•  

    pokaż komentarz

    Ogólnie torunianie to bardzo pomocni ludzie, i samobójce uratują i w remoncie pomogą ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #pdk

  •  

    pokaż komentarz

    Co Ci ludzie mają w głowach że targają się na swoje życie, potem wzywają pomocy i omal nie skończyło się to tragicznie dla tej dziewczyny. Brawa dla niej, psycholi pod klucz.

    •  

      pokaż komentarz

      @stapry depresja stary, nic nie poradzisz.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @fureya07: mam wrazenie, ze chyba nie masz zbytnio pojecia o tym co to jest depresja ale wielce mnie to nie dziwi bo poziom wiedzy w spoleczenstwie na temat chorob mentalnych jest bardzo niski.
      Niestety depresja to taka choroba, ze moze kazdego dotknac ciebie rowniez. Wystarzy, ze wystapia pewne okolicznosci w twoim zyciu lub splot kilku negatywnych wydarzen i tez mozesz popasc w depresje. Z depresji jest k?@?@sko trudno wyjsc samemu, bez wsparcia rodziny lub przyjaciol mozesz cierpiec latami. Sprawe pogarsza fakt, ze wiele osob wstydzi sie mowic o tym, ze cierpia na depresje bo boja sie takich komentarzy jak twoj powyzej. Selekcja naturalna nie ma tu nic do rzeczy.

      Nie bede Cie jednak surowo ocenial poniewaz zanim ja sam popadlem w depresje to tez mialem takie podejscie jak ty. Myslalem, ze ludzie ktorzy cierpia na depresje to jest to w jakis sposob ich wybor. Ze gdyby tylko chcieli to mogliby poprostu przestac byc smutni i ze tak naprawde to jest ich wina, ze to sa jacys nieudacznicy. Ja mialem wokol przyjaciol i rodzine ktorzy mi pomagali, sam robilem tez rzeczy zeby jak najszybciej z tego wyjsc a i tak zajelo mi to prawie dwa lata zanim wyszedlem na prosta.

    •  

      pokaż komentarz

      @fureya07: jaka selekcja naturalna? Jeżeli koleś miał depresje to znaczy ze był chory. Każdego chorego chcesz od razu poddawać eutanazji, żeby pomoc selekcji?

    •  

      pokaż komentarz

      @Sankullo: Nie zaprzeczam temu, ze z depresji ciezko wyjsc (nie, nie mialem), ale obecnie "depresja" stala sie wytlumaczeniem dla wielu osob, zeby nic nie robic ze swoim zyciem, oczekiwac pocieszania i akceptowania swojego dziadostwa.

      Dlatego bardzo współczuje osobom ze zdiagnozowana depresja, ale jak ktos poprostu mowi ze ma depresje, to mnie to nie rusza.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sankullo: Powiem tak, znam osobę chorą na depresję od x lat. I dokładnie tak jak opisujesz z depresji nie da się wyjść samemu. Ale w depresję wpada się poprzez słabą psychikę. Wg. mnie wychowanie ma tu dużo do powiedzenia ale generalnie jeżeli ktoś nie nauczył się radzić sobie z problemami to podmuch wiatru go złamie.

      Wystarzy, ze wystapia pewne okolicznosci w twoim zyciu lub splot kilku negatywnych wydarzen i tez mozesz popasc w depresje.
      Nie wiem czemu ale brzmi to jak każdy kolejny ciężki dzień dorosłego człowieka. Zdolność radzenia sobie z problemami które życie stawia przed nami to naturalna umiejętność. Jeżeli ktoś jej nie posiada to wg. mnie jest to selekcja naturalna, że taka jednostka zostaje z tyłu a ostatecznie sama się usuwa.

      Więc wg. mnie depresja to nie wybór a konsekwencja wychowania/charakteru/wyborów i braku zdolności do radzenia sobie z problemami.

      Możliwe, że nie mam racji ale takie mam zdanie.

      @koniarek: Ale pieprzysz głupoty. Pozwolenie selekcji naturalnej na działanie a samosąd to 2 zupełnie różne sprawy. Równie dobrze możesz pytać czemu ktoś nie biega po ulicy i nie zabija ludzi bo za x lat umrą...

      Jeśli był chory to powinien szukać pomocy. Jeśli jej nie szukał => choroba go dopadła. Nic w tym niezwykłego nie widzę. A skoro nikt mu nie pomógł to albo A) Udawał że wszystko ok B)Wszyscy mieli go w dupie. Tak czy siak konsekwencja jest jedna.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sankullo: Na jakiej podstawie twierdzisz, że był chory na depresję?

    •  

      pokaż komentarz

      @kto_zjadl_moj_tort:
      Twierdze tak na podstawie banadan ktore wykazaly ze 75% samobojstw jest popelniane przez osoby z depresja. Niektore zrodla podaja nawet liczby dochodzace do 90% ale wliczaja w to ludzi ktorzy oprocz depresji sa uzaleznieni od alko lub dragow.
      Jakby nie patrzec 3 na 4 osoby podejmujace probe samobojcza cierpi na ten lub inny rodzaj depresji.

    •  

      pokaż komentarz

      Z jednej strony dobrze że pomagają selekcji naturalnej

      @fureya07: nie mogę już czytać tego p?$!!$?enia o selekcji naturalnej.

      Nie żyjemy w Niemczech lat 40 ani w XIX wieku - teraz ludzi ratuje się za wszelką cenę - samobójcami są często właśnie nie ludzie egoistyczni, ale chorzy na depresję, załamani po rozstaniach czy porażkach biznesowych - ratowanie ich MA SENS, bo jest szansa, że wrócą do zdrowia i będą żyli z korzyścią dla siebie i społeczeństwa. To nie są sami degeneraci.

      p?$!!$?ąc o tej selekcji naturalnej pamiętaj, żeby nigdy nie wracać z imprezy naj@@%nym i nie potknąć się o krawężnik i uderzając o coś w łeb.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale w depresję wpada się poprzez słabą psychikę

      @fureya07: a w przeziębienia poprzez słabą odporność. Są różne uwarunkowania genetyczne, jeden człowiek będzie miał dużą szansę na zachorowanie na nowotwór, a drugi na zaburzenia psychiczne. Co to zmienia?

      Więc wg. mnie depresja to nie wybór a konsekwencja wychowania/charakteru/wyborów i braku zdolności do radzenia sobie z problemami.

      @fureya07: natomiast według psychiatrów uwarunkowania genetyczne są bardzo istotnym czynnikiem zachorowania na depresję.

    •  

      pokaż komentarz

      @fureya07: jaka selekcja naturalna? Jeżeli koleś miał depresje to znaczy ze był chory. Każdego chorego chcesz od razu poddawać eutanazji, żeby pomoc selekcji?

      @koniarek: Ale on sam się poddał, więc o co chodzi? Nikt mu nie pomagał.

    •  

      pokaż komentarz

      @thismortalcoin: >ratowanie ich MA SENS, bo jest szansa, że wrócą do zdrowia i będą żyli z korzyścią dla siebie i społeczeństwa
      Taki argument do mnie przemawia.

      p#$@$%#ąc o tej selekcji naturalnej pamiętaj, żeby nigdy nie wracać z imprezy naj?@@nym i nie potknąć się o krawężnik i uderzając o coś w łeb.
      Nie piję :)

      @Pete1: Jak najbardziej może być to czynnik. Ale predyspozycje to tylko wyznacznik a nie wyrok.

    •  

      pokaż komentarz

      @h1688183: k@%$a kolejny mądry, który nie zna objawów depresji. Jednym z nich jest to, ze nie chcesz żyć i często masz myśli samobójcze. Często próba samobójcza jest wołaniem o pomoc, ludzie chcą by ktoś ich zauważył. Może dzięki temu ktoś mu pomoże i zacznie się leczyć?

    •  

      pokaż komentarz

      @fureya07 skoncz p%@@#!%ić bo sie tylko pogrązasz...nie masz pojęcia czym jest depresja i w jakich okolicznosciach mozna na nią zaxhorowac

    •  

      pokaż komentarz

      @Ryzoslaw: Bo wiele osob myli te swoje stany z prawdziwa depresja. Mialem kiedys taki epizod w moim zyciu i jak z niego wyszedlem, to do dzis nie moge uwierzyc w to jakie wtedy mi pomysly chodzily po glowie, masakra. Mam nadzieje nigdy wiecej sie tego nie nabawic.

    •  

      pokaż komentarz

      @fureya07 jakbyś tak stanął z rozpostartymi ramionami i ktoś by ci na nich wieszał coraz to więcej i więcej ciężarów to byś je w końcu opuścił, nie?

    •  

      pokaż komentarz

      @Dimi: Próbowałbym je zrzucać na bieżąco a nie stał jak dupa i czekał co przyniesie los.

    •  

      pokaż komentarz

      @stapry: Nie udało się więc wzywał pomocy żeby go dobić. Kobieta źle go zrozumiała po prostu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Sankullo Zmiana zdania w ostatniej chwili, to na to nic się nie poradzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sankullo Ja cierpię na depresję od około roku, "radzę" sobie sam z powodów które wymieniłeś, no i nie chcę dołować ludzi wokół mnie, choć strasznie to trudne. Ale uważam, że i tak jest top rodzaj selekcji naturalnej. Może lepiej się usunąć z tego zj!#%nego padołu, najlepiej bezdzietnie, nie powielać choroby.

    •  

      pokaż komentarz

      @fureya07: Myślisz, że oni nie próbują? Czasem po prostu się nie da, jest tego za dużo.
      Ty nie rozumiesz, że nie wszystkich można mierzyć własną miarą? Ludzie przeżywają tragedie o których ci się nie śniło, możesz sobie gdybać ale nie wiesz co byś zrobił na ich miejscu. Myślisz, że masz taką kontrolę, że nic cię nie jest w stanie złamać? Kogo próbujesz oszukać?
      A żołnierze z PTSD po traumatycznych przeżyciach, którzy odbierają sobie życie to też od zawsze cioty ze słabą psychiką? A ofiary gwałtów? Prześladowań? Ofiarę molestowania, która została złamana już w dzieciństwie też nazwiesz niedorobionym człowiekiem ze słabą psychiką jeśli będzie chciała się zabić? No strząsaj to na bieżąco. Taki jesteś twardy, nie? Nie stałbyś jak dupa między jednym gwałtem a drugim, ty byś strząsał to z siebie jak normalny człowiek a nie ta niedorobiona biedota umysłowa z depresją. Tak?
      Bardzo nie lubię takich ignorantów. Powinieneś się wstydzić. Przykro mi, że są na tym portalu i na świecie ludzie twojego pokroju z klapkami na oczach. Brzydzisz mnie na tylu płaszczyznach, że nie umiem tego nawet wyrazić.

    •  

      pokaż komentarz

      @stapry: Dobrze ze nie rzucil sie do klatki z lwami, szkoda byloby zwierzat. Kto w PL zabronil eutanazji bo dla takich debili powinni zrobic wyjatek.

    •  

      pokaż komentarz

      @Dimi: A ty myślisz, że jak nawalisz 200 pytań w poście to sprawisz, że będzie bardziej rzeczowy?

      Czasem po prostu się nie da, jest tego za dużo.
      Bo jedyne co zawsze się da to znaleźć sobie wymówkę.

      Myślę, że niektórym się kolana łamią przy 50 kg a niektórym przy 300. Ci którym padają przy 50 są po prostu słabsi. Możesz im współczuć i starać się pomóc, mnie nie obchodzą.

      Myślisz, że masz taką kontrolę, że nic cię nie jest w stanie złamać? Kogo próbujesz oszukać?
      Każdy ma punk przy którym pęknie. Pytanie czy masz go na normalnym poziomie czy na 10% normalnej wartości.

      A żołnierze z PTSD po traumatycznych przeżyciach, którzy odbierają sobie życie to też od zawsze cioty ze słabą psychiką?
      Nie dostrzegasz różnicy między depresją a PTSD? Powodzenia.

      Nie stałbyś jak dupa między jednym gwałtem a drugim, ty byś strząsał to z siebie jak normalny człowiek a nie ta niedorobiona biedota umysłowa z depresją.
      Serio? W moim mniemaniu jeśli raz cię zgwałcą to przypadek i są ludzie którzy po tym żyją, jeśli 2 razy to zastanów się czy nie stoisz pod drzewem podczas burzy.

      Swoją dozę gówna przeżyłem i jakoś stoję. Każde c#$##we doświadczenie w życiu zrobiło ze mnie człowieka jakim jestem i dobrze mi z tym. Że ciebie brzydzą tacy ludzie, cóż, mamy inne kryteria oceny. Mnie twój komentarz śmieszy więc jak widać co człowiek to reakcja ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @koniarek: nie rób k$@?y z logiki, eutanazja z zasady nie jest naturalna. Gdyby jednak chorych nie leczyć, to już by była selekcja naturalna ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @thethreatisreal:
      Nigdy tak nie mysl! Nie wolno sie poddawac chocby z tego powodu, ze depresje mozna przezwyciezyc. Depresja to nie to jest prawdziwy obraz Ciebie lub swiata tylko czasowa iluzja.
      Nie zgadzam sie z twoim podejsciem, ze nie chcesz z nikim porozmawiac aby nie dolowac tej osoby. Prawda jest totalnie odwrotna, ludzie chetnie pomoga musisz tylko sie otworzyc. Rozmowa z kims zawsze pomaga bo mozesz poznac spojrzenie z innej perspektywy na problem y ktorym sie zmagasz.
      Ja poradzilem sobie z depresja stusujac pewien "plan zajec" ktory byc moze tobie tez pomoze:

      - Zacznij cwiczyc, ich na silownie lub cwicz w domu jesli nie masz kasy na karnet. Sciagnij sobie jakas apke na telefon z harmonogramem cwiczen i codziennie rob sobie mocny trening nawet jesli mialyby to byc, pompki brzuszki w twoim pokoju. Po pierwsze endorfina, ktora uwalnia sie po wysilku fizycznym sprawi ze bedziesz sie czul zajebiscie a po drugie bedziesz poprostu lepiej wygladac co rowniez podniesie twoja samoocene.

      - Jesli to mozliwe postaraj sie unikac alkoholu. Alkohol dziala jako depresant i bedzie jeszcze bardziej cie dolowac.

      - Stawiaj przed soba male wyzwania, ktore bedziesz mogl dosc latwo spelnic. Cos co naprzyklad wiaze sie z twoim hobby albo moze nim zostac. Ja np zaczalem sie uczyc grac na gitarze i bylem mega zadowolony kiedy mi sie udalo zagrac (kiepsko :-D ) pierwsza melodie. Takie male rzeczy i osiaganie niewielkich celow sprawi, ze twoja samoocena bedzie o wiele wyzsza.

      - Podrozuj - nawet jesli to mialby byc wypad do miasta obok albo wypad rowerowy z namiotem na dwa dni. Teraz mozesz za niewielkie pieniadze wyskoczyc na weekend praktycznie wszedzie w Europie. Ryanair za stowke + hostel za kilkadziesiat zlotych i masz weekend w Amsterdamie czy innym Budapeszcie.

      - Czytaj ksiazki, nie zaszkodzi przeczytac jakies motywujace ksiazki w stylu "from zero to hero" jak np. Biografia Lanca Armstronga. Ale generalnie czytaj ile sie da bo to fajnie pomaga oderwac sie od rzeczywistosci a dodatkowo bedziesz mial o czym gadac ze znajmoymi.

      - Dobre sa tez filmiki motywujace, ktore znajdziesz na np na Youtube. Szczegolnie sa daja rade kiedy Ci sie nie chce cwiczyc lub gdy bedziesz mial taki dzein kiedy ci sie poprostu nie chca wstac z wyra. Przyklady:
      https://youtu.be/nZ01r1e-CJw
      https://youtu.be/V6xLYt265ZM
      https://youtu.be/Obo6xCAHIG8

      i szesc zasad succesu Arnolda ( ͡º ͜ʖ͡º)
      https://youtu.be/BD3dlCjk250

      Glowa do gory, wyjdziesz z tego szybaciej niz myslisz. Najlepsze uczucie jest kiedy pewnego dnia budzisz sie, swietnie sie czujesz, masz w sobie pozytywna energie i stwierdzasz, ze juz jestes zdrowy. Patrzysz w przeszlosc i mowisz sobie z niedowierzaniem "WOW, i ja sobie dalem z tym rade? Kosmos".

    •  

      pokaż komentarz

      @Sankullo Dzięki za rady. Ja 2 razy w tyg gram w nogę, jeżdżę na rowerze po górkach, raz w roku wakacje za granicą, (aktywne), czytam dużo, właściwie nie piję. Ja sobie poradzę.

  •  

    pokaż komentarz

    Nie oceniajcie zbyt surowo tego samobójcy, zdaję sobie sprawę, że dla wielu to niewyobrażalne "koleś chciał się zabić, a potem mu się odwidziało, no debil", ale czasami targają człowiekiem tak silne i skrajnie różne emocje, że zdrowemu nawet się to nie śniło. Nie myśli się wtedy racjonalnie, nie działa logika. Jest tylko instynkt i myśl: pozbyć się bólu, za wszelką cenę poczuć odrobinę ulgi... Życzę, aby żaden z was nigdy nie musiał tego doświadczać, ale samobójców nie trzeba już bardziej piętnować i bez tego jest im źle.

  •  

    pokaż komentarz

    Jak w dowcipie co facet poszedł się powiesić nad rzekę, przerzucił linę przez konar, wszystko zrobił co trzeba i nagle konar się złamał, gość wpadł do wody. W panice, ledwo dopłynął do brzegu, usiadł i mówi 'przez to całe wieszanie to bym się kurna utopił' :)

  •  

    pokaż komentarz

    jaka ona śliczna, szkoda, że tak się męsko nosi