•  

    Witamy na stronie serwisu 60free firmy OVH.
    Serwer nie może zrealizować twojego żądania ze względu na konserwację lub zbyt duże obciążenie. Prosimy spróbować później.

  •  

    Powiedz to tym, którzy wygrali, ze nie było warto.

    To nie jest inwestycja, tylko zabawa. Płacisz 3 zł za chwilę ekscytacji podczas sprawdzania wyników czy chwilę marzeń z cyklu co bym zrobił jak bym wygrał, tyle.

  •  

    Infografika po Polsku. WYKOP!

  •  

    Najlepiej 3zł zainwestować w piwo!

  •  

    Ktoś powie w jaki sposób niby policzono, że prawdopodobieństwo trafienia monety pięciozłotowej na murawie piłkarskiej przy rzuceniu na oślep rzutką wynosi 1:13983813? Bo to dosyć ciekawe...

    •  

      @almafater: Może sprawdzili ile pięciozłotówek mieści się na murawie boiska.

    •  

      @almafater: Podejrzewam, że powierzchnia pięciozłotówki do powierzchni boiska ma się jak 1:13983813. Rachunki pozostawiam tobie :)

    •  

      @almafater: Może mała podpowiedź:
      1. Weź suwmiarkę i zmierz średnicę pięciozłotówki.
      2. Pole pięciozłotówki: pi*promień^2. Promień=średnica/2.
      3. Wymiary boiska piłkarskiego: od 64m na 100m do 75m na 110m.
      4. Minimalne pole boiska = minimalna długość * minimalna szerokość. Maksymalne pole boiska = maksymalna długość *maksymalna szerokość.
      5. Jeśli pole pięciozłotówki * 13983813 jest większe lub równe od minimalnego pola boiska, a jednocześnie jest mniejsze lub równe od maksymalnego pola boiska to twierdzenie jest prawdziwe.

    •  

      @oldgamesfan: 1./13983813=7.1511253761760118e-08
      5.76/71400000=8.0672268907563022e-08
      załóżmy, że te liczby są względnie zbliżone. Do tego nie jest to całkiem prawda, bo moneta pięciozłotowa nie może być ustawiona w dowolnym miejscu boiska (nie można przycisnąć całkiem do rogu), więc prawdopodobieństwo będzie mniejsze. To może rzeczywiście te liczby będą bliższe sobie.

      Tak czy owak, porównanie trochę z dupy, bo w przypadku rzutu lotką założenie, że trafienie w każde miejsce jest równie prawdopodobne jest dosyć nietrafione - raczej trudno taką rzutką z dartsów rzucić na 100m ;)

    •  

      @almafater: niby tak, ale tylko jeśli bierzesz zakład trafię-nie trafię.
      a jeśli bierzesz za podmiot prawdopodbieństwo trafienia to wciąż posotaje to 1:[duża liczba].

    •  

      @almafater: Rzeczywiście, to że 5zł nie można przycisnąć do rogu zabiera nam całkiem sporo :]

      (24^2 - 12^2 * pi) mm^2 zmienia diametralnie całość obliczeń ;]

    •  

      @oli: Ale tu chodzi o powierzchnię. Jeśli na boisku by miała być jedna pięciozłotówka to nie robi różnicy i nie bierzesz pod uwagę w ogóle tego że jest okrągła. Jakby moneta była kwadratowa o takiej samej powierzchni, to obrazowo szanse masz dokładnie takie same na utrafienie jej. A kwadratową już przyciśniesz bok do boku jakbyś chciał układać je na boisku;) Tak samo mógłbyś tę monetę pociąć na 4 części, rozrzucić po boisku, to szanse nadal są takie same. Liczy się powierzchnia, nie kształt.

    •  

      @FrAnSiS: Czy to przypadkiem nie na wykopie czytałem ostatnio o jakiejś teorii, która zakłada, że małą kuleczkę (czy coś tam) można pociąć nieskończenie wiele razy w taki sposób, że z powstałych malutkich części można zbudować kulę wielkości Słońca?

      W ten sposób można pociąć monetę na bardzo malutkie części i przykryć nimi całą powierzchnię boiska! Trafiona! :D

    •  

      @Gari90: paradoks Banacha-Tarskiego. Istnieje tylko w teorii (tzn. w realu tego nie zrobisz)

  •  

    "Żeby mieć 100% pewności że wygrasz, musisz wydać na zakłady ok. 42 mln zł"
    Dziękuje, postoję. Przestałem czytać w tym momencie. Informacja nieprawdziwa.

  •  

    Znajdujesz parasol. Wiesz tylko tyle że zgubił go ktoś kto mieszka gdzieś w Polsce (zakładamy równomierny rozkład prawdopodobieństwa zamieszkania właściciela). Pukasz do pierwszego lepszego mieszkania (wybierając z terenu całej Polski!) i ma otworzyć ci akurat właściciel parasola. Byliby wtedy jacyś chętni by płacić 3 zł za każdą próbę? A prawdopodobieństwo jest podobne (zakładając ok. 3 osoby na mieszkanie wychodzi ok. 14 mln mieszkań w kraju, czyli ilość kombinacji w totolotka). Już w przypadku ograniczenia próbki do małego miasteczka szansa trafienia na właściciela jest malutka, a mówimy o całym kraju.

    •  

      @kinlej:
      Przykład trochę niebardzo bo u nas to by w pierwszym lepszym mieszkaniu powiedzieli, że owszem parasol jest ich ;-)

  •  

    Szanse są 50% , albo wygram albo nie

  •  

    Idę się ubezpieczyć od uderzenia pioruna. Może wygram

  •  

    Brakuje info o kolesiu z Olsztyna co w 1995 roku trafił 2 szóstki w odstępie 2 tygodni.

  •  

    "Dane stan na: 20.05.2010r." czyli moje urodziny, idę grać w lotka! :P jak wygram to się podzielę z tymi którzy mi dali plusa ;)

  •  

    k%!$a czy nie mozna bylo tego dac na pokazywarke? Te OVH dziala jakby chcialo a nie moglo.

  •  

    Mam taką grę:

    Ty mi dajesz 1000 zł, a ja Ci daję złotówkę, którą rzucasz i:

    Jeśli wyrzucisz orła, to podwajam Twoją ilość pieniędzy i pozwalam rzucać ponownie.
    Jeśli wyrzucisz reszkę, to przerywasz grę i wychodzisz z tym, co ugrałeś (czyli 2^n, gdzie n to ilość wyrzuconych orłów z rzędu).

    Kto się zgodzi w to zagrać? Jaka jest oczekiwana wartość wygranej gracza? Dlaczego nie gra się w to w żadnym kasynie?

    •  

      @flash4gordon: Ponieważ po 20-kilku orłach z rzędu gracz może już sobie kupić własne kasyno?

    •  

      "Ponieważ po 20-kilku orłach z rzędu gracz może już sobie kupić własne kasyno?"
      Zauważ, że prawdopodobnie wiele milionów ludzi wcześniej tu wtopiło, zanim ten ktoś tyle wygrał. Jednak spory łut szczęścia lub przekręt mógłby zrujnować, pomijając kasyno, kilka sporych galaktyk.

      Okazuje się, że jest to jedna z niewielu gier losowych, w której oczekiwana wartość wygranej jest dodatnia (+\infty), a w którą nikt o zdrowych zmysłach nie zagra. Gra nazywa się petersburską i często towarzyszy jej słowo paradoks.

    •  

      @flash4gordon:
      Przypowiastka z podobnym mechanizmem w tle:
      "Pewien mędrzec miał otrzymać od cesarza Chin nagrodę. Zapytany co chciałby dostać poprosił go o trochę ryżu. Na pierwszym polu szachownicy należało położyć ziarno ryżu. Na kolejnym polach dwa razy więcej niż na poprzednim. I tak dalej. Cesarz zdziwił się, że nagroda ma być tak niewielka. Szachownica jest przecież taka mała. W miarę jak ryżu ubywało z jego spichrzy, mina mu rzedła. Okazało się, że w całych Chinach nie ma tyle ryżu, by spełnić życzenie mędrca. Na ostatnim polu miało się bowiem znaleźć liczba ziaren równa 2 do potęgi 64. Sporo."

    •  

      @faxepl: Piskorski wygrał 20 razy z rzędu jednego wieczora w kasynie za każdym razem obstawiając maksymalną stawkę więc da się :)

    •  

      Aż sobie przeprowadziłem symulację 10 milionów takich gier:

      Przeprowadzono gier: 10000000 (1e+07)
      Wpływ: 10000000000 zł (1e+10)
      Struktura wygranych:
      1 zł: 5002666 ( 50.0267% gier) 5002666 zł
      2 zł: 2497631 ( 24.9763% gier) 4995262 zł
      4 zł: 1249977 ( 12.4998% gier) 4999908 zł
      8 zł: 625107 ( 6.2511% gier) 5000856 zł
      16 zł: 311624 ( 3.1162% gier) 4985984 zł
      32 zł: 156199 ( 1.5620% gier) 4998368 zł
      64 zł: 78652 ( 0.7865% gier) 5033728 zł
      128 zł: 39182 ( 0.3918% gier) 5015296 zł
      256 zł: 19632 ( 0.1963% gier) 5025792 zł
      512 zł: 9674 ( 0.0967% gier) 4953088 zł
      1024 zł: 4777 ( 0.0478% gier) 4891648 zł
      2048 zł: 2460 ( 0.0246% gier) 5038080 zł
      4096 zł: 1252 ( 0.0125% gier) 5128192 zł
      8192 zł: 595 ( 0.0060% gier) 4874240 zł
      16384 zł: 268 ( 0.0027% gier) 4390912 zł
      32768 zł: 145 ( 0.0014% gier) 4751360 zł
      65536 zł: 82 ( 0.0008% gier) 5373952 zł
      131072 zł: 42 ( 0.0004% gier) 5505024 zł
      262144 zł: 17 ( 0.0002% gier) 4456448 zł
      524288 zł: 8 ( 0.0001% gier) 4194304 zł
      1048576 zł: 6 ( 0.0001% gier) 6291456 zł
      2097152 zł: 1 ( 0.0000% gier) 2097152 zł
      4194304 zł: 2 ( 0.0000% gier) 8388608 zł
      8388608 zł: 0 ( 0.0000% gier) 0 zł
      16777216 zł: 1 ( 0.0000% gier) 16777216 zł
      33554432 zł: 0 ( 0.0000% gier) 0 zł
      67108864 zł: 0 ( 0.0000% gier) 0 zł
      134217728 zł: 0 ( 0.0000% gier) 0 zł
      268435456 zł: 0 ( 0.0000% gier) 0 zł
      536870912 zł: 0 ( 0.0000% gier) 0 zł
      1073741824 zł: 0 ( 0.0000% gier) 0 zł
      Wypłacono środków: 132169540 zł (1.3217e+08)

      Jak widać ostatnia kolumna dla każdego poziomu wygranej jest bliska liczbie zakładów / 2. Dla ilości gier dążącej do nieskończoności w niższych wierszach coraz bliższe 5 milionów byłyby te podsumy wypłat. Choć w moim przypadku (za mała próba) kasynu pozostało 9867830460 zł :D to rzeczywiście dla nieskończonej liczby gier kasyno zbankrutowałoby --> http://pl.wikipedia.org/wiki/Paradoks_petersburski

  •  

    Ciekawe jak fachowcy od rachunku prawdopodobieństwa wytłumaczą przypadek wypadnięcia dwa razy pod rząd tych samych sześciu liczb (co miało miejsce w ubiegłym roku w Bułgarii). Jakie jest prawdopodobieństwo takiego zdarzenia?

    •  

      @TakieButy: Wedle prawdopodobieństwa każda kombinacja liczb ma ta sama szanse na wypadniecie, a poprzednie losowania nie wpływają na kolejne. Nawet pięciokrotne wyrzucenie tych samych liczb (chociaż było by dziwne) nie było by niczym niemożliwym.

    •  

      @TakieButy: Prawdopodobieństwo wypadnięcia tych samych liczb w kolejnym losowaniu wynosi 1:13983813. Tak samo jak wypadnięcia każdej innej kombinacji.

      Edit: wybaczcie, za wolny jestem :P

      Chociaż jeżeli weźmiemy pod uwagę zbiór składający się z pary wyników, to prawdopodobieństwo, że te wyniki będą takie same wynosi 1:13983813²

    •  

      @TakieButy: tak jak z prawdopodobieństwem wystąpienia powodzi. mówi się, że takie występują raz na 100 lat, ale kto powiedział, że okres stuletni skończył się zaraz po pierwszej powodzi i druga jest jej zaczątkiem? błędne założenie harmonii i regularności występowania zdarzeń.

    •  

      @Rezor: No dobrze, to oczywiste, że prawdopodobieństwo wypadnięcia danej szóstki jest w każdym losowaniu takie samo. Jednak jeżeli np. prawdopodobieństwo wypadnięcia orła w rzucie monetą wynosi 1/2, to prawdopodobieństwo wypadnięcia dwóch orłów w dwóch rzutach wynosi o ile się nie mylę 1/2 x 1/2, trzech orłów w trzech rzutach 1/2 x 1/2 x 1/2 itd.
      Z tego wynika, że prawdopodobieństwo wypadnięcia dwa razy pod rząd tej samej szóstki wynosi 1 dzielone na 14 mln (prawie) do kwadratu. Czyli teoretycznie jest to zdarzenie prawdopodobne, ale z prawdopodobieństwem niepokojąco bliskim zeru.
      Jeśli się mylę, niech ktoś kompetentny mnie sprostuje.

      Edit: W zasadzie to napisał Manequin powyżej. Nie doczytałem jego posta.

    •  

      @TakieButy: Prawdopodobieństwo wypadnięcia dwóch orłów wynosi 1/2 x 1/2, tu masz rację. Ale prawdopodobieństwo wypadnięcia dwa razy tej samej strony monety wynosi już 1/2, bo przy pierwszym rzucie może wypaść cokolwiek, przy drugim dopiero musi wypaść to samo - 1 x 1/2.
      Albo, odwracając zagadnienie, omega = { OO, OR, RO, RR}, jak widać warunek spełniają OO i RR, czyli P = 2/4 = 1/2. A w totolotku to jest 13983813/13983813².

    •  

      @westi: Oczywiście masz zupełną rację. Upały chyba mi nie służą;-)

  •  

    Niezbyt optymistycznie pokazane, ale z drugiej strony, nie wygrywa ten co w ogóle nie gra.
    Ja nie gram i zawsze jak słyszę padające wygrane pluję sobie w brodę: "trzeba było zagrać baranie!"

  •  

    A tak swoją drogą, to podwyżką ceny zakładu do 3zł sami strzelili sobie w kolano. 3zł za jeden zakład jak na polskie zarobki to kpina, i nie ma się co dziwić, że przychody spadają i coraz mniej osób gra.
    W niemieckim dużym lotku jeden zakład kosztuje 0,75€, a jeszcze weźmy pod uwagę, że w Niemczech byle robol na budowie ma ~ 10 euro/h. U nas robol ma 10zł, a jeden zakład 3zł :D No i w Niemczech mimo, że ceny zakładów są niskie, to wygrane są wyższe, np za trójkę 10-13€ (nie ma określonej stałej wygranej tak jak u nas).

  •  

    Proszę o pomoc. Gdzie mógłbym wrzucić ten obrazek, zrobić mirror tak żeby umożliwić oglądanie w pełnym rozmiarze. Picasa i Flickr skalują go do dużo mniejszych formatów.

  •  

    Czyli stwierdzenie - nie grasz nie wygrasz - traci tutaj sens.

  •  

    Ja musze to pokazać ojcu, żeby w końcu przestał tracić na to pieniądze i mówić ciągle "dzisiaj to na pewno wygram".

  •  

    Totalizator na wygrane przekazuje 51% przychodów z zakładów. W kasynach ta wartość to ok. 95% , w internetowych ok. 98% (średnio) . Najbardziej opłaca się grać w Bakarata (house edge - czyli przewaga kasyna 1% + ew. prowizja od wypłat).

    Stawiając 3zł na "czarne" w ruletce (albo wrzucając do automatu z jackpotem - żeby była szansa dużej wygranej) odzyskujemy ok. 2,92zł - w totolotku z 3 zł "odzyskamy" ok. 2.70.

    Totolotek to większy hazard niż kasyna, do tego legalny i promowany przez.

    Do infografiki dodałbym, że opłaca się grać w dużego lotka tylko jeśli kumulacja będzie powyżej ok. 42 mln zł i stawiać na numery takie, jakie ludzie rzadko obstawiają, czyli np. 1 2 3 4 5 6 - wtedy jest największa szansa wygranej. Ew. obstawić wszystkie kombinacje gdy kumulacja będzie ok. 37mln (oprócz "szostki" bedzie sporo gwarantowanych "trojek" po 15zł) ale sukces wtedy zalezy od skreslen innych osób.

    •  

      @gadulix: co za różnica co obstawisz? myślisz że kombinacja 1 2 3 4 5 6 jest mniej prawdopodobna od 23 5 12 7 8 11? Zresztą 1 2 3 4 5 6 jest na pewno często obstawiane

  •  

    A ja wygrywam za każdym razem. Spisuje sobie liczby które bym skreślił i jak jest losowanie to sprawdzam. Jak nie trafiłem to wygrałem 3 zł bo nie kupiłem losu. W ten sposób uzbierałem już sporą sumkę.

  •  

    Myślę że lottomaty mają jakiś algorytm generowania "liczb losowych", żeby wyglądały na bardziej losowe. W innym przypadku wyobrażam sobie te awantury ciemnych ludzi w kolekturach: "1, 2, 3, 4, 5, 6??? (taka kombinacja musiałaby przecież padać przy założeniu całkowitej losowości przy dużej liczbie zakładów na chybił-trafił) Co mi pani za liczby tu wylosowała! Przecież one nigdy nie padną! Nie chcę takich liczb!"

    •  

      @kinlej: Myślę, że lottomaty nie mogą mieć żadnych takich algorytmów, bo byłoby nieuczciwe.
      Ale masz rację, że jakby d##$$ jeden z drugim otrzymał taką "nielosową" kombinację to by się mógł oburzyć.

    •  

      @kinlej: Zauważ, że prawdopodobieństwo wystąpienia tej kombinacji to 1/13983813. Myślisz, że komuś by się chciało i opłacało robić jakieś specjalne algorytmy na wypadek zaistnienia tak mało prawdopodobnej sytuacji?

    •  

      @oldgamesfan: Myślę, że lottomaty nie mogą mieć żadnych takich algorytmów, bo byłoby nieuczciwe.

      rozbawiłeś mnie ;p

  •  

    ja obstawilem liczbe na dole infografiki ze jest to "5" czyli poniekad trafilem :D

  •  

    prawdapodobieństwo szustki w lotka to tak jak by ktoś pojechał np do wawki ,zgubił parasol, zadzwonil pod pierwszy lepszy nr z ksiazki tel i ta os mialaby ta parasolkę.

  •  

    W takich wyliczeniach prawdopodobieństwa trafienia szóstki zwykle zapominają, że mało kto wypełnia tylko jeden zakład na blankiecie.
    Przy wypełnionym jednym zakładzie szansa na szóstkę to rzeczywiście ok 1 / 14mln, ale gdy wypełnimy dwa pola zwiększamy swoją szansę dwukrotnie, czyli do 1 / 7mln. Po wypełnieniu całego blankietu (8 pól) nasza szansa na trafienie szóstki wzrasta już do 1/ 1,75mln :). A są jeszcze wygrane niższych rzędów , np. trafienie "piątki" w jednym zakładzie płatnej ok 5tys.zł. ma prawdopodobieństwo ok 1 / 55tys, a "czwórki" - ok. 1 do 1000.

    •  

      @orcio: Masz racje co do tego że w wyliczeniach brakuje piątek, czwórek itp. ale nie wziąłeś pod uwagę tego że przy obstawieniu 8 zakładów koszta również wzrastają ośmiokrotnie.

    •  

      @michalp77: nie wiem jak teraz, ale kiedyś można było grać tzw. systemem, czyli skreślać dodatkowe liczby.

    •  

      @garry_: Gra systemem to nic innego jak oszczędność papieru (i nic poza tym). Zamiast wypełniać 7 kuponów z wszystkimi kombinacjami 6 liczb z 7-el zbioru, wypelniasz wszystkie 7 na jednym kuponie. Kosztuje cie to 7x więcej, a ilości wygranych się odpowiednio zwiększają (np. 3 trafione liczby z 7miu gwarantuja, ze na 4 kuponach będzie ta trójka).

      Nie zmienia to faktu, że statystycznie na każdym kuponie tracisz ok 30 groszy.

  •  

    Kompletnie nie rozumiem dlaczego liczby 39 41 43 45 47 i 48 są dziwne? Myślicie "a bo 5 z nich to A poza tym kolejne liczby nieparzyste" - ok, a jakby byly tylko 4 liczby to też by były dziwne? A jakby były parzyste ? A jakby były kolejne ? A jakby były liczby pierwsze ? Liczby fibonacciego ? Kolejne dziesiatki ? Kolejne piatki ? Tak naprawdę masom losowych kombinacji da się przypisać jakiś "schemat" i stwierdzić że to dziwne i nieprzypadkowe...
    Człowiek uznaje za "dziwne" kombinacje liczb, których rozpoznawany "dziwny" schemat generuje liczną grupę "nieprzypadkowych" liczb. I łączna suma liczb które uznajemy za przypadkowe podzielona przez ilosc wszystkich mozliwych liczb w totolotku niech wynosi choćby 5%. To raz na 20 losowań będą "dziwne" liczby :D

    •  

      @gadulix: Wszystkie 6-stki są ciekawe!
      Dowód: załóżmy, że istnieją "nieciekawe" szóstki. Segregujemy je leksykograficznie, od najmniejszej. Najmniejsza z nich jest ciekawe (jest minimum z tego zbioru). Sprzeczność.

    •  

      @timon2727: Zakładasz, że jesteś w stanie jednoznacznie stwierdzić czy dana szóstka jest ciekawa czy nieciekawa oraz czy nie ma trzeciej możliwości.
      Aha - załóżmy, że istnieją ciekawe szóstki. Weźmy je uszeregujmy....

  •  

    Jakby na to nie patrzeć, to jak grasz za darmo to zawsze Ci się opłaca. Fakt, że musisz poświęcić chwilę na zapisanie się do formularza, oraz że w przypadku trafionej nagroda zostanie podzielona ale i tak jesteś do przodu :) Opis gry z szefem

  •  

    ikonografika na wykopie - bawi i kształci :D wykop!

  •  

    co ciekawe kombinacja 1,2,3,4,5,6 jest tak samo prawdopodobna jak każda inna.
    A tak z ciekawości zapytam.
    Czy obstawialibyście numery najczęściej czy jednak najrzadziej występujące w historii ?

  •  

    Inwestujac 1 dollara miesiecznie w Lotto, zwiekszasz swoje szanse na zostanie millionerem wielekrotnie przy minimalnym ryzyku.

    Potrzeba tylko troche szczescia =)

  •  

    Znów zepsuliście ;/

  •  

    5 600 310
    Kurcze, byłem blisko :) Teraz nie wiem czy iść wypełnić kupon czy zostać w domu, bo mnie samochód może potrącić jak wyjdę...

  •  

    O mój Boże, lotto się chyba nie pyli. Niech przyjdzie Tusk i nam zakaże.

    A na poważnie, to słyszałem kiedyś opowieść wykładowcy o firmie która(nie w Polsce chyba) miała okazję na tak wysoką kumulację że rzucili fundusze i postanowili wykupić wszystkie możliwe numery. Nie zdążyli wszystkich, ale i tak wygrali.

  •  

    Nigdy nie możesz mieć 100% pewności przy losowaniu.
    Popatrz, jak rzucisz 6 razy kostką sześcienną, to masz 100% szansy na trafienie 6 chociaż raz? Nie.

    Zawsze masz tą 1/6 szansy na wypadniecie właśnie tego oczka jakie chcesz.

    •  

      @RozowyPionekZnalezionyPod10cmKurzu:
      Ale jezeli obstawiasz i obstawisz wszystkie 6 scianek to masz 100% szans na trafienie. Ttak samo w lotku jesli obstawisz wszystkie prawie 14 mln mozliwosci to masz 100% szansy ze trafisz.

    •  

      @RozowyPionekZnalezionyPod10cmKurzu:
      hahaha
      Wystarczy, że złożysz zakład na każdą możliwą kombinację i wtedy na pewno wygrasz (nie może wypaść kombinacja, której ty nie obstawiłeś :D

      Uwielbiam wykopowiczów, którzy szukają dziury w całym i podają przemyślane argumenty popierające nieprzemyślane zarzuty :P

    •  

      @rabbuni: Racja, przepraszam, źle zrozumiałem xDD

      Za dużo gier, gdzie nie ma możliwości obstawienia wszystkich możliwości :P

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      ale właśnie, czy "na pewno"? może "prawie na pewno" lub "pewność dążąca do nieskończoności" że tak powiem, bo wciąż jest minimalna szansa że odstawisz wszystkie kombinacje a tu o, do losowania nie dojdzie

    •  

      @Erydani: Taak w studio lotka uderzy meteoryt albo będzie inwazja Daleków?

    •  

      @michalp77: Komisja Kontroli Gier i Zakładów się pochoruje.

    •  

      Ja tylko zwracam uwagę że istnieje takie minimalne prawdopodobieństwo, bliskie zeru ale jednak. Mniejsze nawet niż wygrana przy obstawieniu jednej kombinacji. Ale jednak.
      A inwazje Daleków ... no, to jest w pewnym sensie aż problem sezonowy, zawsze gdzieś się wplątają.

  •  

    Po tym obrazku stwierdzam, ze polacy nie umieja robic infografik ;P

  •  

    Lotto jest niestety ustawione.

Dodany przez:

avatar rabbuni dołączył
488 wykopali 13 zakopali 11.9 tys. wyświetleń