BTW: to naprawdę tym pracownikom musi się baaardzo nudzić, bo większość tych zdjęć przedstawia pomysły, które musiały zająć dużo czasu, albo zaangażować sporo wiary. Chociażby obklejenie całego biura żółtymi karteczkami :|
@laganek28: Pewnie robili to po godzinach pracy ;P
A tak poważnie to chciałabym mieć tak cierpliwego pracodawcę. W mojej poprzedniej pracy nawet rozmawiać nie mogłam...
@play4off: co ty chraznisz jakie przegiecie, rzeżucha jest całkiem smaczna i zdrowa, przegięcie po niżej pasa to była Hanna Montana i Jonas Brothers aż przerażenie bierze . Miałem tu napisać jeszcze że tylko heloo kity zabrakło ale włąśnie zwróciłem uwagę na Twojego awatara no i w sumie już rozumiem czemu właśnie Ciebie bardziej rzeżucha przeraziła...
@matiusmm: Z dokładnością do tego, że po takim zabiegu klawiatura jest w zasadzie do wywalenia bo żeby rzeżucha urosła do takiego poziomu to potrzebna jest jednak ziemia (kiełki mogą urosnąć na samej wodzie)... Wiem, bo zostało to empirycznie sprawdzone w mojej pracy. :P
@play4off: Ja wiem czy przesada? Nawet licząc koszt klawiatury (jakieś 30 zeta) to wychodzi znacznie taniej niż większość pozostałych opcji z tej kolekcji... :)
@szymi: Tak samo jak jadą na wakacje to pakują, przygotowują, dwa razy sprawdzają, wydają krocie, potem jadą tyle czasu, leca, znowu jadą, potem płyną(i ociekają ;/) i to dopiero początek... a kawy Ci nie zrobią.
To musi być cudowne uczucie: wracasz wypoczęty z urlopu, a w pracy czeka na ciebie piwne powitanie- to tak jakby pogłaskało cię podwójne szczęście. Szkoda, że mój szef nigdy nie wpadł na to by tak mnie witać...
@MasterSoundBlaster: U mnie w pracy zawsze jak ktoś odchodzi to owijają folią osobnika lub/i jego samochód. Zawsze jest niezły śmiech kiedy próbują się wydostać innym wyjściem albo biegają bo wszystkich biurach w celu ucieczki :D - nie pracuję w Polsce.
Taki jeszcze żarcik zrobiliśmy. http://yfrog.com/mt12032010109j
Wejście do pokoju zablokowane tonerami. Gdy wrócił, przebił głową jak na początku teledysku "12 groszy" ;)
@asia9092: asiu zawsze jak napotkam na twój comment to wracam na górę strony, loguje się, wracam na dół, daje minusa i wówczas ze spokojem i czystym sumieniem czytam dalej... :)
swego czasu pracowalem w firmie, ktora zajmowała sie wprowadzaniem danych teleadresowych do bazy danych, pozniej osoby z promocji dostawały np kubki, miseczki. Biuro wyglądało właśnie tak jak na pierwszym zdjęciu :D
Reklamy Google