Powiązane (1)

  pokaż (1) 
  • Reklamy Google

  • jamlasica +2  

    Ta polemika to trollizm w najczystszej postaci (zarówno po jednej jak i po drugiej stronie) :P

    pokaż komentarz
    jamlasica
  • myki +2  

    Czemu mają służyć takie gry słowne? Czy lapidarne odpowiedzi godzące w jakiś słaby punkt coś komukolwiek udowadniają, tudzież przekonują o swojej racji?

    "Rozwiąż połowę problemów świata -- zostaw religię i seks w sypialni"

    pokaż komentarz
    myki
  • marw +6  

    Wiara w istnienie lub nieistnienie Boga to jedno, bezmyślne posłuszeństwo idei to drugie, a głupie pytania i głupie odpowiedzi to jeszcze coś innego.

    pokaż komentarz
    marw
  • M1chu +4  

    Dlaczego wiara w nieistnienie to bezmyslne posluszenstwo? Wiara w nieistnienie zolto-pomaranczowego psa, ktory wszystko widzi i orbituje w okolicach naszej galaktyki to tez posluszenstwo czy moze zdrowy rozsadek?

    pokaż komentarz
    M1chu
  • mat159 +1  

    M1chu, przeczytaj jeszcze raz co napisal marw bo chyba nie zrozumiales. Jakby co - no offence :)

    pokaż komentarz
    mat159
  • magyk +5  

    A może po prostu wiedza, logika i dotychczasowa nauka?

    Tak jak w tym dowcipie: Założę sobie kościół - Zielono-Serowy Księżyc - zastosuję odpowiednie metody manipulacji, NLP itp. Dzięki czemu zwerbuję wiernych-nieuków, wierzących w Zielono-Serowy Księżyc, wierni przejdą pranie mózgu, tak samo jak ich dzieci i to od przedszkola.
    Każę im czcić moje atrybuty, czyli ser z pleśnią.
    I weź mi Ty ateisto udowodnij, że księżyc nie jest z zielonego sera!
    I czy to będzie wiara w nieistnienie Zielono-Serowego Księżyca, czy coś innego?
    Nasi duchowni też pojadą z "misją" do Afryki "nawracać" ciemny lud na czysty zielony ser.
    I tak my, wierni czczący zielony ser pójdziemy do raju, na Zielono-Serowy Księżyc a niewierni, słabi którzy zwątpili w siebie pójdą do czarnej dziury, smażyć się w gorącej czekoladzie...

    pokaż komentarz
    magyk
  • M1chu +2  

    mat159 Ue, racja, punkt dla Ciebie i dzieki za zwrocenie uwagi. :)

    pokaż komentarz
    M1chu
  • BioZ 0  

    Magyk - dobre sobie ale...
    1. Wielu ludzi jest podatnych na NLP, a na sprawną psychomanipulację praktycznie wszyscy(nie mówię o samym nlp).
    2. Jak to możliwe że Księżyc jest z Zielonego Sera? Przecież Marsjanie by go dawno zjedli!
    ;]

    pokaż komentarz
    BioZ
  • Deathplanter +8  

    Jestem zachwycony...

    ...i przygotowany do dialogu z Jehowcami :]

    pokaż komentarz
    Deathplanter
  • kedar 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    kedar
  • Socek +2  

    Deathplanter: Jesteś przygotowany? Rotfl. Tak to jest, jak ludzie nie wiedzą o czym mówią. Ty przeczytałeś jedną stroną, światkowie Jehowy mają prane mózgi już długi czas. Oni są uczeni, aby zjadać takich jak Ty na śniadanie.

    pokaż komentarz
    Socek
  • pantich +1  

    Ja ich niszczę bez żadnego przygotowania, jednym słowem, jakim pewnie się domyślacie ;)

    pokaż komentarz
    pantich
  • Panther +2  

    mój dobry kolega jest ateistą i jakoś nie śmieje sie z Biblii, czy naszej wiary obchodzi nawet święta (bo są fajne),
    uważa po prostu że ludzie nie chcą być nigdy samotni i dlatego wierzą, że jest ktoś, kto ich kocha dba o nich. wierzą że spotkają się z bliskimi, których tak bardzo im brakuje po śmierci.
    wiem że w głębi serca chciałby się mylić.
    co do artykułu - to strata czasu, bo prawdziwy teista i prawdziwy ateista nigdy by nie wypowiedzieli połowy ze swoich kwestii (jeśli tak może powinni pójść do psychologa).

    pokaż komentarz
    Panther
  • Propaguje-Pokoj +6  

    Nie muszę widzieć by wiedzieć że w tym "rzetelnym " tekście ateista wygra

    pokaż komentarz
    Propaguje-Pokoj
  • rentiever +35  

    Gadałem z zakonnikiem
    "To że żyjesz już świadczy o tym że Bóg cię kocha"
    Najpierw to łyknąłem, a potem sobie myślę:
    jak widzę robaka na ścianie i jednak go nie strącę kapciem to jeszcze nie znaczy, że go kocham.

    pokaż komentarz
    rentiever
  • M1chu -1  

    Doskonale!

    pokaż komentarz
    M1chu
  • Sondokan +1  

    streść proszę po krótce każde z pytań i odpowiedź:)

    pokaż komentarz
    Sondokan
  • RRybak 0  

    Odpowiedzi 'ateisty' równie denne jak pytania 'chrześcijanina'.. Równie dobrze można by zamienić osoby miejscami i większość nie zauważyłaby różnicy..

    pokaż komentarz
    RRybak
  • rentiever +18  

    moim zdaniem nie takie denne ale na pewno cyniczne. Taki dialog do niczego nie prowadzi. Moim zdaniem ignorancją byłoby zanegować możliwość istnienia jakiejkolwiek świadomej instancji mądrzejszej od ludzi, więc tym co obecnie jest dla mnie kontrowersyjne to to czy "Bóg" jest osobowy [a do wiary właśnie w to najsilniej przekonują katolicy] czy raczej istnieje jakaś bezosobowa moc/siła rodzaj niezbadanej samo organizującej się energii, z która człowiek pod pewnymi warunkami może wchodzić w jakąś interakcję [new age/wschodnie wierzenia]
    Myślę, że na naszym etapie jeszcze nie potrzebujemy Boga, jest jakby za daleko, za mgłą , gdyż nie wiemy wciąż dokładnie co mogą nasze psychiki >jakby bez niego< a co już wykracza poza ludzkie kompetencje (chodzi mi o te których nie znamy czy nie akceptujemy)

    Inny fragment rozmowy z zakonnikiem:
    on: stygmaty - ludzie często nawet ich nie chcą, wstydzą się; dlaczego to ich psychika by im je robiła?
    To jest zawsze śliski temat pragnienia świadome a podświadome...

    I jeszcze jeden dylemat: "rozmowa z Bogiem" gdy faktycznie go usłyszysz, czy nabierzesz przekonania, że zauważasz jego sygnały, zaraz zostaniesz sklasyfikowany jako paranoik czy schizofrenik. Rozmawiajcie z Bogiem vs. kilku świętych go słyszało, wielu było też chorych psychicznie.
    W ogóle skoro Bóg stworzył człowieka, a człowiek język, więc może do Boga trzeba "mówić" inną formą komunikacyjną, jakby przed językową. No ale to tylko taka dygresja.

    Jeszcze jeden około religijny temat: katolicy: buddyści robią błąd bo wyznają panteizm, mylą stworzenie ze stwórcą. Rzekomo ślepym zaułkiem , wiarą prymitywną jest czczenie natury zamiast stwórcy tejże.. Jednak gdy właśnie się przyglądam która wiara do czego prowadzi, to wolałbym chyba żyć na świecie gdzie panuje większy szacunek dla stworzenia z którym obcujemy niż niedostępnego stwórcy. Znaczy że ta pierwsza opcja jest jakby bardziej płodna w sensie duchowym, owocuje właśnie szacunkiem, pokojem, współczuciem.

    Light pax!

    pokaż komentarz
    rentiever
  • BioZ +2  

    Pozwalam sobie jako Katolik odpowiedzieć;)..

    Taki dialog do niczego nie prowadzi.
    Tru

    Moim zdaniem ignorancją byłoby zanegować możliwość istnienia jakiejkolwiek świadomej instancji mądrzejszej od ludzi
    Aczkolwiek ateiści w swoich umysłach są tak samo pewni jak wierzący, tyle że przy okazji się podcierają jakimiś rzekomymi dowodami...

    tym co obecnie jest dla mnie kontrowersyjne to to czy "Bóg" jest osobowy [a do wiary właśnie w to najsilniej przekonują katolicy] czy raczej istnieje jakaś bezosobowa moc/siła rodzaj niezbadanej samo organizującej się energii, z która człowiek pod pewnymi warunkami może wchodzić w jakąś interakcję [new age/wschodnie wierzenia]
    Jedna z głównych prawd wiary w Katolicyzmie: "Są trzy Osoby Boskie: Bóg Ojciec, Syn Boży i Duch Święty".
    I to są formy w jakich się "objawia" ludziom Bóg, czy może inaczej, w jakich jest "znany". Jako transcendentny, nieznany i niematerialny Ojciec, jako Syn który urodził się parę lat p.n.e. i brał udział w kolejnym etapie rozwoju duchowego ludzkości, i Duch Święty, tak samo niedopoznaniowaty jak Ojciec, który wstępuje w ludzi dając im natchnienie lub pewne zdolności/dary, jak np. przy sakramencie bierzmowania. Jedyną osobową postacią Boga jest Chrystus;]. Reszta to domysły malarzy i innych którzy chcieli Boga jakoś przedstawić;).

    Myślę, że na naszym etapie jeszcze nie potrzebujemy Boga, jest jakby za daleko, za mgłą , gdyż nie wiemy wciąż dokładnie co mogą nasze psychiki >jakby bez niego< a co już wykracza poza ludzkie kompetencje (chodzi mi o te których nie znamy czy nie akceptujemy)
    Imo wizja protosskich zdolności w życiu codziennym jest fascynująca... Napada Cię banda ziomali, a Ty dajesz maelstorm i spieprzasz albo psionic storm na nich:D... No jak na razie dość ciężko idzie rozpracowywanie mózgu i psychiki, nadzieja w kognitywistyce...
    W ogóle skoro Bóg stworzył człowieka, a człowiek język, więc może do Boga trzeba "mówić" inną formą komunikacyjną, jakby przed językową. No ale to tylko taka dygresja.

    Jednak gdy właśnie się przyglądam która wiara do czego prowadzi, to wolałbym chyba żyć na świecie gdzie panuje większy szacunek dla stworzenia z którym obcujemy niż niedostępnego stwórcy. Znaczy że ta pierwsza opcja jest jakby bardziej płodna w sensie duchowym, owocuje właśnie szacunkiem, pokojem, współczuciem.
    Hmm... to jest tak, że będąc posłusznymi Bogu lub zgodnymi z Jego zdaniem/wolą, winni jesteśmy ziemskiemu stworzeniu(więc też Jego tworowi) szacunek, względem niego pokój i wobec niego współczucie... Rośliny i zwierzęta też;).
    A co robi z tego pogoń za bogactwem, nie trzeba komentować.
    Z drugiej strony działania zielonych itp. też nie są idealne ale... to inny temat;).

    Pozdrawiam

    pokaż komentarz
    BioZ
  • Bartix -3  

    @ BioZ "jako Syn który urodził się parę lat p.n.e." Hahahahaha!

    pokaż komentarz
    Bartix
  • BioZ 0  

    Bartix, takie są ostatnio przypuszczenia na podstawie jakichś analiz tekstów źródłowych i opisywanych w nich wydarzeń;). Fajnie to na wiki jest opisane.

    pokaż komentarz
    BioZ
  • aqua 0  

    To nie jest polemika, tylko lista "zręcznych" replik, które można wykorzystać w dyskusji w odpowiedzi na typowe argumenty teisty. Niestety w większości są mało przydatne i jeśli już, to obnażają brak umiejętności argumentowania niektórych ateistów.

    pokaż komentarz
    aqua
  • retsef 0  

    Dobre teksty, choć widzę, że część osób nie rozumie. Nikt nie chce nikogo przekonywać, bo tych 'wiedzących lepiej' się nie przekona. Nikt też nie chce zapamiętywać odpowiedzi na pamięć, poprostu teksty do pośmiania się.

    Dać prosty tekst z wiki, a część chce walczyć na noże. Ten obrazek z UFO jednak dobry jest i dobrze opisuje to forum.

    pokaż komentarz
    retsef
  • termostat 0  

    z przyjemnością się podpisuję pod pełną treścią Twojego komentarza

    pokaż komentarz
    termostat
  • Wiesiu 0  

    Ateista jest jak wierzący - nie wie wcale o czym mówi, gdyż argumenty nie istnieją lub są nieuchwytne realnie. Pytania i odpowiedzi istnieją wyłącznie w umyśle.

    pokaż komentarz
    Wiesiu
  • weszlem -7  

    Tekst durny do kwadratu, stronniczy zresztą też. Ja do wierzących mam tylko jedną prośbę, o nie wtrącanie się w moje życie. A wierzyć mogą sobie w co chcą.

    pokaż komentarz
    weszlem
  • magyk -2  

    (do kasacji)

    pokaż komentarz
    magyk
  • M1chu +24  

    Bez komentarza na temat tego komentarza. :D
    "Za malo obrazkow, za duzo tekstu." Mogloby byc jeszcze bardziej kolorowo, nie? Moze sobie filtr jakis zaloz, zeby Ci przepuszczalo tylko wykopy z youtube i z "[pic]" w tytule, hm?

    pokaż komentarz
    M1chu
  • M1chu +8  

    Nie jest nudny. To sa sprytne odpowiedzi na glupkowate stwierdzenia fundamentalistow.

    pokaż komentarz
    M1chu
  • argothiel +3  

    Odpowiedzi są na poziomie tych pytań - ciężko więc powiedzieć, że są "sprytne". Czemu to ma służyć? Teistów i tak nie przekonasz takimi tekstami. Zresztą nie sztuką jest się nauczyć gotowych odpowiedzi, sztuką jest przemyśleć pytania samemu. Jak sądzę, każdy ateista spotkał się wielokrotnie z tymi pytaniami i w związku z tym wyrobił sobie dziesiątki własnych, lepszych odpowiedzi.

    pokaż komentarz
    argothiel
  • rolnix +6  

    Argo~, uważasz że autor wykopu chciał tym znaleziskiem zmienić czyjekolwiek podejście do wiary? Błagam, powiedz że tak, daj się pośmiać :)

    pokaż komentarz
    rolnix
  • argothiel 0  

    Raczej dostarczyć argumentów w dyskusji z wierzącymi. Pytanie - czemu taka dyskusja miałaby służyć? Zapewne każda ze stron liczy na przekonanie drugiej swoimi argumentami. A do tego celu argumenty z Freethoughtpedii są po prostu denne. :)

    pokaż komentarz
    argothiel
  • rolnix +1  

    A nie dostrzegasz tam ani trochę cynizmu, ironii, humoru?

    pokaż komentarz
    rolnix
  • Socek -2  

    Nie chce mi się czytać całego, ale niektóre odpowiedzi są śmieszne.
    Atheists are Satanic.
    Odpowiedź: You're more of a Satanist than me; you actually believe in Satan.
    Wiara Chrześcijańska nakazuję wiarę w Szatana. Dlaczego? Aby się go wystrzegać. A Szataniści nie "wierzą w Szatana", ale "czczą Szatana".
    Ale muszę powiedzieć, że Katolik, który uważa, iż Ateiście to Szataniści, to słaby Katolik. A z takim nie ma co się kłócić, bo takiemu nawet najinteligętniejsze teksty nie pomogą w zmianie zdania na jakikolwiek temat. Wśród Ateistów też są tacy, którzy tak samo nie słuchają drugiej strony.

    pokaż komentarz
    Socek
  • BioZ 0  

    Są też tacy którzy nie widzą intencji w tym, co ktoś mówi;).

    pokaż komentarz
    BioZ
  • BioZ -2  

    Raczej denne, na pewno niemerytoryczne, po prostu pośmiać się można z tekstów obu stron...-_-

    pokaż komentarz
    BioZ
  • ymir -2  

    Mocno d!$$#owate. Jak widać, nawet autor(zy) o tym wiedział, i na końcu tekstu znajduje się notatka: "*Note: Does not work on Christian Scientists" :>

    pokaż komentarz
    ymir
  • turikke +1  

    ktora dotyczy ostatniego wpisu

    pokaż komentarz
    turikke
  • BioZ 0  

    Powinna każdego, bo tylko na Onecie by chyba to za prawdę uznali i jedni i drudzy;).

    pokaż komentarz
    BioZ
  • retsef 0  

    Panie Wiesiu kłóciłbym się czy Ateista jest jak wierzący - nie wie wcale o czym mówi, gdyż argumenty nie istnieją lub są nieuchwytne realnie. Ja uważam, że wiem doskonale o czym mówie, a argumenty mam całkiem sensowne.

    pokaż komentarz
    retsef
  • Wiesiu 0  

    Tak, tylko są to wyłącznie argumenty na mity, ponieważ istota nie jest poznawalna przez myśli. Owszem, można zbudować metanaukę o wierze i niewierze, podbudować ją filozofią i nauką o kwantach, ale i tak nikt nie zna prawdy. W tym znaczeniu mówię, że nie wie o czym mówi. Wszystko umyka przez palce. Każdą rzecz można obalić i w każdą wierzyć. Obojętnie czy jest to logiczne czy pozbawione logiki.
    Dziękuję retsef.

    pokaż komentarz
    Wiesiu
  • Wiesiu 0  

    To prawda, kasa jest marnotrawiona. Ale co do bogów, no cześć jest wymyślona, ale pozostała część nas stworzyła. Dzieci skądś się biorą, chyba. O genetykę dopiero się ocieramy, wyższe rasy od nas, dawno mają to za sobą. Tak, że nie wszystko jest bajką. Jesteśmy, więc życie trwa. Wystarczy popatrzeć w Kosmos:
    http://zuserver2.star.ucl.ac.uk/~apod/apod/archivepix.html

    pokaż komentarz
    Wiesiu
  • atrapa 0  

    hmm w zasadzie część z tych odpowiedzi wyszła ze mnie i skoczyła na głowy świadków Jehowy... Pewnie dalej nie mogą się z tego otrząsnąć, dlatego już mnie nie nawiedzają ;D

    Ehh co poradzić na fanatyków... Nie dociera do nich, że ich argumentacja jest beznadziejna... (God is perfect, and He couldn't be perfect if He didn't exist, which proves that He exists.)

    Każdy rozsądnie myślący, w miarę wykształcony człowiek dojdzie w końcu do wniosku, że Bóg/Bogowie są wymyśleni po to żeby dawne ludy miały się kogo bać i potrafiły utrzymać normy moralne... Takie pranie mózgu w celu utrzymania porządku... Niegłupia koncepcja, jednakże w efekcie zbyt szkodliwa (jak pokazują wszelkie badania i rozważania). Szkoda, że chrześcijanie nie są zdolni do tych rozważań, bo cokolwiek zacznie im się rozjaśniać w głowach natychmiast zostaje odrzucone (bo już jest niezgodne z naukami Kościoła) a więc nie może być prawdziwe... Taka forsa idzie na badania naukowe a ludzie dalej ufają sekcie (która też dostaje olbrzymią kasę)... Ergo - marnotrawienie kasy... ;/

    pokaż komentarz
    atrapa
  • BioZ 0  

    Eee gadasz atrapa(atrapa z HHL?^^)...
    Nie musieli być wymyśleni. To jest taka rozmowa na zasadzie(zapożyczony motyw z Focusa):
    Spytajmy naukowca i Chrześcijanina o powstanie Wszechświata.
    Naukowiec odpowie - niezbyt wiadomo co było przed, aczkolwiek na samym początku niewyobrażalnie mały punkt o niewyobrażalnie wielkiej masie i gęstości eksplodował z ogromną prędkością, rozrzucając wkoło cząstki elementarne. Po milionach(czy iluśtam) lat z cząstek zaczęły się tworzyć atomy gazów takich jak hel. Później wytwarzały się cięższe pierwiastki, powstały planety itp. itd.
    Chrześcijanin może odpowiedzieć - Wszechświat powstał bo taka była wola Stwórcy.

    I o ile stwierdzenie naukowca na podstawie obserwacji można uznać za prawdziwy, tak samo nie można zanegować odpowiedzi Chrześcijanina, gdyż:
    a) nie ma dowodów na to, by kłamał
    b) obie odpowiedzi nie wykluczają się nawzajem

    Jakoś tak...

    Takie pranie mózgu w celu utrzymania porządku... Niegłupia koncepcja, jednakże w efekcie zbyt szkodliwa (jak pokazują wszelkie badania i rozważania).
    Racja, widać dobrze że homoseksualiści, nacjonaliści, komuniści, feministki, anarchiści i wielu innych to w zatrważającej większości gorliwi Chrześcijanie-_-... Zwłaszcza te kobiety co o aborcji pochlebnie się wypowiadają.
    Raczej jest tak, że wykonania tej "koncepcji" po prostu nie widać w świecie, bo ludzie o których piszesz tak samo ją odrzucili i zaczęli żyć po swojemu. Kto wszczął rewolucję francuską;).

    _Szkoda, że chrześcijanie nie są zdolni do tych rozważań, bo cokolwiek zacznie im się rozjaśniać w głowach natychmiast zostaje odrzucone (bo już jest niezgodne z naukami Kościoła) a więc nie może być prawdziwe... _
    Co masz na myśli? Kościół nie neguje rozwoju nauki i np. teorii ewolucji, neguje rzeczy amoralne, jak np. eutanazję i aborcję. Przy czym(ciekawostka) nie neguje kary śmierci, jeśli ta jest jedyną i ostatnią możliwą drogą do oswobodzenia społeczeństwa ze złego wpływu jednostki(np. ziomek jak z GTA)...

    Taka forsa idzie na badania naukowe a ludzie dalej ufają sekcie (która też dostaje olbrzymią kasę)... Ergo - marnotrawienie kasy... ;/
    Ergo zaj!%iście. I jedni i drudzy mają dużo kasy. A politycy i bilegejce to już nie muszą się dzielić nie? Jedynych polskich(dla przykładu) polityków jakich znam, a którzy zrezygnowali z czegoś(przy czym pierwszy dla dobra innych bardziej namacalnie) to JKM i Tusk... pierwszy zrzekł się do odwołania bodaj diety na rzecz domu dziecka, drugi zrezygnował z ochrony, limuzyn i czegośtam jeszcze...
    Poza tym KK jest wręcz za przeszczepami narządów, a zwłaszcza ich oddawaniem do przeszczepów po śmierci, co też jest zasługą badań naukowych, które niby negujemy.
    Taki drobny przykład.

    Pozdrawiam;).

    pokaż komentarz
    BioZ
  • Wiesiu 0  

    Życie jest zintegrowane. Nie da się niczego pominąć. Wszystko jest ważne. Jeśli coś niczemu nie służy, poprzez zaprzeczenie - jednak czemuś służy. Życie jest zabawą, grą, wszystko dozwolone. Kto się porani, jedynie zyska... (wiele doświadczenia)

    pokaż komentarz
    Wiesiu
pokaż 

Wykopali i zakopali (116 / 9)