Powiązane (1)

  pokaż (1) 
  • Reklamy Google

  • micheasz +2  

    Argumenty przeciw Kościołowi Katolickiemu, od których się odnosi autor są dla mnie oklepane i niewiarygodne. Odpowiedzi Saxon/J też mnie nie przekonują do jego racji. Mi najbardziej nie podoba się, że pisząc o KK (Kościele Katolickim) używa skrótu Kościół - przecież nie tylko oni są tym Kościołem, o którym mówił Jezus. Nie jestem katolikiem, a wydaje mi się, że zmieściłbym się w pojęciu Kościół Chrześcijański. Bóg może mieć inne zdanie, ale to już sprawa między mną a Nim.
    Chciałbym, żeby historia Chrześcijan była piękną lekcją dobrych uczynków, oddania, mądrości dla niechrześcijan. NIE JEST. Nawet dzisiaj chrześcijanom daleko do nauk Chrystusa - szkoda. Tak sobie myślę. Skoro ludzie w imię Boga mordowali bliźnich (oraz inne brzydkie rzeczy), to co zrobią z nimi gdy jedynym odniesieniem moralnym będą oni sami. A tutaj kłania sie moja duża wiara w ludzkie możliwości - czynienia źle i dobrze.

    pokaż komentarz
    micheasz
  • altruista +1  

    nie będę tutaj robił wywodów na temat religii, ale ta riposta była krótka i spełniła swoją funkjcię.

    Najlepsze zdanie: "Jeśli chcemy być obiektywni nie możemy przykładać naszej miary i sposobu patrzenia na świat do ludzi żyjących tysiąc lat temu. "

    pokaż komentarz
    altruista
  • sernik +1  

    Dobrze jeszcze by było, aby miara wartości i wiary utworzona przez ludzi ponad tysiąc lat temu, nie była wpisywana do polskich współczesnych kodeksów prawa.
    Pomyśl o tym altruista, bo każdy miecz ma dwa końce.

    pokaż komentarz
    sernik
  • kyob +20  

    dlaczego Jezus umarł za nasze grzechy nie pytając się nas o zdanie na ten temat? dlaczego Bóg objawił się 2 tysiące lat temu, kiedy ludzie nie dysponowali kamerami czy aparatami fotograficznymi? dlaczego Bóg boi się faktów i operuje na wierze, które de facto jest taką samą abstrakcją jak pojęcie Bóg? po co ta całą szopka z obrządkami, modłami, budowlami, pomnikami, pogrzebami, itp. myślicie, że to ma jakieś większe znaczenie... patrząc z odpowiedniej perspektywy sami sobie wmawiamy głupstwa, a potem je traktujemy jako pewniki...

    pokaż komentarz
    kyob
  • kr10n1 +29  

    definicja wiary wyklucza istnienie dowodów jej poprawności. Jeśli masz na coś dowód to jaka twoja zasługa na to że postępujesz zgodnie z tymi dowodami ? wiara to postępowanie zgodnie z tym co uważasz za słuszne ale bez jej rozwijania pozostaniesz na etapie oko za oko ząb za ząb. Obrządki, modły itd są wyrazem wiary. Jeśli nie wierzysz to są tylko pustymi skorupami i faktycznie nie mają sensu.

    pokaż komentarz
    kr10n1
  • mentor777 +21  

    Wszystkie obrządki chrześcijaństwa sprawiają, ze chrześcijanie są dobrymi ludźmi, że zastanawiają sie co robią źle (pokuta), zastanawiają sie czy nie zrobili czegoś źle od ostatniej pokuty (eucharystia), umacniają wiarę (dobrze przeprowadzony hcrzest, komunia, bierzmowane), czy umacniają rodzinę.

    Nie jestem chrześcijaninem, ale wierze, że nic z sakramentów nie jest przeciwko dobru człowieka.

    pokaż komentarz
    mentor777
  • lnrjan 0  

    kr10n1 - to w co wierzysz zalezy od wychowania, srodowiska i predyspozycji (geny). Pieknie to widac po jakichkolwiek statystykach. Jak polozyc odpowiedni nacisk na wychowanie dziecka w danej wierze, to prawdopodobnie sie uda (patrz: bliski wschod i szlifowanie dzieci na fanatykow), chyba ze ktos bedzie mial silne predyspozycje by wiare porzucic. Wiec jaka zasluga, ze w cos wierzysz, skoro jest to wynikiem niezaleznych czynnikow? No i co to za zasluga wierzyc w cos jak dziecko (tak poleca kosciol i Biblia - vide potepienie niewiernego Tomasza)? Dla mnie prawdziwa cnota jest umiec watpic.

    pokaż komentarz
    lnrjan
  • BioZ 0  

    Tia Irjan, są trzy rodzaje kłamstw - małe, duże i statystyka;].

    pokaż komentarz
    BioZ
  • kr10n1 +2  

    Kajetan8: to już nie jest wiara tylko wiedza :) chcesz wierzyć w istnienie wody ?

    Inrjan: owszem ale w miarę jak dorastasz stajesz się coraz bardziej świadomy tego co robisz i wpływ innych na Ciebie staje się coraz mniejszy i dlatego coraz bardziej ponosisz konsekwencje za swoje czyny. Kiedy byłeś mały dostawałeś względnie małe kary jak nabroiłeś. Gdy jesteś dorosły pociąga się Ciebie do większej odpowiedzialności. W to czemu wiara dziecka jest stawiana ponad wiarą dorosłego nie będę się wdawał bo jeśli tego sam nie czujesz to żadne wyjaśnienia Ci nie pomogą :) Może napiszę tylko tyle że dzieci potrafią ufać i wierzyć bezwarunkowo i to jest piękne choć pewnie zaraz znajdzie się ktoś kto temu zaprzeczy.

    pokaż komentarz
    kr10n1
  • pepies +2  

    od zawsze jeden argument... kościół nie stara się udowodnić swojej racji bo dowody stają się prawdą i faktem a nie wiarą. to dlaczego wciąż dąży do zbadania całunu i innych starożytnych relikwii skoro tylko mu to zaszkodzi :D
    Zapewne czytaliście już artykuł o całunie który został genialnie wytłumaczony... Co na to kościół? Kłamstwa! Oszczerstwa! Obłuda!
    Dlaczego? "bo gdyby tak nie było to przecież nikt by w to nie wierzył"...
    Głównym dowodem wiary dla kościoła jest liczba jego wyznawców... to jest dopiero poronione

    kr10n1
    potrafią... tak samo jak potrafią wierzyć w to, że postacie z bajek istnieją naprawdę, że pod łóżkiem czają się potwory a gdy zgaśnie światło to zaatakują ich duchy :)
    to kolejny dowód na istnienie wiary? :P

    pokaż komentarz
    pepies
  • kr10n1 0  

    pepies: jak najbardziej :) i co najlepsze wcale nie przeczy temu że jest ona piękna :)

    pokaż komentarz
    kr10n1
  • lnrjan -1  

    kr10n1 -
    Mamy tzw. wolna wolne, ale co z tego, skoro to, kim jestesmy, co chcemy robic i co robimy jest wynikiem:
    - naszej wiedzy (a zatem i glodu na wiedze, z ktorym nie kazdy sie rodzi)
    - naszego intelektu, predyspozycji (jedni rodza sie sceptykami, inni wrecz nie potrafia poddac tego w co wierza pod watpliwosc)
    - naszej osobowosci (przeciez to jasne, ze ktos z buntowniczymi sklonnosciami predzej porzuci wiare, niekoniecznie z rozumowych powodow)
    - naszych potrzeb (nie kazdy rodzi sie z wyrafinowanymi potrzebami duchowymi, stad pojawila sie grupa tzw. "wierzacych-niepraktykujacych")
    - naszego doswiadczenia
    - naszego instyktu
    - tego co nam wpoili rodzice (ja np. nie mam konkretnych zasad, ale raczej nie jezdze bez biletu, nie oszukuje etc., bo odczuwam wtedy niepokoj sumienia - pochodze z katolickiej rodziny)
    - srodowiska w jakim wzrastalismy oczywiscie (wystarczy porownac dzieci z biednych rodzin, spedzajace pol zycia na podworku z dziecmi z np. bogatszych, katolickich rodzin - kto ma wieksze szanse na bycie katolikiem, na zdobycie wyksztalcenia, na nabycie tzw. wartosci moralnych, ktore zdecyduja kim bedzie?)

    Poza tym dziecinstwo to taki okres, w ktorym mozna komus wpoic najrozniejsze rzeczy, a czy ktos bedzie na nich jechal nadal jako dorosly, to juz zalezy od predyspozycji intelektualnych etc.

    ps. jestem czlowiekiem ktory wierzyl bardzo gleboko i dal sobie spokoj, wiec nie martw sie, czulem to :] Owszem, dziecinnosc dzieci jest moze i piekna. Ale dziecinnosc doroslych?

    pokaż komentarz
    lnrjan
  • tbhthelolmaker 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    tbhthelolmaker
  • kr10n1 0  

    Inrjan te wszystkie rzeczy które wymieniłeś są częścią każdego człowieka więc nie rozumiem czemu wymieniasz je tak jakby miałyby być czymś zewnętrznym

    A widziałeś kiedyś dorosłego który się cieszy jak dziecko ? :)

    ja jestem w mniej więcej tej samej sytuacji co Ty ale jeszcze walczę

    pokaż komentarz
    kr10n1
  • kr10n1 +10  

    no i wychodzi na to że te zarzuty to stek bzdur i nic więcej

    pokaż komentarz
    kr10n1
  • jeanpaul +3  

    Sadzac z naglowka tego wykopanego tekstu, autor strasznie sie denerwowal, bo narobil mnostwo literowek. A potem to juz niewarte czytania, bowiem polemika z argumenatcja:

    "783 r. - Nastał zwyczaj całowania nóg papieża.
    No i co niby ma z tego wynikać? „Zarzut” tak śmieszny, że nawet nie odpowiem"


    To co piszesz jest glupie, a jest glupie bo ja tak twierdze jest dobre w polemikach w piaskownicy.

    Innym przykladem wyjansienia lub tak zwanej polemiki jest linkowanie do innych stron:

    _ "1015 r. - Wprowadzono przymusowy celibat dla duchownych, aby rozwiązać problem przejmowania spadków przez ich rodziny.(Przedtem duchowni mieli żony i dzieci)

    No to jeden z „ulubionych” tematów co poniektórych. Ponieważ jest przy tym dosyć obszerny odsyłam zatem do:
    http://www.mateusz.pl/czytelnia/rys-celibat.htm , a w konsekwencji do wspominanej tam książki. "_

    A pod podanym linkiem jest malo istotny dla meritum sprawy wywiad z autorem ksiazki, ktory nic nie wnosi do dyskusji.

    Wiara (lub jej brak, wzglednie innosc) jest dla mnie osobisa sprawa kazdego czlowieka. Jakiekolwiek naciski, manipulacje strony wierzacej prowadzace do dyskryminacji osob niewierzacych (lub wyznajacych inna wiare) w kraju ktorego konstytucja mowi o rozdziale (kazdego) kosciola od instytucji panstwowych jest dla mnie niedopuszczalne.

    Zmiencie ustawe zasadnicza, ustanowcie panstwo wyznaniowe i dopierow w tedy se robcie co checie, wprowadzajacie religie do szkoly i na swiadectwa, zwalniajcie z pracy i palcie na stosach, nawracajcie sila lub perswazja - ale teraz poki co wara ode mnie.

    pokaż komentarz
    jeanpaul
  • pepies +3  

    A moim skromnym zdaniem Chrześcijaństwo to wymysł władz tudzież ludzi światłych którzy chcieli dać jakiegoś bohatera pospólstwu. Dając go mogli przemycić pewne zasady działania, moralności i rózne ograniczenia. Kiedyś ludzie byli tak bogobojni, że każde zdanie w którym występował "Bóg" przyprawiało ich o drżenie rąk.
    Chrześcijaństwo z założenia miało być religią miłości i pokoju. Stworzenie jego pozwalało ludziom którzy nie są w stanie wyznaczyć sobie granic dobra i zła w pewien logiczny sposób je pojąć. Pójdziesz do nieba gdy będziesz robił tak, nie pójdziesz gdy będziesz robił inaczej...
    Takie początki wyścigu szczurów ;)

    Jednak te lata już minęły, ludzie są już inteligentni i nie potrzebują tak prymitywnych drogowskazów.

    W dzisiejszych czasach jedynym wytłumaczeniem dla istnienia tej religii jest biznes...

    pokaż komentarz
    pepies
  • blubi_su +3  

    Co to za odpowiedzi są... jak to stefan ładnie napisał - żenada- "Bo Jezus coś tam " A skąd wiedzą że to prawda :> odpowiadanie na fakt jakimiś bzdetami bez historycznego potwierdzenia... IMHO większość odpowiedzi to bełkot i do tego bełkot z dawką obłędu. O tym że kościół traci masowo wyznawców i że nowych nie przybywa oni wiedza bardzo dobrze . Teraz maja duuuuza zagwozdkę co z tym zrobić. I bardzo dobrze ! Sami twierdza ze Jezus chodził w sandałach i łachmanach a oni obijają się prywatnymi Jetami i chodzą owinięci w złote szaty. To nie jest religia - to jest firma , prężna doskonale zarabiająca ze ścisłą hierarchia . I właśnie ta firma ma problemy. I bardzo dobrze :D Wiara - Tak | Kościół - Nie !

    pokaż komentarz
    blubi_su
  • marusz +1  

    Zapominacie przede wszystkim o tym, że dzisiaj nie jest już cool być katolikiem - stąd chociażby ostatni zalew tekstów czy filmików (lub scen z filmów) na ten temat. Co lepsze, liczba specjalistów w tej dziedzinie - spoglądając z przymrużeniem oka na forum wykopu - ciągle się powiększa. Może moje szanse na opamiętanie gawiedzi są stosunkowo nikłe, gdyż sam nie jestem wzorem dobrego chrześcijanina, ale napiszę Wam kilka faktów na temat wiary z technicznego punktu widzenia. Po pierwsze, zmodyfikowany i upgrade'owany przez lata katolicyzm, jest religią przede wszystkim skupiającą się na miłości. Po drugie, sztuczki które robił Jezus były możliwe do wykonania tylko i wyłącznie ~2000 lat temu, właśnie przez telewizje i media. Pomyślcie sobie co by było, gdyby wyszedł na scenę dzisiaj i zamienił wodę w wino… Copperfield by padł trupem ze śmiechu. Podejrzewam, że to była jedyna metoda, aby trafić do zatraconego w społeczeństwie pospólstwa. Po trzecie pomniki i relikty wiary są obecne w każdej religii. Ba, dlaczego tylko religii? Mamy pomniki sławnych ludzi, upamiętniające ważne wydarzenia, nawet produkty - dlaczego te katolickie wzbudzają takie emocje? Co do świąt i obrzędów. Cóż, nie będę nikomu przypominał, bo może spotkał Was na drodze życiowej taki dramat, że nie potraficie myśleć inaczej, ale czy nie pięknie jest spotkać się z rodziną, ubrać choinkę, zjeść kolację, pogadać, miło spędzić czas? Nie pamiętacie już jak byliście dziećmi? Jak czekaliście na pierwszą gwiazdkę? Przecież te obrzędy są - prócz oczywistych celów - skupione również na rodzinie. Co w tym złego?

    Na koniec napiszę Wam, że totalnie nie rozumiem takiego podejścia jakie część z Was tu prezentuje. Nawet Mickiewicz pisał o podobnych zachowaniach i bronił tych wierzących ("Czucie i wiara silniej mówi do mnie mędrca szkiełko i oko") - mimo, że nawet wtedy wiara była stawiana na równi z głupotą. Bo po co wierzyć w cokolwiek: Mikołaja, ufoludki, bogów (wsio rawno jakich), etc.? Po co badać zamierzchłe lata, dokopywać się do różnorakich archiwów, eksplorować nowe terytoria (skoro na tych odkrytych żyje nam się całkiem dobrze). Wspomnę jeszcze, że współczuję Waszym dzieciom, które idąc do przedszkola będą pouczone, że Mikołaj jest jedynie tworem mediów i korporacji :D.

    pokaż komentarz
    marusz
  • weszlem -4  

    "Wspomnę jeszcze, że współczuję Waszym dzieciom, które idąc do przedszkola będą pouczone, że Mikołaj jest jedynie tworem mediów i korporacji :D"
    Bo jest, ale nikt nie mówi, że trzeba dzieciom to tłumaczyć. Teraz przecież też się pieprzy jakieś farmazony, nawet w katolickich rodzinach, że gość lata sankami.

    pokaż komentarz
    weszlem
  • BioZ 0  

    Św. Mikołaj, biskup, żył naprawdę;). Jego otoczka jest komercyjna, a najbardziej czerwony(ponoć wcześniej niebieski) strój wymyślony przez Coca-Cola Company.

    Mi się osobiście znudziły te flame'y tutaj. Można z kimś popolemizować na poziomie, jak racjonalista.. albo nie, to słowo nabrało tendencyjnego znaczenia.. jak człowiek rozumny z człowiekiem rozumnym. Ale tutaj albo się dostaje w zamian minusy albo odpowiedzi które mogą ciągnąć polemikę w nieskończoność i to z intelektualnej rozrywki przeradza ją w zwykłe użeranie się. Choć użeranie się też rozwija(t. konfliktowa Hobbesa);).
    Zaraz rzucę jakiś Wykop - odezwę do Katolików i/lub Chrześcijan, niewierzący i pseudoateiści i pseudoracjonaliści, a także antychrześcijanie zakopią, nikt nie wykopie, ale przynajmniej podbudowany czyimiś słowami coś przekażę;].

    pokaż komentarz
    BioZ
  • jeanpaul -2  

    ** @Mariusz **Zapominasz, ze dyskusji podlega nie wiara jako taka, tylko do czego stosowali i stosuja ja ludzie - glownie jako metoda osiaganiecia wladzy i pieniedzy (w dowolnej kolejnosci). W jaki sposob przykazania wiary sa wypelniane i narzucane innym. Twoja wiara lub jej brak nikogo z normalnie dyskutujacych nie obchodzi.

    pokaż komentarz
    jeanpaul
  • linkowykopywacz -1  

    http://blind69.wrzuta.pl/audio/p8fT9PbxVp/

    Ciekawa muzyka odnosząca sie do Kościoła Katolickiego...

    pokaż komentarz
    linkowykopywacz
  • linkowykopywacz 0  

    Za co te minusy? Kogoś boli prawda? KK to udany biznesplan... to jest prawda... gdyby nie te wszystkie krzyżyki, obrazki świętych i inne pierdoły kościół by nie istniał w takiej formie, liczyła by sie wiara a nie kasa! i nie pier...cie że jest inaczej...

    pokaż komentarz
    linkowykopywacz
  • shuwarek -1  

    Było do Socka: Ależ nie ma sprawy, tylko niech wierzący i ich pasterze zostawia mnie i moje dzieci w spokoju. I ja, w przeciwieństwie do Ciebie, mówię o tym aby zostawiono mnie spokoju w realnym życiu a nie w Internecie. Dopóki to nie nastąpi, wybacz, ale wykorzystam każdą okazje aby głosić sprzeciw.

    pokaż komentarz
    shuwarek
  • don_camillo -1  

    Ekhm, a w jaki sposob wierzący i pasterze nie dają ci spokoju? Nikt ci nie kaze chodzic do kosciola, twoim dzieciom na religie... W czym problem? Moze w tym ze wierzący w ogole istnieją? :>

    pokaż komentarz
    don_camillo
  • shuwarek +9  

    a prosta sprawa: krzyże urzędach do po pierwsze primo, ziarno w tv ze swoja ewangelizacja - to drugie primo, dotacje na rydzyka trzecie primo, moje pieniądze na świątynie opatrzności po czwarte primo, duszna katolicka moralność wylewająca się na mnie przez ostatnie dwa lata z niejakim Jurkiem czele...
    Za prawdę powiadam ci: aż nadto.

    pokaż komentarz
    shuwarek
  • Kajetan8 0  

    primo, secundo, tertio, a nie jakieś drugie primo. Ale poza tym masz rację :)

    pokaż komentarz
    Kajetan8
  • shuwarek 0  

    Dyć to miała być czytelna ironia.. ;)

    pokaż komentarz
    shuwarek
  • opolanin +2  

    Co prawda to prawda, nie ma nic gorszego niż nałogowy palacz lub katolik nad Wisłą.

    Jeden czy drugi, sam sobie truje, wie że innym tym przeszkadza narzucając się tak czy inaczej,
    nie ma żadnych sensownych argumentów w dyskusji, ale płacze jak mu się uwagę zwróci.

    pokaż komentarz
    opolanin
  • tbhthelolmaker 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    tbhthelolmaker
  • shuwarek -2  

    >>"krzyże w urzędach"
    >Bez wiary, krzyż to zwykłe żelazo. Przeszkadza Ci żelazo? Woda też?
    naprawdę nie rozumiesz gdzie leży problem czy udajesz głupiego ?

    >>"ziarno w tv ze swoja ewangelizacja"
    >Nie musisz oglądać :)
    Owszem ja nie muszę ale moje dzieci już tak – przypomnę ci również że jest to publiczna telewizja więc uśmiech i samozadowolenie całkowicie nie na miejscu

    >>"dotacje na rydzyka"
    >Kto Cie zmusza żebyś płacił? ja jestem katolikiem i nie przepadam za tym.... cóz ;]
    znowu zapytam naprawdę nie widzisz tej wielkiej belki ??? Katolickie ergo Twoje radio (wszak jesteś katolikiem) występuje o unijne pieniądze do tej wszetecznicy którą z upodobaniem opluwa.

    >>"moje pieniądze na świątynie opatrzności "
    >a moja kasa poszła na windows w urzędach. I co z tego? Świat się nie zawalił.
    Ciekawie zaiste podchodzisz do swojej wiary trywializując ją tym porównaniem.

    >>Zauważyłem ciekawą zależność. Ateiści, którzy po prostu nie potrzebują wiary, nie krytykują >>chrześcijan, dla nich to po prostu nic nie znaczy, cech%%e ich wewnetrzny spokój. Ale jest grupka, >>która nie jest taka pewna czy Boga nie ma, i krzyczą głośno "zły Bóg odpowiada za wszystko! co >>to za Bóg!" i różne tego typu bzdety. Wierzysz w Potwora z Ubikacji? Ja nie i nie noszę koszulek >>"NIE MA POTWORA W UBIKACJI!"

    Przewrotnie starasz się zasugerować że ci co protestują tak naprawdę szukają, potrzebują boga i wiary. Może szukają też mądrych braci którzy za pomocą knuta, jak to drzewiej bywało, wytłumaczą im, oświecą i poprowadzą do zbawienia? Oczywiście dla ich dobra? Dzwoni ci coś? Podpowiem przedmiot Historia.
    Sądząc po tym co piszesz, w jaki sposób starasz się argumentować, współczesny katolik niewiele różni się w swoim pojmowaniu świata od swoich poprzedników z wieków ubiegłych
    reasumując: jak duszno było tak duszno pozostaje...

    pokaż komentarz
    shuwarek
  • kyob 0  

    jakie znacznie ma dla Boga fakt czy ktoś w niego wierzy bądź nie? czyżby Bóg musiał się upewniać w swoim bycie poprzez wiarę kogoś kogo stworzył... i tutaj rodzi sie kolejne pytanie po co Bóg miał cokolwiek tworzyć... akt stworzenia ma swój początek, ale podobno Bóg jest poza czasem... słyszałem, że Bóg jest najbardziej doskonały, ale na siłę próbuje zastąpić koło kwadratem (człowiek)... wystarczy spojrzeć szerzej i absurd goni absurd.... jeszcze pojęcie grzechu powstało zapewne dla zabicia "czasu", bo Bóg się musi cholernie i punktuje w swoim kajeciku ludzi za ich występki - takich nonsensów można wymienić wiele tylko trzeba ruszyć swoje szare komórki :)

    pokaż komentarz
    kyob
  • Socek +27  

    Wiara nigdy nie była sensowna. Sensowna jest tylko nauka. Nauka pomaga żyć fizycznie, wiara pomaga żyć psychicznie.
    Nie potrzebujesz wiary? Twoja sprawa. Ale zostaw wierzących w spokoju.

    pokaż komentarz
    Socek
  • Kajetan8 -5  

    Dlaczego piszesz aby zostawiono wierzących w spokoju? Przecież jeżeli ktoś naprawdę wierzy to nic mu nie zagraża, bo nie odejdzie od wiary z powodu nawet najrozsądniejszego argumentu przeciwko jego wierze.

    pokaż komentarz
    Kajetan8
  • Fuinethel -1  

    Czy wykop to już fotka, że + i - stawia się za fakt "czy mi się podoba komentarz" a nie za to czy jest sensowny(bo nie widzę powodu dla -minusowania komentarza Kyoba)?

    pokaż komentarz
    Fuinethel
  • BioZ +1  

    Fuinethel ja też nie.

    Ale sam komentarz pokazuje że kyob po prostu nie rozumie, może o to innym chodziło...
    Sam tworzy absurd z czegoś co absurdem wcale nie musi być.
    Tak samo jak niektórzy zadają d$$%$ne pytania w stylu "czy Adam i Ewa mieli pępki". Niezrozumienie tematu..

    pokaż komentarz
    BioZ
  • kyob -1  

    czego kyob nie rozumie?
    wyraziłem swoje zdanie - możesz się z nim nie zgadzać...

    pokaż komentarz
    kyob
  • noofaq +2  

    1) jeżeli wyrażasz swoje zdanie to nie zadaje się pytań - tak więc Twoja logika wypowiedzi się sypie (polecam poczytać podręczniki z retoryki)
    2) jeżeli już nawet wyrażasz swoje zdanie wszem i wobec to postaraj sie argumentować swoje zdania żeby można było się do nich odnieść - inaczej niestety nie można nic Ci rozsądnego odpowiedziec
    3) zarzucanie ociężałości umysłowej osobom wierzącym jest chyba jednak srednio taktowne i osobiście uważam to za dośc obraźliwe :]

    pokaż komentarz
    noofaq
  • hikarukimura 0  

    z powodu nawet najrozsądniejszego argumentu przeciwko jego

    @Kajetan8: a mylisz się, znam osobę, która szczerze bała się rozszerzać swoją wiedzę i wątpić i wgłębiać się w sens wiary by jej nie stracić

    pokaż komentarz
    hikarukimura
  • Kajetan8 0  

    @hikarukimura: Dzięki za odpowiedź po trzech latach. W każdym razie - ja też znam takie osoby, ale skoro tak uważają to ile jest warta ta ich wiara?

    pokaż komentarz
    Kajetan8
  • hikarukimura 0  

    @Kajetan8: haha nawet nie zauważyłem - przez przypadek wszedłem bo mi wyskoczyło w sugerowanych :) no fakt - ta osoba (dziewczyna) jest z wychowywana w ortodoksyjnej rodzinie i pewnie każda myśl wątpienia wydaje jej się czymś złym i stąd ten strach, bo wie że by coś się mogło zmienić (racjonalne myślenie by wzięło przewagę). A odpowiedzią na Twoje pytanie : raczej wiarą tego nazwać nie można. Nie w sensie znaczenia tego słowa.

    pokaż komentarz
    hikarukimura
  • Kajetan8 0  

    @hikarukimura: Spotkałem też ludzi, którzy będąc bardzo wierzącymi nie mają nic przeciwko poddawaniu ich wiary próbie właśnie w taki sposób. Zawsze udaje im się jakoś wytłumaczyć wszystkie wątpliwości i mówią, że dzięki temu ich wiara jest silniejsza. Mimo, że sam nie wierzę i nie rozumiem do końca jak można wierzyć, to szanuję tych ludzi za konsekwencję. Bycie niekonsekwentnym w swoich poglądach i w swoim działaniu, to w mojej ocenie jedna z gorszych rzeczy.

    pokaż komentarz
    Kajetan8
  • hikarukimura 0  

    @Kajetan8: oj tak, zgadzam się z Tobą. Ale czasem ludzie Ci nie myślą rozsądnie tylko podążają za wyznaniem wiary - co skądinąd jest słuszną postawą. Ale z punktu widzenia wiary i religii a nie życia i filozofii życia. ja zacząłem pytać, wątpić i poszerzać wiedzę. Ciężko mi było przez kilka lat bo byłem bardzo zagubiony ale myślę, że odnalazłem moją filozofię życia. Teraz pomimo, że bym jej bronił to jestem dalej otwarty na coś nowego - na jakieś przekonywujące mnie rzeczy.

    pokaż komentarz
    hikarukimura
  • Propaguje-Pokoj -5  

    Boże niech sobie wierzą... Tragedię z tego robicie

    pokaż komentarz
    Propaguje-Pokoj
  • Kajetan8 -1  

    Niech sobie wierzą? Przecież nikt im póki co nie zabrania, to już częściej oni od innych wymagają wierzenia.

    Dlaczego ten tekst-odpowiedź jest bezsensowny?
    Ano to proste - jeden z zarzutów podważa autentyczność Biblii - twierdząc, że była tak spreparowana aby była po prostu użyteczna w rękach głów kościoła.
    Skoro zbiór w miarę ze sobą spójnych zarzutów podważa wiarygodność tejże księgi to odpowiadanie na którykolwiek z zarzutów cytując ów Biblię jest po po prostu śmieszne.

    pokaż komentarz
    Kajetan8
  • BioZ +2  

    BioZ nadchodzi.

    Niech sobie wierzą? Przecież nikt im póki co nie zabrania, to już częściej oni od innych wymagają wierzenia.
    Tia, czyści nie "jesteście" tak samo jak my. A jak masz do kogoś pretensje to miej do własnych rodziców. To oni Cię ochrzcili i oni wymagali chodzenia do kościoła i przyjęcie innych sakramentów.

    pokaż komentarz
    BioZ
  • anath0r 0  

    bioz, ale rodzicie nie sprawia ze bedziesz wierzyl :]

    pokaż komentarz
    anath0r
  • Azaroth -1  

    Artykuł nie ma przekonujących argumentów, a autor zarzucający nierzetelność zadającym pytania, wcale nie jest lepszy. Jakiś przykład?
    "Poza tym – kto to jest Geoffrey Villehardeuin? Bo poza omawianym i powielanym w necie tekstem z „zarzutami” raczej nie jest znany"

    http://en.wikipedia.org/wiki/Geoffrey_of_Villehardouin

    Nie znam na tyle historii i nie zamierzam weryfikować całego tekstu,ale skoro można go znaleźć nawet na wikipedii, to bez przesady, cała reszta traci dla mnie wiarygodność. Nie wspominając już o niedziałajacych linkach, czy wymagających dostępu jako admin:

    http://arc.wiara.pl/tematcaly.php?idenart=1087298657
    http://okiem.boo.pl/okiem/index2.html

    pokaż komentarz
    Azaroth
  • rzeznikmocy 0  

    Najważniejszego nie wytlumaczyl, inkwizycje, wyprawy krzyżowe - w tych odpowiedziach tkwi tylko bezpodstawne słowo "mit". Biblioteka aleksandryjska również, nie czytałem tego wszystkiego, przeglądałem tylko najbardziej interesujące mnie zagadnienia, malo wiarygodne te odpowiedzi. Poza tym autor odpowiedzi odnosi sie do linków w których gdzieniegdzie sam sobie zaprzecza.

    pokaż komentarz
    rzeznikmocy
  • sernik 0  

    Aż ręka świerzbi, aby na te "kontrargumenty" odpisać. Tylko jak? Zarzuty były wielokrotnie publikowane w komentarzach Onetu. Każdy mógł odpowiedzieć.
    A na wiara.pl kontrargumenty podano je bez możliwości skomentowania. A roją się aż od demagogii i sofizmatów. Ale to nic nowego.

    pokaż komentarz
    sernik
  • komar- 0  

    http://www.wykop.pl/link/19009/korwin-mikke-list-do-ateistow
    Mam nadzieje ze uzytkownikom nie wlaczy sie funkcja "UPR -> autozakop -> bluzgac" Nie jestem fanem UPR ale polecam przeczytac. Smiesza mnie komentarze ludzi, ktorzy chca walczyc z Kosciolem, udowadniac ze nie ma Boga itd. Co wam to przeszkadza?! Cytujac wpis:
    "My wierzymy, że po w miarę przyzwoitym życiu przenosimy się do Lepszego Świata. I nam to sprawia przyjemność! Lubimy tak właśnie umierać. A Wy nam chcecie tę przyjemność popsuć! Niby dlaczego?!?
    Zachowujecie się jak dziecko bez nogi, które psuje koledze rowerek, by też nie mógł na nim jeździć! "

    pokaż komentarz
    komar-
  • kyob +2  

    "Co wam to przeszkadza?! "

    konstytucja art. 25 "Kościoły i inne związki wyznaniowe są równouprawnione. Władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając swobodę ich wyrażania w życiu publicznym." - martwy artykuł patrz urzędy, szkoły, itp. hipokryzja i indoktrynacja...

    pokaż komentarz
    kyob
  • kaczan +2  

    Och, cóż za społeczny pragmatyzm:) Może poobcinajmy dzieciom ręce, to też zwiększy ich szanse na niebycie złodziejem:)

    pokaż komentarz
    kaczan
  • chudzielec +4  

    Ja od małego o wiele bardziej się bałem iść do więzienia niż tego, że Bóg mnie skarze wysyłając mnie do piekła. To pierwsze wydawało mi się o wiele bardziej realne i zarzekałem się, że nie będę zły to nie pójdę do ciupy ;-)

    Hmmm, a może zrobić jakieś prywatne badania... ilu chrześcijan jest w wiezieniach (na 100) a ilu na wolności... Dało by to jakiś punkt zaczepu.

    pokaż komentarz
    chudzielec
  • Zamber +1  

    Chyba kolega nie czytuje danych statystycznych -_-

    pokaż komentarz
    Zamber
  • underley +2  

    Na południe od nas jest taki kraj - Czechy. Tam około 60% społeczeństwa deklaruje się jako niewierzący. Z pozostałych, którzy deklarują jakąś wiarę - spora część nie praktykuje. Ilość różnych przestępstw wygląda tam podobnie jak w innych krajach.
    Czyżby cud?

    pokaż komentarz
    underley
  • grafi 0  

    Lol? Na jakiej podstawie tak sądzisz? W Polsce większość przestępców jest katolikami, ponieważ wiadomo w naszym kraju najwięcej ludzi wyznaje chrześcijaństwo. Jest wręcz odwrotnie - mniejszość przestępców jest innej wiary niż chrześcijaństwo.

    pokaż komentarz
    grafi
  • stefanf -7  

    te "odpowiedzi" to żenua jakaś.
    Pytanie X: coś tam.
    Odpowiedź X: nie, bo Jezus i apostołowie to już coś tam coś tam.
    Haha :)

    pokaż komentarz
    stefanf
  • oggy -7  

    Szczerze? Śmieszy mnie to, a jeszcze bardziej pytania innych naiwnych ludźi.

    pokaż komentarz
    oggy
  • muchabzz -9  

    nawet ptaki jak im ziarnem sypniesz to leca go zezrec...no po prostu kraj jest przezarty chrzescijanstwem . pora umierac

    pokaż komentarz
    muchabzz
  • tbhthelolmaker 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    tbhthelolmaker
  • BioZ -1  

    @king_antichrist z zakopu - kto ją wszczął?;)

    pokaż komentarz
    BioZ
  • shuwarek -7  

    -błąd------------------------

    pokaż komentarz
    shuwarek
  • micheasz 0  

    Obaj panowie autor pierwotnego tekstu i autor "kontrargumentów" stosują chwyty "marketingowe"

    pokaż komentarz
    micheasz
  • dondon 0  

    Nie mam odpowiedniej wiedzy, zeby polemizowac z autorem artykulu. Zreszta to i tak nie wplynie na moja wiare (a mowiac scislej niewiare) w jakiegokolwiek boga. No bo jaki wplyw na to, ze jestem ateista mialby miec fakt, co dokladnie zmienil kosciol katolicki i na jakim to zrobil soborze.

    Chcialem tylko zwrocic uwage, ze autor czesto odwoluje sie do Biblii. Tymczasem wiadomo, ze byla ona przerabiana. Nie doczytalem artkulu do konca, ale nie zwrocilem uwagi, zeby gdzies do tego zarzutu sie odniesiono.

    pokaż komentarz
    dondon
  • aprii 0  

    "Dosyć szczegółowa odpowiedź na tę listę zarzutów. Kościół stara się odbić piłkę[...]" czy ja wiem, czy Kosciół? Z tego co wiem, to tylko jeden ksiądz. Zdanie byłoby prawdziwe, gdyby tę odpowiedź opublikował Papież, choć odpowiedź ciekawa i potrzebna.

    pokaż komentarz
    aprii
pokaż 

Wykopali i zakopali (118 / 6)