Powiązane (6)

  pokaż (6) 
  • Reklamy Google

  • mike78 +12  

    Ładny przepis, ale IMO są w nim następujące błędy:

    1. Cebula nie może być podsmażona na maśle ani na niczym. Ma być surowa, podobnie jak inne dodatki typu pieczarki, papryka. W przeciwnym wypadku wyjdzie potrawa o innym smaku niż włoska pizza. Coś jak zapiekanka.

    2. Ser żółty (zdecydowanie najlepiej Mozarella) nie powinien iść na wierz (na końcu, po dodatkach) a wręcz przeciwnie - powinien iść na spód, jako drugi po sosie (podkładzie) pomidorowym. W przeciwnym razie woda nie może odparować z warzyw, ser na powierzchni tworzy warstwę zaporową, otrzymujemy ponownie rodzaj zapiekanki, w której w środku pływa woda z warzyw i pieczarek.

    3. I wreszcie sos - zbagatelizowany w tym przepisie, a tak naprawdę bardzo ważny, ważniejszy być może od dodatków (to dlatego nawet Margerita dobrze zrobiona smakuje tak bosko). Dobry przepis na sos-podkład podał wyżej "gielo"

    Ja robię ciasto podobnie, ale nie pałuję się z tym aż tak bardzo. Nie wyrabiam 1000 razy ani nie czekam godzinami na wyrośnięcie. Proporcje biorę na oko. Efekt jest taki, że ciasto nie zawsze wychodzi idealnie i nie jest tak powtarzalne (i tak jest lepsze niż w większości polskich pizzerii) - Za to zrobienie ciasta zajmuje mi max 25 minut, a całej pizzy 45-55 minut plus pieczenie 12-18 minut. i nie żadne 180 stopni, tylko max ile fabryka dała w piekarniku, góra i dół bez żadnych bajerów i wiatraków. Reklamacji nie miałem nigdy.

    pokaż komentarz
    mike78
  • Klamczuch 0  

    @mike78: "Ser żółty (zdecydowanie najlepiej Mozarella)"
    A czy mozarella nie jest czasem serem białym, a nie żółtym?

    pokaż komentarz
    Klamczuch
  • hina88 0  

    @Klamczuch:
    I nikt mi nie wmowi, ze biale jest biale a czarne jest czarne...

    pokaż komentarz
    hina88
  • mike78 -2  

    @Klamczuch: Nie jest - i sobie łaskawie k!#%A poczytaj na ten temat zamiast p!$%%#$ić bzdety. Pozdrawiam pana, panie... nomen omen... Kłamczuch.

    pokaż komentarz
    mike78
  • mike78 -1  

    @Klamczuch: j$$ał cię pies bury, razem z twoją białą mozarellą

    pokaż komentarz
    mike78
  • iznogud +102  

    Kiedyś robiąc ciasto na pizzę zabiłem drożdże wrzątkiem, więc pamiętajcie, żeby woda do drożdży nie była za gorąca. Wiem, ktoś zaraz napisz "cool story, bro", ale do dzisiaj mi tak jakoś smutno :(

    pokaż komentarz
    iznogud
  • zryjpasze +84  

    @iznogud: cool story bro

    pokaż komentarz
    zryjpasze
  • byczys +18  

    Właśnie, żryjpaszę ;)

    pokaż komentarz
    byczys
  • azotyp +5  

    No to teraz wszyscy co wykopali mają zrobić ciasto i wkleić foto :)

    pokaż komentarz
    azotyp
  • mwsoft +4  

    Jak tylko doszedłem do miejsca w którym autor stwierdził że pizza i tak będzie dobra jak się ją posmaruje keczupem albo przecierem - odpałem. Profancja :) Sos grzybowy?! WTF?! Tylko cienkie ciasto ratuje sytuację - Polacy z nie wiadomych przyczyn kochają grubą, pulchną bułę drożdżową z nawalonym stosem dodatków - wszystko co się znajdzie w lodówce. No i oczywiście polaną keczupem. :P

    pokaż komentarz
    mwsoft
  • m4rciniak +58  

    A niech tylko będzie niedobre!
    Chętnie wypróbuję :]

    pokaż komentarz
    m4rciniak
  • mactrix +18  

    @m4rciniak:
    Ja też bym spróbował ale w smaku czy dobra:P, bo robić i czekać na tę pizzę tak długo mnie by się nie chciało.

    pokaż komentarz
    mactrix
  • Elfik32 +28  

    @m4rciniak:
    Przetestowałam ten przepis na pizze i powiem, że to jedna z lepszych jakie udało mi się zrobić . Naprawdę polecam :)

    @mactrix:
    Zostały mi jeszcze trzy kawałki, więc jeśli się pośpieszysz to może na jakiś kęs się załapiesz ;)

    pokaż komentarz
    Elfik32
  • Madras +3  

    @m4rciniak:
    Korzystam z tego przepisu od lat, jest najlepszy, na jaki trafiłem. Co prawda nie wkładam w robienie pizzy tyle serca (czasu), u mnie ciasto stoi dwa razy po pół godziny, ale i tak wychodzi wyśmienita. Polecam!

    pokaż komentarz
    Madras
  • dadam -3  

    @coma24:
    O, bez przesady. Da sie dobrze zjesc i nie trzeba wydac na to takiej sumy.
    Fajnie ma osiedle JW na rogu Gorczewskiej i Powstancow w Wawie, gdzie naprawde dobra i duza pizze da sie, w milej atmosferze, zjesc za 20,-. Bemowo w ogole ma szczescie, bo na dowoz jest rownie dobra Quatro Pizza, ale operuja niestety w ograniczonym rejonie.

    Co do pizzy w restauracji - Presto na Wilczej (rog Kruczej). Fajny wybor, dobrze zrobione, dwoch nigdy nie dalbym rady zjesc, a cena tez trzyma sie okolic 20,-. Nawet czasem, choc nie przepadam za nimi, utrafi sie dobrze w Marzano - niestety nie jest to regula, a ilosc skladnikow na pizzy czesto zalezy chyba tylko od fantazji kucharza.

    Wiec generalnie wiem ze sie da. A biorac pod uwage, ze pisze caly czas o Warszawie, to nie wierze, zeby w innych miejscach Polski regula mialy byc ceny na poziomie 50,-. Ot, trzeba czasem pochodzic i poszukac :)

    pokaż komentarz
    dadam
  • coma24 -2  

    @dadam: Nic nie da chodzenie i szukanie, bo mamy chyba zupełnie inne definicje DOBREJ pizzy :)

    pokaż komentarz
    coma24
  • dadam -8  

    @coma24:
    Mozliwe, ze tak jest. A moglabys podac swoja definicje? Bo moze ktoras z moich propozycji jednak pasuje :)

    pokaż komentarz
    dadam
  • SmerfRAS +6  

    @orzech86: Niektórzy po prostu lubią babrać się w mące i cieście :)

    pokaż komentarz
    SmerfRAS
  • gruli 0  

    aaa tam kto to słyszał, żeby kłaść najpierw wędlinę a na wędlinę ser? tutaj macie zaj%!isty przepis http://www.wykop.pl/link/42088/przepis-na-pizze/

    pokaż komentarz
    gruli
  • pret2 0  

    @orzech86:
    Jedną z niewielu które robię potraw w kuchni jest właśnie pizza,(przepis prawie identyczny z podanym),i opinia syna nastolatka że jego wapniak wyrabia najlepszą pizze w mieście -bezcenna !
    Nie wiem jak to z tą najlepszą mąką do wypieku,ale u mnie im bardziej gorsza mąka(plus odrobinę mąki żytniej )tym ciasto bardziej elastyczne i daje się rozciągając zrobić cienki spód,

    pokaż komentarz
    pret2
  • tomcio666 -2  

    @m4rciniak: http://sk9.pl/5d8750

    pokaż komentarz
    tomcio666
  • mergner +3  

    To ja dodam jeszcze, że najważniejsza jest mąka. Bez dobrej mąki nie ma dobrej pizzy.
    W wygniataniu i leżakowaniu ciasta chodzi przede wszystkim o to by z mąki wydzielił się gluten nadający mu elastyczności. Jeśli glutenu jest mało wyjdzie zwyczajna bułka. W Polsce ciężko znaleźć w sklepie mąkę wysoko glutenową, używaną przemysłowo. W sklepach niemal każda mąką to mąka tzw. uniwersalna, podczas gdy np w USA i Japonii tak naprawdę są tylko 2 rodzaje - wysokoglutenową i niskoglutenową. Jeśli uda nam się dostać mąkę o dużej zawartości glutenu to nie musimy jej długo wyrabiać. Wystarczy aż będzie ładnie połączone ciasto, wtedy odstawiamy do wyrośnięcia aż podwoi objętość i możemy szykować się do przybrania i pieczenia.
    Jeśli chodzi o samo wyrabianie to ciasto na pizzę trzeba bardziej rozciągać, tak jak na chleb, a nie zwyczajnie ugniatać - rozciąganie uwalnia gluten.

    Ps. W sieciach pizzerii używa się jeszcze tzw. pożywki do drożdży, dzięki niej drożdże nie rosną - one eksplodują!

    pokaż komentarz
    mergner
  • coma24 -1  

    @mergner: Najważniejsze są 3 rzeczy: KUCHARZ, KUCHARZ no i po trzecie KUCHARZ :) dobry kucharz nawet z kiepskiej mąki jest w stanie zdziałać cuda, kwestia odpowiedniej proporcji innych składników, temperatury w kuchni oraz czasu w którym ciasto wyrasta.

    pokaż komentarz
    coma24
  • dodiaska +1  

    @coma24: jak to mówią, z mąki ch_ja nie ulepisz

    pokaż komentarz
    dodiaska
  • Zlybrat 0  

    @coma24 jak to mówią: "Kucharz kucharz, nie oszukasz"

    pokaż komentarz
    Zlybrat
  • ww10s +3  

    Jak ktoś mieszka w Gdańsku to polecam pizzerie "Romina" na Zaspie, niestety nie ma na dowóz, ale opłaca się pójść!

    pokaż komentarz
    ww10s
  • lupuss +3  

    Robiłem pizze z różnych przepisów. Znalazłem kiedyś na jakiejś stronie przepis gościa który pracował w pizzerii. Pomijając jego przepis to co najważniejsze napisał: Im wyższa temperatura pieczenia tym lepiej. Sprawdzone na różnych przepisach. Nie wierzcie w jakieś cudowne składy ciasta (to też jest ważne ale temperatura najważniejsza). Grzanie pizzy w temperaturze 250C (10-15min) w piekarniku to i tak jest za mało ale to jedyny sposób, żeby zbliżyć się do pizzy pieczonej w piecu na kamieniu. A od siebie dodam: wiele osób myśli, że byle jaki ser do pizzy się nada. Poważny błąd. Właśnie z serem trzeba długo eksperymentować aż znajdzie się taki który się nadaje. Musi być mało tłusty, ciągnący, raczej jasny i nie może się za szybko spiekać.

    pokaż komentarz
    lupuss
  • Shakko +3  

    Może ktoś podrzucić pod tym komentarzem parę pomysłów na dobre sosy do pizzy? (pomidorowy ostry, czosnkowy i inne odkrycia kulinarne)

    Na razie są te dwa:
    http://www.wykop.pl/link/329897/najlepsze-ciasto-na-pizze-super-przepis/#comment-2165154
    http://www.wykop.pl/link/329897/najlepsze-ciasto-na-pizze-super-przepis/#comment-2165970

    pokaż komentarz
    Shakko
  • bird_girl +3  

    Przepis na sos czosnkowy:
    mały kubek gęstego jogurtu naturalnego, 3-4 łyżki majonezu, łyżeczka musztardy, trochę maggi, pieprz no i wyciśnięty czosnek (2-3 ząbki). Wszystko wrzucamy do słoika, zakręcami i mieszamy machając słoikiem. odstawiamy na jakieś 15 minut - to ważny etap dlatego, że zaraz po pomieszaniu sos może wydawać się mało czosnkowy, a tak naprawdę nabiera ostrości właśnie "przegryzając się" przez ten czas. Moi znajomi dodają jeszcze posiekany koperek, ale ja nie lubię. Myślę, że bez problemu można też dodać szczypiorku.
    Dodam, że sos świetnie pasuje też do wszelkiego mięska z grilla :)

    pokaż komentarz
    bird_girl
  • Kaczorra +22  

    Wprowadziłbym kilka zmian w podanym przepisie:
    1. do ciasta używać wony gazowanej, najlepiej zimnej - ciasto jest wtedy pulchniejsze
    2. zamiast części wody dodać piwa - ciasto ma wtedy nieco inny smak, niektórym może nie smakować, ale proponuję poeksperymentować; można także spróbować dodać mleka
    3. jeśli ciasto podczas wygniatania jest zbyt suche można zmoczyć i wycisnąć kawałek materiału, po czym "przekulać" no nim ciasto - bardzo łatwo w ten sposób regulować wilgotność ciasta
    4. ciasto najlepiej wyrasta pod wilgotną ścierką (można użyć tej, którą wcześniej nawilżaliśmy ciasto)
    5. jeśli będzie rosło w zbyt wysokiej temperaturze, to może przerosnąć i będzie niedobre; czasem lepiej zostawić do wyrośnięcia w lodówce, co zajmuje więcej czasu, ale możemy dokładnie obserwować proces wyrastania i w odpowiednim momencie go wyjąć
    6. jeśli komuś się ciasto przykleja do rąk podczas wygniatania, to zamiast używać mąki można delikatnie posmarować czymś tłustym ręce

    4 lata życia zmarnowane w pizzerii ;).

    pokaż komentarz
    Kaczorra
  • kr10n1 +1  

    @Kaczorra:
    ad.1 czemu zimnej nie ciepłej ? w takiej chyba wolniej rośnie ?
    ad.2 do tej pory zawsze stosowałem mleko ale nie mogę się doczekać aż wypróbuję piwo. można prosić o szczegóły ?
    ad. 5 w jakim sensie nie dobre ? jakoś nigdy mi się nie udało jeszcze przesadzić w tą stronę ;)

    a tak ogólnie wielkie dzięki za rady! szkoda że nie można podpiąć gdzieś u góry żeby więcej ludzi zobaczyło

    pokaż komentarz
    kr10n1
  • Kaczorra +2  

    @kr10n1:
    1. szczerze mówiąc nie wiem dlaczego z zimnej wody ciasto jest lepsze, ale wierz mi, że jest. Natomiast to, że woda jest gazowana ma wpływ na napowietrzenie ciasta, przez co jest ono potem delikatniejsze.
    2. w pizzerii w której robiłem dodawaliśmy i piwo i mleko (0,5L piwa i 2L mleka na około 25kg ciasta); i piwo i mleko nadawało charakterystycznego smaku ciastu, ja osobiście wolałem ten piwny posmak, ale i to i to było specyficzne i każdemu może przypaść do gustu coś innego, dlatego polecam eksperymentować ;)
    5. jeśli ciasto wyrasta w zbyt wysokiej temperaturze, to traci dużo na wilgoci, robi się suche i podczas pieczenia potrafi się przypalić szybciej, niż inne składniki się upieką. Poza tym znacznie zwiększa się jego objętość i podczas wyrabiania (już stricte pod pieczenie) bardzo się targa i jest je ciężko uformować. W pizzerii zawsze ciasto wyrastało nam w lodówkach i dzięki temu mieliśmy pełną kontrolę nad stopniem jego wyrośnięcia. Jak już było gotowe, to mogło sobie leżeć jeszcze z dwie godzinki dłużej w lodówce (jakieś +5 stopni), po czym było nadal idealne do rozrobienia. A na noc podkręcało się chłodzenie w lodówkach i ciacho było dobre jeszcze następnego dnia rano :).

    pokaż komentarz
    Kaczorra
  • lesio_knz +34  

    Ja zamiast wody stosuje piwo , ciasto ma zarąbisty smaczek wtedy.

    pokaż komentarz
    lesio_knz
  • M4lpa +28  

    @lesio_knz: szkoda piwa.

    pokaż komentarz
    M4lpa
  • Orni +30  

    @lesio_knz: Też tak czasem robię :) Ba, raz nawet wałka nie mieliśmy to puszką piwa się wałkowało.

    pokaż komentarz
    Orni
  • marketwizard +1  

    Sorry, ale tu nie ma nic odkrywczego... Od kilku lat ciasto do pizzy robię w ten sposób (dodaję tylko więcej oliwy, ciasto się wtedy mniej klei do rąk). No i chyba zdecydowana większość przepisów na ciasto wygląda mniej więcej tak, jak ten. A jak chcecie, żeby ciasto wyszło na prawdę cienkie, to dajcie mniej drożdży.

    pokaż komentarz
    marketwizard
  • flaterik +1  

    ja juz przeszedlem etap szukania super przepisu, ale finalnym wniosek jest taki, ze nie zrobisz takiej pizzy jak w restauracji bez porzadnego pieca ktory rozgrzewa sie do bardzo wysokich temperatur, pieklem w zwyklym piekarniku nawet ciasto zdobyte prosto z kuchni z pizzeri i efekt byl zupelnie inny

    pokaż komentarz
    flaterik
  • hina88 +1  

    Dobra, wlasnie robie ciasto z tego przepisu...Dla dwoch osob, wiec zmienilem troche proporcje, czyli znajac zycie wyjdzie gowno. (robie zdjecia na wszelki wypadek)

    pokaż komentarz
    hina88
  • hina88 +3  

    @hina88:
    Przed: http://yfrog.com/55dsc00032osj
    Po: http://yfrog.com/42dsc00033dj
    Nawet uroslo- sukces...

    pokaż komentarz
    hina88
  • Orni +6  

    "Leniwi mogą posmarować spód przecierem lub keczupem i posypać kilkoma plasterkami cebuli. Też wyjdzie."
    Na w tym momencie to już przesadził. Prawdziwa pizza nie ma nic wspólnego z keczupem. Ja robię pizze głównie trzymając się tego, wykopanego kiedyś, przepisu:
    http://www.wykop.pl/ramka/42088/przepis-na-pizze/
    I wychodzi zawsze wyśmienita, lepsza niż w jakiejkolwiek pizzerii (a w wielu pizzeriach już jadałem). Tylko z drugiej strony jest trochę trudniejsza do zrobienia.

    pokaż komentarz
    Orni
  • batman666 +4  

    @Orni: ja kupuje pizze mrozona z biedronki gotuje w mikrofalowce i tez wychodzi lepsza nisz w karzdej piccerji!!!!!!!!!!!!!!!!!

    pokaż komentarz
    batman666
  • endl3ss +18  

    super przepis k#$%o!

    Ktoś w komentarzach polecał także ten:
    http://mojewypieki.blox.pl/2008/06/Ciasto-do-pizzy-przepis-III.html

    pokaż komentarz
    endl3ss
  • Blackbull +3  

    Przeczytałem komentarze i można to dobrze podsumować, to nie przepis na pizze, ale na zapiekankę na okrągłym cieście.

    pokaż komentarz
    Blackbull
  • spaceman 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    spaceman
  • HDboy +4  

    Ok, dzisiaj wstałem i obiecałem siostrze, że zrobię jej pizzę na obiad, ale nigdy nie wychodziło mi ciasto, a teraz wchodzę sobię na wykop i na głównej przepis.
    Jak zjem napiszę jak wyszło ;)

    pokaż komentarz
    HDboy
  • Philip_J_Fry +2  

    Ja mam lepszy przepis, idę do Carrefoura i za 1,60 zł mam już gotowe, świeżo zrobione i "wyrośnięte" ciasto. Wystarczy wyłożyć na brytwanke (?), rzucić składniki i do piekarnika :D

    pokaż komentarz
    Philip_J_Fry
  • Blackbull +1  

    Naprawdę, czas gra tutaj dużą rolę - nie bójmy się zostawić ciasta nawet na 2 godziny.

    Słyszałem, że w dobrych pizzeriach ciasto rośnie nawet 2 dni, więc chyba coś jest nie tak. ;/

    Nagrzewamy piekarnik do ok. 230 stopni (200 wystarczy, da się zrobić nawet w 180).

    Te piece do robienia pizzy, które rozgrzewają się do 500 stopni to rozumiem też tylko bajer.

    Nie zrozumcie mnie źle, można zrobić coś bardzo dobrego w ten sposób, jednak to nie będzie taka prawdziwa pizza, z cienkim lekkim ciastem. Podobnie rzecz ma się z farszem, to nie jest łatwe jak się wydaje, mam trochę z tym doświadczenia. To oczywiście zależy od aspiracji, jak ktoś chce "polską" pizze to nie ma problemu, może nawrzucać wszystkiego po trochu.

    Wybaczcie mi mój sceptycyzm, ale próbowałem kilka rewelacyjnych przepisów na ciasto (w tym jeden z wykopu) i każdy był gówniany. Wychodzi po prostu była albo jakiś lekko chrupki gniot.

    Pamiętajcie, że robienie pizzy samemu to zaj!!iście dużo roboty. Te ciasto ma straszną konsystencje, koszmarnie klei się do rąk, potem wszystkim jest się dosyć zmęczonym. Naprawdę często lepiej zamówić pizzę i zapłacić te 20 zł. Po prostu ostrzegam, czasem ma się ochotę, by pobawić się dłużej w kuchni, wtedy to jest ok.

    pokaż komentarz
    Blackbull
  • UzytkownikZbanowany +2  

    paranoja. teraz będziemy wykopywać przepisy. jutro wstawię wam przepis na banany w czekoladzie.

    pokaż komentarz
    UzytkownikZbanowany
  • HDboy -3  

    @UzytkownikZbanowany: a możesz na takie płonące?
    Ciasto zrobiłem, dodałem farszu, upiekłem i:
    Ciasto zaj$%iste, nie chrupiące, nie przypaliło się, trochę ciężko było je uformować, zostało go jeszcze sporo, więc na kolacje też pizza, na prawdę najlepsza pizza jaką udało mi się zrobić.

    pokaż komentarz
    HDboy
  • hina88 0  

    @HDboy:
    u mnie tez sukces, pierwsza pizza zrobiona od podstaw!

    pokaż komentarz
    hina88
  • hrrk +2  

    To zdjecie z gory ciagle mnie przesladuje i nawet jak jestem najedzony to lapie mnie wielki glod.

    http://www.ars.usda.gov/is/graphics/photos/mar01/k7633-3.jpg < tutaj wieksze. Swoja droga zdjecie jest domena publiczna ;)

    pokaż komentarz
    hrrk
  • Ilosia +2  

    Najgorzej z tym wygniataniem :/, ja znam taki przepis, że ciasto można mikserem wyrobić i na serio wychodzi pyszne :), a dodatkowo sporo czasu można zaoszczędzić. Jak ktoś będzie zainteresowany, to niech napisze w komentarzu to podam przepis :).

    pokaż komentarz
    Ilosia
  • Igorsky +22  

    jestem zainteresowany

    pokaż komentarz
    Igorsky
  • Kaczorra 0  

    @Ilosia: mikserem ciasto na pizzę wyrabiać? Oj mocny musiałby to być mikser. Standardowy kuchenny się spali, gwarantuję. Chyba że malakser - ten ma szansę uciągnąć, ale taki zwykły ręczny kuchenny mikser nie da rady, ja bym go nawet nie ryzykował włączać na ciasto na pizzę.

    pokaż komentarz
    Kaczorra
  • Ilosia -1  

    A więc potrzebne jest: 0,5kg mąki, opakowanie drożdźy w proszku, 200ml mleka, 1 jajko, pół łyżeczki do herbaty cukru, łyżeczka soli.
    Przepis: Mleko z margaryna podgrzewamy, tak aby margaryna roztopiła się. Bierzemy miske, wsypujemy mąke, robimy dziurke i dadajemy po kolei drożdźe, jajko, sól, cukier, mleko z margaryną (ciepłe, nie gorące) . Gdy mamy już wszystkie składniki w środku, bierzemy mikser z widełkami do robienia masy, nie piany i na początku delikatnie widelkami mieszamy (żeby mąka nie rozproszyła się po całej kuchni :) ), a następnie włączamy mikser i miksujemy, aż uzyskamy miękkie, ale nie klejące się ciasto. Czekamy, aż wyrośnie :).
    Pieczemy 20 min w temperaturze 200 stopni.

    Szybkie i pszyne. A z serem zawiniętym na rogach to już wogóle ;).
    Smacznego :)

    @Kaczorra: ja mam normalny mikser, wręcz powiedziałabym, że tani i daje rade :)

    pokaż komentarz
    Ilosia
  • dodiaska +1  

    z tekstu: wkładamy do ODROBINĘ rozgrzanej kuchenki mikrofalowej (pod żadnym pozorem nie włączamy kuchenki!!!)
    mógłby to ktoś za mnie ogarnąć i jakoś rozjaśnić, rzucić promyczek logiki? :)

    pokaż komentarz
    dodiaska
  • WyroznikTrojmianuKwadratowego -7  

    @dodiaska: Może powinno być: "(...) pod żadnym pozorem nie wYłączamy kuchenki!!!"?

    pokaż komentarz
    WyroznikTrojmianuKwadratowego
  • Strumien_Objetosci +4  

    @WyroznikTrojmianuKwadratowego:
    Najpierw rozgrzewasz kuchenkę przy użyciu opiekania (nie mikrofal) wyłączasz kuchenkę, jest teraz w niej ciepło. Wkładasz ciasto, żeby poleżało sobie w uprzednio nagrzanej kuchence.

    pokaż komentarz
    Strumien_Objetosci
  • Dawidinho8 +4  

    @dodiaska: Z tego co zrozumiałem, to włączymy uprzednio kuchenkę aby się trochę nagrzała, potem zostawiamy ją tak jak była pierwotnie (czyli wyłączymy grzanie, a do środka wkładamy te drożdże). Wtedy w kuchence mają ciepełko, a ona się dodatkowo nie grzeje. Jak włączysz wtedy kuchenkę, usmażysz sobie drożdże.

    Szybszy był...

    pokaż komentarz
    Dawidinho8
  • Potfur +12  

    @dodiaska: Rozgrzewasz kuchenkę żeby było ciepło, wkładasz ciasto do kuchenki pod warunkiem, że jest wyłączona.

    Inaczej:
    while (temperatura == ~40 stopni) rozgrzewaj_kuchenkę();
    if (kuchenka_jest_wyłączona == TRUE) włóż_ciasto_do_kuchenki();

    pokaż komentarz
    Potfur
  • dodiaska 0  

    @Potfur: ok, tyle że typowej mikrofalówki, bez opcji opiekania, nie można "rozgrzać", chyba że podgrzewając w niej np szklankę wody

    pokaż komentarz
    dodiaska
  • Potfur +3  

    @dodiaska: Tu nie chodzi o kuchenkę, a o to, żeby było ciepło, bo wtedy lepiej rosną drożdże. Jeżeli nie potrafisz skorzystać z funkcji rozgrzej_kuchenkę() możesz skorzystać z alternatywy w postaci: rozgrzej_piekarnik() (uwaga! fukcja podobna do rozgrzej_kuchenkę()), rozpal_w_pobliżu_ognisko(), wyjedź_do_ciepłego_kraju() i wielu innych.

    pokaż komentarz
    Potfur
  • tehnuwai -1  

    @Potfur: to się na pewno da zoptymalizować, ja bym zrobił drugą linię:
    if (kuchenka_jest_wyłączona) włóż_ciasto_do_kuchenki();

    pokaż komentarz
    tehnuwai
  • ju_q 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    ju_q
  • dodiaska +4  

    @Potfur: można też napisać, że jeżeli chcesz wyczyścić dywan, wypierz go odkurzaczem, jeżeli chcesz coś zeskanować użyj drukarki, a wjeżdżając samochodem na pole posypane gnojem, włącz napęd na cztery koła. Mogę również wsadzić do tej kuchenki termofor, lub rozpalić w niej ognisko, gdyż nie ma w niej innej funkcji niż mikrofale. Dlatego zdanie mówiące, jakobym miał rozgrzać kuchenkę mikrofalową która jest, w większości przypadków tylko urządzeniem wprawiającym w drgania dipole wody zawarte w produkcie weń umieszczonym, jest dla mnie pozbawione sensu.

    pokaż komentarz
    dodiaska
  • EcoRI +1  

    Kiedyś był tu taki przepis z forum PurePC. Nawet się skusiłem i zrobiłem, wyszła świetna pizza.
    Do dzisiaj mam w zakładkach: http://forum.purepc.pl/Kulinaria-f51/Pizza-By-Rs-Krok-t208065.html

    pokaż komentarz
    EcoRI
  • batman666 -4  

    @EcoRI: sam ser z tej pizzy to 10zl, za 13 zl masz prawdziwa 10 razy lepsza pizze z pizzeri

    pokaż komentarz
    batman666
  • Orni 0  

    @EcoRI: Tylko, że z pizzerii jest 4 razy mniejsza. A skoro twierdzisz, że z pizzerii jest lepsza, to widocznie tej nie jadłeś. Jak napisałem wyżej, pizza z tego forum jest lepsza niż jakakolwiek pizza z lokalu, a w wielu lokalach pizze już jadałem.

    pokaż komentarz
    Orni
  • batman666 -1  

    @Orni: zaraz mi wmowisz ze frytki tez robisz lepsze niz w mcdonaldzie

    pokaż komentarz
    batman666
  • gielo +2  

    Sprawdzony przepis.
    Ciasto:
    1kg mąki
    0,5 litra ciepłego mleka
    paczka drożdży
    łyżka cukru
    łyżka soli
    6 łyżek oliwy z oliwek (może być roślinny)
    przyprawy:oregano,czosnek sproszkowany, cebula suszona sproszkowana

    Do miski wlewasz ciepłe mleko, wsypujesz cukier i dajesz drożdże. Mieszasz to wszystko do rozpuszczenia
    i odstawiasz na 10 minut w ciepłe miejsce.
    Następnie dosypujesz sól, przyprawy; dolewasz oliwę mieszasz i dosypujesz mąkę. Ugniatasz to w misce
    na jednolitą masę. !! Przyprawy dodawaj ostrożnie, nie przesadź z czosnkiem i cebulą!!
    Po ugnieceniu odkładasz ciasto w ciepłe miejsce na 25-30 minut do wyrośnięcia.

    Sos (do smarowania gotowego ciasta):
    pomidory (z puszki zmiksowane) pół małej puszki
    łyżeczka masła
    przyprawy:oregano,czosnek sproszkowany, cebula suszona sproszkowana
    kostka rosołowa 1 szt.
    keczup łyżka
    Pomidory wrzucasz do małego garnka na wolnym ogniu, dodajesz kostkę rosołową, przyprawy(sporo, do smaku), masło, keczup; mieszasz. To wszystko zagotuj. Odstaw na bok.

    Dodatki na wierzch dowolne.
    ser (może być gouda)
    szynka
    pieczarki
    pomidory
    itd. itp.
    Ciasto ułóż na blasze, dobrze rozgnieć; posmaruj sosem; ułóż dodatki (bez sera!) i to wszystko zapiecz około 15 minut w temperaturze 220 stopni Celcjusza. !Ser dodaj na kilka minut przed końcem pieczenia żeby się nie spalił! (może być starty na grubej tarce, albo w plastrach).
    Smacznego!

    pokaż komentarz
    gielo
  • Orni 0  

    @gielo: Dodatki nie całkiem dowolne... ser musi być Mozzarella plus ewentualnie jakiś dodatkowy. Bez mozzarelli nawet nie ma co zaczynać robić pizzy. Do tego dodatki zawsze układamy w kolejności ser, mięsa, warzywa.

    pokaż komentarz
    Orni
  • gielo +1  

    @Orni: No tak kolego, po części masz rację. Dodam jeszcze, że z mojego przepisu wyjdzie pizza na grubym cieście. Sześć osób spokojnie zaspokoi głód.

    pokaż komentarz
    gielo
  • Falcon +8  

    @gielo: Zawsze w necie jak ktoś zapoda ten "prawdziwy" przepis :), to idzie lawina innych propozycji... Nie pojmuję, ale spoko :). W takim razie i ja się podzielę:

    Prawdziwy przepis z włoskich restauracji :
    Potrzebne:
    Mąka, drożdże, betoniarka, woda, żupa soli, trzcina cukrowa i śladowe ilości orzechów archaidowych oraz smak dostarczony przez odpowiednią fabrykę z USA.
    Wrzucamy wszystko do betoniary, i kręcimy przez 7 dni. Następnie łopatami wydobywamy porcje, rzucamy na blat pizzerii, dodajemy sos, ser i dodatki a następnie pieczemy :).

    pokaż komentarz
    Falcon
  • wh00kiers 0  

    @Orni: nie musi być, nie ma oficjalnego przepisu na pizze, a te "reguły", że coś nie może być nazywane pizzą jeśli nie jest z mozzarellą itp. przypominają mi unijne standardy dot. krzywizny banana. Prawda jest taka, że każdy lubi inną pizze. Wszyscy się tak podniecają cienką, suchą jak wiór "włoską' pizzą, podają przepisy na niby 'prawdziwe' pizze a ja i tak wolę pizzę na grubym drożdżowym cieście jaką mi mama robiła jak byłem mały. :) Ale jak mi ktoś powie, że to nie jest pizza, bo jest gruba, bo do zaczynu użyłem mleka a nie wody albo że złym serem posypałem to się wkurzam.

    pokaż komentarz
    wh00kiers
  • xircom2 0  

    @gielo: Mleko? HAHAHAHAHAHA

    pokaż komentarz
    xircom2
  • Ubot -1  

    Super, jeszcze tylko piec ceglany opalany drewnem i można robić.

    pokaż komentarz
    Ubot
  • bTom -1  

    Teoria, teoriá, w praktyce i tak wyjdzie papka dla psa.

    pokaż komentarz
    bTom
  • coma24 -1  

    To ma być na cienkim cieście ??? Ja z jednej szklanki płynu (woda +mleko pół na pół) robię 3 duże pizze.

    pokaż komentarz
    coma24
  • mkt -1  

    pizza-maker, ŁAAAŁ.

    pokaż komentarz
    mkt
  • brass -4  

    Wszystko ok tylko proponuje trzymac sie z dala od wszelkich przetworow Pudliszek. Dlaczego?
    Musztarda Sarepska Pudliszek, zamiast musztarda ostra, jest musztarda kwasna.
    Keczup Pikantny Pudliszek, zamiast pikantny jest (niespodzianka!) kwasny.
    Keczup Łagodny Pudliszek jest tak lagodny ze az slodki.
    Jesli dobrze pamietam Przecier wspomniany w artykule szalu tez nie robi.

    Firma byla kiedys calkiem calkiem. Keczupy smakowaly jak nalezy, przeciery tez, a potem zalezli produkowac wszystko jak leci i z tasmy.

    pokaż komentarz
    brass
  • Strumien_Objetosci +4  

    @brass:
    Nie pieprz, są różne gusta. i każdy je co lubi. A przeciery zwykle mało się od siebie różnią.
    Reprezentujesz Łowicz, czy Develey'a?

    pokaż komentarz
    Strumien_Objetosci
  • PorucznikHucznik +4  

    @brass: Całkowita racja z produktami pudliszkek, wszystko podobnie smakuje, dokaldnie tak jak opisales, dlatego omija ta firme szerokim lukiem, jej produkty nadaja sie jedynie do takich lider prajsow itd.
    W kwestii przecieru akurat sie nie zgodze bo wszystkie smakuja praktycznie tak samo. 2 lata temu pracowalem jako ankieter i mialem 6 sloiczkow z przecierami (bez etykiet)i dawalem ludziom na dzien lub dwa zeby wyprobowali ktory lepszy, kazdy potem mowil co innego, a ja wiedzialem slodka prawde, że byly tam tylko 2 firmy ;) takze zaprawde powiadam wam, ze przeciery maja praktycznei taki sam smak i nie warto przeplacac na jakies droższe.

    pokaż komentarz
    PorucznikHucznik
  • odyniec15 -2  

    zaraz się biorę do roboty :)

    pokaż komentarz
    odyniec15
  • odyniec15 +16  

    No dobra, za dużo z tym p##%#!%enia, dzwonię do Pizza Hut.

    pokaż komentarz
    odyniec15
  • dorianmass -2  

    Przepisy na ciasto z PizzaHut i na sos pomidorowy

    http://img695.imageshack.us/gal.php?g=68724242.jpg

    pokaż komentarz
    dorianmass
  • GOHAN -3  

    To jest juz k$#!a jakas farsa....

    pokaż komentarz
    GOHAN
  • Siedemsetter 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    Siedemsetter
  • MikiPL -9  

    Mam taki sam skin na blogu :D

    pokaż komentarz
    MikiPL
  • rzuczek -1  

    Jak komuś nie chce się czekać, to mam przepis, dzięki któremu pizzę się robi w 30 minut. I jest naprawdę smaczna :)
    Rozczyn: 20 g drożdży, 2 łyżki mąki, 0,5 szklanki ciepłej wody, pół łyżeczki cukru. Rozrabiamy i zostawiamy na jakieś 15 minut. W tym czasie najlepiej jest się zająć farszem, sosem itd.
    Jak rozczyn będzie gotowy to do miski wsypujemy ok. 0,5 kg mąki i szczyptę soli. Wlewamy rozczyn zagniatamy. W razie potrzeby dosypać mąki lub dolać wody. Do wygniecionego ciasta wlewamy łyżkę oliwy z oliwy (od biedy może być olej) i znowu zagniatamy. Ciasto gotowe. Rozwałkować lub wygnieść a potem równomiernie ponakłuwać widelcem by ciasto było równe. Pieczemy ok 20 minut w 200 stopniach.

    pokaż komentarz
    rzuczek
  • ryder +27  

    @KinderBueno: chyba piece (of it) or didn' happen
    Uważam, że każda pizza sporządzona we Włoszech ma plus 50 do smaku i nie da się jej zrobić gdziekolwiek indziej.

    pokaż komentarz
    ryder
  • Matias -2  

    Hah, a ja przeczytałem ten początek tak po polsku: 'chyba piece' i oczywiście przypomniał mi się ten niedawny wykop z kabaretem Limo i Janko Muzykantem: "(...) który chce mieć trzy piece, yyy... trzy pizze... trzy... sczipce.. chce mieć skczipce." Swoją drogą nie podzielam twojego zdania odnośnie plus 50 do smaku, bo to po prostu zależy od tego co kto lubi, a przede wszystkim jak, choćby przyprawiać.

    pokaż komentarz
    Matias
  • jatez +1  

    @Matias: "Swoją drogą nie podzielam twojego zdania odnośnie plus 50 do smaku, bo to po prostu zależy od tego co kto lubi, a przede wszystkim jak, choćby przyprawiać. "

    Nie jadłeś pizzy we Włoszech :)

    pokaż komentarz
    jatez
  • fizzly 0  

    Dzisiaj zrobiliśmy z kolegą. Konsystencja dziwna, taka bardzo mięciutka i puszysta, ale ciasto rzeczywiście bardzo dobre :)

    pokaż komentarz
    fizzly
  • spaceman 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    spaceman
  • Strumien_Objetosci +7  

    @spaceman:
    A jak nie upieczecie w kamiennym piecu, opalanym drzewem wiśniowym to pizza wychodzi ch%!owa i nie da się jej jeść.
    To jest trochę jak z gotowaniem wody na herbatę w kotle nad ogniskiem z sosnowego drzewa i gotowaniem w czajniku elektrycznym. Jak herbatę z takiej wody ludzie w ogóle mogą pić?!?

    pokaż komentarz
    Strumien_Objetosci
  • spaceman 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    spaceman
  • PCh22 +6  

    @spaceman: "(no i koniecznie pieczone w piecu kamiennym, opalanym wiśniowym drzewem). "

    ...zbieranym o świcie podczas równonocy wiosennej, przez dziewice ubrane w wianki i białe, zwiewne szaty...

    pokaż komentarz
    PCh22
  • PanJe1en +1  

    @spaceman: A co za różnica jaki piec? ;) Pizza nie ma kontaktu z paleniskiem.

    To nie wędzenie, żeby rodzaj drewna był ważny.

    pokaż komentarz
    PanJe1en
  • spaceman 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    spaceman
  • Strumien_Objetosci 0  

    @spaceman:
    w piecu konwekcyjnych, ewentualnie gazowym. <--Bełkot.

    _Piece konwekcyjno-parowe
    Polecamy pełen zakres profesjonalnych piecy elektrycznych i gazowych. _
    Źródło ciepła to jedno, a budowa pieca i rozprowadzenie ciepła to co innego.

    pokaż komentarz
    Strumien_Objetosci
  • spaceman 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    spaceman
  • Strumien_Objetosci 0  

    @spaceman:
    Twoje przykłady, są złe. Z lipnej mąki będzie lipne ciasto. Z gorszego mięsa, będzie gorszy stek. Z gorszych winogron będzie gorsze wino. Ma znaczenie np. drewno z jakiego wykonana jest beczka w której leżakuje whiskey bo trunek przesiąka jej zapachem.
    Ale materiał z którego zrobiony jest piec i gatunek drewna którym go opalasz to imponderabilia. Są ludzie którzy uważają, że słyszą różnicę między płytą z tłoczni, a jej wierną cyfrową kopią. Nie odbieram im tej przyjemności, ale nie pisz że ten śmieszny piec ma taki kolosalny wpływ na smak ciasta.
    I jeszcze jedno: to bardziej wygląda jak "pizza hut" Jeżeli dobrze Cię zrozumiałem i sugerujesz się wyglądem, to pizza na zdjęciu nie jest pizzą opisywaną w przepisie. Jak zauważył hrrk, jest to jakaś tam fotka z netu.
    Kawę rozpuszczalną robię z ciepłej wody z kranu, wołowinę preferuję sojową.

    pokaż komentarz
    Strumien_Objetosci
  • majcher_zlo 0  

    to ja może lepiej podzielę się z siostrą obowiązkami.. ja wykonuję odrazu pkt 7 z działu "Farsz" a siostra resztę :)

    pokaż komentarz
    majcher_zlo
  • kebasabarcelona 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    kebasabarcelona
  • grenzik 0  

    Przepis dosyć klasyczny, bardzo spodobał mi się za to ostatni punkt. Ale wracając do rzeczy. Wprawa, wprawa i jeszcze raz wprawa. To samo ciasto wyjdzie inaczej w kuchni o suchym powietrzu, a inaczej w zaparowanej wilgotnej. Inaczej jeśli chłodno, inaczej jeśli ciepło. Farsz (nie wiem, czy to dobre słowo w tym wypadku) też wpływa znacznie na pieczenie. Ale ćwiczyć warto!

    pokaż komentarz
    grenzik
pokaż 

Wykopali i zakopali (495 / 23)