Powiązane (3)

  pokaż (2) 
  • Reklamy Google

  • Netognos +48  

    Są dzieci czyste i dzieci szczęśliwe ;]

    pokaż komentarz
    Netognos
  • nowyurzytkownik +3  

    I dzieci słońca ;)

    pokaż komentarz
    nowyurzytkownik
  • dontremembeer +4  

    i Dzieci Kwiaty

    pokaż komentarz
    dontremembeer
  • MlodyDziadzioSpamer +3  

    I dzieci Neostrady

    pokaż komentarz
    MlodyDziadzioSpamer
  • Sondokan +2  

    I dzieci śmieci.

    pokaż komentarz
    Sondokan
  • wh00kiers +20  

    Nic nowego.. ja w dzieciństwie jak się bawiło z kolegami na dworze to zbyt higienicznym dzieciakiem nie byłem i matka zawsze załamywała ręce jak wracałem do domu cały umorusany, ale przynajmniej nie jestem absolutnie na nic uczulony i rzadko choruję. :)

    pokaż komentarz
    wh00kiers
  • XpedobearX +18  

    bo byłeś w stałym kontakcie z tymi zarazkami i organizm utworzył jakieś przeciwciała na następny raz. ile razy można zobaczyć jak ktoś wcześniej pisał małe dzieci, które ubrane są w dziesięć czapeczek, szalików, okryte pięcioma kocami bo będzie mu za zimno, no k%##a nie przesadzajmy, można troszeczkę cieplej ubrać, ale przecież to też jest człowiek i umie utrzymać temperaturę.

    pokaż komentarz
    XpedobearX
  • voldenet +3  

    XpedobearX widocznie nie lubi grubo ubranych dzieci...

    pokaż komentarz
    voldenet
  • chance +10  

    Warto też dodać, że wychowywanie dzieci ze zwierzakami, które to mają być siedliskiem bakterii i chorób, jest dla nich bardzo wskazane. Moje dziecko od dna urodzin spało w pokoiku z psem, który często przychodził do niego prosto z pola, a nawet go polizał kilka razy. Dziecko jest zdrowe, alergii na nic nie ma i co ciekawe (odpukać) jeszcze nie chorowało na nic.

    pokaż komentarz
    chance
  • CDIV +7  

    Miejże litość nad zwierzakami.

    pokaż komentarz
    CDIV
  • chance +5  

    Powiem Ci że się lubią nawet :)

    pokaż komentarz
    chance
  • famous +6  

    Za to pies nabawił się alergii ;)

    pokaż komentarz
    famous
  • nowyurzytkownik 0  

    To jeszcze trzeba załatwić kota i toksoplazmozę mamy również z głowy :)

    pokaż komentarz
    nowyurzytkownik
  • bird_girl 0  

    nowyurzytkownik jak niektórzy mówią, żeby zarazić się toksoplazmozą od kota kot musi być nosicielem i trzeba by było go zjeść całego. Głównie dlatego, że zarażamy się nie przez kontakt z kotem tylko z odchodami zarażonego zwierzęcia lub gdy zjemy zakażone mięso. w całym życiu kota produkcja i wydalanie jaj pasożyta rozpoczyna się od 3 do 10 dni po zjedzeniu zakażonego mięsa i trwa zaledwie 10-14 dni. Dzieje się tak tylko raz i im starszy kot, tym większa pewność, że zwierzę ma ten okres już za sobą. Oocysty z jajami pierwotniaków rozwijają się tylko w kale kota i są zdolne do zarażania dopiero po 3-4 dniach (czyli musiałbyś grzebać gołymi rękami w nieposprzątanej przez tydzień kuwecie a potem polizać ręce). Duuużo większe prawdopodobieństwo zarażenia toksoplazmozą jest przy jedzeniu surowego mięsa (tatar) albo nieumycie rąk po pracach w ogródku, grzebaniu w ziemi, a dzieci zarażają się najczęściej przez zabawę w piaskownicy. Poza tym, co ciekawe - jak się dzieciak nawet tą tokso zarazi to i lepiej dla niego, bo po przebyciu raz tej choroby nabywa odporność i jeśli to dziewczynka nie musi się martwić w przyszłości o szczepienia i inne pierdoły przy próbie zajścia w ciąże.

    pokaż komentarz
    bird_girl
  • paulinaaa +8  

    Zgadzam się w zupełności. Zobaczcie jak rzadko chorują dzieciaki ze wsi, które latają na podwórkach razem z całym inwentarzem: umorusane i w ogóle. A nasze pojone domestosem i wc kaczką raz na miesiąc jedzą antybiotyk. Fail

    pokaż komentarz
    paulinaaa
  • ak0nia +2  

    ale one nie mają pleja 3, tylko przerzucają gnój widłami, a potem przyjeżdżają do miasta i bawią się przy kanikułach.

    pokaż komentarz
    ak0nia
  • anonim1133 +2  

    @ak0nia w obecnych realiach może to i śmieszne, ale jak by tak szerzej spojrzeć to tak ogólnie nic złego w zabawie przy muzyce ;-) A że lubią kanikuły to już ich osobista sprawa.

    pokaż komentarz
    anonim1133
  • Odyseja2011 +8  

    No bo jak k$$#a dzieciaki mają sobie wytworzyć odporność jak już od małego na przeziębienie lekarz bez zastanowienia daje antybiotyki. Alergie nie są czymś starym stosunkowo od niedawna stały się niemal powszechne.

    pokaż komentarz
    Odyseja2011
  • kij999 +70  

    Dla dobra gospodarki ten artykuł powinien zostać usunięty z Internetu. Tezy w nim postawione zagrażają zarówno przemysłowi chemicznemu jak i farmaceutycznemu.

    pokaż komentarz
    kij999
  • ekspertzwykopu +47  

    stare polskie porzekadło mówi "częste mycie skraca życie"
    jak widać sama prawda

    organizm człowieka jest skonstruowany do życia w brudzie wśród mikroorganizmów, gdy tego nie robimy nas organizm staje się bezbronny, skołowany, atakuje sam siebie, pojawiają się dziwne alergie... okazuje się, że nie tylko w jelitach bakterie są nam niezbędne...
    a wszystko przez to, że wielkie koncerny wmówiły nam, że fajnie być czystymi gładkim, a jedyne bakterie jakie wolno mieć to te jogurtów activia regusralis

    pokaż komentarz
    ekspertzwykopu
  • Purple +12  

    ehh to tak jak dawanie antybiotyku na byle co.. a potem bakterie się uodparniają i stają bardziej "zjadliwe" tworząc przez to szczep jeszcze trudniejszy do zniszczenia i bardziej zabójczy dla osób nie biorących leków.. dziecko musi móc wyjść pograć na tzw. podwórko, upierdzielić się jak dzik, pościerać tu i tam, dzięki temu zyska wrodzoną odporność a nie taką wspomaganą chemikaliami. Przez obecną nadwrażliwość na kwestie zdrowia i tzw. estetyki (człowiek jak się spoci to nie rzadko po prostu śmierdzi to się nazywa natura a nie niedbalstwo, mycie się za każdym razem to już paranoja) ludzie popadają w skrajności.. mogę podać przykład, że moja współlokatorka myje się 3 !! razy dziennie (w sumie mało mnie to obchodzi ale zajmuje mi łazienkę na zbyt długo szczególnie w sytuacjach kryzysowych).

    pokaż komentarz
    Purple
  • Bydlak +7  

    oooo zagraża wielu gałęziom przemysły spożywczego! Choćby przemysłowi mleczarskiemu które wykorzystuje politykę sterylności do monopolizowania swoich wyrobów. Da się kupić dziś zwykłe mleko z bakteriami? Takie żeby się z tego zrobiło kwaśne? -W sklepie nie. To by była zagłada dla nich gdyby ze zwykłego mleka można było zrobić ser, serwatkę, jogurt, masło, maślankę, kefir itd itd :)

    pokaż komentarz
    Bydlak
  • borysses +11  

    @ekspertzwykopu

    Inne stare porzekadło mówi, że dzieci dzielą się na czyste i na szczęśliwe.

    pokaż komentarz
    borysses
  • Bydlak +1  

    @ghostface masz sąsiadów w windzie?

    pokaż komentarz
    Bydlak
  • ghostface -7  

    @Bydlak
    @ghostface masz sąsiadów w windzie?

    Tak, czasami spotykam sąsiadów w windzie. Jeżeli chcesz, wytłumaczę ci, co to jest winda, bo sądząc po twoich problemach z myśleniem możesz tego nie wiedzieć.

    pokaż komentarz
    ghostface
  • Bydlak +3  

    @ghostface
    Ale chyba nie używasz tej windy? Wiesz jakie to nieekologiczne?
    Za każdym razem gdy korzystasz z windy zamiast ze schodów okrutny CO2 zabija jednego polarnego misia.
    Ty się lepiej zastanów :)

    pokaż komentarz
    Bydlak
  • ghostface -5  

    @Bydlak
    Czasami korzystam z windy, czasami nie. Niezbyt mnie interesuje, czy jest to nieekologiczne. Nie jestem jakimś fanatycznym zwolennikiem ekologicznego życia.

    pokaż komentarz
    ghostface
  • Bydlak +3  

    Nie tłumacz się :) I tak wszyscy tu wiedzą że jesteś ekooszołom :D

    pokaż komentarz
    Bydlak
  • ghostface -9  

    @Bydlak
    Twoje śmieszne imaginacje niewielu interesują.

    pokaż komentarz
    ghostface
  • pi0trkrk +6  

    Wszystko z umiarem.

    Są choroby 'brudnych rąk', ale też nie można żyć w szklanej bańce.

    pokaż komentarz
    pi0trkrk
  • UkradliMiPuzzle +6  

    To jest logiczna sprawa. Nie bardzo rozumiem furory.

    pokaż komentarz
    UkradliMiPuzzle
  • prostynick +47  

    naukowcy zmienili śpiewkę, nie?

    Od 30 lat pediatrzy odradzają utrzymywanie przesadnej czystości wokół niemowlaków, bowiem jak udowodniono, może ona przyczynić się do wystąpienia u malców astmy i różnych alergii.

    pokaż komentarz
    prostynick
  • Mamaoli +40  

    Podpisuję się dwoma rękami. Jak to mówią: "mądrzy ludzie żyją w brudzie" ;))))

    pokaż komentarz
    Mamaoli
  • prostynick +45  

    Częste mycie skraca życie - skóra się ściera i człowiek umiera ;)

    pokaż komentarz
    prostynick
  • ogur +59  

    Brud do jednego centymetra jest nieszkodliwy, a powyżej sam odpada.

    pokaż komentarz
    ogur
  • krezor +24  

    co się wysuszy to się wykruszy ?

    pokaż komentarz
    krezor
  • weegee +40  

    k$#$a, jem!

    pokaż komentarz
    weegee
  • Symbolic +29  

    Do kuchni jeść, a nie przy kompie... klawiaturę dokarmiać.

    pokaż komentarz
    Symbolic
  • Fenxo +20  

    Mycie nóg to nasz wróg!

    pokaż komentarz
    Fenxo
  • TomekPL-V70 +17  

    Eskimosi się nie myją i żyją!

    pokaż komentarz
    TomekPL-V70
  • nowyurzytkownik +2  

    Eskimosi się nie myją i żyją!

    Oni się nawet nie pocą więc odpadają :P

    pokaż komentarz
    nowyurzytkownik
  • Sondokan +3  

    Za komuny nie było alergii.

    pokaż komentarz
    Sondokan
  • SC10n 0  

    Za komuny to niczego nie było...

    pokaż komentarz
    SC10n
  • NieruchomyPoruszyciel +3  

    Bo nie było papieru toaletowego.

    pokaż komentarz
    NieruchomyPoruszyciel
  • DawidWarsaw +2  

    Niektórzy mówią że "za komuny wszystko było do du... oprócz papieru" :)

    pokaż komentarz
    DawidWarsaw
  • msichal +3  

    Nic nowego przecież, jak nie "dostarczy" się dziecku baterii, zarazków itd, to po co ma się wykształcać układ odpornościowy?

    pokaż komentarz
    msichal
  • tonid +3  

    To wygląda identycznie w przypadku chociażby stosowania nadmiernej ilości kosmetyków ochronnych. Nigdy w życiu nie stosowałem żadnych kremów a cerę mam "niemowlaka" LOL ^^.

    pokaż komentarz
    tonid
  • afterworks +2  

    Najlepszy antybiotyk i lekarz to własny organizm. Ja od małego ubierałem się zawsze lekko nawet w najbardziej mroźne zimy mogłem się kąpać w lodowatych strumieniach i nigdy nic mi nie było. W całym szkolnym wieku chorowałem może 2 razy a całą resztę musiałem udawać :P

    P.S. Czasem trochę głupio wyglądałem grając w środku zimy w piłkę w krótkich spodenkach i koszulce ;)

    pokaż komentarz
    afterworks
  • NieruchomyPoruszyciel +18  

    W domowych warunkach najlepszym środowiskiem do rozwoju bakterii chorobotwórczych jest kuchnia (temperatura, wilgoć, pH i pożywienie) a nie ubikacja.
    Przypomniał mi się pewien facet który kiedyś w pociągu uświadamiał wszystkich w przedziale, że bakterie i zarazki są wyolbrzymione przez koncerny produkujące środki czystości. Niby z sensem gadał, ale w pewnym momencie powiedział, że to wszystko abyśmy się bali czegoś niewidzialnego, czego nie można dostrzec gołym okiem i że on się nie boi tego. Upuścił na podłogę kanapkę, podniósł i zjadł to. Nie mogłem powstrzymać śmiechu i zapytałem z przekory, że skoro taki z niego twardziel, niech to powtórzy w ubikacji. Spojrzał na mnie złowrogo i powiedział, że nie zrobi tego bo jest tam dużo błota a on nie lubi piasku. Świry są wśród nas!

    pokaż komentarz
    NieruchomyPoruszyciel
  • PanJe1en +27  

    Może po prostu nie lubi smaku penisa na kanapce?

    pokaż komentarz
    PanJe1en
  • nowyurzytkownik 0  

    A co zamiast na kanapce lepszy na ciasteczku? :)

    pokaż komentarz
    nowyurzytkownik
  • aleosochozi +1  

    Wykop dla tych którzy nie oglądają dr house :P

    pokaż komentarz
    aleosochozi
  • MlodyDziadzioSpamer 0  

    E tam, powtórki lecą.

    pokaż komentarz
    MlodyDziadzioSpamer
  • msichal 0  

    ee tam, mi w internecie zwykle nie lecą, chyba że mam zaległy jakiś odcinek

    pokaż komentarz
    msichal
  • Igorek +9  

    gospodarka padnie, ale ludzkosc przetrwa:))

    pokaż komentarz
    Igorek
  • DawidWarsaw +4  

    Kiedyś oficjalne stanowisko medycyny propagowało czystość. Gotowi byli nazwać złym rodzicem kogoś, kto pozwolił żeby dziecko dojadło upuszczone ciastko. A dziś odwrotnie.

    Dziś natomiast oficjalnym stanowiskiem jest że na smutek z jakiejś przyczyny, frustracje, trudny charakter, konflikty z bliskimi należy zażywać psychotropy. Za jakiś czas dojdą do wniksu, że takie coś nie pomaga tylko szkodzi, bo chemia nie rozwiąże Twoich problemów, a wyłącznie może sztucznie stłumić emocje, ale one i tak wyjdą, bo jak gotąca para rozsadzą zbiornik. No chyba, że się z człowieka zrobi roślinkę... Nie tędy droga. Negatywne emocje mają określoną funkcję w organiźnie. Tak jak ból ma funkcję ostrzegawczą. Ani ból fizyczny, ani emocje smutku, frustracji nie są chorobami, tylko naturalnymi mechanizmami obronnymi.

    Na przykładzie "drufujących" opinii medyków możecie zobaczyć, że nie zawsze oficjalnie głoszony pogląd jest celny.

    pokaż komentarz
    DawidWarsaw
  • gaska +32  

    Szczerze mówiąc - żadna to nowość. Utrzymanie czystości utrzymaniem czystości, ale przesada jak zawsze szkodzi. Wiedziała o tym zarówno moja babcia i moja mama, więc nic nadzwyczajnego w tym artykule nie przeczytałam. To samo dotyczy rodziców przegrzewających swoje dzieci - z pewnością widzieliście maluchy ubrane latem w ciepłe ubrania i czapeczki. Nie, nie są chore - rodzice po prostu nie chcąc ich przeziębić popadają w paranoje.

    pokaż komentarz
    gaska
  • gaska +4  

    Nie wiesz co kryje się pod słowem przesada? Nie znasz pedantycznych świrów, którzy zmiotą każdy okruszek, a dzieciom nie pozwalają się bawić w piasku, bo jest pełen brudu i zarazków? Czyste mieszkanie nie jest przesadą, ale ultra/hiper/super-czyste jest. Nie można popadać w paranoję, bo to ona jest szkodliwa.
    Swoją drogą - nie da się wyglądać czysto, schludnie i nie śmierdzieć nie zdejmując od miesięcy ciuchów, właśnie w tym momencie popadłeś w przesadę ;)

    pokaż komentarz
    gaska
  • WD40 +4  

    Jasne, że tak. Każdy zdrowo myślący człowiek tak się zachowuje. To samo z chorobą. Wiadomo, że dziecku podaje się antybiotyk tylko i wyłącznie kiedy jest krytycznie. w Innych wypadkach trzeba dać organizmowi powalczyć i wykształcić przeciwciała.

    pokaż komentarz
    WD40
  • ignacy007 +1  

    Miałem ćwiczenia z babką, która opowiadała, że chodzi na spacery z dziećmi z takim dezynfektorem w sprayu, jakby czegoś brudnego przypadkiem dotknęły, bo się boi tej całej świńskiej grypy etc oO' Nie muszę nawet dodawać, jak wyglądały same ćwiczenia...

    pokaż komentarz
    ignacy007
  • Orlin +6  

    A u nas opieka społeczna czy sądy zabierają dzieci, bo w domu było nieposprzątane...

    pokaż komentarz
    Orlin
  • Chudy_ +23  

    Ubot, sugerujesz, że gdyby go zabrali, to utwierdziłoby go to w przekonaniu, że nie zabierają dzieci? Bardziej przeczyć logice już chyba nie można.

    pokaż komentarz
    Chudy_
  • Orlin +5  

    @Ubot - Wyluzuj - to było tylko nawiązanie do wykopu: "Sąd zabrał dziecko, bo w domu był bałagan". Inna sprawa, że tamten tytuł jest za pewne trochę w stylu Faktu - bo oprócz bałaganu było dalej jeszcze o niezaradności i starości, ale tak mi się skojarzyły dwie sprawy - i pomyślałem, że takie postępowe wychowanie w niesterylnych warunkach teoretycznie mogłoby stać się częścią uzasadnienia sądu przy odbieraniu dziecka (aczkolwiek przyznaję, że nie uważam żeby kiedykolwiek to było decydującym elementem).

    pokaż komentarz
    Orlin
  • tata2000 -1  

    ja znam inne polskie przysłowie!!!! bułkę przez bibułke...... też niby higienicznie......

    pokaż komentarz
    tata2000
  • B166ER 0  

    Wielkie mi k!%%a odkrycie, matka to samo mi powtarzała od dziecka. Nie trzeba było żadnych naukowych badań i gadek, wystarczyło logicznie pomyśleć. Życie w sterylnych warunkach jest nienaturalne i upośledza...

    pokaż komentarz
    B166ER
  • juzwa -4  

    mądre ludzie żyją w brudzie
    już teraz około 50% nowej populacji zagrożonych jest alergią - a przewidywania są takie, że niemalże wszyscy "nowi" będą alergikami

    to jest celowe działanie ZUS - żeby wszystkich szlak jasny trafił przed 70-tką

    pokaż komentarz
    juzwa
  • hann +7  

    szlag mnie trafia, gdy czytam takie komantarze

    pokaż komentarz
    hann
  • carck3r 0  

    Miałem alergię - widocznie żyłem w zbyt schludnym środowisku.

    pokaż komentarz
    carck3r
  • highlander -2  

    proponuje tabletki z bakeriami i wirusami, aby zylo sie zdrowiej.

    pokaż komentarz
    highlander
  • anonim1133 0  

    @highlander w sumie "Tabletka zdrowia", więc Ci nadgorliwi rodzice by kupili, a normalne dzieci nadal latały by umorusane po piaskownicy i tworzyły miasta z błota };->

    pokaż komentarz
    anonim1133
  • Icyto 0  

    @highlander,
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Szczepionka

    pokaż komentarz
    Icyto
  • paveua -7  

    W ogóle kiedyś było tak cudownie. Tylko dlaczego w krajach rozwiniętych średnia długość życia jest teraz dłuższa niż kiedyś, kiedy między innymi, używano mniej rzeczy do czyszczenia? Ja rozumiem, że teraz jest lepsza opieka medyczna, ale na pewno ogólnie rozumiana czystość i zrozumienie, że bakterie mogą wywoływać (i wywołują) śmiertelne choroby, przyczyniła się do tego.

    pokaż komentarz
    paveua
  • kij999 +27  

    Ale od unikania niebezpiecznych zarazków jest niedaleko do unikania tego co jest potrzebne do prawidłowego rozwoju układu odpornościowego i organizmu. Fakt że długość życia jest wyższa nie znaczy od razu, że nadmierna (powiedzmy maniakalna) czystość nie powoduje chorób np. astmy. Ze względu na powszechność zostały opracowane skuteczne metody ich leczenia (patrz biegi narciarskie:P ).

    pokaż komentarz
    kij999
  • haxorex1 0  

    Od dawna było już wiadomo, że tak jest

    pokaż komentarz
    haxorex1
  • barania_glowa 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    barania_glowa
pokaż 

Wykopali i zakopali (346 / 5)