•  

    pokaż komentarz

    Mądre, mądre, wykop !

    •  

      pokaż komentarz

      @lig76: Mądre! Tak naprade powinni zmienić nazwę na elektrownię parową!

    •  

      pokaż komentarz

      @lig76 przyda się. Już od dłuższego czasu zastanawiałem się nad wybudowaniu elktrowni w piwnicy

    •  

      pokaż komentarz

      @ziobro2: Mogę pomóc...
      Parę lat temu toczyłem rury do instalacji w elektrowni atomowej (mieszkam w DE i pracuje tam w firmie zajmującej się obróbką metalu).

      A o tym, że rury będą zainstalowane w elektrowni dowiedziałem się przez przypadek (my czyli pracownicy, nie wiem do czego są detale, które wykonujemy). Przyjechała ciężarówka aby je odebrać i pytam: do czego to może służyć, co wy robicie?
      Kierowca odpowiada: wykonujemy instalacje w elektrowniach atomowych, a to jest jakiś prototyp i nie mamy takich dużych tokarek, więc obróbkę szef zlecił waszej firmie.

  •  

    pokaż komentarz

    A w Polsce jak w lesie!

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: x3.cdn03.imgwykop.pl

  •  

    pokaż komentarz

    W naszym kraju niestety ludzie jak słyszą o elektrowni atomowej od razu reakcja Nie bo Nie. Ludzie niestety ciągle widzą w tym zagrożenie bo kojarzą to tylko i wyłącznie z Czarnobylem. Ludzie bojący się takich elektrowni ZROZUMCIE! że to co stało się w Czarnobylu było spowodowane, głównie zaniedbaniami, w czasie budowy, i przeprowadzaniem próby bezpieczeństwa przy parametrach zupełnie nie zgodnych z obowiązującymi procedurami. Dodatkowo elektrownia była dla ZSRR wielkim osiągnięciem technologicznym dlatego śpieszono się z jej budową, aby zdążyć na określony termin uruchomienia, dlatego nawet jeżeli ktoś znał słabe strony tej elektrowni nie mówił głośno bo mógłby coś opóźnić a nie chciał się narażać. Oszczędności tam na materiałach były do tego stopnia, że nawet dach był wykonany z materiałów palnych. Obecnie nikt by takiej elektrowni nie wybudował, technologia poszła do przodu, a polska energetyka, która jest w fatalnym stanie wymaga modernizacji. Obecnie dochodzi do sytuacji, że nie raz zapotrzebowanie na prąd jest większe od produkcji, i musimy importować.

    •  

      pokaż komentarz

      @94pk217: 30-50 mld to koszt budowy. Stać nas kuźwa, a co!
      Niemcy, a w ślad za nimi inne kraje zachodu likwidują elektrownie atomowe, więc będziemy dla nich śmietnikiem odpadów radioaktywnych jakby co i dzięki temu odbijemy sobie ułamek procenta kosztów budowy EJ.
      I taki protip. Mamy w fatalnym stanie infrastrukturę przesyłową energii, więc zmodernizujemy lampy uliczne, aby były zasilane odpadami radioaktywnymi.

      W latach 90 tych zaczęliśmy sprowadzać autoszrot z Niemiec i innych krajów zachodnich.
      Zacznijmy teraz sprowadzać złom z likwidowanych EJ, wyjdzie tanio i ekologicznie :)

    •  

      pokaż komentarz

      @KsiegaRekordowSzutki: nie chodzi mi o to czy nas stać czy nie tylko o to, że nie rozumiem ludzi bojących się takiej elektrowni, widzącej w niej tylko zagrożenie, patrzących na elektrownie tylko i wyłącznie przez pryzmat Czarnobyla ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @KsiegaRekordowSzutki: Takie p#$@?@$enie kogoś kto nie ma pojęcia. Likwidują elektrownie z przestarzałą technologią, bo taka jest kolej rzeczy.

    •  

      pokaż komentarz

      @94pk217:

      dokladnie, jak p#?$?@$nie w dojczland to i tak nas skazi

    •  

      pokaż komentarz

      @94pk217 kiedyś zaniedbania. W najbliższej przyszłości Ahmed, co ma parcie na dziewice ( ͡° ʖ̯ ͡°)

      W atomowkach już pracują śniadzi przyjaciele, do których wywiad ma podejrzenia.
      Zalecenia zapasów w Niemczech nagłośnili z tego powodu, a nie jakiegoś ruskiego zagrożenia, z którymi zawsze potrafili się dogadać ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @94pk217: To na węglowe należy patrzeć przez pryzmat tego, że prawie codziennie ktoś ginie, a co pół roku są wybuchy typu Wujek, Halemba, gdzie ginie kilkanaście osób i 3 dni żałoby narodowej.
      A teraz porównajcie to z elektrowniami jądrowymi. Ile osób (poza Czarnobylem i Fukushimą) zginęło?
      Ile z tych osób żyłoby dzisiaj, gdybyśmy od 20 lat mieli EJ Żarnowiec i Warta?

    •  

      pokaż komentarz

      @KsiegaRekordowSzutki: Nie znasz się. Po pierwsze, siłownia jądrowa to nie jest koszt, tylko inwestycja. Po drugie, jest to bardzo dobra inwestycja, bo siłownia jądrowa jest bardzo dobrym, stabilnym trzonem energetyki krajowej. Po trzecie - to prawda, że Niemcy odchodzą od energetyki jądrowej, ale kto mówi, że to jest mądre? Niemcy przyjmują także masowo imigrantów z Afryki - czy naprawdę mamy brać z nich bezrefleksyjnie przykład? Zainwestowano kupę pieniędzy w nieefektywną, bo państwowo dotowaną "zieloną energię". Przestawiono energetykę z pewnych źródeł na wiatr, który wieje kiedy chce i na słońce, które świeci wtedy, kiedy ma akurat ochotę.

      A co z ekologią? Jakoś nikt nie dostrzega tego, jak bardzo turbiny wiatrowe zmieniają nasz krajobraz, niszczą go. Nikt nie patrzy też na ich koszty produkcji. Na ich krótką żywotność. Ileż to betonu trzeba zużyć, aby postawić fundamenty pod farmę wiatrową? A są to bardzo głębokie i solidne fundamenty. Tego CO2 który idzie w komin przy produkcji betonu i stali - nikt nie liczy. Tej energoelektroniki i kosztów jej utylizacji też nikt nie liczy. Nikt. Ważne jest tylko postawić wieże za kasę podatnika i odbiorcy energii, udawać że to coś daje i tyle. Cieszą się organizacje "ekologiczne" które z tego żyją. To, że to jest bzdura, to nikogo nie obchodzi. To samo panele słoneczne.

      Tak naprawdę, to uważam, że takie technologie powinny być wykorzystywane przez prywatnych ludzi, bez żadnych obciążeń podatkowych, bez karania ich za wytwarzanie energii elektrycznej. Ale krajowy system musi opierać się na solidnych podstawach, a takie podstawy dają jedynie elektrownie węglowe i jądrowe.

      Nie to żebym się nie znał na temacie, pracowałem dla wielu elektrowni.

    •  

      pokaż komentarz

      siłownia jądrowa to nie jest koszt, tylko inwestycja

      @mike78: Po jakim czasie zwróci się taka inwestycja?
      Jaki jest łączny koszt takiej inwestycji, wraz z jej likwidacją i składowaniem/pilnowaniem odpadów radioaktywnych?

      Znam mnóstwo trolli czy innych lobbystów, którzy używają słów zamiast konkretnych cyferek.
      Porównaj geniuszu koszt tej inwestycji z innymi źródłami energii, a nie tylko z OZE. Większość porównań EJ jest z OZE i na węgiel.
      Ot, zwykła manipulacja lemingów i pelikanów, których mi nawet nie żal.

      Ile bierzesz za wpis i spam na rzecz EJ? - może i ja coś skrobnę jak się będzie opłacać.
      A może liczysz na dobrze płatną posadkę i stąd to parcie?

    •  

      pokaż komentarz

      @KsiegaRekordowSzutki:

      Człowieku co ty p?%@%@%isz! Czy gdyby atom był nieopłacalny, czy ktokolwiek by w niego inwestował?

      Obecnie na świecie działa ~450 reaktorów, do roku 2030 ma powstac kolejnych 500! Niemcy i francuzi inwestują grube miliardy w badania nad atomem i fuzją, które przecież nigdy się nie zwrócą ( ͡° ͜ʖ ͡°) Wszystkie analizy i przewidywania w dziedzinie wskazują atom jako energię przyszłości. Do 2050 roku udział atomu w produkcji energii ma wielokrotnie wzrosnąć. Masz jeszcze jakieś wątpliwości?

      Inwestycja w technologie i energetykę zawsze się zwraca. Jedynym problemem jest nasza "demokracja", która zwiększa koszta wszystkiego. Ale innego wyboru nie ma, a atom jest najtańszy.
      Btw, odpady radioaktywne staną się cennym surowcem energetycznym w elektrowniach przyszłych generacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @KsiegaRekordowSzutki: Widzę, że kolega jest przeciwnikiem atomu. Prof. Jaworowski - jedna z osób odpowiedzialnych za polską akcje przeciwdziałania skutkom wybuchu w Czarnobylu (akcję uważaną za jedną z lepszych w świecie) - twierdził, że cała afera z Czarnobylem była rozdmuchana. Najczęściej podnoszonym argumentem jest zwiększona zachorowalność na nowotwory tarczycy. Nowotwory tarczycy są zaś w większości niegroźne (czyli możesz mieć takiego całe życie, dożyć 90 lat i nigdy się o nim nie dowiedzieć, bo ani nie boli, ani nie daje przerzutów). I teraz myk - dopiero po Czarnobylu zaczęto profilaktycznie badać tarczycę (bo spodziewano się, że możemy to odczuć właśnie na tarczycy). Czyli przed Czarnobylem wykrywano właściwie tylko te groźne nowotwory, a po Czarnobylu wszystkie. Mamy więc "nagły wzrost zachorowań" (a tak na prawdę tylko częstsze badania, które ujawniają więcej chorób).

    •  

      pokaż komentarz

      @MarMac: Bzdura - zarzuty z dupy wzięte. Pisałem powyżej, że interesują mnie konkretne cyferki i porównania, a nie słowne p#????#olo zwykłych spamerów, opłaconych troli i zindoktrynowanych gimbusów.

      Póki co, elektrownie na biomasę+węgiel najbardziej do mnie przemawiają pod względem kosztów oraz inne zróżnicowane źródła energii, tam gdzie to jest najbardziej opłacalne.

      Jednym z elementów szeroko zakrojonej kampanii na rzecz EJ jest opłacanie ałtorytetów nałókowych by pisali artykuly nt. zalet EJ i propagowali jej budowę.

    •  

      pokaż komentarz

      Czy gdyby atom był nieopłacalny, czy ktokolwiek by w niego inwestował?

      @Miedzhwietch: To prawda, że energia jądrowa jest opłacalna, ale ten argument "czy ktokolwiek by inwestował w przeciwnym przypadku" jest o tyle niefortunny, że w przypaku "zielonych" energii dokładnie tak się dzieje ;-)

    •  

      pokaż komentarz

      @KsiegaRekordowSzutki: sądząc po tonie twojej wypowiedzi, nie uważam aby przekonały cię jakiekolwiek "cyferki" czy opracowania. Tym bardziej, że wymagają one pewnej analizy i czasu.

    •  

      pokaż komentarz

      @mike78: Bo przekonują mnie konkrety zamiast lania wody.

    •  

      pokaż komentarz

      @KsiegaRekordowSzutki: Widzę, że ładnie zacząłeś od argumentum ad personam - ślicznie.
      Łapaj z http://ncbj.edu.pl/zasoby/awarie/czarnobyl_27_lat.pdf (są cyferki):

      Wśród ludności terenów pobliskich elektrowni czarnobylskiej największym widocznym efektem jest wzrost zachorowań na raka tarczycy. Wśród dzieci i młodzieży, które nie przekroczyły 18 roku życia w 1986 roku stwierdzono 6848 przypadków raka tarczycy. Na Białorusi u dzieci poniżej 10-tego roku życia zaobserwowano w latach 1991-1995
      wzrost zapadalności na ten typ nowotworu do ok. 33 na milion dziewcząt i 18 na milion chłopców. Tendencja ta spadła do poziomu 2-4 przypadków na milion po roku 1996. Samo zachorowanie mogło być skutkiem spożywania mleka zanieczyszczonego izotopem 131I. Wzrost liczby nowotworów tarczycy wcale nie jest w oczywisty sposób związany z promieniowaniem. Jednym bowiem z niemal natychmiastowych skutków awarii czarnobylskiej był wzrost liczby ultrasonografów i badań przesiewowych, szczególnie u dzieci, o co dbali już sami rodzice. Biorąc pod uwagę, iż liczba tzw. niemych raków tarczycy wynosi w Białorusi około 9%, obserwowany wzrost na poziomie drobnego ułamka procenta jest trudny do jednoznacznego przypisania go wyłącznie działaniu promieniowania. Nie zaobserwowano wzrostu raków tarczycy wśród ratowników (likwidatorów). Z drugiej strony nie bez znaczenia jest fakt, że akurat rak tarczycy jest w większości wypadków, na szczęście, uleczalny. Ważną okolicznością jest brak wzrostu białaczek i nowotworów litych. Wg UNSCEAR nie należy się spodziewać wzrostu tych nowotworów również w przyszłych latach. Jeśli nawet takowe by wystąpiły, będą na tak niewielkim poziomie, że nie będzie można odróżnić ich od nowotworów występujących z innych niż promieniowanie przyczyn. Nie widać też wzrostu wśród likwidatorów chorób innych niż nowotworowe.

    •  

      pokaż komentarz

      @KsiegaRekordowSzutki: W pierwszej odpowiedzi cytat powinien rozciągać się do końca postu, ale już nie mogę edytować. Prof. dr inż. Strupczewski (http://atom.edu.pl/index.php/bezpieczenstwo/prawda-o-czarnobylu/skutki-zdrowotne.html):

      Oczekiwano, że po 10 latach od chwili awarii wystąpi wzrost liczby przypadków niemego raka tarczycy, ale w rzeczywistości wystąpił on już w pierwszym roku po awarii. Normalna częstość występowania niemego raka tarczycy jest bardzo wysoka, np. 9,3% w Minsku, 9,1% w Polsce, 13% w USA, a aż 35% w Finlandii [8]. Wzrost zarejestrowany w Białorusi był dużo niższy od tych wielkości i został wykryty, gdy tylko zaczęły się badania lekarskie przy użyciu ulepszonej aparatury medycznej. Wielu naukowców sugerowało, że zaobserwowany wzrost mógł być w dużej mierze spowodowany przez zwiększoną jakość i częstość kontroli [8]. Nieme raki tarczycy nie są z zasady chorobą śmiertelną i można je z powodzeniem leczyć, a w większości przypadków ludzie żyją z nimi bez objawów chorobowych i aż do śmierci nie wiedzą o tym. W Finlandii, gdzie występuje tak wysoka frakcja tych przypadków, okres życia ludzi należy do najdłuższych na świecie, jak widzieliśmy na rys. 7 w pierwszym artykule w cyklu Energetyka Atomowa [7]. W rejonie Czarnobyla łączna liczba przypadków wykrytych dotychczas wśród osób, które były dziećmi w czasie awarii doszła do około 4000, z czego 9 dzieci zmarło. Według raportu Forum Czarnobyla, właśnie te przypadki niemego raka tarczycy są jedyną znaczącą statystycznie oznaką wzrostu zachorowalności osób napromieniowanych podczas awarii [5]. Poza zwiększoną częstością przypadków niemego raka tarczycy wśród dzieci w rejonach skażonych, nie ma innych oznak szkód zdrowotnych spowodowanych przez promieniowanie. "Nie wykryto wzrostu umieralności lub zapadalności na raka ani na białaczkę, który można byłoby przypisań skutkom działania promieniowania jonizującego" stwierdził komitet UNSCEAR [6]. Jest to wniosek zgodny z wieloma innymi badaniami, np. z ocenami naukowców z krajów poszkodowanych [9] wg których „w kohorcie 8654 likwidatorów w wieku od 18 do 60 lat, badania obejmujące łącznie okres obserwacji wynoszący 45 166 osobo-lat wykazały, że standardowy wskaźnik zapadalności na raka dla tej grupy wyniósł SIR = 0.88 (0.76, 1.02, 95% CI)” a więc był mniejszy niż dla grupy kontrolnej z ludności nienapromieniowanej. Badając skutki genetyczne narażenia na napromieniowanie w Białorusi i na Ukrainie w rejonach o najwyższym skażeniu, a także w szeregu krajów europejskich, raport przedstawiony przez UNSCEAR w 2001 roku [10] stwierdził, że brak jest oznak potwierdzających wzrost częstości występowania objawów chorób dziedzicznych, takich jak zespół Downa, anomalie porodowe, poronienia lub umieralność płodów. Efektów dziedzicznych nie wykryto również w populacji japońskiej, która przeżyła bombardowanie Hiroszimy i Nagasaki.

      Teraz coś z Wyborczej (cyferków co prawda nie ma, http://wyborcza.pl/1,75400,19978555,to-nie-rak-guzy-tarczycy-u-dzieci-nie-byly-skutkiem-awarii.html):

      W przededniu 30. rocznicy awarii w Czarnobylu międzynarodowy panel 30 najwybitniejszych lekarzy zajmujących się chorobami nowotworowymi stwierdził, że jedna z postaci guza tego narządu (tzw. nieinwazyjny rozrost pęcherzykowaty z cechami nowotworu brodawkowatego), dotychczas określanego jako rak, wcale nie jest rakiem, czyli agresywnym nowotworem tworzącym przerzuty. Jest to orzeczenie wielkiej wagi dla tysięcy pacjentów. Nie muszą już poddawać się operacji usunięcia tarczycy, leczenia jodem radioaktywnym i regularnym kontrolom lekarskim przez cale życie, by chronić się przed nowotworem, który nigdy nie stanowił i nie stanowi zagrożenia. Potwierdza to opinię wybitnego polskiego lekarza-radiobiologa prof. Zbigniewa Jaworowskiego i innych lekarzy, którzy mówiąc o skutkach awarii w Czarnobylu podkreślali, że wiele guzków tarczycy wykrytych u dzieci to tzw. "nieme raki tarczycy" - drobne guzki, występujące w sposób naturalny u wielu osób, ale bezobjawowe i dlatego na ogół nie wykrywane w ciągu życia, chyba że zastosuje się specjalne, czułe metody detekcji. Decyzja panelu lekarzy i dane, które ją uzasadniają, zostały opublikowane 14 kwietnia w czasopiśmie "JAMA Oncology". W samych Stanach Zjednoczonych istotnie wpłynie ona na los ponad 10 tys. pacjentów, a także zmieni ocenę skutków zdrowotnych awarii w Czarnobylu.

      Ale pewnie i tak napiszesz, że hurr durr opłaceni trolle spiskujo i oszukujo.

  •  

    pokaż komentarz

    @jesse__pinkman Palenisko to się udało zrealizować tylko raz - w Czarnobylu. Używałbym słowa "podgrzewacz" dla zminimalizowania paniki w naszym odpornym na wiedzę narodzie ;)

  •  

    pokaż komentarz

    Da się zrobić taką małą domową z tego projektu? Wszystko w skali zrobić tylko.

Dodany przez:

avatar jesse__pinkman dołączył
556 wykopali 4 zakopali 10 tys. wyświetleń