•  

    pokaż komentarz

    Problem emerytur rozwiązany ! Harówa do usranej śmierci !

    •  

      pokaż komentarz

      @qbik: dziękujemy PO i wszystkim ich wyborcom

    •  

      pokaż komentarz

      @Lukki: to nie jest pomysl PO, takie nowe reguly zaczynaja obowiazywac w wiekszosci krajow zachodnich. Zatem po co wrzucac znowu na partie?. Jak Ci sie nie chce pracowac to nie pracuj, chryste. przez 40 lat pracy powinienes zaoszczedzic wystarczajaco aby troszke samemu sie utrzymac. Zreszta, jesli nie wprowadzi sie tego nowego wieku, to pieniedzy nagle z gruszki sie nie znajdzie. Jesli macie wlasne, nowe genialne sposoby na uleczenie ZUS'u, to zglaszajcie je - najlatwiej nazekac.

    •  

      pokaż komentarz

      @fik43pobme: a młodzi pracy nie mają.

    •  

      pokaż komentarz

      @fik43pobme: Ja mam pomysł na uleczenie ZUSu - likwidacja.

    •  

      pokaż komentarz

      Te obliczenia nijak mają się do realiów, tak może liczyć ktoś, kto liczy na populizm.

      Pamiętajcie, że wiele zawodów kończy pracę po 15-20 latach pracy, już mają prawa emerytalne.
      Do tego mega powszechne renty, które wykończyły już wiele państw.

      Gdybyśmy mieli liczyć bardziej realnie, to:
      - prace zaczyna się w okolicy 23 roku życia, kończy w okolicy 60 (kobiety nawet wcześniej), do tego może przydarzyć się czas przerwy (bezrobocie lub szukanie pracy) i mamy około 37 lat pracy.

      Przeciętne życie kobiet to prawie 80 lat, facetów - 71 lat i cały czas rośnie (na zachodzie 83 i 77 lat).

      Facet więc żyje na emeryturze około 10 lat, kobiety około 20 lat.

      Nie bronię tu ZUSu, po prostu urealniam ten wykop. Tym bardziej, że liczycie tam tylko facetów, gdy tymczasem faceci dokładają się do kobiet :D bo te mniej składają i dłużej żyją.

    •  

      pokaż komentarz

      Jeśli celem waszego życia jest "czekanie" na emeryturę z nastawieniem "wtedy to sobie pożyję, a do tego czasu - wredna koszmarna harówka", to współczuję wam waszego marnego żywota...
      Mi osobiście emerytura kojarzy się z koszmarnymi nudami...

    •  

      pokaż komentarz

      Nie będę komentował kwestii politycznej, ale chciałbym zauważyć, że ta "statystyka" jest trochę zakłamana. Powinno się uwzględnić średnią długość życia osób, które dotrwały do emerytury. Wtedy dopiero można w miarę obiektywnie ocenić.

    •  

      pokaż komentarz

      @next: "Facet więc żyje na emeryturze około 10 lat, kobiety około 20 lat."
      Proponuję parytet

    •  

      pokaż komentarz

      @next: I to jest właśnie najgorsze. Przywileje emerytalne dla różnych grup zawodowych są skrajnie niesprawiedliwe. Zaraz ktoś napisze, że niektóre zawody są na tyle wyniszczające, że im się należy. Tylko wystarczy tu przytoczyć przykład ze Śląska i branży górniczej. Górnik zatrudniony przez kopalnie ma zapewnione wszystkie przywileje emerytalne i nie tylko, a taki sam górnik zatrudniony przez prywatną firmę, którą wynajmuje kopalnia, wykonujący dokładnie taką samą pracę w tym samym miejscu nie ma żadnych przywilejów, bo jest zwykłym pracownikiem prywatnej firmy. W czym ten pierwszy jest lepszy od tego drugiego? Chyba tylko w tym, że stoją za nim silne związki zawodowe...
      I takie same przykłady można podać dla prawie każdego przywileju emerytalnego.

    •  

      pokaż komentarz

      @fik43pobme:
      Po 1 To PO nalegała żeby przyjąć traktat lizboński, i teraz co narzuci UE my to musimy zrobić. Więc nie pierdziel, że skoro zachód tak robi to znaczy ze to jest dobrze. Z resztą co to za trend, że wszystko co z zachodu to dobre i mlekiem i miodem płynące?

      Po 2 Ja mam genialny sposób, tak genialny, że tylko parę osób na świecie zna ten pomysł, a tym pomysłem jest prywatyzacja.

      Po 3 http://rafalkosik.com/wp-content/files/dowcipy_rysunkowe/kosik_100705_450.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @fik43pobme:
      Masz trochę racji, to nie jest pomysł PO, to się dzieje w całej Europie i jest konsekwencją pop%#!!#!onego systemu emerytalnego.

      Jak Ci sie nie chce pracowac to nie pracuj, chryste. przez 40 lat pracy powinienes zaoszczedzic wystarczajaco aby troszke samemu sie utrzymac. Zreszta, jesli nie wprowadzi sie tego nowego wieku, to pieniedzy nagle z gruszki sie nie znajdzie. Jesli macie wlasne, nowe genialne sposoby na uleczenie ZUS'u, to zglaszajcie je - najlatwiej nazekac.
      Najlepszym sposobem na rozwiązanie problemu, jest ten wspomniany przez Glacial, czyli likwidacja. Jeśli się wprowadzi nowy wiek emerytalny, to tylko się przedłuży agonię tego systemu i pozwoli mu wciągnąć obślizgłymi mackami więcej ofiar.

  •  

    pokaż komentarz

    Żale pokazywarkowe napisane przez człowieka, który nie potrafi sklecić zdania. Zakop

  •  

    pokaż komentarz

    Ale co se człowiek przez te 4 lata podup................. a nie zaraz....... fuck!

  •  

    pokaż komentarz

    Komentarz usunięty przez moderatora

  •  

    pokaż komentarz

    Pierwszą rzeczą, która powinna zostać zmieniona w systemie emerytalnym jest system wcześniejszych emerytur służb mundurowych i pracowników sektorów "wyższego ryzyka" czy jak to się tam zwie. Nie chodzi mi o jakieś wielkie cięcie dla wszystkich pracowników tych sektorów, a jedynie o pracowników administracyjnych i innych, którzy tego ryzyka już nie ponoszą (a przynajmniej nie w takim samym stopniu). Krótko mówiąc - policjant przerzucający papiery za biurkiem nie powinien mieć takich samych ulg emerytalnych, jak ten który jeździ na akcje, czy też pani Zosia z sekretariatu kopalni i pan Staszek, który dzień w dzień śmiga pod ziemią i fedruje na przodku.

    •  

      pokaż komentarz

      @doman82: A ja bym poszedł dalej, bo co stoi na przeszkodzie, żeby policjant po tych 15 czy 25 latach zamiast jeździć na patrole zajął się jakąś bardziej biurkową robotą? A co do innych przywilejów. Osób pracujących w fabryce nikt nie pyta czy w wieku 60 lat są w stanie jeszcze wykonywać swoją nierzadko bardzo wymagającą fizycznie pracę, więc dlaczego grupy zawodowe należące do byłego sektora państwowego czy reprezentowane przez silne związki zawodowe mają mieć jakiekolwiek przywileje. W czym są lepsi od tych, którzy całe życie przepracowali na identycznym stanowisku w sektorze prywatnym.