•  

    pokaż komentarz

    Kurczę, dla moich ulubionych leków homeopatycznych nie ma zamienników. To po raz kolejny dowodzi, że są niezastąpione!

  •  

    pokaż komentarz

    Czyli lekarz wypisuje mi jakis lek a w aptece kupuję inny? Tak to działa?

    •  

      pokaż komentarz

      Farmaceuta (lub od razu lekarz przy wypisywaniu recepty) w aptece powinien zaproponować Ci tańszy odpowiednik, ale większość jest przekupiona przez firmy farmaceutyczne, więc warto samemu poszukać i zażądać tańszego.

    •  

      pokaż komentarz

      Niestety nie aktualne sa ceny i nie jest uzupelniona.

    •  

      pokaż komentarz

      dzis recepte wykupiłam i cena się zgadzała, niestety na wykop wpadłam póżniej. Ale w przyszłym miesiącu wykorzystam

    •  

      pokaż komentarz

      Jakoś nie wydaje mi się, żeby tańsze leki miały taką samą jakość (czystość), jak te droższe. Znam osobę, która czuła się źle po zażyciu tańszego odpowiednika, a niepożądane objawy ustąpiły po kupnie właściwego leku.

    •  

      pokaż komentarz

      @chromakowo - są takie generyki, które są równie dobre a kilkukrotnie tańsze, a są takie, które nie dorównują oryginałom - zależy to od metod produkcji - jednak pacjent powinien mieć wybór, bo na oryginał może być go w ogóle nie stać. Ale na miejscu lekarzy bym się nie martwił - są często wyposażeni w pieczątkę z napisem "nie zamieniać", która przybita na receptę drogiego leku skutecznie uniemożliwia zakup generyka (choćby był równie dobry) i otwiera lekarzowi drogę do następnych, fundowanych przez firmę farmaceutyczną zagranicznych wakacji tfu! przepraszam - szkolenia!!! :)

    •  

      pokaż komentarz

      przerazilo mnie to zdanie o przekupieniu przez firmy farmaceutyczne rzucone juz nawet nie jako teza, ale fakt, a na dodatek zaplusowane..

    •  

      pokaż komentarz

      Omg przecież to już jest od dawna na stronach Ministerstwa Zdrowia http://bil.aptek.pl/servlet/leki/search

    •  

      pokaż komentarz

      Większość z tych kilkukrotnie tańszych odpowiedników, jest po prostu bardziej (więcej procent) refundowana z kasy chorych

    •  

      pokaż komentarz

      @ssceptyk - a może po prostu ciężko im połapać im się w zawartości tysięcy leków na magazynie? farmaceuta nie komputer
      I tak jak Triplesix dziwię się, jak ludzie w ogóle mogli ssceptyka zaplusować. Co się dzieje na tym wykopie

    •  

      pokaż komentarz

      A na Viagre nie ma odpowiedników :(

    •  

      pokaż komentarz

      Ja kiedyś 'obleciałem' kilka aptek, bo chciałem kupić Ibuprofen który kosztuje 4zł za 30 tabletek i jest tym samym co Ibupromy i Ibumy za 5zł 5 tabl. Jedna apteka na dziesięć ma zwykły Ibuprofen. Ot - wolny rynek...
      Co do wyszukiwarki to na pewno nie ma bardzo przydatnych tablet jak Prozac :) i także tych bardziej pospolitych jak Oxazepam.

    •  

      pokaż komentarz

      Jeśli chodzi o zamienniki leków, to różnica w cenie głównie polega na tym, że w lek oryginalny firma farmaceutyczna zainwestowała - opracowanie struktury cząsteczki, będącej później lekiem, opracowanie metody syntezy i składu postaci leku, badania kliniczne, itp - wszystko min. 10+ lat i potężne nakłady finansowe - dlatego posiada patent na ten lek na 10lat (z możliwością przedłużenia, bodajże o 5lat). Po tym czasie inne firmy mogą rozpocząć produkcje i dystrybucje wg gotowego przepisu..

      Co do produkcji generyków - każdy zakład produkcji leków musi spełniać wymogi Dobrej Praktyki Wytwarzania (GMP), takie same dla każdego i dlatego nie uważam, że leki generyczne nie są 'znacznie gorszej jakości', choć faktycznie - w niektórych przypadkach są doniesienia o większej ilości zanieczyszczeń niż w leku oryginalnym (warto zwrócić uwagę na fakt, że lekiem może być tylko jeden enancjomer danej struktury chemicznej http://pl.wikipedia.org/wiki/Enancjomer , a drugi może być nieaktywny, bądź nawet toksyczny - stąd niższa skuteczność w przypadku mieszaniny zamiast czystego enancjomeru).

      I jeszcze jedno - pieczątka 'Nie zamieniać' na recepcie nie musi być honorowana w aptece, ponieważ rozporządzenie w sprawie recept lekarskich mówi o adnotacji przy każdej pozycji, której ma ona dotyczyć. Tym samym pojedyncza pieczątka przystawiona na recepcie nie ma pokrycia prawnego. Jednak tak jest w teorii.

    •  

      pokaż komentarz

      w praktyce z receptami jest tak, że farmaceuta nie będzie ryzykować dania innego leku niż na recepcie, gdyż grozi to konsekwencjami wobec farmaceuty, ale to bardzo szeroki temat, a ja nie jestem do końca kompetentny w tej sprawie, także skończę na tym.

      co do tańszych zamienników, to wiem z doświadczenia moich znajomych, którzy prowadzą aptekę, że często proponują ludziom tańsze leki o TYM SAMYM składzie, lecz ludzie po prostu nie chcą tego brać, bo to ma czarno białe opakowanie, a nie kolorowe, bo lekarz powiedział żeby wziąć to, bo droższe znaczy lepsze a na zdrowiu nie będziemy oszczędzać.

      a tak poza tym to najlepiej brać rutinoscorbin, on jest dobry na wszystko. ;)

    •  

      pokaż komentarz

      Bardzo fajnie sprawa jest rozwiązana w UK. Tam na recepcie piszą nazwę substancji czynnej. Tak powinno być wszędzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @tarcamion - to strasznie nudno musi być farmaceutom w UK czytać te recepty...ciągle paracetamol i paracetamol :)

  •  

    pokaż komentarz

    Tansze sa nie zawsze lepsze. Np kolega bierze na Nerwicę lękową Seroxat a lekarz mu przepisał Parogen po czym są wieksze skutki uboczne w pierwszych tygodniach brania. Zawsze lepiej kupic drozszy ale lepszy odpowiednik.

    •  

      pokaż komentarz

      A nie sądzisz że to zwykły efekt placebo/nocebo i autosugestia? Te leki (sprawdziłem) mają identyczny skład i tylko jedną substancję czynną, w obu przypadkach w tej samej dawce. Mało prawdopodone żeby jeden z nich wywoływał skutki uboczne.

    •  

      pokaż komentarz

      W przypadku meridii i zelixy jest na odwrót - po zelixie mniej efektów ubocznych niż po meridii. Przynajmniej u mnie - nie miałam napadów sprzątania i przemeblowywania mieszkania o 3 nad ranem ;)

    •  

      pokaż komentarz

      Ubot,
      nawet sam psychiatra mu mowil ze Parogen byl gorzej znoszony przez pacjentow w pierwszych tygodniach brania niz Seroxat. Jednak po jakims czasie brania juz roznicy nie powinno byc.

  •  

    pokaż komentarz

    Babcia się ucieszy
    Wykop!

  •  

    pokaż komentarz

    - Dzień dobry, czy są tabletki na chciwość?
    - Są
    - To poproszę tylko DUŻO DUŻO DUŻO !!!