Powiązane (7)

  pokaż (7) 
  • Reklamy Google

  • kapralpomarancza +38  

    "Jej celem jest odnalezienie równania, być może wcale nie tak długiego, które pozwoli nam, jak mawiał Einstein, „odczytać umysł Boga”. "

    Poskraca się i wyjdzie im 42.

    pokaż komentarz
    kapralpomarancza
  • b4rt3k 0  

    @kapralpomarancza:
    ja z kolei mam inny poglad na naukę
    polecam dorobek tego Pana http://www.youtube.com/results?search_query=Ilya+Prigogine&search_type=&aq=f
    Napisal kilka fajnych, popularnonaukowych ksiazek, ostatnia to chyba The End of Certainty, Time, Chaos and the New Laws of Nature, a innego autora o tym to np "Strzałka czasu" P.Conevey,R.Highfield

    pokaż komentarz
    b4rt3k
  • Matias -2  

    Dobrze, że uważałeś na polskim, przyda Ci się na maturze*... Niemniej jednak nie w tym kontekście.
    *Jeśli już po maturze, trochę więcej wiedzy nie zaszkodzi. ;]

    pokaż komentarz
    Matias
  • Kolosus +7  

    Na NGC był jakiś nawet program z nim, próbował wybudować gwiazdę śmierci ;). Potrafi zainteresować.

    pokaż komentarz
    Kolosus
  • reCoil +4  

    odnosząc się do tej części o multiversie i tym, jak nasz wszechświat na nas "czekał". może to i prawda, że strasznie wiele zbiegów okoliczności miało miejsce, żeby rozwinęło się inteligentne życie, ale w sumie nie można powiedzieć, że w innym wszechświecie, gdzie prawa fizyki byłyby trochę inne ono zaistnieć by nie mogło.
    wg mnie to nie nasz wszechświat jest przystosowany do powstania życie, tylko nasze życie jest przystosowane do tego konkretnego wszechświata.
    możliwe, że i w niektóry innych wszechświatach, jak i nawet w naszym może istnieć życie, które nie wymaga takich samych warunków, jak życie ziemskie.

    a w ogóle to czytając całość ciągle się zastanawiałem, jak wiele z tych teorii jest zainspirowanych komiksami Marvela, gdzie multiwszechświaty czy Obserwatorzy (Uatu) istnieją od dawna :P

    pokaż komentarz
    reCoil
  • neplah +2  

    Prawo Moore'a nie zostanie obalone. IBM pracuje nad procesorem grafenowym, który będzie duużo szybszy od krzemowego.

    pokaż komentarz
    neplah
  • koszernyrozum +2  

    Prawo Moore'a nie dotyczy szybkości, ale liczby tranzystorów, których liczba ma się podwajać co 2 lata
    ('optymalna ekonomicznie').

    pokaż komentarz
    koszernyrozum
  • krys_info 0  

    @koszernyrozum: Prawo Moore'a jest obecnie używane w kontekście każdego innego postępu technologicznego, a moc obliczeniowa komputerów jest chyba najczęściej przytaczana.

    pokaż komentarz
    krys_info
  • adamwroo +1  

    @koszernyrozum: Dokładnie. Czyli prawo Moora na pewno zostanie obalone, bo kiedyś przestaniemy używać tranzystorów;)

    pokaż komentarz
    adamwroo
  • telpeloth +19  

    A mnie zawsze rozpieprza przytaczanie kota Schroedingera jako autentycznych poglądów fizyków, podczas gdy eksperyment z kotem zostały wymyślony wyłącznie po to, by pokazać rozbieżności między fizyką kwantową przeniesioną do skali makroskopowej a zdrowym rozsądkiem.
    Bo to, o co tutaj się rozchodzi to to, czy do skolapsowania funkcji falowej jest potrzebny obserwator, czyli czy rzeczywiście ludzie są na tyle specjalni, by swoja obserwacją móc zdecydować, czy kot jest żywy, czy martwy.

    pokaż komentarz
    telpeloth
  • echelon_ 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    echelon_
  • marcin0208 +1  

    zacząłem czytać ten artykuł, z tego co pamiętam, koło 16, a skończyłem dopiero parę minut temu. przez skale kardaszewa, przez te wszystkie pojęcia jak sfera dysona do cywilizacji w star treku.
    z jednej strony jestem przytłoczony ogromem tego wszystkiego co można osiągnąć, wykorzystać albo stracić, a z drugiej jakoś pociesza mnie to ze za 200 lat możliwe będziemy tak bardzo rozwinięci technologicznie i intelektualnie(i kto wie czy nie dane będzie nam tego doczekać?).

    wiem wiem, ze to wszystko nawet nie teoria tylko fantastyka i techno-bełkot, ale to jest mega ciekawe;O

    pokaż komentarz
    marcin0208
  • garreth1 +1  

    Dla zainteresowanych ( z satelitą)
    Discovery zapowiadało program o nim swego czasu, powinien lecieć na ich kanałach

    pokaż komentarz
    garreth1
  • Fakkir +10  

    Bogu dzięki za takich ludzi, jak Pan Michio Kaku. Tylko dzięki takim osobom w przyszłość patrzę z ufnością, że nie wszyscy ludzie poświęcą się jedynie wygodnickiemu oglądaniu "M jak Miłość", a postęp ustanie. Jeśli dzięki niemu choć jeden młody człowiek poświęci się nauce i "posunie świat do przodu", to znaczy że było warto.
    Moim zdaniem to właśnie powinno być podstawowe zadanie szkół podstawowych i gimnazjów - po pierwsze ZAINTERESOWAĆ, a nie odstraszać natłokiem regułek, wykresów i wzorów. Jak się uczeń zainteresuje, to i "nudną część" zechce sam chętnie opanować.

    pokaż komentarz
    Fakkir
  • JackMaster +10  

    przedwczoraj Hiperprzestrzeń nabyłem ;)

    pokaż komentarz
    JackMaster
  • qmork +8  

    przeczytalem artykul i po nacisnieciu "wykop" i dodalo 19 plusow...

    pokaż komentarz
    qmork
  • Matias +10  

    Dobrze, że nie jest to kolejny bug wykopu, a jedynie interesujący pożeracz czasu. :)

    pokaż komentarz
    Matias
  • herbstnebel +7  

    koleś jest gigant.

    pokaż komentarz
    herbstnebel
  • Barrt +20  

    Świetny artykuł/wywiad. Bardzo ciekawy, mnóstwo informacji z misją demitologizacji!

    pokaż komentarz
    Barrt
  • 5th 0  

    @Barrt: Demitologizacji? Raczej mitologizacji bo większość artykułu to są same teorie. Choć nie powiem, że są głupie:)

    pokaż komentarz
    5th
  • GINandJUICE 0  

    @Barrt:
    Najgorzej ze trzeba czytac tyle.
    Kto rozdeptał mrówki?

    pokaż komentarz
    GINandJUICE
  • olosie -2  

    @Barrt: Przecież z Kaku się smieje całe srodowisko naukowe. Radzę poczytać sobie co sądzą o nim prawdziwi naukowcy.

    pokaż komentarz
    olosie
  • Juzbrig +14  

    Zwróćcie uwagę na to, że nasz wszechświat ma (zaledwie) niecałe 14 mld lat, taka głupia Ziemia ma 4,6 mld lat. Więc prawdopodobieństwo, że w takim krótkim czasie rozwinęły się cywilizacje III typu jest raczej nikłe. Należy zwrócić też uwagę, że o warunkach sprzyjąjących rozwojowi życia możemy mówić po upływie ok 5 mld lat, wtedy dopiero powstały już galaktyki http://www.churchofreality.org/wisdom/images/history-of-the-universe.gif Oczywiście można założyć, że zielone ludziki są superinteligentne i umywamy się do nich, ale mimo wszystko w moim prywatnym odczuciu to trochę mało czasu na powstanie takiej cywilizacji. Poza tym obowiązuję ich te sama prawa fizyki co nasz, nie mają wrodzonych zdolności zakrzywiania czasoprzestrzeni, czy spowalniania czasu. We wszechświecie dominuje (szczególnie w pierwszych milirdach lat) wodór, jest to pierwiastek zbyt prosty, żeby stworzyć skomplikowane inteligentne organizmy, muszą się wytworzyć cięższe pierwiastki z gwiazd i supernowych.

    pokaż komentarz
    Juzbrig
  • telpeloth +19  

    @Juzbrig: Nie wiem, czy czytujesz Dukaja, ale Dukaj w Perfekcyjnej niedoskonałości wyrysował świat, w którym ludzkość osiągnęła poziom VII w skali Kardaszewa w ciągu ok. 900 lat od dziś dzięki odkryciu sposobu na modelowanie czasoprzestrzeni, gdzie Michio Kaku wg wikipedii przewiduje, że ludzkość osiągnie poziom trzeci w 2500.
    Jakby nie patrzeć, obaj przewidują geometryczny wzrost wykorzystywanej przez cywilizację energii, a co za tym idzie, geometryczny wzrost jej wiedzy. Jeśli przyjąć, że tak jest, a prawdopodobnie tak jest, to nawet cywilizacje różniące się tempem rozwoju o drobny procent po parunastu tysiącach lat będą przedstawiać kompletnie różne poziomy.

    pokaż komentarz
    telpeloth
  • entombed 0  

    @telpeloth: Zapomniales chyba dodac, ze jest to bardzo mozliwe, biorac pod uwage wiek i skale wszechswiata.

    pokaż komentarz
    entombed
  • 5th +8  

    @Juzbrig: Jeśli jednak jest kilka wszechświatów to różne rzeczy mogą tam zachodzić. Poza tym nie wiadomo czy w innych wszechświatach czy nawet galaktykach zachodzą te same prawa fizyki. @telpeloth: Tylko należy zadać pytanie czy ludzkość nie ma jakiejś granicy rozwoju. W końcu neurony tak jak krzem mają swoje granice. Póki co to nawet nie jesteśmy na pierwszym etapie rozwoju cywilizacji do którego nam daleko (o ile kontrola nad żywiołami ziemskimi jest możliwa) nie mówiąc już o 3. Według mnie ten artykuł tylko udowadnia, że sentencja "wiem, że nic nie wiem" pomimo 2500 lat obowiązywania nadal jest aktualna.

    pokaż komentarz
    5th
  • Qster +7  

    2500 czy 4000, to bez znaczenia, my i tak nigdy się o tym nie dowiemy bo będziemy tylko kupką atomów w ziemi i robaczkach.
    Oddałbym wszystko za sposób na nieśmiertelność.

    pokaż komentarz
    Qster
  • Juzbrig +3  

    @telpeloth no to może się zapoznam, bo nie czytałem. W każdym razie bez pokonywania odległości szybciej niż światło (zakrzywiając czasoprzestrzeń) nie osiągniemy nawet II stopnia rozwoju w pełni. Czy to będzie możliwe to jakoś sceptycznie na to patrzę (spójrzcie np. na przewidywanie przyszłości wg ludzi z ubiegłych wieków) widząc, że od wieku jeździmy samochodami na ropę i jej pochodne.
    @5th Na razie w nauce z tego co się orientuje jedynym sposobem na komunikacje z innymi wszechświatami jaki naukowcy biorą pod uwagę jest grawitacja (grawitony), gdyż sama siła jest tak słaba, że podejrzewają, że musi rozkładać się na kilka wszechświatów. Jednak to wszystko jest w takich powijakach, że jest to czyta fantastyka i nie ma żadnych przesłanek żeby wierzyć, że komunikacja z innymi wszechświatami będzie możliwa.

    pokaż komentarz
    Juzbrig
  • telpeloth +6  

    @Juzbrig: Dukaja polecam niezależnie od książki, ma niesamowitą wyobraźnię.

    Zgodzę się z Tobą, że nie ma sensu spekulować, bo i tak będzie zupełnie inaczej. Popatrz na rozwój elektroniki i internetu - nikt w latach 50 ubiegłego wieku nie wyobrażał sobie internetu i jego wpływu na społeczeństwo. Więcej - czytałem Fundację Asimowa i przewidywał on upowszechnienie rekatorów jądrwych; w jego świecie niemal wszystko było zasilane reaktorami.

    Co nie zmienia faktu, że od dobrych 400 lat stałe jest to, że nauka się rozwija. Geometrycznie.

    pokaż komentarz
    telpeloth
  • Apr0ksymator +3  

    @quster

    I tak nigdy nikt nie odpowie na wszystkie pytania. Choćbyś był nieśmiertelny i otrzymał odpowiedź na nurtujące dla Ciebie pytania to ciągle będą rzeczy nie wyjaśnione, ciągle nie będzie odpowiedzi.

    pokaż komentarz
    Apr0ksymator
  • CzaryMaryHokusPokus -1  

    @Juzbrig: w oddziale Ginyu Guldo potrafil zatrzymac czas wstrzymujac powietrze...

    pokaż komentarz
    CzaryMaryHokusPokus
  • krys_info 0  

    @Qster: Jeśli to kim jesteśmy definiuje odpowiedni układ neuronów w mózgu to myślę że będziemy mogli osiągnąć nieśmiertelność przez skopiowanie tego układu. Niestety nasze pokolenie nie dożyje czasu kiedy to będzie możliwe.

    pokaż komentarz
    krys_info
  • Hektorrr 0  

    @krys_info: Teraz to mi się nie chce umierać przed 2500 :/

    pokaż komentarz
    Hektorrr
  • k20 0  

    @Juzbrig:
    a może to nasz wszechświat został stworzony przez jakąś cywilizację wyższego stopnia, a my jesteśmy tylko jakimś niezaplanowanym dodatkiem (takim roztoczami). Wtedy wiek naszego wszechświata ma już małe znaczenie.

    pokaż komentarz
    k20
  • rrrafau +1  

    @krys_info: kopiowanie nie przedluzy Ci zycia, a jedynie rozpocznie komus nowe... raczej przenoszenie - choc teleportacja tez jest podobno niebezpieczna. Byc moze kiedys zamiast cmentarzy beda istniec bazy danych z naszymi "swiadomosciami" zapisanymi na twardych dyskach, oczekujacymi az zwolni sie miejsce na przeludnionej planecie, zeby znowu zaistniec fizycznie. Poki co jednak pozostaje nam jedynie zdrowo sie odzywiac, nie palic i uprawiac duzo sexu.

    pokaż komentarz
    rrrafau
  • turbos11 0  

    @rrrafau: Neurony obumierają w czasie życia człowieka, mimo tego niema jakiś nagłych zmian osobowości. Do mózgu wpuszczamy nanoroboty które badają dany neuron, tworzą sztuczną kopie identyczną z prawdziwą i zabijają żywy jednocześnie podłączając sztuczny do reszty prawdziwych neuronów. I tak dla wszystkich neurów po kolei. Człowiek w czasie tego procesu może być świadomy i nie odczuje żadnych zmian świadomości. Jeżeli podstawianie sztucznych neuronów będą przewodzić sygnały jak prawdziwe będzie to ten sam człowiek. I dusza w czasie tego procesu pozostanie przyklejona do danego mózgu, mimo że mózg będzie sztuczny i martwy biologicznie. (co prawda to nie jest do końca pewne i niektórzy teolodzy mają odmienne zdanie).
    Jak mózg będzie potrzebował tylko energii elektrycznej, to będzie można sobie pozwolić na zaprzestanie jedzenia i oddychania, pozwalając by ciało umarło. Wtedy mózg przeniesie się do robocika odpornego na temperaturę i promieniowanie i wyśle do kolonizacji Marsa, Sachary i rowów oceanicznych. Brak potrzeby systemów podtrzymywania życia (oczyszczanie powietrza, zapewnienie odpowiedniej temperatury, pożywienia i kibla ze spuszczaną wodą) zmniejszy bardzo koszty lotów 'załogowych'. Cywilizacje jakie spotka ludzkość w kosmosie będą raczej techniczne niż biologiczne. Zresztą opisze to na blogu http://pajakowo.blogspot.com

    pokaż komentarz
    turbos11
  • rrrafau +3  

    @turbos 11: Na wstepie wybacz brak polskich znakow. Osobiscie nie wierze w ten caly spirytualistyczny podzial na cialo i dusze. Uwazam, ze takie poglady troche sie gryza z naukowymi aspiracjami Kurzweilowskich futurystow takich jak Ty. Dalej - dla mnie tworzenie kopii, czy to w mikro, czy to w makro, to dalej po prostu tworzenie kopii. Tu sie rozchodzi o pozniejsza emulacje. Ograniczmy sie na moment do swiata technologii. Wez dwa identyczne komputery, a "dusza" niech bedzie internet. Jaki warunek musza te kompy spelnic, zeby udalo sie je polaczyc z dusza? Oczywiscie musza miec do tego odpowiednnie oprogramowanie. Jesli czytales Michio Kaku uwaznie to wiesz, ze w mozgu nie ma czegos takiego jak oprogramowanie. O ile komputer rzadzi sie przewidywalnymi algorytmami, o tyle zachowanie sie mozgu jest juz wynikiem miliardow (dokladnie 13,7) lat ewolucji. Jak to kiedys powiedzial Carl Sagan - "Jesli chcesz zrobic szarlotke od podstaw, musisz zaczac od stworzenia wszechswiata." Wniosek - mimo identycznej kopii, doskonala emulacja jest niewykonalna. Laczenie nano z neuro implikowaloby spore "zmiany osobowosci" lub tez kompletne rozszczepienie swiadomosci na miliony niekompatybilnych ze soba nano-duszyczek. O rezygnowaniu z takich przyjemnosci jak jedzenie czy sranie sie nie wypowiadam, bo moglbym podejsc do tego zbyt emocjonalnie ;-)

    pokaż komentarz
    rrrafau
  • entombed +7  

    Czytalem 2 jego ksiazki, obydwie zacne.

    pokaż komentarz
    entombed
  • Odyseja2011 +4  

    Bardzo fajnie wszystko jest wytłumaczone, szkoda że w szkołach tak nudno to wykładają.

    pokaż komentarz
    Odyseja2011
  • kurkuma +1  

    jeśli więc obserwacja determinuje egzystencję,to równie dobrze można powiedzieć,ze inny świat nie istnieje,bo istnieje tylko ten,który obserwujemy,więc jak mogą istnieć inne światy?

    pokaż komentarz
    kurkuma
  • turbos11 +1  

    Wyobrażacie sobie żeby ludzkość doszła do 3 poziomu według skali Kardaszewa (wykorzystanie energii galaktyki)? Przecież wcześniej ludzie skonstruują coś tak dostępnego jak teraz mikrofalówka, co po chałupniczym przerobieniu wysadzi całą planetę. I jakiś socjopata, samobójca, fanatyk islamski wyśle całą planetę do Allacha. Prawdę mówiąc obserwuje się już śmierci cywilizacji, astronomowie nazywają to błyskami supernowych. Na razie astronomowie biorą to za zjawiska naturalne lecz bardziej prawdopodobnym wytłumaczeniem jest że dana cywilizacja osiągnęła poziom techniczny niezbędny do samozagłady.

    Sztuczna inteligencja zagrażająca ludziom? Raczej maszyny nie będą mieć atawistycznych zapędów jakie ma ludzkość więc nie będą mieć powodu żeby wykończyć ludzkość.

    pokaż komentarz
    turbos11
  • krys_info 0  

    @turbos11: Myślę że sztuczna inteligencja nie zagrozi ludzkości pod warunkiem że będzie prawidłowo skonstruowana. Człowiek ma "zaprogramowane" dążenie do realizacji swoich potrzeb, fizjologicznych, bezpieczeństwa, przynależności itd. I to jak je osiągnie zależy już od niego, może je osiągnąć czyniąc dobro lub zło. Jeśli ktoś jest głodny, może iść posadzić w ogródku ziemniaki, albo iść do sklepu i ukraść. Jeśli stworzymy roboty tak, aby ich priorytetową potrzebą była pomoc ludziom, i pod żadnym pozorem nie robienie im krzywdy to możemy spać spokojnie. Choć pozostają jeszcze do rozwiązania paradoksy np. jeśli śmierć jednego człowieka może ocalić 1000 innych to czy robot zabije tego człowieka?

    pokaż komentarz
    krys_info
  • ketrish -1  

    Promieniowanie Hawkinga (w odnosieniu do czarnych dziur) polecam dla autora tekstu...
    Dalej co mnie razi w tym tekscie to ze nagle kazdy 'pseudo-fizyk' i 'redaktor' czy 'reporter' nagle pozarl cala wiedze wszechswiata i wie tylko z przykladu zycia na Ziemii, ze tak musi byc i basta! A moze gdzies w np.: w gwiazdozbiorze andromedy istnieje jakas planetka co ma -200C i zyja na niej jakies dziwne zwierzaki - nie wiesz, nie widziales, nie slyszales = NIE WIESz no chyba to jasne...a ze ktos zalozyl to ekhm ja moge zalozyc sie ze jutro obudze sie z 30 nogami i 3 glowami - tez nie zobacze/uslysze/wiem poki sie nie obudze...Idac tym tropem Ziemia ~ 4.5-4.6 mld lat - aktualnie wszechswiat z tego co pamietam jest szacowany na 13,72 mld lat wiec ponad 3 razy dluzej mogla sobie gdzies latac planetka gdzie 'zwierzaczki' mialy 3 razy wiecej czasu na akomodacje do lokalnych warunkow niz 'zwierzaczki' na Ziemi.
    Dalej autor opisuje jakies poglady religijne - no ok niech opisuje ale co to kur ma do nauki - ktos jakies 2000 lat temu i wiecej cos sobie zobaczyl w snach i co mamy wierzyc ? Ekhm jak komus sie sni np.: przez 30 dni pod rzad ze w NY j$#nie atomowka a w 31 to sie stanie i w 30 dzien pojdzie z tym na policje to dostanie pala przez lep i naklejka terrorysta/psychol. Nie dobierajmy do teori jakis mitow...
    Kot Schrödingera to jest dopiero pokrecone - nie mozemy zobaczyc (zaobserwowac) wyniku w trakcie lecz dopiero po akcie bo popsujemy wynik ;). Ogolem kot zyje i nie zyje jednoczenie bo nie wiemy czy 'probka' sie otworzyla. Podobnie jak Einstein - nie lubie takiego podejscia - co by bylo jakby babcia miala wasy...(zlosliwy powiedzieliby dzis ze byl(a) facetem :P)
    Dalej autor mowi o teorii tzw. mrozu - no ok teoria ale zanim ona nastapi to moj czy twoj pra pra pra itd wnuk przezyje swoje pra pra wnuczeta itd...
    " Być może wiele ludzi w to nie uwierzy, ale nie ma czegoś takiego jak system Windows zarządzający mózgiem" - o matko a sa tacy ;o ?

    Wszystko sprowadza sie do 2 kwestii - tzw portali i napedu nad/pod przestrzennego. Poki co z podejsciem ze im taniej tym lepiej zadnej z tych kwestii nie da sie rozwiazac. Dla przykladu wyobrazcie sobie np.: ile energii moglyby dac panele sloneczne umieszczone na naszej orbicie lub chociaz na 1/4 afryki... Oczywiscie to jest tylko do portali a naped to juz inna bajka bo energie trza miec zawsze bez roznicy czy sie znajdujemy w pkt ze sprzyjajacym srodowiskiem czy tez nie.

    @neplah - grafen jako taki material jest juz dostepny ale jest on piekielnie drogi dla zwyklego 'usera' :P
    @krys_info - jezeli maszynie dodasz funkcje "uczenia" sie to znajdzie sposob by ominac zablokowane "tresci" w czasie wolnym od swoich codziennych "zadan" - w koncu one atm wykonuja tysiace/setki tysiecy operacji / s ;p

    pokaż komentarz
    ketrish
  • nietutejszy -1  

    zero zakopów oO
    btw gdzie w Krk można kupić Hiperprzestrzeń?

    pokaż komentarz
    nietutejszy
  • polok20 0  

    @nietutejszy: Obstawiam instytut fizyki UJ

    pokaż komentarz
    polok20
  • v1r0x +1  

    @nietutejszy:
    ja zamówilem na expans.pl , taniej niz srednie ceny na allegro nawet - chodzi mi o wydanie 2. I nie, nie jestem nijak związany z ta firma :)

    pokaż komentarz
    v1r0x
  • adamwroo -2  

    Czyli nie ma co się bać, że przylecą obcy i będą chcieli nas podbić, bo np. posiadamy jakiś cenny (dla nich) minerał (jak to miało miejsce w ostatnim, kasowym 'przeboju'). Taka cywilizacja, jeżeli będzie na tyle rozwinięta, żeby do nas dotrzeć, pewnie potrafiłaby go sobie sama wytworzyć.
    Pozostaje więc zagrożenie nie ze strony inteligencji pozaziemskiej, co sztucznej, stworzonej przez nas. Dlatego kibicuję, żeby prawo Moora się załamało, ponieważ może wtedy nie doczekam się, jak się wydaje, nieuchronnej wojny z AI...

    pokaż komentarz
    adamwroo
  • turbos11 +2  

    @adamwroo: Ale możemy się obawiać że ta cywilizacja nas zdmuchnie tak jak my pozbywamy się mrówek budując autostradę. Zresztą podobny motyw był przy zniszczeniu Ziemi w Autostopem Przez Galaktykę.
    Wojna z AI jest mało prawdopodobna. Czemu AI miało by ją nam wypowiedzieć? W końcu AI nie posiada insektów atawistycznych jakie wytworzyły się w ludziach przez ewolucję. Instynkt walki oraz rozmnażania (u niektórych jest tak silny, że muszą kopulować, ale ich inteligentna cześć podpowiada im by użyli prezerwatywy. Wynik jest taki, że tracą czas i energie na coś co nie przynosi im żadnych korzyści. Czasami nawet łapiąc jakieś choroby typu aids). Tak samo jest z walką, gdyby wszystkie zasoby które poszły w prowadzenie wojen zostały przeznaczone na badania naukowe to skolonizowalibyśmy już dawno Marsa.

    pokaż komentarz
    turbos11
  • adamwroo +1  

    @turbos11: Skolonizowanie Marsa byłoby możliwe, ale pojawiłoby się wiele problemów po drodze. Sam proces niesamowicie by nas rozwinął (tak jak 'przy okazji' lotów w kosmos dokonano wielu odkryć). Jednak, żeby dotrzeć do innych cywilizacji, zdobyta wiedza byłaby niewystarczająca, ponieważ z tego co obecnie wiemy, w Układzie Słonecznym nie ma innych inteligentnych stworzeń.
    Podróż poza nasz układ, do tego w liczbie, która by umożliwiała inwazję, zapewnienie zaopatrzenia itd. Gdybyśmy byli do tego zdolni, to nasz poziom byłby o wiele, wiele większy niż dotychczasowy i wymieniony przeze mnie niedobór minerału byłby banalny do rozwiązania.

    Porównanie do mrówek, moim zdaniem, byłoby raczej takie: rozpoczynamy 'walkę' z kolonią mrówek, żeby ją zniszczyć, bo potrzebujemy ziemię pod uprawę - czyli możemy to zrobić, ale po co.

    Co do AI. Uważasz (przepraszam, jeśli urażam zwracając się na 'Ty'), że w momencie stworzenia czegoś inteligentniejszego, niż my, nadal będziemy dominować na Ziemi? Nawet jeżeli AI nie będzie zależało na przetrwaniu, władzy itd. to niekoniecznie zgodzi się nam bezinteresownie pomagać. Poza tym AI może się samodoskonalić, więc mogą zacząć działać jakieś mechanizmy podobne do ewolucji.
    To trochę tak, jakby ludzkie dziecko przez przypadek trafiło do grupy małp, które by je przyjęły. Dziecko podlegało by hierarchii w grupie itd., ale gdyby dorosło raczej by się zbuntowało i to właśnie z powodu wyższej inteligencji.

    pokaż komentarz
    adamwroo
  • uterpendragon1 0  

    W innym artykule na tej stronce znalazłem interesujący kawałek.
    "Frank Drake, amerykański astronom - poznałem go w 1958 roku, miły gość - zastanawiał się kiedyś, dlaczego radioastronomowie nie natrafili jak dotąd na sygnały innych cywilizacji. I odpowiedział: Może dlatego, że cywilizacje na pewnym etapie rozwoju ulegają samozagładzie, np. w wyniku wojny jądrowej, albo - i to jest istotne - tracą zainteresowanie rozwojem technicznym, bo wybierają rozwój duchowy. My niestety wciąż usiłujemy patrzeć na wszystko przez okulary, które nie są całkiem przezroczyste. "
    http://infra.org.pl/nauka/nauka-i-technika/904-czas-przetrze-okulary

    pokaż komentarz
    uterpendragon1
  • JFB 0  

    W poniższym linku znajduje się inna ciekawa hipoteza na temat "działania" wszechświata.

    http://www.hipoteza.republika.pl/indexa.html

    pokaż komentarz
    JFB
  • herbstnebel 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    herbstnebel
  • herbstnebel 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    herbstnebel
pokaż 

Wykopali i zakopali (424 / 2)