Je ne regrette rien
Kiedyś przychodzili osobiście, z flachą. Teraz, w wyniku rozwoju technologii, głównie przez internet. Patrzą mi głęboko w oczy za pomocą kamery podłączonej do Skype. Pytają z nadzieją w głosie “a kiedy wrócisz do Ojczyzny?”, “kiedy wpadniesz na wakacje?”
-
Warto przeczytać.
-
[pokaż komentarz] -2
12-01-2008
Ale ten tekst to jeszcze z czasow IVRP.
-
[pokaż komentarz] 0
11-01-2008
Je ne regrette rien - po jakiemu to? francuski :?
a ogolnie- to zgadzam sie z przedpisca- warto przeczytac -
[pokaż komentarz] +4
11-01-2008
Oui, il est en français ;]
Tak, to po francusku. Znaczy to tyle, co "Nie żałuję niczego". -
[pokaż komentarz] 0
11-01-2008
Ciekawe, prawdziwe, a nabiera wlasciwego brzmienia dopiero jak czyta to rodak, ktory wyjechal za chlebem za granice...
-
[pokaż komentarz] -3
11-01-2008
co tu duzo mowic, ja po studiach jak bede juz miec kilka lat doswiadczenia jako programista tez pewnie wybędę kraju. na celowniku mam Szkocję, bo są tam już moi rodzice. jeszcze parę miesięcy temu myślałem, że uda się tutaj zostać. ale co ma mnie tu trzymać? skoro za tę samą pracę mogę dostać kilka razy więcej i żyć w kraju, w którym największym problemem jest romans w rodzinie królewskiej? sam fakt urodzenia się tutaj mi nie wystarcza. i nie chodzi mi o kasę (tej mi nie brakuje, chociaż forsy nigdy za wiele) ale o stosunki międzyludzkie, zyczliwość i ogólny spokój i harmonię życia w Szkocji. dopóki tutaj największym głosem będzie mówić gnojowica i wieś domagająca się pośrednio wprowadznia spowrotem realnego socjalizmu, dla mnie tu nie ma miejsca
-
[pokaż komentarz] +1
11-01-2008
Feuer, powiem Ci coś, Twoi rodzice pewnie zapieprzali w czasach PRL żebyś mógł żyć jak każdy inny, Twoi dziadkowie ginęli w czasie II wojny światowej żeby ich potomkowie żyli godnie w niepodległym kraju. A Ty, co Ty zrobiłeś?
Wykształciłeś się i hola ze dwora, a na emeryturkę dla twojej ciotki/wujka/znajomych będą jednak pracować Ci, Ci inni którzy zostali, no bo przecież jakoś tak wyszło ...
Ja rozumie tą frustrację większości ludzi młodych, że uczysz się 18 lat a zarabiasz średnią krajową, ale zadaj sobie pytanie, co Ty zrobiłeś dla Polski ?
Gdzie zginął do cholery patriotyzm i jakiś promyczek odpowiedzialności za to że jesteś Polakiem i coś tej "maci" jesteś winien. Pytam się gdzie ? -
[pokaż komentarz] -2
11-01-2008
zesrała się a nie mnie wykształciła, za całe moje wykształcenie od podstawówki po kawałek studiów zapłacili rodzice, a za studia płace sobie sam. moi dzidkowie nie ginęli na wojnie a moi rodzice podczas prlu niezle zyli ;) wiec nic nie jestem winien temu kawalkowi ziemi pelnemu smutnych pelnych jadu ludzi
-
[pokaż komentarz] 0
11-01-2008
No cóż ... gratuluje startu i życia, nie będę pierdzielił że tak nie miałem i nie mam ... chyba nie chcę zostać zaszufladkowany jako pełen jadu smutny obywatel ;]
-
[pokaż komentarz] +8
11-01-2008
werian: a co Polska zrobila dla feuer-fest , dla mnie i innych?
wyjazd za granice wcale nie oznacza ze nie lubisz Polski , wrecz przeciwnie, to jest dopiero "robienie czegos" a nie siedzenie na D... kiedy to cala milosc do ojczyzny sprowadza sie do nie robienia niczego
ja jestem gotow umrzec za ojczyzne ale napewno nie z glodu -
[pokaż komentarz] +6
12-01-2008
Patrioci - ludzie ktorzy mysla ze ich kraj jest lepszy, tylko dlatego ze sie tam urodzili. :|
-
[pokaż komentarz] -1
12-01-2008
Raziel, co Ty gadasz? Czy ty sie zastanawiasz nad tym co mówisz? "Patrioci - ludzie ktorzy mysla ze ich kraj jest lepszy, tylko dlatego ze sie tam urodzili" przecież to nie ma najmniejszego sensu, to jakiś niezrozumiały bełkot jak dla mnie. Patriotyzm to pewne zachowanie moralne, etyka którą przekazuje przede wszystkim rodzina i szkoła. To polska tradycja, pewien kult symboli narodowych, osobistości które dla tego narodu zrobiły wiele, czy na wykopie trzeba ludziom mówić co to jest patriotyzm? ;|
Jaceks, ja nie powiedziałem że emigranci nie lubią Polski ... tylko że wkurza mnie to co piszą czasem, to ze nie przywiązują żadnej wagi do narodowości, do swojej tożsamości. "Mi tu jest dobrze, zarabiam kupę kasy, a wy gnijcie dalej w tym zawszonym kraju nad Wisłą" (to można wywnioskować z tego artykułu) Po prostu wkurza mnie to że idziecie na łatwiznę, wyuczyłem się, teraz świat na mnie czeka, ciao Polonia, było miło. -
[pokaż komentarz] -4
12-01-2008
Klasyczny, rzekł bym, przykład dialogu wykształciucha z inteligentem (lub przynajmniej kandydatem)
-
[pokaż komentarz] +11
12-01-2008
@Werian. Jesli liczby w Twoim nicku wskazuja na Twoj wiek, to mozesz podziekowac i szkole i rodzicom i byc dumnym z siebie (w sumie to bez wzgledu na te liczby i tak mozesz:)). Dobrze Ci uksztaltowali. Zgadzam sie z Toba w 100%.
Swojego dziadka znalem b. krotko. Nauczyl mnie grac w szachy jak bylem baaardzo mlody. Bardzo go cenilem i dalej cenie (zmarlo mu sie pare lat po tym jak zaczalem mowic). Skoro on zdecydowal sie oddac czesc swojego zycia i wiekszosc zdrowia za Polske (byl m.in wieziony przez wiele lat, za dzialalnosc konspiracyjna. Za to ze dzialal i pomagal - wszystko dla swojej ojczyzny i swoich potomkow)... to czemu ja mam odwracac sie dupa do tego wszystkiego. Niechec do politykow (szczegolnie poprzednich dwoch kadencji), do calego tego systemu meldunkowo-peselowo-wojskowemu, nie jest argumentem dla mnie. Czuje sie obywatelem Polski. Czuje sie obywatelem Swiata. Moglbym mieszkac na Islandii albo w Australii, czulbym sie pewnie tak samo dumny z tego miejsca. Nie wiem czy po studiach gdzies wyjade, nie jestem zaprogramowany na zarabianie pieniedzy. Chce miec dobre zycie, przezyc je u boku ukochanej osoby, ktora studiuje 300 km ode mnie. Nawet gdybym sie mial wyprowadzic z Polski, postaram sie na kazdym kroku byc dumny z tego ze jestem Polakiem. Nie dlatego ze jestem lepszy/gorszy od Wlocha czy Kanadyjczyka. Ale ze wzgledu na to co dali mi moi przodkowie. Przepraszam za chaos w mojej wypowiedzi, ale pozna pora robi swoje.
A to o czym pisze raziel to nacjonalizm. Nie patriotyzm. Choc wielu sie oba pojecia myla.
PS. Autor tekstu, ktory tutaj komentujemy na wykopie ma wiele racji, ale niepotrzebnie swoja nienawisc do tego systemu rozladowuje w zwyklych Polakach.. Mam wrazenie ze zyje on stereotypem Polski, wytworzonym przez politykow, media.
Panie Jaroslawie, melduje ze spelnil pan swe zadanie.. skoro tak na nas patrza nasi rodacy, cos jest nie tak. I to trzeba jasno i wyraznie powiedziec. -
[pokaż komentarz] +1
12-01-2008
Podpisałbym się pod wszystkim ... oprócz PS (bez i w środku :>)
Proszę, nie mieszajmy Jarka, Leszka czy Donia do kompleksów. Nie mają NIC do rzeczy. A ludzie za granicami widząc Polskę taką jaką zobaczą w mediach. Jeśli już mamy bałwanów z Wiejskiej mieszać w kompleksy, zacofanie itp. To mieszajmy w to tylko czerwone wieprze. Bo kraj nie jest "tak daleko jak powinien być" właśnie przez nich, a nie przez Jarka czy rządy po 89. A ludzie dwa lata temu wyjeżdżaliby tak samo licznie, gdyby rządziła sam Adam Michnik & Co. -
[pokaż komentarz] 0
12-01-2008
@willi. masz racje. mowiac o wladzy, mialem glownie na mysli tych dzieki ktorym ja obecnie jestem kojarzony z tymi, ktorzy byli razem w młodzieżówce PZPR, i rozmaicie numerowanych departamentach MSW?
czyli jak to rzeczesz "czerwone wieprze".
A PIS dodalem z wstretu do tej partii, ale nie chce przechodzic teraz na temat PISu :) wiec po prostu to pominiemy, nikt nie widzial PISu!
ps. w sumie ciekawe jest tez ze utozsamia sie mnie jako Polaka z agresywnymi, płaskogłowymi gówniarzami około trzydziestki, którzy wszystko wiedzą lepiej, a jak chcą się zabawić, to się zabawiają wyrzucaniem na śmietnik ludzi po pięćdziesiątce
:) zawsze to czegos czlowiek sie dowie o sobie nowego.. warto sluchac. -
[pokaż komentarz] +4
12-01-2008
werian89:a nie szkoda życia na "pewien kult symboli narodowych, osobistości które dla tego narodu zrobiły wiele"?
Życie masz tylko jedno bratku i jeżeli chcesz żeby śmignęło ci przed oczami w szarej Polsce to prosze bardzo - Twój wybór.
-
[pokaż komentarz] -3
12-01-2008
btw srednia krajowa juz przeskoczylem dawno i mam 21 lat wiec tu o pieniadze chodzi w najmniejszym stopniu.
-
[pokaż komentarz] -2
12-01-2008
@Werian
patrioto ty mój powiedz w takim razie co ty zrobiłeś dla polski, albo pokieruj nas i zdradź nam swój plan co my możemy i w jaki sposób obecnie zrobić dla polski?
może Inicjatywa ludowa co? wnieść projekt ustaw, tylko 100 tys. podpisów potrzeba, co ty na to? a może skoro jesteś patriotą załóż swoją partię polityczną i ZMIEŃ coś w tym kraju?
z niecierpliwością czekam na odpowiedź... -
[pokaż komentarz] +2
12-01-2008
@feuer-fest widzisz, ja jestem lekarzem i teraz mam zarabiać 70% średniej krajowej. Na razie nie zanosi się, że ją przeskoczę.
Dlatego wyjeżdżam, brakuje mi na jedzenie... -
[pokaż komentarz] +2
12-01-2008
Pancor Mam Ci powiedzieć co ja zrobiłem dla Polski?
Staram się być dobrym obywatelem, mówię o tym co mi sie nie podoba i chwalę to co według mnie jest okej w tym państwie. Kto Ci powiedział ze od razu masz/mam zakładać partię? To Ja pytam się Ciebie - czy każdy patriota musi zakładać partię lub zgłaszać inicjatywę ludową? Czy tylko patrioci muszą to robić? A gdzie reszta, co? Czyli jeśli Ty nie jesteś patriotą to co, nie musisz nic robić dla kraju? "Niech coś zrobią Ci z góry, politycy, albo nie, oni i tak są złodziejami... " Jesteś kolejnym z maruderów tego kraju.
A co masz Ty zrobić dla Polski? Cokolwiek, powtarzam cokolwiek ! Zawieś flagę 3 maja, przeczytaj program partii która startuje w wyborach i zastanów się porządnie nad tym czy Ci odpowiada, nie wiem, opowiedz dziecku jak to Sobieski rozwalił pod Wiedniem turków, na portalach społecznościowych nie daj wyśmiewać się z nas tylko dlatego że Polska leży w europie środkowej i nie jesteśmy tak bogaci jak Niemcy/UK/USA.
A poza tym żyj, myśl, rozwijaj się, pracuj. To wszystko w tym temacie z mojej strony. Dzięki Parachutes za pochwałę. -
[pokaż komentarz] 0
13-01-2008
werian: pielne to i chwalebne ale czy da to komus jesc?
male wtracenie do innej wypowiedzi powyzej: wyjazd za granice nie ma nic wspolnego z "nielubieniem" polski ! jezeli ktos tak twierdzi to tylko i walcznie jego opinia i przynajmniej ja sie od tego calkowicie odcinam.
wracajac do tematu, z calym powazaniem , siedzenie na tylko i podejscie "wywiesze flage, jakos to bedzie, jestem patriota" to jest wlasnie pojscie na latwizne, nie wymaga to wiele wysilku, wystarczy planyc z pradem, a liczy sie to co robisz a nie to co sie obiecuje "jak nas napadna to bede walczyl".
co to za wyzwanie siedziec we wlasnym sosie i sie nawzajem nakrecac jak to kochamy nasza ojczyzne, przeciez to oczywiste! to jak rodzic ktory mowi ze kocha swoje dziecko, oczywiscie ze kocha! to minimum wymagane a nie jakies osiagniecie z ktoego mozna byc dumnym!!!
Nie twierdze ze w Polsce trudno cos zrobic dla Polski ale twierdzenie ze samo nic nie robienie czyli pozostanie w kraju jest juz wielce naciagane.
moze nie ma co od razu z ustawami wyskakiwac, do rzadow to Polska nigdy szczescia nie miala ale moze wyjedz za granice, dawaj tam przyklad co to jest Polska, pokaz sie tam jako POLAK . Nawiazuj kontakty, zarabiaj, zaloz firme, daj prace 10 innnym Polakom a nam wszystkim zyloby sie lepiej, to jest wlasnie patriotyzm. -
[pokaż komentarz] +5
11-01-2008
Pytają z nadzieją w głosie “a kiedy wrócisz do Ojczyzny?” (...) Mrugają z oburzeniem, gdy sucho odpowiadam - “czyjej Ojczyzny?”
W zeszłym miesiącu minęło mi pół życia spędzonego na emigracji.
Dla mnie to troche sprzeczne, bo skoro przyznaje sie, ze przebywa sie na emigracji to chyba naturalne, ze ojczyzna jest gdzie indziej.
Żeby za jakiś czas zacząć filantropijnie wręczać polskiemu fiskusowi 40% swojej skromnej, ciężko zapracowanej australijskiej emerytury
w Australii, moim kraju, który ćwierć wieku temu jak najdosłowniej dał mi jeść, kiedy byłem głodny, i dach nad głową, kiedy byłem bezdomny, niczego ode mnie nie żądając w zamian
Pozwole sobie zauwazyc, ze ten dach nad glowa tez zapewne zostal ufundowany z czyichs podatkow.
To takie dwie uwagi z mojej strony. Sam tekst ciekawy, wydaje mi sie jednak, ze sam obraz Polski zostal troche wypaczony. -
[pokaż komentarz] 0
12-01-2008
w Australii daja dom nad oceanem i zwalniaja od podatkow wszystkich emigrantow. Karmia, opiekuja sie, nic nie chcac w zamian. A wszystko za free. Raj. :)
-
[pokaż komentarz] +2
11-01-2008
Tak, trochę smutny tekst i czasem nie można się zgodzić z autorem. Ale dobrze podsumowuje problemy rodaków, którzy być może kiedyś wróciliby do Polski, ale m. in. z powodu bzdurnych utrudnień nie wrócą nigdy. Warto przeczytać.
-
[pokaż komentarz] +18
12-01-2008
Odniosę się tylko do fragmentu tekstu, choć ta refleksja naszła mnie już dawno...
Polscy "australijczycy" mają tendencję do napawania się szumem oceanu (zresztą w środku kontynentu i tak nikt nie mieszka), "irlandczycy" zielenią irlandzkich pagórków, "amerykanie" amerykańskimi równinami, itp. itd. - jakby u nas nie było pięknego wybrzeża Bałtyku i zacisznych rozlewisk rzek albo bezludnych połaci Beskidu Niskiego i Bieszczad. Być może po prostu nigdy nie zadaliście sobie trudu podróżowania po własnym kraju, a geografia dostarcza Wam kolejnego, "potetyckiego", argumentu "dlaczego zostanę tu gdzie jestem". -
[pokaż komentarz] -1
12-01-2008
jeden z lepszych komentarzy na wykopie jakie czytalem
-
[pokaż komentarz] +13
12-01-2008
artisti: Tylko widzisz.... tak się składa, że u nas po prostu przez większość roku p#!%$@i.
-
[pokaż komentarz] +2
12-01-2008
Rozumiem jeśli ktoś dostał propozycję dobrej pracy w swoim zawodzie za granicą i wyjechał - też bym pewne tak zrobił. Niestety znaczna większość emigrantów to po prostu banda nierobów co całe liceum i studia przebalowali a potem z zerowym doświadczeniem dziwią się że nikt ich przyjąć nie chce - papier w większości zawodów nie znaczy dzisiaj NIC jeśli nie ma się doświadczenia. No i potem takie magistry wyjeżdżają do UK z podstawowym angielskim i zap!#!#!#ają kompletnie nie w swoim zawodzie a chwalą się jakby osiągnęli nie wiadomo co. Wiadomo, w Polsce zarobki są nieporównywalnie niższe, ale MOŻNA się dorobić w sposób uczciwy i żyć na wysokim poziomie nie będąc jednocześnie traktowanym jak wrzut na dupie i tania siła robocza, jak to ma miejsce w przypadku Polaków w UK. Najłatwiej nic nie robić tylko narzekać i marnować czas, a potem obudzić się z ręką w nocniku i najeżdżać jaka ta Polska zła. Żałosne.
-
[pokaż komentarz] +1
12-01-2008
nie generalizuj, znam wielu ktorzy wyjechali by realizowac swoje ambitne plany, ktorych nie mogli by spelnic tutaj. Nie kazdy z nich atakuje Polske za to ze kiedys mu sie "nie chcialo"..
O mam przyklad. Roberta Kubice tez pewnie znasz. Nie mozna od nikogo wymagac, by porzucil swoje marzenia, by odbudowywac Polske. Ale ten Robert Kubica umie powiedziec bez zbednego jadu: w Polsce nic bym nie osiagnal jako kierowca wyscigowy, dlatego wyjechalem (zamiast "po co mam tu wracac, skoro zyja tu same dobitki po PRLu i banda niedorozwnietych gnojkow i rabusiow")
I dlatego go szanuje. I dlatego nie rozumiem agresji wobec mnie jako tego ktory zostal i prawdopodobnie zostanie w swojej ojczyznie ze strony autora bloga.
I dlatego nie lubie generalizowania w stylu "wiekszosc emigrantow to po prostu banda nierobow" -
[pokaż komentarz] -2
12-01-2008
-
[pokaż komentarz] -1
12-01-2008
czy autor tego bloga ma juz subskrypcje na wykopie? :)
-
[pokaż komentarz] +5
12-01-2008
Ibi patria ubi bene jak mawiał Cyceron- ojczyzna jest tam gdzie jest dobrze a patriotyzm to nic innego jak wynik indoktrynacji państwowej na obywatelach. Godła? Symbole narodowe? Co to w ogóle znaczy? Przodkowie? Powoływanie się na nich? W każdym kraju ktoś z czymś walczył i za coś ginął, to nie jest według mnie powód do dumy. Zwróćcie uwagę jaki jest czynnik tych migracji- pieniądze. Niestety ale gdzie indziej zarabia się po prostu lepiej. Ja byłem długo za granicą, zarabiałem dużo i dobrze ale brakowało mi moich przyjaciół i miejsc, które w jakimś sensie były moje. Autor tekstu najwyraźniej takich nie ma... Proste
-
[pokaż komentarz] 0
12-01-2008
zgadzam się w większości z twoim komentarzem - szczególnie odnośnie "indoktrynacji" patriotycznej. Ostatnimi czasy gdy się słyszy z ust polityków wezwanie do patriotyzmu czy odwołanie się do tych wartości, to oznacza to ni mniej ni więcej demagogiczne "mydlenie" oczu.
Odnośnie jednak "emigracji".... Uważam, że ludzie którzy pozostali w Polsce mogą mieć pewien żal do, szczególnie młodych, którzy wyjechali w celach zarobkowych na stałe. Jakby na to nie patrzeć w Polsce oni się wykształcili za co płaciło państwo, czyli wszyscy i tą "inwestycję" powinni w jakiś sposób odpracować. Oni jednak tego nie zrobili (oczywiście nie krytykuje tutaj ich decyzji, patrzę na to obiektywnie), a Ci co pozostali w kraju pracują na obecnych i przyszłych emerytów niejako podwójnie.
-
[pokaż komentarz] +3
12-01-2008
ja bym wolal aby moj dziadek jezdzil po swiecie zamiast w czasie swojej mlodosci kombinowac jak nie dac sie zlapac niemcom.
Przykre za dla duza ilosci ludzi kultywuje tradycje bez względu czy jest to dobre czy zle, lub legicznie lub nie.
-
[pokaż komentarz] -1
12-01-2008
dawno żaden tekst nie wzbudził u mnie takich emocji. A właśnie teraz staje przy wyborze zostać czy jechać... Naprawdę bardzo chciałbym zostać w Polsce. W lecie opalam się na plaży, a w zimie jeżdżę na nartach. Tylko nie zawsze jest mnie stać na tą plaże i narty...
-
[pokaż komentarz] 0
12-01-2008
wykopowicze, pomożecie ? ma zostać czy jechać :D ?
-
[pokaż komentarz] +4
12-01-2008
Tekst bzdurny, człowiek ma małe pojęcie o współczesnej Polsce. Małomiasteczkowa umysłowość. Krytykuje za dowody osobiste, które teraz zaczynają wprowadzać nawet kraje anglosaskie. Tekst prawie że propagandowy, szkoda czasu inteligentniejszego czytelnika.
"Dla moich dzieci, Polska jest egzotyczna jak Uganda. Z tym, że kiedy byłem dwa lata temu w Ugandzie, to nikt tam nie rzucał w moją strone mrocznych aluzji, że jak się Ugandzie tak spodoba, to ugandyjska straż graniczna mnie bez ugandyjskiego paszportu z powrotem do domu nie wypuści, bo maja takie jedno ugandyjskie prawo, które im na to pozwala."
Porównując Polskę z Ugandą dowodzi, jak fatalne pojęcie ma o świecie. A to, że RP może odebrać własnemu obywatelowi paszport "żeby nie wyjechał", to jedno z perfidniejszych kłamtw autora.
W dodatku człowiek wykorzystał to, za co PRL mu zapłacił w czasach jego młodości (wykształcenie, opieka zdrowotna, bezpieczeństwo materialne, itp.) - w Australii nie miałby edukacji wyższej za darmo. Chociaż sądząc po niektórych bzdurach zawartych w tekście autor wykształcenia wyższego... wcale nie posiada. -
[pokaż komentarz] 0
13-01-2008
trudno odmowic ci racji co do tendencyjnosci opinii autora ale z tym zapewnianiem bytu materialnego i ochtonie zdrowia to chybiles i to mocno, no chyba ze chcesz powiedziec ze jednak mieli lepsza opieke zdrowotna niz np mozambik
-
[pokaż komentarz] +3
12-01-2008
a ja się czuję świetnie.
strasznie szczęęęśliwie i żadna pierdoła z leżaka w Australii tego szczęścia mi nie zmąci -
[pokaż komentarz] +2
12-01-2008
Jak dla mnie kolejny gostek (moda jakaś?), który wypłakuje swoje żale i wymyśla sobie powody, dlaczego nie ma zamiaru wrócić - choć przecież wszyscy w kraju go tak potrzebują, usilnie namawiają i z utęsknieniem wyczekują powrotu... A przecież ani nie pierwszy, ani nie ostatni nie wróci.
Jeśli ktoś nie chce wracać, kto mu tego zabrania i po co takie pieprzenie pod publiczkę? Dla uspokojenia swojego sumienia? Moim zdaniem to kiepski sposób. -
[pokaż komentarz] +1
12-01-2008
Czesc,
Nie dajmy sie zwariowac…
Australia czy Norwegia to bogate kraje. Polska jest krajem na dorobku… nie ma kasy i stad tyle patologii… trzeba lat pracy zeby bylo lepiej. Ja jakbym sie wyprowadzil ,nie probujac powalczyc o to zeby bylo lepiej w tym kraju, to bym sie z tym bardzo zle czul…
poza tym mamy piekne dziewczyny…
peace -
[pokaż komentarz] 0
13-01-2008
Polskę traktować odpowiednio - nauczyć się trzeba ;). Podejść do niej jak do dziwnego zmutowanego zwierzaka przestraszonego tym, że ktoś wyśmieje jego inność. Jak do zakompleksionego licealisty.
Z przymrużeniem oka - jak kraj, w którym specjaliści: diagnostycy genetyczni, biotechnologowie - nie mogą znaleźć pracy innej niż przedstawiciel medyczny ;)
Ale w tym kraju, tak się składa, żyją szurnięci ludzie i kilku z nich uwielbiam. I nie lubię się nad sobą użalać. -
[pokaż komentarz] 0
15-01-2008
Tyle jesli chodzi o Australie: http://www.liveleak.com/view?i=3fd_1200305248
-
[pokaż komentarz] 0
15-01-2008
Polska i tak jest lepsza od Australii. Może i jesteśmy biednym krajem(co z biegiem lat się zmieni , już zaczyna się poprawiać) , ale na pewno nie mniej pięknym niż Australia! Mamy piękne góry , morze,sporo jezior i kilka rzek. Może i u nas p@%#$!i , dni są krótkie , lata czasem niezbyt ciepłe , ale przecież klimat się ociepla( i wątpię żeby to się szybko zmieniło). Może gdyby spisać polskie prawo całkiem od nowa wprowadzając nowoczesne i skuteczne rozwiązania byłoby mniej utrudnień dla zwykłych obywateli?Osobiście nie podoba mi się to , że moją pensję będe musiał oddawać ZUSowi , a na starość dostane z tego ochłapy , o ile tej starości dożyję. Kolejną zaletą polski są nasze dziewczyny! Wiadomo nie od dziś że to w Polsce żyją najpiękniejsze dziewczyny na świecie! W Polsce będzie lepiej , musi być lepiej , bo gorzej już być nie może! Tak więc nie mamy się o co bać , jedynym problemem Polski jest zdążyć na Euro 2012 :-)
-
[pokaż komentarz] 0
17-01-2008
Odpowiedź autora:
http://wtemaciemaci.salon24.pl/56923,index.html
Dodaj komentarz
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Wykop
Dater_
[pokaż komentarz] 0
11-01-2008