:]

Ciastka!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

  •  

    pokaż komentarz

    Z zasady zachowania energii w zamkniętym układzie suma energii jest stała. Nie znam takiego urządzenia które oddaje więcej energii niż pobiera.

    •  

      pokaż komentarz

      Tu nie została naruszona zasada zachowania energii, weź pod uwagę, że do konstrukcji tych urządzeń zostały użyte magnesy stałe. A skąd bierzemy magnesy stałe?
      Nie, nie z głośników.
      Magnesując ferromagnetyk. Do namagnesowania takiego materiału potrzeba sporo energii. Więc w tym przypadku magnes trwały pełni raczej funkcję magazynu energii.
      Proste jak konstrukcja radzieckiego czołgu;p

    •  

      pokaż komentarz

      No dobra, skoro mamy magazyn energii i wezmiemy to pod uwage to nie jest tak jak w temacie, ze daje wiecej energii niz zabiera i zasada energii dalej bedzie zachowana.. Jakos nie wydaje mi sie, ze mozna sobie ja od tak przeskoczyc, a jesli cos wydaje sie byc tak niewiarygodne, to po prostu patrzymy na to z za bliskiej odleglosci ;)

    •  

      pokaż komentarz

      genialne 16W zasila urządzenie 300W proponuje pod nie podpiąć prądnice/dynamo/alternator, która wytworzy z pewnością więcej energi niż 16W więc mamy perpetum mobile!!! i nieskonczone zrodlo energi magnetycznej

    •  

      pokaż komentarz

      tylko jeżeli ten silnik tak intensywnie rozmagnesowuje te magnesy stałe ... że robi 330% normy...
      To naiwnego nabywcę wentylatorka napędzanego tym silnikiem czeka niespodzianka bo po paru dniach przestanie to działać :)

      Słabo pamiętam te lekcje o magnesach ... ale chyba było coś o rozmagnesowywaniu poprzez oscylacje malejące pola, i że to dość energochłonna robota
      :)

  •  

    pokaż komentarz

    Ten silnik co najwyżej może zmniejszać straty, czyli zwiększyć swoją sprawność.

  •  

    pokaż komentarz

    Data pod artykulem: 2004
    I jakos cisza.

  •  

    pokaż komentarz

    Istnieje nie istnieje, prawdy są takie że to ludzie stworzyli/zdefiniowali prawa fizyki.
    To już lepiej do historii wrócić aby przekonać sie ile razy człowiek się mylił.

    To, co dzisiaj jest dowiedzione, kiedyś było fantazją - William Blake

    Wracając do tematu, to co powiecie o steorn'ie!?
    http://pl.youtube.com/watch?v=oyaNki5zABo
    http://www.steorn.com/orbo/claim/

    •  

      pokaż komentarz

      Ludzie nie wymyślają praw fizyki jak im pasuje, tylko na podstawie przyjętych metod. Obserwacje tworzą teorie, które z kolei potwierdza się teoriami. Zasada zach. energii nie jest czymś, z czym można dyskutować.

      Jeśli Steorn ma rację - proszę bardzo, niech dowiedzie prawdy, przedstawi teorie, udowodni je. Teraz jest to po prostu komercyjne, naiwne show.

  •  

    pokaż komentarz

    "[...] w wieku dwudziestu lat zdecydowała, że chce zostać gwiazdą rhythm and bluesa w Ameryce."
    "No i udało się w roku 1995 Hiroko zdobyła pierwsze miejsce na liście przebojów tanecznych w Wielkiej Brytanii."

    To Wielka Brytania jest w Ameryce? ;0

  •  

    pokaż komentarz

    "Mierniki pokazują zasilanie elektromagnesów statora na poziomie około 1,8 V i 150 mA, zaś na wyjściu generatora mamy 9,144 V i 192 mA, to znaczy 1,8 x 0,15 x 2 = 540 W na wejściu i 9,144 x 1,192 = 1,755 W na wyjściu."
    Napewno chodzi o to, że zasilanie jest impulsowe i biedne mierniki pokazujące moc na wejściu poprostu pokazują bzdury.
    Gdyby tak samo dawał się nabierać licznik energii to zasilacze impulsowe były by zakazane :)

    "Minato twierdzi, że średnia sprawność jego silników wynosi 330 procent. "
    "Prawie nie wytwarza ciepła i jest znacznie wydajniejszy (do 330%) niż silniki konwencjonalne."
    A te dwa cytaty pokazują perpetum mobile to sie zrobiło dopiero po nieudanym tłumaczeniu.

  •  

    pokaż komentarz

    zejdźcie na ziemię. Perpetuum mobile nie istnieje i istnieć nie będzie. A jak ktoś ma wątpliwości to proponuję wrócić się do liceum na fizykę.

  •  

    pokaż komentarz

    No właśnie, jeżeli gościu stworzył coś, co wytwarza więcej energii niż dostaje, to niech zasila się samo. Dostaniemy wtedy perpetum mobile i niekończące się źródło energii, skoro urządzenie to produkuje nadwyżkę (330%, tak?) Szkoda, że nie wprowadził tego do masowej produkcji. Ropa wtedy przestałaby być potrzebna, górnicy nie ginęliby w kopalniach, biedne zwierzątka nie byłyby obklejane przez ropę wydobywającą się z rozbityk statków przewoźniczych, zmniejszyło by się globalne ocieplenie i w ogóle byłby raj na ziemii, istna utopia. Nonsens.

  •  

    pokaż komentarz

    Nie jest to jak napisane perpetum mobile aczkolwiek każde rozwiązanie od drogiej ropy jest lepsze, narazie koncerny blokują nowe pomysły ale w przyszłości ... zobaczymy

  •  

    pokaż komentarz

    silnik pobiera minimalna energie, tylko po to zeby martwy punkt przeskoczyc, a w reszcie czasu magnesy sa tak ustawione ze odpychajac sie powoduja ruch kołowy calosci, i ten 1 moment kołowy wytwarza dostatecznie duzo energii (wplywajac na cewke), by bylo jej wiecej niz ten impuls, ktory przewrocil calosc z martwego punktu. magnesy sie nie rozmagnesuja, chyba, ze za 1000 lat,a tego nikt nie dozyje.

    ja w to wierze, to moze faktycznie dzialac, ale jesli chodzi o promocje i dlaczego mu sie nie udalo - odpowiedz jest prosta, jest zbyt duza koniunktura na rope i inne rzeczy, zbyt wiele sie na tym zarabia i za duzo osob by na tym stracilo. tak samo ogniwa paliwowe, ktore dawno juz moglby by byc w uzytku, a tak klamie sie, ze ropa sie konczy zeby jak najwiecej kokosow na tym zbic.
    pozdro

  •  

    pokaż komentarz

    To, że ktoś napisał ładny artykuł, pokazał fotki czy nawet filmy, nie jest dowodem, że coś działa. :)

  •  

    pokaż komentarz

    Warto poczytac troche o Nikoli Tesli. Twierdzi sie, ze zbudowal taki silnik ktory "bierze" energie z eteru. Podobno zamontowal taki silnik so samochodu ale, ze bylo to dla owczesnych ludzi niewiarygodne oskarzyli go o konszachty z diablem itp. na co Tesla sie wkurzyl i zniszczyl plany tego silnika. A o tym ze jest on wiarygodny swiadczy to ze wiekszosc uzywanych rzeczy na prad jest jego pomyslu. Np. silnik elektryczny, prądnica, autotransformator, elektrownia wodna, bateria słoneczna, transformator Tesli,i świetlówka, radio

  •  

    pokaż komentarz

    **Kto by sie przejmowal doskonale udowodnionymi prawami fizyki, ten azjata na pewno ma racje :D**

    Taa, widać, że część z was spała na fizyce... a z resztą.
    Słyszeliście o efekcie Searla? Zapewniam, że gdyby znalazły się fundusze i więcej chętnych to ten generator (Searla) zmienił by nasz świat w pozytywnym sensie. Wbrew pozorom on też nie łamie żadnych praw fizyki a ponadto generuje zjawisko antygrawitacji. Poczytajcie o tym bo to nie żadna bajka. Media za bardzo wpływają na ludzi powodując dezinformację i ogłupiając ich. Dziś dalej wiele osób myśli, że antygrawitacja to bajka (sa tacy) ale taka jest niestety kolej rzeczy -kiedyś WIADOMO było, że ziemia jest płaska a słońce i cała reszta krąży wokół niej, całkiem nie dawno Bill Gates twierdził "640 kilobajtów pamięci powinno wystarczyć każdemu". Nie zdziwcie się kiedy już jako niewidoczne duszyczki będziecie się błąkać po ziemi i ktoś znowu udowodni, że ci z przeszłości się mylili i obali np. teorię względności albo udokumentuje możliwość cofania się w czasie :p

    •  

      pokaż komentarz

      Sugerujesz, że takie podstawy jak zasady zachowania energii wmówiła mi telewizja?

      Tak się składa, że nauka kieruje się określoną metodyką. Najpierw na podstawie obserwacji, badań, obliczeń powstaje teoria, którą uznaje się za prawdziwą po potwierdzeniu eksperymentalnie.

      Silnik o sprawności >1 nie jest odkryciem, jest błędem. Podważa resztę fizyki, już udowodnioną i prawdziwą.

  •  

    pokaż komentarz

    Temat wałkowany od lat, i za każdym razem wymyśla to gość w garażu gdzieś w azji, inaczej nie było by to wiarygodne. Przeczyłoby to podstawowym prawom fizyki gdyby było dokładnie tak jak jest opisane. Jak już ktoś wyżej wspomniał, jest to tak jakby podłączyć do urządzenia baterie i zasilanie z zewnątrz i dziwić się że na wyjściu jest więcej niż wynosiło zewnętrzne zasilanie.

  •  

    pokaż komentarz

    A radosna gawiedź dalej wykopuje artykuł.

    Kto by sie przejmowal doskonale udowodnionymi prawami fizyki, ten azjata na pewno ma racje :D

  •  

    pokaż komentarz

    No i jeszcze zwróćcie uwagę, że artykuł jest z 2004 roku a jakoś do tego czasu chyba nie udało mu się tego wypromować.
    Ciekawe dlaczego ;p

  •  

    pokaż komentarz

    Linkbaiting i przykrywka sklepu z magnesami. Zakop.

  •  

    pokaż komentarz

    Eee ten tytuł jest trochę mylący bo już w 1 paragrafie
    **twierdził, że właśnie widział wręcz niezwykły wynalazek magnetyczny silnik, który prawie nie używa elektryczności**

    Więc to nie jest takie hop siup ;-), że od razu silnik jeszcze daje nam gratisową energię :D

  •  

    pokaż komentarz

    Brzmi za pięknie
    "Okazuje się źródło zasilania o mocy 16 watów napędza urządzenie, które powinno wymagać zasilania o mocy od 200 do 300"
    a jakby to robić w kółko tzn: " 540 W na wejściu i 9,144 x 1,192 = 1,755 W" użyć do nastepnych takich zabawek i mnożyć to zgodnie z postepem geometrycznym, może sie myle, ale taki albo jest to mega nowość i w ciągu paru(nastu) następnych miesięcy energia stanie się darmowa - polecam patent z energią z ziemniaka
    albo to ściema :D

  •  

    pokaż komentarz

    Dobra to co z tym rozmagnesowywaniem magnesów? Żeby nie było że sprawność 330% będzie miał przez tydzień.

  •  

    pokaż komentarz

    Pan Minato powinien sie zglosic tutaj: http://www.aero2012.com/en/award.html
    Poza tym polecam stronke http://www.pesn.com/

  •  

    pokaż komentarz

    wykop za ciekawy artykul.

    co do samego artykulu, nie potrafie powiedziec, czy to prawda, czy nie... nie znam sie. kluczowym problemem zdaje sie sam fakt rozmagnesowywania magnesow -- czy dzieje sie to w tydzien, czy w 1000 lat.

    tutaj nigdzie nie jest powiedziane, ze energia pobierana jest z nikad. tesla pobieral ja z kosmosu ponoc, japoniec z magnesow. mozna i z grawitacji. wedle niektorych sceptykow piszacych wyzej cos takiego jak wahadlo foucolta (jakkolwiek sie to pisze) nie ma prawa istniec. a istnieje i sie non stop kreci... i bardzo latwo dojsc skad energie bierze.

    ale to tylko takie gdybanie laika. jest tu jakis fizyk, zeby powiedziec, jak to z tymi magnesami ;)?

    •  

      pokaż komentarz

      Z tego co ja rozumiem to tytuł jest spreparowany i wprowadza w błąd. Nawet fakt, że dostarczamy mniej energii niż dostajemy nic nie oznacza. Poprostu trzeba zrozumieć fakt, że energia może być magazynowana na różne sposoby i także jako namagnesowanie co tutaj wykorzystano. Jak ktoś słusznie zauważył te magnesy mogą sie po jakimś czasie rozmagnesować stąd nie jest to perpetum mobile. Nigdzie nie łamiemy praw fizyki. Jeżeli ktoś by chciał to traktować jako źródło energii to się rozczaruje. Inaczej ma się sprawa ze sprawnością, taki silnik faktycznie może mieć większą sprawność od zwykłego, ale niestety także przez jakiś czas. Ale pomysł ciekawy, jeżeli wytrzyma przynajmniej rok to sprawa jest warta uwagi.

  •  

    pokaż komentarz

    Za dużo tekstu za mało obrazków. zakop. ;]

  •  

    pokaż komentarz

    hmm bardzo ciekawe, przyznam ze szczerą skromnością, że wczoraj cierpiąc na bezsenność zastanawiałem się nad budową czegoś podobnego, także wykorzystyującego neodymówki, jak mi się uda to nazwę go nonimowato-wykopowy silnik magnetyczny ;)

  •  

    pokaż komentarz

    Do wszystkich tych, którzy powołując się na zasadę zachowania energii i takie tam: Ludzie, to jak wy rozumienie działanie samochodu? Jakim cudem sam, tak przez nic nie pchany jeździ? Ano wykorzystuje paliwo - a konkretnie zmagazynowaną w nim energię. Zatem w przypadku tego silnika musi być tak samo. Tyle że energia zmagazynowana jest w magnesie. I nie trzeba szukać żadnej energii eteru czy nie wiadomo czego.

    Nie ma potrzeby wątpić, że można skonstruować coś znacznie lepszego niż silnik spalinowy. (Można popróbować z różnymi rodzajami oddziaływań, rodzajami energii itp). Są za to powody wątpić, by ci, którzy zarabiają na gorszym ale popularniejszym rozwiązaniu, zadbają o swój interes. Ale gdy ropa zacznie się kończyć lub drożeć niemiłosiernie, wtedy może okazać się, że nagle wielkie koncerny zajmą się uzyskiwaniem super-silnych magnesów, jako paliwa, do nowych silników;)

    Pozostają tylko pytania:
    1. To o czym pisał ggrze5, czyli na ile taki magnes nadaje się jako bateryjka do tego silnika - jak długo może działać, jale się będzie zużywać, ile kosztować?
    2. Skoro energia ma zostać zachowana, to jak potwornie wiele będzie jej potrzeba do uzyskania takiego silnego magnesu? Zakładając, że będzie on działał opłacalnie długo. I czy może - jak w przypadku ropy - da się to wykorzystać coś oferowanego przez naturę? No i jak bardzo ucierpi na tym środowisko...

    •  

      pokaż komentarz

      Magnes nie przechowuje żadnej energii (chodzi mi o funkcję magnesu). Ale jeśli potraktujemy magnes jako czystą masę, to zgodnie z słynnym wzorem E=mc2 mamy Twoją energię.