Jeśli pięć osób wybrało by jednego by mnie ogołocił to była by to kradzież czy nie?
    Była by tyle że legitymizowana przez te pięć osób które są w większości, jednak w moim odczuciu nie była by to inna kradzież niż gdyby podszedł do mnie dresiarz na ulicy i grożąc pozbawieniem życia bądź doznaniem uszczerbku na zdrowiu odebrał by mi moje pieniądze i telefon komórkowy.
    Wasz problem tkwi w tym że nie macie szacunku do własności prywatnej i popieracie zwykłą kradzież uzasadniając to tym że jest was więcej, a więc macie prawo?
    Człowieku, proszę Cię zastanów się nad podstawami bo na zmiane poglądów nigdy nie jest za późno.

    pokaż komentarz
    WielkaUcztaSzalonegoHitmana
  • leva89 0  

    Z całą pewnością teza "iż nikt nie ma prawa do moich pieniędzy większych ode mnie" jest jak najbardziej słuszna. Nie zgodzę się jednak z tym, że kapitalizm jest równy, ponieważ w takim stanie w jakim funkcjonuje obecnie stopniowo pogłębia różnice społeczne. Dzieje się tak dlatego, iż system ten nie jest wolny, ograniczany jest przez państwa w postaci podatków, ceł, akcyz i innych durnych opłat oraz przez masę przepisów prawnych.
    Niestety kapitalizm musi być kontrolowany ponieważ pozostawiony bez kontroli przerodził by się w anarchię lub tyranię.
    WielkaUcztaSzalonegoHitmana i inni zawzięci antysocjaliści nie rozumiecie idei socjalizmu, macie z góry ustalony sposób myślenia, w dodatku błędny, bo mylicie go z komunizmem, który jest dla was jego odzwierciedleniem, a naprawdę jest jego nieudaną metamorfozą. Tak socjalizm ma na celu zatarcie różnic społecznych, lecz jego głównym celem nie jest odebranie Twojej własności. Socjalizmem kieruje stworzenie wspólnoty (łac.societas - wspólnota). Tak samo głównym zadaniem kapitalizmu nie jest gromadzenie dóbr materialnych, tylko obrót kapitałem i napędzanie gospodarki w celu jej rozwoju, więc nie wiem czego czepiają się lewicowcy.
    Po prostu śmieszy mnie to gdy dwa przeciwne obozy próbują wytykać niedoskonałości systemom przeciwnika, gdy tak naprawdę kłócą się tylko o sposoby interpretacji dwóch różnych idei, wcale ze sobą nie sprzecznych. Tak naprawdę to jesteście anarchistami próbującymi spowodować zamęt, zamiast dojść do porozumienia i skupić się na tych naprawdę ważnych sprawach.

    pokaż komentarz
    leva89
  • xyzzor +8  

    Pamiętam dobrze te przygotowania bo miałem problem ze zdobyciem pieniędzy (już dzień wcześniej bankomaty były pozalepiane). To miał być protest w związku z jakimś forum ekonomicznym, które odbywało się w Victorii>

    Następnego dnia nawet "wziąłem w tym udział" bo jak szli Świętokrzyską to w tłumie demonstrantów dostrzegłem kumpli. Ogólnie miałem wrażenie, że sporo osób nie do końca wiedziało po co tam jest. Jakiś wodzirej krzyczał żeby podnieść płacę minimalną, jak wycieczka skręciła ze Świętokrzyskiej w stronę Saskiego to jakiś kolo się pytał czy idziemy pod sejm.

    W okolicach Królewskiej zakończyłem udział w demonstracji (jak dotąd jedyny w życiu i raczej bierny ;) i poszedłem na piwo. Nie pamiętam co się potem działo z demonstrantami ale gdy ja szedłem to było całkiem spokojnie a te środki bezpieczeństwa okazały się niepotrzebne.

    Dla porównania, gdy Warszawę odwiedzają górnicy i wspierający ich kibice to nikt nie zalepia okien a i tak plac Trzech Krzyży i okoliczne ulice są demolowane.

    pokaż komentarz
    xyzzor
  • azotyp +7  

    Ale przed podpaleniem to się nie zabezpieczyli :)

    pokaż komentarz
    azotyp
  • Natalie +1  

    Czemu? Mołotowa nie tak łatwo wrzucić...

    pokaż komentarz
    Natalie
  • nowyurzytkownik +5  

    Czyżby muchy zmutowały od GMO i rozp%$!#!#ają nawet grube szyby?

    pokaż komentarz
    nowyurzytkownik
  • wujekJurek +3  

    "Ostatni gasi światło" ? Gdy wszyscy wyjadą "za chlebem". Tak mi się dowcip przypomniał ale mi wcale nie do śmiechu.

    pokaż komentarz
    wujekJurek
  • Makabrator -1  

    Nie do śmiechu będzie jak za 50 lat będą wyglądać tak ulice na co dzień bo tak często będę muzułmany (dzikusy) protestować.

    pokaż komentarz
    Makabrator
  • fledgeling +5  

    medialna histeria

    pokaż komentarz
    fledgeling
  • 0pako0 +2  

    O cholera, ale miałbym odpowiadania. Niestety mi się nie chce. :) Przepraszam. Już łatwiej by się było spotkać i dogadać. Szybciej byśmy doszli do jakichkolwiek wspólnych wniosków.

    Z tego co piszą moi ponęci. Wciąż mam wrażenie że nie rozumiecie czym jest anarchizm. Tylko krążymy wokoło niepotrzebnej semantyki.
    Zarzucacie nierealność równego podziału dóbr. Zgadzam się bo anarchizm nie zmusza do równego podziału dóbr. Mówicie że w anarchistycznym świecie wszyscy muszą być tacy sami. Przecież anarchizm to pomysł pozwalający na koegzystencję rożnych poglądów bardziej niż jakikolwiek inny system.
    WielkaUcztaSzalonegoHitmana mówisz wiele mądrych rzeczy i zarzucasz mi błędy w kwestiach które nic nie mają wspólnego z anarchizmem. Twoja krytyka jest ok tylko nie jest krytyką anarchizmu.
    To kapitalizm i państwowość zakładają jednolitość społeczeństwa. W kapitalizmie każdy musi być kapitalistą.
    Anarchizm nakreśla pewien obraz społeczeństwa, ale nie zmusza wszystkich do funkcjonowania tak samo. Można krytykować ten obraz, ba nawet jest to wskazane. Można sobie być kapitalistą, nie grozi za to powieszenie na gałęzi. Można namówić robotników żeby pracowali dla ciebie w zamian za kawałki papierków. Jeżeli będą tylko tego chcieli to nie ma problemu. Możesz namówić ludzi żeby nosili Cię w lektyce jeśli będą tego chcieli. Problem kapitalistów polega na tym że nie znaleźli by chętnych, gdyby mieli oni alternatywę, bez sięgania po oszustwo.

    Tej dyskusji nie da się tutaj dalej toczyć. Nie przyniesie ona zadnieć rezultatów. Nikt nikogo nie przekona. Jeśli ktoś chce, chętnie dokończył bym ją w realu. Mam nadzieję że nikt nie przyniesie siekiery.

    Tylko na koniec mam takie pytanie:
    Corranh, dlaczego starasz się mnie przekonać do swoich poglądów ?

    pokaż komentarz
    0pako0
  • Vino +1  

    "Już łatwiej by się było spotkać i dogadać. Szybciej byśmy doszli do jakichkolwiek wspólnych wniosków." - Będzie taka możliwość, w tym roku zlot wykopu :)

    pokaż komentarz
    Vino
  • n0e 0  

    Będzie taka możliwość, w tym roku zlot wykopu

    hmmm??

    pokaż komentarz
    n0e
  • Vino +19  

    Warto dodać, że podczas antyszczytu w 2004 roku takie "odtyktowanie" warszawy zrobili sobie prywaciarze w związku z medialną histerią, jak przetoczyła się przez nasze "obiektywne" media. Dodajmy, że do żadnych zadym nie doszło i ci, którzy ponakładali te tarcze na witryny wkurzali się na media, że tak naganiały temat a w rezultacie nic się nie stało.

    pokaż komentarz
    Vino
  • Murinio -2  

    A co sie mialo stac, skoro sie dobrze zabezpieczyli :)?
    PS. Twoj avatar strasznie przyomina mi flage rebeliantow z gry Europa Universalis. To byli tacy wiesniacy, co na przestrzeni wiekow buntowali sie przeciwko porzadkowi, ale dzis nikt o nich nie pamieta, a wszystko od tysięcy lat calkiem niezle sie kreci, mimo regularnego nabijaniu ich na ich wlasne widly ;))

    pokaż komentarz
    Murinio
  • wujekJurek -2  

    Ale jaki był "pinkny" zbyt na płyty wszelkiego rodzaju. Ktoś kasiorkę na tym zrobił.

    pokaż komentarz
    wujekJurek
  • GPNS +15  

    @Murinio
    No ta flaga jego, to jest właśnie flaga anarchistów:)

    pokaż komentarz
    GPNS
  • Murinio -7  

    GPNS - mój nadludzki intelekt pozwolił mi się domyślić ;)
    Jak wynika z dalszej części mojej wypowiedzi, anarchiści (zwał jak zwał) byli zawsze, ale jest to jedna z nielicznych tak licznych grup społecznych, która nigdy nie miała najmniejszego wpływu na losy (będącego w całkiem niezłej formie) świata, wyspecjalizowana wyłącznie w darciu ryja.

    pokaż komentarz
    Murinio
  • Orus36 +1  

    Raczej to anarchiści nie byli ,bo anarchizm jako taki powstał w XIXw. ,a jeżeli chodzi o darcie ryja to odsyłam do lektury o Rewolucji Hiszpańskiej w 1936r.

    pokaż komentarz
    Orus36
  • Murinio -9  

    O teraz zleźli się panowie historycy, teraz będą wyciągać przypadek rumuńskich wiosek z XV wieku. Jeszcze czekam, aż ktoś mi napisze, że nie znam się na ekonomii.

    pokaż komentarz
    Murinio
  • Orus36 +2  

    Po prostu jeżeli się nie znasz na temacie to nie gadaj głupot :)

    pokaż komentarz
    Orus36
  • schizoafekt +8  

    oczywiście chciałbym, aby wszelkie ruchy skrajnie prawicowe i narodowo-socjalistyczne miały powszechny dostęp do broni, bo inaczej niepełnosprawni mogliby odwiedzić cmentarz, ale już nie wrócić (nawiązanie do chwalebnego obicia kaleki, pięciu dziewczyn i staruszka podczas składania kwiatów na grobie założyciela ruchu neopogańskiego).
    A z wielką własnością to tak, że nie mogę kupić dwóch bochenków chleba, bo nie mam upoważnienia od Vina, czy jego równego mu przełożonego? czy wielka własność to co najmniej trzy bochenki? co z ludźmi, którzy muszą ze względu na stan zdrowia więcej zjadać? uznać ich za niepełnosprawnych, poczekać aż pójdą na cmentarz i skorzystać z powszechnego uzbrojenia?

    pokaż komentarz
    schizoafekt
  • Beneqzor +2  

    "Dodajmy, że do żadnych zadym nie doszło" o ile dobrze pamiętam to do niczego nie doszło bo stosunek policjantów do "anty" wynosił 3:1. Przecież wtedy z całej polski sciagnieto prewencje do warszawy. ja na ich miejscu tez bym bal sie kamieniem rzucic :)

    pokaż komentarz
    Beneqzor
  • WhiteWolf +5  

    Heh, kocham takie utopijne teksty o wolności, równości i braterstwie. A potem wszystko i tak rozp#!%#%#a się o coś, co zwiemy życiem.
    Anarchia jest niemożliwa do realizacji - w chaosie jednostki dobre mogłyby zatracić swoje pozytywne cechy i zdziczeć. Samokontrola samokontrolą, ale obawa przed sankcjami też swoje robi.
    Nie można nie posiadać kapitału - nie rozumiem, jak sobie to wyobrażacie. Każdy brały ile by potrzebował. Ok, ale skądś musiałby to mieć, więc jednak istnieje kapitał, na którym ktoś trzymałby łapę. Same shit, different story.

    I najciekawsze, oklepane i sztampowe- wkrótce po nastaniu chaosu ludzie zapragnęliby porządku i stabilizacji. Ci, którzy mają charyzmę i predyspozycje do pełnienia roli lidera, zaczęliby tworzyć nową władzę. Byłby powrót do tego samego, albo i gorzej.

    Bo żeby mogła zapanować anarchia, trzeba zmienić wszystkich ludzi na świecie. Po pierwsze - niemożliwe do wykonania. Po drugie- byłaby to manipulacja, czyli sterowanie ludnością, czyli gówno a nie anarchia.
    Więc sorry, ale na chwilę obecną to sobie możecie pokrzyczeć i pomanifestować. I tyle.
    Dziękuję za przywoływanie historii z 1863 roku - mamy 21 wiek, dzień dobry, inne czasy.

    pokaż komentarz
    WhiteWolf
  • 0pako0 -2  

    Radzę poszukać informacji o anarchizmie ze źródeł innych niż jej krytyka. Tak z czystej ciekawości. Chociaż krytyka też jest ważna to trochę za mało.

    Anarchizm, nie jest chaosem i brakiem organizacji. Wręcz przeciwnie. Dobra organizacja i edukacja stanowi podstawę anarchii. Uważam że tam gdzie istnieje chaos nie może być anarchii. Istnienie pewnych form waluty nie jest też sprzeczne z anarchizmem.

    pokaż komentarz
    0pako0
  • WhiteWolf +3  

    Napisałem tak po przeczytaniu Twoich wypowiedzi. Wszystko, co proponujecie, zawiera w sobie nute dobrowolności - wszystko dla wszystkich, bez względu na wszystko. Chaos i burdel przyjdzie zaraz po wprowadzeniu takiej zasady.
    Powtarzam- musiałbyś zmienić wszystkich ludzi na świecie na prawych i porządnych, żeby Twoja idea miała jakąkolwiek szansę. W chwili obecnej wprowadzenie wszelkiej dobrowolności doprowadzi do szybkiego kontrataku ze strony sprytnych jednostek, które zawładną określonymi dobrami. I wtedy dopiero będzie rozp%$$%##.

    Dlatego podkreślam- anarchizm jest utopią, i na zawsze taki pozostanie.

    Dobranoc.

    pokaż komentarz
    WhiteWolf
  • Werian89 -9  

    @0pako0
    Wyobraź sobie sytuację, mamy 2050 rok, w Polsce rozruchy społeczne, wojna domowa, do władzy dochodzą anarchiści. Zaczynają wprowadzać swoje reformy. Wszystko jest super, ekstra, zaj!#iście. Po 5 latach nas nie ma. Dlaczego? Bo wszyscy nasi sąsiedzi rzucają się na nas jak na najłatwiejszy kąsek do podbicie, z "pięknego snu anarchizmu" lądujemy w niewoli. Nasze kobiety są brane w jasyr a my mordowani jako prawdopodobny element wywrotowy.

    "Armie trzeba karmić, gdy ktoś nie karmi swojej armii, to będzie karmić cudzą"

    Poza tym, pytanie do anarchistów, jaki procent ludzkości musiałby zostać usunięty, żeby stworzyć wasze "nowe społeczeństwo anarchistyczne"?

    pokaż komentarz
    Werian89
  • n0e -1  

    jaki procent ludzkości musiałby zostać usunięty,

    no jak to, nie wiesz? wszyscy, którzy chcieliby żyć w strukturach hierarchicznych. zaczęliby od rodziców nie chcących by ich dzieci były wychowane komunalnie.

    pokaż komentarz
    n0e
  • 0pako0 +1  

    Anarchiści nie dochodzą do władzy. Anarchizm zakłada organizację oddolną.
    Po 5 latach nas nie ma. Dlaczego? Bo wszyscy nasi sąsiedzi rzucają się na nas jak na najłatwiejszy kąsek do podbicia
    Gdyby Hitler wygrał wojnę to powiedział byś:"nie ma sensu tworzyć ruchu oporu i dalej walczyć, przecież przegramy" ?
    Anarchizm nie zakłada braku zorganizowanej armii, chociaż mam nadzieję że nie będzie potrzebna. Patrz: Rewolucja Hiszpańska, Machnowszczyzna. Armia może być zorganizowana oddolnie.
    jaki procent ludzkości musiałby zostać usunięty
    Najlepiej nikt. Członkowie społeczeństw hierarchicznych, którzy chcą żyć w społeczeństwach hierarchicznych nie są z tego powodu naszymi wrogami. Stają się nimi kiedy chcą nas zmusić do życia w pod swoimi rządami. My nie chcemy dla was krzywdy, dlaczego wy chcecie dla nas ? My wam pozwalamy żyć na wasz sposób, wy nam nie pozwalacie.

    pokaż komentarz
    0pako0
  • bowdown +1  

    2004 kwiecień/maj - sam uczestniczyłem w tym szajsie (na zlecenie szefa) i bezsensownie zabezpieczałem witryny miejsca gdzie pracowałem

    pokaż komentarz
    bowdown
  • Lk_hc +1  

    Ktoś gdzieś na górze napisał pytanie w formie retorycznej, parafrazując:
    "To że dlaczego niby robotnicy nie mogliby sami fabryki postawić sobie?!"
    Już widzę jak 50, 100 czy 300 osób organizuje się samodzielnie, bez odgórnego nakazu i świadomości bezpośredniej nagrody (w postaci regularnej pensji) dla każdego z nich. Przedsiębiorca takiej gwarancji nie ma nigdy - zamiast tego ma ryzyko niepowodzenia i bankructwa. Obudź się człowieku. Ludzie potrzebują przywódców bo nie lubią odpowiedzialności.

    Poza tym apropos anarchii jako takiej - jest niemożliwa. Ludzie, w dużych zbiorowościach, a na takich opiera się świat w XXI wieku, muszą mieć odgórnie narzuconą świadomość tego co jest zakazane i pod jaką groźbom a co nie.

    Co innego sprawa ilości, jakości i natury tych zakazów, które w zbiurokratyzowanym, socjalistycznym świecie są często absurdalne i niepotrzebnie pomnażane przez równie niepotrzebną armię urzędników.

    Dzisiaj na pewnym blogu wyczytałem mądre zdanie, parafrazując: "większość (najczęściej mało mądra) społeczeństwa nie wybierze na swoich przedstawicieli i nie wyniesie na piedestały mądrzejszej mniejszości". Dlatego na mądre rządy złotego środka niestety nie ma szans w przewidywalnej przyszłości :-)

    pokaż komentarz
    Lk_hc
  • wujekJurek 0  

    Przedsiębiorca jest takim przywódcą. Zgoda ....tylko dlaczego tak często traktuje swoich pracowników jak niewolników. Moim zdaniem takie zachowanie rodzi niezadowolenie. I tu jest pies pogrzebany w braku poszanowania godności ludzkiej.

    pokaż komentarz
    wujekJurek
  • 0pako0 -2  

    Ludzie potrafią się oddolnie i dobrowolnie organizować. Dawne cechy, gildie i gminy wiejskie opierały się na tych wartościach. Większość historycznym powstań i rewolucji doszła w ten sposób do skutku. Wiadomo że są ludzie potrafiący dobrze planować i organizować. Ich działania są ważne jednak nie należy obdarzać ich takimi przywilejami jak dzisiaj. Anarchizm nie wyklucza istnienia przywódców i koordynatorów. Wyklucza jedynie posiadanie przez nich władzy. Jeśli taki człowiek wpadnie na pomysł wybudowania fabryki i przekona do tego 300 osób nie znaczy to że ta fabryka jest jego. Jest w równym stopniu tych 300 osób jak i jego. Oni wykonali swoją pracę i on też. Wszystkie decyzje powinny odnośnie fabryki powinny być podejmowane wspólnie. Jeśli pomysły koordynatora będą rozsądne reszta załogi zgodzi się na nie dobrowolnie. Jeśli będą niewłaściwe i nieuczciwe pracownicy nie muszą się na nie zgadzać. Pomysłodawca nie ma też prawa zostawić fabryki samej i czerpać z niej zyski, musi wykonywać pracę, którą reszta załogi uważa za potrzebną. Załoga może zmienić koordynatora jeżeli uzna że działa on na wspólną szkodę lub dla swoich osobistych korzyści. Mogą zastąpić to stanowisko częstszymi zebraniami jeżeli będą uważać że nie pogorszy to organizacji. Mogą wybrać innego koordynatora, lub kilku. Mogą ustanowić to stanowisko rotacyjnym, ale nic nie stoi na przeszkodzie żeby robiła co wciąż jedna osoba jeśli będzie robiła to dobrze.
    Taka forma organizacji jest jak najbardziej anarchistyczna.
    Pomysłowi i charyzmatyczni ludzie są potrzebni, jednak nie bardziej niż wszyscy inni. Nie ma nic złego w słuchaniu ich, ale nie oznacza to że powinno się składać w ich ręce władzę.

    pokaż komentarz
    0pako0
  • gav +3  

    @0pako0
    Wybacz ale opisałeś właśnie kompletny chaos, brak zarządzania i odpowiedzialności, po za tym nie wierzysz chyba w ludzką uczciwość? Wybrana osoba z twojego opisu, natychmiast dobrała by sobie grupkę zaufanych ludzi, wycyckali by resztę i uciekli do Argentyny z kasą.
    Zrozum że w twojej wizji brak jest fundamentalnej rzeczy - odpowiedzialności- za ludzi i za podejmowane decyzje. Kolejna rzecz, jeśli coś jest ogółu to jest niczyje! Jeśli fabryka przynosi dochód to każdy czuje się jej właścicielem, ale jeśli zaczyna mieć kłopoty, to ludzie chcą natychmiast zwrot swoich zainwestowanych pieniędzy, i nikt nie powie "trudno zdarza się" tylko natychmiast chcą aby odpowiedzialni za złą sytuacje ponieśli konsekwencje.
    No ale tu nie mamy odpowiedzialnego......

    pokaż komentarz
    gav
  • 0pako0 -2  

    W tym wypadku fajnym rozwiązaniem były by wypłaty w postaci tymczasowych bonów lokalny. Ale zakładając że jednak jest coś co można by ukraść z tej fabryki to równie prawdopodobne jest że chciałby je ukraść inny pracownik, albo ktoś z zewnątrz, a nie koordynator. Przecież nie miał by ku temu większych możliwości. Po co miałby to robić ? To by była zwykła dewiacja. Taka, która nie zależy od żadnego systemu.

    pokaż komentarz
    0pako0
  • gav +4  

    @0pako0
    Wybacz ale obaj wiemy że twoje poglądy to kompletna utopia, bo opiera się na ludzkiej uczciwości, a taka po prostu nie istnieje. W młodości miałem poglądy anarchopunkowe ;) więc wiem o czym mowie, szybko wyrosłem i spojrzałem na świat dojrzale, szkoda jest czasu na te pierdoły, pomyśl lepiej o tym jak założyć własny biznes i zarobić kasiore :) aby twoje dzieci żyły w dobrych warunkach, świata nie zmienisz, pamiętaj że cały dorobek pochodzi właśnie z kapitalizmu, a tylko ludzie leniwi i "kaleki" życiowe zostają w tyle, nie popieram rzecz jasna wyścigu szczurów, ale że by coś mieć musisz na to zarobić, bo nikt nic nie da Ci za darmo.
    pozdrawiam.

    pokaż komentarz
    gav
  • kolesio +1  

    Absolutnie nie potrafię sobie wyobrazić działajacej i sprawnej anarchii. Być może taki system jest możliwy, ale tylko w utopijnym społeczeństwie. Podobnie jak załozenia komunizmu - każdemu według potrzeb. Niestety człowiek ma nieograniczone potrzeby. Jeśli dziś mam dom w małym miasteczku to jutro chętnie wziałbym wille w Warszawie, a może jeszcze jakiś domek na Mazurach. Przy braku nadzoru państwa i powszechnym uzbrojeniu obowiązywało by prawo silniejszego. Mam 2 kałachy i 4 kolegów to biorę sobie ten domek na mazurach który należy do samotnej matki z 2 dzieci. Ryzykuję, że sąsiedzi wezmą odwet, ale mogę przecież zorganizować więcej kolegów, którym obiecam podział łupów. I tym sposobem powstaną bandy uzbrojonych rzezimieszków, które będą sie dalej organizowały w coraz silniejsze grupy pod PRZYWÓDZTWEM coraz silniejszych ludzi. I już nie ma anarchii.

    pokaż komentarz
    kolesio
  • 0pako0 +1  

    I serio byś tak zrobił ? Nie jesteś uczciwym człowiekiem ? Nie robisz tak dlatego że boisz się pana policjanta czy dlatego że uważasz to za niemoralne ?
    Na szczęście były by służby porządkowe i nawet teoretycznie nie było by to możliwe.

    pokaż komentarz
    0pako0
  • kolesio -1  

    A więc jednak w tej anarchii będą służby porządkowe - czyli ludzie, którzy mają większą władzę nad innymi (np poprzez posiadanie mocniejszej broni) i są zorganizowani. Czym więc takie zorganizowane służby porządkowe różnią się od Policji czy wojska obecnie? Pamiętaj, że służby takie musiałby się ciągle dozbrajać i powiększać swoje szeregi - tak jak bandy lokalnych zbirów by to robiły.
    I właściwie już nie masz anarchii, bo ktoś musi tej anarchii strzec - niezależnie od tego jak nazwiesz tych strażników (policja wojsko, bojówki).
    Pamiętaj też, że trzeba ludzi jednak czymś straszyć. Nie każdy ma tak wspaniale rozwiniętą moralność jak Ty. Pospaceruj po niektórych dzielnicach miast, rozdaj tzw 'karkom' broń. Rozdaj też broń nauczycielom, inżynierom i filozofom. Zobaczysz kto przetrwa na ulicy. Osoby moralne (np. filozofowie, nauczyciele, czy nawet emeryci) zostaną w ciągu paru dni wyrżnięci w pień przez silniejszych, którzy zagrabią mienie tych wahających się przed użyciem siły.

    pokaż komentarz
    kolesio
  • 0pako0 +3  

    Organizacja to podstawa anarchii. W anarchii nie ma miejsca na chaos. Jeśli ktoś z zewnątrz chciałby otwartej walki zbrojnej z anarchistyczną społecznością raczej trudno by jej było uniknąć. Niestety. Jednak celem służb porządkowych jest walka z wybrykami i nieprzemyślanymi zachowaniami, popełnionymi pod wpływem impulsu, na skutek zaburzeń psychicznych lub zachowań aspołecznych.
    Zorganizowanym grupą przestępczym trudno by było funkcjonować. Mieli by przecież przeciwko sobie całe społeczeństwa.
    Oczywiście milicja anarchistyczna nie przypominała by dzisiejszej policji. Ja postulował bym za jak największą rotacyjnością takich funkcjonariuszy. Taka służba powinna być integralną częścią danej społeczności, a nie osobną instytucją ustalającą swoje prawa. Powinna być też jak najbardziej lokalna, a jednocześnie jak najbardziej koordynująca swoje działania z innymi grupami.
    W Szwajcarii każdy ma broń i każdy potrafi się nią posługiwać. Jest to dowód że sama możliwość nie czyni przestępcy, moralność jest silniejsza. Niektórzy uważają że uzbrojone społeczeństwo zwiększa przestępczość. W praktyce jest inaczej. Mało kto zaryzykuje napad w miejscu publicznym wiedząc że w tłumie uczciwych ludzi wielu z nich ma przy sobie broń. Taki stan rzeczy z jednej strony mniejsza przestępczość, a z drugiej jest kolejnym czynnikiem uniemożliwiającym zdobycie przywilejów przez służby porządkowe.
    Idealna sytuacja by była gdyby te służby wcale nie były potrzebne. W wyedukowanym, uzbrojonym i wyszkolonym społeczeństwie można z nich zrezygnować lub przynajmniej ograniczyć do minimum.

    pokaż komentarz
    0pako0
  • kolesio 0  

    Skoro anarchistyczne społeczeństwo jest takie przyjemne i ludzie sami dzięki swojej moralności organizują własne życie - to dlaczego w razie klęski żywiołowej, gdy właściwie każdy może dostać za darmo to co chce - na arenę wkracza wojsko aby chronić poszkodowanych przed falami kradzieży, gwałtów, mordowania. Przecież ludzie powinni się sami zorganizować i schwytać tych jakże nielicznych złoczyńców, a następnie pomagać sobie i śpiewać piosenki przy ognisku z dzienników ustaw :)

    pokaż komentarz
    kolesio
  • 0pako0 +3  

    W kryzysie człowiek zaczyna myśleć krótkowzrocznie. Kiedy problemem staje się zdobycie chleba dla siebie i swoich dzieci wielu ludzi zaczyna działać wbrew swojej moralności.
    Z drugiej strony, u ogromnej większości wyzwala się solidarność i chęć pomocy nieznajomym, nawet własnym kosztem.
    Na podstawie własnego doświadczenia wiem że to drugie zjawisko jest powszechniejsze.

    pokaż komentarz
    0pako0
  • Ryu +4  

    Anarchiści? Nie no powaznie. Jak ktoś zdrowy na rozumie może być anarchistą?

    pokaż komentarz
    Ryu
  • Vino 0  

    Nie jesteś ani śmieszny, ani błyskotliwy.

    pokaż komentarz
    Vino
  • DawidWarsaw -1  

    Heh. Czy ja już jestem taki dziadek, że młodzieży trzeba przypomnieć co było te 6 lat temu?
    Akurat pracowałem w jednym z pokazanych miejsc ;) ...

    A dupa, którą w tamtym czasie znałem, wysłała mi e-maila, że ona będzie w tej manifestacji szła ;) ...

    Co Was to obchodzi? Pewnie nic, ale tak mi się przypomniało ;) ...

    pokaż komentarz
    DawidWarsaw
  • Blackbull +3  

    Masz racje, nic nas to nie obchodzi. :))

    pokaż komentarz
    Blackbull
  • DawidWarsaw 0  

    @Blackbull:

    Jesteś w wielu osobach?

    Poza tym interesujące, że jak powyżej ktoś podobnie podzielił się wspomnieniem, to dostał plusy. Ale ja dostałem minusy. Może to dlatego, że ktoś mnie tu nie lubi już widząc mój awatar i nick.

    pokaż komentarz
    DawidWarsaw
  • wujekJurek 0  

    @dawidwarsaw a masz tego plusa. A wiesz za co ? Za romantyzm :)

    pokaż komentarz
    wujekJurek
  • GlobalneOcieplenie -5  

    Jacy to anarchiści, banda rozwydrzonych dzieciaków z mózgami przeżartymi komunistyczną ideologią. Oczywiście na utrzymaniu rodziców a potem państwa.

    pokaż komentarz
    GlobalneOcieplenie
  • Orus36 +28  

    Jak już to utopijną, na ostatnio na wykopie stało sie modne nazywanie wszystkich komuchami chodź to ci sami anarchiści z komuną walczyli.

    pokaż komentarz
    Orus36
  • babangida +1  

    Czyli się buntujecie, tak? To świetnie, ale co proponujecie w zamian? Nic. Cały ruch anarchistyczny, jak i punkowy jest wybitnie bezideowy. A mi się świetnie żyje w otaczającym mnie świecie i mam gdzieś wasze anarchistyczne zapędy. Zresztą, obyście nigdy nie mieli okazji zasmakować prawdziwej anarchii, bo pewnie nie przeżylibyście w takim świecie paru godzin.
    Wyimaginowaliście sobie, że ktoś was trzyma na łańcuchu po to, żeby mieć pretekst, żeby móc sobie krzyknąć "j!$ać system" i przyp$###!$ić cegłówką w witrynę.

    pokaż komentarz
    babangida
  • Orus36 +9  

    Jedyne co ja mogę zarzucić poglądom anarchistów to to że są zbyt utopijne (ludzie musieliby zrozumieć że pieniądze i dobra materialne nie są najważniejsze i że do roboty jednak trzeba chodzić) co w dzisiejszym świecie niestety nie jest możliwe. Inną sprawą jest że ruch ulega ośmieszeniu przez to że coraz mniej zajmuje sie anarchizmem a coraz więcej prawami gejów, ochroną drzewek i innymi pierdołami.

    pokaż komentarz
    Orus36
  • Vino -1  

    @babangida
    1. Tak, buntujemy się.
    2. Proponujemy w zamian bardzo wiele, warto się z tym zapoznać (samoorganizacja społeczeństwa, demokracja bezpośrednia, ekonomia uczestnicząca, powszechne uzbrojenie, sprzeciw wobec wielkiej własność, dobrowolność uczestnictwa we wszelkich strukturach, świadomość i odpowiedzialność, antymilitaryzm, pracowanie na siebie a nie rękami niewolników w 3 świecie i wiele innych rzeczy)
    3. "A mi się świetnie żyje w otaczającym mnie świecie i mam gdzieś wasze anarchistyczne zapędy." - Być może żyje ci się świetnie, ale świat w którym żyjesz opływa w dobrobyt dzięki działaniom niemoralnym. Opiera się na niewolnictwie monetarnym, wyzyski 3 świata i wojnie. A korzystanie bez refleksji z tego typu dóbr to niegodziwość.
    4. "Wyimaginowaliście sobie, że ktoś was trzyma na łańcuchu" - to ty myślisz, że jesteś wolny... Czas się obudzić i zacząć myśleć. Poszukaj informacji na ten temat, zastanów się i nie bądź niewolnikiem. Każdy, kto chce wolności musiał się kiedyś przełamać.

    pokaż komentarz
    Vino
  • m3rc 0  

    Zaraz powszechne uzbrojenie a zarazem antymilitaryzm? Nie żebym coś, ale tak jakoś jedno mi się z drugim kłóci :P.
    Demokracja bezpośrednia he he he dobre. Prędzej czy później powstałyby organy władzy. Spójrz na niektórych młodych ludzi, gdy tylko poczują się bezkarnie to od razu robią burdę.

    pokaż komentarz
    m3rc
  • Vino +7  

    Powszechne uzbrojenie stanowi właśnie alternatywę do militaryzmu, bo militaryzm to powiązane z istnieniem państwa rozwijanie armii. Żeby żyć bez państwa i nie być bezbronnym, trzeba posiadać broń, daletego właśnie te dwie postawy sobie nie zaprzeczają. Antymilitaryzm to nie pacyfizm.

    pokaż komentarz
    Vino
  • nowyurzytkownik 0  

    antymilitaryzm

    A potem przyklaskujmy najeźdźcom!

    pokaż komentarz
    nowyurzytkownik
  • DaZ -2  

    Kończ waść, lewactwa nie siej.

    pokaż komentarz
    DaZ
  • highlander -4  

    z tego co mowi vino to walcza oni o kapitalizm absolutny. i wlasciwie sa bardziej prawicowi niz upr.

    pokaż komentarz
    highlander
  • WielkaUcztaSzalonegoHitmana 0  

    Masz rację, co anarchia ma wspólnego z państwem? Sam jestem pomiędzy minarchizmem a anarchokapitalizmem, a te lewackie łajzy nie potrafią nawet na swoje kieszonkowe zarobić i chcą mnie do czegoś przekonać.
    Dla mnie to zawsze wygląda śmiesznie, to tak jakby przyjechali do nas przedstawiciele Zimbabwe i przekonywali nas "przejdźcie na nasz system ekonomiczny".
    A my byśmy patrzyli jak oni nie potrafią sobie nigdy dać rady i mieli byśmy się do nich przekonać.
    Widzę że na lewackich portalach nawołują do minusowania pro kapitalistycznych komentarze i plusowania komunistycznych:)
    Brawo anarchiści ale Kapitalizm to mniej państwa niż socjalizm więc chyba bliżej by było do waszego celu dzieci.
    Nie uważam argumentu siły za jakikolwiek argument w dyskusji ale gdy widzę te mordy to zawsze wzrasta mi agresja.

    pokaż komentarz
    WielkaUcztaSzalonegoHitmana
  • Blackbull +3  

    Vino to co macie do zaproponowani anie ma większego znaczenia. Społeczeństwa nie można zrobić tak jak się podoba. Potraktuj to jak próbę uregulowania przepływu prądów morskich.

    Można analizować społeczeństwo i ulepszać, ale nigdy dać założenie, które ma być spełnione. To tak jak założenie społeczeństwa bezklasowego, w którym uparcie i tak pojawiły się klasy.

    Fajnie to wygląda na papierze, ale najważniejsze jest jak chcesz dojść z punktu A (obecnego systemu) do B (waszej utopii). Póki co nie macie nawet środków, by zapracować na swój PR, czy rozgłos, a co dopiero przeprowadzenie gigantycznych zmian.

    Pamiętaj, że w tej idylli anarchistów też będą nadużycia, też ludzi będą defraudować pieniądze, oszukiwać, przeinaczać, mieć inne zdanie. Gdyby w ZUSie pracowali sami dobrzy ludzie, też raz, dwa by zwiększyli wydajność do maksimum i każda złotówka byłby dobrze wykorzystana.

    Żeby żyć bez państwa i nie być bezbronnym, trzeba posiadać broń, daletego właśnie te dwie postawy sobie nie zaprzeczają

    Hahahahahha, to jest dopiero utopia. Tzn. jest hipotetycznie możliwe, ale mogę śmiało zakładać, ze w ciągu najbliższych stu lat nie wykonalne w żaden możliwy sposób, dlatego wszyscy mówią, ze wierzycie w utopię. Spróbuj rozdać wszystkim ludziom na świecie broń i zlikwidować państwa. Jeżeli wierzysz, że nie stworzy się ani jedna większa organizacja to aż mi Ciebie szkoda. Podobno tak się tworzyły plemiona, a potem państwa. Na początku zbrojna brygada, która później organizuje prawa, dystrybucje dóbr i wracamy do punktu wyjścia.

    pokaż komentarz
    Blackbull
  • GlobalneOcieplenie -2  

    Już akurat uwierzę. Jak ktoś sam zarabia, to szanuje cudzą własność a więc nie demoluje sklepów co często przytrafia się przy akcjach pseudo-anarchistów.

    pokaż komentarz
    GlobalneOcieplenie
  • Corranh 0  

    @Vino:

    Być może żyje ci się świetnie, ale świat w którym żyjesz opływa w dobrobyt dzięki działaniom niemoralnym. Opiera się na niewolnictwie monetarnym, wyzyski 3 świata i wojnie. A korzystanie bez refleksji z tego typu dóbr to niegodziwość.

    Wolę być niegodziwy niż biedny. Wasz błąd polega na tym, że zakładacie chyba iż ludzie nie wiedzą, że na ich poziom życia zapieprza jakiś chińczyk na drugim końcu świata i trzeba im "otwierać oczy". Rozczaruję cię. Ludzie wiedzą i mają to gdzieś. Ja też mam to gdzieś... chociaż właściwie nie. Jest mi z tym cholernie dobrze.
    Jesteśmy beneficjentami globalizmu i nierówności na świecie - wygraliśmy los na loterii rodząc się tu gdzie jesteśmy a nie na jakimś zadupiu w afryce i byłoby głupotą w najczystszej formie to oddawać. Nie znajdziecie sprzymierzeńców.
    Zresztą nierówności społeczne są błogosławieństwem - chęć wybicia się ponad innych jest największym motorem postępu i przede wszystkim jest zgodna z ludzką naturą. Tacy jesteśmy chciwi, zawistni, egoistyczni - dlatego ten system działa, a wasze propozycje są śmieszne. Wystarczy jeden taki egoista jak ja żeby ten wasz nowy wspaniały świat upadł jak domek z kart. Zlikwidujcie służby państwowe, prawo, własność prywatną. Mi to na rękę - jestem pewien, że znajdę sposób by się na tym burdelu dorobić milionów - zawsze chciałem być gangsterem tyle że nigdy nie podobało mi się ryzyko odsiadki ;) Nikt się nie chce zmieniać, nikt nie ma w tym interesu, a i wam się odwidzi jak tylko wasz poziom życia spadnie. Myślisz że miałbyś ten komputer z którego korzystasz i dostęp do internetu gdyby chińczyk nie wyprodukował go za miskę ryżu, a chciwy przedsiębiorca nie podciągnął ci światłowodu na osiedle chcąc na tym zarobić więcej niż "normalny" polak przez całe życie? Dorośnij.

    pokaż komentarz
    Corranh
  • Ryu +4  

    @Corranh
    Wolę być niegodziwy niż biedny. Wasz błąd polega na tym, że zakładacie chyba iż ludzie nie wiedzą, że na ich poziom życia zapieprza jakiś chińczyk na drugim końcu świata i trzeba im "otwierać oczy". Rozczaruję cię. Ludzie wiedzą i mają to gdzieś. Ja też mam to gdzieś... chociaż właściwie nie. Jest mi z tym cholernie dobrze.

    Boże stary, nigdy nie przestanie mnie szokować jak zezwierzęcony i pozbawiony ludzkich odruchów poziom reprezentujesz....

    pokaż komentarz
    Ryu
  • Corranh -2  

    Ciesz się swoją wyższością moralną i łudź się, że jesteś lepszy tylko dlatego, że nie potrafisz się przyznać do czerpania korzyści z niewolniczej pracy. Oczywiście nigdy nie kupiłeś niczego wyprodukowanego w Chinach, nigdy nie podarowałeś nikomu biżuterii ze szlachetnym kamieniem i złotem, które z dużym prawdopodobieństwem pochodziły z Afryki, oraz nie oglądałeś Olimpiady w Pekinie, bo byłeś zajęty rozpaczaniem nad losem Tybetańczyków, nie spoglądałeś też z radością na spadającą cenę paliwa na stacji benzynowej. To tylko my zezwierzęceni dopuszczamy się takich niegodziwości - ty jesteś ponad to.
    Każdy kto głosi twoje poglądy jest hipokrytą, chyba, że mieszka w lesie i jest całkowicie samowystarczalny. Cały nasz dobrobyt zbudowany jest na wyzysku, biedzie, brudnych politycznych gierkach i strefach wpływów znaczonych wojnami. Jednak ani ja ani ty z poziomu życia jaki mamy nie zrezygnujemy i z żadnym Chińczykiem się nie zamienimy(no chyba że z jakimś nowobogackim milionerem z Szanghaju). Jedyna różnica między nami polega na tym, że ja potrafię to przyznać i nie oszukuję ani siebie ani innych.

    pokaż komentarz
    Corranh
  • n0e 0  

    Corranh, pewnie w poglądach na wolny rynek prezentujemy podobne stanowisko, ale powiem to krótko: jesteś ch!#em.
    teraz przejdźmy do konkretów: i ty, i Ryu nie wzięliście pod uwagę, że Chiny się ekspresowo zmieniają. coraz mniej dzieci za grosze składa jakieś rzeczy w fabrykach. wolny rynek wyniósł z biedy już ponad 300 mln ludzi i stworzył nieistniejącą za Mao klasę średnią:
    http://www.time.com/time/asia/features/china_cul_rev/middle_class.html
    http://www.chinadaily.com.cn/english/doc/2004-11/06/content_389228.htm

    pokaż komentarz
    n0e
  • blackfoot +1  

    Ryu
    Typowe. Kiedy brak logicznych argumentów trzeba odnieść się do uczuć. Tych uznawanych za właściwe, tych "dobrych" uczuć. Gdy ktoś krzyczy: o nienawiści wobec obrzydliwego np. pedalstwa podnosi się larum oburzenia. Jednak gdy ktoś obrzydza się uczciwie deklarowanym egoizmem - to już jest dobre.

    Dla mnie nie ma różnicy między tymi dwiema sytuacjami.

    pokaż komentarz
    blackfoot
  • Corranh 0  

    @n0e:
    Ależ ja zdaję sobie sprawę że ten "wyzysk" to dla chińczyków wybawienie, wolny rynek zawsze podnosi poziom życia - nie uznałem jednak za stosowne tego pisać bo po pierwsze socjalistom nie przetłumaczysz, a po drugie to nie ma znaczenia w tej dyskusji. Oni uważają , że każdy powinien być równy, że każdy powinien mieć tyle samo. Tak nie jest i nie będzie. Jeśli Chińczyk dostaje kilka dolarów za miesiąc składania telewizorów z których jeden mam w domu to ja to nazywam uczciwą wyceną jego pracy - zgodził się za tyle pracować to niech pracuje, jednak dla moich oponentów to jest "wyzysk". Dla nich cały wolny rynek do wyzysk, bo tworzy akie sytuacje, że ja kombinuję czy kupić telewizor FullHD czy HDReady, a ktoś inny czy zjeść na kolację miskę ryżu czy pół. Ja się nie mam zamiaru kłócić o definicje, bo jak napisałem mało mnie to obchodzi. Świat nie jest sprawiedliwy i nigdy nie będzie, a próby wmawiania ludziom że da się coś w tym względzie zmienić są śmieszne. Pretensje nie do mnie - ja tego bajzlu nie tworzyłem, tylko w nim żyje i staram się wyjść na swoje.
    W Afryce natomiast bezsprzecznie mamy niewolnictwo, a nie wolny rynek. Ludzie pracują po lufami karabinów. Czy to jednak oznacza, że nikt z nas nie kupi diamentów jeśli będzie mu się opłacało? Oczywiście, że nie. Business is business.

    pokaż komentarz
    Corranh
  • Ryu -1  

    nie potrafisz się przyznać do czerpania korzyści z niewolniczej pracy. Oczywiście nigdy nie kupiłeś niczego wyprodukowanego w Chinach, nigdy nie podarowałeś nikomu biżuterii ze szlachetnym kamieniem i złotem, które z dużym prawdopodobieństwem pochodziły z Afryki, oraz nie oglądałeś Olimpiady w Pekinie, bo byłeś zajęty rozpaczaniem nad losem Tybetańczyków, nie spoglądałeś też z radością na spadającą cenę paliwa na stacji benzynowej. To tylko my zezwierzęceni dopuszczamy się takich niegodziwości - ty jesteś ponad to.

    Nadinterpretujesz człowieku jak zwykle. Potrafię się przyznać do czerpania korzyści z niewolniczej pracy. Niestety obecnie nasz świat jest zbudowany tak jak ty to opisujesz. Różnica jednak jest między nami inna. Nawet gdybyśmy myśleli inaczej o tym jak ten świat jest skonstruowany nei wpływałoby to w żaden sposób na to jaka jest ,,obiektywna rzeczywistość." Problem w tym, że Ty otwarcie piszesz, że ci ten status quo pasuje. Piszesz, że cieszysz się z tego wyzysku i patrząc na pierwsze zdanie które poprzednim razem zacytowałem, wolisz ,,mieć" niż ,,być." Może i brak mi jaj, żeby spalić wszystkie chińskie koszulki, ostatni grosz zamiast na rozrywkę, wydać na głodujące dzieci w Afryce, a później przykuć się do bramy przy ambasadzie Chin na znak solidarności z Tybetem (upraszczam, ale chyba wiesz o co mi chodzi), ale ty jesteś na tyle zapatrzony w wizję siebie w drogim ferrari (znowu upraszczam, bo nic mi do tego że ludzie których stać kupują sobie niesamowicie drogie i piękne wozy), że nawet nie dostrzegasz tego, że takie patrzenie to nie jest powód do radości. Jakoś tak nasuwa mi się taka scena z Avatara kiedy ta smerfetka, aby uratować gościa w sztucznej skórze wycina stado tych nocnych drapieżników. Nie robiła tego dla zabawy i wcale nie czuła się z tym co zrobiła fajnie.

    Aha i nie czuję się lepszy, czy gorszy od ciebie. Po prostu przykro mi, że świat jest pełen tak pozbawionych empatii ludzi.

    (Kurde, muszę skończyć z wchodzeniem z tobą, realistą, czy sinusem w dyskusje, bo wychodzę na jakiegoś skończonego internetowego moralizatora...)

    pokaż komentarz
    Ryu
  • Ryu 0  

    @blackfoot
    Różnica jest mniej więcej taka, że ja jednak nie chcę nikomu zabraniać bycia egoistą, a ,,homofob" chce ingerować w prywatne życia innych ludzi. Warto też przemyśleć sprawę tego kto ma, a kto po prostu nie ma racji. Chyba nie kwestionowałbyś słuszności ,,oburzania się" na socjopatycznego, seryjnego mordercę, a zdziwiłoby Cię oburzanie się na kogoś dlatego, że jest wegetarianinem.

    pokaż komentarz
    Ryu
  • blackfoot 0  

    Nie zrozumiałeś mnie. Gdyby socjopata, mordujący ludzi przynosił korzyści społeczeństwu, a więc pośrednio mnie to właśnie uważałbym, że powinien dalej robić to co robi. Stanowi jednak zagrożenie, destabilizuje system i jest pasożytem - dlatego unieszkodliwienie go jest logiczne.

    Ja nie odczuwam odrazy czy pogardy wobec seryjnych morderców, ale jestem za ich zabijaniem. Odczuwam pogardę wobec większości wegetarian (tych którzy nie jedzą mięsa ze względu na zwierzęta), ale wiem że to jest w miarę nieszkodliwe. Nie chcę ich śmierci.

    pokaż komentarz
    blackfoot
  • Ryu 0  

    @blackfoot
    Stanowi jednak zagrożenie, destabilizuje system i jest pasożytem - dlatego unieszkodliwienie go jest logiczne.
    Dlaczego do cholery u was ludzie tyle agresywnych myśli?! Ja tu się do moralnego potępiania odnoszę, a ty od razu o unieszkodliwianiu i później znowu o zabijaniu całkowicie pomijając to o czym pisalem.

    Ja nie odczuwam odrazy czy pogardy wobec seryjnych morderców, ale jestem za ich zabijaniem
    OK. Nie będziemy wdawać się przecież w definiowanie jakichś tam odczuć. Skoro jesteś za zabijaniem ludzi to pewnie jakoś tam negatywnie ich oceniasz.

    Odczuwam pogardę wobec większości wegetarian (tych którzy nie jedzą mięsa ze względu na zwierzęta), ale wiem że to jest w miarę nieszkodliwe
    ...
    Ach ci żałośni wegetarianie. Przecież świnia, czy krowa to to samo co kamień, drzewo, czy marchewka. Jak ktoś się przejmuje cierpieniem innych istot niż tylko on sam, czy ewentualnie jeszcze ci którzy przynoszą mu pożytek to jest godny pogardy.

    pokaż komentarz
    Ryu
  • Corranh +1  

    @Ryu:
    Ja się nie cieszę z wyzysku. Nie puszczam sobie CNN i nie uśmiecham się do szklanki whiskey napawając się cierpieniem Afrykanów. Nie podnieca mnie to. Wiem jednak, że wszystko co mam, życie które tak lubię jest takie jakim jest również, dzięki temu, że gdzieś ktoś bardzo tanio coś produkuje. To takie dziwne, że nie mam ochoty nic zmieniać? Przecież sam napisałeś, że ty też nie. Nie odrzucisz wytworzonych przez biedniejszych od siebie dóbr i ja już nie mówię tu o skrajnych przypadkach jak niewolnicy w Afryce, ale nawet o kimś kto składa w USA twój samochód, a za kilka lat umrze na jakąś chorobę bo jego ubezpieczenie było za niskie i tego nie pokryje.
    Taki jest świat, ale jest i druga strona. Ja i ty będziemy pracować, lub już pracujemy, również na innych ludzi z których wielu będzie miało o wiele lepszą sytuację od nas. Żyjemy w Polsce, z marną służbą zdrowia - może kiedyś umrzemy na coś czego leczenia NFZ nie refunduje, a jakaś Doda, lub nawet przeciętny Niemiec, będą mieli najlepszą opiekę medyczną ponieważ my (klasa średnia jak mniemam) wyprodukujemy wart wiele milionów sprzęt medyczny, albo osobiście jako lekarze ich zoperujemy, jednak nas samych w razie czego na takie leczenie stać nie będzie. Mówi się trudno. Ja nie zamierzam sie nad sobą użalać tylko na tyle na ile mi się uda i na tyle na ile uznam to za stosowne zamierzam wspiąć sie w górę i radzić sobie z tym co życie przyniesie. Nigdy w życiu nie można być niczego pewnym - i milioner może stracić wszystko i żebrać na ulicy. Różnica polega na tym, że ja nie oczekuję, że w razie czego ktoś będzie się nade mną litował i sypał kasą tylko dlatego, że sam zarobił jej więcej. Sam też sie nie lituję bo nie widzę w tym sensu. Jeśli ktoś w moim otoczeniu ma kłopoty to pomagam i finansowo i inaczej. Przyjaciołom, rodzinie, a nawet zwykłym znajomym jeśli czuję że dla mnie zrobiliby to samo i tyle. Całego świata nie da sie zbawić, więc ograniczam się do tych na których mi zależy. Natomiast z twojej empatii względem każdego pokrzywdzonego na tej planecie wynika dokładnie tyle co z mojej znieczulicy. Nic.

    Ach ci żałośni wegetarianie. Przecież świnia, czy krowa to to samo co kamień, drzewo, czy marchewka. Jak ktoś się przejmuje cierpieniem innych istot niż tylko on sam, czy ewentualnie jeszcze ci którzy przynoszą mu pożytek to jest godny pogardy.

    No widzisz i tu jest pies pogrzebany. Ci wegetarianie to jest dobry przykład jak idealistyczne myślenie odwraca świat do góry nogami. Przecież jesteśmy drapieżnikami. Zbijamy słabsze od siebie zwierzęta, aby zaspokoić głód, dokładnie tak samo jak te same biedne zwierzątka zabijają inne, mniejsze, a te mniejsze nie mając za grosz wrażliwości ekologicznej (niewyedukowane jakieś, pewnie UE za mało przeznacza pieniędzy na programy świadomości ekologicznej w szkółkach dla zwierząt) zżerają rośliny i nawet się wredne nie zastanawiają czy któreś nie są gatunkami chronionymi.
    Tak działa świat, tak działa natura, a my jesteśmy jej częścią. Każda jednostka tak w świecie ludzi jak i zwierząt jest zaprogramowana na przetrwanie, zaspokojenie podstawowych potrzeb, przedłużenie gatunku, a także zawsze chce się wybić ponad społeczność w której egzystuje.
    Jest powód dla którego świat tak funkcjonuje. W ten sposób napędzany jest rozwój. Słabi giną (dosłownie, ale i w przenośni - głupsi, leniwi niezmotywowani spadają na dno drabiny społecznej), a mocni są nagradzani. Tylko dzięki temu wyewoluowaliśmy na istoty rozumne i tylko dzięki temu dalej się rozwijamy. Oburzanie się na najbardziej fundamentalne zasady rządzące światem jest głupie, bo niczego tu nie można zmienić.

    pokaż komentarz
    Corranh
  • Werian89 +1  

    "Definicji anarchizmu jest tyle, ilu jest samych anarchistów", tak mi się nasunęło.

    pokaż komentarz
    Werian89
  • n0e -1  

    anarchizm społeczny (pod którą to łatkę przypinam anarchizm kolektywny,komunistyczny, anarchosyndykalizm) jest nie tylko utopijny. jest po prostu niebezpieczny i krypto-totalitarny. chłopakom tym marzy się coś takiego jak 'totalna wolność', wyzwolenie ze wszystkich więzów tworzących jakieś hierarchie, poza ekonomicznymi także społeczne czyli m.in. demontaż rodziny. jest jednak pewien problem z ich myśleniem życzeniowym. załóżmy, że instytucja państwa upada, chłopaki chcą wdrażać swoje pomysły. co z tymi, którzy na nie się nie zgodzą, i chcą na jakimś swoim terytorium żyć wg swoich hierarchicznych zasad? albo wtedy ten anarchizm przestanie być anarchizmem, gdy będzie chciał przymuszać innych do swojej wizji wolności albo nie będzie miał jakichkolwiek roszczeń, tyle że wtedy różnej maści anarchistom społecznym wystarczyłyby żądania otrzymania miejsca, w którym będą mogli przeprowadzać swoje eksperymenty społeczne tylko w swoim gronie.

    pokaż komentarz
    n0e
  • 0pako0 +2  

    Anarchiści nic nie mają do podstawowych wartości takich jak rodzina. Skąd Ci się to bierze? Nie mam też nic do struktur hierarchicznych dopóki są dobrowolne. Jeżeli chcesz sobie stworzyć takie struktury proszę bardzo, pozwól mi jednak do niech nie należeć. To wystarczy do zaistnienia anarchii. Nie chcę wybijać szyb w Twoich oknach, nie chcę wprowadzać chaosu i zniszczenia. Po prostu pozwól mi żyć inaczej niż Ty, a ja też Ci na to pozwolę.

    pokaż komentarz
    0pako0
  • n0e 0  

    Skąd Ci się to bierze?

    AFAQ, sekcja J.

    Nie mam też nic do struktur hierarchicznych dopóki są dobrowolne.

    ty tak twierdzisz. problem jest z tym, że wielu twoich kolegów będzie dalej widziało nierówności albo władzę, z którymi będzie chciało walczyć...

    szersza krytyka plus to co mi się dużo bardziej podoba - narodowy anarchizm:
    http://european-reading.blogspot.com/2007/07/national-anarchism-and-classical.html

    pokaż komentarz
    n0e
  • 0pako0 +1  

    Warto przeczytać @FAQ chociaż każdy anarchista znajdzie w nim coś w czym się nie zgadza. Tak jak ja teraz.
    Jeśli jednak będziesz częścią społeczności hierarchicznej, w której każdy bierze udział dobrowolnie, raczej trudno mi uwierzyć że jakikolwiek anarchista będzie miał coś przeciwko. Właściwie wtedy nie będzie on już anarchistą. Więcej, wtedy nawet stanął bym po Twojej stronie przeciwko niemu.
    Tylko widzisz. Czy jesteś pewien że zwierzchnicy Twojej hierarchicznej społeczności nie mieli by nic przeciwko mojej społeczności ? Jesteś pewien że nie trzymali by w niej nikogo wbrew jego woli ? Dzisiaj tak niestety jest. W takim wypadku jestem przeciwnikiem tej formy organizacji.

    Narodowy anarchizm ? Nie, no daj spokój. To nie jest anarchizm. To tylko prowokacja. Czegoś takiego właściwie nie ma.

    pokaż komentarz
    0pako0
  • n0e +1  

    mylisz się, bardzo dużo osób na skrajnej prawicy jest za skrajną decentralizacją i czymś w stylu 'jeffersonowskich republik' czy to co Hans Hermann Hoppe nazywał 'europą tysiąca królestw' - małe społeczności rządzące się swoimi prawami, gdzie jest miejsce i dla socjalistów i dla nazistów, o ile nie wchodzą sobie w drogę i żyją na swoich terenach. problem z lewicowymi koncepcjami ekonomiczno-społecznymi jest niestety taki, że usilnie dążą do uszczęśliwiania wszystkich bo myślą, że to ich wolność jest właśnie wolnością.

    co do pytania o 'trzymanie wbrew swej woli' - kobieta żyjąca jak sub w związku SM jest zniewoloną ofiarą patriarchatu, czy w pełni realizuje swoją wolną wolę?

    co do NA:
    oczywiście, że jest i jest to jak najbardziej anarchizm. po prostu nie twierdzi, że w sytuacji docelowej wszyscy będą na równych zasadach, a wszystko będzie zależało od społeczności. będą takie, które będą wolały być egalitarne, będą takie które będą wolały być totalitarne. i cała masa innych.
    NA się mocno rozwinął w ciągu ostatnich kilku lat, myślę, żeby postawić jakiś polski serwis bo jest deficyt.

    pokaż komentarz
    n0e
  • hansey 0  

    A w jakich ubraniach musiałbym chodzić w świecie anarchistycznym?

    pokaż komentarz
    hansey
  • 0pako0 0  

    W takich samych. Jeśli byś chciał. Choć pewnie wolał byś żeby były wytwarzane ze zdrowszych materiałów.

    pokaż komentarz
    0pako0
  • GlobalneOcieplenie +1  

    bez ubrań. Przecież zabraniają kumulacji kapitału.
    Kurtka : 500 zł
    Spodnie : 200 zł
    Koszula: 100 zł
    Buty: 300 zł
    Reszta: 100 zł

    To już wystarczy by zostać uznany za burżuja i dostać kulkę w głowę.

    ( ewentualnie można w lnianym worku wyciąć sobie otwór na głowę i zrobić sandały ze słomy)

    pokaż komentarz
    GlobalneOcieplenie
  • 0pako0 -2  

    Ubranie ma wartość użytkową. Służy zaspokajaniu podstawowych potrzeb. W żadnym wypadku nie jest to kumulacja kapitału. Poza tym niczego Ci nie zabraniam. Nie gromadzenie bogactwa uważam po prostu za rozsądne i przynoszące każdemu korzyści. Puki nie wynika z tego krzywda innych gromadź sobie. Twoja strata.

    pokaż komentarz
    0pako0
  • n0e +2  

    a więc chłopaki chcecie, żeby środki produkcji były wspólne. jak to się ma do sektora usługowego? nożyczki należące do fryzjera są środkami produkcji czy własnością prywatną?

    pokaż komentarz
    n0e
  • GlobalneOcieplenie +1  

    0pako0

    No dobrze, ale by kupić sobie ubranie muszę skumulować kapitał, no tak lekko licząc 1000 zł, ale powiedzmy że mam fantazję chodzić w dobrze zrobionych skórzanych butach, elegancko skrojonym garniturze itd. Więc idę sobie z 20 000 by kupić sobie taki zestaw i ....

    a może dostanę go darmo?

    Przypuśćmy że chcę zostać taksówkarzem. Dostanę brykę darmo ?

    pokaż komentarz
    GlobalneOcieplenie
  • pogomce -4  

    tchórzliwi kołtuńscy mieszczanie odgradzający się (dosłownie) od agresywnych wojowników wolności. A nikomu nie zależy na poznaniu zdania drugiej strony.Strach i nienawiść w jednym.
    Minusujcie!

    pokaż komentarz
    pogomce
  • new1 +2  

    Coz to za ideologia, ktora czyni takie spustoszenie glowie.

    pokaż komentarz
    new1
  • 1plastyc +11  

    http://www.youtube.com/watch?v=VTZPdJTdkJA#t=06m02s

    pokaż komentarz
    1plastyc
  • Apo666 -3  

    http://www.youtube.com/watch?v=WpiXgDNFWRY#t=22s

    pokaż komentarz
    Apo666
  • new1 +6  

    1plastyc: "nasze myslenie alternatywne", "media lubiom, lubiom, lubiom", wylaczylem.

    pokaż komentarz
    new1
  • 1plastyc +5  

    Jeżeli uważasz, że forma jest ważniejsza od treści...

    pokaż komentarz
    1plastyc
  • kawiusz -5  

    Pamiętam ten dzień, to był 29 kwietnia 2004. "Wielki szczyt gospodarczy", a którego jak zwykle nic nei wynikło. Media mało nie pękły z dumy, kto to do Warszawy nei przyjdzie: m.in prezydent Albanii ze swoją świtą, itp. Studentom dali z tej okazji dodatkowe wolne dni. Media oczywiście cały czas straszyły anarchistami, pokazywały obrazki z Davos i z Seatle, wróżąc że zdewastują nam pół miasta i wzmagając panikę. Pomyślałem wówczas "Ci anarchiści są jak Emmanuel Goldstein z roku 1984, nikt ich nie widział a są śmiertelnie groźni". Rezultat był taki że jak zwykle na 1 maja przeszedł Ikonowicz z Nową Lewicą, Pracownicza Demokracja i Inicjatywa Stop Wojnie. Jedynymi burdami było obrzucenie policji papierem toaletowym z okrzykami "Jesteście do dupy jak ten papier".

    pokaż komentarz
    kawiusz
  • n0e 0  

    ironicznie, byłem na tej manifie. to były jeszcze czasy kiedy byłem naiwnym lewakiem. 6 lat później i poglądy obrócone o 180 stopni. jak ten czas leci...

    pokaż komentarz
    n0e
  • wujekJurek -1  

    @nOe to dobry znak ten obrót o 180 stopni. Przypomina tekst piosenki "moje ulubione drzewo leszczyna. Gdy go za bardzo skręcisz w prawo to w lewo się odgina a gdy je napinasz w lewo to w prawo skacze...." Najlepszy jest złoty środek tylko jak ciężko go znaleźć ?

    pokaż komentarz
    wujekJurek
  • n0e 0  

    Najlepszy jest złoty środek tylko jak ciężko go znaleźć ?

    "Znam Twoje czyny, że ani zimny, ani gorący jesteś. Obyś był zimny albo gorący. A tak, skoro jesteś letni ani gorący, ani zimny - chce Cię wyrzucić z mych ust." (Ap. 3,15-16).

    pokaż komentarz
    n0e
  • _Liquid 0  

    Polonez ! Foto nr 4. On zatrzyma anarchistów.

    pokaż komentarz
    _Liquid
  • blackfoot -3  

    Ja tam marzę o anarchii, szczerze, ale takiej prawdziwej, gdzie nie ma żadnej władzy. Urzeka mnie wizja z książki "Fight club".
    Dla mnie prawdziwa anarchia będzie wtedy gdy z nożem w garści będę walczył o ostatnią puszkę coli. Gdy za obrazę rozłupię komuś czaszkę siekierą. Świat brutalnych, inteligentnych zwierząt, prosty świat.

    Szkoda, że to nigdy się nie spełni.

    pokaż komentarz
    blackfoot
  • 0pako0 -2  

    Nie to nie jest anarchia. :D
    To jest anomiczny chaos, mam nadzieję nie będzie nigdy takiej sytuacji, niestety jesteśmy jej niebezpiecznie blisko.

    pokaż komentarz
    0pako0
  • blackfoot -2  

    Anarchia - brak rządu, brak władzy. W jedynej możliwej formie to tak będzie wyglądało. Nawet tam będzie jednak prymitywna władza silniejszego nad słabszym.

    Trafna wydaje mi się definicja władzy jako monopolu na przemoc. Anarchia to brak monopolu, ale nie brak przemocy.

    Wcale nie jesteśmy niebezpiecznie blisko takiego stanu. Jesteśmy cholernie daleko od niego. Nie widzę nawet jak można by do niego doprowadzić. Jeśli ty widzisz jak go osiągnąć, powiedz.

    pokaż komentarz
    blackfoot
  • 0pako0 -1  

    Myślę że Ty też nie wiesz co to jest anarchizm. Raczej nie próbowałeś się niczego dowiedzieć na jego temat.
    Anarchizm nie zakłada że wszyscy muszą być uczciwi. Wystarczy że większość będzie rozsądna. Myślisz że anarchizm to "róbta co chceta" i brak zasad ? Myślę że są potrzebne służby porządkowe chroniące przed tym co opisujesz i nie widzę tu sprzeczności z anarchizmem. Jednak nie potrzeba ich wiele bo ludzie sami chcą spokoju i porządku. Przecież nie biegasz po ulicy z nożem tylko dlatego że wisi nad Tobą pała.

    pokaż komentarz
    0pako0
  • blackfoot -2  

    Co to znaczy - rozsądna? Osoba rozsądna czyli postępująca wg zasad którego wymaga społeczeństwo? Albo żeby wszystkim było dobrze, a nie tylko jej?

    Z różnych powodów nie biegam po ulicy z nożem. Bo jest policja. Bo to jest karalne. Bo zapewne by mnie złapali. Ja osobiście nie mam żadnych moralnych obiekcji wobec morderstwa. Sam z chęcią zamieniłbym obecne życie, w którym dożyje 80 lat w dobrobycie na tą anarchię, chaos, gdzie przeżycie 40 lat będzie sukcesem, czymś heroicznym.

    Poza tym, nie widzę różnicy między tym anarchizmem o którym mówisz, a jakimkolwiek innym systemem. Bo skoro są z góry narzucane reguły, co to za anarchia?

    pokaż komentarz
    blackfoot
  • 0pako0 +1  

    Nie napisałeś tego serio, prawda ? Ciężko mi w to uwierzyć.
    Być może jednak jesteś jedyną z tych nielicznych aspołecznych jednostek, bez moralnych zahamowań.
    Działanie dla wspólnego dobra przynosi pozytywne skutki także dla jednostek. Jest logiczne nawet dla altruisty.
    Zakładam że istnieje jednak niewielki odsetek ludzi dla których moralność nic nie znaczy. Dla takich ludzi nie ma miejsca w żadnym systemie, ani w żadnym społeczeństwie. Niezależnie na jakich podstawach jest ono zbudowane. Na szczęście ludzie z natury są istotami społecznymi i takie nieliczne przypadki są wyjątkami potwierdzającymi regułę.

    pokaż komentarz
    0pako0
  • blackfoot 0  

    Mam zahamowania moralne. Po prostu mam też pewne marzenia, chociaż tego akurat rodzaju marzenia ludzie nazywają popędami, które mogłyby się urzeczywistnić tylko w pewnych, nierealnych warunkach.

    Altruizm jest pożyteczny dla wszystkich. Wiem o tym. Dlatego uważam państwo, egoizm narodowy, współpracę za rzeczy dobre.

    Nie zgodzę się, że większość ludzi to "dobrzy i mili jegomoście". Dlaczego? Strajk policji w Montrealu 17 październik 1969 rok. Bilans dnia, do czasu wkroczenia wojska? Sześć obrabowanych banków, ponad sto rozszabrowanych
    sklepów, dwanaście podpaleń, jeden zastrzelony złodziej i jeden zastrzelony policjant. Większość ludzi jest mniej lub bardziej podobnych do mnie. Jak chcesz usunąć mnie ze społeczeństwa? Przemocą? Więc gdzie ta dobrowolność?

    pokaż komentarz
    blackfoot
  • Corranh -3  

    @0pako0:
    Masz problem kolego bo w niecałe 3 godziny znalazłeś już dwie aspołeczne jednostki - zlikwiduj prawo i policję, a z miejsca zabiję przynajmniej jednego s#!!%syna. Mam powody i niewiele więcej mnie powstrzymuje niż świadomość, że jeden śmieć nie jest warty zmarnowania sobie życia. Wiesz co zrobię później? Później znajdę sposób by się wzbogacić. Opłacę bandę uzbrojonych po zęby mięśniaków i będę handlował czymkolwiek na co będzie popyt i napadał kogokolwiek kto będzie miał w swojej ochronie mniej ludzi niż ja. To by było nawt fajne - takie nowe rozdanie. Nawet lepsza okazja do stania się krezusem niż lata 90.
    Wiesz jaki macie problem? Taki, że podobnych nam jest nie tylko wielu - nas jest większość. Tak zachowują się ludzie, praktycznie wszyscy poza grupką dzieciaków nazywających siebie anarchistami, pacyfistami, antyglobalistami czy innym bzdurnym określeniem.
    Ach i żeby uprzedzić pytanie - ja mam zahamowania moralne - nigdy na przykład nie zabiłbym nikogo kto sobie w moim przekonaniu na to nie zasłużył. Pomyśl, że po tym świecie chodzą tacy którym wszelkie skrupuły są obce.

    pokaż komentarz
    Corranh
  • 0pako0 +1  

    Jeśli stanowił byś realne zagrożenie dla innych. Mimo edukacji nie czuł byś skruchy i dalej dążył do zaspokajania swoich przyjemności kosztem innych to w anarchistycznym społeczeństwie nie uszło by Ci to na sucho. Wielu anarchistów uważa że dobrym sposobem jest "wygnanie". Ja tak nie uważam, przecież wtedy stanowił byś zagrożenie dla innych.
    Jeśli resocjalizacja poprzez edukację nie przynosiła by efektów to postulował bym jednak za jakąś formą odosobnienia. Oczywiście było by to w kwestii całej społeczności i musiało by być indywidualnie przemyślanie.
    To by było ograniczanie Twojej wolności, tak. Coś co wydaje się sprzeczne z anarchizmem. Jednak było by to jednocześnie powstrzymanie Ciebie przed ograniczeniem wolności innych, więc była by to obrona wolności. Ta sprawa jest jednak bardzo delikatna, nie ukrywam tego. Uważam że powinieneś mieć mimo wszystko jakieś prawo samostanowienia, możliwość pracy i możliwość powrotu do społeczeństwa jeśli się zmienisz. Piszę tutaj za siebie, a nie w imieniu ruchu anarchistycznego. Różne osoby mają różne zdania na ten temat. Z niektórymi bardzo się nie zgadzam.

    PS
    Czy okradanie banków jest niemoralne? :D Nie zawsze. Choć pewnie w tym przypadku wielokrotnie tak. Niestety mało wiem na temat tego strajku. Wciąż jednak zakładam że większość społeczeństwa, starała się zachować spokój. Zdaję sobie jednak spraw że takie wydarzenia mogą prowadzić do chaosu. Dlatego w anarchistycznym społeczeństwie tak ważna jest praca u podstaw, edukacja i organizacja. Chaos i dezinformacja może być łatwo wykorzystany przez wrogów anarchizmu i rzeczywiście zazwyczaj to nie anarchiści na nim korzystają.

    pokaż komentarz
    0pako0
  • 0pako0 +1  

    @Corranh
    Na szczęście w anarchizmie trudniej będzie Ci popełniać takie przestępstwa i organizować się w ten sposób niż dzisiaj. Anarchia matką porządku!

    To że uważasz takie idiotyczne zachowanie za przynoszące Tobie korzyść to już Twój brak logicznego rozumowania i jakiegokolwiek przewidywania.
    Działając przeciwko innym narażasz się na niemalże pewną klęskę. Możliwość dojścia do czegokolwiek w ten sposób jest nieporównywalnie mniejsza niż wspólnotowa organizacja.
    Ale to już nie jest rozmowa o anarchizmie. Każdy istniejący system piętnuje takie zachowania.

    pokaż komentarz
    0pako0
  • Corranh -1  

    Zachowanie, które opisałem jest idiotyczne? Kpisz sobie - w takiej hipotetycznej sytuacji ja będę jeździł ferrari, a ty autobusem, bo tylko na tyle stać społeczeństwo jeśliby wszystkich uśrednić.
    I wiesz co? Zdziwię cię. Nie jestem stuprocentowym egoistą, wszystko co robię dla siebie robię też z myślą o swojej rodzinie obecnej i przyszłej. Mam zamiar zarobić w życiu więcej pieniędzy niż przeciętna społeczeństwa. Na razie jestem na dość ciężkich studiach i mocno zapieprzam w przeciwieństwie do kolegów z socjologi, którzy imprezują na okrągło. Ja im nie bronie i nawet trochę zazdroszczę, ale podjąłem inne decyzje i w przyszłości zamierzam od nich i od włożonej pracy odcinać kupony. Nie wiem jak daleko dojdę, ale będę się starał żeby to było jak najwyżej, a owocami tego wszystkiego chcę się cieszyć w nielicznych chwilach jakie będę miał wolne razem z moja rodziną. Ja nie mam zamiaru odmawiać moim dzieciom możliwości rozwijania swoich zainteresowań, zwiedzania świata i odebrania dobrego wykształcenia, a także najlepszej możliwej opieki zdrowotnej gdyby coś się stało.
    Dlatego zasuwam - bo wiem, że w życiu można być albo na szczycie albo na dnie.
    Zabierz mi ten bodziec, a nie kiwnę palcem w bucie, bo z natury jestem leniem. Zapewnij mi z poziomu państwa, systemu, czy jak to ma tam wyglądać, że moje dzieci będą miały wszystko czego im trzeba, a ja będę żył wygodnie, a rzucę studia i resztę życia spędzę jeżdżąc na rowerze. Tylko kto wtedy zarobi na to wszystko?
    Ta wasza utopia jest do dupy bo jest nierealna. Ludzie nie mogą być równi. To jest niewykonalne, niewychowawcze i nudne.
    W praktyce to może wyglądać tylko tak: po moich 30 latach zap#$#$$!u kiedy rodzine oglądałem tylko w niedziele przychodzisz do władzy ty i twoi kumple. Odbieracie mi moje 3 fabryki, konfiskujecie ferrari i wszystko wrzucacie do jednego wielkiego wora pod nazwą "budrzet państwa". Nastęonie mniej lub bardziej równo dzielicie kasę. Zapewniacie każdemu obywatelowi opieke medyczną, ale jej poziom jest zalosny. Każdy alkocholik dostanie szwy jeśli wyrznie w chodnik, ale na operację mojego dziecka nie starczy kasy i umrze. moje drugie dziecko będzie sie tloczyć w kilkudziesięcioosobowej klasie i wysłuchiwac dlaczego obecny system jest lepszy od złego kapitalizmu, a ja będę jeździł do pracy smierdzącym autobusem z masa szarych ludzi.
    Brzmi znajomo?
    Owszem już to przerabialiśmy - jedna utopia na tysiąclecie nam wystarczy.

    pokaż komentarz
    Corranh
  • 0pako0 +2  

    Jesteś szalony.
    Chcesz harować całe życie, mieć Ferrari w garażu i brak czasu żeby nim pojeździć. Zarobić pieniądze na życie swoich dzieci, a swoje zmarnować. Twoje dzieci będą już mogły zacząć żyć, czy wychowasz je tak samo jak Ty jesteś wychowany i one też będą musiały poświęcić swoje życia dla swoich dzieci, a może dasz im wszystko czego Ty nie miałeś, całe swoje bogactwo i wychowasz ich na nierobów?
    W każdym wypadku mam wrażenie że moje dzieci będą jednak szczęśliwsze, od Twoich.

    Piszesz że boisz się że anarchiści przejma władzę. Pocieszę Cię, tak się nie stanie bo to logicznie nie możliwe. Anarchiści nie będą Ci też nic "zapewniać" jeżeli nie będziesz tego chciał. Szansa że staniesz się bogaty jest wciąż niewielka, nawet przy Twoich usilnych staraniach. Raczej mało prawdopodobne że będziesz w stanie samodzielnie zapewnić opiekę medyczną swoim dzieciom jeżeni (ptfu) zachorują na groźną chorobę. Wtedy okaże się że jesteś bezsilny i nie masz przyjaciół na którzy możesz polegać bo szedłeś do celu po trupach zostawiając za sobą samych wrogów. Grasz w rosyjską ruletkę o przyszłość swoich dzieci, problem w tym że jest aż 5 pocisków, a twoja chytrość nawet jeśli wygrasz za pierwszym razem pociągnie Cię do tego żeby spróbować znowu.
    Jesteś niebezpieczny. Mam jednak nadzieję że nie masz i nie będziesz miał dzieci.

    pokaż komentarz
    0pako0
  • Corranh 0  

    To było przerysowane na potrzeby dyskusji. Nie mam zamiaru harowć całe życie jak głupi, ale nie mam też zamiaru spoczywać na laurach, ale jestem wolnym człowiekiem i gdybym wybrał prze kolejne 40 lat nie wychodzić z biura to jakim prawem odmawiasz mi cholernego ferrari na które sam sobie zarobię? Dlaczego zamiast ja mieć ferrari, jakiś nierób ma mieć opiekę zdrowotną?
    Kto mówi, że ja jestem niezadowolony z tego co miałem? Akurat miałem bardzo przyzwoity poziom życia, przyjemnie sobie spędziłem dzieciństwo, mam całkiem fajne perspektywy na przyszłość a teraz muszę się trochę wysilić żeby moim dzieciom zapewnić to samo. I co ty w tym widzisz złego? Nie podoba mi się jednak myśl że połowę swoich zarobków mam oddawać państwu, które je rozdysponuje oddając każdemu niezależnie od jego wysiłków. Za te pieniądze mógłbym wykupić swojej rodzinie ubezpieczenie medyczne dalece przewyższające te ochłapy jakie oferuje państwo.

    Ja się nie boję, że anarchiści przejmą władzę. To z gruntu niemożliwe. Są za głupi i nie mają żadnego poparcia w społeczeństwie, bo społeczeństwu się ich ideały zwyczajnie nie opłacają. Ja się raczej obawiam cwaniaków którzy pod podobnymi hasłami równania wszystkich (w praktyce zawsze jest to równanie w dół) przejmą władzę i zgotują nam kolejny socjalistyczny raj na ziemi. To już się zdarzyło więc może się powtórzyć, a bardzo wam do nich blisko w niektórych głoszonych poglądach.

    pokaż komentarz
    Corranh
  • 0pako0 +1  

    Skończ z tymi bredniami. To jasne że przywódcy pseudosocjalistycznych organizacji z pod czerwonego sztandaru dążyli do zdobycia osobistej władzy. Anarchiści od początku ostrzegali przed tym do czego namawiał Marks. Od początku ostrzegali przed państwowością w jakiejkolwiek formie. Ciągle piszesz że to już było. Podaj choć jeden przykład anarchistycznego kraju, wspólnoty, organizacji w której coś takiego się wydarzyło. Wszystkie klęski były spowodowane zewnętrznym wrogiem. Sama organizacja anarchistyczna działała zawsze bardzo sprawnie.

    Jak czytam Twoje posty to przypominają mi się czarne charaktery z bajek i kreskówek z dzieciństwa. Jak można być tak jawnie złym ? Nigdy nie spotkałem nikogo takiego. Jeszcze się tym praktycznie chełpisz.

    pokaż komentarz
    0pako0
  • blackfoot 0  

    Hitler był prawdziwym idealistą, który wprowadził swój ustrój, który żył tylko dla Niemiec. Do końca głosił to, co było zgodne z jego poglądami - choć oznaczało to śmierć narodu niemieckiego.
    Pol Pot był idealistą, który wprowadził jak najprawdziwszy komunizm. Zabił ponad połowę swojego kraju.

    Ten ustrój, który nazywasz anarchią jest niedobry nie dlatego, że nie zapewnia ludziom odpowiednich warunków. Jest niedobry dlatego, że warunki w których żyją ludzie, nie mają najmniejszego znaczenia. Państwo anarchistyczne skonfrontowane z państwem totalitarnym, monarchistycznym, demokratycznym - jakimkolwiek innym stosującym przymus, umiera.

    pokaż komentarz
    blackfoot
  • Corranh 0  

    To nie są brednie, a ja nie jestem jawnie zły - jestem normalny. To świat jest zły, choć zło jest pojęciem względnym, więc powiedzmy, że jest brutalny.

    Ustroje które już przerabiano nie są wcale odległe od tego tematu, ponieważ to właśnie jest idealizm w praktyce. System oparty o zupełnie nierzeczywiste wydumane założenia, zawsze ulega wypatrzeniom i kończy się tak jak to znamy z historii.
    Zakładając czystko hipotetycznie, że państwo o którym piszesz by zaistniało, to jego upadek byłby natychmiastowy. Stałaby się jedna z dwóch rzeczy. Wystarczyłoby, żeby wąska grupka obywateli nie była tak altruistyczna jak ty, a w anarchistycznym społeczeństwie widziała frajerów, których można zniewolić i uzyskać z tego tytułu profit. Zrobiliby to natychmiast, a wobec braku silnej władzy musieliby odnieść sukces. Jestem przekonany, że byłbym jednym z nich - w końcu jaki jest wybór? Skoro wiadomo, że ten domek z kart się musi zawalić to lepiej być tym który go zawali, niż tym komu zleci na głowę. Czyż to nie logiczne?
    Druga opcja jest taka, że dowolne państwo ościenne z dowolnego powodu od chęci przejęcia jakichś dóbr, aż po czystą bezinteresowną nienawiść zmiotłoby takie państewko z powierzchni ziemi - przy braku silnej władzy i utrzymaniu armii, oraz polityki zagranicznej byłoby słabe.
    W końcu jak niby miałby działać system ekonomiczny? Co miałoby popychać ludzi do wytwarzania dóbr, lub przejawiania inicjatywy skoro nie byłoby to indywidualnie nagradzane? Próbowałeś kiedyś nakłonić dziecko, żeby wyniosło śmieci? Z powodu zwykłego lenistwa, taki wkład w kilkuosobową rodzinę gdzie zasadniczo jej członkowie się kochają, a efekt wkładu w jej funkcjonowanie jest dla wszystkich widoczny natychmiast, jest często niemożliwy, a ty tu mówisz o wzajemnym współdziałaniu setek tysięcy obcych ludzi z których nikt nie odwali prywaty... Kto wpadł na taki poroniony pomysł, że takie coś może zadziałać?

    pokaż komentarz
    Corranh
  • 0pako0 +1  

    @blackfoot
    Ten ustrój, który nazywasz anarchią jest niedobry nie dlatego, że nie zapewnia ludziom odpowiednich warunków. ... Państwo anarchistyczne skonfrontowane z państwem totalitarnym, monarchistycznym, demokratycznym - jakimkolwiek innym stosującym przymus, umiera.
    Na podstawie czego tak sądzisz ?

    @Corranh
    To nie są brednie, a ja nie jestem jawnie zły - jestem normalny. To świat jest zły, choć zło jest pojęciem względnym, więc powiedzmy, że jest brutalny.
    No jakbym słyszał wypowiedź złego charakteru z Hollywoodzkiego kiepskiego filmu. Raz mi przeszła taka wizja i teraz już nie odejdzie :D Przed finałową sceną czarny charakter zazwyczaj mówi coś podobnego trzymając na muszce głównego bohatera.

    Mamy zupełnie inne wizje anarchizmu. Brak państwa to jeszcze nie anarchia. Ważna, jeśli nie najważniejsza jest edukacja. Tak jak dziecko, któremu rodzice nie wytłumaczyli nigdy poprawnie dlaczego z własnej woli powinno wynieść śmieci tak, takie samo jest hierarchiczne społeczeństwo. Tylko tym razem rodzice-rząd wcale nie chce jego dobra. Jeśli rodzic wytłumaczy wszystko dziecku, to zrozumie ono że wynoszenie śmieci jest dobre i dla niego i dla innych, więc nie będzie go trzeba do tego zmuszać i rzeczywiście tak jest. Dzieci anarchistów nigdy nie mają problemów z takimi obowiązkami, a jednocześnie nie posłuchają starszego tylko dlatego że jest starszy i że powiedział "zrób tak bo ja tak mówię!". Wychowanie i edukacja. Gdy społeczeństwo jest wyedukowane nie nabierze się na kłamstwa ludzi takich jak Ty którzy próbują przejąć władzę lub zarobić kosztem innych. Nawet jeśli znajdą się jednostki które dadzą się oszukać, zostaną szybko sprowadzone na ziemię przez resztę wyedukowanego społeczeństwa.

    Co miałoby popychać ludzi do wytwarzania dóbr, lub przejawiania inicjatywy skoro nie byłoby to indywidualnie nagradzane?
    Jak to co. Możliwość korzystania z tych dóbr. Jak możesz być tak ślepy żeby nie widzieć że praca dla wspólnoty nie dość że wpływa na indywidualne korzyści to jeszcze je potęguje. Jeśli chcesz zaspokajać swoje potrzeby to pracujesz dopóki nie zostaną zaspokojone, a nie idziesz po trupach do celu dopóki go nie osiągniesz tak jak Ty. Poza tym także ciekawość i chęć rozwoju posuwa nas do działania, a nie chęć posiadania więcej niż inni. Czy Ty ze swoim nastawieniem byłeś kiedykolwiek szczęśliwy ? Czy w ogóle znasz to uczucie i czy umiesz je odróżnić od zadowolenia z siebie ?

    pokaż komentarz
    0pako0
  • blackfoot 0  

    To nie edukacja, a propaganda. Choć wiem, że ona zawsze jest konieczna jest dla mnie czymś, czego nigdy nie zaakceptuje. Zbyt wysoko cenię swoją niezależność myślenia.

    Jeśli nie wyniosę śmieci, ktoś inny je wyniesie. Nie ma przymusu - więc ja zyskuję, gdyż nie pracowałem, a społeczeństwo nie traci, bo ktoś inny wyniósł śmieci. Ot, luka na dzień dobry w tym przykładzie.

    Nawet jeśli ta propaganda by działała, co uważam za niemożliwe, co z innymi państwami?

    Odnośnie wytwarzania dóbr - ale one i tak powstaną, a ja i tak będę z nich korzystał. Ten ustrój o którym mówisz tak naprawdę niewiele różni się od gospodarki komunistycznej, kolektywnej. Nawet w końcu centralne planowanie musiałoby powstać.

    pokaż komentarz
    blackfoot
  • 0pako0 +1  

    To nie edukacja, a propaganda.
    Propaganda to edukacja. Nie ma nic złego w propagandzie do puki nie przyjmuje ona formy indoktrynacji. Anarchistyczna propaganda opiera się na argumentach, nie na doktrynie. Jest elastyczna i obustronna, otwarta, dobrowolna. Nie zakazujemy krzyczenia haseł, które nam się nie podobają. Po prostu wytaczamy przeciwko nim swoje argumenty.

    Ot, luka na dzień dobry w tym przykładzie.
    Żadna luka. Po prostu Twoje krótkowzroczne myślenie i to takie na poziomie dziecka z przykładu. Brak Twojej dobrowolnej pomocy dla wspólnoty prowadzi do braku chęci pomocy Tobie przez inne jednostki wspólnoty. Czyli masz mniejszą możliwość osiągania swoich celów, tych do których potrzebujesz pomocy innych. Widzisz, brakuje Ci podstawowej edukacji. Wyobraź sobie co by było gdyby wszystkie dzieci zaznajomiły się z takimi twierdzeniami.

    Nawet jeśli ta propaganda by działała, co uważam za niemożliwe, co z innymi państwami?
    Ideałem była by oczywiście anarchia globalna. Jednak pojedynczy kraj anarchistyczny mógłby utrzymywać z państwami pewien kontakt dyplomatyczny i handlowy jako federacja. Wcale nie musiało by to oznaczać centralizacji, ani odgórnych ustaleń. Właśnie na tym polega federacja. I nie ma to nic wspólnego z dzisiejszymi krajami nazywającymi siebie federacją takimi jak Rosja, albo Niemcy.

    Ten ustrój o którym mówisz tak naprawdę niewiele różni się od gospodarki komunistycznej, kolektywnej.
    Zgadza się. To jest gospodarka kolektywna. Jednak zbudowana na zasadzie dobrowolnej sieci. Dlaczego ktoś miałby się zgodzić na oddawanie kontroli nad swoim życiem, swoimi potrzebami i swoją pracą w imię władzy centralnej ? Jeśli anarchizm zapewniał by mu lepsze wykorzystanie jego pracy, łatwiejsze zaspokojenie potrzeb i bezpieczeństwo.

    pokaż komentarz
    0pako0
  • Corranh 0  

    @0pako0:

    Mamy zupełnie inne wizje anarchizmu. Brak państwa to jeszcze nie anarchia. Ważna, jeśli nie najważniejsza jest edukacja.

    Mamy inne wizje ponieważ ty opowiadasz o swoich mrzonkach, a ja tłumacze ci co z nich zostanie po zderzeniu z realiami.

    Ważna, jeśli nie najważniejsza jest edukacja

    Edukacja czy indoktrynacja? Ta druga by pewnie trochę pomogła, ale musiałaby mieć stu procentową skuteczność, a to nierealne.

    Tak jak dziecko, któremu rodzice nie wytłumaczyli nigdy poprawnie dlaczego z własnej woli powinno wynieść śmieci tak, takie samo jest hierarchiczne społeczeństwo.

    Rodzice wytłumaczyli, tyle że dziecko szybko sie zorientowało, że jeśli odpowiednio długo to odwleka to w końcu ktoś inny się złamie i wyniesie te śmieci, a dziecko ma więcej czasu na gry video. Jaka edukacja to zmieni? A kto zdecyduje czy należy wynieść śmieci raz na dwa dni czy raz na miesiąc? Może ktoś ma mniej wrażliwy nos i nie lubi chodzić, więc uprze się że śmieci wyniesie później, a inny domownik już nie będzie umiał tego wytrzymać. To jest kwestia motywacji, a potrzeby innych zawsze będą mniej motywujące do działania niż własne.

    Gdy społeczeństwo jest wyedukowane nie nabierze się na kłamstwa ludzi takich jak Ty którzy próbują przejąć władzę lub zarobić kosztem innych. Nawet jeśli znajdą się jednostki które dadzą się oszukać, zostaną szybko sprowadzone na ziemię przez resztę wyedukowanego społeczeństwa.

    Problem w tym, że ja nie oszukuję. Ja proponuję, szansę wybicia się ponad innych, szansę wygodniejszego życia niż obecne. Edukacja nie ma nic do tego. To znowu jest kwestia motywacji - to ty musiałbyś kłamać - musiałbyś przekonać ludzi, że lepiej im się będzie żyło ze świadomością, iż każdemu żyje żyje równie dobrze, niż posiadając lepszy telewizor, a to nie prawda. W każdym razie nie jest to prawdą w większości przypadków. Ludzie nie są chciwi dlatego, że ktoś im to wmówił, a dlatego, że to leży w ich naturze.

    Jak to co. Możliwość korzystania z tych dóbr. Jak możesz być tak ślepy żeby nie widzieć że praca dla wspólnoty nie dość że wpływa na indywidualne korzyści to jeszcze je potęguje.

    To ty jesteś ślepy. Co ich powstrzyma od pracowania na pół gwizdka, skoro "czy się stoi czy się leży 5k się należy"? Czemu ktoś miałby harować bardziej niż inni skoro w ten sposób nie zapewni sobie nic więcej, a owoce jego pracy rozłożą się równo na całe społeczeństwo i on sam nawet nie odczuje swojego wkładu? Wtedy praca sie nie opłaca. Gdyby nikt tego nie kontrolował, to leżałbym na hamaku i wcinał to co inni wyhodują, a gdyby kontrolowali to kombinowałbym jak tak zrobić, żeby się nie narobić, a żeby nikt się nie zorientował. Jak ci się wydaje, czemu za komuny każdy kombinował? Przecież to było to samo - każdy pracuje i każdy dostaje po równo, to jak to się działo że całe społeczeństwo patrzyło tyko jak coś wynieść z zakładu pracy, albo jak się obijać cały dzień.

    Czy Ty ze swoim nastawieniem byłeś kiedykolwiek szczęśliwy ? Czy w ogóle znasz to uczucie i czy umiesz je odróżnić od zadowolenia z siebie ?

    Ja jestem bardzo szczęśliwy. Problem w tym, że mi szczęście daje zupełnie co innego niż tobie, a twoje teorie opierają się na tym, że każdy jest identyczny.

    Wybacz, ze pytam, bo zazwyczaj nie pochwalam czepiania się wieku w dyskusji, ale opowiadasz tak oderwane od rzeczywistości, idealistyczne i naiwne brednie, że muszę. Ile ty masz lat? ;|

    pokaż komentarz
    Corranh
  • blackfoot 0  

    Edukacja to nie propaganda, ale propaganda to indoktrynacja.

    Nie odniosłeś się do sedna problemu - bo czy II RP nie utrzymywała kontaktów z III Rzeszą? To, że jakieś tam kontakty będą nawiązane niczego nie zmieni.

    pokaż komentarz
    blackfoot
  • wojciechpawel +1  

    Zniechęcanie ludzi do anarchistycznych mrzonek to rzeczywiście dobra robota :P

    pokaż komentarz
    wojciechpawel
  • MetalGods -7  

    Anarchiści jesteście śmieszni.

    pokaż komentarz
    MetalGods
  • Vino +6  

    Nazwa anarchokapitalizm powstała w wyniku prowokacji publicystycznej i intelektualnej Rothbarda. Z anarchizmem ma oprócz przedrostka niewiele wspólnego, ponieważ zakłada istnienie kapitału, który pozwala na kumulację dóbr i posiadanie realnej władzy pojedynczych jednostek nad innymi w zwiazku z posiadanym bogactwem. W takiej sytuacji nie może być mowy o anarchizmie.

    pokaż komentarz
    Vino
  • schizoafekt +5  

    jeszcze raz. jak nie zjem zarobionego po dwóch dniach harówki chleba to muszę go wyrzucić, czy co, aby dostać następny? czy też sam fakt niezjedzenia to podejrzenie o gromadzenie kapitału i kula w łeb? a jak dostanę przypadkowo dwie kule w łeb, to kto odpowie za gromadzenie przeze mnie kapitału w postaci ołowiu w głowie?
    i czy znów będziecie w odbytach i macicach szukać schowanych kosztowności, jak jakieś sześćdziesiąt pięć lat temu?

    pokaż komentarz
    schizoafekt
  • Orus36 -1  

    Po raz kolejny powtarzam że aby zapanowała anarchia ludzie muszą zrozumiec że dobra materialne nie są im do szczęścia potrzebne, i braliby tyle jedzenia ile potrzebują oraz staraliby się niczego nie marnowac.

    pokaż komentarz
    Orus36
  • schizoafekt -3  

    ależ oczywiście, bo każdy zrozumie, że jednemu wystarczy chleb, drugiemu chleb i leki i psychoterapeuta i jeszcze każdy się zgodzi, aby ta osoba pracowała trzy razy lżej dwa razy krócej.
    wszyscy już rozumieją to, że muszą harować za dwa tysiące na swoje rodziny, podczas gdy Czeczeni mają dwa razy więcej bez żadnej pracy. tylko, że od tego jest państwo, które przydziela. po co znosić państwo, jeśli nadal będzie podział.
    dostrzeżcie wreszcie, że to po prostu przeniesienie przywilejów systemu na przywileje jednostek.

    pokaż komentarz
    schizoafekt
  • GlobalneOcieplenie +1  

    Vino

    Bez kumulacji kapitału nie ma mowy o niczym. Wystrugasz sobie komputer z drewna i polnych kamieni ?

    pokaż komentarz
    GlobalneOcieplenie
  • d_harry -6  

    Anarchole śmierdzą kupą

    pokaż komentarz
    d_harry
  • wujekJurek +2  

    @d_harry umyj monitor. I niemiłe zapachy powinny zaniknąć. Chyba że .....to ty się za mocno napinasz ;P

    pokaż komentarz
    wujekJurek
  • central -1  

    Ja zgadne i zagadne :)

    pokaż komentarz
    central
  • nielubierodzynek 0  

    "Kto zgadanie"

    pokaż komentarz
    nielubierodzynek
  • Snuff_Majster 0  

    http://www.youtube.com/watch?v=YBMuoMscQ5E
    Serial dobry gdyby nie zaczynał go kawałek Feel ;d.

    pokaż komentarz
    Snuff_Majster
  • WhiteWolf 0  

    Oj, zaczyna się robić coraz ciekawiej. Była anarchia i całkowita wolność, powoli zaczęli się z tego wyłaniać przywódcy, jest pomrukiwanie o kapitale, a teraz nawet zorganizowane służby porządkowe. Innymi słowy- co to za alternatywa?
    Nie proponujecie alternatywy. Proponujecie to samo z nawiną myślą "ludzie są dobrzy i całość się nie rozp!#!#%%i", ale świat nie jest różowy. Zamiast siedzieć i douczać się o utopijnych ideach bądź rozważać o czym myśli kamień - spróbuj coś zmienić w sobie, w swojej okolicy, pomóż komukolwiek. A nie - BUNT. k%!$a, buntowali to się anarchole, ale anarchia kończyła się na buńczucznym ubiorze i chlaniu. I to była, k%!$a, anarchia, jaką większość osób kojarzy.
    I te ciągłe konflikty ze skinami, heh. A teraz? Teraz anarchia wynika albo z mody, albo z totalnego braku celów życiowych. Zacytowałbym Ci Cymesa, ale pewnie domyślisz się co mam na myśli.

    pokaż komentarz
    WhiteWolf
  • 0pako0 +1  

    A co Ty myślałeś ? Że my chcemy wszystko zniszczyć, zlikwidować wszystkie instytucje, organizacje i wprowadzić chaos ? Myślisz że stereotyp nihilistycznego punka to prawdziwy obraz anarchisty ? To błędny stereotyp. Nie nasza wina że większość ludzi wszystko co wie o anarchizmie usłyszała z refrenu tytułowej piosenki "39 i pół".
    Walczymy jedynie o to żeby odgórnie kierowane, centralne instytucje zastąpić instytucjami dobrowolnymi, kierowanymi oddolnie.
    spróbuj coś zmienić w sobie, w swojej okolicy, pomóż komukolwiek
    Właśnie to staramy się robić. Lokalne działania i samodoskonalenie.

    pokaż komentarz
    0pako0
  • WhiteWolf 0  

    Ustosunkowałeś się tylko do drugiej części mojej wypowiedzi- i czułem, że odwołasz się do serialu, serio.
    Nadal nie wytłumaczyłeś w jakim celu niszczyć w miarę stabilny system na rzecz czegoś, o czym niewiele wiesz, a co będzie tym samym co jest obecnie, prędzej czy później?

    pokaż komentarz
    WhiteWolf
  • 0pako0 +1  

    Ponieważ wszystko co wiem na jego temat wskazuje że byłby stabilniejszy, uczciwszy i pozwoli na łatwiejsze osiągnięcie szczęścia. Raz osiągnięta anarchia jest bardzo trudna do zastąpienia systemem totalitarnym. Możliwe że i tak by się w końcu stało. Niestety. Jednak co jest złego w naprawianiu Świata ?
    Tak jak byś powiedział że nie powinniśmy budować mostów bo przecież i tak się zawalą.
    Nie musisz obawiać się chaosu. Zmiany można wprowadzać stopniowo i lokalnie. Niczym nie ryzykujesz możesz tylko zyskać.

    pokaż komentarz
    0pako0
  • n0e 0  

    @0pako0
    Raz osiągnięta anarchia jest bardzo trudna do zastąpienia systemem totalitarnym.

    a wiesz to bo..?

    Jednak co jest złego w naprawianiu Świata ?

    poczytaj sobie o koncepcji spontanicznego porządku Hayeka.
    http://www.calculemus.org/hayek/banach-tekst.doc

    pokaż komentarz
    n0e
  • 0pako0 +2  

    a wiesz to bo..?
    Świadczy o tym to że społeczeństwa anarchistyczne nie rozpadają się od środka, tylko ulegają zewnętrznej sile fizycznej, zanim same staną się na tyle silne by móc się przed nimi obronić. Jednak uleganie argumentowi siły nie oznacza braku słuszności argumentów koncepcji.

    Hayek stawia bardzo dobre tezy. Zgadzam się z jego krytyką socjalizmu państwowego i błędów wynikających z narzuconych odgórnych planów. Społeczeństwo ewoluujące co słuszna koncepcja. Jednak Hayek założył że wolny rynek odzwierciedla środowisko naturalne i że mogą w nim zachodzić samoistnie procesy ewolucyjne bez wpływu odgórnej siły. To niestety nie prawda. Wolnorynkowcy zakładają że "prawdziwy" wolny rynek ma zdolność samo stabilizacji. W rzeczywistości wolny rynek zawsze prowadzi do powstania struktur w kształcie piramidy i powiązań podobnych do feudalnych. Jest to jednak wpływ umyślnych działań, a nie proces ewolucyjny.

    pokaż komentarz
    0pako0
  • n0e 0  

    Jest to jednak wpływ umyślnych działań, a nie proces ewolucyjny.

    a skąd to wiesz?

    pokaż komentarz
    n0e
  • 0pako0 +1  

    Ewolucja polega na stopniowych zmianach powstałych w wyniku krzyżowania i mutacji genów (lub memów). Geny kształtują osobniki. Każdy osobnik ma swój gen. W kapitalizmie jest inaczej. Tutaj "osobniki" (spółki) mogą się łączyć lub pożerać. Wtedy ich wartość, siła przebicia sumuje się, a czasami nawet więcej. Analogia w świecie bibliologicznym była by taka, że kiedy lew zje lwa stanie się od dwa razy większy. Taki rozwój nie jest ewolucją. Bardziej przypomina ekspansję wirusową.

    Nie wiem kiedy ten zlot, ale naprawę lepiej toczy się takie dyskusje na żywo. W 15 minut można sobie tyle wytłumaczyć ile tutaj przez tydzień. :)

    pokaż komentarz
    0pako0
  • wujekJurek 0  

    A dodam jedno spostrzeżenie. Podczas wielkiej rewolucji w Rosji carskiej (tej z Leninem i takimi tam) czerwoni walczyli ramie w ramie właśnie z anarchistami. Po zwycięstwie rewolucji anarchiści zostali wymordowani. Wniosek żadna władza nie lubi ludzi wolnych.

    pokaż komentarz
    wujekJurek
  • 0pako0 0  

    Ramię w ramię to zbyt wiele powiedziane. Niektórzy określający siebie jako anarchistów znaleźli się po tej samej stronie barykady co bolszewicy. Niektórzy rzeczywiście wierzyli że będzie miejsce dla anarchistów wśród bolszewików. Wstyd się przyznać ale to prawda. Jednak większość anarchistów zawsze walczyła z marksistami. Pamiętaj że rozłam w pierwszej Międzynarodówce nastąpił właśnie za sprawą konfliktu pomiędzy Marksem, a Bakuninem. Pomiędzy komunistami państwowymi, a anarchistami.Ramię w ramię to zbyt wiele powiedziane. Niektórzy określający siebie jako anarchistów znaleźli się po tej samej stronie barykady co bolszewicy. Niektórzy rzeczywiście wierzyli że będzie miejsce dla anarchistów wśród bolszewików. Wstyd się przyznać ale to prawda. Jednak większość anarchistów zawsze walczyła z marksistami. Pamiętaj że rozłam w pierwszej Międzynarodówce nastąpił właśnie za sprawą konfliktu pomiędzy Marksem, a Bakuninem. Pomiędzy komunistami państwowymi, a anarchistami.

    pokaż komentarz
    0pako0
pokaż 

Wykopali i zakopali (294 / 5)