Powiązane (1)

  pokaż (1) 
  • Reklamy Google

  • edymon +11  

    Mieszkam odok duzej szkoly z gimnazjum. Od zbudowania 8 lat temu do zeszlej jesieni blok byl nieogrodzony, bo nie bylo takiej potrzeby. Niestety gimnazjalisci wyczaili, ze kolo smietnika i garazy mozna przyjsc na fajke i z ulicy nie widac. Niechby sobie palili, ich pluca, ich wybor, ale d$!%%e przychodzili codziennie o 7:30 rano i darli sie jak zarzynani. Najgorsze byly dziewczyny, ktore robily 3 razy tyle halasu,. Do tego zdemolowali drzwi garazu, zdarli tynk ze sciany, zrobili dziure w ceglach na wylot, zniszczyli wiszaca klime z gabinetu lekarskiego i na koniec chcieli podpalic blok. Miodzio. Trzeba bylo ten kawalek odgrodzic, ale bez zgloszenia proby podpalenia na policje nie byloby skutku, bo jak tylko policja pojawila sie w szkole , to chyba tam musiala byc niezla rozpier***a, bo sie juz wiecej gowniarze nie pojawili.

    pokaż komentarz
    edymon
  • Netognos +112  

    I dobrze, do poprawczaka z gimbusami. Odciąć chwasta od demotów i vichana ;p

    pokaż komentarz
    Netognos
  • ftw -4  

    Ale przecież na vichanie są sami inteligentni i wrażliwi ludzie.

    pokaż komentarz
    ftw
  • michalp77 +3  

    @ObstawEkoPojareBoNieChceSmierdziec
    A co masz jakieś doświadczenia z poprawczakiem?

    pokaż komentarz
    michalp77
  • ghostface +1  

    @Netognos
    Poprawczak to nie jest rozwiązanie. Powinni dostać prace społeczne społeczne, może zmądrzeją, a nie iść do poprawczaka, z którego pewnie wyszliby gorsi.

    pokaż komentarz
    ghostface
  • krapek +9  

    Zamiast do poprawczaka lepiej wysłać do szkoły specjalnej z internatem zorganizowanej jak obóz wojskowy.

    pokaż komentarz
    krapek
  • nowyurzytkownik +11  

    Dlaczego w takim razie ObstawEkoPojareBoNieChceSmierdziec dostaje minusy skoro ma rację? Poprawczak to resocjalizacja po sk#%$ysynie. W ogóle nie spełnia swojego zadania.

    pokaż komentarz
    nowyurzytkownik
  • pw1 +3  

    No i dobrze.
    Gnębić chamstwo od podstaw!

    pokaż komentarz
    pw1
  • ObstawEkoPojareBoNieChceSmierdziec 0  

    @michalp77
    A co, pracujesz w jednym i urazilem cie moja opinia o poprawczakach?

    pokaż komentarz
    ObstawEkoPojareBoNieChceSmierdziec
  • ping 0  

    krapek
    szkoda dzieciaków ze szkoły specjalnej. Tylko praca fizyczna, szlaban na internet, komórki i hamburgery może coś zdziałać. Dodatkowo rodziców na kursy jak sobie radzić z trudną młodzieżą - nieobecność karana wysoką grzywną...

    pokaż komentarz
    ping
  • ubaldo -8  

    http://skarex.jest.bogiem.pl/

    pokaż komentarz
    ubaldo
  • play4off +5  

    i dobrze, niech ludzie wreszcie zrozumieja, ze za swoje czyny musza odpowiadac. (nawet jak sie ma nascie lat)

    pokaż komentarz
    play4off
  • UkradliMiPuzzle 0  

    To co im "grozi" za takie zachowanie nie jest żadną karą. W Radomsku (woj. Łódzkie) pewien facet dostał jedynkę z jakiegoś przedmiotu, nie zdał szkoły i wtedy jej nawrzucał itd. pArę lat później odwiedził ją i jej matkę z siekierą. Obie kobiety nie przeżyły.

    pokaż komentarz
    UkradliMiPuzzle
  • iznogud +53  

    "- Mój syn niczego nie zrobił! Raz na lekcji jadł kanapkę - mówiła dziennikarzom na sądowym korytarzu matka jednego gimnazjalisty."

    Zastanawiam się czy ta matka też na lekcjach "jadła kanapki", czy po prostu jest głupia.

    pokaż komentarz
    iznogud
  • jaceks -2  

    jeszcze sie nie zdarzylo zeby jakakolwiek matka powiedziala cos zlego na swoje dzieci,
    jakims cudem taka osoba jest automatycznie wykleta jako wyrodna, nawet jesli syn to zwykly sku...

    pokaż komentarz
    jaceks
  • iznogud +29  

    Jeśli syn sam się przyznaje, że krzyczał i rzucał kredą, a matka twierdzi, że "tylko raz zjadł kanapkę", to nie uważasz, że ona nie tylko broni swojego syna - ona po prostu nie widzi (albo nie chce widzieć), tego co on robi.

    pokaż komentarz
    iznogud
  • PiewcaPozogi +24  

    A później jeszcze zwali odpowiedzialność na szkołę.

    pokaż komentarz
    PiewcaPozogi
  • edymon +3  

    Kiedys chyba w 7 klasie na korytarzu zdarzylo mi sie, ze zaklelam sobie "Ku**a". Traf chcial, ze przechodzil dyrektor. Bylam bardzo dobra uczennica i chyba tylko to uchronilo mnie przed obnizeniem oceny za zachowania na koniec roku. Ale w szkole musiala pojawic sie moja mama, ktora - slusznie zreszta - mnie nie bronila,. Raczej wrecz przeciwnie;)

    @iznogud Bo obecne matki nie dopuszczaja chyba do glowy, ze ich dziecko moze byc totalnym skur&^$%^#^$, morderca i takie tam. Glownie dlatego, ze glownie pracuje i przeciez daje dzicku pieniadze, to przeciez powinno wystarczyc tyle jej zainteresowania, nie? Grrrr:/

    pokaż komentarz
    edymon
  • edymon +13  

    A swoja droga, sytuacja sprzed tygodnia ze szkoly, w ktorej pracuje. Dwoch chlopakow 11 lat. Jeden walnal drugiego piąchą w nos, polala sie krew. Drugi oddal pierwszemu w ramie, zaczelo go bolec. Na drugi dzien ojciec pierwszego pisze pismo do dyrektora, w ktorym pisze, ze podczas niewinnej zabawy jego syn zostal brutalnie zaatakowany przez kolege, ktory nabil mu na barku siniaka, W zalaczeniu do listu obdukcja lekarska. Wniosek: nauczycieli nalezy natychmiast zwolnic, bo sa nieudolni, nie uchronili synka i nie nadaja sie do zawodu. Ale synus niewinny, prawda? Nos kolegi przeciez sam nadzial sie na jego pięść. Zeby bylo smieszniej, ten nadziany na piesc nawet nie mial pretensji o rozwalony kinol...

    pokaż komentarz
    edymon
  • Hosz +6  

    Mój ojciec to chyba prewencyjnie się darł na mnie po każdej wywiadówce, mimo tego, że miałam średnią 5,5 + wzorowe zachowanie |:
    czemu rodzice są rozdzielani niesprawiedliwie? :D

    pokaż komentarz
    Hosz
  • zefciu +3  

    Smutne jest to, że dopiero gdy zebrało się 160 zarzutów postanowiono z tym cokolwiek zrobić. Jak ja chodziłem do liceum, to była jedna nagana-ostrzeżenie i druga-wylot ze szkoły.

    pokaż komentarz
    zefciu
  • nilphilus -1  

    To kiedyś, teraz nauczycielki z problemami by tego nadużywały. Ale fakt, ta liczba jest przerażająca, a takie zachowanie to nie 'nagana' tylko wylot ze szkoły. Nie ma drugiej szansy.

    pokaż komentarz
    nilphilus
  • JakDorosneZostanePomidorem +71  

    I bardzo dobrze, w gimnazjach jest niestety sytuacja tragiczna.
    Starsi może nie wiedzą, ale gimnazjum to raj dla różnego rodzaju bydła i chamstwa... Do tego (przynajmniej w moim mieście) nieoficjalnie robi się "gorsze" i "lepsze" klasy, przez co patologia zbiera się w grupy. Dodajmy rejonizację (czyli zdolni, pilni a przynajmniej porządni młodzi ludzie idą do tej samej szkoły z sadystami, idiotami i młodocianymi bandytami) i bezradność nauczycieli (bo sami boją się o pobicie czy coś w tym stylu), których większość reaguje dopiero wtedy, gdy dochodzi do bójki między co bardziej agresywnymi małpami.
    Jestem jak najbardziej za izolowaniem bandytów od normalnych dzieci (czy może już raczej młodzieży). Nie wiem jak wy, ale gimnazjum wspominam jedynie jako życie w ciągłym zagrożeniu (bo może jakiś kretyn rzuci petardą/butelką/czymkolwiek na korytarzu) i żałuję, że nie załapałem się na stary system, bo liceum to zupełnie inna bajka (przede wszystkim ciszej, spokojniej i nikt niczym nie rzucał, nie biegał, nie wrzeszczał i się nie tłukł). Była to zasługa głównie nauczycieli i dyrekcji (trzymali jednak poziom i ewentualne wybryki nie były w ogóle tolerowane), ale także samych uczniów (gdy przychodziły młodsze klasy, starsze zawsze krzywo patrzyły na jakieś bieganie czy inne głupoty, więc tego nie było. A potem pierwsze klasy stawały się drugimi i robiły to samo. :) )

    pokaż komentarz
    JakDorosneZostanePomidorem
  • Sklejany +27  

    To albo ja żyję w innym świecie, albo mam niebywałego farta co do gimnazjum. Chodzę do Gim nr. 6 w....Katowicach i aż takich problemów nie ma tutaj. Są takie 'jednostki', ale to rzadkość i poza paleniem papierosów nie ma większych wybryków. W tej szkole dyrekcja się nie p#$$$$#i - i wychodzi na dobre.

    pokaż komentarz
    Sklejany
  • Hosz +4  

    To tylko pogratulować.. u mnie w gimnazjum też była totalna patologia, chociaż słyszałam, że w dwóch gimnazjach było gorzej. Petardy były tak samo na porządku dziennym, wykłócanie się z nauczycielami, wyzywanie na korytarzu, szturchanie, popychanie, grożenie... Często na groźbach się nie kończyło... Co przerwa - papieros, po szkole - wino.
    Boże, jak ja to przeżyłam... Rządzie! Zlikwiduj gimnazja!

    pokaż komentarz
    Hosz
  • bardzospokojnyczlowiek +15  

    Ja akurat miałem to szczęście załapać się na jeden z pierwszych roczników gimnazjum, ale trafiłem do szkoły przy liceum ogólnokształcącym, gdzie nas - ledwo wyrośnięte z metra cięte łebki - skonfrontowano z dorastającymi już, poważnymi (w pewien sposób) ludźmi. I nie było żadnych ekscesów, biegania, krzyczenia, obecność licealistów działała była w jakimś tam stopniu pewną nobilitacją dla takich małych szczyli jakimi wtedy byliśmy. Akurat początki tej reformy edukacji były dość pozytywne, niestety z biegiem czasu widać, że jednak gimnazja to błąd, zwłaszcza te usytuowane przy szkołach podstawowych. Ale nie można wszystkiego zrzucić na szkoły, nauczycieli, pedagogów i innych pracowników. W głównej mierze wina leży po stronie rodziców.
    - Mój syn niczego nie zrobił! Raz na lekcji jadł kanapkę - mówiła dziennikarzom na sądowym korytarzu matka jednego gimnazjalisty. Chłopak przed sądem przyznał, że krzyczał i rzucał kredą w czasie lekcji.
    No właśnie, szkoła jest zła, pani się uwzięła, wszyscy dookoła są winni, tylko moje jedyne, biedne, wspaniałe i genialne dziecko jest cacy, muchy by nie skrzywdziło, przecież się tak dobrze uczy (no bo jak złe stopnie to nauczycielka jest zła ). Szkoła nie jest od wychowywania - od tego są rodzice. Szkoła może pomóc, ale nigdy nie zastąpi prawdziwej rodziny. A jej wartość jest niestety w dzisiejszym świecie dewaluowana i uznawana za niepotrzebną. Teraz liczy się kasa kasa kasa...

    pokaż komentarz
    bardzospokojnyczlowiek
  • PiewcaPozogi +4  

    A wszystko przez to, że na dodatek gimnazja są obowiązkowe. Niektórzy nawet nie dorośli do tego, aby tam chodzić.

    pokaż komentarz
    PiewcaPozogi
  • Nevethir -1  

    @Hosz
    2, 5 czy 11 gimnazjum w NS? :P Bo watpie, ze takie jaja sie w tym przy 1 lo dzialy...

    pokaż komentarz
    Nevethir
  • Constantine +4  

    Pamiętam swoje gimnazjum i nie przypominam sobie takich scen, jakie tu opisujecie. Ba, jako sporawe miasto jest ich oprócz tego, do którego chodziłam jeszcze 5 i w żadnym z nich z tego co mi póki co wiadomo nie ma takich sytuacji (oprócz przypadków palaczy i piwoszy ;)). Pamiętam jeden jedyny przypadek kradzieży, i to całkiem drobnej, co przy ciągłym pytaniu "kto to zrobił" w końcu skończyło się wezwaniem policji, a winowajca znalazł się prawie od razu. Więcej takich sytuacji nie było.
    Nie generalizujmy, z reguły w takich szkołach nauczyciele zamiast od razu zadzwonić na takiego szczyla na policję jak to ma miejsce w normalnych sytuacjach to głaszcze po główce i "oj kochanie ależ przestań bo pani dyrektor nie przeżyłaby policji w swojej szkole, co by ludzie mówili". Co za chore zjawisko.

    Już nie mówiąc o rodzicach "kochanych pociech", które najchętniej by zatłukły każdego, kto tylko powie na ich "najspokojniejsze dzieciątko" chociaż słówko prawdy. Ja mam wrażenie, ze albo taki rodzic sam jest głupi i to dziedziczne, albo... Cóż... tu chyba nie ma albo. Przecież to coś trafia. Dzieci mają z roku na rok coraz dziwniejsi ludzie.

    pokaż komentarz
    Constantine
  • BQP +25  

    Moje spostrzeżenia są takie, ze ogólnie młodzież dziś schodzi na psy. Gdy ja opuszczałem kilka lat temu gimnazjum to był spokój. Dziś gdy rozmawiam z nauczycielami, to niektórzy wręcz mówią, że boją się iść na zajęcia...
    I taka moja ciekawa sytuacja.
    Przechodziłem ostatnio obok podstawówki, gdy dzieciaki kończyły zajęcia. Wtedy ktoś do mnie zadzwonił i gdy wyciągnąłem telefon, usłyszałem komentarz dziewczynki z maks 3 klasy, która skomentowała mój telefon jednym zdaniem, cytuje: "Ale k$%!a cegła!!!" Brak słów...

    pokaż komentarz
    BQP
  • informatyk +2  

    Zobacz kilka komentarzy wyżej, są różne gimnazja i ludzie mają różne przeżycia z nimi związane. Ja gimnazjum (publiczne) opuściłem niedawno (a właściwie to nadal chodzę do tej samej szkoły ;)) i muszę powiedzieć że tam, gdzie pobierałem nauki żadnej patoligi nie było i o schodzeniu na psy młodziezy nie może być mowy. Co więcej, w ciągu 3 lat gimnazjum w mojej szkole nie widziałem ani jednej bójki, nie spotkałem się z wandalizmem czy kradzieżami.

    pokaż komentarz
    informatyk
  • krejd +22  

    Tak z ciekawości: jaki model telefonu posiadasz? :P

    pokaż komentarz
    krejd
  • krzysiulek +2  

    Całkiem niedawno skończyłem jedno z wymienionych w artykule gimnazjów i powiem Wam, że wtedy, gdy ja do niego chodziłem to było ono całkiem normalne, wiadomo jak to bywa z młodzieżą, różne drobiazgi się zdarzały, ale nie aż takie, żeby policja przychodziła średnio raz na miesiąc do szkoły, jak ma to miejsce teraz (nadal mieszkam w okolicy i wiem co się dzieję).

    I zgodzę się z tobą co do kwestii schodzenia na psy. Teraz boję się trochę czasem iść odwiedzić nauczycieli w tej szkole, bo nigdy nie wiadomo, co może się stać jak wyjdziesz ze szkoły, taki element tam chodzi, że aż strach.

    pokaż komentarz
    krzysiulek
  • PiewcaPozogi +6  

    Mój znajomy porównuje gimnazjum do średniowiecza - "wieki ciemne".

    pokaż komentarz
    PiewcaPozogi
  • Lukasz17qr +6  

    Gimnazjum to wylęgarnia niedorozwojów.

    pokaż komentarz
    Lukasz17qr
  • hartman2 +2  

    Taka to młodzież, od kiedy nauczyciel nie może przywalić dziennikiem w łeb. Gimnazjalistów trzeba ćwiczyć batem, inaczej nie zrozumieją. A rodzicom dawać grzywny, wtedy wezmą się za swoje "pociechy".

    pokaż komentarz
    hartman2
  • wojtekToJa -3  

    Może jest na wykopie ktoś zna tych gimanzlistów i celem ich usprawiedliwenia powie, że są oni upośledzeni ?

    pokaż komentarz
    wojtekToJa
  • Persil -7  

    "czego ta ku... od nas chce?" - mówi jeden z oficerów katowickiej policji.

    pokaż komentarz
    Persil
  • harad -7  

    Zlikwidować gimnazja, wyj#%ać w p%%$u technikum (jakby nie było zawodówek) oraz wprowadzić maturę w wieku 16 lat - reszta do pracy, która nie chce się uczyć dalej albo ma wyj#%ane.

    Dalej, obniżyć odpowiedzialność karną do wieku 12, 13 lat - nikt mi nie powie, że osoba w takim wieku nie ma pojęcia co robi? Za błędy młodości się płaci i nie rozumiem czemu nieletni mają mieć taryfę ulgową w przypadku ciężkich przestępstw.

    pokaż komentarz
    harad
  • slusar_o2 +11  

    tak w ogóle szkołę zlikwidować... Technika są świetnym pomysłem i ja sam troche żałuje, że nie poszedłem do technikum, zamiast do liceum. Poszedł bym z chęciom gdyby nie brak DOBRYCH szkół technicznych w okolicy

    Problem polega na tym, że wszyscy dobrzy uczniowie idą do liceum, ci trochę gorsi do technikum, a te nieuki do zawodówki, a nie wg własnych zainteresowań.

    pokaż komentarz
    slusar_o2
  • informatyk +2  

    "troche żałuje, że nie poszedłem do technikum, zamiast do liceum. Poszedł bym z chęciom"
    Trzeba przyznać, że pogrubione wyrazy trochę do siebie nie pasują. ;)

    pokaż komentarz
    informatyk
  • slusar_o2 -2  

    akurat z polskiego orłem nigdy nie byłem :)

    pokaż komentarz
    slusar_o2
  • szch -1  

    @slusar_o2 tu nie chodzi o to, że nie byłeś orłem z polskiego. Chodzi o to, że nie posiadłeś elementarnej umiejętności, jaką jest pisanie. Uczeń, który nie nauczył się pisać, nie powinien dostać dyplomu ukończenia podstawówki.

    pokaż komentarz
    szch
  • lukaszpatula -1  

    szch: bez przesady. jego tekst był zrozumiały i, poza tym błędem, poprawny. kluczową cechą języka jest komunikatywność, a nie pedantyczne trzymanie się reguł. nie pochwalam, ani nie usprawiedliwiam, popełniania błędów. lecz jestem daleki od zdeprecjonowania kogoś i zrównania z poziomem poniżej podstawówki, ponieważ ów popełnił błąd, nawet tak kłujący w oczy.

    pokaż komentarz
    lukaszpatula
  • Ush92 -2  

    Lekcje powinny być monitorowane.

    pokaż komentarz
    Ush92
  • PiewcaPozogi -1  

    Kamery w szkołach się głownie montuje dlatego, że dzieci gdy są obserwowane to mogą się zachowywać grzeczniej. Nauczyciele i tak nie przywiązują większej wagi do zachowania uczniów.

    pokaż komentarz
    PiewcaPozogi
  • Ush92 +2  

    mi nie chodzi o kilka kamer zawieszonych na korytarzach tylko o kamerach zawieszonych w klasach

    pokaż komentarz
    Ush92
  • Wolfer +5  

    W wielu szkołach są. Przerwy też - to nic nie daje.

    pokaż komentarz
    Wolfer
  • jakubek 0  

    Ale przynajmniej można później rodzicom udowodnić.

    pokaż komentarz
    jakubek
  • WielkiRoman -6  

    Drogi Wykopowiczu!
    Prosiłbym o nie wykopywanie niusów z polskich portali informacyjnych. Ich poziom sięgnął dna. Zgodnie z ideą wykopu, my jako społeczność, powinniśmy interesować się wartościowymi treściami, których odnalezienie powinno przysporzyć nieco trudu a informacje w nich zawarte poszerzać nasze horyzonty.
    Pozdraiwam

    pokaż komentarz
    WielkiRoman
  • PiewcaPozogi +3  

    Takie coś to było w latach 30-tych XX wieku.

    pokaż komentarz
    PiewcaPozogi
  • iznogud +8  

    A w klasach żeńskich będą uczyły lesbijki butch w nazistowskich mundurach i z karabinami.

    pokaż komentarz
    iznogud
  • bardzospokojnyczlowiek +2  

    @PiewcaPozogi
    i co? źle było? Po takich szkołach ludzie bronili naszej wolności podczas II WŚ. A teraz co? Wysyp dzieci emo i niewyżytych bachorów, dzieci rodzą dzieci, pokolenie JP... można by tak długo. Quo vadis, munde?

    pokaż komentarz
    bardzospokojnyczlowiek
  • ftw +7  

    Najlepiej to by było wprowadzić nakaz skończenia tylko podstawówki, a nie edukcji do 18 roku życia. Wtedy takie sp!##%!%iny umyłowe można by wywalić na zbity ryj z gimnazjum po pierwszym poważniejszym przewinieniu.

    pokaż komentarz
    ftw
  • PiewcaPozogi +1  

    @bardzospokojnyczlowiek

    Plebs zawsze będzie, ale chodzi o to aby dać szansę rozwijać się reszcie społeczeństwa.

    pokaż komentarz
    PiewcaPozogi
  • JakDorosneZostanePomidorem -3  

    @iznogud mmmmm... :)

    pokaż komentarz
    JakDorosneZostanePomidorem
  • chomik3 -8  

    Dupać gówniarzy po łapach linijką... a jak przeklnie to łepą o tablice. W dzisiejszych czasach inne "nowoczesne metody wychowania" zawodzą....

    pokaż komentarz
    chomik3
  • ghostface -4  

    @chomik3

    Takie metody są nieskuteczne.

    pokaż komentarz
    ghostface
  • krapek -1  

    @ghostface
    Zależy dla kogo. Wobec zwykłego ucznia nie wolno stosować takich metod, ale co zrobić z dzieckiem patologii, którego boi się nauczyciel?

    pokaż komentarz
    krapek
  • ghostface -7  

    @krapek

    Na pewno nie bić, bo nic to nie da.

    pokaż komentarz
    ghostface
  • krapek -3  

    @ghostface
    W dzisiejszych gimnazjach są osoby, które potrafią pobić nauczyciela nie za to, że wstawia mu złą ocenę ale za to, że broni ofiary. Co robić wobec takich sk%$!ysynów? Wstawić uwagę czy obezwładnić? Znam przypadek gdzie uczeń jest bezkarny, ponieważ jego ojciec jest prokuratorem.

    pokaż komentarz
    krapek
  • ghostface -7  

    @krapek
    Takie osoby powinno się usuwać ze szkoły. Oczywiście nauczyciel ma prawo się bronić, ale nie powinno być bicia w ramach kary.

    pokaż komentarz
    ghostface
  • chomik3 0  

    a napisanie 100 razy "nie bede mówic Ty Ch$%u do nauczyciela w czasie lekcji" jest skuteczne? Czy uwaga w dzienniczku?

    pokaż komentarz
    chomik3
  • barania_glowa 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    barania_glowa
pokaż 

Wykopali i zakopali (298 / 6)