:]

Ciastka!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

  •  

    pokaż komentarz

    Równie dobrze mogli powiedziec, że list może nawet nie dojść do adresata.

  •  

    pokaż komentarz

    A jak długo idzie news z 2006 r. na główną Wykopu?

  •  

    pokaż komentarz

    w tak waznej sprawie powinien byl kuriera zamowic, az tak drogo to nie kosztuje. koles sam jest sobie winien, jak mozna oczekiwac za 4.20 zeby list byl w 100% na drugi dzien , w okienku zawsze mówią że powinien dojsc jutro, ale wiadomo jak to jest, równie dobrze mogę teraz zadeklarować że wśród osób które dadzą mi plusa rozlosuje 2 browary specjal schłodzone w puszce, ale czy wierzycie że to na pewno zrobię, możlie ze tak, ale jesli nie to żadnego paragrafu na mnie nie ma :P

    sprawy koles nie wygra, zamiast poczcie powinien wlasnej glupocie pozew zlozyc( ciekawe czy mial by odpowiedniego prawnika zeby wygrac ;) )

    mimo wszystko wykop , ale nie za poczte tylko za "biznesmana"

    •  

      pokaż komentarz

      @darthbob: Wykop bo JP na 100% ( j%$ać Pocztę) Tę instytucje tez powinno się sprywatyzować.

    •  

      pokaż komentarz

      @pakkun: albo raczej JP na 50% - bo czekam na paczkę z allegro

    •  

      pokaż komentarz

      @darthbob: czytając miałam te same odczucia co Ty. Skoro sprawa jest ważna powierza się ją pewnej firmie.
      A jeżeli uważa się Pocztę Polską za poważną firmę to najwidoczniej żyło się przez ostatnie lata w odcięciu od świata i o ŻADNYM biznesie nie powinno się myśleć.

      Sama ostatnio jestem pozytywnie zaskoczona działaniem PocztyP (bo korzystam z niej często i coraz mniej mnie zawodzi), ale to nie oznacza, że postawię ją ponad firmami kurierskimi.
      Niech zapracują;)

    •  

      pokaż komentarz

      @darthbob: całkowicie się z tobą zgadzam... Co za idiota wysyła zwykłym listem tak ważne rzeczy?? Mógł skorzystać chociażby z usługi POCZTEX (gwarancja, że przesyłka dotrze na jutro, albo zwrot kasy)...

      @Tequila Na poczcie ostatnimi czasy wiele się zmieniło... np został wprowadzony system monitorowania przesyłek, zmniejszając prawie do minimun możliwość zaginięcia paczki....

    •  

      pokaż komentarz

      @darthbob: jak trzeba było przetarg złożyć u mnie w firmie (2 dni do deadline'a), zabuliliśmy 150 zeta na ups'a next day morning. I było warto, a nie jakieś srety-priorytety. To chyba dobre do wysyłania faktur klientom jedynie - dojdzie to dobrze, nie dojdzie to w dupie.

    •  

      pokaż komentarz

      (gwarancja, że przesyłka dotrze na jutro, albo zwrot kasy)... zaj!!ista ta gwarancja gość stracił 500k a zwrócili my mu pewnie tyle co kosztuje czteropak

    •  

      pokaż komentarz

      @arhibald: co ty pierdzielisz.. nic nie stracil, po prostu NIE ZYSKAL pieniedzy unijnych, ktore zreszta sa z kieszeni podatkowiczow

      pozatym w nawiasie pisze sie informacje mniej wazne, jakies "adnotacje", w tym przypadku powinienes dac ten cytat w cudzyslow

    •  

      pokaż komentarz

      @arhibald: samo złożenie wniosku nie gwarantuje przyznania dotacji, więc gościu może sobie się sądzić. Wracając do poczty, to czym różni się priorytet od listu zwykłego jak jeden i drugi może przyjść po roku?

      Jeśli wyślę dwa listy zwykły i priorytet w tym samym czasie do tej samej osoby, i one dojdą do niej razem, to listonosz do skrzynki zawsze jako pierwszy wkłada priorytetowy?

    •  

      pokaż komentarz

      @kirex: Jest cos takiego jak "utracone korzysci", jesli wskutek jakiejs wady towaru/uslugi utraciles mozliwosc zysku, to rowniez mozna oczekiwac odszkodowania.

      A co do wysylek, to przeciez Poczta ma poki co jeszcze utrzymac monopol na listy... Widac co nam funduja nasi wspaniali rzadzacy... Teraz jeszcze zdelegalizuja dociazenia listow, zeby konkurencja nie mogla zarabiac i pocztowcy moga dalej udawac, ze pracuja...

    •  

      pokaż komentarz

      @Dran00: Jak to by moje 500k było to bym osobiście taki wniosek złożył, albo przynajmniej bym zadzwonił czy list dotarł. Widocznie dla gościa taka suma nie jest niczym wielkim i to olał, a teraz na siłę szuka winnego.

    •  

      pokaż komentarz

      @darthbob:
      "równie dobrze mogę teraz zadeklarować że wśród osób które dadzą mi plusa rozlosuje 2 browary specjal schłodzone w puszce, ale czy wierzycie że to na pewno zrobię"

      Zaryzykuję. Masz ode mnie plusa :)

  •  

    pokaż komentarz

    Skoro wysyła paczkę na trzy dni przed ostatecznym terminem, to niech się nie dziwi, mógł okazać choć trochę wyobraźni

  •  

    pokaż komentarz

    Trochę bzdurna zasada, że przez te kilka dni opóźnienia (nie z jego winy) nie dostanie tych pieniędzy... ale wykopowych liberałów powinno to cieszyć, dotacje to socjalistyczny wymysł, co nie?

    •  

      pokaż komentarz

      @Wejder666: Tylko wyobraz sobie komplikacje, gdyby tej zasady nie bylo, a list ten szedl nie tydzien a rok. No i po roku, przychodzi im to zgloszenie, wyslane o czasie i co wowczas? Teoretycznie ten facet moglby powiedziec 'uniewazniajmy caly konkurs, bo przeciez mojego zgloszenia nikt nie bral pod uwage' :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Wejder666: Dotacje to jak najbardziej socjalistyczny wymysł.
      Wykopowego liberała Jozio0506 specjalnie to nie podnieca, że pan z Zamościa nie otrzyma dotacji. Nie on, to dostanie ktoś inny, a jak nie ktoś inny, to pójdzie na dietę jakiegoś urzędasa.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wejder666: nie, wykopowych liberałów to nie cieszy. On mógł wysłać paczkę z narkotykami(miałem pisać z bombą ;] ), a obowiązkiem PP jest to, aby ta paczka dotarła do adresata następnego dnia.

      Chyba, że PP nie ma takiego obowiązku, nie jest to zapisane w żadnej ustawie, w takim razie powinien o tym pan wysyłający wiedzieć przed tym zawarciem umowy jakim było wysłanie i zapłacenie za list i skorzystać z innych, pewniejszych usług.

      Aha, a może ten wniosek ważył <50g i wtedy inne usługi pocztowe musiałyby dokładać jakiś kawałek blachy do przesyłki. Może p. biznesmenowi to nie odpowiadało i chciał działać zgodnie z prawem bez oszukiwania Polski?

    •  

      pokaż komentarz

      @kzw: "nie, wykopowych liberałów to nie cieszy. On mógł wysłać paczkę z narkotykam"
      to nie, ale to że nie dostał dotacji tak :P

    •  

      pokaż komentarz

      @bnc1: Tylko że jeżeli on tego nie dostanie, to dostanie kto inny, liberałów nie cieszy krzywda człowieka, cieszyłoby, gdyby zmieniono całe unijne prawo o dotacjach...

  •  

    pokaż komentarz

    wydał kilkanascie tysiecy na projekt a zal mu bylo 200 zl na paliwo zeby dojechac chocby na drugi koniec polski i miec pewnosc?
    po za tym co to za idiota co wysyla listem priorytetowym zamiast poleconym priorytetem ?

    •  

      pokaż komentarz

      @Bofain: jakie to ma znaczenie czy wyślesz poleconym czy też nie, skoro listonosz może nie zostawić nawet awiza w skrzynce jeśli mu się nie chce i nikt mu tego nie udowodni.

      Część z przedmiotów, które zamawiam na Alledrogo jest odsyłana na poczcie do nadawcy i nic nie mogę z tym zrobić (a są to zazwyczaj przesyłki polecone :)

      JP polską 100%

    •  

      pokaż komentarz

      @Bofain: 4,20 kosztuje właśnie polecony priorytetowy (ten najlżejszy). Swoją drogą też miałem przypadek, że mi nawet awizo nikt nie zostawił.
      Ale Bofain ma rację. Jak na czymś nam zależy to trzeba się bardziej postarać.

  •  

    pokaż komentarz

    Poczta tylko w sierpniu zgubiła 2 moje przesyłki, więc całym sercem jestem z tym facetem....

  •  

    pokaż komentarz

    Im szybciej ten relikt minionej epoki trafi szlag tym lepiej.

    •  

      pokaż komentarz

      @porBorewicz07: nie mial pecha tylko ewidentnie wykazal sie conajmniej naiwnoscia, zeby nie powiedziec glupota - chyba juz 7 letnie dzieci wiedza jak dziala u nas poczta, robiac takie interesy, liczac na takie pieniadze trzeba byc bardziej przezornym

  •  

    pokaż komentarz

    A może lepszy byłby polecony priorytetowy?

    •  

      pokaż komentarz

      @styku: kiedyś dowiedzialem sie na poczcie że polecony priorytet zazwyczaj idzie wolniej niz zwykly priorytet, a to dlatego ze list polecony musi byc zanotowany w kazdym punkcie przez ktory przechodzi, a wiadomo, papierkowa robota zajmuje troche czasu.

  •  

    pokaż komentarz

    Jeśli ktoś na trzy dni przed terminem wysyła pocztą dokumenty, których nie dostarczenie na czas oznacza utratę takiej kasy to jest po prostu głupi.

    •  

      pokaż komentarz

      @kolargol: nie jest głupi, co najwyżej naiwny, a imho to po prostu poczta wykorzystała jego zaufanie, które miał prawo mieć do instytucji państwowej i ogólnokrajowej

      nie każdy siedzi na wykopie 24/h i co chwila wykopuje że poczta kogoś zrobiła w ch#%a, mógł nie wiedzieć

      nawet jakby tej dotacji nie dostał - to imho powinien wygrać te 500 tys. w sądzie. W polsce brakuje takich wyroków, co sprawia że ludzie czują się bezkarni. W USA jak lekarz mnie źle zoperuje, to przynajmniej nie będę musiał się martwić co z pracą, bo odszkodowanie od szpitala pozwoli mi zajmować się zdrowiem, a nie pracą.

    •  

      pokaż komentarz

      @bnc1: Wysłałbyś zwykłym priorytetem 500 000 zł? A ten pan zrobił mniej więcej coś takiego. Poczta Polska w żaden sposób nie gwarantuje tego, że list priorytetowy dotrze na drugi dzień, ta dopłata jest tylko za to, że Poczta "postara się" ten list dostarczyć na jutro.

  •  

    pokaż komentarz

    List może iść rok?
    A jechać?

  •  

    pokaż komentarz

    Jak w "Zmiennikach":
    Mówił mi listonosz, że poczta do zwykłego listu dopłaca pięć złotych, do ekspresu dziesięć, a do telegramu to i trzy razy więcej. No i jak zwalniają tempo przesyłki, to zmienia się klasyfikacja i jakoś wychodzą na styk.

  •  

    pokaż komentarz

    Przywoziłem kiedyś korespondencje z firmy, w której pracowałem do urzędu pocztowego. Wracałem do domu, auto służbowe więc nie było problemu, ale zawsze problem mieli na poczcie. Wiecznie musieli się do czegoś przyczepić. Nawet kiedy nie mieli do czego to musieli wspomnieć o tym, że tym razem ich zdaniem jest wyjątkowo OKEJ. Takiej komuny jaka jest na poczcie od strony zaplecza, zgryźliwości pracowników nie ma moim zdaniem w żadnej innej instytucji.
    Rzadko coś nadaje za pośrednictwem PP bo jest wielu alternatywnych operatorów pocztowych, którzy mimo krótszego istnienia na rynku mają często większe pojęcie o całym tym biznesie.
    Mojego znajomego matka pracowała na poczcie - normą były prenumeraty wszelkich czasopism u niego w domu zaadresowane na kogoś innego. Na pytanie skąd to ma - wszyscy na poczcie mają prenumeraty więc dlaczego jego matka nie może mieć? Listonosz liczący na napiwek za dostarczenie paczki albo emerytury? Uhm.

    Ta instytucja już dawno nie realizuje misji wyznaczonej przez rząd RP jaką jest dostarczanie korespondencji do milionów obywateli. Już dawno rynek pocztowy powinien być otwarty dla prywatnych firm konkurujących ze sobą i dbających o klienta nie tylko na początku, ale też i podczas trwania umowy na świadczenie usług typowych dla tej branży.
    Bo choćbym współpracował z pocztą kilka lat i wysyłał za ich pośrednictwem ogrom paczek to i tak będę potraktowany jak śmieć i reklamując zaginięcie paczki będę dla nich tylko natrętnym, zawracającym głowę Kowalskim, który chce wyłuskać parę groszy.

  •  

    pokaż komentarz

    ja pierdziele, wydał "kilkanaście tysięcy na napisanie wniosku" a szkoda mu było zapłacić kurierowi? No bez jaj. Jak by decydowały się losy mojej firmy to sam bym pojechał samochodem nawet do samej Brukseli. Jak dla mnie to facetowi nie wyszło z interesem i teraz szuka winnego / dybie na kase z odszkodowania.

  •  

    pokaż komentarz

    @Bofain: Wydał kilkanaście tysięcy złotych na doradców. Jest to całkowicie zbędny koszt, który ponosi społeczeństwo i on sam. Gdyby nie było dotacji, to w miejsce tych doradców mielibyśmy np. pracowników fabryki telewizorów, a główny zainteresowany cieszyłby się plazmą w salonie.
    Tego, że te 500 tys. na magazyn, które miał otrzymać w formie dotacji, to statystycznie państwo mu wcześniej zabrało, bądź zabierze w przyszłości chyba tłumaczyć nie trzeba?

  •  

    pokaż komentarz

    a ja na obronę naszej Poczty przytocze moj ostatni zakup z Allegro. Kup Teraz kliknięty o 7:34, towar otrzymałem tego samego dnia o godzinie 17 (przyniesione przez listonosza).
    Wyslane poleconym priorytetem z Katowic do Olsztyna :)

  •  

    pokaż komentarz

    Jakiś czas temu, kiedy składałam papiery na studia, też miałam niefajna sytuację z Pocztą Polską. Startowałam na studia do Poznania, przy pierwszym podejściu przyjęto 170 osób, ja na liście rezerwowej na 171.. dostałam się na drugi nabór, moja radość wielka, wystarczyło tylko wysłać dokumenty i już jestem studentką UAMu :) Wysłałam list (polecony priorytet oczywiście) 7 dni przed ostateczną datą dostarczenia dokumentów, wszystkim dookoła już mówiłam, że będe w Poznaniu, tam gdzie tak bardzo chciałam iść.. Dwa tyg później dostałam list w wielkiej kopercie. Otwieram, a tam drugi list, a mianowicie moja koperta z dokumentami i adnotacja z dziekanatu Z UAMu, że list dostarczono 2 dni po terminie i data.. Czyli mój list, priorytet, szedł 9 dni... Nie można się odwołać na uczelni, Poczta Polska powiedziała, że list się gdzieś musiał zapodziać, ale nic z tym zrobić nie można..

    Teraz studiuje w prowincjonalnej wyższej szkole zawodowej, kierunek po którym z pracą będzie ciężko.. Mogę powiedzieć, ze przez PP straciłam swoją szanse na lepszą przyszłość. ;[

  •  

    pokaż komentarz

    Zdecydowanie szacunek dla gościa. Jeszcze kilka(naście) takich procesów i coś się zacznie ruszać.. To samo z TPSA.

  •  

    pokaż komentarz

    ale jak ktoś płaci 4.2zl za list to chyba oczekuje tego ze bedzie to piorytet,inaczej wysłal by zwykłym poleconym

  •  

    pokaż komentarz

    Dlatego życzenia świąteczne lepiej wysyłać z minimum półrocznym wyprzedzeniem.

  •  

    pokaż komentarz

    Pomijając błąd poczty to ten gościu wiedząc jakie to ważne mógł wysłać to dużo wcześniej. Takich rzeczy nie załatwia się na ostatnią chwilę.

  •  

    pokaż komentarz

    Mój listonosz zajmuje się sprzedażą ubezpieczeń i nie dziwią mnie takie obsuwy w dostarczaniu poczty - bo wpada tylko jak mu się poczta w szafie nie mieści. Skargi przelatują przez tą firmę jak sraczka - bez większego efektu (słychać tylko furkot). Ta instytucja już dawno straciła całe zaufanie jakie kiedyś miała. Choć pewnie większość pracowników niskiego szczebla to bardzo solidni pracownicy, ale wystarczy mały procent olewaczy podobnych do mojego "listoniedonosza" żeby załatwić dobre imię firmy.

  •  

    pokaż komentarz

    Od czasu do czasu kupuję jakieś pierdoły na Allero. Wiele razy jako sposób przesyłki wybierałem list lub paczkę priorytetową. I zdaje się, że tylko raz paczka przyszła na drugi dzień. A jak zapewnia Poczta Polska na swojej stronie, paczki priorytetowe zawsze przychodzą na drugi dzień. Ta, jasne. Ale zauważam tez poprawę w stosunku do sytuacji panującej kilka lat temu - pamiętam, że gdzieś w okolicach 2000 roku paczka "priorytetowa" równe dwa miesiące szukała drogi do mojego domu ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @mnik1: To w dużej mierze zależy od tego, kiedy nadawca nadał paczkę na poczcie. Jeśli uwinął się do godziny 14 to zazwyczaj przesyłka dociera do adresata już na drugi dzień. Jeśli nie (i dajmy na to lezie na pocztę po 17) to paczka opuszcza urząd następnego dnia.
      Chociażby ostatnio: w niedzielę kupowałem płyty audio, w poniedziałek obsługa sklepu napisała, że paczkę wysłali. Już we wtorek płyty leżały na moim biurku. I wcale nie jest to jednostkowy przypadek.

  •  

    pokaż komentarz

    Z tego co się orientuje to odszkodowanie jest maks. 50 krotność traktowania przesyłki jako poleconej czyli 2,2 zł x 50 = 110 zł a nie ponad 200. Ale nie ma co go bardziej dołować ;). Co ciekawe to za zgubiony list polecony jest większe odszkodowanie niż za paczkę (oczywiście jak zostały wysłane bez ubezpieczenia).

  •  

    pokaż komentarz

    Komentarz usunięty przez autora

  •  

    pokaż komentarz

    Poczta polska to jak drugi ZUS

  •  

    pokaż komentarz

    Niech dla zasady poczta przegra proces!

  •  

    pokaż komentarz

    Skoro list priorytetowy ma "prawo" być doręczony nawet w okresie dłuższym, niż rok, to po co brać w ogóle odpowiedzialność za przesyłki? Dlaczego broszury reklamowe dostarczane są w terminie, a zwykła korespondencja jest odkładana na zaś?
    Słownik języka polskiego: "PRIORYTET: działanie albo cel o najwyższym, pierwszoplanowym znaczeniu".
    Jeszcze tylko kilka lat monopolu Poczty Polskiej... Nawet trąbka na innym tle już nie pomoże :)

  •  

    pokaż komentarz

    Tak na marginesie: http://www.poczta-polska.pl/dtf_listp.htm
    A teraz jeszcze chcą prawnie wykończyć konkurencje która obeszła prawo stosując metalowe blaszki:) Nie ma bata, wyślesz Pocztą:)
    http://finanse.wp.pl/kat,1342,title,Rzad-walczy-z-blaszkami-w-kopertach,wid,12575983,wiadomosc.html?ticaid=1aca5

  •  

    pokaż komentarz

    Dotacje to samo złoooo.
    @Poczta: + 1

  •  

    pokaż komentarz

    Komentarz usunięty przez autora

  •  

    pokaż komentarz

    tak to jest jak się załatwia wnioski i dotacje na ostatnią chwilę

  •  

    pokaż komentarz

    Może ja się nie znam, ale czy w przypadku zgłaszania wniosków do UE listownie, nie liczy się data stempla pocztowego?

  •  

    pokaż komentarz

    Do mnie karta kredytowa z banku pocztą szła równe 352 dni. Odległość to 150km.

  •  

    pokaż komentarz

    Liczy się data stempla pocztowego. Jeśli list był wysłany terminie składania wniosków urzędnik miał obowiązek go zaakceptować!

  •  

    pokaż komentarz

    Mnie pani na poczcie powiedziała tak:

    ja: jaka jest różnica między priorytetową a ekonomiczną paczką?
    pani w okienku: jeżeli chodzi o czas dostarczenia to żadna, cenowo 2,5zł

    Przynajmniej była szczera :)

  •  

    pokaż komentarz

    Ojej gorzkie żalie na poczte, sam tam pracuję na rozdzielni i głupoty że "paczka zgineła" są doprawdy zabawne. Zdarza się 2 razy w roku że paczka zginie ale wtedy tylko i wyłącznie płaci za nią albo kierowca albo załoga na rozdzielni, z ich małej pensji ale to są naprawdę rzadkie przypadki. Po za tym każda paczka jest rejestrowana w systemiei dokładnie wiadomo która osoba miała z nią kontakt jako ostatnia. W przypadku kiedy przesyłka polecona idzie dłuzej niż 2 dni zawsze możecie zgłosić reklamację, ale większość woli ponarzekać :)

    Co do otwierania paczek, tak zakleja się je jednak za każdym takim razem wypisujesz protokół i podpisujesz się pod nim,no ale przecież głupota nadających nie zna granic :) np. wysyłanie szyby samochodowej owiniętej tylko jedną warstwą folii babelkowej Bravo !

    Teraz trochę o terminach, na mojej zmianie mam do podzielenia i wysłania kilka tysięcy paczek ale wysyłamy je na bieżąco nie wiem jak z owymi listami jest ale wszędzie ludzie starają się jak mogą, niestety braki kadrowe i błędy systemu trochę to opozniają jednak są to marginalne sprawy.

    Więc jeżeli ktoś uważa że my się na tej poczcie obijamy,kradniemy bądz cokolwiek innego robimy to zapraszam do pracy ;] nie krytykuj jeżeli nie masz pojęcia specjalisto..

    @byleco dobrze że nie wysłałaś papierów 2 dni przed końcem terminu ;]

  •  

    pokaż komentarz

    Ciekawe, że jeszcze nikt nie wspomniał o monopolu Poczty Polskiej na przesyłanie rachunków (okazuje się, że blaszki są nielegalne) i ich dostarczaniu kilka dni po terminie.

  •  

    pokaż komentarz

    jak można wygrać z pocztą skoro jest w szponach mafii rządzącej?
    W dodatku sąd czyli reprezentancji mafii złodzeijskiej mają sobie sami wyrok skazujący dać?
    niezłe żarty

    Równie dobrze mogli powiedzieć że specjalnie przetrzymali mu przesyłkę i co nam biznesmenie teraz zrobisz? (z szyderczym śmiechem na twarzy)

    Nie dość że ten moloch robi co chce, ma w dupie terminy, pobiera haracz za priorytety które idą jak chcą, to jeszcze mają monopol na listy.

    I hamują rozwuj bardziej rzetelnych firm pocztowych, prywatnych. A że są dofinansowani z budrzetu to mają wszystkich w dupie.

  •  

    pokaż komentarz

    Taka Histeria a do Jasia rok temu ciocia z USA wysłała około 500 $ zwykłym listem , Jasiu czekając na list od cioci po kilku długich tygodniach otrzymał w końcu kopertę niestety w kopercie nic nie było ale na kopercie był za to polski znaczek :) , dzięki temu burdelowi Jasiu się nauczył , że są jeszcze znane i cenione firmy kurierskie na których można polegać .. jedyne co można wysłać naszą pocztą to swoją znienawidzoną teściową oczywiście bez priorytetu , wtedy gwarantowane , że biedaczka zaginie bez śladu już po 2 gim dniu ...

  •  

    pokaż komentarz

    Ja mogę powiedzieć, dobrze, się stało.

    1. Obnaża to jakim gównem jest standardowa poczta polska - takie "firmy" powinno się już dawno zniszczyć milionowymi pozwami o straty i kradzieże przesyłek i ich nieterminowe dostarczenie.

    2. Poczta polska powinna umieścić obowiązkowo na każdej swojej placówce napis wielkości nie mniejszej niż 1/3 wysokości logo kontrastowym kolorem względem tła np. czarny na białym - "NIE GWARANTUJEMY DOSTARCZENIA KORESPONDENCJI NA CZAS" oraz ponizej: "NASI PRACOWNICY KRADNĄ ZAWARTOŚĆ PRZESYŁEK".

    3. Biznesmen dupa, bo zamiast zapracować czy pożyczyć z banku na uczciwych zasadach traci dużo więcej czasu na kradzież tych pieniędzy od nas - bo niby czym innym jest dotacja?

  •  

    pokaż komentarz

    brawo poczta powinni jeszcze odstrzelic tego rzebraka zlodzieja

  •  

    pokaż komentarz

    Poczta wzieła poprostu przykład z naszego premiera, Tuska. Przeprosił za podatki i tez uznał że nic się nie stało a poparcie rośnie.