•  

    pokaż komentarz

    Śmiesznie to wygląda, gdy ludzie bez czytania kopią znalezisko w którym autor twierdzi że w ramach deportacjI wywieziono tylko 320 tysięcy obywateli Polskich opierając sie na wiarygodnych źródłach rosyjskich ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Przypomnę tylko, że polscy historycy przyjmują liczbę miliona osób wywiezionych w czterech deportacjach, Związek Sybirakòw mowi nawet o 1,3 miliona osób.
    Powielajcie dalej kłamstwa radzieckiej propagandy i umniejszajcie cierpienie setek tysięcy Polaków.

    •  

      pokaż komentarz

      Śmiesznie to wygląda, gdy ludzie bez czytania wykopują znalezisko w którym autor twierdzi że w ramach deportacjI wywieziono tylko 320 tysięcy obywateli Polskich opierając sie na wiarygodnych źródłach rosyjskich.

      gdy ludzie bez czytania wykopują znalezisko

      bez czytania wykopują

      bez czytania

      @LordofBlackLand: Witamy na wykopie ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @LordofBlackLand: @NH35: Teoretycznie dobrze to napisałeś, ale.. tak można o każdym temacie.
      Przeczytaj bibliografie w tym artykule i na wikipedii. Rosjanie? Nie są żadnym wiarygodnym zródłem. Każdy o tym chyba wie, nawet dziecko z podstawówki. Inna sprawa tyczy się tych teczek. Wątpię, że są sfałszowane. Strzelam, że nie odtajnili wszystkich i dlatego liczba, to "tylko" 320 tysięcy. Co do Związku Sybiraków, to oni też nie są wiarygodnym zródłem. Nigdy się nie dowiemy ilu ludzi wywieziono. Ja mogę napisać, że Związek Sybiraków sobie liczbę zawyża.

      Jeżeli chodzi o cierpienie Polaków.. Pamiętajmy, że wywożono ludzi wielu narodowości. To czy było ich 320 tysięcy czy 100 milionów niczego nie zmieni. Życia im to nie wróci a zbrodnia, to zbrodnia. Nawet jeżeli by wywieziono 100 osób, to powinniśmy o tym pamiętać.

    •  

      pokaż komentarz

      @PiorunZeusa: No jasne, że się nie dowiemy jednak 320 000 to zbytne zaniżanie, bo np. Anders wyprowadzil 100 000 osób, a ile relacji z tych ktorych wyprowadzil mówiło ze w ZSRr zostala spora część rodzin to kolejna kwestia. Negujesz Związek Sybirakow a przecież Ci ludzie na wlasne iczy wiedzieli jak ludzie padali w pociągach jak muchy, jak ciała wyrzucano na stacjach lub w czasie podróży nie widzę powodu by im nie wierzyć a wierzyć radzieckim dokumentom, bo przecież wg tych samych dokumentów w Katyniu mordowano nie oficerów WP a "bandytów etc.".

      Czemu autor nie neguje ilości Żydów zabitych w obozach koncentracyjnych? Bo boi się paragrafu. Ale Polaków to dalej, jazda można opluć i zgnoić.

    •  

      pokaż komentarz

      @LordofBlackLand ale piszesz bzdury bo niestety dla twojego info nawet logistycznie wywózki ponad miliona obywateli polskich z ziem zajętych przez ZSRR nie dało się tak prosto zorganizować. Żyjesz w świecie gdzie pokutuje 6 milionów obywateli polskich ofiar przemocy ze strony Niemiec a to też nieprawda. Wiesz dlaczego?

    •  

      pokaż komentarz

      @bijotai: oczywiście że dało się zorganizować deportacji było 4 więc liczba wywiezionych się rozkłada. A co do mojej wiary opieram się na relacji dalszej rodziny, która trafila do Kazachstanu więc nie pisz mi i bzdurach, lecz idź powiedz komuś kto przeżył deportacje że ich skala jest wyolbrzymiana.

    •  

      pokaż komentarz

      @LordofBlackLand ponad 300000 to też olbrzymia skala. Niestety przekłamania naszej historii to standard. Połowę mojej rodziny wywieziono z Litwy po jej wcieleniu do ZSRR w 1940 roku.

    •  

      pokaż komentarz

      @bijotai: Prosty rachunek:
      -Anders wyprowadził 70000 mężczyzn
      -u Berlinga dajmy na to wywiezionych niech będzie 40 000
      Razem 110 000 mężczyzn nawet przyjmujac model rodziny 4 osobowej daje nam to 440 000 osób, a przecież każdy wie że przed wojną rodziny na kresach liczyły po 10 osób i wiecej więc ten milion wywiezionych jest jak najbardziej prawdopodobny

    •  

      pokaż komentarz

      @LordofBlackLand echh dane polskie są przeszacowane jak zawsze. Identycznie jak z 6 milionami obywateli polskich zamordowanych przez Niemców. Mamy taką tendencję, że myślimy im więcej ofiar tym większe cierpienia NKWD prowadziło staranną ewidencję podobnie jak Niemcy. Żeby coś tobie uzmysłowić niedawno była dyskusja o bitwie pod Mokrą 1 września 1939 roku i polskie publikacje podają kosmiczne dane a zwykła weryfikacja źródeł z obu stron plus wizyta na kilku cmentarzach znacząco obniża ilość ofiar po obu stronach. Czy w jakiś sposób ujmuje to bohaterstwu żołnierzy polskich? Nie! Niestety dla ludzi z kręgu tzw. pseudopatriotów liczą się tylko te miliony ofiar jakby cierpienia i śmierć mniejszej liczby była mniej straszna i godna Polaka. Z Kresów wywieziono tez sporo Żydów i Ukraińców więc nie silmy się na zawyżanie liczby ofiar bo stajemy się niewiarygodni. Ps zdradzę tobie dlaczego liczba u Andersa jest zawyżona. Chodziło o racje żywnościowe potrzebne dla wykarmienia rzeszy cywilów. Stąd kreatywna księgowość.

    •  

      pokaż komentarz

      @LordofBlackLand: możliwe, że autor doskonale wie co robi i ile za to wpadnie $

    •  

      pokaż komentarz

      @bijotai: Ale co masz przeszacowane? Podałem ci ilości żołnierzy których wyprowadzono ponijam tych którzy z powodu złego stanu zdrowia musieli zostać lub zmarli do czasu ukladu sikorski-majski a ty negujesZ te potwierdone dane. Twoim zdaniem w zsrr znalazlo sie 110 tys. Kawalerów?
      Czuję, ze jesteś ruskim trollem więc kończę z tobą dyskusję panie #60kopiejekzawpis

    •  

      pokaż komentarz

      @rzaden_problem: w obliczu obecnej wojny informacyjnej to bardzo możliwe

    •  

      pokaż komentarz

      @LordofBlackLand bzdury nie potrafisz odnieść się do danych i stosujesz zwykłą rejteradę kiedy brak argumentów. Stwierdzenie ruski troll to już szczyt żenady. Robisz to co większość bogoojczyźnianych historyków. Negujesz źródła niemieckie lub radzieckie kompletnie nie biorąc pod uwagę, że akurat w latach 1939-1941 w wewnętrznych dokumentach nie kłamali, bo nie musieli i nikt z nich nie tylko nie przewidział, że zmieni się stosunek do Polaków już za kilka lat a za kilkadziesiąt upadnie ZSRR i ktoś sięgnie po nie z głębi archiwum. Dla twojego info nie zawsze deportowano całe rodziny i nie każda była tak liczną jak piszesz. Zwyczajnie robisz to samo co komuniści piszący o 6 milionach zabitych obywateli polskich pomijając fakt, że prawie 3 miliony to byli polscy Żydzi a kilkadziesiąt tysięcy to polscy Ukraińcy i Białorusini. Powtarzam kolejny raz, że piszesz bzdury i usiłujesz dramat wywożenia ludności z Kresów podbić mityczną ilością ponad miliona. Nie tędy droga.

    •  

      pokaż komentarz

      @LordofBlackLand: @bijotai: Widzę, że rozpętałem burze( ͡° ͜ʖ ͡°) Na poważnie.. Neguje dane związku Sybiraków z prostego powodu. Jak @bijotai napisał: > dane polskie są przeszacowane jak zawsze . To, że jest naoczny świadek, to nic nie oznacza. Pamiętajmy, że to osoby mają już.. kulturalnie wiele lat. Niektórzy zmieniają wersje wydarzeń co wywiad. Takie życie. Choroby + przejścia życiowe w tym wieku dają znaki. Co do fałszowania liczby ofiar w statystykach (dokumenty), to napisałem (i wersje podtrzymuje), że przypuszczam, że to prawda, ale nie wszystkie teczki musiały zostać odtajnione. Możliwe, że jest teczek na dwa razy więcej ofiar.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @LordofBlackLand widzisz masa polskich historyków pisze o represjach, które dotknęły ok miliona obywateli polskich a ty jednoznacznie traktujesz to jako wywiezienie na Syberię i do Kazachstanu miliona Polaków. Represje nie oznaczają tylko wywózki lub rozstrzelania. Pisanie o kimś kremlowska szczekaczko i ruski pachołku dowodzi oczywiście twojej racji w dyskusji? Przykro zauważyć ale masz zerowe pojęcie w temacie a silisz się na kogoś, kto wie...

    •  

      pokaż komentarz

      @bijotai: Piszą o milionie wywiezionych, ale skąd możesz wiedzieć skoro nie widziałeś zadnej książki w tym temacie na oczy.
      Zerem jesteś ty próbując podważyć ustalenia polskich wybitnych historyków na podstawie srgumentu, że w Polsce wszystko jest wyolbrzymiane.
      Twoi mocodawcy są dumni z twojej postawy ruski trollu.

    •  

      pokaż komentarz

      @LordofBlackLand: pomijając nieśmiertelne słowa Klasyka
      tak to już jest, że najszybciej zwraca uwagę na siebie idiota
      cytujesz S. Ciesielski, W. Materski, A. Paczkowski, Represje sowieckie wobec Polaków i obywateli polskich, Warszawa 2002, a tam na stronie 33 jest dokładnie wyszczególnione maksymalną liczbę 570 tysięcy represjonowanych obywateli polskich (co nie jest tożsame z Polakami bo represjonowano ponad 100 tysięcy Żydów obywateli polskich oraz blisko 110 tysięcy obywateli polskich narodowości ukraińskiej i białoruskiej oraz 5 tysięcy litewskiej). Jak chcesz coś cytować na przeczytaj, bo wychodzisz na znaffcę że hej (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
      istnieje także Projekt “Indeks represjonowanych”, który doprowadził do ustalenia liczby ok. 320 tys. osób deportowanych w latach 1940-1941 z Kresów Wschodnich

      ale skąd możesz wiedzieć skoro nie widziałeś zadnej książki w tym temacie na oczy. Zerem jesteś ty próbując podważyć ustalenia polskich wybitnych historyków na podstawie srgumentu, że w Polsce wszystko jest wyolbrzymiane. Twoi mocodawcy są dumni z twojej postawy ruski trollu.

      jak chcesz się mądrzyć i pisać swoje bzdury to sprawdź na kogo trafiłeś, bo może akurat na kogoś kto siedzi w temacie i ma te publikacje w ręku.

      źródło: represje2.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @PiorunZeusa: Nie rozpętałeś burzy a raczej trafiłeś na @LordofBlackLand czyli kogoś, kto wiedzę czerpie maksymalnie z wikipedii i tytuły książek zna z bibliografii jakiegoś artykułu. Facet ma nie po kolei w głowie i każdego kto cytuje faktyczne dane traktuje jak kremlowską szczekaczkę i ruskiego pachołka taki to malutki oszołom bez cienia wiedzy. Nie należy deprecjonować cierpień ludności z Kresów, bo były to straszne przejścia ale fałszowanie historii daje pożywkę tym, którzy negują nasze ofiary. Te ponad 570 tysięcy represjonowanych i 320 tysięcy deportowanych to bezmiar ludzkich dramatów i zupełnie nie trzeba fałszować liczb.

    •  

      pokaż komentarz

      @bijotai: Podajesz wycinek, który ma potwierdzić twoja tezę nie chce mi sie lecieć do biblioteki by potwierdzić moje liczby.
      Nie po kolei we łbie to masz ty ruski manipulatorze

    •  

      pokaż komentarz

      @LordofBlackLand: Podajesz wycinek, który ma potwierdzić twoja tezę nie chce mi sie lecieć do biblioteki by potwierdzić moje liczby. Nie po kolei we łbie to masz ty ruski manipulatorze

      podaję wycinek tabeli z książki której nie miałeś w rękach... Proszę bardzo część pierwsza tabeli skoro masz problem, że wycinek. Zostałeś zaorany i to przez historyków na których się powołujesz czyli Sienkiewicza, Hryciuka oraz Ciesielskiego, Materskiego i Paczkowskiego, bo to z ich publikacji pochodzą dane oraz zamieszczona tabela. Można być hmmm niedouczonym ale cóż sam powoływałeś się na nich to cierpliwie zaczekałem jak z pianą na ustach będziesz... pisał bzdury i się pogrążał. Na dole masz wyszczególnione skąd są dane i z w jakiej publikacji została zamieszczona tabela. Jak masz zamiar kogoś nazywać ruskimi manipulatorami to chyba wyżej wymienionych autorów z których książek pochodzą te fakty. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ogarnij się człowieku!

      źródło: represje.jpg

  •  

    pokaż komentarz

    To ja może opowiem historię sprzed kilku tygodni.

    Mama poprosiła mnie o sprawdzenie, gdzie wywieziono z Wołynia i wujka wraz z dziećmi. Bardziej z ciekawości, bo po wojnie rodzina próbowała ich odnaleźć przez Czerwony Krzyż, jednak bezskutecznie. W sumie było to 6 osób. Odnalazłem ich w dostępnej w internecie bazie, sygnatury wskazywały na obwód archangielski (tam zostali "zwolnieni" w 1941 r.). Wujek mojej mamy z tego, co zrozumiałem był wojskowym, więc trafił do wojsk Andersa (zmarł przed ich ewakuacją i jest pochowany na terenach obecnego Uzbekistanu, co odnalazłem w dostępnych dokumentach). Pozostali nie mieli praktycznie żadnych "interesujących" danych poza jednym, 5-letnim w momencie wywózki Bolkiem. Otóż widniało tam "Spis uchodźców polskich na terenie Indii wg stanu na dzień 15.11.1943". Tyle i - jak się okazało - aż tyle.

    Google'owałem na ten temat i faktycznie w Indiach powstały domy dziecka dla Polaków(w praktyce były to całe wsie), więc faktycznie mógł tam trafić (nadal jednak była to bardziej ciekawostka). Mama zabrała wszystkie informacje, jakie znalazłem i przekazała swojej starszej siostrze, która miała więcej starych dokumentów oraz coś z tamtych czasów pamiętała. Po weryfikacji (wiadomo było czego szukać) odnaleźli informacje o Bolku i o tym, że trafił po wojnie do Kanady.

    W internecie, w kanadyjskiej książce telefonicznej znaleźli osobę pasującą z imienia i nazwiska oraz... numer telefonu.

    Bolek żyje, ma 83 lata i przez telefon dowiedział się, że ma w kraju rodzinę.

    Na zdjęciu jego "teczka" i sygnatura, od której wszystko się zaczęło.

    źródło: bolekkk.jpg

  •  

    pokaż komentarz

    są świadectwa ruskie, że to co robiono w lutym 1940 roku niczym nie różniło się od tego co robili naziści, identyczne metody i ich efekt

    •  

      pokaż komentarz

      @altorytet_moralny: bo to przeciez ruskie byli w tym wszystkim pierwsi a naziści sie od nich nauczyli.

    •  

      pokaż komentarz

      @altorytet_moralny: Jacy naziści? Niemcy, nie żadni naziści.

    •  

      pokaż komentarz

      @altorytet_moralny: sowieci byli nazistami, uważam, że tak właśnie winno się ich nazywać - sowieccy naziści. Metodologia działań tak samo albo i brutalniejsza jak u ich niemieckich przyjaciół sankcjonuje takie nazewnictwo. Należy przede wszystkim pamiętać, że niemieccy naziści "działali" ledwo 6 lat a sowieccy naziści ponad 50 mordując miliony.

    •  

      pokaż komentarz

      @altorytet_moralny: Efekt i metody różnią się, mimo wszystko. W czasie IIWŚ na jednego Polaka zabitego przez Sowietów przypada 12 zabitych przez III Rzeszę. Wg ostatnich ustaleń IPN, które rusofilskim trudno nazwać.

      Przy czym bynajmniej nie dlatego, że Sowieci tacy kochani, jak pokazały wcześniejsze lata terroru w ZSRR potencjał do tego by spokojnie III Rzeszy dorównać jak najbardziej był. Po prostu tak a nie inaczej potoczyła się historia.

  •  

    pokaż komentarz

    Miałem zaszczyt poznać człowieka, który z Syberii przez Persję na Monte Cassino trafił i wrócił do Polski.

  •  

    pokaż komentarz

    moją rodzinę od strony mamy wywieźli do Kazachstanu