• Reklamy Google

  • blogomotive +49  

    I'll... remove... Vista... tomorrow...

    pokaż komentarz
    blogomotive
  • flex +31  

    ...but It will crash today...

    pokaż komentarz
    flex
  • kodijak +1  

    Ja rzuciłem z dnia na dzień po 8 latach palenia dzięku tabletkom TABEX. Kosztują około 38 zł i stwierdzam, że kto nie chce to nie rzuci. Nie pale ponad 2 lata więc skutecznie pozbyłem się nałogu/nawyku/przyzwyczajenia. Po mnie i tabletkach z tego co wiem rzuciło jeszcze 5/6 osób, które dowiedziały się o tym preparacie i zażywały go.

    Nie rzuci ten kto nie ma zamiaru tego zrobić, lubi palić.

    pokaż komentarz
    kodijak
  • fanzonun 0  

    tebex też przerabiałem, nawet mam gdzieś ;)

    pokaż komentarz
    fanzonun
  • Micozus -1  

    brzmi jak reklama :) zgadzam się ze stwierdzeniem, iż kto nie chce ten nie rzuci... bez tego nie ma mowy o skuteczności bo brać możesz cokolwiek a i tak nic Ci nie pomoże jak tego sam nie wyrzucisz z głowy vel. zwyczajów.

    pokaż komentarz
    Micozus
  • fanzonun +2  

    Lubię rzucać palenie, ale nie w nowy rok, ani nie w wakacje, ani nie wtedy gdy żłopię browczyk ze znajomymi, ani nie wtedy kiedy mam coś ważnego do zrobienia. Problem w tym, że podczas snu źle się rzuca palenie ;P

    pokaż komentarz
    fanzonun
  • NamalowanyPrzezSmutek +5  

    Po co rzucać coś, co się lubi? Ja kocham palić. Co, Wy myślicie, że tylko papierosy są szkodliwe? Że tylko one przyspieszają zegar biologiczny? Nie żartujcie. To, że ktoś nie pali, nie znaczy, że nie szkodzi sobie czym innym. Siedzący tryb życia, nieodpowiednia dieta, alkohol, stres, farmaceutyki, smog - to wszystko również ma negatywny wpływ na organizm. Palenie to tylko jeden z czynników.
    Myślicie, że taki programista, siedzący 24/7 na kompie, nie szkodzi sobie? Szkodzi, i to bardzo.
    Tak naprawdę, to na większość z nas oddziałują czynniki, na które zwykle nie mamy wpływu, a trują/postarzają nasze organizmy.
    Powiedzcie mi: czym się różni Jasio, który umarł w wieku 50 lat, od Jasia, który wyzionął ducha w wieku lat 80? Czekam na konkretne odpowiedzi.

    pokaż komentarz
    NamalowanyPrzezSmutek
  • Rezo +1  

    Może tym, że Jasio pięćdziesięcioletni ma mniejszy spis życiowych doświadczeń, być może nigdy nie zobaczy swojego wnuka, nie pojedzie na starość na wycieczkę, o której marzył od lat i na którą zbierał pieniądze?

    Jak mówisz, skracamy sobie życie wszyscy, często nieumyślnie, jednak o ile otłuszczanie organizmu przez siedzenie przy komputerze to proces naprawdę długi, to bombardowanie sobie płuc nikotyną następuje nagle i bardzo, bardzo szybko wyniszcza drogi oddechowe. Po co świadomie dokładać sobie więc czynników skracających życie, jeżeli jest ich już aż tyle?
    "Może będę żył przez to dwa lata krócej, to nie ma znaczenia w stosunku do wszystkiego innego"? A myślisz, ile rzeczy przez te dwa lata mógłbyś pożytecznego zrobić? Że te dwa lata mógłbyś autentycznie przeżyć?
    Mówią, że życie jest bezcenne. Owszem, jest, tylko nie dla ich właścicieli, jak widać...

    pokaż komentarz
    Rezo
  • NamalowanyPrzezSmutek 0  

    Z tym, że pierwszy Jasio nawet nie będzie miał okazji pożałować straconych lat. Zrozumcie, że jeśli ktoś umiera, to wygasa jego samoświadomość, a wraz z nią wszystko inne. Tak więc, mnie to naprawdę bez różnicy, kiedy umrę, bo bez względu na to, kiedy to nastąpi, to mnie to już nie będzie dotyczyć. Co z tego, że mógłbym przez te lata czegoś dokonać w życiu, skoro ja już leżę sztywny i zimny i nie obchodzi mnie totalnie nic, bo mnie po prostu nie ma. Finito.

    pokaż komentarz
    NamalowanyPrzezSmutek
  • Rezo -1  

    ...To po co nie dokonasz samobójstwa? Stajesz na oknie, luz, to ciebie niby nie dotyczy... Ale już jak trzeba skoczyć, nie jest tak łatwo. Wewnętrzna bariera. Instynkt samozachowawczy jest wszak najsilniejszym z instynktów, a to logicznie świadczy, że życie jest jednak ważne. Na tej podstawie stwierdzić możesz, że jednak nie jest wszystko jedno, ile będziesz żył i czego dokonasz.

    pokaż komentarz
    Rezo
  • ksawery11 +7  

    Rozdzielczosc niepokojaco wysoka.

    pokaż komentarz
    ksawery11
  • kundziad +23  

    Nie wiesz, że połowa Wykopu ma ekrany ultra-widescreen double HD?

    pokaż komentarz
    kundziad
  • mivus -1  

    kundziad: wkoncu to polska....

    pokaż komentarz
    mivus
  • nonim 0  

    ha! operowcy mają taki specjany baton dla tego typu fotek/sajtów: "Dopasuj do szerokości"
    jak poszukasz to pewnie i jakiegoś plaga do FF na to znajdziesz ;]

    pokaż komentarz
    nonim
  • asator 0  

    Fx tez domyslnie dopasowuje do szerokosci ;]

    pokaż komentarz
    asator
  • secondlife -1  

    safari też dopasowuje rozmiar

    pokaż komentarz
    secondlife
  • fanzonun +5  

    Hehe, wygląda to dziwnie, ale niektórzy palacze są uzależnieni od rzucania palenia. Tak bardzo często udaje im się rzucać palenie, prawie tak samo często jak palą :P No bo przecież rzucanie palenia jest bardzo proste, robiłem to już tyle razy...

    pokaż komentarz
    fanzonun
  • free +1  

    co ja, palacz z 6 letnim stażem o tym wiem... +

    pokaż komentarz
    free
  • ksawery11 0  

    BTW: To powiedzial Mark Twain

    pokaż komentarz
    ksawery11
  • kolnay 0  

    albo George Bernard Shaw.

    pokaż komentarz
    kolnay
  • Gregor -1  

    Publiczne piętnowanie palaczy jako rezultat owczego pędu - można o tym nie jedną pracę napisać...

    pokaż komentarz
    Gregor
  • Micozus -3  

    Zwyczajnie nie rozumiem. Jak można mieć problem z rzuceniem czegoś, co i tak zatruwa Twój organizm i w jeszcze większym stopniu, truje otaczające Cię osoby.

    Mam wrażenie, że rzucanie palenia stanie się niedługo zwyczajem wszystkich palaczy i powstanie nowa subkultura tzw. "rzucaczy" - jestem zaj#!isty, bo rzucałem xx razy - k... jak rzucasz zrób to raz a porządnie. W czym problem?

    pokaż komentarz
    Micozus
  • Addan 0  

    Byles kiedykolwiek uzalezniony od palenia i to rzuciles? Jesli tak to gratuluje, jesli nie to nie wypowiadaj sie na tematy o ktorych nie masz zielonego pojecia. Bardzo latwo jest powiedziec "od dzis nie pale" duzo trudniej wytrzymac w postanowieniu do konca dnia, stad bierze sie tak duza ilosc osob probujacych rzucic.

    pokaż komentarz
    Addan
  • fanzonun 0  

    Przyznam, wróciłem do palenia nawet po roku odstawienia :P

    pokaż komentarz
    fanzonun
  • sln 0  

    myslisz ze to jest takie 'hop-siup' ? gdyby rzucanie było takie proste nikt by nie palil/pil alkoholu/bral dragow. chodzi o to, ze to jest nałóg. uzaleznienie - zarowno fizyczne, jak i psychiczne. no i do tego jeszcze.. przyzwyczajenie. [wykonuj ta sama czynosc po 20 razy dziennie przez kilkanascie lat to moze zrozumiesz]

    pokaż komentarz
    sln
  • Micozus -1  

    Ja osobiście nie miałem z tym problemów, bo zwyczajnie nie mam co rzucać ale np wiem z doświadczenia mojego brata, że wszystko jest kwestią postanowienia - a kopcił skurczybyk przez chyba 10 lat, więc wcale nie tak mało... Jeżeli on mówi, że to hop siup to jestem w stanie mu uwierzyć, ale oczywiście nie muszę mieć racji wierząc w to, rzeczywiście może to jest straszny proces, który jest niesamowicie trudny do przejścia...

    jasne.

    pokaż komentarz
    Micozus
  • Mitur -1  

    Palić można różne rzeczy. W papierosie uzależnia nikotyna, w kraku kokaina. I jest to uzależnienie fizyczne. Niektórzy po prostu lubią palić. Jak ktoś słusznie zauważył - nie wypowiadaj się w tej kwestii. Ludzie są różni - niektórzy palą bo palą koledzy inni palą bo lubią.

    pokaż komentarz
    Mitur
  • Kismeth -4  

    Fajna akcja.

    pokaż komentarz
    Kismeth
  • ksawery11 -2  

    Zgadza sie.

    pokaż komentarz
    ksawery11
  • Deep -2  

    Jutro będzie lepiej

    pokaż komentarz
    Deep
  • nonFelix 0  

    Przypomniało mi się jedno hasło: SMOKING KILLS ...but at least you look cool.

    pokaż komentarz
    nonFelix
pokaż 

Wykopali i zakopali (157 / 2)