• Reklamy Google

  • Jendell +1  

    Smutne jest kogo zatrudniają w bankach. A o PKO BP, już nie pierwszą tego typu historię słyszę. Choć "API-srapi" bardzo mnie ubawiło.

    pokaż komentarz
    Jendell
  • baletmistrz +1  

    @Jendell: Zatrudnienie 20 konsultantek po pedagogice, które w kulturalny sposób spławią 90% klientów i reklamacji, koszt 20000PLN . Zatrudnienie 20 informatyków, którzy przez większość czasu będą tłumaczyć klientom, że błąd w haśle wynika z wciśniętego capsa (tego przycisku po lewej pod klawiszem TAB), 200000 PLN.

    pokaż komentarz
    baletmistrz
  • przygod +1  

    Nie wiem jak w tym banku ale w kilku innych na kontach biznesowych dostęp typu "przez api" jest płatny osobno i kogoś może boleć że ktoś sam sobie to obchodzi poprzez swój własny program. W sumie to ich bank i ich decyzja i ich polityka a ty jedynie możesz głosować w tym przypadku nogami i swoimi środkami z rachunków:) Być może też takie multi logowania przez dostęp dla indywidualnych są rozpatrywane jako forma złamania jakiejś wewnętrznej polityki bezpieczeństwa. Patrząc więc przez pryzmat innych klientów takie postępowanie w przypadku użycia ich systemu w sposób inny niż został on zaprojektowany można tylko chwalić.

    pokaż komentarz
    przygod
  • angello -1  

    Z tą kartą kodów to chyba coś kręcisz:) Zawsze jak "dochodzę" do połowy karty kodów, za 2 dni przysyłają mi nową kartkę kodów. Zawsze. Nawet gdybym w ciągu jednego dnia wykorzystał 10-20 kodów. Nigdy nie zdarzyło się też, aby placówka banku wydała nową kartę kodów - oni po prostu nie mają takiej możliwości i każą czekać na list z centrali. Oj, kulawa coś ta twoja opowieść.

    pokaż komentarz
    angello
  • dbsk2 0  

    @angello: Tak, to prawda; PKO BP ma coś takiego jak "próg wznowienia karty kodów", mam go ustawionego na numer 25. Jednak i tak zawsze karty muszę zamawiać ręcznie i czekam na nie od tygodnia wzwyż (są wysyłane listem ekonomicznym, pewnie to że mieszkam 300 km od centrali, ma też trochę na to wpływ). Tak, karty kodów zazwyczaj nie są wydawane w oddziale, jednak to była wyjątkowa sytuacja, ponieważ nie wiedzieli o co chodzi z tą blokadą. Mają karty kodów, trzymają je w specjalnej kasetce zamykanej na kluczyk, było ich tam jedna tylko kilka - więc pewnie nie mogą ich wydawać każdemu kto o nie poprosi, dlatego mówią że "nie ma".

    pokaż komentarz
    dbsk2
  • dzoker -1  

    jakiś finał tej historii? złota myśl, wnioski, puenta?

    pokaż komentarz
    dzoker
  • g455 -4  

    historia mrożąca krew w żyłach!

    pokaż komentarz
    g455
  • donjulian 0  

    Co to za za aplikacja do obsługi kont? Szukam takiej :)

    pokaż komentarz
    donjulian
pokaż 

Wykopali i zakopali (18 / 6)