Powiązane (19)

  pokaż (19) 
  • Reklamy Google

  • Sh1eldeR +25  

    Tak, to jest dobry trening w swojej klasie -- byc moze nawet najlepszy. Jesli ktos nie robi nic, to z pewnoscia moge go polecic (choc ciezko bedzie wytrzymac te 42 dni!).

    Chcialbym jednak rozwiac pare watpliwosci:
    -To nie jest najlepszy "spalacz tluszczu". Kilogramy najlepiej zrzucac treningiem aerobowym: bieganie, basen, skakanie na skakance itp. Zeby spalic 1kg tluszczu, trzebaby zrobic grube tysiace brzuszkow ;)
    -To nie jest najlepszy trening na budowe masy miesniowej w obrebie brzucha. Lepsze do czegos takiego sa cwiczenia z obciazeniem: brzuszki z talerzem 15-20kg, obkrety ze sztanga itp. Generalnie na przyrost miesni lepiej jest mniej powtorzen, a trudniejszych.

    Brzmi to "troszke" jak wady, ale tak do konca nie jest. Oto druga strona (tego samego) medalu:
    -Szostke poleca sam Weider. Nuff said. Jesli ktos zrobi dokladnie tak jak jest to opisane i NIE osiagnie wymiernych rezultatow, to bedzie mogl sie szczycic, ze obalil twierdzenie Weidera. To wystarczajace zadoscuczynienie!
    -Mozna to robic niemal zawsze i wszedzie gdzie jest kawalek wolnej podlogi. Program jest prosty, nie trzeba do niego kasety instruktazowej itp. Latwo go opanowac i zapamietac. Nie potrzeba zadnego sprzetu.
    -Duza liczba powtorzen = dobra rzezba miesni
    -Przytrzymywanie przez 3 sekundy oraz narastajacy trening (coraz wiecej powt.) jednak powoduja przyrosty tkanki miesniowej. Nie takie, jak trening z obciazeniem, ale trening z obciazeniem nie ma wielu innych zalet "6".
    -Bez dwoch zdan swietnie dziala na wytrzymalosc miesni brzucha. Przyda sie czy to na treningu na WF-ie, na treningu sztuki walki, czy tez... w lozku!

    Cechami "6", ktore sa najbardziej upierdliwe, sa:
    -Monotonia (ciagle te same 6 cwiczen) -- ale to jest w kazdym stalym programie
    -Trudnosc -- przecietnemu czlowiekowi ciezko by bylo poprawnie wykonac od razu np. 20 dzien. Ale trening jest narastajacy i zaczyna sie lekko. Trudnosc zwieksza sie stopniowo, wraz ze wzrostem miesni.
    -Czas wykonywania -- 8 min abs wykonywalo sie w ... 15 minut :P (w 8, jesli ktos sie nie skapnal). Tutaj w drugiej polowie cyklu jest to 20-30 min.

    Trzeba pamietac, ze nie ma cwiczen "na wszystko", pozbawionych wad. Szostka Weidera, po uwzglednieniu jej plusow i minusow, to po prostu dobre cwiczenie. Bardzo dobre cwiczenie, ktore mozna wykonac poza silownia.

    Jesli ktos nie cwiczy brzucha na silowni, to chyba bedzie zadowolony z "6".

    Przyznam jednak, ze osobiscie nie znam nikogo, kto by robil ja poprawnie i ja ukonczyl bez zadnego potkniecia, mimo ze obracam sie w kregu ludzi cwiczacych.

    Z tego jednego powodu sam postanowilem sprobowac. Test silnej woli.

    Poki co robie 31 dzien... a skoro o tym mowa... mam cos do zrobienia :)

    pokaż komentarz
    Sh1eldeR
  • wejder +12  

    nie mam z tym nic wspólnego.

    pokaż komentarz
    wejder
  • Sh1eldeR +5  

    W "warunkach domowych", czyli jak rozumiem "bez sprzetu"? Miesnie buduje sie najlepiej z obciazeniem (tak zeby mozna bylo wykonac max ok. 8 powtorzen), a wiec najlepiej na silce, domowej lub publicznej :).

    Ale i bez tego mozna sporo zrobic we wlasnym domu, nie tracac czasu na dojazdy.

    Moze nie zabrzmi to odkrywczo, ale na klate najlepsze sa roznego rodzaju [b]pompki[/b]. Kazdy zna to cwiczenie, ale nie kazdy wie, jak wiele jest jego wariantow i jak roznorodne miesnie one cwicza.

    Polecam takie cwiczenia:
    (beda nie tylko na gore klaty)
    -[b]zwykle pompki na podlodze[/b], mozna tez na piąstkach na dywanie -- dla utrudnienia. Klasyczne cwiczenie, dziala na cala klate.
    -[b]pompki z nogami wyzej niz rece[/b]. Sa trudniejsze od zwyklych, bo wiekszy ciezar spoczywa na rekach. Bardziej daja w kosc klacie (co daje lepszy rozwoj miesni). Cwiczenie szczegolnie dobrze wplywa na gore klaty, wiec to polecam Ci szczegolnie.
    [na koncu omowie jak sobie zapewnic odpowiednia wysokosc nog i rak]
    -[b]pompki z rekami wyzej niz nogi[/b] -- byle rece nie byly duzo wyzej, bo wtedy bedzie calkiem za latwo. Po co w ogole to cwiczyc, skoro jest nawet latwiejsze od zwyklej pompki? Bo dobrze cwiczy dolna czesc klatki piersiowej, czesto zaniedbywana.
    -[b]pompki z rekami na np. taboretach[/b] -- swietne cwiczenie. Nogi oprzyj na jakiejs kanapie, a rece na taboretach rozstawionych szerzej niz barki. Opuszczaj sie nisko. Dzieki temu cwiczeniu mozna robic glebsze pompki niz normalnie! To chyba moj ulubiony wariant. Trudny, ale skuteczny. Niezle dziala na gore, moim zdaniem.
    -[b]pompki na ziemi z rozstawem rak na roznej szerokosci[/b] -- oprzyj np. rece blizej siebie, a w kosc bardziej dostanie srodek klaty i przy okazji triceps. Mozesz tez rozstawic je szerzej niz normalnie i "rozciagnac" miesnie. Poproboj samemu.
    -[b]"pompki" z przerzucaniem ciala raz z jednej, raz z drugiej strony recznika[/b] -- ustaw sie jak do pompki i uloz sobie linie ze zwinietego recznika np. zaraz na prawo od Ciebie. Wybij sie z rak i sprobuj wyladowac po drugiej stronie. Potem z powrotem itd. Wzmacnia miesnie szybkokurczliwe i pozwala sie niezle zmachac :)
    -[b]pompki na jednej rece[/b] -- to juz maly hardkor. Trzeba to po prostu pocwiczyc. Radze wykonywac na poczatku treningu, bo to zdecydowanie najciezszy wariant. Znam bardzo niewiele osob, ktore mogly to wykonac praktycznie z marszu, bez treningu, wiec pewnie bedziesz musial troche pocwiczyc i przypakowac ;). Nie mam na to zlotej recepty, wiekszosc osob gdy to wygina cialo w bok dla lepszej rownowagi. Trzeba pokombinowac i sporo potrenowac.

    Co do tego jak regulowac sobie wysokosc, na jakiej sa rece i nogi... Coz, trzeba sie wykazac inwencja tworcza. Mozna oprzec nogi np. na kanapie. Mozna na czymkolwiek innym. Ja z kumplami niedawno robilem pompki opierajac sie na kilku urzadzeniach na domowej silce tak, ze nogi mielismy np. ponad metr nad ziemia, a rece o 10-20cm nizej (dodatkowa motywacja zeby nie opasc nagle z sil i nie spasc na morde z metra na podloge lub jakis metalowy sprzet :D).

    Jesli chcesz zobaczyc, jak sie cwiczy klatke na silce, zerknij sobie tutaj: http://www.kulturystyka.pl/atlas/klatka.htm . Nie podaje linka zeby Cie zagonic na silke (choc jesli bys tam pocwiczyl to bys z pewnoscia docenil jej zalety), tylko bys zobaczyl analogie pomiedzy tymi cwiczeniami, ktore ja Ci tu wymienialem, a tymi, ktore robilbys na silce.

    Moze tutaj tez na wszystko mowi sie "pompki [jakies tam]", ale na silowni wiekszosc cwiczen na klate to "wyciskanie [jakies tam]". I ruch rzeczywiscie jest bardzo podobny! Masz wyciskanie glowa do dolu, tu masz pompki z rekami wyzej (jest "odwrotnie" bo i tez lezysz odwrotnie, na silce lezysz na plecach, pompki robisz "na brzuchu"). Masz wyciskanie na laweczce skosnej z glowa wyzej, tutaj masz pompki z rekami nizej. Masz wyciskanie waskim chwytem, tu masz pompki z rekami wasko.

    Byc moze w domowym zaciszu bedziesz w stanie wykonac cwiczenie przypominajace rozpietki, czyli to co jest na tym obrazku: http://pazdan.org/s/k/atlas/klatka_pliki/image020.gif . Musialbys znalezc odpowiednik laweczki (jakis w miare waski stol? zlaczone krzesla?). Za hantle moga posluzyc butelki z np. woda ;).

    Jest to mozliwe, bo to cwiczenie nie wymaga od razu kilkudziesieciu kg. Wystarczy duzo mniej. Nie wiem czy butelki to dla Ciebie wystarczajacy ciezar. Sprawdzilem sobie teraz z ciezarkami 2.5kg (wiekszych butelek niz 2.5L raczej nie zlapiesz) i dla mnie to bylo za malo, ale jesli nigdy tego nie trenowales i zrobisz to na koncu treningu i nie jestes (jeszcze) jakims wielkim bykiem... to moze Ci "wejdzie". Tylko zrob to na koncu treningu, zreszta sporo osob robi rozpietki wlasnie na koncu.

    Mam nadzieje, ze uda Ci sie cos z tego wybrac dla siebie. Jakbys zawital jednak kiedys na silownie, polecam szczegolnie wyciskanie hantlami na laweczce skosnej (glowa wyzej), to jedno z najlepszych cwiczen na klate. Albo wyciskanie sztanga. Oba doskonale na gore klatki.

    pokaż komentarz
    Sh1eldeR
  • wtk_ +2  

    ćwiczę. polecam. działa.

    pokaż komentarz
    wtk_
  • viljanne +2  

    Dieta nie wymagana, to jest trening, który formuje mięsnie brzucha, a nie odchudza (to efekt uboczny;). Btw, podpisuję się - działa... sęk w tym, że pod koniec wszystko się strasznie wydluża, 3 serie po 24powtórzenia... A trzeba się zmieścic w pół godziny. wtedy trzeba skracać przerwy między powtórzeniami, tzn. zwiekszyć ogólne tempo - oczywiście nie skracając 3sekundowego przytrzymywania. Powodzenia i cierpliwości - efekt gwarantowany!

    pokaż komentarz
    viljanne
  • Sh1eldeR +2  

    @Miragnot:
    Nie trzeba czekac pol roku pomiedzy cwiczeniami brzucha! Jesli masz jednak za soba szostke, to radzilbym zrobic jakis inny trening. Najlepiej z obciazeniem i to 3 dni w tygodniu. Generalnie zadnych miesni nie cwiczy sie dzien w dzien, bo to je "spala". W szostce chodzi o start, troche tez o spalanie (jednak) i wytrzymalosc, a poza tym cwiczy sie bez obciazen. Dlatego to jest dzien w dzien. Normalnie brzuch 3x w tygodniu spokojnie wystarczy.

    Trening brzucha z obciazeniem to temat na caly artykul, wiec radzilbym po prostu rozejrzec sie na necie za cwiczeniami.

    Jestem tez przekonany, ze miesiac po szostce miesnie brzucha beda w 100% zregenerowane i nie zaszkodzi im zrobienie tego drugi raz. Nie mam pojecia o co chodzi z tym "czekaniem pol roku". Miesnie brzucha regeneruja sie szybko i nawet po tygodniu nic sie nie powinno czuc.

    @zenx:
    Jesli masz problemy z kregoslupem, to najlepiej skontaktuj sie z lekarzem. Te cwiczenia sa uwazane za raczej bezpieczne, poniewaz robi sie spiecia brzucha, a nie cale brzuszki do samej gory.

    Dam Ci jeszcze dwie rady jak zminimalizowac ewentualny zly wplyw na kregoslup z wadą:
    1. Nie rob brzuszkow za wysoko. Dolna czesc plecow zostaw na ziemi, unos tylko gorna. Nie musisz dotykac lokciami do nog w cwiczeniach 3-5!
    2. Na ewentualny bol szyi pomaga patrzenie sie w gore. Nie chodzi o czywiscie o oczy, tylko o odchylenie glowy (a wlasciwie o nie pochylanie jej do przodu). Patrz sie w miare w sufit -- to powinno zalatwic sprawe.

    W razie czego za jeden z bezpieczniejszych uwazany jest program "8 min abs" -- wystarczy wyszukac na youtube, znajdziesz bez problemu. No i jest to krotsze niz "6", ale tez i zdaje sie byc nieco slabsze.

    pokaż komentarz
    Sh1eldeR
  • zenx +1  

    dziękuję za rady. nieoceniona pomoc! nic, tylko zabierać się za ćwiczenia.

    pokaż komentarz
    zenx
  • hwao +2  

    Tak robiłem te ćwiczenia, na prawde dobrze działają :)

    Najlepsze efekty dla chcących zrzucić spory brzuszek, są jak ćwiczy się rano (nakręca sie metabolizm na cały dzień) a jak komuś zależy tylko na poprawie wyglądu to kiedy ma czas :)

    Dodam że trzeba na prawde dużo samo zaparcia, bo ćwiczenia są bardzo męczące i ciężko dociągnąć do końca.

    pokaż komentarz
    hwao
  • Pixo 0  

    Jakaś specjalna dieta wymagana? Coś warto jeść, z czegoś zrezygnować?

    pokaż komentarz
    Pixo
  • hwao 0  

    Efekty są nawet bez specjalnej diety. Już po tygodniu po ćwiczeniach zobaczyć można wyraźnie mięśnie brzucha, ale trzeba potem ćwiczyć żeby to już zostało a nie tylko "30 min po ćwiczeniach".

    Ja to robiłem tak, zero alkoholu, mało bardzo tłustych rzeczy i jeden duży jogurt dziennie

    pokaż komentarz
    hwao
  • mdesign +13  

    Wykopuję dlatego, że "szóstka" to chyba jedyny sposób na efektywnie szybkie zrzucenie bębna.
    Robiłem po 200 brzuszków dziennie przez miesiąc a bęben jaki był, taki jest.

    Żadne tam brzuszki, sruszki, czy bieganie. Sporo szukałem jak zgubić brzuch i wszyscy są zgodni: aerobiczna szóstka Weidera. Gubiłem się trochę w opisach jak ją wykonywać, a tu proszę: nawet mamy filmik.
    Zatem zaczynam od jutra.

    Ta, akurat...

    No ok, to od nowego roku:)

    ps. Fachowcy mówią, że cały 6-cio tygodniowy cykl to mordęga i nie wielu jest kozaków, którzy docierają do końca.

    pokaż komentarz
    mdesign
  • mentor777 0  

    Wytrzymałem 33 dni, potem wróciłem do domu po wakacjach iii zapomniałem.

    pokaż komentarz
    mentor777
  • nexodg 0  

    Teraz robie po 200 brzuszków od 3 tygodniu i efektu nie widze. Sprawdze te 6 moze cos pomoze.

    pokaż komentarz
    nexodg
  • einer +4  

    a ja widzialem efekty juz po tygodniu.
    najwazniejsze trzymac systematycznosc. nie jest to az tak wielki wysilek, jedynie 20minut cwiczen.
    co prawda sam nie utrzymalem dokladnie tempa dzien w dzien, ale to przez kilka wakacyjnych wyjazdow. trudno jest cwiczyc jak jest sie ciagle pijanym. ;)

    powoli sie szykuje na nastepna serie

    pokaż komentarz
    einer
  • anath0r 0  

    @einer, wysiłek jest i to ogromny :P przecież nie zrobisz oponki niewysilając się zbytnio, im więcej się przykładasz w 6stce tym lepszy efekt ;] ale powodzenia pod koniec życzę :)

    pokaż komentarz
    anath0r
  • magyk +1  

    Już widzę jak wszyscy leżą na podłodze i stękają :D

    pokaż komentarz
    magyk
  • nastalez +1  

    jestem na 16. dniu, dziala :)
    najlepiej robic rano, jeszcze przed sniadaniem, najlepiej pali tluszcz.

    pokaż komentarz
    nastalez
  • zenx +1  

    są jakieś przeciwwskazania do tego? np. wada kręgosłupa etc.?

    pokaż komentarz
    zenx
  • kryszczyn +4  

    Podczas ćwiczenia najlepiej ograniczyć spożycie węglowodanów (hehehe podoba mi się ten wyraz) - cukrów...nie trzeba przesadzać, ale lepiej jeść ich jak naj mniej. Jeżeli są problemy z odstawieniem słodyczy można skorzystać z preparatów z chromem. Dobrze też ograniczyć ilość spożywanego białego pieczywa. Lepiej przestawić się na razowca. Oczywiście żadnych bułek ;), ale to wszystko i tak da marne efekty jeżeli nie będzie regularności w posiłkach. Pierwszy posiłek należy zjeść do godziny po przebudzeniu, żeby organizm nastawił się na metabolizm. Ćwiczenia po przebudzeniu ok, ale to nie jest takie proste...o tym lepiej poczytać. W każdym razie min. 4 posiłki dziennie w odstępach tak 4-5 godzinnych zaczynając od śniadania zaraz po przebudzeniu.

    Siedząc przed kompem można się nie źle zapuścić. Na wakacjach skończyłem A6W. Efekt fajny bo mięśnie silne, ale nie pilnowałem diety. Od września jem 4-5 posiłków dziennie, ograniczyłem cukry i schudłem (bez ćwiczeń) 5 kg. Na wakacjach znowu pojadę Weidera. Aha po skończonym cyklu Weidera należy odczekać pół roku do następnego. Mięśnie są po nim tak uszkodzone, że lepiej ich nie nadwyrężać. Topic fajny, ale lepiej poczytać fora specjalistyczne.

    pokaż komentarz
    kryszczyn
  • przepior +12  

    spieszmy sie kochac kobiety... tak szybko tyją

    pokaż komentarz
    przepior
  • kryszczyn -1  

    Działa tylko trzeba zachować odpowiednią dietę ... jeżeli nie regularnie jemy trzeba dodać HMB. Dodatkowo areobów trzeba trochę też trzaskać. Mięśnie się wzmacniają i rosną, ale tłusz najlepiej się pali na ćwiczeniach areobowych (rowerek orbitrek itp.)

    pokaż komentarz
    kryszczyn
  • chmurli -2  

    moze ktos wytlumaczyc o co chodzi z tymi seriami i powturzeniami? bo nie mam pewnosci

    pokaż komentarz
    chmurli
  • Sh1eldeR +2  

    Zobacz powyzej w moja odpowedz na post lukasa, zle mi sie kliknelo :)

    pokaż komentarz
    Sh1eldeR
  • MaNiEk1 -9  

    Działa. Tylko szkoda, że kolejny serwis się reklamuje na Wykopie. No ale wykopię, bo naprawdę widać efekty.

    pokaż komentarz
    MaNiEk1
  • chust4 +26  

    Tutaj chodzi o wykopywanie perełek, ciężko wykopać coś co nie znajduje się w internecie.

    pokaż komentarz
    chust4
  • Miragnot 0  

    Kurczę, nie wiem jak Ci dziękować. Super przydatne informacje.
    A co do hantli i ławeczki, to wykorzystałem wariant domowy czyli hantle 4 kg + deska do prasowania + dwa krzesełka. Dziękuję jeszcze raz, na pewno skorzystam.

    Pozdro.

    pokaż komentarz
    Miragnot
  • Sh1eldeR +1  

    Nie ma sprawy. Deska do prasowania to chyba najlepsza domowa laweczka :D A z hantlami super, calkiem sporo osob uzywa ciezarow w tych okolicach przynajmniej na niektore serie.

    Jesli masz te hantle to mam dla Ciebie jeszcze inny pomysl: przenosy. Musialbys pewnie pokombinowac troche z "laweczka": tym razem potrzebujesz miec za glowa duzo wolnej przestrzeni, a po bokach mozesz miec jakies oparcie. Zamiast opisywac dam znowu link do obrazka, bo widze na tamtej stronie:

    http://pazdan.org/s/k/atlas/klatka_pliki/image025.gif

    Mozesz to spokojnie zrobic, tylko trzymaj dwie hantle naraz (mozesz je sobie zlaczyc tak, zeby utworzyly dluzszy "gryf"). Chyba z obrazka jasno wynika jak to robic. Spokojnie mozesz to zrobic lezac na plaskiej laweczce (ja tak to wykonuje). Startujesz trzymajac hantle na wyciagnietych rekach, przed soba. Caly czas trzymasz je zlaczone tak zeby utworzyly jedna dluzsza hantle (przy rozpietkach trzymasz je o 90 stopni inaczej). No i majac rece caly czas wyprostowane, przenosisz hantle za glowe. Tylko nie za szybko. Probuj z poczatku delikatnie, bo wszyscy sie boja, ze moze im bark wyskoczyc, czy cos :-), chociaz sam nigdy takiej sytuacji nie widzialem ani nie slyszalem o niej.

    Dobre cwiczenie na dobitke, na koniec. Masz w sumie 8kg i to moze tez Ci poki co wystarczyc. Ja zaczynalem to robic z samym gryfem, ktory wazyl wlasnie 8-10kg.

    Fajne cwiczonko, czuc jak klatka zwieksza przy nim objetosc. I gore tez rozwija.

    Dziekowac nie ma za co. Cwiczacy zawsze sobie pomagaja i to jest jedna z fajniejszych rzeczy. Jeszcze mi sie nie zdarzylo zeby ktos mi nie chcial pomoc na silce przy jakims cwiczeniu czy nie podalby jakiejs dobrej rady (bo wiadomo, nikt wszystkiego nie wie).

    pozdr i przyjemnych treningow :)

    pokaż komentarz
    Sh1eldeR
  • giker 0  

    Świetny wykop :D

    Może troszkę "bluźnierstw" w komentarzach, ale i tak wartościowy.

    @Sh1eldeR - dużo wiesz na temat treningów, ale mam wrażenie, że to wiedza portalowa :P sorki, nie mam zamiaru obrażać, bo dużo prawdy i mądrości w Twoich postach jest, ale mimo wszystko jak czytam to jakbym czytał kolejny post na sfd.pl.

    Sam osobiście tego treningu nigdy nie stosowałem, ale po tym wykopie napewno spróbuję ;)

    PS. Wiem, że stary wykop ale tkwił mi w pamięci, a wykopowa szukarka nawet dobrze działa ;)

    pokaż komentarz
    giker
  • ciukku 0  

    Witam!
    Wiem, że temat do dłuższego czasu nieporuszany, ale jak ktoś będzie szukał to znajdzie...
    Ja i moi znajomi inaczej ćwiczymy szóstkę, nie robimy każdego ćwiczenia wymaganą ilość razy powtórzeń, tylko jedziemy (od 1 do 6) x ilość powtórzeń z danego dnia i naturalnie razy ilość serii. Z bardzo prostej przyczyny nie tłuczemy w kółko tego samego, na pewno nie przyzwyczaimy mięśni, obciążamy różne partie mięśni...

    pokaż komentarz
    ciukku
  • Filozof 0  

    No nareszcie jakies sensowne informacje ktos zamieszcza:) przegladalem sobie rozne fora na temat A6W i bylem zszokowany, jest to naprawde swietne cwiczenie (program) i najlepsze z jakim sie spotkalem, na podstawie wlasnych obserwacji musze stwierdzic ze tak naprawde niewiele osob potrafi dobrze wykonac te cwiczenia, a wszyscy to robia... wg mnie zeby dokladnie wykonywac wszystkie zalozenia treningu trzeba miec pewna "podstawe" czyli mocne miesnie brzucha, ale moge sie mylic... zaczalem znowu A6W tydzien temu(ostatni raz robilem ja jakies 2 lata temu i musze przyznac ze efekty byly naprawde swietne jak na tak niedlugi okres) wykonuje te cwiczenia mniej wiecej tak jak kolega SH1eldeR i uwazam ze jest to chyba najlepsza wersja tego treningu. A co do pompek to sie pochwale ze jak kiedys mialem zlamana reke to robilem je na jednej rece:) oczywiscie pozniej musialem nadrabiac hehe. dodam jeszcze ze nie tylko w cwiczeniu 5 nie odkladam nog na podloge ale rowniez robie to samo w 2,4 i 6, nie jestem do konca przekonany o slusznosci tej opcji, wg mnie jednak daje to lepsze efekty(a na pewno jest trudniejsze) no i w 6 cwiczeniu podnosze nogi do kata prawie 90stopni w stosunku do reszty ciala. to byloby chyba na tyle, jezeli ktos ma jakies lepsze sposoby to chetnie wyprobuje. i mam pytanie jeszcze na koniec czy w 5 cwiczeniu robicie skrety tak zeby skosne wlaczyc??? thx

    pokaż komentarz
    Filozof
  • Kartofelek 0  

    Dobry trening. Tak naprawde brzucho mozna wycwiczyc i bez obciazen. Wystarczy technicznie robic dobrze cwiczenia. Chociazby podciaganie w zwisie "prostych" nog w gore, lub kolan do klatki. Mysle ze wiekszosc i tak duzo tego nie zrobi. Poza tym wiekszosc osob ktore chca sprobowac A6W chce wyrzezbic brzuch - czyli spalic to co go otacza. Dlatego tez mozna poprobowac cos w stylu A6W lub ABS2.
    Moim zdaniem za obciazenie powinno sie zabierac dopiero wtedy, gdy pozbedziemy sie nadmiaru tluszczu. Bo wtedy dopiero zaczniemy czuc wykonywany ruch. A to przeciez jedna z najwazniejszych spraw.
    Swoja droga warto tez poczytac o treningu HIIT i zobaczyc czemu sa przerwy w A6W itp :)

    A i na necie mozna znalezc filmiki typu "8 min ABS" - takze polecam. Bardzo ciekawy i przyjemny.

    Co do tego cwiczenia z obrazka wyzej. Bardzo ciekawe. Sam nigdy go nie robilem. Co do stawow barkowych - to fakt - wyglada to na nieco niebezpieczne. No i ten gostek tak nieco dziewnie to robi. znaczy nie ma opartych plecow na laweczce, przez co ewnie obciaza dwoglowy uda i odcinek ledzwiowy? Swoja droga bede musial to wyprobowac, ale czy nie lepiej bylo by sie "zachaczyc" stopami o cos na dole? wtedy to wygiecie moze bylo by mniejsze. to tylko moja teoria.

    pokaż komentarz
    Kartofelek
  • nexodg 0  

    Ilosc powtorzen to ilosc ile razy musisz wykonac dany "brzuszek" a liczba serii jest ilosc ile razy musisz wykonac te np 6 brzuszków:)

    pokaż komentarz
    nexodg
  • nastalez 0  

    no to jest glownie trening na rzezbe, na rozrost miesni brzucha jest ABS II

    pokaż komentarz
    nastalez
  • lukas2401 0  

    Racja, trudno wytrwać do końca... ja miałem słabą wolę, bo wytrwałem tylko do 27 dnia :( ale efekty były widoczne :) polecam wszystkim :D

    pokaż komentarz
    lukas2401
  • Sh1eldeR +16  

    [to odp. na post chmurliego... troche zagubiona]

    "Formalne" znaczenie okreslen "seria" i "powtorzenie":
    (dla tych, co lubia wiedziec)

    Tutaj tak naprawde cwiczenia wykonujesz w superseriach / seriach zlozonych / seriach laczonych (roznie to ludzie nazywaja).

    Liczba powtorzen mowi, ile razy musisz wykonac "brzuszek" w jednej serii. Nie wiem jak to jest w "6" z cwiczeniami angazujacymi naprzemiennie lewa i prawa noge -- ja wtedy robie 6 na lewa i 6 na prawa (w sumie 12). Oczywiscie na zmiane: lewa, prawa, lewa, prawa...

    Serie normalnie oznaczaja "podejscia" do danego cwiczenia. Zwykle pomiedzy nimi nastepuje krotsza lub dluzsza przerwa (gdy cwiczysz z ciezarami przerwa moze wyniesc nawet 3 minuty!).

    Chodzi o to, ze wykonujesz serię -- np. 6 powtorzen (np. "brzuszkow") jedno po drugim. Chwilke odpoczywasz i wykonujesz druga serie, znowu odpoczywasz i wykonujesz trzecia.

    To wlasnie oznaczaja terminy "powtorzenie" i "seria", ale w Szostce jest troszeczke inaczej.

    Powtorzenie nadal jest powtorzeniem. Ale zamiast serii masz serie laczone, bez odpoczynku pomiedzy cwiczeniami.

    Przyklad na podstawie 4-tego dnia "szostki":
    (dla praktykow)

    W dniu tym wykonujesz 3 serie (czyli superserie) i po 6 powtorzen kazdego cwiczenia:

    1. Pierwsze cwiczenie angazuje naprzemiennie lewa i prawa noge (a tak naprawde chodzi o miesnie skosne brzucha z lewej i z prawej strony). Ja to licze tak, ze licze kazda z nog po "pół", wiec w sumie wykonuje tego 12 powtorzen (6 lewa i 6 prawa, naprzemiennie lewa-prawa). Ale nie wiem czy tak sie powinno liczyc, czy moze trzeba zostac przy 6 (3+3). Wiecej na pewno nie zaszkodzi, ale potem moze byc ciezko.
    2. Natychmiast po zakonczeniu 1 robisz drugie cwiczenie, 6 powtorzen (6 "brzuszkow" jeden po drugim).
    3. Rowniez bez przerwy robisz trzecie cwiczenie. Tu sytuacja podobna jak w #1, czyli ja robie w sumie 12 (6+6).
    4. Od razu robisz 4-te, 6 powtorzen.
    UWAGA! Te 4 powyzsze cwiczenia, podobnie jak 6, robisz w ten sposob, ze w momencie najwiekszego napiecia miesni (w "gornej" fazie) zatrzymujesz ruch na okolo 3 sekundy! Nie musisz robic z zegarkiem w reku, po prostu poczekaj chwile. Powinienes poczuc napiecie miesni (calkiem mozliwe lekkie drzenie).
    5. Jedyne cwiczenie, w ktorym NIE wstrzymujesz ruchu na 3 sekundy. Ja sobie je ulepszam (ale tez utrudniam) w ten sposob, ze nie odkladam nogi na ziemie -- mam obie nogi caly czas w powietrzu. Ta, ktora powinna byc na ziemi unosze kilka cm nad nia. Tutaj tez robie 6 na lewa noge i 6 na prawa czyli 12 powt., w moim wykonaniu przypomina to nieco tzw. "rowerek".
    6. Najlatwiejsze chyba cwiczenie, na rozluznienie. Tu znowu robisz 6 powtorzen.

    Ok, wlasnie skonczyles pierwsza (super)serie. Jesli cwiczysz pierwszy dzien, to to juz koniec treningu. Jesli jednak bedziesz robil czwarty, tak jak to opisuje w przykladzie, to mozesz kriociutko odpoczac. Ale nie moga to byc 3 minuty. Ja jak nie bylem wprawiony robilem sobie kilka(nascie) sekund na ochloniecie.

    Po tym wszystkim wracasz do punktu 1. Robisz 1-6 i wlasnie zrobiles druga serie :). Potem mozesz sekundke odpoczac i robisz trzecia. I finito!

    Do konca cyklu nie przybedzie juz serii ani cwiczen, od czwartego dnia do 42 zawsze beda 3 serie skladajace sie z 6 cwiczen (stad nazwa "szostka"). Tylko liczba powtorzen w kazdym cwiczeniu bedzie wzrastala co kilka (4) dni.

    Pare ciekawostek -- czemu cwiczymy tak, a nie inaczej:
    (dla dociekliwych)

    *Unoszenie nog moze sie wydawac bez sensu podczas cwiczenia brzucha. Ale ma bardzo duzy sens. Unoszenie nog cwiczy dolna czesc brzucha, ktora trudno wyhodowac
    *Czemu trzy z cwiczen angazuja naprzemiennie lewa i prawa strone ciala? Bo to wyrabia miesnie skosne brzucha, czyli te po bokach.
    *Czemu robimy superserie, czyli 6 cwiczen jedno po drugim bez odpoczynku? Bo to zwieksza skutecznosc cwiczen. Miesnie brzucha sa b. wytrzymale!
    *Polecam cwiczyc przy muzyce. Podobno najlepszy rytm ma sciezka dzwiekowa z filmu Rocky :D
    *Budowaniu miesni (i kaloryfera) sprzyja jedzenie piersi z kurczaka. (Pol)profesjonalisci jedza je 5x dziennie...
    *Ktos wspomnial o suplementach. HMB jest ok i jest nieinwazyjne, ale nie jest konieczne. Bardziej sie przyda jesli ktos chce dluzej pocwiczyc na silowni. Jesli ktos chce zrzucic kilogramy, polecam L-karnityne (niedroga) i cwiczenia aerobowe (bieganie, plywanie, rolki, rower, skakanka... )
    *Dziewczyny nie powinny sie bac, ze zrobi im sie na brzuchu szesciopak jak u kulturysty -- te cwiczenia daja zgrabny (bardziej 'fitnessowy') brzuch, a nie koleiny dwucentymetrowej glebokosci.
    *Brzuch nie tylko ochrania narzady wewnetrzne, ale tez wspiera kregoslup. "Szostka" przyda sie nie tylko bokserom, ale tez wszystkim wykopowym geekom, siedzacym godzinami przed kompem i wrzucajacym co lepsze linki :)

    Wszystkim zycze powodzenia, wytrwalosci i wejscia w nowy rok z nowym brzuchem, ew. bez starego :D

    pokaż komentarz
    Sh1eldeR
  • Miragnot 0  

    Dobrnąłem do końca. Jestem dość szczupłej postury i mikrej wagi, więc zarys mięśni nie jest tak wyraźny jak u tych co zrzucają sadło. Ale jest i jestem zadowolony.
    Btw: Na serio trzeba czekać pół roku? Chętnie bym zaczął drugą serię.

    pokaż komentarz
    Miragnot
  • saber 0  

    Kiedyś robiłem. Na 15 dniu najdalej. Niestety cholerna monotonia sprawia, że łatwo się znudzić i odpuścić. Najgorzej w weekendy.
    Jedyne pocieszenie, że jak patrzę na ten filmik to wszystko robiłem jak trzeba ;]

    pokaż komentarz
    saber
  • Miragnot 0  

    @Sh1eldeR - Dzięki za informacje. Po Weiderze, codziennie ćwiczyłem mięśnie brzucha za pomocą ,,brzuszków" - ale teraz widzę, że będę mógł sobie robić dłuższe przerwy.
    Btw: Możesz mi polecić jakieś fajne ćwiczenia, w warunkach domowych, na górne partie klatki piersiowej? ,,Tors pływaka." i takie tam. Z góry dzięki i pozdro.

    pokaż komentarz
    Miragnot
pokaż 

Wykopali i zakopali (148 / 4)