...
  •  

    pokaż komentarz

    Smieciowe stawki 1800 dolarow? 1800 dolarow!!! Wiecej zarobisz na budowei w UK czy Niemczech.

    •  

      pokaż komentarz

      @Xeleremegue 1800 za leżenie bykiem? Jaki procent użycia broni jest w stosunku do odbytych rejsów? Brać robotę bo miła.

    •  

      pokaż komentarz

      @Xeleremegue: Ale sie narobisz, a ile wydasz w czasie rejsu? Mieszkanie? Ubranie? Jedzenie?

    •  

      pokaż komentarz

      a ile wydasz w czasie rejsu? Mieszkanie? Ubranie? Jedzenie?

      @TwojaStaraTanczyMambe: Nic a i jeszcze książek się naczytasz, filmów naoglądasz.

    •  

      pokaż komentarz

      @Xeleremegue: Mieszkasz za darmo, jesz za darmo, dostajesz tysiaka, czasem na ląd zejdziesz pozwiedzasz. Dla niektórych fajna opcja na emeryturkę która w podobnych zawodach jest dosyć wczesna. Głównym tam zajęciem jest nauczenie się umiejętności cichego puszczania bąków. Czasem wp?$#$@@isz całą taśmę nabojów w wodę, czasem jakaś tam kulka koło głowy śmignie ale rzadko. Dla niektórych emerytura marzeń( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @grzegorz88 za leżenie przez ile, pół roku? Można powiedzieć, że w pracy jesteś 24h/dobę jak kierowca ciężarówki. Nie wiem czy to taka super kasa i jeszcze mogą ci łeb odstrzelic.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @grzegorz88: brać, bo Ukraińcy wezmą

    •  

      pokaż komentarz

      @arturccc jeżdżę ciężarowym i uważam, że praca ochroniarza jest o tyle ciekawsza, że oni tych co ich denerwują po prostu odstrzeliwują ( ͡º ͜ʖ͡º) #pdk

    •  

      pokaż komentarz

      @Xeleremegue: no to idz na budowe na zachodzie. To stawki dla kontraktorow z biedniejszych panstw. W porownaniu do pracy w ochronie czy konwojowaniu na miejscu sa calkiem niezle.

    •  

      pokaż komentarz

      @grzegorz88: "leżenie bykiem", do momentu gdy somalijscy doktorzy i inżynierowie postanowią przeprowadzić dyskusję nt różnic kulturowych... Jeśli w jakąś pracę wpisana jest szansa na zgon, to taka robota raczej powinna być dosyć dobrze płatna.

    •  

      pokaż komentarz

      @gnt_1: @Xeleremegue: @TwojaStaraTanczyMambe: @grzegorz88: No to nie jest taka super opcja jak się niektórym wydaję, stawki cały czas maleją przez ruskich itp. Mityczne 3k$ to nawet team leader zespołu nie ma. Zważcie też na obciążenie jakim jest samotność, i wiele mil od brzegu.

      Choć też te 3 lata to nie jest wcale taki wymóg, bo zdarza się, że biorą ludzi po samych szkoleniach za bardzo małą stawkę. Posiadanie ochrony jest na statku tylko i wyłącznie dlatego, że bez niej ubezpieczenie tego wszystkiego jest bardzo wysokie, a ochrona na zasadzie: "byleby jakaś była".

      Już lepiej po 3-5 latach służby próbować starać się o pracę w krajach wysokiego ryzyka lub jako prywatny ochroniarz.

      Te skromne 1800 zarobicie czasem i w 2 dni.

      Pozdrawiam

    •  

      pokaż komentarz

      Zważcie też na obciążenie jakim jest samotność, i wiele mil od brzegu.

      @PiersiowkaPelnaZiol eee tam i tak jestem samotnym piwniczakiem więc dla mnie to żaden problem a do murzynów postrzelalbym za pieniążki

    •  

      pokaż komentarz

      @gnt_1: z takim podejściem to ty testów psychologicznych nie przejdziesz :D

    •  

      pokaż komentarz

      @PiersiowkaPelnaZiol: Wiesz, to zależy tak naprawde czego chcesz, w pewnym okresie życia, wyścig szczurów zamieniasz na ciepłą posadkę. Owszem, może i nie sa to jakies super kokosy, ale "coś za coś", nie wime jak ze sprzętem, ale już samo wyżywienie, i dach nad głową, plus nikłe szanse że IED Ci urwie nogi, często wystarczają, by nie była to jakaś tragiczna robota. Samotność, czy też brak różnorodności, wielu osobom nie przeszkadza (myśle że jak by był internet, to wykop można by w większości tak zatrudnić :P)

    •  

      pokaż komentarz

      @TwojaStaraTanczyMambe: jasne, niemniej często to wygląda tak, że nawet za swój sprzęt musisz płacić.

      To jest po prostu taka lepsza ochrona od sklepowego :D. Powiedziałbym nawet, że w drugim przypadku więcej się dzieje.

      Edit: do poprzedniej wiadomości chciałbym dodać, że teraz akcje gdzie spotkasz piratów występują teraz bardzo rzadko. Więc ryzyka jako takiego nie ma, co równa się z tym, że nie widujesz wysokich stawek, a wręcz przeciwnie one maleją.

      Stawki sprzed dwóch miesięcy to były jakieś 60$ na dzień i wcale nie miały wzrosnąć.

      Nie wierzyłbym ludziom którzy mówią, że mają i po 350 euro dniówki.

      Ochrona statków szeroko pojęta występowała oprócz oczywiście pojedynczych przypadków(typu prywatne jachty miliarderów, statków z bardzo cennymi zawartościami itp) po prostu przy Somalii, i tyle.

      Pozdrawiam

    •  

      pokaż komentarz

      @gnt_1 i nikt trupów nie wyciągnie bo głęboko na dnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Xeleremegue że co? Ty chyba nigdy w Niemczech nie byłeś a nasłuchałeś się opowieści kolegów co ich koledzy byli.
      Mam większą część rodziny na zarobku w niemczech i 2000€ dostaniesz ale jak będziesz je**ł po 12 i więcej godzin dziennie

    •  

      pokaż komentarz

      @arturccc: chciałbym Cię uświadomić że kierowca samochodu ciężarowego powyżej 3,5t jest zobowiazany trzymac sie zasad czasu pracy
      czas jazdy - 9h dziennie / max 2x w tygodniu 10h
      czas jazdy tygodniowy to 56h
      czas jazdy dwutygodniowy to 90h - czyli w pierwszy tydzien to 56h jazdy ale w drugim juz tylko 34h
      czas pracy lacznie z jazda nie moze przekroczyc 15h na dzien
      czas odpoczynku minimum dziennie to 9h a normalnie 11h

      Takze nie pisz bzdur o kierowcach samochodow ciezarowych ze jezdza po 24h bo jeszcze ITD do Ciebie napisze kto i gdzie taki jezdzi :)

    •  

      pokaż komentarz

      @gnt_1: jakis facet w lodce, smierc w wenecji ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @kzfr chyba mnie źle zrozumiałeś. Miałem na na myśli to, że dalej jesteś w samochodzie, gdzieś w trasie. Niby przerwa, ale co to za przeprowadzenie od pracy jak wszyscy daleko, a ty stoisz na jakimś parkingu.

    •  

      pokaż komentarz

      @arturccc: masz rację, jednak każdy się "godzi" na taki system pracy

    •  

      pokaż komentarz

      @grzylen: Ch$? ci z tego jak przez kilka tygodni jesteś uwiązany na statku.

    •  

      pokaż komentarz

      @TwojaStaraTanczyMambe: o jakim wyścigu szczurów mówisz?

  •  

    pokaż komentarz

    A mozna prosić o skrót tekstowy bo łatwiej przeczytać niż ogladac.

    •  

      pokaż komentarz

      @dobrymacher: Maritime Security Warunki
      Warunki żeby w ogóle dostać pracę jako ochrona statku są różne w zależności od firmy, których jest dużo.
      Obowiązkowo:
      - Odbyta służba wojskowa staż 3-5 letni, czasem w służbach specjalnych, czasem służbach zbrojonych policja, straż graniczna, staż ochroniarski różnie traktowany, odbyta służba
      - czysta kartoteka - wypis z sądu rejonowego
      - potwierdzenie języka angielskiego (dla żeglarzy)
      - książeczka żeglarska
      - książeczka szczepień -obowiązkowa żółta febra

      dodatkowo:
      - szkolenia marynarski 4moduły sctw95 - zakres ochrony statku, -przydzielone obowiązki w zakresie ochrony (t: 3:40)
      - certyfikat sso - oficer ochrony statku
      - sctgils operated poziom 3
      - fsc - certyfikat z strzelnicy
      - tc3 - pierwsza pomoc w warunkach bojowych
      - świadectwo zdrowia psychicznego
      - test na alkohol i narkotyki

      - komplet certyfikatów kosztuje ok 7 tysięcy zł.
      - pierwszy kontrakt - trudny okres - czasami kilka miesięcy czekania na wypłynięcie,
      - niektóre firmy płacą po 30 dniach od końca kontraktu
      - przez dłuższy czas pieniądze się nie zwracają
      - najniższe stawki 500$ miesięcznie, Polacy 1800-3000$, są też wyższe stawki zależne od stażu
      - z wymaganiami shellowskimi są dodatkowe pieniądze

    •  

      pokaż komentarz

      @miszczu90: Dzieki, jestes miszczem!

    •  

      pokaż komentarz

      @dobrymacher: Dzięki. Takie tekstowe streszczenia powinny być dostępne pod każdym filmikiem na YT. Oszczędziłem właśnie 8 minut życia. Ta moda na youtube to jakiś rak. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @miszczu90: części szkoleń certyfikowanych nie do końca zrobisz w cywilu. Zapewne są gdzieś prywatne ale nie wiem czy certyfikowane lub ich certyfikaty/dyplomy są honorowane.

  •  

    pokaż komentarz

    ja pierdżondże..., więcej zezwoleń i pozwoleń niż na budowe domu. Polska-kraj pieczątek i zaświadczeń.

    •  

      pokaż komentarz

      @Akatrosh: podstawowa stawka w kontraktorce. Wcale niezla. Ludzie na ladzie pracuja za podobne, a jest duzo niebezpieczniej.
      No i dla Ukrainca czy kogos z Wenezueli etc to bedzie to roczna stawka za prace w swoim kraju.

    •  

      pokaż komentarz

      @Akatrosh: 1500$ i żadnych kosztów przy tym - mieszkanie, jedzenie zapewnione, na nic w zasadzie nie wydajesz. Robota też dość lekka. Tym bardziej że te 1500$ zapewne łączy się np. z wojskową emeryturą

    •  

      pokaż komentarz

      @klaun-szyderca: za robotę 24/h gdzie nigdzie wyjść nie możesz przez długi czas to dla mnie mało. Nawet jak siedzisz na dupie.

    •  

      pokaż komentarz

      @klaun-szyderca: tak tylko w koszty powinnieneś też wliczyć to że nie ma go tygodniami w domu, jak dla mnie to $1500 to śmieciowe biorąc pod uwagę wymagania + odebranie w pewnym sensie wolności

    •  

      pokaż komentarz

      @onea: @Akatrosh: oczywiście macie rację, kto co lubi i jaką ma sytuację. Ale dla osoby bez rodziny (bo żona i tak odeszła z jego kolegą jak jeździł po misjach ( ͡° ͜ʖ ͡°)), z wojskową emeryturą, gdy alternatywą jest siedzenie w domu i zbijanie bąków, to nadal wygląda całkiem kusząco.

      W dodatku robota nie jest 24h (poza alarmami), a w wolnym czasie pakuje sobie na siłowni, albo siedzi w kajucie/kantynie i ogląda tv, gra na playstation lub czyta książki - w zasadzie niewiele to się różni od życia większości społeczeństwa ;)

  •  

    pokaż komentarz

    Najważniejsze czego wojsko uczy to dyscyplina. Nie każdy się do tego nadaje.

    •  

      pokaż komentarz

      @24xls: dlatego nie mógłbym iść do wojska, słuchać jak jakiś patafian drze na mnie ryja, rozkazuje mi itp... sorry, ale to nie z moim charakterem, nie każdy nadaje się do podporządkowania komuś... ale jak ktoś lubi to okej

    •  

      pokaż komentarz

      dlatego nie mógłbym iść do wojska, słuchać jak jakiś patafian drze na mnie ryja, rozkazuje mi itp

      @KubaJS: Pomijając patologię, to darcie ryja wydarza się tylko na początku i ma swoje merytoryczne uzasadnienie. Chodzi o sprawdzenie jak rekrut zachowuje się w sytuacjach stresowych przy jednoczesnym braku sił mentalnych i fizycznych w wyniku wycieńczenia.

      Więc tak drą się na Ciebie właśnie po to, żeby sprawdzić, czy da się Ciebie wyprowadzić z równowagi. Bo jak nie potrafisz sobie psychicznie poradzić z nieuprzejmym idiotą, to jak dadzą Tobie karabinek i będziesz na misji, to nie wytrzymasz i rozstrzelasz pierwszego awanturującego się cywila.

      sorry, ale to nie z moim charakterem, nie każdy nadaje się do podporządkowania komuś... ale jak ktoś lubi to okej

      Nikt nie lubi, powiedzmy sobie szczerze. A nadaje się każdy, musi tylko mieć charakter. Tak właśnie, stabilny i charakter i ustawione priorytety. Wszystkie poważne zadania w życiu wymagają pracy zespołowej i zawsze jesteś częścią tkanki społecznej, gdzie raz jesteś na górze, raz się podporządkowujesz. Nikt nie jest królewną i Zosią samosią, wszyscy zależymy od innych.

      Nieumiejętność zidentyfikowania kiedy należy się podporządkować to nie jest żadna cecha charakteru, czy typ, tylko brak właśnie charakteru i wychowania.

    •  

      pokaż komentarz

      @zwykly_obywatel: W wojskach specjalnych już dawno doszli do tego, że darciem mordy i poniżaniem nic się nie osiągnie. Sprawdzało się to może w sytuacji przymusowego poboru mięsa armatniego, ale nie w przypadku ochotników. Wystarczy poczytać relacje z selekcji czy kursów podstawowych. Żołnierze są traktowani jak koledzy, nikt ich nie wyzywa, każdy jest miły, co paradoksalnie działa mniej motywująco od krzyku. Próbuje się ich złamać innymi sposobami - ogromnym wysiłkiem połączonym z koniecznością ciągłego myślenia (nawigowanie, testy psychologiczne, łamigłówki), minimalnymi racjami żywnościowymi podczas gdy szkoleniowcy zajadają się kiełbasą z ogniska, a wszystko to z ciągłym zagadywaniem typu "odpuść sobie, zrezygnuj, a my cię odwieziemy i za pół godziny weźmiesz sobie prysznic i położysz się do łóżka, warto tak się męczyć skoro i tak nie dasz rady do końca? Widać to po tobie".

    •  

      pokaż komentarz

      W wojskach specjalnych już dawno doszli do tego, że darciem mordy i poniżaniem nic się nie osiągnie.

      @BarteckR: Oczywiście! W zwykłym wojsku też, jak nie ma patologii akurat w oddziale. Ale to wszystko po przyjęciu.

      Ale na rekrutacji drą i to i w Polsce, i w Navy Seals, Marines, SAS i w wielu wielu jednostkach, bo trzeba sprawdzić, jak pacjent działa w stresie.

      Podczas treningów już w trakcie służby, u specjalsów też, jest darcie przy treningach z hukiem, dymem i wybuchami. Ale to jest chirurgicznie używane po to, aby oswoić żołnierza ze stresem i chaosem pola walki, a nie non-stop na kompanii, żeby łóżko zrobił albo pompki na apelu napierdzielał.