Nowa płyta Gorillaz - można legalnie przesłuchać za darmo.

Udostępniona do przesłuchania za darmo nowa płyta Gorillaz - Plastic Beach. Nie wiem jak innych, ale mnie takie akcje zachęcają do kupienia oryginału, zwłaszcza, że sam mogę stwierdzić czy płyta mi się podoba czy nie (a w tym przypadku się podoba) bez piracenia... Nie ma co więcej pisać, zapraszam do słuchania :)

Dodany z npr.org do Kultura » Muzyka z tagami plastic beach gorillaz muzyka

Wykopali 323, zakopali 4

Powiązane (4)

  pokaż (1) 
  • Reklamy Google

  • Murdoc113 +8  

    Świetna akcja, świetnego zespołu. Sam wysłuchałem połowy piosenek i jestem zachwycony.. z resztą zapoznam się już na krążku po zakupie płyty ;)

    pokaż komentarz
    Murdoc113
  • voodoo_nin +6  

    akurat druga połowa płyty jest lepsza niż pierwsza :)

    a sama płyta jest zupełnie inna niż poprzednie, momentami przypomina mi bardziej daft punk z okresu 'dicovery' niz gorillaz ale to na pewno nie jest jej wada.

    pokaż komentarz
    voodoo_nin
  • pinol +5  

    Cudze inicjatywy chwalicie, swego podwórka nie znając...

    Pierwsza solowa płyta Rahima - "Podróże po amplitudzie", jest od dawna już dostępna w całości do odsłuchu na jego Myspace:
    http://www.myspace.com/straho

    I też długo przed premierą !!!

    pokaż komentarz
    pinol
  • PieTer20 +3  

    Płytę happysad również można przesłuchać http://happysad.art.pl/lang.pl/no/audio

    pokaż komentarz
    PieTer20
  • Shaki 0  

    Hehe, spoznilem sie, wlasnie sam chcialem Raha tu wrzucic ;) Płytka naprawdę warta przesłuchania, już się nie mogę koncertu we Wro doczekać ;)

    pokaż komentarz
    Shaki
  • Jesiotr +2  

    I znowu jak kakofonia: Takie akcje są super, są korzystne dla wszystkich...ale nie w Polsce. Tutaj się kupuje płyt, bo z 20-30 złotych więkoszość bierze ZaikS i producent, tu się nie kupuje, bo mentalność Polaka polega na "mogę ściągnąć i mieć te parę dyszek w kieszeni"

    pokaż komentarz
    Jesiotr
  • ZamaskowanyMuczaczo +21  

    Podobają mi się takie inicjatywy ze strony autorów, choć nie chce mi się wierzyć, że wywoła to u ludzi nigdy nie kupujących oryginalny płyt nagłą chęć do zakupu krążka poprzez wzgląd na to, że autor udostępnił swoje dzieło "do przesłuchania".

    pokaż komentarz
    ZamaskowanyMuczaczo
  • kasiczek +49  

    "choć nie chce mi się wierzyć, że wywoła to u ludzi nigdy nie kupujących oryginalny płyt nagłą chęć do zakupu krążka poprzez wzgląd na to, że autor udostępnił swoje dzieło "do przesłuchania". "

    Dla mnie to normalne zachowanie. Jak kupujesz samochód to oglądasz go dopiero po zakupie? Jak kupujesz meble to widzisz je pierwszy raz po rozpakowaniu paczek w domu? Nawet tak zaborczy twórcy oprogramowania użytkowego udostępniają wersje demonstracyjne (15-60 dni, albo i dłużej). Dlaczego miałabym kupować płytę, z której słyszałam jedną promującą piosenkę, albo i jej nie słyszałam.

    Mi się wydaje, ze więcej im to przyniesie korzyści, niż mieliby płakać we wszystkich mediach, że ktoś im ukradł najnowszą płytę, do której są tak strasznie emocjonalnie przywiązani. Na dodatek nie muszą nikogo wyzywać od k...

    pokaż komentarz
    kasiczek
  • ponton +36  

    Ludzi można podzielić na 4 kategorie:

    1. Ludzie, którzy nie kupiliby oryginału w ogóle. Zespołowi to bez różnicy, że dadzą płytę za darmo, bo pieniędzy tych ludzi i tak by nie dostali.
    2. Ludzie, którzy nie kupiliby płyty, ale ją przesłuchali i im się spodobała. W tym przypadku zespół zyskuje nowych fanów i ich pieniądze.
    3. Ludzie, którzy zawsze kupią płytę. Tutaj zespół nic nie zyskuje, bo pieniądze tych ludzi będzie miał niezależnie od faktu udostępnienia płyty.
    4. Ludzie, którzy kupiliby płytę, ale po przesłuchaniu stwierdzają, że jest do dupy. To jest jedyna sytuacja, kiedy zespół mógłby zarobić, ale nie zarobi przez to, że udostępnił płytę. Jednak strata tutaj jest niewielka, bo fragmenty płyty są puszczane w radio, a całą płytę można przesłuchać chociażby w Empiku, czy na YouTube. Można więc przyjąc, że takich ludzi nie ma.

    Tak więc, suma summarum, zespół wychodzi na plus.

    PS. Nie liczę tutaj tych, którym się podoba płyta, a jej nie kupią, bo mają za darmo. Płytę zawsze można ściągnąć za darmo z sieci, więc to także bez różnicy. Legalnością tak naprawdę nikt się nie przejmuje.

    pokaż komentarz
    ponton
  • NotMe -2  

    @ZamaskowanyMuczaczo: "choć nie chce mi się wierzyć, że wywoła to u ludzi nigdy nie kupujących oryginalny płyt nagłą chęć do zakupu krążka poprzez wzgląd na to, że autor udostępnił swoje dzieło "do przesłuchania""

    Na swoim przykładzie mogę zapewnić, że nie wywoła chęci zakupu krążka na pewno. Co najwyżej chęć zakupu samych utworów.

    pokaż komentarz
    NotMe
  • prusi +1  

    podpinam sie, ale co to za dziwny pomysł dawania artykułu zamiast linka do źródła?
    tutaj macie rzeczywiście album do przesłuchania (jak w tytule tego znaleziska):
    http://gorillaz.com/g-player/audio/plastic-beach

    pokaż komentarz
    prusi
  • pioszub666 0  

    @ponton Zapewniam cię, że ludzi można podzielić na więcej niż 4 kategorie.

    pokaż komentarz
    pioszub666
  • nutiniss +1  

    W Polsce również to działa, Muchy udostępniają swoją nową płytę na myspace'ie ;)

    pokaż komentarz
    nutiniss
  • traffix 0  

    kurcze, dzięki za info

    pokaż komentarz
    traffix
  • DevilFromTheBox +7  

    A jacy goście na płycie.

    Warto było czekać.

    pokaż komentarz
    DevilFromTheBox
  • luznystiv +9  

    mnie osobiście płyta nie bardzo podeszła ;(

    pokaż komentarz
    luznystiv
  • noiprox +16  

    "Nie wiem jak innych, ale mnie takie akcje zachęcają do kupienia oryginału"
    A kupiłeś? ;)

    pokaż komentarz
    noiprox
  • rexio 0  

    premiera jest za 3 dni i tak mnie zachęciła do kupna

    pokaż komentarz
    rexio
  • danielo86 +9  

    byle nie było tak że zobaczysz cenę i się zniechęcisz

    pokaż komentarz
    danielo86
  • paveua +32  

    Co to za frajda "legalnie"? To nielegal ma w sobie coś z romantycznej walki i zdobywania dzikiego zachodu.

    pokaż komentarz
    paveua
  • highlander +33  

    nielegal to tylko stan przejsciowy, dopoki jestes uczniem lub nie zarabiasz

    pokaż komentarz
    highlander
  • klawiszs -5  

    Dobrze prawisz highlander i do tego jesteś z Gdańska.

    pokaż komentarz
    klawiszs
  • dzejson -6  

    jak zarabiasz to i tak wszystko idzie na browar. :/

    pokaż komentarz
    dzejson
  • zawszespoko +4  

    fajna akcja
    jestem ogólnie psychofanem gorillaz mam wszystkie płytki w oryginale (cd i winyl) , ale nowa plytka aż tak mi nie przypadła do gustu. Jest kilka kawalków wartych uwagi , ale reszta bez fajerwerków. NIeiwem może sie do niej później przekonam , ale takie jest moje pierwsze odczucie.

    pokaż komentarz
    zawszespoko
  • bart0s +6  

    Nic specjalnego.
    Oczekiwałem czegoś lepszego od Gorillaz,
    fanom poprzednich płyt nie polecam.
    Zawiodłem się...

    pokaż komentarz
    bart0s
  • Jesiotr +3  

    A ja polecam, płyta jest bardziej zbliżona do pierwszego albumu aniżeli Demon Days, ale jak najbardziej na plus

    pokaż komentarz
    Jesiotr
  • dziki +3  

    Przy "mainstreamowych" "muzykach" by to nie przeszło ;] Bo nagle słuchacze odkryliby przed premierą fakt że jedyny utwór warty słuchania to "hit" z singla promującego płytę, i lepiej kupić ten singiel, tudzież Ekę (na której zapewne będzie kilka mniej czy bardziej ciekawych remiksów), niż nic nie wartą płytę ;]

    pokaż komentarz
    dziki
  • mr-lutze +4  

    A Gorillaz to niby nie "mainstreamowi" "muzycy"?

    pokaż komentarz
    mr-lutze
  • voodoo_nin +11  

    gorillaz to mainstreamowi muzycy, bez cudzysłowów i w pozytywnym tego słowa znaczeniu.

    pokaż komentarz
    voodoo_nin
  • Rezo 0  

    Żeś palnął jak łysy grzywką o parapet. Że niby "muzycy"? Gorillaz to Muzyka przez duże M, a wiele ich hitów (O Feel Good Inc. słyszałeś? A o Clint Eastwood? A 19-2000, Dirty Harry, Tommorow Comes Today?) utrzymuje się do dzisiaj.
    Poza tym, jeżeli nie jest się mainstreamowym, jeżeli puszcza cię MTV, to nie mam pojęcia, kiedy się jest.

    pokaż komentarz
    Rezo
  • wh00kiers 0  

    Raczej słabo mainstreamowi gorylasi są, skoro moi znajomi (słuchają tylko mainstreamu) kojarzą tylko Feel Good Inc. i Dare.

    pokaż komentarz
    wh00kiers
  • klawiszs +2  

    I teledysk do "Stylo" z Brucem Willisem, po prostu świetne.

    pokaż komentarz
    klawiszs
  • Kosma_ -1  

    @DooBLER: Chwali Ci się ten wykop. Szczególnie, że o ile mnie pamięć nie myli to Gorillaz będą w tym roku na Open'erze.

    pokaż komentarz
    Kosma_
  • salem +5  

    Gorillaz jako zespół nie będą. Będzie soundsystem Gorillaz, a to niestety nie to samo.

    pokaż komentarz
    salem
  • Kosma_ -1  

    W ogóle jak to jest z Gorillaz? Bo w sumie to jest zespół wirtualny, ale ktoś głos podkładać musi. Wydawało mi się, że ten Soundsystem to taka zmaterializowana wersja Gorillaz. Szczególnie, że na yt słuchałem to grali Ich kawałki. Co prawda zremiksowane, ale jednak Ich. Najwidoczniej byłem w błędzie.

    pokaż komentarz
    Kosma_
  • Jesiotr +2  

    Gorillaz to nie wirtualny zespół, po prostu przez długi czas nie wiadomo było kim są. Do dzisiaj zagrali już kilka koncertów pokazując się, ale zwykle kombinują coś, żeby ich na scenie nie było widać. Zresztą to już tylko formalność, kto jak kto ale Albarn jest rozpoznawalnym artystą.

    A soundsystem to wizualki + miksy kawałków Goryli

    pokaż komentarz
    Jesiotr
  • marmaduke 0  

    Gorillaz to Damon Albarn, Jamie Hewlett i zaproszeni goście.

    Gorillaz Sound System to kolektyw didżejski, który ma nazwę taką, a nie inną, bo lubuje się w remiksowaniu Gorillaz.

    pokaż komentarz
    marmaduke
  • Maharadzdza 0  

    Inicjatywa jak najbardziej chwalebna. Klient przed zakupem powinien wiedzieć co kupuje. Inaczej to trochę "kupowanie kota w worku". Także brawo dla Gorillaz.
    Co do samej płyty... No cóż niestety nie podeszła mi.

    pokaż komentarz
    Maharadzdza
  • selman 0  

    nie podoba mi się ta płyta, gdzie jest ten piękny czysty wokal który dawał ten magiczny urok gorillaz.. teraz samo elektro i przestery ; (

    pokaż komentarz
    selman
  • dzejson 0  

    fajnie bedzie ich zobaczyc w tym roku na openerze :)

    pokaż komentarz
    dzejson
  • koval7 +4  

    widze, ze masz znajomego w alter arcie bo jak na razie to tylko Gorillaz Sound System jest podany oficjalnie :P

    pokaż komentarz
    koval7
  • dzejson -1  

    oj tam! jak nie kijem to go pałką. ważne że coś bedzie plumkać :)

    pokaż komentarz
    dzejson
  • Murdoc113 +1  

    Idioci z Radia Eska Rock podali jakiś czas temu, że Gorillaz będą na Openerze.. byłem akurat w drodze do pracy i gdy to usłyszałem to zacząłem skakać z radości... niestety, to tylko Sound System. I tak fajnie, ale byłem zły, że mi narobili nadziei ;)

    pokaż komentarz
    Murdoc113
  • DrMiranda -2  

    W końcu w końcu!

    pokaż komentarz
    DrMiranda
  • legenyes2 -5  

    co to wogóle za g@^^noo, nie podoba mi się WOGÓLE

    pokaż komentarz
    legenyes2
  • Colos 0  

    Za to dla mnie jest świetne. Często ich utwory lecą w szczecińskim Alter Ego, naprawdę fajnie się ich słucha.

    pokaż komentarz
    Colos
  • msichal 0  

    Z tego co słyszałem gdzieś po podaniu linka na YT do "19-2000 soulchild remix",podobno kiedyś te ich animacje komputerowe były jedne z najlepszych na świecie.

    pokaż komentarz
    msichal
  • voodoo_nin +2  

    na szczęscie takie sytuacje powoli stają sie standartem, ostanie album Massive Attack też był dostępny do odsłuchu na 2 tygodnie przed premierą i nie przeszkodziło mu to zająć pierwsze miejsca na listach sprzedaży w wielu krajach (notabene w 1996 MA udostępnili cały swoj album 'mezzanine' na swojej stronie internetowej na 6 miesiecy przed premiera ktora była opóźniana przez ich wytwórnie, był to pierwszy taki przypadek o ile mi wiadomo)
    podobny sukces odnosiły tez albumy NIN czy radiohead rozpowszechniane według podobnego modelu marketingowego.

    pokaż komentarz
    voodoo_nin
  • T-DeX -1  

    W '96 udostepnili caly album za darmo? Pomijajac juz kwestie end-user, to musieli miec bardzo duzy serwer jak na tamte czasy. Chyba ze w MIDI udostepniali, bo wtedy Mp3 to chyba jeszcze nie tak bardzo...

    pokaż komentarz
    T-DeX
  • voodoo_nin +1  

    tak, w mp3 (128kbps o ile pamietam)

    pokaż komentarz
    voodoo_nin
pokaż 

Wykopali i zakopali (323 / 4)