Fotoradary zmniejszają bezpieczeństwo - sprawdź jak to działa!

Szybkie zwalnianie przed fotoradarem i równie szybkie przyspieszanie po jego minięciu - to typowe zachowanie większości polskich kierowców. Urządzenia, które mają poprawić bezpieczeństwo na drogach, nie spełniają dobrze swojej funkcji, a w niektórych sytuacjach powodują niebezpieczne...

Powiązane (1)

  • Reklamy Google

  • mirionkowal +11  

    Dopóki w Polsce fotoradary będą "żyłą złota" nie ma co liczyć, że cokolwiek w tej kwestii się zmieni...

    pokaż komentarz
    mirionkowal
  • xardas_pl -3  

    Kick_Ass:
    troll alert

    pokaż komentarz
    xardas_pl
  • dpc8 +6  

    Jedynym co poprawia bezpieczeństwo na drodze jest większa odpowiedzialność i wyboraźnia kierowców. Światła mijania w dzień czy fotoradary to są bzdury zwykłe i można dyskutować czy powodują jakąkolwiek zmianę i czy w ogóle pozytywną.

    A np. obowiązkowe OC powoduje, że nie musisz się już martwić tyle, że sporo zapłacisz jak w kogoś przygrzmocisz. Możesz więc jechać ryzykowniej -- jakby co boli mniej. A przynajmniej takie jest myślenie. No, ale lobby firm ubezpieczeniowych nigdy nie pozwoli na zniesienie tego obowiązu. A jeszcze paru pożytecznych idiotów da mi minusy i napisze jakieś durnoty, że ,,jak to bez OC -- to co jak biedny spowoduje wypadek'' albo ,,no co Ty, świat się zawali na drogach bez OC'' i podobne głupoty. Zupełnie ignorując fajk, że kiedyś obowiązkowego OC nie było i ludzie przetrwali, a np. w Nowej Zelandii OC jest dobrowolne i kraj się ma świetnie, a OC jest dzięki temu tańsze.

    pokaż komentarz
    dpc8
  • ADSSADFDFS -2  

    @dpc8:
    Ciekawe czy podobnie bys spiewal, jakby puknal cie na przejsciu gosciu bez grosza, bez majatku, bez dzieci i bez OC. Tylko puknalby cie tak, ze do konca zycia musialbys sie leczyc i na rehabilitacje chodzic.

    pokaż komentarz
    ADSSADFDFS
  • dpc8 +1  

    @ADSSADFDFS: Dziękuję, że dałeś przykład, bo mój komentarz mógłby zostać gołosłowny.

    pokaż komentarz
    dpc8
  • mrgumby -1  

    @ADSSADFDFS:
    i bez samochodu i bez domu/mieszkania i bez pracy i bez kota :)

    pokaż komentarz
    mrgumby
  • n4buchodonozor +2  

    Żeby na drogach było bezpieczniej to trzeba zrobić kilka rzeczy:
    1. Zadbać o stan dróg i ich właściwe oznakowanie.
    2. Zlikwidować bzdurne ograniczenia prędkości.
    3. Zbudować drogi ekspresowe, autostrady.
    4. Wprowadzić wysokie kary za łamanie przepisów (te też trzeba poprawić).
    5. Publiczna chłosta wszystkich buraków na drogach i ciot które nie potrafią jeździć (i dentystów;).

    pokaż komentarz
    n4buchodonozor
  • rajdi +2  

    Ameryki nie odkryli.
    Pewnie policja teraz znajdzie super sposób i będą radary co 100m ...

    pokaż komentarz
    rajdi
  • kubatre1 0  

    No, sorry ale czy fotoradary zmniejszają bezpieczeństwo czy zwyczaje i odruchy polskich kierowców? Zwalniam, bo jest radar - a poza zasięgiem gaz do dechy - to czy naprawdę jest wina fotoradaru czy mentalności? Sorry, ten materiał to dla mnie demagogia skrzywdzonej sierotki, która nie może przeboleć, że zapłaciła parę mandatów i podniosła swój ranking punktowy. Że p#$##$#nąłem w przydrożne drzewo - to wina drzewa, bo mogło tam nie rosnąć. Czytałem zresztą takie apele o wyrżnięcie wszystkich drzew wwzdłuż szlaków komunikacyjnych. Rekordem świata było dla mnie wytłumaczenie, że kiedyś drzewa sadzono wzdłuż dróg, żeby koniom słońce na mózg nie padało. Teraz nie ma koni - to drzewa już są niepotrzebne.Nie zmyślam, to autentyk. Myślę, że autorowi tego "racjonalnego" uzasadnionego racjonalnie apelu, słońce za długo padało na mózg, przynajmniej na puszkę mózgową.

    pokaż komentarz
    kubatre1
  • drstorm 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    drstorm
  • drstorm +1  

    @kubatre1: "Zwalniam, bo jest radar - a poza zasięgiem gaz do dechy - to czy naprawdę jest wina fotoradaru czy mentalności"
    - Możesz bezpiecznie przejechać dany odcinek z daną prędkością ale musisz zwolnić. Naturalnym zachowaniem jest przyspieszenie po punkcie w którym musiałeś zwolnić. Decydenci większość państw to zrozumieli, u nas nadal stawia się ograniczenia na wyrost.

    "Że p$!#$%!nąłem w przydrożne drzewo - to wina drzewa, bo mogło tam nie rosnąć."
    - I tak i nie. To że kierowca zjechał z drogi to jego wina. To że p$!#$%!nął w drzewo i zginął pasażer już nie do końca. Dokładnie dlatego że nie powinno tam rosnąć. To jest droga i pobocze a nie park.

    "Rekordem świata było dla mnie wytłumaczenie, że kiedyś drzewa sadzono wzdłuż dróg, żeby koniom słońce na mózg nie padało"
    - Ale dlaczego jedna z przyczyn sadzenia drzew jest dla ciebie zaskoczeniem? Inna to ochrona maszerujących żołnierzy przed lotnictwem. Miały też ochraniać przed zasypywaniem dróg przed śnieg. Nie sądzisz chyba że sadzono je z nudów? Tyle że żywopłoty są również całkiem skuteczne. A od czasu gdy je sadzono minęło jakieś 100 lat,czasy się zmieniły. Dzisiaj pojazdy poruszają się po 100-150km/h, gdy sadzono drzewa, samochody osiągały 1/3 tego.

    pokaż komentarz
    drstorm
  • drstorm -1  

    @kubatre1: "W starożytnym Rzymie legiony były często narażone na atak barbarzyńskiego lotnictwa."
    - Nie. W starożytnym Rzymie jak i za czasów napoleońskich drzewa sadzono aby osłaniać przed słońcem maszerujących żołnierzy. Tak mówią źródła historyczne. Jeśli się z nimi nie zgadzasz to podaj jakąś inną, równie wiarygodną.
    Później, już za czasów współczesnych miały ograniczać widoczność z powietrza na drogi. Tyle że od dobrych kilkudziesięciu lat obie idee nie mają najmniejszego sensu.

    pokaż komentarz
    drstorm
  • kubatre1 -1  

    @drstorm: Proszę. Mają sens chroniąc przed degradacją wylesione tereny. Chłopi od niepamiętnych czasów pozostawiali w tym celu pasma zieleni, drzew między polami, dając przy okazji miejsce do gniazdowania dla ptaków, które zwalczały szkodniki. W USA w latach dwudziestych zaorano olbrzymie tereny prerii. Jeżeli roślinność trawiasta pozwalała na ochronę przed erozją glebę, ludzkie monokultury doprowadziły do pustynnienia tych obszarów. Na gwałt zaczęto sadzić sanitarne kordony drzew. W ZSRR, w Azji Środkowej popełniono ten sam błąd. To jest i była główna przyczyna sadzenia drzew wzdłuż szlaków komunikacyjnych

    pokaż komentarz
    kubatre1
  • drstorm -1  

    @kubatre1: "Mają sens chroniąc przed degradacją wylesione tereny."
    - Co równie dobrze robią odpowiednie gatunki traw i krzewów.

    "Chłopi od niepamiętnych czasów pozostawiali w tym celu pasma zieleni, drzew między polami, dając przy okazji miejsce do gniazdowania dla ptaków, które zwalczały szkodniki."
    Chłopi pozostawiali zagajniki, bo to one są siedliskiem ptaków. Pojedyncze szpalery drzew przy hałaśliwej drodze zbytnio się do tego nie nadają.

    "W USA w latach dwudziestych zaorano olbrzymie tereny prerii."
    http://encyklopedia.pwn.pl/haslo.php?id=453244 Trawiastej prerii.

    "Jeżeli roślinność trawiasta pozwalała na ochronę przed erozją glebę, ludzkie monokultury doprowadziły do pustynnienia tych obszarów."
    - Tyle że drzewa nie są roślinnością trawiastą. Mi nie przeszkadza drzewo rosnące gdzieś na polu. To które przeszkadza rośnie 1-2m od krawędzi jezdni.

    "Na gwałt zaczęto sadzić sanitarne kordony drzew."
    - A teraz sprawdź proszę w jakiej odległości od dróg takie kordony sadzono. Dodam tylko że wyglądało to trochę inaczej niż np:
    http://edroga.pl/images/stories/0_wiadomosci_drogowe/drogi/droga_drzewa.jpg
    http://www.bank-zdjec.com/foto5/22430_b.jpg

    "To jest i była główna przyczyna sadzenia drzew wzdłuż szlaków komunikacyjnych."
    - Zwłaszcza na obszarach miejskich. A już na pewno dotyczy to drzew mających po 100-300 lat. Zresztą, ponownie, od lat 20 XXw. minęło trochę czasu. Samochody przyspieszyły, wzrosła rola transportu drogowego kosztem kolejowego. Pora dostosować do tego szlaki komunikacyjne, zwłaszcza że drzewa mogą sobie rosnąć 10-15m od drogi zostawiając miejsce na normalne pobocze i ewentualną możliwość 'ucieczki'.

    pokaż komentarz
    drstorm
  • kubatre1 -2  

    @drstorm: Widzę, że się starałeś, nie chcę dezawuować Twojej pracy, ale wybacz jej wyniki są dla mnie więcej niż skromne. Pozdrawiam.

    pokaż komentarz
    kubatre1
  • msgforce -4  

    wykop się należy

    pokaż komentarz
    msgforce
  • dyzio09 -4  

    fotoradary tak ale nie tylko po to żeby zarabiac kase a na razie to jest głownym ich zadaniem

    pokaż komentarz
    dyzio09
  • wonz +9  

    @maczakar: Pójdźmy dalej winny jest postęp technologiczny!

    pokaż komentarz
    wonz
  • Srok +19  

    zwróćcie uwagę na to, że tylko około 30% wypadków jest powodowanych przez pijanych kierowców, co znaczy że 70% wypadków powodują trzeźwi kierowcy, jasno widać że trzeźwość jest przyczyną większości wypadków w Polsce, STOP TRZEŹWYM KIEROWCOM!

    pokaż komentarz
    Srok
  • drstorm +12  

    @maczakar: "Już kiedyś jakieś głupki wymyśliły, że wypadki są przez drzewa przy drodze"
    - O ile pamiętam chodziło o liczbę ofiar śmiertelnych i ciężko rannych, nie o liczbę wypadków. Kierowcy nie są maszynami, też popełniają błędy.

    "Teraz nagle winne są fotoradary."
    - Nie fotoradary. Gminy które je ustawiają aby trzepać kasę. Fotoradar na długim prostym odcinku szerokie drogi ma zerowy sens. A jednak jest zjawiskiem powszechnym.

    "A moze winni są idioci za kłókiem?"
    - Czyli jesteś za odebraniem Ci prawka?

    "Pijani bandyci, barany nieznający przepisów, sieroty, które nie radzą sobie z opanowaniem samochodu"
    - Właśnie wymieniłeś 100% kierowców. Po co nam zatem drogi jeśli nikt nie będzie miał prawa z nich korzystać?

    "Dam sobie głowę uciąć, że z 80-90% polskich kierowców nie zna przepisów."
    - 100%. Włącznie z Tobą i ze mną.

    "No, ale winne są fotoradary."
    - Tak, bo prowokują niebezpieczne zachowania na drodze.

    pokaż komentarz
    drstorm
  • Elfik32 -2  

    @drstorm: Ale nie powiesz chyba, że gdyby kierowca jechał z dozwoloną prędkością, to musiałby gwałtownie zwalniać przed radarem i przyspieszać tuż za nim... Wystarczy dostosować prędkość do znaków, a nikomu radar nie będzie zagrażał! Czy to takie trudne?

    pokaż komentarz
    Elfik32
  • Srok +2  

    @Elfik32:
    problem w tym że często ograniczenia prędkości są niewspółmierne do możliwości jazdy, gdyby każdy zwracał uwagę na te ograniczenia i ich restrykcyjnie przestrzegał to niestety mieli byśmy chyba korki od świtu aż do zmierzchu

    pokaż komentarz
    Srok
  • drstorm +6  

    @Elfik32: baa, gdyby kierowca stał w miejscu to również nie musiałby zwalniać ;) A i bezpieczniej by było.

    A teraz bardziej poważnie, czytałeś artykuł? Jest tam cały duży fragment o tym że kierowcy zwalniają przed fotoradarami zawsze, często do połowy dozwolonej prędkości. Taki odruch.

    "Wystarczy dostosować prędkość do znaków, a nikomu radar nie będzie zagrażał!"
    - Jak tylko znaki będą ustawiane zgodnie z rzeczywistą sytuacją na drodze to będzie można tak robić. Na razie działa inny mechanizm psychologiczny. Nadmiar znaków i ograniczeń powoduje że człowiek zaczyna je zlewać. Dlatego teraz już nawet gazety prowadzą akcje ograniczenia liczby znaków i usunięcia zbędnych ograniczeń.
    http://www.auto-swiat.pl/wydania,Zbedne-znaki-Sprawdzamy-czy-mniej-znakow-drogowych-oznacza-wieksze-bezpieczenstwo-,22408,1.html
    http://www.gk24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090525/ZACHODNIOPOMORSKIE/235080845
    http://www.drogizaufania.pl/aktualnosc/212
    http://drogizaufania.pl/wojewodztwo/3/244

    pokaż komentarz
    drstorm
  • Matias 0  

    Wiecie co jest zabawne? Że ze względu na takie sytuacje, coraz częściej radary montowane są w taki sposób, żeby robiły zdjęcie właśnie z tyłu pojazdu. Ludzie wychodzą z założenia, że skoro minęli radar, to mogą w każdej chwili przyspieszyć... a tu pstryk i jest zdjęcie z przekroczoną prędkością. Co z tego, że nie widać kierowcy - to już kwestią właściciela samochodu (który notabene nie musi być kierowcą) jest dojście do tego, kto w danej chwili prowadził pojazd. Część fotoradarów na trasach wlotowych do Warszawy jest w ogóle tylko i wyłącznie atrapami. Niestety, ale nasza mentalność jest taka, a nie inna i dopóki się nie zmieni, zresztą - wraz z infrastrukturą dróg i sposobem działania pewnych służb, to takich sytuacji na drogach na pewno nie będzie mniej.

    @Srok: Nie mogę się zgodzić. W innych krajach są podobne, o ile nie takie same (czasem nawet mniejsze) prędkości, z którymi można się poruszać w obszarze zabudowanym/niezabudowanym/na autostradach, a jakoś ludzie bardziej je respektują. Zwróć chociażby uwagę na Polaka u nas i Polaka w Niemczech. :D
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Ograniczenia_pr%C4%99dko%C5%9Bci_wg_kraju

    pokaż komentarz
    Matias
pokaż 

Wykopali i zakopali (50 / 9)