• Reklamy Google

  • Fuinethel +10  

    To chyba najgorszy artykuł promujący linuksa jaki czytałem.
    Z tego punktu widzenia niekompatybilność jest olbrzymią zaletą. Sam musisz jednak ocenić, ile jest dla ciebie wart spokój ciała i ducha.
    Zwłaszcza to mnie dobiło...

    pokaż komentarz
    Fuinethel
  • ranides +5  

    powinienem się przesiąść? coś się komuś chyba w główce poprzewracało. Swoboda, wybór, wolna wola... a na koniec "powinieneś". Sorry, ale już sam tytuł mnie odstręcza - jakiś koleś nie będzie mi wmawiał w nachalny sposób, co jest dla mnie dobre, a co złe.

    punkt 2 mnie dobił:
    "cena sobie, funkcjonalność sobie, a system powinien być ładny"
    punkt 4 to demagogia (faktyczna przewaga jest po prostu taka, że pod Linuksa jest robactwa mniej - firewalle, antywirusy, cuda wianki są pod Windows bardzo dobre i oferta jest bardziej niż szeroka, ta darmowa też)
    punkt 5 - zachęta do radosnej walki z oprogramowaniem - przeraził
    wzmianka o kobietach w pkt 6 mnie zdziwiła ;)
    7 to sofistyka - "nie możesz", ale to ograniczenie jest zaletą
    a 8 to kpina chyba

    zakopać, bo tylko zniechęca :/ po takim arcie nigdy bym się linuksem nie zainteresował.

    poprawka: skoro aql mówi, że to by było nieodpowiednie, to nie zakopać, ale nie podoba mi się :)

    pokaż komentarz
    ranides
  • niedakh +4  

    1 powód dla którego nie warto brać udział w tej dyskusji:

    1. bo do niczego nie prowadzi
    (sic!)

    pokaż komentarz
    niedakh
  • rolnix +3  

    Dobra, kłótnia fajna. A teraz stawiam piwo temu, który wykopowym komentarzem skłonił kogoś innego do przesiadki.

    Widzicie? Pointless.

    pokaż komentarz
    rolnix
  • lobo -1  

    w 100% się z tobą zgadzam

    pokaż komentarz
    lobo
  • PiTcA -1  

    A wykopowym i z idg? Bo akurat mi sie udalo, znajomy siedzi teraz 90% czasu na ubuntu :)

    pokaż komentarz
    PiTcA
  • kancgab +3  

    1. Windowsa mam z MSDN AA wiec tez wlasciwie za darmo.
    2. Mam gdzies wyglad - w XP mam wylaczone wszystkie efekty.
    3. Yyy, co to za powod?
    4. Nigdy nie mialem problemow z bezpieczenstwem pod XP. Wystarczy dobry antyvir + zdrowy rozsadek.
    5. No takich p#!#$!# to dawno nie czytalem!
    "Jeżeli jednak jesteś maniakiem komputerów, módl się o to, żeby nie wszystko chciało u ciebie działać. Nie ma lepszego sposobu na naukę niż walka z oprogramowaniem zasilana młodzieńczym zapałem."
    Sory, mam inne, ciekawsze zajecia :/
    6. "istnieje kilka gier, które bez problemu da się uruchomić w Linuksie" Super. Glupszej argumentacji w tym temacie nie slyszalem...
    7. Its not a bug! Its a feature! lol...
    8. "instalując na dysku dowolną dystrybucję automatycznie zostajesz uznany za "wtajemniczonego"" Sory ale staram sie unikac srodowisk z takim podejsciem.

    pokaż komentarz
    kancgab
  • Maci3k +2  

    Nie no rozbawił mnie ten artykuł:

    "Komputer nie jest celem samym w sobie"

    A za chwilę:

    "A co, jeśli okaże się, że kluczowy dla ciebie element jednak nie działa?
    (..)zawsze możesz spróbować z inną dystrybucją. Albo odczekać kilka miesięcy. Nie masz się gdzie spieszyć, końca świata na razie nie będzie.
    "

    No rozwaliło mnie to odczekać kilka miesięcy, aby kluczowy dla mnie element zaczął działać. Taki tekst to mnie przekonuje, ale do tego, żeby z linuksem dać sobie spokój (nie żebym nie korzystał)

    "A jeżeli Linux ci działa, wyrzuć go i zainstaluj FreeBSD. Wrażenia gwarantowane."

    Aha o-0.
    To może, jeżeli komputer Ci działa wyrzuć go i powsadzaj w obudowę kilka zgniłych jajek, jakieś części od Atari... wrażenia gwarantowane.

    "Wbrew powszechnemu mniemaniu, istnieje kilka gier, które bez problemu da się uruchomić w Linuksie."

    No niestety, ale linuks był projektowany jako system stricte sieciowy i do tego celu nadaje się znakomicie, jednak wciskanie ludziom na siłę jako alternatywę dla Windowsa, to jeszcze nie dzisiaj. Oczywiście dokonał się wielki postęp, ale jeszcze nie wystarczający.

    pokaż komentarz
    Maci3k
  • chust4 +2  

    Sam pracuję na linuksie, ale ten artykuł to stek bzdur.

    pokaż komentarz
    chust4
  • conel +2  

    Na stronę nawet nie wchodzę - daruję sobie.

    Chciałbym jednak poruszyć jedną kwestię.
    Jak tylko zobaczyłem tytuł Wykopu, wiadome było dla mnie, że ujrzę burzliwą dyskusję na temat Windows i Linuksa, gdzie zwolennicy obu będą przedstawiać swoje fedrowane od lat argumenty...

    Ludzie! Ileż można!
    Przecież każdy używa czego chce i takie dyskusje, "listy powodów wyższość x nad y" niczego nie zmienią. Jeśli osoba, dajmy na to, używa Windows i chce się dowiedzieć co to ten Linux jest, to przeczyta jakiś artykuł o tym do czego, po co i jest "ten cały" Linux i wtedy sama stwierdzi, czy chce spróbować używać go, czy nie. Takie dyskusje po prostu prowadzą do... /dev/null. To jakby polemizować nad wyższością świąt Bożego Narodzenia, nad świętami Wielkanocy.

    Ja osobiście wcześniej używałem samego Windows, po jakimś czasie przesiadłem się całkowicie na Linuksa i tak trwało to kilka lat, dopiero wtedy zrozumiałem, że w moim przypadku nie da się używać jednego systemu. Dzisiaj używam równolegle Windowsa i Linuksa.

    pokaż komentarz
    conel
  • PiTcA 0  

    Tak, jednak czy sadzisz, ze wszystkie artykuly sa neutralne? Moze warto byloby uslyszec zdanie uzytkownikow danego systemu? ;)

    pokaż komentarz
    PiTcA
  • lobo -1  

    Ja tego nie rozumiem używam windowsa xp i naprawdę mi nie przeszkadza, jak ktoś używa suse/ubuntu/etc i czy jest naprawde sens się kłócić na wykopie o wyższość linuksa na windą? Czy to kogoś przekona do przejścia na drugą stronę barykady? Boprzynajmniej mnie tego typu teksty odstraszają od linuksa (pracowałem krótko bo około miesiąca na ubuntu/mandrivie i kilkanaście dni na suse, ale jestem przyzwyczajony do pracy domowej jak i na zajęciach na windowsie więc z nim pozostane wyczekując windowsa 7 :) )

    Dla fanatyków linuksa/windyskończcie się kłócić i zostawcie innych w spokoju nie musicie się tak nachalnie reklamować to gorsze niż spam

    pokaż komentarz
    lobo
  • rolnix +14  

    Ostentacyjne odrzucanie Microsoftu i Windows należy do dobrego tonu - instalując na dysku dowolną dystrybucję automatycznie zostajesz uznany za "wtajemniczonego".

    Ot, argument...

    pokaż komentarz
    rolnix
  • aql +8  

    Ten tekst jest tak samo denny jak ubuntu. A niekompatybilność jako zaleta... zostawię to bez komentarza.

    To może też odpowiem w punktach:
    1. Płacisz za święty spokój
    2. A jaki to ma wpływ na wygodę użytkowania?
    3. XP też działa i u mnie nawet lepiej niż kilka dystrybucji linuksa
    4. Jak się umie używać internetu to nawet pod IE może być bezpiecznie: antywir, firewall i ostrożność i masz spokój
    5. Dziękuję nie mam ochoty uczyć się jak się naprawia X'y albo cokolwiek innego mając do napisania referat "na wczoraj"
    6. HAHAHAHA kilka. Bez komentarza.
    7. Spoko i po tygodniu dziecko mi przyleci z płaczem, że wszyscy koledzy mają jakąś grę a on nie ma bo sie nie da zainstalować. Windows - święty spokój a utrzymanie porządku w systemie nie jest trudne.
    8. Używajmy Linuksa bo windows jest zły a Gates bogaty... bardzo rzeczowy argument

    Zakopałbym, ale zakop nie służy do wyrażania opinii o linku tylko do raportowania spamu itp

    Linuks nie jest systemem dla przeciętnego użytkownika. Jeszcze nie teraz.
    No i nie obsługuje sprzętu (mojej drukarki, tabletu) przesiądę się jak będzie tak bezproblemowy jak windows (czyli może za kilka lat)

    pokaż komentarz
    aql
  • PiTcA +4  

    1. W linuksie masz to za darmo. Jeden warunek (taki sam jak w windowsie) - nie grzeb w systemie, jeśli nie masz pojęcia co robisz.
    2. Hm, żaden. O gustach się nie dyskutuje, koniec tematu.
    3.Stabilniej, szybciej? Jakich dystrybucji? Konkrety jakieś podaj ;)
    4. Antywir, firewall, antyspyware etc. Teraz odpowiedz mi na jedno pytanie: Siadając do komputera miałeś to opanowane? Tu jest przewaga linuksa: korzystajac z internetu nie masz się czego bać. W windowsie musisz chwilę nad tym przysiąść (sam napisałeś, że trzeba umieć korzystać ;))
    5. Jak nie będziesz gzrebał przy systemie, to raczej nic się nie popsuje. W windowsie tak samo.
    6. Na windowsa jest więcej gier. Mi to nie przeszkadza, rzadko gram, jednak co do gier, to windows wygrywa, ale to juz zalezy od producentow gier.
    7. Jest oprogramowanie emulujące. Nie daje rady? No coz, z żalem do producentow gier, że nie tworzą wersji na linuksa (większość). Ja tam nie gram i nie narzekam ;)
    8. Autor się nie popisał. Takie rzeczy, to mozna spotkac raczej w gimnazjum ;)

    aql: Jak dla mnie ubuntu jest dla przecietnego uzytkownika, pod warunkiem, ze nie przyzwyczail sie calkowicie do windowsa. No, gier wypasnych nie ma, ale co z tego? ;)
    edit: Fakt, z niekotrym sprzetem ma problemy, ale wine ponosza takze producenci sprzetu, ktorym sterownikow pod linuksa albo sie nie chce pisac, albo ciezko im udostepnic specyfikacje. Jednak szczerze mowiac, t patrzac kilka lat wstecz - jest wysmienita poprawa. Na laptopie jedyna rzecz, z ktora musialem sie chwile pobawic, to karta wifi (trza bylo ndiswrappera), tak pozatym nie narzekam. Lista obslugiwanego sprzetu z dnia na dzien robi sie coraz dluzsza :)

    pokaż komentarz
    PiTcA
  • aql 0  

    stabilniej i szybciej? Co do stabilności to różnicy nie zauważyłem a xp bootował się szybciej od wszystkich dystrybucji jakich próbowałem (kilka wersji ubuntu, kilka mandrivy, mepis, jakiś tam jeszcze co nie pamiętam nazwy i jeszcze jakiś (przepraszam nie mam pamięci do tych śmiesznych nazw). Ty nie grasz, więc linuks jest dla Ciebie ok, ja gram, więc brak gier jest dla mnie problemem a argument "do grania są konsole" jest marnym argumentem. Pozdrawiam!

    pokaż komentarz
    aql
  • PiTcA 0  

    Co do szybkości bootowania: polecam przetestować kiedyś gentoo. Jednak trzeba trochę nad tym posiedzieć dla uzyskania znacznych efektów (słyszałem o wynikach poniżej 20s, ale nie mam pewności) ;)

    pokaż komentarz
    PiTcA
  • aql 0  

    gentoo, słyszałem o nim bardzo dobre opinie, ale jak sam powiedziałeś to jest system dla linuksowych wymiataczy. Może w wakacje jak będzie trochę więcej czasu (na studiach mam go mało) się pobawię. Ale i tak niezależnie jakiego linuksa bym wybrał to zostanę bez drukarki bo cups nie łyka mojego lexmarka :( No chyba że do tego czasu wprowadzą obsługę tego modelu albo sam go wyrzuce przez okno.

    pokaż komentarz
    aql
  • MarekD +8  

    Sam nie wiem czy wykopać czy zakopać, z jednej strony każda okazja do popularyzacji linuksa dobra z drugiej popisali tam tyle bzdur.

    "Zatwardziali gracze nie wybaczą Linuksowi braku gier pokroju Unreal Tournament [...] Nie wybaczą mu też niestabilności oprogramowania uruchamianego za pomocą WINE" Akurat wszyskie unrile i quejki działają pod linuksem natywnie, nawet jeśli czasem premiera wersji linuksowej jest opóźniona względem windowsowej o kilka tygodni nie oznacza to "braku". Przykład do niczego - a wcale nie trudno było poszukać przykładu gry która rzeczywiście nie działała by pod linuksem wystarczyło tylko chcieć i poświęcić na to 5 minut

    "zwolennicy Debiana kpią z Ubuntu" - Ubuntu to też jest Debian czyżby kpili z samych siebie ?

    "W zastosowaniach komercyjnych wcale nie jest gorzej. Ze względu na kreatywność urzędników skarbowych trzeba tylko wykazać się sprytem: zwykle wystarczy zakup pisma "na firmę". Oczywiście w magazynie musi znaleźć się płyta CD lub DVD z wybraną dystrybucją Linuksa." nieprawda - jest wręcz odwrotnie, wolnego oprogramowania wcale nie uwzględnia sie w zeznaniach - to podawanie go w zeznaniu podatkowym powoduje problemy i koniecznośc wyjaśnień gdy się trafi na niekumatego użędnika

    "licencja open source nie oznacza darmowości" to akurat prawda - ale Linux to coś więcej niż open source - to w pełni wolne oprogramowanie, wspominanie o tym w taki sposób w tym kontekście to jak celowe wprowadzanie w błąd.

    pokaż komentarz
    MarekD
  • Kajetan8 +5  

    Od czasu do czasu jak wkurzę się na wujka Gejtsa to mam ochotę spróbować Linuksa. Lecz z tego co mi wiadomo żadne wine ani inne symulatory nie radzą sobie z nowszymi wersjami potrzebnego mi AutoCADa, tak więc nici z przesiadki. Substytuty ACADa mnie nie satysfakcjonują, jeżeli miałbym zmieniać system to po to by na tym skorzystać, a nie utrudniać sobie życie czy czegoś się wyrzekać.

    pokaż komentarz
    Kajetan8
  • Borszczuk 0  

    To zainstaluj sobie linuxa (Kubuntu na przykald) dodatkowo. Nie ma przeciez obowiazku skasowania windowszow. O ile nie uzywasz autocada 24/7 to przebutowanie pod windowsy w razie potrzeby, mimo ze troche upierdliwe, wciaz bedzie sensownym rozwiazaniem.

    pokaż komentarz
    Borszczuk
  • feuer-fest +7  

    8 powodów dla których powinieneś zostać gejem:

    1. Za darmo
    zostanie gejem nic nie kosztuje, poza nieznacznym wkładem w zmianę garderoby

    2. Jest ładnie
    Eyelinery, podkłady, puder, balejaż, sexy ciuszki - ą ę, jaki jesteś zaj!#iście śliczny, tu sie blyszczy, tam opina, czysty sex

    3.Działa
    Bycie gejem działa podobnie jak bycie straight facetem, ale tutaj masz więcej chętnych dupeczek

    4.Chroni
    Jesli jesteś gejem, nie dobiorą się do ciebie te wszystkie infekcje z pochwy - drożdże, nie drożdże, jakieś nadżerki, fuj!

    5.Uczy
    Nie musimy chyba przekonywać cię, że zostanie gejem uczy cię nowych rzeczy i pozwala odkryć swoje ciało na nowo? Bywa bardzo ciężko i bolesnie, no ale nie ma nic za darmo

    6.Bawi
    Nie ma nic śmieszniejszego niż mimowolny bąk po dobrym dymaniu. Nie jest to może zbyt wysublimowany rodzaj rozrywki, ale niestety jeden z niewielu

    7. i nie bawi
    wjazd między cycki możesz sobie wybić z głowy - ale chłopie, w końcu twoi niegejowscy koledzy przestaną się podwalać do twojej laski!

    8.jest politycnzie poprawny
    Bycie gejem jest trendi i już. Pamiętaj, kto nie jest pedałem ten jest faszystą!

    pokaż komentarz
    feuer-fest
  • 3ED -8  

    pst. (Nie ośmieszaj się. W gimnazjum już nie jesteś!?)

    pokaż komentarz
    3ED
  • feuer-fest -1  

    ...

    pokaż komentarz
    feuer-fest
  • ryba -7  

    hoho, feuer-fest traktowałem Cię poważnie, ale jednak stwierdzam że dziecko z Ciebie.

    pokaż komentarz
    ryba
  • ghostface +2  

    "Im bardziej skomplikowana dystrybucja, tym większe wtajemniczenie. Zwolennicy Ubuntu kpią z Windows, zwolennicy Debiana - z Ubuntu, zwolennicy Gentoo - z Debiana, a zwolennicy FreeBSD - z Gentoo."

    Za to nie wykopię.

    pokaż komentarz
    ghostface
  • PiTcA +5  

    Gentoo rox! ;)
    Szczerze mowiac, to z tym kpieniem z uzytkownikow ubuntu, to jest zazwyczaj tak, ze jakis dzieciak mysli "wow, chce byc super haxorem i zainstaluje linuxa, ubuntu h4x!", a pozniej nie potrafi odpalic google i zobaczyc jak co sie robi. To, ze cos robi sie inaczej niz na windowsie, to nie znaczy, ze trudniej. Posadz kogos, kto nie mial stycznosci z komputerami przed ubuntu i tez da rade. Kwestia przyzwyczajenia, ktora wiele osob niestety pomija.

    pokaż komentarz
    PiTcA
  • AgayKhan +1  

    ja potrzebuje kompa do netu. Nie mam czasu, by każdy zakichany załącznik do maila skanować antywirem, bo mi sie system sypnie. Gry mam w czterech literach. Nie gram. I nie rozumiem, jak można mieć więcej niż 12 lat i grać w jakieś głupoty, gdzie zabija się jakiś kosmitów. A zresztą konsole są.

    pokaż komentarz
    AgayKhan
  • PiTcA -1  

    Troche rozrywki nie zaszkodzi ;) Ale fakt, do gier konsole gora! :) (jedynie nie potrafie scierpiec strategii na konsolach ;))

    pokaż komentarz
    PiTcA
  • 123 +1  

    TY potrzebujesz komputer do netu, a inni do zaawansowanych programów (np corelDraw) których na linuxa nie ma

    pokaż komentarz
    123
  • AgayKhan +1  

    Inni zaś do zrobienia Shreka 4, który pewnikiem jak poprzednie będzie robiony na Linuksie. ( to tak a propos braku programów do animacji 3D pod Linuksem). Tudzież do przerabiania filmów z Bondem na HDDVD. Linux i Windows mają inszy target. I tyle.

    pokaż komentarz
    AgayKhan
  • ciekawylogin +2  

    Spróbujcie zainstalować na tych Waszych Linuxach Photoshop CS3, Flash CS3, AutoCad'a, nie mówiąc już o grach które teraz wychodzą i wiele innych. Proszę, tylko nie piszcie mi bzdur o jakiś pseudo-zamiennikach, które nie mają nawet 10% funkcjonalności wyżej wymienionych programów dla Windows.

    Linux na chwilę obecną nie jest systemem dla przeciętnego użytkownika komputera domowego, nie wspominając już o użytkownikach zaawansowanych wykorzystujących komputer np w pracy (vide architekci używający AutoCad'a). Stać mnie na Windows, stać mnie na Photoshop, więc nie spamujcie mnie na każdym kroku tymi Waszymi Linuxami. Może za 3-5 lat to będzie jakaś alternatywa, ale teraz nie. Przykre, ale musicie się z tym pogodzić.

    pokaż komentarz
    ciekawylogin
  • PiTcA +1  

    ciekawylogin: Prosze, odpal mi jakies aplikacje dzialajace pod linuksem na windowsie. Tez sie nie da (tak, wiem, jest cygwin, ale nie testowalem go i nie wiem jakie ma mozliwosci :)). Tak wiec nie uznawaj systemu za gorszy tylko dlatego, ze nie dzialaja na nim aplikacje napisane tylko pod inny system.
    edit: Dlaczego sadzisz, ze to nie jest alternatywa? Bo nie dzialaja te programy? Mi to nie przeszkadza, wiec dla mnie to jest alternatywa. Skoro nikt by z tego nie korzystal, to by nie bylo nawet za 100 lat alternatywa.

    pokaż komentarz
    PiTcA
  • marcint -2  

    A czy przeciętny użytkownik używa fotoszopa, flesza czy autocada? Odpowiedź oczywiście brzmi "NIE", więc nie możesz pisać, że "linux nie jest systemem dla przeciętnego użytkownika komputera domowego". A co do artykułu to zbyt dobry nie jest.

    pokaż komentarz
    marcint
  • m4rciniak 0  

    Nie, jest jeszcze gorzej : przeciętny użytkownik lubi sobie pograć w gry lub będzie chciał jakieś zainstalować dziecku. Przeciętny użytkownik będzie chciał sobie zainstalować właśnie TEN jeden i żaden inny program, który zobaczył u sąsiada. Co w takich sytuacjach? "Przepraszam synku, gra nie działa, korzystamy z Linuxa" ? ;o

    pokaż komentarz
    m4rciniak
  • ciekawylogin 0  

    marcint
    Może i nie używa, ale dla rozrywki chce sobie czasami pograć albo dać pograć dziecku. W co mamy do cholery grać na Linuxie ? W pasjansa ? Nie rozśmieszaj mnie.

    pokaż komentarz
    ciekawylogin
  • marcint 0  

    To niech przeciętny użytkownik do gier kupi konsolę, która w użytkowaniu okazuje się dużo tańsza(gry są droższe - ale to robi małą różnicę zakładając, że owy użytkownik gry na PC ma także legalne, darmowych prostych gier dla dzieci w repo jest masa).

    pokaż komentarz
    marcint
  • m4rciniak 0  

    Ale powiedz mi człowieku, na cholerę mu konsola, skoro może bez najmniejszego problemu grać na swoim PC używając Windowsa. Tylko po to, żeby móc sobie zainstalować Linuxa (ot tak dla satysfakcji) i zrobić z komputera maszynkę do internetu (ewentualnie czasami sobie coś skompilować albo poświęcić 3h czasu na odpalenie swojego ulubionego programu spod Windy)?
    Bez kitu fantastyczna sprawa.

    pokaż komentarz
    m4rciniak
  • marcint +1  

    A tak propo to gdyby więcej ludzi zaczęło używać linucha, to i porządne tytuły byłyby na niego wydawane. Winą za brak gier na linuksa należy obarczyć wyłącznie producentów tego oprogramowania, którym się widocznie nie chce wydawać gier na systemy poza MS - wyczuwam tu międzynarodowy spisek MS :P. A PC do grania wychodzi dużo drożej - częste apgrejdy sprzętu są kosztowniejsz niż jedna konsola raz na kilka lat.

    pokaż komentarz
    marcint
  • m4rciniak 0  

    Nie kolego, nie należy winić producentów. Zacytuję coś.

    "No cóż, Linuksie, chciałeś być systemem operacyjnym światowej klasy! Gratulacje, oto jesteś. A teraz przestań skomleć z powodu problemów, z którymi boryka się każda jedna firma i… rozwiąż je. Microsoft też ma kłopoty ze sterownikami. I Macintosh. I BSD… To się nazywa “biznes�?. A ten czasami oznacza TRUDNOŚCI. Przykro mi, że przerwałem Twój dzień dziecka."

    Z resztą, kogo obchodzi, czyja to wina, że nie ma gier, sterowników lub programów - nie działa i tyle. Użytkownik nie będzie się zastanawiał, kogo za to winić ;o

    pokaż komentarz
    m4rciniak
  • marcint 0  

    Jak już pisałem gdyby więcej ludzi używało linuksa byłyby i gry porządne na niego. Ale ludzie nigdy masowo nie skończą z windowsem tak jak nigdy nie zaprzestaną korzystania z gg - "bo nikt jabbera nie używa". Z takim podejściem żadne zmiany nie zajdą, nigdy...

    pokaż komentarz
    marcint
  • PiTcA 0  

    m4rciniak: Czy Ty instalowales gentoo z minima-installcd, ze Tobie konsola jest niezbeda? Mozna sie bez niej obejsc, jednak po pewnym czasie dojdziesz do tego, ze jest to bardzo wygodne narzedzie. Sam sie przekonalem. Moze opowiedz o swoich doswiadczeniach troche? Bo ja akurat pracowalem na windowsie (98,xp), linuxie (ubuntu,gentoo [teraz tlyko to drugie ;)] i macos [10.0.0.5 bodajze, nie jestem pewien ;)], wiec mam jakies podstawy, zeby wypowiedziec dosc miarodajne zdanie na temat, ktory jest poruszany w tych komentarzach. Moge sobie porownac wszystkie systemy. Wybralem gentoo, bo mi najbardziej odpowiada, pasuje Ci windows? Ok, nie ma problemu, ale nie oceniaj innych rzeczy, jesli nie miales z nimi jakiejś styczności. Nie chce mowic, ze nie korzystales z linuksa, jednak moim zdaniem nie wiesz o nim zbyt sporo, nie zgadzam sie z Toba i juz ;)

    edit: Jaki problem ma windows ze sterownikami? Jedynie chyba taki, ze nie dzialaja na nim (mimo ze sa). Na linuksie problem jest raczej odwrotny, sterownikow nie ma (jednak z wiekszoscia popularnego sprzetu nie ma juz problemow).

    pokaż komentarz
    PiTcA
  • m4rciniak +1  

    @PiTcA
    Podobnie jak Ciebie, mnie też nie interesuje to, czego używają inni, ale denerwuje mnie to, że użytkownicy tego systemu chcą *nam go wcisnąć na siłę.

    Jeśli chodzi o problemy ze sterownikami, to - przynajmniej jeszcze niedawno - Vista miała z nimi spore problemy. Różnica jest taka, że Microsoft zrobi z tym porządek, naprawi albo wywali olbrzymie pieniądze producentowi, a nie będzie obwiniał całego świata do okoła za swoje problemy.

    PS. Używałem Linuxa oczywiście - z ciekawości skoro jest taki chwalony przez ten cały ~1% userów (?). W moim przypadku jednak się nie sprawdzi, bo musiałbym co chwilę przełączać się na Windowsa, co nie ma oczywiście najmniejszego sensu ;]

    pokaż komentarz
    m4rciniak
  • elelcct +1  

    linux jest dobry zeby sobie na nim postawic serwer.

    to w zasadzie tak jakby ktos reklamowal gowno zawiniete w sreberko, ze jest za darmo i wyglada tak samo... i mozna nawet zjesc.

    I linux nie jest za darmo - spedzanie czasu zeby zrobic cos co mozna w windowsie bez problemu jednak kosztuje, chyba ze ktos sie nie ceni...

    I pozatym te 300 czy tam 600 pln to wystarczy na jedna impreze nie isc i windows jest, wiec argument conajmniej nietrafiony.

    pokaż komentarz
    elelcct
  • PiTcA -2  

    Hm, konkrety? Bo ja na przyklad mialem z windowsem takie problemy, ze drukarka potrafila nagle odmowic wspolpracy. Na linuksie posiedzialem nad tym ze 1-2h i ani razu sie nie wysypalo nic. Tak wiec nieraz moze warto poswiecic troche czasu na zrobienie czegos raz a dobrze, a nie na formatowanie co miesiac, albo pilnowanie, czy nie ma syfu?

    pokaż komentarz
    PiTcA
  • feuer-fest +3  

    1. a windowsy w wersji oem nie są wcale takie drogie

    2. windows obsługuje skórki bez dodatkowych kosztów i wygląda bardzo dobrze

    3. a windows niby nie dziala? ;)

    4. widnows + zonealarm + avast + opera = zero problemów z bezpieczenstwem. za free

    5. windows tez wiekszych problemow nie powoduje i nie trzerba sie dlubac w konsoli zeby cokolwiek zrobic

    6. "istnieje kilika gier" - a kilkaset nie istnieje...

    7. pozbywasz sie koneicznosci czyszczenia komputera i pozbawiasz sie mozliwosci grania. wow

    8. windows is for jerks and linux helps yopu get laid. to tak akby maka rklamowac tym ze jest cool.

    od siebie dodam jeszcze kilka powodów: seria half-life (5 gier) quake 3 i 4, doom3, seria Call of Duty (4 gry), seria Battlefield (4 gry)... to tylko wierzchołek góry lodowej.

    linux nie jest systemem dla przecietnego uzytkownika.

    a ja i tak wolę maki ;)

    pokaż komentarz
    feuer-fest
  • Rivo +7  

    feuer-fest:
    1) rzeczywiście, może wersje OEM nie są takie drogie. Rzecz jasna do czasu zmiany chociażby płyty głównej lub instalacji na innym komputerze. Nagle koszty rosną. A w Linuksie dziwnym trafem od początku wszystko za darmo.

    2) W Windowsie można sobie doinstalować różne programy, zmieniające skórki i dodające różne bajery, racja. Ale potrafią nieźle obciążyć system lub raz na jakiś czas wyświetlić "Trial expired. Register for X$ now!". W takim najprostszym Ubuntu masz wszystko w standardzie - a do tego na niskich wymaganiach i rzeczywiście całkiem wygodnych i fajnych efektach - kto nie widział na własne oczy nie zrozumie :P

    3) Działa, działa. Powiedziałbym nawet, że przed zainstalowaniem wszystkich SP i bez podłączania do internetu momentami nawet lepiej niż Linuks.

    4) System sam w sobie powinien być bezpieczny, a nie po zainstalowaniu serii programów.

    5) A skucha, bo ja dosyć często muszę korzystać z wiersza poleceń, bo coś mi się z siecią chrzani.

    6) Gry mogą być rzeczywiście powodem, ale tak naprawdę całkiem dobrze idzie je emulować. A zresztą zaczyna wszystko się zmieniać, dużo chociażby wnosi linuksowy klient do ET: Quake Wars. A sam Linuks nie jest reklamowany jako "Platforma do gier", więc rzeczywiście najlepszy argument w tym tekście to nie jest. Raczej ma przełamywać mit, że na Linuksie jest brzydko, be, wszystko się chrzani, nic nie działa i nie ma gier żadnych oprócz ponga.

    8) Szczerze mówiąc, gdy patrzę na wyczyny działu marketingu MS, takie jak chociażby ostatni "niezależny" raport o przeglądarkach, gdzie swojego gniota znowu wychwalają, to ten argument nie wydaje mi się taki zły.

    Z góry uprzedzam, nie jestem zatwardziałym fanem Linuksa - korzystam z Windowsa i Ubuntu jednocześnie. Uważam, że oba te systemy mają swoje wady i zalety, dlatego sam zobaczyłem, dlaczego niektórzy fani Linuksa momentami są poirytowani, gdy słyszą argumenty "za" Windowsem.

    A tekst rzeczywiście słabo napisany.

    pokaż komentarz
    Rivo
  • feuer-fest -2  

    ja mam od zaj%#ania skorek na windowsie i nie uzywam zadnego programu do tego... nawet na 25 ramu nie bylo wiec roznicy

    a naklejke oemową mam na ksiazeczce do systemu ;) wiec moge zmieniac sprzet :P

    problemow z siecia szczegolnych na widowsie nie mam, jedyne co zdarza mi sie wpisac w linii polecen to ipconfig

    korzystam glownie z macosa i windowsa, mam linuxa na domowym stacjonarnym pececie, ale jako system zapasowy - raczej sie nie przydaje

    przy sensownym administrowaniu albo chociaz nie grzebaniu, win xp jest naprawde dobrym i stabilnym systemem. ludzie ktorzy twierdza inaczej po prostu nie umieja sie nim obslugiwac. nie jestem milosnikiem windowsa - jestem raczej fanbojem maka - ale nie lubie nachalnej propagandy.

    pokaż komentarz
    feuer-fest
  • hofi +1  

    @feuer-fest
    Ale na pewno nie robią takich sztuczek jak compiz poza tym w xp nie ma przeźroczystości, dopiero vista ma. a naklejkę wydaje się powinieneś mieć na sprzęcie inaczej jest nie ważne.

    pokaż komentarz
    hofi
  • Dygnitarz 0  

    @Rivo
    1) Wystarczy jeden telefon do MS i aktywacja gotowa. Jeśli nigdy nie miałeś do czynienia z aktywacją Windows (np.: po zmianie połowy podzespołów) to powstrzymaj się od siania defetyzmu (vide "nagle koszty rosną")

    2) Wystarczy wybrać wersje freeware danego softu. Tak, czy siak - jeden woli, gdy mu pulpit pływa i mryga, a inny woli poważny wygląd GUI.

    4) SP2 + ew. kolejne poprawki. Wbrew pozorom wciąż wydawane są nowe wersje ze zintegrowanymi paczkami łatek/poprawek. Wiadomo, że stara i dziurawa wersja softu, czy to "win", czy "lin" jest niebezpieczna.

    6) A i owszem.

    A tekst rzeczywiście słabo napisany.
    Łagodnie mówiąc.

    @hofi
    :-)))))

    pokaż komentarz
    Dygnitarz
  • feuer-fest -4  

    windows obsluguje przezroczystosc od wersji win2000... a te bajery compizowe mają sowje freewarowe odpowiedniki na wina, tlyko ze one sa o kant dupy w codziennym uzytkowaniu.

    wedlug mnie linux nie ma zadnych zalet nad windowsem, a nawet jesli ma jakies cechy gdzie wyprzedza wina, to pod innymi wzgledami i tak win wygrywa i nadal ma przewage

    pokaż komentarz
    feuer-fest
  • kabzior +1  

    wedlug mnie linux nie ma zadnych zalet nad windowsem, a nawet jesli ma jakies cechy gdzie wyprzedza wina, to pod innymi wzgledami i tak win wygrywa i nadal ma przewage

    Nie gram w gry. Kompa używam do przeglądania www, poczty, usenetu, komunikacji przez IM, oglądania i obróbki zdjęć, słuchania muzyki i pisania durnych komentarzy na wykopie... Wszystko to mogę robić pod linuksem tak samo dobrze jak pod windowsem. Tyle że w kieszeni zostaje mi kilkaset zł. Bo jednak argument "oem nie jest taki drogi" brzmi dla mnie nieprzekonywująco gdy linuks jest za darmo. Dla mnie funkcjonalność ta sama, więc "niedrogi" vs "darmowy"...

    pokaż komentarz
    kabzior
  • lobo -1  

    1. Jest za darmo - to jest dobry argument :), ale oczywiście pomijają fakt, że trzeba wyszkolić pracowników do używania Linuksa , a to już kosztuje

    2. Jest ładniejszy - To już jest kwestia gustu i jak już było wspomniane windowsa i maca można sobie dostosować (a kwestia wyglądu przeważnie zwisa szefowi jak i przeciętnemu użytkownikowi, wole czytelny ekran windowsa xp, ale to już kwestia przyzwyczajenia)

    3. Działa - Argument po prostu boski vista(może nie za specjalnie, ale jednak) też działa, a na 100% się na nią nie przesiądę.

    4. Chroni - każde zabezpieczenie jest do złamania, no powyższe argumenty

    5. Uczy - czego swojej obsługi?

    6. Bawi - **Nie ma ich zbyt wiele - z ofertą programową dla Windows Linux ma co stawać w szranki ** czegoś im brakuje w tym zdaniu, więc raczej ten punkt powinni wywalić

    7. ...i nie bawi - to jest powód dla którego mam się przenieść na Linuksa wolne żarty...

    8. Jest politycznie poprawny - bez przesady...

    Podsumowując każdy i tak będzie używał tego co mu bardziej pasuje (wybór jest spory od przeróżnych windowsów, maci po dziesiątki dystrybucji linuksa) i takie słabe artykuły na pewno tego nie zmienią dosłownie cała ta walka linuks kontra windows wygląda jak walka ateisty z teistą, ja się pytam tylko po co?

    pokaż komentarz
    lobo
  • roladka +1  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    roladka
  • Michal2 +4  

    1 - tego argumentu nie skomentuje
    2 - cóż, ja jednak lubię mieć ładny ekran, a coś czuje że śmiało mogę strzelać że jest nieco bardziej zaawansowanym użytkownikiem komputera niż ty.
    3 - a czy ktoś tam pisało, że skoro nie ma pod Linuksem to muszą być pod Windowsem?!
    4 - Nie rozumiem tego zdania, dość dziwna formę ma, ale skoro większość Antywirusów i Firewalli nie zdaje testów to jaką masz pewność że twój Windows jest bezpieczny?
    5 - tutaj autor miał na myśli bardziej skomplikowane dystrybucje, poza tym, ten argument był pisany raczej dla żaru... czytanie ze zrozumieniem.
    6 - Tan argument też opatrze zdaniem "czytanie ze zrozumieniem"
    7 - No jasne, pozwólmy siostrzeńcom rozwalić swój system, a co tam, komputer nie jajko, naprawi się...
    8 - Poczytaj o praktykach MS.

    Staram sie być obiektywny co do systemów ale w waszych komentarzach podajecie jakieś głupie bezsensowne argumenty. Az dziwie sie, że je jeszcze czytam...

    pokaż komentarz
    Michal2
  • m4rciniak 0  

    Mam już tego k#%$a serdecznie dość. Od kilku lat już czytamy te brednie - zrozumcie wreszcie, że ludzie nie chcą tego Linuxa i na pewno mają 1001 powodów żeby tego nie robić, więc te 8 na nikim wrażenia nie robi.

    Ba! Jeżeli ktokolwiek poczuje ochotę przesiadki na Linuxa, to się przesiądzie i na pewno nie będzie to spowodowane artykułami pajaców, którzy od kilku lat pieprzą o tym samym.
    Linux jest już na tyle znany, tyle już pierdół się o nim naczytaliśmy, która ta j%$ana armia trolli wypisuje w całym internecie, że - uwierzcie mi - nie trzeba go jakoś dodatkowo promować, CZE ;o

    pokaż komentarz
    m4rciniak
  • PiTcA 0  

    Wiesz co, ja akurat trafilem do srodowiska, gdzie malo kto slyszal o linuksie. Btw, technikum klasa technik-teleinformatyk, Wroclaw. Jezeli sadzisz, ze wystarczy raz napisac, to powiedz mi dlaczego na lekcjach historii wszyscy ucza sie mniejwiecej o tym samym (sredniowiecze, romantyzm etc.). Toz wystarczyloby jedno pokolenie doinformowac i koniec? Artykuly na ten temat sa i beda, tak samo jak w szkole bedzie sie uczyc kazdy o tym samym. Artykuly beda, dopoki problem przesiadki z windowsa na linuksa nie zniknie (pozostaje chyba tylko unicestfienie jednego z tych systemow ;)).

    pokaż komentarz
    PiTcA
  • m4rciniak -1  

    Przecież ludzie nigdy nie przesiądą się na Linuxa. Możliwe, że kiedyś powstanie inna alternatywa i to właśnie na nią się przesiądą, ale jestem przekonany, że Linux nigdy nie zdobędzie większej popularności.

    Z resztą po cholerę ja pisze o systemie - nic do niego nie mam, dla mnie jest obojętne, co się z nim dzieje, kto go używa i jak jest wspaniały. Dla mnie nie istnieje.
    Denerwują mnie tylko i wyłącznie sami użytkownicy tego systemu, którzy po latach trollingu i wciskania Linuxa gdzie się da, nadal są przekonani, że trzeba ten system promować, bo nikt o nim nie słyszał. Bzdura! Przypuszczam, że w tej chwili już tak dużo krzyczeliście, że nawet moja babka o nim słyszała, chociaż gubi się używając telefonu komórkowego.
    Wiem też, że część z Was przekonana jest, że ludzie BOJĄ się Linuxa i dlatego się nie przesiadają. Wymyślacie "pińcet" najróżniejszych powodów, przez które Linux ma tak małą popularność, zamiast wreszcie zrozumieć, że ludzie tego po prostu NIE CHCĄ lub ten system (przynajmniej na dzień dzisiejszy) nie jest w stanie zastąpić im tego , co mają pod Windowsem.

    pokaż komentarz
    m4rciniak
  • PiTcA 0  

    Nigdy nie mów nigdy ;) Póki co liczba użytkowników linuksa rośnie. Nie za szybko, ale zawsze do przodu :) Kiedyś Bill G. powiedział mniejwiecej coś takiego "640KB pamięci powinno wystarczyć każdemu" ;)

    pokaż komentarz
    PiTcA
  • flex -7  

    Wykopujmy, ma linuksa w tytule!

    pokaż komentarz
    flex
  • PiTcA -4  

    Mimo wszystko wykopię. Nie dlatego, że artykuł mi się podoba, ale dlatego, żeby ludzie wiedzieli, że jest alternatywa.
    Do trolli: mam oryginalnego windowsa, z ktorego nie korzystam, uzywam gentoo :)

    pokaż komentarz
    PiTcA
  • kmo -3  

    Dziś z różnych mało istotnych powodów chciałem dla urozmaicenia przesiąść się na linuksa. Ściągnąłem już nawet xubuntu, ale po przeszukaniu forum o ubuntu, by dowiedzieć się co trzeba zrobić, by udostępnic połączenie internetowe siostrze na drugim kompie (2 kliknięcia w windowsie) i co muszę zrobić żeby ograniczyć połączenie internetowe dla rożnych programów by nie lagować siostrze (ściągniecie netlimitera i 1 kliknięcie na windowsie), doszedłem do wniosku, że lepiej poprostu zreinstaluje windowsa...

    pokaż komentarz
    kmo
  • siewca -4  

    linuks.pl

    pokaż komentarz
    siewca
  • kundziad -1  

    "Problemy, o których czytujesz na forach dyskusyjnych, to wierzchołek góry lodowej." Bezcenne. (Hint: sprawdźcie kontekst.)

    pokaż komentarz
    kundziad
  • anath0r -1  

    kto nie chce to nie, po co zmuszać, wiadomo czyja strata;]

    pokaż komentarz
    anath0r
  • Jan0l -2  

    nie lubię windowsa, ale go urzywam, bo jestem nałogowym graczem ledwie znajduję czas na zaglądanie na wykop. mówili o crackach cóż kupuję orginały i po problemie ale jak bym nie grał to na pewno z m$ bym się pożegnał

    pokaż komentarz
    Jan0l
  • 123 -2  

    Podobno linux mandriva 2008 obsługuję wszystkie porgramy nawet te z windows, ale jest w połowie płatny, więc nie można mówić że linux jest darmowy, w końcu mac os to też w pewnym sensie linux (unix), źródło mac'a to unix a pulpit zbliżony jest do interfejsu graficznego gnoome, (charakterystyczny pasek opcji u góry)

    a więc:
    Linux robi się komercyjny ( i za parę lat nie będzie się mówiło darmowy)
    Mac os to też jakby linux - a płatny :)
    Możesz mieć windowsa za free - pirata, zanim cię znajdą to Ci się komputer zepsuje.

    pokaż komentarz
    123
  • PiTcA 0  

    123, mozesz miec mandrive za darmo. A Wine dziala pod kazda dystrybucja a nie tylko pod mandriva. Widzisz, osadzasz, chociaz sie za bardzo nie orientujesz :) Platnych linuksow jest niewiele, sam kojarze tylko Suse enterprise(o ile sie nie myle ;)), Mandrive (platna wersja jakas) i RedHat (tez cos tam b ylo z platnoscia ;)). Mimo wszystko 99% dystrybucji jest darmowych, mozesz zaplacic co najwyzej za wsparcie techniczne.

    pokaż komentarz
    PiTcA
  • 123 -2  

    Platnych linuksow jest niewiele, sam kojarze tylko Suse enterprise(o ile sie nie myle ;)), Mandrive (platna wersja jakas) - mandriva 2008 jest w połowie płatna - 100pln się za nią płaci, i podobno otwiera wszystkie programy nawet te z windowsa ( nie wiem czy przez wine czy coś producenci wymyślili), a po za tym wine daleko do windows :), np corelDraw w nim nie chodzi (w wine) a używam go cały czas

    pokaż komentarz
    123
  • PiTcA -1  

    100zl to i tak taniej niz windows, a jak ktos chce to moze sicagnac normalna mandrive, doinstalowac do niej kilka programow i cieszyc sie tym samym, co jest w wersji platnej :)

    pokaż komentarz
    PiTcA
  • 123 -1  

    dobre doinstalować,

    pokaż komentarz
    123
  • Dygnitarz +1  

    @123
    Jeśli nie orientujesz się w temacie to oszczędź nam swoich bzdurnych wypowiedzi.

    pokaż komentarz
    Dygnitarz
  • siewca 0  

    na linuks.pl fajny obrazek

    pokaż komentarz
    siewca
  • Belzebub 0  

    Efekt deszczu, efekt wody, wygodne przełączanie między wieloma pulpitami, efekt spalania czy rozpadania się okien w drobne kawałki. Lubie jak coś jest przyjemne dla oka ale bez przesady po co mi takie badziewie .. nie mam 15 lat

    pokaż komentarz
    Belzebub
  • bohdan 0  

    Piszcie co chcecie ja jestem za linuxem ktoś inny za windowsem trudno trza uszanować... jeśli chodzi o mnie wkońcu mam oryginalny legalny system do tego wszystko mi chodzi bez żadnej awarii. Kompa mam raczej kiepskiego wiec compiza nie używam a co za tym idzie nie przesiadlem sie dla bajerów zreszta nie rajcują mnie tego typu wodotryski. Rzadko gram w gry będąc jeszcze na windowsie praktycznie w ogóle nie grałem po przesiadce ciekawiła mnie kompatybilność gier z tym systemem i o dziwo mam o wiele więcej gier niż na windowsie kiedy to gry się kurzyły na hdd i nie są typu pasjansa jak to ktoś z wyżej komentujących napisał chyba dokładnie nie zaznajomił się z innym systemem prucz windows stąd taki komentarz. Być może jestem jedną z tych osób które lubią pogrzebać w systemie czego tak naprawde na windowsie nie można było zrobić po prostu nuda :)

    pokaż komentarz
    bohdan
  • ravier 0  

    w polskim, oprócz kropek, są też przecinki.

    pokaż komentarz
    ravier
  • Iwi 0  

    czytając to czuje się jakby zapukały do mnie dwie starsze kobiety i powiedziały " mamy 8 powodów dla których powinnaś się 'przesiąść' ze swojej wiary na Świadków Jehowy"
    żałosne.

    pokaż komentarz
    Iwi
  • no-name 0  

    marzę o konkurencyjnej liście :)

    pokaż komentarz
    no-name
pokaż 

Wykopali i zakopali (111 / 16)