Powiązane (13)

  pokaż (12) 
  • Reklamy Google

  • wh00kiers +26  

    Mcd's fries are flavored with unspecified "animal products
    Frytki z Mcd są przyprawiane aromatem mającym imitować tłuszcz wołowy - początkowo smażono je właśnie na takim tłuszczu, stąd ich smak, jednak potem okazało się że to niezdrowe i teraz smażą na roślinnym z syntetycznym aromatem. Tak przynajmniej przeczytałem w artykule faceta robiącego w branży "smakowej" i chyba bardziej ufam mu niż autorowi infografiki, który chce mnie widocznie przestraszyć "niezidentyfikowanymi produktami zwierzęcymi" i chemicznymi nazwami.

    pokaż komentarz
    wh00kiers
  • Obrazowo +7  

    @wh00kiers: żądam smalcu!!!!!!!!!!

    pokaż komentarz
    Obrazowo
  • pegasus_sis -1  

    @wh00kiers:
    smażą teraz na tłuszczach trans... chyba ten wołowy był zdrowszy :)

    pokaż komentarz
    pegasus_sis
  • smola2000 -2  

    @pegasus_sis:
    Hamerykański rząd chciał, by na takich smażyli. Kiedy nareszcie zaczęli, to okazało się, że są one niezdrowe. Wielkie dzięki dla dupków z góry. ;-)

    pokaż komentarz
    smola2000
  • n3go +13  

    mimo bolesnej prawdy lubie czasami zjesc fast-fooda jakiegos :)

    pokaż komentarz
    n3go
  • michuck +2  

    @n3go: Longera z KFC :-)

    pokaż komentarz
    michuck
  • n3go +4  

    @michuck: longer dobry ale whopper z burger kinga lepszy imo ^^

    pokaż komentarz
    n3go
  • kayleigh1507 +1  

    @n3go: A wiesz jak mówią na ćwierćfunciaka we Francji?

    pokaż komentarz
    kayleigh1507
  • bulzaj 0  

    @kayleigh1507:
    Le Hot Dog? :-)

    pokaż komentarz
    bulzaj
  • hakeryk2 +12  

    Mieszkam na takim zadupiu, że choć do najbliższego miasta mam 7 km tak nie uświadcze tam nic na wzór McD, BurgerKing, KFC czy coś. Żeby zjeść coś takiego muszę jechać 30km do Rzeszowa, w którym w sumie nie ma KFC.

    Dopóki się nie przeprowadze do jakiegoś miasta tak fastfoodowym szczytem będzie dla mnie zapiekanka z budki obok małego dworca autobusowego.

    Teraz nie wiem czy się cieszyć czy nie, bo ja tam fastfoody lubię : )

    pokaż komentarz
    hakeryk2
  • jazda83 -8  

    @hakeryk2: a co nas to?

    pokaż komentarz
    jazda83
  • hakeryk2 +16  

    Jak przeczytasz czasami cool story to włos z głowy Ci nie spadnie.

    pokaż komentarz
    hakeryk2
  • n3go -2  

    @kayleigh1507: Royale with cheese? :)
    @hakeryk2: Ja do najblizszego fastfooda mam ok. 50 km ale jak sie jedzie na zakupy to przy okazji zawsze mozna zjeść :)

    pokaż komentarz
    n3go
  • Lysy_z_Oporowa 0  

    @n3go: Jak się nawalę gdzieś w mieście jak dzika świnia, to kilku pikantnych kurczak-burgerów sobie nigdy nie odmówię... A jak była promocja dwa Wieśmaki za 10zł... to już w ogóle - poezja :P A dupa rośnie.

    pokaż komentarz
    Lysy_z_Oporowa
  • galka +45  

    Infografika - będzie na głównej :)

    pokaż komentarz
    galka
  • PwQt +3  

    @galka: Dwie jednego dnia? Nie może być!

    pokaż komentarz
    PwQt
  • galka +3  

    @PwQt: Tego dnia jeszcze nie, zostało już tylko 2 minuty. Jutro będzie :)

    pokaż komentarz
    galka
  • ZdzisiekPoranny +8  

    Trochę mnie śmieszy to straszenie zawartością różnych związków chemicznych. Im bardziej egzotycznie dany związek się nazywa to tym "straszniejszy" się wydaje mimo że ludzie nie mają zwykle pojęcia co to jest i jak to działa. Trochę mi to przypomina ów popularny swego czasu apel o zaprzestanie używania tlenku wodoru w przemyśle. Zdecydowana większość ludzi przerażona skutkami zdrowotnymi (już niewielka ilość po dostaniu się do płuc powoduje śmierć w ciągu paru minut) podpisywała apel nie uświadamiając sobie że chodzi o zwykłą wodę.
    ps. Strzeżcie się oksydanu w żywności !

    pokaż komentarz
    ZdzisiekPoranny
  • wh00kiers +4  

    @ZdzisiekPoranny: Masz świętą rację, ludzie się boją wszystkiego, co brzmi "chemicznie" nie zdając sobie sprawy, że wszystko co ich otacza to chemia, mało tego, sami są zbudowani z tych paskudnych glutaminianów i benzoesanów. Dają się łatwo manipulować i napędzają biznes producentom "zdrowej" żywności bo są święcie przekonani, że jak zjedzą siemię lniane czy inne paskudztwo to nie będą mieli raka.

    pokaż komentarz
    wh00kiers
  • matips +3  

    @wh00kiers: prawda jest taka, że nawet jak większość tych związków jest szkodliwa (przy przyjmowaniu ich przez cale życie) to i tak ludzie lepiej wychodzą na tym, że je jedzą. Otóż dzięki tym znienawidzonym konserwantom mają możliwość jedzenia niezepsutej żywności po przystępnych cenach.
    Głównym problemem McDonalda nie są konserwanty. Ponad 100 krów w kanapce znacznie zwiększ ryzyko zarażenia np. bakteriami E.coli (takie przypadki się w USA zdarzają). Najczęściej kończy się na biegunce i parodniowej chorobie, ale może być gorzej.
    Po drugie stosunek kalorii do innych ważnych czynników takich jak sole mineralne, białka itd. Przychodząc do takiej restauracji pochłaniają ludzie zbyt wiele kanapek. Ludzie jedzą więcej niż mogą zużyć co prowadzi do otyłości i braku różnych potrzebnych składników.
    Nie twierdzę, że jedzenie w McDonaldzie jest złe. Wydaje mi się, że jest to dobre, sprawdzone miejsce na postój w długiej podróży. Ale nie można się tym żywić codziennie.

    pokaż komentarz
    matips
  • karvon +2  

    @ZdzisiekPoranny:
    Najlepszy jest "dimethylpolysiloxane" : nie dość, że nazwa dziwnie brzmi - lepiej jest "polydimethylsiloxane" to , co znacznie bardziej istotne, jest to substancją całkowicie obojętną dla organizmu. Jest składnikiem leków na wzdęcia (esputicon itp.).

    pokaż komentarz
    karvon
  • tissifly +5  

    Te statystyki naciągane trochę, bo w Tajlandii, Singapurze, Honk Kongu i Indiach fast foody to raczej nie McDonald i tym podobne tylko ichniejsze "roadside food" - a to całkiem co innego.

    pokaż komentarz
    tissifly
  • pies_harry +8  

    Nie wiem czemu, ale odniosłem wrażenie, że jest w tym zestawieniu coś z lekka żenującego. Tak ogólnie w tym czepianiu się fast foodów a w szczególności McDonnalda.

    Pierwsza rzecz, jak niektórzy mądrze zauważyli - chemia - cóż za głupie zestawianie, że coś co dodają do żarcia jest też w proszku do prania. To kompletnie o niczym nie świadczy. Nie jestem chemikiem, ale wydaje mi się, że wiele okropnie trujących rzeczy zawiera np wodę :) Co chwila pierdzielą, że praktycznie we wszystkim co jemy i pijemy jest coś szkodliwego. Owszem, generalnie życie jest szkodliwe. To raz. Dwa - żywność dostępna przeciętnemu obywatelowi jest wysoko przetworzona i szkodliwa.

    Jeśli nie jesz fast foodów, to się nie nadymaj, że jesteś jakiś lepszy, albo jesz zdrowsze. Każda wędlina w sklepie zawiera tą samą chemię. Chemię i antybiotyki masz w jajach i mleku. Chemię masz też w pieczywie i ogólnie we wszystkich składnikach. W warzywkach i owocach na przykład sporo metali ciężkich. No chyba, że chwileczka, co robisz na Wykopie, Sir...

    Owszem, można jeszcze dzisiaj kupić zdrową żywność, ale są tylko 2 drogi jej pozyskania. Zamówienie lub specjalne sklepy - coś dla bogaczy, których stać na wydatki na żarcie przekraczające przeciętne zarobki szaraczków. Drugi sposób to posiadanie własnej produkcji, czyli farma otoczona rezerwatem przyrody :)

    Jeśli chodzi o chemię spożywczą, mam niesamowitą zdolność - alergię pokarmową, która wykrywa np większość "dodatków smakowych" z większości napojów gazowanych, niegazowanych a nawet jogurtów! Wykrywam nawet śladowe ilości niektórych cudów. Trochę tzw wody smakowej - źle się czuję. Jogurt z kubeczka? Jestem chory. Każdy napój kolorowy? Od razu niedobrze. Chipsy? Brrrr. Niejadalne dla mnie (lubię ich smak, ale żołądek chce zwracać od razu). Do żadnej z tych rzeczy, których od dawna nie jem i nie piję nie mam zastrzeżeń smakowych. Są smaczne, ale mam silną alergię pokarmową na nie. Inni mogą sobie to spożywać, ja od razu jestem chory (ból brzucha, mdłości).

    Co ciekawe, fastfoody trawię bardzo dobrze. Mam tak delikatny żołądek, że pochoruję się po szklance soku pomarańczowego (kwas) albo oranżady (chemia), albo nawet kilku chipsach (chemia), ale mogę zjeść kilka hamburgerów, pizzę i nic. Czuję się dobrze. Jednorazowo "mieszczę" do 4 dużych hamburgerów. Takich jak z MD to pewnie 8, bo u nas oszukują.

    Właśnie - dochodzimy do MD. Nie lubię, bardzo nie lubię MD! Polskiego MD. Widziałem ich burgery na zdjęciach, widziałem na filmach, rozmawiałem z kolegami z USA, którzy je jedli i potwierdzają. Są DUŻE! A u nas?! Żarty jakieś czy co?! Kosztuje taki hamburger tyle co normalny, tyle, że jest 2 do 3x mniejszy od pierwszego lepszego u konkurencji! Polskie big maki są po prostu za małe! Tego wam, MD - nie wybaczę! Czuję się dyskryminowany! Nie mówię, że są niedobre, dadzą się zjeść, ale wszystkiego w nich jest za mało!

    Tak, chapnę czasami za 1 razem kilka burgerów, ale cóż, nie codziennie :) Tak że najmniejszej nadwagi nie mam.

    A dlaczego Amerykanie są grubi? Przez fast foody? Przez MD? NIE! Są grubi bo 1 - za dużo żrą, 2 - wszędzie wożą dupska samochodami.

    pokaż komentarz
    pies_harry
  • kate8910 -1  

    @pies_harry: polać mu, dobrze prawi

    pokaż komentarz
    kate8910
  • play4off +23  

    trochę chemii, trochę plastiku i biznes się kręci z lichwiarską marżą... nie ma co narzekać trzeba mieć łeb by coś takiego wymyśleć..

    pokaż komentarz
    play4off
  • iTrol +38  

    @T3R3XD3MAG: W takim razie masz pusty łeb, bo nie wierzę, że nigdy nie spróbowałeś jakiegoś fast-fooda.

    pokaż komentarz
    iTrol
  • Obrazowo +17  

    tolerancja nie polega na bezwolnym przyjmowaniu wszystkiego jak leci.

    pokaż komentarz
    Obrazowo
  • play4off +3  

    @Obrazowo: toleranacja nie wrzuca wszystkich do jednego wora z nalepką "pusty łeb" tylko dlatego, że je "śmieciowe jedzenie"

    pokaż komentarz
    play4off
  • next +28  

    @T3R3XD3MAG:
    tak jak by w sklepach było coś lepszego.
    Udawane mięsa, udawane soki, udawana czekolada itd.

    pokaż komentarz
    next
  • Asgareth +14  

    To doprawdy straszne, dwutlenek tytanu w sosie...

    Z cioci wiki:
    Zastosowanie: * fotoanod do fotorozkładu wody * fotoanod do fotochemicznego rozkładu związków organicznych
    * fotokatalizatorów do odzysku i usuwania metali ciężkich, * katalizatorów powodujących fotorozkład zanieczyszczeń środowiska (NOx) * tanich ogniw słonecznych * katalizatorów heterogenicznych * powłok szkieł samoczyszczących i zapobiegających parowaniu * środków powodujących krystalizację szkła * wnętrz światłowodów, * warstw do filtrów optycznych i interferencyjnych * luster laserów * membran separujących gazy * filtrów antybakteryjnych * filtrów do usuwania zanieczyszczeń organicznych z wody * sensorów kontrolujących stosunek paliwo/powietrze w silnikach samochodowych (sondy λ) * sensorów wilgoci * niskotemperaturowych sensorów tlenu * wysokotemperaturowych sensorów pH * warystorów * kondensatorów.

    Jest również stosowany w tradycyjny już sposób jako pigment (biel tytanowa) do produkcji papieru, żywności, tworzyw sztucznych, kosmetyków, farmaceutyków, porcelany, farb i emalii oraz jako stabilizator koloru szkliw.

    I co, teraz nie będziecie też łykać pigułek, bo ten zw. stosuje się do wnętrz światłowodów...?
    Aha, pamiętajcie też, że wszystko powoduje raka.

    pokaż komentarz
    Asgareth
  • RomanX -1  

    Fast foody nie są niezdrowe dlatego, że coś konkretnego zawierają (jakieś "plastiki" z kosmosu), tylko że są tłuste. Poza tym w normalnej restauracji licencjonowanej przez np. McDonalds żywność jest lepszej jakości (czystość, sposób przyrządzenia itp.), niż każde domowe jedzenie...

    pokaż komentarz
    RomanX
  • smola2000 -2  

    @RomanX:
    Hmm, tłuste = niezdrowe? Przecież jedząc w mc da się nie przekroczyć 2000 kalorii dziennie, więc nie wiem czemu niby jest tłuste.

    pokaż komentarz
    smola2000
  • vexeen -2  

    @next: No już bez przesady. Wolę sobie kupić filet z kurczaka czy karczek wołowy, które przynajmniej są z jednego zwierzęcia niż wpieprzać cheesburgera, w którym jest "mięso" z kilku(dziesięciu) krów i ma większą zawartość tłuszczu, niż białka.
    Ja nie piętnuję jakoś specjalnie fast-foodów i ludzi, którzy tam jedzą, bo mi też się to czasem zdarzy (średnio raz na dwa miesiące). Chodzi mi o to, że są ludzie na tyle leniwi, że zamiast sobie zrobić samemu w domu coś dobrego, zdrowego (a na pewno zdrowszego) wolą iść i płacić za te towary "pierwszej jakości".
    I dajcie spokój z teoriami "teraz w sklepie jest tak samo, mięso to nie mięso" itd. - wiadomo, że prawie we wszystkim jest chemia, choćby po to, żeby się nie popsuło. Nie ma jej jednak w takiej ilości, żeby nam zaszkodziła (no, wiadomo - zdarzają się ekstremalne wypadki, a la odzielenianie kiełbas etc. ale to wyjątki). Dlatego wolę sobie codziennie kupić kg kurczaka, trochę przypraw i paczkę ryżu, które dadzą mi o wiele więcej energii, witamin, białka, węglowodanów, aminokwasów i przede wszystkim smaku oraz satysfakcji.

    pokaż komentarz
    vexeen
  • Kaczypawlak 0  

    @play4off: ludzie to kupują to im się biznes opłaca, jakby ludzie tego nie jedli to by nie było biznesu i tyle

    pokaż komentarz
    Kaczypawlak
  • neur0 +3  

    Ja, po części z racji pracy, często niestety stołuję się na mieście, i szczerze, to wolę zjeść coś w macu lub KFC niż w tzw. kebabach (odpadki mięsa smażone często po tydzień) czy u chińczyka... Przynajmniej wiem, że to co zjadłem, zostało zrobione we wmiarę ludzkich warunkach (nic to, że z chemii) a nie z śmieci czy piesków (no z pieskami to trochę przegiąłem, ale jak kumpel kiedyś znalazł kość - nie OŚĆ) w rybie u chinola, to zwątpiłem).

    pokaż komentarz
    neur0
  • RomanX -3  

    @neur0: pewnie "chinol" przyrządził delfina.

    pokaż komentarz
    RomanX
  • Platyna 0  

    @play4off: Nigdy nie jadłam w McDonaldzie - sam zapach tego żarcia odstręcza. Dla tych co nie wierzą w moc chemii i biotechnologii: weźcie ocet i spiriytus o mniej więcej podobnym stężeniu, zmieszajcie, lekko podgrzejcie...i powąchajcie co wam wyjdzie, jeśli zrobicie to prawidłowo czeka was niespodzianka. ;-)

    Pozdrawiam.

    pokaż komentarz
    Platyna
  • RomanX -6  

    @Platyna: też mam pomysł: weź LSD i kapnij na język, jeśli zrobisz to prawidłowo poczujesz zapach koloru żółtego, w którym jest logo McDonalda.

    pokaż komentarz
    RomanX
  • Bover +7  

    Tak jasne, 41 procent Chińczyków i 37 procent Hindusów jada sobie conajmniej raz na tydzień w fast foodzie, ciekawe skąd te dane

    pokaż komentarz
    Bover
  • zychu69 +10  

    @Bover: a tylko 14% UK.. fake.

    pokaż komentarz
    zychu69
  • GlobalneOcieplenie +4  

    @Bover:
    Fast foody istniały w Chinach zanim jeszcze Krzysio Kolumb zobaczył brzeg Indii, który okazał się brzegiem Ameryki ( ale to wyjaśni się w kolejnym odcinku). Fast foody zachodnie też stały się bardzo popularne w Chinach.
    http://www.washingtonpost.com/wp-dyn/articles/A25868-2004Dec25.html

    pokaż komentarz
    GlobalneOcieplenie
  • olin +3  

    @Bover: Amerykańscy naukowcy udowodnili niedawno, że 74% publikowanych danych statystycznych jest wyssane z palca.

    pokaż komentarz
    olin
  • malcolm87 +6  

    W filmie dokumentalnym "Generacja CKOD" jeden z członków zespołu Cool Kids of Death powiedział, iż nie wini McDonaldów za otyłość ludzi. Zgadzam się z nim w zupełności. Podstawowa zasada ekonomii mówi, iż to popyt kreuje podaż.

    pokaż komentarz
    malcolm87
  • m4lysh 0  

    @malcolm87:
    Owa "podstawowa zasada ekonomii" nazywa sie prawem Saya i w gospodarce pienieznej nie dziala.
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_Saya

    pokaż komentarz
    m4lysh
  • shisho +4  

    Było:
    http://www.wykop.pl/link/342241/fast-food-w-grafice/
    http://www.wykop.pl/link/319667/wszystko-co-chcielibyscie-wiedziec-o-fast-food/

    Kurcze, ale wydaje mi się, że jeszcze jakiś wykop o tym był, ale może mi się wydawać. W razie czego ktoś dorzuci :P

    pokaż komentarz
    shisho
  • RomanX +4  

    Zakop za bzdury.
    - McAfrica ma nazwę uzasadnioną sosem rzekomo afrykańskiego pochodzenia.
    - "One fast food hamburger may contain meat from hundreds of different cows." - or it may not.
    - 50 chemikaliów i te wyliczanie zastosowań... no cóż, wszystkie te dania zawierają też DHMO, które jest obecne w ściekach i w komórkach rakowych...

    pokaż komentarz
    RomanX
  • Fakkir -4  

    @RomanX: Wszystkie Cole Light, Zero i inne Pepsi Maxy zawierają też aspartam, który powoduje raka mózgu, ubytki pamięci, problemy z koncentracją, a przy dużym używaniu tych wynalazków - "blackouty" (nagle uświadamiasz sobie, że nie wiesz jak się np. znalazłeś w danym miejscu) oraz co ciekawe cukrzycę :D
    Ja już wolę cukier, zwłaszcza, że aspartam produkuje firma, która robi również pestycydy, smary do maszyn, a podczas wojny w Wietnamie wynalazła Agent Orange - wysoce rakotwórczy środek, którym Amerykanie spryskiwali dżunglę w nadziei, że liście pospadają z drzew.
    Myślisz, że "sztuczne aromaty" dodawane np. do oleju we frytkownicy w McDonald's, to jakieś nieszkodliwe pierdoły?

    pokaż komentarz
    Fakkir
  • RomanX 0  

    @Fakkir: tak. Tylu ludzi to żre, sporo ludzi to je i jakoś nie widać tych spodziewanych milionów raków i zgonów. Za to robią się grubsi i dostają choroby związane z nadwagą.

    Te "sztuczne aromaty" były już nieraz opisane, jako jakiś analog aromatu wołowego. Oryginał, sprzed wojny w Wietnamie, bo z samych początków McDonalds, był szkodliwy i stąd ten mit. A czynnik pomarańczowy nie jest do jedzenia, jakbyś nie wiedział :P

    http://www.wykop.pl/link/343907/czego-nie-wiemy-o-fast-foodach/#comment-2220046

    pokaż komentarz
    RomanX
  • Tym -8  

    @Fakkir: Bzdury opowiadasz. Poczytaj trochę obiektywnych informacji o aspartamie, a nie tylko antyaspartamowe teorie spiskowe. Podpowiem: rak mózgu wywołano u szczurów podając im jednorazowo takie dawki aspartamu, jakich 200 razy większy od nich człowiek nie zjada przez miesiąc.

    pokaż komentarz
    Tym
  • Fakkir +1  

    @Tym: Chcę w to wierzyć. Macie jakieś linki do badań naukowych na ten temat?

    pokaż komentarz
    Fakkir
  • wrednyAnonim +1  

    Na szczęście są alternatywy dla zwykłych fastfoodów : http://www.heartattackgrill.com/ - tu nikt niczego nie ukrywa =)

    pokaż komentarz
    wrednyAnonim
  • Bianca -1  

    Byłabym bardzo wdzięczna, gdyby ktoś dodał tłumaczenie :)

    pokaż komentarz
    Bianca
  • Sasti -1  

    Kolejny długi obrazek! Super! ;)

    pokaż komentarz
    Sasti
  • MetalGods -1  

    zobaczcie film ''super size me'' tam jest wszystko ładnie pokazane.

    pokaż komentarz
    MetalGods
  • smola2000 +4  

    @MetalGods:
    Jak się wp$!!#%#a 8 tys kalorii, to nie jest ważne co jesz. Gówno, nie film.

    pokaż komentarz
    smola2000
  • Stefanescu 0  

    Był niedawno wykop o szczaniu do basenu a tu się okazuje że bakterie kałowe są nawet na dystrybutorach napojów w McDonaldzie.

    pokaż komentarz
    Stefanescu
  • wh00kiers +5  

    @Stefanescu: Bakterie kałowe są, zdaje się, nieszkodliwe.

    pokaż komentarz
    wh00kiers
  • bagi1 -2  

    @Stefanescu: Humm
    Bakterie kałowe nie brzmią zbyt smacznie...

    pokaż komentarz
    bagi1
  • Stefanescu 0  

    @wh00kiers: Nieszkodliwe to są w jelitach. W innych narządach wywołują choroby a w skrajnych przypadkach mogą być przyczyną sepsy.

    pokaż komentarz
    Stefanescu
  • RomanX -2  

    Bakterie kałowe są, zdaje się, w każdym organizmie ludzkim, a ich nazwa jest stąd, że pierwszy raz odkryto je w kale. Są one wszędzie, na wszystkim i w ogromnych ilościach. Nawet w Pogromcach Mitów znaleźli je na szczoteczkach do zębów :)

    pokaż komentarz
    RomanX
  • sagat 0  

    Znowu po angielsku. Oh my God.

    pokaż komentarz
    sagat
  • mustafamond -1  

    Jest infografika jest główna.

    pokaż komentarz
    mustafamond
  • jono -1  

    Trochę dziwne założenie że nikt tego nie wie i będzie oświecony przez GIF-a

    pokaż komentarz
    jono
  • Oposik 0  

    Dobrze przeczytałem? na jedną krowę przypada 100 hamburgerów?

    pokaż komentarz
    Oposik
  • VeeX +7  

    nie, źle przeczytałeś, w jednym hamburgerze mięsko ze 100 krówek :)

    pokaż komentarz
    VeeX
  • smola2000 +2  

    @VeeX:
    MAY BE.

    pokaż komentarz
    smola2000
  • Greycat 0  

    Od kilku dni chodzi za mna nieszczesny hamburger, ale po przeczytaniu tego wszystkiego chyba lepiej odgrzeje sobie pierogi.
    Chociaz... Raz na jakis czas nie zaszkodzi... Z wlasnym piciem trza bedzie wpadac.

    pokaż komentarz
    Greycat
  • relax 0  

    co jak co ale nocny ham po imprezce brzmi jak fryderyk chopin dla uszu :)

    pokaż komentarz
    relax
  • himan -2  

    bardzo lubię żarcie z maca, prawie codziennie tam jadam. ten obrazek nie przedstawił ani jednego przekonywującego argumentu, dlaczego miałbym przestać.

    pokaż komentarz
    himan
  • poop -3  

    I tak będę wpieprzał Stripsy!
    McD nie lubię, ale Stripsy są po prostu przepyszne.
    I oczywiście nie należę do tego grona, co jada co najmniej raz w tygodniu.

    pokaż komentarz
    poop
  • JoeCarrdigan +1  

    @poop: zgadzam się kurczaki w panierce są boskie!

    pokaż komentarz
    JoeCarrdigan
  • Baphometh -5  

    @GrubyKociol: cool story bro

    pokaż komentarz
    Baphometh
  • Bambamdilla -1  

    @lukaszbyt: #odpowiedz to podstawa

    btw strasznie zglodnialem przez ten wykop

    pokaż komentarz
    Bambamdilla
  • olin -1  

    ...przed restauracją inną niż wszystkie ...
    http://w274.wrzuta.pl/audio/4xw06h6bLNg/zielone_zabki_09_pod_mcdonaldem

    pokaż komentarz
    olin
  • bTom -2  

    Ja wam powiem czego nie wicie:

    -j$$any k!%!a gurbasy na szczycie (wlasciciele MC) zatrudniaja glownie studentow bo oni potrzbuja pracy w roznych godzinach Placac im NAJMNIEJSZA stawke za godzine: £4.87, a czlowiek ciagle obraca te j$$ane burgery przez kilak godzin i i tak nic nie mozna zrobic bo moga wyj$$ac bez problemu i tutaj cala prawa, MC zarabia na niewolniczej pracy studentow !!

    Co do zarcia to jest normlane, porzadek w kuchni, Sosy tylko maja duzo kalorii.

    pokaż komentarz
    bTom
  • Greycat 0  

    @bTom: Tyyy, ale przeciez jak biedni studenci nie chca niewolniczyc, to nie pracuja. Ida se ukladac na polkach w hipermarketach albo cholera wie co. Nikt nie zmusza. A nie moze byc tak 'ze nie ma wyboru'.

    pokaż komentarz
    Greycat
  • Rogue -2  

    O co chodzi we fragmencie z robieniem pieniędzy, 1200% i 500%? Ktoś przetłumaczy? :>

    pokaż komentarz
    Rogue
  • Farquart +1  

    @Rogue: O to, że największa marża jest na napojach i frytach.

    pokaż komentarz
    Farquart
  • xiert -3  

    O ku#$@ ! 18 składnikowy bekon o__O

    pokaż komentarz
    xiert
pokaż 

Wykopali i zakopali (370 / 43)