Zegary na każdym skrzyżowaniu w Polsce? Resort infrastruktury: W tym roku testy

Zegar odmierzający czas do zmiany światła z czerwonego na zielone i odwrotnie na skrzyżowaniach w Polsce? Wprowadzenie takiego rozwiązania rozważa Ministerstwo Infrastruktury. Propozycję chwali kilka samorządów, gdzie - nie czekając na decyzję ministerialnych urzędników - urządzenia są montowane.

Powiązane (3)

  pokaż (2) 
  • Reklamy Google

  • thesecondtrue +9  

    może najpierw ogłoszą zakup w zamówienia publicznych w przetargach "nieustawionych" pod znajomych... bo na 1 zegarze jest przebitka grubo ponad 100% (cena zakupu 1500) co przy cenie sztuki na poziomie 5000 zł daje okrągłą sumkę i jak na razie wszystko leci bez przetargów (kwoty zamówień poniżej 10 tys. euro).

    pokaż komentarz
    thesecondtrue
  • taknie +46  

    3, 2 , 1 - start. Jak dla mnie ok.

    pokaż komentarz
    taknie
  • zapomnianaszuflada +14  

    @taknie: gaz do dechy

    pokaż komentarz
    zapomnianaszuflada
  • seku997 +2  

    @taknie: ok w niektórych miejsca a nie ok w innych. Generalnie pomysł co najwyżej powinien być forsowany na poziomie poszczególnych samorządów a nie całego państwa. Jeśli zamierzają zrobić je dopuszczalnymi to ok, a jeśli obowiązkowymi to już znacznie gorzej.

    pokaż komentarz
    seku997
  • baranowb 0  

    @seku997: czemu? Osobiscie odczulem w uzyciu taki wynalazek i jest kapitalny. Nawetni echodzi o to ze wiadomo kiedy ruszyc. Wiadomo kiedy nie "gazowac" (jeli jest sie z tych palujacych, albo jezdzi glosnia honda). Jesli kierowcy beda uzywac tego z glowa, a nie jako wskaznik ile mozna przeciagnac, to super sprawa.

    pokaż komentarz
    baranowb
  • dwiq +1  

    @taknie: marnowanie pieniędzy, przypomnę: 50mld dziury budżetowej. Czy nie ma osoby która by umiała sprawnie rozporządzać środkami finansowymi?!

    pokaż komentarz
    dwiq
  • Ryu 0  

    @dwiq: Nigdzie nie jest powiedziane na jakiej zasadzie wchodziłyby te zmiany. Co jakiś czas przecież wymieniane są sygnalizacje na różnych skrzyżowaniach. Bez sensu byłoby wymieniać nową sygnalizację na taką z zegarkiem, ale gdyby tak stopniowo je wymieniać wtedy kiedy akurat i tak mieliby wymieniać sygnalizację to jestem za.

    pokaż komentarz
    Ryu
  • jpv2 +35  

    Policja ma wątpliwości. "Kierowcy skupią się na zegarze, a nie na drodze".

    To niech będą konsekwentni i usuną fotoradary. Kierowcy skupiają się przy nich na prędkościomierzu, a nie na drodze.

    pokaż komentarz
    jpv2
  • AltF4 +48  

    Będzie wiadomo kiedy przyspieszyć, żeby zdążyć przed czerwonym.

    pokaż komentarz
    AltF4
  • kubako +26  

    Policja: "Kierowcy skupią się na zegarze, a nie na drodze"

    to ja optuję za rezygnacją ze świateł i znaków w ogóle - ostatecznie w tej chwili kierowca skupia się na nich zamiast na drodze

    pokaż komentarz
    kubako
  • RalphBoj +5  

    @kubako: A ja optuję za likwidacją fotoradarów gdy kierowca dojeżdża do niego to patrzy na prędkościomierz a nie na drogę

    pokaż komentarz
    RalphBoj
  • Owlosiaty-Dzik +1  

    No niby też dobre rozwiązanie, ale w takich Stanach prawie wszyscy mają automatyczną skrzynię biegów (manualem jeżdżą głównie ci, którzy faktycznie POTRAFIĄ) i w ogóle tego problemu nie znają.

    pokaż komentarz
    Owlosiaty-Dzik
  • BQP +1  

    Resort infrastruktury robi coś dla obywatela? Chyba sobie zapisze w jakimś dzienniczku z ważnymi datami. Jeszcze trochę to i może rząd się nami zainteresuje :)

    pokaż komentarz
    BQP
  • enemydown +25  

    chciałbym być na miejscu producenta tego, pewnie już sobie zamawia wycieczke na hawaje

    pokaż komentarz
    enemydown
  • dodiaska +18  

    @enemydown: on kupuje tam dom i się przeprowadza

    pokaż komentarz
    dodiaska
  • RomanX 0  

    @dodiaska: chyba małą wyspę.

    pokaż komentarz
    RomanX
  • zapomnianaszuflada -1  

    @enemydown: nie teraz modne są Szeszele

    pokaż komentarz
    zapomnianaszuflada
  • sztygar +6  

    Takie "nowinki" technologiczne widziałem kilka lat temu na Białorusi. Moim zdaniem to praktyczny bajer.

    pokaż komentarz
    sztygar
  • Conner +5  

    Z tego co wiem, to w niektórych państwach afrykańskich też jest :)

    pokaż komentarz
    Conner
  • macandy +5  

    @Conner: W odcinku Boso Przez Świat o Meksyku zauważyłem że tam też mają takie cuda.

    pokaż komentarz
    macandy
  • pluton +5  

    @macandy:
    To nie cuda, po prostu Polska jest trzecim światem jeśli chodzi o infrastrukturę.

    pokaż komentarz
    pluton
  • skafa2 +14  

    również uważam że to wywalanie pieniędzy w błoto, światło zielone mogłoby przed zmianą na żółty migać przez 5s i odwrotnie, rozwiązanie o wiele tańsze i praktyczniejsze.

    pokaż komentarz
    skafa2
  • vindoo +9  

    to jest dobry pomysł, zmiana świateł nie będzie zaskakiwać.

    pokaż komentarz
    vindoo
  • uau +21  

    @vindoo: Będzie. W Zielonej Górze są zegary na przynajmniej jednym dużym skrzyżowaniu (o tym wiem bo tam jeżdżę, możliwe, że są jeszcze gdzieś) i chyba jedyną grupą kierowców, którzy z nich korzystają w praktyce są kierowcy autobusów, które zaczynają ruszać na 3sek przed zielonym światłem bo wolno się zbierają i dzięki temu nie zamulają świateł.
    Ale cała rzesza kretynów i kretynek po zapaleniu się zielonego (po drodze jest jeszcze na moment żółte)szuka jedynki chyba wszędzie tylko nie tam gdzie powinna być i przez to na zmianie świateł trwającej jakieś 15 sekund światła zielonego przejeżdzają tylko 3-4 samochody. A potem przez prawie 3 minuty reszta stoi na czerwonym i robią się korki. Dodać do tego, że większość rusza na domino (jak ruszy pan przedemną to ja dopiero się zbieram) zamiast w przyjemny sposób delikatnie ruszać wszyscy naraz.
    Ale sam zegar bardzo fajna rzecz bo się człowiek nie niecierpliwi "no ile jeszcze kurka bede tu stał".

    pokaż komentarz
    uau
  • wojtek858 -4  

    @uau:
    Że niby lepiej ruszać z kopyta i władować się jakiemuś spóźnialskiemu z innej drogi pod koła? Dobrze, że czekają, bo bardzo często widzę osoby, które jeszcze przejeżdżają na początku czerwonego..

    pokaż komentarz
    wojtek858
  • dodiaska +1  

    @wojtek858: lepiej, bo jak ich nazywasz - "spóźnialscy" to zwykłe cwaniaki i takich trzeba tępić, zamiast usprawiedliwiać swoje powolne ruszanie, mogącym się pojawić d!$#!em wymuszającym pierwszeństwo

    pokaż komentarz
    dodiaska
  • mdesign -1  

    @wojtek & dodiaska:
    Imho przepis mówi, że nawet jak masz zielone, to nie możesz wjechać na skrzyżowanie kiedy ktoś z niego jeszcze nie zjechał.
    Bez względu na kolor światła to jednak ten, który rusza z miejsca wjeżdżając na skrzyżowanie włącza się do ruchu i ten przepis jest chyba nadrzędny.

    [EDIT]
    Ps. Zegar jak dla mnie może wisieć - wiem ile mam czasu i mogę bezstresowo poczytać kawały w Angorze:)

    pokaż komentarz
    mdesign
  • dodiaska 0  

    @mdesign: ok znasz przepisy ale co to ma do odliczania czasu do zmiany świateł? chyba widzisz, jeżeli jakiś pajac przejeżdża na początku czerwonego. Mam zielone - ruszam, a będąc pierwszym w kolejce dokładnie widzę co się dzieje na skrzyżowaniu i mogę odpowiednio zareagować.. więc nie bardzo odnajduję sens polemiki :)

    pokaż komentarz
    dodiaska
  • szczepan1990 -1  

    @mdesign: Jak można się włączać do ruchu, jeśli już się jest uczestnikiem ruchu? Mylisz trochę pojęcia.

    pokaż komentarz
    szczepan1990
  • uau 0  

    @wojtek858: To o ruszaniu z kopyta bez patrzenia przed siebie to Ci się przyśniło czy jakimś cudem między wierszami wyczytałeś? Chodzi o to żeby w momencie jak zapali się zielone płynnie ruszyć, jeśli jakiś niedobitek został na skrzyżowaniu - zdąży je opuścić. Nikt Ci nie każe na długości 10 metrów (teoretycznie przyjęta odległość od miejsca skąd ruszasz do toru kolizyjnego na skrzyżowaniu) osiągać 100km/h, a jedynie nie marnowanie bezcennego i niezwykle krótkiego na niektórych skrzyżowaniach zielonego światła na szukanie 1szego biegu czy też poprawianie makijażu.

    pokaż komentarz
    uau
  • mdesign 0  

    @dodiaska: użyty przez Ciebie, w odpowiedzi na tekst Wojciecha, termin "tępić" zrozumiałem jako zachętę do wjazdu na skrzyżowanie podczas gdy jest tam jeszcze jakiś cfaniak ;)
    Możemy sobie myśleć i chcieć to czy owo, a przepis i tak zostanie przepisem...

    pokaż komentarz
    mdesign
  • RoyalOak +2  

    Ja dodam od siebie, że polska infrastruktura jest tak fatalnie zagospodarowana, że nie da się jej zmienić tak, aby była na poziomie Europejskim. Popatrzcie tylko, jak wyglądają miasta. Hipermarkety w centrum, drogi szybkiego ruchu itp. Brak zacisznych, sprawiających wrażenie zabytkowych uliczek zabudowanych przez stare odrestaurowane kamienice. Tego u nas nie ma. Polska infrastruktura jest permanentnie "stracona", głównie przez władze komunistyczne, ale i w dzisiejszych czasach pomysły i zezwolenia dzisiejszych rządów często przyprawiają o ból głowy. Polskie małe miasteczka można pomylić z ukraińskimi, czy rosyjskimi - totalny chaos. W takich Niemczech, czy Francji na przykład rynek i okolice są utrzymane w jednym stylu. Pomijając to, że są zadbane, czego w Polsce ze świecą szukać.

    pokaż komentarz
    RoyalOak
  • ITpro +1  

    Pomysł jest świetny, we Wrocławiu są 2 takie skrzyżowania, gdzie są takie zegary. Usprawnia to ruch, "uprzyjemnia" czekanie. Mam nadzieję, że ten pomysł przejdzie!

    pokaż komentarz
    ITpro
  • szczepan1990 0  

    @ITpro: Mógłbyś powiedzieć, o które skrzyżowania chodzi? Chętnie pojechałbym sobie zobaczyć.

    pokaż komentarz
    szczepan1990
  • GlobalneOcieplenie +1  

    Oh... firma szwagra ministra pewnikiem podobne produkuje albo importuje.

    pokaż komentarz
    GlobalneOcieplenie
  • dEVJE +2  

    Kiedy był wykop, że coś takiego funkcjonuje w innym kraju - wszyscy chwalili. Gdy taki pomysł dotyczy Polski - już 1/3 komentarzy to krytyka.

    pokaż komentarz
    dEVJE
  • WhiteWolf +4  

    @dEVJE: bo znając życie u nas zapłacimy 3x więcej niż powinniśmy.

    pokaż komentarz
    WhiteWolf
  • wit133 -1  

    mi się pomysł nie podoba, uważam że u nas jest obecnie wiele pilniejszych spraw, wolałbym np dużo mądrzejsze rozwiązanie które jest stosowane w niemczech i często jest bardzo pomocne zwłaszcza w nieznanej okolicy (chociaż wiem że już zapóźno na zmiany). Chodzi o tablice oznaczającą początek i koniec miejscowości na której jest napisane jaka będzie następna miejscowość i odległość do niej. U nas wprowadzili zamiast tego bardzo MĄDRY znak teren zabudowany ... , ktoś zrobił na tym dobry interes

    pokaż komentarz
    wit133
  • WhiteWolf +1  

    @wit133: a mi się marzą normalne drogi :/

    pokaż komentarz
    WhiteWolf
  • TYPYSPORTtoplistaPL -1  

    Jestem za, a nawet przeciw.

    pokaż komentarz
    TYPYSPORTtoplistaPL
  • altruista 0  

    Postawili takie cuś dla tramwajów na Świdnickiej we Wrocławiu... Wszystko byłoby fajnie, gdyby nie to że zegar odlicza start ... w prawo. Też nie byłoby to najgorsze, gdyby nie fakt że tylko jeden (11) z około pięciu tramwajów skręca właśnie w tę stronę.

    Niestety polacy są zdolni spieprzyć najprostszą rzecz :D

    pokaż komentarz
    altruista
  • dodiaska +7  

    @Lamb3rt: niejeden się zagapi i nie spojrzy akurat w tym momencie, kiedy zapali się żółte, przez to tracimy cenne sekundy, a na wielu skrzyżowaniach na zielonym przejeżdża kilka samochodów. Dzięki odliczaniu, kierowcy wiedzą kiedy się spodziewać zmiany. Ruch staje się płynniejszy bo więcej aut rusza w jednym momencie. Takie rozwiązania z powodzeniem stosowane są nawet w Macedonii czy Bułgarii i się sprawdzają

    pokaż komentarz
    dodiaska
  • Moscich +6  

    @Lamb3rt: to jest wygodne, bo nie trzeba się patrzeć przez minutę na sygnalizację czekając na zielone. Bardzo przydatne, ale te pieniądze mogliby jednak lepiej przeznaczyć.

    pokaż komentarz
    Moscich
  • Lamb3rt -8  

    @dodiaska: Tyle, że te kraje nie są w tak zapłakanej sytuacji jak Polska.

    pokaż komentarz
    Lamb3rt
  • lukaszlew77 +1  

    @Lamb3rt: No tak, Macedonia to kraj mlekiem i miodem płynący. Ja wiem, że Polska to kraj wiecznych malkontentów, ale bez przesady, aż w takiej czarnej dupie nie jesteśmy. Od Bułgarii też jesteśmy lepiej rozwinięci.

    pokaż komentarz
    lukaszlew77
  • kleczu -2  

    Jeśli zegary są za drogie, to proponuję wersję ekonomiczną:
    Na, powiedzmy, 5 sekund przed zmianą z czerwonego na zielone, zamiast światła czerwonego ciągłego powinno być mrugające.

    pokaż komentarz
    kleczu
  • MichasQGP -2  

    Jeden z najgłupszych pomysłów tego roku.

    IMHO - pomysł ma na celu jedynie dać zarobić jakiemuś znajomemu znajomego z sejmu. W jaki sposób to na cokolwiek pozytywnie wpłynie? Ruch udrożni? Może dzięki temu będzie łatwiej org. wyścigi uliczne :P?
    Doświadczony kierowca (niedoświadczonemu to nawet zegarki nie pomogą szybko ruszyć) potrafi bardzo precyzyjnie określić kiedy zapali się światło zielone i nie potrzebuje do tego zegara. Jak? Obserwuje się światła dla pieszych oraz (o ile to na skrzyżowaniu możliwe) światła dla pozostałych kierunków skrzyżowania. Poza tym, nie wiem czy wszyscy o tym zapomnieli, ale są takie rzeczy jak "żółte światło". Kierowca, w ciągu krótkiego czasu palenia się światła żółtego jest w stanie wrzucić bieg i na zielonym już sprawnie jedzie. Proste co?
    Teraz co do argumentu ekologicznego. Jedno z założeń zakłada, że dzięki temu zegarowi, kierowcy będą mogli wyłączać silniki i odpalić auto odpowiednio wcześniej... jasne. Chciałbym to zobaczyć w realu:
    Po 1: ekologiczne i ekonomiczne uzasadnienie gaszenia i zapalania auta istnieje tylko na postojach powyżej 30sec. To znaczy, że jeżeli podjeżdżamy i na zegarze jest 29sec to już gaszenie silnika nie jest ani ekonomiczne ani ekologiczne.
    Po 2: samochód z wyłączonym silnikiem, nie doładowuje akumulatora. Co za tym idzie, aku, które w ruchu miejskim i tak mają problemy z doładowywaniem się, będą musiały być częściej wymieniane. Gdzie tu ekologia o ekonomii nie wspominając? Sytuacja trochę przypomina mi obowiązkową jazdę na światłach.
    Po 3: na wyłączonym silniku nie działa klimatyzacja w samochodach. Co najwyżej nawiew. Super sytuacja, zwłaszcza w lato. Stać w korku bez klimy. Dla niektórych, sytuacja będzie nie do zaakcpetowania.

    Zamiast trwonić kasę na jakieś durne zegarki, powinni dziury łatać w sposób bardziej pro, żeby nie trzeba było tego powtarzać 3 razy do roku. Nie zaszkodziłyby też dopłaty do aut hybrydowych jeśli już zależy nam na pozornej ekologii (pozornej, bo silniki diesla palą często dużo mniej)...

    pokaż komentarz
    MichasQGP
  • Scharnvirk 0  

    @MichasQGP:
    "Doświadczony kierowca (niedoświadczonemu to nawet zegarki nie pomogą szybko ruszyć) potrafi bardzo precyzyjnie określić kiedy zapali się światło zielone i nie potrzebuje do tego zegara. Jak? Obserwuje się światła dla pieszych oraz (o ile to na skrzyżowaniu możliwe) światła dla pozostałych kierunków skrzyżowania"
    Jasne. Szczególnie w przypadku skomplikowanych skrzyżowań, gdzie poza światłami "na wprost" są jeszcze światła dla skręcających w tę i wewtę. Albo tych gdzie światła dla pieszych włączają się po naciśnięciu przycisku i same wracają do czerwonego jeszcze zanim zmieni się kierunek jazdy na skrzyżowaniu.

    "Poza tym, nie wiem czy wszyscy o tym zapomnieli, ale są takie rzeczy jak "żółte światło". Kierowca, w ciągu krótkiego czasu palenia się światła żółtego jest w stanie wrzucić bieg i na zielonym już sprawnie jedzie. Proste co?"
    No, szczególnie jak stoisz na takim dużym skrzyżowaniu czekając na swoje zielone, mniej więcej minutę. Powodzenia w gapieniu się na sygnalizator przez cały czas, tym bardziej jak akurat masz słońce za nim lub stoisz pierwszy na skrzyżowaniu i żeby w ogóle zobaczyć sygnalizator musisz się sporo nakręcić głową...

    "ekologiczne i ekonomiczne uzasadnienie gaszenia i zapalania auta istnieje tylko na postojach powyżej 30sec. To znaczy, że jeżeli podjeżdżamy i na zegarze jest 29sec to już gaszenie silnika nie jest ani ekonomiczne ani ekologiczne."
    Gaszenie silnika jest bez sensu, ale puszczenie gazu i powolne dotoczenie się do skrzyżowania już tak, o ile za Tobą nie jedzie zbyt dużo samochodów. Pojeździj kiedyś po nocy. Nic bardziej nie wk$!!ia niż zatrzymanie się na czerwonym po to żeby odstać na nim 3 sekundy. Jakbym wcześniej wiedział że zaraz się zmieni, zwolniłbym trochę i przejechał bez zatrzymywania.

    "Zamiast trwonić kasę na jakieś durne zegarki, powinni dziury łatać w sposób bardziej pro, żeby nie trzeba było tego powtarzać 3 razy do roku. Nie zaszkodziłyby też dopłaty do aut hybrydowych jeśli już zależy nam na pozornej ekologii (pozornej, bo silniki diesla palą często dużo mniej)..."
    Jasne, nie umiemy rozwiązać jednego problemu (dziury), to nie zajmujmy się niczym innym. Dziury! Olaboga! Nic nie będziemy robić dopóki ostatnia dziura nie zostanie zalana!

    pokaż komentarz
    Scharnvirk
  • MichasQGP -1  

    @Scharnvirk:

    "Jasne. Szczególnie w przypadku skomplikowanych skrzyżowań.." takich skrzyżowań nie jest dużo. W większości da się to bardzo łatwo określić. A w swoim mieście, na trasach po których jeżdżę codziennie, sygnalizację znam na pamięć.
    "No, szczególnie jak stoisz na takim dużym skrzyżowaniu czekając na swoje zielone, mniej więcej minutę..." jw. Poza tym, czy to taki problem gapić się na sygnalizator minutę? Czy może macie ADHD i nie potraficie?
    " tym bardziej jak akurat masz słońce za nim lub stoisz pierwszy na skrzyżowaniu i żeby w ogóle zobaczyć sygnalizator musisz się sporo nakręcić głową..." a jak przy mocnym słońcu pomoże ci ten super zegarek, bo nie rozumiem?
    "Pojeździj kiedyś po nocy...Jakbym wcześniej wiedział że zaraz się zmieni, zwolniłbym trochę i przejechał bez zatrzymywania...." jeżdże w nocy oraz w dzień i zawsze hamuję silnikiem dojeżdżając do czerwonego, tak by w miarę możliwośći nie zatrzymywać auta. W tym przypadku również nie potrzebuję tego zegarka na sygnalizatorze. Co on miałby mi pomóc?
    "Jasne, nie umiemy rozwiązać jednego problemu (dziury), to nie zajmujmy się niczym innym. Dziury! ..." Wyjąłeś z kontekstu jak rasowy dziennikarz. O łataniu dziur napisałem, mając na uwadze, że trwonimy co roku mnóstwo pieniędzy na niekompetentnych drogowców. Pieniędzy, które mogłyby być przeznaczone na mądrzejsze niż zegarki eksperymenty - np. synchronizacja świateł (proste a jakże skuteczne) lub wspomniane na samej górze sygnalizatory sterowane pętlą indukcyjną.
    Wybacz Scharnvirk, po prostu jestem zdania, że za te pieniądze (z resztą nasze pieniądze), można zrobić duże lepsze rzeczy. A te zegarki mnie nie przekonywują po prostu. Wątpię w efekt. Poprawa bezpieczeństwa, czy udrożnianie ruchu? Można to zrobić lepiej, taniej i skuteczniej. Najlepiej jakby wprowadzili to w jakimś mieście na próbę. Jak się sprawdzi - mierzalnie - to zwracam honory i stawiam Ci piwo ;)

    pokaż komentarz
    MichasQGP
  • Scharnvirk +1  

    Robi się to niewygodne... trzeba by do wykopu wprowadzić jakiś mechanizm cytowania :D

    Dzisiaj rano (o 5tej, na 6tą do roboty) jechałem sobie dosłownie całą długość Włókniarzy w Łodzi. Kto zna miasto ten wie o jaką ulicę chodzi, generalnie najdłuższa w mieście. Samochodów o tej porze dosłownie kilka sztuk na kilometr widywałem. Mogłem więc, dojeżdżając do świateł zwolnić, i spróbować wcelować w moment w którym zmienią się na zielone. Takiego wała!
    Pierwsze skrzyżowanie: Dla odmiany najpierw zapaliły się światła do jazdy na wprost a nie do skrętu w lewo. Ot taki kawał planistów. A jeżdżę tamtędy codziennie, zresztą wielokrotnie bo przez to skrzyżowanie muszę przejechać czy chcę czy nie żeby wyjechać z osiedla. O tej porze to był pierwszy raz.
    Drugie skrzyżowanie: Nie sposób ocenić kiedy się zmienią bo z prostopadłej nie jechał ani jeden samochód, nie przechodzili też piesi, a to skrzyżowanie ma światła dla pieszych aktywowane przyciskiem.
    Trzecie... no, nie do końca skrzyżowanie - światła dla pieszych. Bez przechodzących pieszych. Powodzenia w zgadywance.
    Czwarte skrzyżowanie - to samo co przy drugim....
    Cztery złapane czerwone pod rząd, a jechałem między zmianami świateł nie więcej niż 50 km/h...
    W każdym z tych przypadków licznik by pomógł, spaliłbym mniej paliwa na cztery ruszenia, w żadnym z nich nie sposób przewidzieć kiedy się zmienią światła. A to tylko fragment przejazdu przez miasto!

    Druga sprawa - co jak co ale dla mnie gapienie się w na sygnalizator umieszczony prawie bezpośrednio nad samochodem jest po prostu męczące. Są takie skrzyżowania bez przejść dla pieszych gdzie linia zatrzymania jest tuż przy ulicy poprzecznej, a zatrzymanie się 2 metry wcześniej = gwarantowane obtrąbienie. Zresztą, te 2 metry mogą skutkować jednym samochodem mniej który przejedzie. Zegarek pomógłby - jakbym zobaczył że do zmiany świateł jest jeszcze 90 sekund, to całą minutę mogę gapić się dla odmiany w gazetę.

    Synchronizacja - podobno jest na całej Włókniarzy w Łodzi. Opisałem wyżej mniej więcej dwukilometrowy kawałek. Dla odmiany, na Piłsudskiego, cztery skrzyżowania są zsynchronizowane perfekcyjnie, o ile jedzie się co najmniej 80 km/h, a dla pewności trzeba jechać 90-100, co jest dość utrudnione zważywszy że jest to czteropasmówka przecinająca całą Łódź, i w okolicy centrum zamienia się w czteropasmowy korek. Pomysł dobry, ale wymaga dopracowania.

    Jak dla mnie sama idea zegarków jest naprawdę świetna, tym bardziej że miałem okazję pojeździć trochę za granicą (no dobra... krótkie trochę, ale zawsze :D), to po prostu działa i tyle. Co prawda cena (1.5k pln?) jest TROCHĘ zawyżona, ale to powinna być tylko kwestia znalezienia odpowiedniego producenta.

    pokaż komentarz
    Scharnvirk
  • Jotgie -5  

    Ludzie! Nie macie "zielonego pojęcia" o światłach na skrzyżowaniach. Takie rozwiązanie jest możliwe jedynie na skrzyżowaniach o STAŁYM CZASIE zmiany świateł! Tymczasem większość skrzyżowań działa przy pomocy pętli indukcyjnej, gdzie instalowanie takich "odmierzaczy" mija się z celem. Nie będę tu tłumaczył zasad zmiany świateł na takich skrzyżowaniach bo to "temat rzeka" ale dodam, że tzw. skrzyżowania o światłach inteligentnych są przyszłością a nie "odmierzacze czasu". Jeżeli ktoś zna - takim skrzyżowaniem jest skrzyżowanie drogi nr 11 i nr 10 w Pile.
    Najprostszą zasadą takiego skrzyżowania jest zasada, że jeżeli z bocznych, mniej ważnych dróg, nie wyjażdża żaden samochód to ZIELONE pali się cały czas dla głównego kierunku ruchu (ważniejszej drogi) i dopiero najazd samochodu na pętlę indukcyjną powoduje zmianę świateł.

    pokaż komentarz
    Jotgie
  • kubako +7  

    @Jotgie:
    Przecież nie chodzi o to żeby takie stopery montować na jakiś zapyziałych skrzyżowaniach z bocznymi uliczkami, tylko na dużych molochach w centrach miast, gdzie ruch jest stały i korki częste.
    Ciekawe jak ma niby działać stałe świecenie się zielonego światła dla jednego kierunku, np. na skrzyżowaniu Marszałkowska/Świętokrzyska w Wawie? ;)

    pokaż komentarz
    kubako
  • Sliv3r +4  

    @Aberworthy: Pamiętaj! blacharze musza za coś rodzine utrzymać.

    pokaż komentarz
    Sliv3r
  • MlodyDziadzioSpamer +4  

    @Sliv3r: Podobnież lekarze i grabarze.

    pokaż komentarz
    MlodyDziadzioSpamer
  • narodzonyzchaosu +7  

    @damzal: WYJDŹ Z DOMU!!:D

    pokaż komentarz
    narodzonyzchaosu
  • jankes83 +16  

    @narodzonyzchaosu: takie rozwiązanie bardzo usprawni ruch na drodze. Zmniejszy się też spalanie. Widząc, że do zielonego jest np 10 sekund zwolnisz nieznacznie zamiast się całkowicie zatrzymać. Gdyby zegary były montowane na każdym skrzyżowaniu to na pewno zauważyłbyś różnice w kosztach.

    pokaż komentarz
    jankes83
  • dziczku +4  

    Rozwiązanie popieram jak najbardziej, z tym że na nic zda się w przypadku nowszych sygnalizacji z czujnikami w drodze, lub kamerami sterującymi zmianą świateł. Ale na wielu skrzyżowaniach poprawiłoby to znacznie przepustowość.

    pokaż komentarz
    dziczku
  • Altar +1  

    @krst: Ale to już kwestia wyłącznie braku kultury u polskich kierowców. Trzeba edukować i czekać, aż społeczeństwo dojrzeje.
    Teraz jest to samo choćby, gdy starasz się jeździć po mieście ekonomicznie (niskie obroty, wysokie biegi, swobodne zwalnianie, itd.).

    pokaż komentarz
    Altar
  • Eighth_Sense 0  

    Myślę, że również zimą może być pomocne, gdy na drodze lód, śnieg. Po drugie to chyba zmniejszy trochę stres na egzaminie, przynajmniej ja się stresowałam co będzie jak zapali się żółte, hamować czy jechać, zwłaszcza że zimą zdawałam.

    pokaż komentarz
    Eighth_Sense
  • WielkiDefenestrator +2  

    Ostatnie trzy cyfry nie są wyświetlane (ma ro zapobiec właśnie takim sytuacjom).

    Moim zdaniem pomysł jest dobry. Jedyny mankament - taki zegar kosztuje zdaje się 1500 zł (za co? :/).

    pokaż komentarz
    WielkiDefenestrator
  • Hosz 0  

    @WielkiDefenestrator: skoro nie są wyświetlane, to po co w ogóle takie zegarki? lepiej by zrobili pasek postępu wokół świateł (: zwłaszcza, że na zegarku trzeba się bardziej skupić. podoba mi się też rozwiązanie skafa2 z komentarza poniżej, miganie świateł.

    pokaż komentarz
    Hosz
  • RaDiK_8 +1  

    @wojtek858: wydaje mi się że wystarczy przy samym czerwonym i sytuacja z przyspieszaniem pod koniec światła zielonego zniknie i niema co tu zganiać na młodych bo starsi nie lepiej łamią przepisy

    pokaż komentarz
    RaDiK_8
  • WielkiDefenestrator +2  

    Po co? Masz minutę na krótki chill, nie musisz gapić się nerwowo w sygnalizator, na parę sekund przed zielonym kierowcy są już przygotowani do startu, brak efektu domina, o którym wspomniał uau dwa posty wyżej.

    pokaż komentarz
    WielkiDefenestrator
  • manisek -1  

    W końcu coś mądrego wymyślili...

    pokaż komentarz
    manisek
  • Ryu -2  

    Najbardziej rozbroił mnie komentarz jakiegoś policjanta na temat tego pomysłu. Stwierdził, że jak będą zegary to ludzie będą się patrzeć tylko na zegar i nie będą zwracać uwagi na to co się na drodze dzieje. Szkoda tylko, że teraz nikt się jakoś nie zapatruje teraz na zielone światło.

    pokaż komentarz
    Ryu
  • kubako +2  

    @Ryu:
    wiesz jak jest z policjantami, czytają powoli, więc zanim skończy czytać te dwie cyfry, to już się zmienią, w związku z tym zaczyna czytać jeszcze raz, ale znów mu się zmieniają, i tak w kółko... ;)

    pokaż komentarz
    kubako
  • OtCo -2  

    Niech się głąby zajmą poprawieniem stanu polskich dróg, a nie wymyślają dziwne rozwiązania...

    pokaż komentarz
    OtCo
  • za1mostek -2  

    Dobry pomysł

    pokaż komentarz
    za1mostek
  • KnUR8xPwnz -3  

    Zamiast bajerów proponuje zająć się priorytetem jakim jest stan naszych dróg! Na ch!! mnie zbajerowane światła skoro jadąc ulicą czuje się jakbym walił poboczem. Za dużo kasy do przep!#%%%#enia znów?

    pokaż komentarz
    KnUR8xPwnz
  • kuzniar60 -7  

    a moze by tak najpierw dziury pozatykac na drogach bo ciekną... mi szkoda kasy na blache z nazwiskiem

    pokaż komentarz
    kuzniar60
  • Moscich +7  

    @narodzonyzchaosu: Zapraszam do Opola. Na 3 skrzyżowaniach są zegarki zamontowane od roku

    pokaż komentarz
    Moscich
  • uau +1  

    ...w zielonej górze też już się pojawiło odliczanie ;)

    pokaż komentarz
    uau
  • SPGM1903 0  

    w końcu w niejednym kraju afrykańskim to już działa. widzisz ile jeszcze pozostało czasu nim się zapali zielone.
    myślę, ze to usprawni ruch, zwlaszcza, ze niektorzy stoją na zielonym szukając biegów...

    pokaż komentarz
    SPGM1903
  • mojo 0  

    hehe widziałem to w zeszłym roku w "zacofanej" Bułgarii, jedzie się milej gdy wiadomo że nie trzeba gnać do pomarańczowego i po "haflach"
    Drogi dziurawe to fakt ale pogoni przed światłami nie uświadczysz...pożyteczne rozwiązanie
    -Tylko nie wiadomo jak by się to sprawdziło w kraju, znając Polską mentalność średnia prędkość wjazdu na skrzyżowanie wzrosła by z 40km/h bo przecież był czas się rozpędzić.
    Polak wszystko odwrotnie, taka narodowa przypadłość...

    pokaż komentarz
    mojo
  • TabascoWoku +1  

    @mojo:
    http://img535.imageshack.us/img535/474/obraz038l.jpg wydaje mi się, że z daleka te bułgarskie są bardziej czytelne.

    pokaż komentarz
    TabascoWoku
  • vaganze1 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    vaganze1
pokaż 

Wykopali i zakopali (267 / 0)