Powiązane (1)

  • Reklamy Google

  • camelot +11  

    Dowód przez anegdotkę, mój ulubiony. Poproszę twarde dane -- jaki procent absolwentów informatyki jest bezrobotna, ile średnio trwa znalezienie pracy, jakie są średnie zarobki. Wtedy możemy wykopywać.

    pokaż komentarz
    camelot
  • aph216 +3  

    Facet przez te 18 lat w IT (?) i 10 lat pracy zawodowej nie wyrobił sobie żadnych kontaktów? Jako specjalista od baz danych, przez ostatnią dekadę obił się o tylko jeden, wcale nie wyjątkowo popularny, typ bazy? Może to wcale nie jest taki doskonały fachowiec za jakiego się uważa?

    pokaż komentarz
    aph216
  • shisho +11  

    Artykuł ma datę dzisiejszą, a jestem święcie przekonany, że już go czytałem...
    Poza tym- koleś ma 30 lat i 18 lat doświadczenia w branży? I on to jeszcze pewnie mówi na rozmowie o pracę? To ja mogę powiedzieć, że mam ze 20 letnie doświadczenie w branży cukierniczej, włókienniczej i wymyślciesobiejeszczejakiej .... No co, nie mogę mieć mając prawie 24 lata? Przecież jem, noszę ubrania i itp. itd. To prawie tak, jak ten typ...
    Rację przyznam, że ciekawych ofert jest mało teraz, a pod ciekawe rozumiem takie, którym sprosta absolwent studiów od razu po nich ;/

    pokaż komentarz
    shisho
  • Malahir +1  

    3000-4000 na rączkę w okresie próbnym to lekko przesadzone, nawet jak na dużą firmę telekomunikacyjną.

    Ale z drugiej strony doświadczenie musi być w cenie ;]

    pokaż komentarz
    Malahir
  • prostynick +10  

    Mi też jest smutno, bo szukałem pracy w Poznaniu jako programista i po dwóch rozmowach obie firmy chciały mnie przyjąć, chociaż nie jestem aż takim bogiem (2,5 roku doświadczenia), ale żadna nie chciała dać 10 tysięcy :( Życie ssie ;( Buuu.... wolę tkwić na bezrobociu... Co ja sobie kupię za te ich pensje? Waciki?

    P.S. NTG -> http://gorzkie-zale.wykop.pl

    pokaż komentarz
    prostynick
  • stfor +10  

    Czyli prawie nic nie umiem bo na studiach wybrałem kierunek teoretyczny.
    Nauczyć administrować serwerem się mi nie chcę, bo do tego nie potrzeba żadnych szkoleń można nauczyć się w własnym domu, wystarczy odrobina dobrych chęci.
    Programować tylko w jakiś wymarłych albo egzotycznych językach bo do czegoś takiego jak PHP albo JAVA to się nie zniży.
    No i na początek minimum 4tyś na rękę i jeszcze pewnie od początku na umowę o pracę na czas nieokreślony.

    Sprawdzisz się to za kilka miesięcy spokojnie dostaniesz nawet drugie tyle, ale zanim nie pokażesz co potrafisz żaden pracodawca przy zdrowych zmysłach nie da ci 4tyś.
    Czy nie widzisz, że tak czy inaczej nowego pracownika zanim zacznie przynosić firmie zysk, trzeba przez pierwszych kilka tygodni przeszkolić, że nie ma żadnej gwarancji czy się potem sprawdzi ?
    Jak myślisz kogo wybierze pracodawca do którego zgłosiło się kilku kandydatów ? Na pewno nie tego kto nie oferuje praktycznie nic i od początku ma wymagania z kosmosu.

    pokaż komentarz
    stfor
  • kinlej +1  

    A to ciekawe, bo wg artykułu z ostatniej Gazeta Wyborcza - Praca znaleźć pracę w IT za 20 tys zł miesięcznie to pryszcz:
    http://wyborcza.pl/1,91535,7662758,Firmy_chca_informatykow.html
    Ponoć nawet Anglicy marzą o tym by w Polsce pracować.

    pokaż komentarz
    kinlej
  • bombum 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    bombum
  • Myszak1984 -1  

    Artykuł rzucił mi się w oczy, bo sytuacja dotyczy mnie bezpośrednio i wielu moich znajomych z tej branży. Z tą różnicą, że jestem świeżo po studiach i nie mam doświadczenia zawodowego, więc mam bardziej przerąbane niż bohater artykułu.

    pokaż komentarz
    Myszak1984
  • prezes1270 +4  

    @Myszak1984: więc życzę szczęścia, bez doświadczenia to może dostaniesz staż. Sam szukam pracy, ale jak chcą mi dać 1500zł(a nie jestem świeżo po studiach) to p$%#%$%e, nie po to się uczyłem.

    pokaż komentarz
    prezes1270
  • Grzybek -1  

    @Myszak1984: Obecnie Informatyk to zbyt szerokie pojęcie. Koleś ma pretensję na zasadzie: znam doskonale język angielski i mam doświadczenie jako nauczyciel to dlaczego nie chcą mnie zatrudnić jako nauczyciela niemieckiego!?

    pokaż komentarz
    Grzybek
  • dixx +1  

    @Myszak1984: nie masz przerąbane, jeśli coś umiesz.
    jeżeli miałeś dobre wyniki na studiach też spokojnie znajdziesz pracę/staż w dużej firmie.
    Ja z nieskończonymi studiami i bez doświadczenia na etacie w miesiąc znalazłem pracę w Warszawie.

    Inna sprawa, że teraz prawie każdy student informatyki ma doświadczenie. Robisz stronę dla przedszkola, znajomej, piszesz programy dla młodszych studentów, robisz jako pogotowie komputerowe. Jak się nie znasz na programowaniu to zakładasz jakieś lipne forum, czy inną stronkę na joomli, ściemniasz, że znasz SEO.
    Kurde, nie ma opcji, żeby nie zdobyć doświadczenia nie będąc kompletnie leniwym

    pokaż komentarz
    dixx
  • mosdef -2  

    Perdolenie, jeżeli jesteś specjalistą i nie możesz znaleźć pracy to znaczy że cieńki z Ciebie spec. Albo nie fortunnie trafiałeś.

    pokaż komentarz
    mosdef
  • voldenet -5  

    Chcieli żeby osoba na tym stanowisku znała MySQL, MSSQL, Oracle, żeby wiedziała jak się nimi administruje, żeby znała Linux'a. (i co jeszcze!?)
    Nic takiego, jak się chce być administratorem baz danych, to oczywiste jest, że musi znać to wszystko (a informatyk pracujący "tylko na Windowsie, bo Uniksy są trudne" to dupa a nie informatyk). Jak się nie spełnia podstawowych wymagań, to nie ma dokąd iść. Zresztą to tak, jakby chcieć być programistą bez znajomości C++. Zakop.

    pokaż komentarz
    voldenet
  • Myszak1984 0  

    Artykuł rzucił mi się w oczy, bo sytuacja dotyczy mnie bezpośrednio i wielu moich znajomych z tej branży. Z tą różnicą, że jestem świeżo po studiach i nie mam doświadczenia zawodowego, więc mam bardziej przerąbane niż bohater artykułu.

    pokaż komentarz
    Myszak1984
  • bombum 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    bombum
pokaż 

Wykopali i zakopali (19 / 14)