• Reklamy Google

  • narmo +1  

    No dobra, ale w jaki sposób Google ma przechwytywać prywatne dane z serwisów społecznościowych? Przecież to jest komunikacja aplikacja (klient) - serwis społecznościowy (serwer), nie ma po drodze Googla. I na czym polega problem z wieloma tożsamościami? Mogę na części serwisów być skejtem, a na innych biznesmenem i żadno API nie przeszkodzi mi, bo jeśli nie będę tego chciał, aplikacje nie będą miały dostępu do serwisów "luzackich"

    pokaż komentarz
    narmo
  • koniczynek +1  

    Znika możliwość utrzymywania różnych tożsamości i sieci znajomych w różnych serwisach społecznościowych

    Czyli przepraszam, ale może źle rozumuję - czy autor tego wpisu w jednym serwisie rejestruje się jako "Jestem Ula, też mam 14 lat", a w drugim jako webdeveloper do zatrudnienia?

    pokaż komentarz
    koniczynek
  • pwrzosin2 +10  

    Melduje się autor :)
    Przede wszystkim nie chodzi o takich ludzi jak ja, moja prywatność jest bardzo ograniczona przez aktywność w sieci, więc nawet nie próbuję zmieniać nicka.

    Raczej chodzi o to, że Twój pracodawca albo klient nie musi wiedzieć jakie masz poglądy polityczne, jaką religię wyznajesz, czy masz dziewczynę czy może wolisz chłopców, czy chodzisz na mecze i jakiego zespołu. To są informacje które przekazujesz wybranym osobom. Nie wszystkim.
    Na linkedIn masz więc zapewne innych znajomych niż na grono.net. Google chce to zmienić. Chce żeby wszyscy wiedzieli o tobie wszystko co gdziekolwiek wpiszesz. A właściwie nie wszyscy, a tylko Ci którzy zapłacą Google. I to jest bardzo niefajne.

    pokaż komentarz
    pwrzosin2
  • koniczynek -3  

    Szczerze? Nie wiem czemu chcesz ukrywać swoje poglądy polityczne albo wyznanie. Nie żyjemy w średniowieczu... ;)

    pokaż komentarz
    koniczynek
  • Rythin +2  

    @koniczynek,
    Bo niektóre światopoglądy są bardzo niepopularne, a Ty chcesz mieć święty spokój? I chcesz rozgraniczyć swoje zaangażowanie polityczne od szkoły, czy pracy?

    pokaż komentarz
    Rythin
  • pwrzosin2 0  

    @tagix zakopywacz - sam jesteś prowokacja. intelektualna.

    pokaż komentarz
    pwrzosin2
  • tagix -2  

    ale głupoty :)
    autor nie ma pojęcia o czym pisze, ale publika i tak to łyknie :/

    pokaż komentarz
    tagix
  • rsajdok +1  

    Nie ma pojęcia bo?

    pokaż komentarz
    rsajdok
  • tagix +3  

    bo

    po1.
    autor twierdzi że gogle będzie zbierało jakieś informacje, tymczasem OpenSocial to tylko API, czyli interfejs, czyli lista nazw funkcji nic pozatym, nie wiem jak słowo ma wysyłać informacje do google ? to co zrobi to słowo(funkcja) zależy od programisty

    po2.
    cytuje "Znika możliwość utrzymywania różnych tożsamości i sieci znajomych w różnych serwisach społecznościowych. To co naturalne w ludzkiej społeczności - czyli różne grupy znajomych dla różnych celów, teraz staje się iluzją"

    hmm jeśli w jednym serwisie mam konto o loginie "ROMAN" a w drugim "JARO" to jak te serwisy wiedzą że to ta sam osoba ? odpowiedź: nie wiedzą dopóki sam im o tym nie powiesz, więc nie ma tak że wszyscy wiedzą o tobie wszystko, jeśli tego nie chcesz

    pokaż komentarz
    tagix
  • pwrzosin2 0  

    Znowu ja Tagix ma rację mówiąc, że API to tylo opis interfejsu aplikacji. Tam jest napisane jakie funkcje wywołują jakie skutki. Niestety nie wiemy, czy określone w dokumentacji komendy wywołują tylko opisane skutki, czy też jakieś inne przy okazji.
    W tej chwili systemem, który komunikuje się za pomocą OpenSocial jest orkut - społecznościowy serwis Google. To na nim można testować API. Możemy wierzyć na słowo (nikt takiego słowa nie dał, wręcz przeciwnie), że gadżety na opensocial API będą robić tylko to co mają robić. Jednak tego nie wiemy, nikt nie wie co otrzymuje orkut. Google wyraźnie zaprzecza jakiejkolwiek odpowiedzialności za cokolwiek złego co może się stać po użyciu Open Social.
    I tyle. Nie jestem programistą. Jestem socjologiem. Boję się o prywatność.

    pokaż komentarz
    pwrzosin2
  • koniczynek -1  

    Czyli boisz się tego, czego nie znasz. Średniowiecze pełną gębą :)

    pokaż komentarz
    koniczynek
  • anonim1230 -5  

    Ja pierdziele :/

    pokaż komentarz
    anonim1230
  • candida 0  

    odnośnie google

    http://uk.youtube.com/watch?v=bKLOfm4itow

    pokaż komentarz
    candida
  • tagix 0  

    http://uk.youtube.com/watch?v=kLgJYBRzUXY

    pokaż komentarz
    tagix
  • candida +2  

    szkoda że nie powiedziała o tym że google kolekcjonuje szukane słowa z danych numerów IP przez 5 lat - ostanio była w stanach afera w tej sprawie , ale nic nie zdziałano - a google przyznał że zastanawia się czy nie przedłużyć tego okresu

    zauważ że to czego szukałeś w google bardzo dobrze Cię określa - twoje zamiłowania, preferencje, hobby, twoje tajemnice , sprawy osobiste, ludzie którymi się interesujesz - to jest twój pewłny profil i nie jest tajemnicą że CIA jak i NSA od wielu lat pracują nad ustalaniem profilu użytkowników internetu dzięku szukanym przez nich informacjom

    myślisz że samo google nie skorzysta z danych które im dostarczasz ? a reklamodawcy ? pozabijaliby się by wiedzieć czego chcesz - a google wie czego chcesz i mówi że to po to by wiedzieć jakie treści czy reklamy Ci dostarczać (może i tak może i nie ---- ch...j wie.... )

    ktoś kiedyś powiedział :" Władza demoralizuje, a władza absolutna demoralizuje absolutnie"

    nie chcę znowóż robić z google diabła wcielonego - sam korzystam i nie narzekam
    ale lepiej wiedzieć więcj o tym niż mniej

    pokaż komentarz
    candida
  • koniczynek 0  

    Niech kolekcjonują, dlatego od czasu do czasu szukam ubrań ciążowych, dziecięcej pornografii i modeli papierowych do sklejania, aby mieli pełniejszy profil... ;)

    BTW jeżeli będą wiedzieli co chcę kupić i podadzą mi to w przystępnej cenie to ja bardzo chętnie się w to zaopatrzę :)

    pokaż komentarz
    koniczynek
  • candida 0  

    ależ oczywiście że będą w stanie zaproponować Ci takie ofery jakie chciałbyś otrzymać ...ale ...

    nie nie czuł byś czyjegoś wzroku na plecach ?

    jeśli chcesz się uzależniać i czekać aż Ci ktoś pod nos podstawi to co Ty masz chcieć i to co masz myśleć (bo w tym kierunku to zmierza ) - to gratuluję

    ja wybieram inną drogę - drogę moich wyborów

    pokaż komentarz
    candida
  • koniczynek -1  

    Powodzenia na nowej drodze życie.

    Chodzi o to, że jeżeli będzie mi się pod nos podsuwać coś, co mnie ciekawi to nie mam nic przeciwko. Działa to tylko na moją korzyść. Dowiem się o istnieniu danej usługi/produktu i będę mógł porównać sobie możliwości i ceny w innych źródłach, wybrać najbardziej dla mnie optymalne i cieszyć się nabytkiem. Wcale nikt mi nie mówi co mam robić, nie czuję niczyjego wzroku na plecach.

    Koledze, jeżeli ma takie objawy (wzrok na plecach, głosy mówiące co ma kupować i co ma robić) polecam nie leczenie się na własną rękę (podążanie drogą swoich wyborów) ale wizytę u lekarza... ;P

    pokaż komentarz
    koniczynek
  • candida -1  

    kolega potrafi dostrzec zdziebko szerszy kontekst - ot co

    do lekarza ? nie dziekuję nie potrzebuję

    nie oglądam się za siebie na ulicy

    ale nasza cywilizacja do tego zmierza
    a moje obawy są w pełni uzasadnione

    pokaż komentarz
    candida
pokaż 

Wykopali i zakopali (16 / 1)