Powiązane (5)

  pokaż (3) 
  • Reklamy Google

  • koszernyrozum +25  

    Istnienie przepisu OGRANICZA wolny rynek, jego wygaśniecie z kolei zwiększa zakres wolnego rynku. Na wolnym rynku producent samochodu miałby prawo zastrzec w umowie sprzedaży, że gwarancja zanika w przypadku użycia jakiejkolwiek nieoryginalnej części/nieautoryzowanego warsztatu. Teraz nie może.
    Autor wykopu albo jest niepotrafiącym czytać debi|em, albo specjalnie manipuluje. W każdym razie zakop, informacja nieprawdziwa.

    pokaż komentarz
    koszernyrozum
  • weegee 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    weegee
  • WhiteWolf +24  

    Zaraz zaraz, ale to ma dotyczyć samochodów na gwarancji, nie wszystkich. Więc po co się drzecie? Nie zauważyłem, żeby ewentualny zapis dotyczył aut po gwarancji, więc spokojnie- nawet, jeżeli w życie wejdzie, to wiele osób nie zbiednieje.

    pokaż komentarz
    WhiteWolf
  • kasza332 +1  

    @WhiteWolf: no wlasnie.. po co ktos ma wymieniac czesci na nieorginalne i to jeszcze z wlasnej kieszeni skoro ma samochod na gwarancji? troche to nie dorzeczne..

    pokaż komentarz
    kasza332
  • biskup2k +2  

    @kasza332: Płaci się za części które nie podlegają wymianie gwarancyjnej np. do naprawy powypadkowej albo części eksploatacyjne.

    Co do nie oryginalnych zamienników w autoryzowanych serwisach to one też potrafią je sprzedawać o wiele drożej niż można by kupić w normalnym sklepie.

    pokaż komentarz
    biskup2k
  • NieruchomyPoruszyciel +6  

    Perfidna manipulacja opisem znaleziska. Sprawa NIE DOTYCZY wszystkich pojazdów a jedynie tych na gwarancji producenta. To raz.
    Dwa to generalnie sprawa wygląda tak, że największym koncernom samochodowym taka ustawa jest bardzo na rękę ponieważ nakłada ona pod przykrywką dbałości o bezpieczeństwo, obowiązek instalowania oryginalnych części aby pojazd mógł zachować gwarancję producenta. Rynek części zamiennych bardzo się rozrósł i niejako zmusił jakiś czas temu koncerny samochodowe do akceptowania zamienników zamiast oryginalnych części przy jednoczesnym zachowaniu gwarancji. Ludzie zaczęli się wobec tego masowo przekonywać do jakości zamienników (które de facto pochodziły z tej samej fabryki co produkująca oryginalne części) i podczas serwisowaniu auta wybierali to co tańsze. To normalne zachowanie konsumentów, tym bardziej iż te części były dobrej jakości ponieważ same ASO i salony samochodowe rekomendowały je do swoich oferowanych pojazdów.
    Niestety przyszedł kryzys i koncerny samochodowe szukając zysku i pod przykrywką ustawy zmuszają Klientów do zakupu droższych części aby zachować gwarancję. Całe sk!$!ysyństwo polega tutaj na tym, że te części niczym nie różnią się od oryginałów bo są produkowane w tych samych fabrykach przez te same maszyny.

    pokaż komentarz
    NieruchomyPoruszyciel
  • kubapolice +6  

    Jedna wielka bzdura. Media zrobiły szum wokół czegoś, co nie ma miejsca. W najbliższym czasie ważność traci rozporządzenie KE, które "zezwalało" na naprawę auta na gwarancji przy użyciu zamienników. Rozporządzenie to powstało ze względu na praktyki producentów, którzy z regulaminach naprawa gwarancyjnych zabraniali wykorzystywania zamienników. W tym momencie KE pracuje już nad nowym rozporządzeniem, które będzie nadal wymuszało na producentach usuwanie niekorzystnego dla klientów zapisu w regulaminach napraw gwarancyjnych.

    pokaż komentarz
    kubapolice
  • jono +4  

    HALO! Czytanie ze zrozumieniem się kłania! Chodzi o to, że UE zmusiła producentów żeby pozwolili montować nieoryginalne części W CZASIE GWARANCJI bez jej utraty. Teraz UE chce znieść ten przymus. Dalej możesz zainstalować co chcesz, tylko stracisz gwarancję. I jak to teraz wygląda?

    pokaż komentarz
    jono
  • pies_harry +4  

    No to stało się. Gdyby głupota mogła latać, to autor artykułu i autor wykopu wzbiliby się w przestworza niczym orły! Przeczytałem 3 razy ten dziwaczny tekst, nie znajdując kompletnie w żadnym miejscu - dlaczego na tym nowym przepisie mieliby stracić kierowcy, poza oczywiście zdaniem w ramce, że stracą... bo tak. Patrząc na tytuł tego wykopu jeszcze raz, po przeczytaniu artykułu 3 razy, nie wiem czy się śmiać czy płakać. Owszem, tyle rozumiem, że UE ingeruje w wolny rynek, zawsze ingerowała. Poprzedni przepis ingerował. Obecny też będzie. Ale dla kierowców to może nawet wyjść taniej. Przynajmniej tak tam piszą. Poza tym, że to "bolesny cios w kierowców"... Znaczy się, że można nieoryginalne części instalować bez utraty gwarancji, tak? Faktycznie, bolesny cios. W ogóle koniec świata, Eurokouchoz wprowadza zamordyzm, gospodarka upadnie, w slepach tylko ocet na półkach będzie :) Chyba czas gromadzić zapasy sucharów :)

    pokaż komentarz
    pies_harry
  • leemc +2  

    Jak zwykle Dziennik wypisuje kompletne bzdury. Sprawdźcie inne źródła i nie ufajcie tej chorej gazecie.

    pokaż komentarz
    leemc
  • flashgordon +1  

    Wymieniałem ostatnio daszek przeciwsłoneczny w swoim wózku, poszło 200zł (części oryginalne a i tak robione z specjalnymi ukrytymi wadami).
    Wyobraź sobie, że teraz coś takiego się stanie w twoim samochodzie. Teraz jedynym wyjściem będzie pojechać do Twojego własnego salonu samochodowego, wybrać część z ich własnego katalogu po ich własnej cenie i samemu zamontować lub dać do zamontowania. Jak myślisz ile zapłacisz?
    Ten przepis to śmierć dla wolnego rynku, są przecież producenci tworzący te same produkty po konkurencyjnych cenach. To śmierć dla małych warsztatów które już nie będą miały prawa montować tego typu części. To śmierć dla kierowców dlatego, że zapłacą makabryczne ceny gdy byle pierdółka odpadnie.
    Czy będzie jednego kierowcę z drugim stać przy dzisiejszych zarobkach na ciągle wymiany uszkodzeń? Przy tym "drożejące paliwo" to pikuś.
    Lobby koncernów samochodowych razem z przylaskiem złodziei z UE wygrało z zwykłymi kierowcami. Jeśli nie jesteś milionerem to długo sobie nie pojeździsz.
    Chyba przyjdzie przesiąść się z 4 kółek na 4 kopyta jak to za naszych pradziadów było.

    pokaż komentarz
    flashgordon
  • Karolaq +1  

    Pragnę zauważyć, że wolny rynek nie polega na tym, że UE może dyktować treść umowy miedzy klientem, a sprzedawca. Tak jest ponoć teraz. Sprzedawca nie może zastrzec sobie odmowy naprawy samochodu złożonego z części innego producenta. Teraz jest nierynkowe rozwiązanie. Jeżeli po tej zmianie sprzedawca i klient będą mogli zawierać dowolną umowę, to będzie to rozwiązanie zgodne z zasadami wolnego rynku.
    A wyliczenia, ze Polacy stracą 3 mln są po prostu z dupy wzięte.

    pokaż komentarz
    Karolaq
  • ahoq +1  

    tylko, że oryginalne części zamienne często produkuje sie w tych samych fabrykach co nieoryginalne zamienniki i praktycznie niczym sie one nie różnią oprócz ceny

    pokaż komentarz
    ahoq
  • Legalize +8  

    >Główną troską KE jest zapewnienie konkurencji na rynku
    Nie mogę uwierzyć w to co widzę, oby to była kolejna bzdura powiedziana przez media...

    pokaż komentarz
    Legalize
  • flashgordon +26  

    Wymieniałem ostatnio daszek przeciwsłoneczny w swoim wózku, poszło 200zł (części oryginalne a i tak robione z specjalnymi ukrytymi wadami).
    Wyobraź sobie, że teraz coś takiego się stanie w twoim samochodzie. Teraz jedynym wyjściem będzie pojechać do Twojego własnego salonu samochodowego, wybrać część z ich własnego katalogu po ich własnej cenie i samemu zamontować lub dać do zamontowania. Jak myślisz ile zapłacisz?
    Ten przepis to śmierć dla wolnego rynku, są przecież producenci tworzący te same produkty po konkurencyjnych cenach. To śmierć dla małych warsztatów które już nie będą miały prawa montować tego typu części. To śmierć dla kierowców dlatego, że zapłacą makabryczne ceny gdy byle pierdółka odpadnie.
    Czy będzie jednego kierowcę z drugim stać przy dzisiejszych zarobkach na ciągle wymiany uszkodzeń? Przy tym "drożejące paliwo" to pikuś.
    Lobby koncernów samochodowych razem z przylaskiem złodziei z UE wygrało z zwykłymi kierowcami. Jeśli nie jesteś milionerem to długo sobie nie pojeździsz.
    Chyba przyjdzie przesiąść się z 4 kółek na 4 kopyta jak to za naszych pradziadów było.

    pokaż komentarz
    flashgordon
  • 5th +12  

    Sorry, że się podepnę ale w drugiej części jest napisane, że jednak nie będziemy tracili gwarancji po kupieniu nieoryginalnych części. Też nie lubię KE i ich zapędów socjalistycznych jednak tutaj albo ktoś puścił plotę albo KE szybko zareagował i zmieniła zdanie. Jednak profilaktycznie wykopie :)

    pokaż komentarz
    5th
  • ArturVonFornal +13  

    @flashgordon: Ba, czasami jest tak, że "zamiennik" kupowany w jakiejś hurtowni jest jakieś 3 razy tańszy niż w ASO, mimo, że jest to identyczna część pochodząca od dostawcy na pierwszy montaż. Np. u mnie rolka napinacza rozrządu firmy LUK to wydatek ok. 100 zł, oryginał to jakieś 220 zł, a jego producentem jest... LUK. No ale pudełko jest już inne, nie ma wielkiego napisu z nazwą marki, a to dobre pudełko, solidne, warte tej stówy więcej...

    pokaż komentarz
    ArturVonFornal
  • flashgordon +1  

    @5th: Kwestia czasu to jest. Jeśli kołchoz potrafił wprowadzić tak szkodliwe przepisy to wkrótce odezwą się głosy "biednych i poszkodowanych" koncernów, że nie życzą sobie by w ich samochodach wprowadzano części innych firm niż te które są właśnie ich własnością. Złodzieje z kołchozu zaraz przyklasną tym palantom jak tylko odpowiednio dużo kopert dostaną i uzupełnia dotychczasowe przepisy o nowe restrykcje. Tak to działa i to od dawna.

    Trochę analogicznie jest z Łindołsem M$. Dajmy na to ze kupujesz ten program ale po pewnym czasie ci szwankuje. Jeśli by użyć logiki i zdrowego rozumu to jest to w tej chwili twoja własność i możesz robić z nią co chcesz czyli wymienić lub wywalić programy/ kody które bład powodują lub spowalniają pracę komputera.
    Ale praktyka wygląda niestety tak. że jak zaczynasz grzebać w swoim własnym Łindołsie to z automatu masz łatkę pirata. A wszystko dzięki temu, że to nasz kochany koncern M$ tak chce i jest monopolistą więc tak być musi i już.

    pokaż komentarz
    flashgordon
  • flashgordon -4  

    @Ardai: Masz rację to zasługa eurokołchozu... chciał już wcześniej wprowadzić ten zakaz (bodajże 2008) ale łaskawie po protestach się z niego wycofał wprowadzając dotychczasowe przepisy (zaiste to wielka zasługa UE). Teraz oglądamy drugie podejście i wygląda na to że ostateczne.

    pokaż komentarz
    flashgordon
  • Ardai -4  

    @flashgordon:
    Jaki, k$!%a, zakaz? To jest nakaz. Jest unijny nakaz, m.in. dzięki któremu producenci samochodów nie mogą narzucić korzystania tylko z ich części w ASO (w przeciwieństwie do wszelkiego innego sprzętu, bo przecież nie oddajesz zepsutego komputera do dowolnego serwisu w ramach gwarancji, a do serwisu producenta). Jest to napisane jak byk w artykule, który wrzuciłeś. Po raz kolejny udowadniasz, że nie przeczytałeś poza pierwsze akapity (a nawet i tyle nie, bo twierdzisz, że obecne przepisy wprowadzili w 2008, a przecież w pierwszym zdaniu jak byk stoi, że 8 lat temu).

    Nie dostrzegasz idiotyzmu w tym, co robisz? Nazywasz UE kołchozem, broniąc jednocześnie rozporządzenia, które de facto ingeruje w wolny rynek. Nie potrafisz nawet dostrzec sprzeczności.

    pokaż komentarz
    Ardai
  • Falcon -6  

    @Ardai: Ardaj, a to, że możesz jeść chleb... też jest zasługą UE? Przecież nawet Ci tego nie zabronili!!!

    Co za podejście. Flashgordon ma rację, coś w tej zmianie śmierdzi. "Zakaz" sprzedawania nieoryginalnych części? Zakaz oferowania różnych marek pod jednym dachem? To oznacza mniej więcej tyle, że koncerny silne utrzymają się, zaś słabe odpadną - my zaś kupimy samochodzik drożej ;]. Nie no, ja chyba otworzę szampana...

    pokaż komentarz
    Falcon
  • mtmt +4  

    @flashgordon: Czy naprawdę w przekazywaniu swoich poglądów politycznych musicie uciekać się do aż takich manipulacji? Tak trudno było dodać słówko "na gwarancji" w tytule czy opisie? ale wtedy nikt by tego nie wykopał? I po co to kłamstwo że to smierć wolnego rynku. To właśnie dzięki temu co zarządziła UE wcześniej i co teraz chce zlikwidować wolny rynek był ograniczany bo producent dając gwarancje na swój produkt musiał się godzić na to że podczas gwarancji będą pchane tam części niewiadomoego pochodzenia. Zakop za informacje nieprawdziwą. Jak nie wstyd coś takiego wrzucać i wykopywac, ludzie utrzymujcie jakiś poziom merytoryczny...

    pokaż komentarz
    mtmt
  • ChceBordowyNick -4  

    @flashgordon:
    po pierwsze, w PL nie ma wolnego rynku.

    pokaż komentarz
    ChceBordowyNick
  • kminu -2  

    @ChceBordowyNick:

    Czemu minusujecie ChceBordowyNick? Prawde rzecze.

    pokaż komentarz
    kminu
  • ChceBordowyNick 0  

    @kminu: na wykopie są "wyksztaUceni ekonomisici" wiedzą lepiej :)

    pokaż komentarz
    ChceBordowyNick
  • katalizat0r +6  

    hm... ale przecież tutaj chodzi o gwarancję producenta. Jako producent udzielam gwarancji na swój sprzęt tylko serwisowany w moich punktach i na moich zasadach. Jeśli jesteś zainteresowany gwarancją to się dostostujesz, jeśli nie to serwisujesz gdzie chcesz i czym chcesz, byle jechało.

    czyli tak jak pisał wyżej koszernyrozum - obecne prawo nie jest liberalne, a autor wykopu szuka sensacji.

    pokaż komentarz
    katalizat0r
  • mik6e +2  

    wolny rynek oznacza możliwość decydowania: albo dostosowujesz się do wymagań producenta odnośnie użytkowania (oryginalne części) i w zamian otrzymujesz gwarancję, albo olewasz zalecenia producenta i nie otrzymujesz gwarancji. twierdzenie, że w realiach wolnego rynku można do czegoś zmuszać producenta (gwarancja pomimo nieoryginalnych części) to kompletne niezrozumienie koncepcji wolnego rynku

    pokaż komentarz
    mik6e
  • icoztego +1  

    Co za durny opis. Przecież to odgórne nakazanie producentom utrzymanie gwarancji po naprawach częściami nieautoryzowanymi to ingerencja UE w wolny rynek. Na wolnym rynku chyba producent ma prawo ustalić sobie warunki na jakich udziela gwarancji.

    A z opisu wynika że według autora wolny rynek istniał tylko dzięki rozporządzeniu UE.

    pokaż komentarz
    icoztego
  • nonline +1  

    Uff... Zalałem się potem... Oryginalne części do XM'a? Rozrusznik 3000 zł, wymiana wahaczy 5000 zł, wartość auta 1000 zł... No ale uff... tylko do tych na gwarancji, plus jest taki, że jeżeli włożą Ci do auta niemarkowe części to będzie można podać ASO do sądu.

    pokaż komentarz
    nonline
  • bodygard -1  

    Boże drogi a ja myślałem, że po prostowaniu ogórków i rybie lądowej większego absurdu nie wprowadzą :((((((.
    Toż to rewolucja tu potrzebna. Coś przy czym wydarzenia w Grecji to będzie drobnostka. Ściąć głowy d#$%$om z kołchozu ewropeyskiego. Nie w przenośni tylko dosłownie. Te 3 mld to nam gospodarkę r o z j e b i e.

    pokaż komentarz
    bodygard
  • juzwa -1  

    teraz pytanie
    ile i komu trzeba dać w łapę, żeby potem można byłe dokonać legalnego rozboju?
    w sumie mi by wystarczył taki powiatowy monopol - ile taki w UE kosztuje?

    ale swoją drogą to jest bezczelność - najpierw e-papierosy (nie wiem jak się sprawa skończyła) argumentacja taka, że nie ma atestu PZH czy czegoś tam, że NIE SZKODZĄ
    teraz części tylko od producentów - pewnie też te inne więcej szkodzą

    w takim układzie - przynajmniej w Polsce - przewiduję znaczący spadek sprzedaży samochodów nowych - bo po co się na parę lat ładować w ewentualne koszta

    pokaż komentarz
    juzwa
  • artiko -1  

    Kolejny przykład centralnie sterowanej socjalistycznej gospodarki, która chce zapewnić zyski tylko firmom które płacą "pensyjki" euro cwaniaczkom" w parlamencie ZSRE

    pokaż komentarz
    artiko
  • Ardai 0  

    WTF? Pierwsze 6 akapitów (do ***) nie ma nic wspólnego z resztą artykułu. Te dwie jego części wzajemnie się wykluczają.
    Poza tym, było.
    http://www.wykop.pl/link/324044/gdzie-ue-jeszcze-ryja-nie-wsadzila-tam-i-tak-wsadzi/#comment-2148124

    pokaż komentarz
    Ardai
  • kminu 0  

    @Ardai:
    Właśnie się zastanawiałem: nie kumam artykułu bo jest późno, czy dlatego że to kompletny bełkot.
    Widać jednak to drugie. Równie dobrze ktoś mógł rzucic kota na klawiaturę, a potem wcisnąć 'publikuj'.

    pokaż komentarz
    kminu
  • retsef 0  

    Nie denerwujcie sie tak. Ile osob z tego forum ma auto na gwarancji? Ja nigdy nie mialem, nie stac mnie, teraz wiem ze nie mam sie az tak bardzo czym martwic.

    Nie ma co robic afery. Warto zwrocic uwage ze w ASO nadal bedzie mozna wymieniac czesci na nie oryginalne jezeli samochod jest juz po gwarancji i serwis daje taka mozliwosc - do tej pory byli do tego zmuszani.

    Nie ma co sie denerwowac.

    pokaż komentarz
    retsef
  • Belzebub 0  

    to tragedia koncerny samochodowe są już za dość bogate

    pokaż komentarz
    Belzebub
  • Ardai 0  

    WTF? Pierwsze 6 akapitów (do ***) nie ma nic wspólnego z resztą artykułu. Te dwie jego części wzajemnie się wykluczają.
    Poza tym, było.
    http://www.wykop.pl/link/324044/gdzie-ue-jeszcze-ryja-nie-wsadzila-tam-i-tak-wsadzi/#comment-2148124

    pokaż komentarz
    Ardai
  • flashgordon -3  

    Wymieniałem ostatnio daszek przeciwsłoneczny w swoim wózku, poszło 200zł (części oryginalne a i tak robione z specjalnymi ukrytymi wadami).
    Wyobraź sobie, że teraz coś takiego się stanie w twoim samochodzie. Teraz jedynym wyjściem będzie pojechać do Twojego własnego salonu samochodowego, wybrać część z ich własnego katalogu po ich własnej cenie i samemu zamontować lub dać do zamontowania. Jak myślisz ile zapłacisz?
    Ten przepis to śmierć dla wolnego rynku, są przecież producenci tworzący te same produkty po konkurencyjnych cenach. To śmierć dla małych warsztatów które już nie będą miały prawa montować tego typu części. To śmierć dla kierowców dlatego, że zapłacą makabryczne ceny gdy byle pierdółka odpadnie.
    Czy będzie jednego kierowcę z drugim stać przy dzisiejszych zarobkach na ciągle wymiany uszkodzeń? Przy tym "drożejące paliwo" to pikuś.
    Lobby koncernów samochodowych razem z przylaskiem złodziei z UE wygrało z zwykłymi kierowcami. Jeśli nie jesteś milionerem to długo sobie nie pojeździsz.
    Chyba przyjdzie przesiąść się z 4 kółek na 4 kopyta jak to za naszych pradziadów było.

    pokaż komentarz
    flashgordon
  • meliorus 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    meliorus
  • flashgordon 0  

    Wymieniałem ostatnio daszek przeciwsłoneczny w swoim wózku, poszło 200zł (części oryginalne a i tak robione z specjalnymi ukrytymi wadami).
    Wyobraź sobie, że teraz coś takiego się stanie w twoim samochodzie. Teraz jedynym wyjściem będzie pojechać do Twojego własnego salonu samochodowego, wybrać część z ich własnego katalogu po ich własnej cenie i samemu zamontować lub dać do zamontowania. Jak myślisz ile zapłacisz?
    Ten przepis to śmierć dla wolnego rynku, są przecież producenci tworzący te same produkty po konkurencyjnych cenach. To śmierć dla małych warsztatów które już nie będą miały prawa montować tego typu części. To śmierć dla kierowców dlatego, że zapłacą makabryczne ceny gdy byle pierdółka odpadnie.
    Czy będzie jednego kierowcę z drugim stać przy dzisiejszych zarobkach na ciągle wymiany uszkodzeń? Przy tym "drożejące paliwo" to pikuś.
    Lobby koncernów samochodowych razem z przylaskiem złodziei z UE wygrało z zwykłymi kierowcami. Jeśli nie jesteś milionerem to długo sobie nie pojeździsz.
    Chyba przyjdzie przesiąść się z 4 kółek na 4 kopyta jak to za naszych pradziadów było.

    pokaż komentarz
    flashgordon
  • malovvitcz 0  

    No cóż, warto wkładać oryginalne części...

    pokaż komentarz
    malovvitcz
  • vaganze1 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    vaganze1
  • flashgordon 0  

    Wymieniałem ostatnio daszek przeciwsłoneczny w swoim wózku, poszło 200zł (części oryginalne a i tak robione z specjalnymi ukrytymi wadami).
    Wyobraź sobie, że teraz coś takiego się stanie w twoim samochodzie. Teraz jedynym wyjściem będzie pojechać do Twojego własnego salonu samochodowego, wybrać część z ich własnego katalogu po ich własnej cenie i samemu zamontować lub dać do zamontowania. Jak myślisz ile zapłacisz?
    Ten przepis to śmierć dla wolnego rynku, są przecież producenci tworzący te same produkty po konkurencyjnych cenach. To śmierć dla małych warsztatów które już nie będą miały prawa montować tego typu części. To śmierć dla kierowców dlatego, że zapłacą makabryczne ceny gdy byle pierdółka odpadnie.
    Czy będzie jednego kierowcę z drugim stać przy dzisiejszych zarobkach na ciągle wymiany uszkodzeń? Przy tym "drożejące paliwo" to pikuś.
    Lobby koncernów samochodowych razem z przylaskiem złodziei z UE wygrało z zwykłymi kierowcami. Jeśli nie jesteś milionerem to długo sobie nie pojeździsz.
    Chyba przyjdzie przesiąść się z 4 kółek na 4 kopyta jak to za naszych pradziadów było.

    pokaż komentarz
    flashgordon
pokaż 

Wykopali i zakopali (274 / 62)