Najlepsze komentarze

Komentarze (120)

  • SHOGOKI +45  

    Przy okazji opowiem swoja przygodę z autostopem, to była zimna styczniowa noc a mi w clubie ktoś w szatni kurtkę podpirdolił. Było już grubo po 3 a ja 2,5 klocka albo i więcej z centrum na pobliski autostop podążałem w krótkim rękawku... jak już doszedłem to okazało się że ludzie nie chcą zatrzymać się w tak dziwnych okolicznościach, wnet po pół godziny zatrzymał się jakiś gość (niemieckie blachy na wozie) i mówi "wskakuj" potem pyta się czy mnie powaliło czy co wiec mu opowiadam co się stało... no to on pyta się gdzie jadę, i mówię mu ze za 30 km... i tu zaczynają się jaja, okazuje się z koleś zna doskonale moją wioskę... doskonale zna cześć moich znajomych...i miejscówki w których imprezujemy, koleś z wzruszenia zawiózł mnie pod sama chatę (zaoszczędził mi 20 minutowego spacer w mrozie)
    Naprawdę nigdy nie wiadomo kogo spotkasz w samochodzie który się zatrzyma.

    pokaż komentarz
    SHOGOKI
  • sciss +129  

    @SHOGOKI: Sądziłem, że na końcu opowieści ci jeszcze kurtkę odda, ale się przeliczyłem :(

    pokaż komentarz
    sciss
  • SHOGOKI +17  

    @Buda: nie zrozumiałeś, z miejsca gdzie zazwyczaj Wysadza się autostopowiczów (droga główna obok wioski) do mojego domu jest jeszcze jakieś 20 minut spaceru.
    A co do kurtki, to też odzyskałem ale o tym innym razem:)

    pokaż komentarz
    SHOGOKI
  • Reklamy Google

  • echelon_ +37  

    My story bros:
    Stoję ja raz na przystanku, do domu 25km, autobus mi uciekł a do następnego chyba ze 2h (godz 21 chyba). Ponadto przystanek miałem w miejscu gdzie okolice mnie nie lubiła. Zacząłem łapać stopa. Złapałem samochód po parunastu minutach. Od słowa do słowa okazało się, że kierowca jedzie do swojej dziewczyny i podwiezie mnie 15km. Po przejechaniu trasy gość mnie wysadził i pojechał do dziewczyny. Wrócił z dziewczyną po parunastu minutach i powiedział, że pora późna więc podwiozą mnie te pozostałe 10km. Super para ^^

    A teraz historyjka mojego kumpla który non stop jeździł stopem.
    Jakiś samochód się zatrzymał, kierowca to facet, ruszyli. Normalnie ruszyli, kierowca zmienia biegi... 1... 2... 3... 4... 5... a po piątym biegu ręka kierowcy ląduje na kolanie kumpla.

    pokaż komentarz
    echelon_
  • SHOGOKI +45  

    @echelon_: Nie chcę znać końca tej drugiej historii...

    pokaż komentarz
    SHOGOKI
  • LaLiberte +60  

    @echelon_:

    Może ten pan sądził, że twój kumpel ma między nogami drążek z 6 biegiem?

    pokaż komentarz
    LaLiberte
  • daroo +10  

    @SHOGOKI:

    Co do zimowego łapania stopu. Nowy rok, 6 rano, zmęczony, minus 14, bez czapek i rękawiczek, osoby dwie, do domu 15 km. Trzeci samochód się zatrzymał ale jechał tylko jakieś połowę naszej drogi. Na ostatnich metrach kierowca się zlitował sam z siebie i podwiózł nas niemal pod dom :D

    Ogólnie 2,5 roku liceum jeździłem autostopem do domu. Na trasie łatwo. Nie raz zdarzyło się, że zatrzymywał się pierwszy samochód. A ludzie... przypadki nie do opisania, tirem, busami, jeepami, wypasionymi furami, z kierownicą po prawej stronie... jedni bez słowa, drugim jadaczka się nie zamykała a inni poboczem wyprzedzali...

    pokaż komentarz
    daroo
  • bambambam +64  

    @credens: Za dużo filmów się naoglądałeś. Masa moich znajomych (obu płci) jeździ autostopem i nikomu nigdy się taka historia nie przytrafiła. Nie mówię, że nie może się przydarzyć, bo jakieś prawdopodobieństwo jest, ale gdyby na wszystko patrzeć w ten sposób, to bałbym się wyjść do sklepu po bułki w obawie o to, że ktoś może wsunąć mi kosę między żebra.

    pokaż komentarz
    bambambam
  • sciss +100  

    @credens: Zapomniałeś wspomnieć o przypadku, gdy kierowca okaże się pokąsany przez zombiaki, i w środku podróży zachce mu się zasmakować twojego mózgu, notabene wypranego przez amerykańskie thrillery.

    pokaż komentarz
    sciss
  • Ma5TeR +10  

    @credens: Bzdury gadasz i tyle. Takie same prawdopodobieństwo jak to że czekając na przystanku na autobus wjedzie tam pijany kierowca i cię zabije (wiem że nie jest to miarodajne ale wpisz w google frazy: "wypadek przystanek" i "wypadek autostopowicz" i sprawdź ile jest odpowiedzi).
    Sam jeździłem ponad 6 lat, spotkałem masę ludzi i usłyszałem wiele opowieści i powiem ci że to przeważnie ci co zabierają na stopa mają nieprzyjemności.
    Ja wszystkie podróże miło wspominam i również polecam.

    pokaż komentarz
    Ma5TeR
  • kroxintu +23  

    @credens: Jedyna, ważna kwestia, którą wyłapałem z Twojego posta to, to że uczelnia zapłaciła byś się poobijał i niczego nie nauczył. Brawo tak trzymać!

    pokaż komentarz
    kroxintu
  • bambambam +15  

    @credens: Tylko, że ten kierowca tak czy siak dojechałby w to samo miejsce, więc to, że Cię zabierze ze sobą jest takim jakby "dobrym uczynkiem". Z kolei to, że uczelnia funduje Twoje obijanie się już dobrym uczynkiem nie jest, to zwyczajne marnotrawstwo pieniędzy.

    pokaż komentarz
    bambambam
  • LaLiberte +17  

    @credens:

    Minusujemy ponieważ są jeszcze ludzie na tym świecie, którzy lubią po prostu pogadać z drugim człowiekiem w żywe oczy. Autostop to forma transakcji wymiennej - ja ci oferuję możliwość rozmowy ze mną, poznania nowej osoby i zabicia nudy, a w zamian oczekuję podwóżki. Nie widzę tutaj pasożytnictwa - jeśli ci się podoba jazda swoim samochodem przez kilkadziesiąt godzin w całkowitej samotni, to droga wolna! Nikt przecież ciebie nie zmusza do zabrania autostopowicza.

    A już twojej pieprzenie o płaceniu za benzynę jest po prostu śmieszny. Idea autostopu wygląda zazwyczaj tak, że kierowca podwozi nas trasą którą i tak by przejechał. Jeśli kierowca jedzie do Krakowa, to nie ma co liczyć, że specjalnie dla nas nadrobi trasy i podwiezie nas do powiedzmy Kielc. Tak więc te twoje dodatkowe koszta liczone są w groszach - koszt zatrzymania się na poboczu, ruszenia + nasz ciężar w wozie.

    Po prostu nie wiem, skąd się biorą tacy malkontenci.

    pokaż komentarz
    LaLiberte
  • m.....z 0  

    rasta, jakbys mogl - opiszesz tak z grubsza podroz do hiszpanii? bo sam chcialem sie tam wybrac w tym roku, planowo z kumplem, wiec ciekaw jestem jak to w praktyce wychodzi.

    pokaż komentarz
    m.....z
  • vasilij +3  

    @LaLiberte: Jeśli kierowca jedzie do Krakowa, to nie ma co liczyć, że specjalnie dla nas nadrobi trasy i podwiezie nas do powiedzmy Kielc. Tak trochę na zachętę powiem, że czasami zdarzają się tacy ludzie:). Może nie aż takie trasy, ale miałem sytuacje, kiedy kierowca mówił: "A chu.., fura firmowa, paliwo firmowe, z czasu mnie nikt nie rozlicza, to czego mam cię nie podrzucić?" i nadrabiał trasę.

    pokaż komentarz
    vasilij
  • Falcon -4  

    @credens: Bezpieczne czy nie, nie trafia do mnie taka "rozrywka", dupa jakoś to zniesie.

    pokaż komentarz
    Falcon
  • Nero12 +2  

    @credens: jestes zwykla, przestraszona c!%$. Jak wiekszosc. Podrowienia dla wykopowiczow z UK z wyjazdu w ciemno, 12 dni i nikt mnie nie zabil, nie zgwalcil, a nawet spotkalem dziesiatki swietnych osob.

    pokaż komentarz
    Nero12
  • Arvenia -2  

    @LaLiberte: Ale czasem trzeba wziąć pod uwagę, że benzyna i nasz ciężar też kosztuje, dlatego jak kierowca markoci wystarczy mu zaoferować 5 zł za osobę, wychodzi prawie zawsze taniej jak bilet, a i szybciej i przyjemniej.
    Bilet do Łomży kosztuje 10 zł i ostatnio trafiłam na miejsce stojące :( a autostopem dużo szybciej i taniej :)

    pokaż komentarz
    Arvenia
  • gorzka +18  

    @credens:
    To i ja dodam swoje trzy grosze... Pare lat temu czesto jezdzilam na stopa (obecnie jezdze tylko raz w roku na woodstock, bo aż żal sie ściskac w tych pociagach, no i nie trzeba isc pieszo z miasta), ale jako ze jestem plci przeciwnej, nie jezdzilam sama, a z kolezanka. Przyznam, ze dziewczynom jest znacznie latwiej. Ponad 45 minut to czekalam chyba tylko raz w zyciu, i to jak jechalismy w trojke (po 1,5 h sie udalo). Moja rada dla was taka - latwiej wam bedzie jak wezmiecie dziewczyne, kolezanke. Serio - kierowcy czasem boja sie brac samych chlopakow, para wyglada bardziej przekonujaco (a sama dziewczyna to chyba nigdy nie stoi dluzej jak 5 minut). Moj rekord odleglosci to z chlopakiem (wierzecie mi, nie bylo latwo, plusem bylo to ze mial dlugie wlosy, odwrocil sie i udawal dziewczyne) przejechac w jeden dzien z Gorzowa Wlkp do Lublina. Oczywiscie najwiecej czasu zajelo nam przejechanie (komunikacja miejska) przez caly Poznan, potem juz omijalismy wieksze miasta. Nigdy nie spotkalo mnie nic zlego i moge zapewnic ze takie rzeczy 'zlapia mnie i zabija' sie nie zdarzaja. Kierowca tez ryzykuje. A historii do wspominania pozniej naprawde jest wiele, ale ja juz nie bede zanudzac. Szczerze polecam, Zanet Kaleta

    pokaż komentarz
    gorzka
  • fenyloketonuria +1  

    @Arvenia: po autostopowiczów często zatrzymują się kierowcy w służbowych autach, mają darmową benzynę i podwiezienie 1- 3 osób nie robi im wielkiej różnicy. Jest nawet plus- mogą pogadać z kimś i zabić nudę :d

    pokaż komentarz
    fenyloketonuria
  • Dorciqch +12  

    To może i ja opowiem moją cool story. Jechałam kiedyś z koleżanką na stopa ze Szczecina do Złocieńca. Oj co to była za droga! Z 5 razy zmieniałyśmy środek transportu. Trafili się Rosjanie wracający z zachodu, jakiś chłopak typu zimny łokieć, Niemiec, z któym nie miałyśmy się jak dogadać i inni ciekawi ludzie. Do tych ciekawych ludzi należy zaliczyć dwóch chłopaków. Mięli oni na tylnim siedzeniu (zapasową?) kierownicę. Wcisnęłyśmy więc się na to siedzenie obok kierownicy. No i oczywiście zaczęła się rozmowa. Bo jak to tak bez rozmowy? Zapytali nas oni, czy się nie boimy tak na stopa jechać. Na co my odparłyśmy, że czego tu się bać, ludzie uprzejmi... Pogadaliśmy o czymś innym, gdy oni wrócili do tematu: "A wy to się nie boicie, że my w las z wami skręcimy." Po czym nie czekając na odpowiedź kierowca zaczyna wjeżdzać w drogę leśną, ale zatrzymuje się tuż za asfaltem. Chłopaki wysiedli (serca to nam już do gardeł podchodziły), wzięli kierownicę z tylnego siedzenia schowali do bagażnika, po czym zamienili się miejscami i ruszylismy dalej. THE END
    Jeżeli to czytają to chciałabym ich serdecznie pozdrowić, bo ubaw z tego miałyśmy potem niezły, a oni musieli mieć jeszcze lepszy widząc nasze miny w tym momencie

    pokaż komentarz
    Dorciqch
  • bober55 -1  

    @m4r1u5z: Rasta napisz ksiazke o swoich przygodach , chetnie poczytam :)

    pokaż komentarz
    bober55
  • Alchemik2600 +1  

    @bambambam: Ja też często zabieram ludzi na stopa. Nie zdarzyło mi się, bym trafił na muzułmanów czy innych czarnuchów.

    pokaż komentarz
    Alchemik2600
  • r......o +16  

    Podróże jak najbardziej, ale nie dla mnie podróże z obcymi ludźmi.

    pokaż komentarz
    r......o
  • enemydown +29  

    @responso: grzeje słońce podjeżdża czerwone cabrio, w nim seksowna rozpalona blondyna/brunetka mierzy Cię wzrokiem i mówi wskakuj.

    Co robisz?

    pokaż komentarz
    enemydown
  • SHOGOKI +142  

    @enemydown: Budzę się z mokrymi majtami^^

    pokaż komentarz
    SHOGOKI
  • Bog +4  

    @enemydown: A fuuuuj!

    pokaż komentarz
    Bog
  • enemydown +41  

    pomysł nawet ciekawy, ale do tego trzeba mieć charakter niestety. Ja na przykład szybko się przywiązuję do ludzi i zawsze mi smutno jak z kimś siedzę trochę, zaj$!iście się dogaduję a potem nigdy go już nie spotkam etc.

    pokaż komentarz
    enemydown
  • haqi +77  

    @enemydown: :(

    pokaż komentarz
    haqi
  • hiihoi +24  

    @enemydown: opowiedz takiej osobie o swoich problemach, smutkach itp, nawet o wstydliwych rzeczach. Wtedy na słowa "do widzenia" spójrz jak na kamień z serca zrzucony do studni bez dna.

    pokaż komentarz
    hiihoi
  • Wejder666 +27  

    @enemydown: Autostopowicz jest do rozmowy i towarzystwa, taka osoba jak ja której ciężko wychodzą konwersacje z nowo poznanymi ludźmi się nie nadaje ;] Jednakże dzisiaj w potworny upał do domu wróciłem stopem, trochę na obrzeżach zbłądziłem i nie chciało mi się szukać przystanku autobusowego, heh.

    pokaż komentarz
    Wejder666
  • enemydown +8  

    @Wejder666: :)) "Autostopowicz jest do rozmowy i towarzystwa" http://www.youtube.com/watch?v=vnFfMTnz_NU

    - so where you goin laura?
    - me? oh ama goin to a find a perfect fuck
    - that's interesting destination
    - yea, you've been there?
    - can't say that I have

    epic

    pokaż komentarz
    enemydown
  • v.....i +6  

    @Wejder666:
    Może dlatego warto częściej jeździć stopem, aby się rozkręcić, nabrać pewności siebie. W końcu nie masz nic do stracenia, nawet jak Ci rozmowa nie wyjdzie to wysiadasz "a samochód po prostu odjeżdża i bon voyage, nigdy już go nie spotkasz... :)"
    Możesz za to wiele zyskać :)

    pokaż komentarz
    v.....i
  • w.......s +70  

    Niestety, nie jestem jednym z tych pozytywnych ludzi, którzy lubią poznawać nowych ludzi. Negatywny jestem. Zabawa nie dla mnie. :(

    pokaż komentarz
    w.......s
  • Mete +19  

    <głaszcze>

    pokaż komentarz
    Mete
  • z--x +12  

    @wh00kiers: Też się przez chwilę zastanawiałem, że może jednak spróbować, ale... ja nie umiem gadać ot tak.

    pokaż komentarz
    z--x
  • lukash +37  

    wyobrazam sobie taki wykop effect: jutro na wylotowkach z wiekszych miast stoja ludzie z kartkami "wykop k!#!a" i po chwili ktos sie zatrzymuje

    pokaż komentarz
    lukash
  • w.........s +37  

    @lukash: "wykop k%#%a, do Czech"

    pokaż komentarz
    w.........s
  • kemek -2  

    @wonderweiss: Raz, dwa, czy - wykop k##!a

    pokaż komentarz
    kemek
  • xXpedobearXx +4  

    @kemek: Raz, dwa lepiej brzmi.

    pokaż komentarz
    xXpedobearXx
  • sciss +7  

    @cheesus: szukał bunkrów?

    pokaż komentarz
    sciss
  • UlfNitjsefni +27  

    @cheesus: a co rasta może robić w Holandii?

    pokaż komentarz
    UlfNitjsefni
  • w.........s +10  

    @UlfNitjsefni: jeżeli przypuścić, że ten rasta to gej, to są 2 możliwości.

    pokaż komentarz
    w.........s
  • razov -1  

    @cheesus: na jak to co, pojechał ślub wziąść

    pokaż komentarz
    razov
  • w.........s +22  

    @razov: "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść""wziąść" "wziąść""wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść"
    "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść"wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść" "wziąść"

    Ta forma jest niepoprawna :(

    pokaż komentarz
    w.........s
  • xXpedobearXx +2  

    @cheesus: Tak, jeździł na rowerze.

    pokaż komentarz
    xXpedobearXx
  • plusbear 0  

    Jakis czas temu zaplanowalem sobie taka wycieczke do Portugalii i z powrotem. Ale to dopiero w 2011.

    pokaż komentarz
    plusbear
  • Buda +11  

    @plusbear: Czekaj czekaj, też mam w 2011 jechać stopem do Portugalii! Może się spotkamy ; )

    pokaż komentarz
    Buda
  • bambambam +26  

    @Buda: Prawdopodobieństwo jest ogromne :D

    pokaż komentarz
    bambambam
  • dyszkadlaciebie +7  

    @Buda: może razem planujecie?

    pokaż komentarz
    dyszkadlaciebie
  • highwaytohell +3  

    Czy tylko ja mam tak, ze rodzice by mi za cholercie nie pozwolili jechac w taki sposob gdziekolwiek?:P a mam 20 lat...

    pokaż komentarz
    highwaytohell
  • z--x +24  

    @highwaytohell: To najlepszy powód dla którego powinieneś jednak pojechać.

    pokaż komentarz
    z--x
  • raptowny -2  

    @highwaytohell: you are not alone ^^

    pokaż komentarz
    raptowny
  • s........e +3  

    @highwaytohell: wyrwij się na studia. tam przy okazji imprez będziesz mieć poza wycieczkami autostopem, wycieczki w czasie :p polecam x)

    pokaż komentarz
    s........e
  • LosoweZnaki 0  

    @highwaytohell: jesteś już na tyle dorosły, że rodzice powinni uszanować Twoją decyzję, nawet jeśli mieszkasz z nimi i Cię utrzymują.

    pokaż komentarz
    LosoweZnaki
  • highwaytohell +3  

    @z--x: Nie chce robic rodzicom na zlosc, moja mama chyba by zawalu dostala jakbym w ogole jej powiedziala o takim pomysle ^^

    a tak w ogole to jestem dziewczyna, wiec chyba trudno sie dziwic moim rodzicom, że by im sie nie spodobała taka moja wycieczka stopem...:) no ale coz, zawsze moge pomarzyc, moze kiedys sie uda;)
    a i na studiach juz jestem;P

    pokaż komentarz
    highwaytohell
  • w.......s +1  

    @LosoweZnaki: Nie uszanują, tacy są nadopiekuńczy rodzice. Wiem coś o tym. I wiem, że wyrwanie się na studia do innego miasta jest na to sposobem. :)

    pokaż komentarz
    w.......s
  • plusbear +1  

    @highwaytohell: fajnie jest być niewolnikiem? :)

    pokaż komentarz
    plusbear
  • highwaytohell 0  

    @plusbear: Nie przesadzaj, w koncu to oni mnie utrzymują, placa mi za studia, zycie:P na wakacje moge jezdzic, ale nigdy w zyciu stopem.:) w sumie to ich rozumiem raczej, mojemu dziecku tez bym nie pozwolila:D

    pokaż komentarz
    highwaytohell
  • batman666 0  

    @highwaytohell: dziewczyny wolniej dorastajom nieprzejmuj sie

    pokaż komentarz
    batman666
  • highwaytohell +1  

    @batman666: ok.

    pokaż komentarz
    highwaytohell
  • bambambam +18  

    Niestety dzisiaj większość kierowców patrzy na autostopowiczów z żalem i politowaniem. Sam już sporo kilometrów przejechałem (tylko po Polsce) i zdecydowanie jest to jeden z najprzyjemniejszych sposobów na przemieszczanie się, właśnie ze względu na nieprzewidywalność ;)

    pokaż komentarz
    bambambam
  • SPGM1903 +3  

    @bambambam: pieknie ta opowieść brzmi...
    chciałbym przeżyć taką przygodę, ale... coś mnie powstrzymuje. nie wiem, może niekontrolowalność, np to, że niczego mogę nie zjeść, po trosze niewiara w ludzi (może to tylko projekcja uczuć?), po trosze obawa przed grabieżą, etc.
    naprawdę, chciałbym, ale musiałbym się pozbyć mojej cechy: planowania. bo to ma być spontanicznie, a z tym mam problemy. z dobrym znajomym? oczywiście! ale zmniejsza to szanse wzięcia stopa.

    pokaż komentarz
    SPGM1903
  • pathron +4  

    Sory, że się wpinam ale chce żeby więcej ludzi to przeczytało... więc pomysł ze stopem jest świetny ale jest jeszcze coś, a mianowicie samoloty. Można znaleźć tanie loty do różnych części europy od Włoch po Anglię, a na Hiszpanii skończywszy. Cena 80zł w dwie strony (są nawet za 40zł w dwie) trzeba dobrze szukać. Za jakiś czas wybieram się w taki sposób na tygodniową imprezę na plaży :))

    pokaż komentarz
    pathron
  • bambambam +1  

    @SPGM1903: Przełam się bo warto, ja wszystkie swoje podróże autostopem wspominam bardzo dobrze. Jedzenie? Nikt nie broni Ci spakowania do plecaka kilku bułek, konserwy i jabłka. Najważniejsze to pozytywne myślenie, a w ludzi trzeba wierzyć, bo prędzej, czy później ktoś się zatrzyma. Przyznaję bez bicia, że sam niejednokrotnie miałem dość, kiedy wykończony po jakimś festiwalu wracałem do domu kilkaset kilometrów bez telefonu i funduszy chociaż na butelkę wody, ale zawsze się udawało. Czasami powrót zajmował mi dwie doby i wykończony byłem do tego stopnia, że zasypiałem u nieznajomego człowieka w aucie i niech się dzieje co chce. Zawsze trafiałem na pogodnych i wyrozumiałych kierowców. Dwie osoby to jeszcze nie jest dużo. Kiedyś z kolegą z namiotem, ciężkimi plecakami i gitarą przejechaliśmy Polskę po skosie bez większego problemu.

    pokaż komentarz
    bambambam
  • b......o +2  

    @bambambam: ja się boję brać na stopa bo myślę sobie, że jak spowoduję wypadek, z mojej winy oczywiście, i temu komuś coś się stanie, choćby tzw. straty moralne, to będę się musiał po sądach włóczyć... oczywiście taka sama sytuacja by była jakby nie było tego autostopowicza i w wypadku ucierpiałby np. pasażer auta z którym się zderzyłem, ale jakoś nie mogę się przemóc i nikogo nie biorę...

    pokaż komentarz
    b......o
  • bambambam +1  

    @biologgo: Tutaj muszę przyznać Ci rację i jest to faktycznie mocny argument, jednak autostopowicze, których znam nigdy nikogo by z tego powodu do sądu nie pozywali, wszystko zależy od jednostki. Albo trafisz na człowieka, albo na skur*ysyna.

    pokaż komentarz
    bambambam
  • Chuczek +19  

    Mam pytanie do tych, którzy korzystali ze stopa podczas podróży na większe odległości :
    Jeśli jechaliście do np. Holandii stopem to jak spaliście? Śpiwór/karimata i pod gołym niebem? Namiot? Czy braliście pieniądze na jakiś konkretny nocleg?

    pokaż komentarz
    Chuczek
  • gorzka +9  

    @Chuczek: Jechałam z kolezanka na festiwal do Niemiec, w jedna strone spałysmy na ławce w parku, w druga strone wracałysmy noca TIRem i spalysmy w samochodzie. To zalezy od Ciebie, my bylysmy we dwie i zalezalo nam na tym zeby brac jak najmniej bagazu, zeby kierowcy nie mieli problemu no i zeby nas nikt nie okradl, nie wiedzialysmy czy sie w ogole dostaniemy na teren festiwalu wiec nie wzielysmy nawet namiotu. Pelen spontan. Na szczescie na samym festiwalu poznalysmy Polaka u ktorego moglysmy przenocowac (nie, nic sie nie dzialo, nie zadal za to kasy ani zaplaty w naturze, zrobilo mu sie po prostu nas żal). Wiem, cool story sis...

    pokaż komentarz
    gorzka
  • Pantokrator +23  

    Tak swoją drogą, zamiast stopem wolałbym pojechać na rowerze, wypić piwo albo 2 i... wrócić na rowerze. Kłopot w tym, że byłbym wówczas groźnym kryminalistą. Co z tego, że osłabiony przez alkohol (do 1 promila) refleks w tym wypadku nie szkodzi, bo samochodem jedzie się 4-8 razy szybciej niż na rowerze, a mimo to znam kierowców, którzy ciągle żyją (dla wolniej myślących: musiałbym mieć 4-8 krotnie wydłużony czas reakcji wskutek tych 2 piw, by można było moją jazdę na rowerze porównać do jazdy samochodem na TRZEŹWO).
    Bo oczywiście wzrasta ryzyko wypadku. Ale o ile? Czy na tyle, żeby uznawać to za przestępstwo? Czy nie wystarczy zgarniać ludzi jeżdżących zygzakiem za jeżdżenie zygzakiem na rowerze, a nie za 0,6 promila? Po co odbierać prawo jazdy? Jak ktoś nie ma prawka, to nie można go tak dotkliwie ukarać - gdzie tu sprawiedliwość?
    Każdy kto jechał po 1-2 piwach na rowerze dobrze wie o czym mówię. Można by założyć klub kryminalistów na wykopie...

    pokaż komentarz
    Pantokrator
  • c.........n +2  

    fajowy wykop! mam znajomego, który sobie pojechał stopem z gdanska do pragi! wszędzie jezdzi na woodstock, nad morze, w hiszpanii i z powrotem kiedyś był nawet xD jazda na stopie" :P jest ok! :)

    pokaż komentarz
    c.........n
  • sciss +19  

    @caly_marcin: mówisz, że z powrotem kiedyś nawet był? Chwat! ;)

    pokaż komentarz
    sciss
  • obsikany_rekin +18  

    Lato, nie chciało mi się czekać na pks to stwierdziłem że się przejdę do miasta ( 17 km, tak sobie idę , auta mnie mijają, próbuję je złapać na stopa. I tak sobie k$#%a przeszedłem te 17 km, fajny spacer :-(

    pokaż komentarz
    obsikany_rekin
  • grafi 0  

    Nie jesteś sam. Była raz sobie impreza u kumpla na wsi (ja mieszkam w pobliskim mieście), z podwózką nie było problemu, niestety w trakcie libacji okazało się, że kierowca też chce się zabawić. Musieliśmy nocować, problem w tym, że mi jakoś po pijaku, ten pomysł wydawał się strasznie głupi w porównaniu do pieszej pijanej wycieczki, śpiący, przez 8 kilometrów poboczem często użytkowanej drogi... no i tak idąc lekkim slalomem nagle się zmęczyłem. Pozostał autostop o 4 nad ranem, niestety żaden z kierowców nie był tak miły jak zakładałem. Do domu doszedłem koło 6 rano czy nawet później.

    pokaż komentarz
    grafi
  • plusbear 0  

    @grafi: Bo jest taka zasada że jezdzi sie tylko bedac trzewym

    pokaż komentarz
    plusbear
  • grafi 0  

    @plusbear: Znam ta zasade bo sam stosuje, ale plany na poczatku byly takie ze kierowca nie pije, a w praniu wyszlo co innego.

    pokaż komentarz
    grafi
  • fredzia -6  

    jadę do Turcji razem z Tobą! :D

    pokaż komentarz
    fredzia
  • Bog +20  

    nie

    pokaż komentarz
    Bog
  • glosnik +132  

    @asia9092:
    i tak Cie nie poderwiemy więc nie łudź się

    pokaż komentarz
    glosnik
  • SHOGOKI +1  

    Dajcie jej już spokój, naprawdę irytuje mnie gdy ktoś tak krytycznie podchodzi do oceny wypowiedzi tylko dla tego że napisała to ona a nie kto inny.
    Dorośnijcie.

    pokaż komentarz
    SHOGOKI
  • P3tro +24  

    @asia9092: nie ma to jak wyrwać laskę na poradę z poradnika dla kawalera emeryta

    pokaż komentarz
    P3tro
  • xardas_pl +28  

    @glosnik: myliłeś się, shogoki próbuje ;-)

    pokaż komentarz
    xardas_pl
  • Bog -5  

    @asia9092: I daltego nie powinni podrywać. Małżeństwa w wieku 4 lat są dlatego odbre, bo nie trzeba podrywać.

    a autostop jest smutny

    pokaż komentarz
    Bog
  • nikczemny_lapserdak -1  

    czek dys ałt
    http://www.filestube.com/27afaf76e494206303e9/details.html

    tutaj macie pełną wersje tego ebooka

    niewiem czy na wykopie jest jakiś mechanizm antywarezowy no ale podaje linka, przez google też nie trudno znaleźć

    pokaż komentarz
    nikczemny_lapserdak
  • nikczemny_lapserdak +4  

    oni cie nie minusują za twoje opinie tylko z przyzwyczajenia

    pokaż komentarz
    nikczemny_lapserdak
  • tarkhas +8  

    @asia9092: albo maja dziewczyny bez uzywania poradnikow:)pomyslalas o tym?

    pokaż komentarz
    tarkhas
  • prusi +7  

    @asia9092: mam dziewczynę, ale gdybym nie miał to wolałbym rękę niż ciebie tym poradnikiem dotknąć.

    pokaż komentarz
    prusi
  • nieocenzurowany88 +8  

    @asia9092: Fajnych masz znajomych, nie dość, że po buchu marihuany się degradują, to jeszcze nie umieją podrywać dziewczyn bez dwustustronicowej książki.

    pokaż komentarz
    nieocenzurowany88
  • kyjgel +14  

    Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie. Wyszedł z domu i nie wrócił.

    pokaż komentarz
    kyjgel
  • K1CrasH +9  

    o taak, zdecydowanie lepiej stać w 35 stopniowym upale i grząźć w rostapiającym się asfalcie niż siedzieć w chłodnym domu :] (sarkazm)

    pokaż komentarz
    K1CrasH
  • dawajlogin +7  

    Parę dni temu wróciłem z wycieczki na stopa do Francji (zachodnie wybrzeże), rzez Polskę jechałem praktycznie bez problemu, 200km trzema różnymi samochodami z bankierem, małżeństwem nauczycieli z Trójmiasta, oraz z parą mniej kulturalną ale w sumie śmieszną ;)
    W okolicy Bydgoszczy złapałem ciężarówkę bezpośrednio do Nantes; kierowca miły, aczkolwiek małomówny. Spanie w aucie, postoje na stacjach paliw, parkingach przy autostradach, jedzenie pasztetu podlaskiego z wczorajszą bułką i ciepłą wodą - Bezcenne.
    Powrót podobnie, z tym że w Niemczech starsi kierowcy patrzą na ciebie jak na d#!%!a a młode hitlerjugend (sorka za porównanie, ale jak sobie przypomnę to mnie krew jasna zalewa ) pokazują środkowe palce, drą mordy itp.
    Ogólnie bardzo pozytywne wrażenia. Nie chce mi się pisać szczegółów wyprawy, wiadomo bywało lepiej i trochę gorzej ale o to w tym chodzi - Pierd%$^& wszystko i w długą, wypić zimne piwo nad Atlantykiem, zapalić ... hmmmmm :)
    Polecam dla wszystkich co nie mają kasy na wojaże samochodem we własnym zakresie, lubią przygody, mają jakiś problem do przemyślenia na spokojnie i co najważniejsze - lubią i szanują ludzi

    Pzodro !

    pokaż komentarz
    dawajlogin
  • UgryzSuchara +7  

    Cały plan bierze w łeb kiedy od rana do późnego popołudnia siedzisz z ciężkim kamieniem na przedłużeniu pleców pracując za free w rodzinnym interesie ... Ot przymusowe wakacje od wakacji.

    pokaż komentarz
    UgryzSuchara
  • metanski -2  

    namówiłeś mnie!, heh, może nie teraz, bo mam urwane głowy, ale na bank w wakacje spróbuje się wybrać w "podróż za jeden uśmiech" :D

    pokaż komentarz
    metanski
  • w.......s +7  

    @metanski: A skąd masz te urwane głowy? Bo próbowałem na targu dostać, by rosół na nich ugotować, ale nie mieli.

    pokaż komentarz
    w.......s
  • metanski 0  

    @wh00kiers: hah, fakt, wykop czuwa :D sory, oczywiście zamiast "urwane" miało być "urwanie", moja wina.

    pokaż komentarz
    metanski
  • nalej_mi_zupy +3  

    Uwaga poniżej tips & tricks do tego wykopu:

    Jeśli nie chce wam się stać w taką pogodę dłużej niż 15 minut przy drodze, jeźdźcie na takie wyprawy w parach (chłopak + dziewczyna).
    Nie wiem jak to na tym świecie jest, ale to działa. Sam jeździłem w wiele miejsc i w wielu różnych kombinacjach, ale z moją dziewczyną jazda autostopem to sama przyjemność, bo stać dłużej niż 15 minut zdarzyło mi się tylko raz (oczywiście trzeba się trzymać żelaznych zasad, co do stawania w odpowiednich miejscach). Jak jeżdzę z kumplem, albo z dwoma (też się da, ale to już hardkor jak każdy z nas ma plecak) to bywa różnie - raz 3 minuty, raz 3 godziny. Doświadczenia mojej dziewczyny z jazdy z koleżanką też są mieszane, więc najlepiej pary mieszane.

    Generalnie to planowałem z dziewczyną wyjazd w przyszły weekend nad morze się przekąpać i rozmowa wyglądała następująco:
    Ola: - Ile kosztuje TLK do Sopotu?
    Ja: - 40zł
    O: - A jak długo jedzie?
    J: - 8h.
    O: - Ok. To jedziemy autostopem, będzie szybciej.

    Widzę, że historii z jazdy z autostopem jest wiele. Sam chciałbym przytoczyć jakąś, ale jest ich tak dużo, że niewiadomo, którą opowiedzić. Praktycznie każdy kierowca to nowa historia życiowa. Jedni opowiadają o pracy, inni o dzieciach, inni o podróżach za młodu. Tylu pozytywnych emocji nie da się opisać w jednym komentarzu, dlatego polecam wszystkim jazdę autostopem!

    pokaż komentarz
    nalej_mi_zupy
  • edi_smooth +2  

    Dziś rano wracałem do domu z Chorzowa do Katowic. Nie miałem na bilet, w dodatku ten wykop mnie zmotywował więc pojechałem stopem. Może i czekałem 35 minut, ale przynajmniej będę to pamiętał:) Od dziś jeżdżę stopem!

    pokaż komentarz
    edi_smooth
  • s........e +2  

    a w ogóle "Podróż za jeden uśmiech" to super książka, tak by the way :p

    pokaż komentarz
    s........e
  • Jutrogost +2  

    Wielokrotnie myślałem o takiej podróży, jednak zawsze czegoś braknie, a najczęściej odwagi. Może dzięki takim tekstom zrobię ten pierwszy najważniejszy krok do wielkiej przygody. Podziękowania dla autora.

    pokaż komentarz
    Jutrogost
  • le_vampire +3  

    na motocykle raczej mała szansa, chyba nikomu nie chce się jeździć z dwoma hełmami

    pokaż komentarz
    le_vampire
  • crs88ver2 -2  

    @le_vampire: tak swoją drogą jak by wsiąść stopowicza i przyplontały by się pały, to na kogo wystawiają mandat za brak kasku, kierowczy czy pasazerowi?

    pokaż komentarz
    crs88ver2
  • le_vampire 0  

    Prawdopodobnie dowalą się do kierowcy, bo widząc, że pasażer wsiada bez kasku to tak jakby kierowca pozwolił mu na to, a chyba nie powinien więc pewnie przywalą mandacik.

    pokaż komentarz
    le_vampire
  • breez +1  

    Nie dziękuję. Właśnie wracam z tułaczki polsko-holenderskiej, do domu jeszcze 200 km i mam zamiar cieszyć się wygodnym łóżkiem, prysznicem i nudą :D
    Można dostać p$$!##!ca, gdy stoi się na jakimś parkingu nie wiadomo gdzie, słońce napier*ala, od asfaltu wali gorącem a nikt nie zatrzymuje się przez 3 godziny, ale przygody niektóre są naprawdę fajne. Spotyka się ludzi bardziej i mniej ciekawych, odwiedza miejsca, wysłuch%#e historii. I właściwie można w ten sposób dojechać gdziekolwiek się chce. Trzeba się tylko dostać na postój dla tirów i pochodzić od kabiny do kabiny. Ten jedzie za 2 godziny do Grecji, ten za 4 do Portugalii, ten do Chin czy Maroka. Świetny sposób na daleką podróż za niewielkie pieniądze.
    Plecak, namiot, gitara, żeby ugrać coś na ulicy i jedziemy w świat :)

    pokaż komentarz
    breez
  • paprocyniok 0  

    Wykop!
    Byłem na stopa w Paryżu i wspominam tą przygodę do dziś!

    pokaż komentarz
    paprocyniok
  • M..............................a 0  

    Jeździłem swego czasu stopem, ale nie podróżując, tylko po to by zminimalizować koszty podróży do sąsiedniego miasta. Ogólnie dla faceta, przynajmniej takiego jak ja (190/110) to loteria. Może zatrzyma się ktoś zaraz, może za półgodziny, albo godzinę. Lipiec, droga E4, godziny lekko popołudniowe, droga zawalona auta, ale nikt przez godzinę się nie zatrzymał.
    Wracam z imprezy, po 3 w nocy. Tu wyjścia nie mam, busa nie ma. Albo na nogach (wiadomo jak mi się chce) albo stop. Idę na miejscówkę, auto o tej godzinie jedzie jedno na 5 minut. Pierwszy samochód się zatrzymuje. Kwestia szczęścia, jeśli się nie jest kobietą.
    Nigdy żadnego przypału z stopem nie miałem, trafiało mi się tyko paru cichych, którzy nie mieli chęci na rozmowy, większość zdecydowanie woli pogadać, i dobrze, bo podróż mija bardzo szybko.

    pokaż komentarz
    M..............................a
  • M..............................a 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    M..............................a
  • crab -2  

    facetom to dobrze

    pokaż komentarz
    crab
  • haqi -3  

    A ja byłem na stopa w USA i co, zatkało? He he ;)

    pokaż komentarz
    haqi
  • AveNergal -3  

    powrót do przeszłości.

    pokaż komentarz
    AveNergal
  • VViktor -4  

    Weź kup ty sobie samochód

    pokaż komentarz
    VViktor
  • T.................L -5  

    Raz złapała mnie na stopa seksowna 30stka w dobrym wozie. Wyskoczyłem stamtąd raz dwa (taaa, pewnie).

    pokaż komentarz
    T.................L