Zróbmy dobry klimat (WWF Polska - kampanie)

Temperatura Ziemi wciąż rośnie, a skutki zmian klimatu odczuwalne są na całym świecie. Rok 2005 zdecydowanie bije wszelkie rekordy, wyjątkowe upały uczyniły go najgorętszym odnotowanym w historii. Nie musisz jechać w Himalaje, by zobaczyć efekty globalnego ocieplenia. Jakie miasta są zagrożone dowiesz się z mapki, do której można przejść z tej strony. Okazuje się, że proste wyłączenie przycisku Stand-By może cofnąć obecny proces ocieplania klimatu. O tym, co jeszcze możesz zrobić, żeby pomóc dowiesz się oglądając poradnik przygotowany przez specjalistów i dostępny również na w/w stronie.

  • Reklamy Google

  • riddle -1  

    Ależ kochani, Ziemia znajdzie sposób na ochłodzenie - nam nie grozi scenariusz z Wenus, ponieważ mamy wulkany - „pory” naszej planety. Polecam obejrzeć program na Discovery Channel o ocieplaniu klimatu i prognozie kolejnej epoki lodowcowej z tej okazji. ;)

    pokaż komentarz
    riddle
  • devil44 -1  

    @Zeartul źle myślisz. Tak z ciekawości, jak wyobrażasz sobie to 'się zmarnuje' ?

    pokaż komentarz
    devil44
  • Zeartul -1  

    Apropos tego wyłączania przycisków 'stand-by' - czy dobrze myślę, że wyłączanie nic nie da, bo energia już jest wyprodukowana z surowców, i jak jej nie odbierzemy, to się zmarnuje?

    pokaż komentarz
    Zeartul
  • devil44 -1  

    @Zeartul Masz racje, nie zwięszka super szybko. Gdyby na ten przyrost popatrzyć w skali masy całego globu to będa to znikome promile - jednak dodają swoje 3 grosze do wszystkiego co sie dzieje. Zwracam jedynie uwage na wyjątkowo wybiórcze potraktowanie tematu i brak szerszego spojrzenia na całość zagadnienia.

    Pozdr.

    http://tnij.org/fqo

    pokaż komentarz
    devil44
  • Zeartul -1  

    @devill44 - 'się zmarnuje', znaczy inaczej, że skoro energia elektryczna przemieszcza się po drutach wysokiego napięcia, to jeżeli wszyscy odmówią pewnej jej racji (do przycisków 'stand-by'), to energia się wytraci, bo nic jej nie zgromadzi, by była ponownie wysłana, na przykład za miesiąc..
    Taki mój tok myślenia, ale może jednak da się to w pewien sposób zrobić - nie wiem, elektrykiem nie jestem ;)

    pokaż komentarz
    Zeartul
  • devil44 -1  

    @Zeartul Pewien znajomy będący obeznany w tej dziedzinie, zrobił mi swego czasu długi wykład na ten temat (kwestią dyskusyjną pozostaje jak dobrze go zrozumiałem). Zasadniczo można powiedzieć, że prąd jest produkowany w zależności od zapotrzebowania (obciążenia sieci), nie ma nadprodukcji która by sie miała marnować. No bo co z nią zrobić? kilowaty wiadrami na hałde wyrzucać? ;)

    pokaż komentarz
    devil44
  • dlaczego -1  

    co do Kioto. Nie podpisałhiny i Indie. Proponuję więc wieszac na nich psy i nie kupować ich towarów.

    :)

    pokaż komentarz
    dlaczego
  • Zeartul -1  

    @devil44, ok, teraz rozumiem.. chętnie podyskutowałbym jeszcze nt kwestii "Skoro w gniazdku ciągle płynie prąd, to jak na bierząco obliczane jest zapotrzebowanie w moc", ale to nie temat na takie dysputy. No, ale takie 'stand-by' nie żrą praktycznie żadnej energii, więc ta akcja wydaje mi się bezcelowa.

    pokaż komentarz
    Zeartul
  • devil44 -1  

    @Zeartul Chyba nie zrozumiełeś do końca tego co napisałem. Nie zużyje się na darmo, bo się go w ogóle nie użyje. A elektrownia odnotuje jedynie mniejszy pobór energii przez abonentów. Pomijając już kwestie energetyczne, Polska jest krajem produkującym niewielkie ilości gazów cieplarnianych. Z kolei takie USA przeforsowały w Kioto możliwość odsprzedaży limitów produkcji CO2. A teraz 'skupują' niedobór produkcji CO2 z krajów o jego niskiej emisji. Więc niech się najpierw zajmą własnym podwórkiem skoro tak bardzo na CO2 im zależy.

    pokaż komentarz
    devil44
  • Zeartul -1  

    To swoją drogą, ale jeżeli ja jeden (lub grupa dajmy na to 1000 osób) wyłączy sobie 'stand-by' (swoją drogą, można by to ciekawiej nazwać ;) ), to elektrownia dowie się o tym, oceniając straty dnia (chociaż.. czy ja wiem czy dobrze to rozumiem?), w którym wyłączyliśmy przyciski. Więc w tym dniu zużyje się trochę surowca (dajmy na to węgla), i zanieczyści on powietrze na darmo. Więc chyba bardziej korzystne okaże się nie wyłączanie przycisków :)
    A pominę już fakt, że takie małe diodki żrą przecież tak ogromnie niebotyczne racje prądu, że gdy ich nie wyłączymy, to marny nasz los..

    pokaż komentarz
    Zeartul
  • dlaczego -1  

    Wilk: sam jestes uprzedzony. Nikt nie skresla ekologii jako dzialu biologii, ale ekofaszysci to oszolomy wlasnie.

    Jesli chodzi o tempo to po prostu zajrzyj na wykres podany w komentarzach i zrozumiesz , ze tempo jest normalne i byly takie. Zrozm, ze jesli nie bedziesz zauwazal faktow to bedziesz sam mowil o kazdym oszolom kto nie mysli tak jak Ty.

    Globalne ocieplenie jako FAKT dzialalnosci czlowieka to bzdura. I tylko o tym rozmawiamy i o tym jest ta witryna. To oszolomy najwyzszej proby.

    pokaż komentarz
    dlaczego
  • Zeartul -1  

    @devil44 - wytłumacz mi jak masa Ziemii zwiększa się z roku na rok? Chyba małe meteorytki nie zwiększają jej tak super szybko?

    pokaż komentarz
    Zeartul
  • goove -1  

    Kiedyś byli tacy naukowcy co mówili, że ołów nie szkodzi. Dowodów też ponoć nie było. I co?

    pokaż komentarz
    goove
  • devil44 -1  

    I jakoś nikt sie nie zająknął, że według geologów zbliża się kolejny glacjał...

    pokaż komentarz
    devil44
  • shqvarny -1  

    normalne, że okresowo klimat się zmienia, ale pomagamy naszej Ziemi. przykład - najwyższe wzniesienie na Mazowszu?

    pokaż komentarz
    shqvarny
  • Zeartul -1  

    Walnięci Zieloni z Alem Gorem na czele i tyle..

    pokaż komentarz
    Zeartul
  • Zeartul -1  

    @goove
    Nie przechodź pod drabiną, bo spotka cię nieszczęście. Dowodów nie mam.. Przejdziesz? Bo ja tak..

    pokaż komentarz
    Zeartul
  • bajer -1  

    z tym ołowiem to ściema. Po prostu nie wiedziano, że może to szkodzić.
    Ale tu masz badania konkretne z ktorych jasno wynika, ze globalne ocieplenie/ochlodzenie (bo ekofaszysci sami nie wiedza co bedzie) nie ma zwiazku z dzialalnoscia czlowieka.

    pokaż komentarz
    bajer
  • devil44 -1  

    Zmiany klimatu na ziemi nie są zależne jedynie od zjawisk atmosferycznych. Ogromny wpływ mają czasowe zmiany (jest to straszny skrót myslowy ale nie chce mi się więcej pisać) orbity ziemskiej wokół słońca, które powodują o wiele dramatyczniejsze reperkusje dla ziemskiego klimatu. Czas obrotu Ziemi wokół własnej osi też się wydłuża, masa samej Ziemii też się zwiększa z roku na rok, wydłuża się czas obiegu Ziemii wokół słońca. Same erupcje wuklaniczne 'produkują' ogromną ilość gazów cieplarnianych. Statystycznie wszystko można ze soba pożenić. Osobiście uważam że bardziej odpowiednia ta interpretacja efektu cieplarnianego:
    http://en.wikipedia.org/wiki/Flying_Spaghetti_Monster#Pirates

    pokaż komentarz
    devil44
  • Wilk -1  

    Niektorzy jak slysza o ochronie srodowiska, to chyba z zalozenia stwierdza, ze "zieloni to oszolomy". Pewnie, ze efekt cieplatrniany wystepuje tez naturalnie. ALE W INNEJ SKALI I W INNYM TEMPIE!

    pokaż komentarz
    Wilk
  • dlaczego -1  

    nie moje, ale wklejam:
    http://archiwum.wiz.pl/1998/98051700.asp
    Gdyby nie było efektu cieplarnianego w atmosferze Ziemi, średnia temperatura przy jej powierzchni wynosiłaby -18°C, a nie około +15°C jak obecnie. Różnica 33°C powstaje wskutek zatrzymania przez tzw. gazy cieplarniane promieniowania podczerwonego odbitego od powierzchni Ziemi. Najważniejszym z nich jest para wodna, na którą przypada około 96% efektu cieplarnianego. Wpływ CO2 obejmuje około 22% całego efektu cieplarnianego, ale pokrywa się częściowo z działaniem pary wodnej, więc sam CO2 dodaje do tego efektu zaledwie 2.44%. Pozostałe gazy cieplarniane mają marginalne znaczenie.
    Dane geologiczne wskazują, że stężenie CO2 w atmosferze bywało w minionych epokach nawet kilkunastokrotnie wyższe niż obecnie. 50 mln lat temu przewyższało współczesne wartości niemal sześciokrotnie! Od około 100 mln lat zarówno średnia temperatura powierzchni Ziemi, jak i ilość CO2 w powietrzu systematycznie się obniżają.
    Wyniki pomiarów świadczą, że "ludzkie" emisje CO2 i zmiany temperatury globu nie idą w parze. To oceany, a nie zawartość CO2 w powietrzu powodują, że mamy na Ziemi dodatnią temperaturę, stabilną w zakresie kilku stopni, umożliwiającą powstanie i trwanie życia.

    A tu wykres temperatury.
    http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e559822aaf54450e.html

    pokaż komentarz
    dlaczego
  • bajer -1  

    Co za bzdury. Nie ma żadnych przesłanek, że to my powodujemy ocieplanie klimatu. A największym gazem cieplarnianym jest para wodna.

    pokaż komentarz
    bajer
pokaż 

Wykopali i zakopali (40 / 1)