Kanadyjska policja nie będzie ścigać piratów

Kanadyjska policja nie będzie podejmować działań przeciwko osobom ściągającym nielegalne materiały poprzez p2p. Policja uzasadnia swoje stanowisko tym, że materiały z sieci ściąga się zbyt łatwo a walka z piractwem to tylko marnowanie czasu i pieniędzy,które można wykorzystać na walkę z poważniejszymi przestępstwami.

Dodany z di.com.pl do Aktualności » Świat z tagami p2p kanada policja piractwo

Wykopali 143, zakopali 1

Powiązane (1)

  pokaż (1) 
  • Reklamy Google

  • bvrt +3  

    Dałem tą wiadomość na wykop dobę wczesniej.. Porażka..

    pokaż komentarz
    bvrt
  • kooba +1  

    Spisek masoński, przykro mi...

    pokaż komentarz
    kooba
  • hadesadmin23 0  

    kooba , napisałeś "Straty liczone przez firmy fonograficzne" takie straty to poprostu NIE zarobione pieniądze!!

    pokaż komentarz
    hadesadmin23
  • feuer-fest +2  

    pewnie, że niezarobione. dzięki torrentom mogłem przesłuchać dwie ostatnie płyty system of a down i dziek itemu wiem, że śą tak gowniane ze ich na pewno nie kupie. dzieki torrentom wiem tez ze half life 2 to zaj#$ista giera, ktora kupilem. ja sobie jako uzytkownik komputera nie mam sobie wiele do zarzucenia - wszystkie programy oprocz jednego to albo OEM albo freeware. 75% muzyki jaką mam (10GB) też jest legalna

    Ciekaw jeste mjeszcze, jak się mądrale od praw autorskich stosunkują do tego - jak pozycze i zgram legalne CD od kolegi, to juz jestem piratem?

    pokaż komentarz
    feuer-fest
  • tomwys +1  

    @feuer-fest: oczywiście, że nie jesteś. W Polsce jest to jak najbardziej legalne.

    pokaż komentarz
    tomwys
  • kooba 0  

    "NIE zarobione pieniądze!!"

    Uważasz że przeliczenie 1000 osób ma nielegalnie płytę wartą 100zł = 100000zł straty jest poprawne? a może w tym jest 700 osób które uzna że płyta była gówniana, 100 osób które jednak kupi płytę, 150 osób które pójdzie na koncert i 50 które bezczelnie spiratowało, więc jest to 5000zł straty i 250 nowych fanów, na których firma fonograficzna (i artysta z tego co mu koncert łaskawie rzuci) zarobią. Chodzi o sposób liczenia tych rzekomych strat.

    pokaż komentarz
    kooba
  • livarot -1  

    Skoro już jesteśmy przy kanadzie i piractwie, może demonoid wstanie.

    pokaż komentarz
    livarot
  • bvrt 0  

    Skąd masz taką informacje?

    pokaż komentarz
    bvrt
  • livarot 0  

    Sorry jeśli narobiłem nadziei ale ja tylko wyrażam pobożne życzenie, nie mam żadnych informacji.

    pokaż komentarz
    livarot
  • feuer-fest +45  

    niech nie łapią tych, ktorzy sciagaja tylko prawdziwych piratow, czyl itych ktorzy nielegalne gry/muzyke/filmy SPRZEDAJA. lobby riaapodobne moze wreszcie sie w dupe pocalowac

    pokaż komentarz
    feuer-fest
  • yanek_00 -3  

    Wuerzet - jaki sens widzisz w porownaniu piractwa do kradziezy samochodu?
    W Polsce powinni sobie dac spokoj ze sciganiem piratow (ludzi prywatnych sciagajacych filmy/mp3, btw. tylko takich potrafia zlapac?) i zajac sie wlasnie tymi powazniejszymi przestepcami. Na poczatek proponuje wystrzelac "kibicow", a pozniej moherowe bereciki ;)

    pokaż komentarz
    yanek_00
  • s3m3n +7  

    @feuer-fest masz racje piractwo to piractwo.. Już Piotruś Pan miał problemy z jednym z nich:)
    A jeśli ktoś sie uczy jakiegoś oprogramowania na "piratach" albo chce sprawdzić program to też go za kraty?

    pokaż komentarz
    s3m3n
  • kooba +28  

    Wuerzet: nie zgadzam się z tobą (widocznie jestem ograniczony), bo jest pewna różnica

    Samochód: mogę go od ciebie kupić lub ukraść. W obu przypadkach ty nie masz samochodu a ja tak, z tym że w tym drugim jesteś stratny.

    Program: mogę go kupić, ukraść, nie kupić. Jak go "ukradnę" to ty go dalej masz i ja go mam. Nie ponosisz straty, bo gdybym go nie "ukradł" to bym go po prostu nie kupił...

    Jeśli chodzi o oprogramowanie to piractwo ma pewne niekorzystne skutki (choć ostatnio któryś przedstawiciel MS przyznał że gdyby nie piractwo Windows nie zdobyłby popularności a MS pieniędzy..), to jeśli chodzi o muzykę - piractwo napędza ten rynek. Straty liczone przez firmy fonograficzne to wielki bullshit.

    Oczywiście cały czas mówię o piractwie w sensie ściągania na własny użytek, a nie handlu cudzą własnością.

    pokaż komentarz
    kooba
  • argothiel +4  

    Wydaje mi się, że nie chodzi o to, czy piractwo komputerowe jest moralne czy nie. Raczej o to, że policja powinna dbać o przestrzeganie prawa. Jeśliby w Kanadzie dopuścili prawnie ściąganie filmów, gier, programów na własny użytek, to by była dobra wiadomość. Jeśli prawo tego zabrania, a policja to ignoruje, to jest zła wiadomość.

    pokaż komentarz
    argothiel
  • qwerty23 0  

    @kooba

    Pomyśl, że przez 2 lata pisałeś program z myślą o zysku. Sprzedałeś tylko jedną kopię za 100zł, gdyż więcej ludzie nie chcieli. Mówili coś o eMule, ściąganiu "piratów" i jakimś "własnym użytku". Ale przecież nikt Ci nie ukradł tego programu, nadal masz go u siebie na komputerze. Co więcej, masz do niego nawet źródła. :)

    pokaż komentarz
    qwerty23
  • tomwys +10  

    @Wuerzet:
    Nie odróżniasz praw majątkowych od praw osobistych. Korzystanie z czyjegoś programu nielegalnie to łamanie praw majątkowych, a podpisanie się, że to Ty go napisałeś to łamanie praw osobistych. To zupełnie co innego!

    pokaż komentarz
    tomwys
  • kooba +2  

    Qwerty23: jeśli program był dobry i przydatny, to na pewno kupiło go więcej osób, a ci co nie mieli zamiaru go kupić - i tak by nie kupili. Zresztą takie programy jak środowiska programistyczne, phososhop czy inne fachowe programy i tak będą kupowane przez firmy które musza mieć licencje komercyjne. A to że paru szaraczków w domu to sobie ściągnie dla hobby.. dla producenta to czysty zysk bo klient się przyzwyczai do produktu i może go kupi. W ten sposób zaczął działać Microsoft - zamiast ścigać PIRATÓW piratujących jego Visual Studio - wypuścił darmową wersje do użytku niekomercyjnego, dzięki której "uzależnia" od siebie ludzi. I to jest mądra polityka, a nie nadymanie się nad tym jak świat cię krzywdzi.

    Wuerzet: Plagiat a piractwo to co innego, zastanów się nad tym

    pokaż komentarz
    kooba
  • uzytkownik +1  

    Dorzucę 3 gr. - co jest lepsze - wydawać pieniądzy podatników na ochronę martwego prawa czy nie wydawać. Zgadzam się, że policja powinna ścigać przekroczenia prawa. Ale niestety nie ma - i nigdy mieć nie będzie środków - żeby zapewnić np. upewnić się czy nikt w danym momencie nie przekracza prędkości. Musi wybrać co się opłaca bardziej tzw. 'społeczeństwu' (czyli jak wydać powierzone jej pieniądze jak najefektywniej). Policja Kanadyjska uznała, że wkładanie pieniędzy w ściganie kopiowania muzyki jest nieefektywne i lepiej zaalokować te środki (i/lub przesynąć z wydziału do wydziału) gdzie indziej.

    pokaż komentarz
    uzytkownik
  • lukim 0  

    Był taki fajny artykuł na ten temat. W skrócie:
    W roku 2005 pisali że na piractwie traci się "tyle a tyle milionów".
    W 2008 zaczęto się zastanawiać czy aby na pewno przez piractwo coś się traci.
    w 2010 zaczęto dochodzić do wniosku, że dzięki piractwu nie tylko nic nie tracą, a wręcz zyskują.

    Szkoda tylko że największe wytwórnie wciąż blokują dostosowanie rynku do takich realiów.

    pokaż komentarz
    lukim
  • arhibald 0  

    brawa za odrobinę rozumu! nie to co nasi struże prawa nękający niewinnych studentów na akademikach tylko dlatego że mają dostęp do szybkiego neta i tylko po to by sie "POCHWALIĆ ZASŁUGAMI" łapiąc nic nie podejrzewających studentów w ich własnych domach!

    pokaż komentarz
    arhibald
pokaż 

Wykopali i zakopali (143 / 1)