Powiązane (2)

  pokaż (1) 
  • Reklamy Google

  • przeo +11  

    Zastanawiam się czy kontroler ma prawo do sprawdzenia biletu po opuszczeniu środka komunikacji miejskiej przez gapowicza? Czy taki kontroler na przykład może śledzić gapowicza by przekazać policji dane o jego miejscu pobytu?

    pokaż komentarz
    przeo
  • Kazak77 -2  

    Zaraz wyskoczy jakiś prawnik i powie, że to będzie prześladowanie...
    Niedługo dojdą do wniosku, że policja nie może nikogo zatrzymać na miejscu przestępstwa/wykroczenia, bo przestępca też ma zapewnioną nietykalność cielesną:/

    pokaż komentarz
    Kazak77
  • K8RK8R +13  

    Nie ma prawa. Gapowicz powie, że wcale żadnym autobusem nie jechał i koniec tematu.

    pokaż komentarz
    K8RK8R
  • marcinxd7 +2  

    Widziałem kiedyś taką sytuacje, gdy na prośbę kanara o bilet pewien zalatujący prawnikiem jegomość z aktówką zaczął mu cytować fragmenty kodeksu karnego i wygłaszać swoje prawa. Po zawziętej konwersacji o kompetencje kontrolera pasażer wysiadł i spokojnie oddalił się od przystanku. Kanar się jednak nie poddał i właśnie szedł za nim dzwoniąc jednocześnie po służby mundurowe. Nie wiem niestety jak się to skończyło..

    pokaż komentarz
    marcinxd7
  • Koniik +5  

    Kiedyś jechałem autobusem i pani kanar stwierdziła, że nie może wypisać mandatu na ulicy/przystanku, bo to autobus jest jej miejscem pracy. Logicznie rozumując, śledzenie gapowicza byłoby jednoznaczne z opuszczeniem miejsca pracy.

    pokaż komentarz
    Koniik
  • freak4 +3  

    Ja już przetestowałem.

    http://forum.pclab.pl/index.php?showtopic=567176

    Następnym razem zrobię to lepiej :)

    pokaż komentarz
    freak4
  • Kapsula +2  

    Co do płacenia za usługę - sprawdźcie jeszcze, jak mocno dotowani są u Was przewoźnicy z budżetu, czyli z Waszych pieniędzy.
    Bo zależnie od sytuacji, raz się mówi o funkcji "społecznej" (kiedy przewoźnik sobie nie radzi z biznesem i wyciąga łapy po publiczną kasę), innym zaś razem o wolności wyboru i płaceniu za dobrowolną usługę (kiedy rosną ceny biletów, a lud narzeka na spóźnienia, syf i brak ogrzewania).

    Albo rybki, albo akwarium. Skończmy z dotowaniem z publicznej kasy i możemy rozmawiać o "złodziejach" itp. Na razie sam czuję się oszukany kiedy jadę szczękając zębami w autobusie, bo kierowca oszczędza na paliwie. I nawet jak zrezygnuję z usługi, to i tak - jako podatnik - będę za nią płacić.

    pokaż komentarz
    Kapsula
  • silentpl +25  

    Zawsze można dostać wpier*ol, a dojdzie do tego na 100%.

    pokaż komentarz
    silentpl
  • dzoker +22  

    taaa... prawda stara jak świat, ale mówi się o niej zdecydowanie za rzadko, dlatego wykop.

    pokaż komentarz
    dzoker
  • hofi +5  

    @dzoker
    A co z zatrzymaniem obywatelskim. Czytałem o tym w komentarzach pod niejednym wykopem i dziwi mnie to, że kanar nie może zatrzymać gapowicza. Nie po to płacę za bilety, żeby niektórzy sobie za darmo jeździli :(

    pokaż komentarz
    hofi
  • venomik +12  

    Pod tymi samymi wykopami ktoś napisał, że takie zatrzymanie obywatelskie dotyczy kodeksu karnego, czyli nie ma miejsca w przypadku jazdy bez biletu.

    pokaż komentarz
    venomik
  • maddox84 +5  

    @hofi: nie jestem prawnikiem ale w "zatrzymaniu obywatelskim" jest mowa o "pewności" popełnienia przestępstwa. Jeśli ktoś nie pokazał biletu to nie ma pewności, że go nie posiada, a co za tym idzie nie ma pewności że popełnił wykroczenie, a co za tym idzie nie można dokonać zatrzymania obywatelskiego. Samo odmówienie pokazania biletu nie jest raczej wykroczeniem. Może jakiś student prawa to rozjaśni ;)
    @venomik: nie ma różnicy czy to wykroczenie czy przestępstwo.
    http://www.serwisprawa.pl/artykuly,33,50,zatrzymanie-obywatelskie
    cytuję:
    _"Kwestia zatrzymania sprawcy wykroczenia uregulowana jest w art. 45. § 1 kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia. Zgodnie z tym przepisem, Policja ma prawo zatrzymać osobę ujętą na gorącym uczynku popełnienia wykroczenia lub bezpośrednio potem, jeżeli:

    *zachodzą podstawy do zastosowania wobec niej postępowania przyspieszonego,
    *nie można ustalić jej tożsamości.

    Art. 45 § 2 kpwow przewiduje, że art. 243 Kodeksu postępowania karnego stosuje się odpowiednio. Należy przy tym pamiętać, że art. 1 § 2 kpwow daje możliwość stosowania w postępowaniu w sprawach o wykroczenia przepisów Kodeksu postępowania karnego, jedynie, gdy kodeks postępowania w sprawach o wykroczeniach tak stanowi."_

    dodam że art. 243 Kpk mówi właśnie o zatrzymaniu obywatelskim:

    "Kwestia tzw. zatrzymania obywatelskiego uregulowana jest w 243 kodeksu postępowania karnego. Zgodnie z treścią tego przepisu, każdy ma prawo ująć osobę na gorącym uczynku przestępstwa lub w pościgu podjętym bezpośrednio po popełnieniu przestępstwa, jeżeli zachodzi obawa ukrycia się tej osoby lub nie można ustalić jej tożsamości."

    pokaż komentarz
    maddox84
  • Kupiec_12 +1  

    Jazda bez biletu to wykroczenie, czy po prostu niewywiązanie się z umowy?
    Przejrzałem na szybko kodeks wykroczeń i znalazłem tylko coś takiego:

    Art. 121. § 1. Kto, pomimo nieuiszczenia dwukrotnie nałożonej na niego kary pieniężnej określonej w taryfie, po raz trzeci w ciągu roku bez zamiaru uiszczenia należności wyłudza przejazd koleją lub innym środkiem lokomocji,
    podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
    § 2. Tej samej karze podlega, kto bez zamiaru uiszczenia należności wyłudza pożywienie lub napój w zakładzie żywienia zbiorowego, przejazd środkiem lokomocji należącym do przedsiębiorstwa niedysponującego karami pieniężnymi określonymi w taryfie, wstęp na imprezę artystyczną, rozrywkową lub sportową, działanie automatu lub inne podobne świadczenie, o którym wie, że jest płatne.
    § 3. W razie popełnienia wykroczenia określonego w § 2 można orzec obowiązek zapłaty równowartości wyłudzonego mienia.

    czyli to nie ma zastosowania w przypadku pierwszego zatrzymania za jazdę bez biletu.

    pokaż komentarz
    Kupiec_12
  • SourCandy +1  

    maddox, wydaje mi się, że jazda bez biletu nie kwalifikuje się nawet na wykroczenie, ponieważ nie reguluje tego żaden kodeks, a jedynie regulamin MPK czy innej firmy zajmującej się przewozami.

    EDIT: Chyba żeby to podciągnąć pod oszustwo.

    pokaż komentarz
    SourCandy
  • tbhthelolmaker 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    tbhthelolmaker
  • SourCandy -2  

    Regulamin jest dostępny również w innych miejscach np. w siedzibie danej firmy.
    Co nie zmienia faktu, że jeśli nie masz biletu i nie chcesz okazać dokumentu, to jedynym prawem kontrolera jest prośba o opuszczenie pojazdu i nic więcej na dobrą sprawę nie może zrobić.

    pokaż komentarz
    SourCandy
  • danielo86 +1  

    Mandat to tak naprawdę opłata dodatkowa, a reguluje ja prawo przewozowe, które jest to część prawa cywilnego, wiec obowiązek jej zapłaty jest to zwykłe zobowiązanie, stosuje się do niego kodeks cywilny.
    Jazda bez biletu to czyn niedozwolony, dopiero potrójna jazda na gapę to wykroczenie.
    "Mandaty" przedawniają się po roku, więc jak ktoś w tym czasie nie zapłacił to niech śpi spokojnie.

    Art. 33a. 1. Przewoźnik lub osoba przez niego upoważniona, legitymując się identyfikatorem umieszczonym w widocznym miejscu, może dokonywać kontroli dokumentów przewozu osób lub bagażu.
    2. Identyfikator, o którym mowa w ust. 1, powinien zawierać co najmniej następujące informacje:
    1) nazwę przewoźnika,
    2) numer identyfikacyjny osoby dokonującej kontroli dokumentów przewozu osób lub bagażu,
    3) zdjęcie kontrolującego,
    4) zakres upoważnienia,
    5) okres ważności,
    6) pieczęć i podpis wystawcy (przewoźnika).
    3. W razie stwierdzenia braku odpowiedniego dokumentu przewozu albo dokumentu uprawniającego do przejazdu bezpłatnego lub ulgowego, przewoźnik lub osoba przez niego upoważniona powinni pobrać właściwą należność i opłatę dodatkową.
    4. Przewoźnik lub osoba przez niego upoważniona ma prawo:
    1) w razie odmowy zapłacenia należności - żądać okazania dokumentu umożliwiającego stwierdzenie tożsamości podróżnego,
    2) w razie odmowy zapłacenia należności i niemożności ustalenia tożsamości podróżnego - zwrócić się do funkcjonariusza Policji i innych organów porządkowych, które mają, zgodnie z przepisami prawa, uprawnienia do ustalania tożsamości osób, o podjęcie czynności zmierzających do ustalenia tożsamości podróżnego,
    3) w razie uzasadnionego podejrzenia, że dokument przewozu albo dokument uprawniający do przejazdu bezpłatnego lub ulgowego jest podrobiony lub przerobiony - zatrzymać dokument za pokwitowaniem oraz przesłać go prokuratorowi lub Policji, z powiadomieniem wystawcy dokumentu.

    pokaż komentarz
    danielo86
  • prusi -2  

    @up skoro to opłata dodatkowa to jazda bez biletu jest czynem jak najbardziej dozwolonym - tylko, że droższym - tak wynika z twojego komenta

    pokaż komentarz
    prusi
  • darthjaag -1  

    @tbhthelolmaker, w takim razie pewnie sądzisz też, że w przypadku zakupu coli z automatu nie zawierasz umowy sprzedaży, bo jest tylko cena i rodzaj napoju?
    @maddox84, jeśli przepis o zatrzymaniu obywatelskim mówi o popełnieniu przestępstwa, to nie ma co dywagować dalej o popełnieniu bądź nie wykroczenia, bo wykroczenie przestępstwem nie jest (różnią je stopień społecznej szkodliwości). stąd też tak czy owak norma ta nie znajdzie tu zastosowania.

    pokaż komentarz
    darthjaag
  • tbhthelolmaker 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    tbhthelolmaker
  • WielkiRozpierdalaczHadronow +22  

    Jazda na gapę i ta adrenalina ! Teraz to już nie będzie to samo :(

    pokaż komentarz
    WielkiRozpierdalaczHadronow
  • biszkoptowy_pies_obronny +12  

    ale zaoszczędzisz pieniążek! FUCK YEA!!!

    pokaż komentarz
    biszkoptowy_pies_obronny
  • orestlenczyk +8  

    yaaay więcej pieniążków :D:D

    pokaż komentarz
    orestlenczyk
  • iznogud +29  

    Ach, Janusz wyzdrowiał już? Jakoś lepiej było gdy umierał na tę śmiertelną chorobę... jak ona miała... świńska grypa?

    pokaż komentarz
    iznogud
  • WesleyGibson +7  

    Przetestuję. Zawsze kupuję bilet jak jeżdżę komunikacją miejską ale ten wykop prowokuje do prowokacji:)

    pokaż komentarz
    WesleyGibson
  • le_vampire +22  

    Kupisz bilecik, kontrolerowi nie pokażesz, przetrzyma cię siłą. Jak policja przyjedzie to im dasz bilet, a kanara oskarżysz? Wygrasz sprawę, kanar zabuli, wykopiemy to i zaczniemy papugować.

    pokaż komentarz
    le_vampire
  • orestlenczyk +3  

    FIGHT THE SYSTEM :D

    pokaż komentarz
    orestlenczyk
  • nowyurzytkownik 0  

    No tak i dojdzie do tego, że autobusy będą otwieraćtylko przednie drzwi i będziemy płacić kierowcy, a dzięki temu w miastach będą zaj!$iste opóźnienia. Według mnie jeśli wsiadam do jakiegoś pojazdu i nie mam biletów to mam ponieść karę, i uważam, że nawet mogą przetrzymywać dopóki nie spiszą danych dlatego bo to ja sam sobie zawiniłem nie dostosowując się do prawa czyli posiadania ważnego biletu.

    Nie popieram kontrolerów którzy nadużywają siły i są opryskliwi ale nie można nie płacić bo ci co płacą będą musieli płacić więcej przez nierentowność spółki albo w ogóle firma popłynie i wiele ludzi nie dojedzie do domu, a busy będą jeździć tylko tam gdzie się opłaca i w dogodnych godzinach.

    pokaż komentarz
    nowyurzytkownik
  • WesleyGibson -1  

    Z ciekawości poszperałem i znalazłem
    http://forumprawne.org/prawo-wykroczen/2940-ujecie-obywatelskie-przez-kontrolera.htm

    na drugiej tematu ktoś napisał:
    po prostu jeśli ktoś korzysta z czyjejś usługi, powinien uiścić za nią stosowną opłatę, skoro taka jest wymagana.

    I ma rację, dlatego sobie odpuszczę..
    chociaż..;)

    pokaż komentarz
    WesleyGibson
  • Balbisia +10  

    Moim zdaniem, gapowicze przyłapani na podróżowaniu bez biletu, powinni płacić za to karę. Z artykułu wnioskuje, że można spokojnie korzystać z komunikacji miejskiej nie kasując biletów. Ja nie kasuję, ale gdy podchodzi do mnie kanar, to pokazuje mu dokumenty i płacę karę. W ciągu około 5 lat, zapłaciłem jeden raz 100zł.

    pokaż komentarz
    Balbisia
  • matips +1  

    Ależ kary są przewidziane w regulaminie. Chodzi o to, by przypadkowy kanar nie miał uprawnień policji. To byłoby chore, gdyby pracownik jakiejś firmy miał takie wielki uprawnienia. Jeżdżenie bez biletu nie jest przestępstwem, jest tylko niewywiązaniem się z umowy. Są inne, specjalnie ustanowione drogi do wymuszania wywiązania się z umowy.
    Oczywiście, można po prostu nie wpuszczać bez biletu.

    pokaż komentarz
    matips
  • ju_q +3  

    Chodzi o to, by przypadkowy kanar nie miał uprawnień policji. To byłoby chore, gdyby pracownik jakiejś firmy miał takie wielki uprawnienia.
    Zatrzymacie gapowicza na przystanku w oczekiwaniu na policję, to aż tak wielkie uprawnienie?

    Są inne, specjalnie ustanowione drogi do wymuszania wywiązania się z umowy.
    Z ciekawości. Jakie to drogi? Jeśli nie mam biletu, nie chcę pokazać dowodu i odmawiam poczekania na policję, a kanar nie ma prawa mnie zatrzymać, co może zrobić, jak wymusić moje wywiązanie się z tej umowy? Jeśli mnie puści, to prawdopodobnie mnie już nie znajdzie. Nie ma mojego nazwiska, adresu, czegokolwiek.

    pokaż komentarz
    ju_q
  • maddox84 +2  

    atrzymacie gapowicza na przystanku w oczekiwaniu na policję, to aż tak wielkie uprawnienie?
    Tak, jedno z największych czyli prawo do pozbawienia Cię wolności (choćby na krótko). Kanar może iść za Tobą i na bieżąco informować o tym Policję.

    pokaż komentarz
    maddox84
  • matips 0  

    Chyba proces cywilny jest odpowiedni. Oczywiście zawiązując umowę trzeba się wpierw dowiedzieć kim jest kontrahent. Najlepiej jest w ogóle nie przewozić pasażerów bez biletu - kontrolować je przed wejściem.

    pokaż komentarz
    matips
  • slusar_o2 +5  

    wszyscy niech testują i nie kasują biletów, ale nie zapomnijcie potem ponarzekać na niską jakość usług komunikacyjnych

    pokaż komentarz
    slusar_o2
  • noway +7  

    Ja w płacę za błędy lub pomyłki - ostatnio nawet jakieś pół roku temu. Kupiłem bilet i schowałem do kieszeni w koszuli. W autobusie skasowałem, po czym okazałem bilet do kontroli i... okazało się, że w kieszeni koszuli był już jakiś stary bilet i wyciągając do skasowania wziąłem nie ten, co trzeba :) Nie kłóciłem się z kanarem, bo wina była moja - wysiedliśmy, wystawił mandat, dwa dni później zapłaciłem i koniec.
    Muszę jednak nadmienić, że gdyby chciał mnie przetrzymać i nie pozwolił wysiąść, to bym go ostrzegł, w ostateczności bym mu kulturalnie wyj%!ał. Dla mnie liczy się wolność, a byle kto nie może mi jej ograniczać lub pozbawiać. Poza tym, do kanarów nic nie mam, nawet miałem w rodzinie jednego.

    Pozdrawiam serdecznie wszystkich kulturalnych kanarów :)

    pokaż komentarz
    noway
  • SourCandy +1  

    Masz plusa i nie płacz;)

    pokaż komentarz
    SourCandy
  • nowyurzytkownik +2  

    Ja tam kiedyś przez przypadek znalazłem się w innej linii bo chciałem podjechać tylko dwa przystanki, a kartę miałem na inne linie. Akurat wsiadłem i widzę, że są kontrolerzy, a autobus już pozamykał drzwi więc szybko wyciągnąłem jakiś stary bilet, troszkę przetargałem i przy mojej kontroli powiedziałem mu, że jego kolega z przodu autobusu mnie sprawdził. Było takie zamieszanie bo kogoś spisywali i uwierzył nawet nie biorąc do sprawdzenia :-)

    btw. Mój kolega jak wchodził zawsze do autobusu to głośno mówił "kontrola biletów". Bardzo często ktoś szybko wyszedł i było więcej miejsca w autobusie...

    pokaż komentarz
    nowyurzytkownik
  • noway -4  

    noo :D SourCandy :*

    pokaż komentarz
    noway
  • epi 0  

    @noway
    Dziwi mnie trochę, że nie poszukałeś właściwego biletu. Nie zdziwiło Cię, że bilet, który dopiero co skasowałeś, miał starą datę?

    pokaż komentarz
    epi
  • Pakus +2  

    A ja uważam, że do zatrzymania złodzieja jadącego bez biletu kontroler powinien mieć ustawowo prawo. Użyłem słowa 'złodziej' bo taką właśnie osobą jest ktoś, kto jeździ bez biletu. Wszelkie firmy zajmujące się komunikacją miejską czy gminną to firmy usługowe i zawieramy z nimi umowę na przewóz wchodząc do pojazdu. Opłata za tą usługę to właśnie skasowany bilet. Nie kasowanie biletu to zwykła kradzież (wyprzedzając tezę o tym, że ukraść można coś co ktoś miał - wchodząc do środka komunikacji zwiększamy jego spalanie, czyli generujemy koszt). Podnoszenie głosu na to, że skoro środki komunikacji są w złym stanie i dlatego ktoś nie kasuje biletu jest tylko i wyłącznie paplaniną idiotów, którzy nie nauczyli się dostrzegać w szkole podstawowej związków przyczynowo skutkowych. Skąd firma ma wziąć pieniądze na poprawę jakości skoro znaczna część pasażerów nie kasuje biletów? Proste - z kasy gminy, czyli wszystkich, Przez to, że ktoś nie kasuje biletu, inna osoba, która go skasuje dodatkowo płaci poprzez podatki za dany przejazd. Ja co miesiąc kupuję sobie bilet okresowy (ciekawostka - w Łodzi bilet okresowy nazywany jest 'migawką', a ostatni przystanek na trasie linii to 'krańcówka') na wszystkie linie za 44zł (normalny kosztuje 88zł) i mam problem z głowy. To nie jest nie wiadomo jaka wielka kwota i stać na nią każdego. Jak kogoś nie stać bo woli wydać tą kasę na coś innego to proponuje przesiąść się na rower albo zapierdzielać na piechotę bo nie mam ochoty płacić na bandę darmozjadów.

    pokaż komentarz
    Pakus
  • Yoasia88 +1  

    Ktoś już wczesniej pisał o wchodzeniu tylko przednimi drzwiami, że to by długo trwało, że opóźnienia... Tak się tylko wydaje, ludzi tego po prostu trzeba nauczyć.

    Widziałam takie rozwiązanie w Berlinie. I nie mówcie " bo to Niemcy, porządni i nie oszukują" bo mieszkałam w dzielnicy gdzie większość była Turkami, Romami, trochę Polaków też było, prawdziwych Niemców rzadko widywałam. I wszyscy grzecznie wchodzili pierwszymi drzwiami. Wcale nie trwa to dużo dłużej ( Jak 3 osoby kupują bilet u kierowcy trwa to dłużej).

    Byłam też świadkiem sytuacji gdy ktoś do tego upoważniony wszedł srodkowymi drzwiami ( kobieta z wózkiem) wyciągnęła bilet i pokazała do lusterka kierowcy, za nią wszedł jakiś chłopak, nie pokazal biletu, kierowca wyszedł z kabiny, poprosi o bilet, a gdy go nie zobaczył wyprosił delikwenta z autobusu. Trwało to wszystko może 2-3 minuty. Z jednej strony jest chwila opóźnienia, z drugiej strony zdarzyło mi się to zobaczyć 1 raz na 3 tygodnie. Nikt z pasażerów nie protestował, po prostu akceptują to. I jeżdżą czystymi, nowymi autobusami, nie przepełnionymi i bez smierdzących bezdomnych ( nie dlatego że ich nie ma, bo jest mnostwo)

    pokaż komentarz
    Yoasia88
  • kaczor -4  

    no to jeszcze kanarom dajmy gnaty i prawo do aresztowania ... :(

    pokaż komentarz
    kaczor
  • TEN_LOGIN_MA__DOKLADNIE__35__ZNAKOW +8  

    było http://www.wykop.pl/link/306238/nie-trzeba-juz-kupowac-biletow

    pokaż komentarz
  • mtmt +8  

    To jak wejde do sklepu i wezme sobie piwo z polki to moge wjsc i tez mnie nie moga zatrzymac?

    pokaż komentarz
    mtmt
  • quwer +3  

    a największą głupotą kanarów jest zatrzymywanie całego autobusu na przystanku aż do przyjazdy patrolu policji do bezdomnych, którzy jeżdżą autobusami na obiady(przykład kochanego KZK GOPU)

    pokaż komentarz
    quwer
  • ChceBordowyNick 0  

    nie wiem dokładnie ale chyba w jakimś kraju skandynawskim albo nawet i krajach :) prawdopodobnie Norwegia, Szwecja, tam przed wejściem do autobusu trzeba pokazać bilet ?:)

    pokaż komentarz
    ChceBordowyNick
  • tbhthelolmaker 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    tbhthelolmaker
  • 5th 0  

    Teraz jest to podobno na wszystkich liniach ale jak odwiedzę nasze kochane autobusy KZK GOP(na szczęście rzadko:)) to widzę, że na niektórych liniach działa to jak reszta KZK GOP. Czyli loteria :) Co do Kochanowskiego. Na początku jako rzecznik mi się bardzo podobał bo zgłaszał mądre postulaty(min podatek liniowy) ale chyba mu świńska grypa rzuciła się na mózg.

    pokaż komentarz
    5th
  • prusi 0  

    kontrola biletów przy wejściu dobre rozwiązanie, albo zainwestować w karty magnetyczne typu Oyster, poinstruować kierowców, żeby nie ruszyli dopóki wszyscy pasażerowie nie "skasują" karty i wpływy wzrosną dwukrotnie
    oczywiście nie na liniach w samych centrach miast gdzie wszyscy jadą na ścisk i nawet nie trzeba się trzymać uchwytów, żeby utrzymać pion - to by było zbyt uciążliwe

    pokaż komentarz
    prusi
  • Errad 0  

    W Dąbrowie Górniczej prawie wszystkie autobusy KZK GOP są zapieczętowane. Wyjątkiem jest np 175 jeżdżący przez Osiedle Młodych d!!%%i, gdzie o niektórych porach jakby kierowca nie wpuścił bez biletu to kierowcą zostałby któryś pasażer, ale to już patologia.

    Z tym przymuszaniem do skasowania biletu też nie jest zbyt pięknie, często kierowcy wolą się nie wychylać, sam byłem świadkiem sytuacji, w których gapowicze zareagowali niezbyt przyjaźnie.
    Stwierdzenie, że wpływy wzrosłyby dwukrotnie nie jest zbyt trafne- przez wiele, wiele lat KZK GOP nie pieczętowało autobusów ponieważ na mandatach zarabiali dużo więcej :). Teraz i tak mamy wielu gapowiczów, na jednym ulgowym da się tydzień jeździć.

    pokaż komentarz
    Errad
  • nargil -2  

    Ten Kochanowski to jakiś idiota. Najpierw szczepionki, a teraz ? Kogo on broni ? Cwaniaków i elo ziomów, a ty jeden z 90% uczciwych ludzi, którzy kasują bilet:
    - stój, bo nie ma miejsca
    - czekaj na kolejne podwyżki cen biletów spowodowanych niskim przychodem przewoźnika.

    pokaż komentarz
    nargil
  • venomik +5  

    To nie jest bronienie - on wskazuje w tej chwili lukę w prawie. Dura lex, sed lex. Prawo ustanowione wykonywać trzeba - jeśli jest złe (jak w tym przypadku) należy je zmienić.
    RPO jest od tego by prawo i wolność obywateli była egzekwowana zgodnie z tym co jest ustanowione. To nie pogląd RPO (zgodny z przepisami) jest zły, ale owe przepisy.

    pokaż komentarz
    venomik
  • nargil 0  

    venomik masz rację, ale są setki przypadków łamania praw obywatelskich uczciwych ludzi. Czemu tego nie wskazuje, tylko zaczyna od bronienia cwaniaków ?

    pokaż komentarz
    nargil
  • blgwhi +2  

    Kochanowski wpadł jeszcze na wspaniały pomysł, żeby wszyscy uczniowie jeździli na obowiązkowe wycieczki do Katynia.

    pokaż komentarz
    blgwhi
  • Wentylek 0  

    Jak będę w wieku przedemerytalnym to jazdę na gapę potraktuje jako sport ekstremalny - gdyby już zdrowie nie pozwalało na bardziej klasyczne formy podnoszenia poziomu adrenaliny.

    pokaż komentarz
    Wentylek
  • grindyourmind 0  

    tja, potem dzownią na policje i juz policja ma wieksze uprawinienia

    pokaż komentarz
    grindyourmind
  • Crea -2  

    Ja mam zawsze przy sobie 40 biletów na 1,2,3 miasta (KZK GOP). Jak zapomni mi się skasować biletu to daje mu je i mówi, zęby sobie poszukał bo ja się nie pamiętam, który to był. Jak się zajmie kanara to się wybiega i macha na do widzenia ;)

    Niestety nie przetestowałem tego jeszcze w praktyce, bo nie umie tracić na kontrole - moze to i dobrze, bo co by było gdyby się nie udało :D

    pokaż komentarz
    Crea
  • michalPl +1  

    Myśle, że za dużó bajek się naoglądałeś;)

    pokaż komentarz
    michalPl
  • Momento83 -7  

    niech sobie założą koszulki z napisem "JG na 100%"

    pokaż komentarz
    Momento83
  • aleosochozi +29  

    "j%#ię Gównem"?

    pokaż komentarz
    aleosochozi
  • orestlenczyk +2  

    up

    jestem gówniarzem

    pokaż komentarz
    orestlenczyk
  • spychool1 -3  

    a ja w pks sieradz jezdzilem 3 lata na gape, a ze 10 minut wczesniej kumple jezdzili autobusem w tym samym kierunku zawsze dzwonili ze sa kanary zeby nie wsiadac do autobusu, w 4 roku wprowadzili karty "chipowe" i do autobusu juz wsiasc bez niej nie dalo rady.. Wniosek: kanary maluja przystanki (wiec w koncu robia cos pożytecznego) a kazdy kto chce jechac musi "piknąć" karta albo kupic bilet. Co innego w MPK ale na pks to jakis sposób

    pokaż komentarz
    spychool1
  • lukasz-stepien 0  

    Od 1 marca wchodzi mocno kontrowersyjne prawo które umożliwia ujęcie gapowicza. Więcej pod adresem:
    http://kryzysowo.wordpress.com/2011/02/21/bileciki-do-kontroli-czyli-jako-to-w-koncu-jest-z-tymi-uprawnieniami-kanarow/

    pokaż komentarz
    lukasz-stepien
pokaż 

Wykopali i zakopali (213 / 18)