Gun-Engine - Silnik spalinowy o nowoczesnej konstrukcji

Gun-Engine - Jest to silnik spalinowy o nowoczesnej konstrukcji, i niesamowitej sprawności, ponad 4-krotnie wyższej, niż sprawność silników obecnie używanych - a, co za tym idzie, o nadzwyczaj niskim zużyciu paliwa (ok. 0,5 l/100 km).

Powiązane (12)

  pokaż (8) 
  • Reklamy Google

  • houk +11  

    Spalanie detonacyjne zwane również stukowym.. hmmm. We wszystkich nowych samochodach montuje się mikrofony które pracują jako detektory spalania detonacyjnego. Po co ? Bo takie spalanie jest zabójcze dla silnika. (panewki, korbowody lecą bardzo szybko) Co robi komputer ? Zwalnia zapłon by wyeliminować spalanie detonacyjne. Dlaczego tak się robi ? Bo silnik pracuje w różnych warunkach z różnym paliwem. Raz benzyna jest lepsza i można bardziej przyspieszyć zapłon (większa moc) a raz jest gorsza i trzeba cofać. Raz mamy -25 stopni na dworze i przy zimnym powietrzu można bardziej przyspieszyć a raz +30 i trzeba zwolnić zapłon. Każdy może to sam potwierdzić. Silnik ma więcej mocy jak ma chłodniejsze powietrze w kolektorze dolotowym niż jak ma gorące np stojąc w korku w upał i w końcu jesteśmy pierwsi na światłach, zielone, pełny gaz i coś słabo idzie. Właśnie dlatego. Występuje spalanie detonacyjne i komputer cofa zapłon oraz czyni mieszankę bardziej bogatą co zmniejsza moc.

    Nic się nie zmieniło przez tyle lat w silniku ? Zasadniczo macie rację ale z 1 litra pojemności kiedyś wyciągało się 30 KM przy zużyciu 6-8 l/100 (motocykl sokół 1000 ) a teraz jest 60 KM przy tych samych parametrach. Zapłon elektroniczny jednak sporo daje i te wszystkie dodatki z nim związane. 2 x większa moc przy tym samym zużyciu paliwa.

    Wtrysk wody do cylindrów ? Stosuje się od lat np w wyścigach dragsterów. Nawet u nas można spotkać auta z wtryskiem wody ścigające się na 400 m. Co daje ? Polepszenie osiągów, mniejszą temperaturę, większe ciśnienie sprężania. Tak, działa.. Ale bez takich rewelacji jak w tekście wykopu. Zysk jest może 10 -15 %, głównie dlatego, że wtrysk wody zmienia moment spalania detonacyjnego przez co można bardziej przyspieszyć zapłon.

    Kiedyś na pewno przyjdzie ktoś kto wymyśli coś co wywróci zasady fizyki do góry nogami. To zgodne z prawami Murphiego, że przyjdzie ktoś kto zwyczajnie nie wie że jest to nie możliwe i to zrobi :) Obawiam się jednak, że to nie jest ten z artykułu. Dlaczego ? Bo brak w tym artykule czegokolwiek co by się odnosiło do fizyki jaką znamy. Sama zasada działania tego silnika nie jest dobrze wyjaśniona a co dopiero reakcje fizyczne w nim zachodzące. Brak logicznego wywodu jak to ma działać i skąd te moce.
    Wszystko dlatego że korba jest poziomo ? Bzdura.

    pokaż komentarz
    houk
  • houk +9  

    @gewr: Konstrukcja przeciwtłoka nie jest nowa. To też stare rozwiązanie, tylko kiedyś nie potrafiono sobie poradzić z trwałością elementów. Może teraz jest lepiej pod tym względem, ale nadal nie będzie to miało takich parametrów jak w tekście. Połączenie wszystkich pomysłów w jedność zgodzę się da zysk rzędu 40-50% przy prawidłowym dobraniu parametrów ale nie 800%. A tak wychodzi z tych "wyliczeń". Gdyby to było możliwe to już dawno by działało. Bo o ile zwykły konstruktor może i by miał problem typu "bogate koncerny" o tyle branża sportów samochodowych by tego problemu nie miała. Tam się miliony przewalają na badania nad sprawnością i już dawno by to jeździło jeśli by było takie wspaniałe.

    pokaż komentarz
    houk
  • kwahoo +5  

    @houk:
    Trochę w złą stronę patrzysz, lepiej:
    - spalanie "detonacyjne" - silniki HCCI, obecnie bardzo intensywnie rozwijane, zapłon w pełnej objętości (trochę inny mechanizm niż spalania stukowego) http://en.wikipedia.org/wiki/Homogeneous_charge_compression_ignition
    - wtrysk wody - silnik sześciosuwowy http://en.wikipedia.org/wiki/Crower_six_stroke

    pokaż komentarz
    kwahoo
  • gewr -9  

    @kwahoo: To ciekawe, że tutejsze trolle nie oplują konstruktorów tych silników, że to "oszuści i ściemniacze"... chyba, że już to zdążyli zrobić? Ale "ad rem":

    Jeden obiecuje 40% oszczędności na paliwie, a drugi 30% - skoro więc dostępna jest o wiele doskonalsza konstrukcja, nie bardzo jest sens pakować się w coś gorszego.

    pokaż komentarz
    gewr
  • kwahoo +4  

    @gewr:
    Nikt nie opluwa, bo są wyniki badań, np. http://ir.ptir.org/artykuly/pl/99/IR(99)_2051_pl.pdf Zwróć uwagę na wykres 2: przebieg prędkości wydzielania ciepła.

    pokaż komentarz
    kwahoo
  • prusi +8  

    "Paliwo mieszane jest z wodą w proporcji 8 części wody na 1 część paliwa."
    w Polsce na stacjach zatem sprzedają postępowe paliwo!

    pokaż komentarz
    prusi
  • Woody_90 +3  

    @prusi:
    Na polskiej stacji takie paliwo nosi nazwę "Sport" :D

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • gre +7  

    Informacje na tej stronie są na tyle ogólne, że nie można stwierdzić ile w tym sensu a ile bredni. Ale przeczytałem stronę o silniku "ballerina" i tu już na 100% jestem pewien że to jedna wielka ściema.
    Druga zasada termodynamiki się kłania.

    pokaż komentarz
    gre
  • Woody_90 +5  

    @gre:
    Pierwsza w zasadzie też. Ale, z tego co pamiętam, w gimnazjum tego nie uczą (wiek wnioskuję po stylu wypowiedzi i stopniu merytoryczności postów).

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • Woody_90 +5  

    @Woody_90:
    O cholera, przepraszam gre, miało być do gewr. Ja Ci nic nie imputuję, przepraszam, jeśli Cię to uraziło:)

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • ucho +6  

    Jeśli ktoś chce przetestować zasadzę działania gun-engine w praktyce wystarczy zatankować na jakiejś stacji sprzedającej jeszcze paliwo o liczbie oktanowej <90 *- we współczesnych silnikach powinno zapewnić to taką ilość eksplozji, że każdy samochód będzie miał moc przynajmniej 3000 koni mechanicznych i produkował dodatkowe 2l benzyny na każde przejechane 100km.

    *takie cuda się pewnie ostały tylko gdzieś za naszą wschodnią granicą.

    pokaż komentarz
    ucho
  • Woody_90 +2  

    @ucho:
    Polecam zmieszać ze sobą wodny roztwór amoniak i saletrę potasową. Następnie podpal ją- to dopiero jest wybuchowe wrażenie! A jak samochód na tym by z*********ł :D

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • Swirus +5  

    @gewr
    Polecam zainteresowanie się silnikiem na podgrzany diwodorekmonotlenku. Gun-Engine to przy tym nic.

    pokaż komentarz
    Swirus
  • Woody_90 +4  

    @Swirus:
    Ja polecam ze swej strony dodać do diwodorkumonotlenku wodny roztwór azotanu amonu, najlepiej w proporcji 1:1. To dopiero będzie wręcz wybuchowa mieszanka!

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • Woody_90 +3  

    @gewr:
    Heh, skoro ma być jak najbardziej stukowo... Gdybyś, drogi gewr, miał jakikolwiek, choćby i gimnazjalny kontakt z chemią, to byś wiedział, że to taki biedronkowy materiał wybuchowy- tani i dobry;) Jeśli władasz językiem Szekspira- i H.P. Lovecrafta- w stopniu chociaż miernym, zerknij łaskawie na anglojęzyczną Wikipedię:
    http://en.wikipedia.org/wiki/Ammonium_nitrate_disasters
    A jeśli nie chcesz dokładnego opisu, niech ci starczy i ta "naszojezyczna":
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Azotan_amonu
    Jeśli natomiast chciałbyś to potwierdzić empirycznie, to zachęcam, takie eksperymenty to świetna zabawa ( polecam Ci także węże faraona- tylko nie bierz przepisu z Wikipedii bo trujące!). A i może się zainteresujesz chemią? Pamiętaj, do momentu wyboru swojej przyszłej kariery masz jeszcze kupę czasu (a przynajmniej tak wynika z poziomu postów).

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • Woody_90 +2  

    @gewr:
    Btw: saletry są to sole kwasu azotowego(V), takie jak KNO3, NH4NO3, czy NaNO3. Słowa "azotan" i "saletra" to są synonimy!!! Po prostu "saletra" to nazwa zwyczajowa, powstała gdy nikt jeszcze o chemii nie słyszał. Podobnie wygląda to ze słowem "amoniak" (oficjalna nazwa- azan). Chemicy bywają dość konserwatywni; np nazwa "amoniak" jest powszechnie stosowana, natomiast nazwa "saletra"- nie. Tzn jest stosowana, ale nie w chemii, i nie jako nazwa związku, ale nazwa surowca.

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • ZdzisiuWiesiu +5  

    Jestem pod wrażeniem. Gewr naprawdę musi być ośmiornicą. Ludzie Call Center utrzymują w dużych firmach, a tu jeden gość za całe BOK robi :) Ma chłopak sprawność powyżej 100%, i to grubo :)

    pokaż komentarz
    ZdzisiuWiesiu
  • greq +4  

    Chwila moment, czy tylko mnie uczyli, że sprawność nie może być większa niż 1? Zwątpiłem patrząc na komentarze...

    pokaż komentarz
    greq
  • jacekowski +4  

    Cala ta strona wyglada ze opiera sie przynajmniej na naciaganiu faktow
    - Jest to silnik spalinowy o nowoczesnej konstrukcji, i niesamowitej sprawności, ponad 4-krotnie wyższej, niż sprawność silników obecnie używanych - a, co za tym idzie, o nadzwyczaj niskim zużyciu paliwa (można je szacować na ok. 0,5 l/100 km, gdy chodzi o nieduży samochód osobowy).
    - wedlug tego oznaczaloby ze normalny samochod zuzywa 0.5l*4 == 2l/100km - bujda
    - Paliwo mieszane jest z wodą w proporcji 8 części wody na 1 część paliwa. - krolestwo temu komu sie uda zapalic w jakikolwiek sposob mieszanke w takiej proprcji
    - znacząco zwiększa uzyskany moment obrotowy (nawet do 100 razy!) - podobny opis przy przerobce silnika - az dziwne ze sie wal korbowy nie ukrecil - a 100x wiekszy moment obrotowy na wale oznacza wielokrotnie wieksze dzialajace sily na panewki jak i kazda ruchoma czesc silnika

    http://gun-engine.pl/suzuki_desc.html
    - Konstruktor osobiście obniżył w trakcie testów zużycie paliwa o 95% - a jest przekonany, że w przypadku dużych silników morskich ta oszczędność może sięgnąć nawet 99%. - cos nie zgadza sie to z numerkami wczesniej ( niesamowitej sprawności, ponad 4-krotnie wyższej )
    - Dodatkowo dzięki przeróbce silnika można było uzyskać z jego alternatora 11-krotnie więcej energii elektrycznej, niż w przypadku silnika nie poddanego przeróbce. - co ma przerobka silnika spalinowego do alternatora ktory ma tylko mechaniczne polaczenie z silnikiem i zeby produkowac prad potrzebuje sie tylko krecic ( uproszczenie, ale detale nie wazne ) i jedyne co zmienia moc to ew. predkosc obrotowa - ktora jesli jest za mala to moc bedzie mala - a zwiekszanie predkosci obrotowej nie pomoze bo kable w alternatorze nie sa wystarczajaco grube zeby dac wiecej pradu bez stopienia sie

    pokaż komentarz
    jacekowski
  • Macc1 +3  

    @jacekowski: Masz racje, ale po co sie wysilać i to tłumaczyć.

    Btw. najważniejsze jest to, że wał korbowy jest poziomo. To jest dobre rozwiązanie, bo w moim samochodzie jest pionowo i strasznie mnie denerwuje gdy wystaje mi z maski i zasłania widok do przodu.

    Ale lepiej dam sobie spokoj z ironią, bo okaże się że to owoc podobny do aronii.

    pokaż komentarz
    Macc1
  • jacekowski +1  

    @Macc1: z tym poziomo to podejrzewam ze chodzi o kat obrotu gdzie w zaleznosci od katu obrotu wal moze byc ulozony tak ze tloki sa w swoich skrajnych pozycjach ( i wtedy wal jest jakby pionowo ) albo gdzies po srodku ( i wtedy jest poziomo ) - ale no coz, tak to kiedys dzialalo, teraz z elektronicznym zaplonem silniki maja troche bardziej "skomplikowany" wal korbowy i kazdy tlok jest w innym miejscu i wal jest bardziej "okragly" niz plaski

    pokaż komentarz
    jacekowski
  • gewr -7  

    @jacekowski: No i co z tego? "Poziome położenie wału" to jest skrót myślowy, mówiący o położeniu dla tego cylindra, w którym akurat detonuje paliwo. Jeśli więc wał jest (niech będzie) "bardziej okrągły", to detonacje w każdym cylindrze następują w tym momencie, kiedy ODPOWIEDNIA CZĘŚĆ WAŁU ("obsługująca" korbowód wybranego tłoka) akurat znajduje się poziomo.

    pokaż komentarz
    gewr
  • gewr -9  

    @jacekowski: "az dziwne ze sie wal korbowy nie ukrecil" - głupie pyskowanie. A niby czemu miałby się ukręcić? To chyba wtedy, gdyby go gdzieś zabetonowano. O sprawie sił działających (panewki, itd.) jest w serwisie, poczytaj se. A jak nie chcesz czytać - to odłóż całą sprawę na bok, i zajmij się czymś innym.
    "wedlug tego oznaczaloby ze normalny samochod zuzywa 0.5l*4 == 2l/100km - bujda" - przeczytaj sobie - tylko tym razem tak UWAŻNIE I ZE ZROZUMIENIEM - akurat ten fragment, który usiłujesz głupkowato wyśmiewać, a który sam zacytowałeś. Wkleiłeś go powyżej.
    Hint: zwróć uwagę na słówka "ponad", "szacować", "ok.", "nieduży samochód". Może jakoś ułoży Ci się to w jedną całość - chociaż widząc takie "popisy", to śmiem wątpić.

    pokaż komentarz
    gewr
  • Macc1 +2  

    @gewr: położenie wału oznacza nic innego jak położenie osi wału. W zwykłym silniku, jak i w tym 'cudzie' będzie taka sama czyli pozioma. W angielskim też jest napisane o położeniu poziomym wału korbowego więc to raczej wyklucza błąd tłumacza, a że autor ma polskie nazwisko i adres z Kanady to raczej po angielsku powinien pisać dobrze. Albo nie korzystac z tłumacza przy swoich wywodach.

    Położenie wykorbień na wale (bo domyślam się, że chodzi o wykorbienia) nie wpłynie na moment obrotowy, a napewno nie: co znacząco zwiększa uzyskany moment obrotowy (nawet do 100 razy!). Efekt tego 'cudownego' rozwiązania z poziomym wałem jest taki, jakbyś zwykły silnik spalinowy położył poziomo, tłoki pracowały by w poziomie, a co za tym idzie wykorbienia będą znajdować się w poziomie podczas skrajnych położeń. Zwykły silnik też by tak popracował, tylko szybko by sie zatarł, bo składowa grawitacji działałaby na ściankę tłok-cylinder.

    Starannym dobraniem masy przeciwtłoka — oraz ilości „ładunku miotającego” — możemy spowodować, że maksymalne ciśnienie wystąpi właśnie wtedy, gdy wał korbowy ułożony jest akurat poziomo. Te zdanie też jest bez sensu. Jeśli jest tak jak mówisz (jak pisałem wcześniej silnik ułożony jest poziomo) to niezależnie od masy przeciwtłoka czy "ładunku miotającego" (też dziwne określenie) wykorbienia na wale będą poziomo.

    Generalnie poprosze schemat tego wspaniałego przełomowego rozwiązania. Bo jeśli jest to tak jak sobie wyobrażam to cały opis jest bez sensu.

    PS: jacekowski ma rację. Wytrzymałość wewnętrzna materiału ma duże znacznenie, zwłaszcza przy takich bryłach jak wał korbowy na który działają duże siły (od tłoków, łożysk, odśrodkowe).

    pokaż komentarz
    Macc1
  • Out0fControl +3  

    gewr wiem gdzie by było dobre miejsce do głoszenia twoich teorii! Sprawdź forum prawda2, Waldek1984 szybko by ciebie uczynił swoją prawą ręką przy takim poziomie trollowania.

    pokaż komentarz
    Out0fControl
  • mikh +3  

    ja nie wierze w takie "cudowne" wynalazki ( mam prawo... prawda ? ) Poza tym jestem pragmatyczny - GDYBY NAWET technologia ( czy moze inne spojrzenie na fizyke ? nie wiemy -brak danych jak na razie ) byla tak obiecujaca to nie ma szans by za mojego zycia weszlo to do uzytku - wiec szkoda czasu i energii by sie tym zajmowac na serio .
    Ale poczytac zwlaszcza wasze tutaj wymiany zdan - to ciekawa odmiana.

    PS. Kiedys bylo sporo szumu o wynalazku w US ktory mial zrewolucjonizowac, przewrocic do gory nogami itp itd - okazalo sie ze to pojazd z zyroskopami Segway- na pewno nowatorski ale DROGI - oraz wymagajacy infrastruktury- z rewolucji zostala ... CIEKAWOSTKA...

    Bylo tez glosno o foteliku w ksztalcie kuli - ktory wielokrotnie zwieksza bezpieczenstwo dzieci w czasie wypadku samochodowego... minelo pare lat - i nie widac tanich i powszechnych fotelikow kulistych...

    Mimo niewiary- zycze sukcesu konstruktorowi - a skoro juz ma patenty - to niech rozglasza na swiat - do gazet do telewizji - niech ludzie wiedza - a jak ktos sprobuje ukrasc pomysl - beda swiadkowie.

    Pozywiom uwidim ...

    pokaż komentarz
    mikh
  • gewr -9  

    @mikh: "nie ma szans by za mojego zycia weszlo to do uzytku"
    Szanse są jak najbardziej - problem polega na wdrożeniu do produkcji masowej. Przeróbka isniejących silników jest możliwa - ale znacznie tańsze byłyby silniki produkowane "od zera" właśnie jako "kanonierki"... tak! Tańsze, niż obecnie używane - przestarzałe - konstrukcje, nie tylko w eksploatacji, ale także tańsze w produkcji.
    Z moich informacji wynika, że dotychczas składane konstruktorowi - przez wielkie koncerny - oferty, zakładały przejęcie praw do silnika "na wyłączność". A on tego nie chce, bo utraciłby w ten sposób kompletnie możliwość udzielania licencji innym chętnym. I nawet nie miałby pewności, czy to w ogóle zostałoby gdziekolwiek wdrożone - a jeśli tak, to kiedy.

    pokaż komentarz
    gewr
  • mikh -1  

    @gewr:
    no wlasnie przez to jak JEST na swiecie, a nie jak CHCIELIBYSBYM BY BYLO - nie mam zludzen, nawet jesli ten projekt jest cos wart ( chocby tylko polepszyl osiagi znaczaco... niekoniecznie te 400% czy ile tam...) albo inaczej - ZWLASZCZA jesli ten projekt jest cos wart to szeroko rozumiana BIUROKRACJA ( nie panstwowa - ale firmowa - korporacyjna choc panstwowa tez ) plus opory przed nowym, przed ryzykiem, sprawi ze ja tego tak czy siak nie doczekam.
    sam uzywasz zwrotow - mozliwa, byloby, utracilby - to tylko przypuszczenia ktore w realnym swiecie przekladaja sie na moj lekki pesymizm - albo racjonalnosc jak kto woli :-))

    poza tym widze tu dziwne rozdwojenie...
    jesli konstruktor NIE CHCE zarobic kupy szmalu ( od koncernow ktore ponoc oferuja odkupienie praw - co spokojnie ustawiloby go do konca zycia) to albo jest altruista ( ale wtedy udostepnialby i upowszechnial jak najwiecej i gdziekolwiek swoj pomysl dla dobra ludzkosci - ale on to ukrywa i patentuje) albo wrecz odwrotnie w dupie ma nas wszystkich ( i ciebie gewr tez ) i TYLKO liczy sie dla niego kontrola nad wynalazkiem, egoistyczne JA i kasa za licencje ( co niby jest sprzeczne z charakterem sposobu dotarcia do swiadomosci publicznej , poprzez marketing szeptany i internetowe pogłoski --- bo przeciez mozna normalnie : brac kredyty i inwestowac w swoje i kosic kase gdy projekt wypali)

    osobiscie nie widze nawet ulamka procenta szansy na to by ten projekt wplynal na moje zycie.

    pokaż komentarz
    mikh
  • gewr -2  

    @mikh: Nie, nie jest tak źle. Z tego, co zdołałem ustalić - przy czym, wyraźnie zaznaczam, że jest to mój osobisty obraz sytuacji - to konstruktorowi chodzi o wynagrodzenie adekwatne do korzyści, jakie da masowe wdrożenie tego wynalazku, ale i - owszem - NIE CHCE, aby ktokolwiek "zamknął go w sejfie". Dlatego też chce sprzedawać licencje chętnym - a nie pozbyć się (nawet za grube pieniądze) praw do wynalazku.
    Jeszcze raz zaznaczam, że to moje osobiste wnioski - a nie "oświadczenie w imieniu konstruktora".

    pokaż komentarz
    gewr
  • pokrec +3  

    Bombowo. Rozumiem, że jeśli sprawnośc najlepszych okrętowych silników dieslowskich jest na poziomie 30% (albo więcej), to kanonierka ma 4 razy tyle, czyli 120%. I produkuje cholera paliwo. Panie (na granicy do celnika), mam to wylewać? Mi naprawde silnik produkuje paliwo, jak pracuje, muszę to gdzies zbierać, bo przeciez nie wyleję do rowu czyściutkiej benzyny, ekolodzy by mnie zastrzelili...
    Niestety, z fizyką jest tak, że jeszcze nikt nie wyciągnął z urządzenia więcej energii, niz w nie włozył. Zawsze dostaje tyle samo, tylko najwyżej w innej postaci.
    Owszem, możemy być w takim "grajdołku" intelektualnym, gdzie siedzimy i nawet nie zdajemy sobie sprawy z tego, że sami sie ograniczamy, z równań mechaniki kwantowej wynika np., że we Wszechświecie mamy nieskończoną ilość energii. Nieskończona w sensie matematycznym, można by z niej zrobić jeszcze zyliardy pierdyliardów wszechświatów i nadal byłoby jej nieskończenie wiele. To jest tzw. energia drgań zerowych próżni. Tylko, że nie wiadomo, jak się do niej "dobrać". Może ktoś kiedyś wymyśli sposób?
    Swoją drogą, gdyby faktycznie wynaleziono silnik, który spala, powiedzmy, pół litra benzyny na 100 km, to cena benzyny podskoczy do 40 zł za litr i będzie kupowana w obanderolowanych butelkach. Co to za problem podnieść podatki?

    pokaż komentarz
    pokrec
  • kwahoo +2  

    @pokrec:
    Sprawność silników okrętowych zbliża się do 60%.
    Nawet niektóre samochodowe dezle mają (w najlepszym punkcie) 44-45%.

    pokaż komentarz
    kwahoo
  • prusi -1  

    @pokrec: oczywiście masz rację, ale jak już sobie tak wjechałeś na teoretyczne podwórko z tą energią drgań zerowych to ja mogę się doczepić do twojej sprawności, otóż liczysz sprawność względem czegoś, to 100% to podejrzewam sprawność idealnego silnika cieplnego który ciepło będzie pobierał ze spalania paliwa, tak więc 120% wcale nie musi oznaczać, że będziesz produkować paliwo, gdybyśmy byli wstanie wykorzystać całą energię która jest w tej materii to byśmy sobie jeździli na tym litrze pewnie parę lat. ale to tylko takie czepialstwo w ramach gimastyki intelektualnej.

    pokaż komentarz
    prusi
  • Woody_90 +1  

    @prusi:
    Sprawność oznacza, jaka część energii dostarczonej do urządzenie/procesu/istoty żywej jest przekształcana do postaci pożądanej. DOSTARCZONEJ. Nie jest ważne, ile TEORETYCZNIE tej energii dałoby się uzyskać (nawet przez jej anihilację). Dodatkowo, zgodnie z II prawem termodynamiki nie można uzyskać 100% sprawności- zawsze jakaś część energii się wytraci (fachowo silnik, który bo to łamał, nazywa się perpetuum mobile II rodzaju).

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • prusi +1  

    @Woody_90: no właśnie, a on najpierw o zużyciu paliwa, a zaraz potem o sprawności - to dwa rózne pojęcia, nie można sobie ich dowolnie mnożyć.

    pokaż komentarz
    prusi
  • timon2727 +3  

    Wiedząc że współczesne silniki mają sprawność 30-40% otrzymujemy, że sprawność tego silnika wynosi 120-160%.
    Perpetuum mobile jednak istnieje! :)

    pokaż komentarz
    timon2727
  • Woody_90 +3  

    @gewr:
    Nada czekam, aż wykażesz choć trochę odwagi, i przyznasz się, że z tym promieniowaniem kosmicznym trafiłeś jak kulą w płot. Skoro ja się przyznałem, że napisałem "ciężar" zamiast "masa", to ty możesz się przyznać do nieznajomości matmy i fizyki. Chyba, że umiesz tylko opluwać ludzi, siedząc bezpiecznie przed ekranem swojego komputera. Nie dam Ci spokoju, dopóki tego nie przeczytam.

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • kwahoo +5  

    @gewr:
    "Sprawność 40% - podawana w materiałach reklamowych producentów silników - nie uwzględnia nawet tarcia tłoka... "
    To już przesada. Przelicz sobie na sprawność jednostkowe zużycie 196 g/kWh oleju napędowego (to wartość dla 2.0 TDI). To zdecydowanie ponad 40% sprawności ogólnej (bez tarcia to sprawność indykowana), uwzględniającej wszystko. A nie będziesz tu swoje teorie wygłaszał na bazie blogasków z Internetu.

    pokaż komentarz
    kwahoo
  • gewr -9  

    @kwahoo: "To już przesada. Przelicz sobie..."
    Nie - Ty mi przelicz. Tutaj wielokrotnie argumentowano, że jak ktoś stawia tezę, to niech jej sam dowodzi - więc to dotyczy także i Ciebie. Proszę mi przeliczyć - a ja w wolnej chwili sobie sprawdzę.

    "To zdecydowanie ponad 40%"
    Ponad 40% (i to niekoniecznie "zdecydowanie") to mogą mieć jedynie wielkie diesle okrętowe.

    "A nie będziesz tu swoje teorie wygłaszał na bazie blogasków z Internetu."
    No ja rozumiem, że gdybym powołał się na "blogsilnika" - to byłoby zupełnie co innego... ale ja miałem akurat fantazję powołać się na "konkurencyjny" blogasek, więc mam za swoje. :)

    pokaż komentarz
    gewr
  • kwahoo +6  

    @gewr:
    Proszę bardzo:
    1 kg ON ~ 42* MJ = 11,67 kWh
    1 / (0,196*11,67) * 100%=43,5%
    I co? Trudne?

    *w szkołach jeszcze uczą, że 41,4

    Więcej przykładów http://en.wikipedia.org/wiki/Brake_specific_fuel_consumption Na końcu tabelki są dwa okrętowe > 50%

    pokaż komentarz
    kwahoo
  • gewr -7  

    @kwahoo: O, są jakieś wyliczenia! No dobrze. To teraz, żeby nie było nieporozumień, prosiłbym o uświadomienie mnie, skąd się wzięły akurat takie - a nie inne - wartości, podstawione do wzorów. W zasadzie to chodzi mi oczywiście o drugie równanie.
    I to nam - myślę - coś wyjaśni.

    pokaż komentarz
    gewr
  • Woody_90 +4  

    @gewr:
    Kolega kwahoo strzelił tu małego babolka, no i zapomniał o jednostkach (uważam na nie z przyzwyczajenia, bo mój wykładowca od fizyki, dr. Z., urwałby mi za ich jaja- a ich używam, więc są mi potrzebne): powinno być [1 kg / (0,196kg/kWh11,67kWh)] * 100%=43,5%
    Jednostki się ładnie skracają, więc jest dobrze:D A teraz po kolei wytłumaczę Ci, bo widzę, że chwilka pomyślunku to zbyt wiele dla Ciebie:
    1) Pierwsze równanie rozumiesz? To dobrze, mniej roboty.
    2) Równanie II : 1kg jest na górze, bo liczymy wszystko dla 1 kg ON. Oczywiście, da się liczyć dla dowolnej masy/objętości/liczby moli- ale po co?
    3) 0,196- tu powinno być kg/kWh. Jakbyś zerknął łaskawie 3 posty wyżej to byś zobaczył, skąd to się wzięło. Oznacza to, że silnik, aby wyprodukować 1 kilowat mocy przez godzinę, co jest jednostką pracy (1kW=1000 watów), zużywa 196g ON=0,196 kg (przeliczamy na kg, bo to one są jednostką układu SI).
    4) 11,67- tu powinno być 11,67MJ. Jest to liczba dżuli ciepła, które da się wyciągnąć z kilograma ON (dżul, podobnie jak kWh, są jednostkami pracy; pierwszą stosuje się generalnie, jeśli chodzi o spalanie czegoś, a drugą w technice, gdy trzeba policzyć pracę maszyn; poza tym, 1 J= 1W/s, 1kWh=1000W1h=3,6*10^6 J, dlatego dżule są wygodniejsze jak ja mam coś policzyć, kiedy spalam parę gramów czegoś, bo jest mało ciepła).
    5) Cały wzór oznacza, tłumacząc jak dla dzieciaka z podstawówki:
    a) Wszystko liczymy dla 1 kg, dlatego dzielimy go przez resztę wzoru.
    b) Mnożymy ilość ciepła, z którego silnik robi pracę, przez ilość ciepła, którą do niego dostarczono.
    c) Po wymnożeniu i podzieleniu mnożymy jeszcze przez 100%, aby były procenty (można to zrobić, bo jednostki ładnie się skróciły i została wartość bezwymiarowa).
    Już rozumiesz? To wiedza dosyć... gimnazjalna, jeśli rozumiesz, co mam na myśli. Świadczy to też o tym, że dobrze przewidziałem Twój realny wiek, oraz pokazuje ot, że na wyższej uczelni na razie to możesz co najwyżej sprzątać ;-)
    Btw Miałeś się przyznać do pewnego błędu. Czyżbyś był tchórzem?

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • kwahoo +3  

    @Woody_90:
    Chyba faktycznie potrzebne są Ci jednostki, bo źle (tzn. nie po mojej myśli) zinterpretowałeś mój zapis.
    Na wyprodukowanie 1 kWh potrzeba spalenia ON o energii 2,29 kWh (0,196 kg * 11,67 kWh/kg). Czyli (sprawność jako to co uzyskaliśmy do tego co włożyliśmy):
    1 kWh / 2,29 kWh = 0,44

    Na jedno wychodzi, ale moja wersja jest prostsza:D

    pokaż komentarz
    kwahoo
  • Woody_90 0  

    @kwahoo:
    Tym niemniej wynik jest taki, jaki powinien- stary sposób z jednostkami nigdy nie zawodzi. No, prawie nigdy :D

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • gewr -5  

    @kwahoo: ale ja przecież wyraźnie zapytałem: "skąd się wzięły akurat takie - a nie inne - wartości", prawda? Dobrze, podpowiem: skąd pochodzi informacja, że to niby "jednostkowe zużycie 196 g/kWh oleju napędowego to wartość dla 2.0 TDI"? Czy jest jakieś konkretne źródło tej informacji - czy też jest to wielkość ot, "przyjęta sobie"?

    @Woody: 1. Nie wiem, o jakim "błędzie" mowa. 2. OK, tak to sobie tłumacz.

    pokaż komentarz
    gewr
  • Woody_90 0  

    @gewr:
    1) Twój błąd polegał na tym, iż wielokrotnie twierdziłeś, że da się użyć energii kosmicznej do napędzenia silnika. Ja natomiast udowodniłem, że nawet jeśliby zebrać tą energię z całej powierzchni Ziemi, to i tak były by to ułamki dżula, zatem o wiele za mało. Przejrzyj sobie moje posty- wyliczyłem to. Dane są z internetu. Trzeba było tylko mnożyć, więc sobie na pewno poradzisz.
    2) Dane te pochodzą z tej strony (najprawdopodobniej, na innych też tyle było):
    http://autokult.pl/2010/07/20/testy-zuzycia-paliwa-oraz-metody-na-obnizenie-konsumpcji/

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • oli +31  

    Nie uwierzę, dopóki nie zobaczę. Wystarczy mi film z hamowni. Tutaj i na forum BWM toczy się bezsensowna dyskusja - facet ma stronkę na której jest coś napisane, super. Mogę zrobić taką samą i napisać że uruchomiłem silnik 650ccm z fiata 126p na wodzie, nie wydziela ciepła ani hałasu, spala 10L h2o na 24h pracy, stała moc 400KM w zakresie 100-6000 obrotów i stały moment obrotowy 8000Nm (bo zapłon ultramegawybuchowy następuje jak wał jest poziomo).

    Póki co są to dla mnie pierdoły, i to wielkie. Zobaczę jakiś pokaz, test, cokolwiek poza dwoma zdjęciami i masą poj$%anego tekstu - uwierzę, i przeproszę za moje wątpliwości. Wypowiedzi gewra absolutnie do mnie nie przemawiają, totalny brak merytoryki i tłumaczenie wszystkiego naszą tępotą i zjawiskami których jeszcze nie znamy.

    pokaż komentarz
    oli
  • ADSSADFDFS +8  

    @gewr:
    No tak, caly swiat sie na pana wynalazce uwzial.

    To nie jest tak, ze moje sny sa bardziej prawdopodobne, to te zawistne sk!!#ysyny po prostu zazdroszcza.

    Brawo.

    pokaż komentarz
    ADSSADFDFS
  • ADSSADFDFS +9  

    @gewr:
    No tak, nie caly swiat.

    Wylacznie ludzie, ktorzy mieli fizyke w szkole i nie kladli na nia czlona.

    pokaż komentarz
    ADSSADFDFS
  • ADSSADFDFS +4  

    @gewr:
    Nie trzeba specjalnie dostarczac promieniowania kosmiczego? No to gratulacje, jesli potrafisz lub ktokolwiek potrafi zrobic silnik spalinowy do w ktorym wykorzystuje promieniowanie kosmiczne bez specjalnego modulu przetwarzajacego je chocby na energie elektryczna.
    Silnik na miony, to by bylo ciekawe. Szczegolnie, ze sa bardzo przenikliwe.

    Specjalnie to nie potrzeba dostarczac promieniowania cieplnego w silniku parowym, bo to mozna brac z zewnatrz.

    Chlopcze, podajesz zenujace argumenty , negujesz najprostsze prawa znane ludzkosci i nazywasz to dyskusja? Blagam cie.

    pokaż komentarz
    ADSSADFDFS
  • Woody_90 +8  

    @gewr:
    Co do promieniowania kosmicznego: proszę o skończenie tematu, bo jest on bez sensu. Nawet, gdyby pochłaniać ja z powierzchni równej powierzchni Ziemi, nie dostaniemy ilości energii potrzebnej do czegokolwiek rozsądnego. To, że coś da się zmierzyć, nie znaczy, że da się wykorzystać. Fizycy oczywiście się nią zajmują, lecz robią to, moim zdaniem, wyłącznie z nudów;-). Dlatego proszę wszystkich o nie poruszanie tego tematu- bo po prostu głowa boli.
    Co do dostarczania energii: czy Twoim zdaniem energię dostarcza się, nosząc ją w kieszeniach? W worku? Torbie, plecaku, taczce, czymkolwiek??? W silniku parowym energie dostarczasz spalając coś. Podobnie w spalinowym. Jak "robi się" prąd w elektrowni? Co do "alternatywnych" źródeł energii: baterie/kolektory słoneczne biorą energię ze słońca (zamieniając ją na ciepło lub elektryczność). Wiatrowe czerpią energię z wiatru. Wiatr powstaję, bo słońce różnie nagrzewa różne części Ziemi, powstaje różnica ciśnienia, następuje przepływ. Woda: przypominam, że słońce wykonuje pracę nagrzewając ja, tak, że paruje i może spaść na ziemię, żeby się zrobiła rzeka/strumień cokolwiek. Biomasa- skąd roślinki biorą energię? Czy nie przypadkiem ze słońca? Do czego zmierzam? Światła też nikt nie dostarcza- a jednak wykonuje ono pracę (w zasadzie to słońce, ale wszyscy wiedzą, o co chodzi, i nie ma sensu chwytać ludzi za słowa, bo to tylko świadczy o braku argumentów).
    Podkreślam raz jeszcze: nie ja jestem autorem obowiązującej terminologii naukowo-technicznej.
    "Ma on prostą konstrukcję - stąd też i jego nazwa, która nasunęła się Wynalazcy jako porównanie do baleriny wykonującej piruety. Silnik nie emituje żadnych spalin, jak również nie zużywa paliw. Jednym z jego zastosowań może być produkcja elektryczności; w chwili obecnej (koniec lipca 2010) budowany jest, jako przykładowa aplikacja, nieduży generator elektryczności (5 kW/110 V) wykorzystujący prototyp tego silnika, który może znaleźć zastosowanie do zasilania mieszkania, lub nawet domu jednorodzinnego."
    Promieniowanie kosmiczne odpada- udowodniłem parę postów temu. Brak zużycia paliw- czyli nie odzyskuje on ciepła marnowanego w innych silnikach. Nie ma słowa o tym, że pobiera on energię ze światła- zatem ono odpada (poza tym, silnik elektryczny to technika XIX wieczna. Pozostaje zatem energia cieplna z otoczenia (wiem, oddziaływań z których da się uzyskać energię jest jeszcze sporo- ale one dotyczą różnego, subatomowego "dziwactwa", którego nie da się wyzyskać w praktyce, bo tej energii jest po prostu o wiele za mało dobrych parę rzędów wielkości). Owszem, jest coś takiego jak silnik Stirlinga, który działa tak jak tu napisano, ale on jest jeszcze starszy (bodajże 1816), no i wymaga podgrzanie lub oziębienia jednego z końców (czyli wykonania nad nim pracy). Powtarzam: jak Słońce świeci to też wykonuje pracę!!! Ale wg tego artykułu praca ma się brać nie wiadomo skąd.
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Pierwsza_zasada_termodynamiki
    TO NIE JA TO WYMYŚLIŁEM!!!

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • oli +10  

    @gewr:

    "kto czegoś - w przeciwieństwie do nich - w życiu dokonał" - Jeśli na serio tego dokonał, to w życiu nie mam zamiaru takiej osoby opluwać - ale przykłady, poproszę - konkrety (nie żadne tajemnicze strony), 1500 wynalazków, użytecznych, dobrych, które pozwolą dostrzec niezwykłe umiejętności twórcy silnika, bo ciągle operujesz tą liczbą, ale nie przytoczyłeś żadnego przykładu.

    "No, to nie wierz - przecież nie musisz." - oczywiście że nie, ale to nie bóstwo, żeby w nie wierzyć, tylko SILNIK, skoro jest i pracuje to chciałbym to zobaczyć. (tak, pewnie odpowiesz mi, że autor nie ujawnia tego bo koncerny paliwowe i naftowi potentaci zabiją go pozorując zawał lub inny wypadek).

    "opinie tak uczonych ludzi" - więc kim jest ten wynalazca? Skończył jakieś studia, należał do jakichś zespołów badawczych, czy przypadkiem majstrując w przydomowym garażu dokonał tego, na co firmy samochodowe przeznaczyły miliony dolarów przez ostatnie blisko sto lat.

    I jedno pytanie gewr - kim Ty jesteś ze swoją krucjatą (tu i na forum BMW)? Autor Cię wynajął, czy co?Czy po prostu przeczytałeś stronę (stworzyłeś?) i zacząłeś tłumaczyć ludziom jakie to jest zaj!%iste. Jak stworzę WWW na której opiszę że opracowałem metodę przetwarzania fekaliów pozwalającą na wytworzenie 500kWh z jednego kilograma, podam kilka przykładów i pseudonaukowym językiem opiszę zasadę działania to też zaczniesz bronić mojej teorii? Miałbyś dokładnie takie same dowody jak na silnik. A, napisałbym też że mam na swoim koncie 1800 wynalazków! Pozdro :)

    pokaż komentarz
    oli
  • kwahoo +1  

    @oli:
    Błogosławieni ci co nie zobaczyli a uwierzyli:)

    pokaż komentarz
    kwahoo
  • Woody_90 +2  

    @gewr:
    Ech, ta tania erystyka robi nudna...
    Kiedy Słońce świeci na coś to to też jest praca!!! Czyżbyś mi zarzucał, że świecę Słońcem? A to jedyne realne źródło energii, które jest samo z siebie, bez naszego udziału (naturalnie jest jeszcze energia geotermalna, ale nie da się jej zastosować na szerszą skalę). A było wyraźnie napisane, że nie pobiera się energii z tych źródeł. Jeśli mi nie wierzysz z tą energią kosmiczną- sam sobie policz. Dane są w internecie. Mnożenie wystarczy. Piszę jeszcze raz: Pomijam te siły i oddziaływania, które w danym problemie są bez znaczenia.
    "Intensywność nie jest ważna" - przez litość tego nie skomentuję.
    Oczywiście, systematycznie opluwam wynalazcę. Właśnie wydałem książkę, w której oskarżam go o bycie tajnym współpracownikiem KGB, GRU, CIA, UB, SB i USB. Wielokrotnie wyzywałem go w stylu z filmu "Monthy Python i Święty Graal", np: "Twoja matka była była chomikiem a ojciec śmierdział owocem dzikiego bzu!". Lub "Smarczę mniej więcej w twoim kierunku!" :D Krótko: Nie zarzucaj mi czegoś, czego nie zrobiłem/nie powiedziałem.
    Ja wymyśliłem 10000 wynalazków. Tyle że żaden z nich nie działa, bo łamałby prawa fizyki.
    Co do wykształcenia: ktoś bez żadnego dyplomu może być świetnym naukowcem i wynalazcą. Można się uczyć samemu. Niestety, brak jakiejkolwiek nauki jest niedopuszczalny. I nie mówię tego o tym nieszczęsnym wynalazcy.
    Offtop:
    http://www.pajacyk.pl/
    Każde kliknięcie to trochę więcej kasy dla głodnych dzieci. Nic Was to nie kosztuje, a możecie pomóc.
    Btw do krwiodawstwa też zachęcam. Zawsze satysfakcja z dobrego uczynku+czekolady+wolne do przodu.

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • Woody_90 +6  

    @gewr:
    To nie nasz, Wykopowiczów, pomysł, ale starożytnych Rzymian: ciężar dowodu spoczywa na osobie wysuwającej twierdzenie.
    Karpiński nie robił u nas, bo dla Realnego Socjalizmu ważniejsze była produkcja substandardowych, przepłaconych bloków, niż jakieś tam fanaberie ("Po co wam te komputery? Suwak logarytmiczny to co? Pies?")
    "Takie zawistne pokurcze", "No - coś Ty właściwie za jeden?", "Ale dlaczego wychodzisz z założenia, że jesteś dla mnie tak cenną(?) postacią, że ja będę tu poświęcał mnóstwo czasu na podsuwanie Ci "pod nos" materiałów?" <- Kto tutaj jest pełen żółci? Odnieś się merytorycznie; napisz, jakie rodzaje energii KONKRETNIE balerina miałaby używać; jeśli ich nie znasz to poczytaj sobie w internecie albo jeszcze lepiej idź do biblioteki.
    BTW jeśli masz naprawdę ważniejszy sprawy, to zajmij się nimi; my Cię nie zmuszamy, abyś tu siedział.

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • Ardai +7  

    Przerażająca ta alternatywna Ziemia, gdzie promieniowanie kosmiczne zasila silniki dla tych wszystkich martwych ludzi.

    pokaż komentarz
    Ardai
  • gewr -7  

    @oli: "przykłady, poproszę - konkrety (nie żadne tajemnicze strony), 1500 wynalazków, użytecznych, dobrych, które pozwolą dostrzec niezwykłe umiejętności twórcy silnika, bo ciągle operujesz tą liczbą, ale nie przytoczyłeś żadnego przykładu".

    Wprawdzie każdy może takie przykłady bez większego kłopotu sam znaleźć - ale widzę, że jest to "nie do prześcia" dla przeciętnego "wykopka". Parę przykładowych wynalazków zarejestrowanych jest także w europejskiej bazie - o, np. tutaj: http://tinyurl.com/24klm6f - pełną listę znajdź sobie sam. Nie tylko K. Hołubowicz - ja też mam poważniejsze rzeczy do roboty, niż podsuwanie pod nos danych ludziom, którzy sami mogą się obsłużyć - ale im się nie chce. Nie płacisz mi za to.

    pokaż komentarz
    gewr
  • oli +6  

    @gewr: Widzę że w trollingu Cię nie przebiję, więc to już moja ostatnia wypowiedź w tej bezcelowej dyskusji :))

    1) W dalszym ciągu nie dowiedziałem się o żadnym spośród półtora tysiąca wynalazków.
    2) Pycha mnie nie rozpiera, nie chcę nic na tacy - daj chociaż coś co nie jest suchym opisem, namiastkę, cokolwiek oprócz pseudonaukowych pierdół.
    3) Techniką się interesuję, i głównie przez to nie przyjmuję do wiadomości pierdół p. Hołubowicza.
    4) Bez wycieczek osobistych proszę.
    5) Nie mam na celu deprecjonowania NICZYICH dokonań - jeśli rzeczywiście spełniają definicję dokonania - a po tym wykopie absolutnie tego nie widać.
    6) Kim ja jestem? Człowiekiem myślącym racjonalnie, który sceptycznie podchodzi do historii o facecie który zmajstrował sprzęt lepszy, niż zespoły badawcze koncernów samochodowych z milionowymi budżetami, ogromnym zapleczem wiedzowym i laboratoryjnym oraz latami doświadczenia.
    7) Pewnie jesteś autorem tej strony i codziennie cieszysz twarz przed lustrem widząc ilu ludzi przyjmuje podawane przez Ciebie pierdoły i zaczyna wyznawać teorię supersilnika (tak samo jak wyznawcy superzderzaków i innych cudów techniki z garażu rodem).

    Prediction: zrobi się mały szum dzięki gewrowi i jemu podobnym, dużo ludzi się podnieci (bo tajemniczymi rzeczami ludzie się zawsze podniecają), okaże się to wielką lipą i będzie rozczarowanie. Wolę pozostać sceptyczny, dziękuję, dobranoc, troll mode off.

    pokaż komentarz
    oli
  • oli +4  

    @gewr: :* 1500 wynalazków.

    pokaż komentarz
    oli
  • gewr -6  

    @oli: oczekiwałeś przykładów - dostałeś przykłady. Jak na to odpowiedziałeś? Ano: widać przecież powyżej...
    Dlatego nie będę tracił czasu na podsuwanie Ci pod nos kolejny raz. Naprawdę interesuje Cię pełna lista? Rusz się z d..., i poszukaj sobie sam. Skoro ja mogłem znaleźć - to taki mądry człowiek, jak "oli" - "facet myślący racjonalnie" - znajdzie chyba tym bardziej - nieprawdaż?

    pokaż komentarz
    gewr
  • szopa123 -7  

    @ADSSADFDFS: Aż nie wierze, że takie głąby istnieją.
    A może wyjaśnisz tutaj szerszemu gronu co rozumiesz przez promieniowanie kosmiczne i jak zamierzasz jest 'dostarczać'?
    hahahaha
    Pewnie promienie Słoneczne też są dostarczane na naszą Ziemię przez małe latające dobre wróżki.... hahaha

    pokaż komentarz
    szopa123
  • Woody_90 +2  

    @szopa123:
    Ależ służę wytłumaczeniem; jednak, z czystego lenistwa (studia zobowiązują!), zamiast Ci parę rzeczy zreferować, zarzucam linkami:
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Promieniowanie_kosmiczne
    oraz
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Promieniowanie_s%C5%82oneczne
    Proszę uprzejmie. Mam nadzieję, że zachęci Cie do myślenia i odwiedzie od wyzywania ludzi.

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • Woody_90 +1  

    @kwahoo:
    btw kto czytał "Widma w Breslau" powinien ten cytat z Pisma Św widzieć w odpowiednik kontekście :D Tzn nie żebym groził śmiercią w męczarniach tutejszym trollom;-)

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • vodzu +4  

    @gewr: _ Aha, no tak: zapewne "oli" uważa, że urzędy patentowe trudnią się rejestracją "pseudonaukowych pierdoł"._
    No, ja tak troszkę uważam
    http://www.eioba.pl/a77154/absurdalne_patenty_i_wynalazki_z_usa_cz_1

    Chłopaku, argumentacją merytoryczną zabił cię student 2 roku chemii Woody_90 jakieś 3 metry wyżej. Potrafisz tylko pisać "nie znacie się " a nie potrafisz poprzeć swoich teorii żadnymi dowodami, argumentami. Skoro silnik jest taki kozak to czemu Pan Wynalazca nie wmontował go do bylejakiego samochodu i ni pokazał "Patrzcie niewierne Tomasze, a jednak się kręci i do tego jedzie jeszcze. Na tym oto 0,5 l benzyny przejechałem 100km z prędkością 100km/h"
    Z resztą sam się spaliłeś jakieś 2 metry wyżej jadąc wycieczkami osobistymi radzę zapoznać się z prawem Godwina
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_Godwina

    pozdro i sznowanko.

    pokaż komentarz
    vodzu
  • gewr -8  

    @vodzu: "argumentacją merytoryczną zabił cię student 2 roku chemii Woody_90"
    "Student II roku chemii Woody" w żaden sposób mnie nie "zabił" - bo też i nic konkretnego nie napisał. Masz na myśli tego samego studenta, który nie wiedział, co to promieniowanie kosmiczne, i że - podobnie, jak światła w słoneczny dzień - wcale nie trzeba go jakoś specjalnie nz Ziemię "dostarczać"? Taki ktoś muchy może sobie zabijać, nie "gewry"... :D

    "czemu Pan Wynalazca nie wmontował go do bylejakiego samochodu i ni pokazał"

    A kto Ci powiedział, że nie wmontował, i że nie pokazał? Kto Cię tak strasznie oszukał? Więcej na ten temat - niestety - napisać nie mogę, bo ten żulik, co się produkuje parę(naście) akapitów wyżej, znowu będzie zazdrościł... :) ...więc się nie dowiesz. Podziękuj mu za to ładnie.

    pokaż komentarz
    gewr
  • Woody_90 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • Woody_90 +3  

    @gewr:
    Jeśli udowodnienie nieznajomości praw fizyki, pojęć "praca" i "energia" oraz bezwstydnego kłamania w żywe oczy uważasz za nic konkretnego, to życzę szczęcia w zdawaniu egzaminu gimnazjalnego- bo będzie Ci potrzebne.

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • glaeken +2  

    Informacja o tym, ze z alternatora mozna bylo uzyskac 11 razy wiecej energii, swiadczy o kompletnym braku wiedzy konstruktora.
    Powiedzmy, alternator o pradzie znamionowym 70A.
    Wychodzi, ze ok. 770A?
    Uzwojenie wzbudzenia by swiecilo na bialo a w odleglosci metra mozna by smazyc jajka trzymajac je w rece. Oczywiscie przez kilka milisekund, bo po tym czasie wszystko sie stopi.

    pokaż komentarz
    glaeken
  • gewr -7  

    @glaeken: 11 razy więcej energii, biorąc pod uwagę ilość zużytego paliwa - wielokrotnie mniejszą. BTW: energię, w przypadku silnika, uzyskuje się ze spalenia paliwa (tu: spalenia detonacyjnego), a nie "z alternatora". To tak, jakby powiedzieć, że "pieniądze biorą się z drukarni".

    Skoro więc do wytworzenia podobnej ilości energii elektrycznej zużyto kilkanaście razy mniej paliwa, to pełnoprawne jest twierdzenie, że w przypadku nowej konstrukcji ze spalenia jednostki paliwa uzyskuje się prądu odpowiednio więcej.

    To tyle dla nie umiejących czytać ze zrozumieniem - a teraz trollujcie sobie dalej.

    pokaż komentarz
    gewr
  • Woody_90 +1  

    @gewr:
    Tyle że jak najbardziej biorą się z drukarni (w zasadzie to z mennicy, bo tam jest drukarnia, ale co tam). Jeśli nie będziesz miał drukarni, nie wydrukujesz kasy. Tak samo z alternatorem i prądem w samochodzie. Teoretycznie, większość energii na Ziemi pochodzi za słońca (trochę z rozpadu promieniotwórczego we wnętrzu Ziemi oraz z ciepła powstałego w momencie powstanie planety- ale do niego dosyć trudno się dobrać). Paliwa kopalne to też energia słoneczna- tyle że miliony lat jej dostarczania i spakowana przez różne żyjątka. Pomimo tego, nie mówisz chyba, że np. silnik benzynowy działa na światło.
    Btw miałeś się przyznać!

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • artiil 0  

    @Woody_90:
    Monety z Mennicy Polskiej, banknoty z Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych.

    pokaż komentarz
    artiil
  • Woody_90 0  

    @artiil:
    Aha. Myślałem, że jest to jedna instytucja/organizacja. No ale nie twierdze, że znam się na wszystkim :-)

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • Defender +2  

    Do Pogromców Mitów z tym silnikiem. Sprawdziliby czy to prawda czy fałsz. ;-)

    pokaż komentarz
    Defender
  • homer00 +1  

    http://brevets-patents.ic.gc.ca/opic-cipo/cpd/eng/patent/2476167/summary.html tutaj wspomniany patent, niestety pdfy pokazuja 404 a images nie dzialaja :(

    edit

    http://brevets-patents.ic.gc.ca/opic-cipo/cpd/eng/patent/2476167/financial_transactions.html?type=number_search tutaj widać, że Pan Kazimierz spóźnia się z opłaceniem kolejnej składki, może dlatego obrazki/pdfy nie działają?

    pokaż komentarz
    homer00
  • prusi -2  

    @homer00: czemu obrażasz w ostatnim linku?!

    pokaż komentarz
    prusi
  • KiepskiFerdynand +8  

    @gewr:
    Daj już spokój temu biednemu promieniowaniu. Nie dziw się, że ludzie są sceptycznie nastawieni co do tego wynalazku:
    - czytałem już o dziesiątki artykułów o podobnych genialnych wynalazkach - większość okazywała się przekrętem (chęć wyłudzenia pieniędzy na "końcowe poprawki"), błędy w pomiarach (sprawność, która miała wynosić 400%, okazała się być 40%) lub po przejściu z teorii w praktykę, okazywało się, że "wynalazek" nie ma prawa działać
    - jest XXI wiek, dzieciaki potrafią nagrywać sylwestrowe wystrzeliwanie petard z tyłków z 10 różnych ujęć, a człowiek, który włożył tyle pieniędzy i lat pracy w takie cudeńko, nie może wsadzić tego silnika do jakiegoś pojazdu, nakręcić paru filmów, załączyć wykresu z hamowni, lub CZEGOKOLWIEK wiarygodnego?

    pokaż komentarz
    KiepskiFerdynand
  • kwahoo +13  

    @gewr:
    Wystarczyłyby dwa wykresy:
    -ciśnienia w cylindrze od czasu,
    -przesunięcia tłoka od czasu.
    I dwa zdania komentarza. Wszytko byłoby jasne. Ale zamiast tego lepiej mieć takiego gewra pieprzącego o energii kosmicznej.

    pokaż komentarz
    kwahoo
  • kwahoo +10  

    @gewr:
    Co ma ochrona patentowa do wyników badań?

    pokaż komentarz
    kwahoo
  • KiepskiFerdynand +9  

    @gewr:
    Na wstępie dziękuję, za wykonanie mi psychoanalizy - doceniam starania.
    Wracając do tematu - wyżej napisałeś: "(...) ważne jest, aby informacje o tym wynalazku były na tyle rozpowszechnione, by już nie dało się tego ukryć"
    Mała sprzeczność w Twoim rozumowaniu:
    1. Należy jak najszybciej rozpowszechnić informacje na temat wynalazku, aby nikt nie zdążył autorowi "zatkać ust"
    2. Autorowi wynalazku nie zależy na przekonywaniu ludzi (upublicznieniu wiarygodnych materiałów)

    Przykro mi, ale jak sam przebiegle odkryłeś, jestem pyszny, najważniejszy i okłamywany przez rodziców, więc na tę chwilę nie mam jakichkolwiek podstaw, aby wierzyć autorowi.

    PS
    Trochę szacunku dla innych użytkowników proponuję, bo Twój agresywny ton Ci zwolenników nie zapewni.

    pokaż komentarz
    KiepskiFerdynand
  • KiepskiFerdynand +3  

    @gewr:
    "Oczekujesz szacunku dla siebie? NAJPIERW sam miej go dla innych. " Mądre zdanie, trochę już oklepane, ale mądre. Według mnie trochę z nim nie trafiłeś, ale dajmy już spokój - wyzywanki zostawmy ludziom nieposiadającym logicznych argumentów.
    Zatem powracając do dyskusji - cechą ludzi myślących jest (o, ironio!) - samodzielne myślenie. Nie sądzisz, że lepiej będzie wątpić, prosić o dowody i niezależne wyniki badań, niż łykać każdą bajkę "jak młody pelikan"? To jest właśnie brak szacunku - do siebie samego, swoich byłych nauczycieli i wszystkich tęgich głów, które latami próbowały nas przekonać, że pewnych kwestii przeskoczyć się nie da. Powołujesz się na wielkich wynalazców, którzy postawili fizykę do góry nogami - różnica polega na tym, że oni mieli dowody, działające prototypy (niestety, "a ja to w garażu mam..." nie wystarczy).

    Jeśli byłbyś tak miły i tym razem, zamiast przedstawiać profil psychologiczny wykopowiczów, odpowiedział na temat. W szczególności dlaczego sam sobie przeczysz (2 punkty z mojego poprzedniego postu) i dlaczego autor nie przedstawia dowodów, narażając się na kpiny (na filmiku byłoby doskonale widać 40% wzrost mocy w motocyklu + wykres z hamowni i wszyscy są zadowoleni).

    pokaż komentarz
    KiepskiFerdynand
  • kwahoo +2  

    @gewr:
    Wykresy trzeba stworzyć na bazie badań prototypu (np. z czujnika ciśnienia w cylindrze) a nie z "wzorków".

    pokaż komentarz
    kwahoo
  • kwahoo +5  

    @gewr:
    O! Ktoś focha zrobił!
    A ja tylko chce dwa wykresy z BADAŃ.

    pokaż komentarz
    kwahoo
  • maciejos22 +1  

    @gewr: Dzidzia, każdy patent jako dokument zawiera krótki opis działania i, ogólnie rzecz biorąc, opis na czym dane usprawnienie polega. Po drugie trzeba udowodnić że prototyp istnieje, pokazać że działa itd. Baz wchodzenia w szczegóły. Mimo to jest to takie groźne w niektórych przypadkach, że np. Coca Cola nie patentuje swojego napoju bo ktoś mógłby zrobić podobny wyrób.
    Więc jeśli to jest opatentowane, to podaj chociaż numer patentu i kraj zgłoszenia. Znajdziemy sobie na stronie urzędu patentowego co to jest. Jeśli nie potrafisz tego podać to łaskawie przestań p#$%!#%ić o tajności patentu bo widzę że nawet nie wiesz co to jest patent.

    pokaż komentarz
    maciejos22
  • szopa123 -2  

    @kwahoo: hhehe... podoba mnie się ta odpowiedź.
    Dokładnie, jeżeli ten silnik jest taki super i klient ma na niego paten, to czemu nie udostępni go publicznie.
    Albo przynajmniej opisze dokładniej zasadę działania.
    Jednak nikt z 'geniuszu' którzy tu się wypowiadali na temat sprawności, itp. Nie poruszył faktu mieszania paliwa z wodą w stosunku 1/8.
    Najważniejsze w tym wszystkim jest to, że tak myśl poszła w świat. I być może ten silnik to pic na wodę.. ale może później ktoś wymyśli coś ciekawszego. :)

    pokaż komentarz
    szopa123
  • gewr -9  

    @maciejos22:
    Dzidzia: po pierwsze - zachowuj się. Nawet byle jak - ale się zachowuj.
    Po drugie: numer patentu - jak również kraj zgłoszenia - bez kłopotu znajdziesz sobie sama na stronach http://gun-engine.pl/ - więc zamiast brzydko tak pisać (nie przystoi panience) rusz się ze swoją zgrabną dupcią, a znajdziesz bez kłopotu.
    Sama mogłaś to znaleźć - bez kompromitowania się tutaj. Po co Ci to było?

    pokaż komentarz
    gewr
  • Woody_90 +4  

    @gewr:
    Czyżbyś podrywał kolegę? A myślałem, że Wykopowicze tępią gejów. O kurde, miało być "homosiuff". W końcu JKM-nowomowa 4 life! A poważnie: oj nie widzę, abyś miał jakieś szanse u płci pięknej, jeśli próbujesz w ten sposób wyrywać... Btw mógłbyś napisać, że Twój pomysł z promieniowaniem kosmicznym był głupi? Zdolność przyznanie się do własnego błędu jest jedną z miar kultury i inteligencji człowieka...

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • kwahoo +14  

    Nie róbcie przypadkiem teorii spisowych. Nad wszystkim trwają prace: od silników sześciosuwowych z wtryskiem wody po HCCI (CAI), gdzie ciepło ma być wydzielane szybko - jak w/w silniku. Naprawdę ludzie pracują nad podobnymi pomysłami i nie panikują na cały Internet "że lobby paliwowe im przeszkodzi".

    Edit: nie liczcie na 0,5 litra na 100km. Przy 100% sprawności byłoby w granicach 1,2 litra. http://blogsilnika.blogspot.com/2010/08/testy-zuzycia-paliwa-vs-porsche-918.html

    pokaż komentarz
    kwahoo
  • kwahoo +6  

    @gewr:
    Twierdzisz, że na 4,5 kWh (0,5 litra benzyny) da się przejechać 100 km?
    Ale znalezisko wykopię, bo jakieś pół roku temu (kiedy o nim usłyszałem) projekt wydawał mi się sensowny. Ot metoda na zmniejszenie strat termicznych,

    pokaż komentarz
    kwahoo
  • ADSSADFDFS -1  

    @gewr:
    O zasadzie zachowania energii i rownaniu E=mc^2 slyszal?

    Rezonans to energia z wybuchu, jest jej niewiele w porowaniu z energia cieplna.
    W tym silniku, zeby osiagnac taka sprawnosc, materia musialaby generowac ze dwa razy wieksza energie, niz wynika to z fizyki.

    pokaż komentarz
    ADSSADFDFS
  • kwahoo +2  

    @kwahoo:
    Nie mogę edytować, ale to było rok temu, nie pół roku (komentarz http://blogsilnika.blogspot.com/2009/08/silnik-pieciosuwowy-nie-to-tylko.html). Jak ten czas szybko leci...

    pokaż komentarz
    kwahoo
  • ADSSADFDFS +3  

    @gewr:
    Wez petarde w reke.

    Zobacz co sie stanie.

    Najwiecej energii bedzie kinetycznej, troche mniej cieplnej, a twoja reka nie bedzie sie trzesla (chyba, ze strachu(. Czyli? Rezonansu jest najmniej.

    "Co ma ilość generowanej energii do sprawności?"

    Skutki brania sie gluciarni za fizyke.

    pokaż komentarz
    ADSSADFDFS
  • ADSSADFDFS +11  

    @gewr:
    Niedorzeczne klotnie?
    Czlowieku, ty nawet nie wiesz, co ty wykopales.

    Niby wykop o silniku o sprawnosci 90%, ale ty nawet nie wiesz, co to sprawnosc jest.

    pokaż komentarz
    ADSSADFDFS
  • Woody_90 +17  

    Wygląda na to, że to fajna sprawa. Tak fajna, iż wydaję się to jakąś ściemą. Zobaczymy. Może się to okazać taką samą aferą, jak produkcja metanolu z CO (miała być to rewelacyjna technologia, zamieniająca co przy udziale światła słonecznego w paliwo; niestety okazało się, że potrzebne jest nie słońce a lampy UV, i to wysokiej mocy, tak że więcej energii trzeba włożyć w litr paliwa niż się z niego uzyska).

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • anonim1133 +11  

    @Woody_90: Na stronie jest jeszcze lepsze rozwiązanie "balerina". Pobiera energię z otoczenia i konwertuje na ruch obrotowy. Takie tam perpetum mobile ;-) Więc i kanonierka też pewno jest prawdziwa.

    pokaż komentarz
    anonim1133
  • Woody_90 +11  

    @anonim1133:
    Oczywiście. Nie wiedziałeś, że termodynamika powstała tylko po to, żeby dręczyć studentów politechnik? ;-)

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • ADSSADFDFS +14  

    @gewr:
    Ah, zamkniety pokaz.

    Jak to zbada gosc z jakiejs politechniki pracujacy przy silnikach, to uwierze. Tak to jest to zwykle szarlatanstwo, ktora obali byle licealista z klasy fizycznej przy zastosowaniu prostych wzorow.

    pokaż komentarz
    ADSSADFDFS
  • Woody_90 +4  

    @gewr:
    Co do baleriny: nie wydaje Ci się, że to łamie prawa fizyki? Zrobię tu dobre porównanie: z silnikiem jest jak z kołem wodny- potrzebna jest woda, która jest wysoko, i która spadając napędza koło (posiada ona bowiem energię potencjalną, która zamienia się w energią kinetyczną, przekazywaną na koło, które zamienia ją na pracę). Konieczny jest PRZEPŁYW. Woda nie popłynie przecież w górę- i tak się to ma z ciepłem! Oczywiście, wodę można wpompować na górę, ale wtedy ty my musimy wykonać pracę- a chodzi o to, aby tą pracę uzyskać.

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • ADSSADFDFS +4  

    @gewr:
    Opracowanie naukowe podpisane imieniem, nazwiskiem, stopniem naukowym i miejscem pracy.
    Inaczej to brednie.

    pokaż komentarz
    ADSSADFDFS
  • Woody_90 +6  

    @gewr:
    Takie coś byłoby możliwe tylko wtedy, jeśli otoczenie byłoby podgrzewane lub balerina chłodzona. Lub w jakikolwiek inny sposób podnoszono lub obniżano poziom energii (wykonując pracę). Energia NIE popłynie wbrew potencjałom. Lub dokładniej: da się to zrobić, ale trzeba wykonać wtedy pracę (czyli to, o czym pisałem). Rzeczywiście, taki samorzutny proces jest możliwy, ale skrajnie mało prawdopodobny; trzeba by na niego czekać okres porównywalny z życiem wszechświata (jest bardzo mało prawdopodobny). Na pewno nie da się zrobić z tego urządzenia -praw fizyki nie przeskoczysz.

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • Woody_90 +4  

    @gewr:
    Nie wiem, jak to mam napisać jaśniej. Jeśli energia potencjalna miałaby różne wartości, to znaczy, że ktoś wykonał pracę. W świecie rzeczywistym straty powodują, że ilość energii, jaką trzeba włożyć, jest ZAWSZE choć trochę większa, niż odzyskamy.
    "Hint: a gdzie jest napisane - i kto twierdził - że tam "energia przepływa wbrew potencjałom"? "
    Przykład: Mamy urządzenie, które zamienia ciepło na pracę. Ma ono temperaturę 273K. Wkładamy ją do otoczenia, które ma 300K (oczywiście, cały układ jest izolowany). Następuje przepływ energii (=ciepła) z miejsca o wyższym potencjale energii (=cieplejszym), do miejsca, które które ma mniejszy potencjał (silnik). Cześć ten energii da się konwertować na pracę. Silnik się nagrzewa. Sumarycznie, cały układ ma temp w zakresie od 273 do 300 K (bez danych nie policzę tego dokładnie). Koniec, nic się nie dzieje. Jeśli chcemy dalej coś zrobić z tym, musimy wykonać pracę nad układem. Jeśli nic nie podgrzejemy lub nie ochłodzimy, nic się nie stanie. A opis urządzenia wyklucza to. No chyba, że chodzi tu o to, że balerina czerpie energię np. ze słońca; wtedy jednak byłoby to nadal wykonaniem pracy- tyle, że nie przez nas. Faktycznie, było by to przydatne, ale na pewno nie można nazwać "pobieraniem pracy z otoczenia".

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • Woody_90 +2  

    @gewr:
    Ależ ja posiadam informacje na temat baleriny, zaledwie po liceum i roku na polibudzie: jeśli coś miałoby być wbrew fizyce, to na pewno nie działa/nie istnieje. A to się tyczy baleriny (oczywiście, jeśli to ma działać dokładnie jak w tekście). Jeśli chodzi o gun engine, to raczej wątpię, ale to tylko moje gdybanie, nie poparte konkretnymi danymi. Jeśli zobaczę jak to działa i jakiś pomiary, to uwierzę i będę propagował; w żadnym razie nie neguję możliwości zrobienia czegoś takiego

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • Woody_90 +5  

    @gewr:
    Muszę Cię rozczarować- jeśli chodzi i fizykę w takim normalnym świecie (zauważ, że nie wypowiadałem się o jakichś leptonach, tylko o "normalnym" makroświecie), te wszystkie mechaniki, termodynamiki, kinematyki są już dokładnie obczajone. Jasne, że te wszystkie wzory to przybliżenia- ale w normalnych warunkach działają odpowiednio. Podkreślam kolejny raz, że jeśli warunki miały by być takie jak w tym tekście, to takie coś nie ma prawa działać. Przypomina się słynny Lagiewka- Newton oparł prawa dynamiki na maksymalnie uproszczonym układzie dwóch ciał. Jeśli coś dodamy, to poszczególne ciała będą się zachowywały inaczej. Ale to tak, jakby ktoś grając w pokera, nagle wykrzyknął: "Ha! Makao! Wygrałem!".

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • Woody_90 +4  

    @gewr:
    1) 1013 hPa, 173K
    2) Układ jest izolowany; nikt nie robi nad nim pracy
    Po ludzku: balerina pobiera energię z otoczenia. Tylko. Nie ze światła słonecznego, nie z baterii, nie z ogniska, nie z człowieka kręcącego korbką. No i zakładam, że balerina ma taką samą temp co otoczenie. Gdyby nie miała, to by działała. ALE:
    1) Wtedy ktoś musiałby coś schłodzić lub ogrzać= wykonać pracę.
    2) Jeśli natomiast zostawić balerinę w spokoju, to będzie działała- aż poziom ciepła się wyrówna (balerina ociepli, otoczenie schłodzi- lub na odwrót).
    Ps: co do warunków normalnych- nie mam pojęcia, jakby się zachowała w temp ~0K. Lub np. 10^6 K. Ale raczej takie warunki na dworzu nie grożą- nawet zeszłej zimy lub teraz, w obliczu fali upałów ;)

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • kwahoo 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    kwahoo
  • kwahoo -5  

    @Woody_90:
    Czemu tak zimno (173K)?
    "na dworzu"? Jesteś z Kujaw?

    pokaż komentarz
    kwahoo
  • MQs +7  

    @gewr: Brak możliwości podważenia prawdziwości opowieści o silniku stanowi warunek konieczny wiary w jego istnienie. Warunek dostateczny wymaga co najmniej bardziej rzeczowych przesłanek. Natomiast przesłanki (jeszcze nie dowody) wskazujące na nieprawdziwość historii nasuwają się same w odróżnieniu od prawdziwości genialnego silnika, który aby istniał musi znajdować się w skomplikowanym świecie (spisek przeciwko wynalazkom, zasada zachowania energii, ...itp.). Dlatego to ja się dziwię temu, że można wierzyć w coś takiego tylko na podstawie strony internetowej. (zobacz: Brzytwa Okhama)

    pokaż komentarz
    MQs
  • MQs +8  

    @gewr: W tym sęk, że istnienie Japonii jest wielokrotnie bardziej prawdopodobne niż sytuacja w której wszystkie dostępne źródła próbują mnie oszukać w kwestii, która mało mnie dotyczy (znaczy, gdyby nie było Japonii to nic by to w moim życiu nie zmieniło). Ekonomia rozumowania każe mi wierzyć w istnienie Japonii.

    pokaż komentarz
    MQs
  • ADSSADFDFS +9  

    @gewr:
    Do Japonii nikt mi nie zabrania leciec.

    Pokaz dzialania tego silnika byl zamkniety.

    pokaż komentarz
    ADSSADFDFS
  • Woody_90 +2  

    @kwahoo:
    Przepraszam, miało być 273:-) Btw mieszkam na Mazurach, u mnie nadal jest ponad 300K, spać się nie da.
    @gewr:
    Termin "pobieranie energii z otoczenia" właśnie to oznacza. Z praktycznego punktu widzenia takie słońce trudno nazwać "otoczeniem". Nie wiem, czy ma to być dokładnie ciepło (ale co innego?), ale energia to energia- jej postać jest obojętna. Do znudzenia powtarzam, że w układzie izolowanym to jest niemożliwe, natomiast dostarczenie energii z zewnątrz łamałoby założenia i byłoby oszustwem. Jeśli nie wierzysz mi na gruncie fizyki to spytaj się najbliższego nauczyciela fizyki/chemii/wykładowcy czegoś ścisłego, co nie jest matmą;)/inżyniera. A jeśli wolisz na gruncie logiki, to pytaj MQs. A co do Japoni- zły przykład. O istnieniu Japonii wnioskuję nie tylko po atlasie, ale i po rozmowach z innymi ludźmi, telewizji, książkach, internecie... Ilość informacji jest tak duża, że mogę założyć z prawdopodobieństwem ~100% , że Japonia istnieje; poza tym, dlaczego ktoś miałby dokonywać takiej mistyfikacji? Kolega MQs pisał już o brzytwie Ockhama.

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • kwahoo +1  

    @gewr:
    Sam silnik być może ma prawo działać, ale brednie, które wypisujesz w komentarzach odstraszają od zapoznania się z wykopywaną stroną. Wraz z bos100 zrobiłeś niedźwiedzią przysługę twórcy Gun Engine, bo teraz wszyscy będą kojarzyć ten pomysł z pierdołami typu "silnik magnetyczny 400% sprawności". Trzeba było zaprzestać na dodaniu znaleziska.

    pokaż komentarz
    kwahoo
  • ADSSADFDFS +7  

    @gewr:
    Mam tysiac innych mozliwosci, zeby sprawdzic czy istnieje. Moge spytac wiele osob, ktore twierdza, ze tam byly.
    Moge sprawdzic w wielu zrodlach, zobaczyc filmy, poczytac informacje, relacje itd.
    Kilka miliardow ludzi musialoby sie zgadac by udawac, ze Japonii nie ma.

    Tu mamy jednego dziadka, ktory twierdzi, ze zrobil cos co dziala i kilku glutow mu w to wierzacych, choc nie wiedza, ze sprawnosc to stosunek mocy wejsciowej do wyjsciowej.
    Nigdzie specyfikacji.
    Nigdzie filmow z dzialania z podpietymi miernikami.
    Nigdzie relacji wiarygodnych osob, ze to dziala.

    Wniosek, prawdopodobienstwo istnienia Japonii jest znacznie wieksze.

    No chyba, ze po za negowaniem praw fizyki negujesz tez matematyke.

    pokaż komentarz
    ADSSADFDFS
  • ADSSADFDFS +2  

    @gewr:
    Pokaz mi w tym silniku modul wykorzystujacy energie promieniowania kosmicznego.
    Pokaz mi, ze w ogole cos takiego istnieje.

    pokaż komentarz
    ADSSADFDFS
  • ADSSADFDFS 0  

    @gewr:
    Filmy zwiekszaja prawdopodobienstwo.
    Widze, ze matematyke tez negujesz. Tylko wspolczuc.

    pokaż komentarz
    ADSSADFDFS
  • ADSSADFDFS 0  

    @gewr:
    Napisalem gdzies, ze nie istnieje?

    Pokaz mi urzadzenie, ktore przetwarza energie z promieniowania kosmiczego - baterie sloneczne sie nie licza.

    Masz problemy z fizyka, matematyka i czytaniem ze zrozumieniem. Czy ty w ogole skonczyles podstawowke?

    pokaż komentarz
    ADSSADFDFS
  • Woody_90 +5  

    @gewr:
    1) Dostarczenie promieniowania kosmicznego=dostarczenie energii. W takim razie nie można pisać, że pobiera energię z otoczenia, bo to nie prawda. Przykład: czy w takim silniku parowym ciepło brane jest z ogólnie otoczenia, czy z kotła? Piszę ciepło, bo energia to energia = postać jest obojętna dla tego typu rozważań (no i w praktyce to wygodne). Oczywiście można bawić się w sofistykę, i twierdzić, że kocioł też jest częścią otoczenia, ale jaki to ma sens? Oprócz budowania fałszywego poczucia własnej wyższości?
    2) Terminologię naukową nie ja wymyśliłem. Prawa fizyki nie zostały odkryte przeze mnie- naprawdę chciałbym chociaż w połowie być tak inteligentny i mieć taką wiedzę jak Newton, Hooke, Boyle, Clapeyron... Wtedy zamiast od czasu do czasu się uczyć, mógłbym z czystym sumieniem pić cały czas;-). Może nawet jakieś stypendium... Aż się rozmarzyłem:D ,
    3) Kto jest arogancki: ktoś, kto stara się przekonać kogoś innego (mniejsza oto z powodzeniem), czy ktoś, kto zarzuca innym małą wiedzę i głupotę? Ja nie mówię, że na Wykopie ma być Oxford, ale moim zdaniem szacunek do innych to standard.

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • Woody_90 +4  

    @gewr:
    1) Jak twoim zdaniem promieniowanie kosmiczne ma być przerobione na pracę? Wynosi ono średnio 2.2410^(-16)J/m^2 (Wiem, że 1 eV to niekoniecznie to samo co 1J, Ale w praktyce...). Ziemia ma 5,110^11 m^2. Oznacza to, że gdyby "łapać" to promieniowanie z całej planety, uzbierano by 1,1424*10^(-4) J. Policz sobie, o ile przesunęło by to ciało o ciężarze 1 kg :D
    2) Nie pisałem, że ktoś (człowiek) musi tą energię dostarczyć. Chyba że przyjmiesz, że cały wszechświat to układ- ale wtedy za bardzo nic się nie da policzyć. No i czy wspominałem coś o sofistyce?

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • kwahoo +3  

    @Woody_90:
    Jestem ciekaw czy gewr jest w stanie zauważyć (rzucający się w oczy) błąd w twoim komentarzu - czy tylko zgrywa inteligenta...

    pokaż komentarz
    kwahoo
  • Woody_90 +1  

    @kwahoo:
    Chodzi Ci eV? Wolę nie przytaczać reakcji mojego wykładowcy z fizyki, kiedy na pewnych laborkach (moja grupa miała z nim nie tylko wykłady, ale i laboratorium i ćwiczenia), przeliczyłem w sprawozdaniu eV na J. Fakt, że koleś jest walnięty, zresztą nie tylko moim zdaniem. A za ew. błędy w obliczeniach przepraszam, dane są z internetu (tam z wiarygodnością bywa różnie), a i obliczeń się sprawdziłem. Ale to na szczęście nie kolokwium...

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • kwahoo +5  

    @Woody_90:
    O coś prostszego. Masa (kg) a ciężar (N lub kG) to jednak pewna różnica.

    pokaż komentarz
    kwahoo
  • Woody_90 +4  

    @kwahoo:
    Faktycznie, mój błąd. Ale ja jestem tylko prostym chemikiem (no, powiedzmy że będę optymistycznie za 2,5 roku):D, myślę, że jeśli palnę coś takiego w niezobowiązującej pogaduszce to jest to wybaczalne;-). Gorzej, jakby mi się stała gazowa pomyliła albo nazwa związku (IUPAC zmienia je średnio co 8-9 lat, podręczniki zmieniają co 15). Btw ciekawi mnie, jaki będzie następny argument o użyciu energii kosmicznej. Chociaż linia "wyzywanie ludzi od nieuków" ma po mojej wpadce argument. O, widzisz, jak się kajam? :D

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • kwahoo +3  

    @Woody_90:
    Dobrze, że nie zostałem chemikiem (choć niektórzy zachęcali) - bym musiał uczyć się czegoś na pamięć. To przerażające...

    pokaż komentarz
    kwahoo
  • Woody_90 +2  

    @kwahoo:
    Bez przesady, to nie akademia medyczna, mieszkałem z kolesiem z farmacji na stancji i się napatrzyłem;-) Nie wiem, jak nauki okołochemiczne mają się na uniwerkach, ale ja mam od cholery liczenia. I tak zresztą I rok na wszystkich wydziałach to generalnie matma, matma, matma... Samego kucia się różnych właściwości nie ma tak dużo, poza tym wykładowcy są akurat w tej dziedzinie stosunkowo liberalni. Btw mnie przeraża skomplikowanie matmy, gdzie trzeba umieć tysiąc algorytmów i milion wzorów, żeby jakoś to zdać.

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • Woody_90 +9  

    @gewr:
    Cieszę się, że akurat podałeś ten przykład :D Za wikipedią:
    "Edison zaproponował Tesli współpracę – Tesla miał doprowadzić do poprawy wydajności generowania prądu w elektrowniach Thomasa A. Edisona. Obiecał, że jeśli wydajność elektrowni wzrośnie o 50%, Tesla otrzyma 50 000 dolarów nagrody. Wykonanie tego zadania zajęło Tesli około roku, po czym zaproponował Thomasowi Edisonowi przejście w jego elektrowniach na prąd przemienny (działały one wtedy na prąd stały), co pozwoliłoby poprawić ich wydajność o kolejne 50%. Edison z niewyjaśnionych do dzisiaj przyczyn nie lubił prądu przemiennego (być może dlatego, że nie rozumiał rachunku liczb zespolonych, potrzebnego do zrozumienia teorii budowy prądnicy prądu przemiennego"
    Q.E.D. :D

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • kminu 0  

    @Woody90: _Termin "pobieranie energii z otoczenia" właśnie to oznacza. Z praktycznego punktu widzenia takie słońce trudno nazwać "otoczeniem". Nie wiem, czy ma to być dokładnie ciepło (ale co innego?), ale energia to energia- jej postać jest obojętna.

    Odpowiem cytatem, który może nic nie wniesie do dyskusji ale powinien dać trochę do myślenia:
    We are whirling through endless space with an inconceivable speed, all around us everything is spinning, everything is moving, everywhere is energy. - Nikola Tesla

    pokaż komentarz
    kminu
  • szopa123 -8  

    @Woody90: bauchahahahahaa
    Ale ty jesteś głupi... aż mnie brzuch rozbolał ze śmiechu.
    Jak wszystko jest już 'wymyślone' .. 'odkryte' to czemu nadal tylu fizyków nie jest w stanie odpowiedź na wiele 'prostych' pytań. np. dlaczego w magnesach mamy dwa bieguny, czym jest prąd elektryczny (tylko nie pisze d%!!!izmu pod tytułem .. _uporządkowany przepływ elektronów
    , no i dlaczego foton ma dualną naturę?

    Głąby twojego pokroju twierdziły w średniowieczu, że Ziemia jest płaska i znajduje się w centrum wszechświata. :P

    pokaż komentarz
    szopa123
  • Woody_90 +2  

    @kminu:
    Nikola Tesla, jakkolwiek był geniuszem, był też z lekka obłąkany. Cytat ten odnosi się do jego obsesji- wolnej energii. Tutaj za Wikipedią:
    "Próbował także przekształcić jednobiegunową prądnicę Faradaya w urządzenie wolnej energii. W 1889 roku uzyskał patent na maszynę dynamoelektryczną, której konstrukcję – opartą na pomyśle Faradaya – udoskonalił pod względem wydajności przez zmniejszenie oporu i odwrócenie momentu napędowego. Tesla sądził, że jeżeli da się uzyskać moment obrotowy o kierunku zgodnym – a nie przeciwnym – z kierunkiem ruchu, wówczas maszyna stanie się samowystarczalna. Chociaż nie udało mu się tego dokonać, jego ideą i ideą Faradaya zainteresowali się w latach 70. i 80. XX wieku liczni badacze, między innymi Bruce De Palma – wynalazca maszyny N, mimo że już za życia Tesli udowodniono, że tego rodzaju maszyna łamałaby kilka praw fizyki, przede wszystkim zasadę zachowania energii".
    Prąd elektryczny, jak obecnie uczą w każdej szkole, to ukierunkowany ruch cząsteczek posiadających ładunek elektryczny. Tesla miał jednak swoją teorię, która poprawnie opisywała zachowanie elektryczności, ale była fałszywa (z góry przyznaję, że nie wiem gdzie można ją znaleźć; ja o tym czytałem na tym forum http://www.historycy.org/ ). Niestety w ten sposób energii nie da się uzyskać, bo nie da się złamać prawa fizyki; oczywiście, one wszystkie są tylko przybliżeniami, zatem w szczególnych przypadkach można je obalić; np. taka fizyka relatywistyczna- jednak efekty nie są obserwowalne życiu codziennym, czego nie można powiedzieć o prawie zachowania energii. Btw miło, że ktoś wypowiada się za wolną energią, nie robiąc jednocześnie flejmu ;)

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • Woody_90 0  

    @szopa123:
    Dlaczego świat jest zbudowany jak jest mnie nie interesuje; tego typu ontologiczne pytania są domeną filozofii, którą niezbyt się interesuję. Mnie interesuję JAKIE coś jest. A fizycy... no cóż, oni są po prostu dziwni; to tacy Japończycy nauki- przynajmniej zdaniem innych naukowców;). A żeby pobudzić Cię do myślenia i zdobywania wiedzy napiszę, że zgodnie z teorią względności nie istnieje coś takiego jak ostateczny punkt odniesienia; mówi się o tym, jaki punkt odniesienia ma coś względem czegoś; jako, że z Ziemi wyraźnie widać, że to te światełka obracają się względem obserwatora, a nie na odwrót, prawda? Fakt, że jest to porostu cholernie niewygodne jest pomniejszy. Mam nadzieję, że to "pobudzenie" odniesie skutek- jest ewidentnie potrzebne.

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • Elaviart +3  

    Wybaczcie, że wam przerwę tą bardzo interesującą dyskusję (bez ironii!), ale czy tylko mi się rzuciło w oczy w komentarzach @gewra ten bucowaty ton? "Tak, zostałem zaproszony na zamknięty pokaz :)", "Popytam w uniwersytecie Columbia", "nie jadę na zamknięty pokaz w Las Vegas bo nie chce mi się stać w kolejkach", itd. Kojarzy mi się z typem człowieka, który zamyka oczy jak coś mówi...
    Cholernie irytujące, szczerze gratuluję wam cierpliwości!

    pokaż komentarz
    Elaviart
  • kwahoo +1  

    @Elaviart:
    E tam. Cierpliwość by była potrzebna gdyby ktoś brał go na poważnie. A tak jest tylko kabaret i dobra zabawa:D
    No i się dowartościowałem jak mnie (gdzieś niżej) "niby uczonym" nazwał. Zawsze czułem się prostym chłopem, ale od dziś jestem "uczonym"!

    pokaż komentarz
    kwahoo
  • pies_harry +4  

    @Woody_90:
    Musisz być starym piernikiem który miał jeszcze fizykę w szkole :) Teraz to już powoli rezygnują z takiego dręczenia młodzieży :)

    pokaż komentarz
    pies_harry
  • Woody_90 0  

    @Elaviart:
    Czego można się spodziewałeś po dziecku neo i trollu? A takich buców faktycznie pełno jest na uczelniach, tak więc ja się już przyzwyczaiłem.

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • Woody_90 +3  

    @gewr:
    Owszem, zazdroszczę Ci wiedzy o ogromnej energii promieni kosmicznych, kultury osobistej i dystansu do siebie. Oraz umiejętności przyznawanie się do błędów.

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • MQs +3  

    @gewr: Buce to ludzie którzy nie przedstawiają żadnej wartości poza swoją "światowością" (lub inną "wyjątkowością"), która już wartością samą w sobie nie jest.

    pokaż komentarz
    MQs
  • gewr -8  

    @MQs: Ja was - nie-buce - doskonale rozumiem: gdybym napisał, że podam wyniki badań przeprowadzonych przez ludzi np. z jakiejś Politechniki Częstochowskiej - i że wybieram się, dajmy na to, do Poznania - to jeszcze jakoś, być może, uszłoby mi na sucho. Ale że - całkiem zgodnie z prawdą - napisałem (zresztą, w odpowiedzi na pytanie, a nie na zasadzie przechwałek) o CU, oraz o ewentualności podróży do Vancouver - uuuuu... nie! Tego mi puścić płazem nie można! :)
    Dalejże - ulżyj sobie... ;)

    pokaż komentarz
    gewr
  • Woody_90 +3  

    @gewr:
    Przejrzałeś mój genialny plan: robienie kilkunastu kont, aby minusować wpisy jakiegoś niedouczonego typa.
    Heh co do nazywania mnie dzieckiem to masz rację: nie wiem jak Ty, ale ja posiadam rodziców. Na pytanie "czy jestem waszym dzieckiem" odpowiedzieli pozytywnie" Zatem zgodnie z tą masz rację :P Podoba mi się Twoja linia "argumentowania": najpierw negacja praw fizyki, później wyzywanie od nieuków (ja przynajmniej wiem, co to sprawność; skoro to reprezentatywne dla Twojej wiedzy ciekawe, skąd Ty masz kontakty na CU? No chyba że kumpel/krewny zaprosił, żebyś zobaczył trochę świata;)). Ale dobrze o tobie świadczy, że pojąłeś aluzje już po kilku godzinach, odkąd je napisałem, i zaczynasz mi wypominać mój domniemany wiek. Już mi się nudzi pisanie z tobą, gdyż nie jesteś w stanie wysunąć żadnego merytorycznego argumentu; negujesz/nie znasz co prostszych praw fizyki, zarzucasz dyskutantom wyimaginowane cechy. Nie prześcignę Cię w trollowaniu, gdyż nie mam zamiaru zniżać się do takiego poziomu. Jeśli potrzebujesz poprawić swoje poczucie własnej wartości to tak, możesz mnie uznać za pokonanego. Twoje argumenty, polegające na ignorowaniu uwag dyskutantów, są godne najlepszych tradycji Orwella ("ignorancja to siła"); wręcz mnie powaliły, pozostawiając leżącego na podłodze. Lub, ściślej mówiąc, turlającego się po niej.
    Btw nadal nie napisałeś, że palnąłeś się z tą energią kosmiczną. Miej chociaż tyle odwagi, ile ja miałem.
    Koledzy! Jeśli macie jakieś pomysły/sposoby na pacyfikację gewra- walcie. BO ja już nie mam siły pisać 50 razy tego samego.

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • Elaviart +2  

    @gewr: Jesteś anonimowym, 4-literowym nickiem. Nie znam Cię i nie obchodzi mnie Twoje życie. Możesz być podstarzałym umierającym na raka gejem, papieżem albo 13-letnią prostytutką, nie dbam o to.

    Ale wchodzisz tutaj, męczysz siedemdziesiąty komentarz w jednym jedynym wykopie, z których nie wynika kompletnie nic. Przechwalasz się tylko zaproszeniami na zamknięte pokazy, na które nie masz ochoty jechać, kontaktami z Columbią, a za chwilę nie potrafisz nawet dotrzymać kroku dyskusji, nie mówiąc o jakiejkolwiek wartości merytorycznej komentarzy. Na pytania o technologię, o prawa fizyczne odpowiadasz w kółko "aha, skoro ty tego nie rozumiesz to znaczy, że nie działa?". Jeśli chodzi o fizykę mogę co najwyżej się przypatrywać dyskusji, ale to wygląda jak rzucanie grochem o ścianę.

    "Ale rozumiem, że dla Ciebie ludzie...", nie, nie rozumiesz. Ani mojego komentarza, ani żadnego innego w tym temacie. Ja też jestem anonimowym nickiem, mogę okazać się profesorem wyższej uczelni, albo żulem który dziś zrezygnował z wina na rzecz kawiarenki internetowej.

    Przejdę do sedna - zachowujesz się jak jakiś p%#!$!%ony laluś. Obcy typ wchodzący do grupy ludzi i zaczynając rozmowę od "i wiecie co? dostałem zaproszenie na zamknięte pokazy!". Wyobraź to sobie i pomyśl, czy jeśli taka grupa zareaguje rubasznym śmiechem, albo kopnie Cię w dupę - objawi w ten sposób swoją zazdrość?

    pokaż komentarz
    Elaviart
  • Saemiel +3  

    Wykop bawi i uczy, można sobie poczytać idiotyczne komentarze gewra i przy okazji zobaczyć jak w miarę praktycznie wykorzystać wiedzę z fizyki ;)

    pokaż komentarz
    Saemiel
  • gewr -6  

    @Elaviart: Co do tego, że jesteś żulem - w to chętnie uwierzę, bo to jest bardzo prawdopodobne, co widać po treśćcii formie Twojej odpowiedzi.

    Co do moich zaproszeń i "rozjazdów": widzę, że STRASZNIE Cię to boli i uwiera. I choć wprawdzie - wbrew temu, co powyżej piszesz - nie "zaczynałem rozmowy od tego" - to jednak z Twoich wypowiedzi przebija tyle bezinteresownej zawiści, że w ten "rubaszny śmiech" raczej nie uwierzę... :)

    Gdy ja bowiem zauważam, że coś jest warte "rubasznego śmiechu" - to po prostu "rubasznie śmieję się" z tego, zamiast poświęcać czas na pisanie komentarzy. :)

    pokaż komentarz
    gewr
  • kminu -2  

    @Woody_90: Prawdziwy geniusz jest tylko o krok od obłąkania. Czasem granica się zaciera.
    Tesla był genialnym praktykiem, a nie teoretykiem i niezbyt się przejmował prawami fizyki. Dzięki temu powstało wiele wynalazków, z których korzystamy do dziś (choćby transmisja elektryczności poprze prąd zmienny albo radio).
    Co do praw fizyki, zawsze trafia się co jakiś czas człowiek, który łamie ogólnie przyjęte paradygmaty. A to czego uczą w szkole, a tym bardziej uczyli gdy do niej chodziłeś (zakładam, że było to kilka lat temu), jest dość odległe nawet od aktualnego stanu wiedzy o budowie otaczającego nas świata. Mnie np. uczyli w podstawówce, że atom jest niepodzielną cząstka materii, a nie chodziłem do niej w XIX wieku.
    Prawda jest taka, że ludzie nie wiedzą czym tak naprawdę jest materia, inaczej mówiąc z czego i jak jest zbudowany otaczający nas świat (ludzie - najtęższe autorytety fizyki). Również nie wiedzą tego w makroskali, tzn. jak i z czego jest zbudowany wszechświat. Sama mechanika kwantowa, która jest "szacowaniem rzeczywistości" pokazuje, jak niedookreślone i eteryczne jest wszystko co nas otacza. Tesla miał rację w cytacie, który przytoczyłem. Wszystko wkoło nas jest w nieustannym ruchu, wiruje, przemieszcza się i jest pełne energii. Zarówno w fizycznej mikro- jak i makroskali. Ludzie po prostu nie umieją jeszcze tego wykorzystać.
    Przecież nawet Einstein udowodnił, że materię można zamienić na energię (i odwrotnie). Tylko to nie jest na tyle trywialne, żeby każdy miał na to motorek... jeszcze nie jest.

    pokaż komentarz
    kminu
  • ADSSADFDFS +1  

    @kminu:
    Podstawowe prawa fizyczne, takie jak zasady termodynamiki czy dynamiki sa niezmienne od wiekow. Sa poprawne dla przyjetych tam zalozen i nie ma szans, by ktos je w zakresie tych zalozen ominal, tak jak twierdza niektorzy odnosnie tego silnika.
    Prawa fizyczne mozna co najwyzej dopracowac.

    pokaż komentarz
    ADSSADFDFS
  • Woody_90 +1  

    @kminu:
    Niestety, jeśłi chodzi o prawa fizyki, to ADSSADFDFS ma rację.W takich normalnych warunkach prawa fizyki są niestety dobrze opisane, i nie da się ich ominąć. Współczesna fizyka ma mnóstwo osiągnięć, ale dotyczą one zwykle świata subatomowego. Ja, przyznaje to szczerze, nigdy się tym w żadnym stopniu nie interesowałem, więc się na nim nie znam.
    Natomiast jeśli chodzi o stosunek Tesli chyba pomylił Ci się on z Edisonem. Jest on sławny ze względu na zastosowanie prądu przemiennego, lecz mógł on to zrobić, gdyż rozumiał rachunek liczb urojonych, będących główną zmorą pierwszego roku elektrotechniki. Edison promował napięcie stałe, bo do jego poprawnego opisu nie jest potrzebny tak skomplikowany aparat matematyczny. Tesla wynalazł jeszcze więcej rzecz np radio, ozonator wody, świece- ponad sto patentów- lub rozpoczął nad nimi pracę, dokończoną przez innych, np, radar. Pomimo tego, zmarł w biedzie- patenty przejęli inni, potrafiący przekuć je na gotówkę. No i był autentycznie chory psychicznie. Z początku lekko, lecz pod koniec życia poważnie chorował (cierpiał na manię prześladowczą; miał obsesję na punkcie liczby 3, panicznie bał się zarazków). Poza tym, prąd elektryczny jest dziwny;-) Ogólnie mówiąc, jest to ruch naładowanych elektrycznie cząsteczek; o ile wygląda to ładnie, jeśli chodzi o jony w roztworach wodnych, to już w metalach sprawa się komplikuję. A już prąd przemienny to dla mnie czarna magia. Dobrze, że nie poszedłem na elektrotechnikę;) A poważnie- wiadomo, że taki prosty elektryk nie wie, co to prąd. Ważne,że umie go używać. Problem tkwi w tym, że jak na razie nie jest w stanie powiedzieć, co to jest tak naprawdę prąd. Czym jest np. siła? Te pytani to jednak moim zdaniem zahaczają o filozofię, i nie uważam ich za ciekawe- zatem się po prostu na nich nie znam.

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • kminu -2  

    Nie twierdzę, że można jakieś prawa fizyczne obejść, a tym bardziej znanymi nam sposobami. Natomiast twierdzę, że być może można je rozszerzyć o rzeczy, których jeszcze nie wiemy.

    Podstawowe prawa fizyczne, takie jak zasady termodynamiki czy dynamiki sa niezmienne od wiekow.

    To owszem będzie bardziej filozofia co powiem ale z niej się biorą innowacje i technologie, tzn od pomysłów i przemyśleń, czasem z przypadku. W każdym razie od ilu "wieków" - to raptem kilka set lat. Nasza planeta istnieje podobno 46000000 wieków (nie lat!), a wszechświat te prawa fizyki kształtujący 160000000 wieków. Myślisz, że ludzie już zakumali wszystko? Wątpię...
    Panuje przeświadczenie, że wiemy już prawie wszystko, że ooo już jeszcze 5 odkryć i będzie po jagodach - kumamy kompleksowo. Spora arogancja ale to cecha typowo ludzka. Dupa jasiu! cywilizacja ludzka jest dość prymitywna i trzeba spojrzeć prawdzie w oczy. Palimy zbutwiałymi roślinami w silnikach o 20% sprawności, aby się przemieszczać. Na dodatek nie umiemy tego tak zorganizować, żeby nie stać w korkach. Zresztą jesteśmy prymitywni pod wieloma względami, zerknij choćby na skalę Kardaszewa: http://pl.wikipedia.org/wiki/Skala_Kardaszewa
    Nie jesteśmy nawet cywilizacją Typu I

    pokaż komentarz
    kminu
  • jaceks +11  

    co jest ? Lagiewka powraca?

    pokaż komentarz
    jaceks
  • Archeopteryx_litographica +7  

    Dawno się tak nie uśmiałem, jak czytając komentarze pod tym wykopem (szczególnie gewra). Więcej czegoś takiego na głównej!

    pokaż komentarz
    Archeopteryx_litographica
  • Archeopteryx_litographica 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    Archeopteryx_litographica
  • Archeopteryx_litographica +3  

    @gewr: Więcej luzu, bo zachowujesz się trochę jak typowy sekciarz i nakłaniasz wszystkich aby na słowo wierzyli twojemu guru. Ochłoń i nabierz dystansu, bo inni też mają prawo wypowiedzieć swoje zdanie na ten temat (nawet jeśli nie jest zgodne z twoim), a ty nie powinieneś od razu wyskakiwać do każdego z "gębą".

    pokaż komentarz
    Archeopteryx_litographica
  • gewr -9  

    @Archeopteryx_litographica: "Hura! Hura! Jaka dobra rada! Bardzo dobra rada, wujku... pycha!"

    P.S. Wprawdzie parokrotnie zdążyłem innym napisać, że wcale w nic wierzyć nie muszą - no, ale zdążyłem już w międzyczasie zauważyć, że tutejsze trolle nie mają zwyczaju czytać. Albo udają, że "nic takiego nie było podane" - tak więc ten głupawy komentarz o "nakłanianiu" (i to "wszystkich") zdziwiłby mnie może wczoraj, ale dzisiaj już nie dziwi.

    pokaż komentarz
    gewr
  • Archeopteryx_litographica +3  

    @gewr Więcej ci się nie dam sprowokować. Powiem ci tylko, że tak bezczelnej osoby jak ty to na tej stronie jeszcze nie widziałem, a JokerBonifacy to naprawdę przy tobie szczyt kultury osobistej.

    pokaż komentarz
    Archeopteryx_litographica
  • Woody_90 0  

    @gewr:
    Prawa termodynamiki są jak najzupełniej falsyfikowalne i do zaobserwowania w codziennym życiu. No i czy doczekam się przyznania, że z tym promieniowaniem kosmicznym to nie był najlepszy pomysł (eufemistycznie mówiąc)? :D
    Btw ten filnik nie ma nic wspólnego z tematem, ale dobrze opisuje fenomen internetowego trolla:
    http://www.youtube.com/watch?v=ZA8sdjkxI7o
    Tato już wrócił, Gewr? ;-)

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • gewr -4  

    @Archeopteryx_litographica: W sumie racja; wykazać trollowi "czarno na białym", że bzdury wypisuje, obrzucając mnie wyssanymi z palca obelgami - i że to łatwo sprawdzić na tejże stronie, ciut wyżej - to było brutalne. Wielkie sorry.

    pokaż komentarz
    gewr
  • Woody_90 +2  

    @gewr:
    Staram się być zawsze kulturalny, ale kończy mi się cierpliwość.
    Czyli przyznajesz się, że wypisywałeś bzdury? Bo na razie dyskusja wygląda tak, że ja przytaczam merytoryczne argumenty, a Ty piszesz, że się nie znam, podważasz prawa fizyki, i wyzywasz ludzi (często od tego, że oni Cię wyzywają <lol>) i ogólnie flejmujesz.
    1) Przyznaj się do pomyłki (ja miałem odwagę przyznać się do użycia terminu "ciężar" zamiast "masa") :D
    2) Nie wyzywaj ludzi
    3) Okaż trochę kultury. Chyba że naprawdę jesteś zakompleksionym czternastolatkiem.
    Twoja obecna postawa utrudnia Ci przekonanie kogokolwiek!

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • Woody_90 +4  

    Cholera, gewr się (najwyraźniej na mnie) obraził. Panowie (może jakaś pani?): co teraz? Losujemy, kto ma trollować? Bo będzie nudno;-)

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • kwahoo +2  

    @Woody_90:
    Teraz na osi zła będzie nie tylko forum BMW, ale też Wykop:)

    pokaż komentarz
    kwahoo
  • Woody_90 0  

    @kwahoo:
    Dobra, czyli ja robię flejm. Niech będą cytaty z filmu "Month Python i Święty Graal":
    Nie chce mi się z tobą gadać pustogłowy pomywaczu świńskich koryt. Pierdzę mniej więcej w Twoim kierunku. Twoja matka była chomikiem a ojciec śmierdział owocem dzikiego bzu! A teraz zmykajcie, bo was znowu wyszydzę :D

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • Macc1 +6  

    Przeczytałem raz, przeczytałem drugi raz, przeczytałem trzeci... i to ciągle jest zbiorem bezsensu. Wszystkie te 'wynalazki' opisane w 'artykułach' to zbiór pobożnych życzeń i opisu jakie to obecne silniki są szkodliwe. Nie chce mi sie za bardzo komentować, bo czytając ten temat Woody_90 napisał w zasadzie wszystko co trzeba było. Fizyki (termodynamiki) nie można oszukać, a energia nie bierze się z nikąd (chyba, że w Stargate).

    Btw słyszałem, że BP zbudowało silnik na wodę. Narazie dziala tylko na wodę z zatoki meksykańskiej, ale wszystko przed nami. Może to podobny patent.

    pokaż komentarz
    Macc1
  • NieruchomyPoruszyciel +3  

    Mój Golf spalał 10 litrów gazu na 100 km po mieście i był sprawny dopóki silnika nie zatarłem jeżdżąc bez oleju. Po prostu zapomniałem, że go w ogóle nie ma, po tym jak odma mi się zapchała i wywaliło wszystko przez wlew.
    Jego silnik przeczył prawom fizyki a na pewno prawom tarcia- do czasu znaczy się :) Podobno takie silniki miały również hondy civic.

    pokaż komentarz
    NieruchomyPoruszyciel
  • milordi +4  

    Znowu o tym szarlatanie? Łągiewka już nie jest na topie?

    pokaż komentarz
    milordi
  • OtchlanZgorzknienia +1  

    @gewr To ze jestes nawiedzony to widac.. tlumacza Ci ludzie prawa fizyki (bo z tego co widac to trzeba Ci je podawac na tacy), podaja konkrety - liczby, wykresy.. to zamiast rowniez konkretnie porozmawiac to wolisz konkretnie obrazac (90% takich wypowiedzi w tym wykopie). Nikt Ci w nic nie uwierzy bez dowodu, ale oczywiscie rozumiem - tajemnica.. bo detale wspanialego wynalazku nie moga wyjsc na swiatlo dzienne...
    ps. nie odpisuj, nie ma sensu

    pokaż komentarz
    OtchlanZgorzknienia
  • gewr -9  

    @OtchlanZgorzknienia: Ja nie prosiłem nikogo ani o uczenie mnie fizyki, ani o żadne wykresy - tym bardziej, że nikt z tych trolli na nauczyciela się nie nadaje, bo sama "chęć szczera" z mało kogo zrobi dobrego fachowca - no, ale skoro mam nie odpisywać, no to nie odpisuję, bo czemu miałbym popełniać rzeczy nonsensowne.

    pokaż komentarz
    gewr
  • Woody_90 +4  

    @gewr:
    Widzimy, jak nie odpisujesz :P

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • Ardai +1  

    Niby było.
    http://www.wykop.pl/link/222694/silnik-spalinowy-o-sprawnosci-ponad-90-gun-engine/

    pokaż komentarz
    Ardai
  • bkapust +1  

    "Czy rządy jakichkolwiek państw będą zainteresowane obniżeniem sprzedaży paliw, których cena sztucznie wywindowana jest w górę, w efekcie ich niesamowitego wręcz opodatkowania? Czy rządy będą chciały zrezygnować z tych wpływów podatkowych?"

    Tez bym nie przesadzal z ta teoria spiskowa - taki uklad oplaca sie jedynie rzadom panstw, ktore w swoim reku maja zrodla ropy.

    Kazdy rzad nie majacy pod swoja kontrola odpowiednich zrodel ropy jest zainteresowany alternatywa - raz, bo sam wydaje mase na zrodla energii (wojsko, policja etc. to ogromni klienci na rope). Dwa, ze kazdy taki rzad chetnie zrezygnuje z czesci wplywow z podatkow na rzecz uniezaleznienia sie od: rosji, iranu, usa, iraku (lub innego dowolnego dostawcy ropy).

    Inna sprawa, ze produkcja takiego silnika nie jest niczym nadzwyczajnym jesli chodzi o koszty i nic nie stoi na przeszkodzie, zeby sfinansowali ja prywatni inwestorzy.

    pokaż komentarz
    bkapust
  • bkapust +2  

    @gewr: nie bierzesz pod uwage elementarnej kwesti, ze w Polsce najwiekszym odbiorca paliwa jest Panstwo. Nie mozna wykluczyc, ze spadek wplywow o 3/4 moze wyrownywac spadek wydatkow.

    Inna sprawa, ze spadek o 3/4 nie jest mozliwy - bo nikt nie wymieni wszystkich silnikow w ciagu jednego dnia, miesiaca czy roku.

    Kolejna rzecz, ze wymiana silnikow i technologii to tez zysk z podatkow...

    Uproszczenie zastosowane w art. jest wiec nie poparte jakimis wyliczeniami - to strzelanie na oslep teoria spiskowa. Trzeba by to dokladnie policzyc zeby wyciagnac jakies realne wnioski.

    pokaż komentarz
    bkapust
  • gewr -9  

    @bkapust: "nie bierzesz pod uwage elementarnej kwestii..."
    Ja nie wiem, czy faktycznie w Polsce akurat państwo jest największym odbiorcą. Nie sprawdzałem tego - jeśli masz czas, siadaj, grzeb w statystykach, policz ew. zmiany.

    "nikt nie wymieni wszystkich silnikow w ciagu jednego dnia..."

    Pisałem o sytuacji DOCELOWEJ. Nie sądzę, żeby ktokolwiek chciał ponosić duże koszta eksploatacji pojazdu, mając możliwość ponosić je ok. 4x mniejsze - a paliwa są drogie, i stale drożeją.

    "wymiana silnikow i technologii to tez zysk z podatkow"

    Jednorazowy - nie zrekompensuje on utraty stałych wpływów.

    "Trzeba by to dokladnie policzyc..."

    Na co więc czekasz? Na mnie? Ja mam inne zajęcia w tej chwili.

    pokaż komentarz
    gewr
  • bkapust +3  

    @gewr: Na co czekam? Na nic - wiesz co to merytoryczna dyskusja? Ten ktory stawia jakas teze musi ja udowodnic.

    Bronisz tezy, ktorej sam autor nie udawadnia domagajac sie argumentow "kontrujacych" to jest praktycznie trollowanie. Mniej agresji, wiecej merytoryki - jak nie zamierzasz udowodnic tezy to po jakiego wala sie odzywasz i jej bronisz?

    pokaż komentarz
    bkapust
  • gewr -7  

    @bkapust: Ja nie sądzę, aby teza: "Czterokrotny spadek sprzedaży paliw płynnych spowoduje znaczący ubytek w przychodach budżetu państwa; w tych pochodzących z podatków, akcyzy i wszelakich opłat paliwowych" naprawdę wymagała jakiegoś specjalnego "dowodzenia" - bo we mnie nie budzi to ŻADNYCH wątpliwości.
    Ale jeśli ktoś w to nie wierzy - niech sobie policzy, i wtedy to już będzie mógł spać spokojnie. Ja liczyć nie będę - bo DLA MNIE powyższa teza jest oczywista.

    pokaż komentarz
    gewr
  • bkapust +2  

    @gewr: "spacer po domu oblakanych pokazuje, ze sama wiara niczego nie dowodzi" - wracaj skad przybyles trollu jesli chcesz tak dyskutowac, ze ludzie maja obalac Twoje tezy bo Ty nie bedziesz ich udowadnial bo w nie wierzysz i sa oczywiste.

    Nie wiem juz czy to jeszcze smieszne czy juz zalosne jak obszczekujesz kazdego kto sie wypowiedzial w tym temacie nie po twojej mysli - widac, ze nie masz nic sensownego do powiedzenia jestes jedynie fan-boyem/trollem, ktory sie zarejestrowal wylacznie po to zeby poszczekac na ludzi w temacie.

    pokaż komentarz
    bkapust
  • gewr -6  

    @bkapust: Jeśli uważasz, że teza: "Czterokrotny spadek sprzedaży paliw płynnych spowoduje znaczący ubytek w przychodach budżetu państwa; w tych pochodzących z podatków, akcyzy i wszelakich opłat paliwowych" - naprawdę wymaga jakiegoś specjalnego "dowodzenia", no to... to dowiedź jej. Dla mnie dowodzenie tej tezy przypominałoby domaganie się np. dowodu zjawiska: "gdy pada deszcz, to jest mokro". Ale przecież nikomu nie bronię przeprowadzić taki dowód. :)

    Dla mnie jest to na tyle "oczywista oczywistość", że rzucać swoich zajęć na Twoją komendę - i w tej chwili siadać do wyliczeń - to jakoś nie mam ochoty. Nie chce mi się - po prostu.

    pokaż komentarz
    gewr
  • Woody_90 +4  

    @bkapust:
    Nie karm trolla! Poczytaj moje posty. Najpierw nie miał pojęcia o fizyce, potem wyzywał mnie od idiotów, wysunął w końcu jakiś argument, który z łatwością obaliłem, dalej zwyzywał Kolegę kwahoo, następnie się obraził i sobie poszedł, tłumacząc się niecierpiącymi zwłoki sprawami i zapowiadając że nie wróci (Gewr- gratuluję silnej woli). Nieliczni wtajemniczeni porównają go z postacią Chorążego Torpedy (lub wręcz Marika1234 :P). A poważnie: Gewr, weź Ty w końcu wysuń jakieś merytoryczne argumenty, zamiast trollowania (no dobra, to promieniowanie kosmiczne niby było- ale obali je każdy, kto opanował mnożenie lub po prostu dobrze poszuka). No i polecam się podszkolić z I i II prawa termodynamiki. Oraz uważnie poczytać tekst, który się broni.

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • bkapust +2  

    @gewr: Tylko jak nie masz zamiaru dowodzisz - bo jak twierdzisz nie masz czasu - to po co sie tak rzucasz? Po co tak trollujesz? ;) Przeciez nie masz czasu ani ochoty - wiec po co to robisz? :)

    Glupia rzecz - ale troll jej nie zrozumie - spadek sprzedazy ropy w Polsce niekoniecznie musi oznaczac znaczne straty dla budzetu?

    Dlaczego?
    Panstwo jest (bezposrednio lub posrednio) najwiekszym odbiorca ropy - czy to z uwagi na fakt, ze mamy ogromna flote pojazdow panstwowych (policja, wojsko, sluzby, urzedy etc.) i pojazdow finansowanych z budzetu panstwa.

    Panstwo wydaje ogromne pieniadze na dotacje takich firm jak PKP, spadek kosztow PKP (a ogromnym kosztem jest paliwo / energia elektryczna) to spadek dotacji do PKP.

    Panstwo doplaca do paliwa rolnikom.

    Ogromne zuzycie ropy i jej pochodnych to przemysl (gdzie ropa sluzy jako surowiec) i to zuzycie nie spadnie.

    Ogromnym odbiorca sa linie lotnicze - to zuzycie nie spadnie, byc moze nawet sporo wzrosnie (tansze paliwo = tansze loty, czyli wiecej lotow).

    I podstawowa rzecz - Polska nie wydobywa ropy. Musi jak kupic - glownie w Rosji. Nie kupuje jej za orzeszki, nie kupuje jej za ziemniaczki, nie kupuje jej za zlotowki - musi placic twarda waluta - dolarami. Zakup dolarow i pakowanie ich do ruskich obciaza nasz budzet.

    Dlatego nie jest "oczywista oczywistoscia" , ze budzet na tym znaczaco ucierpi. Zapewne nie da sie uniknac kosztow takich zmian ale nie mozna z gory powiedziec, ze bedzie to znaczace obciazenie dla budzetu - moze bedzie, moze nie. Nie masz nawet zielonego pojecia jaki % dochodu do budzetu pochodzi z podatkow zwiazanych z paliwem (moze 20% moze 5% - skad wiesz? :) - od razu powiem, ze akcyza to mniej jak 20% dochodow budzetu, a mowimy tu o akcyzie od wszystkiego fajek, wodki, samochodow etc. nie tylko paliwa) - wiec skad mozesz wiedziec, czy dla budzetu taka zmiana jest "nie do zaakceptowania".

    pokaż komentarz
    bkapust
  • gewr -6  

    @bkapust: ja piszę o paliwach płynnych, które są poobkładane bardzo dużymi podatkami - a nie o węglu dla elektrowni (PKP jest zelektryfikowane, a nieco ropy to tam zużywają właściwie jedynie lokomotywy manewrowe).

    Podatki nałożone na paliwa dają około 15 proc. dochodów budżetowych (ponad 41 mld zł w 2008 roku). Natomiast jak podaje Wprost, w 2008 roku zmotoryzowani Polacy pod postacią różnego rodzaju podatków (akcyza paliwowa 22 mld zł, VAT w paliwie 17,2 mld zł, akcyza samochodowa 1,5 mld zł, VAT za samochody 2,7 mld zł, VAT za naprawy i części 4,2 mld zł), opłat (opłata paliwowa 1,9 mld zł, opłaty za przejazdy autostradami) i parapodatków (karta pojazdu 0,1 mld zł, rejestracja samochodu 0,8 mld zł, opłata recyklingowa 0,5 mld zł) zapłacili państwu łącznie około 51 mld zł, co stanowi aż 18 proc. wszystkich przychodów budżetu państwa.

    Jeśli uważasz, że spadek przychodów w/w o 3/4 to "nic takiego" - to wykaż to na liczbach. Ja jestem innego zdania. Jeśli uważasz, że państwo funduje PKP oraz LOT-owi (tudzież policji itd.) paliw za 40 mld zł. rocznie... to cóż... może uzasadnij jakoś swoje twierdzenia?

    pokaż komentarz
    gewr
  • turbosXII +3  

    @gewr: Raczej to nie obniży wpływów do budżetu. W końcu państwo może podnieść akcyzę, żeby wyrównać straty na mniejszym popycie i to na pewno by się stało w hipotetycznej sytuacji. Państwo zawsze znajdzie drogę by wydrzeć forsę obywatelom.;-)

    pokaż komentarz
    turbosXII
  • gewr -4  

    @turbosXII: Państwo może podnieść akcyzę - ale obywatele mogą W OGÓLE przestać kupować tak drogie paliwo. Jeśli bowiem na litrze paliwa można będzie (samochodem osobowym) przejechać ok. 200 km, to okaże się, że może lepiej "pędzić" sobie - i destylować - samodzielnie spirytus w piwnicy... przy tak niedużych ilościach zużywanego paliwa to byłoby całkowicie technicznie - i ekonomicznie - uzasadnione.

    pokaż komentarz
    gewr
  • ViDom +1  

    Czy jest szansa aby ta technologia weszła na rynek?

    pokaż komentarz
    ViDom
  • Burass +66  

    @ViDom: Nie.

    pokaż komentarz
    Burass
  • CrownD -3  

    @ViDom:
    Nie ma takiej szansy. Projekt silnika, zostanie w jakis sposob na 100% zablokowany przez koncerny paliwowe. Za duzo zyskow by potracili.

    pokaż komentarz
    CrownD
  • gewr +13  

    @ViDom: Jest taka szansa - i właśnie dlatego powstał wspomniany serwis. Otóż chodzi o tak szerokie rozpropagowanie informacji o wspomnianych tam konstrukcjach, aby w żaden sposób nie można było ich przemilczeć. Wszyscy możemy w tym pomóc - przecież to w Waszym interesie leży, aby mieć samochody jeżdżące "o kropelce", tudzież generatory "darmowej energii".

    Nie rozumiecie tego? Korzystajmy z możliwości, jakie daje Internet. Ileż to kosztuje? 3 minuty czasu?

    pokaż komentarz
    gewr
  • ADSSADFDFS -4  

    @ViDom:
    Duplikat, to raz.
    http://www.wykop.pl/link/222694/silnik-spalinowy-o-sprawnosci-ponad-90-gun-engine/

    Glupoty, to dwa.
    Nie ma technik umozliwiajacych az takie wykorzystanie wydzielanego ciepla podczas spalania paliwa. Niezaleznie, czy bedzie to spalanie, czy bedzie to wybuch, odzyskanie tak duzej ilosci utraconej energii w postaci temperatury jest niemozliwe.

    Trzy, spalanie paliwa wziete z dupy. Chyba przy samochodzie wazacym 200kg takie by bylo.

    pokaż komentarz
    ADSSADFDFS
  • bos100 +64  

    @ViDom: Nie ma szansy. Pan Holubowicz nie jest pierwszym ani ostatnim, ktory skontruowal tak sprawne urzadzenie, w tym przypadku silnik spalinowy. Na swiecie jest w tej chwili bodajze kilkadziesiat wspanialych kostrukcji, ktorych zywot skonczyl sie na prototypach. Sa dwa silniki, ktore ja znam, pracujace tylko na wode ( nastepuje tylko wtrysk wody do komory spalania ). Jeden bardzo ciekawy silnik spalinowy, ktory uzywa specjalnego gazu, ktory rozpreza sie pod wplywem iskry i zaraz potem wraca do stanu pierwotnego. Raz napelniony slnik pracuje okolo 100 tys. km. do nastepnego napelnienia. Silnik nie ma wydechu ani ssania, pracuje w obiegu zamknietym i srednio trzy krotnie wieksza moc z tej samej pojemnosci. Jest kilkanascie silnikow elektrycznych, a w zasadzie pradnico-silnikow ktore wytwarzaja prad dla siebie i napedzaj pradnice, czy samochod. Jest kilka prototypow baterii o duzej pojemnosci i malym ciezarze. Ostatnio duzo mowilo sie o baterii kondensatorow, ktore mozna ladowac nieskonczonosc ilosc razy. Nawet jeden egzemplarz takich kondensatorow byl testowany w samochodzie Tesla Motor i na testach sie skonczylo. Sa konstrukcje gaznikow, ktore pozwalaja przejechac w granicach 300 mil z jednego galona benzyny, czyli okolo 70 km z jednego litra benzyny z predkoscia okolo 60km/godz. Bardzo popularny tez jest wodor jako zrodlo napedu i nie to z butli, tylko z pokladowego generatora, ktory wspomaga benzyne. Tak dla ciekawosci, samochod elektryczny w latach 30-ch mogl przejechac okolo 1000km na jednym ladowaniu, a dzisiaj moze 300km. Na dzien dzisiejszy sprawa wyglada tak, ze prawie wszyscy powazni konstruktorzy nie zyja. Zgineli w wypadkach samochdowych, zawal serca, udar mozgu. W tej chwili jest pare firm, ktore maja ciekawe rzeczy, ale nic z tym nie robia. Ludzie pilnujacy biznesu firm samochdowych, naftowych, dzialaja bez skrupulow. W miedzy czasie bylo duzo ludzi, ktorzy zainwestowali w takie biznesy zwykle traca pieniadze, a kostruktorzy koncza w wiezieniach, bo " udowadnia "sie im oszustwa i wyludzanie pieniedzy od " inwestorow ". W skrocie tyle, jak bede mial wolna chwile, to przygotuje i wrzuce cos ciekawego na wykop.

    pokaż komentarz
    bos100
  • bos100 +27  

    @kwahoo: Wiedze z ksiazek mlody czlowieku, tylko nie ta ktora podaja w szkole.

    pokaż komentarz
    bos100
  • kwahoo +11  

    @bos100:
    Dzięki za komplement. Fajnie być młodym;)

    pokaż komentarz
    kwahoo
  • Woody_90 +18  

    @bos100:
    Fakt! Szkoda, że mało mówią w szkole o takich książkach- tzn sci-fi lub fantasy:)

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • bos100 +18  

    @Woody_90: Jezeli znasz chociaz troche angielski, to mam tutaj pare likow do filmow, ktore pokazuja rzeczwistosc, a nie jak napisales sci-fi.

    Troy Reed-silnik bez akumulatorow http://www.youtube.com/watch?v=tMumLZJCD3s

    MORGADO, Ralph- dobry silnik spalinowy http://www.youtube.com/watch?v=H4R1yw6yWzM

    MEYER, Stan- samochod jezdzi na wodzie http://www.youtube.com/watch?v=a74uarqap2E

    Perendev- silnik magnetyczny http://www.youtube.com/watch?v=FxReArGbE_s&NR=1

    Super kondensator- ogolnie o kondensatorach zamiast baterii
    http://www.youtube.com/watch?v=jpy8G3yBeJ4

    pokaż komentarz
    bos100
  • Woody_90 +5  

    @bos100:
    Wszystko to nie łamie praw fizyki- Balerina tak. Co do gun engine- nie ukrywam, że to tylko takie moje przemyślenia bez większej wartości naukowej, ale doświadczenia z "cudownymi wynalazkami" uczą mnie, że taki coś działa tylko teoretycznie, w praktyce będąc nieopłacalne lub trudne w użyciu/produkcji. No i zestawienie z humbugiem, jakim ewidentnie jest Balerina, choć nie przekreśla prawdziwości tego wynalazku, to budzi wątpliwości.

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • bos100 +3  

    @Woody_90: Prawdopodobnie nie widziales tych filmow do, ktorych sa linki powyzej:

    Reed - pradnico-silnik wytwarza energie do napedu samochodu nie uzywajac akumulatorow. Posiada tylko jeden 12V akumulator, ktory jest potrzbny do zastartowania silnika elektrycznego i zasila uklad kontroli, oczywiscie jest ladowany podczas jazdy. Tym autem mozna jechac i 2000 km. bez przerwy.

    Meyer - pojazd, ktorego silnik uzywa wode ( nawet z kranu - tap water ), ktora wtryskuje do cylindrow. Poprzez specjalnej konstrukcji wtryskiwaczy, dopiero w cylindrze uzyskuje wodor i tlen - podczas wtrysku. Bliski podpisania umowy z armia amerykanska na produkcje tych silnikow dla wojska.

    Perendev - silnik magnetyczny, ktory wykorzystuje tylko magnesy do napedu. Regulacja obrotow poprzez odsuwanie magnesow stojana od magnesow wirnika, podobnie do szczek chamulcowych w kole samochdu. Firma produkuje generatory pradu od 10 kW do 100 kW, ktore wypozycza. Nie mozna ich kupic. Podobny silnik zbudowal Howard Johnson i dostal na niego patent amerykanski # 4,074,153 w roku 1978.

    Przedstawilem Ci trzy przyklady napedow, ktore nie zuzywaja zadnej energi zewnetrznej jak i nie produkuja zadnych zanieczyszczen. W brew opiniom, to nie jest perpetum mobile, bo pierwszy wkorzystuje wode, drugi energie magnesow, i trzeci korzysta z innych praw fizyki, a tej nie uczy sie w szkolach. Nasza fizyka jest fizyka konsupcyjna tzn. cos sie musi zuzyc, czyli trzeba dac wiecej niz sie dostanie.

    pokaż komentarz
    bos100
  • kwahoo +25  

    @bos100:
    Reed - perpetuum mobile jak nic: "wytwarza energie"
    Meyer - a skąd energia do rozbicia wody na tlen i wodór?
    Perendev - energia magnesów?! Rozmagnesowałbyś je wykonując pracę i po ptokach.

    pokaż komentarz
    kwahoo
  • Ginden +5  

    @bos100: prawo zachowania energii. W zamkniętym układzie energii jest zawsze tyle samo.

    Oczywiście, nie przeczę, że istnieją metody pozwalające skonstruować pozorne perpetuum mobile, ale to tylko pozorne - energia zawsze musi się skądś brać.

    BTW skoro ci konstruktorzy są tacy dobrzy, to czemu po wyjściu z więzienia nie opublikują publicznie mechanizmów wraz z listą części? Patenty wygasają po 25 latach.

    pokaż komentarz
    Ginden
  • kwahoo +9  

    @bos100:
    Mam nadzieję, że to prowokacja.

    pokaż komentarz
    kwahoo
  • Ginden +17  

    @bos100: patent nie jest potrzebny do produkcji seryjnej. Możesz robić co chcesz, jeśli tylko masz na to koncesje.

    Skąd ten gaz bierze energię do rozprężania się? Musimy go podgrzać, albo zassać. Kurczy się więc, tracąc energię. Można pobrać znowu energię z ochładzania się gazu, ale samochód nie pojedzie, bo nie istnieje silnik cieplny o sprawności zbliżającej się nawet do 30%.
    Skąd bierzemy energię do ogrzewania? A, musimy mieć ją z innego źródła.
    Równie dobrze można by ładować akumulatorki ładowarką i mówić, że są niewyczerpanym źródłem energii, bo można je zawsze naładować. :P
    Noble gas to jest gaz szlachetny... Hel. Argon. Neon. Krypton. Radon. Ununoctium.

    To może jakieś wzory? Prawa fizyki? Fachowe publikacje?

    pokaż komentarz
    Ginden
  • Woody_90 +11  

    @bos100:
    To co piszesz to się nazywa silnik Stirlinga. Patent z 1816 r. Trudno nazwać to nową konstrukcją, jeszcze w planach :D Btw fizyce jest obojętne, czy gaz się spal, czy nie- nadal to on jest czynnikiem roboczym (sprężając się i rozprężając). Cała różnica w tym, że w tym przypadku jest to cały czas ten sam gaz, natomiast źródło ciepła jest zewnętrzne.

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • pixxel +7  

    @bos100: Wrzuc coś o zgonach tych wynalazców.

    pokaż komentarz
    pixxel
  • Marathora +9  

    @ViDom: Niema szans by weszła na rynek, bo żaden silnik cieplny nie może mieć sprawności większej niż wynika to z cyklu Carnota.
    Cytat ze strony: "ponieważ detonacja paliwa wytwarza temperaturę około 10000 stopni." To aż żal komentować...

    Kolejna bzdura jak silnik adamsa, generator efektu searla, silnik na magnesy stałe, silnik adamsa i zderzak Łągiewki czy jak mu tam. Niema się czym podniecać. Dla zainteresowanych:

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Cykl_Carnota

    pokaż komentarz
    Marathora
  • mich777 -2  

    @ADSSADFDFS: to że nie ma takich technik to nie znaczy, że ktoś ich nie wymyśli ... właśnie z tąd się biorą wynalazki ....

    pokaż komentarz
    mich777
  • evapor +5  

    @bos100: Nasza fizyka jest fizyka konsupcyjna Mogłeś dać to na początek posta, wiadomo by było od razu, że nie warto czytać dalej. Ja piernicze, skąd się tacy biorą? A tę niekonsumpcyjną fizykę to na jakiś tajnych kompletach wykładają, czy jak?

    pokaż komentarz
    evapor
  • Woody_90 +1  

    @gewr:
    Niestety: wszystko wskazuje na to, że musisz pożegnać się z nadzieję obalenia praw fizyki dotyczących makroświata (co do mikro- polecam, może to Cię zaciekawi, nowy uczony się przyda, a w końcu najwyraźniej masz jeszcze dużo czasu do wyboru swojej przyszłej kariery zawodowej).
    Polecam też podszkolenie się z fizyki- można parę babolków strzelić i za to Cię nikt nie powinien źle ocenić, ale jakąś wiedzę trzeba mieć- nawet w dobie internetu.

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • pies_harry +19  

    @bos100:
    Co piszesz brzmi bardzo przekonująco. W sumie jest logiczne, że gospodarka oparta na obrocie surowcami musi traktować tego rodzaju wynalazki jako najpoważniejsze zagrożenie dla całej swojej egzystencji. Logiczne do oczywistości, ale jest w tym wszystkim ziejąca luka, tak wielka, że między bajki to wszystko włożę. Chociażby z http://autowiedza.republika.pl/moc_i_sprawnosc.html , a są pewnie lepsze źródła, tylko to było u góry w Google, wynika, że sprawność przeciętnego silnika spalinowego to około 30-40%. Powiedzmy. Chodzi o rząd wielkości. To nie jest 0.3-0.4% ani tym bardziej 0.03-0.05%. Dlatego jak słyszę o silniku z 10 krotnie lepszą wydajnością, do zastanawiam się - czyżby miał sprawność powyżej 100%? I to grubo?

    Np tu:
    http://www.drewnozamiastbenzyny.pl/cieplo-spalania/
    można znaleźć tabelkę ile megadżuli można wycisnąć z kilograma benzyny. Jak ktoś startuje z wynalazkiem, który ma rzekomo dać więcej, cóż... Wystarczy chwila googlania i widać, że coś tu nie gra.

    W szczególnośści jeśli chodzi o mechanikę - tu jest praktycznie nieograniczone pole do robienia ludziom wody z mózgów, nawet wykształconym. Dlaczego? Bo mechanika jest trudna i skomplikowana. Mechanikę niewielu ludzi rozumie, bo żeby ją rozumieć, oprócz sporej wiedzy trzeba jeszcze ją czuć. Z mechaniką jest ten problem, że nas otacza, przez co wydaje nam się, że mamy o niej niezłe pojęcie, co jest założeniem kolosalnie błędnym - co tłumaczy popularność podobnych wykopów na przykład.

    Wszelkiego rodzaju super-silniki wykorzystują tzw. mechanikę trickową. To prawdziwie genialne konstrukcje, warte zainteresowania i rozwoju, niestety - nie są zdolne do wytwarzania energii z niczego. Część tego rodzaju mechanizmów trickowych bazuje na zasadzie zachowania momentu pędu - pobudzone niewielką energią są w stanie "pracować" bardzo długo bez pobierania dodatkowej energii. Dzieje się tak dlatego, że tak na prawdę nie jest wykonywana tu PRACA. W najprostszym ujęciu F * s. Ale przecież się kręci! Owszem, dlaczego się kręci i nie przestaje? Jest s, przyjrzyjmy się F. Przy odpowiednio małym F (równoważenie sił jest kluczowe w mechanizmach "trickowych") zużycie energii naszego kręciołka jest na tyle małe, że będzie się kręcił nawet po tym, jak się znudzimy i stracimy zainteresowanie obserwowaniem. Widziałem na YouTubie mnóstwo prezentacji takich super silników. Kręciły się - ale energii tego kręcenia nic nie odbierało. Ergo nie dowodziło to kompletnie niczego. Widziałem także wersje z prądniczką podłączoną do silnika i miernikiem podłączonym do prądniczki. Każdy elektryk, (a kiedyś każdy dzieciak po podstawówce) wie, że praca to moc (P) razy czas (t). A moc prądu to napięcie (U) razy natężenie (I). Natężenie nazywa się też skrótowo i bardzo trafnie - po prostu prądem. Mówi się, że "w bateryjce jest napięcie". Ano jest. Niektórych pewnie zdziwi, że w zupełnie zużytej też jest, i to często bliskie wartości napisanej na obudowie. Dlatego "pełności" bateryjek nie mierzy się woltomierzem. Do tego jest specjalny miernik do "pełności" bateryjek :) Czym się różni? Pobiera prąd podczas pomiaru napięcia, ergo mierzy w istocie moc bateryjki. Wracając do naszych super-silników: jeśli napędzimy tym silnikiem prądnicę, następnie podłączymy do niej woltomierz - jak silnik i prądnica będą wykonane na prawdę mistrzowsko - otrzymujemy "perpetuum mobile". Dokładnie takie samo jak bateryjka, w której napięcie jest stałe całymi latami.

    Bardziej przekonującą prezentacją byłaby taka, w której pracujący super-silnik napędza prądniczkę, z której energia zasila standardową oldchoolową żarówkę, albo gotuje wodę w czajniku bezprzewodowym.

    Dobra, są też lepsze prezentacje. Wszysto jest sztuką iluzji. Nawet "prosty" iluzjonista (piszę prosty, bo nie jest to przecież człowiek nauki a sztukmistrz) jest w stanie stworzyć bardzo przekonujące złudzenia. Dobry inżynier, bazując na solidnej wiedzy może jeszcze więcej. Chociażby "sztuką" operowania błędem pomiarowym. Używając tylko kartki papieru i długopisu sprytny matematyk udowodni bez trudu że 2+2=5. Widziałem kiedyś taki dowód, a oczywisty w nim błąd jest trudny do zauważenia dla osoby niezbyt biegłej w matematyce. A stopień komplikacji takiego dowodu jest żaden. Szczyt minimalizmu. Jeśli jednak matematykę zastąpimy fizyką i jej mechaniczną częścią - nasze pole do popisu staje się potężne. Sprytnych błędów w założeniach, pomiarach i obliczeniach możemy popełnić wprost niewyobrażalną ilość, a wykrycie ich wymaga wiedzy znacznie przekraczającej wiedzę przeciętnego czytelnika pism popularnonaukowych. Stąd kolejne super-silniki, których brak sukcesów może z ogromnym prawdopodobieństwem wynikać z podstawowych praw fizyki, prostych - ale nieoczywistych dla większości.

    Z praktycznego punktu widzenia o wiele ciekawszą kwestią wydaje mi się spalanie biomasy. To jest praktycznie darmowa energia. Paliwo które jest aktualnie odpadem. I tutaj faktycznie działa to całe NWO, żeby się za bardzo nie opłacało.

    pokaż komentarz
    pies_harry
  • Woody_90 +1  

    pies_harry:
    Masz świętą rację- oprócz biomasy. Przerobienie jej na coś użytecznego to nie takie hop-siup (infrastruktura). Pamiętajmy, że to jest rozwiązanie na niewielką skalę- dom, osiedle, max część gminy; fakt, że się rozwija, częściowo z dotacji UE.

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • bos100 -7  

    @Ginden i Woody_90:
    Silnik Stirlinga potrzebuje do pracy energi cieplnej. Konstrukcja silnika jest dosc skomplikowana, a zasada pracy wyglada tak - opis silnika zrobionego przez konstruktora: silnik Volvo 90 koni mech. wyrzucamy glowice z zaworami, kolektor wydechowy, kolektor ssania, zamykamy szczelnie wydech i ssanie Od gory zamykamy specjalna glowica, ktora posiada komore "spalania", "swiece " i specjalne zawory elektromagetycze. Poprzez specjalne zawory napelniamy gazem poszczegolne cylindry, podlaczamy do akumulatora i startujemy. Pierwszy silnik ma trzy poziomy obrotow 1500, 2500, 3000 obr/min. Pierwsze 1500 obrotow uzyskuje w jedna sekunde, nastepne 1000 obrotow do 2500 - druga sekunda i nastepna sekunda do 3000 obr/min. Cisnienie w poszczegolnych cylindrach
    okolo 800 psi ( pound per square inch - funt na kwadratowy cal ). a moc ponad 300 koni mech.
    Nie potrzebuje powietrza i nie wydala zadnych gazow, nie potrzebuje tez chlodzenia, temperatura pracy silnika to okolo 60 *C. Przy uzyciu iskry nastepuje " zaplon ", rozprezanie gazu , natomiast przy pomocy pola magnetycznego nastepuje sprezanie sie gazu czyli " kurczenie " Poniewaz silnik jest chermetyczny, uzywa ciagle tej samej porcji gazu, a jedno napelnienie to minimum 1000 godzin pracy przy 3000 obr/min. Jedna godzina pracy to powiedzmy przejechane 100 km, to nam daje 100 tys. km. Przyblizony sklad gazu to: Hel 36%, Neon 26%, Argon 17%, Krypton 13% i Xenon 8 % objetosci. Silnik ten ma amerykanski patent # 4,428,193. Konstrukor posiada tez dwa patenty na gaz i sposob uzycia : # 3,670,494, # 3,680,431

    Oryginalne nazwy patentow :

    Josef Papp: US Patent # 3,670,494; "Method & Means of Converting Atomic Energy Into Utilizable Kinetic Energy"

    Josef Papp: US Patent # 3,680,431; "Method & Means For Generating Explosive Forces"

    Joseph Papp: US Patent # 4,428,193; "Inert Gas Fuel, Fuel Prepartion Apparatus, & System..."

    P.S. Cala dokumentacja narazie tylko po angielsku

    pokaż komentarz
    bos100
  • michal2323 -4  

    @ADSSADFDFS: Pokaż mi swój doktorat z fizyki albo chociaż wyniki z części matematyczno przyrodniczej z egzaminu gimnazjalnego, skoro rzucasz tak mocne słowa nie podając żadnych argumentów.

    pokaż komentarz
    michal2323
  • bos100 -3  

    @pies_harry:

    Napisalem komentrz, ale wszystko poszlo przez blad w sztuce. Zobacz te filmy

    http://www.youtube.com/watch?v=tMumLZJCD3s

    http://peswiki.com/index.php/Directory:Surge_Motor_Technology_by_Troy_Reed

    pokaż komentarz
    bos100
  • Woody_90 +2  

    @bos100:
    Ciekawe. Nie ukrywam, że tu jest dość dużo tekstu, więc mogłem nie doczytać i się pomylić, ale: zmiana orbitalu elektronu powoduje uwolnienie porcji energii, zwanej fachowo kwantem (ponieważ ta ilość jest ściśle określona- kwantyfikacja). Proces ten fachowo nazwa się reakcją chemiczną :D Patent wygląda porządnie, lecz z drugiej strony:
    - to rozwiązanie wydaję się tak genialne, że każde państwo uzależnione od ropy wprowadzałoby je na gwałt. Nawet jeśli jesteś zwolennikiem teorii spiskowej, która głosi, że państwo nie robi tego chcąc nas ogolić na akcyzie, to musisz przyznać, że np. w takim Izraelu stosunki z producentami ropy są dość... napięte. No i państwo, jeśliby chciało, to może nas opodatkować w dowolny sposób. To u nas zrobiła się taka patologia, że państwo śrubuję akcyzę, po tylko ten podatek rząd może podnieść bez niczyjej zgody. No i nie wierzę, że w zyskach z akcyzy, przynajmniej u nas, paliwo daję więcej kasy niż szlugi i wóda:D
    - takie coś jest teoretycznie możliwe, ale jedynie w bardzo wysokiej temperaturze i ciśnieniu (patrz:plazma), więc jeśli by ktoś coś takiego zrobił, to fizycy podnieśli by larum. Nie ukrywajmy- to są w większości nerdy, których rządy mogłyby uciszyć wyłącznie kulą (a na pewno nie kasą; zakładam tu teorię spiskową). A że nie słyszałem o żadnej hektabombie uczonych...
    Mimo to ten patent daje podstawy wiarygodności. Zatem, żeby się jakiś gewr nie przyczepił, mówię: nie wierzę w to, ale nie odrzucam samej możliwości. Zobaczymy; jeśli będzie jakiś filmik, gdzie zostanie pokazana praca (choćby np. napędzenie jakiegoś samochodu), najlepiej z pomiarami mocy, obrotów i momentu obrotowego, to uwierzę. Na razie trudno powiedzieć coś konkretniej.

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • ADSSADFDFS 0  

    @Woody_90:
    O ile patent jest prawdziwy i to fakt, to wyniki sa z ogromna pewnoscia zafalszowane.

    pokaż komentarz
    ADSSADFDFS
  • Woody_90 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • Woody_90 0  

    @ADSSADFDFS:
    Tak zresztą podejrzewam. Tyle, że nie mogę tego na pewno stwierdzić. Jeśli czegoś die da się falsyfikować- to trzeba to zostawić, przynajmniej na jakiś czas.

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • pies_harry -2  

    @Woody_90:
    Z tego co wiem największym kosztem całego interesu jest zdobycie ogromnej ilości koncesji, które jak mniemam, wymagają łapówek. Oczywiście, że trzeba w to i bez łapówek zainwestować, ta technologia nie jest tania we wdrożeniu, ale mimo wszystko bardzo zyskowna. IMHO ma przyszłość.

    pokaż komentarz
    pies_harry
  • bos100 -3  

    @pies_harry:
    Na poczatek, zeby bylo smiesznie: trzech studentow zlozylo sie po 10 zl na pizze,czyli razem jest 30 zl, kierowca przywozi pizze i kasuje za nia 25 zl. Poniewaz zostalo 5 zl, postanowili dac dac kierowcy 2 zl napiwku i 3 zl podzielic miedzy siebie, czyli kazdy z nich zaplacil za pizze 9 zl. Pozniej jeden z nich mysli, 3 x 9 zl to jest 27 zl plus 2 zl napiwku, co daje 29 zl, a przeciez na poczatku bylo 30 zl. Gdzie jest 1 zl ?
    Nikola Tesla, geniusz - na swoim koncie prawie 900 patentow z roznych dziedzin zycia. Wynalzl :
    prad zmienny, transformator, silnik na prad zmienny, radar, glosnik, radio i wiele innych rzeczy. W czasie mojej nauki, nie mowiono o nim, oprocz tego,ze wynalazl transformator, silnik pradu zmiennego i to bardzo pobieznie. Jednym z wazniejszych sponsorow Tesli byl J P Morgan, bogaty finansista. Kiedys po demonstracji przesylania energi bez przewodow, Morgan zapytal sie Tesli, a gdzie jest licznik i jak uslyszal, ze nie ma to bardzo sie zdenerwowal. Po niedlugim czasie wycofal sie ze sponsorstwa, wkrotce wieza Wardenclyffe, ktora sluzyla do transmisji energi, zostala wysadzona i nastaly zle czasy dla Tesli. Posluze sie twoim przykladem z bateria w ktorej pomimo, ze nie mozna pobierac z niej duzego pradu to posiada pewne napiecie i praktycznie uzycie jej jest problematyczne.
    Ale wyobaz sobie, ze urzadzenie ktore potrzebuje napiecie i bardzo maly do pracy to ta bateria bedzie dalej dobra. Zdecydowana wiekszosc silnikow ze sprawnoscia powyzej 100% pracuje na duzym napieciu i malym pradzie. Na wykopie byl niedawno opisany pistolet magnetyczny ( coil gun ), ktory wykorzystuje ta zasade (duze napiecie i maly prad ). Jak napisales na koncu panstwu zalezy na tym, zebys placil od wszystkiego podatek, a firmom na tym, zeby kupowac od nich. Jak widac maja wspolny interes, zebys kupowal benzyne po 5 zl.Firmy samochodowe dawno maja samochody, ktore pala 2-3 litry na 100 km, ale jest parcie firm naftowych na samochody paliwozerne, sa samochdy elektryczne, ale tak drogie, zeby wyrownac straty z braku sprzedazy benzyny czy ropy. Dobrym przykladem jest jest amerykanska firma Tesla Motor, ktora ma powiazania z firma Lotus, zrobila dobry samoch elektryczny prawie 4 lata temu a samochow w seryjnej sprzedazy nie ma, wymyslaja ciagle jakies nowe problemy. Prawdopodobnie dostali dzialke od firm naftowych i robia dobre wrazenie

    pokaż komentarz
    bos100
  • Woody_90 +1  

    @pies_harry:
    Ach te teorie spiskowe... Koncesji na co? Łamanie praw fizyki? Komu chcesz wręczyć te łapówki? JKM-owi :P Napisałbym Bogu, ale
    1) Niekoniecznie musisz być wierzący (albo ja nie muszę być)
    2) Na Wykopie to Jego Królewska Mość jest najwyższą istotą!!!!!

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • AltumVidetur +1  

    @bos100: Nie wiem po co tu ta zagadka - chciałeś błysnąć? Wątpliwości w tych obliczeniach są wynikiem błędnych założeń - obliczenia prowadzisz na tym co było na początku "na stole", a ostatecznie pytasz o to co wypłynęło z portfeli.

    Każdy z nich wyjął 10zł i włożył złotówkę - całkowita suma pieniędzy opuszczających portfel to 27zł(25zł pizza 2zł napiwek) - dodawanie do tego jeszcze raz napiwku(już zawartego w 27zł), żeby dostać 29zł to już całkiem czarna magia. Krótko mówiąc banalny błąd w obliczeniach.

    Teslę zamawia się tutaj: https://www.teslamotors.com/own Większość luksusowych samochodów sportowych kupuje się w ten sposób(w ten segment celuje tesla) - oczywiście porshe czy ferrari mają trochę salonów, ale:
    a) to giganci w porównaniu do tesli
    b) najnowszy i najbardziej wypasiony model stoi może w dwóch-trzech salonach na świecie - tesla sprzedaje dwa modele, więc jest jak jest.

    Nie wiem kto ci powiedział, że w działku gaussa prądy są małe - wykorzystują kondensatory o pojemności rzędu kilku tysięcy uF i napięciach w granicach kilkuset voltów - przy krótkim wyładowaniu prąd jest relatywnie duży(zresztą właśnie w tym celu używa się kondensatora).

    pokaż komentarz
    AltumVidetur
  • Woody_90 +1  

    @bos100:
    Jeśli państwo będzie nas złupić, to złupi. To u nas wytworzyła się taka sytuacja z paliwami, bo żeby podwyższyć każdy podatek, na tą decyzję rządu zgodzić musi się parlament. Wyjątkiem jest tutaj akcyza; trudno się dziwić, że kolejne rządy, nękane permanentym deficytem, traktowały ją jak bankomat. Przykład: Litr benzyny 95 w Polsce+ ok. 4,50 zł; w Niemczech, po przeliczeniu na złotówki, ok 5,50 zł (na normalnej stacji; na autostradzie wiadomo drożej). W interesie państwa leży uniezależnić się od ropy- którą musi importować za ciężką kasę. Taki np. Izrael, który, delikatnie mówiąc, nie lubi się z Arabami (i resztą eksporterów ropy, zrobiłby wszystko, aby się uniezależnić od jej importu; zresztą to robi- do 2020 wszystkie samochody mają być elektryczne). Btw nie mam teraz przed oczami konkretnych danych, ale nie wierzę, aby więcej w zyskach za akcyzę stanowiły paliwa, niż wóda i szlugi.

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • Woody_90 +2  

    @bos100:
    Kojarzycie taki stary kawał o Radiu Erewań i o rozdawaniu rowerów w Moskwie? Ten post go przypomina:
    1) Tesla miał nie 900, a 100 patentów
    2) Doświadczalnie istnienie fal elektromagnetycznych, zatem możliwość przesyłania sygnałów czy energii na odległość udowodnił Heinrich Hertz w 1887 przy pomocy skonstruowanego przez siebie oscylatora. Popow udoskonalił odbiór fal używając do tego znanego wcześniej koherera, nie znał jednak silnego źródła fal elektromagnetycznych. Tesla udoskonalił oscylator. Marconi zebrał rzeczy do kupy dodając drut antenowy i uziemienie, różne praktyczne bajery jak klucz telegraficzny, pierwszy przesłał też sygnał alfabetem Morse`a. Ale pierwszy był Hertz, pozostali to twórcy udoskonaleń. Rzeczą do rozważania jest - który etap prac to już radio a który jeszcze nie i co jest odkryciem naukowym nie podlegającym patentom a co wynalazkiem technicznym, który można opatentować.
    3) Morgan wycofał się z projektu, kiedy wieża okazała się nie działać. Trudno się dziwić, ponieważ nie da się stworzyć energii.
    4) Silnik o sprawności powyżej 100%??? Na pewno słyszałeś to w szkole??? Zresztą patrz punkt wyżej.
    5) Firma ma w dupie, ile płacisz za paliwo. Ważne, jaki ma z tego zysk. Nie obchodzi ją zatem, że benzyna jest po 4,50, bo jest w niej 78% podatków.
    6) Samochód Tesla jest mało popularny, bo jest drogi- tyle elektroniki, źródło zasilania, mały zasięg... Owszem, na pocz. XX w produkowano samochody elektryczne, ale tylko do 1923, więc nawet nie w latach 30. Oczywiście mógł się jeszcze jakiś uchować. Nie wiem, skądś Ty wziął dane, że można było przejechać nim 1000km. Chyba Ci się rząd wielkości pomylił, Poza tym, Teslą da się jechać z normalną prędkością, a nie 30-40 km/h (fakt, że w latach 20tych taki był standard).

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • pies_harry +3  

    @bos100:
    Nie manipuluj, bo siejesz dezinformację. Mieszając fakty (dotyczące Tesli, tu masz rację), z ewidentną nieprawdą - czyli silnikami o sprawności przekraczającej 100%. Takich nie ma. I już. Sprawność jest od 0 do 1. Kropka. Inaczej mówisz o czymś zupełnie innym niż sprawność. Sprawność jest jak prawdopodobieństwo. Nie ma p > 1. Matematycznie ma to mniej sensu niż dzielenie przez zero (z którego korzysta się praktycznie w analizie matematycznej). Co do nie wiadomo jak ogromnego napięcia i nie wiadomo jak małego prądu - nie oszukasz kwestii mocy. Moc to moc. A wiesz, dlaczego używa się wysokich napięć? Żeby zmniejszyć prąd. A dlaczego zmniejsza się prąd? Żeby ograniczyć straty, bo prąd płynąc przez każdy rzeczywisty przewodnik wykonuje pracę w postaci ciepła. A dlaczego nie zwiększa się napięcia w nieskończoność? Z dwóch powodów - nie jest to możliwe bez strat w samym procesie, raz. Dwa - zyskaliśmy na mniejszym grzaniu przewodów (czy innego nośnika), zaczynamy tracić na dielektryku, gdyż nawet próżnia przy odpowiednio wysokich napięciach przestaje być doskonałym izolatorem.

    Problemy nie muszą być wymyślone, mogą być jak najbardziej realne. Weźmy np takie ogniwa paliwowe. Powstała seria prototypów, część trafiła nawet do sprzedaży. Używa ich się do zasilania satelitów telekomunikacyjnych. Dlaczego nie w każdym laptopie i komórce. Np dlatego, że są za drogie. Taniej wychodzą stare litówki.

    Aha, jeszcze z tą sprawnością, czytałem niedawno o sprawności powyżej 100%, chodziło o wartość opałową. Jest to wynikiem uproszczonego obliczania, pomijającego jeden z czynników bilansu energetycznego. W tym samym artykule o tym pisali. Z zaznaczeniem, żeby nikomu nie przyszło nawet do głowy że sprawność może 100% przekroczyć. Nie może, chyba że coś pominiesz. A takie pominięcie może co prawda pomóc w dyskusji, nie zmniejszy za to rachunku za prąd :) Ukryty składnik wylezie i zmierzy go licznik :)

    pokaż komentarz
    pies_harry
  • bos100 -3  

    @pies_harry:
    Masz racje, uzywajac wzorow znanych ze szkoly nigdy nie potrafimy przekroczyc 100 % sprawnosci. Nie wiem czy wiesz, ze tylko dwa urzadzenia, ktore ogolnie uzywamy, maja sprawnosc bliska 100%, a reszta to rzedu 50 %. Pierwszy z nich to alternator samochodowy, a drugim jest nasza lodowka, czy zamrazarka. Czy ty myslisz, ze ci wszyscy ludzie bez tytulu i ci,ktorzy maja tytul inzyniera czy profesora i w swoim dorobku urzadzenia o sprawnosci powyzel 100 %, sa klamcami, albo naciagaczami jak przedstawia ich prasa. Te urzadzenia istnieja naprawde, chociaz material o tych najlepszych i miare prostych zniknely z internetu. Takim pomostem pomiedzy rzeczywistoscia, a wysoka sprawnoscia, jest technika impulsowa. Tutaj mam link do "wiadomosci z roznych firm " Business News", gdzie jest opisany nowy produkt australijskiej firmy LUTEC z 10-o sierpnia 2010, wiec nowa wiadomosc
    http://www.cairns.com.au/article/2010/08/10/121755_local-business-news.html
    a tu jest link do filmu
    http://www.youtube.com/watch?v=t1JmzFW0LN0&feature=player_embedded
    ten film ponizej jako ciekawostka, wiadomosci dziennika, tez australijski
    http://www.youtube.com/watch?v=QgQXYBRYwbg&feature=more_related

    Oprocz tego znalazlem strone po polsku. Jest opisany samochod Tesli, Pierce-Arrow jezdzacy bez benzyny, bez baterii akumulatorow, ale tez pare innych rzeczt- silnik magnetyczny Howard'a Johnson'a. Warte przeczytania, a czy " kupisz " to, to twoja sprawa
    http://jmte.zigzag.pl/Permotor.htm

    Trudno jest mi dyskutowac z toba o wolnej energi, albo o sprawnosci ponad 100 % poniewz nie ten poziom, takie wiadomosci mialem 10-12 lat temu. Poniewaz bardzo duzo rzeczy przerobilem osobiscie i mam wiadomosci z roznych zrodel. Wszystkie szanujace sie czasopisma i publikacje wydawane sa w jezyku angielskim i znajac go, nie mam ztym problemu.Chetnie sluze pomoca w temacie

    pokaż komentarz
    bos100
  • AltumVidetur +2  

    @bos100: Nie wiem czy wiesz, ze tylko dwa urzadzenia, ktore ogolnie uzywamy, maja sprawnosc bliska 100%, a reszta to rzedu 50 %
    Tak - rzędu 50% - głównie silnik klatkowy(nawet 99%) i nowoczesna elektrownia cieplna(70%).

    Zastanów się na chwilę nad skutkami istnienia urządzenia o sprawności +100% - nasuwają się pewne pytania:
    -skąd się bierze nadmiarowa energia? przy sprawności poniżej 100% niedomiar rozprasza się jako ciepło, a powyżej? wypada z powietrza?
    -co się stanie z wszechświatem, którego sumaryczna energia nie jest stała, ale ciągle rośnie, bo jakieś urządzenie pompuje ją prosto z.... bóg wie skąd.

    Chcesz wmówić komuś, że 12 lat poświęciłeś na badanie silników, co wymaga znajomości matematyki na wysokim poziomie, a nie widziałeś durnego błędu na którym opiera się "zagadka" powyżej? Litości.

    pokaż komentarz
    AltumVidetur
  • bos100 -2  

    @AltumVidetur:
    Nie napisalem, ze oprocz tych dwoch nie ma innych, ale myslalem o rzeczach, ktore uzywamy na co dzien w domu i oklicy. Przeciez napisalem, ze " Takim pomostem pomiedzy rzeczywistoscia, a wysoka sprawnoscia, jest technika impulsowa." To sa wszelkiego rodzaju silniku pradu stalego beszczotkowe. silniki krokowe, a takze sterowanie PWM. Podales mi przyklad elektrowni cieplnej o sprawnosci 70%, a dosc spora grupa wykopowiczow neguje 90% sprawnosc silnika Holubowicza. Istnieje ponad 200 patentow silnikow, ktore spalaja okolo litra na godzine pracy w poblizu maksymalnego momentu obrotowego, czyli okolo trzy czwarte maksymalnych obrotow oczywiscie pod obciazeniem. To sa opisy patentow, czyli sa plany, schematy i dokladne opisy. Musimy ustalic pewne reguly w obrebie, ktorych bedziemy sie poruszac. Nigdy nie powiedzialem, ze mozna uzyskac silnik spalinowy o np. 200% sprawnosci, bo nie mozna. Wartosc energetyczna roznych paliw jest podana i tego sie nie przeskoczy. My w tej chwili poruszamy sie w przedziale 25-30%, a 90 albo troche ponad 90% jest to granica, niezaleznie od typu silnika spalinowego. Formule wolnej energi mozna tutaj uzyc tylko do wodoru, ktory mozna produkowac z wody, a ta jest praktycznie za darmo.W ktoryms z poprzednich twoich postow tlumaczyles mi, jak dziala mgnetyczny pistolet, mi chodzilo o to, ze zasilacz , ktory zasila uklad daje wysokie napieci i maly prad, a ze energia jest magazynowana w kondensatorze, ale to jest uklad wykonawczy. Wysokie napiecie i kondensator, sa to podstawy silnikow elektrycznych o duzej sprawnosci, i taki silnik jest bardzo podobny w swym dzialaniu do tego wlasnie pistoletu. Wykorzystujac te dwa elementy, wzory i reguly do obliczani mocy i sprawnosci z ktorych korzystamy na codzien, staja sie bezuzyteczne. Poza tym cewka zasilana wysokim napieciem zachowuje sie troche inaczej niz normalnie. I jak sam widzisz my nie pompujemy zadnej energi do wszechswiata, my pobieramy ja, a pompuje slonce, tak ze prawdopodonie nic nie stanie sie ze wszechswiatem. Te brakujace procenty sprawnosci powyzej 100, bierzemy z otoczenia, bo
    to nie tylko powietrze, ale tez pole magnetyczne i elektryczne. Umiejetnosc wydzielenie tej energi pozwala na budowanie tak sprawnych silnikow. Co zas tyczy sie ostatniego stwierdzenia, ze chce wmowic cos komus, to nie jest zupelnie tak, chcialem powiedziec, ze prawie od 12 lat interesuje mnie to, znam zasade dzialania prawie wszytkich wazniejszych projektow, przeczytalem dziesiatki aplikacji i wiem, gdzie szukac materialu, ktory jest mi potrzebny. Zbudowalem tez pare drobnych rzeczy, zeby sprawdzic dzialanie, czy praktyka potwierdza teorie, a przy tym poznalem pare ciekawostek o magnesach. Zapomnial bym o zagdce, kiedys wpadla mi w rece instrukcja obslugi do wiertarki bezprzewodowej i na poczatku jej bylo madre zdanie "przeczytaj i zrozum poszczegolne punkty zawarte w tej instrukcji", to nie jest zadna aluzja tak poprostu przypomnialo mi sie

    P,S,
    Czy nie przyszla ci do glowy mysl, ze na przyklad 50% sprawnosci to nie 50 tylko np. 10, czy 20%.
    Z reguly wynalazcy to biedni ludzie, kazdy grosik przeznaczali na badania i byli zalezni od swoich sponsorow i teraz zamiast 50 kilowatogodzin uzywasz np.100kwh. Znalem taksowkarza, ktory zalozyl mniejsze opony, zeby zwiekszyc wskazania taksometru.

    pokaż komentarz
    bos100
  • digitalek -1  

    mnie zawsze zastanawia w takich sytuacjach dlaczego produkt nie wchodzi na rynek? nie ma na tym swiecie inwestorow prywatnych, ktorzy widza w takich wynalazkach potencjal? nie ma osob prywatnych ktorzy, w tym wypadku, zaplacili by za przerobienie swojego pojazu? czy moze jest to spowodowanem tym, iz owe informacje sa przeklamane?:)

    Dlaczego tak na sile autor strony prosi o rozreklamowanie "swojej strony"? czy cos to zmieni?
    jezli jest to prawda to chetnie podjade to tego Pana z prosba o przerobke mojego samochodu w ramach testu, oczywiscie placac odpwiednie wynagrodzenie.

    pokaż komentarz
    digitalek
  • anonim1133 +8  

    @gewr: ale się uczepiłeś tego forum BMW...

    poza tym coś dziwnie zielony jest ten wykop...

    pokaż komentarz
    anonim1133
  • Razis 0  

    @anonim1133: słuszna uwaga :) ktoś przedobrzył ;]

    pokaż komentarz
    Razis
  • Belzee -2  

    Spalanie 0.5l/100km? Podniosą ceny paliwa i po ptokach.

    pokaż komentarz
    Belzee
  • gewr -9  

    @Belzee: Sęk w tym, że przy tak małym zapotrzebowaniu paliwa - bo będą to pojedyńcze litry, już nie dziesiątki litrów - w razie podbijania przez urzędników cen "pod niebiosa", to każdy właściciel samochodu będzie mógł sobie wytworzyć potrzebne mu do jazdy ilości paliwa np. z kilograma cukru i paczki drożdży. Albo np. z paczki karbidu (doskonale działa na acetylenie)...

    pokaż komentarz
    gewr
  • Woody_90 +6  

    @gewr:
    Nie ma sensu dzielić skóry na niedźwiedziu. Moim zdaniem to blaga, ale zobaczymy. Poza tym, jak można łatwo doczytać się na tamtej stronie, gun engine ma działać na czymkolwiek, co ma dużo energii chemicznej w sobie (prosto pisząc).

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • Belzee -6  

    @Woody_90:
    I wierzycie, że rządy przejdą nad tym, ot tak sobie, do porządku dziennego: "A niech mają silnik ktory jeździ na wszystkim"? Przypuszczam, że wątpię. Zarobki Państw z dystrybucji paliw są ogromne a tu Kowalski "naszcza" sobie do baku i sru, szmal przeleci koło nosa. Raczej widziałbym problem globalny: skoro prawie wszystko może być paliwem to ceny prawie wszystkich takich substancji polecą w górę na łeb, na szyję. I obudziny się z ręką w nocniku ;)

    pokaż komentarz
    Belzee
  • gewr -7  

    @Belzee: Tak, to BĘDZIE całkiem realny problem. Dlatego ważne jest, aby informacje o tym wynalazku były na tyle rozpowszechnione, by już nie dało się tego ukryć.
    Co do drugiej części: nie, nie da się podnieść cen "wszystkiego, co się pali". Im większy wybór - tym trudniej kontrolować produkcję i sprzedaż paliw. Jak ktoś podniesie cenę benzyny, to do silnika zastosuje się acetylen. Jak podniesie cenę acetylenu - to przejdziesz na propan-butan. Jak cenę gazu płynnego - to pójdziesz po prostu do "monopolowego" za rogiem po butelkę spirytusu (albo sam będziesz "pędził")... itd.

    pokaż komentarz
    gewr
  • Woody_90 +1  

    @Belzee:
    Piszę to kolejny raz, ale co tam. To u nas jest patologia z paliwami, bo państwo może zwiększyć podatek rozporządzeniem, a nie ustawą z projektami, głosowaniami i innymi "utrudniaczami". Jeśli zechce nas ogolić, to i tak to zrobi; akcyza jest tak często stosowana głównie z lenistwa rządzących. W interesie państwa jest uniezależnienie się od ropy, jeśli ją importuje. Wątpię, aby ci wszyscy genialni konstruktorzy zostali rozwaleni przez wywiad krajów OPEC.

    pokaż komentarz
    Woody_90
  • Belzee 0  

    Zyczę sobie i wszytkim żeby paliwo było tanie jak barszcz, barszcz dobry jak u babci a babcia zgoliła wreszcie wąsy ;)

    pokaż komentarz
    Belzee
  • ViDom -7  

    @gewr: +1. I naprawdę niepełnosprawny potrafił zrobić więcej niż każdy polak pełnosprawny...

    Pełnosprawni są tu http://www.wykop.pl/artykul/437127/wroclawskie-studentki/

    pokaż komentarz
    ViDom
  • ViDom -9  

    Jak pisze na stronie Kazimierz Hołubowicz: W mojej opinii termodynamika dotychczas używanych silników to jedno wielkie @#^%$#@ opracowane przez ludzi, którzy wyrzucili w błoto miliardy dolarów grantów - wyłącznie po to, aby jakoś odwrócić uwagę od beznadziejnych osiągów.

    Dzisiaj słuchałem na radio rozmowę na temat samochodów: Ten jest kiepski bo lusterko nie można pochylić, a ten jest dobry bo obciągnięty skórą.

    Jaka k$%$a skóra, jeżeli samochód - to jest ten samy parowóz który od stu lat wprawie niczym się nie zmienił.

    pokaż komentarz
    ViDom
  • looongier -5  

    nie wiem czy to co ten koleś tu wydumał to prawda, ale jak tak czytam wasze komentarze, to mi się przypomina historyjka opowiedziana przez Einsteina:
    było sobie dwóch mędrców, którzy próbowali rozwiązać jakiś problem, ale stwierdzili, że tego się nie da zrobić. Przyszedł głupek, nie wiedział, że tego się nie da rozwiązać i to rozwiązał:)

    pokaż komentarz
    looongier
  • keremenes -5  

    hehehe :) nie znam się na silnikach

    ale kiedyś śmieli się z projektów komórek i palono na stosie za różne tezy i nie wierzono w nie jedno cudo :)

    wierzę ,że to prawda w końcu może zaoszczędzi się na ropie ehh .ale znając życie nikt nie włoży w to kasy ani nie nagłośni dopóki ropa wypływa... cóż biznes is biznes

    a Ty płać płać płać o tak ! :D

    ave

    pokaż komentarz
    keremenes
pokaż 

Wykopali i zakopali (372 / 38)