• Reklamy Google

  • ravier +1  

    W historii już próbowano forsować sprawiedliwość społeczną. Jak to się oficjalnie skończyło, wszyscy wiedzą.

    pokaż komentarz
    ravier
  • eshaw +1  

    ja rozumiem, ze ktos moze sobie pluc w brode, bo stracil taka okazje, ale za cholere nie widze tutaj logicznych przeslanek, zeby miec do kogos pretensje.
    to tak jak ktos kupuje samochod i po 3 latach narzeka, ze kurcze - on go kupil za 50 000, a teraz to taki samochod mozna kupic juz za 25 000 - co to za sprawiedliwosc?

    a uzywajac blizszego przykladu - kilka lat temu mieszkania byly "tanie", ktos sprzedal, przyszedl boom na mieszkania i ceny podskoczyly. i teraz co to za sprawiedliwosc, jak sasiad sprzedal miesiac temu takie samo mieszkanie, ale 3 razy drozej. moze isc do sadu i procesowac sie z kupcem naszego starego lokum o roznice?

    pokaż komentarz
    eshaw
  • tdudkowski 0  

    Tak xhejn, to jest sprawiedliwosc, zyskuja obie strony, panstwo pozbywa sie lokali komunalnych, a ludzie staja sie wlascicielami nieruchomosci. Autor tego artykulu zamiast miec taka sama krowe jak sasiad wolalby, zeby sasiadowi krowa zdechla. Zawisc i glupota.

    pokaż komentarz
    tdudkowski
pokaż 

Wykopali i zakopali (5 / 0)