Komentarze (118)

  • Reklamy Google

  • world007 +5  

    I dzięki kochanej PO skończymy jak Argentyna, a jak będziemy mieli trochę szczęścia jak Gracja czy Islandia.

    pokaż komentarz
    world007
  • behetta 0  

    @world007: http://mikro.univ.szczecin.pl/bp/pdf/40/4.pdf - analiza przyczyn kryzysu argentyńskiego. Tam też główną przyczyną było nadmierne zadłużenie Państwa. Przynajmniej wiemy czego się spodziewać ;-).

    pokaż komentarz
    behetta
  • Skibbi +4  

    Im wcześniej zbankrutujemy tym lepiej! Musimy to mieć za sobą żeby było lepiej, nasze "elity" niestety same z siebie nic nie pomogą :(

    pokaż komentarz
    Skibbi
  • grzessiek +2  

    zadłużenie tak naprawdę jest wyższe. np. linia kredytowa dla NBP udzielona ostatnio przez MFW nie jest wliczana do długu publicznego. nawet jeżeli zostanie wykorzystana na wydatki budżetowe. jak komorowski zostanie prezydentem to na autopilocie powtórzymy scenariusz grecki.

    pokaż komentarz
    grzessiek
  • mrgumby 0  

    @grzessiek:
    czy to dlatego że bardzo chcą się wpasować w euro czy po prostu w mediach to lepiej wygląda?

    pokaż komentarz
    mrgumby
  • grzessiek 0  

    @mrgumby: konstytucja zabrania długu wyższego niż 60% PKB. ukrywają, żeby nie być zmuszonym do drastycznych reform, które zawsze są politycznym samobójstwem. ich nie obchodzi co będzie potem - ważne dla nich jest, żeby jak najdłużej trwać przy żłobie. to samo robił rząd na węgrzech i w grecji.

    pokaż komentarz
    grzessiek
  • mistalowa +2  

    przyjdzie jarek, da 2x wieksze zasiłki powodzianom i auomatycznie dług sie zmniejszy..t%$pe c*&^je..kapitan bomba

    pokaż komentarz
    mistalowa
  • juzwa +20  

    głosy kosztują coraz więcej

    pokaż komentarz
    juzwa
  • highlander +1  

    w skarpetkach nas puszcza

    pokaż komentarz
    highlander
  • Nicolas_Bourbaki +1  

    Po pierwsze. Dług będzie rósł. Nie ma znaczenia czy prezydentem będzie Kaczyński, Komorowski czy Korwin Mikke. Polska przez najbliższe dziesięciolecia musi spłacić swoje zobowiązania emerytalne. Prawo nie działa wstecz, więc z tych zobowiązań się nie wywiniemy. Tyle.

    "Otóż w Polsce, jako jednym z nielicznych krajów na świecie, został ustanowiony obowiązkowy system oszczędzania na emeryturę w otwartych funduszach emerytalnych (OFE), zarządzanych przez prywatne instytucje finansowe. Powoduje to obowiązek przekazywania części składki emerytalnej do tych funduszy. Jakie to skutki miało do tej pory? Otóż od początku reformy, a więc od stycznia 1999 r., do OFE trafiło ponad 137 mld złotych. Gdyby tej sumy nie przekazano do funduszy, to pozostałaby ona w systemie finansów publicznych, zatem o tyle mniejszy mógłby być dług. To jest oczywiście kwota nominalna, a do tego jeszcze trzeba doliczyć odsetki. Szacunki mówią, że na skutek istnienia tego systemu przez minionych 10 lat relacja długu publicznego do PKB zwiększyła się o ponad 12 pkt. proc."
    http://www.obserwatorfinansowy.pl/2009/12/29/redukcja-dlugow-publicznych-zajmie-dziesieciolecia/

    Po drugie. Większość (ok 70%) wydatków państwa to wydatki sztywne. Nie można ich znieść bez zmiany ustawy. Niestety poprzedni prezydent wszystkie reformy zmniejszające obciężenie budżetu zawetował (komercjalizacja szpitali oraz emerutyry pomostowe) oraz zapowiedzał, że każda ustawa godząca w interesy Polski solidarnej zostanie odrzucona. Rząd mógł jedynie zmniejszyć nakłady na inwestycje (jak drogi itd.). Możemy dyskutować czy dobrze zrobił czy nie.

    pokaż komentarz
    Nicolas_Bourbaki
  • MQs 0  

    @Nicolas_Bourbaki: Dług to zobowiązania a nie fakt ich spłaty. Żeby dług nie rósł wystarczy więcej spłacać starych zobowiązań niż zaciągać nowych i jest to całkiem realne. Z drugiej strony większy dług wcale nie musi oznaczać czegoś złego - zależy na co potrzebowaliśmy tych pieniędzy.

    Cytat opowiada o reformie-ograniczeniu ZUS, która jest wdrażana - stopniowo, bo nie ma innej możliwości (w sensie: praktycznej możliwości) i pokazuje przy okazji jakiego rzędu wielkości środki są wymagane do tak małego kroku w kierunku zmiany sposobu finansowania.

    pokaż komentarz
    MQs
  • Nicolas_Bourbaki 0  

    @MQs: Zgadzam się. Może nie wyraziłem się precyzyjnie.

    Państwo odbierając składkę emerytalną teraz i zobowiązując się wypłacać świadczenia emerytalne za klikadziesiąt, tak naprawde "zadłuża" się u przyszłych emerytów (spotkałem się z określeniem długu emerytalnego, szacuje się go na 200% PKB). Reforma emerytalna nie "stworzyła" długu, tylko ujawniła ten dług ukryty. Obecnie część składki emerytalnej nie trafia do państwa, tylko na prywatne konta w OFE. Brakuje, więc pieniędzy na bieżące wypłaty. Ten dług emerytalny będzie wychodził na wierzch, aż do zbilansowania się FUSu (gdzieś czytałem, że stanie się to ok 2035 roku).
    "Żeby dług nie rósł wystarczy więcej spłacać starych zobowiązań niż zaciągać nowych i jest to całkiem realne. "
    Problem tylko, że przywileje emerytalne nie obiecał ten, ani poprzedni rząd tylko gen. Jaruzelski oraz rząd na początku lat 90. Praw nabytych nie jesteśmy w stanie odebrać. Nawet włączając uprzywilejowane grupy (górnicy, mundurówka) do systemy emerytalnego, finanse publiczne odczują ulgę dopiero za 15-20 lat.

    "Z drugiej strony większy dług wcale nie musi oznaczać czegoś złego - zależy na co potrzebowaliśmy tych pieniędzy."
    Dokładnie. Nasz dług w ogromnej części pochodzi od wpłat na OFE, które inwestują te pieniądze. Niektórzy wysuwają propozycję, by od długu państwa odliczać aktywa OFE.

    pokaż komentarz
    Nicolas_Bourbaki
  • behetta +1  

    @Nicolas_Bourbaki: Problem w tym, że większość pieniędzy OFE inwestuje w obligacje skarbu państwa - więc tak naprawdę udziela Państwu pożyczki.

    pokaż komentarz
    behetta
  • Nicolas_Bourbaki +1  

    @behetta: Czytałem, że jest to problem zbyt płytkiego rynku finansowego w Polsce. OFE dysponują ogromną ilością gotówki, którą gdzieś muszą zainwestować. Polska giełda jest za mała. Nie mogą też swobodnie inwestować zagranicą (limit wynosi chyba 5%). Dlatego są głównymi klientami obligacji skarbowych.

    pokaż komentarz
    Nicolas_Bourbaki
  • Enjoo +64  

    A Polacy wciąż wolą wierzyć TVN i głosować na PO...

    pokaż komentarz
    Enjoo
  • cameel +14  

    @Enjoo:
    Jak to?
    Nie jesteśmy zieloną wyspą?
    Podobno przeszliśmy przez kryzys suchą stopą.
    Ach ta naiwna wiara w propagandę rządową.

    pokaż komentarz
    cameel
  • chcemojlogin +18  

    @Enjoo: takie zestawienia i to, jak łatwo Wy (oświeceni w końcu) je łykacie jest jeszcze bardziej zabawne. Dług z czegoś wynika, czyżby z powodu kryzysu? W przypadku wdrożenia polityki PiS mielibyśmy jeszcze większy dług (w końcu JarKacz namawiał do jeszcze większego zadłużania - niby miało to być jedynym wyjściem z sytuacji).

    pokaż komentarz
    chcemojlogin
  • Gitaroszewc +13  

    @Enjoo: za to dla was istnieje druga skrajność, wierzenie we wszystko poza TVN. Powiedz mi w jaki sposób PiS chce ograniczyć wydatki. Jestem cholernie ciekaw. Czyżby zmniejszając socjalki? Przecież to ludzie z nich żyjący stanowią ogromny elektorat PiS: m.in. wschodnia Polska z większym bezrobociem, emeryci itd. Oczywiście, że nie wszyscy, ale to spora część głosów. No to może hmmm prywatyzacja? Nie, bo jest be. O, wiem! Obcięcie budżetówki. Ajajaj.. przecież działacze PiSu pojawiają się tam gdzie walczący stoczniowcy i górnicy. No to ja już nie wiem... :(

    pokaż komentarz
    Gitaroszewc
  • Falcon -3  

    @Enjoo: A Za PiS zmalał? Przecież to wredne kaczory były, a i awanturnicy bez zasług. A w ogóle Merkel mówi "głosujcie na bronka", więc na pewno lepiej jest dla nas żeby bronek wsiadł na tronek. A w ogóle, to nie głosuję na Kaczyńskiego, bo jest "mało reprezentantny" i "fszystko fetuje".

    pokaż komentarz
    Falcon
  • Gitaroszewc +2  

    @chcemojlogin: Pewnie, ale od momentu kiedy okazało się że rządy idące tą drogą odnotowały spadek PKB, ANI RAZU nie jęknął nawet o tym jak bardzo chciał wzrostu zadłużenia. Ale to akurat w polityce normalne i zapewne każdy inny zrobiłby to samo. Względy moralne nie mają dla nich większego znaczenia. Etykę zastąpił jakże pięknie brzmiący pijar.

    pokaż komentarz
    Gitaroszewc
  • manwe +8  

    @Gitaroszewc: Kolejny dla którego istnieje tylko PO i PiS. Jeżeli nie popieramy pierwszego, musimy być za drugim. Żałosne.

    pokaż komentarz
    manwe
  • Jan0l +4  

    zabawne jest to że piszą tutaj, że wpływy do budżetu spadły podczas kryzysu a jednocześnie PO chwali się, że PKB nam wzrosło tylko mniej niż w poprzednich latach

    pokaż komentarz
    Jan0l
  • mrgumby +5  

    @Jan0l:
    uroki pijaru i kreatywnej księgowości :P

    pokaż komentarz
    mrgumby
  • Gitaroszewc +1  

    @manwe: dostosowuję się do innych, nie głosowałem na bronka. Zauważ jednak że teraz 'musimy'. Chyba że chcemy oddać przekreśloną kartę, ale w II turze to się mija z celem. No ale ok, jesteśmy sobie miesiąc wcześniej. Ktoś podał jakieś sensowne propozycje? Mikkego znam, ale interesuje mnie reszta.

    pokaż komentarz
    Gitaroszewc
  • Gitaroszewc +2  

    @Jan0l: na ekonomii trochę przysypiałem, ale co ma PKB do długu? Odwrotnie to się powiązuje. Ale w tą stronę... gdyby uwzględniać dług to mapa świata byłaby czerwoniutka.
    http://korwin-mikke.pl/wazne/zobacz/dlug_publiczny_usa_wkrotce_osiagnie_100_pkb/23339
    (wpadłem tam przez google! nie krzyczeć ).
    Osobiście jestem sceptycznie nastawiony wobec całego systemu finansowego na świecie.
    Polecam:
    http://alterkino.org/zeitgeist-ii-addendum Najpierw oglądnijcie film, stosunkowo ciekawy. Nie musicie zgadzać się lub wierzyć we wszystko. Ale plusy i minusy przydzielcie po oglądnięciu. Cześć wam.

    pokaż komentarz
    Gitaroszewc
  • Kypy +4  

    Pewnie masa specjalistów zaraz mnie zaminusuje.

    Jednak chcialem zaznaczyć też, że rosnacy dlug publiczny ma tez sporo wspolnego z przygotowaniami do EURO 2012 i jest to najzwyczajniej w swiecie zjawisko naturalne i zrozumiale. Po EURO przychodzi do panstwa wzrosna, spadna wydatki i dlug sporo zmaleje.

    Jednak nie twierdze, iż jest to TYLKO wina zblizajacego sie EURO. Nie mniej prosze sie nie zalamywac, mozna przejmowac sie wieloma sprawami, ale takie pseudoartykuly ze za 10-15 lat bedziemy w sytuacji grecji to parodia, bo przez taki szmat czasu mozemy stac sie potega, albo zupelnie zniknac z mapy.

    "Kolejna musi być reforma KRUS, ograniczenie przywilejów emerytalnych i aktywizacja zawodowa Polaków – dodaje."

    A pod tym podpisuje sie wszystkimi palcami.

    pokaż komentarz
    Kypy
  • Aureos 0  

    @Falcon: to sie nazywa ironia najwyższych lotów, 1+

    pokaż komentarz
    Aureos
  • Revital 0  

    @Enjoo:
    Jeszcze za rządów AWS średnie roczne tempo wzrostu zadłużenia wynosiło 15 mld zł, za rządów SLD wzrosło do ponad 42 mld zł, aby w czasach prosperity, kiedy u steru był PiS, spaść do 33 mld zł. głosujcie dalej na te same mordy z PO to ten kraj nie zmieni sie na lepsze a jedynie na gorsze...

    pokaż komentarz
    Revital
  • 5th 0  

    @Kypy: Po EURO przychodzi do panstwa wzrosna
    Kto to jest wzrosna :)?
    Tak na serio nie wyolbrzymiał bym tego euro bo dla kraju wielkości Polski i jej zamożności to nie jest jakieś duże obciążenie. Dodam, że 2/3 wydatków budżetowych jest sztywna tzn ustawy wymagają wydania te kasy na coś np wzrost pensji czy zasiłki.
    Kolejna musi być reforma KRUS, ograniczenie przywilejów emerytalnych i aktywizacja zawodowa Polaków – dodaje
    Wpierw trzeba ZUS zreformować bo państwo do niego więcej dopłaca niż do KRUS-u :)

    pokaż komentarz
    5th
  • dwiq 0  

    @chcemojlogin: dług był mniejszy, to bezczelność twierdzić innaczej http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/dlug;szybko;rosnie;skarb;panstwa;630;mld;zl;pod;kreska,61,0,590141.html/
    zwróć uwagę na rok 2007, kiedy PIS zatwierdzał budżet /namawiał do zwiększenia Deficytu, ale tak się wypowiadaj o rzeczach o których nie masz pojęcia

    pokaż komentarz
    dwiq
  • LeeFu -1  

    @Enjoo: BO wiekszosc to motloch i plebs...Takimi steruje sie jak stadem swin..Gdzie rzucisz jadlo tam beda sie w gownie tarzac...Pz

    pokaż komentarz
    LeeFu
  • prusi 0  

    @LeeFu: ja się nie dziwię, że ten "motłoch" nie słucha takich "intelektualistów" jak ty skoro traktujesz wszystkich jak debili - traktuj ludzi poważnie, to i oni cię będą tak traktować i może przekonasz ich do swoich poglądów.

    pokaż komentarz
    prusi
  • ogryzek +14  

    Za Tuska i Gierka to była wyżerka

    pokaż komentarz
    ogryzek
  • czaczaczuczu +13  

    chciałem przypomnieć GENIALNE inicjatywy wykopowiczów w celu obniżenia akcyzy, tudzież opłat za obwodnice

    działacie tak samo krótkofalowo jak rząd

    bo chodzi o to by rząd mniej pieniędzy wydawał !

    bo jeśli zabierzemy im jakieś źródło dochodu to oni wówczas albo wyemitują obligacje, albo wezmą kredyty - jedno i drugie to oprocentowany dług

    trzeba zmusić sk$$#ysynów do tego by nie szastali pieniędzmi!!!

    a jeśli im zabierzecie jedno źródło dochodów to oni znajdą sobie inne - ale dług spłacać i tak będzie Wy - bez względu na to czy to będą kredyty, czy obligacje!

    pokaż komentarz
    czaczaczuczu
  • dpc8 +7  

    @czaczaczuczu: Zapominasz o tym, że zgodnie z krzywą Leffera mniejsze podatki oznaczają wyższe wpływy do budżetu.

    pokaż komentarz
    dpc8
  • krmnklas -5  

    @dpc8: ten Leffer i jego krzywa są jakoś mało znani skoro państwa się nimi nie kierują, chyba, że wysokie podatki, nie są po to by rządy miały co kraść, ale aby gnębić swoich obywateli, ciekawe...

    pokaż komentarz
    krmnklas
  • mrgumby +2  

    @czaczaczuczu:
    niestety ten system nie jest prosty "jak konstrukcja cepa" a zależność podatki-dług jest bardzo subtelna
    można powiedzieć że
    większe podatki = więcej pieniędzy w budżecie=możliwość spłaty długów
    ale można również powiedzieć że
    większe podatki = mniejszy wzrost pkb = mniej pieniędzy w budżecie = brak możliwości spłaty i konieczność zaciągania nowych

    pokaż komentarz
    mrgumby
  • SPGM1903 +3  

    @dpc8: z tego co czytałem wywiad z Belką on sam uważa ową krzywą za bezeduurę choćby dlatego, że jest to zbyt idealistyczne podejście.
    "działacie tak samo krótkofalowo jak rząd"
    mylisz się drogi panie. większość wie, że to system naczyń powiązanych, więc działanie w jednej dziedzinie nie może odbyć się bez zmian w kolejnej i następnej, bowiem to tak jakby ludzie mieli żyć na Tytanie. są po prostu niedostosowani. Niby się da, ale tylko poprzez pośredniki, jakieś protezy itd. zmienienie tego konkretnego i tylko tego przykładu faktycznie spowoduje posypanie się systemu, ale sam system jest lichy i to tylko oddala jego samoupadek. coraz więcej osób, zwłaszcza tych, co wiedzą co mówią, to powtarza.

    cały ten układ jest po prostu zbudowany źle, bo uwzględnia zysk konkretnych jednostek bez brania pod uwagę ogółu, oczywiście mają pewnie tą świadomość, ale efekty juz ich samych dotyczyć nie będą, bo wystąpią za... kilkadziesiąt lat...

    pokaż komentarz
    SPGM1903
  • obszczymurek +2  

    @czaczaczuczu: no tak ale te GENIALNE inicjatywy wykopowiczów są w większości powiązane z ograniczeniem socjalu, drastcznym zmniejszeniem ilości (tak ilości) urzędników i budżetówki...
    minarchizm mówi Ci to coś?

    pokaż komentarz
    obszczymurek
  • mefiu 0  

    @dpc8:
    Chyba nie do końca wiesz o czym mowisz, mimo że mówisz, bo tak Cię nauczono ;)
    http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/6/6f/Krzywa_Laffera.svg

    Czy dochody w pkt t1 są wyższe niż w pkt t*?
    Wiesz, że krzywa Laffera jest:
    koncepcją teoretyczną
    jest inna dla różnych krajów
    działa w długim okresie

    pokaż komentarz
    mefiu
  • mrgumby 0  

    @mefiu:
    rozumiem że druga część odnosi się do mojego wpisu więc odpowiadam
    rozumiem że krzywa laffera jest inna dla każdego państwa ale nie zgodzę się że jest teoretyczna (jak pan belka). to że jej wyznaczenie graniczy z niemożliwością to swoją drogą.

    jestem programistą nie ekonomistą więc mogę oceniać tylko na "zdrowy chłopski rozum"
    jeżeli zastawimy w spokoju budżet a zajmiemy się pkb to mój ZCR widzi to tak:
    żeby nie zaciągać długów i móc spłacić dotychczasowe trzeba więcej zarabiać niż wydawać
    aby tworzyć bogactwo potrzebne są pieniądze i praca która będzie te pieniądze pomnażać.
    jeżeli podniesiemy podatki pozostawimy ludziom mniej pieniędzy i mniej bogactwa będą w stanie wytworzyć i wolniej spłacać dług. oczywiście jeżeli zejdziemy poniżej zera będziemy go zaciągać

    następnie mój ZCR kojarzy duże obciążenie podatkowe w polsce z tym że nasz dług się powiększa.

    więc ostatecznie dla mojego ZCR wniosek jest prosty : więcej podatków = gorzej

    nie wiem może się mylę, może pisze herezja ale dla mnie tak to wygląda

    pokaż komentarz
    mrgumby
  • MQs +1  

    @mrgumby: "zdrowy chłopski rozum" to dla ekonomii oksymoron.

    pokaż komentarz
    MQs
  • soma115 +2  

    Dodałem 4 linki powiązane.

    Do tej pory głosowałem na JKM jeśli to było możliwe. Jeśli nie było - głosowałem na PO.
    Ale teraz martwię się o to nasze zadłużenie i z tego co widzę to rzeczywiście najmniej zadłużał nas PIS...

    Acha. Zwyczajowo polecam przyłączenie się do grupy ludzi, którzy chcą żebyśmy mieli większy wpływ na władzę i decyzje dotyczące nas wszystkich. Tak jak to jest w Szwajcarii - tam premier jeździ pociągiem drugiej klasy.
    Spróbuj przywołać z pamięci nazwisko jednego premiera Szwajcarii. Albo jakiegokolwiek Szwajcarskiego polityka. Potrafisz? O czym to świadczy?

    http://www.demokracjabezposrednia.pl/

    pokaż komentarz
    soma115
  • sildron +3  

    No cóż wychodzą rozpasane wydatki socjalne, skutecznie blokowana reforma KRUS. Miejmy tylko nadzieje że Kiedy Komorowski obejmie urząd prezydenta a Platforma wygra wybory parlamentarne z przewagą umożliwiającą trudne reformy bez oglądania się na żadnych koalicjantów, przeprowadzi szereg bolesnych ale niezbędnych reform. A i tak krytykujecie TVN dla mnie to żeTVN jest pro PO jest równowagą względem pro pisowskiej jedynki.

    pokaż komentarz
    sildron
  • behetta +4  

    @sildron: PO ma możliwość pokazać, że ze "swoim" prezydentem w końcu zreformuje finanse publiczne. Są jednak pewne przesłanki, które każą myśleć, że tak się nie stanie. Pierwsza to wybory parlamentarne. Reforma finansów publicznych byłaby zbyt bolesna (albo uderzy w emerytów, albo w nauczycieli, albo inne grupy finansowane z budżetu). To wywołałoby strajki, zamieszki na ulicach (jak w innych krajach UE, mimo, że tam te reformy to tylko pseudoreformy). Poparcie w takiej sytuacji spadłoby do paru procent Polaków (tych liberalnych). Wszyscy pozostali skierują się w stronę lewicy (SLD lub PiSu).
    Druga przesłanka to dotychczasowe "osiągnięcia" PO. Ja rozumiem, że ważne liberalne ustawy mógłby zawetować brat bliźniak, ale dlaczego w takim razie powstała ustawa hazardowa (kolejne bzdurne regulacje), ustawa dotycząca cenzury internetu (lista stron blokowanych) czy ostatnia ograniczająca prawa rodziców ??? No dlaczego?

    pokaż komentarz
    behetta
  • mrgumby +1  

    @behetta:
    odnośnie punktu pierwszego tusk już się zadeklarował
    http://www.polskatimes.pl/fakty/kraj/272358,tusk-wyb-lr-komorowskiego-to-rok-spokojnej-pracy,id,t.html

    pokaż komentarz
    mrgumby
  • SPGM1903 +1  

    @behetta: ludzie myslą, że rządy mają pieniędzy w bród i "im się należy". chcą przywilejów, oddłużeń, swawoli i hulanki, byleby kasa była. a zapewnić im to ma PAŃSTWO, bo oni sami nie są w stanie. i tak rośnie socjal, tak rośnie dług, a każdy rząd próbujący lub przeprowadzający drastyczne cięcia kosztów i rozrosłych torbieli kosztuje go władzę, a i tak przyjdzie na ich miejsce inna ekipa, która z powrotem to wprowadzi.
    ile to razy Piłsudski musiał interweniować, by Witos nie rozniósł państwa w pył? ile to razy złorzeczono Balcerowiczowi za jego reformy?
    oboje uchronili upadek państwa przed "ludem", który dąży ku... folwarkowi zwierzęcemu. uśrednienie, urawniłowka, w Polsce komuna mentalnie trzyma się fantastycznie!

    pokaż komentarz
    SPGM1903
  • mrgumby 0  

    @SPGM1903:
    "w Polsce komuna mentalnie trzyma się fantastycznie! "
    lata "komuny" zrobiły swoje, niestety również młodo pokolenie (choć w mniejszym stopniu) jest "genetycznie" obciążone tą przypadłością

    pokaż komentarz
    mrgumby
  • krzyh +1  

    A niech mi ktoś powie... Ile potrzeba czasu aby wprowadzone reformy zaczęły wpływać na takie rzeczy jak deficyt? Bo nie wiem czy to nie będzie sytuacja jak wtedy, gdy pis chwalił się ile to dzięki nim wybudowano autostrad( a oni je tylko odbierali)

    pokaż komentarz
    krzyh
  • przemelek +1  

    E, jedno ale, a nawet kilka. Po pierwsze AWS jechał przez pierwszy okres w czasie światowej prosperity, wtedy to Balcerowicz nawet schładzał gospodarkę bo się bał nadchodzącego kryzysu. Ogólnie wpływy z podatków były wysokie, ale pod koniec rządów AWS okazało się, że powstała dziura budżetowa głęboka na jeśli dobrze pamiętam 80 mld złotych. Rząd SLD przejął budżet z taką planowaną dziurą, ze schłodzoną gospodarką, rosnącym bezrobociem i w kryzysie. Przez 4 lata doprowadzili gospodarkę do jako takiego stanu, wtedy wygrał PiS, który znów miał łatwiej bo wpływy do budżetu w momencie gdy zaczynał PiS były chyba 2-3 razy wyższe niż w momencie gdy SLD dostawało władzę w 2001 roku. PiS porządził niecałe 2 lata lecąc znów na światowej prospericie, zrobili sobie wybory, wygrała PO, która od jakiegoś 1.5 roku musi się borykać ze światowym kryzysem i spadkiem wpływu z podatków.
    Żadna sztuka mało zadłużać kraj, jak wpływy z podatków są wysokie.

    pokaż komentarz
    przemelek
  • newtonq -2  

    Ktoś pisał jak PiS chciałby zmniejszyć dług, który stale się powiększa? Mianowicie powiększanie się długu oznacza, że Państwo ciągle wydaje pieniądze bez pokrycia. Najczęściej bez pokrycia są pieniądze wydawane na wynagrodzenia i inwestycje, które w swoich planach pokrycie mają dopiero za kilka lub kilkanaście lat. Prywatyzacja też nie pokryje długu ani go nie zmniejszy w żaden inny sposób, ponieważ Państwo musi zainwestować w prywatyzację (czyli wydać) żeby potem się zwróciło więc wyjdzie na jedno i to samo. Jedynymi instrumentami, które pozwolą na zahamowanie ciągle rosnącego długu, a potem jego zmniejszanie jest usuwanie możliwie skutecznie lecz nie od razu podatków bezpośrednich. Najpierw ich zmniejszanie (Kaczyńscy zmniejszyli te podatki, zwłaszcza dwa początkowe progi 19% i 32%), a następnie w wyniku niskich podatków może nastąpić ich likwidacja. Państwo więcej zarobi przez podatki pośrednie niż bezpośrednie, które w większości z nas próbujemy unikać na wszelkie sposoby. Kolejnym przydatnym krokiem, który był blisko w wykonaniu PiS, a PO nawet nie zamierzało i nie sądzę aby zdążyło to uwolnienie rynku. Jeżeli zaczniemy swobodniej inwestować i zarabiać bez ryzyka, że wszystko co zarobimy musimy opodatkować wysokimi podatkami itd. to zaczniemy mieć z tego korzyści w postaci lepszego komfortu życia, a żeby ten komfort życia mieć musimy za niego zapłacić. Gdy będzie nas już stać kasa, którą zarobimy będzie "pływała" po wolnym rynku co wzmocni gospodarkę. Przedsiębiorcy zamiast uciekać przed wysokimi podatkami bezpośrednimi będą woleli płacić niższe podatki pośrednie i inwestowali dużo więcej niż dotychczas. Dług dzięki temu zacznie skutecznie hamować i powoli zacznie się zmniejszać. Rozpędzona gospodarka może być hamowana aby się nie wykoleiła przez Państwowe Przedsiębiorstwa, które są znaczące na rynku. Taki hamulec niestety jest potrzebny dla uniknięcia kolejnego niedobrego dla firm i banków kryzysu gospodarczego, a kto wie czy tylko gospodarczego. Prywatyzacja spółek SP wcale nie uskuteczni hamowania długu ani jego spłaty.

    Wyjaśniłem tak na chłopski rozum ale co prawda wszystko to co mam na myśli jest często przyodziane trudnymi pojęciami prawa finansowego i nie każdemu łatwo zrozumieć ten mechanizm. Nie każdemu łatwo zrozumieć, że komercjalizacja to element prywatyzacji :) Żeby coś było komercyjne to musi to być w prywatnych rękach. Państwo nie może prowadzić działalności gospodarczej z przeznaczeniem na wyłącznie zarabianie i doszukiwanie się czystego zysku bez zaspokajania potrzeb publicznych.

    Prywatne szpitale niby działają lepiej ale nie każdy wtedy ma do nich dostęp. Wiem, że wszystkich wnerwiają kolejki - mnie też - ale każdemu z nas z uwagi na płacone podatki należy się ochrona zdrowia i życia.

    Jest wiele niepotrzebnych moim zdaniem składek, m.in. ubezpieczenie społeczne, które mogłoby być zmniejszone do minimum, a jeśli kogoś stać to niech płaci prywatnej firmie, która zapewni mu to ubezpieczenie na wyższym poziomie stosownie do jego składki. Koszty pracy, wielu pracodawców ucieka się do skażonych praktyk, że na papierze podają zupełnie inną kwotę niż tą którą rzeczywiście płacą. Pracownicy przez to są narażeni także na konsekwencje kar skarbowych. Obniżenie kosztów pracy zachęci do zwiększania miejsc pracy, a jeśli nie do zwiększania miejsc to przynajmniej wynagrodzeń. Gdyż ze składki większość pracodawców mogłaby zapłacić pracownikom, którzy byliby moim zdaniem bardziej wydajni po takim zastrzyku finansowym i de facto w ostateczności rośnie nam komfort życia. Zakładanie firm w jednym okienku obecnie jest nadal skomplikowane :) już wolałem stary sposób zakładania działalności bo przynajmniej na gębę można było coś załatwić szybciej, a teraz zdani jesteśmy na cudowną pocztę polską. Jest wiele do zmiany. Wybierając Prezydenta, który przez 3 lata siedział i nie robił nic, nie pracował nad żadnymi projektami ustaw, nie zabiegał o względy polaków aby poprzeć jego projekt, osobę która nie ma za wiele pojęcia na inicjatywie ustawodawczej gdyż z niej nie korzystała jest ryzykownym posunięciem bo pytanie czy taki Prezydent będzie w ogóle reprezentował Polaków czy tylko konkretne środowisko. Dzisiaj ja wiem, że Pan Komorowski nie będzie samodzielnym Prezydentem, a pionkiem kierowanym przez partię. Kaczyński mimo mniejszej reprezentatywności jest dużo konkretniejszym, a co najważniejsze merytorycznie przygotowanym do urzędu Prezydenta. Człowiek na takim stanowisku powinien być kompetentny, a nie reprezentatywny. Fakt faktem, że takie stanowisko służy głównie do reprezentacji polaków na arenie międzynarodowej, ale reprezentować tzn. umieć się w imieniu Polaków wypowiadać, podejmować odpowiednie kroki i umieć dostosować...

    pokaż komentarz
    newtonq
  • piter_piter 0  

    Wcześniej była propaganda JKM, teraz widzę bojówki walczą z PO i Komorowskim.

    pokaż komentarz
    piter_piter
  • mrgumby +1  

    @piter_piter:
    może, a może masz głowę nabitą schematami i wszędzie widzisz "imperialistyczny spisek"

    pokaż komentarz
    mrgumby
  • deval -8  

    Zakop: informacja nieprawdziwa (zmiana sposobu naliczania przez PiS to NIE jest redukcja - wystarczy porównać dług publiczny liczony wg metod stosowany przed nim i po nim).

    pokaż komentarz
    deval
  • xxjthxx +21  

    @deval: Masz może link do materiałów lub artykułów jak zmienił się sposób wyliczania?

    pokaż komentarz
    xxjthxx
  • GlobalneOcieplenie +11  

    @deval:
    Ten Twój komentarz to jak wiadomość o rozdawaniu rowerów na Placu Czerwonym podana przez Radio Erewań.
    Bo owszem zmieniono ale nie sposób obliczania długu publicznego a obliczania inflacji i nie za czasów PiS a za czasów PO.
    Dług publiczny jest obliczany zgodnie z rozporządzeniem Rady (Europy) nr 3605/93 z 22 listopada 1993 r. albo tzw. metodą Mastricht .
    Można ukryć trochę długu i zrobił to Rostowski zezwalając ZUS , NFZ i funduszom celowym na zaciąganie kredytów komercyjnych.

    pokaż komentarz
    GlobalneOcieplenie
  • ysiulec 0  

    Ludzie na hasło "Balcerowicz wyciągnął nas z opresji" reagują tak, jakby był on nadzwyczajnie złym i kłamliwym człowiekiem. Nie liczą się gruntowne reformy - telewizja mówi "Balcerowicz musi odejść!" to musi odejść. A skoro tak TV mówi, to on na pewno coś złego zrobił Polsce.

    Zupełnie nie rozumiem nagonki na tego człowieka - za co ludzie mają mu za złe? Czemu go tak napiętnują?

    pokaż komentarz
    ysiulec
  • darco3 0  

    @ysiulec:
    za oscylator i oscylator bis, największe przewały w pokomunistycznej Polsce

    pokaż komentarz
    darco3
  • wonsowaty 0  

    Juz to wczesniej mowilem ale jeszcze raz powiem - dzieci w tym kraju nie bede miec: albo mi panstwo zabierze jak dostanie dzieciak szlaban na kompa albo bedzie musialo jak dorosnie splacac dlugi waszych komunistycznych idoli politycznych.

    pokaż komentarz
    wonsowaty
  • krmnklas -2  

    "Jeśli rząd nie zacznie oszczędzać, w ciągu 10 – 15 lat osiągniemy poziom, jaki dziś ma Hiszpania czy Grecja", tym krajom w 15lat dług urośnie jeszcze bardziej, więc w czym problem?

    pokaż komentarz
    krmnklas
  • behetta +2  

    @krmnklas: im już nie urośnie, bo im nikt nie pożyczy. To co dostali ostatnio to też nie "pożyczka" tylko jakieś gwarancje.

    pokaż komentarz
    behetta
  • aleandra 0  

    @krmnklas: To, że te kraje już wdrożyły odpowiednie działania, aby długi nie stały się kilka razy droższe. My natomiast nic nie robimy...

    pokaż komentarz
    aleandra
  • PiTcA 0  

    @krmnklas: "jaki dziś ma Hiszpania czy Grecja"
    Czytanie ze zrozumieniem boli?

    pokaż komentarz
    PiTcA
  • prosek -5  

    AWS - 15mld zł/rok, SLD - 42mld, PiS - 32mld, PO - 80mld????
    Ale łgacie, pisuary, a ciemny lud to kupuje.
    これはほんとです:
    1997: 6,8
    1998: 13,2
    1999: 12,5
    2000: 15,4
    2001: 32,4
    2002: 38,4
    2003: 37,0
    2004: 41,4
    2005: 28,4
    2006: 25,1
    2007: 16,0
    2008: 24,3
    2009: 27,2
    2010: 52,2

    pokaż komentarz
    prosek
  • prusi +4  

    @prosek: no to ja widzę, że przy PiS też mniej.

    pokaż komentarz
    prusi
  • abc666 0  

    @prusi: A ja tam widzę cykliczne zmiany co 5-6 lat.

    pokaż komentarz
    abc666
  • rpawelek +3  

    @prosek
    Tak...
    PIS - 2005-2007, w 2007 już tylko 16mld deficytu.
    Zaczyna PO - bez kryzysu 2008 - 50% więcej deficytu.
    2010 - największy deficyt - mimo, że kryzys się "nie udał".

    pokaż komentarz
    rpawelek
  • prosek -4  

    @rpawelek:
    Ja tylko chciałem udowodnić, że sposób wyliczenia tych przyrostów, to tzw. metodyka "z palca"
    PO nieudolnością nas zadłuża? A pamięta ktoś rząd tzw. Solidarności i dziurę bodajże Bauca.
    PIS - 2005-2007, w 2007 tylko 16mld deficytu - dlaczego tak dużo w galopującej, jak oszalała gospodarce. Dlaczego rozdawanie pieniędzy zadymiarzom, "prawdziwym polakom" (tak, z małej) i innym "którym się należy, bo tak".

    Nie, żebym się ze sobą zgadzał :)

    pokaż komentarz
    prosek
  • GlobalneOcieplenie +2  

    @prosek:
    Bauc był w rządzie Buzka - AWS +UW - czyli z grubsza to co dziś nazywa się PO ;)
    Z tą różnicą że teraz robią w trzeciej linii a dawna trzecia linia AWS-UW robi dziś za frontmenów PO.
    Poza Kommorą, ten był za Buzka ministrem obrony narodowej no i samym Buzkiem.
    Bauc to zresztą te same kręgi co Rostowski .

    pokaż komentarz
    GlobalneOcieplenie
  • prosek -1  

    @GlobalneOcieplenie:
    AWS - Akcja Wyborcza SOLIDARNOŚĆ
    rząd AWS+UW rozpadł się przed dziurą Bauca
    z AWS wyszedł PiS
    z części AWS i części UW wyszła PO

    prawda boli :)

    pokaż komentarz
    prosek
  • GlobalneOcieplenie +3  

    @prosek:
    Do PiS z AWS przeszło chyba tylko 3 czy czterech posłów, Porozumienie Centrum o ile pamiętam nie było członkiem Klubu Parlamentarnego AWS ( startowali z listy). Więc trudno mówić że PiS pochodzi z AWS.

    Przez jakiś rok nawet L.Kaczyński i Komorowski byli w jednym rządzie :))

    "rząd AWS+UW rozpadł się przed dziurą Bauca"

    Dziura powstawała przez dłuższy okres, nie tak nagle. Chronologia leci tak.
    1. Rok 2000: Rada Polityki Makroekonomicznej [1] pod przewodnictwem Jacka Rostowskiego przygotowuje założenia do budżetu na rok 2001
    2. Balcerowicz odchodzi w połowie roku
    3. Ministrem zostaje Bauc, znajomy Balcerka ( powołany przez niego na sekretarza stanu)
    4. Bauc zatwierdza błędny projekt budżetu przygotowany przez Rostowskiego. Wina Bauca że nie wywalił idioty Rostowskiego.
    5. Buzek zatwierdza błędny projekt. Wina Buzka że nie wywalił idioty Bauca.
    6. Sejm przyjmuje - wina wszystkich że wybrali głąbów na posłów
    7. Kwaśniewski podpisuje. Wina alkoholu.
    8. ???
    9. 2001. Dziura !

    [1 ]Rostowski za rządu Buzka kierował Radą Polityki Makroekonomicznej w Ministerstwie Finansów więc to nie jest jego pierwsza "dziura". Na to stanowisko powołał go Balcerowicz.
    Więc ta dziura to Dziura Balcerowicza-Bauca-Rostowskiego. Przypomnę że RPM zajmuje się przygotowaniem założeń do budżetu. Rostowski pracował tam 1997-2001.

    Balcerowicz, Bauc, Rostowski - bardzo znajomy skład platformiany

    pokaż komentarz
    GlobalneOcieplenie
  • prosek -1  

    @GlobalneOcieplenie:
    Nie mówie, że nie :)

    Ale:
    Primo. UW odchodzi z rządu w wyniku róznic programowych, w tym braku reform wydatków publicznych (a tak naprawdę dlatego, że zaczynała być tylko tzw. "przystawką"). Bycie czyimś znajomym nic nie wznosi: ja jestem znajomym byłego wiceministra MSWiA ds. informatyzacji - czy czyni mnie to współwinnym informatyzacji ZUS'u? :)
    Drugie primo :) Nie zapominajmy, kto tak naprawdę rządził w tym rządzie, a rządził Maryjan (słynne powiedzenie "rządzi/steruje z tylniego siedzenia"). A kim on był: ówczesnym Śniadkiem.

    Nie mówie, że PO jest dobre, a PiS złe. Problem w tym, że fanów poszczególnych "band czworga" coś jest białe, albo czarne - oni zadłużają, bo robią przekręty, a my tylko wyrównujemy szanse naszym itp. Wszyscy zadłużają nas i nasze wnuki, wszyscy coś chcą, wszyskim się coś należy, żyjemy w takim postPRL.

    Tak więc...zgubiłem wątek :)

    pokaż komentarz
    prosek
  • fuberutsu 0  

    @prosek: odróżniasz gamoniu deficyt budżetowy od długu publicznego?

    pokaż komentarz
    fuberutsu
  • grzessiek 0  

    @prosek: skąd masz te liczby - wyglądają na wyssane z palca. na pewno nie obrazują przyrostu długu publicznego, który jest wielokrotnie wyższy.

    pokaż komentarz
    grzessiek
  • prosek -1  

    @fuberutsu:
    deficyt budżetowy jest różniczką długu publicznego, panie mONdry

    @grzessiek :
    Patrz w powiązanych (lub w programach informacyjnych na przestrzeni ostatnich 10 lat)

    pokaż komentarz
    prosek
  • fuberutsu -1  

    @prosek: nie do końca różniczką, bo zadłużenie samorządów nie jest wcale marginalne.
    a przyrównywanie długu publicznego do deficytu budżetowego jest po prostu błędem i tego nie zmienisz.

    pokaż komentarz
    fuberutsu
  • prosek 0  

    @fuberutsu:
    Deficyt jest silnie skolerowany dodatnio z długiem. To, że funkcja dyskretna długu jest całką sumy kilku składowych, wtym najbardziej znaczącego w niej deficytu nie znaczy, że nie rozróżniam deficytu od długu.

    Pokaż mi, gdzie przyrównuje deficyt do długu, a załatwie Ci "Słońce Peru". (pokazywanie funkcyjnej aproksymacji nie jest przyrównywaniem, Drogi Panie)

    pokaż komentarz
    prosek
  • fuberutsu 0  

    @prosek:
    "AWS - 15mld zł/rok, SLD - 42mld, PiS - 32mld, PO - 80mld????
    Ale łgacie, pisuary, a ciemny lud to kupuje." i potem zaczynasz wyliczać wielkości deficytu budżetowego, przyrównując tym samym je do wcześniej podanych średnich długu publicznego. a to daje przesłanki, mocne przesłanki, ku temu, by sądzić, że nie rozróżniłeś deficytu budżetowego od długu publicznego.

    swoją drogą, jak sądzisz skąd wzięła się rozbieżność między tym co podaje rzepa a tym jak kształtują się kolejno deficyty budżetowe? szukałem danych na temat wielkości zadłużenia samorządów terytorialnych i na chwilę obecną kształtuje się ona na wysokości 40 mld zł, przy czym w ciągu ostatnich dwóch lat przyrastała o około 8mld zł, co zsumowane z deficytami nadal nie daje wielkości z rzepy.

    pokaż komentarz
    fuberutsu
  • prosek 0  

    @fuberutsu:
    " przyrównując tym samym je do wcześniej podanych średnich długu publicznego"
    tam jest "mld zł/rok" - tam nie ma długu publiczngo,

    Dług publiczny wynosi w tej chwili mniej więcej 650-700 mld. Sumując same deficyty od początku III RP otrzymamy jakieś niecałe 350-400 mld. Plus samorządy i jakieś duperele mamy załózmy 400 mld. A skąd te 300mld extra - odsetki (Welcome to the Greece :) )

    pokaż komentarz
    prosek
  • fuberutsu 0  

    @prosek:
    ale są uśrednione przyrosty długu publicznego z danej kadencji :) rzeczywiście, wyraziłem się nieprecyzyjnie.

    III RP przejęła zobowiązania PRL, więc to nie do końca duperele, bo spłaciliśmy je dopiero rok temu. obsługa długu publicznego to może być brakujący element układanki :)

    pokaż komentarz
    fuberutsu
  • behetta +1  

    @prosek: obsługa długu publicznego to część wydatków budżetowych (jest ujęta w budżecie). Wydatki minus wpływy = deficyt. Więc widoczna jest już w ewentualnym deficycie (być może nie byłoby deficytu gdyby nie odsetki - być może, bo zapewne wtedy zwiększono by inne wydatki).
    Nie wiem co z pozostałą częścią. Budżet jest pewnie tak skonstruowany, żeby nikt się nie zorientował jak naprawdę wygląda sytuacja.
    W którymś z artykułów była informacja, że spora część długu wcale nie jest ujawniania (ponad te 700 mld), bo przejmują ją instytucje typu NBP, ZUS, FUS, BGK i inne dziwne twory, które same zaciągają kredyty na komercyjnym rynku, a które to kredyty spłacać i tak muszą podatnicy.
    Według szwedzkiej gazety pierwsi będziemy bankrutami. Według nich stosunek przyszłych zobowiązań do wielkości PKB w Polsce wynosi 1550%.
    http://tendencje.blogspot.com/2010/06/polska-bankrutem-szwedzkie-doniesienia.html

    pokaż komentarz
    behetta
  • JokerBonifacy +29  

    @MajkiFajki: Nie obchodzi ignorantów, którzy 4 lipca pójdą na wybory i zakreślą iks przy nazwisku Komorowski.

    pokaż komentarz
    JokerBonifacy
  • hultek +29  

    @MajkiFajki: Mnie obchodzi.

    pokaż komentarz
    hultek
  • nameless666 +11  

    @JokerBonifacy: już prędzej uwierzę, że Komorowski utnie ten cały socjal niż Kaczyński.

    pokaż komentarz
    nameless666
  • lateralus +2  

    @JokerBonifacy: co za różnica czy Komorowski czy Kaczyński?

    pokaż komentarz
    lateralus
  • Tym +13  

    @JokerBonifacy: Chyba bardziej nie obchodzi ignorantów, którzy 4 lipca zakreślą iks przy nazwisku człowieka, który na początku 2009 r. wzywał do powiększenia deficytu budżetowego i określał cięcia budżetowe w kryzysie mianem "gospodarczego samobójstwa".

    pokaż komentarz
    Tym
  • rpawelek -3  

    @nameless666: Wierzyć można, ale jak długo? 3 lata rządów powinno wystarczyć... a dług teraz rośnie sporo szybciej niż przy Kaczyńskim rósł. Po co domniemywać co by było gdyby rządził PiS - skoro są dane z ich rządów i odnośnie deficytu i długu wypadają kilkukrotnie lepiej niż rządy PO.

    Co z tym kryzysem to ciężko wyjaśnić... Tusk mówi że nas praktycznie ominął, jak chce pokazać jaki to jego rząd wspaniały. Jak mu się pokaże, że wcale nie jest tak dobrze (52mld deficytu, przy 16 mld za rządów PiS) to mówi że tu kryzys, a tam koniunktura.

    pokaż komentarz
    rpawelek
  • nameless666 +4  

    @rpawelek: nie wiem nie znam się na ekonomii, ale z tego co widzę pisowi z Kaczyńskim jest znacznie bliżej socjalu niż ekipie Tuska.

    pokaż komentarz
    nameless666
  • gemini2201 +2  

    @rpawelek: A kryzysu pod uwage to nie bierzesz. PIS zdarzylo zwiekszyc socjal, a sprobuj cokolwiek zabrac ludziom co juz dostali.

    Piszecie o PKB ze uroslo - no uroslo ale PKB nie przeklada sie bezposrednio na wplywy do budzetu.

    pokaż komentarz
    gemini2201
  • schepque -2  

    @MajkiFajki: Mnie nie obchodzi. Robię na czarno.

    pokaż komentarz
    schepque
  • MajkiFajki +3  

    @schepque: Fuck Yeah! Ale jak doj%%ią większy VAT i akcyzę, to zacznie :)

    pokaż komentarz
    MajkiFajki
  • ZdzisiekPoranny 0  

    @rpawelek: Wierzyć można, ale jak długo? 3 lata rządów powinno wystarczyć... a dług teraz rośnie sporo szybciej niż przy Kaczyńskim rósł. Po co domniemywać co by było gdyby rządził PiS - skoro są dane z ich rządów i odnośnie deficytu i długu wypadają kilkukrotnie lepiej niż rządy PO.

    No to się zapytam jak można głosować na Kaczyńskiego (aka Kłamczyński) gdy wiemy jak będzie wyglądała jego prezydentura. W końcu jego brat przez 5 lat nam to demonstrował i teraz nie musimy domniemywać.

    pokaż komentarz
    ZdzisiekPoranny
  • rpawelek 0  

    @ZdzisiekPoranny:
    Właśnie tak można głosować na Kaczyńskiego, bo prezydentura będzie podobna do tej Lecha Kaczyńskiego - wetowanie bzdurnych "reform" i konsekwentna polityka zagraniczna (nie na kolanach), prowadzenie polityki zgodnej z własnym przekonaniem - nie bycie marionetką w niczyich rękach.

    Właśnie dlatego można na niego głosować - bo był premierem najlepszego rządu (największy wzrost gospodarczy, spadek bezrobocia, zmniejszanie deficytu, zmniejszenie podatków - wszystko w trudnej koalicji i jedynie przez 2 lata).
    Chcesz zaprzeczyć - to faktami, nie domniemaniami.

    Właśnie dlatego można głosować na niego, by nie było takich wypowiedzi jak dzisiejsza Tuska.
    I właśnie dlatego by pseudo-liberał, człowiek który wygląda na osobę niekierującą się ani sercem (zachowanie po katastrofie, gdy bez potwierdzeń zgonów już przejmował władzę) ani rozumem (praktycznie każda wypowiedź = gafa, a raczej brak elementarnej wiedzy) nie został Prezydentem i nie ośmieszał Polski.

    Właśnie dlatego - bo właściwie nie ma wyboru. Teraz został jeden kandydat który nadaje się na Prezydenta i jeden, który dla dobra Polski lepiej jak ze swoim stanem wiedzy pozostanie Marszałkiem.

    @gemini2201
    Jak w pierwszym komentarzu... więc kryzys nas dotknął i jest źle, czy rząd poradził sobie z kryzysem i jest dobrze? Deficyt chyba jest dobrą odpowiedzią na to pytanie.
    Poza tym Tusk rządzi już 3 lata, może starczy zwalania winy na tych, którzy rządzili krócej?

    @Tym
    Tak, Kaczyński wzywał do działań, które jego zdaniem miały zapobiec kryzysowi. PO zrobiło działania, które ich zdaniem zapobiegły kryzysowi (i się tym chwalą).
    Jednak liczby przy długu publicznym i deficycie budżetowym (to nie to samo, jak uważa Komorowski) mówią same za siebie - i na to po prostu nie ma argumentów, bo faktów nie da się obalić hasłami i wiecami.

    pokaż komentarz
    rpawelek
  • sildron -3  

    Echh cudowna Polityka Lecha Kaczyńskiego doprowadziła do poważnych konfliktów na Lini Warszawa Moskwa i Warszawa Berlin. Był Politykiem konfliktu i to co on popsuł to Donald Tusk z Sikorskim musieli naprawiać i prosze mi pokazać gdzie Polska jest na kolanach w stosunkach dyplomatycznych prowadzonych przez PO? Jarosław jest taki sam jak brat a nawet gorszy prosze sobie przypomnieć jego retorykę w czasie gdy pełnił funkcję premiera itp. PO udało się ograniczyć kryzys w Polsce, ale z próżnego i salomon nie naleje i z stąd ten rosnący deficyt mało tego na rząd PO spadł obowiązek przygotowań do Euro 2012 też nie małe wydatki dla budżetu. PIS miał szczęście że rządził w okresie prosperity PO tego szcześcia nie ma ale radzi sobie z kryzysem jak może najlepiej i śmiem twierdzić że mu to wychodzi porównajcie sytuacje Ekonomiczną Polski a Grecji a z naszego podwórka to takiej Ukrainy. A co Bronisława Komorowskiego nie jest człowiekiem idealnym ale na pewno znacznie lepszym od Jarosława.

    pokaż komentarz
    sildron
  • ZdzisiekPoranny -1  

    @rpawelek: Ty tak na serio czy się po prostu zgrywasz ? Bo jak na serio to chyba z Marsa przyleciałeś gdzie byłeś od 2005 i docierało do ciebie tylko Radio Maryja (wiadomo - kwestia zasięgu).

    pokaż komentarz
    ZdzisiekPoranny
  • rpawelek -2  

    @sildron:
    Jakich poważnych konfliktów - może przykład, takiego i poważnego i jednocześnie takiego w którym zdanie Kaczyńskiego nie było słuszne? I co takiego musieli naprawiać Tusk z Sikorskim?
    "(...) i prosze mi pokazać gdzie Polska jest na kolanach w stosunkach dyplomatycznych prowadzonych przez PO?"
    Pierwszy przykład z brzegu - brak pytania o przejęcie śledztwa po katastrofie w Smoleńsku... Drugi: Zgodzenie się na niewypełnienie przez USA umowy o tarczy antyrakietowej.
    Retoryki nie trzeba przypominać, dzisiejsza (Tusk dzisiaj, Palikot wczoraj - nawet nie trzeba w ciągu miesiąca szukać) PO jest na tyle chamska, że Kaczyński stał się ich jedynym tematem. Szkoda, że tak stanowczy nie potrafią być poza własnym podwórkiem.

    @ZdzisiekPoranny
    Wspaniały argument. Jakieś konkrety (poza "Kłamczyński, RM itp")?

    pokaż komentarz
    rpawelek
  • behetta +2  

    @rpawelek: Może i dług publiczny wzrósł mniej w czasie rządów PiSu, ale wydatki z budżetu mocniej poszybowały za czasów SLD (2002) i PiSu (2007). Zbyt lekką ręką stosowali rozdawnictwo. Podejrzewam, że zwiększyli biurokrację, potworzyli trochę niepotrzebnych instytucji, które trzeba do dzisiaj finansować. W podanym linku więcej info + wykres obrazujący wzrost wydatków budżetowych (od 2002 r.).
    http://tendencje.blogspot.com/2010/06/wydatki-budzetowe.html

    pokaż komentarz
    behetta
  • kyob +1  

    @MajkiFajki: obchodzi 2,46% społeczeństwa reszta ma to w DUPIE, bo przecież wybierają ciągle tych samych złodziei

    jako naczelny wódz polskiego województwa eurokołchozu zarządził bym obowiązkowe zażywanie leków na poprawę pamięci, bo już po kilku dniach od wyboru populistycznych-socjalistów zaczyna się płacz jak to jest źle - jaka władza taka wypłata :)

    pokaż komentarz
    kyob
  • Ortaldo -3  

    @ZdzisiekPoranny: A powiedz jakie Ty fale łapałeś skoro prezydentura Lecha Kaczyńskiego była taka zła? Zapodaj kilka wydarzeń jakie Cię tak strasznie uprzedziły do byłego prezydenta.

    pokaż komentarz
    Ortaldo
  • sildron +2  

    @rpawelek:
    Ależ prosze przeanalizuj sobie stosunki Lecha Kaczyńskiego z Niemcami i przypomnij sobie słowa skierowane do Niemców przez Jarosława w czasie jego kadencji jako premiera a tym słowom radośnie przyklaskiwał jego brat.

    pokaż komentarz
    sildron
  • ZdzisiekPoranny -1  

    @rpawelek: Mamy prawomocny wyrok sądu że Kaczyński = Kłamczyński. Twierdzisz że walka Kaczyńskiego z rządem to wetowanie bzdurnych "reform" a kompromitowanie Polski na arenie międzynarodowej i robienie sobie wrogów gdzie się da to konsekwentna polityka zagraniczna (nie na kolanach) - tu nie ma co dyskutować bo masz swoją wizję świata i koniec. Widzisz Palikota a nie widzisz Kurskiego z jego ciemny lud to kupi.

    W Polsce pozycja prezydenta jest taka że potrzebny jest człowiek zrównoważony i koncyliacyjny. Rolą prezydenta jest godzenie stron i równoważenie władzy. Prezydent sam nie może wiele zrobić ale jego zła wola może wiele zepsuć (co pokazał Lech). Lech pokazał nam jak może wyglądać prezydentura partyjna, gdy prezydent nie jest głową państwa i strażnikiem konstytucji a tylko funkcjonariuszem partii. Czemu Kwaśniewski, mimo swoich licznych wad, przetrwał dwie kadencje ? Bo ludzie zauważyli że wzniósł się ponad swoją przynależność partyjną. Czemu teraz Jarkowi rosną słupki ? Bo demonstruje wielką zmianę, pokazuje że będzie dążył do zgody i niestety wielu mu wierzy. No ale my wiemy że Kaczyński = Kłamczyński a to jak pokrętnie wykonał wyrok sądu jasno pokazuje że ta wielka zmiana to tylko maska, którą założył aby wygrać wybory.

    pokaż komentarz
    ZdzisiekPoranny
  • rpawelek -2  

    @ZdzisiekPoranny: "a kompromitowanie Polski na arenie międzynarodowej i robienie sobie wrogów gdzie się da to konsekwentna polityka zagraniczna (nie na kolanach)"
    Przykłady, a nie znowu: "robienie wrogów, kompromitowanie". Kiedy i jak?

    Widzę Palikota i widzę Kurskiego... i widzę także Kutza, Niesiołowskiego, Tuska, Nowaka, Komorowskiego i ludzi z komitetu jego poparcia jak Wajda, czy Bartoszewski.
    I wiem kiedy Kurski mówił o ciemnym ludzie i wiem kiedy Palikot wyzywał od chamów i alkoholików, kiedy Kutz czepiał się czarnego garnituru, kiedy Niesiołowski czy Wałęsa nazywali Kaczyńskiego głupkiem, kiedy Tusk życzył im wyginięcia jak dinozaury i kiedy Bartoszewski mówił o nekrofilii.. Komorowski o ślepych snajperach i Wajda o wojnach domowych, a inni o psychopatach.
    I właśnie dlatego że pamiętam obie strony, to mogę ich ocenić.

    Każdy prezydent jest partyjny, bezpartyjność to jakiś mit. Kampania finansowana z partii i każdy jeden zostaje prezydentem przede wszystkim przez poparcie partii politycznej z której się wywodzi.
    Poza tym partia to grupa ludzi o podobnych poglądach, więc dziwne by było gdyby ktoś zmienił te poglądy zostają prezydentem.
    Kwaśniewski przetrwał, bo ludzie nie widzieli że to alkoholik kompromitujący kraj: m. in na cmentarzu w Charkowie, przetrwał bo był cały czas promowany przez media, przetrwał bo dla większości nie było żadnej alternatywy, ale prezydentem był miernym: wystarczy niedawne porównanie prezydentur, które było na wykopie (patrząc tylko na liczby, bez komentarzy - które nie były obiektywne).
    Wmawiana jest wielka zmiana Kaczyńskiego, a jedyne co zmienił to język jakim się posługuje (mimo iż ten nigdy nie był gorszy od języka POwców), nadal jednak jest tym samym człowiekiem i dlatego ma mój głos.

    @sildron
    Chodzi Ci o rozliczenie II Wojny światowej? Nie miał racji? Co to ma w ogóle być żeby przegrani i winowajcy domagali się odszkodowań? Moim zdaniem tu nie ma możliwej innej polityki niż stanowcze powiedzenie - że NIC im się nie należy.

    pokaż komentarz
    rpawelek
  • mrgumby 0  

    @Lybka:
    ?

    pokaż komentarz
    mrgumby
  • kyob -1  

    wyborcy wybrali AWS-SLD-PIS-PO, więc skąd ten lament - by żyło się lepiej viva la'socialism

    pokaż komentarz
    kyob
  • sildron -1  

    Wiec tak dlatego zwróciłem uwagę że jeśli reformy nastąpią to po wyborach parlamentarnych, wiekszośc reform trudnych społecznie było by zawetowanych jak sam wspomniałeś przez niech mu ziemia lekką będzie prezydenta. Uważam że jeśli Po chce utrzymać się przy władzy reformy bedzie musiała wprowadzać stopniowo bo zbyt gwałtowne wywołają wspomniane przez Ciebie reperksuje, ale te zmiany chcemy czy nie są konieczne choćby ze względu na to że jesteśmy starzejącym się społeczeństwem. A co do tych wyzej wymienionych ustaw przez Ciebie ustaw ustawa hazardowa powstawała pod presją społeczeństwa wzburzonego przez aferę o takiej samej nazwie, Lista stron blokowanych no cóż można w niej znaleść dobre i złe rzeczy jak w wszystkim i tylko chciałbym zwrócić uwagę że Polska nie jest ani pierwszym krajem z kręgu krajów demokratycznych(i nie chodzi mi tutaj o chiny ani o białoruś) ani tym który wprowadza najostrzejsza wersje tego kontrowersyjnego pomysłu. Ja uważam że reformy w duchu umiarkowanego liberalizmu są niezbedne państwu bo jak kończy państwo socjalne(nie mylić z socjalistycznym) jest przykładem Grecja. Polsce poprostu potrzebny jest rząd który zdobędzie odpowiednią władze i nie ugnie się przed ludem i wprowadzi niezbędne reformy za które Ci sami ludzie którzy z poczatku chcieli ten rząd obalić będą mu dziękować i mam cichą nadzieje że tym rządem(chociaż pewnie w ograniczonym stopniu) będzie PO.

    pokaż komentarz
    sildron
  • prosek 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    prosek
  • zakopaj -2  

    Najlepiej, żeby grał w lidze pilki nożenj lub miał trofea sportowe jakieś (medale czy puchary). Jeśli je ma to jest kadydatem do dawania spermuszki najlepszym i braci ma mądrych jak i starego swojego czy starą.

    pokaż komentarz
    zakopaj
  • zakopaj -2  

    Dlatego każda kobieta po zakończeniu edukacji powinna być natychmniast zapladniana i urodzić 3.0 potomsta na macicę czy brzuch (2.1 to jest za mlo, a porod najlepiej to 25 roku życia, bo potem juz są komplikacje (ciąża pozamaciczna lub bępowina może się zawiązać w koło szyji, a nawet poród źle ułożyć). jeśli nie ma partnera to meżczyzna powinien być jej przydzielony z urzędu matrymonialnego. A jeśli nie będzie jej pasował kandydat to nasienie powinna dostać z banku spermy i inseminacyjnie zaplodniona przez pipetę albo gruszkę do lewatywy przez ginekologa .
    Nasienie natomiast powinno być mieszane od dawców spwermy z wszystkich kontynentów (dawca ansienia nie może mieć żadnych chorów, pic alkoholu, ani spożywac narkotyków, byc wysportowany i inteligentny (wyższe studia, blondyn albbrunet szybko biegający czy skoczny jeżdżący pojazdami mechanicznymi bezwypadkowo i powinien mieć 3.0 potomstwa na łem). Nie może bać się wchodzić na kominy, musi pomagać żone (jeśli w związek małżenski wejda to bez roszczeń do alimentów i bez podpisywania intercyzy).

    Dla Polki najlepszy jest śliczny włoch lub hiszpan czy francuz (nie koniecznie wyższy aleb wzrostu równego, bo do krycia "klępy czy klaczy" taki "ogier" jest optymalny).

    pokaż komentarz
    zakopaj
  • rekips +18  

    Tanie panstwo Tuska.

    pokaż komentarz
    rekips
  • pawellost -5  

    wisi mi to może być i milion długo a ode mnie złodzieje nie wyrwo ani grosza

    pokaż komentarz
    pawellost
  • Munio +1  

    @pawellost: Wyrwo wyrwo, nie martw się.

    pokaż komentarz
    Munio
  • giftr4um +6  

    w dupie to mam ja od nikogo pieniedzy nie pozyczalem ; P

    pokaż komentarz
    giftr4um
  • adiq94 +6  

    @giftr4um: Spokojnie, państwo zabierze Ci te pieniądze na spłatę długów tak, że nawet nie zauważysz. Nie musisz się martwić :)

    pokaż komentarz
    adiq94
  • SPGM1903 +3  

    @giftr4um: faktycznie, TY, jako podmiot fizyczny, nie. ale państwo, w którym żyjesz pożyczyło na twój koszt bez twojej wiedzy i świadomości na co zostanie ta kasa wydana.
    a spłaci ten dług z twoich podatków, twojej emerytury (zamiast zainwestować w budowę tego czy innego obiektu lub innej waznej inwestycji*), więc to tak jakbyś sam wziął kredyt. w ten sposób można zniszczyć każdego, czyli teoretycznie i całe państwo.

    *przykład widać choćby w energetyce. mamy jedne z najwyższych cen w Europie. a i przy okazji jedne z nagorzej dostsowanych sieci do przeciążeń i uszkodzeń, przepustowości itd. Wiele z nich ma po 50 lat i więcej. a kasy na to nie ma, bo są związki zawodowe, przerost zatrudnienia, udział państwa etc.

    pokaż komentarz
    SPGM1903
  • giftr4um +1  

    @SPGM1903: czy zabiorą na spłate długu czy na podwyżki dla posłów to juz mi zaczyna kolo dupy latać POlaczki udowodniły w czasie wyborów ze lubią być dymani co ja sie bede przejmował

    pokaż komentarz
    giftr4um
  • SPGM1903 +1  

    @giftr4um: dlatego uważam, że wprwadzanie demokracji zaraz po komunie to bardzo zły pomysł. jak wtedy ludzie mieli syndrom niewolnika to czemu nagle miałoby być inaczej? ich trza za mordę chwycić w trybie kwarantanny, aż się naród nauczy, że dobro wspólne służy wszystkim i wcale nie wyklucza się to z totalnym wolnym rynkiem. to tzw odpowiedzialność społeczna.

    pokaż komentarz
    SPGM1903

pokaż pozostałe komentarze (98)