Powiązane (1)

  pokaż (1) 
  • Reklamy Google

  • resq +6  

    Ja proponuję w Polsce Wódka Party! Może nie brzmi tak ładnie, ale spotkania ruchu będą o wiele ciekawsze i owocniejsze :)

    pokaż komentarz
    resq
  • Zorax +17  

    Protestują przeciwko (...) amnestii dla nielegalnych imigrantów. Mówią o powrocie do ideałów i wartości, które przyświecały ojcom założycielom Ameryki – przede wszystkim całkowitej wolności jednostki.

    Ni za bardzo łapię, jak można chcieć powrotu do ideałów z początku istnienia USA i jednocześnie chcieć wyrzucać imigrantów. Chyba, że się sprawę traktuje bardzo wybiórczo.

    pokaż komentarz
    Zorax
  • PazikK -2  

    Tam jest więcej tego typu wypowiedzi.
    Np. "Nasz przeciętny zwolennik nie chce przejmować władzy ani narzucać sąsiadowi, jaką religię ma wyznawać, jak ma wydawać pieniądze, jaki kupić samochód, co ma jeść i jak chronić środowisko"
    I trochę później "Są też (...) zwolennicy zakazu aborcji, kontestatorzy teorii globalnego ocieplenia."
    Czyli ten ów przeciętny zwolennik czy np. sąsiad chce tudzież może aborować dziecko już może narzucać?

    Coś mi się wydaję, że to jest jakaś tam partia, ludzie nie wiedzą dokładnie o co chodzi, tylko dołączają jak jakieś owce do stada z nadzieją, że wtrącą coś od siebie jak w ogóle coś uda im się zdziałać.

    pokaż komentarz
    PazikK
  • Ryu +2  

    @PazikK
    Aborcja jest pod tym względem trudnym tematem. Dla zwolenników aborcji na żądanie zakaz aborcji to ingerowanie w życie sąsiada, a dla przeciwników taki zakaz jest takim samym ingerowaniem w życie sąsiada jak zakaz mordowania bezbronnych i niewinnych ludzi. Pod tym względem aborcja jest trudnym tematem i patrząc logicznie nie można się dziwić, że liberałowie uważający płód za małe dziecko mogą chcieć zakazywać aborcji (można co najwyżej krytykować uznawanie płodu za dziecko).

    pokaż komentarz
    Ryu
  • dyszkadlaciebie +1  

    @Ryu: miło czasem mądrego posłuchać...

    pokaż komentarz
    dyszkadlaciebie
  • koziolek666 +4  

    @Zorax, bo sztuką w Ameryce jest to, że przeciętny Amerykanin szczyci się swoimi europejskimi korzeniami, a jednocześnie mówi spier%#$# każdemu europejczykowi, który chciałby się tam osiedlić.
    Na Statui Wolności był napis "witajcie w wolnym kraju". Zastąpiono go jednak napisem "brak wolnych miejsc". Czy jakoś tak to szło.

    pokaż komentarz
    koziolek666
  • kunajk +14  

    Zastanawia mnie, czemu Ci niby wolnościowcy amerykańscy, nawiązujący do tradycji, ojców założycieli i te pe, popierają walkę z imigrantami? Zapomnieli, że każdy z nich wywodzi się od kogoś, kto wyemigrował z europy, azji, albo został złapany w siatkę w afryce?

    pokaż komentarz
    kunajk
  • danielo86 +2  

    może im chodzi o kolorowych imigrantów

    pokaż komentarz
    danielo86
  • Ryu +5  

    Jak to czemu? Dlatego, że oni już nie są imigrantami, oni już odcięli kupon od tego nowego świata i teraz innym pokazują środkowy palec. Szkoda, że nie doceniają tego, że siłą ich kraju było to, że każdy sobie tam mógł pojechać i zacząć pracować, ale przy tym żaden budżet później nie wspierał tych, którym się nie udało.

    pokaż komentarz
    Ryu
  • dyszkadlaciebie +3  

    Ruch libertariański w USA rośnie w siłę. Pytanie tylko co dalej. Wtopią się w szeregi Republikanów zmieniając kurs tej partii? Jakoś trudno mi uwierzyć, by do tego dopuszczono. Chociaż, Ron Paul wygrał ostatnio republikańskie prawybory prezydenckie. Taka opcja byłaby chyba najlepsza. Strategia 'trzeciej partii' z drugiej strony pozwoliłaby zachować program ruchu bez żadnych socjalistycznych złagodnień :P Nie zgodzę się z tezą w artykule, że podzieliliby tylko głosy na prawicy - po pierwsze Republikanie i tak prawdziwej prawicy pożytku nie przyniosą... Po drugie myślę, że w perspektywie czasu takie Tea Party znalazłoby wyborców wśród Demokratów.

    pokaż komentarz
    dyszkadlaciebie
  • silentpl +4  

    "Mówią o powrocie do ideałów i wartości, które przyświecały ojcom założycielom Ameryki – przede wszystkim całkowitej wolności jednostki"
    Dopóki jednostka jest białej rasy. Founding Fathers byli tacy cacy. Są teraz tak bardzo gloryfikowani, a o polach uprawnych i niewolnikach jakoś się zapomina. Niech mi Tea Parciarze odpowiedzą co ma zrobić 40 milionów amerykanów, którzy nie mają podstawowej opieki zdrowotnej, gdy zachorują na uleczalną chorobę, ale nie mają na to pieniędzy. Wiecie gdzie tak jest? W Afryce.

    3:59 http://www.youtube.com/watch?v=BqhzGjIhrKw

    pokaż komentarz
    silentpl
  • Ryu -2  

    @silentpl
    Wybacz, ale nie wytrzymałem po tym jak ten jeden płakał, ze w NY nie pozwalają mu uzywac komórki w szkole. Może jeszcze powinni go na rękach nosić i za niego się uczyć, co?

    pokaż komentarz
    Ryu
  • silentpl +2  

    @Ryu, ale o czym Ty mówisz ? Co ma komórka do opieki zdrowotnej?

    pokaż komentarz
    silentpl
  • Ryu +3  

    @silentpl
    Odnosiłem się do źródła informacji, a nie do samej informacji, której nie doczekałem się słuchając innych bredni.

    A w odpowiedzi na Twoje pytanie zachowam się trochę niegrzecznie i zadam pytanie:
    Co mają zrobić miliony ludzi, którzy nie mają pieniędzy na jedzenie i grozi im śmierć głodowa? Co dzieje się z milionami bezdomnych, którzy wszyscy przecież co zimę mogą zamarznąć na śmierć? Wyobrażasz sobie system, który sprawia, że z budżetu pokrywane są wszystkie Twoje wydatki żywieniowe (masz ochotę jeść 7 dni w tygodniu kawior? Smacznego!), oraz buduje domy jakie tylko sobie zażyczysz i później opłaca rachunki.

    pokaż komentarz
    Ryu
  • breeder +4  

    Wydaje mi się, że Tea Party w USA, gdyby przeprowadziło jakąś "rewolucję", to byłoby podobne do tego co mieliśmy przy okrągłym stole. Przecież to ugrupowanie to taka nowa etykietka dla ludzi związanych z konserwatystami i partią republikańską, a nie nowa jakość.

    pokaż komentarz
    breeder
  • Falcon +5  

    34% poparcia!!! Nie czujesz tego? Myślisz, że da się udawać, że jest kapitalizm? To zupełnie inna sytuacja, oni chcą systemu dobrego, nasi nie chcieli złego. Zresztą jak sam zauważyłeś, odbywało się to łagodnie.

    Jeżeli USA wprowadzi kapitalizm - wynoszę się tam :), i będę miał tych klownów deep w doopie ;p .

    pokaż komentarz
    Falcon
  • iznogud -2  

    Jeżeli USA wprowadzi kapitalizm - wynoszę się tam
    :D Czekam aż jeszcze wprowadzą demokrację i uchwalą w końcu jakąś konstytucję

    pokaż komentarz
    iznogud
  • Falcon +3  

    @up: Nazywasz ichniejszy system wolnościowym?! Najłatwiej jest powtarzać za jedynie słusznymi mediami... Tak, radio maryja nazywa to kapitalizmem, już nawet tvn waży słowa...

    pokaż komentarz
    Falcon
  • iznogud -6  

    Wiesz, że kapitalizm to system utopijny, tak samo jak socjalizm?
    Poza tym jeśli wg Ciebie USA jest bliżej socjalizmu, niż kapitalizmu... no cóż, trudno mi coś dopisać, żeby nie być chamskim :P Spróbujmy - wydaję mi się, że chyba niezbyt wiesz czym jest kapitalizm i socjalizm.

    pokaż komentarz
    iznogud
  • Falcon +2  

    Izno: :) Skoro kapitalizm jest utopijny, to jak dostrzegłeś go w USA?

    Zastanów się chwilkę, a zobaczysz, że socjalizm nie jest utopijny - jego enuncjacje są opisem utopii, ale prawdziwy socjalista wie po co je wygłasza - by omamić głupców i zyskać głosy.
    Kapitalizm jest o tyle inny, że powoduje spadek istotności władzy - dlatego trudno o władzę, która go chętnie wdroży. Gdybyś został królem, wolałbyś oddać swoje przywileje ludziom, czy zachować dla siebie? Za przywilejami idą zaś pieniądze. Kapitalizm sensu stricto może zostać osiągnięty w dużej mierze, dostatecznej, by zadowalać człowieka - bowiem to w oparciu o ludzkie decyzje funkcjonuje i ewoluuje. Im więcej wolności, tym bardziej możemy dostosować państwo do naszych potrzeb - tym więcej nam wolno.
    Obecne USA jest dalego od kapitalizmu, starczy spojrzeć na strumienie gotówki płynące z dobrego serca państwa do nieefektywnych, do tych którzy winni upaść, by nie pogrążać społeczeństwa. Gdyby polityk robił to za własne pieniądze... ulokowałby je lepiej ;]. FED - trzy litery, które znaczą tyle, co kryzys intwerwencjonizmu. Interwencjonizm wyklucza kapitalizm. Sam fakt, że nie ma w obiegu banknotów(to nie są banknoty), że stało się to po grabierzy społeczeństwa - kradzież złota przez władzę... System wolności... ? Media lubują się w uproszczeniach.

    pokaż komentarz
    Falcon
  • iznogud -3  

    Moje rozbawienie wynikało z tego, że Twoja wypowiedź zabrzmiała, jakby Tea Party mogła nagle jednym prostym działaniem, małym ruchem palca wprowadzić w Stanach idealny, taki utopijny właśnie, kapitalizm.

    Wracając do tych definicji - wg mnie (i wydaje mi się, że wg nauki też, ale sam już nie wiem - być może jestem niedoinformowany) idealny kapitalizm to totalnie swobodny przepływ towaru, usług, kapitału, słowem: absolutnie wolny rynek, a socjalizm - wspólnota majątkowa i podział każdemu po równo. To, że niektórzy nadużywają pojęcia "socjalizm" dla poglądów, które są choć trochę bardziej na lewo od austriackiej szkoły ekonomicznej, to zwykła demagogia. W Stanach panuje ustrój kapitalistyczny i to o wiele bardziej wolny od tego jaki mamy np. w Polsce. Nie jest to oczywiście kapitalizm utopijny, jest ograniczony interwencjonizmem państwowym (ostatnio narastającym), ale pozostaje kapitalizmem. Żadne pompowanie pieniędzy w banki czy polityka FED-u nie zabiły jeszcze amerykańskiego wolnego rynku.

    pokaż komentarz
    iznogud
  • Falcon +3  

    Izno: Wspomniana przez Ciebie szkoła austriacka ma to do siebie, że zaliczyła dotychczas jedynie sukcesy w kwestiach heurystycznych... Dziwne nie? To stamtąd wyszedł jasny komunikat, iż są przesłanki by sądzić, iż socjalizm implikuje szkody społeczne. I różnica między socjalizmem zrealizowanym a ideą w warstwie rozwiązań i metod, jest pomijalna. Nie dotyczy meritum. Rzecz w tym, że socjalizm stoi sam wobec siebie w opozycji, zatem nawet idea socjalizmu wymuszała stosowanie polilogizmu, co piewcy dobrze sobie zakarbowali.
    Co do definicji kapitalizmu, to mówi ona nie o idealnie swobodnym przepływie towarów, a o wolnym rynku. Różnica jest jak między tym co może zastać Cię w Afryce podczas starć militarnych, a tym czego doświadczasz pisząc spokojnie na klawce po internecie. Wolność != swoboda... Podobnie gdyby każdy mógł w majestacie prawa swobodnie robić co by chciał, to mógłby np. Cię zabić w tymże majestacie. Wolność to nie brak regulacji. A co za tym idzie nie jest to swobodny transfer dowolnych dóbr. Taki "kapitalizm" i "wolny rynek" o jakich piszesz, spotykane są w trywialnych przykładach w edukacji ekonomii. I to tylko, gdy masz do czynienia z tępym wykładowcą.

    Rozbawiło Cię, 34%? To jest spory kawałek ludności. Może dojść do ciekawych rozegrań. Nigdzie też nie napisałem niczego, z czego możnaby wysnuć, iż widzę cudowną moc herbaty - po prostu zachwyca mnie mądrość ludu, który zamiast prosić o socjal, rząda dobrobytu. U nas wciąż daje się słyszeć, że za komuny było lepiej. U nas ludzie chcą brać a nie zarabiać na siebie. Mamy zbyt wiele budżetówki, mamy zbyt wielu wyborców PiS, PO, LEwiCY, psl i podobnych formacji, które chcą władzy by zmieniać ociupinkę.

    Polska potrzebuje dramatycznych reform, chyba, że chcemy już zawsze wlec się na szarym końcu... Oczywiście zmiany kosztują, kosztują tym więcej, im drastyczniej się je wprowadza, tu jednak nie chodzi o transformację z komunizmu, ale ze zwykłego szaroburego socjalizmu progresywnego, we wczesnej fazie do tego.

    pokaż komentarz
    Falcon
  • iznogud -2  

    Jezusie Marjo, mógłbyś napisać jaśniej pierwszy akapit - część o socjalizmie? Nie zrozumiałem nic.

    Nie jestem ekonomistą i nie chcę się wdawać w takie dyskusje, ponieważ zwyczajnie się nie znam. Razi mnie tylko nadużywanie słowa "socjalizm" umniejszając wg mnie jego prawdziwą definicję. Dla mnie kapitalizm = wolny/swobodny (bo to synonimy) rynek, a socjalizm = wspólnota własności. Odczytałem to wprowadzanie kapitalizmu jakby obecnie panował w Stanach socjalizm, a wg mnie nie panuje. Nie popieram interwencjonizmu, więcej niż jest wymagany przez niezbędne struktury państwa, ale twierdzenie, że jakikolwiek interwencjonizm przekreśla kapitalizm, to wg mnie właśnie uciekanie w utopię.

    pokaż komentarz
    iznogud
  • Falcon +1  

    Nie, to nie byłoby uciekanie w utopię, ale w określony motyw implementacji kapitalizmu, gdzie warunki - w tym człowiek i jego natura - stanowiłyby, iż wyłącznie nie ingerując w nic można osiągnąć kapitalizm. Jednak natura człowieka jest inna, i kapitalizm musi sięgać po regulację. Jednak nie w interwencję w wolność. Wolność jest pojęciem banalnym - gdy mamy jedną osobę, można jej wszystko i voila. Gdy mamy więcej niż jedną osobę, i chcemy im zapewnić wolność, to nie jest odebraniem komukolwiek wolności zakazanie swobodnego mordowania się wzajemnie. Zatem interwencja nie występuje w kapitalizmie. Oczywiście pewne rysy pozostaną, ale kwestia czy zarobimy grosz lub dwa więcej na rok, nie jest szczególnie krytyczna.

    Włączmy do tego socjalizm - socjalizm musi korzystać z interwencji. Siłą rzeczy realokuje i to ze stratą produktywności. Siłą rzeczy zaburza i zakazuje więcej, niż potrzeba dla wolności. Szuka mistycznej równości między nierównymi z definicji - między ludźmi. Socjalizm musi prowadzić do pogarszania się sytuacji społeczeństwa, ponieważ centralna władza nie potrafi odwzorować wyborów konsumenta - zresztą byłoby to stratą pieniędzy, po cóż by bowiem była? Pobiera ona olbrzymie honorarium za swą usługę, jak również kosztuje nas zmniejszenie podaży pracy.
    Socjalizm nie może osiągnąć swych celów, co zaś najważniejsze - wszystkie postulaty socjalizmu kapitalizm realizuje najpełniej. Choć zmienia się charakter pojęć, ale to istotne tylko w odpieraniu kazuistycznych ataków, opartych o te różnice(np. strata pracy w socjalizmie oznacza zupełnie inną stratę, niż w kapitalizmie, ceteris paribus.)
    Bardzo ważne nieporozumienia dotyczą obecnie* :

    - Właśnie pracy, jej tracenia i szukania.
    - Wspólnej własności - czyli mamy jeden kombajn i dwa pola oraz czas, w którym jest sens pracować na tych polach. Oczywiście czasu jest zbyt mało na obydwa - kto powinien wziąć maszynę? A kto weźmie? A co, jeżeli ktoś popsuje? Zapłaci ze swojego? Zaraz, chwileczkę, on nie ma nic swojego. To prowadziłoby do nieefektywnego i destrukcyjnego wykorzystywania zasobów oraz zupełnego braku motywacji do spełniania potrzeb innych. Przedsiębiorczość i oparty o katalaktykę podział pracy - tzw. cywilizacja - upadłyby niechybnie. Pani Ostrom myli się, moim zdaniem jej nobel waży tyle, co Obamowski. Badała ona sytuację wybiórczo, a żeby było śmieszniej - tylko przypadki gdzie powiodła się próba anarchistycznego podziału własności. Tam gdzie próby się nie powiodły - czyli w dominującej większości przypadków - nie prowadziła badań, ponieważ badała właśnie to, czego chciała dowieść... Podobnie można by mierzyć średnie temperatury tylko tam, gdzie jest zawsze gorąco, i ostatecznie dowieść, że człowiek spowodował globalne ocieplenie...
    Errare humanum est... Może kiedyś noble będą rozpatrywane skrupulatniej.

    Tymczasem jasnym jest - kapitalizm nie jest utopią, jest konceptem całkowicie realnym w mierze, w której przynosi olbrzymie korzyści społeczne. Nawet jeżeli nie będzie to ideał - a nie będzie - to będzie to skok cywilizacyjny naprzód.

    pokaż komentarz
    Falcon
  • Fakkir +4  

    Przydałby się taki ruch na gruncie europejskim. UE już dawno wyprzedziła USA w swoim oddaniu socjalizmowi.

    pokaż komentarz
    Fakkir
  • przemelek -1  

    @Fakkir libertas jest więc dla Ciebie. Chociaż libertas chyba i tak ma wyższy poziom niż Tea Party.

    pokaż komentarz
    przemelek
  • kunajk +2  

    Na gruncie europejskim masz kontestacje.com

    pokaż komentarz
    kunajk
  • maffbuc +1  

    Może wreszcie gdzieś to się uda, mogą być stany, dziwi trochę fakt iż nie życzą sobie imigrantów w końcu taki imigrant który przebywa w kraju legalnie i gdzieś tam pracuje stanowi dochód dla budżetu(zakładając że nie ma sytuacji tak kuriozalnej jak w Irlandii, a takiej chcą zapobiec "Herbatkowcy") Odnośnie służby zdrowia na prawdę przy odrobinie chęci nawet bez braku wykształcenia ludzie są w stanie zarobić na ubezpieczenie w którejś z KONKURENCYJNYCH firm ubezpieczeniowych(...) itd , w każdym razie martwi mnie, że w Newsweek'u ludzie o takich poglądach przedstawiani są jako banda zbuntowanych oszołomów występująca przeciw jedynemu słusznemu socjalowi, "demolują" amerykańską politykę.

    pokaż komentarz
    maffbuc
  • 5th 0  

    Czekam na taki ruch u nas.

    pokaż komentarz
    5th
  • kwiatuszki +33  

    wprowadzić demokracje bezpośrednią (...) DAĆ NAM WOLNOŚĆ
    Zdecyduj się pan.

    pokaż komentarz
    kwiatuszki
  • kaczor +20  

    "wybory jednomandatowe, wprowadzić demokracje bezpośrednią" to się wyklucza

    pokaż komentarz
    kaczor
  • mathix +33  

    Zamiast demokracji bezpośredniej sugerowałbym po prostu maksymalną decentralizację władzy, ze słabym rządem "federalnym" i silnymi wojewódzkimi. W Szwajcarii jest i działa.

    pokaż komentarz
    mathix
  • kaczor +3  

    demokracja bezpośrednia jest możliwa ale tylko z proxy voteingiem ... to by sprawiło ze polityk nie może obiecywać i nie spełniać bo wystarczy, że raz oszuka i koniec głosy odlatują

    pokaż komentarz
    kaczor
  • Dru +33  

    Cały aparat władzy wysłać w kosmos
    Wysyłanie w kosmos jest drogie, wahadłowce i w ogóle... proponuje tradycyjnie rozstrzelać.

    Proponuje też monarchię i siebie na króla. Dziękuje za uwagę.

    pokaż komentarz
    Dru
  • Iudex +5  

    Nie ma jednego, uniwersalnego systemu państwowego, więc bezmyślne kopiowanie od innych w niczym tu nie pomoże. Zwłaszcza jeśli podajemy od czapy przykład zupełnie nieprzystający do naszych realiów, czyli Szwajcarię.

    pokaż komentarz
    Iudex
  • kunajk -3  

    Dołączcie do ruchu autonomii Mazowsza. A jeśli nie mieszkacie na Mazowszu to być może załapiecie się do ruchu autonomii Wielkopolski, albo Śląska.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • Falcon -5  

    @up : Tak, k%!%a, lepiej żeby się zawaliło. Jak chcesz sobie wywalać elementy nośne, to wybuduj sobie własny dom... Chyba, że mówisz o własnym domu, ale mi się taki przepis po prostu nie mieści w głowie O.o.

    pokaż komentarz
    Falcon
  • dyszkadlaciebie -1  

    @up: aleście się dobrali...

    pokaż komentarz
    dyszkadlaciebie
  • nyreves 0  

    @mathix: Zamiast demokracji bezpośredniej sugerowałbym po prostu maksymalną decentralizację władzy, ze słabym rządem "federalnym" i silnymi wojewódzkimi. W Szwajcarii jest i działa.
    Chciałbym zauważyć, że zw wszystkich krajów świata to właśnie w Szwajcarii stosuje się najczęściej instrumenty demokracji bezpośredniej (referendum obowiązkowe, jeśli politycy grzebią w ustawie zasadniczej, albo podpisują umowy międzynarodowe, nieobowiązkowe, na wniosek obywateli jeśli politycy robią coś sprzecznego z interesem obywatelli, oraz inicjatywa społeczna). Problemów Szwajcarom dostarcza raczej demokracja reprezentatywna (na szczęście, w przeciwieństwie do nas, mają prawo zawetować wszystkie głupkowate pomysły swoich gwiazdek politycznych). Z resztą można doczytać tutaj: http://www.demokracja-bezposrednia.org/node/432

    pokaż komentarz
    nyreves
  • solo_ta +20  

    Nie wiem jak się nazywa to o co pytasz ale to ciebie dręczy to ślepota.

    pokaż komentarz
    solo_ta
  • przemelek +5  

    @solo_ta: @iznogud ma rację, dodatkowo Tea Party to organizacja która po prostu bezczelnie kłamie, np. twierdzą, że złote czasy podatkowe w USA to były czasy Regana gdy podatki były wg. nich niskie, a zły Obama wg. nich uczynił podatki wysokimi...... jeden problem jest taki, że obecne podatki w USA są NIŻSZE niż za czasów Regana.
    Przedstawiciele Tea Party na spotkaniach w ramach dyskusji reformy systemu zdrowotnego w USA [obecny prywatny jest najdroższym i najgorzej działającym systemem zdrowotnym w krajach wysoko rozwiniętych] potrafią się pytać czemu Obama chce wprowadzić system zdrowotny wg. nauk Hitlera.
    Tea Party to po prostu z jednej strony Fox News, z drugiej zaś Palin i skrajne odłamy partii konserwatywnej i masy popierające Tea Party to głownie ludzie słabo zarabiający, zaś góra Tea Party to bogacze lub oszołomy, którzy sprytnie manipulują swoimi dołami.

    pokaż komentarz
    przemelek
  • Ryu 0  

    @przemelek
    Nie obrażaj niczego prywatnego nazywaniem w ten sposób równiez amerykańskiego systemu. Prawdziwie prywatną i wolnorynkową opiekę zdrowotną w USA to mają w klinikach weterynaryjnych, a nie w tym zamordystycznym systemie.

    pokaż komentarz
    Ryu
  • przemelek +1  

    @Ryu - Twój argument przypomina te, których używali bolszewicy udowadniając, że ich komunizm jest komunizmem prawdziwym, a mniejszewicy to żadni komuniści tylko imperialiści albo co gorsza socjaldemokraci.

    To, że akurat Twoja definicja prywatnej opieki medycznej nie zgadza się z taką w której nie ma przymusu ubezpieczenia i w której większość własności jest w rękach prywatnych nie oznacza, że w USA nie ma prywatnej służby zdrowia. Bo właśnie w USA nie ma obowiązku ubezpieczeniowego [za wyjątkiem jednego stanu], i większość praktyk medycznych jest prywatna. Jedynymi "socjalistycznymi" wstawkami są dwa systemy opieki medycznej, jeden z nich ten dla osób powyżej 60 czy 65 roku życia to ten, który kocha wielu członków Tea Party nie rozumiejąc, że jest on właśnie "socjalistyczny" i ich wielką obawą jest, że socjalista Obama im zabierze ten de facto socjalistyczny system.

    pokaż komentarz
    przemelek
  • Ryu 0  

    @przemelek
    http://www.youtube.com/watch?v=3E29LD98ruo
    http://www.youtube.com/watch?v=nasHbuizvwE
    Oni nazywają swoją służbę zdrowia prywatną, ale jednocześnie jest ona przerośnięta biurokracją i regulacjami. Z powodów ideologicznych twierdzą, ze winna nie jest ta biurokracja, tylko prywatność służby zdrowia. U nas masz przykład publicznej i widać, że to biurokracja jest problemem. Z resztą w USA nasz również wiele darmowych klinik, programy państwowe dla biednych starszych i biednych dzieci też wtedy będą mogły ograniczyć wydatki, a i nie zapomnijmy, że szpitale mają obowiązek leczenia ludzi, których życie jest zagrożone.

    pokaż komentarz
    Ryu
  • solo_ta +16  

    Kto jest tą nadzieją wg Ciebie?

    pokaż komentarz
    solo_ta
  • kunajk +1  

    SLD! :D

    pokaż komentarz
    kunajk
  • prostynick -2  

    Nikt nie jest nadzieją. Nadzieją jest to, że pojawi się coś innego w zamian za duet PO i PiS.

    pokaż komentarz
    prostynick
  • kunajk +4  

    Jak ma się pojawić? W Polsce zarejestrowanych jest kilkadziesiąt partii, masz w czym wybierać.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • Falcon +3  

    Prosty: Co Ty pieprzysz? Masz na myśli anarchistów jakowyś? Nacjonalistów? Faszystów? Bo nie wiem, "Ruch wyzwolenia narodowego" wyemitował kiedyś dwa czy trzy spoty w tv... Były kałachy, było wszystko - komizm. UPR jest znane, jest bezwzględnie lepsze od każdej z partii zasiadających w parlamencie... Nie chcę nawet nadmieniać partii które współrządziły z PiSem onegdaj... brrrr. UPR! Jak nic lepszego nie znajdę to ja głosuję na nich, popieram większość ich programu (więcej niż 50%) w porównaniu do programu PO - różnica jakichś 49- punktów procentowych + uczciwa ocena tego, że ten 1% nie jest realizowany.

    Gdy na zdrowy rozsądek wziąć ten problem - pozostawiamy w tyle PR i mainstream czy inne głupoty, suche fakty - większe zaufanie budzi we mnie przypadkowy przechodzień, niż Donald Tusk, Jarek Kaczyński czy Inny Roman Sterowiec... To jest scena polityczna w moim kraju?! Hej!!! My tu mieszkamy! Panie i Panowie - czas wziąć za ten przerośnięty arkusz i p$!$#!!nąć na nim ptaszka tam, gdzie nigdy dotąd. Tak jak mówię - racjonalny wybór zaczyna się od UPR. Oby było tam więcej takich partii, ale nawet ta spisze się lepiej niż pieprzeni socjaliści. Innymi słowy: Porównajcie:

    http://www.upr.org.pl/main/artykul.php?strid=1&katid=79&aid=91

    http://www.platforma.org/pl/program/

    Moje zdanie? Pierwszy link oferuje pieprzone konkrety, drugi tylko pieprzenie.

    Garść cytatów, z pierwszego linka, odnośnie podatków:

    "2. Podatki zostaną uproszczone i zredukowane do kilku:

    a. powszechny, równy podatek gruntowy
    b. promilowy podatek od wartości nieruchomości
    c. podatek pogłówny"

    "Monopole zostaną zlikwidowane, akcyza na paliwo zniesiona, a akcyza na alkohol znacząco zmniejszona.
    (27.11.2004r.)"
    - powinni obie znieść i tyle.

    "5. Wszelkie pozostałe podatki: obrotowe, dochodowe, od wynagrodzeń, spadkowe, od kupna-sprzedaży, VAT, konsumpcyjne itd. zostaną zniesione."
    "To nie promocja!" ;-)

    Ich program można by bez trudu opakować w wyj##isty PR, szkoda, ale z drugiej strony... omnibusów jak na lekarstwo - wolę aby władza umiała rządzić (znosić podatki).

    pokaż komentarz
    Falcon
  • iznogud -6  

    Falcon, do jakiś 15 lat też podobał mi się program UPR (serio - dzisiaj trochę wstyd...). Nie chcę się dzisiaj kłócić czy jest realistyczny i dobry, ale porównaj go z wypowiedziami polityków UPR - czy oni czytali w ogóle ten program? Chyba nie skoro Michalkiewicz woli bajdurzyć o żydach, Mikke żyje z mediów - swoich i reszty, które zapraszają go zazwyczaj jako naczelnego szowinistę, homofoba i gościa, który zaheiluje w studia albo powie coś głupiego i słupki oglądalności skoczą. Dalej taki Popiela, były prezes. Kiedyś powstał portal, który w założeniu miał łączyć w dyskursie wszystkich liberałów - od kolibrów po socjalliberałów. Popiela pisał o wolnym rynku? Skądże - wolał zwymyślać wszystkich, którzy "odchodzą od kursu jego jedynej słusznej partii", tropić spiski i szukać wszędzie faszystów. Jak mówi stare przysłowie pięknie pasujące do UPR: z pustego i Salomon nie naleje.

    pokaż komentarz
    iznogud
  • Ryu +2  

    @iznogud
    Które ugrupowanie polityczne teraz popierasz? Dla mnie też UPR ma nierealny program. Jest jednak jedyną (sic!) partią jaką znam, która na prawdę przedstawia jakiekolwiek liberalne poglądy i nie chciałbym żeby UPR rządził. Chciałbym jednak by zaistnieli na naszej scenie politycznej. Tak już ta nasza polityka wygląda, że jedni chca w lewo, a drudzy chca sw prawo i dzięki temu idziemy mniej więcej prosto.

    pokaż komentarz
    Ryu
  • Falcon +3  

    Izno: Mnie nie obchodzi to, czy rządzący odnajdą się w mediach, czy będą się w nich zachowywać komicznie/żałośnie. Nie obchodzi mnie, czy będą to osoby przesadnie kulturalne, czy też normalni ludzie, jak my, którym zdarzy się zachować jak człowiek. Mnie interesuje tylko jedno - ja nam się będzie tutaj żyło.
    Dziecinnym jest kierowanie się uprzedzeniami personalnymi, gdy mowa o władzy. Niemcy po II wojnie światowej wstały, bo władzę j$%ało, czy ktoś był wcześniej nazistą czy nie = Wybierali wedle kompetencji. Nazistów niejednokrotnie, umieli przejść nad swoimi emocjami do porządku dziennego - na efekty nie trzeba było długo czekać. Z niczego, rozwalonego dodatkowo wojnami dwiema i spłatami reparacji... których nigdy nie spłacili do końca... przez mniej niż pół wieku(sic!) doprowadzili kraj do miana potęgi gospodarczej. Nie było bowiem ważne, czy ktoś ma brzydki ryj, ale co można z niego mieć dla poprawy sytuacji, co umie, co chce wprowadzić.
    Tak i Ty dziś dorośnij. Nie ważne czyja twarz będzie się uśmiechać głupkowato z ekranu, ważne by nasz kraj wstał po tych wszystkich latach, a my wraz z nim.

    pokaż komentarz
    Falcon
  • iznogud -1  

    @Ryu Obecnie żadnej i nie wynika to bynajmniej z jakiejś mojej apolityczności czy niechęci do polityki w ogóle. Staram się głosować na konkretnych ludzi, mimo że to mnie strasznie denerwuje, bo głosując na jednego kandydata, głosuje na setki pozostałych z tej samej listy, których bym nigdy do domu nie wpuścił, a co dopiero oddał im władzę. Brakuje mi w Polsce partii łączącej liberalizm gospodarczy ze światopoglądowym, bliskiej niemieckiemu albo szwajcarskiemu FDP.
    W UPR są ludzie sensowni, ale wydaje mi się, że to tylko doły. Góry, najbardziej znane twarze, wydają się mieć kompletnie w dupie gospodarkę, wolą dywagować o spiskach i wprowadzaniu monarchii. I naprawdę nie chodzi o wygląd czy sposób wysławiania się. UPR dla mnie ładnie wygląda tylko na papierze, "elity" UPR, które mogłyby wejść do parlamentu, są według mnie po prostu niekompetentne. Co najgorsze tacy ludzie jak Mikke nigdy nie zmieniają poglądów, myślą, a właściwie wierzą, że zawsze mają rację. Ja być może błądzę, być może moje poglądy są głupie, złe i nielogiczne, ale wolę okazać się głupcem niż być rządzonym przez "nieomylnego".
    Co do innych przejawów liberalizmu na polskiej scenie politycznej, to aż wstyd pisać. W PO są tacy ludzie, ale rozpłynęli się w głównym nurcie - łączącym konserwatyzm światopoglądowy z takim gorącym uściskiem państwa z gospodarką. Dla mnie PO stało się ideowym PiSem, tyle że z bardziej ludzką twarzą, taka wersja light. O PD i SD nie będę już wspominał, bo o zmarłych, to podobno trzeba mówić albo dobrze, albo wcale.

    pokaż komentarz
    iznogud
  • Ryu 0  

    1. JKM już spakował grabki i zmienił piaskownicę jakby co ;)
    2. Ostatnio byłem na stronie politicalcompass.org i zrobiłem sobie ichniejszy test. W kwestiach gospodarczych wyszła mi umiarkowana prawica (niecałe 3pkt. w skali od -10 do 10) i obyczajowy liberał (-5 w skali od -10 do 10). Oni to tam przedstawiają na takim wykresie współrzędnych i później przeglądając stronę znalazłem mniej więcej zilustrowane poglądy obecnie ważnych plityków i kilku postaci historycznych (od Ghandiego po Hitlera i Stalina). Przeraziło mnie to, że na osi igreków (kwestie obyczajowe) z obecnych ,,polityków" na stronie liberalnej znalazł się chyba tylko Dalajlama, albo Ghandi (ale za to na osi X był strasznie daleko na lewo), a oprócz tego jeszcze tylko Freedman. Dlaczego nigdzie nie można znaleźć ważdnych liberalnych liberałów?! Wszędzie jakieś konseratywne liberalizmy, albo socjalliberalizmy. Na prawdę chyba najwyższa pora zacząć się wkręcać w jakieś środowiska i zakładać własną partię. Z drugiej strony jeżeli nie znalazł się jeszcze człowiek co by partię liberalną założył to czy znajdzie sie ktoś kto na taką zagłosuje?

    pokaż komentarz
    Ryu
  • iznogud -1  

    1. JKM występowała z UPR jakieś dwa i pół raza. To stare małżeństwo, jeszcze się pogodzą ;)
    2. To właśnie ciekawe - czy w Polsce nie ma zapotrzebowania na partię liberalną z prawdziwego zdarzenia? Może chodzi o takie zohydzenie liberalizmu przez niektórych polityków, albo wręcz przeciwnie - przekonanie, że to PO jest głosem wolności?

    pokaż komentarz
    iznogud
  • Falcon +1  

    Tym razem JKM założył coś własnego, nie przypominam sobie by było tak i wcześniej.

    Czy jest zapotrzebowanie? Myślę, że ludzie nie mają świadomości tego, co mogliby otrzymać. Dobrze zatem byłoby upublicznić wiadome fakty i dać im możliwość oceny ich przydatności. Myślę, że każdy chce lepiej zarabiać i kupować taniej. Każdy chce łatwo znaleźć pracę, każdy chce ją mieć. Ja jestem za tym, by uderzyć w nutę wolności już dziś, podnosząc poparcie liberałów z czasem wprowadzimy ich do mediów oraz zapoznamy z nimi opinię, która woli znanych sobie kandydatów. To naturalne.

    pokaż komentarz
    Falcon
  • Ryu +1  

    @iznogud
    Według mnie możemy obwiniać trzy czynniki:
    1. ,,Solidarni" starają się na każdym kroku atakować ,,liberalizm."
    2. Ludzie dali się wrobić w tę retorykę narzuconą nam przez polityków i utożsamiają z wolnością i liberalizmem PO
    3. Niestety ludzie nadal są skażeni poprzednim systemem. Na przykład mój dziadek strasznie nienawidzi tych wszystkich z lewicy, między innymi dlatego, że to socjaliści. Przynajmniej tak ma zakodowane w głowie. Twierdzi, że nienawidzi lewicowego socjalizmu, ale tak na prawdę uwielbia, bo strasznie popiera PiSową solidarność społeczną. Z resztą większość starszych, którym przedstawiam koncepcję państwa w którym rząd nie miesza się zbytnio w sprawy obywateli i my możemy sami o siebie zadbać to oni się po prostu boją. Nie boją się o biednych ludzi, których ine będzie stać na ubezpieczenie zdrowotne. Boją sie, że to oni mogą być tymi biednymi ludźmi, których może być nie stać na ubezpieczenie zdrowotne.

    pokaż komentarz
    Ryu
  • betyng -3  

    popieram, gdzie mam wpłacić?

    pokaż komentarz
    betyng
  • trq +37  

    zostaw w 3 śmietniku w czarnej reklamówce naprzeciwko żabki na Sienkiewicza

    pokaż komentarz
    trq
  • betyng 0  

    to twoj "rejon"?

    pokaż komentarz
    betyng
  • Ryu +14  

    Bo oni właśnie do tej bostońskiej nawiązują nazwą.

    pokaż komentarz
    Ryu
pokaż 

Wykopali i zakopali (229 / 5)