Powiązane (13)

  pokaż (8) 
  • Reklamy Google

  • DawidWarsaw +26  

    Wszyscy tutaj się dużo mądrzycie, ale nikt z Was nie przedstawił rzetelnych dowodów!

    Ja takie dowody posiadam, bo zajmowałem się badaniemi nad porami w lateksowych prezerwatywach. I muszę stwierdzić, że PORY W PREZERWATYWACH TO NIE MIT. Są one naprawdę duże.
    Tu jest DOWÓD: http://pokazywarka.pl/pory_w_prezerwatywach/

    pokaż komentarz
    DawidWarsaw
  • marw +7  

    Czy na lekcji religii, na naukach przedmałżeńskich, lub z innego kościelnego źródła słyszeliście o "porach w prezerwatywie"? Bloger-naukowiec przytacza wyniki badań, które bez cienia wątpliwości dementują ten niebezpieczny nonsens.
    Większość z nich ma podobne wyniki: drobna część kondomów przepuszcza ułamek procenta ejakulatu.
    Czyli: mit nie został zdementowany.

    Nie chodzi o to, że prezerwatywy nie mają żadnej skuteczności, tylko jeżeli zacznie się ich używać w przeświadczeniu, że są skuteczne to zwiększa się prawdopodobieństwo zarażenia się chorobą czy wpadki. Dlatego podobno programy walki z HIV w Afryce nie przynoszą odpowiednich rezultatów, a nie dlatego że każdy Murzyn gwałci dziewice żeby wyleczyć się z HIV.

    pokaż komentarz
    marw
  • klimauk -1  

    @marw: problem w afryce wlasnie wynika z powodu braku prezerwatych, poza tym nie wiem dlaczego piszesz murzyn wielka literka ? Rasista jestes? ;-)

    pokaż komentarz
    klimauk
  • turbos11 +1  

    @klimauk: Kto twierdzi, że problem wynika z braku prezerwatyw? Kolesie od planu depopulacji planety?
    Akurat w Afryce prezerwatyw jest po dostatkiem, są tam rozdawane za darmo. Właściwie brak tam wszystkiego poza prezerwatywami, począwszy od leków, żywności i czystej wody. Dochodzi do takich absurdów że ludziom umierającym z głodu wolontariusze wciskają prezerwatywy.

    pokaż komentarz
    turbos11
  • badguy -1  

    @marw:
    A co ma do rzeczy przeświadczenie o ich skuteczności? Są bardzo wydajną ochroną. Równie wydajną co szczepionki które wyeliminowały do niemal zera choroby gnębiące ludzi jeszcze w pierwszej połowie XX wieku.
    W afryce tych prezerwatyw których mają pod dostatkiem nie używają m.in. dlatego że przychodzi pan misjonarz i mówi że to zuo i żeby tego nie robić.

    pokaż komentarz
    badguy
  • turbos11 0  

    @badguy: Z tymi szczepionkami to nie do końca prawda. Polecam książkę Ian Sinclair - Szczepienia.
    http://merlin.pl/Szczepienia-niebezpieczne-ukrywane-fakty_Ian-Sinclair/browse/product/1,465472.html
    Koleś tam podważa magiczną historie szczepień. Większość chorób zamierało z uwagi na wzrost higieny.

    _Większość szczepień BCG zastosowana w takich krajach jak Szwecja, nigdy nie chroniła przeciwko chorobie w okresie dzieciństwa. Jednym słowem szczepienia te były zbyteczne. (Prof. Walgen, Szwecja) _

    W USA do tej pory nigdy nie szczepiono przeciwko gruźlicy, a mimo tego spadek zachorowań na tę chorobę jest dokładnie taki sam jak w Anglii czy innych krajach europejskich, w których masowo szczepionkę tę stosowano. (Prof. Thomas McKeown)

    pokaż komentarz
    turbos11
  • badguy +1  

    @turbos11:
    Czytaj, czytaj te książeczki, niech prawo darwina zadziała :)
    ale może jednak przekonasz się do tego co mówią ludzie posiadający trochę wiedzy i umiejących odsiewać i wyszukiwać informacje:
    Sporothix wysmażyła kilka dobrych notek falsyfikujących te niebezpieczne ukrywane fakty np
    http://sporothrix.wordpress.com/2009/10/10/szczepionki-dzialaja/
    Jeszcze więcej naprodukował Bart:
    http://blogdebart.pl/
    To już polecam w całości, milej lektury.

    pokaż komentarz
    badguy
  • marw +4  

    @klimauk
    problem w afryce wlasnie wynika z powodu braku prezerwatych, poza tym nie wiem dlaczego piszesz murzyn wielka literka
    Murzyn jako członek rasy pisze się wielką literą -> http://so.pwn.pl/zasady.php?id=629384
    Jak widać jesteś ignorantem ze spraw językowych, swoim stwierdzeniem o prezerwatywach udowadniasz, że również z matematyką nie masz nic wspólnego, albo jesteś zwykłym trolem.

    @badguy
    A co ma do rzeczy przeświadczenie o ich skuteczności? Są bardzo wydajną ochroną.
    Są ochroną dla jednokrotnego aktu seksualnego, ale nie są rozwiązaniem problemu. Dlatego, z tego co wiem, w Afryce tylko programy jednego partnera seksualnego bądź wstrzemięźliwości przynoszą rezultaty.

    Wiedzę, że nikt nie próbował pomyśleć dlaczego tak się dzieje, tylko ślepo powtarza jedno usłyszane zdanie i myśli, że tak powinno być.

    Spróbujmy policzyć co się stanie z liczbą chorych na HIV po 4 latach. Załóżmy, że mamy pewną osobą zarażoną, która używa prezerwatywy, która zapewnia ochronę, powiedzmy 99%, chyba to i tak za dużo. Uprawia seks co pewien czas, zmieniając partnerów, powiedzmy 1 na tydzień. Bzyka się z różnymi ludźmi wierząc, że nikomu nie zrobi krzywdy, bo "prezerwatywa to dobra ochrona", ale średnio, z prawdopodobieństwa wynika, że w ciągu 4 lat powinna zarazić 2 nowe osoby. Mamy tu postęp geometryczny nawet jeżeli zarażający umrze, jeżeli w kraju było 100tys. chorych to za 4 lata będzie 200tys. a za 20 ponad 3mln. oczywiście z różnych powodów tak się nie dzieje, część społeczeństwa uważa, żeby się nie zarazić.

    Właśnie z powodu takiego zjawiska, prezerwatywa teoretycznie i praktycznie nie rozwiązuje problemu HIV.

    pokaż komentarz
    marw
  • badguy 0  

    @marw:
    Gratuluje, teraz wylicz jak to możliwe że polio, znacznie bardziej zaraźliwą chorobę, wyeliminowano niemal do zera, kiedy skuteczność szczepionki jest zbliżona do skuteczności prezerwatywy w zapobieganiu HIV ( 80 - 90%)
    Uno nie jest jeden zarażony a miejscami 60% zarażonych i bez gum będą się zarażać dalej. Niestety łatwiej namówić do gumki niż wstrzemięźliwości, takie życie. Szczególnie w rejonach w których seks jest od wieków swoistym towarem a poligamia tradycją.
    A jak już jesteś przy matematyce to kolejne zadanie:
    Ile to będzie MNIEJ chorych jeśli teraz jeden chory zaraża raz na 100 - 250 stosunków a w gumie będzie zarażał raz na 5000 - 25000?
    Czemu wstrzemięźliwość nie może być promowana razem z gumami, nie rozumiem czemu ma się to kłócić? Nikt nie oponuje przeciwko promowaniu wierności.

    pokaż komentarz
    badguy
  • turbos11 +1  

    @badguy: Gratuluje, teraz wylicz jak to możliwe że polio, znacznie bardziej zaraźliwą chorobę, wyeliminowano niemal do zera

    Ja słyszałem że to dlatego że polo atakowało szybko i od razu można było rozpoznać nosiciela (i zlikwidować). Do tego nosiciel nie był tak mobilny jak murzyn. Z tymi szczepionkami to nie wiadomo do końca czy one działają, chociaż ktoś tam zrobił wykresy z których wynika że działają i na wykopie zapodawał. Szczepionka całkowicie uodparnia organizm na kilkanaście lat. Procenty w prezerwatywie są liczone w ciągu roku. Więc że liczbą są takie same nic nie oznacza.

    Czemu wstrzemięźliwość nie może być promowana razem z gumami, nie rozumiem czemu ma się to kłócić?

    Wierność się promuje poprzez zastraszenie że można coś złapać.

    pokaż komentarz
    turbos11
  • badguy 0  

    @turbos11:
    Co do liczb to zwyczajnie się mylisz i nie chce mi się rozpisywać dlaczego, możesz wyszukać w necie, zaś co do tego:

    "Wierność się promuje poprzez zastraszenie że można coś złapać."

    lol, smutne i żałosne.

    pokaż komentarz
    badguy
  • marw +3  

    @badguy:
    Czemu wstrzemięźliwość nie może być promowana razem z gumami, nie rozumiem czemu ma się to kłócić? Nikt nie oponuje przeciwko promowaniu wierności.
    Bo się kłóci, co widać po zachowaniach ludzi. Dlaczego? Wierność łączy się z odpowiedzialnością i zaufaniem, a guma to likwiduje. Inaczej mówiąc: dzieci łączą ludzi na całe życie.

    pokaż komentarz
    marw
  • badguy 0  

    @marw:
    "Bądź wierny i nie skacz na boki, szanuj swoją drugą połowę, a jeśli już zdarzy ci się nie to przynajmniej nie bądź aż takim k#!#!em żeby robić to bez gumy".
    Co ci się tu kłóci?
    Po za tym zanim już sobie wybierzesz ta jedną jedyną z którą będziesz miał dzieci to zapewne zamoczysz nie raz.

    pokaż komentarz
    badguy
  • marw +4  

    @badguy:
    Po co się pytasz "co się tu kłóci"? Tak po prostu jest, pytanie jest bez sensu. Można się tylko spytać "dlaczego się kłóci?" bo prezerwatywa wpływa na wierność.

    pokaż komentarz
    marw
  • badguy -1  

    @marw:
    Prezerwatywy nakłaniają cię do zdrady:)? interesujące.

    pokaż komentarz
    badguy
  • looongier +2  

    nie chciało mi się czytać całego, tylko pooglądałem obrazki, więc jeśli mój komentarz jest nie na temat, to mnie olejcie;P
    To czy jakaś cząsteczka przechodzi przez jakiś materiał nie zależy od jej fizycznej wielkości (a przynajmniej nie we wszystkich przypadkach), tylko od bariery potencjału i energii cząsteczek. Powietrze nie ucieka z prezerwatywy, bo ta guma stanowi zbyt dużą barierę potencjału, a sama materia jest w gruncie rzeczy dziurawa. Gdyby taką cząsteczkę sobie powiększyć tak, że jądro by miało metr średnicy, to elektron by krążył minimum kilometr dalej...
    Inny przykład: powietrze w szklanej butelce nie ucieka, natomiast arsenek galu (bodajże) wyleci sobie swobodnie, mimo że jego cząsteczki są wcale nie mniejsze.
    Tak więc te testy powietrzne są zupełnie bez sensu. Dziękuję za uwage;)

    pokaż komentarz
    looongier
  • HouseMPrawdziwy +45  

    Czeska pomyłka. Powinno być prezerwatywa w każdych "porach" (portkach)

    pokaż komentarz
    HouseMPrawdziwy
  • aom +17  

    @HouseMPrawdziwy:
    Wiesz, ale tego się nie nosi pod ubranie...

    pokaż komentarz
    aom
  • Dru +66  

    @aom: Jak nie? Ja cały czas noszę i dzięki temu nie złapałem tego całego hifa. Ludzie co rusz kichają więc radze nosić. No i czosnek w pępku też.

    pokaż komentarz
    Dru
  • Vectrel -5  

    @aom: I codziennie dwie cebule jeść! Jedną ugotowaną, drugą surową.

    pokaż komentarz
    Vectrel
  • turbos11 +9  

    @Vectrel: Czosnek i cebula działają! Wielokrotnie mnie to uchroniło przed obrzydliwymi rzeczami i napastowaniem przez studentki. Wystarczy im tylko chuchnąć w twarz, a uciekają. Brak pokusy, brak problemu, bezproblemowe zapewnienie wstrzemięźliwości seksualnej. Dodatkowo czosnek chroni przed wampirami (studentki to rodzaj wampirzyc bo też lobią zasysać). Tylko zaznaczam, że czosnek w granulkach nie działa, magiczną moc odstraszającą ma tylko ten w ząbkach.

    pokaż komentarz
    turbos11
  • paveua +8  

    @Dru:
    No to oczywiste - czosnek w pępku i por w prezerwatywie - warzywne zabezpieczenie

    pokaż komentarz
    paveua
  • beton89 +7  

    @Dru: Prezerwatywy wcale nie są takie bezpieczne - mój kolega założył jedną i wpadł pod pociąg!

    pokaż komentarz
    beton89
  • katochikuke +1  

    Akurat ja słyszałem o tym na "wychowaniu seksualnym" i nie prowadził go żaden ksiądz, ani ktokolwiek związany z jakąkolwiek religią.

    pokaż komentarz
    katochikuke
  • lukaszlew77 +3  

    @katochikuke: Tylko pani od matematyki? Ja miałem w gimnazjum takie zajęcia z nauczycielką WOSu i zbyt wiele od katolickiego punktu widzenia nie odbiegały. Wychowanie seksualne ma sens jeżeli jest przeprowadzane przez odpowiednio przeszkolone przez seksuologów osoby, a nie tak jak w tej chwili, ludzi z łapanki.

    pokaż komentarz
    lukaszlew77
  • katochikuke 0  

    @lukaszlew77: do mnie przyszli jacyś ludzie (on i ona) z zewnątrz. Byli zaraz po studiach.

    pokaż komentarz
    katochikuke
  • herbstnebel +33  

    a Pan Cejrowski 14 lat temu tak fajnie skakał przez hulahop udając plemnika... no ale takie były wtedy badania ;-)

    pokaż komentarz
    herbstnebel
  • Kvczor -2  

    @herbstnebel:
    źródło! film! zdjęcia!

    Chcę to zobaczyć! :D

    pokaż komentarz
    Kvczor
  • klimauk +6  

    @herbstnebel: Cejrowski to skonczony d%%##, wszedzie wpycha kosciol i bez niego w zasadzie obejsc sie nie moze. Niech lepiej zostanie w dzungli ze swoimi pogladami, przynajmniej szkod nie narobi.

    pokaż komentarz
    klimauk
  • Ciszor +25  

    @Kvczor: prosze: http://www.youtube.com/watch?v=g_WsIHdmRV8

    pokaż komentarz
    Ciszor
  • Belzebud -4  

    @Ciszor:

    Szczęka mi opadła... Zawsze miałem go za idiotę, ale teraz już po prostu się załamałem.

    pokaż komentarz
    Belzebud
  • herbstnebel -2  

    @klimauk: tak został wychowany i ja bardzo bym chciał żeby więcej osób potrafiło bronić swoich racji z takim przekonaniem, tym bardziej że są to racje jak najbardziej pozytywne - nie namawia do komunizmu, wojny ani morderstw.

    pokaż komentarz
    herbstnebel
  • herbstnebel 0  

    @Belzebud: nie marudź, opierał się na takich a nie innych badaniach, jak widać dyskusja o porach trwa do dzisiaj i nikt tego jeszcze nie doprowadził do końca, więc Cejrowski po prostu w stylu swojego programu, skacząc przez hula hop zachował skalę.

    pokaż komentarz
    herbstnebel
  • klimauk 0  

    @herbstnebel: w zasadzie procz tego kosciola i wieczne nagabywanie o religii, jako jemu nie mam nic Cejrowskiemu do zarzucenia, ogladalem nawet wszystkie jego programy z wypraw - bardzo ciekawe. Niestety religia narzucila mu dziwne i niezrozumiale poglady, z ktorymi kompletnie nie moge sie zgodzic. Mozna mnie nazwac d#!$$em takze, ale zdania nie zmienie.

    Dla mnie kierowanie sie ideologia religii czy kosciola mowiac o zyciu - to d#!$$izm.

    pokaż komentarz
    klimauk
  • il68 0  

    @Ciszor: Odnosze wrazenie ze gosc byl bardziej wyluzowany niz dzisiaj.

    pokaż komentarz
    il68
  • panizparasolem +9  

    Wstęp do tego teksu jest tak chaotyczny, że nie chciało mi się czytać.

    pokaż komentarz
    panizparasolem
  • kobiaszu +9  

    Hmm, więc oni twierdzą, że używanie kondoma to jak nakładanie durszlaka na penisa?

    pokaż komentarz
    kobiaszu
  • northrop +27  

    @kobiaszu: Durszlak się nie sprawdza, nie polecam.

    pokaż komentarz
    northrop
  • Blaskun +6  

    @northrop:
    Polecam jelito owcze !

    pokaż komentarz
    Blaskun
  • turbos11 +1  

    @Blaskun: Toż to zoofilia jest! Ciekawe co na to zoofile z Politechniki poznańskiej. Może by dało się ich w ten sposób przekonać do stosunków z kobieta, a nie tylko zwierzętami. Słyszałem że kiedyś przetrzebiono całą populacje owiec bo takie było zapotrzebowanie. Napewno można tak złapać jakieś choroby odzwierzęce, np owczą grypę.

    pokaż komentarz
    turbos11
  • Jarasmen +7  

    A ja wam powiem tak, że sobie psujemy pulę genową. Bo jak ktoś jest kretyn to się rozpłodzi całkiem przypadkiem i licznie (stosując np. tak sprawdzone metody antykoncepcji jak miska octu), a inteligentni ludzie stosując gumki, tabletki, plasterki i inne takie doczekają się potomka koło trzydziestki (jeśli w ogóle) i to max jednego. Tak się niby z głupich śmiejemy, ale oni i tak na tym lepiej wyjdą :|

    pokaż komentarz
    Jarasmen
  • turbos11 +3  

    @Jarasmen: Była już o tym komedia sci-fi. Nazywała się Idocracy. Dziedziczenie inteligencji nie jest taka prostą sprawą. Do tego tutaj cechą główną jest brak okiełznania popędu seksualnego/planowanie konsekwencji. Te cechy u danego osobnika zmieniają się w czasie dorastania.

    pokaż komentarz
    turbos11
  • Luxferra +46  

    Do opcji zakopu powinni dodac "fronda".

    pokaż komentarz
    Luxferra
  • Elfik32 +39  

    Przeraża mnie edukacja seksualna polaków (zresztą nie tylko polaków). Przeglądając niektóre fora dotyczące tego tematu, naprawdę można natrafić na taki ciemnogród, że głowa mała. 17-latki wierzące, że od całowania "z języczkiem" zachodzi się w ciążę, mężatki i ich "skuteczne" kalendarzyki, no i te obawy, że jeśli penis jest krótki to facet nie będzie mógł mieć dzieci- to tylko niektóre przykłady.
    Rodzice często nie są odpowiednio przygotowani by wytłumaczyć dziecku pewne sprawy dlatego zdarza się, że wcale nie podejmują tego tematu ze swoimi pociechami. Jednak po to są lekcje przygotowania do życia w rodzinie, żeby młody człowiek dowiedział się wszystkiego, nauczył się szacunku do własnego ciała i dostał fachowe odpowiedzi na wszystkie nurtujące pytania.
    Niestety często takie lekcje prowadzone są przez niekompetentne osoby, nauczycielki biologi lub co gorsza katechetki. A gdzie spotkania z seksuologiem, ginekologiem czy andrologiem?

    pokaż komentarz
    Elfik32
  • pogomce +12  

    @Elfik32: Niestety, KK gorąco protestuje przeciwko edukacji seksualnej w szkołach żeby wciskać swój kit. Natomiast pseudopostępowy rząd siedzi cicho. A mentalność w rodzinach to: "nie ma 18 lat więc wiedza na temat Tego nie jest niezbędna"

    pokaż komentarz
    pogomce
  • Kaczypawlak +13  

    @Elfik32: http://www.wykop.pl/link/326161/polkniecie-nasienia-a-ciaza/ niemożliwe, a jednak ;)

    pokaż komentarz
    Kaczypawlak
  • oli +31  

    @Elfik32: A ja w LO miałem lekcje przysp. do życia w rodzinie z katechetą. Gość mówił rzetelnie, nie wciskał ciemnogrodzkiej propagandy ani nie narzucał nikomu jakiegokolwiek (w tym przypadku - katolickiego) światopoglądu na siłę. Można było poruszyć każdy temat. Fakt, wiele spraw było przedstawianych tak, jak prezentuje je KK, ale nie były opisane jako "jedyne słuszne podejście" tylko jako jedna z wielu dostępnych opcji - "kościół mówi, że...". Było dużo zdrowego rozsądku i rozumnego podejścia. Dlatego proszę mi katechetów do jednego wora nie wrzucać : )

    pokaż komentarz
    oli
  • Sam-kun +12  

    @Elfik32:
    Ej, a moi rodzice nie mieli takich lekcji i jakoś mnie spłodzili.

    pokaż komentarz
    Sam-kun
  • Porek +13  

    @Elfik32: kiedyś nam babka od tego całego wychowania w rodzinie mówiła, że jej rodzice korzystali z metody kalendarzyka, by uniknąć ciąży i właśnie dzięki temu może teraz chodzić po świecie :D

    pokaż komentarz
    Porek
  • Altar +17  

    @Sam-kun: No właśnie ;-p

    pokaż komentarz
    Altar
  • Constantine +3  

    @Elfik32: w tym problem, że na tych "niektórych forach" ludzie robią sobie zwykłe jaja. No daj spokój, kto weźmie na poważnie pytanie siedemnastolatki, które tu przytoczyłaś?
    Młodzież aż tak "nieuświadomiona" nie jest, nie róbmy z Polski jakiejś zacofanej dziury zabitej dechami, mamy XXI wiek.
    Takie "uświadomione" w zbyt wczesnym wieku dzieciaki jak się dowiedzą co, jak i kiedy mają robić, tym bardziej tego próbują; tak na logikę - powiedzmy - 14latka, dość często tak jest. Nie mówcie, że nie, rozejrzyjcie się trochę ;)

    pokaż komentarz
    Constantine
  • Sam-kun +1  

    @Altar
    Dobre. Plus.

    pokaż komentarz
    Sam-kun
  • Elfik32 0  

    @Constantine:
    Już nie tylko spotyka się ciężarne licealistki ale nawet gimnazjalistki- to chyba nie zbyt dobrze świadczy o edukacji seksualnej. Te młode matki na pytanie dlaczego są w ciąży nie odpowiadają, że bardzo chciały mieć dziecko- najczęstszą odpowiedzią jest "bo myślałam, że przy pierwszym razie nie można zajść w ciążę" lub "bo mój chłopak mówił, że jak szybko wyjdzie (stosunek przerywany) to nic się nie stanie".
    Nie chodzi o to by krok po kroku tłumaczyć 14-latkom jak wygląda seks, ale o to by nauczyć ich własnej wartości, szacunku do siebie, wpoić im, że seks nie polega na tym by oddać się pierwszemu lepszemu na dyskotece bo niemodnie jest być dziewicą i wreszcie, żeby opowiedzieć im o konsekwencjach uprawiania seksu (ciąża, choroby) . Oczywiście nauka taka nie powinna popadać w skrajności typu seks tylko po ślubie kościelnym itp.

    pokaż komentarz
    Elfik32
  • turbos11 -1  

    @Elfik32: "bo mój chłopak mówił, że jak szybko wyjdzie (stosunek przerywany) to nic się nie stanie".

    Akurat to to jest prawda. Jak się wyjmie przed wytryskiem to do zapłodnienia niedojdzie. Bo w wytrysku są takie bakterie (plemniki) które atakują kobietę i zaczynają się rozrastać jak rak i powstaje z tego dziecko. Jest to pradawna wiedza już nawet opisana w Bibli: http://pl.wikipedia.org/wiki/Onan

    pokaż komentarz
    turbos11
  • pokrec +9  

    Ja już mam dość. Czy to musi być takie skomplikowane? Tu pory, tam nie ma, tu skutecznośc, tam HIV, tu nie mozna, bo dni płodne tam sie nie da a kiedy indziej róbta co chceta. Poza tym to niemoralne, przyjemne a jak moralne to nieprzyjemne, TO SIĘ KUPY NIE TRZYMA!
    Cholera jasna, seks. Niby naturalna sprawa a tu na okrągło - non-stop zakazany owoc i w ogóle wygląda mi na to, że świat wokól seksu się kręci a problem dziur w kondomach to sprawa wagi państwowej. Czy ktos może wreszcie skończyć tę cholerną kołomyjkę i powiedzieć mi na 100%, że jak będe sobie spokojnie i radośnie korzystał z życia, to nie napytam sobie kłopotów i nie będę musiał robic przy tym żadnych ceregieli i uzywac rachunku prawdopodobieństwa w stylu: jak prześpię się 3 razy z Zośką, potem 2 razy z Murzynem, następnie przelecę Japonkę i potem znów Zośkę, to jakie jest prawdopodobieństwo, że zarażę się HIV-em przy założeniu, że używałem prezerwatywy przechowywanej w lodówce ale w transporcie leżącej pod szybą samochodu, etc, etc, etc. Ja wysiadam. Nie używam seksu. Z tym jest więcej kłopotu, niż frajdy. To tak, jakby jeść cukierka z torby w której co setny jest trujący z opóźnieniem kilku dni. A co 50-ty może spowodować, że będziesz miał zasrane najbliższe kilkadziesiąt lat życia alimentami, albo co gorsza - wrzeszczącymi i lejącymi w pieluchy po nocach (przez pierwsze 2 lata) a potem niesłuchającymi i popełniającymi dokładnie te same błędy, które ja popełniałem w swoim czasie, bachorami. Cukierki słodkie, pyszne, ale...
    Cały ten cholerny seks przypomina mi właśnie taką torbę z cukierkami, do której jakiś diabeł dorzucił parę sztuk zatrutych.
    Jdyne wyjście: nie ruszać seksu. Bez seksu i cukierków da się żyć. Wtedy te problemy cudownie znikają. I człowiek ma w nosie Frondę, Cejrowskiego manifę, feministki, lobby antykoncepcyjne i nie musi się stresować tym, że przyjdzie do niego laska i powie "masz dziecko", albo " słuchaj, byłam zrobic sobie test na HIV, radze Ci, żebyś tez poszedł a do czasu 100% pewności nie uprawiał z nikim seksu, ja będe miała wyniki za 2 tygodnie".
    Wysiadam. Seks to nikomu do niczego niepotrzebna głupota, tak, jak cukierki nie sa potrzebne do przeżycia. Wolę iśc do piwnicy i tam przy świetle Księżyca zaglądającego przez okienko oddawac się mojemu tajnemu hobby. Równie przyjemne, a nie grozi bobasem, HIV-em ani syfem.

    pokaż komentarz
    pokrec
  • iznogud +17  

    Hmm, nie znam się na frondowych "naukach", ale przepuszczalność kondomów jest - w małym stopniu - ale jednak faktem.
    Tutaj tabelka podająca skuteczność różnych środków antykoncepcyjnych: http://en.wikipedia.org/wiki/Comparison_of_birth_control_methods#Comparison_table
    Co ciekawe stosowanie prezerwatyw z przestrzeganiem wszystkich zaleceń daje 2 zapłodnienia na 100 badanych par w ciągu roku, natomiast kalendarzyk małżeński - 5, czyli niewiele więcej (dysproporcja rośnie jednak wraz ze stosowaniem metod z typowymi błędami). Nie chcę szerzyć jakiś religijnych bajeczek, ale nie rozumiem z kolei jak niektórzy reagują na kalendarzyk - "ciemnogród! to prosta droga do poczęcia!" Niech każdy wybiera, co mu pasuje.

    Jednak przypomniałem sobie coś o tych porach. Kiedyś (gimnazjum chyba) pojechałem nieopatrznie na coś co okazało się wykładem w kościółku jakieś doktora, który mówił coś o porach w prezerwatywach i o tym, ze zmniejszają one przyjemność stosunku (to heretyk! - wiadomo, że nie dla przyjemności Bóg stworzył seks). Ale myślałem, że nikt takich bzdur o dziurach już nie powtarza.

    pokaż komentarz
    iznogud
  • Blackbull +12  

    @iznogud: To zabawne, ale ja czytałem wyniki innego badania, w którym z prezerwatywą się zgadzało, ale kalendarzyk był bliski braku jakiejkolwiek metody. Niestety to było dawno i nie znajdę źródła.

    Nawiasem mówiąc kalendarzyk to nie metoda antykoncepcji, bo zakłada okresową wstrzemięźliwość. Równie dobrze celibat można nazwać antykoncepcją.

    pokaż komentarz
    Blackbull
  • bartekgej +1  

    @iznogud: odnosnie skutecznosci prezerwatywu i kalendarzyka , to prezerwatywa dalej ma 2,5 razy weksza skutecznasc i swoja droga ciekawe jest jak te statystyki maja się do liczby stosunków bo chyba kalendarzyk ogranicza ich trochę w ciagu roku

    pokaż komentarz
    bartekgej
  • manwe +11  

    @iznogud: Ale nie jest napisane skąd dokładnie biorą się te 2 na 100. W tym może to być odsetek wadliwych produktów [pękających]. Ryzyko wliczone. Dla kogoś kto chce więcej wymyślili pigułki, a ostatnio implanty - spokój na 3 lata, niezmienny wskaźnik 0.05(!).

    A co do watykańskiej ruletki - KK pluje się na lewo i prawo jak to niby gumka wypacza sex, spłyca (od|u)czucia i inne tego typu fanaberie. Przez ile dni w ciągu miesiąca ruletka pozwala się ciupciać, 7? I to niby nie jest spłycanie? Cała spontaniczność, fun wynikający z danego miejsca, chwili, nastroju, okazji - wszystko to idzie w cholerę "poczekaj kochanie, tylko sprawdzę czy dzisiaj możemy... o jednak nie, zostawmy to do jutra". To dopiero wzmacnia więzi między partnerami. Wstrzemięźliwość jego mać. Rzygać się chce od tej hipokryzji.

    p.s.
    Oczywiście wolnoć Tomku w swoim... łózku. Niech każdy się bawi jak lubi. Powyższy komentarz dotyczy przede wszystkim stanowiska KK.

    pokaż komentarz
    manwe
  • argothiel +3  

    @iznogud: Gdzieś widziałem taką tabelkę z całkowitą wstrzemięźliwością - która miała skuteczność 99,99%. ;)

    pokaż komentarz
    argothiel
  • iznogud -3  

    @argothiel: In vitro? Zapłodnienie przez wbicie w brzuch noża z nasieniem? ;P

    pokaż komentarz
    iznogud
  • NieruchomyPoruszyciel +4  

    Prezerwatywa gumowym złem. Nie używać prezerwatyw. Lepiej bez a już z pewnością przyjemniej ;)

    pokaż komentarz
    NieruchomyPoruszyciel
  • pokrec +2  

    Tylko jest problem z tym dowodem przez gaz w kondomie. Bo w końcu tlen z kondoma ujdzie. Azot też. Próbowałem. Żaden kondom nadmuchany i zawiązany na supeł (żeby nie było wątpliwości) nie będzie trzymał nadcisnienia w nieskonczoność. A żeby było ciekawiej, to na ten przykład z baloników gumowych (o wiele grubszych od kondoma) powietrze ucieka. Bynajmniej nie przez zamknięcie - można zawiązac na supeł i zanurzyć balon w wodzie, żeby się upewnić, że nic tamtedy nie uchodzi. Juz nie mówię o helu, który z takich baloników uchodzi piorunem.

    pokaż komentarz
    pokrec
  • Kulturaosobista +2  

    @pokrec: spermę też będziesz trzymał w prezerwatywie nieskończoność? taki plemnik czy wirus najpierw musi w znacznej liczbie znaleźć przejście przez ściankę prezerwatywy i dopóki nie będziesz trzymał penisa w pochwie przez dni po wytrysku to ryzyko przy używaniu nieuszkodzonej prezerwatywy jest minimalne.

    pokaż komentarz
    Kulturaosobista
  • turbos11 -2  

    @Kulturaosobista: Ale ten plemniczek jest uparty i wali non stop główką w gumę, odbija się raz po raz od niej jak wariat w psychiatryku od ścian, ale w końcu ja przebije. A ich jest bardzo dużo! Wiec jest duża szansa że jakiemuś się uda.

    pokaż komentarz
    turbos11
  • DawidWarsaw +7  

    @pokrec:

    1. Twoja wizja psychiatryka odbiega od rzeczywistości - ludzie tam nie tłuką się o ściany.
    2. Nie siedzą tam wariaci, tylko ludzie tacy jak Ty, tzn. niewiele się różniący, choć także ludzie z większymi problemami.

    Tak wiem - ja zawsze tam, gdzie mowa o psychiatrii ;)

    pokaż komentarz
    DawidWarsaw
  • pokrec 0  

    @Kulturaosobista: poczekaj, ja seksu nie używam. na 100 par stosujących prezerwatywy w ciągu roku zachodzą w nieplanowaną ciążę 2 pary. Możesz mi podac agument, że te 2 pary popełniły jakis błąd i uzyły prezerwatywy niefachowo, zsunęła im się, etc, etc. No ja przepraszam, w głowie buzuje, krew się gotuje a ja jeszcze mam kondoma z uwagą i fachowością naciągać? Można i tak, ale to bardziej przypomina masturbację niż seks. Zero zaangażowania emocjonelnego, zakładasz kondoma jak chirurg rękawiczki przed operacja i robisz swoje przy pomocy ciała partnerki. Ona to samo - ma fajny wibratorek ubrany w gumkę dla higieny...
    Wystarczy? Przypomnij sobie porównanie z torbą z cukierkami - sto cukierków, w tym jeden zatruty. Prezerwatywa powoduje, że masz 1000 cukierków na jeden zatruty, ale jak będziesz jej jadł, to i tak trafisz na zatruty wcześniej, czy później. A taki HIV, czy niechciana ciąża choćby, jak się trafi, to jest na 100%. I to, że prezerwatywa zmniejsza ryzyko kilkunastokrotnie, czy nawet kilkusetkrotnie jest małą pociechą. Kondom oznacza tylko tyle, że w porównaniu z seksem "na żywca" złapiesz problem po prostu statystycznie parę lat później. Ale go złapiesz tak, czy siak. Statystycznie, ma się rozumieć.

    pokaż komentarz
    pokrec
  • pegasus_sis +2  

    @pokrec: jaką średnicę ma cząsteczka np. azotu a jaką plemnik czy wirus? O ile dobrze pamiętam średnica atomów jest podawana w pm (piko-metrach)...

    pokaż komentarz
    pegasus_sis
  • SHOGOKI +19  

    Żenująca jest ta propaganda KK, nie wiadomo czy śmiać się czy płakać...

    pokaż komentarz
    SHOGOKI
  • kamils +19  

    @SHOGOKI: Podobnie czesto poruszaja tam temat zup z plodow ludzkich w Chinach. Zdjecia, ktore fotograf przygotowal na wystawe (fotomontaz) zostaly przez nich wziete za prawdziwe i tak do dzisiaj je walkuja.

    pokaż komentarz
    kamils
  • mmmonis +53  

    @SHOGOKI: a od masturbacji wyrastają błony między palcami.

    pokaż komentarz
    mmmonis
  • tymon_ +81  

    @mmmonis: O, to stąd to cholerstwo mam!

    pokaż komentarz
    tymon_
  • SHOGOKI +39  

    @mmmonis: sugerujesz że kaczki potrafią się masturbować???

    pokaż komentarz
    SHOGOKI
  • argothiel +2  

    @surlin: Ale tu chodzi o taki materiał, z jakiego są robione balony, a nie o taki, z którego robione są jeansy.

    pokaż komentarz
    argothiel
  • zefciu +11  

    @SHOGOKI: Jakiego znowu KK? W jakiej encyklice / wydaniu katechizmu / dokumencie soboru napisano o porach w prezerwatywie?

    pokaż komentarz
    zefciu
  • dixx +8  

    @zefciu: nie wiem, nie czytuję encyklik, wiem natomiast, że mi tak katecheta mówił i ksiądz, więc przyjmuję to za nauczanie kościoła.

    pokaż komentarz
    dixx
  • krzysbasa +2  

    @dixx: a co czytujesz? jeśli Twoja wiedza o (Twojej) religii jest oparta wyłącznie na kilku lekcjach z podstawówki, które nie były wliczane do średniej to daj mi minusa i zamilcz.

    Uważacie że to coś złego, straszenie młodych ludzi HIVem by nie gziły się gdzie i z kim popadnie?
    Mam kilkoro znajomych z tzw. rodzin "uświadomionych", traf chciał że dosłownie wszyscy mają niechciane dzieciaki. Jedna nawet nie wie z kim. To jest takie fajne?

    Poza tym nie rozumiem tezy tego artykułu - prezerwatywa nie ma porów, ale to nie zmienia faktu, że nie chroni w 100% przed HIV. Więc? Czy nie lepiej nazywać rzeczy prosto, to białe to czarne, prezerwatywa Cie nie zabezpieczy przed HIVem i kropka. A nie robić dwugodzinny wykład o prawdopodobieństwie zarażenia. Bo podejrzewam że żaden z piszących o propagandzie Kościoła nie wsadziłby penisa w babke zarażoną HIvem. Choćby i pięć prezerwatyw na siebie założył.

    pokaż komentarz
    krzysbasa
  • pahha +21  

    @SHOGOKI: Ale czekaj, nie rozumiem czegoś. Jeżeli w prezerwatywach są mikropory króre przepuszczają plemniki, wirusy i co tam jeszcze mam w spermie, co prowadzi do ciąży to dlaczego ciągle ich używanie jest grzechem? Przecież nie chronią przed niczym...

    pokaż komentarz
    pahha
  • Barrt +1  

    Piękne źródła. :)

    pokaż komentarz
    Barrt
  • vldc +1  

    @krzysbasa: Ale stosunkowo niedawno kościół dopuścił prezerwatywy do użytku przez osoby z HIVem. Więc jak to tak to? ;)

    pokaż komentarz
    vldc
  • mmmonis 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    mmmonis
  • mmmonis -1  

    @SHOGOKI: sugeruję, że nie dość, że potrafią, to -na dodatek- za karę nie rosną ;))

    pokaż komentarz
    mmmonis
  • FELIX90 +1  

    @SHOGOKI: No niestety, ale z drugiej strony - pory porami a skala Pearla inną drogą...

    pokaż komentarz
    FELIX90
  • suchanice 0  

    @kamils

    Mógłbyś mnie bardziej wprowadzić w ten temat "zup z płodów"? Bo znajoma ostatnio o tym wspominała i upierała się, że to prawda, że są zdjęcia itd. I jak byś mógł podać też jakieś źródło, że to fake :). Z góry dzięki.

    pokaż komentarz
    suchanice
  • S3Mi -1  

    @krzysbasa: "Uważacie że to coś złego, straszenie młodych ludzi HIVem by nie gziły się gdzie i z kim popadnie?" Owszem bardzo złego, jest to dezinformowanie i ew. zmniejszenie się liczby os. "gziących(?)" się gdzie i z kim popadnie jest kompletnym przypadkiem a nie skutkiem działań KK, jest wręcz przeciwnie, to po naukach KK dzieci mają burdel w głowie i się pie***ą gdzie popadnie.
    Ponad to jeśli KK ma dobre intencje to niech wykonuje swoją misję rzetelnie i szczerze, obecnie faszeruje kłamstwami które mają na celu jedynie wpoić uległą postawę wobec kleru. W każdej sprawie poruszanej przez kler CZŁOWIEK SIĘ NIE LICZY, nie ważny jest temat, nie ważny skutek dobry czy zły, ważne by ludzie robili to co kościół każe.

    "Poza tym nie rozumiem tezy tego artykułu - prezerwatywa nie ma porów, ale to nie zmienia faktu, że nie chroni w 100% przed HIV. Więc?" - Ale chroni ciebie 20x lepiej niż jej brak. Więc? Masz jakieś braki w rozumie, które uniemożliwiają ci wyciągnięcie wniosku?

    pokaż komentarz
    S3Mi
  • misiafaraona -1  

    Mnie zalamało wtedy gdy o tych "dziurach" zaczął bredzic Kotan.

    pokaż komentarz
    misiafaraona
  • makkak +2  

    No i proszę już dwóch zakopało jako informacja nieprawdziwa, ciemnogród.

    pokaż komentarz
    makkak
  • northrop +13  

    @makkak: Może chodzi o to że w tytule pisze o Frondzie, komentujący bezmyślnie to łykają (vide komentarz Luxferra) a jak sam przyznaje w post-scriptum ani fronda.pl ani kwartalnik czegoś takiego nie napisał. Link do google.de (?) potwierdza, że temat pojawił się jedynie w komentarzach. Stwierdzenie jest równie prawdziwe co "Gazeta Wyborcza napisała, że Amerykanie nie byli na księżycu" bo taki komentarz pojawił się na gazeta.pl

    Dlatego zakopię, bo autor pomstując na innych sam nie zachował należytej rzetelności. Cóż za ironia.

    pokaż komentarz
    northrop
  • brainac +1  

    O k..., ale odkrycie. Zaraz napiszę na blogu, że Ziemia jest okrągła i wrzucę na wykop.

    pokaż komentarz
    brainac
  • Fenxo +5  

    @brainac: Ale Ziemia jest elipsą.

    pokaż komentarz
    Fenxo
  • northrop +16  

    @Fenxo: Elipsą? Z którego wymiaru Kolega do nas pisze?

    @brainac
    Dobry pomysł. Można w ogóle np. zacząć dementować wszystkie kretynizmy wypisywane w internecie. Ile potencjalnych wykopów.

    pokaż komentarz
    northrop
  • camelot +15  

    @Fenxo
    Nie, geoidą :)

    pokaż komentarz
    camelot
  • lichotto +1  

    "Ministerstwo Zdrowia Wielkiej Brytanii szacuje, że ponad 40% osób, które zachorowały na AIDS w Wielkiej Brytanii, zaraziło się podczas stosunku z prezerwatywą"

    Sorry Winnetou, ale abstrah%#ąc od idiotycznego "sporu o pory" nie ma 100% skuteczności przed zakażeniem wirusami przy użyciu prezerwatywy. Statystyka jest prosta. Przy pojedynczym stosunku szansa na zarażenie jest baaaaaaaaaaaaaaardzo mała. Ale JEST. Przy regularnym puszczeniu ciała w ruch (a jak wiadomo z fizyki, ciało puszczone raz, puszcza się wiele razy) ryzyko zakażenia postępuje.

    To taka rosyjska ruletka, tylko zamiast 6cio nabojowego bębna jest to bęben z 80-95% komorami.

    Przypominam, że olbrzymia część osób, która zaraziła się HIVem STOSOWAŁA GUMKI.

    Polecam ten wpis:
    http://barbaria.salon24.pl/33385,skutecznosc-prezerwatyw-wobec-hiv

    Zacytuję autora: "Matematyka nie podlega ideologii."

    PS Ja polecam takie staromodne zabezpieczenie przed HIV jak wierność i miłość. Działa bez małżeństwa!

    pokaż komentarz
    lichotto
  • badguy +2  

    @lichotto:
    Oczywiście że matematyka podlega ideologii. To co przytoczyłeś dobrze to obrazuje.
    WHO: "studies suggest that condoms are at least 80%, and possibly more, effective in reducing the transmission of HIV for co-habiting couples"
    Co nie oznacza że masz 20% szans żeby się zarazić. To oznacza że prezerwatywa redukuje szansę zarażenia się o 80% ( względem stosunku bez prezerwatywy ) i taki wynik odnosi się do stałych par. Sama szansa zarażenia się HIV przy jednorazowym stosunku bez zabezpieczenia szacuje się na 1 do 1000. Wydaje się mało ale i tak jest to realna szansa na "ustrzelenie". Teraz dopiero taki wynik należy przekalkulować przez te 80% i wtedy szansa złapania wirusa zmniejsza się dramatycznie. Nie chcę tu brzmieć hurraoptymistycznie, że z kondomem to już wszystko wolno, bynajmniej. Jednak straszenie rozpowiadaniem nieprawdy jest słabą metodą ochrony.

    pokaż komentarz
    badguy
  • lichotto 0  

    @badguy:
    "Nie chcę tu brzmieć hurraoptymistycznie, że z kondomem to już wszystko wolno, bynajmniej. Jednak straszenie rozpowiadaniem nieprawdy jest słabą metodą ochrony."

    Okej, przyjmijmy nawet, że szansa zarażenia się HIVem przy jednym stosunku seksualnym wynosi jak 1 do 30 000.

    A teraz ogłośmy konkurs w TV typu reality show. Program trwa rok, 10 uczestników codziennie współżyje z innymi partnerami, z tym, że owi partnerzy zawsze są zarażeni HIVem. 10 mln dolców wygrywa ten, który przez rok zaliczy najwięcej partnerów z HIV.

    Myśli Pan, że byłoby dużo chętnych?

    pokaż komentarz
    lichotto
  • badguy +2  

    @lichotto:
    W afrykańskim realityshow so called live jest sporo chętnych a nagrody trochę niższe.
    Czego próbujesz dowieść swoją erytrystyką? Oczywiście że wierność jest najskuteczniejszym zabezpieczeniem przed HIV, niestety wielu jej nie stosuje, nie poradzisz.

    pokaż komentarz
    badguy
  • lichotto 0  

    @badguy: Nie poradzę, ale wymowa tego wpisu jest taka, że podły Kościół Katolicki straszy dziurawymi prezerwatywami podczas gdy one ratują życie!

    A wcale nie ratują.

    pokaż komentarz
    lichotto
  • pokrec 0  

    @lichotto: guma zmniejsza prawdopodobieństwo transmisji HIV-a. Zgoda. Trudniej wirusowi przejśc przez gumę, nawet z porami, niż nie przejść. Kondom, jako zapobiegasz HIV-owi ma sens, ale statystyczny. Gdyby w społeczeństwach Afryki subsacharyjskiej wszyscy używali kondomów w czasie seksu, kiedy nie chcą mieć dzieci, tempo rozprzestrzeniania się HIV-a by w ciągu kilku pokoleń pewnie trochę spadło. Myślący człowiek powinien właśnie sobie jednak utrzytomnić, że ze statystyką zastosowana do pojedynczego człowieka jest tak, jak z dowcipem o dwóch wiadrach: w jednym woda o temp. 0 stopni, w drugim - o temp. 90 stopni i w jednym lewa noga, w drugim prawa. No i zdziwienie: przecież średnio było 45 stopni, skąd poparzenia? To, że wymieniamy rewolwer z sześciostrzałowego i z jednym nabojem na 100 - strzałowy z jednym nabojem oznacza tylko tyle, że srednia oczekiwana ilośc prób, po jakiej trafimy na pocisk jest w pierwszym przypadku względnie małą w drugim - z dziesięć razy większa. Ale jak będziemy się bawić rewolwerem 100 - strzałowym dostatecznie długo, to na naból trafimy i wtedy strzelimy sobie nim w łeb z prawdopodobieństwem 100%. Kwestia czasu przy tej samej częstości prób. Prezerwatywa nie jest w stanie jednego, konkretnego człowieka uchronić przed HIV-em (jeśli nie zmieni nawyków seksualnych), ona tylko odsunie w czasie złapanie wirusa i jego przekazanie dalej. Konkretny człowiek HIV-a w ciągu zycia złapie, tak, czy siak. Kondomy działają na epidemię jako taką - hamują jej rozprzestrzenianie się, ale nie zabezpieczają nikogo przed złapaniem HIV-a w ciągu zycia. Zahamowanie rozprzestreniania się epidemii spowoduje jej stopniowy zanik w jakims czasie - ale nie oczekujmy, że w populacji, która tak się gzi "każdy z każdym", jak Murzyni na południe od Sahary, HIV cofnie się z powrotem do jaskiń w ciągu jednego, czy dwóch pokoleń. Bo tak jeśli będziesz to robił bez gumy, raz dziennie w charakterze rozrywki, to w przypadku, gdy 40% ludności ma HIVa - masz właściwie pewnośc zarażenia się w ciągu roku. W gumie zarazisz się w ciągu kilku lat. I przekażesz wirusa w podobnym czasie. Żeby kondom działał w przypadku pojedynczego człowieka - musiałby zmniejszać prawdopodobieństwo złapania HIV-a, powiedzmy na oko, poniżej jednego procenta w ciągu całego zycia. Jeśli w gumie z prawdopodobieństwem kilkadziesiąt procent można złapać i przekazac HIV-a przynajmniej raz w ciągu zycia - to guma może dopiero po kilku pokoleniach ludzi zacznie redukowac HIV-a. Bowiem osoba zarazona HIV-em przez gumkę jest tak samo zarazona, jak ta, co HIV-a złapała poprzez niezabezpieczony stosunek analny z męską prostytutką (penerem). jak dostanie AIDS, to ten złapany przez gumę nie będzie ani trochę mniej bolesny niż ten złapany bez niej.
    W ciągu jednego pokolenia mozna zwalczyć HIV-a tylko poprzez 100% wiernośc współmałżonkowi. I to działa nie tylko w sensie statystycznym, ale w sensie pojedynczego człowieka (a właściwie małżeństwa - tu musi 2-je ludzi współpracować).
    Na ten przykład, środowiska koscielne mówiące o tym, że kondomy niczego w tej kwestii nie rozwiązują, chyba maja na mysli pojedynczego człowieka, nie statystykę. Bo Kosciół nie zajmuje się zbawianiem hurtowym, w sensie statystycznym, tylko w sensie pojedynczym - każdym człowiekiem z osobna.

    pokaż komentarz
    pokrec
  • lichotto 0  

    @pokrec:
    PEŁNA ZGODA.

    KK mówi o konkretnym człowieku, wszelkiej maści organizacje pro-gumkowe mówią o statystyce, jakby masa ludzka była nieruchoma i poddawała się działaniom WHO jak działanie matematyczne.

    PS
    Aha, i tu apeluję do wszystkich. Proszę rozróżnić działania KK, który uważa stosowanie gumek przeciw HIV za podły cynizm z zupełnie innym problem jakim jest stosowanie prezerwatyw przeciwko zapłodnieniu. To jest zupełnie inna historia i w tej kwestii (tj. czemu małżonkowie nie mogą stosować prezerwatywy) trwa ostry spór na łonie samego Kościoła. O ile chyba 90% katolików będzie przeciwnych używania prezerwatyw jako narzędzia walki z HIV to o proporcje dotyczące gumki jako metody antykoncepcji będą zupełnie inne.

    pokaż komentarz
    lichotto
  • hubij +1  

    @pokrec: czlowieku, co ty bredzisz....

    przyjmijmy, że szansa na złapanie HIVa przy stosunku bez prezerwatywy wynosi 1-1000, z prezerwatywa 0,2 * 1-1000 czyli 1-5000. Zakladając, że zarazisz się gdzies w połowie tych 5000 stosunków, (tak jak np. szansa na wyrzucenie 6 na kostce wynosi 1-6 ale wyrzucic ja mozesz wczesniej) to wychodzi ci 2500 stosunków. licząc jeden j%$any stosunek dziennie, każdy z zarażonym, wychodzi ci 6,85 lat do zarażenia. W Polsce ilość zakażonych HIVem wynosi ~35 tys /dane z internetu/ co daje ~0,1% obywateli. Przy takim odsetku twoje porównanie do strzelania sobie w łeb jest dobre, ale tylko gdy założysz, że zdążysz dożyc tego naboju, który cię zabije.

    pokaż komentarz
    hubij
  • turbos11 -1  

    @pokrec: Sprawa AIDS w Afryce. Aids to osłabienie układu odpornościowego, a nie choroba sama w sobie. W Afryce jest zły klimat i ludzie są narażeni na pasożyty i grzybice o wiele bardziej niż europejczycy. Do tego spożywają nieprzegotowaną wodą z dużą ilością bakterii. Niedożywienie powoduje rozwój gruźlicy. Te przyczyny nakładające się na siebie i występujące przez większość życia powodują osłabienie układu odpornościowego i dlatego lekarze często stwierdzają AIDS mimo, że wirus HIV nie został wykryty. Statystyki AIDS w Afryce są raczej na pewno przesadzone i nie obrazują nosicielstwa wirusa HIV tylko obciążenie układu odpornościowego. Nie trzeba rozdawać prezerwatyw, a wystarczy zadbać o opiekę lekarską, higienę (wodociągi), picie przegotowanej wody (herbata) a nie wody z kałuży. Wtedy umieralność z przyczyn 'aids' spadnie.
    Afrykanki podobno wcale nie puszczają się częściej niż Polki w Londynie (trzeba to zweryfikować poprzez wysłanie ekspedycji).

    Jedna lekarka uważa, że przyczyną AIDS jest przywra jelitowa zjadająca grasicę:
    http://www.cudmilosci.net/index.php/zdrowie/44-zdrowie/111-przyczyna-i-lekarstwo-na-aids
    Może sobie jaja robi, ale środowisko medyczne powinno się zająć weryfikacją tej hipotezy. Przecież można ją sprawdzić za ułamek kosztów przeznaczonych na walkę z AIDS.

    pokaż komentarz
    turbos11
  • pokrec 0  

    @hubij: Powiedz to jednemu z tych 35-ciu tysięcy. Oni dozyli.
    Zresztą - tu akurat każdy sobie, HIV jest na tyle mało zaraźliwym bakcylem, że trzeba chcieć się zarazić, żeby go złapać. Jak ktos uważa, że 1/5000 jest dla niego równe 0 - prosze bardzo. Jego zdrowie, jego problem.

    pokaż komentarz
    pokrec
  • badguy 0  

    Brak mi słów.
    Prezerwatywy mają skuteczność podobnie wysoką co szczepionka na Odrę czy Polio.
    O nich też powiecie że nie ratują życia? Podły cynizm? rosyjska ruletka?
    A z drugiej strony wierność. Wierność też nie chroni w 100%. Raz: że można paść ofiarą gwałtu ( Nie trudno o to będąc Afrykanką ) Dwa: zwykłego wypadku przy transfuzji.
    Nie ma metody skutecznej w 100%

    pokaż komentarz
    badguy
  • Zenon_Zabawny -5  

    Ale te pory w kondomach to ma być element cudu Bożego, a raczej Boskiej kary - nauka to dementuje, ale lepiej nie ryzykować, bo np. przecież kobiety ponoć nie mogą rodzić dzieci jako dziewice, a katolicy znają taki przypadek.

    pokaż komentarz
    Zenon_Zabawny
  • Porek +10  

    @Zenon_Zabawny: nowy wykopowy narybek minusuje, a prawda jest taka, że Boska kara sięga głębiej i podczas badań się porów nie wykrywa, ale podczas grzesznych stosunków się ukatywniają!!

    pokaż komentarz
    Porek
  • turbos11 -5  

    @Porek: Być może pory powstają w wyniku zmiennych naprężeń w materiale wywołanych grzesznym stosunkiem. Pewnie naukowcy amerykańscy badali prezerwatywę nieużywaną.
    Jednak jest to materiał delikatny i trudno żeby miał taką samą wytrzymałość przez cały czas stosunku (średni dwie godziny).

    pokaż komentarz
    turbos11
  • kooolega 0  

    Nie chcę tutaj mówić o porach lub ich braku, bo nie one są najważniejsze.

    Skoro prezerwatywa jest taka bezpieczna, to dlaczego według różnych badań, zmniejsza prawdopodobieństwo zarażenia się HIVem JEDYNIE o 80% (w innych badaniach 80-90%)?
    (The Journal of the American Medical Association" Volume 269(22), p 2840, 9 June 1993)

    Polecam:
    http://embrion.pl/npr/hivprez.htm
    http://www.szansaspotkania.net/index.php?page=12343
    http://pilaster.blog.onet.pl/Papiez-AIDS-prezerwatywy,2,ID387324272,DA2009-07-18,n

    pokaż komentarz
    kooolega
  • herbstnebel +2  

    @kooolega: a przepraszam 80% to mało?! nie jestem za dupceniem się na okrągło a i sex wylewający się strumieniami z reklam i filmów mnie przeraża - jakieś granice trzeba mieć.... no ale sex jest w końcu czynnością fizjologiczną i napaleńcom albo "dzikim" z Afryki nie przegadasz, to już dobrze że to 80 procent jest.

    pokaż komentarz
    herbstnebel
  • kooolega -5  

    @herbstnebel: W porównaniu do propagandy na rzecz prezerwatywy jako cudownego i bezpiecznego środka przeciw zarażeniom to bardzo mało. Promowanie prezerwatywy np. w państwach afrykańskich może wręcz zwiększyć prawdopodobieństwo zarażenia (szczególnie w stosunku do promowania monogamii i wierności) - patrz podane linki z wyjaśnieniem i modelem matematycznym. Jedynym bezpiecznym środkiem jest wierność i monogamia, które to przedstawia mądrze Kościół.

    pokaż komentarz
    kooolega
  • manwe +10  

    @kooolega: Zmniejsza o 80% w porównaniu z sexem bez zabezpieczenia. Ale przy braku ogumienia, szansa na złapanie HIV nie wynosi 100%, lecz: http://www.cdc.gov/mmwr/preview/mmwrhtml/figures/r402a1t1.gif . Czyli Masz średnią szansę 5 / 10000 na zakażenie, a dzięki prezerwatywie spada ono do 1 lub nawet 0.5 / 10000. Trochę inaczej to wygląda, niż "masz 20% szansy na zakażenie!!!!1111", co nie?

    pokaż komentarz
    manwe
  • surlin -3  

    Co do tych procentów. Osoba wierząca i stosująca nauki kościoła (a do takich są kierowane jego nauki jak rozumiem), ma 100% pewności, że się niczym nie zarazi.
    I weź to porównaj z jakimkolwiek zabezpieczeniem. :)

    p.s.
    Osoby które "uprawiają" sex "na boku" z definicji się nie stosują do nauki kościoła więc i mogą sobie używać prezerwatyw do bólu, przecież i tak popełniają większy grzech.

    pokaż komentarz
    surlin
  • jakubl +2  

    @surlin: A jeśli mąż zaraził się np. w szpitalu? I jest tego świadomy. Uprawiając wtedy seks ze swoją żoną zgodnie z naukami kościoła naraża ją na poważne niebezpieczeństwo, w tym na przedwczesną utratę życia.

    W takiej sytuacji każdy kto swoją propagandą/nauczaniem nawołuje do zaniechania korzystania z prezerwatywy powinnien być traktowany jak ktoś, kto nawołuje do morderstwa.

    pokaż komentarz
    jakubl
  • kooolega 0  

    @jakubl: wtedy nawet z prezerwatywą jest zagrożeniem dla swojej żony (patrz tabelka z linka, który podałem). Zgodnie z Twoją logiką: każdy kto nawołuje w takich przypadków do antykoncepcji, "powinnien być traktowany jak ktoś, kto nawołuje do morderstwa."

    pokaż komentarz
    kooolega
  • kooolega 0  

    @manwe: To przecież oczywiste! I to ja piszę. Skąd cytujesz "masz 20% szansy na zakażenie!!!!1111" ? Bo nie ode mnie.

    pokaż komentarz
    kooolega
  • klimauk -9  

    Zacofanie to glowna idea religii. Zacofanie!
    Brak mozliwosci dotarcia do wiedzy!
    Brak mozliwosci stawiania pytan!
    Brak trzezwego myslenia!
    i tysiace innych brakow, a to wszystko otrzymasz bedac religijnym katolikiem, a w zasadzie wystarczy katolikiem, bo ktory katolik przyzna sie przed swiatem ze NIE JEST religijny ?
    To przeciez bylaby bzdura i samo zaprzeczenie!

    Wspolczuje w kazdym razie, a dla wierzacych czy jak ich tam juz nazwac mam odpowiedz na wszystko!

    bo taka jest wola boza

    pokaż komentarz
    klimauk
  • klimauk -9  

    @klimauk: co tam katole za 20 dychy, glupio sie zrobilo hehe ? i glupi umrzecie

    pokaż komentarz
    klimauk
  • Yunneck -6  

    @klimauk: minusujcie, księża się cieszą!

    pokaż komentarz
    Yunneck
  • Poniu +2  

    Jakby odjąć generalizacje i ten ton wypowiedzi to klimauk ma niestety racje, tak do 4 linijki.

    pokaż komentarz
    Poniu
  • 2olleroif -4  

    Nie dziwota że się potem spotyka dziewczyny co czekają do ślubu.

    pokaż komentarz
    2olleroif
  • plushy +12  

    @2olleroif: Jak czekają do ślubu to żaden problem.
    Problemem są dzieciaki, matka kumpla pracuje jako położna i mówiła że wśród matek w wieku gimnazjalnym najczęstszym wytłumaczeniem jest że się wstydzili z chłopakiem gumki kupić.
    Wbijają dzieciakom do głów że to grzech to potem się dzieciaki z tym kryją i boją się kupić zabezpieczenie czy zapytać jak mają jakiś problem.

    pokaż komentarz
    plushy
  • Sam-kun -2  

    @2olleroif:
    Gimnazjum, he he.

    pokaż komentarz
    Sam-kun
  • turbos11 -2  

    @plushy: Wbijają dzieciakom do głów że to grzech to potem się dzieciaki z tym kryją i boją się kupić zabezpieczenie

    Potwierdzam! Według doktryny chrześcijańskiej antykoncepcja jest grzechem o wiele gorszym niż stosunek przedmałżeński. Z seksu można się wyspowiadać i dostanie się odpuszczenie, za antykoncepcje chyba nie. Jak coś to mogę zerknąć do cennika ile zdrowasiek jest za dany czyn.

    pokaż komentarz
    turbos11
  • lukash -4  

    mnie najbardziej wkurza, ze Kosciol Katolicki ma dostep do wielu niewyksztalconych grup i bezczelnie to wykorzystuje. Juz w przedszkolu dzieci ucza sie ciemnot, ktore pozniej sa lekko modyfikowane by na kursach przedmalezenskich straszyc mlode i naiwne mlode mamy. Przeciez tak dzialala propaganda w systemach totalitarnych! Od najmlodszych lat straszyc i pokazywac kto jest wrogiem. Ja rozumiem ze powinna byc tolerancja religijna itp. ale skoro panstwo, probuje ograniczyc wplyw reklam na dzieci, bo sa zbyt podatne, to niech tez ograniczy religie.

    pokaż komentarz
    lukash
  • turbos11 0  

    @lukash: kursach przedmalezenskich straszyc mlode i naiwne mlode mamy

    Na kursach przedmałżeńskich to są raczej młode naiwne ciężarne, a nie mamy. Uwierzyły że facet wyjmie w odpowiednim momencie, a on je zrobił w dziecka. Teraz muszą z nim ślub wziąć, bo taka tradycja jest że matka nie powinna zostawiać ojca swego dziecka.

    Juz w przedszkolu dzieci ucza sie ciemnot

    Ależ w przedszkolu niema religii, teraz nawet dodawania nie uczą bo ministerstwo edukacji zabroniło. W końcu od nauki jest szkoła!

    Ja rozumiem ze powinna byc tolerancja religijna itp. ale skoro panstwo, probuje ograniczyc wplyw reklam na dzieci, bo sa zbyt podatne, to niech tez ograniczy religie.

    Ograniczyć religie - jestem jak najbardziej za! Oczywiście odnosi się to tylko do islamu, marksizmu i kultu Globalnego Ocieplenia. To chyba Lock nawoływał do całkowitej tolerancji religijnej z wyłączeniem z niej katolików.

    pokaż komentarz
    turbos11
  • wh00kiers +3  

    Według tego co powiedziałeś, to wykop też jest propagandą totalitarną - wystarczy spędzić tu miesiąc by zacząć bać się muzułmanów. I choć by taki przeciętny wykopowicz żadnego nawet w życiu nie spotkał, to go już wykop odpowiednio skrzywi.
    Jesteś częścią ustroju totalitarnego!

    pokaż komentarz
    wh00kiers
  • lukash 0  

    @turbos11:

    Na kursach przedmałżeńskich to są raczej młode naiwne ciężarne, a nie mamy
    ciezarne to przyszle mamy, moglem sprecyzowac, ale nie widze sensu czepiania sie o to.

    Ależ w przedszkolu niema religii, teraz nawet dodawania nie uczą bo ministerstwo edukacji zabroniło. W końcu od nauki jest szkoła!
    Ok, w przedszkolu nie ucza, ale ucza od 1 klasy podstawowki. Szkola jako zrodlo wiedzy i nauczyciele jako autorytety w sprawach wiedzy nie powinna uczyc czegos takiego jak religia.

    @wk00kiers
    Według tego co powiedziałeś, to wykop też jest propagandą totalitarną - wystarczy spędzić tu miesiąc by zacząć bać się muzułmanów. I choć by taki przeciętny wykopowicz żadnego nawet w życiu nie spotkał, to go już wykop odpowiednio skrzywi.
    Jesteś częścią ustroju totalitarnego!


    Zgadzam sie z tym. Nie podobaja mi sie tego typu nagonki, bo zanizaja poziom wykopu. Niech wykop nie stanie sie drugim "faktem". Pisanie ciagle o tym samym i szukanie wspolnego wroga, to nie jest dobry pomysl.

    pokaż komentarz
    lukash
  • turbos11 +1  

    @lukash: Ok, w przedszkolu nie ucza, ale ucza od 1 klasy podstawowki. Szkola jako zrodlo wiedzy i nauczyciele jako autorytety w sprawach wiedzy nie powinna uczyc czegos takiego jak religia.

    Uczą jak rodzice chcą. Niemożna rodzicom zabronić czego chcą uczyć swoje dzieci (oczywiście poza islamem i komunizmem). Uczenie w szkole religii raczej powoduje, że dzieci są tym mniej zainteresowane. Nie ten klimat. To, że ktoś jest nauczycielem w szkole nie tworzy z niego autorytetu dla dzieci. Religi uczy katechetka (tradycyjnie stara pana) albo ksiądz, a nie nauczyciel z którym dzieci mają kontakt. Nauczanie religii w szkole gwarantuje konkordat, ludziki myślą żeby go zerwać i nawet piszą o tym na fc:
    http://www.facebook.com/group.php?gid=93890231755

    Pisanie ciagle o tym samym i szukanie wspolnego wroga, to nie jest dobry pomysl.

    Przecież wiemy że naszym wspólnym wrogiem są Zoofile z Politechniki Poznańskiej (ZPP).

    pokaż komentarz
    turbos11
  • Kvczor -1  

    Ależ w przedszkolu niema religii, teraz nawet dodawania nie uczą bo ministerstwo edukacji zabroniło. W końcu od nauki jest szkoła!
    Ależ oczywiście, że jest. Mój brat chodzi do przedszkola, to wiem.

    I mimo, że uważam, że KK to jedna wielka manipulacja i ciemnogród, to dobrze, że maluchy mają religię. Jak już dorosną to zorientują się (mam nadzieję), że to taka inna wersja świętego mikołaja - też fikcja, mająca zmusić nas do jakiś działań. Tyle, że jeśli chodzi o dzieci, to całkiem się przydaje.
    Jak sięgnę pamięcią, to czasami nie robiłem jakiś głupot, bo wiedziałem, że to grzech itd. itd.
    I bardzo dobrze. Zresztą lubiłem te bajki opowiadane przez księży, czy katechetów.

    pokaż komentarz
    Kvczor
  • turbos11 +2  

    @Kvczor: A no rzeczywiście jest w niektórych przedszkolach.
    http://jesiennedzieciaczki.pl/forum/dzieciaczki-f1/religie-w-szkole-juz-walkowalismy-t10255
    cytat:
    "U nas na szczęście nie ma. Szukałam przedszkola bez religii.
    Pisałam już kiedyś-znajoma mi opowiadała-że w jednym przedszkolu dzieci buntowały się przed pójściem do przedszkola strasznie. Wielu rodziców przeniosło dzieci do innego przedszkola. Okazało się, że siostra zakonna, która prowadziła religię, wmawiała dzieciakom,że rodzice umrą a niegrzeczne dzieci trafiaja do piekła!"

    pokaż komentarz
    turbos11
  • pi0trkrk -5  

    Znowu jakieś rewelacje ateistów.

    Ostatnio jakis ateista próbował mnie jako katolikowi wmówić że Kościół Katolicki uczy że Bóg stworzył Ziemię 6000 lat temu. Nie wiem gdzie on to wyczytał chyba w faktach i mitach.

    Co do prezerwatywy to zgodnie z doktryną Kościoła Katolickiego stosunek seksualny z osobą z którą nie jest się w związku małżeńskim jest grzechem, i nie ważne czy w prezerwatywie czy bez .

    pokaż komentarz
    pi0trkrk
  • Rincewind +6  

    @pi0trkrk: Kościół uczy, że każdy stosunek seksualny nie mający na celu spłodzenia potomka jest grzechem poróbstwa. Nawet z własną żoną. Więc jednak jest ważne, czy z prezerwatywą czy bez.

    pokaż komentarz
    Rincewind
  • pi0trkrk -1  

    @Rincewind: który kościół? Bo chyba nie piszesz o katolickim.

    http://www.iwoman.pl/na-serio/ludzie/o;knotz;seks;jest;darem;tylko;dla;malzenstw,43,0,449323.html

    pokaż komentarz
    pi0trkrk
  • turbos11 -1  

    @Rincewind: Tak to pewnie kościół na naukach przedmałżeńskich naucza metody kalendarzyka żeby się chłop na darmo nie musiał męczyć i mógł odpocząć jak wiadomo, że i tak mu się spłodzenie nie uda (z winy kobiety oczywiście). Dzięki temu facet może pójść na piwo z kumplami i ma wymówkę by nie spełniać obowiązku małżeńskiego.

    pokaż komentarz
    turbos11
  • olin 0  

    Mnie na religii uczyli, że środek plemnikobójczy poraża plemniki, ale metoda nie jest w 100% skuteczna - więc jeśli dojdzie jednak do zapłodnienia, to z "porażonego" plemnika rodzą się "porażone" chore dzieci z wadami wrodzonymi, a to obciąża sumienia jego rodziców.

    pokaż komentarz
    olin
  • poldoka +4  

    @olin:
    mam nadzieje ze tylko trollujesz

    pokaż komentarz
    poldoka
  • Racjonalnie 0  

    @olin: on być może nie troluje.
    Ja od swojego katechety usłyszałem, że antykoncepcja powoduje rodzenie się upośledzonych dzieci.
    Głośno o tym było lokalnie, ale ucichło.
    To był jeden z tych moich bodźców do tego, aby zastanowić się "co i jak z tą religią".

    pokaż komentarz
    Racjonalnie
  • klimauk 0  

    @Racjonalnie: radze glebiej sie zastanowic, a im szybciej tym lepiej... dla ciebie.
    Przynajmniej nie bedziesz mial az takich zmian w korze mozgowej jak "slepi".

    Tak wlasnie dzialaja SEKTY.

    pokaż komentarz
    klimauk
  • Petrikauer 0  

    Ludzie, błagam, nauczcie się korzystać z grup! Co ten wykop ma wspólnego z ateizmem?

    pokaż komentarz
    Petrikauer
  • Blaskun -5  

    Zakopałem jako spam sprzedawców prezerwatyw :P

    pokaż komentarz
    Blaskun
  • MrMann -4  

    wg mnie gumy to marketing. firmy zarabiają grubą kasę na strachu przed ciążą. A wystarczy w porę wyjąć pałkę. Nie jestem wierzący, ale kościół w tej kwestii ma rację. Są tylko 3 dni w miesiącu kiedy kobieta może zajść w ciążę. jestem praktykujący, żeby nie było. 18 lat też nie mam.

    pokaż komentarz
    MrMann
  • turbos11 +1  

    @MrMann: A co praktykujesz? Wyjmowanie pałki?
    Przypominam, że istnieją takie choroby jak syfilis który wchodzi przez penia i atakuje mózg. Kłykciaki, rzeżączka, grzybica pochwy i stóp (to dla fetyszystów damskich stóp). Ogólnie kobiety to bardzo niehigieniczne stworzenia Boże. Dodatkowo stosunek w zbyt młodym wieku może się zakończyć odpadnięciem napletka.
    Kościół Katolicki zabrania wyjmowania pałki. Powołuje się przy tym na Biblijnego Onana, wynalazcy i promotora tego sposobu antykoncepcji:
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Onan

    pokaż komentarz
    turbos11
  • kebasabarcelona 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    kebasabarcelona
  • iznogud 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    iznogud
  • GOHAN 0  

    Pory w prezerwatywie..... Chcialbym uscisnac dlon czlowiekowi, ktory to wymyslil... Wyprowadzono mnie wreszcie z tego bledu ! Cale dorosle zycie zakladalem na fujare durszlak !

    pokaż komentarz
    GOHAN
  • Blaskun 0  

    @GOHAN:
    a wystarczyło tylko użyć starej dobrej prezerwatywy :)

    pokaż komentarz
    Blaskun
  • k_olczy_k 0  

    Naprawdę wierzyliście w pory w kondomach???!!!!

    pokaż komentarz
    k_olczy_k
  • wujekwojtek 0  

    :D Ale nie byłbym sobą gdybym się nie czepił. Nie istnieje coś takiego jak "Wirus AIDS" a na zdjęciu ktoś sobie zrobił.

    pokaż komentarz
    wujekwojtek
pokaż 

Wykopali i zakopali (373 / 30)